Wielkie Grzechy Fryzjerów - Strona 24 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Włosy i fryzury

Notka

Włosy i fryzury Podyskutuj na temat pielęgnacji, farbowania oraz stylizacji włosów. Fryzury damskie, ślubne, na studniówkę, fryzury krok po kroku i zdjęcia fryzur.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2011-07-25, 21:26   #691
klajdla
Wtajemniczenie
 
Avatar klajdla
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 2 308
Dot.: Wielkie Grzechy Fryzjerów

Cytat:
Napisane przez kasiaczek141 Pokaż wiadomość
To fryzjerom można dawać napiwki jak kelnerom?
Jak najbardziej Chociaz przyznam, ze raczej tego nie praktykuje
klajdla jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-07-28, 13:16   #692
Cola_Ola
Zakorzenienie
 
Avatar Cola_Ola
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 6 340
Dot.: Wielkie Grzechy Fryzjerów

Cytat:
Napisane przez kasiasiar Pokaż wiadomość


Właściwie to muszę trochę usprawiedliwić fryzjerów.Wiele osób ma manię zapuszczania włosów za wszelką cenę. I chcą żeby ich nie podcinane włosy od kilku miesięcy były ładne.niestety czasmi trzeba podciąć zniszczone końcówki żeby strzyżenie przyniosło zamierzony efekt a włosy były zdrowe. Ale muszę przyznać, że u niektórych fryzjerów nasze 2 cm to ich 5 lub więcej

Właśnie ja tego nie rozumie. BARDZO, ale to bardzo chciałam mieć długie włosy. Cóż z tego skoro jak miałam już je do cycków to wyglądały jak smutne strąki i wypadały... Czułam się jak topielica. I teraz mam krótkie, do brody, a jak odżyły Jak z reklamy
__________________
Słyszała gdzieś, że wewnątrz każdej grubej kobiety tkwi szczupła kobieta, która usiłuje się wydostać* [ * A w każdym razie umierająca z tęsknoty za czekoladą.]

"Maskarada"
Terry Pratchett
Cola_Ola jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-07-28, 13:39   #693
linka_12
Zadomowienie
 
Avatar linka_12
 
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: Chorzów
Wiadomości: 1 873
Dot.: Wielkie Grzechy Fryzjerów

Cytat:
Napisane przez Cola_Ola Pokaż wiadomość
Właśnie ja tego nie rozumie. BARDZO, ale to bardzo chciałam mieć długie włosy. Cóż z tego skoro jak miałam już je do cycków to wyglądały jak smutne strąki i wypadały... Czułam się jak topielica. I teraz mam krótkie, do brody, a jak odżyły Jak z reklamy
Ale to jest przecież decyzja klientki, czy chce mieć smutne długie strąki, czy pełne życia krótsze włosy. A rolą fryzjera w takiej sytuacji jest uświadomienie klientce w jaki sposób stan jej włosów wpływa na kształt fryzury, itp. A większość fryzjerów po prostu ścina więcej włosów niż klientka chciała i kończy się to takimi wątkami na wizażu. Gdyby zostało wcześniej przedyskutowane ile włosów ścinamy i dlaczego, to moze byłoby mniej niezadowolonych osób.
linka_12 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-07-28, 13:46   #694
Cola_Ola
Zakorzenienie
 
Avatar Cola_Ola
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 6 340
Dot.: Wielkie Grzechy Fryzjerów

Cytat:
Napisane przez linka_12 Pokaż wiadomość
Ale to jest przecież decyzja klientki, czy chce mieć smutne długie strąki, czy pełne życia krótsze włosy. A rolą fryzjera w takiej sytuacji jest uświadomienie klientce w jaki sposób stan jej włosów wpływa na kształt fryzury, itp. A większość fryzjerów po prostu ścina więcej włosów niż klientka chciała i kończy się to takimi wątkami na wizażu. Gdyby zostało wcześniej przedyskutowane ile włosów ścinamy i dlaczego, to moze byłoby mniej niezadowolonych osób.

Oczywiście, że to jest decyzja klienta czy chce mieć smutne strąki i nikomu ich nie zabraniam nosić Fryzjer powinien jak lekarz wyjaśnić jak to wpływa na zdrowie jego włosa a nie ścinać włosy na chama - z tym się zgadzam. Należy chyba troszkę więcej rozmawiać, nie nastawiać się od razu na wielkie, ogromne "NIE!". I to rada dla obu stron - dla klientów i fryzjerów No, a jeśli ktoś i tak będzie chciał zapuszczać to fryzjer nie powinien na siłę ścinać to jest jasne.
__________________
Słyszała gdzieś, że wewnątrz każdej grubej kobiety tkwi szczupła kobieta, która usiłuje się wydostać* [ * A w każdym razie umierająca z tęsknoty za czekoladą.]

