ZWĄTPIENIE FILTROWE... Wątek lekko prowokacyjny ;-) - Strona 58 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Biochemia kosmetyczna

Notka

Biochemia kosmetyczna Analiza działania składników kosmetyków, ich skuteczności i wpływu na zdrowie. Również informacje na temat filtrów przeciwsłonecznych oraz kuracji kwasami.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2008-09-15, 19:09   #1711
ranka
Kici kici miau miau
 
Avatar ranka
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: 3 city
Wiadomości: 24 523
Dot.: ZWĄTPIENIE FILTROWE... Wątek lekko prowokacyjny ;-)

nie wystarcza.
do Effaclaru konieczne sa wyzsze np. 40+ 50+.
chodzi o to zebys pewnego dnia nie obudzila sie z plamami przebarwieniowymi
ranka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-09-16, 21:23   #1712
docha27
Raczkowanie
 
Avatar docha27
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 33
GG do docha27
Dot.: ZWĄTPIENIE FILTROWE... Wątek lekko prowokacyjny ;-)

Mam jeszcze jedno pytanie jeżeli zastosuję taką kuracje:
co drugi trzeci dzień SVR Lysanel Active na noc jako nawilżacz Effaclar H a jako ochronę albo LRP Aqua Lait 50 lub LRP Athelios Ac SPF30 ewentualnie LRP Anthelios Xl 50, to bedzie dobrze. Sklaniam się bardziej ku 30 bo nie chciałabym zeby mnie tluste filtry zapchały gdyż mam skłąnną cere.
docha27 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-09-17, 01:48   #1713
kasiunia
Przyczajenie
 
Avatar kasiunia
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 25
Dot.: ZWĄTPIENIE FILTROWE... Wątek lekko prowokacyjny ;-)

wątek robi się zupełnie nie na temat! pytania, porady miały już tyle wątków filtrowych, że szkoda tego!!!
__________________
la la la la lala
kasiunia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-09-28, 01:50   #1714
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 53 038
Dot.: ZWĄTPIENIE FILTROWE... Wątek lekko prowokacyjny ;-)

Cytat:
Napisane przez fruity Pokaż wiadomość
Mineralne filtry zazwyczaj nie maja takich substancji i nie przenikaja w glab skory, tylko tworza powierzchnie, wiec sa bardzo bezpieczne.

A z chemicznych jest tak duzy wybor, wystarczy przejzec sklad i juz wiesz czy tam jest jakis skladnik, ktoremu nie chcesz ufac czy nie.
Wystarczy troche poczytac.

Cytat:
Na następujące filtry trzeba uważać:

4-Methylbenzylidencamphor = 4-MBC
3-Benzylidencamphor = 3BC
Octyl-Methoxycinamate = OMC
Benzphenone-3 = Oxybenzon, Oxybenzone
Homosalate = Homomethylsalicylat = HMS
Octyl-Dimethyl-Para-Amino-Benzoic-Acid = OD-PABA
Benzophenone-2 = BP-2
Butyl-Methoxydibenzoylmethane (BM-DBM)

http://www.jaworek.net/kosmetyki/czarne_owce_uv.php
Nieco powyżej na tej stronie są podane jako szkodliwe również:
Ethylhexyl Methoxycinamate (EHMC) - bardzo powszechnie stosowany!
Butyl Methoxydibenzoylmethane (BMDM)
Isoamyl Methoxycinamate (IMC).

W benzofenonie coś musi być, skoro na opakowaniach produktów go zawierających jest zawsze informacja (ostrzeżenie?) o nim.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-09-28, 11:37   #1715
kuseczka
Zadomowienie
 
Avatar kuseczka
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Raining City
Wiadomości: 1 730
GG do kuseczka
Dot.: ZWĄTPIENIE FILTROWE... Wątek lekko prowokacyjny ;-)

Zaraz zaraz...Czy ja dobrze wyczytałam na tej stronie którą podała fruity, że filtry chemiczne są beee i powinno się używać tylko i wyłącznie mineralnych
__________________
kuseczka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-10-03, 23:26   #1716
makaluniu
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: okolice wawy
Wiadomości: 7
Dot.: ZWĄTPIENIE FILTROWE... Wątek lekko prowokacyjny ;-)

Witam,
Od dawna Was czytuje tzn. BK. od jakiegos czasu uzywam złuszczaczy EFeKLAR mam zamiar peeling migdałowy ale mam problem z dobraniem filtra. Otóz kupiłam LRP mleczko LAIT VELOUTE. Posmarowałam sie nim a po 10 min oczy opuchły zaczeły lzawic, moj maz zapytał sie -dlaczego płacze tak wygladałam?-!!! nie mialam pojecia ze to od filtra dopiero gdy zmyłam go wieczorem wszystko ustapiło. No i jeszcze okazało sie ze mnie strasznie pozapychał. Podobnie było z filtem CAPITAL SOLEI VICHY mleczkiem dla dzieci w sprayu.

