Zapuszczamy grzywkę - Strona 46 - Forum Wizaz.pl
Rejestracja
Płeć: *

Administratorem danych osobowych jest Edipresse Polska SA z siedzibą przy ul. Wiejskiej 19 w Warszawie. Dane będą przetwarzane w celu świadczenia usług za pomocą portalu oraz w celach marketingowych zgodnie z zakresem udzielonych powyżej zgód.

Osoba podająca dane ma prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. Podanie danych osobowych oraz wyrażenie zgody na ich przetwarzanie jest dobrowolne. Dane mogą być udostępnione innym podmiotom z grupy kapitałowej Edipresse Polska SA.

Rejestracja. Proszę czekać
Nie możesz się zalogować? Przypomnij hasło
Masz już konto? Zaloguj się!
Odzyskiwanie utraconego hasła
Odzyskiwanie utraconego hasła. Proszę czekać
Nie posiadasz jeszcze konta? Zarejestruj się!
Masz już konto? Zaloguj się!

Wróć   Forum Wizaz.pl > Uroda > Włosy i fryzury

Notka

Włosy i fryzury Podyskutuj na temat pielęgnacji, farbowania oraz stylizacji włosów. Fryzury damskie, ślubne, na studniówkę, fryzury krok po kroku i zdjęcia fryzur.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2012-01-02, 12:45   #1351
martii90
Zakorzenienie
 
Avatar martii90
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 13 330
Dot.: Zapuszczamy grzywkę

Cytat:
Napisane przez sensualitat Pokaż wiadomość
Ostatnio coś mnie podkusiło i obcięłam. Moja grzywka sięga za brwi, właściwie wchodzi mi do oczu. Obiecałam sobie, że już nie sięgnę po nożyczki, a już na pewno nie sama
ja podcinałam ale u fryzjera, sama nigdy. jeszcze bym całkiem ją zepsuła a wtedy podwójna złość na siebie. a teraz złość rozkłada się na dwie strony: na siebie za to, że zdecydowałam się na podcięcie i na fryzjerkę za to, że się nie układa dobrze

ja mam najkrótsze pasma do połowy oczu, najdłuższe do kącika ust a reszta gdzieś w połowie nosa... najbardziej mnie wkurza, że przy ostatnim zapuszczaniu do momentu niedługo przed podcięciem układała się naprawdę nieźle a teraz jakaś taka niefajna jest
__________________
- the best is yet to come



Instagram
martii90 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-01-02, 14:47   #1352
rockandrollqueen
Zadomowienie
 
Avatar rockandrollqueen
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 1 404
Dot.: Zapuszczamy grzywkę

Cytat:
Napisane przez sensualitat Pokaż wiadomość
Ostatnio coś mnie podkusiło i obcięłam. Moja grzywka sięga za brwi, właściwie wchodzi mi do oczu. Obiecałam sobie, że już nie sięgnę po nożyczki, a już na pewno nie sama
Cytat:
Napisane przez martii90 Pokaż wiadomość
ja podcinałam ale u fryzjera, sama nigdy. jeszcze bym całkiem ją zepsuła a wtedy podwójna złość na siebie. a teraz złość rozkłada się na dwie strony: na siebie za to, że zdecydowałam się na podcięcie i na fryzjerkę za to, że się nie układa dobrze

ja mam najkrótsze pasma do połowy oczu, najdłuższe do kącika ust a reszta gdzieś w połowie nosa... najbardziej mnie wkurza, że przy ostatnim zapuszczaniu do momentu niedługo przed podcięciem układała się naprawdę nieźle a teraz jakaś taka niefajna jest
ja z kolei jak nie wiem co boję się ścinać grzywkę u fryzjera, bo fryzjerzy zwykle ścinają więcej niż trzeba i całe zapuszczanie zaczyna się od nowa. To już sama wolę podciąć tyle ile chcę (nawet jeśli trochę krzywo), przed świętami lekko podcięłam, żeby nadać jej lekki skos i jest oki. Po 4 miesiącach zapuszczania mam grzywkę za nos i nie tęsknie za krótszą
__________________
It's the first day of the rest of your life
rockandrollqueen jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-01-02, 14:56   #1353
martii90
Zakorzenienie
 
