Reklamacja u fryzjera - Strona 4 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Włosy i fryzury

Notka

Włosy i fryzury Podyskutuj na temat pielęgnacji, farbowania oraz stylizacji włosów. Fryzury damskie, ślubne, na studniówkę, fryzury krok po kroku i zdjęcia fryzur.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2009-08-07, 19:52   #91
Ewakuacja69
Rozeznanie
 
Avatar Ewakuacja69
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Olsztyn
Wiadomości: 664
Dot.: Reklamacja u fryzjera ?!

watpie,zeby fryzjer przyjal reklamacje po wyjsciu z salonu.
__________________
tyle rzeczy do sfotografowania, a tak mało czasu...

-15kg!
Ewakuacja69 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-10-11, 15:22   #92
madleine12
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 437
reklamacja uslugi fryzjerskie

Dziewczyny mam nast problem
1 pazdziernika mialam zageszczane wlosy metoda micro ring w salonie fryzjerskim.Mialam doczepianych 20 pasemek
Nast dnia zauwazylam ze ringi sa widoczne no ale pomyslalam trudno moze to wina uczesania
Fryzjerka zapewniala ze wlosy powinny sie trzymac okolo 4 miesiecy
3 dni pozniej po wstaniu z lozka znalazlam 2 pasemka ktore sie odczepily w czasie snu,teraz odczepilo sie okolo 6
Bylam w salonie i pasemka moge miec doczepione u tej samej fryzjerki za doplata 100 zl,jezeli jednak one zaczely mi wypadac po 4 dniach to ja dziekuje:/
czy moge domagac sie zwrotu pieniedzy?I jak to zrobic?
__________________
moja szafa
http://wizaz.pl/forum/showthread.php...1#post14660836

moja wish

http://wizaz.pl/forum/showthread.php...1#post14660841
bardzo prosze o odpisywanie u mnie,nie mam czasu na sledzenie innych watkow.dziekuje
madleine12 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-10-11, 20:20   #93
modnyfryzjer
Raczkowanie
 
Avatar modnyfryzjer
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 256
Dot.: reklamacja uslugi fryzjerskie

Cytat:
Napisane przez madleine12 Pokaż wiadomość
Dziewczyny mam nast problem
1 pazdziernika mialam zageszczane wlosy metoda micro ring w salonie fryzjerskim.Mialam doczepianych 20 pasemek
Nast dnia zauwazylam ze ringi sa widoczne no ale pomyslalam trudno moze to wina uczesania
Fryzjerka zapewniala ze wlosy powinny sie trzymac okolo 4 miesiecy
3 dni pozniej po wstaniu z lozka znalazlam 2 pasemka ktore sie odczepily w czasie snu,teraz odczepilo sie okolo 6
Bylam w salonie i pasemka moge miec doczepione u tej samej fryzjerki za doplata 100 zl,jezeli jednak one zaczely mi wypadac po 4 dniach to ja dziekuje:/
czy moge domagac sie zwrotu pieniedzy?I jak to zrobic?

Czy posiadasz paragon za wykonaną usługę?
__________________
modnyfryzjer- blog o fryzjerstwie
dodaj ulubiony salon
dodaj referencje swojego fryzjera
modnyfryzjer jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-10-12, 14:28   #94
Zafirah
Rozeznanie
 
Avatar Zafirah
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 717
Dot.: reklamacja uslugi fryzjerskie

Jeśli pasemka odpadły w tak krótkim czasie to absolutnie nie powinnaś dopłacać za ich ponowne doczepienie. Tyle, że podstawą reklamacji jest paragon lub inny dowód wykonania usługi.
__________________
"Rudy to nie kolor włosów - to CHARAKTER."

Zafirah jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-10-14, 16:07   #95
an0138
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 383
Dot.: reklamacja uslugi fryzjerskie

Dokladnie tak! Na pewno to zostalo wykonane strasznie nieprofesjonalnie i zwyczajnie...byle jak!
Nie powinni brac pieniedzy! Z dowodem w postaci paragonu moze byc pewnie ciezko, bo domyslam sie ze nie byl to markowy salon L'oreala a wiadomo ze w zwyklych jest to rzadko spotykane. Ale moze dotwalas jakis inny kwitek? Wlosy doczepiane powinny miec gwarancje. A po 4 dniach...coz...sprobuj zrezygnowac z usugi, niech zabieraja te wlosy i oddaja pieniadze...
Prawa do rozczarowania masz ale niestety fryzjerzy tamtego salonu musieliby sie wykazac uczciwoscia zeby ta sprawa skonczyla sie pozytywnie...
an0138 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-10-15, 15:21   #96
madleine12
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 437
Dot.: reklamacja uslugi fryzjerskie

paragonu nie mam,ale zawsze mozna zwrocic sie do rzecznika praw konsumenta...chociaz nie wiem czy to cos da
__________________
moja szafa
http://wizaz.pl/forum/showthread.php...1#post14660836

moja wish

http://wizaz.pl/forum/showthread.php...1#post14660841
bardzo prosze o odpisywanie u mnie,nie mam czasu na sledzenie innych watkow.dziekuje
madleine12 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-10-15, 15:31   #97
Zafirah
Rozeznanie
 
Avatar Zafirah
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 717
Dot.: reklamacja uslugi fryzjerskie

A próbowałaś to załatwić z jakims menagerem czy kierownikiem salonu? Zwykle kadrze nie zależy żeby poszła zła fama o salonie i godzą się na reklamację za darmo. Tylko trzeba stanowczo z nimi rozmawiać.
__________________
"Rudy to nie kolor włosów - to CHARAKTER."

