moja codzienna pielegnacja cery - Strona 3 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki

Notka

Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki Tutaj możesz zadać pytanie kosmetyczce, wymienić się doświadczeniem, opowiedzieć o swojej pielęgnacji.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2007-08-15, 15:15   #61
Izaluka
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: Okolice Poznania
Wiadomości: 4 472
Dot.: moja codzienna pielegnacja cery

bea-tka straszne herezje w tym wątku wypisujesz. Poczytałam i nie chce mi się wszystkiego komentować i obalać Twoich teorii, ale widzę, że swoją wiedzę opierasz tylko na swoim doświadczeniu i innym tego typu ''jedna baba drugiej powiedziała...''.

Najbardziej rozśmieszył mnie tekst o myciu buzi zimną wodą i że w ten sposób niby pory się zamkną... Nie przy trądziku. Bez komentarza.
Odnośnie tabletek, antybiotyków - bez przesady! Istnieją bezpieczne tabletki, podaje się też tabletki na osłonę brzucha, wystarczy w tym czasie jeść dużo naturalnych jogurtów - wierz mi, wątroba Ci nie padnie. Poza tym wykonuje się też badania i kontroluje organizm.
Kolejna brednia - każdy musi przejść trądzik w mniejszym lub większym stopniu... I że to niby tak naturalnie ustąpi w którymś wieku, tak? Ehe, jasne.
Nie dostrzegasz nawet różnicy między działaniem peelingu a maści - niechybnie je porównując.

Ogólnie radzę poczytać fachowe artykuły, przejrzeć biochemię, zapoznać się trochę ze składami kosmetyków (polecanie kremu Nivea to jak podkładanie świni wrogowi).

A i nie dziw się tak. Trądzik to choroba. Jeśli tego nie rozumiesz zapraszam do wątku pt. ''Trądzik'' w dziale Intymne.

http://www.wizaz.pl/forum/showthread.php?t=111202

Może wtedy zrozumiesz co te dziewczyny(chłopcy też piszą czasem) przeżywają...
Izaluka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-08-15, 15:27   #62
malutka86
Raczkowanie
 
Avatar malutka86
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Zmc
Wiadomości: 356
GG do malutka86
Dot.: moja codzienna pielegnacja cery

moja kolezanka walczyla 8 lat i jakos nie chwycila sie tej brzytwy i naprawde nie wygladala dobrze z tymi zmianami na twarzy.Ale miala wsparcie ze strony znajomych i rodziny, nikt jej dyskryminowal czy gorzej traktowal niz kolezanki z idealna cera..moze miała szczęście, może zdrowy rozsądek, bała się tego leku, nie zdecydowała się, bo doszła do wniosku że dla idelnej skóry nie będzie niszczyć zdrowia.. Albo nasze otoczenie jest bardziej tolerancyjne. Żyję już 21 lat na świecie i mam takie szczęście chyba że wokół mnie, najbliźsi znajomi, to ludzie, dla których wygląd zewnętrzny jest sprawą drugorzędną, ale wiem,że nie wszyscy mają to szczęście i że niestety wciąż twarz pozostaje ważniejsza wizytówką człowieka i determinuje nasze poczucie wartości. Ale każdy jest inny i dokonuje wyborów dobrych dla siebie. Rozumiem, że są ciężkie przypadki trądziku i ta kuracja wydaje się zbawieniem, ale tę decyzję trzeba dobrze przeanalizować..bo tak naprawdę dużo jest wątpliwości na temat tego leku, gdzieś nawet piszą, że w USA go wycofali..
Miejmy nadzieje, że nikt nie przetestuje na sobie skutków ubocznych leczenia tym lekiem i osiągnie zamierzony efekt.
Na każdego działa coś innego i inne pomaga, ale chodzi przecież tylko o jedno: aby w walce z niedoskonałościami pamiętać co jest ważne. Każdy chce być zdrowy i dobrze czuć się sam ze sobą, każdy chce się podobać. Najważniejszy jest rozsądek.
Zgadzam się, że teraz leki są coraz bezpieczniejsze, a i dermatolodzy coraz lepiej wykształceni i kompetentni.
Nie jestem przeciwna antybiotykom.. ale uważam, że trzeba do wszystkiego podchodzić rozsądnie i najważniejsze ufać lekarzowi u którego się leczymy. A gdy mamy wątpliwości warto się z kimś skonsultować - innym lekarzem. poczytać opinie innych stosujących preparat, specjalistów - aby nie płacić latami za źle podjętą decyzję, chociaz to bardzo trudno przewidzieć, ale aby przynajmniej mieć pewność, że nie ma sposobu mniej ryzykownego, zwyczajnie aby być pewnym decyzji. Jak tak szukałam info na temat tego leku, to widziałam opinie przerażonych osób, które dopiero zaczynały brać ten lek.. zawsze lepiej wiedzieć o możliwych konsekwencjach niż stresować się w trakcie leczenia.

Edytowane przez malutka86
Czas edycji: 2007-08-15 o 15:39 Powód: dopisek
malutka86 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-08-15, 20:07   #63
mila17
Zakorzenienie
 
Avatar mila17
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 3 328
Dot.: moja codzienna pielegnacja cery

Cytat:
Napisane przez Izaluka Pokaż wiadomość
bea-tka straszne herezje w tym wątku wypisujesz. Poczytałam i nie chce mi się wszystkiego komentować i obalać Twoich teorii, ale widzę, że swoją wiedzę opierasz tylko na swoim doświadczeniu i innym tego typu ''jedna baba drugiej powiedziała...''.

Najbardziej rozśmieszył mnie tekst o myciu buzi zimną wodą i że w ten sposób niby pory się zamkną... Nie przy trądziku. Bez komentarza.
Odnośnie tabletek, antybiotyków - bez przesady! Istnieją bezpieczne tabletki, podaje się też tabletki na osłonę brzucha, wystarczy w tym czasie jeść dużo naturalnych jogurtów - wierz mi, wątroba Ci nie padnie. Poza tym wykonuje się też badania i kontroluje organizm.
Kolejna brednia - każdy musi przejść trądzik w mniejszym lub większym stopniu... I że to niby tak naturalnie ustąpi w którymś wieku, tak? Ehe, jasne.
Nie dostrzegasz nawet różnicy między działaniem peelingu a maści - niechybnie je porównując.

