Wszystko o dekoloryzacji włosów - Strona 120 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Włosy i fryzury

Notka

Włosy i fryzury Podyskutuj na temat pielęgnacji, farbowania oraz stylizacji włosów. Fryzury damskie, ślubne, na studniówkę, fryzury krok po kroku i zdjęcia fryzur.

Pokaż wyniki sondy: Z czarnego na blond?Czy wyjdzie kolor blond??
Oczywiście, że tak! 134 9,34%
Raczej tak! 188 13,11%
Raczej nie! 445 31,03%
Na pewno nie!Wyjdzie inny kolor! 667 46,51%
Głosujący: 1434. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2009-07-25, 17:13   #3571
tewa1259
Zadomowienie
 
Avatar tewa1259
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: gdzieś daleko
Wiadomości: 1 112
Dot.: Wszystko o dekoloryzacji włosów

__________________
uwielbiam ten stan,
kiedy wszystko wydaje się różowe
i ocieka lukrem.

Edytowane przez tewa1259
Czas edycji: 2009-07-29 o 12:19
tewa1259 jest offline  
Stary 2009-07-28, 22:10   #3572
Favourites
Raczkowanie
 
Avatar Favourites
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 39
GG do Favourites
Dot.: Wszystko o dekoloryzacji włosów

Zrobiłam zdjęcia najnowszych włosków, jeszcze 3 tygodnie temu było tak, jak na fotce nr 1 a teraz...jest tak jak na zdjęciach nr 2 i 3 Udało mi się a skoro mi się udało, to uda sie wszystkim innym! Nie bójcie się dekoloryzacji!
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg wew.jpg (60,6 KB, 168 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 00fb52e785.jpg (44,0 KB, 191 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 8d1d1e66c6.jpg (49,2 KB, 163 załadowań)
Favourites jest offline  
Stary 2009-07-28, 23:33   #3573
gaga
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2003-06
Lokalizacja: Gliwice/Bergkamen DE
Wiadomości: 6 305
GG do gaga
Dot.: Wszystko o dekoloryzacji włosów

jak sie robi ostroznie dekoloryzacje...i etapami...oczywiscie nie zapominajac pomiedzy o odzywkach regenerujacych...mozna uniknac nadmiernego przesuszenia
__________________
gaga
gaga jest offline  
Stary 2009-07-29, 09:27   #3574
Favourites
Raczkowanie
 
Avatar Favourites
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 39
GG do Favourites
Dot.: Wszystko o dekoloryzacji włosów

Hmmm jesli mam być szczera, to nie robiłam jej etapami wobec tego pomiędzy nimi niczego nie regenerowałam a nie mam przesuszonych włosów.
Favourites jest offline  
Stary 2009-07-29, 09:27   #3575
Favourites
Raczkowanie
 
Avatar Favourites
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 39
GG do Favourites
Dot.: Wszystko o dekoloryzacji włosów

Hmmm jesli mam być szczera, to nie robiłam jej etapami wobec tego pomiędzy nimi niczego nie regenerowałam a nie mam przesuszonych włosów.
Favourites jest offline  
Stary 2009-07-29, 12:20   #3576
tewa1259
Zadomowienie
 
Avatar tewa1259
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: gdzieś daleko
Wiadomości: 1 112
Dot.: Wszystko o dekoloryzacji włosów

Cytat:
Napisane przez Favourites Pokaż wiadomość
Hmmm jesli mam być szczera, to nie robiłam jej etapami wobec tego pomiędzy nimi niczego nie regenerowałam a nie mam przesuszonych włosów.
musisz mieć bardzo podatne włosy na zabiegi fryzjerskie, ale ogólnie zasada jest taka zeby robić odstępy podczas schodzenia z ciemnego koloru bo włosy się niszczą - co do zasady.
__________________
uwielbiam ten stan,
kiedy wszystko wydaje się różowe
i ocieka lukrem.
tewa1259 jest offline  
Stary 2009-07-29, 16:00   #3577
Leila:)
Rozeznanie
 
Avatar Leila:)
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 508
Dot.: Wszystko o dekoloryzacji włosów

Cytat:
Napisane przez tewa1259 Pokaż wiadomość
sorki za szczerość ale ten kolor jest okropny, tzn. na tej lasce może być ale w rzeczywistości z włosów zostanie ci siano i będziesz nieciekawie wyglądała a poza tym takie kolorki wyszły z mody już dawno no chyba ze + różowe długie tipsy + solar to czemu nie
nie rozumiem,dlaczego od razu twierdzisz ze bedzie nieciekawy na mnie? przeciez nie wrzucilam zdjecia ani nic skoro na tej dziewczynie moze byc? Nie kieruje sie moda, a tym na co mi sie podoba,wiec modny czy nie, nieistotne.
I nie rozumiem, dlaczego platyna kojarzy sie tylko z tipsami/pomaranczowa opalenizna itd.
Po 1) -> tu watek z wizazu- http://wizaz.pl/forum/showthread.php...ht=rudej+blond najlepszy dowód ze to kolor niekoniecznie dla dziewczyny dresa
2) - zalaczone zdjecie tez raczej nie kojarzy sie z lalka Barbie, dolaczam wiecej- zeby potwierdzic moja teorie Patrzac nawet na piosenkarki(nie kieruje sie 'gwaizdami' nigdy,ale ok)- Pati Young czy Marysia Sadowska- niby blondyny ale daleko od plastik-fantastik
3) w tym stylu sie ubieram, co na tych fotkach(troche vintage, troche nie wiem..no jakos tak:p), wiec jasne wlosy raczej nie wygladalyby przy tym za bardzo plastikowo

