Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Perfumy

Notka

Perfumy Wszystko, co chcielibyście wiedzieć o perfumach, ale baliście się zapytać.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2007-11-07, 20:29   #2971
E
Zakorzenienie
 
Avatar E
 
Zarejestrowany: 2003-06
Wiadomości: 8 227
Dot.: Czym dziś pachniesz Wizażanko? Część XVI

Demoniku, ja wiem, rozumiem Dlatego Cię nie nagabuję, nie męczę
Ale jak tylko znajdziesz chwilkę, to Cię pomęczę, bom ciekawa Całusy dla Cię i Chłopaków

Nie wiem dokładnie w czym problem z Nevadą, ale - chociaż wciąż nie wiem, czy piesek z avatara, to jej miłość - wezmę G-Agatka w obronę
Mnie też wydawało się, że kwestia rodowodu, to li tylko kaprys, czy też "sztuczka", by podnieść cenę szczeniąt Nie rozumiałam, co z tego wynika i po co ten rodowód właściwie jest Teraz, po latach, wiem. Nevada z pewnością też I dowiedziała się tego znacznie wcześniej niż ja
Na szczęście hodowca (przecudowna, całkowicie oddana zwierzakom, kobieta!!!) nigdy nie dała mi doczuć, że coś jest nie tak. Dziękuję jej za to!!!

Teraz wiem, że rodowód, to nie tylko medale na wystawach, ale i to, co dziedziczy szczeniak. I o ile w przypadku maleństw, to nie jest taka tragedia, to już przy np. rottwielerach może być problem

Nie wiem, czy to, co napisałam, jest "w temacie", ale tak przebiegały moje myśli

Nevado, a psiątko a avatka jest Twoje?
__________________
Poglądy trzeba mieć tak ciasne,
By cenić zdanie tylko własne.
Na ciasne łby. Jan Sztaudynger
E jest offline  
Stary 2007-11-07, 20:33   #2972
Nevada87
Wtajemniczenie
 
Avatar Nevada87
 
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 2 081
GG do Nevada87
Smile Dot.: Czym dziś pachniesz Wizażanko? Część XVI

Cytat:
Napisane przez E Pokaż wiadomość
Demoniku, ja wiem, rozumiem Dlatego Cię nie nagabuję, nie męczę
Ale jak tylko znajdziesz chwilkę, to Cię pomęczę, bom ciekawa Całusy dla Cię i Chłopaków

Nie wiem dokładnie w czym problem z Nevadą, ale - chociaż wciąż nie wiem, czy piesek z avatara, to jej miłość - wezmę G-Agatka w obronę
Mnie też wydawało się, że kwestia rodowodu, to li tylko kaprys, czy też "sztuczka", by podnieść cenę szczeniąt Nie rozumiałam, co z tego wynika i po co ten rodowód właściwie jest Teraz, po latach, wiem. Nevada z pewnością też I dowiedziała się tego znacznie wcześniej niż ja
Na szczęście hodowca (przecudowna, całkowicie oddana zwierzakom, kobieta!!!) nigdy nie dała mi doczuć, że coś jest nie tak. Dziękuję jej za to!!!

Teraz wiem, że rodowód, to nie tylko medale na wystawach, ale i to, co dziedziczy szczeniak. I o ile w przypadku maleństw, to nie jest taka tragedia, to już przy np. rottwielerach może być problem

Nie wiem, czy to, co napisałam, jest "w temacie", ale tak przebiegały moje myśli

Nevado, a psiątko a avatka jest Twoje?
E zobacz na mój ostatni post, edytowałam go i odpowiedziałam na Twoje pytanie


Kto teraz ogląda ''You can dance'' ? przyznać się czy tylko ja taka roztańczona jestem heh
__________________
Nevada87 jest offline  
Stary 2007-11-07, 20:36   #2973
rachela
Zakorzenienie
 
Avatar rachela
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: sklepy cynamonowe
Wiadomości: 13 056
Dot.: Czym dziś pachniesz Wizażanko? Część XVI

Ja nie oglądam, bo jakoś nie mam nerwów i serca do tych wszystkich programów.

Aktualnie walczę ze skórą pod oczami - bo to, co z prawym okiem w szczególności zrobił kremik Clinique, można nazwać tylko jednym słowem: masakra. Wyglądam, jakby mnie ktoś pobił; albo jakbym płakała bez przerwy przez dobry miesiąc. Nawaliłam tonę Linomagu i mam nadzieję, że do jutra mi to zejdzie...

---

Agnysko, Bjeatko, Moniko - ślę uściski i całusy wirtualne
__________________
Between men and women there is no friendship possible.
There is passion, enmity, worship, love, but no friendship.

