Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Perfumy

Notka

Perfumy Wszystko, co chcielibyście wiedzieć o perfumach, ale baliście się zapytać.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2007-10-26, 15:13   #1501
Kota
Zakorzenienie
 
Avatar Kota
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 9 478
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Czym dziś pachniesz Wizażanko? Część XVI

Cytat:
Napisane przez kokakola Pokaż wiadomość
rany, ale tu sie pisze i pisze, nie mam czasu nadrobic , moze w ten weekend bedzie mi dane to zrobic

dzis pachne My Queen by A. McQueen.
Kokakolo, dobrze, że jesteś, pani magister ( czy udało Ci się zakupić przedtem białą koszulę? ) O obronę nie pytam, po na pewno poszło dobrze
Kota jest offline  
Stary 2007-10-26, 15:17   #1502
nefernefer35
Zakorzenienie
 
Avatar nefernefer35
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 4 392
Wpisy w blogu: 1
GG do nefernefer35
Dot.: Czym dziś pachniesz Wizażanko? Część XVI

Pachne Rushem2 i jestem wsciekła na Poczte Polską Wysłałam paczke priorytetowa 18.1o. i do dzis nie ma jej u kobietki, która kupiła moje perfumy.Jestem wsciekła.Moze przepadła na dobre.Jak minie 14 dni składam reklamacje.Tylko czy to cos da
nefernefer35 jest offline  
Stary 2007-10-26, 16:43   #1503
Contax
Zakorzenienie
 
Avatar Contax
 
Zarejestrowany: 2005-01
Wiadomości: 11 318
Dot.: Czym dziś pachniesz Wizażanko? Część XVI

Cytat:
Napisane przez kokakola Pokaż wiadomość
rany, ale tu sie pisze i pisze, nie mam czasu nadrobic , moze w ten weekend bedzie mi dane to zrobic

dzis pachne My Queen by A. McQueen.

Witam Pania Magister

Kola, zerknij do watku o futrzakach, w koncu udalo mi sie wrzucic pare fot


Na wieczor kropelka czarnej Coco i kieliszek wina

Jak to dobrze, ze jutro sobota, w koncu mozna sie wyspac
__________________


Contax jest offline  
Stary 2007-10-26, 16:45   #1504
Córka D'artagnana
Zakorzenienie
 
Avatar Córka D'artagnana
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 3 668
Dot.: Czym dziś pachniesz Wizażanko? Część XVI

Cytat:
Napisane przez Aragonte Pokaż wiadomość
Uwielbiam i Boya, i Gałczyńskiego Skumbrie w tomacie od dawien dawna wydawały mi się ogromnie aktualne
...
No jest to niestety przygnębiające, że w tym kraju nic się nie zmienia i sławny wers "Chcieliście Polski, no to ją macie" jest wciąż aktualny.

Czy wiersz "Noc listopadowa" kończący się słowami:

"Tak po trudach, po nocach, usnęła Warszawa, z ludem jak morze głupim i wodzów tragedią".
Lud i może nie jest już taki głupi( pewnie czyta Gałczyńskiego i nie tylko) ale nasi współcześni "wodzusiowie" nie grzeszą ani mądrością ani niczym innym. To skansen, zaścianek, muzeum.

A publicystyka Boya i jego "Nasi okupanci" i "Piekło kobiet"???
Obaj, Boy i Gałczyński śmieją się złowieszczym głosem zza grobu

Cytat:
Napisane przez Aragonte Pokaż wiadomość
...

I... potrzymajcie kciuki za moją słabą silną wolę, co? A tak naprawdę to za to, żeby taki jeden się odezwał, zanim ja się złamię i sama to zrobię Plisspliss.
Trzymam podwójnie

Cytat:
Napisane przez Kota Pokaż wiadomość
Dzisiaj znowu Shaal Nur
Ja tez od Ciebie, na nadgarstku i wydaje mi się, ze jest to zapach uniseks. Dużo cytrusów, ziół, pieprznych nutek. Niezwykle szarmancki zapach. Ciepły, kadzidła nie czuje.

Cytat:
Napisane przez neonka28 Pokaż wiadomość
Tygrys
A ja dzisaj globalnie Słoniem

Cytat:
Napisane przez taka taka Pokaż wiadomość
...