Zafirah jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-10-15, 15:39   #98
an0138
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 383
Dot.: reklamacja uslugi fryzjerskie

Ztego co mi wiadomo to tamci rzecznicy praw konsumenta dzialaja tylko na podstawie jakiegos dokumentu, u Ciebie sytuacja jest niestety 'anonimowa' .
Zafirah na racje, tlyko z nimi mozesz to jakos zalatwic, na poczatek prosba ekhm ^^
an0138 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-10-15, 19:25   #99
madleine12
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 437
Dot.: reklamacja uslugi fryzjerskie

kolezanka ktora troche zna sie na prawie doradzila mi zeby reklamacje wyslac poleconym bo jak zloze ja w salonie to nie mam dowodu na to a tak musza w ciagu 14 dni odpowiedziec
__________________
moja szafa
http://wizaz.pl/forum/showthread.php...1#post14660836

moja wish

http://wizaz.pl/forum/showthread.php...1#post14660841
bardzo prosze o odpisywanie u mnie,nie mam czasu na sledzenie innych watkow.dziekuje
madleine12 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-10-24, 20:20   #100
ihaaad
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 3
Exclamation Pytanie do znawców! Bardzo proszę o odpowiedź!

Witam, mam taki problem! Tydzień temu pojechałam umówić się na wizytę u fryzjera - byłam osobiście ponieważ chciałam zapytać czy fryzjer podejmie się zafarbowania moich włosów (baleyage blond-brąz) oraz włosów doczepianych - na taśmach naturalne blond - na taki sam kolor jak będą zafarbowane moje naturalne włosy, ponieważ zależało mi żeby nie było widać różnicy. Fryzjer powiedział że podejmie się takiego farbowania. Kilka dni temu byłam u tego fryzjera i zafarbował mi moje włosy na blond-brąz , baleyage - ciepły , a te doczepiane (w tym czasie co siedziałam z farbą na moich) na zupełnie inny kolor - coś pod mysi, szare, zimne odcienie.... Fryzjer przyniósł włosy, zaczął tam dopasowywać do moich , powiedział: że no te doczepiane chłodniejszy kolor ale spokojnie ten na Pani naturalnych włosach trochę się spłucze i też będzie taki chłodny jak doczepiane.... coś tam zaczął porównywać, ja dokładnie się nie przypatrzyłam, bo sama wiem że trochę inaczej wyglądają włosy farbowane po myciu, zapłaciłam osobno za moje włosy osobno za te na taśmach (doczepiane) ... Wróciłam do domu a tu zupełnie inny kolor, Pani która mi doczepia włosy nie podjęła się tego, powiedziała żebym szła reklamowac ponieważ to jest zupełnie inny odcień- kolor niż mam na głowie i że jak mi przyczepi to będzie wyglądało to komicznie... No to pojechałam z reklamacją do fryzjera i powiedziałam jaka jest sprawa, że przecież się podjął, że tak mi zależało i mówiłam mu żeby był ten sam kolor... A on udawał głupiego, zaczął mówić żebym przepłukała je jeszcze tydzień (haha?) i że kolor się troche zmyje, później jak dłużej porozmawialiśmy powiedział że dobrze odda pieniądze, no i przynosi mi pieniądze tylko za farbowanie tych doczepów, ja mu mówię no ale koszty włosów, przecież ja zamawiałam te włosy i też musiałam za nie płacić, a on mi na to że to nie on je kupował , nie zamierza oddawać i że jak coś to spotkamy się w sądzie (?) ... Zostawiłam mu te włosy i kazałam naprawić (jeszcze dodał że nie wie jaki odcień mnie będzie satysfakcjonował... ja mu powiedziałam że wystarczy taki sam jak mam na głowie;/ ) , powiedział żebym przyszła za tydzień po włosy!! I mam takie pytanie : jakie ja mam prawa w tej sytuacji? i co jeśli on mi te włosy jeszcze bardziej " zepsuje" ? Bardzo dziękuje za odpowiedzi i za czytanie tej długiej wypowiedzi )
ihaaad jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-10-25, 13:02   #101
Zafirah
Rozeznanie
 
Avatar Zafirah
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 717
Dot.: Pytanie do znawców! Bardzo proszę o odpowiedź!

1. Dziwię się, że przedłużanie i koloryzację robisz u dwóch różnych fryzjerów. Większość salonów oferuje obie te usługi i wtedy fryzjer ma kontrolę nad tym co robi, w dodatku włosy masz od razu przyczepione.