Oscar Wilde
rachela jest offline  
Stary 2007-11-07, 20:38   #2974
Cheza01
Zadomowienie
 
Avatar Cheza01
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 822
Dot.: Czym dziś pachniesz Wizażanko? Część XVI

C-THRU Amethyst

Drogie Wizażanki mam pytanko. Orientujecie się może czy w perfumeriach Douglas aja próbki kiedy się o jakieś poprosi? Zauważyła, że w Sephorze jest z tym różnie, zależy od obsługi. W niektórych nie chcą dawać wcale, w jednej dostałam ale z łaską :/
Cheza01 jest offline  
Stary 2007-11-07, 20:49   #2975
rachela
Zakorzenienie
 
Avatar rachela
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: sklepy cynamonowe
Wiadomości: 13 056
Dot.: Czym dziś pachniesz Wizażanko? Część XVI

Cheza, tu dużo zależy od perfumerii i obsługujących
Zazwyczaj próbki dostaje się przy zakupach, ale tu też ciężko mi powiedzieć że "zawsze" tak jest. Sporo też zależy od kwoty, jaką wydasz w perfumerii.

---

Właśnie (cytuję) zasmrodziłam mieszkanie jedną kropelką Miyako.
Skóra mi się zmieniła?... Bo Miyako od jakiegoś czasu w ogóle nie jest na mnie słodkie, tylko rypie po nosie tym kadzidłem.
__________________
Between men and women there is no friendship possible.
There is passion, enmity, worship, love, but no friendship.

Oscar Wilde
rachela jest offline  
Stary 2007-11-07, 20:49   #2976
E
Zakorzenienie
 
Avatar E
 
Zarejestrowany: 2003-06
Wiadomości: 8 227
Dot.: Czym dziś pachniesz Wizażanko? Część XVI

Nevado, to cudownie

I ja oglądam Gdybym była tak utalentowana to
I w odróżnieniu od innych programów - tu trzeba "coś" umieć
__________________
Poglądy trzeba mieć tak ciasne,
By cenić zdanie tylko własne.
Na ciasne łby. Jan Sztaudynger
E jest offline  
Stary 2007-11-07, 21:15   #2977
agnyska81
Zakorzenienie
 
Avatar agnyska81
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 11 940
Dot.: Czym dziś pachniesz Wizażanko? Część XVI

Nevado - kolejna oglądająca się ujawnia Niestety mogę im tylko pozazdrościć talentu, bo ze mnie to raczej taki mały słonik...

A nocna zmiana chyba właśnie się budzi... Już Rachela na posterunku
__________________

Joga z rana jak śmietana.
agnyska81 jest offline  
Stary 2007-11-07, 21:18   #2978
rachela
Zakorzenienie
 
Avatar rachela
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: sklepy cynamonowe
Wiadomości: 13 056
Dot.: Czym dziś pachniesz Wizażanko? Część XVI

Cytat:
Napisane przez agnyska81 Pokaż wiadomość
A nocna zmiana chyba właśnie się budzi... Już Rachela na posterunku

Nocna Zmiana prawie w komplecie...
__________________
Between men and women there is no friendship possible.
There is passion, enmity, worship, love, but no friendship.

Oscar Wilde
rachela jest offline  
Stary 2007-11-07, 21:21   #2979
agnyska81
Zakorzenienie
 
Avatar agnyska81
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 11 940
Dot.: Czym dziś pachniesz Wizażanko? Część XVI

Cytat:
Napisane przez rachela Pokaż wiadomość

Nocna Zmiana prawie w komplecie...
No nie wiem, nie wiem, ja tam reszty kompletu nie widzę Chyba że po innych wątkach hula.
__________________

Joga z rana jak śmietana.
agnyska81 jest offline  
Stary 2007-11-07, 21:35   #2980
tymena
Zakorzenienie
 
Avatar tymena
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 14 971
GG do tymena
Dot.: Czym dziś pachniesz Wizażanko? Część XVI

Demoniku, miło Cię widzieć

Pachnę domowym spa z sephory, mniam
tymena jest offline  
Stary 2007-11-07, 21:37   #2981
rachela
Zakorzenienie
 
Avatar rachela
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: sklepy cynamonowe
Wiadomości: 13 056
Dot.: Czym dziś pachniesz Wizażanko? Część XVI

Agnysko, kamuflują się ;]
__________________
Between men and women there is no friendship possible.
There is passion, enmity, worship, love, but no friendship.

Oscar Wilde
rachela jest offline  
Stary 2007-11-07, 21:41   #2982
Aragonte
Wtajemniczenie
 
Avatar Aragonte
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 2 485
Dot.: Czym dziś pachniesz Wizażanko? Część XVI

Hello, padnięta jestem po bitych dwóch godzinach terapii.
Pachnę resztkami porannej Organzy, którą doprawiłam Smokiem.


Aragonte jest offline  
Stary 2007-11-07, 21:44   #2983
tulipanka
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2003-04
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 4 959
Dot.: Czym dziś pachniesz Wizażanko? Część XVI

Cytat:
Napisane przez E Pokaż wiadomość
Tulipanko, to będziesz żyć do 100-tki
naprawdę? kurczę, ale ja chyba nie chcę aż tak długo
Cytat:
Napisane przez rachela Pokaż wiadomość
Agnysko, kamuflują się ;]
Ciii, Rachel, zdradzasz ukryte (bo ta nocna zmiana, to się widzę chowa )

pachnę głównie Neonaturą Cocon, z nadgarstka intensywnie zawiewa (jutro będzie global ) plus Ambre Russe - o rety, toż to syrop na kaszel plus ciupka ambry, ale takiej brudnej, niezbyt sympatycznej całość mocno kwaskowata i cierpka...
tulipanka jest offline  
Stary 2007-11-07, 21:48   #2984
Nevada87
Wtajemniczenie
 
