Ploty,plotki,ploteczki ....filtromaniaczek i nie tylko:D czIII - Strona 13 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Biochemia kosmetyczna

Notka

Biochemia kosmetyczna Analiza działania składników kosmetyków, ich skuteczności i wpływu na zdrowie. Również informacje na temat filtrów przeciwsłonecznych oraz kuracji kwasami.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2008-03-25, 08:52   #361
włoczykijka
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: ze wsi
Wiadomości: 1 464
Dot.: Ploty,plotki,ploteczki ....filtromaniaczek i nie tylko:D czIII

Witajcie,
mam za to trochę inny problem niż dopasowanie filtra do cery-choć to też może być niejasnością w przyszłości.Otóż mam 16 lat ,używam kosmetyków antrądzikowych tzn Brevoxyl,Duac.Chciałabym od lata używać filtrów = np .Avene,SVR.Pytanie tylko,czy w takim wieku już mogę?Wiem,że to grozi wysypem- ale w wakacje nie będę tak wystresowana od szkoły,więc przeżyję.W końcu co ma się parętygodniowy wysyp do wielu lat zdrowszej skóry.
__________________
,,Legenda o smoku głosi,żeby nie zaspokajać głodu byle baranem."-Marek Kondrat
włoczykijka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-03-25, 10:15   #362
marea
Wtajemniczenie
 
Avatar marea
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Gdansk
Wiadomości: 2 466
Dot.: Ploty,plotki,ploteczki ....filtromaniaczek i nie tylko:D czIII

Cytat:
Napisane przez włoczykijka Pokaż wiadomość
Witajcie,
mam za to trochę inny problem niż dopasowanie filtra do cery-choć to też może być niejasnością w przyszłości.Otóż mam 16 lat ,używam kosmetyków antrądzikowych tzn Brevoxyl,Duac.Chciałabym od lata używać filtrów = np .Avene,SVR.Pytanie tylko,czy w takim wieku już mogę?Wiem,że to grozi wysypem- ale w wakacje nie będę tak wystresowana od szkoły,więc przeżyję.W końcu co ma się parętygodniowy wysyp do wielu lat zdrowszej skóry.
Wloczykijko, dobrze dobrany do twojej cery filtr nie powinien zapychac, jesli bedzie to znaczy ze nie sluzy on Ci i powinnas zaopatrzyc sie w inny, jako ze masz jeszcze troche czasu, polataj po aptekach i popros o probki, szukaj raczej mleczek, fluidow aniezeli kremow bo te moga zapychac, przy kuracjach antytradzikowych dobrze jest chronic skore
marea jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-03-25, 11:17   #363
yeah
Zadomowienie
 
Avatar yeah
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 1 807
Dot.: Ploty,plotki,ploteczki ....filtromaniaczek i nie tylko:D czIII

dziewczyny, czy ktoraś z was używa sypkich pudrów mineralnych z isadory? jakie wrażenia?
yeah jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-03-25, 11:18   #364
tulipanna.
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 233
Dot.: Ploty,plotki,ploteczki ....filtromaniaczek i nie tylko:D czIII

Po obejrzeniu sie rano w lustrze pozostalosci dobrego humoru szlag trafil i zamowilam fluid anthelios z pierwszej lepszej apteki...Dawno nie bylam tak wsciekla z powodu swojej buzi
tulipanna. jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-03-25, 11:30   #365
yeah
Zadomowienie
 
Avatar yeah
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 1 807
Dot.: Ploty,plotki,ploteczki ....filtromaniaczek i nie tylko:D czIII

Cytat:
Napisane przez tulipanna. Pokaż wiadomość
Po obejrzeniu sie rano w lustrze pozostalosci dobrego humoru szlag trafil i zamowilam fluid anthelios z pierwszej lepszej apteki...Dawno nie bylam tak wsciekla z powodu swojej buzi
wysyp wtórny?
yeah jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-03-25, 11:49   #366
tulipanna.
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 233
Dot.: Ploty,plotki,ploteczki ....filtromaniaczek i nie tylko:D czIII

Cytat:
Napisane przez yeah Pokaż wiadomość
wysyp wtórny?
Niestety
tulipanna. jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-03-25, 12:27   #367
włoczykijka
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: ze wsi
Wiadomości: 1 464
Dot.: Ploty,plotki,ploteczki ....filtromaniaczek i nie tylko:D czIII

Cytat:
Napisane przez marea Pokaż wiadomość
jako ze masz jeszcze troche czasu, polataj po aptekach i popros o probki, szukaj raczej mleczek, fluidow aniezeli kremow bo te moga zapychac, przy kuracjach antytradzikowych dobrze jest chronic skore
Czasu mam na szczęście- ale jak wiadomo nie chcę by mnie obsypało w szkole, bo próbki też mogę dostać.Tylko właśnie boję się że to ,,szukanie"tego właściwego w roku szkolnym będzie miało różne skutki na mojej cerze- a w szkole szczególnie przeżywam fakt,że mam jakieś kropki na twarzy.
__________________
,,Legenda o smoku głosi,żeby nie zaspokajać głodu byle baranem."-Marek Kondrat
włoczykijka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-03-25, 13:57   #368
Gajowniczka
Zadomowienie
 
Avatar Gajowniczka
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 1 114
Dot.: Ploty,plotki,ploteczki ....filtromaniaczek i nie tylko:D czIII

Dziewczynki napaliłam się na pudry i podkłady mineralne.Tylko boję się,że w czasie aplikacji pościeram sobie filtr.Wiadomo zwykłym pudrem omiata się delikatnie twarz a minerały trzeba trochę powcierać.mam nadzieję,że się mylę.
Gajowniczka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-03-25, 18:57   #369
Hexxana
Zakorzenienie
 