Ogólnie radzę poczytać fachowe artykuły, przejrzeć biochemię, zapoznać się trochę ze składami kosmetyków (polecanie kremu Nivea to jak podkładanie świni wrogowi).

A i nie dziw się tak. Trądzik to choroba. Jeśli tego nie rozumiesz zapraszam do wątku pt. ''Trądzik'' w dziale Intymne.

http://www.wizaz.pl/forum/showthread.php?t=111202

Może wtedy zrozumiesz co te dziewczyny(chłopcy też piszą czasem) przeżywają...
zgadzam się w 100%
mila17 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-08-15, 22:09   #64
bea-tka
Zakorzenienie
 
Avatar bea-tka
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: ♡★ Gliwice ★♡
Wiadomości: 4 371
Dot.: moja codzienna pielegnacja cery

izaluka sama sobie poczytaj fachowe poradniki itp bo dermatologiem nie jestes wiec mysle ze masz oparta wiedze na tym samym co inni wiec sory nie wcinaj sie i nie udawaj jak bys byla najmadrzejsza
__________________

moje wypocinki

17.10.08 r. zdałam egzamin na prawko przy pierwszym podejsciu

bea-tka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-08-15, 22:19   #65
bea-tka
Zakorzenienie
 
Avatar bea-tka
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: ♡★ Gliwice ★♡
Wiadomości: 4 371
Dot.: moja codzienna pielegnacja cery

sama dziewczyna powiedziala ze robicie z niej tredowata i mieszacie w glowach gdy chodzi o zwykle dbanie o cere
__________________

moje wypocinki

17.10.08 r. zdałam egzamin na prawko przy pierwszym podejsciu

bea-tka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-08-15, 22:53   #66
Izaluka
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: Okolice Poznania
Wiadomości: 4 472
Dot.: moja codzienna pielegnacja cery

bea-tka nie znasz mnie i nie wiesz kim jestem. Zapomniałaś, że to Internet?

Za Twoją prywatną wiadomość dziękuję. Widać krytyka bardzo Cię zabolała.


Kochana czytam fachowe poradniki i zdobywam wiedzę popartą faktami i doświadczeniami naukowymi - to po pierwsze. Tobie radzę się doszkolić.

Po drugie - nie wcinam się. Forum jest ogólnodostępne. Zajrzałam tutaj, bo myślałam, że chodzi o przedstawienie swojego programu pielęgnacji cery. Ale okazało się, że to Wizażanka szuka pomocy.

Twoje teorie zostały już obalone w tym wątku przez inne Wizażanki. Ja to tylko podsumowała i dodałam coś od siebie. Wybacz, ale moim zdaniem piszesz brednie i nikt nie powinien stosowac się do Twoich rad, bo może sobie więcej krzywdy wyrządzić niż pożytku.

Nie udaję najmądrzejszej. Jestem mądra i tyle. Mam poczucie własnej wartości. Oczywiście, że nie wiem wszystkiego, ale w kwestii trądziku mam sporą widzę, bo sama go też przechodziłam.

I nie chodzi bynajmniej o zwykłe dbanie o cerę. Trądzik to choroba skóry taka jak każda inna. Nie rozumiem dlaczego nie chcecie tego przyznać?
Też długo udawałam przed sobą będąc nastolatką, że to tylko takie krostki, że to samo zejdzie. Kupowałam gówno warte kosmetyki, chwytałam się każdej możliwości, nawet tym kremem Nivea sobie buzie klajstrowałam. I co? Zwykła głupota. To tak jakby leczyć grypę herbatą malinową.

Dobry dermatolog na pewno pomoże. Radzę też poczytać wizaż, zapoznać się z opiniami B. Kwiatkowskiej i poczytać też inne fora. Ale nie wierzcie w placeba i kremy cud.

Z mojej strony EOT.
Izaluka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-08-16, 00:34   #67
blazej2209
Raczkowanie
 
Avatar blazej2209
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Szczecinek
Wiadomości: 135
Dot.: moja codzienna pielegnacja cery

Dokładnie miałem już skrytykować te brednie beatki ,ale raz ,że już po prostu do takich głupot nie mam siły ,a dwa że nie chciałem być nie miły bo każdemu to wolno wyrazić swoje zdanie jednak lepiej jest je oprzeć na jakiejś wiedzy a nie na ludowych sposobach z przed 100 lat.
Dużo już słyszałem podobnych bredni o tradziku. Między innymi ,że solarium leczy tradzik, jakieś cudowne mydełka antybakteryjne czy inne prymitywne wynalazki.
Tradzik to choroba i to nie tylko wieku dorastania bo często nieleczona gości nawet do 35 roku życia i mogę to potwierdzić na przykładzie mojego ojca ,który olewał leczenie ostrego tradziku za młodu i zdarzały mu się czasami wykwity nawet po 40.

Izaluka dziekuje uprzejmie za poparcie.
Musimy unikać takich herezji jakie wypisują niektórzy tu na tym forum ponieważ przez to ludzie robią sobie tylko biedę. Widzę ,że nadal szerzy się w polsce ludowe znachorstwo.

Jak już pisałem leki to nasz osobisty wybór. Jeśli chcemy mieć dobrą cere to zaryzykujemy jeżeli nie to poprostu szkoda czasu i pieniędzy na jakieś nie racjonalne metody walki z tradzikiem o małej skuteczności ,które bardziej tylko szkodzą niż co kolwiek leczą.

P.S Co do kosmetyków to prawda jest jedna ,że prócz kolorowych pudełek i cudownie wyglądających napisów niewiele działają. Ostatnio miałem po prostu śmiech z cudownego żelu punktowego Avon co niby szybko likwiduje pryszcze. Po przeczytaniu składu okazało się ,że to zwykły spirytus salicylowy tylko w postaci żelu. I po co tu wydawać 15 zł skoro spirytus salicylowy można nabyć za 2 zł ????

