Zapychające składniki w kosmetykach - Strona 8 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Biochemia kosmetyczna

Notka

Biochemia kosmetyczna Analiza działania składników kosmetyków, ich skuteczności i wpływu na zdrowie. Również informacje na temat filtrów przeciwsłonecznych oraz kuracji kwasami.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2006-05-01, 12:17   #211
In_ThE_ShAdOwS
Wtajemniczenie
 
Avatar In_ThE_ShAdOwS
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Piła
Wiadomości: 2 907
Dot.: "Zapychające" składniki w kosmetykach

TEA - triethanolamine. Used in cosmetics as a pH balancer. Like all amines, it has the potential for creating nitrosamines. There is controversy as to whether this poses a real problem for skin, given the low concentrations used in cosmetics and the theory that nitrosamines can�t penetrate skin.

TEA -
TEA - herbata – środek pochodzenia roślinnego – ma właściwości: ściągające, przeciwzapalne, przeciwutleniające

Triehalonamine - tallow. Substance extracted from the fatty deposits of animals, especially from suet (the fat of cattle and sheep). Tallow is often used to make soap and candles. In soap, because of its fat content, it can be a problem for breakouts.

TEA lauryl sulfate - TEA-lauryl sulfate. While there is abundant research showing sodium lauryl sulfate to be a sensitizing cleansing agent, there is no similar supporting research for TEA-lauryl sulfate. However, because the relationship between the two is so close, I decided to recommend against the use of either of them. The basis for this is a judgment call, made from a desire to protect skin from sensitization; however, there are no specific studies I can cite for this recommendation, although there are those who will understandably disagree with my conclusion
To może wysuszac bo jest jakaś substancja pochodna od sodium lauryl sulfate.

Z tych, które zaznaczyłaś udało mi się znależć tylko. Przperszam, że po angielsku, ale ni zabardzo umiem przetłumaczyć I tak głupio wklejiłam, ale nie umiem inaczej jak za pomocą linka

Aha i nie przejmuj się za bardzo tymi substancjami rakotórczymi, ich nie uniniemy. Niektóre zele Ziaji też to zawierają, wieć wiele innych firm napewno też. Poza tym jakos nie wydaje mi sie, ze kostka mogłaby zapchyać, bo przeciez i tak to zmywamy, chociaz moze sie myle?
In_ThE_ShAdOwS jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-05-01, 12:29   #212
Voodia
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2005-03
Wiadomości: 2 833
Dot.: "Zapychające" składniki w kosmetykach

In The Shadows, nic nie szkodzi, że po angielsku, jestem na 2. roku filologii Dziękuję Ci bardzo

Właśnie sama nie raz nie dwa zastanawiałam się jak to jest z tym zapychaniem przez środki myjące...Ostatecznie przecież i tak prawie natychmiast je zmywamy
Voodia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-05-01, 13:21   #213
In_ThE_ShAdOwS
Wtajemniczenie
 
Avatar In_ThE_ShAdOwS
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Piła
Wiadomości: 2 907
Dot.: "Zapychające" składniki w kosmetykach

Hehe, też się zastanwiam nsd takimi studiami

co do tego zapychania, to myślę, że jesli komuś wyskakują jakieś krostki po żelu czy czyms inn7m to jest to bardzie kwestia tego, że skóra jest źle umyta, niedostatecznie oczyszczon i makijaż i inne zanieczyszczenia osiadają w porach i są takie rózne nie przyjemnisci. Mogą to też byc reakcje alergiczne na jakiś składnik. Ja przywiązuję dużą wagę do żelu/pianki/emulsji dlatego musi mieć w miarę dobry skład i działać

Ps. To Ty jestes na tym avatarku, bardzo ładny
In_ThE_ShAdOwS jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-05-01, 14:20   #214
agatka-a
Zakorzenienie
 
Avatar agatka-a
 
Zarejestrowany: 2004-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 4 941
Dot.: "Zapychające" składniki w kosmetykach