Cytat:
Napisane przez dark01 Pokaż wiadomość
.......
SZkoda włosków...po takiej przemianie będzie cud jeśli Ci się ostanie chociaż połowa na głowie,serio...będą też sukcesywnie się wykruszać,jak będą mokre to będą gumowate,przy czesaniu będą pękać jak za przeproszeniem...gumka od majtek czasami w pracy spotykam takie desperatki,rozjaśniamy je tak pod warunkiem,ze napiszą oświadczenie,ze robią to na własną odpowiedzialność .
no wlasnie to mnie powstrzymuje...jak i mozliwosc dziwnego zamiast dobrego efektu a ciezko znalezc dobrego fryzjera, szczegolnie ze nie mam swojego stalego...
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg 3231847696_6e150c89dd.jpg (31,0 KB, 34 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 2860466340_0ec3a3f579.jpg (43,0 KB, 31 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 2909680729_cc358af526_b.jpg (96,6 KB, 37 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg ngn.jpg (26,5 KB, 37 załadowań)
__________________
o tempora, o mores
Leila:) jest offline  
Stary 2009-07-29, 17:56   #3578
Nimffa
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: obywatelka świata
Wiadomości: 75
Dot.: Wszystko o dekoloryzacji włosów

hejka,
widzę,że jest nas trochę tutaj z tym samym problemem
Farbuję włosy od 10 lat na ciemny kolorek.Zaczęłam od ciemnego brązu,potem przeszłam na czarny granat i to farbą palette po pięciu latach się znudziłam więc postanowiłam sobie je rozjaśnić ,znów zapragnęłam mieć naturalny kolor.Kupiłam więc rozjaśniacz joanny efekt omarańczowa żółć.Wstydziłam się z domu wyjść.Siostra kupiła mi farbę ciemny blond,no coś złapało.Grunt,że nie był to już pomarańczowy.Włosy jednak były strasznie zniszczone ,normalnie strzecha na głowie.Nie miałam wyjścia i poszłam do fryzjerki ,która ścięła mi je na dosłownie JEŻA!!! I czekałam ,aż odrosnął.Odrosły,ale trwało to 5 lat.znów farbowałam na ciemno (ciemny fiolet).Ten kolor jednak też mi się znudził i znowu postanowiła je rozjaśnić ,ale tym razem już nie sama.
od listopada nie farbowałam włosów(długość za łopatki)odrosty na około 7 cm.w połowie czerwca wybrałam się do fryzjera ,który to miałbyć najlepszy w mieście wizyta 200 zł.Obiecał mi bez mrugnięcia okiem ,że wyjdzie z czarnego na ciemny blond ,a nawet może do platyny.Szczerze byłam zdziwiona,bo czytając tu Wasze historie i na innych stronkach nie znalazłam takiego cudu.No ,ale przez tą jego pewność siebie i kosmiczną cenę zaufałam i dałam się nabrać jak głupia.Zrobił mi dekoloryzację za 200 zł miałam łaciate włosy ,rudy,bordo,brąz i czarne nierównomiernie rozłożone kolory.szok!!!!!!! potem powiedział,że przed kolejną dekoloryzacją niezbędna jest regeneracja(3 zabiegi w odstępie tygodniowym każdy) za kolejne 200 zł.może troszkę pomogła,a może to złudzenie.cena była przesadzona.Za tydzień przyszłam na kolejną dekoloryzację czyli następne 200 zł i to był dla mnie wielki szok!!! po zdjęciu rozjaśniacza i umyciu włosów nie dały one się rozczesać wyjmowałam je garściami ,dziewczyna,która jemu pomagała była przestraszona.Pan fachowiec,wielki fryzjer szybko wziął się do roboty,abym długo na to nie patrzyła,położył mi farbę ciemniejszą niż wcześniej ustaliliśmy.widocznie uznał,ż etamta będzie za jasna i nie pokryje tego czegoś co wyszło!!!!!!!!
Efekt jest piorunujący! góra-wpada pod światłem w zieleń,a dół rudo-bordowy brąz.Widać przejście z koloru do koloru a z jednej strony jest przebicie zółci.
włosy są strasznie zniszczone.Wielkiej pretensji nie mam do niego,że wyszedł taki kolor w sumie niczego nie da się przewidzieć.Jednak nie powinien być tak pewny siebie!! Mam natomiast pretensję o to,że nie wywiązał się z umowy OBIECAŁ kolor taki jaki chciałam,NIE WYSZEDŁ a kasę zgarnął w sumie 600 zł za zielone włosy.Takiego specjalistę mamy w Siedlcach!
Nimffa jest offline  
Stary 2009-07-29, 19:45   #3579
dark01
Zakorzenienie
 
Avatar dark01
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Warszawa/Łęczna
Wiadomości: 5 133
GG do dark01 Send a message via Skype™ to dark01
Dot.: Wszystko o dekoloryzacji włosów

Cytat:
Napisane przez Leila:) Pokaż wiadomość
nie rozumiem,dlaczego od razu twierdzisz ze bedzie nieciekawy na mnie? przeciez nie wrzucilam zdjecia ani nic skoro na tej dziewczynie moze byc? Nie kieruje sie moda, a tym na co mi sie podoba,wiec modny czy nie, nieistotne.
I nie rozumiem, dlaczego platyna kojarzy sie tylko z tipsami/pomaranczowa opalenizna itd.
Po 1) -> tu watek z wizazu- http://wizaz.pl/forum/showthread.php...ht=rudej+blond najlepszy dowód ze to kolor niekoniecznie dla dziewczyny dresa
2) - zalaczone zdjecie tez raczej nie kojarzy sie z lalka Barbie, dolaczam wiecej- zeby potwierdzic moja teorie Patrzac nawet na piosenkarki(nie kieruje sie 'gwaizdami' nigdy,ale ok)- Pati Young czy Marysia Sadowska- niby blondyny ale daleko od plastik-fantastik
3) w tym stylu sie ubieram, co na tych fotkach(troche vintage, troche nie wiem..no jakos tak:p), wiec jasne wlosy raczej nie wygladalyby przy tym za bardzo plastikowo


no wlasnie to mnie powstrzymuje...jak i mozliwosc dziwnego zamiast dobrego efektu a ciezko znalezc dobrego fryzjera, szczegolnie ze nie mam swojego stalego...
........
wiesz... to nawet nie jest kwestia dobrego fryzjera i dobrych kosmetyków,ponieważ przemiana na taki blond jest poprostu extremalna,nasze włosy są żywym materiałem,mają swoją wytrzymałość,nikt Ci nie da gwarancji jak zareagują na tak mocną chemie.