Jeszcze raz gorące podziękowanie dla Izaluki
Pozdrawiam
blazej2209 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-08-16, 00:38   #68
blazej2209
Raczkowanie
 
Avatar blazej2209
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Szczecinek
Wiadomości: 135
Dot.: moja codzienna pielegnacja cery

A co do moich niektórych fachowych wypowiedzi to mogę dodać ,że są one po części autorstwa mojego brata ,który jest dermatologiem w NZOZ Medical Koszalin i ,którego poprosiłem o pomoc. Bea-tka mieliśmy po prostu z ciebie polewkę....

Izaluka gratuluję racjonalnego i fachowego myślenia...
blazej2209 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-08-16, 08:04   #69
bea-tka
Zakorzenienie
 
Avatar bea-tka
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: ♡★ Gliwice ★♡
Wiadomości: 4 371
Dot.: moja codzienna pielegnacja cery

woidze, ze masz hopla na punkcie tego tematu, wiec wyobraz sobie ze tez slucham programy w tym temacie i to co tu pisalam bylo czesto wypowiedziami dermatologow, wiec sory nie wypowiadaj sie jak tylko ty bys miala racje i nikt inny poza toba, tyle co mialam do pwoiedzenia wiecej w twoim temacie szkoda mi slow,
dozo
__________________

moje wypocinki

17.10.08 r. zdałam egzamin na prawko przy pierwszym podejsciu

bea-tka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-08-16, 09:04   #70
Dziubek77
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 3
Dot.: moja codzienna pielegnacja cery

Witam.

Nie przeczytałam wszystkich wypowiedzi i być może się powtórzę, ale mam problem z niedoskonałościami cery. Nie jest to olbrzymi problem, ale bardzo mi przeszkadza. Byłam jakiś czas temu u dermatologa, babka przepisała mi tonik benzacne i jakiś żel, nie pamiętam nazwy, niby antybiotyk. Stosuje to 2 razy dziennie od 3 tyg. i jest tylko gorzej!!! Może zniknęły mi tak zwane zaskórniki czy grudki, ale nie pozbyłam się zapalnych stanów, czerwonych, ropnych i bardzo bolących. Nie wiem co robić, czy odstawić to, czy jeszcze poczekać, bo ktoś mi powiedział,że skóra się oczyszcza, ciekawe jak, skoro stosuje tylko coś zewnętrznie a moim zdaniem trądzik ma swoje źródło wewnątrz ciała. Nie wiem, może zmiany hormonalne, albo coś innego. Paliłam i mówiono mi,że to dlatego mam trądzik, nie pale już i nadal go mam; zła dieta, zmieniłam i co dalej to samo. Zwariować można, czuje się jak dziewczynka w wieku dojrzewania, której codziennie rano przybywa wyprysków. Wstaje rano z nadzieją,że zobaczę poprawę a tam 3 nowe wypryski. Wiem,że tylko dermatolog może pomóc, ale jak znaleźć dobrego, bo ten u którego byłam spojrzał na mnie, powiedział, mamy trądzik niewidoczny gołym okiem (to ciekawe jak go zauważyła skoro nawet nie podeszła do mnie na odległość kilku centymetrów???) Jestem z Poznania, jeśli ktoś z Was ma kontakt do jakiegoś naprawdę dobrego lekarza (może być nawet prywatnie, byle nie za drogo) to proszę o pomoc!

Aaaa, jeszcze jedno Izaluka naprawdę miło,że wiesz co czuja osoby z tym problemem i że starasz się wspierać, to samo tyczy się blazej2209. Dzięki

pozdrawiam
Dziubek77 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-08-16, 11:44   #71
mila17
Zakorzenienie
 
Avatar mila17
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 3 328
Dot.: moja codzienna pielegnacja cery

Cytat:
Napisane przez bea-tka Pokaż wiadomość
woidze, ze masz hopla na punkcie tego tematu, wiec wyobraz sobie ze tez slucham programy w tym temacie i to co tu pisalam bylo czesto wypowiedziami dermatologow, wiec sory nie wypowiadaj sie jak tylko ty bys miala racje i nikt inny poza toba, tyle co mialam do pwoiedzenia wiecej w twoim temacie szkoda mi slow,
dozo


bea-tka naprawdę tak bardzo boli Cię, że nie masz racji?
troszkę samokrytyki
mila17 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-08-16, 12:01   #72
bea-tka
Zakorzenienie
 
Avatar bea-tka
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: ♡★ Gliwice ★♡
Wiadomości: 4 371
Dot.: moja codzienna pielegnacja cery

nie, nie boli mnie, boli mnie ze sa tacy ludzie ktorzy sie madrza i uznaja tylko wlasne racje zreszta sory ale daruj juz
__________________

moje wypocinki

17.10.08 r. zdałam egzamin na prawko przy pierwszym podejsciu

bea-tka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-08-16, 12:15   #73
mila17
Zakorzenienie
 
Avatar mila17
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 3 328
Dot.: moja codzienna pielegnacja cery

Cytat:
Napisane przez bea-tka Pokaż wiadomość
nie, nie boli mnie, boli mnie ze sa tacy ludzie ktorzy sie madrza i uznaja tylko wlasne racje zreszta sory ale daruj juz
mila17 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-08-16, 13:24   #74
bea-tka
Zakorzenienie
 
Avatar bea-tka
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: ♡★ Gliwice ★♡
Wiadomości: 4 371
Dot.: moja codzienna pielegnacja cery

__________________

moje wypocinki

17.10.08 r. zdałam egzamin na prawko przy pierwszym podejsciu

bea-tka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-08-16, 18:40   #75
Izaluka
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: Okolice Poznania
Wiadomości: 4 472
Dot.: moja codzienna pielegnacja cery

Cytat:
Napisane przez blazej2209 Pokaż wiadomość
Dokładnie miałem już skrytykować te brednie beatki ,ale raz ,że już po prostu do takich głupot nie mam siły ,a dwa że nie chciałem być nie miły bo każdemu to wolno wyrazić swoje zdanie jednak lepiej jest je oprzeć na jakiejś wiedzy a nie na ludowych sposobach z przed 100 lat.
Dużo już słyszałem podobnych bredni o tradziku. Między innymi ,że solarium leczy tradzik, jakieś cudowne mydełka antybakteryjne czy inne prymitywne wynalazki.
Tradzik to choroba i to nie tylko wieku dorastania bo często nieleczona gości nawet do 35 roku życia i mogę to potwierdzić na przykładzie mojego ojca ,który olewał leczenie ostrego tradziku za młodu i zdarzały mu się czasami wykwity nawet po 40.