Avatar Nevada87
 
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 2 081
GG do Nevada87
Smile Dot.: Czym dziś pachniesz Wizażanko? Część XVI

No dobra nudne to ''You can dance''
Nie wiem jak Wy ,ale ja właśnie zasypiam ponad to mam stres, bo nie wiem czy jutro dorwę receptę
Organza Indecence jakby wyparowała, dziwna sprawa, bo myślałam ,że ten zapach trzyma się na mnie całkiem całkiem
W każdym razie dobrej nocy - kolorowych misiów i te sprawy
__________________
Nevada87 jest offline  
Stary 2007-11-07, 22:09   #2985
agnyska81
Zakorzenienie
 
Avatar agnyska81
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 11 940
Dot.: Czym dziś pachniesz Wizażanko? Część XVI

Ale wściekła dzisiaj byłam Przypadkiem dowiedziałam się, że mój były jest jakims tam dyrektorem czegoś (czego, to akurat nieważne). Nie wiedziałam, że taka wiadomość może mnie tak skutecznie wyprowadzić z równowagi. Trafiła po prostu na podatny grunt (a do tego eks jest wstrętnym, niedorozwiniętym uczuciowo, aspołecznym baranem Tak, wiem wstrętna jestem, i wcale nie powinna mnie obchodzić historia sprzed 8-9 lat, ale niestety obchodzi. Tyle razy się starałam wybaczyć i zapomnieć, ale ciągle się nie udaje, choć bardzo chcę).
Mój dół dotyczył właśnie tego, że niezadowolona jestem z siebie. Nagle się obudziłam i okazało się, że w pracy koleżanki przestawiają mi biurko pod moja nieobecność, bo myślą że tak będzie mi wygodniej. I jeszcze wymyśliły dla mnie fryzurę i pytają kiedy pójdę do fryzjera (a figa z makiem, nie zetnę włosów, niech rosną choćby do pięt - zapuszczę sobie najdłuższe włosy ever ). Nie wiem jak to się stało i kiedy i nie wiem też jak się z tego wymanewrować. No miętka jestem, daję sobie ludziom na głowę wchodzić i nie umiem mówić nie. Może ktoś zna jakieś kursy
Praca mnie dobija. Czuję że to coś dla mnie, choć ideałem sekretarki nie jestem. Ostatnio jestem straszliwie roztrzepana, nie pomaga zapisywanie i inne triki. Mam zaległości po poprzedniej sekretarce i nie mogę nadgonić, do tego bajzel w szafkach (wyobraźcie sobie, że znalazłam tam m. in. różaniec i test ciążowy ), nie wiem co gdzie mam, co chwila okazuje się że dochodzą nowe obowiązki. Nie łapię się w tym wszystkim, nie umiem współpracować z niektórymi osobami, z którymi akurat łączą mnie stosunki służbowe (odpukać, dyrektorki obie są bardzo w moim guście i do rzeczy babki). Robota śni mi się nawet po nocach, oczywiście w postaci koszmarów (mam zagracony cały gabinet, a moją ściągawkę - niezbędną w awaryjnych sytuacjach, gdy coś szybko trzeba znaleźć - ktoś mi zwinął) i na jawie też to czasem tak wygląda.
Zastanawiam się czasem, czy ja do czegoś w życiu dojdę, czy cokolwiek pożytecznego jestem w stanie zrobić. Nie mam żadnego planu na życie, mam tylko marzenia, które boję się realizować.
Czasem, gdy patrzę co osiągnęłam przez te lata (kiedyś byłam chorobliwie nieśmiała i jakoś udało mi się to pokonać) wydaje mi się, że dam sobie radę ze swoimi słobościami. A kiedy przychodzi dół jak ten, myślę sobie że jestem nieudacznikiem. I oczywiście wtedy musi przyjśc wiadomość, że taki dupek jest jakiemś pi..... dyrektorem

Upiłabym się z miłą chęcią, ale w domu mam li tylko spirytus. Aż tak zdesperowana nie jestem

Chyba więc zaaplikuję sobie procenty w aerozolu. Jeszcze nie wiem o jakim zapachu. Znoszonych majtek nie mam. Jak bohaterka telenoweli też nie będę woniać (Sabbath - biję pokłony przed Twoimi recenzjami. Niedługo będę się chwalić, że spotkałam tą legendarną Sabbath na żywca). Może jakaś krypta? Tak, to może być dobre na ten nastrój

Nie czytam tego bełkotu, wybaczcie więc ewentualne powtórzenia i inne takie byczki.
Jak widzicie nie jest ze mną tak źle, skoro jeszcze jakieś tam resztki zgryźliwego poczucia humoru mi zostały.
__________________

Joga z rana jak śmietana.
agnyska81 jest offline  
Stary 2007-11-07, 22:20   #2986
taka taka
Zakorzenienie
 
Avatar taka taka
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 6 446
Dot.: Czym dziś pachniesz Wizażanko? Część XVI

Miłych i pachnących snów
ja będę śnić pachnąc Une rose FM

Agnysko, nie przepadam za przytulaniem, ale Ciebie mam wielką ochotę przytulić
taka taka jest offline  
Stary 2007-11-07, 22:28   #2987
gryx82
Baptysta Dnia Ósmego
 
Avatar gryx82
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 26 282
Dot.: Czym dziś pachniesz Wizażanko? Część XVI

Cytat:
Napisane przez Sabbath Pokaż wiadomość
Trafiłam?