Prosze nich mi ktos doswiadczony powie co moze by przyczyna takiego stanu rzeczy. CZEGO MAM UNIKAC Dlugo sie zastanawiałam nad filtrem czytałam wasze opinie , chciałam wybrac cos lekkiego, myslałam ze trafie za pierwszym razem a tu klops. Mam cere mieszana , skłonna do zapychania, ale zaden kosmetyk nie powodowal u mnie lzawienia oczu(nie smarowalam kolo oczu filrtem). Teraz zastanawiam sie nad AVENE EMULSJA 50+ nigdzie nie moge dostac próbek. Z GÓRY BARDZO DZIEKUJE


A CHA JESLI KTOS BY SOBIE ZYCZYL MOGE ODSTAPIC LRP LAIT VELOUTE
makaluniu jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-10-04, 10:07   #1717
loss_lauri
Zakorzenienie
 
Avatar loss_lauri
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Tsukuba
Wiadomości: 3 606
Dot.: ZWĄTPIENIE FILTROWE... Wątek lekko prowokacyjny ;-)

Cytat:
Napisane przez makaluniu Pokaż wiadomość
Witam,
Od dawna Was czytuje tzn. BK. od jakiegos czasu uzywam złuszczaczy EFeKLAR mam zamiar peeling migdałowy ale mam problem z dobraniem filtra. Otóz kupiłam LRP mleczko LAIT VELOUTE. Posmarowałam sie nim a po 10 min oczy opuchły zaczeły lzawic, moj maz zapytał sie -dlaczego płacze tak wygladałam?-!!! nie mialam pojecia ze to od filtra dopiero gdy zmyłam go wieczorem wszystko ustapiło. No i jeszcze okazało sie ze mnie strasznie pozapychał. Podobnie było z filtem CAPITAL SOLEI VICHY mleczkiem dla dzieci w sprayu.

Prosze nich mi ktos doswiadczony powie co moze by przyczyna takiego stanu rzeczy. CZEGO MAM UNIKAC Dlugo sie zastanawiałam nad filtrem czytałam wasze opinie , chciałam wybrac cos lekkiego, myslałam ze trafie za pierwszym razem a tu klops. Mam cere mieszana , skłonna do zapychania, ale zaden kosmetyk nie powodowal u mnie lzawienia oczu(nie smarowalam kolo oczu filrtem). Teraz zastanawiam sie nad AVENE EMULSJA 50+ nigdzie nie moge dostac próbek. Z GÓRY BARDZO DZIEKUJE


A CHA JESLI KTOS BY SOBIE ZYCZYL MOGE ODSTAPIC LRP LAIT VELOUTE
wyglądałaś tak dlatego, że filtry anthelios lrp (także krem) zawierają alkohol w składzie - nałożone na skórę podrażnioną kwasami wywołują jeszcze większe podrażnienie, zwłaszcza w okolicy oczu. z tego powodu - jako że mam atopową skórę - nie mogę używać filtrów z dodatkiem alkoholu, bo miałabym to samo, co ty. na szczęście są filtry bez alkoholu - np avene, której kremem sie teraz smaruję ale jest tez wersja emulsji, mleczka, spreju niestety próbki filtrów avene są baaardzo trudne do dostania. polecam avenki.
loss_lauri jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-10-04, 11:32   #1718
schaetzchen
Rozeznanie
 
Avatar schaetzchen
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 965
Dot.: ZWĄTPIENIE FILTROWE... Wątek lekko prowokacyjny ;-)

lait veloute nie ma alkoholu. To jedyny filtr, ktory nie szczypie mnie w oczy... Nie wiem, co Ci polecić, poza testowaniem różnych filtrów - aż w końcu trafisz na swój. Co do avenek - ja nie mogę stosować na twarz sprayu 200 ml (ale producent pisze na opakowaniu, żeby go nie używać w okolice oczu).
Od vichy trzymałabym się z daleka (oczu), pachną jak monopolowy. U mnie podraźnienie spojowek murowane
__________________
Ładne zdjęcia

Biorę się za ramiona
schaetzchen jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-10-06, 22:17   #1719
makaluniu
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: okolice wawy
Wiadomości: 7
Dot.: ZWĄTPIENIE FILTROWE... Wątek lekko prowokacyjny ;-)

