Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Perfumy

Notka

Perfumy Wszystko, co chcielibyście wiedzieć o perfumach, ale baliście się zapytać.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2007-12-19, 14:39   #4351
Aggie125
Zakorzenienie
 
Avatar Aggie125
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 14 857
Wpisy w blogu: 2
GG do Aggie125
Dot.: Czym dziś pachniesz Wizażanko? Część XVII

Moniu, ale chodzi mi o rozprowadzenie tego specyfiku na paznokciu. Bo standardowo do tego służy pędzelek, a tutaj? Nakładasz powiedzmy 2 krople i co dalej, czekasz, aż to się "rozpłynie" po paznokciu? Bo w ten sposób to chyba może on wypłynąć poza paznokieć?

Ja właśnie pod wpływem pazurkowego off-topu weszłam na Paznokcie, gdzie dziewczyny prezentują swoje kolekcje lakierów, linerów i innych cudeniek oraz wzorki na paznokciach. Rany koguta, dziewczyny... ja też tak chcę!!!
Aggie125 jest offline  
Stary 2007-12-19, 14:40   #4352
veeera
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 4
Dot.: Czym dziś pachniesz Wizażanko? Część XVII

Rachela i Joasia miały rację.
Veeera i Adeline to ta sama osoba...ja bym Wasztyh atawarów nie ropoznała, ani tzw."stylu" więc chylę czoła.

Co do zakładania kilku kont to nie jest to chyba sprzeczne z Regulaminem.
Nie został złamany.
W końcu z tego samego komputera powiedzmy w miejscu publicznym kilknaście...kilkadziesia t osób może założyć konto, więc takie wypatrywanie jak to nazywacie kont-klonów jest bezzasadne.
Dwa...instytucja bana...
Ban to jest symbol, że Wy kogos nie chcecie, że jest się persona non grata na tym Forum...
Bo to nie jest żaden rzeczywisty zakaz...istnieją tysiące komputerów, nicków, "styli pisania" i jeśli ktoś przestanie czytać Forum to raczej dlatego, że sam chce.
To samo z pojęciem TROLL...co ono właściwie znaczy...obrażanie innych Użytkowników, wulgarne słowa...z tym bym się zgodziła...ale posiadanie kilku kont....

No i co do komplmentów....Przyznaję że zawsze uważałam, stwierdzenia typu
wszystkie jesteśmy piękne za truizm.
Gdybym chciała uzyskać Wasze komplementy chwaliłabym wszystkie Wizażanki.
Wylewność i brak krytycyzmu byłyby na miejscu.
Nigdy nie pochwaliłam urody Racheli bo byłoby z mojej strony to nieszczere, choć Rachela była bardzo miła.
Mogłam cenić Jej oddanie Zwierzątku czy inne cechy, ale nie chwaliłam aby tylko coś miłego napisać.
Ceniłam urodę Angel, Truskawy i Córki D'Artagnana, bo to są najładniejsze twarze Forum.
I to jest moje zdanie.
A co do komplementów dalej to czy część z Was sama ich nie prowokuje...?
Co kilkanście stron jest tekst "czuję się jak pasztet" autorstwa Racheli czy Ziuziuni choćby.
Co taki post ma na celu?
(Nie mówię, że to masowe zjawisko.Są też osoby, które nigdy tak nie robiły np. Sabbath)

Jeśli Rachela byłaby w 100% przekonana, że tak wygląda nie publikowałaby w avie swoich zdjęć
Ale wie, że tak nie wygląda.
Jest oczywiste, że takie posty mają wywołać falę Waszych komplementów...i tak się dzieje.
I to jest w porządku...
Wszystkim jest miło.
Skład Forum zmienia się co jakiś czas np. ludzi, którzy byli Tu w 2005 w dużej części tutaj nie ma.
Dla mnie forum to przede wszystkim źródło wiedzy i czytam je z zainteresowaniem.
Są Tu i Osoby, które są wyjątkowo życzliwe i które szanuję.
Oczywiście nie napiszę któż to...bo byłoby to prowokowanie komplementów
veeera jest offline  
Stary 2007-12-19, 14:41   #4353
Margot45
niecnotliwa dziewica
 
Avatar Margot45
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: przy komputerze
Wiadomości: 18 267
GG do Margot45
Dot.: Czym dziś pachniesz Wizażanko? Część XVII

Cytat:
Napisane przez czarnazuzia1 Pokaż wiadomość
Jeszcze jedno wkoncu znalazłam dobra odzywke Express nail hardener alessandro.
No popatrz, a na mnie alessandro nie działa zupełnie - wole nailgrowth miracle SH, przynajmniej widzę jakieś efekty...
__________________
kobietę najłatwiej podniecić, masując jej mózg
Margot45 jest offline  
Stary 2007-12-19, 14:43   #4354
Aggie125
Zakorzenienie
 
Avatar Aggie125
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 14 857
Wpisy w blogu: 2
GG do Aggie125
Dot.: Czym dziś pachniesz Wizażanko? Część XVII

Veeera - chodzi o to, że osoba ze stałym banem po założeniu nowego konta dostaje automatycznie bana. Nie chodzi tu o osobę, która ma dwa konta.
Aggie125 jest offline  
Stary 2007-12-19, 14:51   #4355
czarnazuzia1
rude jest piękne:)
 
Avatar czarnazuzia1
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: nad jeziorem
Wiadomości: 12 810
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Czym dziś pachniesz Wizażanko? Część XVII

MoniaK ,Słoneczko te kropelki jak juz nałożysz na lakier ,to one same rozpłyną sie po paznokciach ? wiesz ja ze wsi to tak troche mam cieżkie myslenie Myszko
czarnazuzia1 jest offline  
Stary 2007-12-19, 14:52   #4356
MoniaK
Zakorzenienie
 
Avatar MoniaK
 
Zarejestrowany: 2002-12
Wiadomości: 12 991
Dot.: Czym dziś pachniesz Wizażanko? Część XVII

Cytat:
Napisane przez Aggie125 Pokaż wiadomość
Moniu, ale chodzi mi o rozprowadzenie tego specyfiku na paznokciu. Bo standardowo do tego służy pędzelek, a tutaj? Nakładasz powiedzmy 2 krople i co dalej, czekasz, aż to się "rozpłynie" po paznokciu? Bo w ten sposób to chyba może on wypłynąć poza paznokieć?
aaaa, o to chodzi Jest dokładnie tak jak mówisz Naciskasz guziczek, wypływa kropla, rozpływa się po paznokciu i ona momentalnie wysycha. Ten preparat fajnie działa na skórki (bo automatycznie wylewa się także i na nie), są miękkie i błyszczące. Ten preparat ma konsystencję wody więc momentalnie schnie.