Avatar Hexxana
 
Zarejestrowany: 2005-04
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 12 057
Wpisy w blogu: 20
GG do Hexxana Wyślij wiadomość przez MSN do Hexxana
Dot.: Ploty,plotki,ploteczki ....filtromaniaczek i nie tylko:D czIII

Cytat:
Napisane przez Gajowniczka Pokaż wiadomość
Dziewczynki napaliłam się na pudry i podkłady mineralne.Tylko boję się,że w czasie aplikacji pościeram sobie filtr.Wiadomo zwykłym pudrem omiata się delikatnie twarz a minerały trzeba trochę powcierać.mam nadzieję,że się mylę.
Uzywam puder mineralny Mary Kay,z ktorego jestem mega zadowolona i delikatnie stempluje twarz pedzlem,wiadomo ze staram sie zminimalizowac scieranie filtra ale.....nie przejmuje sie tym za bardzo

Tulipanno-po jednorazowym uzyciu Antheliosa stwierdzasz,ze on nie pasuje czy chodzi o filtry Avene?bo nie bardzo rozumiem.
Dodam jeszcze tyle,ze przy problemach z cera trudno jest jednoznacznie okreslic,ze dany filtr Nam nie pasuje.Niestety nie jest to takie proste
__________________
Hexxana jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-03-25, 19:18   #370
tulipanna.
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 233
Dot.: Ploty,plotki,ploteczki ....filtromaniaczek i nie tylko:D czIII

Cytat:
Napisane przez Hexxana Pokaż wiadomość
Tulipanno-po jednorazowym uzyciu Antheliosa stwierdzasz,ze on nie pasuje czy chodzi o filtry Avene?bo nie bardzo rozumiem.
Dodam jeszcze tyle,ze przy problemach z cera trudno jest jednoznacznie okreslic,ze dany filtr Nam nie pasuje.Niestety nie jest to takie proste
Nieeee, skad. Nie osmielilabym sie stwierdzic po jednym uzyciu, ze cos mi nie odpowiada - chyba ze wywolaloby skrajnie drastyczna reakcje mojej skory. Do tej pory uzywalam Aveny, a dzisiaj rano widzac w jakim stanie jest moja cera, w przyplywie zalamania zamowilam fluid Antheliosa z pierwszej lepszej apteki internetowej. Desperacja absolutna
Wiem, ze nielatwo ocenic co jest dobre przy problemowej cerze - borykam sie z nia od paru lat. Bardziej swiadomie dopiero od roku...Jednak mam wrazenie, ze ta Avena to nie to...Do tej pory zaden produkt Aveny mnie nie zadowolil, a przez krem nawilzajacy przez trzy dni chodzilam z zapuchnietymi, lzawiacymi oczami, nie moglam zniesc swiatla i mialam problemy z widzeniem wogole - a nie mam problemow ze wzrokiem(odpukac). Filtr Aveny walkuje mi sie na twarzy, choc nie nakladam przepisowej ilosci...Drazni mnie jego zapach. Nie odczuwam przyjemnosci stosowania, jaka odczuwalam kiedys przy filtrze, ktory stabilny nie byl - co chyba Ty odkrylas ku mojemu zmartwieniu bo zylam w blogiej nieswiadomosci sadzac, ze trafilam na produkt idealny Moze ten desperacki Anthelios okaze sie byc TYM
tulipanna. jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-03-25, 19:23   #371
Gajowniczka
Zadomowienie
 
Avatar Gajowniczka
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 1 114
Dot.: Ploty,plotki,ploteczki ....filtromaniaczek i nie tylko:D czIII

Hexanna dziękuję za odpowiedź.ja też sobie zamówiłam podkład mineralny Mary Kay w kolorze ivory 2.
Gajowniczka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-03-25, 19:30   #372
Hexxana
Zakorzenienie
 
Avatar Hexxana
 
Zarejestrowany: 2005-04
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 12 057
Wpisy w blogu: 20
GG do Hexxana Wyślij wiadomość przez MSN do Hexxana
Dot.: Ploty,plotki,ploteczki ....filtromaniaczek i nie tylko:D czIII

Cytat:
Napisane przez tulipanna. Pokaż wiadomość
Nieeee, skad. Nie osmielilabym sie stwierdzic po jednym uzyciu, ze cos mi nie odpowiada - chyba ze wywolaloby skrajnie drastyczna reakcje mojej skory. Do tej pory uzywalam Aveny, a dzisiaj rano widzac w jakim stanie jest moja cera, w przyplywie zalamania zamowilam fluid Antheliosa z pierwszej lepszej apteki internetowej. Desperacja absolutna
Wiem, ze nielatwo ocenic co jest dobre przy problemowej cerze - borykam sie z nia od paru lat. Bardziej swiadomie dopiero od roku...Jednak mam wrazenie, ze ta Avena to nie to...Do tej pory zaden produkt Aveny mnie nie zadowolil, a przez krem nawilzajacy przez trzy dni chodzilam z zapuchnietymi, lzawiacymi oczami, nie moglam zniesc swiatla i mialam problemy z widzeniem wogole - a nie mam problemow ze wzrokiem(odpukac). Filtr Aveny walkuje mi sie na twarzy, choc nie nakladam przepisowej ilosci...Drazni mnie jego zapach. Nie odczuwam przyjemnosci stosowania, jaka odczuwalam kiedys przy filtrze, ktory stabilny nie byl - co chyba Ty odkrylas ku mojemu zmartwieniu bo zylam w blogiej nieswiadomosci sadzac, ze trafilam na produkt idealny Moze ten desperacki Anthelios okaze sie byc TYM
Mnie ogolnie niewiele pasuje z pielegnacji z Avene,filtry owszem ale tez nie kazdy wiec jezeli on Ci nie pasuje to nie ma sensu zebys meczyla sie.
Chcialam sie upewnic bo jakos wsrod postow stracilam rozeznanie
a ktorego Antka wzielas?osobiscie lubie Creme Fondate