Avatar martii90
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 13 330
Dot.: Zapuszczamy grzywkę

Cytat:
Napisane przez rockandrollqueen Pokaż wiadomość
ja z kolei jak nie wiem co boję się ścinać grzywkę u fryzjera, bo fryzjerzy zwykle ścinają więcej niż trzeba i całe zapuszczanie zaczyna się od nowa. To już sama wolę podciąć tyle ile chcę (nawet jeśli trochę krzywo), przed świętami lekko podcięłam, żeby nadać jej lekki skos i jest oki. Po 4 miesiącach zapuszczania mam grzywkę za nos i nie tęsknie za krótszą
i pomyśleć, że też już taką miałam

u mnie to nie tyle kwestia tego, że za krótko, bo myślałam, że przestaje zapuszczać i wracam do noszenia grzywki, ale bardziej tego, że nawet idąc za każdym razem do tej samej fryzjerki grzywkę mam obciętą zawsze inaczej... i raz jestem bardzo zadowolona, a innym razem jest koszmarnie

dlatego trzeba ją zapuścić dłuższą, taką żeby nie trzeba było odwiedzać fryzjera regularnie
__________________
- the best is yet to come



Instagram
martii90 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-09, 12:10   #1354
201606242139
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-09
Wiadomości: 2 002
Dot.: Zapuszczamy grzywkę

proszę bardzo, 7 miesiąc!
co za męczarnie przechodzę, nie macie pojęcia nie prostuję jej od 2 tygodni i już prawie się "łączy" z włosami...
tyle jeszcze przede mną
201606242139 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-09, 16:28   #1355
karmazynka99
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 11 150
Wpisy w blogu: 3
Dot.: Zapuszczamy grzywkę

Cytat:
Napisane przez PandaBear Pokaż wiadomość
proszę bardzo, 7 miesiąc!
co za męczarnie przechodzę, nie macie pojęcia nie prostuję jej od 2 tygodni i już prawie się "łączy" z włosami...
tyle jeszcze przede mną
łączę się z tobą w bólu....
__________________
Twoje kłamstwo trwa tak długo, ze sam zaczynasz w nie wierzyć?


Doceniamy dopiero kiedy stracimy.

Zapuszczanie włosów z wizażem : 65cm completed

Moja pielęgnacja włosów
karmazynka99 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-16, 10:37   #1356
dorot_qa
Zakorzenienie
 
Avatar dorot_qa
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 3 969
Dot.: Zapuszczamy grzywkę

A ja zapuszczam już rok i dopiero niedawno zaczęła mi ta grzywka tak naprawdę wchodzić do kucyka... a i tak jeszcze czasem mi coś wypadnie. Masakra, tyle zapuszczania... Ale póki co nie wracam do grzywki, bo jest męcząca :P
__________________
The ones that love us never truly leave us...


razem 31.12.2007
zaręczeni 12.08.2014
ślub 19.09.2015

2015
książki 17
filmy 54

2016
książki 8
filmy 63
dorot_qa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-21, 15:21   #1357
mysia m
Zakorzenienie
 
Avatar mysia m
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: z mojego świata
Wiadomości: 3 020
Wpisy w blogu: 2
Dot.: Zapuszczamy grzywkę

no cóż, wracam na watek gdzies po rocznej przerwie...

moim problemem jest to, ze ładnie mi w grzywce. Ale niestety dobija mnie codzienne jej mycie, codzienne układanie na szczotce, wieczne poprawianie a juz nałozenie czapki czy kasku to efekt grzywki przetrąconej gwarantowany. No i mam dosc. Zaczynac dzien od układania grzywki to jakis nieprzecietny koszmar!!! Jeszcze kiedys była prosta, ale poniewaz moje włosy falują, to zaczeło sie to udzielac tez grzywce i zwyczajnie sterczy. Męcze się. Wiec spróbuje zapuscic.

Obecna długość - za brwi. Po bokach dłuzsza, do oczu.