"Maskarada"
Terry Pratchett
Cola_Ola jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-08-02, 00:17   #695
Katarzyncia23
Raczkowanie
 
Avatar Katarzyncia23
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 275
Dot.: Wielkie Grzechy Fryzjerów

Największym grzechem mojej fryzjerki było wmawianie mi że dekoloryzacja włosów z czarnych na brąz prawie w ogóle ich nie zniszczy bo ona wie jak to dobrze zrobić. W efekcie czego siedziałam z rozjaśniaczem na głowie wsadzona pod saunę fryzjerską. Gdy fryzjerka spłukała mi rozjaśniacz na mojej głowie do połowy włosów była guma i z długich włosów skończyłam na włosach do ramion.
Obecnie włosy mam w lepszym stanie, ale nigdy przenigdy już nie pójdę do tej fryzjerki.
Katarzyncia23 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-08-03, 16:41   #696
BioIvO
Zakorzenienie
 
Avatar BioIvO
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 3 532
Dot.: Wielkie Grzechy Fryzjerów

Bardzo nie lubie u fryzjerów kombinowania z cennikiem. Dla mnie strzyżenie to strzyżenie i powinna być jedna cena. Niestety często jest
od-do, bo podobno jak długie włosy to drożej, jak krótkie to taniej, albo na zasadzie" zobaczymy ile sie napracuje". Takich fryzjerów unikam jak ognia bo lubie od początku znać cenę usługi.
Bo idę np.odświeżyć cieniowanie na długich włosach i myśle, ze zapłacę 30 zł., a okazuje sie ze muszę zapłacic 50 zł, bo konieczne było dodanie pianki do włosów, ze włosy gęste, ze długie...
__________________

Nikt nie śledzi tak bacznie postępowania innych jak ten, komu nic do tego. (V.Hugo)


Kobieta nigdy nie wie czego chce, ale nie spocznie, dopóki nie osiągnie celu.
BioIvO jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-08-03, 16:43   #697
Cola_Ola
Zakorzenienie
 
Avatar Cola_Ola
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 6 340
Dot.: Wielkie Grzechy Fryzjerów

Cytat:
Napisane przez BioIvO Pokaż wiadomość
Bardzo nie lubie u fryzjerów kombinowania z cennikiem. Dla mnie strzyżenie to strzyżenie i powinna być jedna cena. Niestety często jest
od-do, bo podobno jak długie włosy to drożej, jak krótkie to taniej, albo na zasadzie" zobaczymy ile sie napracuje". Takich fryzjerów unikam jak ognia bo lubie od początku znać cenę usługi.
Bo idę np.odświeżyć cieniowanie na długich włosach i myśle, ze zapłacę 30 zł., a okazuje sie ze muszę zapłacic 50 zł, bo konieczne było dodanie pianki do włosów, ze włosy gęste, ze długie...

Nigdy z czymś takim się nie spotkałam. Cennik to cennik. Ale może dlatego, że chodzę do niezbyt popularnych i wyeksponowanych salonów fryzjerskich
__________________
Słyszała gdzieś, że wewnątrz każdej grubej kobiety tkwi szczupła kobieta, która usiłuje się wydostać* [ * A w każdym razie umierająca z tęsknoty za czekoladą.]

"Maskarada"
Terry Pratchett
Cola_Ola jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-08-03, 16:57   #698
dark01
Zakorzenienie
 
Avatar dark01
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Warszawa/Łęczna
Wiadomości: 5 133
GG do dark01 Send a message via Skype™ to dark01
Dot.: Wielkie Grzechy Fryzjerów

Cytat:
Napisane przez Cola_Ola Pokaż wiadomość
Nigdy z czymś takim się nie spotkałam. Cennik to cennik. Ale może dlatego, że chodzę do niezbyt popularnych i wyeksponowanych salonów fryzjerskich
....
nie żartujcie...ceny zazwyczaj dobiera się indywidualnie,na przykładzie pazurów np.taka sama cena ma być za french minimalnie wychodzący na opuszkę palca i french szpicowy? a ile dodatkowego materiału na to idzie...lub french ze zdobieniem:zdobieniem mozna nazwac naklejkę jak równiez ręcznie malowane kwiaty?tyle samo ma to kosztować?We fryzjerstwie jest podobnie.
__________________
DO ZApamiętania : Dry skin is a lack of oil, dehydrated skin is a lack of water.

wizażowo&pazurkowo
dark01 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-08-03, 16:59   #699
Cola_Ola
Zakorzenienie
 
Avatar Cola_Ola
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 6 340
Dot.: Wielkie Grzechy Fryzjerów

Cytat:
Napisane przez dark01 Pokaż wiadomość
....
nie żartujcie...ceny zazwyczaj dobiera się indywidualnie,na przykładzie pazurów np.taka sama cena ma być za french minimalnie wychodzący na opuszkę palca i french szpicowy? a ile dodatkowego materiału na to idzie...lub french ze zdobieniem:zdobieniem mozna nazwac naklejkę jak równiez ręcznie malowane kwiaty?tyle samo ma to kosztować?We fryzjerstwie jest podobnie.