2. Po co ściągać włosy na taśmie przed koloryzacją? Można je zafarbować od razu kiedy są na głowie razem z naturalnymi, przy metodzie Hair Talk czyli na taśmach nie ma ku temu przeciwskazań. No chyba, że zdejmowałaś do przekładki.

3. Fryzjer w ramach reklamacji powinien albo zwrócic pieniądze za nieudaną koloryzację albo zafarbowac włosy raz jeszcze na pożądany kolor. Oczywiście, że nie musi zwracać Ci kosztów zakupu włosów bo nie zniszczył Ci ich tylko nieodpowiednio zafarbował a to jest do poprawienia. Zresztą może to nie wina fryzjera tylko doczepów - czy to są naturalne włosy? Czy nie są zniszczone i porowate? Ile zapłaciłaś za te włosy?

4. Fryzjer dośc głupio tłumaczył się z tym wymywaniem koloru - spłukany kolor na naturalnych wlosach staje się cieplejszy a nie chłodny.
__________________
"Rudy to nie kolor włosów - to CHARAKTER."

Zafirah jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-10-25, 14:50   #102
ihaaad
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 3
Dot.: Pytanie do znawców! Bardzo proszę o odpowiedź!

Robiłam w dwóch różnych zakładach bo kobieta która przedłuża mi włosy - nie zajmuje się farbowaniem ani obcinaniem Dlatego na kolor i obcięcie musiałam iść do osobno.
Wiem że można włosy na taśmach farbować jak się przyczepione, ale ja zmieniałam na nowe I dlatego oddzielnie był farbowane, zresztą kolor moich włosów też chciałam zmienić (odrost itd)
Są to włosy naturalne, zamawiałam już włosy z tej hurtowni i wcześniej kolor wyszedł ok.
Ja wiem że błędy się zdarzają , ale jak profesjonalista (?) mógł mnie wypuścić zupełnie z dwoma innymi kolorami, poczułam się trochę oszukana. Jeszcze jak przyszłam z reklamacją udawał "głupa" .... szkoda, chyba trochę szkoda nerwów...?
ihaaad jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-02-20, 01:08   #103
aniolblue
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 5
Dot.: Reklamacja U Fryzjera

Cytat:
Napisane przez tootsie Pokaż wiadomość
Reklamować zawsze możesz. Ale powiem szczerze, że nie widzę powodu dla którego miałabyś reklamować źle wykonaną usługę.

Nie obraź się ale takiej bzdury dawno nie słyszałam.Mogę Ci przedstawić powód,otóż właśnie dziś jestem po wizycie u "fryzjerki" jeśli można ją tak nazwać... Zanim pani zaczęła dotykać choćby moich włosów opisałam jej dokładnie czego chcę,miały być,bardzo cieniutkie pasemka co trzy platynowe jedne koloru ciemny blond czyli po prostu trzy na jeden.Dopiero po powrocie do domu zobaczyłam co mam na głowie!!! Zamiast ciemnego blondu mam czekoladę,a jasnych wcale nie było więcej!!! a konkretnie po dwa ciemne pasy po każdej stronie głowy w sumie ciemne są tak ciemne,że jasnych prawie nie widać,jestem wściekła!!! Dlaczego więc mam wyglądać jak głupek? Skoro ktoś nie potrafi farbować włosów niech sprzedaje marchewkę na ryneczku.Ja potrafię walczyć o swoje prawa,jutro idę tam i zgłaszam reklamację.Rozumiem,że reklamacja usługi w momencie gdy idziesz do fryzjera i nie wiesz czego konkretnie chcesz a fryzjer robi co chce może być uznana za bezpodstawną ale w przypadku gdy tłumaczysz kobiecie dokładnie jak ma być a ona Cię olewa to mam prawo tam wrócić i zareklamować usługę,a w najgorszym wypadku zrobię rozpierduchę. Napiszę jak poszło... za kilka godzin...
aniolblue jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-02-20, 08:31   #104
vesenka
Zakorzenienie
 
Avatar vesenka
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 8 883
Dot.: Reklamacja U Fryzjera