Dziekuje bardzo za odpowiedzi. Chyba jednak bede musiała w ciemno kupic avene emulsje. Choc do kosmetyków AVENE zraziłam sie bo nawet osławiony HOL mnie zapchał
Trzeba sie zmierzyc jeszcze jednym problemem trudno ja dostac. Pytałam juz w kilku aptekach z kosmetykami AVENE nie ma, a na jesien i zime nie zamawiaja. Chyba musze w internetowej aptece.
makaluniu jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-10-09, 22:56   #1720
makaluniu
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: okolice wawy
Wiadomości: 7
Dot.: ZWĄTPIENIE FILTROWE... Wątek lekko prowokacyjny ;-)

a teraz niespodzianka....
byłam juz zdesperowana po porazce jaka zafundowal mi LRP lait veloute i jeszcze nie mogłam dostac probki emulsji AVENE wiec napisałam maila do FIRMY PIRE FARBE. i dzis dostałam poczta próbke tej emulsji . Jest niesamowity wchłania sie idealnie do matu, tylko nie wiem czy to on jest sprawca podskórnej guli która zauwazyłam wieczorem. jutro jeszvcze raz wypróbuje. a tymczasem wizanki piszcie do firmy oiere farbe o próbki i nie zapomnijce podac adresu w mailu.
pozdrawiam
makaluniu jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-10-09, 22:59   #1721
makaluniu
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: okolice wawy
Wiadomości: 7
Dot.: ZWĄTPIENIE FILTROWE... Wątek lekko prowokacyjny ;-)

ups za szybko pisałam i pozjadałam literki
chodziło mi o piere fabre
podaje adres email: sewis.konsumencki@pierre-fabre
makaluniu jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-10-10, 08:52   #1722
zioła
Zakorzenienie
 
Avatar zioła
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 5 459
Dot.: ZWĄTPIENIE FILTROWE... Wątek lekko prowokacyjny ;-)

Cytat:
Napisane przez makaluniu Pokaż wiadomość
ups za szybko pisałam i pozjadałam literki
chodziło mi o piere fabre
podaje adres email: sewis.konsumencki@pierre-fabre
dzięki za adres
Napisałam właśnie do nich z prośbą o próbkę filtra mineralnego. Ciękawe czy mi odpiszą
Ja z kolei znieść już nie mogę fluidu LRP -przez zapach.
__________________
zioła jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-10-10, 13:09   #1723
makaluniu
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: okolice wawy
Wiadomości: 7
Dot.: ZWĄTPIENIE FILTROWE... Wątek lekko prowokacyjny ;-)

oni nie odpisuja , przynajmniej mi nie odpisali, juz myslałam ze nic z tego. A tu wczoraj taka niespodzianka Jestem pozytywnie zaskoczona firma AVENE
makaluniu jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-10-11, 16:33   #1724
mona1
Zadomowienie
 
Avatar mona1
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: malopolska
Wiadomości: 1 846
Dot.: ZWĄTPIENIE FILTROWE... Wątek lekko prowokacyjny ;-)

Dziewczyny Wy na temat filtrów wiecie wszystko więc bardzo proszę o pomoc... Czy filtry w kosmetykach sie sumują??? Tzn. czy jak użyję kremu z filtrem 20 a na to podkład z filtrem 15 to na twarzy mam filtr 35??
__________________
bąbelek
mona1 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-10-11, 17:47   #1725
Justy
Zakorzenienie
 
Avatar Justy
 
Zarejestrowany: 2002-02
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 4 762
Dot.: ZWĄTPIENIE FILTROWE... Wątek lekko prowokacyjny ;-)

Cytat:
Napisane przez mona1 Pokaż wiadomość
Dziewczyny czy jak użyję kremu z filtrem 20 a na to podkład z filtrem 15 to na twarzy mam filtr 35??
nie.
Justy jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-10-12, 00:18   #1726
makaluniu
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: okolice wawy
Wiadomości: 7
Dot.: ZWĄTPIENIE FILTROWE... Wątek lekko prowokacyjny ;-)

oj znowu naleze do tych wątpiących. a juz sie cieszyłam ze znalazłam ten jedyny. Niestety Avene emulsja po dwóch nałozeniach przyprawił moja wyleczona dzieki kobietkom z BK (stokrotne dzieki IM za porady) cere o nowe zaskórniki i krostki. Znowu zaczynam od nowa a dzisiaj byłam w aptece i pani powiedziała ze to najgorszy okres na testowanie bo w aptekach próbek filtrów nie ma!!!!!!
makaluniu jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-10-18, 21:08   #1727
loss_lauri
Zakorzenienie
 