Miłego piątku dla Wszystkich
Miłego Taka

_________

Teraz pachnę Perłami Lalique z dużej odlewki od Koty. Żadnej pleśni, piwnicy ani tym podobnych nut nie wyczułam. Mąż z córką wchodząc do mojego pokoju od razu zwrócili uwagę na ten zapach. Piękny! delikatny i świeży. Tyle mogę na razie powiedzieć. testy globalne jutro
Córka D'artagnana jest offline  
Stary 2007-10-26, 16:46   #1505
secco
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 1 201
Dot.: Czym dziś pachniesz Wizażanko? Część XVI

Kola,serdecznie gratuluję

Dziś Shalimar edp
secco jest offline  
Stary 2007-10-26, 17:11   #1506
tulipanka
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2003-04
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 4 959
Dot.: Czym dziś pachniesz Wizażanko? Część XVI

Cytat:
Napisane przez homyk Pokaż wiadomość
To jest cudo, Tulipanko, choć otoczenie reaguje sceptycznie Generalnie mam to gdzieś. Norma spisuje się znakomicie szczególnie kiedy mam trafiony humor. Buchający żar żywicy kopal odpędza ode mnie złe duchy
Jak już wyżej pisałam, na mnie z probki też były słodkie Chmura z flakonu jednak mnie rozczarowała
bo to otoczenie to zawsze jakieś problemy robi
kurczaki, mam nadzieję, że jeśli kiedykolwiek uda mi się zdobyć Avignon, to nie zrobi mi takiego psikusa...
Cytat:
Napisane przez Margot45 Pokaż wiadomość
Czy na tym forum można przeklinac, bo regulaminu dawnao nie czytałam?
Nie dość, że wczoraj w Peggy Sage zostałam potraktowana tak, że wieczorem dzwoniła do mnie menadżerka z przeprosinami to od rana widze, ze bez dermatologa sie nie obejdzie i za jakie grzechy, pytam?! w kazdym razie, najchętniej bym się potraktowała pumeksem po szyi...
przeklinać to za bardzo nie wolno
trzymaj się Margot co Ci takiego zrobili w tym Peggy Sage?

Pachnę The Parfum. Pokonywałam dzisiaj mój stres słuchawkowy - przyjmowałam w pracy telefoniczne rezerwacje nawet nieźle było, ale cały dzień musiałam siedzieć z kierowniczką w biurze i cały weekend mnie to czeka (jak ktoś będzie rezerwował bilety po południu w sobotę i niedzielę, to będzie mógł porozmawiać z samym moderatorem Perfum, czyli mną )
tulipanka jest offline  
Stary 2007-10-26, 17:13   #1507
ropuszka
Zakorzenienie
 
Avatar ropuszka
 
Zarejestrowany: 2004-07
Wiadomości: 5 114
Dot.: Czym dziś pachniesz Wizażanko? Część XVI

Ja dzis pachnialam rano Ange ou demon. Mocny jest skurczybyk, ale z uplywem czasu pachnie na mnie inaczej niz przy pierwszych testach
Testuje sobie na lapkach Euphorie kasyka i Blossom i nie wiem sama ktory zapach mi bardziej odpowiada, ale to chyba temat do innego watku Nie wiem coz sie to dzieje, ale Euphoria wciaz mnie przyciaga, szczegolnie lubie jej peirwsze i srodkowe nuty. Te ostatnie sa juz dosc meskie.
Durna jestem - psiknelam obie wersje na jedna lape i nie wiem co pachnie ladniej - moze obie naraz sie uzupelniaja? To by bylo cos
ropuszka jest offline  
Stary 2007-10-26, 17:19   #1508
taka taka
Zakorzenienie
 
Avatar taka taka
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 6 446
Dot.: Czym dziś pachniesz Wizażanko? Część XVI

ja mam jeszcze spotkanie z klientami o 19.00

jakoś to wytrzymam, zwłaszcza, że bardzo przyjemnie pachnę DV

w ciągu dnia byłam w Sephorze i psiknęłam na nadgarstek Gold DK, paskudny, paskudny i jeszcze raz paskudny, taki mdlący rozmamłany świeżak
zmywałam go z nadgarstka już parę razy, a to dalej upiornie pachnie

ja chcę do domu, buu
taka taka jest offline  
Stary 2007-10-26, 17:55   #1509
Szara Róża
Zakorzenienie
 
Avatar Szara Róża
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Silesia
Wiadomości: 3 207
GG do Szara Róża
Dot.: Czym dziś pachniesz Wizażanko? Część XVI

Cytat:
Napisane przez Sabbath Pokaż wiadomość
No cóż... Jak by to ująć...? Przekroczyłaś.
Wiedziałam, że tak powiesz I za tą cudowną szczerość masz buziaka od Róziuni (ale takiego bez ciumkania, obiecuję! )

Cytat:
Napisane przez Sabbath Pokaż wiadomość
Widziałaś mnie ze zwisającym członkiem na pustyni?
Tak , z obwisłym Członkiem Załogi na plecach (to chyba była zemdlona od nadmiaru jajcowania Favkes - nie widziałam za dokładnie, bom była zamglona namiętnością). Holowałaś ją do najbliższej oazy z ochoczymi hurysami... Niestety nie pamiętam co działo sie później....


Cytat:
Napisane przez Sabbath Pokaż wiadomość
No mnie! Mnie uwiodłaś Sałato Ty jedna uwodzicielska!

