Zła dezynfekcja? Pomocy! :( ;( - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki

Notka

Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki Tutaj możesz zadać pytanie kosmetyczce, wymienić się doświadczeniem, opowiedzieć o swojej pielęgnacji.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2004-07-17, 01:11   #1
czerwone*stringi
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2004-07
Wiadomości: 123
GG do czerwone*stringi

Zła dezynfekcja? Pomocy! :( ;(


Początkowo miałam jedną krostkę na prawym policzku. Tzn pryszcz. Wycisnęłam, zdezynfekowałam pałęczką higieniczną, którą zaraz po tym wyrzuciłam. Pare godzin później, gdy na skórze był jeszcze lekki obrzęk, czułam krostkę gdy lekko dotknęłam, lekko bolało, przetarłam twarz wacikiem nasączonym spirytusem. Zawsze tak robię, bo uważam, że lepiej czyści niż tonik (?). Wieczorem zrobiłam podobnie. Na drugi dzień i w następne zauważyłam, że krostek takich robi mi się coraz więcej, jedna za drugą. Na prawym policzku wyglądam jakbym była trędowata. Na lewym mam chyba trzy, na czole również 3, może 4. Czy to wynikło z faktu, iż wacikiem potarłam krostkę, po czym przeleciałam całą twarzyczkę?

Wciąż robią się nowe, choć staram się te powstałe już nie stykać z twarzą Już sama nie wiem co zrobić Jak to zlikwidować? Nie mówię o godzinie, dniu, bo w cuda nie wierzę, lecz ciągnie się to już z jakieś 5 dni i żadnych rezultatów, wręcz wszystko się z każdym następnym dniem pogarsza

Czy istnieją jakieś domowe sposoby na to? Nie stać mnie na nic drogiego, ani nawet chyba na nic skromnego. Mama krzyczy, że sama sobie to zasurfowałam, więc i sama muszę sobie pomóc

Dziewczyny proszę o pomoc, w poniedziałek mam wyjazd z chłopakiem do jego rodziny i chciałabym chociaż o 50 % to zlikwidować!
czerwone*stringi jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2004-07-17, 01:14   #2
czerwone*stringi
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2004-07
Wiadomości: 123
GG do czerwone*stringi
Re: Zła dezynfekcja? Pomocy! :( ;(

Może bardziej precyzyjnie ułożę pytanie. Mam właściwie trzy pytania:

1) Jak ukoić powstałe blizny po krostkach? (po wyciskaniu i smarowaniu spirytusem)

2) Jak zlikwidować krostki które są w trakcie wychodzenia?

3) Jak nie dopuścić do powstania nowych krostek?

Dodam, że używam na noc kremu Sudocrem.
czerwone*stringi jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2004-07-17, 01:43   #3
liv
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2003-08
Wiadomości: 240
Re: Zła dezynfekcja? Pomocy! :( ;(

hmmm a moze to uczulenie jakiegos rodzaju?? bo mnie sie jeszcze nie zdarzylo, zeby cos mi sie tak szybko roznioslo i to z jednego pryszcza na pol twarzy. hmmm, ja tam nie wiem- nie znam odp na te pytania, sama mam zwykle podobne problemy :P
liv jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2004-07-17, 02:28   #4
aguniaw
Raczkowanie
 
Avatar aguniaw
 
Zarejestrowany: 2002-08
Wiadomości: 154
Re: Zła dezynfekcja? Pomocy! :( ;(

Wg.mnie to natychmiast zaprzestać uzywać spirytus,wysuszona tak drastycznie skóra broni się wzmożoną produkcją sebum.Zastąp go jakims tonikiem np. tonik ziaji rumiankowy kosztuje chyba 5 zł.Spróbuj maseczek z dzożdży,albo rumianku,mnie kiedyś pomagały maseczki z pomidorów) naprawdę.Być może ,jeśli krostki nie są głębokie,tylko takie raczej powierzchowne to może efekt spirytusu.Moja przyjaciółka kiedyś tak intensywnie wcierała spirytus,że poparzyła sobie to miejsce na twarzy i tez wyglądało jak krostki.Spróbuj może tormentiolu jest zupełnie taniutki.Jak byłam jeszcze w liceum pewna znajoma Rosjanka radziła na wypryski maseczkę ze startych surowych ziemniaków i z tego co pamiętam,bo wypróbowałysmy to z psiapsiółką efekt był rewelacyjny.Ale nigdy pózniej o takiej maseczce nie słyszałam,więc raczej na własną odpowiedzialnosc Jeśli czuję,że robi mi się taka głęboka krostka,to odrazu smaruję miejsce mascią czarną ,i najczęściej wogle sięnie pokazuje ,albo wychodzi z widocznym ujściem ,więc łatwo można ją załatwić.Miejsce po usunięciu krostki,jeśli jest się pewnym,że nic tam nie zostało można posmarować maścią tranową,szybciej się zagoi.Acha ,tak wogle to na wypryski ,przynajmniej u mnie sprawdza sienajlepiej davercin w płynie,aplikowany miejscowo,jak krostka większa to na patyczku przytrzymac mozna dłuzej ,aż zapiecze.Davercin nie wysusza i nie podrażnia.Tylko jest na receptę,ale w prywatnych aptekach sprzedadzą bez. Jeśli krostki wychodzą masowo to radzę zakupić całą serię ,tonik, krem,żel do mycia antybakteryjne.Wcale nie muszą być najdroższe.Powodzenia,ale w ciągu 2 dni to mało prawdopodobne,że pozbędziesz sie kłopotu.
aguniaw jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2004-07-17, 10:27   #5
Shandusia
Wtajemniczenie
 
Avatar Shandusia
 
Zarejestrowany: 2004-05
Wiadomości: 2 593
GG do Shandusia
Re: Zła dezynfekcja? Pomocy! :( ;(

dla mnie oprócz Davercinu świetna jest maseczka z glinki,która także można stosować punktowo np.na noc.Super wysusza krostki ogólnie maseczka z glinki zielonej of coz jest świetna do skóry trądzikowej i tłustej.
Shandusia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2004-07-17, 11:45   #6
czerwone*stringi
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2004-07
Wiadomości: 123
GG do czerwone*stringi
Re: Ropniak na piersi? ;(

A gdzie taką maseczkę z glinki można zakupić?

