Clinique - kolorówka - Strona 28 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Makijaż - Pytania do wizażystki

Notka

Makijaż - Pytania do wizażystki Tutaj pytaj o: wizaż, stylizację, typy kolorystyczne, kosmetyki kolorowe...

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2007-12-18, 20:06   #811
iceflower
Przyjaciółka KWC
 
Avatar iceflower
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Południe
Wiadomości: 16 454
Dot.: Clinique - kolorówka

Acha

Ja też nie przepadam, chyba mam za cienkie i za gęste rzęsy do nich i wcale mi ich tak perfekcyjnie nie rozdzielają. Ale zestaw i tak wodzi na pokuszenie.
__________________
nie musimy się katować
nienormalną sytuacją
nauczymy się kochać
przestaniemy się bać
życie stanie się muzyką
i stanie się to co ma się stać
iceflower jest offline  
Stary 2007-12-18, 21:53   #812
lola23
Wtajemniczenie
 
Avatar lola23
 
Zarejestrowany: 2005-04
Wiadomości: 2 357
Dot.: Clinique - kolorówka

Dołożę kolejnego plusa dla Hight Impact
Bardzo lubię ten tusz , mam juz na wykończeniu więc niebawem zakupię. Chyba nic nowego, dobrego o nim nie napiszę- ładnie rozdziela, pogrubia, podkręca.
Jakiś czas temu byłam na makijazu Clinique . Makijażystka użyła Lash Dubling, bo według niej to najlepszy tusz tej marki i nie powiem, efekt był zachwycający.
__________________

targowisko:

http://www.wizaz.pl/forum/showthread.php?t=211273
lola23 jest offline  
Stary 2007-12-18, 21:55   #813
snowqueen
Zakorzenienie
 
Avatar snowqueen
 
Zarejestrowany: 2004-09
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 5 555
Dot.: Clinique - kolorówka

Cytat:
Napisane przez iceflower Pokaż wiadomość
Snow, kusisz. Jak nie będzie Lash Doubling, to może jednak skusze się na High Impact.
Tylko żeby jakby co nie było na mnie
Ale to naprawdę udany tusz, całkowicie zmieniłam o nim zdanie. Malowałam się nim dziś przed 6 rano, w tej chwili jest w stanie praktycznie idealnym - lekko starło się tylko tam, gdzie 15 min temu potarłam oko
snowqueen jest offline  
Stary 2007-12-18, 23:07   #814
iceflower
Przyjaciółka KWC
 
Avatar iceflower
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Południe
Wiadomości: 16 454
Dot.: Clinique - kolorówka

Cytat:
Napisane przez lola23 Pokaż wiadomość
Dołożę kolejnego plusa dla Hight Impact
Bardzo lubię ten tusz , mam juz na wykończeniu więc niebawem zakupię. Chyba nic nowego, dobrego o nim nie napiszę- ładnie rozdziela, pogrubia, podkręca.
Jakiś czas temu byłam na makijazu Clinique . Makijażystka użyła Lash Dubling, bo według niej to najlepszy tusz tej marki i nie powiem, efekt był zachwycający.
A który efekt lepszy? Jakie masz rzęsy?

Przepraszam, że tak męczę, ale nie chcę popełnić błędu za 90 zł.
__________________
nie musimy się katować
nienormalną sytuacją
nauczymy się kochać
przestaniemy się bać
życie stanie się muzyką
i stanie się to co ma się stać
iceflower jest offline  
Stary 2007-12-18, 23:33   #815
lola23
Wtajemniczenie
 
Avatar lola23
 
Zarejestrowany: 2005-04
Wiadomości: 2 357
Dot.: Clinique - kolorówka

Trudno mi teraz porównać , LD nie malowałam się sama, pamietam tylko, że rzęsy były ładnie pogrubione, wyraźne. Myślę,że efekt ten spotegował smoky eyes, który mi wykonano.
Moje rzęsy są dość długie- lubię tusze pogrubiające i rozdzielające rzęsy. HI spełnia te wymagania.
__________________

targowisko:

http://www.wizaz.pl/forum/showthread.php?t=211273
lola23 jest offline  
Stary 2007-12-18, 23:35   #816
iceflower
Przyjaciółka KWC
 