Wpatrujesz mi się w ślepia tymi swoimi wielkimi, zamglonymi namiętnością oczętami... I teraz masz! Uwiedzionam!
Masz na myśli jedno wielkie, zamglone namiętnością oczę Drugie jak widać, nie dotarło w porę, żeby uwieść Cię swą hipnotyczną mocą.
Wnioskuję, że (na razie) uwiedzionaś tylko w 50%


Cytat:
Napisane przez Favkes Pokaż wiadomość
Ale jedno mnie niepokoi - Różyczko co będzie jak Ci listkóf zabraknie ?
To niezaprzeczalnym "głąbem" zostanę...

Cytat:
Napisane przez Favkes Pokaż wiadomość
mnie się ten stan niebezpieczny wydaje Kochana - strzeż się.
No strzeżę się, strzyżę, a nawet strzegę... Ale to g*** daje, czyli nie pomaga....

Cytat:
Napisane przez Favkes Pokaż wiadomość
FATAMRUGANĘ - i to ze stresu - bo Ci pewnie oko lata - nierwica jakaś ?

Nerwicę mam od dziecka, tzn. od nasionka


Cytat:
Napisane przez Sabbath Pokaż wiadomość
Łomatko... Popłakałam się.
Mój bidny, spóźniony do roboty mąż przybiegł do pokoju słysząc jakieś podejrzane popiskiwania przed monitorem, a to ja wizualizuję "wypierdzanie" niedogotowanego jajka...
Łomatko... Popuściłam niezbyt higienicznie...

A co do popiskiwań przy czytaniu Wizażu, to u mnie jest to raczej tubalny, obleśnie ordynarny rechot (coś w stylu "hre hre hre" z takim chrumknięciem pod koniec, żadne tam laleczkowate "hi hi hi") Aż mi mother przybiega co chwilę z pretensjami, że się śmieję tak jakoś mało kobieco....


Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość
Różo - aleś piękna.
Kropciu, masz świetny gust


Cytat:
Napisane przez Eenax Pokaż wiadomość
Ł U M I E R A M (w sensie leżę i kwiczę).
Ostrożnie! Uważaj na FasUlkę!

Cytat:
Napisane przez Eenax Pokaż wiadomość
Powiadasz depilacja wo(j)skowa?
A czy to to samo co brazylijska?
To samo, a nawet więcej - to pełny wyskub wszystkich kudeł, w nosie i uszach tyż I wszędzie gdzie tylko można sobie wyobrazić


Cytat:
Napisane przez Sabbath
Nie wystarczą w charakterze skwarek te robale co to w sałacie siedzą?
Cytat:
Napisane przez Favkes Pokaż wiadomość
No chyba, że Sałatowe robale Słonika oblezą o obegryzą, w akcie samopomocy
Grrrrr!!!!! Od moich robalków proszę się odkaczuszkować, ok? Moja hodowla i ni oddam na przerób garmażeryjny!!! Żeby wam smaka zrobić wklejam dzisiejszą porcyjkę, mniam! (to nie są frytki!)
Cytat:
Napisane przez Sabbath Pokaż wiadomość
Przyznaję, że mobilizuje mnie doping kilku dziewczyn z forum (z Rózią na czele).
Mam Cię stale na okach, więc wiesz.... reckuj reckuj żwawo kobito, ale już!

Cytat:
Napisane przez Favkes Pokaż wiadomość
Oj niosę się niosę ... aż mnie d...pa boli
Favkuś, może zainwestuj w jakiś lubrykant, żel intymny, wazelinę? Wypróżnienia(z jajec) pójdą wówczas gładko
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg larwy.jpg (115,9 KB, 24 załadowań)
__________________
"Są takie chwile, gdy się nie śmie badać
swej własnej duszy, bo się człowiek lęknie,
że ani jednej nie znajdzie w niej struny,
co potrącona, jeszcze czysto dźwięknie."


Szara Róża jest offline  
Stary 2007-10-26, 18:05   #1510
MoniaK
Zakorzenienie
 
Avatar MoniaK
 
Zarejestrowany: 2002-12
Wiadomości: 12 991
Dot.: Czym dziś pachniesz Wizażanko? Część XVI

Ostatnio mam duże zaległości w czytaniu tego wątku ale wystarczyło przeczytać powyższy post Róży i padłam Widzę dziewczyny, że macie się dobrze

Dziś był Elixir Amor ale na zimę średnio mi podchodzi.
MoniaK jest offline  
Stary 2007-10-26, 18:10   #1511
seszen5
Raczkowanie
 
Avatar seszen5
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: Ipsos ;)
Wiadomości: 174
Dot.: Czym dziś pachniesz Wizażanko? Część XVI

Będąć we Francji kupiłam sobie za zarobione pieniądze perfumy J.P.Gaultier Fragile, nigdy nie spotkałam zapachu któr tak bardzo mi odpowiadał jak ten...ale jak chciałam w Polsce kupić te same perfumy to się zawiodłam, Pachną zupełnie inaczej , nie wiem czy u nas na rynek jakieś sa przelewane czy co...ale te tu smierdziały . No i jestem w kropce bo nie stac mnie na wycieczke do Francji tylko po te perfumy...
__________________
SOUTH BEACH
Faza I - dzień 10 / 17
71 kg70->69->68->67->66->65->64->63kg
seszen5 jest offline  
Stary 2007-10-26, 18:21   #1512
MoniaK
Zakorzenienie
 