Cytat:
Napisane przez Gajowniczka Pokaż wiadomość
Hexanna dziękuję za odpowiedź.ja też sobie zamówiłam podkład mineralny Mary Kay w kolorze ivory 2.
Prosze bardzo uzywam Ivory 1 i zadowolona jestem ale kiedy bylam na spotkaniu z konsultantkami z MK to mialam wrazenie,ze znalazlam sie w sekcie to tak OT.
W kazdym razie jest kilka kosmetykow z tej firmy,ktore lubie
__________________
Hexxana jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-03-25, 19:43   #373
tulipanna.
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 233
Dot.: Ploty,plotki,ploteczki ....filtromaniaczek i nie tylko:D czIII

Cytat:
Napisane przez Hexxana Pokaż wiadomość
Mnie ogolnie niewiele pasuje z pielegnacji z Avene,filtry owszem ale tez nie kazdy wiec jezeli on Ci nie pasuje to nie ma sensu zebys meczyla sie.
Chcialam sie upewnic bo jakos wsrod postow stracilam rozeznanie
a ktorego Antka wzielas?osobiscie lubie Creme Fondate
Ja dzisiaj jestem bardzo chaotyczna Wiec nietrudno je stracic. Niestety nie wzielam tego, o ktorym piszesz tylko fluid extreme. Recenzje na KWC mnie raczej zachecily. Zobaczymy jak to bedzie w praktyce.

Opowiadaja Ci rozne filtry??? To pozazdroscic. Wogole czy przypadkiem nie wklejalas gdzies na wizazu swojej pielegnacji? Chetnie bym podczytala

Aaa wlasnie Ten kocurzak w podpisie - to Twoj?
tulipanna. jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-03-25, 19:54   #374
anitka7
Raczkowanie
 
Avatar anitka7
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 118
Dot.: Ploty,plotki,ploteczki ....filtromaniaczek i nie tylko:D czIII

[quote=Hexxana;7011142]Uzywam puder mineralny Mary Kay,z ktorego jestem mega zadowolona i delikatnie stempluje twarz pedzlem,wiadomo ze staram sie zminimalizowac scieranie filtra ale.....nie przejmuje sie tym za bardzo

Hexxana gdzie mozna kupic ten puder? lepiej wypada niz ziemia egipska?
Dzieki
anitka7 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-03-25, 21:21   #375
Hexxana
Zakorzenienie
 
Avatar Hexxana
 
Zarejestrowany: 2005-04
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 12 057
Wpisy w blogu: 20
GG do Hexxana Wyślij wiadomość przez MSN do Hexxana
Dot.: Ploty,plotki,ploteczki ....filtromaniaczek i nie tylko:D czIII

Cytat:
Napisane przez tulipanna. Pokaż wiadomość
Ja dzisiaj jestem bardzo chaotyczna Wiec nietrudno je stracic. Niestety nie wzielam tego, o ktorym piszesz tylko fluid extreme. Recenzje na KWC mnie raczej zachecily. Zobaczymy jak to bedzie w praktyce.

Opowiadaja Ci rozne filtry??? To pozazdroscic. Wogole czy przypadkiem nie wklejalas gdzies na wizazu swojej pielegnacji? Chetnie bym podczytala

Aaa wlasnie Ten kocurzak w podpisie - to Twoj?
Tutaj pisalam o mojej pielegnacji choc nie tylko musze poszperac po watkach to wkleje
http://www.wizaz.pl/forum/showthread...ight=Anthelios
Musze to zaktualizowac bo troche rzeczy pozmienialam,w sumie przeszlam na minimalizm i polubilam kilka rzeczy z Biochemii Urody czy Mazidel.

Fluide Extreme LRP mialam -tutaj recenzja
http://www.wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=6815

Odnosnie filtrow,to mialam szczescie bo dosc szybko odnalazlam swoje typy ale tez zaliczylam kilka wpadek wiec nie jest to takie proste.


Kocur w podpisie byl moj przez 8 lat,pozegnalam sie z Nim w niedziele .....



[quote=anitka7;7012062]
Cytat:
Napisane przez Hexxana Pokaż wiadomość
Uzywam puder mineralny Mary Kay,z ktorego jestem mega zadowolona i delikatnie stempluje twarz pedzlem,wiadomo ze staram sie zminimalizowac scieranie filtra ale.....nie przejmuje sie tym za bardzo

Hexxana gdzie mozna kupic ten puder? lepiej wypada niz ziemia egipska?
Dzieki
Ziemi egipskiej nie uzywalam,a puder mineralny MK kupisz tez na All-jest w dobrych cenach;poza tym to kosmetyki typowo dostepne przez konsultantki.
Wczesniej mialam do czynienia z mineralami Rhea i nie zachwycily mnie jakos specjalnie ale w przypadku MK jest OK i w zasadzie zastepuje mi to podklad i puder,efekt bardzo naturalny nawet jak damy wiecej by zakryc to i owo,ladnie trzyma sie przez caly dzien i co wazne wyglada bardzo naturalnie
__________________
Hexxana jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-03-25, 21:24   #376
Gajowniczka
Zadomowienie
 