Czarnazuziu, boska jesteś

vera, ale ja nie rozumiem co chciałaś udowodnić swoim postem? Że jest tutaj kółko wzajemnej adoracji?
MoniaK jest offline  
Stary 2007-12-19, 14:54   #4357
nefernefer35
Zakorzenienie
 
Avatar nefernefer35
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 4 392
Wpisy w blogu: 1
GG do nefernefer35
Dot.: Czym dziś pachniesz Wizażanko? Część XVII

Cytat:
Napisane przez tymena Pokaż wiadomość
Ja nie pogadam sobie z Wami o lakierach Mam koszmarne paznokcie Nie pomaga silica, nail tek, oliwa. Są krótkie i nie mogę ich wyhodować na dostateczną długość do krwistoczerwonego lub śliwkowego koloru

Tipsy miałam założone jeden raz - po miesiący zdjęłam bo trudno było mi zaakceptować ciało obce na pazurach
Jak ja doskonale cie rozumiemZ paznokciami akrylowymi wytrzymałam 2 miesiące i to rekord.Pani kosmetyczka zrobiła je długie i strasznie masywne.Kolczyki zakładałam 1/2 godz., w klawiature stukałam ołówkiem,o rozpinaniu spodni nawet nie wspomne.
Z braku laku kupuje teraz bordowy lakier z Inglota i jest OK.
Jednak nie powiem na innych sztuczne paznokcie mi sie podobaja

W temacie własnie psiknełam sie LIBERTE
nefernefer35 jest offline  
Stary 2007-12-19, 15:01   #4358
SpanishMyszka
Zakorzenienie
 
Avatar SpanishMyszka
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Shallow Grave
Wiadomości: 5 334
Dot.: Czym dziś pachniesz Wizażanko? Część XVII

Cytat:
Napisane przez veeera Pokaż wiadomość
Rachela i Joasia miały rację.
Veeera i Adeline to ta sama osoba...ja bym Wasztyh atawarów nie ropoznała, ani tzw."stylu" więc chylę czoła.
Jak widać dziewczyny się nie pomyliły

Cytat:
Napisane przez veeera Pokaż wiadomość
Co do zakładania kilku kont to nie jest to chyba sprzeczne z Regulaminem.
Nie został złamany.
W końcu z tego samego komputera powiedzmy w miejscu publicznym kilknaście...kilkadziesia t osób może założyć konto, więc takie wypatrywanie jak to nazywacie kont-klonów jest bezzasadne.
Owszem, jednen użytkownik ma prawo mieć kilka różnych kont, sęk w tym, że wszystkie Twoje poprzednie "wcielenia" zostały zablokowane i obecne konto zapewne powtórzy ich los...

Cytat:
Napisane przez veeera Pokaż wiadomość
Dwa...instytucja bana...
Ban to jest symbol, że Wy kogos nie chcecie, że jest się persona non grata na tym Forum...
Bo to nie jest żaden rzeczywisty zakaz...istnieją tysiące komputerów, nicków, "styli pisania" i jeśli ktoś przestanie czytać Forum to raczej dlatego, że sam chce.
To samo z pojęciem TROLL...co ono właściwie znaczy...obrażanie innych Użytkowników, wulgarne słowa...z tym bym się zgodziła...ale posiadanie kilku kont....
Ban to żaden symbol i wcale nie świadczy, że reszta użytkowników nie akceptuje czy nie chce jakiejś osoby, ban to kara za określone przewinienie i nie dostaje sam jej nick tylko osoba, która się zanim kryje.

Cytat:
Napisane przez veeera Pokaż wiadomość
No i co do komplmentów....Przyznaję że zawsze uważałam, stwierdzenia typu
wszystkie jesteśmy piękne za truizm.
Gdybym chciała uzyskać Wasze komplementy chwaliłabym wszystkie Wizażanki.
Wylewność i brak krytycyzmu byłyby na miejscu.
Nigdy nie pochwaliłam urody Racheli bo byłoby z mojej strony to nieszczere, choć Rachela była bardzo miła.
Mogłam cenić Jej oddanie Zwierzątku czy inne cechy, ale nie chwaliłam aby tylko coś miłego napisać.
Ceniłam urodę Angel, Truskawy i Córki D'Artagnana, bo to są najładniejsze twarze Forum.
I to jest moje zdanie.
A co do komplementów dalej to czy część z Was sama ich nie prowokuje...?
Co kilkanście stron jest tekst "czuję się jak pasztet" autorstwa Racheli czy Ziuziuni choćby.
Co taki post ma na celu?
(Nie mówię, że to masowe zjawisko.Są też osoby, które nigdy tak nie robiły np. Sabbath)

Jeśli Rachela byłaby w 100% przekonana, że tak wygląda nie publikowałaby w avie swoich zdjęć
Ale wie, że tak nie wygląda.
Jest oczywiste, że takie posty mają wywołać falę Waszych komplementów...i tak się dzieje.
I to jest w porządku...
Wszystkim jest miło.
Skład Forum zmienia się co jakiś czas np. ludzi, którzy byli Tu w 2005 w dużej części tutaj nie ma.
Dla mnie forum to przede wszystkim źródło wiedzy i czytam je z zainteresowaniem.
Są Tu i Osoby, które są wyjątkowo życzliwe i które szanuję.
Oczywiście nie napiszę któż to...bo byłoby to prowokowanie komplementów
Zarzucasz Racheli i innym osobom, że swoimi wypowiedziami usiłują wyłudzić od innych falę komplementów ? Radziłabym jednak nie oceniać innych pod swoim kątem - to, że Ty chciałaś zostać zasypana lawiną pochlebstw (chyba, że już zapomniałaś ) nie oznacza, że każdy.
__________________
"It's been so long...
Feels like pins and needles in my heart...
So long...
I can feel it tearing me apart..."