---------- Dopisano o 19:45 ---------- Poprzedni post napisano o 19:40 ----------

Cytat:
Napisane przez Nimffa Pokaż wiadomość
hejka,
widzę,że jest nas trochę tutaj z tym samym problemem
Farbuję włosy od 10 lat na ciemny kolorek.Zaczęłam od ciemnego brązu,potem przeszłam na czarny granat i to farbą palette po pięciu latach się znudziłam więc postanowiłam sobie je rozjaśnić ,znów zapragnęłam mieć naturalny kolor.Kupiłam więc rozjaśniacz joanny efekt omarańczowa żółć.Wstydziłam się z domu wyjść.Siostra kupiła mi farbę ciemny blond,no coś złapało.Grunt,że nie był to już pomarańczowy.Włosy jednak były strasznie zniszczone ,normalnie strzecha na głowie.Nie miałam wyjścia i poszłam do fryzjerki ,która ścięła mi je na dosłownie JEŻA!!! I czekałam ,aż odrosnął.Odrosły,ale trwało to 5 lat.znów farbowałam na ciemno (ciemny fiolet).Ten kolor jednak też mi się znudził i znowu postanowiła je rozjaśnić ,ale tym razem już nie sama.
od listopada nie farbowałam włosów(długość za łopatki)odrosty na około 7 cm.w połowie czerwca wybrałam się do fryzjera ,który to miałbyć najlepszy w mieście wizyta 200 zł.Obiecał mi bez mrugnięcia okiem ,że wyjdzie z czarnego na ciemny blond ,a nawet może do platyny.Szczerze byłam zdziwiona,bo czytając tu Wasze historie i na innych stronkach nie znalazłam takiego cudu.No ,ale przez tą jego pewność siebie i kosmiczną cenę zaufałam i dałam się nabrać jak głupia.Zrobił mi dekoloryzację za 200 zł miałam łaciate włosy ,rudy,bordo,brąz i czarne nierównomiernie rozłożone kolory.szok!!!!!!! potem powiedział,że przed kolejną dekoloryzacją niezbędna jest regeneracja(3 zabiegi w odstępie tygodniowym każdy) za kolejne 200 zł.może troszkę pomogła,a może to złudzenie.cena była przesadzona.Za tydzień przyszłam na kolejną dekoloryzację czyli następne 200 zł i to był dla mnie wielki szok!!! po zdjęciu rozjaśniacza i umyciu włosów nie dały one się rozczesać wyjmowałam je garściami ,dziewczyna,która jemu pomagała była przestraszona.Pan fachowiec,wielki fryzjer szybko wziął się do roboty,abym długo na to nie patrzyła,położył mi farbę ciemniejszą niż wcześniej ustaliliśmy.widocznie uznał,ż etamta będzie za jasna i nie pokryje tego czegoś co wyszło!!!!!!!!
Efekt jest piorunujący! góra-wpada pod światłem w zieleń,a dół rudo-bordowy brąz.Widać przejście z koloru do koloru a z jednej strony jest przebicie zółci.
włosy są strasznie zniszczone.Wielkiej pretensji nie mam do niego,że wyszedł taki kolor w sumie niczego nie da się przewidzieć.Jednak nie powinien być tak pewny siebie!! Mam natomiast pretensję o to,że nie wywiązał się z umowy OBIECAŁ kolor taki jaki chciałam,NIE WYSZEDŁ a kasę zgarnął w sumie 600 zł za zielone włosy.Takiego specjalistę mamy w Siedlcach!
..........
ach... jak świetnie przydają się takie wątki jak ten.... praktycznie niemozliwe jest otrzymać takiego koloru włosów jak sobie załozyłas w przeciągu jednego czy 2 zabiegów..... jeśli chodzi o fryzjerskie ''szoł'' tez to trzeba brac z przymrużeniem oka... nieprofesjonalne jest to,ze nie zaproponował ci zniżki jak sie okazało,ze nie wyszło to czego oczekiwałas..a na maxa nieprofesjonalne było to,ze ci na 100 procent naobiecywał niemozliwego....
__________________
DO ZApamiętania : Dry skin is a lack of oil, dehydrated skin is a lack of water.

wizażowo&pazurkowo
dark01 jest offline  
Stary 2009-07-29, 19:56   #3580
Nimffa
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: obywatelka świata
Wiadomości: 75
Dot.: Wszystko o dekoloryzacji włosów

może w takiej sytuacji do fryzjera będziemy przychodziły z umową ?

---------- Dopisano o 19:56 ---------- Poprzedni post napisano o 19:47 ----------

Cytat:
Napisane przez dark01 Pokaż wiadomość
........
wiesz... to nawet nie jest kwestia dobrego fryzjera i dobrych kosmetyków,ponieważ przemiana na taki blond jest poprostu extremalna,nasze włosy są żywym materiałem,mają swoją wytrzymałość,nikt Ci nie da gwarancji jak zareagują na tak mocną chemie.

---------- Dopisano o 19:45 ---------- Poprzedni post napisano o 19:40 ----------


..........
ach... jak świetnie przydają się takie wątki jak ten.... praktycznie niemozliwe jest otrzymać takiego koloru włosów jak sobie załozyłas w przeciągu jednego czy 2 zabiegów..... jeśli chodzi o fryzjerskie ''szoł'' tez to trzeba brac z przymrużeniem oka... nieprofesjonalne jest to,ze nie zaproponował ci zniżki jak sie okazało,ze nie wyszło to czego oczekiwałas..a na maxa nieprofesjonalne było to,ze ci na 100 procent naobiecywał niemozliwego....
Są tacy, którzy nie potrafią przyznać się do błędu.. no cóż jestem teraz jego żywą reklamą skoro chce niech ma..
po zakończonym zabiegu zapytałam czy cena bez zmian, odpowiedział:TAK.
Mogłam się uprzeć i nie zapłacić całości,ale nie chciałam wyjść na taką osobę jak on...
GENERALNIE CHCĘ OSTRZEC DZIEWCZYNY Z SIEDLEC PRZED TYM NASZYM NAJDROŻSZYM SPECJALISTĄ W MIEŚCIE
Nimffa jest offline  
Stary 2009-07-30, 16:06   #3581
Favourites
Raczkowanie
 