Avatar iceflower
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Południe
Wiadomości: 16 454
Dot.: Clinique - kolorówka

Dziękuję za opinię.
__________________
nie musimy się katować
nienormalną sytuacją
nauczymy się kochać
przestaniemy się bać
życie stanie się muzyką
i stanie się to co ma się stać
iceflower jest offline  
Stary 2007-12-20, 18:45   #817
vril
Zakorzenienie
 
Avatar vril
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 7 176
Dot.: Clinique - kolorówka

Mialam ostatnio kilka dni testow innych cieni (Nina Ricci, Rhea) i dzis wrociwszy steskniona do klinikow, tym razem Mleczaka i Niezapominajek, kolejny raz sie utwierdzam, ze tych cieni nic nie pobije i nie da rady ich zdradzic z czymkolwiek.
Ciezki, dlugi dzien, w wiekszosci biegajac po wietrze i mrozie z kapturem na lbie... wracam do domu i... makijaz jest nietkniety, wygladam tak samo jak w chwili wyjscia z domu. I o to chodzi. Nie raz sie dziwily kolezanki dlaczego nie nosze "poprawiaczy" ze soba, a na co mi one, jak wszystko trwa niezwruszenie na miejscu, tak jak powinno?
Oj, nie raz juz dostalam po nosie zdradzajac klinika, raz mniej, raz bardziej drastycznie i zawsze pokornie wracam do stajni klinikowej - to juz nie slepe uzaleznienie, tylko swiadomy wybor jakosci.
Klinik powinien mi odpalac jakies gifty A tam, i tak nie placze zaopatrujac sie samodzielnie, bo przynajmniej wiem, za co place.
To taki nie propagandowy ale osobisty wtret pt.: "Uwielbiam Clinique"
Musialam to napisac, wejscie do domu, rzut oka w lustro i wiem na czym stoje - male, a cieszy
vril jest offline  
Stary 2007-12-20, 19:09   #818
mulier
Zakorzenienie
 
Avatar mulier
 
Zarejestrowany: 2005-05
Wiadomości: 3 765
GG do mulier
Dot.: Clinique - kolorówka

Cytat:
Napisane przez vril Pokaż wiadomość
Mialam ostatnio kilka dni testow innych cieni (Nina Ricci, Rhea) i dzis wrociwszy steskniona do klinikow, tym razem Mleczaka i Niezapominajek, kolejny raz sie utwierdzam, ze tych cieni nic nie pobije i nie da rady ich zdradzic z czymkolwiek.
Ciezki, dlugi dzien, w wiekszosci biegajac po wietrze i mrozie z kapturem na lbie... wracam do domu i... makijaz jest nietkniety, wygladam tak samo jak w chwili wyjscia z domu. I o to chodzi. Nie raz sie dziwily kolezanki dlaczego nie nosze "poprawiaczy" ze soba, a na co mi one, jak wszystko trwa niezwruszenie na miejscu, tak jak powinno?
Oj, nie raz juz dostalam po nosie zdradzajac klinika, raz mniej, raz bardziej drastycznie i zawsze pokornie wracam do stajni klinikowej - to juz nie slepe uzaleznienie, tylko swiadomy wybor jakosci.
Klinik powinien mi odpalac jakies gifty A tam, i tak nie placze zaopatrujac sie samodzielnie, bo przynajmniej wiem, za co place.
To taki nie propagandowy ale osobisty wtret pt.: "Uwielbiam Clinique"
Musialam to napisac, wejscie do domu, rzut oka w lustro i wiem na czym stoje - male, a cieszy
Święte słowa Kobieto !!!
Doswiadczam tych samych przeżyc i emocji zwiazanych z kolorówką (głównie z cieniami) clinique juz od ponad roku i mój zachwyt nad marką i jej produktami nie ustaje. Ba, trudno jest mnie skusic na inne rzeczy, nawet dobitna persfazja do mnie juz słabo przemawia. A jeżeli chodzi o cienie, to jestm juz po prostu nieugięta ! Wszystkie przy paletkach, czy też jedynkach clinique po prostu wymiękają...no i te maczki ....ja juz może skończę ten wywód
__________________

mulier jest offline  
Stary 2007-12-20, 19:23   #819
wróbel
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 247
Dot.: Clinique - kolorówka