SpanishMyszka jest offline  
Stary 2007-12-19, 15:06   #4359
czarnazuzia1
rude jest piękne:)
 
Avatar czarnazuzia1
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: nad jeziorem
Wiadomości: 12 810
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Czym dziś pachniesz Wizażanko? Część XVII

MoniaK dziekuje Margot 45 a zapisuje sobie odzywkie , bo ja przerobilam dużo ,wszystkie hansenki i inne i nic nie dalo, zarlam specyfiki na pazury i włosy i nic a ta mi pomogla
czarnazuzia1 jest offline  
Stary 2007-12-19, 15:35   #4360
tulipanka
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2003-04
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 4 959
Dot.: Czym dziś pachniesz Wizażanko? Część XVII

Szczerze mówiąc najchętniej usunęłabym część wypowiedzi Adeline/szai/veeery czy którym tam nickiem powinnam o niej pisać, bo to co napisała jest obrzydliwe i nie chciałabym, żeby np. Rachel czytała takie głupoty, szczególnie teraz, kiedy ma wystarczająco zmartwień z powodu Kluski. Ale nie zrobię tego, bo w sumie chyba nie powinnam.
tulipanka jest offline  
Stary 2007-12-19, 15:39   #4361
annmarie
Wtajemniczenie
 
Avatar annmarie
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 805
GG do annmarie Send a message via Skype™ to annmarie
Dot.: Czym dziś pachniesz Wizażanko? Część XVII

Cytat:
Napisane przez dzika truskawa Pokaż wiadomość
Naturalnych "arbuzów" zazdroszczę - i nigdy tego nie ukrywałam. Ba! Zazdroszczę każdych... No każdych po prostu.
Cytat:
Napisane przez Sabbath Pokaż wiadomość
Truskawko - nie wiem, czy jest coś mniej praktycznego w życiu od dużego biustu...
I zbyt długie tipsy

A poważnie - Truskawko, ja zazdroszczę wszystkim, które mają B lub C (w tym mojej siostrze ) - moje marzenie - wejść do sklepu i móc wybrać każdy z prezentowanych na wieszakach i/lub w katalogu biustonosz. Najczęściej jednak słyszę "nie, takiego numeru w tej kolekcji nie ma", "na pewno taki rozmiar?", w najlepszym razie "skończyły się"...
A jak już są, to kosztują fortunę
Gwoli wyjaśnienia - mam 85F...

Cytat:
Napisane przez Zuziunia Pokaż wiadomość
Marzy mi się coś takiego, śliczne są moim zdaniem.
Ja wolę krótsze, ale z tych - te ukośne są bardzo ciekawe

Cytat:
Napisane przez Zuziunia Pokaż wiadomość
Szukam koloru ciemna śliwka i nie moge znaleźć, na czarne nie mam odwagi.
Poza wymienionymi - bardzo ciekawy kolor miał Rimmel (nie pamiętam numeru, bo poszedł do Gosi, która mi robi tipsy - jakoś mi nie pasuje ostatnio taka kolorystyka, ale sprawdzę, jak u niej będę w styczniu) - głęboka śliwka, z delikatnym połyskiem, który zwiększał się z każdą warstwą.

Cytat:
Napisane przez SpanishMyszka Pokaż wiadomość
Ciemne lakiery królują (), ale wpadł mi do głowy taki sam pomysł jak Tobie - chciałabym przemalować na czerwono, tylko nie umiem znaleźć chłodnego odcienia, a taka typowa - ciepła czerwień jakoś mnie nie urzeka...
Myszko, poszukaj w Inglocie - byłam dzisiaj na stosiku i nawet się zmartwiłam, bo nie ma tak wielu szalonych kolorów jak kiedyś (uwielbiałam fiolety, niebieskości - od błękitu do granatu - mieli tego morze), ale czerwieni - do bólu oczu, różne odcienie, w różnych tonacjach i natężeniach.

Cytat:
Napisane przez Margot45 Pokaż wiadomość
No popatrz, a na mnie alessandro nie działa zupełnie - wole nailgrowth miracle SH, przynajmniej widzę jakieś efekty...
Ja też ją wolę. I dorzucam Teflon Tuff - wraz z miracle potrafiły zrobić cuda z moich paznokci (czyt. - udało się im urosnąć poza opuszek i nie złamać przez tydzień).

W temacie - Słoń... (mmmm)
__________________
Wymianka - http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=926941
annmarie jest offline  
Stary 2007-12-19, 15:43   #4362
your Angel
czyli Endżi
 
Avatar your Angel
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Home is where the heart is
Wiadomości: 10 779
Dot.: Czym dziś pachniesz Wizażanko? Część XVII

Adeline, ja Cię uwielbiam (i o tym wiesz ), ale bardzo mi przykro, że troszkę się w tym wszystkim pogubiłaś

__

Co do pazurków to ja uwielbiam króciutkie w nasyconych kolorach albo ciut dłuższe - wówczas french (zawsze z frenchowej linii Rimmel )
A to moje top3 lakierów
1. czerń - 76 z Manhattana, szybkoschnący
2. krwista czerwień - 01 Mikado z Astor
3. (moje ostatnie odkrycie) ciemna wiśnia - 287 Rouge Couture, Midnight Red z linii Forever Strong Maybelline

Szukam jeszcze idealnej fuksji ...
__________________
wymiana

pachnę
your Angel jest offline  
Stary 2007-12-19, 15:46   #4363
SpanishMyszka
Zakorzenienie
 
Avatar SpanishMyszka
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Shallow Grave
Wiadomości: 5 334
Dot.: Czym dziś pachniesz Wizażanko? Część XVII

Cytat:
Napisane przez annmarie Pokaż wiadomość

Myszko, poszukaj w Inglocie - byłam dzisiaj na stosiku i nawet się zmartwiłam, bo nie ma tak wielu szalonych kolorów jak kiedyś (uwielbiałam fiolety, niebieskości - od błękitu do granatu - mieli tego morze), ale czerwieni - do bólu oczu, różne odcienie, w różnych tonacjach i natężeniach.
Ha ! W takim razie poszukam
__________________
"It's been so long...
Feels like pins and needles in my heart...
So long...
I can feel it tearing me apart..."