Izaluka dziekuje uprzejmie za poparcie.
Musimy unikać takich herezji jakie wypisują niektórzy tu na tym forum ponieważ przez to ludzie robią sobie tylko biedę. Widzę ,że nadal szerzy się w polsce ludowe znachorstwo.

Jak już pisałem leki to nasz osobisty wybór. Jeśli chcemy mieć dobrą cere to zaryzykujemy jeżeli nie to poprostu szkoda czasu i pieniędzy na jakieś nie racjonalne metody walki z tradzikiem o małej skuteczności ,które bardziej tylko szkodzą niż co kolwiek leczą.

P.S Co do kosmetyków to prawda jest jedna ,że prócz kolorowych pudełek i cudownie wyglądających napisów niewiele działają. Ostatnio miałem po prostu śmiech z cudownego żelu punktowego Avon co niby szybko likwiduje pryszcze. Po przeczytaniu składu okazało się ,że to zwykły spirytus salicylowy tylko w postaci żelu. I po co tu wydawać 15 zł skoro spirytus salicylowy można nabyć za 2 zł ????

Jeszcze raz gorące podziękowanie dla Izaluki
Pozdrawiam
Cytat:
Napisane przez bea-tka Pokaż wiadomość
woidze, ze masz hopla na punkcie tego tematu, wiec wyobraz sobie ze tez slucham programy w tym temacie i to co tu pisalam bylo czesto wypowiedziami dermatologow, wiec sory nie wypowiadaj sie jak tylko ty bys miala racje i nikt inny poza toba, tyle co mialam do pwoiedzenia wiecej w twoim temacie szkoda mi slow,
dozo

Błażej
święta racja. Najgorsze są właśnie te ludowe przesądy. Też w to kiedyś wierzyłam, próbowałam, słuchałam bredni. Ale przychodzi czas, że człowiekowi oczy się otwierają i zaczyna myśleć racjonalniej. Tak, uwielbiam ten tekst o leczniczych właściwościach solarium i słońca. Spoko, w wakacje opalając non stop twarz taka osoba będzie czuła się świetnie, bo trądzik faktycznie trochę ustąpi /zakładając, że skóra nie zareaguje alergicznie na słońce/, ale chcę widzieć miną tej osoby we wrześniu/październiku, gdy już nie będzie słońca. Wtedy jest zazwyczaj płacz, lament i wizyta u dermatologa. Tak jak mówisz, to jest choroba i nawet w dojrzałym wieku może dopaść człowieka. Zmiany hormonalne całe życie nam towarzyszą, więc nigdy nie wiesz kiedyś trądzik padnie na Ciebie Wiele kobiet dostaje wysypu w okresie ciąży niestety :/ Bardzo wiele kobiet w wieku 30-35 lat walczy z tym (patrząc na profile użytkowniczek biochemii). Częściej niestety dopada to młodzież i tym samym mamy ''cudowny'' okres dojrzewania

Co do kosmetyków drogeryjnych. Owszem większość to buble, chwyty marketingowe, coś jak placebo.
Zdarzają się jednak prawdziwe perełki Polecam KWC, bo to prawdziwa skarbnica pomocna w walce z trądzikiem.


A i wierzę w niektóre w miarę naturalne metody, ale w jakiś sposób dowiedzione. I na pewno nie w leczeniu trądziku, ale w poprawie stanu cery może pomóc np. mleko. Polecam wątek założony przez Sovio na kosmetycznym. Małym hitem wizażu jest też olejek pichtowy i wiele innych, ale one już bardziej pod biochemię podchodzą.




bea-tka
nie mam hopla w tym temacie. Jeszcze wiele przede mną, nadal się uczę co i jak, by dobrze dbać o buźkę. Trądzik nie spędza mi już snu z powiek.

Nie wiem jakich Ty programów słuchasz? Podaj może nazwiska tych dermatologów... Nie wiem czy jakiś autorytet podpisał by się pod Twoimi słowami

Owszem, twierdzę, że mam racje. Ale przecież nie musisz wierzyć. Nikt Cię nie zmusza do tego. Ja po prostu uważam, że Twoje porady nie są dobre i tyle.

Cytat:
Napisane przez Dziubek77 Pokaż wiadomość
Witam.

Nie przeczytałam wszystkich wypowiedzi i być może się powtórzę, ale mam problem z niedoskonałościami cery. Nie jest to olbrzymi problem, ale bardzo mi przeszkadza. Byłam jakiś czas temu u dermatologa, babka przepisała mi tonik benzacne i jakiś żel, nie pamiętam nazwy, niby antybiotyk. Stosuje to 2 razy dziennie od 3 tyg. i jest tylko gorzej!!! Może zniknęły mi tak zwane zaskórniki czy grudki, ale nie pozbyłam się zapalnych stanów, czerwonych, ropnych i bardzo bolących. Nie wiem co robić, czy odstawić to, czy jeszcze poczekać, bo ktoś mi powiedział,że skóra się oczyszcza, ciekawe jak, skoro stosuje tylko coś zewnętrznie a moim zdaniem trądzik ma swoje źródło wewnątrz ciała. Nie wiem, może zmiany hormonalne, albo coś innego. Paliłam i mówiono mi,że to dlatego mam trądzik, nie pale już i nadal go mam; zła dieta, zmieniłam i co dalej to samo. Zwariować można, czuje się jak dziewczynka w wieku dojrzewania, której codziennie rano przybywa wyprysków. Wstaje rano z nadzieją,że zobaczę poprawę a tam 3 nowe wypryski. Wiem,że tylko dermatolog może pomóc, ale jak znaleźć dobrego, bo ten u którego byłam spojrzał na mnie, powiedział, mamy trądzik niewidoczny gołym okiem (to ciekawe jak go zauważyła skoro nawet nie podeszła do mnie na odległość kilku centymetrów???) Jestem z Poznania, jeśli ktoś z Was ma kontakt do jakiegoś naprawdę dobrego lekarza (może być nawet prywatnie, byle nie za drogo) to proszę o pomoc!