Avatar MoniaK
 
Zarejestrowany: 2002-12
Wiadomości: 12 991
Dot.: Czym dziś pachniesz Wizażanko? Część XVI

Cytat:
Napisane przez seszen5 Pokaż wiadomość
Będąć we Francji kupiłam sobie za zarobione pieniądze perfumy J.P.Gaultier Fragile, nigdy nie spotkałam zapachu któr tak bardzo mi odpowiadał jak ten...ale jak chciałam w Polsce kupić te same perfumy to się zawiodłam, Pachną zupełnie inaczej , nie wiem czy u nas na rynek jakieś sa przelewane czy co...ale te tu smierdziały . No i jestem w kropce bo nie stac mnie na wycieczke do Francji tylko po te perfumy...
Czy jesteś pewna że to były te same perfumy? To raczej niemożliwe aby czymś różniły się Fragile sprzedawane we Francji a Fragile sprzedawane w Polsce Może że to była jakaś limitowanka?
MoniaK jest offline  
Stary 2007-10-26, 18:45   #1513
Sabbath
Wiedźma
 
Avatar Sabbath
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 12 029
Dot.: Czym dziś pachniesz Wizażanko? Część XVI

Cytat:
Napisane przez Szara Róża Pokaż wiadomość
Tak , z obwisłym Członkiem Załogi na plecach (to chyba była zemdlona od nadmiaru jajcowania Favkes - nie widziałam za dokładnie, bom była zamglona namiętnością). Holowałaś ją do najbliższej oazy z ochoczymi hurysami... Niestety nie pamiętam co działo sie później....
Dżizas, k..., ja p...! Nie dość, że z obwisłym, to jeszcze na plecach?!
Ze mnie to rzeczywiście jakieś nieszczęście anatomiczne musi być...


Cytat:
Napisane przez Szara Róża Pokaż wiadomość
Masz na myśli jedno wielkie, zamglone namiętnością oczę Drugie jak widać, nie dotarło w porę, żeby uwieść Cię swą hipnotyczną mocą.
Wnioskuję, że (na razie) uwiedzionaś tylko w 50%
Drugie na mnie spogląda... kiedy stoję gdzieś indziej.



Cytat:
Napisane przez Szara Róża Pokaż wiadomość
To niezaprzeczalnym "głąbem" zostanę...
A bo kurczę rozrzucasz tymi listkami gdzie popadnie.
Mnie tam się widzi, że to forma publicznego obnażania jest...


Cytat:
Napisane przez Szara Róża Pokaż wiadomość
Łomatko... Popuściłam niezbyt higienicznie...

A co do popiskiwań przy czytaniu Wizażu, to u mnie jest to raczej tubalny, obleśnie ordynarny rechot (coś w stylu "hre hre hre" z takim chrumknięciem pod koniec, żadne tam laleczkowate "hi hi hi") Aż mi mother przybiega co chwilę z pretensjami, że się śmieję tak jakoś mało kobieco....

Pokaż jej te wszystkie teksty o wypierdzaniu jaj, członkach na plecach i świństewkach w główkach sałaty to zobaczymy, jak się bądzie śmiała.

...


Albo wiesz co?
Lepiej jej nie pokazuj.

Cytat:
Napisane przez Szara Róża Pokaż wiadomość
To samo, a nawet więcej - to pełny wyskub wszystkich kudeł, w nosie i uszach tyż I wszędzie gdzie tylko można sobie wyobrazić
A wydłubywanie bezoarów też w to wchodzi?


Cytat:
Napisane przez Szara Róża Pokaż wiadomość
Mam Cię stale na okach, więc wiesz.... reckuj reckuj żwawo kobito, ale już!
Aaaa, to już wiem, co z tymi Twoimi okami nie tak. Są przez tę paskudną Sabbath przydeptane! Przez melona przebrzydłego przysiadnięte! Przeturlał się po nich tłum melonowych hurysów!


Cytat:
Napisane przez Szara Róża Pokaż wiadomość
Favkuś, może zainwestuj w jakiś lubrykant, żel intymny, wazelinę? Wypróżnienia(z jajec) pójdą wówczas gładko
Może przynajmniej trochę studzić te jaja przed... kontaktem z... kontaktem?