Avatar loss_lauri
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Tsukuba
Wiadomości: 3 606
Dot.: ZWĄTPIENIE FILTROWE... Wątek lekko prowokacyjny ;-)

co do dostępności filtrów o tej porze roku - w Krakowie w kilkunastu przeze mnie odwiedzonych aptekach nie było filtrów avene ('to przecież nie sezon na filtry') podczas gdy w mojej Białej w pierwszej aptece - pełen asortyment. dobrze ze tu jestem
loss_lauri jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-11-11, 12:39   #1728
tulipanna.
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 233
Dot.: ZWĄTPIENIE FILTROWE... Wątek lekko prowokacyjny ;-)

Ok, po ponad rocznej zabawie z filtrami czas, żebym opisała swoje doświadczenia.

Ponieważ miałam problemy z cerą zaczęłam wczytywać się w BK. Przez ponad rok testowałam różne filtry w konfiguracji z różnymi podkładami, pudrami etc. Jedyny filtr, który mi odpowiadał i który moja skóra po prostu spijała był filtr niestabilny. Pomimo stosowania kwasów i innych cudów, po których wcale nie miałam żadnych podrażnień ani innych efektów ubocznych, z mojej skóry w te wakacje zrobiła się istna masakra. Takiego wysypu nie miałam jeszcze nigdy, a okres dojrzewania mam już raczej za sobą. Próbowałam stosować tylko filtr, na to skrobię i punktowo korektor, żeby skóra odetchnęła. I co? I nic. Chciałam już latać po dermatologach, ale wstrzymałam się na chwilę - byłam wściekła.

Odstawiłam wszystkie filtry, kwasy, smarowidła. Kupiłam sobie dobry podkład Gosha i Brevoxyl. Używałam tego samego żelu do oczyszczania twarzy i tego samego nawilżającego kremu. Poprawa zaczęła następować z dnia na dzień. W tej chwili nie mam na skórze ani jednego pryszcza, co najwyżej delikatne ślady po minionych. Czekam na wakacje, zamierzam je powystawiać na słońce, żeby zeszły. Nie, nie będę leżeć plackiem na plaży, bo tego nie znoszę, ale zamierzam smarować się w lecie maksymalnie spf 15-25. To też jest JAKAŚ ochrona

Testowałam mnóstwo filtrów, miałam dwie różne Aveny, trzy różne Antheliosy, 2 Soraye, Bioderme, coś tam Vichy. Wszystkie były równie beznadziejne i nie dawały mi na codzień tego NATURALNEGO looku. Niestety nie mam aż takich problemów z cerą, żeby cieszyć się, kiedy tylko świeci się jak latarnia po paru godzinach w makijażu

Zadziwiające jest też to, że po odstawieniu wszelkich takich mazideł mogę bez problemów stosować kosmetyki dostępne w sklepach. bardzo chwalę sobie teraz serię Garniera do demakijażu - tak, tą z silikonami Nic mnie nie zapycha, mój makijaż rano trwa 5min; mogę do wieczora być spokojna, że na twarzy mam twarz a nie rozmytą, błyszczącą, kolorową impresję.

Sprawdzała się u mnie baza MAC spf 50, ale jest niestabilna, więc szkoda mi na nią pieniędzy. Sprawdzały się genialnie BB CREAM (spf 45), które biochemiczki na podstawie składu oceniły jako nie mogącą spełnić obietnic producenta.

Dlatego, delikatnie rzecz ujmując, zmieniłam trochę spojrzenie. Mam bardzo dobrą dermatolożkę w rodzinie, która zdobyła pewne wykształcenie w jednym z najlepszych uniwersytetów i ufam jej zdrowemu dystansowi jaki utrzymuje w stosunku do filtrów. Dobrze jest mieć jakąś pasję, jednak są osoby, które mają i pasję i odpowiednie wykształcenie do tego, aby móc doradzać innym i oceniać co i jaki wpływ może mieć w indywidualnych przypadkach.

Nie twierdzę, że forum nie może nikomu pomóc. Owszem, może, są takie przypadki, które trafiły tutaj w swoją pielęgnacje, dobrze się mają z filtrami, makijaż im leży, a sposoby proponowane przez forumowiczki wyszły im na zdrowie. Jednak nie w każdym przypadku musi tak być.