Cytat:
Napisane przez aniolblue Pokaż wiadomość
Nie obraź się ale takiej bzdury dawno nie słyszałam.Mogę Ci przedstawić powód,otóż właśnie dziś jestem po wizycie u "fryzjerki" jeśli można ją tak nazwać... Zanim pani zaczęła dotykać choćby moich włosów opisałam jej dokładnie czego chcę,miały być,bardzo cieniutkie pasemka co trzy platynowe jedne koloru ciemny blond czyli po prostu trzy na jeden.Dopiero po powrocie do domu zobaczyłam co mam na głowie!!! Zamiast ciemnego blondu mam czekoladę,a jasnych wcale nie było więcej!!! a konkretnie po dwa ciemne pasy po każdej stronie głowy w sumie ciemne są tak ciemne,że jasnych prawie nie widać,jestem wściekła!!! Dlaczego więc mam wyglądać jak głupek? Skoro ktoś nie potrafi farbować włosów niech sprzedaje marchewkę na ryneczku.Ja potrafię walczyć o swoje prawa,jutro idę tam i zgłaszam reklamację.Rozumiem,że reklamacja usługi w momencie gdy idziesz do fryzjera i nie wiesz czego konkretnie chcesz a fryzjer robi co chce może być uznana za bezpodstawną ale w przypadku gdy tłumaczysz kobiecie dokładnie jak ma być a ona Cię olewa to mam prawo tam wrócić i zareklamować usługę,a w najgorszym wypadku zrobię rozpierduchę. Napiszę jak poszło... za kilka godzin...
Nie rozumiem jednego, przecież chyba już u fryzjera widziałaś,że nie o taki efekt Ci chodziło? Takie reklamacje najlepiej składać od razu. Wtedy często idzie się obyć bez niepotrzebnych nerwów. I druga rzecz, warto pamiętać o wzięciu paragonu, to też wiele ułatwia .
Ja miałam raz nieprzyjemną przygodę z farbowaniem. Pokazałam pani na palecie o jaki kolor mi chodzi-kasztan. Pani stwierdziła,że bez problemu wyjdzie. Po czym, po zmyciu farby i wysuszeniu, moim przerażonym oczom ukazał się kolor czerwonego wina. Fryzjerka zniesmaczona,że coś mi się nie podoba. Poprosiłam jej przełożoną, pokazałam kolor na palecie o który prosiłam, pokazałam co mam na głowie, spytałam czy jej zdaniem to ten sam kolor i jak ona widzi rozwiązanie tego problemu. Kolor został poprawiony bez zbędnego gadania, a że nie dało się już na tym burgundzie uzyskać dokładnie takiego koloru po jaki przyszłam to dostałam dużą zniżkę na całą usługę.
__________________


vesenka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-02-20, 12:02   #105
aniolblue
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 5
Dot.: Reklamacja U Fryzjera

Cytat:
Napisane przez vesenka Pokaż wiadomość
Nie rozumiem jednego, przecież chyba już u fryzjera widziałaś,że nie o taki efekt Ci chodziło? Takie reklamacje najlepiej składać od razu. Wtedy często idzie się obyć bez niepotrzebnych nerwów. I druga rzecz, warto pamiętać o wzięciu paragonu, to też wiele ułatwia .
Ja miałam raz nieprzyjemną przygodę z farbowaniem. Pokazałam pani na palecie o jaki kolor mi chodzi-kasztan. Pani stwierdziła,że bez problemu wyjdzie. Po czym, po zmyciu farby i wysuszeniu, moim przerażonym oczom ukazał się kolor czerwonego wina. Fryzjerka zniesmaczona,że coś mi się nie podoba. Poprosiłam jej przełożoną, pokazałam kolor na palecie o który prosiłam, pokazałam co mam na głowie, spytałam czy jej zdaniem to ten sam kolor i jak ona widzi rozwiązanie tego problemu. Kolor został poprawiony bez zbędnego gadania, a że nie dało się już na tym burgundzie uzyskać dokładnie takiego koloru po jaki przyszłam to dostałam dużą zniżkę na całą usługę.



Już więc tłumaczę dlaczego nie reklamowałam tej usługi od razu.Otóż po wysuszeniu włosów,wymodelowaniu i innych pierdołach fryzjerka ułożyła włosy tak,że widziałam iż są jaśniejsze,poza tym światło sztuczne w takich salonach jest zazwyczaj tak rozproszone,że niewiele można dokładnie zobaczyć,kiedy wychodziłam byłam wręcz pewna,że kolor mi odpowiada.Do domu wróciłam dopiero wieczorem wiec dopiero wtedy mogłam dokładnie się obejrzeć.Mam taki zwyczaj,że po powrocie od fryzjera myję włosy tak też zrobiłam wczoraj a kiedy ułożyłam je po swojemu okazało się,że mam na głowie zamiast ładnych refleksów czarne paski zrobione zapewne jakimś brązem a nie ciemnym blondem jak prosiłam.Pojechałam dziś do tego salonu i zgłosiłam reklamację... została uznana wystarczyło,że wyraziłam swoje niezadowolenie z wykonanej usługi,powiedziałam o tym jak źle się czuję w tak ciemnych włosach i o tym,że prosiłam o pasemka w kolorze ciemnego blondu.Pani,która wczoraj robiła mi pasemka od razu się mną zajęła.Umyła mi włosy jakimś szamponem,po którym pasemka trochę się rozjaśniły,do domu dostałam taki sam szampon plus odżywkę,które mam przetestować w domu,jeśli do poniedziałku kolor nadal nie będzie mi odpowiadał,będzie poprawka.Dostałam również karnet na darmowe pasemka następnym razem.Dlaczego więc nie reklamować takiej usługi? Dlaczego miałam chodzić kolejne dwa czy trzy miesiące w kolorze,który mi nie odpowiada? Warto walczyć o siebie i to,że jeśli prosimy o coś za co płacimy ma to być wykonane tak jak chcemy.Może po prostu miałam szczęście,że cała ta sytuacja tak się skończyła ale można ją przyrównać do każdej sytuacji w życiu,skoro nie będę teraz walczyć chcąc mieć kolor blond a mając buro-nijaki to może zamiast prawniczki zostanę sprzątaczką i zamiast mieszkać w domu rozbiję sobie namiot w parku... Zawsze trzeba walczyć o swoje no i oczywiście uważać na fryzjerów Dzięki Vesenka za podjęcie dyskusji,słusznie zauważone: pamiętajcie o paragonach!!!!!
aniolblue jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-04-09, 13:30   #106
Kuttiana
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 16
Dot.: Reklamacja U Fryzjera