Zawsze płaciłam tak samo. Czy miałam długie czy krótkie. A miałam na prawdę dużo fryzur.
__________________
Słyszała gdzieś, że wewnątrz każdej grubej kobiety tkwi szczupła kobieta, która usiłuje się wydostać* [ * A w każdym razie umierająca z tęsknoty za czekoladą.]

"Maskarada"
Terry Pratchett
Cola_Ola jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-08-03, 22:15   #700
karolca
Zakorzenienie
 
Avatar karolca
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: tam, gdzie kończy się Internet
Wiadomości: 30 697
Dot.: Wielkie Grzechy Fryzjerów

Cytat:
Napisane przez dark01 Pokaż wiadomość
....
nie żartujcie...ceny zazwyczaj dobiera się indywidualnie,na przykładzie pazurów np.taka sama cena ma być za french minimalnie wychodzący na opuszkę palca i french szpicowy? a ile dodatkowego materiału na to idzie...lub french ze zdobieniem:zdobieniem mozna nazwac naklejkę jak równiez ręcznie malowane kwiaty?tyle samo ma to kosztować?We fryzjerstwie jest podobnie.
podcięcie włosów to podcięcie włosów. Obojętnie czy tnę długie czy krótkie. Dlaczego wygolenie tyłu głowy u kobiety kosztuje 30 zł a ostrzyżenie całej głowy faceta tylko 10? Sorry, ale wydaje mi się, że podgolenie (lekkiego odrostu tylko) to mnie pracy niż ostrzyżenie całej głowy.

Też się spotkałam z czymś takim jak "ruchomy cennik".
Idę do fryzjera i pytam ile kosztują pasemka na moich włosach (długie, kręcone, ale nie są gęste, jednak wrażenie sprawiają inne).
Fryzjerka mówi 100 zł za dwa kolory.
Więc idę, robi mi pasemka w dwóch kolorach - bez modelowania, strzyżenia... tylko pasemka - cena końcowa 150.
Bo zamiast zrobić mi brąz, nałozyła najpierw rozjaśniacz, potem dopiero przyciemniła, bo za długo trzymała rozjaśniacz. Wzięła mnie jasna cholera, bo miałam na fotelu siedzieć godzinę, siedziałam 3 godziny. Bo się pomyliła!! I ja za to miałam zapłacić, bo jak twierdziła, na średnim brązie nie da zrobić się pasemek o trzy odcienie jaśniejszych. Dobrze, że nie zabrała się za ściąganie koloru!
I jeszcze bezczelnie zaczęła twierdzić, że nie da się na ciemnych włosach zrobić czerwonych pasemek. Cóż, moja fryzjerka nie miała problemu aby bez rozjaśniania takie cudo zrobić, i to bardzo trwałe.
Od tego czasu nie chodzę do salonów fryzjerskich, bo nie dość, że trafiam na niekompetentne osoby (obojętnie czy salon firmowy czy nie), to jeszcze niemające podejścia do loków. I wszystko na siłę prostują, tapirują i suszą gorącym powietrzem z koncentratora.
__________________

♥ ♥ ♥


Komentuj.
Nie obrażaj.
karolca jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-08-09, 22:21   #701
BioIvO
Zakorzenienie
 
Avatar BioIvO
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 3 532
Dot.: Wielkie Grzechy Fryzjerów

Cytat:
Napisane przez dark01 Pokaż wiadomość
....
nie żartujcie...ceny zazwyczaj dobiera się indywidualnie,na przykładzie pazurów np.taka sama cena ma być za french minimalnie wychodzący na opuszkę palca i french szpicowy? a ile dodatkowego materiału na to idzie...lub french ze zdobieniem:zdobieniem mozna nazwac naklejkę jak równiez ręcznie malowane kwiaty?tyle samo ma to kosztować?We fryzjerstwie jest podobnie.
Ja wychodzę z założenia, że usługi, które nie wymagaja zużycia dużej ilości materiału (np. farby) powinny miec jedną stałą cenę. Po prostu fryzjer jednego ostrzyże w 10 min ( bo to np. łysy facet z kilkoma włosami na krzyż), a drugiego dłużej bo klient ma np. włosy do ramion i tak czy siak sobie i czas i nakład pracy przez cały dzień zrekompensuje.
Jeszcze sie nie spotkałam, żeby cięcie męskie kosztowało w cenniku 20 zł i przyszedł mocno wyłysiały facet a fryzjerka policzyłaby mu 10 zł bo sie nie napracowała. A w druga strone to i owszem, dołożyć nie ma oporu.
__________________

Nikt nie śledzi tak bacznie postępowania innych jak ten, komu nic do tego. (V.Hugo)


Kobieta nigdy nie wie czego chce, ale nie spocznie, dopóki nie osiągnie celu.
BioIvO jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-03-07, 15:23   #702
AnLaBe
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2011-12
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 3
GG do AnLaBe
Dot.: Wielkie Grzechy Fryzjerów