Avatar Favourites
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 39
GG do Favourites
Dot.: Wszystko o dekoloryzacji włosów

Cytat:
Napisane przez Nimffa Pokaż wiadomość
hejka,
widzę,że jest nas trochę tutaj z tym samym problemem
Farbuję włosy od 10 lat na ciemny kolorek.Zaczęłam od ciemnego brązu,potem przeszłam na czarny granat i to farbą palette po pięciu latach się znudziłam więc postanowiłam sobie je rozjaśnić ,znów zapragnęłam mieć naturalny kolor.Kupiłam więc rozjaśniacz joanny efekt omarańczowa żółć.Wstydziłam się z domu wyjść.Siostra kupiła mi farbę ciemny blond,no coś złapało.Grunt,że nie był to już pomarańczowy.Włosy jednak były strasznie zniszczone ,normalnie strzecha na głowie.Nie miałam wyjścia i poszłam do fryzjerki ,która ścięła mi je na dosłownie JEŻA!!! I czekałam ,aż odrosnął.Odrosły,ale trwało to 5 lat.znów farbowałam na ciemno (ciemny fiolet).Ten kolor jednak też mi się znudził i znowu postanowiła je rozjaśnić ,ale tym razem już nie sama.
od listopada nie farbowałam włosów(długość za łopatki)odrosty na około 7 cm.w połowie czerwca wybrałam się do fryzjera ,który to miałbyć najlepszy w mieście wizyta 200 zł.Obiecał mi bez mrugnięcia okiem ,że wyjdzie z czarnego na ciemny blond ,a nawet może do platyny.Szczerze byłam zdziwiona,bo czytając tu Wasze historie i na innych stronkach nie znalazłam takiego cudu.No ,ale przez tą jego pewność siebie i kosmiczną cenę zaufałam i dałam się nabrać jak głupia.Zrobił mi dekoloryzację za 200 zł miałam łaciate włosy ,rudy,bordo,brąz i czarne nierównomiernie rozłożone kolory.szok!!!!!!! potem powiedział,że przed kolejną dekoloryzacją niezbędna jest regeneracja(3 zabiegi w odstępie tygodniowym każdy) za kolejne 200 zł.może troszkę pomogła,a może to złudzenie.cena była przesadzona.Za tydzień przyszłam na kolejną dekoloryzację czyli następne 200 zł i to był dla mnie wielki szok!!! po zdjęciu rozjaśniacza i umyciu włosów nie dały one się rozczesać wyjmowałam je garściami ,dziewczyna,która jemu pomagała była przestraszona.Pan fachowiec,wielki fryzjer szybko wziął się do roboty,abym długo na to nie patrzyła,położył mi farbę ciemniejszą niż wcześniej ustaliliśmy.widocznie uznał,ż etamta będzie za jasna i nie pokryje tego czegoś co wyszło!!!!!!!!
Efekt jest piorunujący! góra-wpada pod światłem w zieleń,a dół rudo-bordowy brąz.Widać przejście z koloru do koloru a z jednej strony jest przebicie zółci.
włosy są strasznie zniszczone.Wielkiej pretensji nie mam do niego,że wyszedł taki kolor w sumie niczego nie da się przewidzieć.Jednak nie powinien być tak pewny siebie!! Mam natomiast pretensję o to,że nie wywiązał się z umowy OBIECAŁ kolor taki jaki chciałam,NIE WYSZEDŁ a kasę zgarnął w sumie 600 zł za zielone włosy.Takiego specjalistę mamy w Siedlcach!

Podpisywałaś umowę, że robisz to na własną odpowiedzialność? jesli nie, możesz reklamować usługę, z włosami wiele Ci już nie zrobi ale regenerację gratis jest Ci winien, http://www.federacja-konsumentow.org....php?story=268 w tym linku masz trochę info, naprawdę warto walczyc o swoje prawa a masz prawo oczekiwać ładnych włosów po wyjściu od fryzjera!!! Mam bardzo blisko do siedlec (jestem z sokołowa), powiedz który to salon, będę omijać z daleka
Favourites jest offline  
Stary 2009-07-30, 17:07   #3582
Nimffa
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: obywatelka świata
Wiadomości: 75
Dot.: Wszystko o dekoloryzacji włosów

dziękuję za poradę,ale..nie dostałam od niego rachunku za te wszystkie zabiegi..
tak,więc chyba nic nie będzie z tej reklamacji
Jutro idę do innej fryzjerki zapytać co dalej z tym robić.Obawiam się najgorszego-ścięcia a włosy mam długie..
Nimffa jest offline  
Stary 2009-07-31, 08:42   #3583
Favourites
Raczkowanie
 
Avatar Favourites
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 39
GG do Favourites
Dot.: Wszystko o dekoloryzacji włosów

ale moim zdaniem nie potrzebujesz rachunku za usługi bo mało kto daje rachunek tam chodzi o rachunki za specjalne odzywki na jakie musiałaś wydać kase żeby doprowadzić włosy do jako takiego stanu
Favourites jest offline  
Stary 2009-07-31, 12:01   #3584
Nimffa
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: obywatelka świata
Wiadomości: 75
Dot.: Wszystko o dekoloryzacji włosów

Cytat:
Napisane przez Favourites Pokaż wiadomość
ale moim zdaniem nie potrzebujesz rachunku za usługi bo mało kto daje rachunek tam chodzi o rachunki za specjalne odzywki na jakie musiałaś wydać kase żeby doprowadzić włosy do jako takiego stanu

Byłam u innej fryzjerki mam do wyboru:
1.przyciemnić włosy do brącu,żeby wyrównać kolor +nawilżanie,odżywianie

2.nie farbować chodzić jak papuga+nawilżanie,odżywia nie

Jeśli przyciemnie brązem będzie to błędne koło-znów ciemne włosy ?? nigdy nie uda mi się wyjść do blondu.
W chwili obecnej bardziej zatroszczę się o kondycję włosów i..będę myślała czy przyciemniać czy nie..
Kupiłam dziś l'oreal intense repair maska intensywnie odżywiająca włosy suche,poleciła mi ją koleżanka ,która rozjaśnia włosy i fryzjerka u ,której dziś byłam i dodatkowo coś co nawilża goldwell kerasilk treatment dla włosow ekstremalnie suchych-ale szczerze mówiąc tego nie znam, nie wiem co to i czy skuteczne
Nimffa jest offline  
Stary 2009-07-31, 14:09   #3585
morell
Rozeznanie
 