Iggy w jakiej cenie jest ten Davercin?

I mam jeszcze jedno pytanie. Ogólnie to chyba przechodzę jakąś chorobę krostkową bo nawet przy sutku pojawił mi się taki guzek, początkowo bolał bardzo jak się dotknęło, był czerwony, przerodził się w ropny a teraz ta ropka jakby się zczarniała Nie wiecie co to może być?
czerwone*stringi jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2004-07-17, 12:27   #7
youare
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2003-05
Wiadomości: 1 253
Re: Ropniak na piersi? ;(

Droga „Czerwona”!

Po pierwsze i najważniejsze - <u> POD ŻADNYM POZOREM NIE WOLNO WYCISKAĆ KROSTEK !!! </u>To powoduje, że zaczynają się one „rozmnażać”, jest ich coraz więcej...Naprawdę, lepiej poczekać aż krostka samoczynnie zniknie, ew. w międzyczasie smarować ją punktowymi korektorami, tutaj masz ich krótki opis http://forum.gazeta.pl/forum/72,2.ht...847619&v=2&s=0 . Dodam jeszcze, że przez takie wyciskanie można się nabawić naprawdę poważnej choroby, np. gronkowca – jak ja

Maseczkę z glinki zielonej możesz kupić w aptece – na początku może lepiej kup taką w proszku i smaruj nią punktowo krostki na noc, powinna je trochę wysuszyć. Ja ponadto polecam Ci Brevoxyl, zawiera nadtlenek benzoilu i jest naprawdę świetny – zresztą, póki co zajrzyj tutaj – http://www.wizaz.pl/w-agora/search.php i wpisz w wyszukiwarkę „Brevoxyl” - o jego zaletach wielokrotnie wypowiadała się już tutaj nieoceniona Smoczyca, sądzę że naprawdę warto zapoznać się z jej wypowiedziami.

Blizny po krostkach pomogą Ci ukoić dobre leki, ja na Twoim miejscu wybrałabym się do dermatologa Polecam też np. Acne-Derm: dobry zarówno na krostki jak i blizny po nich, wspomniany już Brevoxyl oraz – jeśli nie przeraża Cię zapach cebuli – Cepan.

Pozdrawiam ciepło
youare jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2004-07-17, 13:53   #8
czerwone*stringi
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2004-07
Wiadomości: 123
GG do czerwone*stringi
Re: Bosze pomocy dziewczyny!! To chyba nie jest żaden guzek?!

Zrobiłam peeling kawą i ta krosta na piersci powiększyła swoją dziurkę, w środku. Wczesniej była ona ledwo widoczna, a teraz jakbym miała dziure w cycuszku I nie jest to dziura od rany czy coś takiego, jakby rozszerzony por , wylatuje z tego krewka zabrudzona krzepem chyba
czerwone*stringi jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2004-07-18, 16:55   #9
czerwone*stringi
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2004-07
Wiadomości: 123
GG do czerwone*stringi
Re: Jeszcze jedna mała rada

To na piersi to jednak ropniak, samo przyszło, ma samo ponoć sobie pójść- tak powiedziała mama.

Dostałam jakby wysypki na całym ciele. Takie malusieńkie krosteczki ropne. Są czerwone i bardzo widoczne. Możliwe że to przez jakiś nieodpowiedni balsam? Czy zatem nivea soft do całego ciała nadaję się i do buzi i do ciała ? Słyszałam, że to najdelikatniejszy krem, bez żadnych skutkow ubocznych.

Proszę o pomoc.

Dodam, iż robię peelingi ale to chyba nic nie daje
czerwone*stringi jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2004-07-18, 17:23   #10
jostine
Raczkowanie
 
Avatar jostine
 
Zarejestrowany: 2002-04
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 287
Re: Jeszcze jedna mała rada

Mi się zawsze wydawało, że podczas pilingu krostki się powinno omijać właśnie. Niech mnie ktoś oświeci.
jostine jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2004-07-18, 18:14   #11
czerwone*stringi
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2004-07
Wiadomości: 123
GG do czerwone*stringi
Re: Jeszcze jedna mała rada

Ale w tym problem, że tego się omijać nie da, za dużo ich.

Ale również proszę o oświecenie czy trzeba krostki omijać.

czerwone*stringi jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2004-07-18, 20:17   #12
Szympulka
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2004-07
Wiadomości: 70
Re: Jeszcze jedna mała rada

Drogie Panie,
jaka jest zasada dzialania peelingu? SCIERANIE (czytaj: delikatne zdrapywanie naskorka). Czy krostki mozna drapac? NIE. To jedna z podsawowych zasad. Powoduje to rozprzestrzenianie bakterii i prowadzi do rozsiewu stanu zapalnego.
Ani tradziku, ani uczuleń, ani krostek NIE WOLNO traktowac peelingiem
Pozdrowienia!
Szympulka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2004-07-19, 04:30   #13
czerwone*stringi
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2004-07
Wiadomości: 123
GG do czerwone*stringi
Re: Jeszcze jedna mała rada

to chyba muszę zaprzestać peelingu na jakiś czas oj biedna moja skórka
czerwone*stringi jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 10:34.