Czy tylko podobała się?

A może wcale się nie podobała, ale uprzejmie doceniasz fakt, że dotrzymałam słowa?



Czy Twoja recenzja może się nie spodobać?
Nie może... <tylko... myślałem, że będzie 5 * >
Z opisem zapachu trafiłaś w 10 I ta charakterystyka potencjalnego użytkownika... No święte słowa... Przetestuj koniecznie edp

Odnośnie snów... Śniłem dzisiaj, że odwiedziłem w nocy księżną Dianę, w jakimś pałacu czy rezydencji. Schodząc ze schodów i szykując się do wyjścia, zauważyłem śpiącą w łóżku królową Elżbietę, która w tym właśnie momencie przebudziła się i zaczęła na mnie gapić. Próbowałem ułożyć na prędce jakieś sensowne zdanie po angielsku, ale z tych nerwów uciekłem z powrotem na górę...

Dobrej nocy!
__________________

"Strzeż się ludzi, którzy nie lubią kotów"

przysłowie irlandzkie


gryx82 jest offline  
Stary 2007-11-07, 22:29   #2988
agnyska81
Zakorzenienie
 
Avatar agnyska81
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 11 940
Dot.: Czym dziś pachniesz Wizażanko? Część XVI

Uraczyłam się Mszą o Północy. Boże, co za piękne otwarcie Jak tak dalej pójdzie, to jeszcze się zakocham (co mi się dawno nie zdarzyło).

Tako (ja też mam dziwny stosunek do przytulania, bo wszyscy myslą że nie cierpię, a ja się po prostu na mężu wyżyję ) dziękuję i odprzytulam.

Ech, jak już tama poszła i żale się wylały to znaczy, że wkrótce będzie lepiej. Musi być.
__________________

Joga z rana jak śmietana.
agnyska81 jest offline  
Stary 2007-11-07, 22:32   #2989
Szara Róża
Zakorzenienie
 
Avatar Szara Róża
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Silesia
Wiadomości: 3 207
GG do Szara Róża
Dot.: Czym dziś pachniesz Wizażanko? Część XVI

DzieńDobryWieczór! Dzisiaj miałam niezwykły dzień ze Statkusem. Wspaniałe zamknięcie Uczty z Trzech Dań od Homyczka



Cytat:
Napisane przez homyk Pokaż wiadomość
Ja własnie na L'eau Rare Matale się czaję i wezmę w ciemno Już od dawna marzy mi się herbaciany zapach Do Scenta szczęścia ni mam, kupione Tea for Two nie doleciały I coś czuję, że L'eau Rare Matale będą pozbawione tej popielniczkowej nutki, którą można wyczuć w T4T i że będą trochę mniej słodkie
Jeżeli kiedykolwiek uda mi się zorganizować zakup jakiegoś cuda od Perfumerie Generale, to na pierwszy ogień pójdzie Grafitowy Wiatr... Straszliwie kusi mnie również Querelle (piękne nuty: citrus, Iranian black caraway, myrrh, cinnamon, Haitian vetiver, incense, oakmoss, ambergris ) oraz, podobnie jak Ciebie, L'eau Rare Matale (równie niezwykły skład: sage, white fowers, bergamot, black Matale tea, Virginia cedar, Chinese cedar, vetiver, birch, burnt woods, pepper and musk )


Echh, marzenia...


Cytat:
Napisane przez homyk Pokaż wiadomość
Bardzo, bardzo, bardzo mnie kręcą te zapachy i też żałuję
No, ale powoli, powoli może uda się zdobyć jakieś próbki i poznać ich coraz więcej i może uda się coś jeszcze dla siebie znaleźć. Wszak mamy na to całe życie
Ale ja bym chciała już, natychmiast, niezwłocznie Jak coś mnie kręci, gdy coś mnie opęta, to jestem w gorącej wodzie kąpana W takich momentach czuję jakby mi czas przeciekał przez palce...


Cytat:
Napisane przez tulipanka Pokaż wiadomość
Ciii, Rachel, zdradzasz ukryte (bo ta nocna zmiana, to się widzę chowa )
Ta niegrzeczna, czająca się w cieniu, Nocna Zmiana!


Tulipciu, doszły próbencje! Soczysty buziak dla Panny Jutro będę eksplorować Borneo i głaskać po korze Palisandry (trochę się geograficznie nie zgadza, ale co tam )
__________________
"Są takie chwile, gdy się nie śmie badać
swej własnej duszy, bo się człowiek lęknie,
że ani jednej nie znajdzie w niej struny,
co potrącona, jeszcze czysto dźwięknie."