Cytat:
Napisane przez MoniaK Pokaż wiadomość
Czy jesteś pewna że to były te same perfumy? To raczej niemożliwe aby czymś różniły się Fragile sprzedawane we Francji a Fragile sprzedawane w Polsce Może że to była jakaś limitowanka?
Albo podróba (ta w Polsce).
Sabbath jest offline  
Stary 2007-10-26, 18:47   #1514
Margot45
niecnotliwa dziewica
 
Avatar Margot45
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: przy komputerze
Wiadomości: 18 268
GG do Margot45
Dot.: Czym dziś pachniesz Wizażanko? Część XVI

Cytat:
Napisane przez tulipanka Pokaż wiadomość
przeklinać to za bardzo nie wolno
trzymaj się Margot co Ci takiego zrobili w tym Peggy Sage?
Uff, to dobrze, że się powstrzymałam

W Peggy Sage wystawili na próbę moją cierpliwość, opanowanie i dobre wychowanie. Umówiłam się na przedłużenie tych nieszczęsnych dwóch złamasów, zostałam poinformowana, że specjalnie dla mnie pani manikiurzystka zostanie dłużej, wobec czego ja się zwolniłam z pracy, przed wyjsciem jeszcze zadzwoniłam do salonu, żeby potwierdzic, ze już jadę i pojechałam. Na miejscu oswiadczono mi, że żadnej rezerwacji na moje nazwisko nie mają, i żebym poszła do innego salonu bo to na pewno nie tu. Ostatecznie okazało się,że rezerwacja jednak jest, i żebym poczekała.. no to poczekałam, jakieś 20 minut, po czym kiedy po tych 20 minutach wezła do gabinetu osoba nie umówiona, prosto z ulicy, nie wytrzymałam i wyszłam, mówiąc, ze za taką obsługę to ja dziękuję.

Wieczorem co prawda zadzwoniła do mnie pani menadzer salonu z przeprosinami, co nie zmienia faktu, ze biegałam jak głupia po centrum Warszawy szukając salonu, który naprawi mi paznokcie bez umawiania. Miałam tę sytuację opisać dziś na Paznokciach, ale tam jest tylko wątek o polecanych salonach, "czarnej listy" jakoś nie mogłam znaleźć. W każdym razie warszawiankom wizytę w tym miejscu serdecznie odradzam. I przepraszam za offtopa, ale potrzebowałam się wygadać.

A do alergii i złażacej skóry zaczynam się przyzwyczajać, rosół się gotuje a ja pachnę nadal czarną Coco i pojadam figi
__________________
kobietę najłatwiej podniecić, masując jej mózg
Margot45 jest offline  
Stary 2007-10-26, 19:26   #1515
Aragonte
Wtajemniczenie
 
Avatar Aragonte
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 2 485
Dot.: Czym dziś pachniesz Wizażanko? Część XVI

Co za beznadziejny, beznadziejny dzień
Jego połowę stanowiła impreza pracowa, podczas której, jak się okazało, próbowano się ze mną "zintegrować" jako z nowym (niespełna dwóch miesięcy) pracownikiem, stawiając mnie pod ścianą i rzucając przy stole teksty w rodzaju: powiedz coś o sobie, jak to nie możesz, no chyba masz jakiś problem, co, interesujesz się takim a takim facetem, nie no, to nie ma sensu... No, takie tam różne teksty Skończyło się tym, że łzy mi stanęły w oczach, bo nerwy mi puściły i uciekłam do łazienki. Dopiero wtedy się odczepili, ale teraz, owszem, ryczę...
Nienawidzę włażenia z butami w cudze życie

Żeby było jasne: jestem introwertykiem, swoje zainteresowania i pasje odkrywam tylko przed osobami, które poznałam lepiej i trochę zaufałam, a pracę starałam się oddzielić od tego, co mnie ostatnio głębiło i była ostatnim miejscem, gdzie bym chciała o tym myśleć/rozmawiać.
Jestem rozgoryczona i wściekła, i upokorzona jeszcze
Aragonte jest offline  
Stary 2007-10-26, 19:34   #1516
Nanomi
Zadomowienie
 
Avatar Nanomi
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 1 592
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Czym dziś pachniesz Wizażanko? Część XVI

Cytat:
Napisane przez Aragonte Pokaż wiadomość
Co za beznadziejny, beznadziejny dzień
Jego połowę stanowiła impreza pracowa, podczas której, jak się okazało, próbowano się ze mną "zintegrować" jako z nowym (niespełna dwóch miesięcy) pracownikiem, stawiając mnie pod ścianą i rzucając przy stole teksty w rodzaju: powiedz coś o sobie, jak to nie możesz, no chyba masz jakiś problem, co, interesujesz się takim a takim facetem, nie no, to nie ma sensu... No, takie tam różne teksty Skończyło się tym, że łzy mi stanęły w oczach, bo nerwy mi puściły i uciekłam do łazienki. Dopiero wtedy się odczepili, ale teraz, owszem, ryczę...
Nienawidzę włażenia z butami w cudze życie

Żeby było jasne: jestem introwertykiem, swoje zainteresowania i pasje odkrywam tylko przed osobami, które poznałam lepiej i trochę zaufałam, a pracę starałam się oddzielić od tego, co mnie ostatnio głębiło i była ostatnim miejscem, gdzie bym chciała o tym myśleć/rozmawiać.
Jestem rozgoryczona i wściekła, i upokorzona jeszcze
Wiem jak to jest.
Niektórzy nie znają umiaru.
__________________