Avatar Gajowniczka
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 1 114
Dot.: Ploty,plotki,ploteczki ....filtromaniaczek i nie tylko:D czIII

a ten puder MK jest naprawdę mineralny?.Pytam bo wiem,że np.loreal true match nazywa się mineralnym a taki do końca nie jest.Pytałam na wątku o minerałach ale nie dostałam odpowiedzi ponieważ nie znam składu.
Gajowniczka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-03-25, 21:46   #377
tulipanna.
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 233
Dot.: Ploty,plotki,ploteczki ....filtromaniaczek i nie tylko:D czIII

Cytat:
Napisane przez Hexxana Pokaż wiadomość
Tutaj pisalam o mojej pielegnacji choc nie tylko musze poszperac po watkach to wkleje
http://www.wizaz.pl/forum/showthread...ight=Anthelios
Musze to zaktualizowac bo troche rzeczy pozmienialam,w sumie przeszlam na minimalizm i polubilam kilka rzeczy z Biochemii Urody czy Mazidel.

Fluide Extreme LRP mialam -tutaj recenzja
http://www.wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=6815

Odnosnie filtrow,to mialam szczescie bo dosc szybko odnalazlam swoje typy ale tez zaliczylam kilka wpadek wiec nie jest to takie proste.


Kocur w podpisie byl moj przez 8 lat,pozegnalam sie z Nim w niedziele .....

Oooo nie Wspolczuje z calego serca! i rozumiem w pelni, bo jestem zdeklarowana kociara i kocią mamą trzech przygarnietych mruczkow: w przekroju wiekowym od 10 lat do 10 miesięcy. Starosc czy choroba? To musiala byc koszmarna niedziela

EDIT: informacja tak wytracila mnie z rownowagi, ze zniknelo mi sprzed oczu "8". Czyli choroba biedactwo
tulipanna. jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-03-25, 21:51   #378
Hexxana
Zakorzenienie
 
Avatar Hexxana
 
Zarejestrowany: 2005-04
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 12 057
Wpisy w blogu: 20
GG do Hexxana Wyślij wiadomość przez MSN do Hexxana
Dot.: Ploty,plotki,ploteczki ....filtromaniaczek i nie tylko:D czIII

Cytat:
Napisane przez tulipanna. Pokaż wiadomość
Oooo nie Wspolczuje z calego serca! i rozumiem w pelni, bo jestem zdeklarowana kociara i kocią mamą trzech przygarnietych mruczkow: w przekroju wiekowym od 10 lat do 10 miesięcy. Starosc czy choroba? To musiala byc koszmarna niedziela

EDIT: informacja tak wytracila mnie z rownowagi, ze zniknelo mi sprzed oczu "8". Czyli choroba biedactwo
Wlasnie najgorsze ze to calkiem nagle i nieoczekiwane rozstanie;u mnie na ulicy byl wypadek i akurat znalazl sie w niewlasciwym miejscu o niewlasciwej porze......przyznam,ze bardzo ciezko jest mi sie pozbierac,poza tym to moj pierwszy kocur-zawsze mialam psy i byl Dobrym Duszkiem dla Wszystkich.
__________________
Hexxana jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-03-25, 21:57   #379
tulipanna.
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 233
Dot.: Ploty,plotki,ploteczki ....filtromaniaczek i nie tylko:D czIII

Cytat:
Napisane przez Hexxana Pokaż wiadomość
Wlasnie najgorsze ze to calkiem nagle i nieoczekiwane rozstanie;u mnie na ulicy byl wypadek i akurat znalazl sie w niewlasciwym miejscu o niewlasciwej porze......przyznam,ze bardzo ciezko jest mi sie pozbierac,poza tym to moj pierwszy kocur-zawsze mialam psy i byl Dobrym Duszkiem dla Wszystkich.
w strone cywilizacji i nieuwagi/glupoty ludzkiej:c ry: BARDZO wspolczuje. Przesylam pomrukiwanie czworołapków na pociechę
tulipanna. jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-03-25, 22:13   #380
anitka7
Raczkowanie
 
Avatar anitka7
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 118
Dot.: Ploty,plotki,ploteczki ....filtromaniaczek i nie tylko:D czIII

A on jest brazujący, kryjacy? i jest czysto mineralny? nakladasz go pędzlem dotykając?
Przepraszam za tyle pytan ale szukam własnie pudru, myslalam nad jakims brazujacym i troche kryjacym


Cytat:
Napisane przez anitka7 Pokaż wiadomość

Ziemi egipskiej nie uzywalam,a puder mineralny MK kupisz tez na All-jest w dobrych cenach;poza tym to kosmetyki typowo dostepne przez konsultantki.
Wczesniej mialam do czynienia z mineralami Rhea i nie zachwycily mnie jakos specjalnie ale w przypadku MK jest OK i w zasadzie zastepuje mi to podklad i puder,efekt bardzo naturalny nawet jak damy wiecej by zakryc to i owo,ladnie trzyma sie przez caly dzien i co wazne wyglada bardzo naturalnie
anitka7 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-03-25, 22:17   #381
Hexxana
Zakorzenienie
 
Avatar Hexxana
 
Zarejestrowany: 2005-04
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 12 057
Wpisy w blogu: 20
GG do Hexxana Wyślij wiadomość przez MSN do Hexxana
Dot.: Ploty,plotki,ploteczki ....filtromaniaczek i nie tylko:D czIII

Cytat:
Napisane przez Gajowniczka Pokaż wiadomość
a ten puder MK jest naprawdę mineralny?.Pytam bo wiem,że np.loreal true match nazywa się mineralnym a taki do końca nie jest.Pytałam na wątku o minerałach ale nie dostałam odpowiedzi ponieważ nie znam składu.
Musze poszukac pudelka ale o ile dobrze pamietam,to sklad jest zblizony chyba do TM L'oreala.