Cytat:
Napisane przez Voodia
In The Shadows, nic nie szkodzi, że po angielsku, jestem na 2. roku filologii Dziękuję Ci bardzo
a mogłabyś to rpzetłumaczyc ( w wielkim skrócie)?, tak na przyszłość
agatka-a jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-05-01, 14:39   #215
Sandija
Gość
 
Wiadomości: n/a
Oczywiście, nie wszystkie ale te najważniejsze, o których ciągle piszemy.
Artykuły Basi, które po prostu trzeba znać:
- http://www.wizaz.pl/witaminy_i_kosme...mina_a_cz1.php
wit. A
- http://www.wizaz.pl/witaminy_i_kosmetyki_wit_c.php
wit. C
- http://www.wizaz.pl/witaminy_i_kosme..._e_funkcje.php
wit. E- http://www.wizaz.pl/images/sikora/fitohormony/
fitohormony

Pozwolę sobie dodać jeszcze jeden link, nie tylko o kosmetyce. Strona po ang, ale czyta się świetnie. Link dzięki L_V

http://sci-toys.com/ingredients/ingredients.html

Składniki - dzięki Tusi25
http://mydlarnia-hebe.pl/sklep/defau...6bfbe5f717de68

Składniki na stronie Pauli Begoun (w języku angielskim) - dzięki Amice79
http://www.cosmeticscop.com/learn/di...PE=SEARCH&ID=A
  Odpowiedz cytując
Stary 2006-05-01, 20:50   #216
Voodia
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2005-03
Wiadomości: 2 833
Dot.: "Zapychające" składniki w kosmetykach

Cytat:
Napisane przez agatka-a
a mogłabyś to rpzetłumaczyc ( w wielkim skrócie)?, tak na przyszłość
Agatko, już siadam do tłumaczenia
Voodia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-05-01, 21:17   #217
Voodia
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2005-03
Wiadomości: 2 833
Dot.: "Zapychające" składniki w kosmetykach

TEA - triethanolamine. Used in cosmetics as a pH balancer. Like all amines, it has the potential for creating nitrosamines. There is controversy as to whether this poses a real problem for skin, given the low concentrations used in cosmetics and the theory that nitrosamines can�t penetrate skin.

TEA- triethanolamine. Używana w kosmetyce jako substancja równoważąca pH. Jak wszystkie aminy (http://pl.wikipedia.org/wiki/Aminy ), może potencjalnie tworzyć nitrosaminy (?). Jest kwestią sporną czy ten fakt stanowi realny problem dla skóry, wziąwszy pod uwagę niskie stężenia używane w kosmetyce oraz teorię mówiąca, iż nitrosaminy nie posiadają zdolności penetracji skóry.

Triehalonamine - tallow. Substance extracted from the fatty deposits of animals, especially from suet (the fat of cattle and sheep). Tallow is often used to make soap and candles. In soap, because of its fat content, it can be a problem for breakouts.

Triehalonamine- tłuszcz/łój. Substancja pozyskiwana z tkanki tłuszczowej (?) zwierząt, zwłaszcza z sadła (tłuszcz bydlęcy i owczy). Tłuszcz/łój jest często używany do produkcji mydła i świec. Zawarty w mydłach, ze względu na obecnoość tłuszczu, może powodować wypryski.

TEA lauryl sulfate - TEA-lauryl sulfate. While there is abundant research showing sodium lauryl sulfate to be a sensitizing cleansing agent, there is no similar supporting research for TEA-lauryl sulfate. However, because the relationship between the two is so close, I decided to recommend against the use of either of them. The basis for this is a judgment call, made from a desire to protect skin from sensitization; however, there are no specific studies I can cite for this recommendation, although there are those who will understandably disagree with my conclusion