Witajcie!
Ja też dołączam do grona rozgoryczonych klientek salonów fryzjerskich. Wczoraj rozjasniałam duży odrost na jasny blond w markowym salonie, gdzie chodzę od 6 lat. Fryzjerka zrobiła mi żółty i tłumaczyła, że tak wyszło, bo odrost był za długi, a za ewentulane poprawki musiałabym dodatkowo zapłacic (chociaż po zniżce dla stałych klientek -20%, zapłaciłam 291 złotych). W ogóle była obrażona, że chcę darmową poprawkę i odesłała mnie do kierowniczki. Dodatkowo rano okazało się, że włosy na skroniach wyglądają jak wata. Jestem zdołowana - mam długie włosy i zamierzam je dalej zapuszczac, ale już kiedys straciłam połowę włosów po nieumiejętnie wykonanej usłudze rozjasniania. Dzisiaj idę porozmawiac z kierowniczką salonu, której wczoraj nie było.
Kuttiana jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-09-11, 22:18   #107
asiaa2504
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 1
reklamacja

witam!bardzo proszę o pomoc, gdyż nie wiem co robić..
byłam wczoraj farbować włosy u fryzjera. Chcialam miec rude i fryzjerka pomogla mi wybrac odcien wg zdjęc ktore jej przynioslam. Jednak po farbowaniu włosy są zupelnie innego koloru niz to co ja wybralam.sa wstretne ciemno bordowe.fryzjerka stwierdzila ze jak sie wyplucza to będą rude.Jednak mylam je uz wielokrotnie i ten okropny odcien ani troche nie chce sie zmyc.W salonie nie wygladaly najgorzej(ze wzgledu na swiatlo).Jednak po powrocie do domu i przy naturalnym świetle zauwazylam ich okropny kolor.one nie maja nawet troche rudego odcienia.jestem zalamana!wygladam strasznie.podejrzewam,ze fryzjerka zafarbowala mi innym kolorem niz ja wybralam.przy wybieraniu koloru pokazywala mi jeszcze jeden kolor z bordowym odcieniem,ale wyraznie zaznaczylam, ze nie chce nic bordowego tylko rude.Na poczatku szukala farby ktora wybralm i nie mogla znalezc,ale wkoncu ktoras wybrala.Pozniej gdy siedzialam i czekalam z nalozona juz farba slyszlam ze mowila do kierowniczki ze nie ma wogole 6.44(kolo,ktory wybralam),wiec sadze ze nie mieli juz tej farby i nalozyla mi ta,ktora proponowala wczesniej.jednak nie uzgodnila ze mna zmiany koloru. Czy w takiej sytuacji moge zglosic reklamacje i zażądac zwrotu pieniedzy lub przefarbowania na kolor,ktory chcialam?Czy moze nie przyjac tej reklamacji?mam nadziej, ze mi pomozecie czekam na odpwoedz.
asiaa2504 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-09-12, 10:56   #108
visionAM
Zakorzenienie
 
Avatar visionAM
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 29 154
Dot.: reklamacja

Moim zdaniem masz prawo się domagać zwrotu pieniędzy, idż tam jak najszybciej i opisz sytuację, podkreśl że wiesz że użyto innego odcienia niż ten, który chciałaś
visionAM jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-03-23, 21:39   #109
aamizia
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 1
Dot.: Reklamacja U Fryzjera

Witam, nie można tak od razu narzekać na fryzjera. Po pierwsze to kazdy fryzjer Ci powie że czerwony kolor się bardzo szybko wypłukuje nie zależnie od tego czy robił to stylista czy normalny, zwykły fryzjer, po drugie zdarza się że nawet najlepsze kosmetyki mogą zawieść, a po trzecie cena jaką zapłaciłaś jest naprawdę normalną ceną( to również zależy od tego na jakich kosmetykach dany salon fryzjerski pracuje)

---------- Dopisano o 21:39 ---------- Poprzedni post napisano o 21:24 ----------

To była oczywiście odpowiedź do Camili
aamizia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-04-01, 10:46   #110
pinkowa_truska
Przyczajenie
 
Avatar pinkowa_truska
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Łomża
Wiadomości: 6
GG do pinkowa_truska
Dot.: Reklamacja U Fryzjera