Docelowo chce ją zakładac za uszy, co zajmie jakies 4 miesiące do pół roku przynajmniej.
__________________
Włosy
mysia m jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-21, 21:51   #1358
magda1706
Zakorzenienie
 
Avatar magda1706
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: południowy-wschód
Wiadomości: 21 955
Wpisy w blogu: 9
GG do magda1706
Dot.: Zapuszczamy grzywkę

Cytat:
Napisane przez mysia m Pokaż wiadomość
no cóż, wracam na watek gdzies po rocznej przerwie...

moim problemem jest to, ze ładnie mi w grzywce. Ale niestety dobija mnie codzienne jej mycie, codzienne układanie na szczotce, wieczne poprawianie a juz nałozenie czapki czy kasku to efekt grzywki przetrąconej gwarantowany. No i mam dosc. Zaczynac dzien od układania grzywki to jakis nieprzecietny koszmar!!! Jeszcze kiedys była prosta, ale poniewaz moje włosy falują, to zaczeło sie to udzielac tez grzywce i zwyczajnie sterczy. Męcze się. Wiec spróbuje zapuscic.

Obecna długość - za brwi. Po bokach dłuzsza, do oczu.

Docelowo chce ją zakładac za uszy, co zajmie jakies 4 miesiące do pół roku przynajmniej.
zakładam za uszy i w gumkę mogę włożyć i nie potrzebuje opaski od jakiegoś pół roku? zapuszczam rok i 6 miesięcy
__________________
magda1706 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-22, 16:03   #1359
mysia m
Zakorzenienie
 
Avatar mysia m
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: z mojego świata
Wiadomości: 3 020
Wpisy w blogu: 2
Dot.: Zapuszczamy grzywkę

hehehe to moze cos źle policzylam ale za 4 miesiace wiekszosc powinna byc za uszami, tzn ta większośc z boków, bo to na środku to z rok. Nie wiem jak ja to przetrwam
__________________
Włosy
mysia m jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-24, 15:22   #1360
rockandrollqueen
Zadomowienie
 
Avatar rockandrollqueen
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 1 404
Dot.: Zapuszczamy grzywkę

u mnie pół roku bez podcinania grzywki i grzywa sięga za usta mam nadzieję, że na wakacje dam już radę związać wszystkie włosy w kitkę , bo za ucho mogę założyć, ale do kitki jeszcze trochę brakuje.
__________________
It's the first day of the rest of your life

Edytowane przez rockandrollqueen
Czas edycji: 2012-02-24 o 15:24
rockandrollqueen jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-24, 16:12   #1361
martii90
Zakorzenienie
 
Avatar martii90
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 13 330
Dot.: Zapuszczamy grzywkę

u mnie za miesiąc będzie rok zapuszczania... gdybym w grudniu nie podcinała grzywki to wchodziłaby już cała za ucho, może by jeszcze nie trzymała się dobrze i wypadała, ale jednak. a tak to jedna strona trzyma się ładnie a druga, ta krótsza, jeszcze jest trochę niesforna. ale teraz się nie dam na wakacje chciałabym mieć już długą, wygodną grzywę
__________________
- the best is yet to come



Instagram
martii90 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-29, 17:58   #1362
dotted
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 28
Dot.: Zapuszczamy grzywkę

Zapuszczałam grzywkę na wakacjach i dotrwałam do momentu, kiedy zakrywała mi już całe oczy... A potem ścięłam z powrotem na prosto. Ogólnie strasznie żałuję, że w ogóle sobie ją zrobiłam, jest okropnie niewygodna. A kiedy zawieje wiatr to już w ogóle tragedia...
Zaczynam zapuszczać ją znowu... Mam nadzieję, że tym razem się uda Najgorsze jest to, że nie potrafię jej upinać... Zawsze parę włosów wystaje i to po prostu źle wygląda... Macie jakieś sposoby, jak łatwo spiąć grzywkę?