Nanomi jest offline  
Stary 2007-10-26, 19:36   #1517
joasiak1
Zakorzenienie
 
Avatar joasiak1
 
Zarejestrowany: 2005-03
Wiadomości: 6 833
Wpisy w blogu: 1
GG do joasiak1
Dot.: Czym dziś pachniesz Wizażanko? Część XVI

Ja w dalszym ciągu pachnę BC i muszę, ale to muszę się pochwalić, że nawet zgarnęłam dziś za ten zapach komplement w pracy.
To już drugi raz zostałam skomplementowana za Black Cashmere

A wczoraj za Poeme - jeszcze chwila i uwierzyłabym, że faktycznie ładnie pachnę, gdyby nie odwiedziny mojej przyjaciółki dziś po południu, która wespół z moim niewiernym lubym wąchając moje zapachy wystawione na szafce (czyli jakąś 1/5 tego, co mam...) zaczęli komentować, że pachnę jak własna babcia (24 Faubourg) i jak ksiądz podczas mszy (BC). Na względną akceptację zasłużyło tylko Cologne Mugler.

A teraz na łapach Cabaret od Koty i Dzongkha.

Cabaret zdecydowanie bardzo mi się podoba, ale męczy mnie to, że nie potrafię przypomnieć sobie, co mi przypomina. Agenta może trochę tak, ale z całą pewnością coś jeszcze, czego nie potrafię zidentyfikować
Czy na Was on jest trwały...?

ps chyba się wścieknę, jeśli nie skojarzę

Mam!!! To Narciso Rodriguez edt

Na wewnętrzne strony nadgarstków dopsikałam jeszcze Carthusię Ligeę i La Chasse aux Papillons edt.
__________________



Edytowane przez joasiak1
Czas edycji: 2007-10-26 o 22:53
joasiak1 jest offline  
Stary 2007-10-26, 19:41   #1518
pieńkowa_dama
Zadomowienie
 
Avatar pieńkowa_dama
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Twin Peaks
Wiadomości: 1 149
Dot.: Czym dziś pachniesz Wizażanko? Część XVI

Po południu dopsikałam Encre Noire.
pieńkowa_dama jest offline  
Stary 2007-10-26, 19:41   #1519
neonka28
Zakorzenienie
 
Avatar neonka28
 
Zarejestrowany: 2005-02
Wiadomości: 7 015
Dot.: Czym dziś pachniesz Wizażanko? Część XVI

Głowa mi pęka, strasznie boli. Wlasciwie to co 2 dzień mam z tym problem. Być moze to przesilenie jesienne
__________________
hmm...mówię Wam w sekrecie
Mieszkam w Elfolandii
neonka28 jest offline  
Stary 2007-10-26, 19:43   #1520
Aragonte
Wtajemniczenie
 
Avatar Aragonte
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 2 485
Dot.: Czym dziś pachniesz Wizażanko? Część XVI

Dzięki, Nanomi, bo na tym spotkaniu zaczynałam się już obawiać, że jestem nienormalna i reaguję jak histeryczka I że to ja jedna mam tam problem...

Na uspokojenie zapodałam sobie Dune.
Aragonte jest offline  
Stary 2007-10-26, 19:45   #1521
your Angel
czyli Endżi
 
Avatar your Angel
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Home is where the heart is
Wiadomości: 10 780
Dot.: Czym dziś pachniesz Wizażanko? Część XVI

Czeeeeeeśc

Ja pachnę dziś Angelem.
__________________
wymiana

pachnę
your Angel jest offline  
Stary 2007-10-26, 19:52   #1522
Sabbath
Wiedźma
 
Avatar Sabbath
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 12 029
Dot.: Czym dziś pachniesz Wizażanko? Część XVI

Cytat:
Napisane przez Margot45 Pokaż wiadomość
(...)W każdym razie warszawiankom wizytę w tym miejscu serdecznie odradzam. I przepraszam za offtopa, ale potrzebowałam się wygadać.

A do alergii i złażacej skóry zaczynam się przyzwyczajać, rosół się gotuje a ja pachnę nadal czarną Coco i pojadam figi
Rzeczywiście może człowieka trafić szlag w sosie pomidorowym!
Nie wiem, czy wpuściłabym tę kobietę z ulicy do gabinetu... Czy może siłą usadziła w poczekalni, a sama wlazła. Tak byłoby sprawiedliwie, a ja sprawiedliwość cenię wielce (szczególnie w takiej sytuacji, jak powyższa ).

Miłego wieczoru z naprawionymi już pazurkami.