Avatar morell
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Mazury
Wiadomości: 873
Dot.: Wszystko o dekoloryzacji włosów

Witam!
Byłam dziś u fryzjera na dekoloryzacji, włosy od roku miałam czarne(naturalnie jasny blond). Fryzjerka od razu powiedziała mi że do blondu nie wyjdę i zdawałam sobie z tego sprawę, ale obiecała mi kolor jasny brąz, może średni. Ja się ucieszyłam, umówiłyśmy się na cenę około 140-150 zł. Po dekoloryzacji jaką mi zrobiła miałam na głowie pomarańczowo-żółto-ciemne łaty, ale tego też się spodziewałam więc nie przestraszyłam się jeszcze. Nałożyła mi na to farbę(nie muszę dodawać, że włosy były wręcz nie do rozczesania). Farba była brązowa. Taki średni brąż nie za jasny ani nie za ciemny. Po spłukaniu włosy dalej były łaciate, i nie brązowe a RUDE!!! Odrosty wściekle czerwone, a reszta włosów nierównomiernie rudo-pomarańczowa. Gdy z przerażeniem patrzyłam na to co mam na głowie fryzjerka uspokoiła mnie, że nałożymy jeszcze jedną farbę i będzie ok. Ja nie do końca już jej uwierzyłam, ale cpo innego mogłam zrobić? po nałożeniu kolejnej farby włosy wyszły mi z powrotem...CZARNE!!! ;(((
No może nie całkiem czarne. Z przebłyskami brązowego. Tylko że takie to moigłam sobie zrobić ama w domu! mniejszym kosztem...skasowała mnie na 160 złotych uspokajając słowami: "nie martw się ten kolor szybko się spłucze bo po dekoloryzacji włosy nie mają już łusek i będziesz miała jaśniejsze". Koszmar! odradzam każdemu dekoloryzację, no chyba że u jakiegoś dobrego fryzjera! Zapłaciłam 160 zł za zniszczenie włosów i praktycznie zerowy efekt....

Jezeli któraś z forumowiczek może coś poradzić byłabym wdzięczna....
pozdrawiam.
morell jest offline  
Stary 2009-07-31, 17:01   #3586
Nimffa
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: obywatelka świata
Wiadomości: 75
Dot.: Wszystko o dekoloryzacji włosów

Cytat:
Napisane przez morell Pokaż wiadomość
Witam!
Byłam dziś u fryzjera na dekoloryzacji, włosy od roku miałam czarne(naturalnie jasny blond). Fryzjerka od razu powiedziała mi że do blondu nie wyjdę i zdawałam sobie z tego sprawę, ale obiecała mi kolor jasny brąz, może średni. Ja się ucieszyłam, umówiłyśmy się na cenę około 140-150 zł. Po dekoloryzacji jaką mi zrobiła miałam na głowie pomarańczowo-żółto-ciemne łaty, ale tego też się spodziewałam więc nie przestraszyłam się jeszcze. Nałożyła mi na to farbę(nie muszę dodawać, że włosy były wręcz nie do rozczesania). Farba była brązowa. Taki średni brąż nie za jasny ani nie za ciemny. Po spłukaniu włosy dalej były łaciate, i nie brązowe a RUDE!!! Odrosty wściekle czerwone, a reszta włosów nierównomiernie rudo-pomarańczowa. Gdy z przerażeniem patrzyłam na to co mam na głowie fryzjerka uspokoiła mnie, że nałożymy jeszcze jedną farbę i będzie ok. Ja nie do końca już jej uwierzyłam, ale cpo innego mogłam zrobić? po nałożeniu kolejnej farby włosy wyszły mi z powrotem...CZARNE!!! ;(((
No może nie całkiem czarne. Z przebłyskami brązowego. Tylko że takie to moigłam sobie zrobić ama w domu! mniejszym kosztem...skasowała mnie na 160 złotych uspokajając słowami: "nie martw się ten kolor szybko się spłucze bo po dekoloryzacji włosy nie mają już łusek i będziesz miała jaśniejsze". Koszmar! odradzam każdemu dekoloryzację, no chyba że u jakiegoś dobrego fryzjera! Zapłaciłam 160 zł za zniszczenie włosów i praktycznie zerowy efekt....

Jezeli któraś z forumowiczek może coś poradzić byłabym wdzięczna....
pozdrawiam.

witam w klubie też jestem po dekoloryzacji..
to prawda po dekoloryzacji farba szybciej się zmywa właśnie u mnie tak się dzieje ja miałam nawet dwie ostatnią 29 lipca i już kolor nałożony przez fryzjera się zmywa(ale nie cieszę się bo kolor jest nadal rudy tyle że jaśniejszy)
czytałam tu gdzieś kilka stron wcześniej,że szampon przeciwłupieżowy wymywa szybciej farbę(nie próbowałam JESZCZE) a na 100% wymywa szampon firmy wax (jest w aptekach)do włosów blond bardzo zniszczonych w żółtym opakowaniu, ja go kupiłam po wyjściu od niego i mam też taką maskę regenerującą z tej samej serii.
To z własnego doświadczenia wiem,że kolor się wymywa.


ale nie wiem,czy to dobre rązwiązanie dla Ciebie,bo tam gdzie masz przebłyski brązu będą jeszcze jaśniejsze
Nimffa jest offline  
Stary 2009-08-01, 09:53   #3587
morell
Rozeznanie
 
Avatar morell
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Mazury
Wiadomości: 873
Dot.: Wszystko o dekoloryzacji włosów

o przeciwłupieżowym szamponie też czytałam, a także o szamponie do włosów blond, chyba nie pozostaje mi nic innego jak spróbować...bo na własną rękę teraz też nie mogę sobie rozjaśnić, bo włosy chyba by mi się pokruszyły, takie są okropne;( żałuję że w ogóle zaczęłam farbować włosy, miałam śliczny blond kolorek, i zdrowe grube, a do tego gęste włosy...teraz mam cienkie, rzadkie i sianowate....chyba pozostaje mi je zagęścić ;( no i jakieś maseczki... Nimffa łączmy się w bólu
morell jest offline  
Stary 2009-08-01, 15:01   #3588
Nimffa
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: obywatelka świata
Wiadomości: 75
Dot.: Wszystko o dekoloryzacji włosów