SpanishMyszka jest offline  
Stary 2007-12-19, 15:50   #4364
czarnazuzia1
rude jest piękne:)
 
Avatar czarnazuzia1
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: nad jeziorem
Wiadomości: 12 810
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Czym dziś pachniesz Wizażanko? Część XVII

Myszko mysle , że nr184 spodoba sie Tobie bo jest to czerwien tak jakby trochę pomieszana z brązem ,uf cieżkie myslenie mam dzis natomiast tamten drugi jest bardzo ciemny ,ale tez ladny ,ja maluje na zmiane , raz jednym raz drugim tak, ze podaje sprawdzone ,mi sie podobaja bardzo szkoda mi ,że Rachela przeczyta takie brednie ,nic z tym nie można zrobic?
czarnazuzia1 jest offline  
Stary 2007-12-19, 15:54   #4365
SpanishMyszka
Zakorzenienie
 
Avatar SpanishMyszka
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Shallow Grave
Wiadomości: 5 334
Dot.: Czym dziś pachniesz Wizażanko? Część XVII

Cytat:
Napisane przez czarnazuzia1 Pokaż wiadomość
Myszko mysle , że nr184 spodoba sie Tobie bo jest to czerwien tak jakby trochę pomieszana z brązem ,uf cieżkie myslenie mam dzis natomiast tamten drugi jest bardzo ciemny ,ale tez ladny
Przy nabliższej okazji sprawdzę jestem ciekawa
__________________
"It's been so long...
Feels like pins and needles in my heart...
So long...
I can feel it tearing me apart..."

SpanishMyszka jest offline  
Stary 2007-12-19, 15:55   #4366
rachela
Zakorzenienie
 
Avatar rachela
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: sklepy cynamonowe
Wiadomości: 13 056
Dot.: Czym dziś pachniesz Wizażanko? Część XVII

Cytat:
Napisane przez SpanishMyszka Pokaż wiadomość
Daj znać, jak gdzieś znajdziesz jakąś ciekawą "ciemną śliwkę"
Polecam Oriflame, Giordani Gold ma piękną śliwkę węgierkę.
Cytat:
Napisane przez veeera Pokaż wiadomość
Rachela i Joasia miały rację.
Veeera i Adeline to ta sama osoba...ja bym Wasztyh atawarów nie ropoznała, ani tzw."stylu" więc chylę czoła.

Co do zakładania kilku kont to nie jest to chyba sprzeczne z Regulaminem.
Nie został złamany.
W końcu z tego samego komputera powiedzmy w miejscu publicznym kilknaście...kilkadziesia t osób może założyć konto, więc takie wypatrywanie jak to nazywacie kont-klonów jest bezzasadne.
Dwa...instytucja bana...
Ban to jest symbol, że Wy kogos nie chcecie, że jest się persona non grata na tym Forum...
Bo to nie jest żaden rzeczywisty zakaz...istnieją tysiące komputerów, nicków, "styli pisania" i jeśli ktoś przestanie czytać Forum to raczej dlatego, że sam chce.
To samo z pojęciem TROLL...co ono właściwie znaczy...obrażanie innych Użytkowników, wulgarne słowa...z tym bym się zgodziła...ale posiadanie kilku kont....

No i co do komplmentów....Przyznaję że zawsze uważałam, stwierdzenia typu
wszystkie jesteśmy piękne za truizm.
Gdybym chciała uzyskać Wasze komplementy chwaliłabym wszystkie Wizażanki.
Wylewność i brak krytycyzmu byłyby na miejscu.
Nigdy nie pochwaliłam urody Racheli bo byłoby z mojej strony to nieszczere, choć Rachela była bardzo miła.
Mogłam cenić Jej oddanie Zwierzątku czy inne cechy, ale nie chwaliłam aby tylko coś miłego napisać.
Ceniłam urodę Angel, Truskawy i Córki D'Artagnana, bo to są najładniejsze twarze Forum.
I to jest moje zdanie.
A co do komplementów dalej to czy część z Was sama ich nie prowokuje...?
Co kilkanście stron jest tekst "czuję się jak pasztet" autorstwa Racheli czy Ziuziuni choćby.
Co taki post ma na celu?
(Nie mówię, że to masowe zjawisko.Są też osoby, które nigdy tak nie robiły np. Sabbath)

Jeśli Rachela byłaby w 100% przekonana, że tak wygląda nie publikowałaby w avie swoich zdjęć
Ale wie, że tak nie wygląda.
Jest oczywiste, że takie posty mają wywołać falę Waszych komplementów...i tak się dzieje.
I to jest w porządku...
Wszystkim jest miło.
Skład Forum zmienia się co jakiś czas np. ludzi, którzy byli Tu w 2005 w dużej części tutaj nie ma.
Dla mnie forum to przede wszystkim źródło wiedzy i czytam je z zainteresowaniem.
Są Tu i Osoby, które są wyjątkowo życzliwe i które szanuję.
Oczywiście nie napiszę któż to...bo byłoby to prowokowanie komplementów
Chciałaś się na mnie zemścić? Zazdrościsz mi czegoś, że tak po mnie otwarcie i bez skrępowania jedziesz? Nie będę komentować, bo... po prostu mi Ciebie szkoda. Widać, że masz dość problemów z samoakceptacją.
Cytat:
Napisane przez tulipanka Pokaż wiadomość
Szczerze mówiąc najchętniej usunęłabym część wypowiedzi Adeline/szai/veeery czy którym tam nickiem powinnam o niej pisać, bo to co napisała jest obrzydliwe i nie chciałabym, żeby np. Rachel czytała takie głupoty, szczególnie teraz, kiedy ma wystarczająco zmartwień z powodu Kluski. Ale nie zrobię tego, bo w sumie chyba nie powinnam.
Tak z deka za późno, ale dziękuję za troskę... Przeczytanie tego było jak dostanie witrażem przez łeb (Sabbath ).
__________________
Between men and women there is no friendship possible.
There is passion, enmity, worship, love, but no friendship.

Oscar Wilde
rachela jest offline  
Stary 2007-12-19, 15:55   #4367
Aggie125
Zakorzenienie
 
Avatar Aggie125
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 14 857
Wpisy w blogu: 2
GG do Aggie125
Dot.: Czym dziś pachniesz Wizażanko? Część XVII

Myślę, że Rachela popuka sie w czoło, jak przeczyta bzdury klonika. A tak w ogóle, to dość bezczelne z jej strony wypisywać takie głupoty, biorąc pod uwagę to, za co dostała bana.