Cytat:
Napisane przez Aragonte Pokaż wiadomość
Żeby było jasne: jestem introwertykiem, swoje zainteresowania i pasje odkrywam tylko przed osobami, które poznałam lepiej i trochę zaufałam, a pracę starałam się oddzielić od tego, co mnie ostatnio głębiło i była ostatnim miejscem, gdzie bym chciała o tym myśleć/rozmawiać.
Jestem rozgoryczona i wściekła, i upokorzona jeszcze
Pierwsze, co przychodzi mi do głowy, to: gdybym dorwała skurczybyków w swoje łapy...!
Przyznaję, że jedną z rzeczy od których nie potrafię się powstrzymać jest tępienie takiego zachowania. Sama jestem dość pyskata i rzeczywiście potrafię sprawić, żeby takim "duszom towarzystwa" ich docinki poszły w pięty.

Wiem, że czujesz się z tym źle, ale pomyśl - naprawdę wstydzić mogłabyś się dopiero, gdybyś była takim żłobem, jak oni.
Bo zwykle ludzi speszonych nie odbieramy negatywnie (jeśli spojrzysz na sytuację z zewnątrz to zauważysz), za to chamstwo sie nie tylko zauważa, ale i odpowiednio ocenia.

Ściskam ciepło i z otuchą.

Cytat:
Napisane przez neonka28 Pokaż wiadomość
Głowa mi pęka, strasznie boli. Wlasciwie to co 2 dzień mam z tym problem. Być moze to przesilenie jesienne
Pewnie tak. Wkrótce minie.
Sabbath jest offline  
Stary 2007-10-26, 19:53   #1523
neonka28
Zakorzenienie
 
Avatar neonka28
 
Zarejestrowany: 2005-02
Wiadomości: 7 015
Dot.: Czym dziś pachniesz Wizażanko? Część XVI

Albo to przez pełnie


Dziewczyny jak pachnie Flowerbomb Extreme?
__________________
hmm...mówię Wam w sekrecie
Mieszkam w Elfolandii
neonka28 jest offline  
Stary 2007-10-26, 19:57   #1524
Szara Róża
Zakorzenienie
 
Avatar Szara Róża
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Silesia
Wiadomości: 3 207
GG do Szara Róża
Dot.: Czym dziś pachniesz Wizażanko? Część XVI

Cytat:
Napisane przez MoniaK Pokaż wiadomość
Czy jesteś pewna że to były te same perfumy? To raczej niemożliwe aby czymś różniły się Fragile sprzedawane we Francji a Fragile sprzedawane w Polsce Może że to była jakaś limitowanka?
Albo dwie różne wersje: EDT lub EDP


Cytat:
Napisane przez Sabbath Pokaż wiadomość
Dżizas, k..., ja p...! Nie dość, że z obwisłym, to jeszcze na plecach?!
Ze mnie to rzeczywiście jakieś nieszczęście anatomiczne musi być...
Eee tamm... przesadzasz Dark Melonie . Dla Sałaty jesteś doskonała w całej swojej niedoskonałości

Cytat:
Napisane przez Sabbath Pokaż wiadomość
Drugie na mnie spogląda... kiedy stoję gdzieś indziej.
Hi hi

Cytat:
Napisane przez Sabbath Pokaż wiadomość
A bo kurczę rozrzucasz tymi listkami gdzie popadnie.
Mnie tam się widzi, że to forma publicznego obnażania jest...
No oczy wiście!

Wczoraj dowiedziałam się, żem Sałata-uwodzicielka...
Dzisiaj uświadomiono mi brutalnie (cios melonem w głowkę), żem Sałata-ekshibicjonistka....
A cóż będzie jutro...................?



Cytat:
Napisane przez Sabbath Pokaż wiadomość
Pokaż jej te wszystkie teksty o wypierdzaniu jaj, członkach na plecach i świństewkach w główkach sałaty to zobaczymy, jak się bądzie śmiała.

Albo wiesz co?
Lepiej jej nie pokazuj.

Zastosuję się do propozycji numer 2, bo urocza biel kaftanika raczej nie współgra za dobrze z uroczą bielą mojej cery...


Cytat:
Napisane przez Sabbath Pokaż wiadomość
A wydłubywanie bezoarów też w to wchodzi?
Zależy w wyniku czego te bezoary i u kogo....

Papugi (której groziłam depilacją) raczej nie podejrzewam o połykanie własnych (cudnie niebieskich skądinąd) piór, bo to technicznie trudne, mało komfortowe i czasochłonne .

Analizując zagadnienie z innej strony, osobnik, który wylizuje się sam i połyka wynik owego wylizywania, nie potrzebuje przecież depilacji - sprawa sama się rozwiązuje.

Ale.....! Jeżeli mamy do czynienia (cytując za wikipedią! ) z osobnikiem psychopatycznym, który zjada hery (własne lub cudzasy) dla przyjemności lub alkoholikiem pijącym politurę (sic!), to niestety, przykro mi, jestem w kropce...!


Czy ktoś wie, o co chodzi???? Bo ja już błądzę w mrokach zagubienia......


Cytat:
Napisane przez Sabbath Pokaż wiadomość
Aaaa, to już wiem, co z tymi Twoimi okami nie tak. Są przez tę paskudną Sabbath przydeptane! Przez melona przebrzydłego przysiadnięte! Przeturlał się po nich tłum melonowych hurysów!
Paskudnie Mroczny Melonie, a kysz, a kysz!