Edytowane przez dotted
Czas edycji: 2012-02-29 o 18:02
dotted jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-29, 18:47   #1363
karmazynka99
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 11 150
Wpisy w blogu: 3
Dot.: Zapuszczamy grzywkę

Cytat:
Napisane przez dotted Pokaż wiadomość
Zapuszczałam grzywkę na wakacjach i dotrwałam do momentu, kiedy zakrywała mi już całe oczy... A potem ścięłam z powrotem na prosto. Ogólnie strasznie żałuję, że w ogóle sobie ją zrobiłam, jest okropnie niewygodna. A kiedy zawieje wiatr to już w ogóle tragedia...
Zaczynam zapuszczać ją znowu... Mam nadzieję, że tym razem się uda Najgorsze jest to, że nie potrafię jej upinać... Zawsze parę włosów wystaje i to po prostu źle wygląda... Macie jakieś sposoby, jak łatwo spiąć grzywkę?
ja spinam do góry albo na bok po skosie, ewantualnie roie na niej francuza
__________________
Twoje kłamstwo trwa tak długo, ze sam zaczynasz w nie wierzyć?


Doceniamy dopiero kiedy stracimy.

Zapuszczanie włosów z wizażem : 65cm completed

Moja pielęgnacja włosów
karmazynka99 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-03-04, 07:46   #1364
paulaa6
 
Avatar paulaa6
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Zielone Wzgórze (:
Wiadomości: 6 186
Dot.: Zapuszczamy grzywkę

Cytat:
Napisane przez mysia m Pokaż wiadomość
no cóż, wracam na watek gdzies po rocznej przerwie...

moim problemem jest to, ze ładnie mi w grzywce. Ale niestety dobija mnie codzienne jej mycie, codzienne układanie na szczotce, wieczne poprawianie a juz nałozenie czapki czy kasku to efekt grzywki przetrąconej gwarantowany. No i mam dosc. Zaczynac dzien od układania grzywki to jakis nieprzecietny koszmar!!! Jeszcze kiedys była prosta, ale poniewaz moje włosy falują, to zaczeło sie to udzielac tez grzywce i zwyczajnie sterczy. Męcze się. Wiec spróbuje zapuscic.

Obecna długość - za brwi. Po bokach dłuzsza, do oczu.

Docelowo chce ją zakładac za uszy, co zajmie jakies 4 miesiące do pół roku przynajmniej.
Dokładnie mam to samo. Zapuściłam do brody, a kilka dni temu obcięłam tak do nosa, bo właśnie ładnie mi w grzywce. I nie wiem co mam zrobić, czy skrócić całkiem i nosić grzywę jak dawniej czy znowu zapuszczać? Problem w tym, że właśnie to codzienne układanie krótkiej grzywki dobija mnie. A z długą zero problemów, sęk w tym, że z długą mi ponoć nie do twarzy.
__________________
Don’t think.
It complicates things.
Just feel, and
if it feels like home
then follow
its path.

💕
paulaa6 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-03-04, 13:10   #1365
martii90
Zakorzenienie
 
Avatar martii90
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 13 330
Dot.: Zapuszczamy grzywkę

Cytat:
Napisane przez paulaa6 Pokaż wiadomość
Dokładnie mam to samo. Zapuściłam do brody, a kilka dni temu obcięłam tak do nosa, bo właśnie ładnie mi w grzywce. I nie wiem co mam zrobić, czy skrócić całkiem i nosić grzywę jak dawniej czy znowu zapuszczać? Problem w tym, że właśnie to codzienne układanie krótkiej grzywki dobija mnie. A z długą zero problemów, sęk w tym, że z długą mi ponoć nie do twarzy.

i ja mam podobnie o wiele bardziej się sobie podobam z grzywką, ale dobija mnie, że taka krótsza przez moment po ułożeniu wygląda ładnie, a po chwili robią się strąki i nie wygląda to już zbyt estetycznie... też miałam ostatnio mały dylemat, ale póki co zapuszczam dalej.
__________________
- the best is yet to come



Instagram
martii90 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-03-04, 13:43   #1366
paulaa6
 
Avatar paulaa6
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Zielone Wzgórze (:
Wiadomości: 6 186
Dot.: Zapuszczamy grzywkę

Cytat:
Napisane przez martii90 Pokaż wiadomość

i ja mam podobnie o wiele bardziej się sobie podobam z grzywką, ale dobija mnie, że taka krótsza przez moment po ułożeniu wygląda ładnie, a po chwili robią się strąki i nie wygląda to już zbyt estetycznie... też miałam ostatnio mały dylemat, ale póki co zapuszczam dalej.
No ja na wtorek mam fryzjera i przez weekend siedzę i przeglądam zdjęcia z i bez grzywki. No masakra jakaś.
__________________
Don’t think.
It complicates things.
Just feel, and
if it feels like home
then follow
its path.