Witam Klinikomaniaczki. Ja co prawda do nich nie należe ale jestem sympatyczka. Mam pytanie do bardziej doświadczonych czy zauwazyła któras z Was, zeby Blended Face Powder wysuszał skórę. Mam na mysli takie konkretne przesuszenie z uczuciem sciagnięcia włacznie?

Edytowane przez wróbel
Czas edycji: 2007-12-21 o 12:29
wróbel jest offline  
Stary 2007-12-20, 19:25   #820
joasiak1
Zakorzenienie
 
Avatar joasiak1
 
Zarejestrowany: 2005-03
Wiadomości: 6 833
Wpisy w blogu: 1
GG do joasiak1
Dot.: Clinique - kolorówka

A na mnie trochę wyparowują w ciągu dnia i kolor pod wieczór nie jest tak intensywny jak rano, ale wybaczam im to za tę aksamitność i łatwe łączenie się na powiece

Czekam teraz na Doe-Eyed
__________________


joasiak1 jest offline  
Stary 2007-12-20, 19:36   #821
tornado
Zadomowienie
 
Avatar tornado
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 1 135
Dot.: Clinique - kolorówka

Ja po kilku dniach uzywania ceni moge stwierdzic, ze sa dobre, ale nie powalily mnie na kolana. Za to bardzo spodobala mi sie maskara HI i te sobe z pewnoscia sprawie
__________________

tornado jest offline  
Stary 2007-12-20, 19:44   #822
margaretka02
Wtajemniczenie
 
Avatar margaretka02
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 2 784
GG do margaretka02
Dot.: Clinique - kolorówka

Ja lubię kilka ich rzeczy, ale to wszystko. Nie mogę się nazwać klinikomaniaczką.
Lubię Blended Face Powder, kompakt Clarifying Powder Makeup, cienie Buttermilk i Doe-eyed oraz błyszczyki Full Potential Lips.
Nie lubię pozostałych cieni i róży (nie znalazłam wśród nich ani jednego koloru dla siebie), nie lubię też ich maczków (miałam 1 i 2 i się ich pozbyłam), nie lubię tuszy do rzęs.
Skuszę się jeszcze na wypróbowanie szminek.

Co do trwałości i nasycenia kolorem cieni: znam takie, które są o niebo lepsze, ale kolory Buttermilk i Doe-eyed naprawdę mnie urzekły.
margaretka02 jest offline  
Stary 2007-12-20, 20:19   #823
vril
Zakorzenienie
 
Avatar vril
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 7 176
Dot.: Clinique - kolorówka