Cytat:
Napisane przez tulipanna. Pokaż wiadomość
w strone cywilizacji i nieuwagi/glupoty ludzkiej:c ry: BARDZO wspolczuje. Przesylam pomrukiwanie czworołapków na pociechę
Thx
Nie moge sie oswoic z mysla i swiadomoscia,ze nie ma go w sposob realny kazdy kat przypomina Kube,staram sie myslec pozytywnie bo wiem,ze byl otoczony miloscia i mialam nadzieje,ze dluzej bedzie ze mna to los splatal figla.....a moze tak mialo byc?Nie wiem.W kazdym razie kilka razy przechytrzyl los bo mial za soba rozne przejscia,tym razem sie nie udalo.

Dzieki za wsparcie ktorego duzo wiecej spotkalam w wirtualnym swiecie niz w realu......nie kazdy rozumie czym jest strata ukochanego Pupila.Kiedy decydujemy sie na zwierzaka to jednoczesnie bierzemy za Niego odpowiedzialnosc i staje sie czlonkiem rodziny.
__________________
Hexxana jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-03-25, 22:31   #382
marea
Wtajemniczenie
 
Avatar marea
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Gdansk
Wiadomości: 2 466
Dot.: Ploty,plotki,ploteczki ....filtromaniaczek i nie tylko:D czIII

Hexanko,
Ja rowniez dolaczam sie ze wsparciem duchowym po stracie kotka, i strasznie wspolczuje bo tez straszna ze mnie kociara..
Mi przez ostatnie 2 lata zaginely 2 kotki i strasznie to przezylam takze Cie rozumiem.
marea jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-03-25, 22:35   #383
tulipanna.
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 233
Dot.: Ploty,plotki,ploteczki ....filtromaniaczek i nie tylko:D czIII

Cytat:
Napisane przez Hexxana Pokaż wiadomość
Thx
Nie moge sie oswoic z mysla i swiadomoscia,ze nie ma go w sposob realny kazdy kat przypomina Kube,staram sie myslec pozytywnie bo wiem,ze byl otoczony miloscia i mialam nadzieje,ze dluzej bedzie ze mna to los splatal figla.....a moze tak mialo byc?Nie wiem.W kazdym razie kilka razy przechytrzyl los bo mial za soba rozne przejscia,tym razem sie nie udalo.

Dzieki za wsparcie ktorego duzo wiecej spotkalam w wirtualnym swiecie niz w realu......nie kazdy rozumie czym jest strata ukochanego Pupila.Kiedy decydujemy sie na zwierzaka to jednoczesnie bierzemy za Niego odpowiedzialnosc i staje sie czlonkiem rodziny.
Nie ma za co, rozumiem Cie w pelni. Nie dziwie sie, ze w sieci latwiej o wsparcie - latwiej trafic do grupy ludzi, ktora tez posiada takie zwierzatko. Ludzie sa jacys znieczuleni na milosc do zwierzat. Pamietam kiedy moja pierwsza kotka chorowala - przerost czegosc macicznego w efekcie zazywania antykoncepcji, bo nie chcialam jej dac pod noz - wpadlam zaryczana do swojego ogólniaka - spotkalam sie glownie z szyderstwem. Jak slysze o tych za przeproszeniem skosnookich z Chin, ktorzy swoje kociaki wyrzucaja teraz na ulice i morduja, bo jest ich za duzo to...#@$%^^%&*&&$^!!!! Nie potrafie nabrac dystansu do czegos takiego Brat mojej najstarszej kotki - też Kubuś - rowniez zginal w wypadku. Jakis kutafon-klient wycofywal samochod spod jej domu i nie zauwazyl: (
Mam nadzieje, ze sie nie zalamalas totalnie i przygarniesz nastepnego za jakis czas!
To bardzo wdzieczne zwierzeta. Moja najstarsza kotka jest bardzo ludzka. Od momentu, kiedy pojawila sie w domu przestalam chorowac. Kiedy cierpialam lezac w lozku z goraczka przez 2 dni - nie jadla! - lezala w miejscu, ktore mnie bolalo i opuszczala mnie tylko kiedy musiala do toalety. Kiedy sama bardzo powaznie rozchorowala sie, cierpialysmy razem, bieglam z nia na rekach do weterynarza i gdybym mogla zostalabym przy stole operacyjnym tak bardzo nie chcialam zostawic jej samej. Oczywiscie lekarze mnie wygonili. 2 lata pozniej odwdzieczyla mi sie - kapalam sie w lazience, czulam sie zle i juz zasypialam, kiedy kotka zaczela drzec sie niemilosiernie i rzucac na drzwi. Na codzien jest bardzo spokojna. To byl ostatni przeblysk swiadomosci. Ostatkiem sil zakrecilam lecaca wode, wyszlam z wanny, wzielam do reki recznik, otworzylam drzwi i dwa kroki za lazienka stracilam przytomnosc - tlenek wegla. Gdyby nie kot...

jeszcze raz wyrazy wspolczucia
tulipanna. jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-03-25, 23:05   #384
anitka7
Raczkowanie
 
Avatar anitka7
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 118
Dot.: Ploty,plotki,ploteczki ....filtromaniaczek i nie tylko:D czIII

