Poważne wątpliwości co do filtrowania i odporności skóry na promienie UV - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki

Notka

Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki Tutaj możesz zadać pytanie kosmetyczce, wymienić się doświadczeniem, opowiedzieć o swojej pielęgnacji.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2007-07-14, 09:20   #1
Chocolate77
Rozeznanie
 
Avatar Chocolate77
 
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: Trójmiasto
Wiadomości: 510

Poważne wątpliwości co do filtrowania i odporności skóry na promienie UV


Dziewczyny, wbrew wszystkiemu musze stwierdzić, że mam spore wątpliwości, czy NAPRAWDĘ dobrze robię filtrując się i chroniąc przed słońcem??? Oczywiście wszyscy trąbią dookoła że tak trzeba, ze słońce nam szkodzi itp., i to jest racja, ale:

1. Czy filtrując się i nie dopuszczając przez to do powstawania opalenizny (praktycznie w ogole, no nie łudźmy się że przy filtrze 60-100 powstanie cokolwiek) nie doprowadzę do tego, że moja skóra będzie CORAZ MNIEJ odporna na promienie słoneczne?? W rezultacie, czy przypadkiem nie stanie się tak, że jeśli kiedyś wyjdę na słońce bez niczego (czyt. filtra), to nie dostanę od razu poparzeń?? Wydaje mi się, że moja blada skóra staje się coraz bardziej wrażliwa!! Kiedyś nie miałam żadnych alergii ani tego typu problemów, teraz rozpoczeła mi się alergia na niektóre kremy, mam wrażenie że łatwiej powstają mi siniaki, skóra jest mega - delikatna a to mi się WCALE nie podoba!!!

2. Co za tym idzie, czy przypadkiem nie robimy sobie tak naprawdę krzywdy tym filtrowaniem?? Nie chcę mieć mega delikatnej, wrażliwej skóry, nie chcę do końca życia siedzieć pod grubą warstwą filtra - wolałabym, żeby moja skóra stawała się raczej bardziej niż mniej odporna na promienie UV!! A tak można zrobić tylko poprzez stopniowe "oswajanie" skóry z promieniami. Zobacznie na mulatów - ich skóra jest wynikiem ciągłej ekspozycji na słońce w krajach południowych. Czyż nie?? I nie można powiedzieć, że ich skóra jest jakaś bardziej wrażliwa w wyniku przebywania na słońcu wręcz przeciwnie!! Rzadko zdarzają się u takich ludzi przypadki np. czerniaka... a spójrzcie na bladych rudzielców, ci najcześciej "łapią" czerniaka, czyż nie??? Skóra wrażliwa = skóra podatna na wszystko = skóra NIE ODPORNA, nie hartowana....

3. Czytałam gdzieś już opinie, że najlepiej jest powoluteńku przyzwyczajać skórę do słońca i stopniowo zwiększać tę jej odporność na słońce - co wy na to? Przecież na tym polega m.in. kuracja odczulania w przypadku alergików... zobaczcie, jeśli nie przeprowadzi się takiej kuracji, a jedynie skupi się na unikaniu alergenów, to alergia się nasila, nasila i nasila aż czasem prowadzi do astmy... czy nie będzie podobnie w przypadku słońca??? Boję się tego....

No więc, ogólnie - co sądzicie o tej mojej "szalonej" teorii ?? Może wypowiedziałby się jakiś specjalista...

P.S. Ja się filtruję i wbrew memu nickowi jestem blada jak ściana! Żeby nie było.
Chocolate77 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-07-14, 13:48   #2
Emilia1
Zakorzenienie
 
Avatar Emilia1
 
Zarejestrowany: 2006-05
Lokalizacja: Wejherowo
Wiadomości: 5 927
Dot.: Poważne wątpliwości co do filtrowania i odporności skóry na promienie UV