Może teraz ja bawię się w Sherlocka Holmesa, ale avek jednej z Wizażanek wydał mi się podobny do zdjęcia Adeline... paranoja jakaś, mania węszenia i szukania. Takie Wizażowe Pogotowie Detektywistyczne...
Aggie125 jest offline  
Stary 2007-12-19, 15:56   #4368
MoniaK
Zakorzenienie
 
Avatar MoniaK
 
Zarejestrowany: 2002-12
Wiadomości: 12 991
Dot.: Czym dziś pachniesz Wizażanko? Część XVII

Rachela pewnie już przeczytała

Zapisuję sobie numery lakierów i przyjżę się uważnie waszym propozycjom

W temacie: Histoire D'eau i coraz bardziej mi się podoba.
MoniaK jest offline  
Stary 2007-12-19, 16:03   #4369
tulipanka
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2003-04
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 4 959
Dot.: Czym dziś pachniesz Wizażanko? Część XVII

Cytat:
Napisane przez rachela Pokaż wiadomość
Tak z deka za późno, ale dziękuję za troskę... Przeczytanie tego było jak dostanie witrażem przez łeb (Sabbath ).
no właśnie zobaczyłam Twój nick i wiedziałam, że już nie mam czasu na decyzję
Mnie tam nikogo nie szkoda. Byłoby szkoda, gdyby Adeline nie obrażała innych. Ale w takich momentach tracę resztki współczucia.
tulipanka jest offline  
Stary 2007-12-19, 16:08   #4370
SpanishMyszka
Zakorzenienie
 
Avatar SpanishMyszka
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Shallow Grave
Wiadomości: 5 334
Dot.: Czym dziś pachniesz Wizażanko? Część XVII

Cytat:
Napisane przez rachela Pokaż wiadomość
Polecam Oriflame, Giordani Gold ma piękną śliwkę węgierkę.
Dziękuję za propozycję - już wylądowała na karteczce

Cytat:
Napisane przez Aggie125 Pokaż wiadomość
Myślę, że Rachela popuka sie w czoło, jak przeczyta bzdury klonika. A tak w ogóle, to dość bezczelne z jej strony wypisywać takie głupoty, biorąc pod uwagę to, za co dostała bana.
Najwyraźniej chciała się w jakiś sposób zemścić i dlatego wypisała te bzdury. Generalnie myślę, że nie warto przejmować się jej słowami, widać, że jest przesiąknięta zawiścią.

Cytat:
Napisane przez Aggie125 Pokaż wiadomość
Może teraz ja bawię się w Sherlocka Holmesa, ale avek jednej z Wizażanek wydał mi się podobny do zdjęcia Adeline... paranoja jakaś, mania węszenia i szukania. Takie Wizażowe Pogotowie Detektywistyczne...
Której ?

Jestem przekonana, że Adeline vel Szaja, Veeera itd. za jakiś czas znowu tu wróci...
__________________
"It's been so long...
Feels like pins and needles in my heart...
So long...
I can feel it tearing me apart..."

SpanishMyszka jest offline  
Stary 2007-12-19, 16:24   #4371
czarnazuzia1
rude jest piękne:)
 
Avatar czarnazuzia1
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: nad jeziorem
Wiadomości: 12 810
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Czym dziś pachniesz Wizażanko? Część XVII

Chyba nie moj avatar? nie jstem klonem ide ronic sledzie w zalewie słodko -kwasnej.
czarnazuzia1 jest offline  
Stary 2007-12-19, 16:40   #4372
Anuschka
Wtajemniczenie
 
Avatar Anuschka
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 2 908
Dot.: Czym dziś pachniesz Wizażanko? Część XVII

Joasiu kochana, trzymaj się. Mam nadzieję, że nie było tak źle, jak się mogło wydawać







Ouarzazate
Anuschka jest offline  
Stary 2007-12-19, 16:44   #4373
golgie
Zakorzenienie
 
Avatar golgie
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Wroclaw
Wiadomości: 10 327
Wpisy w blogu: 5
GG do golgie
Dot.: Czym dziś pachniesz Wizażanko? Część XVII

Extraordinary Avon
__________________
Więc teraz szczęścia mam(y) dwa:
JULIA
MARCIN

Moja fragrantica

Wymiana
golgie jest offline  
Stary 2007-12-19, 17:13   #4374
Kota
Zakorzenienie
 
Avatar Kota
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 9 478
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Czym dziś pachniesz Wizażanko? Część XVII

Od kilku dni pachnę Volupte, jest taki miły, świetlisty, rozjaśnia mi ciemne ulice w drodze do i z pracy.
Idę w takim jasnym obłoku, dolatującym do mnie spod kaptura kurtki.
Kota jest offline  
Stary 2007-12-19, 17:18   #4375
Sabbath
Wiedźma
 
Avatar Sabbath
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 12 029
Dot.: Czym dziś pachniesz Wizażanko? Część XVII

Cytat:
Napisane przez SpanishMyszka Pokaż wiadomość
Ponieważ czytam między wierszami i rozumiem co tak naprawdę kryje się za tymi słowami.

Nic się nie kryje poza tym, co napisałam.

Cytat:
Napisane przez SpanishMyszka Pokaż wiadomość
Akurat - A insynuacje na temat tego, że popełniłam nietakt, jestem niegrzeczna, niekulturalna i źle wychowana pojawiły się przypadkiem i może to nie jest próba analizy mojej osoby
Nie pisałam, że jesteś niegrzeczna (okreslenia "źle wychowana" nawet nie użyłam), lecz że wołanie "FUJ!" jest nietaktem.
Moim zdaniem jest.
I jeśli już mówimy o tym, czego jest wyrazem, to dla mnie przedmiotem tej dyskusji jest t=raczej szacunek dla odmienności i dla drugiego człowieka. Kultura to rzecz drugorzędna - znam ludzi nie poddawanych szczegolnej "obróbce", a jednak zdolnych do empatii.

Cytat:
Napisane przez bieta Pokaż wiadomość
Nie mam czasu brnąć przez wszystkie wypowiedzi teraz. Odniosę się tylko do fragmentu wypowiedzi Sabbath - tę o zarzuceniu mi "celowego kłamstwa" - tzn. myślę, że nie muszę komentować, bo to co jest napisane widać wyraźnie i trudno mi zarzucać jakąś nadinterpretację.

Ujmę tak - wszem i wobec toczysz bój o szeroko pojętą tolerancję, jednak gdy tylko ktoś ośmiela się mieć inne zdanie w danym temacie, próbujesz go zmieść. Jeśli brakuje Ci argumentów, zarzucasz kłamstwo. Wyjaśnij mi proszę na jakiej podstawie sądzisz, że celowo kłamię (bądź tworzę, jak byłaś łaskawa ująć, emocjonalną nadinterpretację?). Tak mam i koniec, fizyczne odruchy wywołuje u mnie taki widok (mogę dodać, że również widok np. agrafki wpiętej w brew, podobnie jak się ją wpina w materiał; widok skalpela rozcinająceo skórę itd.).
Są osoby, które nie dawały rady patrzeć na proces zakładania szkieł kontaktowych, są takie, które panicznie boją się ciemności, są miliony innych zachować i indywidualnych reakcji na czasem obojętne dla innych widoki.
Rozumiem, kłamcy.