Sama jestem trochę zaskoczona, bo moje włosy i skóra głowy nie tolerują silikonów w żadnej postaci. Z twarzą jest trochę inaczej, twarz je uwielbia. I nie wygląda to tak, że póki mam silikonową warstwę podkładu jestem gładka i piękna, a po zmyciu wychodzi na świat brzydka, dziurawa cera. Nie. Po zmyciu makijażu mam gładką, zdrową cerę. Bez pryszczy, wysypów, tłuszczenia i innych przyjemności

Dlatego wszystkie filtry mogą mnie ugryźć w piętę Wolę zmarchy niż tą katorgę. Ja się nie boję starości i tego, że jeśli dożyję, będę pomarszczoną babcią. Takie życie, spf 152 + 22% vat tego nie zmieni
tulipanna. jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-11-29, 13:58   #1729
zelgadia
Raczkowanie
 
Avatar zelgadia
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 109
Dot.: ZWĄTPIENIE FILTROWE... Wątek lekko prowokacyjny ;-)

A ja tak troszeczkę z innej bajki... Zaczęłam właśnie stosować Lysanel Active... zaczęłam mieć przeokropne problemy z trądzikiem, a że kwasów już od dawna nie robiłam to najwyższa pora się oczyścić. Do tego zakupiłam Iwostin SPF 50, ale mam wrazenie ze mnie zapycha... podejrzewam ze wszystkie avenki i inne cuda beda mialy ten sam efekt dlatego chcialam zapytac, o znalazlam takie cudo jak Aknicare Sun - z filtrem i do cery trądzikowej- czy jest sens i czy nie zaszkodze swojej skorze stosujac na noc kwasy a na dzien uzywajac kremu do cery tradzikowej?? czy lepiej poszukac jakiegos lzejszego ale nawilzajacego kremu z filtrem 30?? Bardzo proszę o odp. I czy podkłady mineralne nie będą zapychać mi porow podczas stosowania kwasow, czy lepiej zupelnie zrezygnowac z make-up?
zelgadia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-11-29, 17:22   #1730
agacior89
Zakorzenienie
 
Avatar agacior89
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: znienacka
Wiadomości: 3 094
Wpisy w blogu: 8
GG do agacior89
Dot.: ZWĄTPIENIE FILTROWE... Wątek lekko prowokacyjny ;-)

A ja sięgnęłam po najcięższy kaiber, czyli atrederm.
Skutek? Pryszcze nareszcie zaczynają zniakć (hurra!) ale z drugiej strony jakkolwiek nie nałoze makijażu, skóra mi się świeci po jakimś czasie i łuszczenie, łuszczenie, łuszczenie oblesne, odpadajace skórki.
Dzisiaj potulnie wrociłam do filtrów, choć na początku jesieni je odstawiłam. I co odkryłam? Chociaz na zafiltrowaną twarz tyrzeba bardzo uważać, wygląda o niebo lepiej z filtrem+mąką niż dotychczasowym zesatwieniem dermacol+puder (lepsze krycie, brak łuszczacych skórek. MAT NA CAŁY DZIEŃ). Jedyne, co mi przeszkadza, to efekt warstwy na twarzy- z bliska nieciekawie to wygląda, co z tym zrobić? Jakiś puder nabłyszczajacy?
agacior89 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-12-07, 21:45   #1731
Naamah6
Zadomowienie
 
Avatar Naamah6
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 793
GG do Naamah6
Dot.: ZWĄTPIENIE FILTROWE... Wątek lekko prowokacyjny ;-)

Zwątpienie filtrowe... Dzisiaj wyszłam na zewnątrz bez jakiegokolwiek filtra....

Używam retinoidów od jakichś 6 m-cy i równocześnie zaczęłam stosować blokkery... Od tego czasu nie mogę dobrać sobie podkładu, bo wszystko tak naprawde waży sie na filtrach i po kilku godzinach nieciekawie na twarzy wygląda... i stosowałam już masę filtrów... Jak czytam, ze u kogoś filtr sie wchłania do matu, to mnie zazrdość zrzera, bo nakładam i tak chyba koło połowy dawki, która powinna sie na skórze znalezć, a i tak mam tłusta warstwę lepiszcza na twarzy...

Bez blokera czuję sie zle, boję się tego, co słońce zrobi z cera... ale mam dość tych lepiszczy. Chcę wyglądać normalnie, bez kluchów na twarzy...

