Ile kosztuje "sprzęt" do akrylu lub żelu, który będę mieć ze sobą robiąc pazurki - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Paznokcie > Przedłużanie paznokci

Notka

Przedłużanie paznokci Techniki przedłużania paznokci, pytania o produkty do przedłużania paznokci, porady, paznokcie żelowe, akrylowe, kursy, szkolenia przedłużania paznokci

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2007-09-22, 22:46   #1
OlgaZ
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 28

Ile kosztuje "sprzęt" do akrylu lub żelu, który będę mieć ze sobą robiąc pazurki


Moje pytanie jest o tyle inne, że planuję zrobić sobie ładne paznokietki french w salonie, jeszcze nie zdecydowałam, które, ale brakuje mi informacji, które są cieńsze i delikatniejsze, bo za żadne skarby nie chcę mieć takiej "narośli" na paznokciu.
Brzydzę się jednak używanych w zakładach polerek, pilników, cążek itd, bo dezynfekcja przez niedokładne spryskiwanie mnie przeraża. Postanowiłam więc, że zanim się udam do salonu aby zrobić sobie pazurki to zakupię swoje własne prywatne pilniki, polerki itd. Mogę korzystać z lampy ale nie chcę z niczego, co ma "bliższy kontakt z paznokciem" jak cążki, pilniki itd.
Czy możecie mi tak ogólnie pi raz drzwi podać cenę, ile muszę wydać na taki zestaw i co powinnam dokładnie kupić.

__________________
Dziękuję za porady i miłą rozmowę

Olga Zenn

Edytowane przez OlgaZ
Czas edycji: 2007-09-25 o 23:48
OlgaZ jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-09-22, 23:13   #2
jagódeczka
Zadomowienie
 
Avatar jagódeczka
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 1 932
Dot.: Ile kosztuje "sprzęt" do akrylu lub żelu, który będę mieć ze sobą robiąc pazurk

Żadna stylistka nie zgodzi się na to aby klient przyszedł ze swoim zestawem narzędzi. Nie słyszałam o takim przypadku. W dobrym salonie jest jak u lekarza. Twój pilnik, sterylne cążki, dezynfekowane powierzchnie itd. Więc jeżeli masz gdzieś pod nosem dobry salon to na pewno bywa w nim sanepid i na pewno maja ubezpieczenie O.C. i jeszcze do tego wiedzą czym grozi niedopełnienie obowiązków związanych z czystością!

Uprzedź ją o swoich obawach a na pewno pokaże Ci, że wszystko jest w porządku i nie musisz się obawiać!


Ale co tu dużo mówić... twoja stylistka będzie zachwycona twoją chęcią zakupu dla niej nowego sprzętu!!!!

Ja bym była prze szczęśliwa, pod warunkiem, że zostawisz mi kaskę i dasz wolną rękę w zakupach...:j upi:
jagódeczka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-09-22, 23:46   #3
mona1978
Zakorzenienie
 
Avatar mona1978
 
Zarejestrowany: 2004-10
Lokalizacja: Studio Stylizacji 4U
Wiadomości: 6 688
GG do mona1978
Dot.: Ile kosztuje "sprzęt" do akrylu lub żelu, który będę mieć ze sobą robiąc pazurk

A idąc do fryzjera, nie boisz się, ze załapiesz wszy? Przeciez nie wiadomo czym czyszczą grzebyki
Jeżeli upatrzyłaś sobie salon to wypytaj się wszystkiego . Wiem, że cięzko udowodnic , że załapało się chorobe własnie w tym salonie, rozumiem obawy dlatego śmiało pytaj i wymagaj ale nic nie kupuj
mona1978 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-09-23, 09:30   #4
OlgaZ
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 28
Dot.: Ile kosztuje "sprzęt" do akrylu lub żelu, który będę mieć ze sobą robiąc pazurk

Nie rozumiem wyczuwalnego oburzenia i takiej reakcji na moje pytanie. Byłam w 3 salonach widziałam jak dezynfekują spryskiwaczem, sorry ale to niewiele daje, dezynfekcja to włożenie spryskanego sprzętu do autoklawu a tam nie lądują pilniki i z tego co widziałam cążki też nie, o ile wogóle zakład ma autoklaw. A powinno być jak u dentysty czy ginekologa (mój używa tylko sprzętu jednorazowego) czyli wysterylizowany komplet dla każdej klientki oddzielnie zapakowany. Tam gdzie byłam a nie były to niskiej jakości salony pilniki, polerki, cążki, nożyki leżały w pojemniku i stylistka spryskiwała je płynem dezynfekującym ale to działa bardziej na psychikę klienta a nie na poziom sterylności bo przecież pilniki mają rowki, no i kilka stron

Dlaczego stylistka ma się nie zgodzić, nie rozumiem? Co w tym dziwnego czy złego, że będę miała swoje cążki, pilnik itd z którym będę do niej przychodzić ...