TEA lauryl sulfate- podczas gdy istnieje wiele badań ukazujących sodium lauryl sulfate jako uczulający środek myjący, nie istnieją podobne badania nad TEA-lauryl sulfate. Niemniej jednak, ponieważ istnieje bliski związek między tymi dwiema substancjami, zdecydowałam/em opowiedzieć się za nieużywaniem obydwu z nich. Podstawą takiego osądu jest chęć uchronienia skóry przed przewrażliwieniem; jakkolwiek nie istnieją żadne specyficzne badania naukowe którymi mógłbym/abym się tutaj wesprzeć i są tacy, którzy mogliby, całkiem zrozumiale, nie zgodzić się z moją konkluzją.
Kulawe stylistycznie, ale zawsze coś

In The Shadows,tak, to ja
Voodia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-05-01, 22:17   #218
Sandija
Gość
 
Wiadomości: n/a
Dot.: "Zapychające" składniki w kosmetykach

Nie zdążyłam odpowiedzieć, ale już na pewno sama się, Voodio, zaorientowałaś, że uzywane tego mydełka po pewnym czasie może się jednak, niestety, niekorzystnie odbić na buzi
Ta Triehalonamine, hmm.. ona zapycha, a tu tak wysoko w skladzie..mnie dodatkowo uczula, także jak masz wrażliwą skórę, to uważaj, bo po tygodniu czy nawet po miesiącu, może pokazać swoje prawdziwe oblicze.
BTW - fajnie, że przetłumaczyłaś, na pewno ucieszą się Wizażanki nieznającw angielskiego
  Odpowiedz cytując
Stary 2006-05-01, 22:27   #219
mentha
Zadomowienie
 
Avatar mentha
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 1 233
Dot.: "Zapychające" składniki w kosmetykach

Cytat:
TEA- triethanolamine. Używana w kosmetyce jako substancja równoważąca pH. Jak wszystkie aminy (http://pl.wikipedia.org/wiki/Aminy ), może potencjalnie tworzyć nitrosaminy (?). Jest kwestią sporną czy ten fakt stanowi realny problem dla skóry, wziąwszy pod uwagę niskie stężenia używane w kosmetyce oraz teorię mówiąca, iż nitrosaminy nie posiadają zdolności penetracji skóry.
Trójetanolamina (trietanolamina, triaethanolaminum, triethanolamine, TEA) - wg apokaliptycznej tabeli Różańskiego w połączeniu z innymi związkami azotowymi (obecnymi także w kosmetykach), tworzy rakotwórcze nitrozaminy, podrażnia błony śluzowe i skórę, wywołując pokrzywkę i swędzenie; wizażowy słownik składników ogranicza się do adnotacji o możliwości wytworzenia nitrozamin.


Cytat:
Triehalonamine- tłuszcz/łój. Substancja pozyskiwana z tkanki tłuszczowej (?) zwierząt, zwłaszcza z sadła (tłuszcz bydlęcy i owczy). Tłuszcz/łój jest często używany do produkcji mydła i świec. Zawarty w mydłach, ze względu na obecnoość tłuszczu, może powodować wypryski
Tego nie rozumiem.

Tallow - łój; tutaj chyba jakaś kwalifikacja wyszukiwarki (?)
Mydła sodowe powstają w procesie zmydlania tłuszczów. Sodium tallowate, to przetworzony łój zwierzęcy. Trójetanolamina jest pochodzenia chemicznego (otrzymywana jest z tlenku etylenu i amoniaku); zmydla kwasy tłuszczowe.