Szara Róża jest offline  
Stary 2007-11-07, 22:33   #2990
pieńkowa_dama
Zadomowienie
 
Avatar pieńkowa_dama
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Twin Peaks
Wiadomości: 1 149
Dot.: Czym dziś pachniesz Wizażanko? Część XVI

Cytat:
Napisane przez Sabbath Pokaż wiadomość
Pieńkowa Damo - piszesz, że Gaiac nudzi Cię po pewnym czasie. czy t znaczy, że na Tobie jest to zapach trwały?
Pytam dlatego, że na mnie przygnębiająco szybko... no nie ma mnie co nudzić...
Sabbath, na mnie Gaiac wykazuje się średnio dobrą trwałością. Zaaplikowałam go jakies 7h temu, a nadal tkwi na nadgarstku. Ale to już jest takie dychanie ostatnimi tchnieniami.
pieńkowa_dama jest offline  
Stary 2007-11-07, 22:34   #2991
joasiak1
Zakorzenienie
 
Avatar joasiak1
 
Zarejestrowany: 2005-03
Wiadomości: 6 833
Wpisy w blogu: 1
GG do joasiak1
Dot.: Czym dziś pachniesz Wizażanko? Część XVI

Agnysko, jakbym o sobie czytała

Pewnie Cię to nie pocieszy ani ani, że ja odkąd poszłam do nowej pracy przeżywam to samo: bez przerwy śni mi się praca i nie są to miłe sny, raczej te z gatunku "szef dowala mi nowe obowiązki w ostatnim momencie" - w związku z tym jestem bez przerwy niewyspana. Poza tym w pracy ciągle przeżywam stres, bo w mojej poprzedniej pracy kwestie formalno-papierkowe nie były tak rozbudowane, więc ciągle mi się wydaje, że czegoś nie wpisałam, gdzie trzeba, że źle coś zapisałam w programie komputerowym etc. I dlatego łażę i sprawdzam wszystko po 10 razy.
Ja za to nie bardzo dogadać się mogę z szefem i nie pociesza mnie, że nikt nie może - nie spotkałam jeszcze osoby, która potrafi tak skomplikować prostą w rzeczywistości sprawę

Ostatnio mam już dość tego stresowania się, szczególnie że zauważyłam, że to ja zwracam największą uwagę na pomyłki, które popełniam, inni jakoś przechodzą nad nimi do porządku dziennego. I nie przejmują się tak bardzo pracą jak ja

I to jest chyba recepta na dobre samopoczucie w pracy

Na łapie Prada Infusion d'Iris

ps gdyby ktoś wypatrzył na Allegro Gris Clair 50 ml do 250pln, to proszę o natychmiastowy cynk Lub zakup w moim imieniu
__________________


joasiak1 jest offline  
Stary 2007-11-07, 22:45   #2992
Sabbath
Wiedźma
 
Avatar Sabbath
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 12 029
Dot.: Czym dziś pachniesz Wizażanko? Część XVI

Cytat:
Napisane przez rachela Pokaż wiadomość
Aktualnie walczę ze skórą pod oczami - bo to, co z prawym okiem w szczególności zrobił kremik Clinique, można nazwać tylko jednym słowem: masakra. Wyglądam, jakby mnie ktoś pobił; albo jakbym płakała bez przerwy przez dobry miesiąc. Nawaliłam tonę Linomagu i mam nadzieję, że do jutra mi to zejdzie...

Jaki krem?
Jak to pobił? Spuchłaś? Zaczerwienienia? Podrażnienia?

Cytat:
Napisane przez agnyska81 Pokaż wiadomość
Nevado - kolejna oglądająca się ujawnia Niestety mogę im tylko pozazdrościć talentu, bo ze mnie to raczej taki mały słonik...
Jejku, nawet nie wiem, o czym piszecie... Jedyne, co mi świta, to fakt, że jest taki wątek na plotkowym...

W ogóle prawie nie oglądam telewizji. Poza sportem... zdarza mi się jeszcze w momentach szczególnie ważnych oglądać TVN24. Ewentualnie jakiś program motoryzacyjny...


Cytat:
Napisane przez agnyska81 Pokaż wiadomość
No nie wiem, nie wiem, ja tam reszty kompletu nie widzę Chyba że po innych wątkach hula.
Jeden kąsek nocnej zmiany melduje, że przysnął był wraz ze swoim Kłopotliwym Szczęściem na "Doktorem Dolittle".

Cytat:
Napisane przez agnyska81 Pokaż wiadomość
Ale wściekła dzisiaj byłam Przypadkiem dowiedziałam się, że mój były jest jakims tam dyrektorem czegoś (czego, to akurat nieważne). Nie wiedziałam, że taka wiadomość może mnie tak skutecznie wyprowadzić z równowagi. Trafiła po prostu na podatny grunt (a do tego eks jest wstrętnym, niedorozwiniętym uczuciowo, aspołecznym baranem Tak, wiem wstrętna jestem, i wcale nie powinna mnie obchodzić historia sprzed 8-9 lat, ale niestety obchodzi. Tyle razy się starałam wybaczyć i zapomnieć, ale ciągle się nie udaje, choć bardzo chcę).
No to masz powód do radości. Pozbyłaś się go! Nie musisz się z nim męczyć!
Teraz pewnie jest dodatkowo nadętym, "wstrętnym, niedorozwiniętym uczuciowo, aspołecznym baranem".