Cytat:
1. Czy filtrując się i nie dopuszczając przez to do powstawania opalenizny (praktycznie w ogole, no nie łudźmy się że przy filtrze 60-100 powstanie cokolwiek) nie doprowadzę do tego, że moja skóra będzie CORAZ MNIEJ odporna na promienie słoneczne?? W rezultacie, czy przypadkiem nie stanie się tak, że jeśli kiedyś wyjdę na słońce bez niczego (czyt. filtra), to nie dostanę od razu poparzeń?? Wydaje mi się, że moja blada skóra staje się coraz bardziej wrażliwa!! Kiedyś nie miałam żadnych alergii ani tego typu problemów, teraz rozpoczeła mi się alergia na niektóre kremy, mam wrażenie że łatwiej powstają mi siniaki, skóra jest mega - delikatna a to mi się WCALE nie podoba!!!

za siniaki odpowiedzialne jest brak skladnikow np witamin, mikroel w organizmie. zaden filtr nei chroni w 100% i zawsze lapiesz troszke slonca.


odpornosc- bialy czlowiek ma b niską odpornosc na poparzenia. gdybys opalala sie non stop przez 4 nawet miesiace odporonosc skoczylaby z ok 20 mionut do 40 i na tym koniec. bialy czlowiek nie uodparnia sie na poparzenia bardziej niz do dwoch razy od czasu wyjsciowego Twojego maxymalnego czasu przebywania na sloncu do czasu oparzenia ( na przyklad po 20 minutach jestes oparzona, to po 4 miesiacach opalania odpowrnosc wzrosnie do maxymalnie 40 minut!!!!!)

wrazliwosc na inne kremy moze byc spowodowana zlym demakijazem (agresywne detergenty, alkohole, wysuszacze, podrazniacze ... ) lub tez uczuleniem na s\kladniki chemiczne filtrow


Cytat:
. Co za tym idzie, czy przypadkiem nie robimy sobie tak naprawdę krzywdy tym filtrowaniem?? Nie chcę mieć mega delikatnej, wrażliwej skóry, nie chcę do końca życia siedzieć pod grubą warstwą filtra - wolałabym, żeby moja skóra stawała się raczej bardziej niż mniej odporna na promienie UV!!
juz napisalam : odpornosc- bialy czlowiek ma b niską odpornosc na poparzenia. gdybys opalala sie non stop przez 4 nawet miesiace odporonosc skoczylaby z ok 20 mionut do 40 i na tym koniec. bialy czlowiek nie uodparnia sie na poparzenia bardziej niz do dwoch razy od czasu wyjsciowego Twojego maxymalnego czasu przebywania na sloncu do czasu oparzenia ( na przyklad po 20 minutach jestes oparzona, to po 4 miesiacach opalania odpowrnosc wzrosnie do maxymalnie 40 minut!!!!!)



Cytat:
Zobacznie na mulatów - ich skóra jest wynikiem ciągłej ekspozycji na słońce w krajach południowych. Czyż nie?? I nie można powiedzieć, że ich skóra jest jakaś bardziej wrażliwa w wyniku przebywania na słońcu wręcz przeciwnie!! Rzadko zdarzają się u takich ludzi przypadki np. czerniaka... a spójrzcie na bladych rudzielców, ci najcześciej "łapią" czerniaka, czyż nie??? Skóra wrażliwa = skóra podatna na wszystko = skóra NIE ODPORNA, nie hartowana....
co prawda ilosc melanocytow w skorze murzyna czy bialego jest mneij wiecej taka sama ale ilosc produkowanego barwnioka jest inna, dlatego czesc Twojej tezy eni jest prawdą. nas natura obdarzyla niestety tak i nei ma mozliwosci zeby zwiekszyc czas expozycji bardziej niz maxymalnie 3 krotnie (!!!) i abysmy staly sie mulatkami. skora ciemnych osob przepuszcza okolo 6 razy mniej promieniowania!!! genetyka to i natura tak obdarzyla tamych ludzi (klimat ma b.d. znaczenie!!!)i nie staniemy sie mulatkami cvzy murzynkami chocbysmy b chcialy.