Witam!
Czy ktoś się orientuje co robić jeżeli salon nie ma polisy OC?
Kogo można pozwać sądowo, fryzjerkę która ścinała czy ogólni cały salon?
AnLaBe jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-03-07, 23:02   #703
GrassIsGreener
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 444
Dot.: Wielkie Grzechy Fryzjerów

Cytat:
Napisane przez dark01 Pokaż wiadomość
....
nie żartujcie...ceny zazwyczaj dobiera się indywidualnie,na przykładzie pazurów np.taka sama cena ma być za french minimalnie wychodzący na opuszkę palca i french szpicowy? a ile dodatkowego materiału na to idzie...lub french ze zdobieniem:zdobieniem mozna nazwac naklejkę jak równiez ręcznie malowane kwiaty?tyle samo ma to kosztować?We fryzjerstwie jest podobnie.
Przy koloryzacji tak, ale strzyżeniu?
__________________
GrassIsGreener jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-03-09, 12:08   #704
201607040946
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 21 731
Dot.: Wielkie Grzechy Fryzjerów

U nas wszędzie jest to samo - strzyżenie krótkich włosów kosztuje mniej niż długich
201607040946 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-03-10, 11:05   #705
anlaya
Zakorzenienie
 
Avatar anlaya
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 3 146
Dot.: Wielkie Grzechy Fryzjerów

Cytat:
Napisane przez AnLaBe Pokaż wiadomość
Witam!
Czy ktoś się orientuje co robić jeżeli salon nie ma polisy OC?
Kogo można pozwać sądowo, fryzjerkę która ścinała czy ogólni cały salon?
Trudno odpowiedzieć nie znając całej sytuacji, ale pozwać można fryzjerkę. A fakt, że nie mają OC jest co najmniej dziwny... Po prostu udaj się po poradę prawną, jeśli sprawa jest tak poważna, to pozew powinien być przygotowany przez dobrego specjalistę.
anlaya jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-04-12, 17:54   #706
Fiza
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2013-04
Wiadomości: 1
Dot.: Wielkie Grzechy Fryzjerów

Cytat:
Napisane przez rousse Pokaż wiadomość
Horrorki, których ja się boję u fryzjera:
  • nieznajomość matematyki , lub nieznajomość obsługi linijki, jeśli na oko nie potrafią odróżnić 2cm od 5cm...
  • nierozpoznawanie kolorów (choć ja akurat nie byłam tak głupia, zeby się farbować u fryzjera , wystarczyło, że się innych klientek farbowanych naogladałam - panie zwykle zostawiają je i przychodzą jak sobie przypomną, lub jak skończą w międzyczasie innego klienta, a kolor wychodzi koszmarnie sztuczny i spalone włosy, bo zawsze trzymają farbę za długo "żeby chwyciło"
  • wieczne czekanie na obsługę..... szczególnie, gdy przychodzę punktualnie
  • po tym czekaniu, gdy wreszcie mnie obsługuje moje długie włosy obcina byle jak w 20min, a wcześniej jakiegoś faceta (!!!) obcinała ponad godzinę. Mi oczywiście za cięcie więcej policzyła...
  • obcinanie po swojemu ...
  • brak umiejętności, brak talentu, brak wykształcenia w zawodzie, brak wiedzy, brak inteligencji, brak samokrytycyzmu,...
  • szarpanie włosów rozczesując,
  • po myciu wycieranie agresywnie trąc włosy jak szmate do podłogi (szczególnie często to robią starsze fryzjerki, które chcą je w ten sposób je celowo zniszczyć, zmatowić- wiadomo, że to niszczy łuski włosa !!! Mam wrażenie, że one okazują w ten sposób zawisć lub zazdrość o moje włosy
  • (za) gorąca suszarka (suszarka nigdy nie powinna być gorąca, ja mam remingtona z chłodnym powiewem w domu i jakoś żyję...)
  • tępe nożyczki , tanie nożyczki
  • tanie szampony i odżywki/brak odżywki, nie mówiąc już np. o dostosowaniu odżywki do rodzaju włosów...
  • brudne, używane peleryny z włosami na nich i inne przejawy braku higieny ( wybieram te porządniej wyglądające salony , a i tak się to niestety zdarza...)
  • tipsy u fryzjerki
  • uwagi o które nie proszę, w typie, że powinnam obciąć, bo źle wygladają takie długie, że blado wyglądam, po co mi długie, że powinnam ufarbować na inny kolor (najlepiej taki jak ona ma a fryzjerka najczęściej ma zwykle "modne" pasemka, platynę, żółty lub czarny )
  • wysyłanie do młodej na oko klientki uczniów, a do starszych zamożnych pań już doświadczonych fryzjerów
  • obcinanie facetów w jednym miejscu co kobiet. Ja akurat nie lubię, żeby jakiś facet mi się przyglądał podczas np. mycia włosów, czesania lub cięcia.. to prywatna czynność. A jak już to mój facet, nie jakiś dziad z ulicy.
  • modelowanie na szczotce na siłę... oczywiście paląc włosy przykładająć tuż do nich gorącą suszarkę-dosłownie dotykając, lub jeżdząć po nich gorącą suszarką. Efekt-żaden, suche i spalone włosy bezcenne... A nawet próby prostowania prostownicą...
Dodam, że pewnie bywaja wyjątki , ale większosc z tych rzeczy regularnie mi się przydarza i to jest fakt. I to zwykle conajmniej 70% w/w rzeczy na raz.
To uwłaczające dla większości ludzi pracujących w tym zawodzie!!!!
Przytoczę kilka faktów z zakładu w kturym pracuje, oczywiście wg klienteli.
Fryzjerka nie musi jeść nawet jeśli pracuje 12 godzin!
Fryzjerka niema potrzeb fizjologicznych!
Klient jest panem, a fryzjer sługą, który MUSI rozumieć o co chodzi klientowi!
A powiem z punktu widzenie nie jednego fryzjera. Staramy się aby każdy, naprawdę każdy klient wyszedł od nas zadowolony!!!!!!!!!!!
Fiza jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-04-12, 23:23   #707
Miluuu
Rozeznanie
 