Czy ktoś w końcu wymyśli dobry, fotostabilny, nietłusty filtr, na którym kosmetyki nie będą sie ważyć?
Naamah6 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-12-08, 00:02   #1732
agacior89
Zakorzenienie
 
Avatar agacior89
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: znienacka
Wiadomości: 3 094
Wpisy w blogu: 8
GG do agacior89
Dot.: ZWĄTPIENIE FILTROWE... Wątek lekko prowokacyjny ;-)

A jakiego używałaś do tej pory? Wiesz, filtrów jest wiele, da się jakiś znaleźć odpowiedni do kazdje cery. Poza tym to tez duzo zalezy od samego nakładania- ja już odszłam do takiej wprawy, ze wygląda lepiej niż wszytskie podkłady ale wciaż nie-idealnie.
Co prawda, ryzyzkuję łącząc filtr zawierajacy parsol z pudrem z talkiem, ale to lepiej niż bez filtru at all.
agacior89 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-12-08, 19:22   #1733
wróbel
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 247
Dot.: ZWĄTPIENIE FILTROWE... Wątek lekko prowokacyjny ;-)

Cytat:
Napisane przez tulipanna. Pokaż wiadomość
Wolę zmarchy niż tą katorgę. Ja się nie boję starości i tego, że jeśli dożyję, będę pomarszczoną babcią. Takie życie, spf 152 + 22% vat tego nie zmieni
Ja też ostatnio zaczynam ostro watpic. W końcu liczy sie tu i teraz, a najwiekszym problemem sa dla mnie w tej chwili wypryski a nie ewentualne zmarszczki czy przebarwienia. Ten paskudny wyglad pofiltrowy chyba nie dla mnie. Nie wiem czy nie pozaluję szybko, bo ostatnio uzywam na noc Skinorenu, ale zaczynam watpic tez w kwasy, no bo do cholery ilez mozna czekać na lepsza cer czekając az przejdzie wysyp czerwonych wulkanów kiedy skora sie oczyści. Między 20 a 30 rokiem życia miałam super skórę, filtrow uzywalam tylko latem, a naprawdę wysokich tylko na wakacjach w tropikach, nie miałam zreszta wowczas pojecia o fotostabilnosci etc. Nie opalalam sie nigdy dużo, ale tez nie miałam fobii antysłonecznej. Zgrozo, zdarzalo mi sie w czasie studiow od czasu do czasu chodzic na oczyszczanie mechaniczne do kosmetyczki, a zima smarowac sie kremem ochronnym męza konsystencja przypominającym wazelinę.

Teraz czytam, studiuje tabele komedogennosci, wydaje fortune na filtry po których wygladam okropnie i moja skóra wcale nie jest mi za to wdzięczna. Tak, może kiedys mi podziekuje, ale ja chciałabym czuc sie dobrze tu i teraz. Moze kiedys wróce z podkulonym ogonem do filtrów, ale na razie sie obraziłam na nie.

Sorki, ze przydługo, ale zainspirowała mnie Tulipanna hehehhehe
wróbel jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-12-08, 20:59   #1734
tulipanna.
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 233
Dot.: ZWĄTPIENIE FILTROWE... Wątek lekko prowokacyjny ;-)

Cytat:
Napisane przez wróbel Pokaż wiadomość
Ja też ostatnio zaczynam ostro watpic. W końcu liczy sie tu i teraz, a najwiekszym problemem sa dla mnie w tej chwili wypryski a nie ewentualne zmarszczki czy przebarwienia. Ten paskudny wyglad pofiltrowy chyba nie dla mnie. Nie wiem czy nie pozaluję szybko, bo ostatnio uzywam na noc Skinorenu, ale zaczynam watpic tez w kwasy, no bo do cholery ilez mozna czekać na lepsza cer czekając az przejdzie wysyp czerwonych wulkanów kiedy skora sie oczyści. Między 20 a 30 rokiem życia miałam super skórę, filtrow uzywalam tylko latem, a naprawdę wysokich tylko na wakacjach w tropikach, nie miałam zreszta wowczas pojecia o fotostabilnosci etc. Nie opalalam sie nigdy dużo, ale tez nie miałam fobii antysłonecznej. Zgrozo, zdarzalo mi sie w czasie studiow od czasu do czasu chodzic na oczyszczanie mechaniczne do kosmetyczki, a zima smarowac sie kremem ochronnym męza konsystencja przypominającym wazelinę.

Teraz czytam, studiuje tabele komedogennosci, wydaje fortune na filtry po których wygladam okropnie i moja skóra wcale nie jest mi za to wdzięczna. Tak, może kiedys mi podziekuje, ale ja chciałabym czuc sie dobrze tu i teraz. Moze kiedys wróce z podkulonym ogonem do filtrów, ale na razie sie obraziłam na nie.