💕
paulaa6 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-03-04, 14:06   #1367
martii90
Zakorzenienie
 
Avatar martii90
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 13 330
Dot.: Zapuszczamy grzywkę

Cytat:
Napisane przez paulaa6 Pokaż wiadomość
No ja na wtorek mam fryzjera i przez weekend siedzę i przeglądam zdjęcia z i bez grzywki. No masakra jakaś.

doskonale rozumiem, ile razy ja to przerabiałam... z tym, że za każdym razem kończy się tak samo (na pewnym etapie zapuszczania podcinam a niedługo po tym żałuję i zaczynam zapuszczanie od początku), więc może warto przecierpieć w końcu nawet ten najbardziej kryzysowy moment, żeby ostatecznie zobaczyć jak będzie z tą długą tak sobie mówię i modlę się w myślach, żeby zawsze sobie o tym przypominać
__________________
- the best is yet to come



Instagram
martii90 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-03-04, 14:28   #1368
paulaa6
 
Avatar paulaa6
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Zielone Wzgórze (:
Wiadomości: 6 186
Dot.: Zapuszczamy grzywkę

Ja mam podobnie ścięte włosy jak na zdjęciu i marzę o takim przodzie właśnie, ale kiedy dochodzi mi grzywa do brody to się łamie i ścinam, chyba teraz nie popełnie tego błędu bo marzę o takiej normalnej fryzurce.
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg jennifer-love-hewitt-hairstyle-5.jpg (164,6 KB, 25 załadowań)
__________________
Don’t think.
It complicates things.
Just feel, and
if it feels like home
then follow
its path.

💕
paulaa6 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-03-04, 14:47   #1369
martii90
Zakorzenienie
 
Avatar martii90
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 13 330
Dot.: Zapuszczamy grzywkę

śliczna fryzura, przedziałek trochę bardziej z boku i byłaby idealna! masz takie piękne loczko-fale?
__________________
- the best is yet to come



Instagram
martii90 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-03-04, 14:58   #1370
paulaa6
 
Avatar paulaa6
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Zielone Wzgórze (:
Wiadomości: 6 186
Dot.: Zapuszczamy grzywkę

Tak, kiedyś wrzucałam na jakimś wątku moje włosy. Sęk w tym, że ciężko zapuścić mi tą grzywę równo z włosami lub za brodę , bo robi się taka loczkowa właśnie.
Też właśnie wolę z boku przedziałek, ale nie mogłam znaleźć odpowiedniej fotki.
Znalazłam fotkę.
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg loki.jpg (44,4 KB, 43 załadowań)
__________________
Don’t think.
It complicates things.
Just feel, and
if it feels like home
then follow
its path.

💕

Edytowane przez paulaa6
Czas edycji: 2012-03-04 o 15:10 Powód: znala
paulaa6 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-03-04, 15:20   #1371
martii90
Zakorzenienie
 
Avatar martii90
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 13 330
Dot.: Zapuszczamy grzywkę

ojej, ale boskie to są Twoje naturalne czy jakoś kręcisz? ja od zeszłych wakacji kręcę "na koczki" ale od jakiegoś czasu po prostu mi się rozprostowują po kilku minutach od wyjścia z domu w ogóle włosy mi się nie układają i nie wiem co z nimi robić. Twoje są śliczne, i z tego co widać grzywka też fajnie wygląda
__________________
- the best is yet to come



Instagram
martii90 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-03-04, 15:27   #1372
sensualitat
Wtajemniczenie
 
Avatar sensualitat
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 2 270
GG do sensualitat
Dot.: Zapuszczamy grzywkę