Avatar Miluuu
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 990
Dot.: Wielkie Grzechy Fryzjerów

Dorzuce po raz kolejny swoje trzy grosze z tym, ze teraz z perspektywy fryzjerki.
Miałam (nie)przyjemność pracować w salonie fryzjerskim (na szczęście tylko miesiąc), w którym...

- Do butli szamponu szefowa przelewała szampon wiśniowy z joanny. Nie ważne, czy włosy farbowane, zniszczone, czy po innych zabiegach - każda butla miała wlany ten sam szampon, tylko etykieta inna. Tragedia. Z tego co zauważyłam podróżując jako klient po salonach większość tak robi.. jak wchodzę do salonu i czuję wiśnie to uciekam IMHO za grosz szacunku do klientów takim zagraniem. Przykładowo moje włosy są po wprasowywaniu keratyny i wymagają odpowiedniej pielęgnacji i nieźle bym się wku... zdenerwowała jakby mi fryzjerka jechała po włosach jakimś SLSem i wmawiała mi, że ma odpowiedni szampon.
- Temperatura wody. Jeszcze mi się nie zdarzyło, żeby w jakimkolwiek salonie ktoś dobrał temperaturę wody DO MNIE, a nie do regułek książkowych. W tym salonie było to samo. Szefowa tylko krzyczała, gdy padało z mojej strony pytanie, czy woda jest odpowiednia. Bo przecież temperatura powinna być jedna Szkoda, że ja na przykład myję włosy chłodną wodą, a temperatura ustalona z góry w salonach mnie po prostu przeraża i parzy Zabieg ma być przyjemny dla klienta.
- Masaż przy myciu - jak to powtarzała szefowa, masuj tak jak sama chciałabyś być masowana. Szkoda, że mnie, czy moją mamę mocniejsze uciski po prostu bolą, a szefowa twierdziła, że to bzdura, że delikatny masaż nawet nie pobudzi krążenia. Tylko tutaj znowu: zabieg ma być przyjemny, masaż ma być odprężający. Nacisk dobieramy indywidualnie, nie każdy idąc do fryzjera chce czuć czyjeś palce na swoim mózgu.
- Strzyżenia - jeśli klientka nie chce wycieniowanej to jej nie stopniujemy włosów. Rozumiem, że moja mama lepiej wygląda w krótkich, cieniowanych włosach, ale do spięcia takiej fryzurki niestety trzeba jej miliarda wsuwek (z których i tak w końcu się wyślizgują), a w pracy krótkie włosy jej przeszkadzają, więc MUSI mieć fryzurę taką, żeby mogła ją spiąć w gumkę i użyć max 5 wsuwek - ma być szybko. Więc rada dla fryzjerek: słuchajcie swoich klientek, rozmawiajcie z nimi, bo w 90% klientka naprawdę WIE, co chce.
- Chaotyczne machanie nożyczkami. Do dzisiaj pamiętam przerażone miny panów strzyżonych przez szefową. W końcu w moim rejonie już kiedyś jednemu panu taka szybka i pewna siebie fryzjerka ciachnęła ucho



Co mogę powiedzieć o plusach:
- praktykanci - klient/klientka zawsze była pytana o zgodę na wykonanie zabiegu przez praktykanta + jeśli się zgodziła zabieg był o połowę tańszy, lub w przypadku strzyżeń - za darmo.
- farby były mieszane indywidualnie na potrzeby klientki. Każdy może się zafarbować sam w domu, ale sam sobie koloru z kilku farb nie stworzy. Tworzyliśmy swoje kolory, pokazywaliśmy zdjęcia efektów. Każda klientka była zapisana w bazie i miała dokładnie rozpisane proporcje farb, tak, by za każdym razem wychodził ten sam kolor Cennik akurat był ruchomy, ale uzgadnialiśmy wszystko z klientką przed zabiegiem i ustalona cena jeśli się zmieniała, to tylko na niższą. Jeśli źle oszacowaliśmy zużycie farby, trudno, dokładaliśmy te mililitry "na nasz koszt"
- jeśli jakiś zabieg był wątpliwy, ale klientka się upierała, robiona była próba na paśmie włosów.
__________________
Ćwiczę.
30 DS: 30/30
P90X: 22/90

Kosmetyczne zmagania

Miluuu jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-04-13, 08:56   #708
khloe
Strzelaj lub emigruj!
 