Cytat:
Napisane przez morell Pokaż wiadomość
o przeciwłupieżowym szamponie też czytałam, a także o szamponie do włosów blond, chyba nie pozostaje mi nic innego jak spróbować...bo na własną rękę teraz też nie mogę sobie rozjaśnić, bo włosy chyba by mi się pokruszyły, takie są okropne;( żałuję że w ogóle zaczęłam farbować włosy, miałam śliczny blond kolorek, i zdrowe grube, a do tego gęste włosy...teraz mam cienkie, rzadkie i sianowate....chyba pozostaje mi je zagęścić ;( no i jakieś maseczki... Nimffa łączmy się w bólu
ŁĄCZMY SIĘ
polecam specyfiki, które wcześniej wymieniłam.Krótko je stosuje ,ale na chwilę obecną mogę powiedzieć,że włosy rozczesuję się rewelacyjnie.Mam nadzieję,że z czasem widać będzie poprawę w ich wyglądzie..
Nimffa jest offline  
Stary 2009-08-01, 19:41   #3589
Lasti
Przyczajenie
 
Avatar Lasti
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 25
Dot.: Wszystko o dekoloryzacji włosów

Witajcie! Dwa miesiące temu miałam dekoloryzację, pierwszy - i mam nadzieję ostatni raz w życiu Przez długi czas farbowałam włosy ciemnymi brązami "sklepowych" marek, które często dawały efekt kompletnej czerni i pomimo czasu nie spierały się i miałam dość takiego koloru. Postanowiłam się zdekoloryzować i przejść na jasne, chłodne brązy.

Dekoloryzację miałam robioną preparatami Artego, bezpośrednio po niej farbowanie farbą tej samej firmy. Moje włosy zawsze były grube, zdrowe, lśniące i ciężkie, z lekką tendencją do przetłuszczania, nigdy nie szkodziło im farbowanie. Po dekoloryzacji musiałam się nimi mocno zaopiekować - stały się bardzo suche, zaczęły się splątywać na końcówkach. Rozczesywanie, nawet tuż po odżywce czy maseczce i mimo grzebienia o szerokich zębach zaczęło być problematyczne. W mojej łazience na stałe zagościły maseczki do włosów, które zaczęłam kłaść nawet co dzień - dotychczas wystarczające mi lekkie odżywki w sprayu nie dawały rady. Teraz włosy powoli już dochodzą do siebie, ale przy najbliższym strzyżeniu będę musiała mocno "zjechać" z końcówek - zawsze miałam je cieniowane, włos jest tu najbardziej poplątany, rozdwojony i przesuszony tym wszystkim.

Farbowanie tuż po dekoloryzacji to też osobna kwestia. Dekoloryzator najmocniej zadziałał u nasady włosów - na długości, gdzie miałam odrosty i fragmenty farbowane tylko raz, czyli "poprzednie odrosty". Na cieniowanych koncówkach też nieźle chwycił, bo wiadomo, cieńszy włos. Natomiast prawie w ogóle nie zauważyłam rezultatu na środkowej części włosów i na grzywce. Przy nierównomiernym odbarwieniu i jednoczesnym potraktowaniu włosów aż dwoma zabiegami kolor nie wyszedł cudownie jednolicie, ale fryzjerka uprzedziła mnie lojalnie, że takie często jest pierwsze farbowanie tuż po dekolorze. Więc nie mam pretensji, nawet mnie wszyscy pytali, gdzie zrobiłam sobie taki boski baleyage To, że kolor szybko się sprał, to podobno również kwestia łączenia dekoloru z farbowaniem - z tego co mówiła, zrozumiałam, że włosy często nie są w stanie unieść dzielnie takich dwóch "ciosów" i nie przyjmują za pierwszym razem koloru tak, jak powinny.

Za parę dni będę robiła pierwsze od czasu tych połączonych zabiegów farbowanie, skusiłam się na Majirel - i ogólnie chciałabym kilka następnych farbowań zrobić dobrymi, salonowymi farbami, żeby tę moją obecną tęczę na głowie jakoś ujednolicić

Pozdrawiam wszystkie dekolorystki i cóż, na koniec mogę tylko zaapelować o czułą troskę nad Waszymi włosami po tak drastycznym zabiegu, bo sama się przekonałam, ile z tym potrafi być zachodu
Lasti jest offline  
Stary 2009-08-02, 08:44   #3590
Nimffa
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: obywatelka świata
Wiadomości: 75
Dot.: Wszystko o dekoloryzacji włosów

Cytat:
Napisane przez Lasti Pokaż wiadomość
Witajcie! Dwa miesiące temu miałam dekoloryzację, pierwszy - i mam nadzieję ostatni raz w życiu Przez długi czas farbowałam włosy ciemnymi brązami "sklepowych" marek, które często dawały efekt kompletnej czerni i pomimo czasu nie spierały się i miałam dość takiego koloru. Postanowiłam się zdekoloryzować i przejść na jasne, chłodne brązy.

Dekoloryzację miałam robioną preparatami Artego, bezpośrednio po niej farbowanie farbą tej samej firmy. Moje włosy zawsze były grube, zdrowe, lśniące i ciężkie, z lekką tendencją do przetłuszczania, nigdy nie szkodziło im farbowanie. Po dekoloryzacji musiałam się nimi mocno zaopiekować - stały się bardzo suche, zaczęły się splątywać na końcówkach. Rozczesywanie, nawet tuż po odżywce czy maseczce i mimo grzebienia o szerokich zębach zaczęło być problematyczne. W mojej łazience na stałe zagościły maseczki do włosów, które zaczęłam kłaść nawet co dzień - dotychczas wystarczające mi lekkie odżywki w sprayu nie dawały rady. Teraz włosy powoli już dochodzą do siebie, ale przy najbliższym strzyżeniu będę musiała mocno "zjechać" z końcówek - zawsze miałam je cieniowane, włos jest tu najbardziej poplątany, rozdwojony i przesuszony tym wszystkim.