Nie domagam się żadnych przeprosin. Twoja wypowiedź świadczy o Tobie. Nie o mnie.
Bjeto - znów piszemy o zupełnie różnych rzeczach. Napisaaś dokładnie co następuje: ten widok (zdjęcie) sprawia Ci fizyczny ból i do tego się odniosłam.
Widok, nawet o wiele brzydszy fizycznego bólu nie sprawia. Nie sprawia, bo to nierealne i niezgodne z fizjologią.

Gdyby widok zakloczykowanej twarzy sprawiał patrzącemu fizyczny ból byłby niewątpliwie zakazany prawnie, bo sprawianie drugiemu człowiekowi fizycznego bólu, czyli naruszanie jego nietykalności fizycznej jest przestępstwem.
To miałam na myśli.
Choć rzeczywiście wyraziłam to niezbyt umiejętnie i niezbyt ładnie. Wybacz proszę.
Tak naprawdę myślę, że określenia "fizyczny ból" po prostu nie przemyślałaś w ferworze dyskusji i pewnie z braku czasu.

Żeby nie było: nie uważam Cię Bjeto za kłamczuchę. A jednak zdanie do którego się odniosłam jest nieprawdziwe. Myślę, że to niezręczność była. Dla mnie ważna, bo zmienia kategorię "czynu" (w tym przypadku zakolczykowania sobie buzi) z kontrowersyjnego ozdabiania się do którego nic nikomu na robienie fizycznej krzywdy innym ludziom - a to już powinno być karalne i kończyć się wyrokiem.


Cytat:
Napisane przez Favkes Pokaż wiadomość
Też uważam, że to bardzo oryginalne, nie mniej jednak mnie się nie podoba, nie będę "fujać" "bleeekać" bo to nie są faktycznie odpowiednie określenia, mnie się po prostu nie podoba, nie widzę w tym widoku nic przyjemnego - ale każdy ma swoje racje.
Kolczyki w uszach? Jak najbardziej, w pępku - też ... inne miejsca ? No cóż - wola tego co nosi - mnie nic do tego. "Ot kolczyki" Jak to Sabbath powiedziała

No i niech mi ktoś wkońcu wytłumaczy co oznacza skrót IMHO .... bo za cholerę nie wiem
In My Humble Opinion - Moim Skromnym Zdaniem.

Ja też nie twierdzę, że mi się takie ekstremalne ozdoby podobają. Ale ja mam tak dziwny gust, że nie podoba mi się mnóstwo rzeczy powszechnie uważanych za ładne.

Cytat:
Napisane przez rachela Pokaż wiadomość
Spałam 12h, ale oczy ciągle szczypią.

Idę pod prysznic, potem... no cóż, czym mogę pachnieć?
Histoire d'eau.
Rachelo, poza zapewnieniem, że wiem, co czujesz (wiem naprawdę, nie w przenośni) i zaofiarowaniem (jak zwykle) wsparcia na PW lub przez telefon niczego zrobic nie mogę. Okropnie się z tą bezsilnością czuję, ale nic nie poradzę. Jestem przy Tobie myślami.

Cytat:
Napisane przez nebraska Pokaż wiadomość
Zanim przeczytałam Twój post, to tez to zauważyłam ale już niech tak zostanie - w sumie sapanie też było - z powodu kataru. (nie ma za co przepraszać)

Ale widzę, że nie tylko ja sobie dziś pofolgowałam w spanku. No ale u mnie w domu jest cały czas taka ilość światła jak późnym popołudniem, czyli żadna. Muszę palić światło, jeśli chcę coś widzieć - skandal! Chyba kupię sobie taką lampkę doświetlającą, bo strasznie mi brak słońca

Chyba dziś będzie Palisander
Ojojoj... Brak światła plus katar - ciężka sprawa.
Też mam salon, w którym trzeba palić światło przez cały dzień, bo zimą buro, a latem liście zasłaniają słońce. Podczas remontu zlikwidowaliśmy karnisze (i firany i zasłony) i oświetliliśmy pokój ponad dwudziestoma źródłami światła. Może to coś da...

Słońca życzę Nebrasko. Kojarzysz mi się (jak już wiesz) bardzo słonecznie.

Cytat:
Napisane przez Zuziunia Pokaż wiadomość

Miałam sie wybrać dzisiaj na solarkę ale nie wiem jak to będzie, czy znajdę czas, nie chcę być trupio blada na sylwestra a samoopalaczem jak zwykle sie zaciapie i zabarwi mi ubrania ale jak nie będę miała wyjścia to tak zrobię, chciałam sobie jeszcze tipsy z brokatem zrobić ale tez nie wiem czy znajdę czas bo moje naturalne paznokcie są straszne, rozdwajają się, łamią i strzępią mimo prawidłowej diety i zażywania witamin skrzypu i czego tam jeszcze na paznokcie nie stworzyli.

Marzy mi się coś takiego, śliczne są moim zdaniem.
Są... niezwykłe. Efektowne bez wątpienia.

Naturalne paznokcie to trudna sprawa, rzeczywiście.
Moja rada jest tyle dobra, co nic nie warta - dobrze się odżywiać, jak najmniej chemii, odżywki zamiast lakierów... U mnie działa.

Cytat:
Napisane przez Margot45 Pokaż wiadomość
Ano widzisz, Zuziuniu, i tu nam znowu powraca temat "nie co ładne co ładne, a co się komu podoba" - mnie na przykład jakby ktoś zrobił coś takiego na paznokciach, to bym uznała za ciężką karę i pokutę za jakieś niewyobrażalne grzechy
Ale w końcu to Tobie się one maja podobac i Ty się z nimi masz czuć dobrze
No cóż. Zgodzę się. Nie chciałabym takich.


Cytat:
Napisane przez tymena Pokaż wiadomość
Ja nie pogadam sobie z Wami o lakierach Mam koszmarne paznokcie Nie pomaga silica, nail tek, oliwa. Są krótkie i nie mogę ich wyhodować na dostateczną długość do krwistoczerwonego lub śliwkowego koloru
Mnie rozną szybko i wyhodować mogłabym bez problemu, ale za to pomalować ich nie umiem.
Raz, przed premierą potrzebowałam czarnych paznokci i malował mi je kumpel obdarzony sporym talentem plastycznym. Ciężko było.