Co do fryzjera - tak chodzę z własnym sprzętem i nie mam z tym problemu ani ja ani fryzjerka a ręczniki jednorazowe więc ok.

Tak czy siak u fryzjera jest mniejsza szansa złapania żółtaczki, grzybicy itd, rzadziej może uszkodzić naskórek, zaciąć itd.

Powinnam w takim razie indywidualnie rozmawiać ze stylistką, niech ona zamówi komplet "sprzętu" dla mnie, który używa i który lubi, bo mi wszystko jedno którą polerkę czy cążki kupię. A jaki jest koszt tak ogólny takiego zestawu, pytam, bo muszę się przygotować finansowo ...

Cytat:
Ale co tu dużo mówić... twoja stylistka będzie zachwycona twoją chęcią zakupu dla niej nowego sprzętu!!!!
To będzie mój komplet, który będę zabierała za sobą, więc nie będzie zostawał w salonie, którym stylistka będzie pracowała, robiąc tylko mi pazury.

Mogę robić rączki w Warszawie lub Mińsku, więc mam nadzieję, że znajdzie się stylistka, która bez problemu będzie pracowała sprzętem indywidualnym a nie ogólnym. Nie wiem, czy salony stylizacji rąk używają sprzętu jednorazowego jak ginekolodzy, jeżeli takie są salony chętnie poznałabym ich adres.

__________________
Dziękuję za porady i miłą rozmowę

Olga Zenn

Edytowane przez OlgaZ
Czas edycji: 2007-09-25 o 23:48
OlgaZ jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-09-23, 09:42   #5
Agoosia
Zakorzenienie
 
Avatar Agoosia
 
Zarejestrowany: 2005-01
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 3 568
Wpisy w blogu: 3
Send a message via Skype™ to Agoosia
Dot.: Ile kosztuje "sprzęt" do akrylu lub żelu, który będę mieć ze sobą robiąc pazurk

Dobry pilnik to koszt ok. 7zł
Kopytko - 20zł
cążki - o ile będą potrzebne stylistce - ok. 35zł

to jest bardzo "pi razy drzwi"
A jakie masz stosunek do pędzli i powiedzmy - frezarki i jej końcówek?

A co do narośli na paznokciach - im dłuższy paznokiec przedłużany, tym wypuklejsze musi mieć krzywe budujące.
Żel i akryl wyglądają tak samo po wykonaniu.
Agoosia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-09-23, 11:49   #6
La Monica
La Moderatoiure
 
Avatar La Monica
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 16 447
Dot.: Ile kosztuje "sprzęt" do akrylu lub żelu, który będę mieć ze sobą robiąc pazurk

W niektórych salonach jak mają stałe klientki to mają one "swoje" pilniki...stylistka ma je podpisane i używa ich tylko u tej danej klientki. Ale żeby ktoś sam sobie pilniki kupował to jeszcze nie słyszałam
__________________
Often people who criticize your life are the same people that don't know the price you paid to get to where you are today.
LC 66/100/2015
Instagram

Gotuję
La Monica jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-09-23, 12:39   #7
gosiunia23
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 17
Dot.: Ile kosztuje "sprzęt" do akrylu lub żelu, który będę mieć ze sobą robiąc pazurk

Ale przecież koszt pilnika nie jest aż tak wielki i wszędzie nie zależnie od salonu powinien być jednorazowy.Też nie jestem za tym żeby dezynfekować pilniki.A co do kopytka to można przecież użyć jednorazowych patyczków do manicure.Ja tek robie i wszyscy są zadowoleni a całą usługa jest "sterylna" tak samo trochę dziwne jest to że niektóre stylistki nie zakładają rękawiczek do pracy co moim zdaniem powinno się robić koniecznie bo może stać się nieszczęśliwym zbiegiem okoliczności że niestety zatniemy pilnikiem skórkę klientki i swoją i jak poleci krew to aż strach się bać.
gosiunia23 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-09-23, 13:16   #8
nicole697
Zadomowienie
 
Avatar nicole697
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 1 547
Dot.: Ile kosztuje "sprzęt" do akrylu lub żelu, który będę mieć ze sobą robiąc pazurk

Cytat:
Napisane przez La Monica Pokaż wiadomość
W niektórych salonach jak mają stałe klientki to mają one "swoje" pilniki...stylistka ma je podpisane i używa ich tylko u tej danej klientki. Ale żeby ktoś sam sobie pilniki kupował to jeszcze nie słyszałam
no właśnie, ja też nie