A bycie jakims tam dyrektorem czegoś wcale nie jest takie znów fajne. Mam to za sobą i to raczej nie jest typ kariery, który mnie kręci najbardziej.


Cytat:
Napisane przez agnyska81 Pokaż wiadomość
Mój dół dotyczył właśnie tego, że niezadowolona jestem z siebie. Nagle się obudziłam i okazało się, że w pracy koleżanki przestawiają mi biurko pod moja nieobecność, bo myślą że tak będzie mi wygodniej. I jeszcze wymyśliły dla mnie fryzurę i pytają kiedy pójdę do fryzjera (a figa z makiem, nie zetnę włosów, niech rosną choćby do pięt - zapuszczę sobie najdłuższe włosy ever ). Nie wiem jak to się stało i kiedy i nie wiem też jak się z tego wymanewrować. No miętka jestem, daję sobie ludziom na głowę wchodzić i nie umiem mówić nie. Może ktoś zna jakieś kursy
Agnysko - każdy z nas przez to przechodzi. Częściej lub rzadziej, ale każdy. Tez nie jestem zadowolona z siebie. Przygniatają mnie możliwości i perspektywy, które zmarnowałam... Heh... Nie nie nie! Nie wchodzę w to, bo i ja zaliczę doła!

W kwestii odmawiania: kup sobie jakiś prosty hamerykański podręcznik dotyczący asertywności. Nawet jesli niewiele zmieni, to z innej perspektywy zobaczysz mechanizmy swojego ulegania.

Cytat:
Napisane przez agnyska81 Pokaż wiadomość
Czasem, gdy patrzę co osiągnęłam przez te lata (kiedyś byłam chorobliwie nieśmiała i jakoś udało mi się to pokonać) wydaje mi się, że dam sobie radę ze swoimi słobościami. A kiedy przychodzi dół jak ten, myślę sobie że jestem nieudacznikiem. I oczywiście wtedy musi przyjśc wiadomość, że taki dupek jest jakiemś pi..... dyrektorem
Podoba mi się to, że potrafisz zachować właściwa perspektywę.
Myślę, że twój dołek długo nie potrwa.
A fakt, że ktoś jest dyrektorem wcale nie znaczy, że nie jest nieudacznikem.

Cytat:
Napisane przez agnyska81 Pokaż wiadomość
Upiłabym się z miłą chęcią, ale w domu mam li tylko spirytus. Aż tak zdesperowana nie jestem
Tylko? Żadnego soku, coli, owoców cytrusowych?

Nie żebym namawiała... Ogólnie uważam, że "zapijanie"chandry to głupi pomysł.


Cytat:
Napisane przez agnyska81 Pokaż wiadomość
Chyba więc zaaplikuję sobie procenty w aerozolu. Jeszcze nie wiem o jakim zapachu. Znoszonych majtek nie mam. Jak bohaterka telenoweli też nie będę woniać (Sabbath - biję pokłony przed Twoimi recenzjami. Niedługo będę się chwalić, że spotkałam tą legendarną Sabbath na żywca). Może jakaś krypta? Tak, to może być dobre na ten nastrój
Jajku, ależ mi posłodziłaś!
Dziękuję. Wiem, że nie zasłużyłam, ale i tak dziękuję bardzo.

Jaką ostatecznie kryptę wybrałaś?

Cytat:
Napisane przez agnyska81 Pokaż wiadomość
Nie czytam tego bełkotu, wybaczcie więc ewentualne powtórzenia i inne takie byczki.
Jak widzicie nie jest ze mną tak źle, skoro jeszcze jakieś tam resztki zgryźliwego poczucia humoru mi zostały.
Rzeczywiście nie jest źle.
Jak na wynurzenie z głębi dołka, zadziwiająco dobrze się to czyta.

Ślę uściski.
Mod powiedział, że są fajne.
Sabbath jest offline  
Stary 2007-11-07, 22:52   #2993
agnyska81
Zakorzenienie
 
Avatar agnyska81
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 11 940
Dot.: Czym dziś pachniesz Wizażanko? Część XVI

Cytat:
Napisane przez joasiak1 Pokaż wiadomość
Agnysko, jakbym o sobie czytała
Żartujesz, też takie rzeczy masz po szafkach

Cytat:
Napisane przez joasiak1 Pokaż wiadomość
Ostatnio mam już dość tego stresowania się, szczególnie że zauważyłam, że to ja zwracam największą uwagę na pomyłki, które popełniam, inni jakoś przechodzą nad nimi do porządku dziennego. I nie przejmują się tak bardzo pracą jak ja

I to jest chyba recepta na dobre samopoczucie w pracy
No niestety, na mój błąd ostatnio podczas kontroli zwróciła uwagę pani wizytator I będziemy mieć z tego powodu powtórną kontrolę. A do tego czasu muszę nadgonić 4 lata Dobrze, że dyrektorka nie miała żadnych pretensji do mnie.

Joasiu, współczuję takiego szefa, to musi być bardzo niekomfortowa sytuacja.