Avatar khloe
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Medellin!
Wiadomości: 14 252
Dot.: Wielkie Grzechy Fryzjerów

Wg mnie największą wadą fryzjerów jest to, że mają jakieś tam umiejetności, ale zero wiedzy teoretycznej o pielęgnacji włosów

W moim mieście odwiedziłam kilka fryzjerów i cały czas pokutują te same błędy:
-szarpanie włosów
-suszenie mega gorącym powietrzem pod włos
-tak jak już było wspomniane suszenie na szczotce i przykładanie gorącej suszarki dosłownie do włosa
-maniakalne prostowanie 'na jedwab" brak kosmetyków termoochronnych
-ogólne nadużywanie jedwabiu jako panaceum na wszystko.
__________________
Why choose to fail when success is an option?
Jillian Michaels

-33 kg khloe mniej!


Przejechane na rowerze w 2017 roku:
2 155 km!


LUXdziewczyna
Zaginiona córka Grabaża
khloe jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-04-14, 13:09   #709
apows
Zadomowienie
 
Avatar apows
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 1 169
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Wielkie Grzechy Fryzjerów

Cytat:
Napisane przez BioIvO Pokaż wiadomość
Proponuje w tym miejscu zrobić liste wszystkich przewinień fryzjerów względem klientów. Nie od dzis wiadomo, że jest to zawód podwyzszonego ryzyka bo niezadowolony klient zdolny jest do wszystkiego!
Ja rozpoczynam:
1. Fryzjerzy udaja, że wiedzą o co chodzi klientce i nie wdając sie w dłuższe dyskusje realizuja swoja wizje fryzury- a wystarczy słuchac i pytać, ew. wyprowadzać z błedów!
2. Fryzjerzy skracaja włosy wedle swojego uznania- mówi się żeby obciąc 5 cm, obcinają 10 i to bez uzgodnienia!
3. Czasem (zwłaszcza Ci renomowani)naciągają na kase. Mówisz że chcesz tylko obciąc, a fryzjer na koniec nakłada odrobinke żelu i dolicza Ci za modelowanie!
Co proponujecie jako ciąg dalszy?
Mój były fryzjer nigdy nie potrafił się okreslić w kwestii ceny. Podam przykład. Bylam u niego w salonie i za pasemka blond z dodatkiem ciemnych boków zapłaciłam 110 zł. Następnym razem zapłaciłam 90, a kolejnym razem kiedy poszlam tylko skrócić grzywkę, była tam klientka, której robił dokładnie to samo co mnie i wziął jej za tą usługę 130 zł. Spytałam wtedy dlaczego tak drogo, czy zmienił cennik. A on odpowiedział, że ona ma dosyć pieniędzy.
Moim zdaniem nie powinno miec miejsca takie zachowanie. Kazdy klient powinien być traktowany tak samo.
apows jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-04-15, 09:06   #710
Zafirah
Rozeznanie
 
Avatar Zafirah
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 717
Dot.: Wielkie Grzechy Fryzjerów

Cytat:
Napisane przez khloe Pokaż wiadomość
Wg mnie największą wadą fryzjerów jest to, że mają jakieś tam umiejetności, ale zero wiedzy teoretycznej o pielęgnacji włosów
Więc należy chodzić do takich co tę wiedzę mają. A jest takich dość sporo. Czy ktokolwiek zabrania Tobie bądź innym potencjalnym klientkom porozmawiać z fryzjerem PRZED usługą?
__________________
"Rudy to nie kolor włosów - to CHARAKTER."

Zafirah jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-04-15, 10:31   #711
Dagmik
Raczkowanie
 
Avatar Dagmik
 
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 34
Dot.: Wielkie Grzechy Fryzjerów

Cytat:
Napisane przez Zafirah Pokaż wiadomość
Więc należy chodzić do takich co tę wiedzę mają. A jest takich dość sporo. Czy ktokolwiek zabrania Tobie bądź innym potencjalnym klientkom porozmawiać z fryzjerem PRZED usługą?
Zgadzam się, żeby uniknąć większości nieporozumień warto wcześniej porozmawiać. Ja na szczęście mam pozytywne doświadczenia z fryzjerami, 2x trafiłam na fatalna osobę ale chciałam "na szybko" i nie sprawdziłam jej ani nie porozmawiałam najpierw wystarczająco długo (żeby się dobrze zrozumieć lub zorientować się, że trafiłam na kiepskiego fachowca) więc częściowo byłam sama sobie winna... Raz wyszłam z "pazurkami" rodem z lat 80' zamiast cieniowania, drugim z blond pasemkami zamiast rozświetlającego balejażu :/ :/ :/

Niestety dobry fryzjer to najczęściej niemały wydatek, dlatego ostatnio chciałam zrobić koloryzację w domu i stwierdzam, że naprawdę Wielkie Grzechy to popełniają laicy...