Cytat:
Ta Triehalonamine, hmm.. ona zapycha, a tu tak wysoko w skladzie..mnie dodatkowo uczula, także jak masz wrażliwą skórę, to uważaj, bo po tygodniu czy nawet po miesiącu, może pokazać swoje prawdziwe oblicze.
A czy kosmetyki myjące mogą zapychać? Wydaje mi się to raczej mało prawdopodobne, przecież je niemal od razu spłukujemy. No chyba że zostawiają na twarzy film. Jak sądzicie?
Jeśli chodzi o właściwości trójetanolaminy, pozwolę sobie zacytować Różańskiego: Na skórę działa nawilżająco, oczyszczająco, przeciwtrądzikowo, zmiękczająco, przeciwzaskórnikowo. Wnikając w pory rozmiękcza masy rogowe i zmydla wolne kwasy tłuszczowe, które są pożywką dla bakterii trądzikowych. W ten sposób zmniejsza objawy trądziku.
Trójetanolamina zwiększa przepływ krwi przez naczynia skórne, poprawia ukrwienie skóry, przyśpiesza procesy odnowy i regeneracji skóry (aktywator ziarninowania i naskórnikowania). Zwiększa produkcję interleukiny 1 (IL-1), hamuje wydzielanie interleukiny 6 (IL-6), pobudza aktywność i liczbę makrofagów.
Przyśpiesza gojenie i zasychanie krostek oraz grudek trądzikowych.
W lecznictwie trójetanolamina jest stosowana w profilaktyce oparzeń słonecznych i radiologicznych, w terapii odleżyn, oparzeń, owrzodzeń.
W kosmetologii trójetanolamina jest uważana za substancję przeciwzaskórnikową i oczyszczającą.



Voodio, dziękujemy za tłumaczenie
mentha jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-05-01, 22:55   #220
Sandija
Gość
 
Wiadomości: n/a
Dot.: "Zapychające" składniki w kosmetykach

Mentha, właśne teoretycznie podchodzi się tak, ze co się przejmować zapychaczami w preparatch do mycia, skoro zaraz je zmywamy. No jest się czym przejmować. U mnie od razu skóra wychwytuje takie zmywacze, i przy co wrażliwszych cerach, również.
Także nie do końca jest to prawdą, tym bardziej, że przez 30 sekund masujesz tym twarz. Mnie podrażnia od razu.
Co do samego mydla: według mnie, w połączeniu z glicerynką, zostawia na twarzy lecutki film, wieć dodatkowo zwiększa ryzyko zapychania.
  Odpowiedz cytując
Stary 2006-05-01, 23:07   #221
agatka-a
Zakorzenienie
 
Avatar agatka-a
 
Zarejestrowany: 2004-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 4 941
Dot.: "Zapychające" składniki w kosmetykach

Cytat:
Napisane przez Voodia
Agatko, już siadam do tłumaczenia
dziekuje
agatka-a jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-05-01, 23:38   #222
mentha
Zadomowienie
 
Avatar mentha
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 1 233
Dot.: "Zapychające" składniki w kosmetykach

Po pierwsze, oddzielmy - zapychanie porów od wyprysku kontaktowego, innych objawów alergii, czy wreszcie najzwyklejszego podrażnienia, wynikającego z wiadomych właściwości detergentów i innych substancji, użytych w kosmetykach. Podrażnienie, to nie zatkanie porów.
Nie uważam, że zmywacze są zupełnie obojętne dla skóry, aczkolwiek w porównaniu z kremami, emulsjami, mleczkami, fluidami i całą resztą mazideł, ich wpływ na cerę jest minimalny (mam na myśli kwestię zapychania). No chyba że zostawiają na skórze jakąś ochronną powłoczkę, ale tu chyba trzeba zwrócić uwagę na dobór kosmetyku do rodzaju skóry.
Film gliceryny pozostawiany przez mydło, określiłabym jako ledwo zauważalny i nieszkodliwy. Zresztą, mydło raczej odtłuszcza i zmiata z powierzchni skóry wszystko, co znajdzie się w jego zasięgu niż cokolwiek zostawia.
Jeżeli zmywacz tak łatwo może zapychać, to nie zapominajmy i o właściwościach samej wody, która przecież także może się do tego przyczynić (osad z twardej wody może przecież zatkać ujścia gruczołów łojowych).
Zresztą, zazwyczaj po zmywaniu następuje tonizowanie, które usuwa ewentualny film i... pozostawia inny.