Aaaa, jeszcze jedno Izaluka naprawdę miło,że wiesz co czuja osoby z tym problemem i że starasz się wspierać, to samo tyczy się blazej2209. Dzięki

pozdrawiam
Witaj Dziubek! Dobrze by było, gdybyś podała nazwę tego antybiotyku. Bo jeśli pani dermatolog taki Ci zapisała to znaczy, że zmiany są poważniejsze. Ale do rzeczy...
Odnośnie toniku ma on średnie opinie na KWC, ale są też osoby zadowolone. Sama też używałam i jedynie intensywny zapach wspominam. No właśnie, wspominam tylko zapach, bo cudów po nim nie było.

Połączenia antybiotyku i tego toniku może działać tak na skórę, że wyrzuca ona zanieczyszczenia i stąd ten wysyp. Często tak się dzieje przy takich kuracjach w początkowej fazie. Co prawda u Ciebie już to trwa dłużej... W każdym razie ja bym jeszcze zaczekała... Pociągnij tą kurację jeszcze z miesiąc i wtedy ocenisz czy nadal jest tak fatalnie, czy może już zmiany na lepsze będą zauważalne wcześniej.


Z trądzikiem trzeba walczyć wieloetapowo. Ja polecam taką drogę walki.

W pierwszym okresie walki atakujemy organizm witaminami. Przede wszystkim:
- cynk (zink gluconate)
- selen
- B3 (niacinamide) -> niektórzy farmaceuci nie wiedzą co to jest, więc wtedy należy prosić o witaminę PP - najlepiej koncernu Glaxo, dwaka 200 mg/0,2 g)
- B5 (calcium panthotenicium) -> najlepiej z Jelfu, dawka 100 mg/0,1 g)
- A, E, C, F

Z taką listą maszerujemy do apteki Warto do tego dodać Biogal (olej ogórecznika), gdyż cera tłusta/trądzikowa potrzebuje też nawilżania od wewnątrz.

Taki zestaw witamin radzę brać przez około 2-3 miesiące. Na pewno pozytywnie wpłynie na skórę a dodatkowym plusem będzie wzmocnienie włosów i paznokci.

W tym okresie atakujemy też skórę zewnętrznie. Najlepiej, żeby to było coś od dermatologa. Wśród lekarzy panuje moda na Differin, więc pewnie na to padnie. Jest też wiele innych antybiotyków, które mają pomóc.


Drugi etap zaczyna się wtedy, gdy pierwsza kuracja nic nie dała Czyli zewnętrzny antybiotyk nie dał rady. Organizm jest wzmocniony już witaminami, które odstawiamy (poza Biogalem - dobrze jest, by coś nas nawilżało wewnetrznie przy kuracjach).

Najczęściej proponowany jest wtedy antybiotyk w tabletkach, np. Tetralysar w różnych dawkach. Ten etap trwa od minimum trzech miesięcy wzwyż. Dawki z czasem się zmniejszają.

Zewnętrznie też walczymy ze skórą.

W ogóle odnośnie dbania o cerę polecam:

- myć buzię łagodnym żelem bez SLS
w składzie (np. seria Tin Tin Ziaja) Taki żel się prawie nie pieni, właśnie przez brak tego środka, który nota bene może podrażniać.

- przecierać buzię tonikiem, by ją zakwasić
Najlepiej, żeby to było coś samodzielnie ukręconego, np.
- tonik aspirynowy
- tonik octowy
- tonik octowo - cytynowy
- hydrolaty zamawiane z mazideł
- ewntualnie jakiś kosmetczny z dobrym składem, bez alkoholu

- stosować filtry 50 +
Właściwa ochrona przed słońcem jest bardzo ważna. Stosują kurację anty skóra się niewidocznie lub w widoczny sposób złuszcza odsłaniając delikatne partie skóry. Aby uniknąć przebarwień, zmarszczek należy przez cały rok dbać o ochronę przed szkodliwym promieniowaniem. Absolutnie nie powinno się wystawiać twarzy do słońca bez filtra. Opalona buzia, owszem wygląda ładnie, ale jak już to wielokrotnie na wizażu zostało powiedziane - wybór należy do Ciebie -> opalenizna czy zdrowa skóra? Chyba wszystko jasne

- nawilżać
Mimo, że skóra trądzikowa jest zazwyczaj tłusta należy ją też nawilżać. Warto zakupić jakiś lekki kremik nawilżający, który nie bedzie miał zapychaczy w składzie. Z mojej strony polecam:
- Kremy z serii AA
- Pichtowy antybakteryjny krem nawilżający
- Humektan
Wszystko na ten temat jest w KWC.