Cytat:
Napisane przez gosiunia23 Pokaż wiadomość
tak samo trochę dziwne jest to że niektóre stylistki nie zakładają rękawiczek do pracy co moim zdaniem powinno się robić koniecznie
tak podpinając się z ciekawości zapytam, wszystkie (oczywiście o stylistki paznokci mi chodzi) zakładacie rękawiczki?
nicole697 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-09-23, 13:26   #9
bochema
Zadomowienie
 
Avatar bochema
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Legionowo
Wiadomości: 1 055
GG do bochema
Dot.: Ile kosztuje "sprzęt" do akrylu lub żelu, który będę mieć ze sobą robiąc pazurk

ja jestem tego zdania, jak ktos AZ tak strasznie boi sie chorob to po co kozysta z takich uslog? szpitale tez sa sterylne a mimo to dochodzi do powaznych zakazen i chorob.
bochema jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-09-23, 13:42   #10
mona1978
Zakorzenienie
 
Avatar mona1978
 
Zarejestrowany: 2004-10
Lokalizacja: Studio Stylizacji 4U
Wiadomości: 6 688
GG do mona1978
Dot.: Ile kosztuje "sprzęt" do akrylu lub żelu, który będę mieć ze sobą robiąc pazurk

Cytat:
Napisane przez OlgaZ Pokaż wiadomość
Nie rozumiem wyczuwalnego oburzenia i takiej reakcji na moje pytanie.
- nikt nie jest oburzony
Cytat:
Byłam w 3 salonach widziałam jak dezynfekują spryskiwaczem, sorry ale to niewiele daje, dezynfekcja to włożenie spryskanego sprzętu do autoklawu a tam nie lądują pilniki i z tego co widziałam cążki też nie, o ile wogóle zakład ma autoklaw.
- to się nazywa sterylizacja , która dotyczy narzędzi po uprzedniej dezynfekcji.
Cytat:
A powinno być jak u dentysty czy ginekologa (mój używa tylko sprzętu jednorazowego) czyli wysterylizowany komplet dla każdej klientki oddzielnie zapakowany.
- w dobrych salonach tak jest.
Cytat:
Tam gdzie byłam a nie były to niskiej jakości salony pilniki, polerki, cążki, nożyki leżały w pojemniku i stylistka spryskiwała je płynem dezynfekującym ale to działa bardziej na psychikę klienta a nie na poziom sterylności bo przecież pilniki mają rowki, no i kilka stron
do tego typu rzeczy- powierzchni niemetalowych - służy np Aerodeisn2000 > szybka dezynfekcja.

Cytat:
Dlaczego stylistka ma się nie zgodzić, nie rozumiem? Co w tym dziwnego czy złego, że będę miała swoje cążki, pilnik itd z którym będę do niej przychodzić ...
Nikt nie powiedział, że sie nie zgodzi.

Cytat:
Co do fryzjera - tak chodzę z własnym sprzętem i nie mam z tym problemu ani ja ani fryzjerka a ręczniki jednorazowe więc ok.

Tak czy siak u fryzjera jest mniejsza szansa złapania żółtaczki, grzybicy itd, rzadziej może uszkodzić naskórek, zaciąć itd.
Jest to Twoja osobista sprawa , nikt się nie wysmiewa i jeżeli masz czuc dyskomfort to oczywiście możesz zakupić pilniki ale najpierw dowiedz się u stylistki czego będzie potrzebowała.

Cytat:
Powinnam w takim razie indywidualnie rozmawiać ze stylistką, niech ona zamówi komplet "sprzętu" dla mnie, który używa i który lubi, bo mi wszystko jedno którą polerkę czy cążki kupię. A jaki jest koszt tak ogólny takiego zestawu, pytam, bo muszę się przygotować finansowo ...
- myslę, że to najlepsze rozwiązanie


Cytat:
To będzie mój komplet, który będę zabierała za sobą, więc nie będzie zostawał w salonie, którym stylistka będzie pracowała, robiąc tylko mi pazury.

Mogę robić rączki w Warszawie lub Mińsku, więc mam nadzieję, że znajdzie się stylistka, która bez problemu będzie pracowała sprzętem indywidualnym a nie ogólnym. Nie wiem, czy salony stylizacji rąk używają sprzętu jednorazowego jak ginekolodzy, jeżeli takie są salony chętnie poznałabym ich adres.
- a może poproś stylistke niech użyje do Twojego zabiegu nowych pilników, któe potem weźmiesz ze soba do domu i na nastepna wizytę przyniesiesz ?
Cążki, pedzelek i resztę będziesz chyba musiła zakupić .