Cytat:
Napisane przez martii90 Pokaż wiadomość
ojej, ale boskie to są Twoje naturalne czy jakoś kręcisz? ja od zeszłych wakacji kręcę "na koczki" ale od jakiegoś czasu po prostu mi się rozprostowują po kilku minutach od wyjścia z domu w ogóle włosy mi się nie układają i nie wiem co z nimi robić. Twoje są śliczne, i z tego co widać grzywka też fajnie wygląda
Ja mam to samo a kręcenie włosów jest dobrym sposobem na zapuszczenie grzywki Marzę o lokach a'la Shakira
__________________
naturalna pielęgnacja.
sensualitat jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-03-04, 15:34   #1373
martii90
Zakorzenienie
 
Avatar martii90
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 13 330
Dot.: Zapuszczamy grzywkę

Cytat:
Napisane przez sensualitat Pokaż wiadomość
Ja mam to samo a kręcenie włosów jest dobrym sposobem na zapuszczenie grzywki Marzę o lokach a'la Shakira

i jak już się rozprostują to od lakieru zostaje brzydkie wysuszone siano.
mi się marzą obecnie jakiekolwiek loki, byleby się trzymały nawet przez chwilę lekką trwałą rozważałam, ale wiem jak by to wpłynęło na kondycję moich i tak słabych włosów wiec nie darowałabym sobie wiec mam zamiar spróbować chociaż z lokówką.
__________________
- the best is yet to come



Instagram
martii90 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-03-04, 16:58   #1374
mysia m
Zakorzenienie
 
Avatar mysia m
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: z mojego świata
Wiadomości: 3 020
Wpisy w blogu: 2
Dot.: Zapuszczamy grzywkę

Cytat:
Napisane przez paulaa6 Pokaż wiadomość
Dokładnie mam to samo. Zapuściłam do brody, a kilka dni temu obcięłam tak do nosa, bo właśnie ładnie mi w grzywce. I nie wiem co mam zrobić, czy skrócić całkiem i nosić grzywę jak dawniej czy znowu zapuszczać? Problem w tym, że właśnie to codzienne układanie krótkiej grzywki dobija mnie. A z długą zero problemów, sęk w tym, że z długą mi ponoć nie do twarzy.
no własnie.. koszmar jakis. Niestey, czy bez grzywki jest dobrze można się przkonac dopiero jak siega gdzies do brody, a to z dnia na dzien się nie da...
Cytat:
Napisane przez martii90 Pokaż wiadomość

i ja mam podobnie o wiele bardziej się sobie podobam z grzywką, ale dobija mnie, że taka krótsza przez moment po ułożeniu wygląda ładnie, a po chwili robią się strąki i nie wygląda to już zbyt estetycznie... też miałam ostatnio mały dylemat, ale póki co zapuszczam dalej.
o tak te straki to tez fatalna sprawa, bo grzywka szybko sie tłusci od czoła, w kazdym razie mi
Cytat:
Napisane przez paulaa6 Pokaż wiadomość
Tak, kiedyś wrzucałam na jakimś wątku moje włosy. Sęk w tym, że ciężko zapuścić mi tą grzywę równo z włosami lub za brodę , bo robi się taka loczkowa właśnie.
Też właśnie wolę z boku przedziałek, ale nie mogłam znaleźć odpowiedniej fotki.
Znalazłam fotkę.
ja bym sie cieszyła, jakby mi grzywka juz w fale weszła, ale najgorszy jest moment, gdy jeszce sie nie kreci, ale na koncach czapierzy... bo mnie włosy falują od wysokosci konca nosa.
To zdjecie, to jakbym swoje włosy widziała nawet grzywka taka sama no tylko, ze moej blond, a Twoje to dwukolorowe? dzielna jestes, zapuszczasz z czarnych? Ten jasny braz to naturalny?
__________________
Włosy
mysia m jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-03-04, 17:06   #1375
martii90
Zakorzenienie
 
Avatar martii90
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 13 330
Dot.: Zapuszczamy grzywkę