W poszukiwaniu dobrej farby przejrzałam KWC i po prostu załamałam się!!! Nie sposób zaufać ocenie żadnej farby. Dziewczyny popełniają kardynalne (żeby nie powiedzieć idiotyczne) błędy a potem piszą, że farba do niczego. Tak jakby koloryzacja w domu nie wymagała ŻADNEJ wiedzy tylko radosnego spojrzenia na modelkę z opakowania do uzyskania magicznego rezultatu. Dziwią się że z ciemnego brązu nie wyszedł jasny blond tylko żółty, albo że rozjaśnicz/dekoloryzator nałożony od korzeni najbardziej tam chwycił a resztę mniej, że blond nałożony na farbowne czernią włosy wogóle ich nie rozjaśnił, że czekoladowy brąz nałożony na jasnobrązowy odrost zafarbował go dobrze a resztę "farbowaną wcześniej na blond, potem rudy, potem 2x ciemnobrązowy" zrobił na czarno... Nawet niezbyt trafiony fryzjer takich rzeczy chyba nie zrobi...

Edytowane przez Dagmik
Czas edycji: 2013-04-15 o 10:59
Dagmik jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-04-17, 11:57   #712
watam
Raczkowanie
 
Avatar watam
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 113
Dot.: Wielkie Grzechy Fryzjerów

Moje doświadczenia z fryzjerami też są różne tak pół na pół tzn. jak już znajdę dobrego fryzjera jestem zadowolona z obcinki, fryzjerka "posługuje się tą samą miarą co ja czyli 1cm=1cm " to albo odchodzi na zwolnienie albo otwiera swój salon i w życiu pracodawca nie zdradzi gdzie. Wtedy poszukuję jakiegoś innego salonu albo nowego w mieście zachęcona reklamami, promocjami itd. Jakiś rok temu zapisałam się przed świętami na podcięcie i modelowanie, nie zdawałam sobie sprawy że wtedy fryzjerki wciskają klientów ile się da i byłam umówiona na godz. 20. 00 (tak późno) kiedy przyszłam fryzjerka ledwo stała na nogach (podobno miała klientki już od 7.00 rano) prosiłam o podcięcie grzywki i końcówki na prosto, grzywkę wycięła mi krzywo i na dodatek przed brwi o włosach na "prosto: nie wspomnę Pamiętam, że jak zaczęłam przyglądać się na moją grzywkę w lustrze to tak jakoś szybko zaczęła zaczesywać mi włosy na twarz i zagadywać o świętach. Przyszłam do domu zobaczyłam co i jak i się rozpłakałam. Grzywka odrastała 3 m-ce przez 1 chodziłam w przepasce a włosy wtedy ciachła mi chyba z 6 cm. Teraz na przyszłość będę wiedziała żeby zorientować się jaki ruch jest w jakim salonie i czy fryzjerki są w dobrej kondycji pozdrawiam
__________________
" Od ponad roku stosuję zasadę MŻ+WR i była to najlepsza decyzja w moim życiu."
watam jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-04-18, 14:01   #713
Zafirah
Rozeznanie
 
Avatar Zafirah
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 717
Dot.: Wielkie Grzechy Fryzjerów

I jeszcze jedna rzecz - zwracajcie uwagę na włosy fryzjerki/fryzjera do którego macie zamiar się udać. Jeśli jej/jego włosy są w fatalnym stanie, to samo mówi za siebie, że o pielęgnacji pojęcia nie ma.
Nie mówię tutaj bynajmniej o jakiś awangardowych stylizacjach, ale o zdrowych, niezniszczonych, czystych włosach.
__________________
"Rudy to nie kolor włosów - to CHARAKTER."

Zafirah jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2016-01-01, 16:25   #714
korra1122
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2016-01
Wiadomości: 4
Dot.: Wielkie Grzechy Fryzjerów