Czemu ja nie czuję mojej Pasterki? Zlałam się przecież solidnie


Sabbath - pokłony ponowne Nareszcie mogłam się szczerze pośmiać. Z Twoich celnych odpowiedzi oczywiście.
Baran był nadęty nawet jak ledwo ledwo maturę zaliczył. Ale nie mogę mu wybaczyć, tego że mi tak psychikę skopał na lata całe (Acha, jeszcze do tego trafiłam na jego fotkę: widać że się chłopina ogarnął ostatnimi czasy. Jak byliśmy razem to był przedwcześnie łysiejącym, posiadającym mięsień piwny, powłóczącym nogami, przygarbionym baranem. Teraz niestety wygląda jak człowiek (ale pocieszam się, że ja też wyglądam jak człowiek, nawet ładniejszy od niego). Czemu jak o nim myślę to mam mordercze instynkty (pytanie retoryczne)?
__________________

Joga z rana jak śmietana.
agnyska81 jest offline  
Stary 2007-11-07, 23:04   #2994
rachela
Zakorzenienie
 
Avatar rachela
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: sklepy cynamonowe
Wiadomości: 13 056
Dot.: Czym dziś pachniesz Wizażanko? Część XVI

Cytat:
Napisane przez Sabbath Pokaż wiadomość
Jaki krem?
Jak to pobił? Spuchłaś? Zaczerwienienia? Podrażnienia?
Clinique All About Eyes.
Wyglądam jak pobita, bo mam pod okiem wielką, czerwono-malinową pręgę podrażnionej skóry. To nawet nie było wysuszenie, ale jak na mój gust - reakcja alergiczna. Na szczęście kuracja Linomagiem pomogła, jest lepiej; a do jutra wszystko powinno zniknąć...
Najśmieszniejsze jest to, że z kremu jest zadowolona moja mama, mocna alergiczka. A ja, uwielbiająca wyżerające skórę alkoholem toniki i stosująca lekkie kwasy nie-alergiczka, miałam takie cyrki.

---

Właśnie zmieniłam wylinkę
Peeling kawowy + balsam Dove; nie mogę oderwać rąk od swojej gładkiej skóry

Miyako.

---

Gryx, masz boskie sny. Pociesz się, że przynajmniej ja Ci się nie śniłam
__________________
Between men and women there is no friendship possible.
There is passion, enmity, worship, love, but no friendship.

Oscar Wilde
rachela jest offline  
Stary 2007-11-07, 23:09   #2995
Szara Róża
Zakorzenienie
 
Avatar Szara Róża
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Silesia
Wiadomości: 3 207
GG do Szara Róża
Dot.: Czym dziś pachniesz Wizażanko? Część XVI

Cytat:
Napisane przez agnyska81 Pokaż wiadomość
Zastanawiam się czasem, czy ja do czegoś w życiu dojdę, czy cokolwiek pożytecznego jestem w stanie zrobić. Nie mam żadnego planu na życie, mam tylko marzenia, które boję się realizować.
Agnysko , jakbyś czytała w moich myślach... Marzenia, które boję się zrealizować...



Ostatnio zawzięłam się i przyrzekłam samej sobie: Koniec ze strachem, czas na działanie Bez względu na jakiekolwiek trudności i wszelkie zwątpienia

Jak się nie uda - trudno. Najważniejsze, że próbuję i staram się neutralizować negatywne myśli już w zarodku. Czego i Tobie życzę z całego serca


Cytat:
Napisane przez agnyska81 Pokaż wiadomość
(wyobraźcie sobie, że znalazłam tam m. in. różaniec i test ciążowy )
Ech czemu mnie to nie dziwi? Jak "trwoga", to do boga...
__________________
"Są takie chwile, gdy się nie śmie badać
swej własnej duszy, bo się człowiek lęknie,
że ani jednej nie znajdzie w niej struny,
co potrącona, jeszcze czysto dźwięknie."


Szara Róża jest offline  
Stary 2007-11-07, 23:16   #2996
agnyska81
Zakorzenienie
 
Avatar agnyska81
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 11 940
Dot.: Czym dziś pachniesz Wizażanko? Część XVI

Różyczko, to raczej było w inną stronę, bo ta pani jest już po pięćdziesiątce
__________________

Joga z rana jak śmietana.
agnyska81 jest offline  
Stary 2007-11-07, 23:28   #2997
Sabbath
Wiedźma
 
Avatar Sabbath
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 12 029
Dot.: Czym dziś pachniesz Wizażanko? Część XVI

Cytat:
Napisane przez gryx82 Pokaż wiadomość
Czy Twoja recenzja może się nie spodobać?
Nie może... <tylko... myślałem, że będzie 5 * >

Może! Łaskawie zezwalam.

Zapach zasługuje na mocne 4,5, może nawet 5, ale opakowanie... Łuszczy się tak samo, jak w wersji damskiej.

Cytat:
Napisane przez gryx82 Pokaż wiadomość
Z opisem zapachu trafiłaś w 10 I ta charakterystyka potencjalnego użytkownika... No święte słowa... Przetestuj koniecznie edp
Cieszę się, że trafiłam choć trochę.

Ja edp znam. I nawet podoba mi się chyba bardziej jeszcze, niż edt.