Cytat:
Napisane przez mysia m Pokaż wiadomość
To zdjecie, to jakbym swoje włosy widziała nawet grzywka taka sama no tylko, ze moej blond, a Twoje to dwukolorowe? dzielna jestes, zapuszczasz z czarnych? Ten jasny braz to naturalny?
oddajcie mi te fale prooooszę
__________________
- the best is yet to come



Instagram
martii90 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-03-05, 08:52   #1376
paulaa6
 
Avatar paulaa6
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Zielone Wzgórze (:
Wiadomości: 6 186
Dot.: Zapuszczamy grzywkę

Cytat:
Napisane przez martii90 Pokaż wiadomość
ojej, ale boskie to są Twoje naturalne czy jakoś kręcisz? ja od zeszłych wakacji kręcę "na koczki" ale od jakiegoś czasu po prostu mi się rozprostowują po kilku minutach od wyjścia z domu w ogóle włosy mi się nie układają i nie wiem co z nimi robić. Twoje są śliczne, i z tego co widać grzywka też fajnie wygląda

To zdjęcie jest z przed jakiegoś roku/2 lat kiedy włosy miałam do ramion. Kręciły się same wtedy bajecznie. Obecnie włosy są bardzo długie, chyba za łopatki(dokładnie nie wiem bo są takie falowane) i trudno je określić. I właśnie denerwuję się bo od pół roku strasznie się rozprostowały i z loków są fale. dlatego wybieram się do fryzjera aby tyłem też się zajęła.

Cytat:
Napisane przez mysia m Pokaż wiadomość
no własnie.. koszmar jakis. Niestey, czy bez grzywki jest dobrze można się przkonac dopiero jak siega gdzies do brody, a to z dnia na dzien się nie da...

o tak te straki to tez fatalna sprawa, bo grzywka szybko sie tłusci od czoła, w kazdym razie mi

ja bym sie cieszyła, jakby mi grzywka juz w fale weszła, ale najgorszy jest moment, gdy jeszce sie nie kreci, ale na koncach czapierzy... bo mnie włosy falują od wysokosci konca nosa.
To zdjecie, to jakbym swoje włosy widziała nawet grzywka taka sama no tylko, ze moej blond, a Twoje to dwukolorowe? dzielna jestes, zapuszczasz z czarnych? Ten jasny braz to naturalny?
Ale ona kiedy wchodzi w fale zaczyna swoje fochy i kręci się w zupełnie inną stronę i wtedy to jest dobijające. Bo cały czas ją muszę poprawiać.
Obecnie grzywkę mam do nosa tak jak wspomniałam wcześniej. I noszę na prawy bok. Wtedy były wakacje i zrobiłam sobie rubin, zmył się tak jak widać na zdjęciu. Końcówki zostały ciemne(zdjęcie przekłamuję, bo nie były czarne tylko brązowe) a góra rozjaśniła się pod wpływem słońca na taki jasny( w życiu takiego nie miałam). Obecny mój kolor to ciemna czekolada, farbuję na ciemno bo mam taką oliwkową karnację i najlepiej czuję się w brązach, kasztanach. A mój naturalny to szary brąz. I również na wiosnę przestaję farbować, bo chcę uzyskać taki karmelowy(od słońca) brąz, może się uda.
__________________
Don’t think.
It complicates things.
Just feel, and
if it feels like home
then follow
its path.

💕
paulaa6 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-03-05, 21:03   #1377
rockandrollqueen
Zadomowienie
 
Avatar rockandrollqueen
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 1 404
Dot.: Zapuszczamy grzywkę

A ja jakoś nie mam wątpliwości co do zapuszczania grzywki, chociaż zawsze uważałam, że z grzywką jest mi lepiej. Teraz sądzę, że jest mi o wiele lepiej bez.

No i jak sobie przypomnę jaka moja krótka grzywka była straszna bez wyprostowania, taka ciężka i jak na wałek (też mam włosy z tendencją do falowania), brr fryz jak z lat 80. Teraz jest prostsza i układa się o wiele lepiej. Poza tym już prawie zeszłam z cieniowania i całe włosy mam prostsze

Jak sobie pomyślę, że niedługo będę mogła całe włosy związać w kucyk to, szczególnie w wakacje nie będą mi się tłuste włosy po czole poniewierać.