Hexxana ja również jestem miłosnikiem zwierząt i bardzo Ci współczuje utraty kotka teraz mam w prawdzie pieska ale pare lat temu miałam kotka - był bardzo mądry, zginął jak pojechaliśmy na wieś do rodziny - długo z moją mamą płakałysmy wspominając go więc doskonale Cię rozumiem. Trzymaj się
anitka7 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-03-25, 23:25   #385
Hexxana
Zakorzenienie
 
Avatar Hexxana
 
Zarejestrowany: 2005-04
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 12 057
Wpisy w blogu: 20
GG do Hexxana Wyślij wiadomość przez MSN do Hexxana
Dot.: Ploty,plotki,ploteczki ....filtromaniaczek i nie tylko:D czIII

Cytat:
Napisane przez marea Pokaż wiadomość
Hexanko,
Ja rowniez dolaczam sie ze wsparciem duchowym po stracie kotka, i strasznie wspolczuje bo tez straszna ze mnie kociara..
Mi przez ostatnie 2 lata zaginely 2 kotki i strasznie to przezylam takze Cie rozumiem.
Cytat:
Napisane przez tulipanna. Pokaż wiadomość
Nie ma za co, rozumiem Cie w pelni. Nie dziwie sie, ze w sieci latwiej o wsparcie - latwiej trafic do grupy ludzi, ktora tez posiada takie zwierzatko. Ludzie sa jacys znieczuleni na milosc do zwierzat. Pamietam kiedy moja pierwsza kotka chorowala - przerost czegosc macicznego w efekcie zazywania antykoncepcji, bo nie chcialam jej dac pod noz - wpadlam zaryczana do swojego ogólniaka - spotkalam sie glownie z szyderstwem. Jak slysze o tych za przeproszeniem skosnookich z Chin, ktorzy swoje kociaki wyrzucaja teraz na ulice i morduja, bo jest ich za duzo to...#@$%^^%&*&&$^!!!! Nie potrafie nabrac dystansu do czegos takiego Brat mojej najstarszej kotki - też Kubuś - rowniez zginal w wypadku. Jakis kutafon-klient wycofywal samochod spod jej domu i nie zauwazyl: (
Mam nadzieje, ze sie nie zalamalas totalnie i przygarniesz nastepnego za jakis czas!
To bardzo wdzieczne zwierzeta. Moja najstarsza kotka jest bardzo ludzka. Od momentu, kiedy pojawila sie w domu przestalam chorowac. Kiedy cierpialam lezac w lozku z goraczka przez 2 dni - nie jadla! - lezala w miejscu, ktore mnie bolalo i opuszczala mnie tylko kiedy musiala do toalety. Kiedy sama bardzo powaznie rozchorowala sie, cierpialysmy razem, bieglam z nia na rekach do weterynarza i gdybym mogla zostalabym przy stole operacyjnym tak bardzo nie chcialam zostawic jej samej. Oczywiscie lekarze mnie wygonili. 2 lata pozniej odwdzieczyla mi sie - kapalam sie w lazience, czulam sie zle i juz zasypialam, kiedy kotka zaczela drzec sie niemilosiernie i rzucac na drzwi. Na codzien jest bardzo spokojna. To byl ostatni przeblysk swiadomosci. Ostatkiem sil zakrecilam lecaca wode, wyszlam z wanny, wzielam do reki recznik, otworzylam drzwi i dwa kroki za lazienka stracilam przytomnosc - tlenek wegla. Gdyby nie kot...

jeszcze raz wyrazy wspolczucia
Kocur pojawil sie przypadkiem,choc zawsze lubilam koty i chcialam miec wlasnego to od dziecka towarzyszyly mi psy i ponad 10 lat temu kiedy musialam uspic psa (nowotwor) to byla mega trudna decyzja postanowilam,ze nigdy wiecej zadnego zwierzaka.
Jakis czas pozniej pojawila sie kotka znajda,ktora widac bylo ze ktos maltretowal o dziwo szybko dala sie oswoic i....zamieszkala u babci.Okazalo sie,ze bedzie miala male niestety wet ocenil,ze w takim stanie nie gwarantuje,ze mlode urodza sie zywe i....mial racje z calego miotu zostal moj rudas i taki laciatek,ktorego nazwalismy Kropka.
I tutaj zaczyna sie historia poniewaz rudas zauroczyl mnie od pierwszego momentu,Kropka byla inna,niby tez przylepa ale chodzaca indywidualnosc.Kubus az garnal sie do rak i....w szybki tempie zawojowal mnie.
Zawsze sadzilam,ze psy sa mega inteligentne itd ale moj kocur zadziwial mnie za kazdym razem,bylo wiele sytuacji gdzie lazil za mna niczym kaczka i potrafil duzo wczesniej wylapac dziwne sytuacje.Byl swietnym detektorem jezeli chodzi o facetow z ktorymi sie spotykalam jezeli ktos nie spodobal mu sie od pierwszej chwili to bylo jasne,ze nic z tego Moi znajomi tez byli weryfikowani przez kota i....najczesciej miaal racje.
Byl Dobrym Duszkiem dla kazdego z domownikow i wszystkich sobie owinal wokol ogona
Moze to glupie ale wydaje mi sie,ze czul ze wydarzy sie cos zlego bo noc z soboty na niedziele spedzil przyklejony do moich nog,cala sobote tez byl wyjatkowo aktywny i z kazdym chcial spedzic czas.Czy to forma pozegania?nie wiem ale w poniedzialek rano do komina wpadl kos.....Przez caly okres jak mieszkamy w domu NIGDY nic takiego nie mialo miejsca,ptak byl wyjatkowo spokojny kiedy wyciagalam go z ojcem i jak wyszlam na dwor to pozwolil sie poglaskac i ....polecial w ulubione miejsce Kubusia pod swierkiem.
Czy mozna sie tu czego dopatrywac?Nie wiem ale nie potrafie pogodzic sie z ta strata,z biegiem czasu bol zmieni swoj wymiar ale czuje,ze jakas czesc mnie nie chce zaakceptowac jego odejscia.Wciaz mam nadzieje,ze kiedy otworze drzwi zamruczy z zadowolenia....