Dodam tak od siebie.
W salonach każdy klient uznawany jest za potencjalnie chorego i w interesie samych stylistek leży dbanie o higienę jak i dezynfekcję i sterylizację ponieważ one także korzystają z tych narzędzi robiąc sobie same paznokcie. Tak bardzo chyba nikt nie chciałby ryzykować - a przynajmniej ja.
mona1978 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-09-23, 14:49   #11
OlgaZ
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 28
Dot.: Ile kosztuje "sprzęt" do akrylu lub żelu, który będę mieć ze sobą robiąc pazurk

Bardzo Wam dziękuję za wszystkie odpowiedzi

Dzwoniłam dzisiaj do salonu paznokci w Promenadzie i powiedziano mi, że większość sprzętu mogę kupić na miejscu tylko cążki muszę kupić gdzieś indziej. Co ciekawe, Pani z informacji powiedziała, że mają klientki, które przychodzą z własnym sprzętem Ja nie mam większych wymagań co do ceny, zapłacę tak jakbym korzystała ze wszystkiego w salonie ale bardzo potrzebuję czuć sie komfortowo i nie bać a to chyba najważniejsze Dlatego muszę mieć własny "asortyment narzędzi" no i rękawiczki u stylistki są obowiązkowe.

Cytat:
A jakie masz stosunek do pędzli i powiedzmy - frezarki i jej końcówek?
Agoosia - To też bym wolała mieć swoje. Wczoraj jak robiono mi żel na stopie, stylistka takim elektrycznym pilnikiem mnie zacięła niechcący i stad generalnie moje podejście do tematu własnego asortymentu do własnych paznokci. Ja nie wiem kto miał wcześniej tym pilnikiem szlifowane paznokcie i czy czegoś w domyśle "rożnych chorób" nie miał i też nie został zacięty.
Co do tych krzywych i "bochenków" ja chcę mieć krótki frencz to może nie będzie tak źle.

Im człowiek młodszy tym odważniejszy i jakby mniej frasobliwy, ja jestem po 30 więc dużo widziałam zwłaszcza, że z medyczną branżą jestem oswojona

bochema - do szpitala się idzie aby się leczyć a nie upiększać, często szpital to szansa na przeżycie a paznokci sztucznych nie trzeba mieć, więc aby się nie narażać, należy wszystko sprawdzić. O chorobę łatwo a potem winnych nie ma a nie wszystko da się wyleczyć stąd mój strach.

Proszę jeszcze o radę, czy znacie drogie Panie jakąś stylistkę dobrą do frenczu w Wa-wie, która nie będzie nieszczęśliwa, że chcę mieć własne przyrządy i będę z nimi przychodzić.

__________________
Dziękuję za porady i miłą rozmowę

Olga Zenn

Edytowane przez OlgaZ
Czas edycji: 2007-09-25 o 23:49
OlgaZ jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-09-23, 15:45   #12
mona1978
Zakorzenienie
 
Avatar mona1978
 
Zarejestrowany: 2004-10
Lokalizacja: Studio Stylizacji 4U
Wiadomości: 6 688
GG do mona1978
Dot.: Ile kosztuje "sprzęt" do akrylu lub żelu, który będę mieć ze sobą robiąc pazurk

Olga spróbuj tutaj : http://www.uaniolkow.waw.pl/index.html
Może Albertyna zauważy wątek i odpowie ci na niego - bo to do niej podłam linka
powodzenia
mona1978 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-09-23, 16:25   #13
OlgaZ
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 28
Dot.: Ile kosztuje "sprzęt" do akrylu lub żelu, który będę mieć ze sobą robiąc pazurk

Och, serdecznie dziękuję Monia

__________________
Dziękuję za porady i miłą rozmowę

Olga Zenn

Edytowane przez OlgaZ
Czas edycji: 2007-09-25 o 23:49
OlgaZ jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-09-23, 16:26   #14
awa2001
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 3 158
GG do awa2001
Dot.: Ile kosztuje "sprzęt" do akrylu lub żelu, który będę mieć ze sobą robiąc pazurk

na pewno Albertyna się zgodzi, żadna prawdziwa stylistka nie będzie zdziwiona Twoim życzeniem, masz pełne prawo bać się o swoje zdrowie i tylko durnie mogą się z tego śmiać.
awa2001 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-09-23, 16:43   #15
jagódeczka
Zadomowienie
 
Avatar jagódeczka
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 1 932
Dot.: Ile kosztuje "sprzęt" do akrylu lub żelu, który będę mieć ze sobą robiąc pazurk

Cytat:
Napisane przez OlgaZ Pokaż wiadomość
Nie rozumiem wyczuwalnego oburzenia i takiej reakcji na moje pytanie. Byłam w 3 salonach widziałam jak dezynfekują spryskiwaczem, sorry ale to niewiele daje, dezynfekcja to włożenie spryskanego sprzętu do autoklawu a tam nie lądują pilniki i z tego co widziałam cążki też nie, o ile wogóle zakład ma autoklaw. A powinno być jak u dentysty czy ginekologa (mój używa tylko sprzętu jednorazowego) czyli wysterylizowany komplet dla każdej klientki oddzielnie zapakowany. Tam gdzie byłam a nie były to niskiej jakości salony pilniki, polerki, cążki, nożyki leżały w pojemniku i stylistka spryskiwała je płynem dezynfekującym ale to działa bardziej na psychikę klienta a nie na poziom sterylności bo przecież pilniki mają rowki, no i kilka stron

Dlaczego stylistka ma się nie zgodzić, nie rozumiem? Co w tym dziwnego czy złego, że będę miała swoje cążki, pilnik itd z którym będę do niej przychodzić ...

