paszcza po odstawieniu pigułek - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki

Notka

Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki Tutaj możesz zadać pytanie kosmetyczce, wymienić się doświadczeniem, opowiedzieć o swojej pielęgnacji.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2004-08-26, 08:33   #1
AnetaAN
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2001-12
Lokalizacja: Radom
Wiadomości: 533
GG do AnetaAN Send a message via Skype™ to AnetaAN

paszcza po odstawieniu pigułek


Witam wszystkie Panie
Dawno mnie tutaj nie było, ojjj dawno....
Ale jak tylko pojawiły się problemy, to od razu wiedziałam jaki adres wpisać
Przejdę zatem do problemu:
4 miesiące temu odstawiłam pigułki (stosowałam ok.10 lat). Przez pierwsze dwa miesiące cera była ok, ale potem zaczęły się problemy Najpierw na brodzie i rzuchwie pojawiły się takie czerwone krostki; nie dało się tego usunąć, a bolało paskudnie. Próbowałam je wysuszać maścią, ale "przy okazji" wysuszałam też mocno skórę, która w tym miejscu pięęęknie się łuszczyła.... Podobne czerwone i bolące paskudztwa zaczęły się pojawiać również na dekolcie (w okolicach obojczyków), a teraz jeszcze na czole - tutaj jednak mam większe "skupisko" Kiedy przejadę po czole dłonią to pod skórą mam mnóstwo takich małych grudek, a jako dodatek również kilka większych - czerwonych.
Wydaje mi się, że te paskudki są skutkiem odstawienia pigułek, ale może się mylę????
Pomocy dziewczyneczki!!!!
aneta
__________________
Aneta
AnetaAN jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2004-08-26, 08:53   #2
aldonka
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2004-07
Wiadomości: 98
Re: paszcza po odstawieniu pigułek

chyba masz rację .Ja kiedyś zmieniłam tabletki i pomiesiącu miałam podobny problem ale dotyczył głównie czoła,pojawiło się na nim mnóstwo podskórnych wyprysków,które najlepiej były widoczne pod światło,no i jak przejechałam palcami bo czole to miałam uczucie że moje czoło to tarka.Problem znikł jak oczywiście przeżuciłam się na state tabletki.Tak że wydaje mi się że to jest wina hormonów.Idz do dermatologa, myślę ze on coś zaproponuje.
Pozdrowienia
aldonka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2004-08-26, 09:20   #3
meluzynka
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2004-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 53
Re: paszcza po odstawieniu pigułek

no nieciekawie, przyznam... to moze byc rzeczywiscie skutek odstawienia preparatow hormonalnych i moze z czasem ustapic, ale (nie chce straszyc!!) Twoje objawy moga byc skutkiem stosowania pigulek - tzw. tradzik posterydowy, na szczescie zdaza sie niezwykle rzadko (a jest trudny w leczeniu, hm, a ktory tradzik nie jest polecam dobrego dermatologa, ginekologa-endokrynologa i duuuzo cierpliwosci. i zadnych masci z hydrokortyzonem czy innymi sterydami!!
pzdr serdecznie
meluzynka
meluzynka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2004-08-26, 09:24   #4
AnetaAN
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2001-12
Lokalizacja: Radom
Wiadomości: 533
GG do AnetaAN Send a message via Skype™ to AnetaAN
Re: paszcza po odstawieniu pigułek

łojjjj.... chyba zaczynam się bać....
jakoś nieszczególnie mam ochotę oglądać te paskudztwa na swojej twarzy....
chyba trzeba będzie za dermatologiem dobrym się rozejrzeć,
może któraś z Was zna kogoś dobrego w Radomiu?
__________________
Aneta
AnetaAN jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2004-08-31, 08:48   #5
AnetaAN
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2001-12
Lokalizacja: Radom
Wiadomości: 533
GG do AnetaAN Send a message via Skype™ to AnetaAN
paszcza po odstawieniu pigułek - do Beatki i Smoczka

Witam ponownie

Postanowiłam Was jeszcze podręczyć moimi "dylematami" Dziewczyny Kochane, bo to co oglądam rankiem w lustrze jakoś niekoniecznie mi się podoba ;(
Otóż, oprócz wspomnianych w pierwszym poście "rewelacji" mam jeszcze inny problem z cerą.
Przez ostatnie lata byłam posiadaczką cery mieszanej, która co prawda lekko się świeciła, ale dało się wytrzymać. Jakieś 10 miesiecy temu (z powodu problemów prywatnych i związanego z tym mega-stresu) zaczęłam dość gwałtownie chudnąć (straciłam 15 kg), oczywiście włosy wychodzą mi garściami, paznokcie też tylko króciutkie, ale cera początkowo mocno się wysuszyła (tak, że nie mogłąm używać podkładu, który paskudnie się łuszczył), a teraz zaczęła się przetłuszczać okrytnie. Makijaż już po godzinie nadaje się tylko do poprawki
Nie wiem, czy to z powodu źle dobranych kremów (stoją na półce już 3 pudełka...), bo fluid używam wciąż ten sam (Color Stay Revlon).
Poradźcie jak pielęgnować taką kapryśną paszczkę żeby się nie świeciła i wyglądała świeżo...

pozdrawiam
aneta
__________________
Aneta
AnetaAN jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2004-10-05, 15:12   #6
AnetaAN
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2001-12
Lokalizacja: Radom
Wiadomości: 533
GG do AnetaAN Send a message via Skype™ to AnetaAN
Re: paszcza po odstawieniu pigułek - do Beatki i Smoczka