[QUOTE]3. Czytałam gdzieś już opinie, że najlepiej jest powoluteńku przyzwyczajać skórę do słońca i stopniowo zwiększać tę jej odporność na słońce - co wy na to? QUOTE]


przeciez wszem i wobec mowi sie o tym i jest to prawda! nie mozna wyjsc od razu na godzine na slonce po jesieni, zimie i wiosnie. stopniowo owszem. ale co do odpornosci na sslonce to juz sie na to wypowiedzialam!i neistety to prawda, choc niewiadomo jak kto bedzie sie bronil . fakt jest faktem niesttey . dla porownania ciemni ludzie mogą 30 razy dluzej siedziec na sloncu... ale tez po tym czasie mogą ulec poparzeniau




Cytat:
.S. Ja się filtruję i wbrew memu nickowi jestem blada jak ściana! Żeby nie było

tez sie filtruję. od 4 lat. mam prawie 22 lata. dziewczyny w moim wieku chodzace na solarium, wygladaja inaczej. nawet nie mam mimicznych, no chyba ze sie usmiechnę, ale na to i mimika wplywa...

nie trzeba byc bialym filtrując się - istnieja samoopalacze, ktore kocham , balsamy brazujące, podklady i pudry ciemniejące

mieszakm nad morzem, nie opalam sie , chyba ze nogi wystawię , ale gory ciala nigdy, chyba ze jade nad morze - a to czesto i wtedy wiadomo ze sie kąpie i siedzi na reczniku. przez caly rok nie exponuję sie na slonce , morze kocham i tam nie bede chodzic w spodniach i dl rekawach zeby chociaz minimalnei sie chronic i nie uwrazliwia nic. filtry chronia i rzed uva i uvb - a uvb to takze poparzenie miedzy innymi
Emilia1 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-07-16, 00:30   #3
prettycow
Raczkowanie
 
Avatar prettycow
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: z łąki
Wiadomości: 328
Dot.: Poważne wątpliwości co do filtrowania i odporności skóry na promienie UV

Chocolate77 heheh fajna "obłąkana" w pozytywnym sensie teoria człowiek sie naczyta, nasłucha, napatrzy i potem analizuje

a to czy filtry robią "coś" dowiemy sie za kilkanaście, kilkadziesiąt lat. A to dlatego,że grupa społeczna --> patrz filtromaniaczki odpowiednio duża do przeprowadzenia badań się zestarzeje i albo będzie wykazywać większą wrażliwość, czy zachorowalność na jakieś schorzenia albo nie. Czas pokaże. Tak jak pokazuje w wielu innych aspektach, tu np. solarium - cud techniki, który miał nie wywoływać poparzeń - no może i nie wywołuje ale na przestrzeni lat okazało się jak działa na skórę i na DNA komórek, nie tylko solarium, UV wogóle, to dotyczy także wielu innych cudów techniki, farmacji, stylów odżywiania etc. etc.

Moim skromnym zdaniem filtry do życia nie są nam potrzebne, a to jak sie zestarzejemy zależy w największej mierze od genów, a także od diety - bo mądrzy naukowcy dochodzą do wniosków, ze zróżnicowana dieta bogata w omega 3 itd sprawia,że nasza skóra ma wystarczające mechanizmy ochronne. Ale wystarczające nie znaczy oczywiscie pozwalające na leżenie plackiem na plaży czy tez w solarium. Trzeba mieć też na uwadze, że nie zawsze, będąc na licznych dietach czy w stresie, odżywiamy się odpowiednio.


Co do zmarszczek, ja mam 24 lata i póki co nie dostrzegam ani kurzych łapek ani bruzd od uśmiechania tfu tfu hehehe a usmiecham sie dużo i często
A wiem, że u moich rówieśnic juz różnie to bywa, zwłaszcza u tych chadzających do solarium. Ale równie dobrze, moze to byc sprawa genów.

Od jakiegoś roku dopiero zwracam uwagę na to aby krem na dzień miał choć stabilną 15. Ale faktem jest też, że solarium jest mi obcym wynalazkiem, na plaży nie przeleguję, bo zwyczajnie nie lubię zawsze szukałam sobie cienia lub siedziałam w wodzie, choć wiadomo że uv jest i w cieniu i w wodzie!