Co do fryzjera - tak chodzę z własnym sprzętem i nie mam z tym problemu ani ja ani fryzjerka a ręczniki jednorazowe więc ok.

Tak czy siak u fryzjera jest mniejsza szansa złapania żółtaczki, grzybicy itd, rzadziej może uszkodzić naskórek, zaciąć itd.

Powinnam w takim razie indywidualnie rozmawiać ze stylistką, niech ona zamówi komplet "sprzętu" dla mnie, który używa i który lubi, bo mi wszystko jedno którą polerkę czy cążki kupię. A jaki jest koszt tak ogólny takiego zestawu, pytam, bo muszę się przygotować finansowo ...


To będzie mój komplet, który będę zabierała za sobą, więc nie będzie zostawał w salonie, którym stylistka będzie pracowała, robiąc tylko mi pazury.

Mogę robić rączki w Warszawie lub Mińsku, więc mam nadzieję, że znajdzie się stylistka, która bez problemu będzie pracowała sprzętem indywidualnym a nie ogólnym. Nie wiem, czy salony stylizacji rąk używają sprzętu jednorazowego jak ginekolodzy, jeżeli takie są salony chętnie poznałabym ich adres.
Nie, to raczej zdziwienie. Moje klientki raczej dotychczas pytały dlaczego zakładam rękawiczki...
Dlaczego może się nie zgodzić? Bo przywykła do sprzętu na którym zwykle pracuje i nie wyobraża sobie sprawnego wykonania usługi czymś czego nie zna. Dlatego powinnaś raczej najpierw upolować stylistkę, która Ci odpowiada a potem poprosić ją o nowy sprzęcik albo zaproponować układ wygodny dla obu stron. Jeśli chodzi o frezarkę, to wystarczą tylko frezy ale ponieważ nie są dostępne ot tak w sklepach ze sprzętem ani nawet w Promenadzie więc pewnie lepiej będzie jeśli umówicie się wcześniej aby mogła się przygotować a może akurat bez frezarki może się obyć więc problem nie istnieje...

Ponadto... pytanko: Do fryzjera nosisz nożyczki, grzebień i szczotki???
Bardzo mnie to dziwi...
Sama jestem fryzjerką i nie potrafiła bym pracować innymi nożyczkami niż te które nosze zwykle przy boku...
Czy masz osobne do wślizgów, z mikro szlifem i degażówki?
To nie sarkazm. Pytam poważnie.

Cążki dla każdej klientki... Raczej aldesan, aldewir i sterylizator dla każdej klientki! Na widoku! W zasięgu ręki! A nie gdzieś na zapleczu gdzie nie wiadomo czy cążki tam trafiły czy może raczej były z Panią stylistką na przerwie na papieroska!
jagódeczka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-09-23, 17:01   #16
OlgaZ
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 28
Dot.: Ile kosztuje "sprzęt" do akrylu lub żelu, który będę mieć ze sobą robiąc pazurk

Jagódeczka - Co do włosów - U mnie są proste cięcia bo mam włosy zbierane do ramion. Jedynie je podcinam no i kiedyś kładłam kolorek to miałam swoje pędzle i miseczkę Nożyczki mam rożne dziwne sztuk 4, możliwe, że to te o których piszesz, grzebyk, szczotki dwie, wszystko moja fryzjerka zamówiła dla mnie i sprzedała mi cały komplet. Jestem więc zawsze przygotowana - oddzielna kosmetyczka w szafeczce

Stąd moje pytanie o ogólny koszt - ile może kosztować taki komplet sprzętu do akrylu lub żelu. Orientacyjnie czy to koszt 50-100-300? Jeżeli mam robić sobie paznokcie, to chcę posiadać do tego sprzęt ale nie po to by go samej używać, ale aby był na mnie używany
Wiem jakie choroby potrafią ludzie łapać, a kontakt z krwią czy osoczem jest najgorszy. Jak idę na pobranie krwi to zawsze pilnuję pielęgniarki aby nie robiła notatek w rękawiczkach, dmuchała noska czy odbierała telefonu, którymi się zabezpiecza. Bo najważniejsze dla mnie jest moje bezpieczeństwo a nie jej. Och ile ja się nawalczyłam jak była w ciąży, już miałam nerwówkę jak tylko wychodziłam na badania. A musiałam je robić 1 w tygodniu.