Farbowanie tuż po dekoloryzacji to też osobna kwestia. Dekoloryzator najmocniej zadziałał u nasady włosów - na długości, gdzie miałam odrosty i fragmenty farbowane tylko raz, czyli "poprzednie odrosty". Na cieniowanych koncówkach też nieźle chwycił, bo wiadomo, cieńszy włos. Natomiast prawie w ogóle nie zauważyłam rezultatu na środkowej części włosów i na grzywce. Przy nierównomiernym odbarwieniu i jednoczesnym potraktowaniu włosów aż dwoma zabiegami kolor nie wyszedł cudownie jednolicie, ale fryzjerka uprzedziła mnie lojalnie, że takie często jest pierwsze farbowanie tuż po dekolorze. Więc nie mam pretensji, nawet mnie wszyscy pytali, gdzie zrobiłam sobie taki boski baleyage To, że kolor szybko się sprał, to podobno również kwestia łączenia dekoloru z farbowaniem - z tego co mówiła, zrozumiałam, że włosy często nie są w stanie unieść dzielnie takich dwóch "ciosów" i nie przyjmują za pierwszym razem koloru tak, jak powinny.

Za parę dni będę robiła pierwsze od czasu tych połączonych zabiegów farbowanie, skusiłam się na Majirel - i ogólnie chciałabym kilka następnych farbowań zrobić dobrymi, salonowymi farbami, żeby tę moją obecną tęczę na głowie jakoś ujednolicić

Pozdrawiam wszystkie dekolorystki i cóż, na koniec mogę tylko zaapelować o czułą troskę nad Waszymi włosami po tak drastycznym zabiegu, bo sama się przekonałam, ile z tym potrafi być zachodu

Chcesz zrobić brąz, a z tym większych problemów nie będziesz miała.
Większość(tu) dziewczyn(ja też) próbujemy z bardzo ciemnych wyjść do blondu tak,więc mamy problem i długą drogę przed sobą.Etap-tęczowo-rude włosy znoszę fatalnie.w lusto patrzeć nie mogę,a na ulicy bardzo mnie denerwują(pewnie myślą-co ona ma na głowie).
Z miejsca na miejsce staram się przemieszczać bardzo szybko w dodatku "kanałami" tam gdzie najmniej ludzi można spotkać..

co do farbowania po dekoloryzacji-ja też miałam położoną farbę..
i teraz przy obecnym stanie włosów nic na razie z nimi nie zrobię, a wyglądam jak papuga.najpierw regeneracja a potem zobaczę,raczej brązu nie położę.Jak znów zobaczę ciemne włosy na głowie to załamka ,a ja chcę jakiś blond.Kolor mi się już dość sporo wymył.
Nimffa jest offline  
Stary 2009-08-03, 09:08   #3591
Favourites
Raczkowanie
 
Avatar Favourites
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 39
GG do Favourites
Dot.: Wszystko o dekoloryzacji włosów

Kurczę czytam o waszych zniszczonych włosach i własnym oczom nie wierzę. Moje włosy po dekoloryzacji są tak samo miękkie i ładne jak wcześniej...albo mam jakieś dziwaczne włosy albo fryzjer Wam spartolił robotę.
Favourites jest offline  
Stary 2009-08-03, 10:01   #3592
morell
Rozeznanie
 
Avatar morell
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Mazury
Wiadomości: 873
Dot.: Wszystko o dekoloryzacji włosów

Co do spartolenia przez fryzjera to się całkowicie zgadzam, gdyż zamiast obiecanego jasnego (i chłodnego!!!) brązu wyszły mi praktycznie czarne z brązowo rudymi odblaskami...+ gratis zniszczenia
a do tego teraz mimo że nigdy wcześniej nie miałam takiego problemu włoski strasznie mi się puszą;( nie mogę na nie użyć prostownicy, bo muszą odpoczywać, a wyglądam prze to koszmarnie....niegdy wcześniej z prostownicy nie korzystałam bo moje włosy były gładkie i proste jak druty....teraz są napuszone jak rasowe sianko...

Edytowane przez morell
Czas edycji: 2009-08-03 o 10:02
morell jest offline  
Stary 2009-08-03, 11:29   #3593
aniaa 13579
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 16
Dot.: Wszystko o dekoloryzacji włosów

witajcie! wypowiadałam sie tu juz wcześniej gdy też zastanawiałam się jak przejść z bardzo ciemnego brazu do blondu, dzis jestem już po...
Najpierw byłam u jednej fryzjerki i ta poleciła mi dekoloryzację zapewniła mnie ze w ogóle nie zniszczy mi włosów i kolorek też wyjdzie piekny po nałożeniu farby chciałam średni blond. ale po tym co tu przeczytałam i dodatkowo rozmawiałam z kol która miała tam dekol. odwołałam wizytę i juz nigdy tam nie poszłam i nie pójde. wybrałam sie w inne miejsce i fryzjerka poleciła mi schodzenie przez pasemka to był dobry pomysł, najpierw cienkie i mało pasemek z woda 18%, wyszły całkiem jasne takie piaskowe potem stosowałam odrzywki maski i szmpony z joanny do blondu likwidujące żółty połysk(zależało mi na chłodnym kolorze) po ok 3 tyg kolejne pasemka też cienki ale troche więcej, miałam już wtedy więcej blond niż brąz, w wielu miejscach był to bardzo jasny blond tak mi sie spodobało ze za 3 tyg wybrałam sie znowu by rozjaśnić całą głowę i to był bład wyszedł mi gdzie niegdzie żółty, więc odrazu położyła mi na to farbę jakiś chłodny blond i w3yszło nieźle średni blond i jasne pasemka sie przebijają do tego nadal stosuje szampony odrzywki do blond. nie obyło sie bez ścięcia jakieś ponad 10 cm musiałam ściąć, są też troche przesuszone ale powoli dochodza do siebie, ostatecznie jestem zadowolona bo pożegnałam sie z tym okropnym brązem, pozdrawiam i życzę powodzenia.
aniaa 13579 jest offline  
Stary 2009-08-03, 14:36   #3594
dzwiadek
Przyczajenie
 