Si, kliniki to cienie zdecydowanie do dziennego, stonowanego makijazu, a nie orgia barw rodem z MAC'a czy Inglota.
Za to maja najwazniejszy, w kazdym razie dla mnie, atut - zaden mi sie nigdy nie zrolowal i nie zebral w zalamaniu powieki, ani Velvet, ani Soft czy Super Shimmer, sa poprostu mega trwale (na mnie nie bledna).
Ale zaznaczam, ze mam tylko cienie z serii Colour Surge, High Impact nie znam. Przez to, boje sie wrecz uzywac innych marek, od dluzszego czasu mam ochote na palete HR ale zmraza mnie mysl o rozczarowaniu za ponad 100 zl. Nie jestem rozrzutna histeryczka, ktora rzuca sie na wszystkie firdygalki jak leci i dlatego mam zagwozdke. Rozwiazaniem (dla mnie) jest chyba darowac sobie wszystko inne i po prostu zebrac wszystkie pasujace mi kolory ze palety klinika
A propos - kusicie mnie trojakiem Doe Eyed piszac, ze to paleta dla chlodnych typow.
Maczkow nie mialam, to sie nie wypowiadam ale wzdycham do bialego - Amaryllis
Roze sa bardzo chwalone na KWC ale mam z nimi klopot, bo zaden kolor mi nie pasuje i jak tu skorzystac z "bogatej" oferty?
Podkladow nie znam, tylko filtry tonujace, a pudry mam az dwa - bialawy i brazujacy (akurat nie zachwyca).
Jak widac zaslepiona nie jestem ale w cieniach CS, to jednak zakochana bez pamieci
Tuszu zadnego tez nie tykalam, bo ja sie osobiscie boje tego wynalazku ale postanowilam sobie sprobowac klinikowego i jezeli kupie palete w lutym, to wyprobuje tego dolaczonego Lash Power'a, a jak nie to jakis samotny wybiore
Szlaban, mazidel ustnych tez nie mam - ja uboga jestem Matka zalozycielka, a taka nedze prezentuje
O, ja slepa komenda - przeciez mam szminki w palecie podrozniej

Margaretka jakaz to konkurencja dla cieni klinika
vril jest offline  
Stary 2007-12-20, 20:23   #824
Olaola
Zadomowienie
 
Avatar Olaola
 
Zarejestrowany: 2004-06
Lokalizacja: Londyn/Bielsko-Biała
Wiadomości: 1 139
Dot.: Clinique - kolorówka

Cytat:
Napisane przez margaretka02 Pokaż wiadomość
Co do trwałości i nasycenia kolorem cieni: znam takie, które są o niebo lepsze, ale kolory Buttermilk i Doe-eyed naprawdę mnie urzekły.
Margaretko, to podziel się wiedzą tajemną! ja chętnie się dowiem . Cieni Clinique nie próbowałam, mam to w planach - ale gdybyś podała i inne typy, to wpiszę je na swoją listę
Olaola jest offline  
Stary 2007-12-20, 21:12   #825
Madlaine
Zakorzenienie
 
Avatar Madlaine
 
Zarejestrowany: 2005-04
Wiadomości: 4 720
Dot.: Clinique - kolorówka

vril, paletki HR niewarte swoich pieniędzy, w przypływie gotówki i szaleństwa, kupiłam 3 poczwórne, wszystkie po 3 użyciach poszły weg, niestety kolory blakły, nieładnie mi się rozkładały na skórze i prawdę mówiąc do trwałych nie należały, już rozumiem sens dokładanie firmowej bazy do nich

jedyny plus w moim odczuciu - kolorystycznie były pięknie dobrane, gdyby to szło w parze z jakością, byłyby moimi ulubionymi

Kiliniki rzeczywiście są idealne do dziennego makijażu, na wieczór dla mnie osobiście są za mało widoczne, ale do wyjściowego make-up'u mam kolekcję cieni sypkich, którymi mogę sie bawić jak farbami
Madlaine jest offline  
Stary 2007-12-20, 22:00   #826
aga79
Zakorzenienie
 
Avatar aga79
 
Zarejestrowany: 2004-12
Wiadomości: 3 911
Dot.: Clinique - kolorówka

Zglasza się kolejna sympatyczka kolorówki Clinique (pielęgnacji ciut mniej) Uwielbiam sypki Gentle Light i podwójne cienie, do pracy idealne Z podkladów bardzo lubie Perfectly Real Co do tuszy to niestety Lash Dubling mnie zawiódl Fakt, efekt na rzęsach super, do tego tusz nie wysycha szybko (swój miałam prawie rok) ale bardzo lzawily mi po nim oczy Byłby moim wielkim ulubiencem gdyby nie to szczypanie
Chciałabym wypróbować teraz slynny maczek

Edit:/ Zgadzam się z Mad odnośnie paletek HR. Kolory bardzo ladne ale bardzo nietrwale i robily się zaraz wyblakle. Nie polecam
__________________
Insta https://instagram.com/aagawuu/