Oczywiście sprzęt zamówię lub kupię w danym salonie, nie będę przecież biegała po sklepach i kupowała czegoś o czym nie mam zielonego pojęcia, bo nawet nie wiem co to kopytko, ale nic to kupię co trzeba byle byłabym na to i ja i stylistka przygotowana.

Dlatego muszę się zorientować co potrzebuję i znaleźć dobrą stylistkę do frenczu, dla której moje bezpieczeństwo i podejście do tematu nie będzie problemem.

__________________
Dziękuję za porady i miłą rozmowę

Olga Zenn

Edytowane przez OlgaZ
Czas edycji: 2007-09-25 o 23:49
OlgaZ jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-09-23, 17:06   #17
OlgaZ
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 28
Dot.: Ile kosztuje "sprzęt" do akrylu lub żelu, który będę mieć ze sobą robiąc pazurk

Cytat:
Napisane przez jagódeczka Pokaż wiadomość
sterylizator dla każdej klientki! Na widoku! W zasięgu ręki! A nie gdzieś na zapleczu gdzie nie wiadomo czy cążki tam trafiły czy może raczej były z Panią stylistką na przerwie na papieroska!
No właśnie to mnie przeraża i dlatego wolę mieć swój sprzęt abym nie miała nawet szczypty niepewności ...

__________________
Dziękuję za porady i miłą rozmowę

Olga Zenn

Edytowane przez OlgaZ
Czas edycji: 2007-09-25 o 23:49
OlgaZ jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-09-23, 17:27   #18
Albertyna
Zakorzenienie
 
Avatar Albertyna
 
Zarejestrowany: 2004-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 783
Dot.: Ile kosztuje "sprzęt" do akrylu lub żelu, który będę mieć ze sobą robiąc pazurk

Wg obowiązującego nas prawa- bardzo surowego! Nie ma obowiązku posiadania dla kazdej klientki osobnych pilników- ustawa pozwala na ich dezynfekcje.
Paragraf 11 ust 2:
2. Narzędzia lub ich części, których stosowanie nie powoduje naruszenia ciągłości tkanek należy po każdorazowym użyciu dokładnie oczyścić, umyć, a następnie poddać dezynfekcji.
Naruszeniem tkanki może być w naszym przypadku tylko i jedynie gdy zatniemy klientke pilnikiem. Ja wtedy pilnik wyrzuca, a nie poddaje dezynfecji.
Przed przedłużaniem paznokci nie wycinamy skórek, zatem cążki sa zbędne.
Do dezynfecji w salonach można uzywać wg ustawy:
Paragraf 10 ust 2:
2. Do dezynfekcji i procesów sporobójczych mogą być używane jedynie środki dopuszczone do obrotu zgodnie z obowiązującymi przepisami.
Czyli takich, które mają odpowiednią adnotację na opakowaniu.
__________________
Pozdrowionka!
Albertyna
Albertyna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-09-23, 17:32   #19
mona1978
Zakorzenienie
 
Avatar mona1978
 
Zarejestrowany: 2004-10
Lokalizacja: Studio Stylizacji 4U
Wiadomości: 6 688
GG do mona1978
Dot.: Ile kosztuje "sprzęt" do akrylu lub żelu, który będę mieć ze sobą robiąc pazurk

O i wszystko jasne
Albertynko poleciłam Cię do frencza myślę, że mi wybaczysz , bo po przeczytaniu Twojej wypowiedzi jakoś głupio sie poczułam
mona1978 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-09-23, 17:38   #20
Albertyna
Zakorzenienie
 
Avatar Albertyna
 
Zarejestrowany: 2004-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 783
Dot.: Ile kosztuje "sprzęt" do akrylu lub żelu, który będę mieć ze sobą robiąc pazurk

Ja po prostu piszę jak to wyglada od strony formalnej.
U mnie w salonie bardzo dbamy o higiene, nawet bardziej niż wymaga tego ustawa, ale to juz moje i Kasi osobiste "zobczenie".
Jezeli klienta woli swoje pilniki, które przyniosła w torebce, które nie wiadomo gdzie wczesniej lezały i co sie z nimi działo w drodze z fabryki (gdzie tez nie wiem jakie były warunki), do sklepu, a na 100% nie sa wydezenfekowane, to droga wolna. Ja bym nie zaryzykowała- dla dobra klientki.
__________________
Pozdrowionka!
Albertyna
Albertyna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-09-23, 17:40   #21
mona1978
Zakorzenienie
 
Avatar mona1978
 
Zarejestrowany: 2004-10
Lokalizacja: Studio Stylizacji 4U
Wiadomości: 6 688
GG do mona1978
Dot.: Ile kosztuje "sprzęt" do akrylu lub żelu, który będę mieć ze sobą robiąc pazurk