Cytat:
Napisane przez gryx82 Pokaż wiadomość
Odnośnie snów... Śniłem dzisiaj, że odwiedziłem w nocy księżną Dianę, w jakimś pałacu czy rezydencji. Schodząc ze schodów i szykując się do wyjścia, zauważyłem śpiącą w łóżku królową Elżbietę, która w tym właśnie momencie przebudziła się i zaczęła na mnie gapić. Próbowałem ułożyć na prędce jakieś sensowne zdanie po angielsku, ale z tych nerwów uciekłem z powrotem na górę...

Dobrej nocy!

Toż to sen prawie z gatunku płaszcza i szpady bez płaszcza i bez szpady.

Cytat:
Napisane przez agnyska81 Pokaż wiadomość

Sabbath
- pokłony ponowne Nareszcie mogłam się szczerze pośmiać. Z Twoich celnych odpowiedzi oczywiście.
Baran był nadęty nawet jak ledwo ledwo maturę zaliczył. Ale nie mogę mu wybaczyć, tego że mi tak psychikę skopał na lata całe (Acha, jeszcze do tego trafiłam na jego fotkę: widać że się chłopina ogarnął ostatnimi czasy. Jak byliśmy razem to był przedwcześnie łysiejącym, posiadającym mięsień piwny, powłóczącym nogami, przygarbionym baranem. Teraz niestety wygląda jak człowiek (ale pocieszam się, że ja też wyglądam jak człowiek, nawet ładniejszy od niego). Czemu jak o nim myślę to mam mordercze instynkty (pytanie retoryczne)?
O raju! Jeśli Ty takie poczucie humoru masz w dole, to ja proszę o umówienie mnie na pogawędkę bez doła.
Wezmę pieluchę.

Oczywiście, że jesteś ładniejszym człowiekiem. I na pewno lepszym, a to jeszcze ważniejsze.

Cytat:
Napisane przez rachela Pokaż wiadomość
Clinique All About Eyes.
Wyglądam jak pobita, bo mam pod okiem wielką, czerwono-malinową pręgę podrażnionej skóry. To nawet nie było wysuszenie, ale jak na mój gust - reakcja alergiczna. Na szczęście kuracja Linomagiem pomogła, jest lepiej; a do jutra wszystko powinno zniknąć...
Najśmieszniejsze jest to, że z kremu jest zadowolona moja mama, mocna alergiczka. A ja, uwielbiająca wyżerające skórę alkoholem toniki i stosująca lekkie kwasy nie-alergiczka, miałam takie cyrki.
Hmmm, ja używałam i nic mi nie było, a oczy mam wrażliwe jak podstarzała primabalerina w dzień urodzin...
Może to nie ten krem, tylko coś innego.


----------
Na temat (doceńcie, u mnie to rzadkość ):
Pachnę Bois d'Encenses i dostaję tu orgazmu na fotelu...
Sabbath jest offline  
Stary 2007-11-07, 23:35   #2998
rachela
Zakorzenienie
 
Avatar rachela
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: sklepy cynamonowe
Wiadomości: 13 056
Dot.: Czym dziś pachniesz Wizażanko? Część XVI

Sabbath, wyznaję zasadę - jak coś nowego, to tylko jeden kosmetyk.
Tą metodą łatwo mogę wyłuskać, co mnie zapchało/podrażniło/czy - no właśnie, uczuliło...
__________________
Between men and women there is no friendship possible.
There is passion, enmity, worship, love, but no friendship.

Oscar Wilde
rachela jest offline  
Stary 2007-11-07, 23:41   #2999
agnyska81
Zakorzenienie
 
Avatar agnyska81
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 11 940
Dot.: Czym dziś pachniesz Wizażanko? Część XVI

Cytat:
Napisane przez Sabbath Pokaż wiadomość
O raju! Jeśli Ty takie poczucie humoru masz w dole, to ja proszę o umówienie mnie na pogawędkę bez doła.
Wezmę pieluchę.
To wszystko wina (zasługa?) tego, że zaczęła się nocna zmiana
A tak serio, dół to mi już chyba mija. A upiję się z mężem w weekend. A co! A dziś śpię sama, chlip. A tu zimno. Może chociaż kot się przytuli do moich zmarzniętych stóp. A potem będę mogła tajemniczo powiedzieć, że spałam z Edwardem. Albo z Haliną. Albo z obydwojgiem jednocześnie. Co za perwera. (Spokojnie, spokojnie, to tylko moje kotule.)

A fotel dobry jak każde inne miejsce.
__________________

Joga z rana jak śmietana.
agnyska81 jest offline  
Stary 2007-11-07, 23:46   #3000
Szara Róża
Zakorzenienie
 
Avatar Szara Róża
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Silesia
Wiadomości: 3 207
GG do Szara Róża
Dot.: Czym dziś pachniesz Wizażanko? Część XVI

Cytat:
Napisane przez agnyska81 Pokaż wiadomość
Różyczko, to raczej było w inną stronę, bo ta pani jest już po pięćdziesiątce
Cytat:
Napisane przez agnyska81 Pokaż wiadomość
Co za perwera.

Dla mnie perwera to sex z moherowym beretem (na głowie)
__________________
"Są takie chwile, gdy się nie śmie badać
swej własnej duszy, bo się człowiek lęknie,
że ani jednej nie znajdzie w niej struny,
co potrącona, jeszcze czysto dźwięknie."


Szara Róża jest offline  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Perfumy


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 12:03.