Pewnie kiedys,za jakis czas przyjdzie kolej na nastepnego kota-nie zarzekam sie,ze nie ale teraz wiele bym dala by moc cofnac czas.To nierealne zyczenie ale czy kiedykolwiek jest dobry czas,by przygotowac sie na odejscie ukochanego pupila?Przywiazanie jest ogromne,wciaz czuje pod palcami przyjemna miekkosc futra.......
Tak sobie mysle,ze pomimo ze byl otoczony miloscia to rownie wiele wycierpial bo wpadl we wnyki i stracil ogon,mial zerwane wiezadlo w tylniej lapie i operacja byla ryzykowna ale udala sie,pogryzl go pies sasiada ale wylizal sie dosc szybko,na przelomie roku dopadl go problem z nerkami i cewka moczowa-udalo sie uratowac-wiec moze faktycznie wyczerpal limit szczescia

Troche mi lepiej.....wybaczcie ten monolog.
__________________
Hexxana jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-03-25, 23:38   #386
Hexxana
Zakorzenienie
 
Avatar Hexxana
 
Zarejestrowany: 2005-04
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 12 057
Wpisy w blogu: 20
GG do Hexxana Wyślij wiadomość przez MSN do Hexxana
Dot.: Ploty,plotki,ploteczki ....filtromaniaczek i nie tylko:D czIII

Cytat:
Napisane przez anitka7 Pokaż wiadomość
A on jest brazujący, kryjacy? i jest czysto mineralny? nakladasz go pędzlem dotykając?
Przepraszam za tyle pytan ale szukam własnie pudru, myslalam nad jakims brazujacym i troche kryjacym
Anitko,on raczej bardziej mineralny jest z nazwy niz ze skladu;kolor mam najjasniejszy i idealnie wspolgra z moja karnacja ale widzialam pozostale kolory i sa tez takie bardziej "opalone"
Kryje dosc dobrze bez efektu maski,nakladam go pedzlem takim jak w zalaczniku i naprawde dobrze sie spisuje,stepmluje delikatnie twarz i tyle
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg 017069.jpg (2,6 KB, 5 załadowań)
__________________
Hexxana jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-03-25, 23:43   #387
tulipanna.
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 233
Dot.: Ploty,plotki,ploteczki ....filtromaniaczek i nie tylko:D czIII

Cytat:
Napisane przez Hexxana Pokaż wiadomość
Kocur pojawil sie przypadkiem,choc zawsze lubilam koty i chcialam miec wlasnego to od dziecka towarzyszyly mi psy i ponad 10 lat temu kiedy musialam uspic psa (nowotwor) to byla mega trudna decyzja postanowilam,ze nigdy wiecej zadnego zwierzaka.
Jakis czas pozniej pojawila sie kotka znajda,ktora widac bylo ze ktos maltretowal o dziwo szybko dala sie oswoic i....zamieszkala u babci.Okazalo sie,ze bedzie miala male niestety wet ocenil,ze w takim stanie nie gwarantuje,ze mlode urodza sie zywe i....mial racje z calego miotu zostal moj rudas i taki laciatek,ktorego nazwalismy Kropka.
I tutaj zaczyna sie historia poniewaz rudas zauroczyl mnie od pierwszego momentu,Kropka byla inna,niby tez przylepa ale chodzaca indywidualnosc.Kubus az garnal sie do rak i....w szybki tempie zawojowal mnie.
Zawsze sadzilam,ze psy sa mega inteligentne itd ale moj kocur zadziwial mnie za kazdym razem,bylo wiele sytuacji gdzie lazil za mna niczym kaczka i potrafil duzo wczesniej wylapac dziwne sytuacje.Byl swietnym detektorem jezeli chodzi o facetow z ktorymi sie spotykalam jezeli ktos nie spodobal mu sie od pierwszej chwili to bylo jasne,ze nic z tego Moi znajomi tez byli weryfikowani przez kota i....najczesciej miaal racje.
Byl Dobrym Duszkiem dla kazdego z domownikow i wszystkich sobie owinal wokol ogona
Moze to glupie ale wydaje mi sie,ze czul ze wydarzy sie cos zlego bo noc z soboty na niedziele spedzil przyklejony do moich nog,cala sobote tez byl wyjatkowo aktywny i z kazdym chcial spedzic czas.Czy to forma pozegania?nie wiem ale w poniedzialek rano do komina wpadl kos.....Przez caly okres jak mieszkamy w domu NIGDY nic takiego nie mialo miejsca,ptak byl wyjatkowo spokojny kiedy wyciagalam go z ojcem i jak wyszlam na dwor to pozwolil sie poglaskac i ....polecial w ulubione miejsce Kubusia pod swierkiem.
Czy mozna sie tu czego dopatrywac?Nie wiem ale nie potrafie pogodzic sie z ta strata,z biegiem czasu bol zmieni swoj wymiar ale czuje,ze jakas czesc mnie nie chce zaakceptowac jego odejscia.Wciaz mam nadzieje,ze kiedy otworze drzwi zamruczy z zadowolenia....