Oczywiście, są cery alergiczne, wrażliwe, które reagują histerycznie na obecność nawet najmniejszych ilości pewnych składników. Historia zna wiele przypadków niezwykłej wrażliwości, niekoniecznie na glicerynę, choćby Księżniczkę na ziarnku grochu



Cytat:
Ta Triehalonamine, hmm.. ona zapycha, a tu tak wysoko w skladzie..mnie dodatkowo uczula, także jak masz wrażliwą skórę, to uważaj, bo po tygodniu czy nawet po miesiącu, może pokazać swoje prawdziwe oblicze.
Tu się zgodzę (w kwestii ilości i uczulania), choć uczulić może, ale nie musi - czujnym być trzeba.
mentha jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-05-01, 23:58   #223
Sandija
Gość
 
Wiadomości: n/a
Dot.: "Zapychające" składniki w kosmetykach

Mentho, ale przecież my obie mamy to samo na myśli.
Może ubrałam to w inne slowa, ale Twój post potwierdza to, co wcześniej ja napisałam. oszczędzę wszystkim kolejnej parafrazy
Jeszcze a propos wody:
że osad z twardej zapycha. Przecież wiadomo, że nie poleca się mycia twarzy kranówką, można przegotowaną czy mineralną.
Wszystko i tak sprowadza się do starej wizażowej prawdy, że co cera, to inna historia. Lepiej jednak o tym przestrzec, a wrażliwość swojej skóry to najlepiej znamy my same, a jak nie znamy, to poznamy
Także piszemy ogólnie,co może zaszkodzić, a czy tak się stanie, to inna sprawa. I objawy mogą być różne.
  Odpowiedz cytując
Stary 2006-05-02, 00:05   #224
In_ThE_ShAdOwS
Wtajemniczenie
 
Avatar In_ThE_ShAdOwS
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Piła
Wiadomości: 2 907
Dot.: "Zapychające" składniki w kosmetykach

Co do twardości wody, to ostatnio gdzieś wyczytałam, że aby ją zmiękczyć nalezy dodać mydlin z mydła szarego, i umyc tym buzię z żelem. Co o tym sądzicie? Taki szary jelonek pewnie musi wysuszać, ale będzie połaczony z normalnym żelem. Pewnie niektórym wyda sie to głupio, ale jestem ciekawa co o tym sądzicie
In_ThE_ShAdOwS jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-05-02, 00:44   #225
mentha
Zadomowienie
 
Avatar mentha
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 1 233
Dot.: "Zapychające" składniki w kosmetykach

Ekhm, Sandijo, nie nazwałabym tego parafrazą; raczej przedstawieniem swojego punktu widzenia wobec Twojego opisu sytuacji jednostkowej w odpowiedzi na moją tezę ogólną, a także pytania, dotyczącego zapychania i Twojego opisu podrażnienia

To tak dla porządku.


Aha, jeszcze jedno - szczerze wątpię, by ta gliceryna mogła zostawić na tyle wyraźny film, by stanowić mógł jakieś zagrożenie (pomijając fakt, że tabele komedogenności nie uznają ją za szkodliwą - no ale życie pokazuje co innego). Poza tym, jej ewentualne niepożądane działanie może równoważyć ta nieszczęsna trietanolamina, wszak ma działanie oczyszczające i przeciwzaskórnikowe.
mentha jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-05-02, 09:58   #226
Voodia
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2005-03
Wiadomości: 2 833
Dot.: "Zapychające" składniki w kosmetykach

Triehalonamine- tłuszcz/łój. Substancja pozyskiwana z tkanki tłuszczowej (?) zwierząt, zwłaszcza z sadła (tłuszcz bydlęcy i owczy). Tłuszcz/łój jest często używany do produkcji mydła i świec. Zawarty w mydłach, ze względu na obecnoość tłuszczu, może powodować wypryski

Tego nie rozumiem.
Mentho, szczerze powiedziawszy, nie miałam pewności co do tego, jak przetłumaczyć "tallow". Jestem przez długi weekend u TŻ i nie mam tu swoich słowników, musiałam więc korzystać z sieciowych, a tam "tallow" wyjaśnione jest jako 1. tłuszcz 2. łój- ale wiadomo, jak (nie)dokładne sieciowe słowniki bywają.
Co do "fatty deposites", nie miałam 100%-owej pewności czy użyć wyrażenia "tkanka tłuszczowa" czy "złoża tłuszczowe".
Natomiast "breakouts" przetłumaczyłam jako wypryski, gdyż tłumacząc dosłownie, są to "wybuchy" trądziku (a przynajmniej najczęściej pojawiają się w takim kontekście, jako "acne breakouts").
Voodia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-05-02, 11:22   #227
mentha
Zadomowienie
 