Cytat:
Napisane przez Margot45 Pokaż wiadomość
A ja swoje suszę suszarką - zimnym strumieniem powietrza, też przyspiesza
Ja maluję odżywką przed kompem. Jedna łapka na biurku, druga na myszce i mogą schnąć do woli.

Cytat:
Napisane przez Zuziunia Pokaż wiadomość
Ja ostatnio kupiłam bardzo ładny bordowy lakier niestety odpryskuje po 1 dniu zresztą nawet najdroższe lakiery u mnie szybko odpryskują, jak sie paznokcie rozdwajają to jak lakier ma sie trzymać, mam miękkie paznokcie jak bibułka
Zuziuniu, a czy próbowałaś nakładania żelu na naturalne paznokcie?
Ja jestem laikiem w tej dziedzinie, ale dziewczyny na pazurkowym z pewnością świetnie Ci wytłumaczą, żę ma to wiele dobrych stron. I jest mniej inwazyjne dla płytki, niż tipsy.

I jeszcze w kwestii malowania na co dzień: może spróbuj nakładać pod lakier jakąś odżywkę? Nie tylko wzmacnia paznokcie, ale i chroni przed zabarwieniem ich od lakieru (wiem, że od kolorowych mogą żółknąć).


Cytat:
Napisane przez veeera Pokaż wiadomość
Rachela i Joasia miały rację.
Veeera i Adeline to ta sama osoba...ja bym Wasztyh atawarów nie ropoznała, ani tzw."stylu" więc chylę czoła.

Co do zakładania kilku kont to nie jest to chyba sprzeczne z Regulaminem.
Nie został złamany.
W końcu z tego samego komputera powiedzmy w miejscu publicznym kilknaście...kilkadziesia t osób może założyć konto, więc takie wypatrywanie jak to nazywacie kont-klonów jest bezzasadne.
Dwa...instytucja bana...
Ban to jest symbol, że Wy kogos nie chcecie, że jest się persona non grata na tym Forum...
Bo to nie jest żaden rzeczywisty zakaz...istnieją tysiące komputerów, nicków, "styli pisania" i jeśli ktoś przestanie czytać Forum to raczej dlatego, że sam chce.
To samo z pojęciem TROLL...co ono właściwie znaczy...obrażanie innych Użytkowników, wulgarne słowa...z tym bym się zgodziła...ale posiadanie kilku kont....

No i co do komplmentów....Przyznaję że zawsze uważałam, stwierdzenia typu
wszystkie jesteśmy piękne za truizm.
Gdybym chciała uzyskać Wasze komplementy chwaliłabym wszystkie Wizażanki.
Wylewność i brak krytycyzmu byłyby na miejscu.
Nigdy nie pochwaliłam urody Racheli bo byłoby z mojej strony to nieszczere, choć Rachela była bardzo miła.
Mogłam cenić Jej oddanie Zwierzątku czy inne cechy, ale nie chwaliłam aby tylko coś miłego napisać.
Ceniłam urodę Angel, Truskawy i Córki D'Artagnana, bo to są najładniejsze twarze Forum.
I to jest moje zdanie.
A co do komplementów dalej to czy część z Was sama ich nie prowokuje...?
Co kilkanście stron jest tekst "czuję się jak pasztet" autorstwa Racheli czy Ziuziuni choćby.
Co taki post ma na celu?
(Nie mówię, że to masowe zjawisko.Są też osoby, które nigdy tak nie robiły np. Sabbath)

Jeśli Rachela byłaby w 100% przekonana, że tak wygląda nie publikowałaby w avie swoich zdjęć
Ale wie, że tak nie wygląda.
Jest oczywiste, że takie posty mają wywołać falę Waszych komplementów...i tak się dzieje.
I to jest w porządku...
Wszystkim jest miło.
Skład Forum zmienia się co jakiś czas np. ludzi, którzy byli Tu w 2005 w dużej części tutaj nie ma.
Dla mnie forum to przede wszystkim źródło wiedzy i czytam je z zainteresowaniem.
Są Tu i Osoby, które są wyjątkowo życzliwe i które szanuję.
Oczywiście nie napiszę któż to...bo byłoby to prowokowanie komplementów
Adeline, to nie całkiem jest tak, jak piszesz.
Każda z nas czasem czuje się jak pasztet. Każda. I każdy (człowiek bez względu na płeć).
Tu piszemy o tym po to, żeby nie truć głowy bliskim, bo wiemy, że tu znajdziemy zrozumienie.
I to nie jest tak, że ja nigdy tak nie mam - ależ mam i dowiodłam tego susząc głowę Kropce na ostatnim sabacie i po nim.
Przepraszam raz jeszcze Kropko.

A co do truizmu: wszystkie jesteśmy piękne....
Ja szczerze myślę, że w każdym człowieku jest coś pięknego i że wszystkie tu jesteśmy w jakiś sposób interesujące.
Lepiej?

Cytat:
Napisane przez annmarie Pokaż wiadomość
I zbyt długie tipsy

A poważnie - Truskawko, ja zazdroszczę wszystkim, które mają B lub C (w tym mojej siostrze ) - moje marzenie - wejść do sklepu i móc wybrać każdy z prezentowanych na wieszakach i/lub w katalogu biustonosz. Najczęściej jednak słyszę "nie, takiego numeru w tej kolekcji nie ma", "na pewno taki rozmiar?", w najlepszym razie "skończyły się"...
A jak już są, to kosztują fortunę
Gwoli wyjaśnienia - mam 85F...
No właśnie. Dla jednych udręka, dla innych marzenie (realizowane czasem za pomocą kosztownych zabiegów).
Myślę, że to piękno bardzo uciążliwe. Ale jaki efekt!
Szkoda, że nie da się załapać na efekt, bez obciążeń...

Cytat:
Napisane przez rachela Pokaż wiadomość
zeczytanie tego było jak dostanie witrażem przez łeb (Sabbath ).
No cio?

Cytat:
Napisane przez SpanishMyszka Pokaż wiadomość
Najwyraźniej chciała się w jakiś sposób zemścić i dlatego wypisała te bzdury. Generalnie myślę, że nie warto przejmować się jej słowami, widać, że jest przesiąknięta zawiścią.
Zemsta, zawiść? Hmmm...