Bo później to Ciebie obwiniałaby o jakieś choroby, których nabawiłaby się (tak przypuszczalnie oczywiście)
mona1978 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-09-23, 17:48   #22
Albertyna
Zakorzenienie
 
Avatar Albertyna
 
Zarejestrowany: 2004-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 783
Dot.: Ile kosztuje "sprzęt" do akrylu lub żelu, który będę mieć ze sobą robiąc pazurk

U mnie klientki sa w szoku, gdy słysza po przekroczeniu prpgu"Prosze o umycie rak w łazience jest niebieskie mydełko antybakteryjne" i zazwyczaj słysze- "Ale ja mam czyste ręce! W żadnym salonie nikt mnie o to nie prosił!" A ja po prostu nie wiem do czego pani dotykała się jadąc do mnie, poza tym to dla mnie taka "pre dezynfekcja", która też szokuje panie, gdy już usiąda przy stoliku "a to co to, to nie zniszczy mi rak?"
__________________
Pozdrowionka!
Albertyna
Albertyna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-09-23, 18:09   #23
mona1978
Zakorzenienie
 
Avatar mona1978
 
Zarejestrowany: 2004-10
Lokalizacja: Studio Stylizacji 4U
Wiadomości: 6 688
GG do mona1978
Dot.: Ile kosztuje "sprzęt" do akrylu lub żelu, który będę mieć ze sobą robiąc pazurk

Ja ostatnio jak dezynfekowałam dłonie klientki, to mi je zabrała - bo bała się, że będzie piekło i szczypało. Musiałam najpierw siebie popsikać potem ją
Ale to tak BTW
mona1978 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-09-23, 18:20   #24
OlgaZ
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 28
Dot.: Ile kosztuje "sprzęt" do akrylu lub żelu, który będę mieć ze sobą robiąc pazurk

Ja w każdym razie nadal jestem zdecydowana na 100% własny sprzęt, gdyż sama mogę go sobie wysterylizować, będę miała pewność, że jest OK. W końcu do salonów też jakoś przyjeżdża i jest myty czy również sterylizowany. A skoro wystarczy pilniki tylko umyć, to moje własne również można a będę miała pewność, że nikt inny ich nie używał. A mydła i środki do dezynfekcji drogie nie są więc spokojnie można mieć je w domu o ile ktoś ich jeszcze nie ma.

__________________
Dziękuję za porady i miłą rozmowę

Olga Zenn

Edytowane przez OlgaZ
Czas edycji: 2007-09-25 o 23:50
OlgaZ jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-09-23, 20:16   #25
mona1978
Zakorzenienie
 
Avatar mona1978
 
Zarejestrowany: 2004-10
Lokalizacja: Studio Stylizacji 4U
Wiadomości: 6 688
GG do mona1978
Dot.: Ile kosztuje "sprzęt" do akrylu lub żelu, który będę mieć ze sobą robiąc pazurk

Olga pisałam już wcześniej dezynfekcja i sterylizacja to zupełnie inne rzeczy.
Jeżeli masz odpowiedni sterylizator to okey, ale mycie mydełkiem nie sterylizuje a nie nie dezynfekuje pilników. Do tego są odpowiednie produkty.
Jeżeli chodzi o pilniki to myjemy je w mydełku antybakteryjnym, potem spryskujemy np aerodesinem 2000 i pozostawiamy do wyschnięcia.
mona1978 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-09-23, 22:32   #26
OlgaZ
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 28
Dot.: Ile kosztuje "sprzęt" do akrylu lub żelu, który będę mieć ze sobą robiąc pazurk

Tak mam w domu sterylizator

Ja zwyczajnie nie jestem w stanie uwierzyć używanemu sprzętowi przez kogoś innego w żadnym salonie. I nie widzę w tym nic dziwnego. Najlepiej ufać tylko sobie

Zadzwoniłam dzisiaj jeszcze do Arkadii i też nie było problemów z tym, abym miała cały swój sprzęt. Więc z tego co zaczęłam się orientować da się więc praktykuje tak część osób ...

__________________
Dziękuję za porady i miłą rozmowę

Olga Zenn

Edytowane przez OlgaZ
Czas edycji: 2007-09-25 o 23:50
OlgaZ jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-09-23, 22:49   #27
jagódeczka
Zadomowienie
 
Avatar jagódeczka
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 1 932
Dot.: Ile kosztuje "sprzęt" do akrylu lub żelu, który będę mieć ze sobą robiąc pazurk

ale czy aby do pilników...?
jagódeczka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-09-23, 23:10   #28
dobrarada
Zadomowienie
 