Edytowane przez aga79
Czas edycji: 2007-12-20 o 22:02 Powód: dopisek
aga79 jest offline  
Stary 2007-12-20, 22:11   #827
mulier
Zakorzenienie
 
Avatar mulier
 
Zarejestrowany: 2005-05
Wiadomości: 3 765
GG do mulier
Dot.: Clinique - kolorówka

No to Vril, HR masz chyba z głowy
__________________

mulier jest offline  
Stary 2007-12-21, 14:46   #828
vril
Zakorzenienie
 
Avatar vril
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 7 176
Dot.: Clinique - kolorówka

Dziekuje bardzo - Helena won z listy I dobrze, bedzie wiecej $ na kliniki Albo sobie jednego Shu Uemura sprawie, a co?
vril jest offline  
Stary 2007-12-21, 15:05   #829
agunia37
Rozeznanie
 
Avatar agunia37
 
Zarejestrowany: 2006-05
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 526
Dot.: Clinique - kolorówka

Ja mam uwielbianego mleczaka, Kittycat i Beige shimmer.
Czyli w porownaniu do Was, skromnie. Ale smie napisac, ze cienie
Clinique,sa dla mnie 100 razy lepsze, od np. cieni Revlona, czy
5-tek Diora-beznadziejna trwalosc..
W planach mam, choco-latte
agunia37 jest offline  
Stary 2007-12-21, 15:17   #830
Madlaine
Zakorzenienie
 
Avatar Madlaine
 
Zarejestrowany: 2005-04
Wiadomości: 4 720
Dot.: Clinique - kolorówka

mnie kusi Kittycat, testowałam ostatnio , sama mi się buzia uśmiechała na myśl o zakupie, przydałaby sie promocja Sephora -20% na wszystko
Madlaine jest offline  
Stary 2007-12-21, 16:18   #831
agunia37
Rozeznanie
 
Avatar agunia37
 
Zarejestrowany: 2006-05
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 526
Dot.: Clinique - kolorówka

Madlaine
Bierz go, nie bedziesz zalowac
agunia37 jest offline  
Stary 2007-12-21, 18:27   #832
lola23
Wtajemniczenie
 
Avatar lola23
 
Zarejestrowany: 2005-04
Wiadomości: 2 357
Dot.: Clinique - kolorówka

Mad , to ty jeszcze bez Kittycata żyjesz ?
Ja skusiłam się na zakup po dwukrotnych testach. To była dobra decyzja. Nie czekałam na okazje , promocje.Tak bardzo mi się spodobał, że po naocznych testach od razu zakupiłam. Nie mogło być inaczej
Kupiłam też konurówkę do oczu Cream Shaper.
__________________

targowisko:

http://www.wizaz.pl/forum/showthread.php?t=211273
lola23 jest offline  
Stary 2007-12-21, 19:04   #833
Madlaine
Zakorzenienie
 
Avatar Madlaine
 
Zarejestrowany: 2005-04
Wiadomości: 4 720
Dot.: Clinique - kolorówka

ano nie mam

jakoś się ciągle nie składało, a jak byłam w Sephora i miałam zniżkę, to akurat Kittcata zabrakło a po ostatnich zakupach wolałabym jednak mieć jakąś zniżkę, zobaczymy jak długo wytrzymam

PS. a Shapera którego ? śliweczka
Madlaine jest offline  
Stary 2007-12-21, 20:20   #834
Gajowniczka
Zadomowienie
 
Avatar Gajowniczka
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 1 114
Dot.: Clinique - kolorówka

który odcieni z pudrów bleded face powder jest najbardziej kryjący (czy w ogóle słabo kryją?) i który najbardziej pasowałby do cery nie tak bardzo jasnej ale też nie opalonej.
Gajowniczka jest offline  
Stary 2007-12-21, 21:26   #835
volje
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: poznań
Wiadomości: 177
Dot.: Clinique - kolorówka