Myślę, że dziewczyna jest zraniona i odczuwa żal. Także do siebie.

Mnie także żal Adeline... Żal mi, że musiała odejść w tak przykry sposób.

A to, co napisała... To nie są takie znów bzdury.
Jej post jest pełen goryczy, ale ja rozumiem (mam wrażenie), co chciała w nim napisać.

Co do urody Racheli - nie ma takiej osoby, która podoba się wszystkim (zważcie proszę, że i mnie Adeline nie uznała za urodziwą, co akurat rozumiem świetnie i szanuję). Kiedy ja piszę Racheli, że uważam ją za naprawdę piękną - robię to szczerze. Rachela jest w "moim typie". Nie jest w typie Adeline i... I myślę, że jakoś to przeżyje.


Poza tematem (tematami poruszanymi powyżej):
będę miała w piątek kanapę!
Choć już się nastawiłam na te święta w stylu rzymskim.
Sabbath jest offline  
Stary 2007-12-19, 18:26   #4376
bieta
Zadomowienie
 
Avatar bieta
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 062
Dot.: Czym dziś pachniesz Wizażanko? Część XVII

Znowu nie mam czasu wszystkiego doczytywać.

Sabbath - dziękuję za wyjaśnienie ostatniej spornej kwestii.

Co do mojej wypowiedzi - może faktycznie sformułowanie fizyczny ból było nieco zbyt ogólnikowe - chodzi mi o pewien fizyczny dyskomfort - trudno mi opisywać spróbuję analogii - jadąc pociągiem wiadutem/mostem - robi mi się słabo, mroczki przed oczami, żołądek na 2 stronę się wywraca, oblewa fala gorąca itp. - mimo że nie patrzę w dół, tylko wiem, że jesteśmy nad przestrzenią. Widoki - pokłutej/kłutej, pociętej/ciętej skóry wywołują we mnie mrowienie, szczypanie, kłucie [np. w analogicznych miejscach na własnym ciele], nieprzyjemne dreszcze wzdłuż kręgosłupa itd. Fizyczny dyskomfort.

Myślę, że najlepiej ten wątek w dyskusji zakończyć [przynajmniej na publicznym forum, by go nie zaśmiecać, jak masz ochotę, chętnie podyskutuję na PW]
bieta jest offline  
Stary 2007-12-19, 18:31   #4377
pinky11
Rozeznanie
 
Avatar pinky11
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 668
Dot.: Czym dziś pachniesz Wizażanko? Część XVII

No i stało sie...Przedstawiłam swoje argumenty do TŻ...o sylwestrze..o tym co mysle co uwazam...powiedzial mi jedna rzecz po kilku dniach...
"kocham ciebie ale jestem egoista i jeszcze bardziej kocham siebie"
zerwał ze mna...doszedł do wniosku ze musi byc sam..ze nie umie sie poswiecic ze nie zasługuje na niego..
Co lepsze dał mi perfumy J'ose Jose Eisenberga 100ml...a ja nie wiem co z nimi zrobic..nie umiem ich miec...za bardzo mnie to wszystko boli..
a boli okrutnie...
pinky11 jest offline  
Stary 2007-12-19, 18:37   #4378
SpanishMyszka
Zakorzenienie
 
Avatar SpanishMyszka
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Shallow Grave
Wiadomości: 5 334
Dot.: Czym dziś pachniesz Wizażanko? Część XVII

Cytat:
Napisane przez pinky11 Pokaż wiadomość
No i stało sie...Przedstawiłam swoje argumenty do TŻ...o sylwestrze..o tym co mysle co uwazam...powiedzial mi jedna rzecz po kilku dniach...
"kocham ciebie ale jestem egoista i jeszcze bardziej kocham siebie"
zerwał ze mna...doszedł do wniosku ze musi byc sam..ze nie umie sie poswiecic ze nie zasługuje na niego..
Co lepsze dał mi perfumy J'ose Jose Eisenberga 100ml...a ja nie wiem co z nimi zrobic..nie umiem ich miec...za bardzo mnie to wszystko boli..
a boli okrutnie...
Pinky , nie chcę być niedobra, ale od zarania dziejów wiadomo, że "miłość czasem wymaga poświęceń" - skoro nie potrafił wyrzec się tej sylwestrowej zabawy i przystać na Twoje prośby, argumeny, to może faktycznie nie jest wart Twojego uczucia ?
Życzę ci jak najlepiej - abyś odnalazła prawdziwą miłość, albo żeby ten chłopak zrozumiał swój błąd i wrócił do Ciebie, ale odmieniony.
Powodzenia
__________________
"It's been so long...
Feels like pins and needles in my heart...
So long...
I can feel it tearing me apart..."

SpanishMyszka jest offline  
Stary 2007-12-19, 18:47   #4379
pinky11
Rozeznanie
 
Avatar pinky11
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 668
Dot.: Czym dziś pachniesz Wizażanko? Część XVII

okazał sie małym chlopcem...i te jego argumenty ze jestem dla niego za dobra..ze by mnie wciaz zawodził...i w dodatku ze mnie kocha :beksiam:
jest mi tak przykro..tak mnie boli
tylko co ja zrobie z Jose? myslicie ze bez paragonu mi oddadza kase w sephorze? jest oryginalnie zapakowany..
pinky11 jest offline  
Stary 2007-12-19, 18:53   #4380
SpanishMyszka
Zakorzenienie
 
Avatar SpanishMyszka
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Shallow Grave
Wiadomości: 5 334
Dot.: Czym dziś pachniesz Wizażanko? Część XVII

Cytat:
Napisane przez pinky11 Pokaż wiadomość
okazał sie małym chlopcem...i te jego argumenty ze jestem dla niego za dobra..ze by mnie wciaz zawodził...i w dodatku ze mnie kocha :beksiam:
jest mi tak przykro..tak mnie boli
tylko co ja zrobie z Jose? myslicie ze bez paragonu mi oddadza kase w sephorze? jest oryginalnie zapakowany..
Nie smuć się , spróbuj jakos rozerwać mysli - może jakis fajny film na DVD ?
A perfumy zawsze możesz wymienić na targowisku, albo sprzedać na A. jeżeli tak bardzo ich nie chcesz.
__________________
"It's been so long...
Feels like pins and needles in my heart...
So long...
I can feel it tearing me apart..."

SpanishMyszka jest offline  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Perfumy


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:18.