Hej dziewczyny trochę sie pośmiałam, bo ja tez mam ciągle jakieś przygody z fryzjerami. Też już reklamowałam.
Dziś znowu musze to zrobić. Mam włosy bardzo krótkie i ostatnio je rozjaśniłam kolor wyszedł kurczakowaty ale jednolity na całości, położyłam na niego farbę która nadała trochę perłowego połysku. Przez cały miesiąc robiłam płukankę fioletową, kolor się wymywał i po 2 tygodniach otrzymałam już ładny beżowy blond. No ale pojawił się odrost prawie 2 cm bo mi włosy szybko rosną. Ponieważ ostatecznie chcę mieć kolor jasny perłowy blond to poszłam do fryzjerki. Już po zmyciu farby zobaczyłam, ze odrost wyszedł miejscami pomarańczowy, dalej po długosci włosy jaśniejsze nieco i końce zostały takie z jakimi pzryszłam. Pani powiedziała ze nałoży toner i on wszytsko wyrówna. Toner trochę zatarł różnicę i nadał zielonego koloru- a chciałam ciepły jasny blond. Pani ładnie ostrzygła, ale w sumie zapłaciłam 130 zł za malowanie jednym kolorem bardzo krótkich włosów. Jak wychodziłam z salonu to była godzina około 19 nie widziałąm tych różnic. Dziś w pracy uświadomiła mnie koleżanka. Całość wyglada tak jakbym sama w domu niezbyt udolnie sobie pomalowała odrosty i włosy ostrzygła u fryzjera.
Jestem zła. 130 zł nie leży na drodze a taki efekt faktycznie sama bym uzyskała i to juz bez kosztów bo farba mi została z poprzedniego malowania.
__________________
"Nie rezygnuj nigdy z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu.
Czas i tak upłynie..."

pinkowa_truska jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-04-01, 11:23   #111
FryzjerstwoMojaPasja
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Gliwice/Katowice
Wiadomości: 1 067
Wpisy w blogu: 6
Dot.: Reklamacja U Fryzjera

Jestem fryzjerką. Twoja reklamacja nie zostanie przyjęta!
Zabieg został przeprowadzony prawidłowo, ale fryzjer nie odpowiada za wymywanie się farby z włosów!!! Na rozjaśnionych włosach farba wymywa się w trzy mycia, szczególnie czerwona - bo ma najmniejsze cząsteczki pigmentów które najszybciej 'uciekają'.
Mogłabyś reklamować źle wykonaną usługę - wtedy musisz reklamować ją nie wyjdąc jeszcze z salonu.
DO nas raz przyszła klientka, która ROK wcześniej miałą robioną u Nas trwałą - z reklamacją bo jej wypadają włosy. Ale reklamacja nie została uznana, bo raz, że po roku jej wypadanie włosów nie miało nic wspolnego z zabiegiem, a dwa każdy włos reaguje inaczej.
Ja swoje włosy farbuję na brąz - i też kolor mi się wymywa, nie jest to podciągane pod reklamację bo jest to całkiem normalne..
A jeśli masz rozjaśnione włosy i na to czerwien, to tym bardziej.

CHyba, że salon tak dba o opinię, że dla 'świętego spokoju' zafarbuje Ci włosy jeszcze raz, ja w kazdym razie bym odmówiła. Pracuje w renomowanym salonie ale za takie rzeczy nie odpowiadam i nikt nie odpowiada...

Edytowane przez FryzjerstwoMojaPasja
Czas edycji: 2011-04-01 o 11:29
FryzjerstwoMojaPasja jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-04-11, 13:36   #112
kasia1546
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 2
Dot.: Reklamacja U Fryzjera

Reklamacja u fryzjera jest czymś normalnym. Niezadowolony klient ma prawo do złożenia reklamacji (oczywiście uzasadnionej) źle wykonanej usługi tak samo jak w przypadku reklamacji np. telewizora. Reklamacja musi być złożona na piśmie i nie ma mowy o odmowie fryzjera (no chyba że chce się sądzić) i ponoszeniu jakichkolwiek dodatkowych kosztów. Dowiedziałam się tego od rzecznika praw konsumenta ponieważ sama jestem w takiej sytuacji. W sobotę poszłam do fryzjera i to profesjonalnego (L'or w Szczecinie) aby przejść metamorfozę z brązowych włosów na blond. Przed wizytą (2 tyg. wcześniej) konsultowałam się z fryzjerką, która miała się mną zająć i stwierdziła że problemu nie będzie i że nie wypuści mnie z "kurczakiem" na głowie. Pomyślałam że dobrze trafiłam i oczekiwałam na ten dzień. Kiedy w końcu minęły te dłuuugie dwa tygodnie fryzjerka zaproponowała mi zafarbowanie włosów nową technika "inoa" bo stwierdziła że blond z platyn nie wchodzi w grę bo mam ciemną oprawę oczu i że będę wyglądać fatalnie, a z kolei inoa gwarantuje mi jasny blond w różnych odcieniach ale ciepłych idealnych dla mojej cery. No to się zgodziłam.... od fryzjera wyszłam średnio zadowolona ale miałam dosyć już po 5 godzinach i wróciłam do domu. Następny dzień - tragedia. Po wyprostowaniu włosów ( bo fryzjerka mi je nalokowała, a moje naturalne są proste) wszystko wyszło na jaw. Zamiast "karmelowej słodyczy" okazało się, że moje włosy są brązowe tak jak przed farbowaniem, a na górze mam żółto kurzą plerezę, jakbym sama sobie w domu rozjaśniaczem zrobiła. Totalnie zero efektu (mimo dekoloryzacji) za 225 zł. Idę teraz w środę na poprawę i nie biorę ze sobą ani złotówki. Co do jednej z wypowiedzi, nie ma zasady czasem "osiedlowy" fryzjer jest lepszy od tego "profesjonalnego". Od dzisiaj dla mnie "im drożej, tym gorzej". Pozdrawiam i dam znać jak poszło z moją reklamacją.
kasia1546 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-04-11, 16:13   #113
mysia m
Zakorzenienie
 