- złuszczanie i maseczki

Często peeling nie jest polecany przy skórze trądzikowej. Jednak jeśli nie masz ropnych wykwintów warto raz na tydzień przeprowadzić taki zabieg (bardzo dobry antybakteryjny peeling jest z Avonu).
Odnośnie maseczek - warto nakładać raz w tygodniu maseczkę np. z:
- zielonej glinki (do kupienia w aptece)
- spirulinową (do kupienia w mazidłach)
- drożdżową (mieszamy drożdże z mlekiem)

Jednak by zwalczyć trądzik, pozbyć się wągrów, niedoskonałości, blizn, ujednolicić kolor cery należy stosować preparaty z kwasami.
Nie będę już tu wszystkiego opisywać, bo wszystko jest w dziale Biochemii.
Po krótce wspomnę, ze w tej walce pomocny jest:
- kwas azealinowy (Acne Derm, Skinocrem)
- kwas BHA (Effaclar, Paula Begoun 2 %, aspiryna)
- kas AHA (Lysynal Active, Diacneal, Glyko A)
Wystarczy wklepać w wyszukiwarkę i po sznurkach traficie to zbioru wiedzy o tym wszystkim

Trzeci etap
walki to już przeważnie terapia hormonalna. Często wykonywane są badania lub i bez tego przepisywane są tabletki antykoncepcyjne (popularne Diane - 35).



Ogólnie trzeba poznać dobrze swoją skórę. Sprawdzić co lubi, a co jej szkodzi. W tym wszystkim chodzi też o minimalizm. Żeby nie stosować codziennie innego kremu, ale żeby mieć dwa stałe - np. jeden matujący na dzień, a drugi nawilżający na noc. Kurację najlepiej też stosować tak przerywanie czyli:
- 1 noc - kwas
- 2 noc - antybiotyk
- 3 noc - nawilżanie
- 4 noc - kwas
- 5 noc - antybiotyk
itd.
To tak dla przykładu, zależy jakie to preparaty itd. Ale nie należy cery przesuszać.

Trzeba się przygotować na to, że potrwa to kilka miesięcy/lat. Z czasem taka pielęgnacja staje się przyjemnością, bo widać wyraźne efekty.

Jeszcze raz polecam przeszukiwać Wizaż, poczytać artykułu pani Basi. Powyższy tekst napisałam na postawie wiedzy własnej (zdobytej głownie dzięki wizażowi, prywatnej dermatolog) i doświadczenia własnego.



Cytat:
Napisane przez mila17 Pokaż wiadomość
bea-tka naprawdę tak bardzo boli Cię, że nie masz racji?
troszkę samokrytyki
Dokładnie!

Cytat:
Napisane przez bea-tka Pokaż wiadomość
nie, nie boli mnie, boli mnie ze sa tacy ludzie ktorzy sie madrza i uznaja tylko wlasne racje zreszta sory ale daruj juz
A co Ty się tak mnie przyczepiłaś? Nie mądrze się, a staram się pomóc, doradzić.

Ja tylko się modlę, żeby ktoś przeczytał mój powyższy tekst i wytknął mi błędy, bo nie chciałabym komuś pisać bzdur i źle mu radzić. I nie uznaje tylko swoich racji, potrafię dostrzec zdanie innych. Twoje mi się nie podoba.
Izaluka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-08-16, 18:53   #76
bea-tka
Zakorzenienie
 
Avatar bea-tka
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: ♡★ Gliwice ★♡
Wiadomości: 4 371
Dot.: moja codzienna pielegnacja cery

pomyłka
__________________

moje wypocinki

17.10.08 r. zdałam egzamin na prawko przy pierwszym podejsciu

bea-tka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-08-16, 18:54   #77
bea-tka
Zakorzenienie
 
Avatar bea-tka
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: ♡★ Gliwice ★♡
Wiadomości: 4 371
Dot.: moja codzienna pielegnacja cery

izaluka skonczylam z toba rozmowe

a ty blazej masz jakis cel ze sie tak podlizujesz?
__________________

moje wypocinki

17.10.08 r. zdałam egzamin na prawko przy pierwszym podejsciu

bea-tka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-08-16, 19:03   #78
Izaluka
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: Okolice Poznania
Wiadomości: 4 472
Dot.: moja codzienna pielegnacja cery

bea-tka jaką rozmowę? Kiedy zaczęłyśmy, że już koniec?

Ja piszę a Ty czytasz. Potrafiłaś mi tylko wysłać prywatną wiadomość z informacją, że mam takie rzeczy pisać Tobie w wiadomościach, a nie tutaj. Tylko, że ja nie mam nic do Twojej osoby, a do Twoich wypowiedzi, dlatego piszę otwarcie.

Tak Błażej mi się podlizuje, bo my tak lubimy Zdradzę Ci tajemnicę, że Błażej potajemnie liczy na to, że mu coś doradzę, ale ja jestem taka zadufana w sobie, że postanawiam nikomu nic nie pisać! A co, jak pies ogrodnika - mam a innym nie dam

Buźka Błażej Dzięki za zrozumienie sensu moich wypowiedzi
Izaluka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-08-16, 19:09   #79
bea-tka
Zakorzenienie
 
Avatar bea-tka
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: ♡★ Gliwice ★♡
Wiadomości: 4 371
Dot.: moja codzienna pielegnacja cery

no wlasnie dlatego daruj juz bo to nudne, powiedzialas co mialas powiedziec- skoncz. chyba ze tak sie wciagnelas ze osobny watek temu poswiecisz
__________________

moje wypocinki

17.10.08 r. zdałam egzamin na prawko przy pierwszym podejsciu

bea-tka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-08-16, 19:20   #80
Izaluka
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: Okolice Poznania
Wiadomości: 4 472
Dot.: moja codzienna pielegnacja cery

Przecież nie zabronisz mi pisać. Osobny wątek to można poświęcić nieumiejętności przyjmowania przez co niektórych krytyki. Byłabyś wzorcem.