Sorki, ze przydługo, ale zainspirowała mnie Tulipanna hehehhehe
Skoro masz taki kryzys to przemyśl to. Ja cały czas trzymam się tego co powiedziałam. Zmywam makijaż z oka silikonowym mazidłem Garniera z Carrefoura, nakładam w ciągu dnia Gosha z spf 15 i dawno nie miałam tak ładnej cery. Dodam, że to trwa cały czas, nie było chwilowego polepszenia. Ostatnio za namową Truskawkowejwiosny zakupiłam micel Biodermy do skóry wrażliwej i przestałam myć twarz wodą i żelami. Efekt? Jeszcze lepszy. Jem suplementy, ale nie wiem czy jest sens zwalać na nie poprawę skóry, bo podczas filtrowania również jadłam i co? I nic.

Skoro nie ma efektów to po co przepłacać?
Teraz przynajmniej mogę w pełni szczerze powiedzieć, że dobrze wyglądam.
tulipanna. jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-12-08, 22:29   #1735
Iwona75
Zakorzenienie
 
Avatar Iwona75
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 4 381
Dot.: ZWĄTPIENIE FILTROWE... Wątek lekko prowokacyjny ;-)

Ja również zwątpiłam w te wszystkie filtry i już od dawna żadnego nie używam.
Przetestowałam ich wiele rujnując przy tym swój budżet.Żaden mi nie pasował.
Wszystkie powodowały wypryski a z makijażem wyglądały fatalnie.
Mimo ,że miałam tylko tochę podkładu na twarzy to z filtrm wyglądało to jak tona błyszczącej tapety.
I tam mąka,brrr...jak sobie przypomnę.
Po odstawieniu wypryski zaczęły pojawiać się coraz rzadziej.
Teraz znów mam problemy z cerą bo 2 miesiące temu odstawiłam pigułki antykoncepcyjne i niestety zaczyna to być widać na mojej twarzy.
Od niedawna co któryś dzień stosuję effaclar k.Podoba mi się jak wygładza moją cerę,ale wiem że biochemiczki zalecają używanie wysokich filtrów przy tym kremie.
Zastanawiam się czy używanie tak delikatnego kwasu dwa,trzy razy w tygodniu rzeczywiście wymaga tak wysokiego filtra?
Nie zamierzam się opalać na solarium ani wystawiać na słońce ale filtrów nie będę używać.
Iwona75 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-12-09, 17:27   #1736
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 53 038
Dot.: ZWĄTPIENIE FILTROWE... Wątek lekko prowokacyjny ;-)

A może ten filtr dla tłuściochów? Póki co ma ładne recenzje.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-12-10, 07:12   #1737
pani-jesień
Zakorzenienie
 
Avatar pani-jesień
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 8 429
Dot.: ZWĄTPIENIE FILTROWE... Wątek lekko prowokacyjny ;-)

Cytat:
Napisane przez Iwona75 Pokaż wiadomość
Od niedawna co któryś dzień stosuję effaclar k.Podoba mi się jak wygładza moją cerę,ale wiem że biochemiczki zalecają używanie wysokich filtrów przy tym kremie.
Zastanawiam się czy używanie tak delikatnego kwasu dwa,trzy razy w tygodniu rzeczywiście wymaga tak wysokiego filtra?
Nie, nie wymaga, nie popadajmy w paranoję

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
A może ten filtr dla tłuściochów? Póki co ma ładne recenzje.
Nie polecam Wydałam na niego kupę kasy, użyłam go dosłownie parę razy i tak sobie stoi, i się kurzy Lepi się, świeci i pobiela, makijaż na nim wygląda fatalnie Może ktoś chce zabrać go ode mnie?
__________________
Jesteś!

Edytowane przez pani-jesień
Czas edycji: 2008-12-10 o 07:46
pani-jesień jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-12-10, 14:12   #1738
DiamondMe
Raczkowanie
 
Avatar DiamondMe
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 133
Dot.: ZWĄTPIENIE FILTROWE... Wątek lekko prowokacyjny ;-)

Ja od dermatolog mam przepisany
SVR 50+ Lait i przestraszyłam się, bo przeczytałam o szkodliwości filtrów chemicznych, a ten bardzo mi pasuje. Kupiłam sobie filtr mineralny Svr ale jest barwiony i totalnie nie pasuje mi do skóry. Chodzę na zabiegi laserem i chcę używać tego filtra myślicie, że jest aż tak szkodliwy :| Kurde a tak się cieszyłam że mi pasuje i co teraz
DiamondMe jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-12-22, 15:44   #1739
wooow12
Raczkowanie
 
Avatar wooow12
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Lublin :)
Wiadomości: 371
Dot.: ZWĄTPIENIE FILTROWE... Wątek lekko prowokacyjny ;-)

Moja przygoda z filtrami zaczęła się od wielkiego zwątpienia, a raczej aż trzech zwątpień.