Avatar mentha
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 1 233
Dot.: "Zapychające" składniki w kosmetykach

Kontekst wypowiedzi wskazuje na to, że chodzi o ten tłuszcz czy łój. Jaki jest jego związek z triethalonamine? Nie mam pojęcia, jedno jest pochodzenia chemicznego, drugie naturalnego (tak mówi słownik składników). No chyba że to jakiś termin specjalistyczny Bardziej mi to jednak wygląda na kwalifikację wyszukiwarki, choć nie wiem, na jakiej podstawie uczynioną.

Podobnie rzecz się ma z innym hasłem:
Cytat:
TEA - TEA - herbata – środek pochodzenia roślinnego – ma właściwości: ściągające, przeciwzapalne, przeciwutleniające
TEA, to inna nazwa triethalonamine. Skąd ta tu herbata?
Tea, to napój; w nazwach kosmetyków używa się raczej nazwy łac. Camelia sinensis albo ang. Thea sinensis, czy po prostu green tea albo zielona herbata.

Edytowane przez mentha
Czas edycji: 2006-05-17 o 17:30 Powód: literówki
mentha jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-05-02, 11:24   #228
Voodia
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2005-03
Wiadomości: 2 833
Dot.: "Zapychające" składniki w kosmetykach

Ta herbata to chyba pomyłka W każdym razie to już nie moje tłumaczenie
Voodia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-05-02, 11:41   #229
In_ThE_ShAdOwS
Wtajemniczenie
 
Avatar In_ThE_ShAdOwS
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Piła
Wiadomości: 2 907
Dot.: "Zapychające" składniki w kosmetykach

Cytat:
Napisane przez mentha
Kontekst wypowiedzi wskazuje na to, że chodzi o ten tłuszcz czy łój. Jaki jest jego związek z triehalonamine? Nie mam pojęcia, jedno jest pochodzenia chemicznego, drugie naturalnego (tak mówi słownik składników). No chyba że to jakiś termin specjalistyczny Bardziej mi to jednak wygląda na kwalifikację wyszukiwarki, choć nie wiem, na jakiej podstawie uczynioną.

Podobnie rzecz się ma z innym hasłem:


TEA, to inna nazwa triehalonamine. Skąd ta tu herbata?
Tea, to napój; w nazwach kosmetyków używa się raczej nazwy łac. Camelia sinensis albo ang. Thea sinensis, czy po prostu green tea albo zielona herbata.
Przepraszam za błąd Na tej stronie ze składnikami było o Tea, która to mydło zawiera, więc myślałam, że to jest to...
In_ThE_ShAdOwS jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-05-04, 11:57   #230
mentha
Zadomowienie
 
Avatar mentha
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 1 233
Dot.: "Zapychające" składniki w kosmetykach

Wszyscy popełniamy błędy, najważniejsze, że sprawa się wyjaśniła
mentha jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-05-04, 21:51   #231
adria21
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2004-12
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 126
Dot.: "Zapychające" składniki w kosmetykach

Ad vocem pozwole sobie podzielic sie wlasnymi doswiadczeniami z woda (alez to zabrzmialo ;-). Nie myje twarzy woda od dziesieciu lat, z prostej przyczyny - woda niesamowicie wysusza mi twarz. Przy czym wczesniej mieszkalam w miescie, ktore szczyci sie doskonala jakoscia wody (o ile to w naszym kraju mozliwe). Splukiwanie twarzy woda powodowalo dodatkowo podraznienie w postaci czerwonych plam na twarzy, ktore znikaly po okolo pol godzinie. Niestety nie moge uzywac wody do higieny twarzy.