Avatar dobrarada
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Brzeszcze
Wiadomości: 1 687
GG do dobrarada
Dot.: Ile kosztuje "sprzęt" do akrylu lub żelu, który będę mieć ze sobą robiąc pazurk

szczerze mówiąc, należę do czystych osób, dbam o higienę osobistą , zaszcepilam się na WZW typu B, używam skinseptu, dezynfekuję narzędzia, nie obsłużę osób z widocznymi chorobami skórnymi, itd.... ale jak by mi ktoś przyszedł i kazał pracować jego narzędziami i w rekawiczkach to obawiam się że nie obsluzyłabym go. bez przesady. a jaką ja mam gwarancję że te jego narzędzia są sterylnie czyste? jeżeli taki ktoś przypuśćmy ma wirusa HIV i ja pracuję jego cążkami i np. niechcąco się nimi skaleczę ?


miałam taką sytuację: leżały cązki, wycięłam skórki (prawie nigdy nie zatnę klientki, zdarzyło mi się z 3 razy w karierze) klientka permanentnie i stale odchudzająca się, prawie anorektyczka, chuda strasznie, osłabiona , moim zdaniem z anemią, pękały i krwawiły jej skórki pod naciskiem palca, nie trzeba było nawet wycinać i tak krew się lała i osocze, siedzimy, ja próbuję jej coś z tymi pazurkami zrobić, pazury poobgryzane, skórki pozadzierane aż do stawu palca. obcięłam te luźno wiszące i połozyłam cążki na blacie. i sama je sobie zhaczyłam i spadły ze stolika, a wiadomo cązki spadną na ziemię, szpice się zagną i cążki do kosza i je odruchowo złapałam. tak niefortunnie że wbiłam sobie w nadgarstek lewej reki jedno ostrze. popsikałam skinseptem itd..... ale jesli ona byłaby na cos chora to i tak by mnie to nie uchroniło? zgadza się?
jaką mam gwarancję że te narzędzia od Klienta nie były użyte przed godziną przez jej męża który ma WZW?
żadną

poza tym jak Klient od wejścia mi dyryguje że mam załozyć rękawiczki, używać jego przyrządów itd... to umówmy się - delikatnie rzecz biorąc ma mnie za flejtucha i brudasa, który nie przestrzega żadnych zasad, nie ma do mnie zaufania, podejrzliwie patrzy na kązdy mój ruch. za chwilę zażąda świadectw z PZH do każdego lakieru i żelu?
może w namiocie tlenowym się będziemy stylizować? dla mnie to bez urazy trąci lekką paranoją.

jak ktoś się tak panicznie boi wszelkich mozliwości zarażenia się czymkolwiek myślę że powinien zrezygnować z zabiegów które służą tylko i wyłącznie zaspokojeniu potrzeby bycia pieknym, i pozostawi sobie pulę na zabiegi konieczne: stomatologiczne i inne.

sorki ale ja bym takiej osoby nie obsłuzyła. jak sobie zyczy - mogę jej wręczać po kazdym zabiegu wszystkie pilniki jak sobie za nie zapłaci, ale nastepnym razem uzywałabym nowych dla tej osoby, to samo tyczy się patyczków i kopytek. cążek bym nie używała wcale. juz widzę jak kogos stać na cążki za 150 zeta z pozłacanymi ostrzami o długości 3mm i podwójną sprężyną, kupione dokładnie pod szerokość mojej dłoni. a takie mam cążki że innymi nie potrafię dobrze pracować, tylko tym jednym egzemplarzem. poza tym nie lubię jak klientka mnie traktuje jak potencjalne zagrożenie , może trochę zaufania?

wszystkie koleżanki tu piszące i będące dyplomowanymi stylistkami wiedzą dokładnie jakie są zasady higieny i ich przestrzegają i ja się osobiście poczułam nieco urazona takimi podejrzeniami. ciekawe jak byś miała mieć operację to stół operacyjny sobie też przyniesiesz?
dobrarada jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-09-23, 23:14   #29
dobrarada
Zadomowienie
 
Avatar dobrarada
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Brzeszcze
Wiadomości: 1 687
GG do dobrarada
Dot.: Ile kosztuje "sprzęt" do akrylu lub żelu, który będę mieć ze sobą robiąc pazurk

i jeszcze na marginesie: sterylizator? a czy sterylizujesz swoje sztućce jak mają do ciebie przyjść goście? a może oni musza miec swoje sztućce ? a jak w restauracjach? kawiarniach?
współczuję takie postrzegania świata
bardzo
dobrarada jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-09-23, 23:36   #30
Svinecka
Słitaśna and Grymaśna ;p
 
Avatar Svinecka
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 31 068
Dot.: Ile kosztuje "sprzęt" do akrylu lub żelu, który będę mieć ze sobą robiąc pazurk

dobrarada podpisuje sie pod Twoja wypowiedzia rekoma i nogami
Svinecka jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Przedłużanie paznokci


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 12:39.