EOT.
Izaluka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-08-16, 19:29   #81
In_ThE_ShAdOwS
Wtajemniczenie
 
Avatar In_ThE_ShAdOwS
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Piła
Wiadomości: 2 907
Dot.: moja codzienna pielegnacja cery

Cytat:
Napisane przez bea-tka Pokaż wiadomość
no wlasnie dlatego daruj juz bo to nudne, powiedzialas co mialas powiedziec- skoncz. chyba ze tak sie wciagnelas ze osobny watek temu poswiecisz
ale czemu ma przestac skoro pisze madre rzeczy?:rolleye s:

Izaluka dobrze napisany ten Twój długasny post
mam pytanie Ty bierzesz ciagle jakies witaminy? Ja od długiego czasu ciagle brałam zincas wit b6 i b2 z zalecenia dermy. B2 i B6 nie biore od kilku miesiecy zeby sobie zrobic przerwe natomiast zincas biorę ciagle bo jak go odstawiam to mam wrazenie ze jest pogorszenie...do tego tez brałam metronidazol i teraz belissse. Wiesz moze czy tak długie przyjmowanie cynku ma sens? zawsze jak jestem u derm zapominam zapytac...
In_ThE_ShAdOwS jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-08-16, 19:46   #82
Izaluka
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: Okolice Poznania
Wiadomości: 4 472
Dot.: moja codzienna pielegnacja cery

Dzięki In The Shadows

Nie ja nie bore ich ciągle. Brałam tylko tak przez 3 miesiące, gdy zaczynałam batalię z trądzikiem. Ale to było dawno temu. Teraz zaczynam batalię z przebarwieniami, rozszerzonymi porami i drobnymi niedoskonałościami

Odkopałam gdzieś zeszyt z notatkami i właśnie te witaminy mam zapisane jako takie pomocne. Pamiętam, że chyba parę godzin siedziałam nad wątkiem o suplementacji na biochemii - tam właśnie wszystko jest.

Ja aktualnie walczę z włosami i biorę tylko skrzyp polny i pokrzywę.

Odnośnie Ciebie - wydaje mi się, że jakieś przerwy są wskazane. Bo nadmiar witaminek to chyba też nie dobrze. Wydaje mi się, że było coś na ten temat w tym temacie o suplementacj, ale nie pamiętam już :/ A z drugiej strony może takie stałe dostarczanie cynku reguluje prace gruczołów... Hm, chyba musisz się dermatolożki poradzić

Dobra ta Bellissa? Ostatnio w aptece promocje widziałam i tak się zastanawiałam...
Izaluka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-08-16, 20:32   #83
bea-tka
Zakorzenienie
 
Avatar bea-tka
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: ♡★ Gliwice ★♡
Wiadomości: 4 371
Dot.: moja codzienna pielegnacja cery

znalazlas sobie temat...pozozstawie bez komentarza bo to naprawde bez sensu, narx
__________________

moje wypocinki

17.10.08 r. zdałam egzamin na prawko przy pierwszym podejsciu

bea-tka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-08-16, 22:10   #84
emigracja
Rozeznanie
 
Avatar emigracja
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 517
Dot.: moja codzienna pielegnacja cery

Uhhh szkoda ze sie wylaczylam z tej waszej dyskusji na tyle czasu ale bylam zajeta. Bo jest naprawde ciekawie.

Moim zdaniem chodzi o to, ze okej czasami zastosowanie antybiotyku tak ryzykownego jak izotek jest koniecznoscia.Ale moim zdaniem tylko wtedy kiedy wyglada sie tak :
http://www.sluzbazdrowia.com.pl/pic/tro5.jpg

a ja tak nei wygladam...A ci ktorzy zarliwie bronia teraz antybiotykow i wszelkich lekow oczyma wyobrazni widza mnie tak.

Ja wierze w to ze sa domowe lub "sklepowe" sposoby na walke z tradzikiem. I sa one w 100 % skuteczne.

W koncu jak na moje oko tylko 10 do 20 % osob zmagajacych sie z tradzikiem udaje sie do dermatolga i lecyz sie specjalistycznie. Reszta leczy tradzik sama, z roznym skutkiem , ale zdarza sie ze pozytywnym. Widze to na przykladzie moich kolegow i kolezanek.

Tak wiec pamietajcie ze istnieje tradzik slabo srednio i mocno nasilony.

Czasem zastanawiam sie czy to czasem nie jest tak ze kiedy wyskakuje nam pierwsza krostka kupujemy masci wysuszamy skore i powodujemy lawine kolejnych pryszczy. W sumie wlasnie o to chodzi ze nikt nie wierzy w proste domowe sposoby i siega od razu po leki masci i ine silne preparaty. Moze wystarczy tylko pielegnowac skore.
emigracja jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-08-16, 22:20   #85
mila17
Zakorzenienie
 
Avatar mila17
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 3 328
Dot.: moja codzienna pielegnacja cery

emigracja gdyby wystarczyło tylko pielęgnować skórę, już od dawna miałabym cerę tak piękną jak mało kto
mila17 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-08-16, 23:02   #86
blazej2209
Raczkowanie
 
Avatar blazej2209
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Szczecinek
Wiadomości: 135
Dot.: moja codzienna pielegnacja cery

Izaluka świetny post o etapowym leczeniu tradziku.

Co do bea-tki to myślę ,że zgłoszę sprawę do moderatora ponieważ wypisuje niezbyt miłe rzeczy na privie. Bea-tka jeśli chcesz coś powiedzieć to napisz to tak ,żeby wszyscy na tym forum poznali wielkość twojej nieomylnej inteligencji ,a nie piszesz mi to tylko prywatnie. Szkoda marnować twojego talentu....

P.S Wyjdź z błędu Bea-tka wizaż nie jest tylko forum dla kobiet i z męskiego mnie nie wyrzucono ,ale ciebie najwyraźniej z jakiegoś forum o tematyce leczenia mocami nadprzyrodzonymi

Emigracja Izotek to nie antybiotyk tylko retinoid(pochodna witaminy A)
Każda postać trądziku wymaga konsultacji z lekarzem ponieważ często zdarza się ,że nieleczony trądzik zaostrza się. A tak jak napisałaś

"Czasem zastanawiam sie czy to czasem nie jest tak ze kiedy wyskakuje nam pierwsza krostka kupujemy masci wysuszamy skore i powodujemy lawinę kolejnych pryszczy"

Leczenie trądziku na własną rękę często powoduje więcej szkody niż pożytku.

Mila17 dokładnie jeśli by leczenie trądziku polegało na pielęgnacji to problem by nie istniał.