Cytat:
Napisane przez Gajowniczka Pokaż wiadomość
który odcieni z pudrów bleded face powder jest najbardziej kryjący (czy w ogóle słabo kryją?) i który najbardziej pasowałby do cery nie tak bardzo jasnej ale też nie opalonej.
krycie jest uzależnione od ilości, ale Blended ogólnie nie jest mocno kryjący - zostawia taką 'woalkę'. Myślę, że odpowiedni może być dla Ciebie kolor 04 ale wszystkie odcienie i tak są transparentne.
__________________
konto volje nie istnieje.
volje jest offline  
Stary 2007-12-21, 21:48   #836
Gajowniczka
Zadomowienie
 
Avatar Gajowniczka
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 1 114
Dot.: Clinique - kolorówka

mam sypkie pryzmy sweet caramel i są dla mnie jasne więc faktycznie chyba 04.przeczytałam opinie na kwc i już się prawie zdecydowałam na trójkę ale jeszcze się zastanowię w takim razie.w ogóle to wolałabym jakiś sypki puder bardziej kryjący żeby nie trzeba było używać podkładu.
O przypopmiało mi się,że mam prasowany clinique gentle glow 4+ i tu już faktycznie widać kolor na twarzy (lekki brązik)
Gajowniczka jest offline  
Stary 2007-12-21, 22:15   #837
volje
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: poznań
Wiadomości: 177
Dot.: Clinique - kolorówka

ja używam tylko korektora [pod oczy i na niespodzianki] i właśnie 04 i jestem zadowolona dobrze by było, gdybyś sobie zobaczyła w perfumerii te odcienie, jeśli masz możliwość.
__________________
konto volje nie istnieje.
volje jest offline  
Stary 2007-12-21, 22:40   #838
mulier
Zakorzenienie
 
Avatar mulier
 
Zarejestrowany: 2005-05
Wiadomości: 3 765
GG do mulier
Dot.: Clinique - kolorówka

Cytat:
Napisane przez Gajowniczka Pokaż wiadomość
mam sypkie pryzmy sweet caramel i są dla mnie jasne więc faktycznie chyba 04.przeczytałam opinie na kwc i już się prawie zdecydowałam na trójkę ale jeszcze się zastanowię w takim razie.w ogóle to wolałabym jakiś sypki puder bardziej kryjący żeby nie trzeba było używać podkładu.
O przypopmiało mi się,że mam prasowany clinique gentle glow 4+ i tu już faktycznie widać kolor na twarzy (lekki brązik)
Miałam pryzmy 02 (jasniejsze niz Twoje ) i były dla mnie za ciemne, natomiast clinique 03 był dla mnie w sam raz. Więc 03 dla Ciebie bedzie z pewnościa za jasny. Polecam 04. co do krycia....blended kryje i to dość mocno (moim zdaniem). Własnie idealnie nadaje sie na goła buzie, bo i tak zrobi swoje. Pryzmy przy blended to jak jedwabna powłoczka w porównaniu do poscieli frotte. To w kontekście krycia . Natomiast blended na podkład stanowi juz naprawdę solidny mejkap.
__________________

mulier jest offline  
Stary 2007-12-21, 22:44   #839
vril
Zakorzenienie
 
Avatar vril
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 7 176
Dot.: Clinique - kolorówka

Cytat:
Napisane przez mulier Pokaż wiadomość
Pryzmy przy blended to jak jedwabna powłoczka w porównaniu do poscieli frotte.
vril jest offline  
Stary 2007-12-21, 22:48   #840
volje
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: poznań
Wiadomości: 177
Dot.: Clinique - kolorówka

Cytat:
Napisane przez mulier Pokaż wiadomość
Pryzmy przy blended to jak jedwabna powłoczka w porównaniu do poscieli frotte.


no ok, ja go używam w niewielkich ilościach i nie mam za 'szerokiego' porównania więc możliwe, że tak jest.
__________________
konto volje nie istnieje.
volje jest offline  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Makijaż - Pytania do wizażystki


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 07:39.