Zwątpienie pierwsze: Bioderma AR tonująca.

W aptece zachwyciłam się nią. Tyle naczytałam się o o bielących włąściwościach filtrów, że postanowiłam zakupić jakiś barwiony. Bioderma ma taki ładny delikatny beżyk, ciut jasny ale nic to. Szczęśliwa w dniu następnym z samego rana, namaziałam tym buzie, zmatowiłam skrobią i pobiegłam na uczelnie. Po dwóch godzinach patrzę w lusterko a tam co? Jakieś dziwaczne placki na twarzy, jakieś rolujące się fafrucle. O żesz kurczę, wygladałam jak chodząca tragedia. Czym prędzej zmyłam toto z twarzy i zaaplikowałam kolejną warstwę filtra tym razem już bez skrobii ponieważ całą winę za mój sexowny inaczej look zwaliłam na nią. I tym sposobem dowiedziałam się co to znaczy mieć błyszcące lepiszcze na twarzy - zaczęłam świecić niczym latarnia morska !!!! Ble. Pierwszy dzień filtrowania skończył sie tak, że zmyłam drugi raz to cholerstwo i nałożyłam na gębulca podkład zapożyczony od koleżanki. Wkurzona na siebie pobiegłam do pobliskiej apteki i zakupiłam SVR 50 (....)

Zwątpienie drugie: SVR 50

Umierając z niecierpliwości zaczęłam testować mój nowy nabytek już w autobusie, w drodze powrotnej do domciu. Maźnęłam się tym po dłoni i mało co nie zaczęłam piać z zachwytu. Matowe (czyli ze nie bede sie błyszczała jak po Biodermie), piękny kolorek, taki neutralny (a czytałam, że wychodzi po tym różowa świnka, jaka świnka niby????!!) i do tego można na to nakłądać kolorówkę. No ideał poprostu. (...) Rano nasmarowałam się SVR-kiem. Byłam zaskoczona tym, że to takie tępe jest. Ale myśle nic to. To co zobaczyłam w łazienkowym lustrze zaskoczyło mnie - filtr był bardziej kryjący niż niejeden podkład. Wszystkie niedoskonałości buźki gdzieś zniknęły, koloryt cery jednolity. Tyle, że nie wzięłam pod uwagę jednej rzeczy...w sztucznym oświetleniu wszystko wyglada zupełnie inaczej niż w świetle dziennym. Na uczelni zyskałam miano właśnie różowej świnki...Ehhh. Następnego dnia spróbowałam wersji fitr + podkład. A gdzie tam !!! Efekt maski i starej pudernicy. Wybrałam się więc do apteki i kupiłam Iwostin 50, bo względnie tanie to, a mój portfel przecież i tak już ucierpiał.

Zwątpienie trzecie: Iwostin 50

No niby Ok, ale jakoś tak ciężko mi z nim na twarzy. No i wreszcie dowiedziałam się co oznacza pobielanie. Nie polubiłam się z Iwostinem. Przy okazji zakupów w aptece dostałam próbkę Antheliosa XL Creme (wersja 2008 z alko). Wypróbwałam któregoś dnia i ..... zakochałam się. Zamówiłam więc czym prędzej na allegro - 80 ml w próbkach (wyszło taniutko) i do tego jeszcze w ramach eksperymentu Antheliosa Fluid (pełnowymiarowe op.). Paczka doszła do mnie w czwartek. I szok ... zamiast wersji z 2008 dostałam Antka Creme Fondante . Tyle, że to ma inny skład niż ten podany na KWC . Tak czy siak pomaziałam tym poliki, na strefe T nałożyłam Antka Fluid i .....

ODKRYŁAM MOJE DWA GRAALE !!! Świetna sprawa, moja buzia kocha te filtry Nie wyglądam w nich jak w filtrach, wszystko pięknie sie wchłania, nic nie pobiela, na tłustośc też nie narzekam. Wklepuje wymaganą ilość ml i w zasadzie mogłabym domaziać jeszcze więcej tego. Jedyny minus to taki, że gdzie ja potem dostanę Creme Fondante i to z takim udziwnionym składem?
wooow12 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-12-23, 08:51   #1740
madziamaria
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 322
Dot.: ZWĄTPIENIE FILTROWE... Wątek lekko prowokacyjny ;-)

Cytat:
Napisane przez loss_lauri Pokaż wiadomość
dlatego, że mnie się moje piegi podobały
witam
ja z doskoku, też mi piegów brakuje, miałam mało teraz wcale.
madziamaria jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Tagi
filtry

Nowe wątki na forum Biochemia kosmetyczna


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-09-26 15:21:02


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 05:30.