Avatar mysia m
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: z mojego świata
Wiadomości: 3 020
Wpisy w blogu: 2
Dot.: Reklamacja U Fryzjera

mnie sie wydaje, ze jak fryzjerka źle zrobi kolor i tak nas wypuszcza z salonu, to ona po prostu nie zna sie na rzeczy W takim wypadku trzeba by nie płacić za usługe, bo zostałą źle wykonana i udac się na poprawke gdzies indziej za te same pieniądze, bo w tym salonie ta konkretna fryzjerka moze nie umeic tego poprawic, strach zaufac po raz kolejny. Choc takie postepowanie to raczej na przysżłosc, bo dla autorki watku musztarda po obiedzie. Aczkolwiek zgadzam się, ze z rozjasnianych włosów czerwona farba wymyje sie w 3 mycia. Ja na granatowej czerni miałam parokrtonie robione czerwone refleksy,zeby podkreslic rodzaj ciecia i trzymały sie włąsnie przez 3 mycia a potem tylko zostawały wyblakłe postronki.
__________________
Włosy
mysia m jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-04-12, 08:08   #114
Kuttiana
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 16
Dot.: Reklamacja U Fryzjera

Zgadzam sie w 100%! Reklamacje, o ile sa uzasadnione, zawsze nalezy zglaszac i domagac sie swoich praw. Ja tez nie jeden raz mialam problemy z fryzjerami... W salonie, jak w zyciu, trzeba walczyc o siebie ;-) Szkoda tylko tego stresu, przez ktory musimy przechodzic i tych godzin na fotelu...! Masakra! No i oczywiscie szkoda wlosow!
Kuttiana jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-04-13, 01:39   #115
Annmaa
Raczkowanie
 
Avatar Annmaa
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: miejska patelnia
Wiadomości: 193
Dot.: Reklamacja U Fryzjera

Chciałabym zgłosić reklamację, ale poradzcie mi proszę czy jest ona zasadna. Byłam w poniedziałek (11.04) u fryzjera. Farbowałam włosy z naturalnego koloru ciemny blond na rudy coś w wpadający w mahoń. I niestety jak wróciłam do domu to zauważyłam że do 7 cm mam inny odcień czyli taki intensywniejszy rudy a reszta włosów czyli do obojczyków jest ciemniejszy. Tą różnicę widać i to całkiem nieźle. Zapłaciłam za samo farbowanie z modelowaniem 140 zł (bez cięcia). Zaznaczam, że nie miałam żadnych odrostów a szczególnie śmiesznie wygląda ten kolor jak mam grzywkę i widać ewidentnie że farba o wiele lepiej ją chwyciła niż długość na wysokości ucha i dalej.
Annmaa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-05-25, 08:43   #116
lilimaer
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 171
reklamacja cięcia-prosiłam o co innego

witam,
podłaczam się pod wątek. Mam pytanie o taka sytuację. Byłam wczoraj u fryzjera w niby renomowanym salonie....ok. Mam bardzo długie i grube włosy i popraosiłam fryzjera żeby tak ściął włosy żeby za bardzo nie straciły n a długości a zyskały na lekkości i że chciałabym żeby z przodu "cos się działo" czyli albo grzywka albo ładne cieniowanie, tak, żeby wiążąc je w kitkę nie były przylizane na całej długości.
Pokazałam nawet foto.
A koleś mi podciął, co prawda ładnie ale tylko PODCIĄŁ włosy.
Prosiłam go żeby zrobił mi tą grzywkę albo ładne cięcie z przodu a on "ze tak ma być"
nie kurcze!!! WYSZŁAM Z TAMTĄD ALE W DOMU JESZCZE RAZ TO PRZEMYŚLAŁAM. cHCE IŚC DO NIEGO DO REKLAMACJI Z TYT,M, BO TO NIE JEST TO O CO PROSIŁAM.
mYŚLICIE ŻE WARTO??ŻE DA RADĘ??
lilimaer jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-09-20, 23:28   #117
tweety1990
Raczkowanie
 
Avatar tweety1990
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 52
Dot.: Reklamacja U Fryzjera