Przysiadaj se gorące twarde jajca, a nie łoka Wiotkiej Sałatki bezbronnej! Ty Paskudniku, Ty Ogórze, Ty!!!


Cytat:
Napisane przez Sabbath Pokaż wiadomość

Może przynajmniej trochę studzić te jaja przed... kontaktem z... kontaktem?
Ja doradzam doodbytnicze czopki z lodu
__________________
"Są takie chwile, gdy się nie śmie badać
swej własnej duszy, bo się człowiek lęknie,
że ani jednej nie znajdzie w niej struny,
co potrącona, jeszcze czysto dźwięknie."


Szara Róża jest offline  
Stary 2007-10-26, 20:02   #1525
your Angel
czyli Endżi
 
Avatar your Angel
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Home is where the heart is
Wiadomości: 10 780
Dot.: Czym dziś pachniesz Wizażanko? Część XVI

Cytat:
Napisane przez neonka28 Pokaż wiadomość
Dziewczyny jak pachnie Flowerbomb Extreme?
To taki niełatwy drzewno-dymny słodziak. Ma w sobie troszkę orientalnej głębi oraz nutki rozpuszczalnego kakao Puchatek wraz z syropem malinowym. Nutki drzewno-orientalne ze słodko-słodkimi w proporcjach 50/50 Wyjątkowo ciekawy i udany mariaż
__________________
wymiana

pachnę
your Angel jest offline  
Stary 2007-10-26, 20:02   #1526
Aragonte
Wtajemniczenie
 
Avatar Aragonte
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 2 485
Dot.: Czym dziś pachniesz Wizażanko? Część XVI

Neonko, współczuję bólu głowy

Sabbath, dzięki, szkoda, że Cię tam nie było Jestem pewna, że rozniosłabyś ich w strzępy Nie mówię, że każda z tych osób jest niemiła, ale tego wieczoru... stanowczo przesadzili, zwłaszcza ta, która rzucała większość pytań i komentarzy
No nic, mam przynajmniej jasną sytuację, jeśli chodzi o chęć zaprzyjaźniania się. Chęci brak A jeśli wymogiem pracy w tym miejscu jest tego rodzaju integracja, to sorry, ale mogę się zwolnić
Aragonte jest offline  
Stary 2007-10-26, 20:13   #1527
Margot45
niecnotliwa dziewica
 
Avatar Margot45
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: przy komputerze
Wiadomości: 18 268
GG do Margot45
Dot.: Czym dziś pachniesz Wizażanko? Część XVI

Cytat:
Napisane przez Szara Róża Pokaż wiadomość
Ale.....! Jeżeli mamy do czynienia (cytując za wikipedią! ) z osobnikiem psychopatycznym, który zjada hery (własne lub cudzasy) dla przyjemności lub alkoholikiem pijącym politurę (sic!), to niestety, przykro mi, jestem w kropce...!
Ciekawam wielce, co Kropka na to? że się tak włączę w tę arcyciekawą dyskusję
__________________
kobietę najłatwiej podniecić, masując jej mózg
Margot45 jest offline  
Stary 2007-10-26, 20:15   #1528
neonka28
Zakorzenienie
 
Avatar neonka28
 
Zarejestrowany: 2005-02
Wiadomości: 7 015
Dot.: Czym dziś pachniesz Wizażanko? Część XVI

Cytat:
Napisane przez your Angel Pokaż wiadomość
To taki niełatwy drzewno-dymny słodziak. Ma w sobie troszkę orientalnej głębi oraz nutki rozpuszczalnego kakao Puchatek wraz z syropem malinowym. Nutki drzewno-orientalne ze słodko-słodkimi w proporcjach 50/50 Wyjątkowo ciekawy i udany mariaż

Dziekuje brzmi kusząco
__________________
hmm...mówię Wam w sekrecie
Mieszkam w Elfolandii
neonka28 jest offline  
Stary 2007-10-26, 20:25   #1529
your Angel
czyli Endżi
 
Avatar your Angel
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Home is where the heart is
Wiadomości: 10 780
Dot.: Czym dziś pachniesz Wizażanko? Część XVI

Cytat:
Napisane przez neonka28 Pokaż wiadomość
Dziekuje brzmi kusząco
Kasiu, w ogóle muszę Ci się przyznac szczerze, że do recencji tego zapachu zbieram się już chyba ze dwa miesiące Strasznie trudno mi rozgryźc tą Extremalną Flowerbombkę

Wiem jedno - zapach jest naprawdę śliczny i charrrrakterny
__________________
wymiana

pachnę
your Angel jest offline  
Stary 2007-10-26, 20:29   #1530
agaa13
Zakorzenienie
 
Avatar agaa13
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 10 770
Dot.: Czym dziś pachniesz Wizażanko? Część XVI

na noc kropelka gaiac.
__________________
agaa13 jest offline  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Perfumy


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 12:39.