Avatar dzwiadek
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 6
Dot.: Wszystko o dekoloryzacji włosów

Witajcie dziewczyny!
Farbuje moje naturalne blond wloski na ciemny braz (wychodzi czarny) juz od jakiegos dluzszego czasu (7lat ) postanowilam skonczyc z czarnym, niebawem wybieram sie do fryzjera, czytalam duzo o rozjasnianiu i dekoloryzacji, Wybralam dekoloryzacje ale coz zobaczymy co z tego wyjdzie. Marze o kolorze ciemny blond z jasnymi refleksami. Jak myslicie uda mi sie taki manewr? Chcialabym rowniez zmienic fryzurke ale nie wiem na jaka, moze doradzicie mi co nieco? Zalaczam moja fotke. Z gory dziekuje i pozdrawiam
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg IMG000010.jpg (37,0 KB, 106 załadowań)
dzwiadek jest offline  
Stary 2009-08-03, 15:21   #3595
morell
Rozeznanie
 
Avatar morell
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Mazury
Wiadomości: 873
Dot.: Wszystko o dekoloryzacji włosów

Dzwiadek ja CI odradzam dekoloryzację, no chyba że bardzo chcesz zniszczyć sobie włosy... Masz włosy czarne, skoro farbujesz od 7 lat, to na pewno już są bardzo przetrawione przez czerń...Lepiej się nie spieszyć, ja się pospieszyłam i żałuję. Lepiej pójść kilka razy na pasemka - mniejszy szok dla włosów i większe prawdopodopieństwo że się uda
morell jest offline  
Stary 2009-08-03, 18:06   #3596
lilianna69
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 99
Dot.: Wszystko o dekoloryzacji włosów

przed dekoloryzacja -> po dekoloryzacji Renee Blanche -> po zafarbowaniu Londa ( kolor zlapal tylko na odrostach... nie ma pojecie dlaczego ;| )

włosy są mięciutkie ale smierdzą hah xD aa i troszeczkę suche końce
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg SANY0008.jpg (59,9 KB, 107 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg SANY0023.jpg (128,8 KB, 95 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg SANY0025.jpg (36,6 KB, 134 załadowań)
lilianna69 jest offline  
Stary 2009-08-04, 00:43   #3597
dzwiadek
Przyczajenie
 
Avatar dzwiadek
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 6
Dot.: Wszystko o dekoloryzacji włosów

Niestety jestem swiadoma, ze moje wloski zostana zniszczone, ale nic innego mi nie pozostaje. Teraz musze farbowac odrosty co ok. 2 tyg tak mi szybko rosna no i te siwe wlosy
dzwiadek jest offline  
Stary 2009-08-05, 20:48   #3598
Justyna2602
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 167
Dot.: Wszystko o dekoloryzacji włosów

Ja z doświadczenia wiem że nie każda dekloloryzacja zniszczy włosy. Sama robiłam w fryzjera jakieś 3 miesiące temu chciałam zejść z czerwonego ciemnego kasztanu ( tragiczny) do moich karmelowych włosów. Fryzjerka użyła bardzo delikatnego preparatu na wodzie utlenionej 6% po 20 minutach nie miałam ani odrobiny okropnej czerwieni. a po nałożeniu farby kolor był jeszcze ładniejszy niż zazwyczaj
nie widziałam aby moje włosy były zniszczone więc mam pozytywne doświadczenia.
Justyna2602 jest offline  
Stary 2009-08-05, 21:04   #3599
tewa1259
Zadomowienie
 
Avatar tewa1259
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: gdzieś daleko
Wiadomości: 1 112
Dot.: Wszystko o dekoloryzacji włosów

Cytat:
Napisane przez dzwiadek Pokaż wiadomość
Niestety jestem swiadoma, ze moje wloski zostana zniszczone, ale nic innego mi nie pozostaje. Teraz musze farbowac odrosty co ok. 2 tyg tak mi szybko rosna no i te siwe wlosy
rób pasemkami!!! dekoloryzacja to szok dla włosów.
ja bym radziła zrobić ze 3 podejścia pasemkami - z odstępami ok. 2-3tygodnie - potem zrobić kąpiel, ewentualnie po 2-3 tygodniach drugą kąpiel rozjaśniającą i bedziesz miała fajne włoski - to trochę trwa ale uwierz mi że włosy będziesz miała bardzo złej kondycji a potem będziesz wydawała majątek zeby je uratować, chociaż już raz zniszczone łuski włosów nie będą takie jak przed.
__________________
uwielbiam ten stan,
kiedy wszystko wydaje się różowe
i ocieka lukrem.
tewa1259 jest offline  
Stary 2009-08-05, 21:40   #3600
gaga
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2003-06
Lokalizacja: Gliwice/Bergkamen DE
Wiadomości: 6 305
GG do gaga
Dot.: Wszystko o dekoloryzacji włosów

po dekoloryzacji Renee kolor zlapl tylko na odrostach...poniewaz odrosty nie mialy w sobie stucznego pigmentu ..ktorego sie pozbywalo..
poza tym nie wiem czy po dekoloryzacji ..(zelem? bo nie piszesz w sumie jakiej..mniemam ze o tej mowimy)
zastosowano neutralizacje...nie wolno zmyc zelu szymponem..tylko zastosowac kapiej "neutralizujaca" proszek do pasemek z woda i niewielka iloscia odzywki i 2% oxydantem
__________________
gaga
gaga jest offline  
Zamknij wątek

Tagi
blon i brąz, blond, brązowe, celestial, czarne, czarne włosy, czarny, czerń burgund wiśnia, czerwony, dekoloryzacja, dekoloryzator, elgon, farba, farbowanie, farbowanie włosów, fryzury, loreal, palette, platyna, platynowy, pomoc, problem, rozjasniacz, rozjaśniacz, rozjaśnianie, rozjaśnianie włosów, rozjaśnić, rude, rudy, włosy, zczarnego na rudy, zła farba, zmiana koloru, zmywanie koloru

Nowe wątki na forum Włosy i fryzury


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 02:41.