Fotostarzenie się skóry jest faktem, tak wiec nie zamierzam nigdy sprawdzac "przydatnosci" moich genów leżąc na plaży czy w solarium Ani też smarować sie tlustym filtrem i przysypywać skrobią choc ani jednego ani drugiego nikomu nie zabraniam

Tak więc Chocolate77 mam nadzieję, ze moje "okołopółnocne" rozważania pozytywnie Cie nastroiły jednak. Jeśli filtry Ci służą to się smaruj, jeśli nie rzuć to w kąt i zobacz jak się bedzie zachowywać Twoja cera, bo jeśli uważasz na słoneczko i nie jestes fanką opalenizny to pewnie taka codzienna dawka słońca nie sprawi że będziesz bardziej pomarszczona za te 20 lat choc nikt nie moze dać Ci 100% gwarancji ani na to ani na inne cudnowne diety, faraceutyki i inne cuda wianki - życie niestety jest chorobą śmiertelną ..........a podobno wędzone się nie psuje ;p

__________________



prettycow jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-07-16, 10:44   #4
Soft
Wtajemniczenie
 
Avatar Soft
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 2 535
Dot.: Poważne wątpliwości co do filtrowania i odporności skóry na promienie UV

Ja myśle ze jest ziarno prawdy w tym co napisałas i troche racji maja tez "filtromaniaczki" ale wdg mnie to przesada i utrudnianie sobie jedynie zycia. Jak dla mnie najwazniejsze jest aby zachowac zloty srodek bo gdyby tak czlowiek przed wszystkim maniakalnie sie chronił to trzeba by wogole nie wychodzic z domu i mieszkac w sterylnie zamkniętym pomieszczeniu z wlasnym ogrodem i wlsaną produkcja zywnosci. Bo przeciez kazdego dnia atakuja nas miliony zarasków, bakteri i codziennie nrazeni jestesmy na powstawanie jakiejs choroby. Nawet w szpitalu bezpieczni nie jestesmy wiec nie wiem po co tak przesadzac.Jak nie zabije nas kiedys negatywny wpływ prom UVA i UVB to zabije cos innnego , w ówczesnym swiecie naprawde nie ma ludzi ktorzy zyja w 100% zdrowo bo poprostu to nie mozliwe. Jak nie zmarszczki kiedys to inne "brzydkie" schorzenia;-)
Oczywiście nie mozna zaprzeczyc ze osoby ktore nie chronią sie przed promieniowaniem postepują ok. Ale mysle ze mozna będą na wakacjach wyjsc na plaze i nie przesadzac z tymi faktorami. Ja stosuje faktory 35-40 i zawsze tego slonka troszke mnie zlapie. Na dzien krem z faktorem 25 lub 30 w duze upały.
__________________
"Pokusa to perfumy, które wdycha się tak długo, az człowiek zapragnie mieć flakon"
Jean-Paul Belmondo


Wymiana
http://wizaz.pl/forum/showthread.php?p=43332094 #post43332094
Soft jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-07-16, 14:49   #5
paolla
Zadomowienie
 
Avatar paolla
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 378
Dot.: Poważne wątpliwości co do filtrowania i odporności skóry na promienie UV

w moim przypadku uzyskanie opalenizny zawsze wiązało się z bólem. opalam się na czerwono, bardzo łatwo dochodzi do poparzeń, mam jasną karnację. od tej wiosny stosuję kremy z filtrem na dzień (najpierw nawilżający Iwostin spf20, teraz Solecrin 40), nie jestem filtrowym ortodoksem, nie wiem, ile kremu nakładam na twarz, być może mniej niż nalezy - traktuje go po prostu jak zwykły krem.

nie wiem, czy moja skóra stanie się przez to wrazliwsza, ale nie wydaje mi się. ona juz i tak jest wrażliwa na slońce.
paolla jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-07-18, 10:05   #6
rzyrafka
Zakorzenienie
 
Avatar rzyrafka
 
Zarejestrowany: 2005-01
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 14 598
Dot.: Poważne wątpliwości co do filtrowania i odporności skóry na promienie UV

Jedno jest pewne- im bardziej sterylne środowisko życia tym bardziej upośledzony jets nasz układ immunologiczny. Skoro odzwyczajamy skórę od promieni UV stosując maksymalne filtry to dla mnie logiczne, że zwiększamy jej wrażliwość na ten czynnik. Tak samo jeśli długo nie ćwiczysz to dostaniesz mega zakwasów od 100 brzuszków na raz Organizm nie traci energii na utrzymywanie mechanizmów, z których nie korzysta, byłoby to zbyt wielkie marnotrawstwo.
Tyle mojej filozofii
__________________
*
Łydka
*
rzyrafka jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 09:45.