Witaminy mają zbawienny wpływ na naszą cerę. Szczególnie witamina F ,której skuteczność w leczeniu trądziku została niedoceniona. Wpływa bowiem ona na skład łoju, przeciw zapalnie. Niektórzy sądzą ,że jej niedobór może powodować trądzik.
blazej2209 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-08-16, 23:50   #87
włoczykijka
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: ze wsi
Wiadomości: 1 464
Dot.: moja codzienna pielegnacja cery

Hm pewnie mnie nie kojarzycie ,ale czasami wypowiadam się na Intymnie-Trądzik.W każdym bądź razie miałam tu pisać o pielęgnacji cery,więc zaczynam:
1-rano i wieczorem żel Lysanel bez SLS
Potem rano jakaś maść a wieczorem Brevoxyl .
na ramiona stosuje też rano i wieczorem maście.
poza tym, od miesiąca biorę Tetrarysal 2 tabletki dziennie.do tego Trilac na osłonę,Biotyne(wit.H)i jakąś Omegę(olej rybi?).mam nadzieje,ze to mi wyleczy trądzik(bo juz jest duza poprawa).cos czuje ,ze trafilam w koncu na dobrą dermatolog.
__________________
,,Legenda o smoku głosi,żeby nie zaspokajać głodu byle baranem."-Marek Kondrat
włoczykijka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-08-16, 23:56   #88
mila17
Zakorzenienie
 
Avatar mila17
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 3 328
Dot.: moja codzienna pielegnacja cery

to bea-tka nęka na privie? Jeśli tak i jeśli to nie są "miłe" rzeczy, to do moderacji, albo chyba nawet do złosia o ile się nie mylę można zgłosić.
mila17 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-08-16, 23:56   #89
In_ThE_ShAdOwS
Wtajemniczenie
 
Avatar In_ThE_ShAdOwS
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Piła
Wiadomości: 2 907
Dot.: moja codzienna pielegnacja cery

Cytat:
Napisane przez emigracja Pokaż wiadomość
Uhhh szkoda ze sie wylaczylam z tej waszej dyskusji na tyle czasu ale bylam zajeta. Bo jest naprawde ciekawie.

Moim zdaniem chodzi o to, ze okej czasami zastosowanie antybiotyku tak ryzykownego jak izotek jest koniecznoscia.Ale moim zdaniem tylko wtedy kiedy wyglada sie tak :
http://www.sluzbazdrowia.com.pl/pic/tro5.jpg

a ja tak nei wygladam...A ci ktorzy zarliwie bronia teraz antybiotykow i wszelkich lekow oczyma wyobrazni widza mnie tak.

Ja wierze w to ze sa domowe lub "sklepowe" sposoby na walke z tradzikiem. I sa one w 100 % skuteczne.

W koncu jak na moje oko tylko 10 do 20 % osob zmagajacych sie z tradzikiem udaje sie do dermatolga i lecyz sie specjalistycznie. Reszta leczy tradzik sama, z roznym skutkiem , ale zdarza sie ze pozytywnym. Widze to na przykladzie moich kolegow i kolezanek.

Tak wiec pamietajcie ze istnieje tradzik slabo srednio i mocno nasilony.

Czasem zastanawiam sie czy to czasem nie jest tak ze kiedy wyskakuje nam pierwsza krostka kupujemy masci wysuszamy skore i powodujemy lawine kolejnych pryszczy. W sumie wlasnie o to chodzi ze nikt nie wierzy w proste domowe sposoby i siega od razu po leki masci i ine silne preparaty. Moze wystarczy tylko pielegnowac skore.
Wiesz nie tylko osoby z takim tradzikiem jak załączony przez Ciebie rozpoczynaja kuracje np. Izo. Siegaja po niego głownie osoby, którym kilkakrtotne kuracje antybiotykowe nie pomogły bo walka z tym cholerstwem naprawdę męczy. Nie wiemy jak nasilony jest Twój problem ale kilka osób próbuje Cie odwieźć od stosowania tych wszystkich domowych sposobów i eksperymentowania na sobie, aby zmiany sie nie pogorszyły i żebys w efekciie nie miała blizn i przebarwień. A leczenie na własna reke to w wiekszosci takie troche despperackie zachowanie, człowiek łapie sie wszystkiego w nadziei próbuje wszystkich nowosci. 'Mozna sobie namieszac tak wiec moim zdaniem lepiej byc pod okiem lekarza bądz tez kogos doswiadczonego, mozesz sie np. udac do kosmetyczki po poradę.

Blazej
, no to nieźle jak Ci tak na privie jezdzi widac nie taka pewnaa swoich przekonan skoro sie tak odgraza
In_ThE_ShAdOwS jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-08-17, 00:16   #90
Izaluka
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: Okolice Poznania
Wiadomości: 4 472
Dot.: moja codzienna pielegnacja cery

Cytat:
Napisane przez bea-tka Pokaż wiadomość
znalazlas sobie temat...pozozstawie bez komentarza bo to naprawde bez sensu, narx
No wybacz, że śmiałam zajrzeć do tego wątku. Właśnie taki temat sobie znalazłam i zejdź z mojej osoby, bo mój ostatni post już Cię w ogóle nie dotyczył, a widzę, że cokolwiek tutaj napiszę to Ty musisz wtrącić trzy grosze - nawet nie w temacie.

In The Shadows pytała odnośnie suplementacji. Może Ty coś doradzisz? Skoro preferujesz natural to w jakich warzywach lub innych produktach możemy znaleźć cynk i inne witaminy? Bądź chociaż trochę pomocna, a nie tylko o tym, że coś jest bezsensu...




Jutro tu zajrzę, dziś już jestem wykończona W ogóle wątek ma mylną nazwę. Teoretycznie powinien dotyczyć opisu własnej pielęgnacji. A tutaj zrobiła się mała wojna - natura kontra nauka.

Stawiam na naukę, która mądrze wykorzystuje naturę
Izaluka jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-10-20 13:00:56


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 08:46.