U mnie teraz wygląda to tak, że noszę przedziałek bliżej środka głowy (ale nie na środku) i przy rozpuszczonych grzywka jakoś tak zlewa się z włosami. Przy związanych staram się układać bardziej do tyłu. Moja grzywa jest troszkę krótsza niż na obrazku.
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg 46af943b-19f3-4208-82b8-742162f9d449_20100218015727_Marina-luczenko.jpg (30,2 KB, 29 załadowań)
__________________
It's the first day of the rest of your life
rockandrollqueen jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-03-06, 17:58   #1378
dotted
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 28
Dot.: Zapuszczamy grzywkę

Cytat:
Napisane przez martii90 Pokaż wiadomość

doskonale rozumiem, ile razy ja to przerabiałam... z tym, że za każdym razem kończy się tak samo (na pewnym etapie zapuszczania podcinam a niedługo po tym żałuję i zaczynam zapuszczanie od początku), więc może warto przecierpieć w końcu nawet ten najbardziej kryzysowy moment, żeby ostatecznie zobaczyć jak będzie z tą długą tak sobie mówię i modlę się w myślach, żeby zawsze sobie o tym przypominać
Oj, cieszę się, że nie jestem sama Ja też zawsze na którymś etapie zapuszczania, kiedy już przechodzę najgorszy moment (grzywka jest za długa, żeby nazywać się grzywką i za krótka, żeby ,,zlewać się" z włosami) stwierdzam, że wyglądam beznadziejnie i idę do fryzjera... A potem ubolewam. Zapuszczam już prawie 2 miesiące i już powoli zaczyna mnie wkurzać, mam tylko nadzieję, że nie dam się ponieść emocjom i nie sięgnę po nożyczki... I też marzę o normalnym kucyku... Bez grzywki jest o tyle wygodniej! Jak już dopnę swego, to nigdy jej sobie znowu nie zrobię. No ale jeszcze muszę trochę poczekać, choć włosy i tak rosną mi dość szybko i to mnie podtrzymuje na duchu... Na wakacje już powinna być chociaż do ust. Nie mogę się doczekać
dotted jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-03-06, 19:12   #1379
martii90
Zakorzenienie
 
Avatar martii90
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 13 330
Dot.: Zapuszczamy grzywkę

ja dzisiaj zobaczyłam, że jak grzywkę suszę bardziej na bok to tak jeszcze trochę troooochę i będzie trzymała się za uchem! tak mi się przynajmniej wydaje, chociaż boję się, że pojedyncze pasma będą "wypadać" jeszcze jakiś czas bo moja grzywka jest jakby pod ukosem cięta i tam gdzie włosy muszą przebyć najdłuższą drogę do ucha są akurat najkrótsze ale znów jest motywacja i dzisiaj nie męczyłam się z kręceniem tylko końcówki przyprostowałam i chyba na razie tak będę je nosić.
__________________
- the best is yet to come



Instagram
martii90 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-03-07, 18:55   #1380
dotted
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 28
Dot.: Zapuszczamy grzywkę

Cytat:
Napisane przez martii90 Pokaż wiadomość
ja dzisiaj zobaczyłam, że jak grzywkę suszę bardziej na bok to tak jeszcze trochę troooochę i będzie trzymała się za uchem! tak mi się przynajmniej wydaje, chociaż boję się, że pojedyncze pasma będą "wypadać" jeszcze jakiś czas bo moja grzywka jest jakby pod ukosem cięta i tam gdzie włosy muszą przebyć najdłuższą drogę do ucha są akurat najkrótsze ale znów jest motywacja i dzisiaj nie męczyłam się z kręceniem tylko końcówki przyprostowałam i chyba na razie tak będę je nosić.
Zazdroszczę! Mi jeszcze do założenia za uchem baaaaaaaardzo dużo brakuje...
dotted jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Tagi
grzywka

Nowe wątki na forum Włosy i fryzury


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2016-10-08 13:15:04


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 01:03.