Pewnie kiedys,za jakis czas przyjdzie kolej na nastepnego kota-nie zarzekam sie,ze nie ale teraz wiele bym dala by moc cofnac czas.To nierealne zyczenie ale czy kiedykolwiek jest dobry czas,by przygotowac sie na odejscie ukochanego pupila?Przywiazanie jest ogromne,wciaz czuje pod palcami przyjemna miekkosc futra.......
Tak sobie mysle,ze pomimo ze byl otoczony miloscia to rownie wiele wycierpial bo wpadl we wnyki i stracil ogon,mial zerwane wiezadlo w tylniej lapie i operacja byla ryzykowna ale udala sie,pogryzl go pies sasiada ale wylizal sie dosc szybko,na przelomie roku dopadl go problem z nerkami i cewka moczowa-udalo sie uratowac-wiec moze faktycznie wyczerpal limit szczescia

Troche mi lepiej.....wybaczcie ten monolog.
Wzruszylam sie. Piekna historia. Wspanialy kot i wlascicielka Mysle, ze kota nie moze spotkac nic lepszego niz wlasciciel, z ktorym sie rozumie. Dobrze, ze na siebie trafiliscie. Wiesz co, babcia mojego TZ miala swoja ukochana kotke - tez nietypowej urody. Laczyla ja z nia gleboka wiez. Kotka zginela, a babcia zyla w przeswiadczeniu, ze za jakis czas dostanie od niej jakis "znak" czy cos w tym stylu, uwazala ze byly za mocno zzyte ze soba, zeby to sie moglo tak po prostu skonczyc. Minelo pare lat...Pewnego dnia jej corka przyniosla do domu kocurka z hipermarketu - sa takie akcje, przy wyjsciu stoja ludzie ze schroniska i probuja wcisnac rodzinkom na zakupach zwierzatka do domu...Kocur wyrosl identyczny wizualnie jak tamta kotka I choc jest bardziej dziki niz ludzki - jedyna osoba w domu, z ktora nawiazuje autentyczny dialog to owa babcia.
tulipanna. jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-03-26, 08:44   #388
schaetzchen
Rozeznanie
 
Avatar schaetzchen
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 965
Dot.: Ploty,plotki,ploteczki ....filtromaniaczek i nie tylko:D czIII

Hexxanko, kiedy wczoraj rano czytałam Twoje posty to aż mi się buzia śmiała na widok Rudzielca... a tu taka wiadomość... Bardzo Ci współczuję... przytulam
__________________
Ładne zdjęcia

Biorę się za ramiona
schaetzchen jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-03-26, 09:12   #389
loss_lauri
Zakorzenienie
 
Avatar loss_lauri
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Tsukuba
Wiadomości: 3 606
Dot.: Ploty,plotki,ploteczki ....filtromaniaczek i nie tylko:D czIII

Bardzo Ci współczuję Hexxano, bo wiem ile moich kotów straciłam w ten sposób. ale wiem, że jeszcze je spotkam, bo koty - w przeciwnosci do ludzi - wszystkie idą do nieba.
loss_lauri jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-03-26, 09:16   #390
Hexxana
Zakorzenienie
 
Avatar Hexxana
 
Zarejestrowany: 2005-04
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 12 057
Wpisy w blogu: 20
GG do Hexxana Wyślij wiadomość przez MSN do Hexxana
Dot.: Ploty,plotki,ploteczki ....filtromaniaczek i nie tylko:D czIII

Cytat:
Napisane przez tulipanna. Pokaż wiadomość
Wzruszylam sie. Piekna historia. Wspanialy kot i wlascicielka Mysle, ze kota nie moze spotkac nic lepszego niz wlasciciel, z ktorym sie rozumie. Dobrze, ze na siebie trafiliscie. Wiesz co, babcia mojego TZ miala swoja ukochana kotke - tez nietypowej urody. Laczyla ja z nia gleboka wiez. Kotka zginela, a babcia zyla w przeswiadczeniu, ze za jakis czas dostanie od niej jakis "znak" czy cos w tym stylu, uwazala ze byly za mocno zzyte ze soba, zeby to sie moglo tak po prostu skonczyc. Minelo pare lat...Pewnego dnia jej corka przyniosla do domu kocurka z hipermarketu - sa takie akcje, przy wyjsciu stoja ludzie ze schroniska i probuja wcisnac rodzinkom na zakupach zwierzatka do domu...Kocur wyrosl identyczny wizualnie jak tamta kotka I choc jest bardziej dziki niz ludzki - jedyna osoba w domu, z ktora nawiazuje autentyczny dialog to owa babcia.
Cos w tym jest bo pomimo,ze Kubus byl kotem i na swoj sposob indywidualista i bardzo przypominal mojego setera irlandzkiego-dumnego i pewnego siebie a zarazem bardzo opiekunczego.

Cytat:
Napisane przez schaetzchen Pokaż wiadomość
Hexxanko, kiedy wczoraj rano czytałam Twoje posty to aż mi się buzia śmiała na widok Rudzielca... a tu taka wiadomość... Bardzo Ci współczuję... przytulam
Schaetzchen to zdjecie jest moim pozegnaniem i przypomina mi wszystkie chwile,ktore sie z Nim lacza.Nie lubil aparatu i jezeli mozna go bylo obfocic to jedynie jak spal bo w innym przypadku zdjecia nie oddawaly Jego charakteru.


Milego dnia i dziekuje za wszystkie slowa otuchy
__________________
Hexxana jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Biochemia kosmetyczna


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 02:46.