Jednoczenie nie zauwazylam, by kiedykolwiek 'zapychaly' mnie kosmetyki myjace, a stosuje glownie mleczka i toniki. Probowalam wielu firm, od gueralina, poprzez diora i clarins a teraz na erisie skonczywszy (teraz w sumie na zmianie z LRP) i nie widzialam nigdy zadnych niepokojacych oznak. A niestety nie moge mojej twarzy zaliczyc do odpornych na 'zapychanie' - i tu moje pytanie:

Mialyscie moze doswiadczenie z bio-performance shiseido (advenced super revitalizer)? Ja bowiem zaczelam odnosnic niepokojace wrazenie, ze mi nie sluzy. Staralam sie przebrnac przez sklad i w pierwszych skladnikach nie znalazlam zadnego straszliwego 'zapychacza' :-(:
aqua, glycerin, cyclomethicone, butylene glycol, domethicone, cetyl octanoate, squalane, dimethicone copolyol, quaternium-18 hectorite.

Sledzenie składu kosmetykow to dla mnie nowe zajecie w przy tym wielkie wyzwanie, a na koniec moge sie mylic ;-(. Jesli tak - prosze o ocene skladu doswiadczone w tej materii Wizazanki


Pozdrawiam
adria21 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-05-04, 23:09   #232
L_V
Zakorzenienie
 
Avatar L_V
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 12 590
Dot.: "Zapychające" składniki w kosmetykach

Adria21, gliceryna może zapychać, ale już wiesz że to sprawa indywidualna. Są osoby, które bardzo źle znoszą glicerynę w kosmetykach,a tu jest na 2-gim miejscu w składzie! Ale jeszcze raz podkreślam - musizz to stwierdzić sama, np. odstawiając shiseido.
L_V jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-05-04, 23:49   #233
Sandija
Gość
 
Wiadomości: n/a
Dot.: "Zapychające" składniki w kosmetykach

Cytat:
Napisane przez adria21
aqua, glycerin, cyclomethicone, butylene glycol, domethicone, cetyl octanoate, squalane, dimethicone copolyol, quaternium-18 hectorite.
Domyślam się, że chodzi o "dimethicone", nie "dOmethicone"
O glicerynie wspomniała już L_V, ja natomiast chciałam dodać, że ten kosmetyka aż się roi od silikonów! Coraz więcej osób się na nie uskarża, mimo że na ogól je dobrze znoszą, nawet w bazach pod makijaż, czyli rzeczach niezmywalnych

Od razu uwaga do co bardziej gorliwych osób: wiem, że w popularnych na wizażu linkach silikony zapychalność i podrażnialność mają niską, ale również na naszym uroczym wortalu było już parę wątków poświęconych watpliwym (niekiedy!) efektach silikonu (ja pamiętam zwłaszcza wątek Małej-Czarnej i Smoczycy,bodajże sprzed 2 lat, oraz dzisiejszy mój i Justy

Natomiast "cetyl octanoate" - dla mnie też jest podejrzany; Cetyl Acetate oraz Cetyl Alcohol (inne woski/emolienty z tej rodziny) słyną z dużej zapychalności.

Dla mnie całość wygląda przepięknie zapychająco
  Odpowiedz cytując
Stary 2006-05-05, 11:38   #234
adria21
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2004-12
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 126
Dot.: "Zapychające" składniki w kosmetykach

*/*

Dziekuje za pomoc :-D Coz... moje 'odczucia' okazaly sie sluszne wiec pozegnam sie z tym kremikiem (zreszta od razu mnie nie zachwycil ;-) Pod oczy jednak z tej serii naprawde polecam

W tej sytuacji mam pytanie - co robicie z takimi zakupami (nieudanymi?) - zuzywacie na szyje, dekolt, lokcie etc? Nie chce proponowac kremu w 'przekupkowie' z uwagi na jego potepienia godny sklad i 'zapychajace' wlasciwosci.