Uważajcie na salon jean louis david w Krakowie!!!
Byłam dzisiaj w tymże salonie na Brackiej. Chciałam podciąć dosłownie same końcówki i odświeżyć fryzurke. Fryzjerka dość, że była niemiła, zachowywała się jakby robiła łaske, że za 65 zł ścina mi włosy, to jeszcze spie..liła robote. Po powrocie do domu, umyciu włosów i wysuszeniu jak sie zobaczyłam w lustrze to ne wierzyłam własnym oczom. Włosy nie do ułożenia, grzywka za krótka. Zamiast ładnego cieniowania włosy wyglądają jak warstwami ścinane od linijki.W dodatku "fryzjerka" zrobiła to na całej długości (czego nie chcialam), że zostały trzy na krzyżz, są cieniutkie i wykręcają mi się każdy w inną strone.. MASAKRA. Jutro ide tam z reklamacją i będe sie domagać zwrotu pieniędzy.
tweety1990 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-09-21, 08:43   #118
Kuttiana
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 16
Dot.: Reklamacja U Fryzjera

Nie daj się! Obcinanie włosów to nie żarty - przez noc nie odrosną...

Ja przez lata chodziłam do Jean Louis David w Wawie - było naprawdę dobrze, do czasu aż jednego dnia fryzjerka fatalnie ufarbowała mi odrost i udawała slepą. Zrobiłam reklamację (po wielkich problemach z ich strony) i przeniosłam się do innego JLD, ale tam tylko jeden raz wszystko dobrze poszło - potem zaczęły się problemy - dwa razy odrost był zle ufarbowany, a włosy bardzo osłabione (zaczęły się kruszyc) i chociaż dostałam 20% zniżki, już tam nie chodzę, bo moje włosy sa więcej warte - zapuszczałam je przez lata i nie chcę żeby mi odpadły.

Czyżby marka JLD przechodziła kryzys???
Kuttiana jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-12-30, 17:07   #119
beataj14
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 3
Dot.: Reklamacja U Fryzjera

witam, chciałam odnowić wątek, poniewaz mam pewnien problem. a mianowicie: wczoraj bylam u fryzjera, mialam wymarzona fryzure, przynioslam pani zdjecie i pokazalam czego chce: http://e3.pudelek.pl/p2792/3ffdb572000886444ebc1e59

poogladala, poszla po palete kolorow i zaczela prace.dodam,ze wczesniej mialam wlosy w odcieniu miodowego brazu.
podczas mycia pani fryzjerka juz zaczela zachwycac sie i twierdzic ze wyszla rewelacja, lecz gdy zaczeto mi suszyc wlosy - przerazilam sie. Okazalo sie ze moje wlosy sa w odcieniu ciemnego brazu, cos podobnego do kasztana, od razu zaczelam pytac dlaczego one sa takie ciemne?! pani jednak dalej uparcie twierdzila ze wygladaja rewelacyjnie i ze-smiechu warte- po kilku myciach mi wyjasnieja.
ja nie moge na siebie patrzec, ten kolor kompletnie mi nie pasuje, poza tym tak jak widac na zdjeciu nie mial byc on jednolity, tylko wlosy mialy byc rozjasnione ku dolowi.
moja mama powiedziala ze jak najbardziej powinnam zglosic reklamcje, isc do kierowniczki i pokazac jej zdjecie i moje wlosy....

myslicie ze uwzgednia mi reklamację?
beataj14 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-12-30, 17:24   #120
beataj14
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 3
Dot.: Reklamacja U Fryzjera

witam

---------- Dopisano o 17:23 ---------- Poprzedni post napisano o 17:16 ----------

wita, wznawiam watek, poniewaz mam pewnien problem. a mianowicie: wczoraj bylam u fryzjera, pokazalam pani zdjecie: http://e3.pudelek.pl/p2792/3ffdb572000886444ebc1e59

ogladnela, poszla po palete kolorow, i zabrala sie do pracy. juz przy zmywaniu farby zachwycala sie ze wlosy sa rewelacyjne.. gdy zaczeto mi suszyc wlosy okazalo sie ze sa strasznie ciemne!. w ogole nie byly rozjasnione, a na calej dlugosci wyszedl ciemny braz! od razu wyrazilam swoje watpliwosci, ale pani nadal tweirdzila ze wyszlo rewlacyjnie i ze-smiechu warte- rozjasnia mi sie po kilku myciach.
ja nie moge na siebie patrzec , ten kolor kompletnie mi nie pasuje, moja mama kazala mi isc do reklamacji,.
a wy co o tym myslicie? uwzglednia mi ja?

---------- Dopisano o 17:24 ---------- Poprzedni post napisano o 17:23 ----------

chce jeszcze dodac ze przed zabiegiem mialam miodowy braz...
beataj14 jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Tagi
farbowanie, fryzjer, koloryzacja, pomoc, przedłużanie, reklamacja, reklamacje, rude, włosy

Nowe wątki na forum Włosy i fryzury


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-03-26 20:54:26


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 19:20.