Witam po miesiącu
Byłam u pani dermatolog, która rzuciła okiem na moją paszczkę z pozycji "biurko", wysłuchała cierpliwie moich płaczów i... zapisała mi tabletki ze skrzypu oraz Skinoren.
Wręczyła mi też ulotkę wspomnianego kremu do poczytania, co też uczyniłam zaraz po powrocie do domu.
Po lekturze włos zjeżył mi się na głowie, bo wyczytałam, że jest to krem na trądzik (sic!).
W pierwszym odruchu chciałam wyrzucić receptę do kosza, ale widok paskudztw zamieszkującyhc już prawie na całej twarzy spowodował, że doszłam do wniosku, że przecież jak mi nie pomoże, to na pewno nie zaszkodzi i tak sobie używam kremiku raz dziennie (wieczorem). Po nałożeniu skóra tak jakby kłuje, a potem swędzi, ale nie jakoś bardzo uciążliwie. Natomiast paskudy... zaczęły znikać
Mam jednak pytanie do tych dziewczyn, które używały skinorenu, czy po udanej akcji leczenia cery krem należy stosować w dalszym ciągu, czy też odstawić?
Na dzień używam Time Wear EL.
Aha, twarz myję dwa razy dziennie mydłem Clinique'a dla cery wrażliwej.
__________________
Aneta
AnetaAN jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2004-10-05, 23:02   #7
Smoczyca
Zakorzenienie
 
Avatar Smoczyca
 
Zarejestrowany: 2003-04
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 4 575
GG do Smoczyca
Re: paszcza po odstawieniu pigułek - do Beatki i Smoczka

Cześć

Skinoren to kwas azaleinowy - to samo co Acne Derm - jak wrzucisz w wyszukiwarkę to pewnie sporo wyskoczysz. Nie ma jakiś limitów czasowych przy tym specyfiku. Z reguły kuracja trwa dość długo, chyba do kilku miesięcy Ja osobiście lubię, mi pasuje, jest stosunkowo mało drażniący, można nawet przy trądziku różowatym. (O dziwo - to niby to samo, ale mi bardziej służył Acne Derm niż Skinoren). Ja nie jestem zwolenniczką stosowania kwasów ciągle, sama odstawiam dość często, i wtedy co najwyżej przecieram twarz tonikiem z kwasem.

Nie uznaję mydełek Clinique, ale skoro Ci służy to ok dorzuciłabym tylko coś może z filtrem na dzień

A błyszczeniem - jesli masz ten problem nadal (przepraszam, wcześniej jakoś ten post mi umknął)nie przejmowałabym się znacznie. Czasem skóra tak ma, radzę nie przesuszać, nawilżać, nosić bibułki matujące itd

Pozdrawiam
__________________

Smoczyca jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2004-10-06, 07:56   #8
AnetaAN
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2001-12
Lokalizacja: Radom
Wiadomości: 533
GG do AnetaAN Send a message via Skype™ to AnetaAN
Re: paszcza po odstawieniu pigułek - do Beatki i Smoczka

Witam porannie
Dzięki za odpowiedź Smoczku
Moja cera po skinorenie poprawia się w dość szybkim tempie Mam nadzieję, że najdalej po miesiącu po paskudztwach nie będzie już śladu. Chociaż przyznać muszę, że wytrwałe są, bo jak zaczęłam twarz atakować skinorenem, to się przeniosły.... na kark (sic!), ale wczoraj i tam je dopadłam - oczywiście skinorenem
Co do mydełka, to kiedy przyjaciółka (walcząca o ładną cerę już od długiego czasu) objawiła się ostatnio ze śliczną paszczką i oznajmiła, że właśnie mydłem się myje i kremów nie stosuje, ani makijażu, to w pierwszej chwili włos zjeżył mi się na głowie. Żeby tak po twarzy... mydłem... toż to zabieg ze średniowiecza! Ale kiedy przyjżałam jej się dokładnie, to stwierdziłam, że ja też chcę mieć taką gładką skórę i pognałam do sklepu
Szorowanie mydłem przyjemne nie jest, a szczególnie maska którą mam na twarzy przez pół godziny po umyciu, brrr.....
Za to działa, a czego się nie robi dla urody, prawda?

Kremik na dzień używam EL z faktorem 15 (a może powinnam nabyć coś z mocniejszym filtrem?).
A w sumie po tym skinorenie, to już się tak strasznie nie świecę i stąd moje pytanie jak długo można go stosować, bo pokusa jest

Na koniec chciałabym zapytać Cię jeszcze o toniki, tzn co nabyć, bo pojęcia nie mam zielonego.

Pozdrawiam serdecznie
aneta
__________________
Aneta
AnetaAN jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2004-10-06, 21:13   #9
Smoczyca
Zakorzenienie
 
Avatar Smoczyca
 
Zarejestrowany: 2003-04
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 4 575
GG do Smoczyca
Re: paszcza po odstawieniu pigułek - do Beatki i Smoczka

Hello

No mi kwas azaleinowy również służył i to bardzo, zwłaszcza że mogłam używac z czystym sercem i sumieniem, bo nie rozjusza naczynek Co do filtru to myślę że w zasadzie 15 przy braku skłonności do przebarwień jest w zasadzie ok
A tonik? Kwestia gustu Ja lubię bardzo Erisy z serii Inter - z czerwonym winem zwłaszcza, ale zielony matującey też Lubiłam stare Daxy Czysta Cera (nowe dopiero testuję). Lubię bardzo tonik Benzacne, ale nie powinnaś go używać stosując skinoren (co za dużo to niezdrowo). Z wysokopółkowych lubie Biotherm Biothermu i łagodzący do bardzo suchej i uwrażliwionej skóry Clarinsa - ale szczerze mówiąc, jestem zdania że za co jak za co, ale za tonik nie ma sensu przepłacać...

Pozdrawiam serdecznie
__________________

Smoczyca jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 07:15.