Ostatnie moje pytanie: jak pielegnujecie twarz czyli czy kladziecie cos pod filtr? Przeczytalam bowiem na wizazu dwie informacje, ktore czynia stosowanie kremu po filtr nie do konca potrzebnym i wskazanym, poniewaz:
1. Filtry same w sobie maja silne wlasciwosci nawilzajace i pielegnujace
2. Wszystko co nalozymy pod filtr (za wyjatkiem lekkiego serum, ja sobie pozwalam na mythic) oslabia jego dzialania, lub tez moze oslabic.

I coz w takiej sytuacji?

Pozdrawiam
adria21 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-05-05, 11:59   #235
L_V
Zakorzenienie
 
Avatar L_V
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 12 590
Dot.: "Zapychające" składniki w kosmetykach

Adria21, ja stosuję krem z wit C na dzien pod filtr. Wit C wzmacnia działanie filtrów, a nie osłabia
L_V jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-05-05, 12:09   #236
Sandija
Gość
 
Wiadomości: n/a
Dot.: "Zapychające" składniki w kosmetykach

a jak do serum powrzucasz wit. E i Q10, to masz taki koktajl młodości, że ho ho! No i na to filterki - po 2 miesiącach nie poznasz swojej cery
  Odpowiedz cytując
Stary 2006-05-05, 22:47   #237
adria21
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2004-12
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 126
Dot.: "Zapychające" składniki w kosmetykach

*/*

Dziekuje za obietnice ;-) 'niepoznania wlasnej cery' za niespelna dwa miesiace

Dzisiaj zakupilam wszystkie skladniki do serum, procz wody destylowanej poniewaz jak sie okazalo z tym moze byc problem eh

I mam pytanie odnosnia serum:
1. czym odmierzacie ilosci? (nie liczac lezeczki)
2. Ile koenzymu Q10?
3. Jesli mam vit. E 100 mg, oznacza to, iz dodaje dwie kapsulki?

Jeszcze raz dziekuje za pomoc i

Pozdrawiam

Edytowane przez adria21
Czas edycji: 2006-05-06 o 08:08
adria21 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-05-06, 15:25   #238
Paula07
Wtajemniczenie
 
Avatar Paula07
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Dania
Wiadomości: 2 053
Post Dot.: "Zapychające" składniki w kosmetykach

Cytat:
Napisane przez adria21
*/*

I mam pytanie odnosnia serum:
1. czym odmierzacie ilosci? (nie liczac lezeczki)
2. Ile koenzymu Q10?
3. Jesli mam vit. E 100 mg, oznacza to, iz dodaje dwie kapsulki?
Pozdrawiam
Ja wit. C w proszku odmierzam strzykawką, ile mg ma Q10 i jaka to jest?, na przyszłość wit. E kupujemy w dawce 200 j. Tą co kupiłaś musisz dodać dwie kapsułki .
Paula07 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-05-06, 16:08   #239
adria21
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2004-12
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 126
Dot.: "Zapychające" składniki w kosmetykach

*/*

Nie moglam nigdzie dostac wody destylowanej :-( Czy moge wlac mineralna niegazowana po przefiltrowaniu?

Pozdrawiam
adria21 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-05-06, 16:45   #240
amika79
Wtajemniczenie
 
Avatar amika79
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 511
Dot.: "Zapychające" składniki w kosmetykach

Cytat:
Napisane przez adria21
*/*

Nie moglam nigdzie dostac wody destylowanej :-( Czy moge wlac mineralna niegazowana po przefiltrowaniu?

Pozdrawiam
A byłaś na stacji benzynowej? Tam ją na pewno dostaniesz. Woda mineralna nie może być używana - może zawierać śladowe ilości metali - a wtedy twoje serum nie będzie już antyrodnikowe, wręcz przeciwnie.
__________________
How many eyes does Lord Bloodraven have? - A thousand eyes and one.
amika79 jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Tagi
gliceryna, komedogenność, kosmetyki, składniki, zapychanie

Nowe wątki na forum Biochemia kosmetyczna


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-11-05 09:08:13


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 20:39.