AHHH ta pielęgnacja cery naczynkowej!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!! - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki

Notka

Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki Tutaj możesz zadać pytanie kosmetyczce, wymienić się doświadczeniem, opowiedzieć o swojej pielęgnacji.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2004-08-19, 11:51   #1
katka.c
Rozeznanie
 
Avatar katka.c
 
Zarejestrowany: 2003-09
Lokalizacja: francja
Wiadomości: 748
GG do katka.c

AHHH ta pielęgnacja cery naczynkowej!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!


Wiem, ze jest wiele wątków dotyczących cery z problemami naczynkowymi.
Jednaki interesuje mnie jak to wygląda u was w praktyce!!!!!!!!!!Może ja coś żle robie, że wcale nie widzę poprawy!!!!!!!!!!!!!!!!!? ?????Moze macie jakieś sprawdzone metody , czy pomysły!!!!!!!!!!!!
Ja rano myje buzie kremowym żelem do twarzy Nivea , potem przecieram ją tonikiem rumiankowym NU Skin,następnie nakładam fitoregulator z wyciągiem z kasztanowca, a po jego wchłonięciu wklepuje kremik nawilżającydo cery naczynkowej z AA NATURA MED
Wieczorkiem zmywam twarz mleczkiem z tej samej serii co tonik, myje bużke żelem do twarzy i nakładam żel z FLosleku i krem farmony do cery naczynkowej na noc
Dwarazy w tygodniu używam maseczki pomarańczowej Sensu z Nu Skinu i raz w tygodniu robię sobie piling enzymatyczny

Kurcze czy coś jest nie tak z moją pielęgnacją??/
A moze jakieś inne kosmetyki powinnam stosować, bo poprawy nie widzę??
katka.c jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2004-08-19, 12:14   #2
Smoczyca
Zakorzenienie
 
Avatar Smoczyca
 
Zarejestrowany: 2003-04
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 4 575
GG do Smoczyca
Re: AHHH ta pielęgnacja cery naczynkowej!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!

Katko nie wiem jak długo stosujesz taki reżim, ale pamietaj że nie ma efektów od razu, to walka na całe życie i już! Bądź cierpliwa, i wklepuj dalej...
Przekopiuję Ci fragment mojej wypowiedzi z innego forum - jest odpowiedzią na pytanie czy kremy naczynkowe są skuteczne?
"Zgadzam sie z dziewczynami. Jak naczynka już są, to żaden krem nawet za bardzo grubą kasę nic już z nimi nei zrobi. Ja właściwie dość systematycznie używam różnych naczynkowych specyfików od chyba 16 roku życia? Pamietam moje pierwsze kosmetyki, to była seria Sorayi oraz rożowy Eris a później jeszcze Dermika. Uzywałam sporo, kremów, maseczek, różnych dziwnych ni to serum, ni to koncentrat (takie niewiadomoco Darphina), jakiś krem Decleora, sporo różnych specyfików z apteki. No lubię, w sumie uważam ze profilaktycznie mi się sprawdzają - widmo trądziku różowatego oddalone Na pewno wzmacniają trochę
naczynia... No i jak ktoś ma zaczerwienioną skórę, to mu trochę zblednie. Jako chyba jedna z nielicznych osób naprawdę chwaliłam sobie krem Erisu z 1% wit K. Jednym słowem, cudów może nie zdziałają, ale zawsze coś. Ja jestem bardziej kompleksowa, piłam wyciagi z kasztanowca, brałam różne Ascoruticale itp. Regularnie przyjmuję wit PP. Unikam jak ognia modnych obecnie peelingów termicznych i innych maseczek rozgrzewających, a kysz! No i słońca też unikam jak zarazy... Przy różnych tego typu staraniach, ktore mi już w krew weszły, u mnie jest nieźle. Z naprawdę mocno problematycznej cery, okropnie zaczerwienionej doszłam do normalnego koloru twarzy. A, i dieta też jest ważna, ale to juz może dla tych ze skłonnością do różowatego..."

Katko słońce ma bardzo zły wpływ na naczynka, po prostu opalanie zabronione. Przy cerze wrażliwej, skłonnej do podrażnien - nie używaj maści i kremów sterydowych (trwale rozszerzają naczynia). Reszta tak jak napisałaś, peelingi enzymatyczne, łagodne maseczki, unikanie parówek i kremów z AHA, zwłaszcza w dużym stężeniu. Unikamy substancji drazniącyc w kosmetykach, alkoholu, retinolu, dużych stężeń AHA. Dieta tez ma wpływ...

Jak mi coś jeszcze przyjdzie do głowy to napiszę, a póki co idę się wziąć za jaką robotę całusy, Smoczyca.
__________________

Smoczyca jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2004-08-19, 13:43   #3
frankfuterka
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 24
Re: AHHH ta pielęgnacja cery naczynkowej!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!

Jak zwykle pewnie, podpisuję się pod wszystkim co napisała Smoczyca .
Można tu dodać jeszcze parę wskazówek: na rozszerzanie się, a co za tym idzie w późniejszym czasie również utrwalanie się tych zmian i pękanie naczynek krwionośnych ma wpływ wiele czynników, których zdecydowanie powinno się unikać. Między innymi wszystko to co powoduje rozgrzanie, czyli oczywiście słońce, ale i solarium, sauna, gorące kąpiele (w wannie czy pod prysznicem), picie gorących napoi (zwłaszcza kawy), alkoholu, jedzenie gorących posiłków. Co najśmieszniejsze, większość osób z tym problemem mówi np."a ja tak lubię wygrzać się w wannie z gorącą wodą, parzy mnie, ale wchodzę" itp. Potęgować ten problem może także nieodpowiednia dieta (jak wspomniała Smoczyca), a także uwarunkowania genetyczne (niektórzy mówią "taka moja uroda" ).
Dlatego bardzo ważne jest nie tylko odpowiednia pielęgnacja, ale także unikanie tego co może przyczyniać się do problemu oraz stosowanie również kuracji farmakologicznej (doustnej).
Wszystkim tym, którzy chcą "ugasić ogień" na swojej buzi polecam Intensywne Serum do pielęgnacji skóry wrażliwej i delikatnej z marki Matis.
pozdrawiam
zuza
frankfuterka jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 14:27.