może mi ktoś coś poradzi, bo ja już nie mam siły. Wiem, że może mój problem może jest błahy w porównaniu do problemów życiowych takich jak choroba, brak środków do życia i innych trudnych spraw, ale spowodował on to, że ja się po prostu źle czuję i nie mogę na siebie patrzeć. Całe życie miałam piękne równe długie włosy, chociaż cienkie. Rok temu ścięłam je do ramion w tzw boba dłuższego z przodu, trochę krótszego z tyłu. Poszłam do renomowanego zakładu w maju by wyrównać tył z przodem. Fryzjerka zrobiła to źle, w efekcie strzyżenia pozostał po bobie nadmiar włosów z tyłu głowy.Nie informując mnie co pani miała zamiar zrobić, nie pytając o zgodę pani fryzjerka wydegażowała mi całe włosy od nasady po końce (przy nasadzie zostawiła może 5-7 cm) to znaczy wyrzedziła mi moje cienkie, proste włosy. Efekt: całe pasma włosów mają kilkanaście długości jak po degażowaniu. Oczywiście ułożyła fryzurę by zatuszować to co zrobiła. Nie widziałam co robi bo zajęła się tyłem głowy. Gdy umyłam włosy po wizycie wszystkie włosy uniosły się w górę (bo są bardzo cienkie). Nie do ułożenia, nie do modelowania,nie do zakręcenia, są do niczego. Od maja chodzę codziennie w kitce, która jest cała wystrzępiona. Nie mogę rozpuścić włosów. Poszłam po poradę do innych fryzjerów, którzy mi uświadomili co mi zrobiono. Jestem załamana. Źle się czuję gdy się widzę w lustrze. Fryzura jest jednak ważna. I jak tu się czuć elegancko w pracy, na imprezy już nie chodzę, omijam spotkania towarzyskie bo się czuję tak jakbym chodziła z blizną na czole. Może tego nikt nie widzi ale ja to wiem. Muszę zapuszczać całe włosy jeszcze przez ok 20 miesięcy chodzić w kitce albo ściąć na krótko.Czuję się źle, często płaczę, zapuszczam jednak ile mi sił wystarczy ale jak przetrwać? gdy patrzę na inne kobiety albo na swoje stare zdjęcia, to wyję, że ja nie mogę rozpuścić włosów, że jestem nieatrakcyjna dla siebie samej. Że mi to przeszkadza i siedzi w głowie.
korra1122 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2016-01-02, 12:00   #715
kleo_4
Zakorzenienie
 
Avatar kleo_4
 
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 7 570
Dot.: Wielkie Grzechy Fryzjerów

Cytat:
Napisane przez korra1122 Pokaż wiadomość
może mi ktoś coś poradzi, bo ja już nie mam siły. Wiem, że może mój problem może jest błahy w porównaniu do problemów życiowych takich jak choroba, brak środków do życia i innych trudnych spraw, ale spowodował on to, że ja się po prostu źle czuję i nie mogę na siebie patrzeć. Całe życie miałam piękne równe długie włosy, chociaż cienkie. Rok temu ścięłam je do ramion w tzw boba dłuższego z przodu, trochę krótszego z tyłu. Poszłam do renomowanego zakładu w maju by wyrównać tył z przodem. Fryzjerka zrobiła to źle, w efekcie strzyżenia pozostał po bobie nadmiar włosów z tyłu głowy.Nie informując mnie co pani miała zamiar zrobić, nie pytając o zgodę pani fryzjerka wydegażowała mi całe włosy od nasady po końce (przy nasadzie zostawiła może 5-7 cm) to znaczy wyrzedziła mi moje cienkie, proste włosy. Efekt: całe pasma włosów mają kilkanaście długości jak po degażowaniu. Oczywiście ułożyła fryzurę by zatuszować to co zrobiła. Nie widziałam co robi bo zajęła się tyłem głowy. Gdy umyłam włosy po wizycie wszystkie włosy uniosły się w górę (bo są bardzo cienkie). Nie do ułożenia, nie do modelowania,nie do zakręcenia, są do niczego. Od maja chodzę codziennie w kitce, która jest cała wystrzępiona. Nie mogę rozpuścić włosów. Poszłam po poradę do innych fryzjerów, którzy mi uświadomili co mi zrobiono. Jestem załamana. Źle się czuję gdy się widzę w lustrze. Fryzura jest jednak ważna. I jak tu się czuć elegancko w pracy, na imprezy już nie chodzę, omijam spotkania towarzyskie bo się czuję tak jakbym chodziła z blizną na czole. Może tego nikt nie widzi ale ja to wiem. Muszę zapuszczać całe włosy jeszcze przez ok 20 miesięcy chodzić w kitce albo ściąć na krótko.Czuję się źle, często płaczę, zapuszczam jednak ile mi sił wystarczy ale jak przetrwać? gdy patrzę na inne kobiety albo na swoje stare zdjęcia, to wyję, że ja nie mogę rozpuścić włosów, że jestem nieatrakcyjna dla siebie samej. Że mi to przeszkadza i siedzi w głowie.
Wiem co czujesz bo kiedyś też za krótko obcielam wlosy i kilka miesiecy nie moglam myslec o niczym innym..., ale u Ciebie minelo 7 miesięcy i nic sie nie poprawiło???? Przecież coś powinny odrosnąć i troche zaczac sie ukladac...
możesz wrzucić foto wlosow? Może wtedy uda się coś doradzić bo nie mogę sobie wyobrazić...
__________________
Kiedy kobieta ma na sobie uśmiech, cała reszta to tylko dodatki do stylizacji

Kocham i jestem kochana

14.12.2015♥ Moje malutkie-największe szczęście
kleo_4 jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Tagi
błędy fryzjerów, złe cięcie

Nowe wątki na forum Włosy i fryzury


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2016-01-02 12:00:07


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 05:15.