Wszystko o JOKO - naszych polskich kosmetykach :) - Strona 54 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Makijaż - Pytania do wizażystki

Notka

Makijaż - Pytania do wizażystki Tutaj pytaj o: wizaż, stylizację, typy kolorystyczne, kosmetyki kolorowe...

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2009-01-17, 13:31   #1591
ukrycior
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 9 504
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Wszystko o JOKO - naszych polskich kosmetykach :)

Cytat:
Napisane przez maat7 Pokaż wiadomość
Posiliłaś się więc czas opisać póki wszystko jeszcze w pamięci





Dziewczyny - skoro komórka, nawet TŻ, się nie sprawuje to czas najwyższy sprawić sobie inny wypasiony model, naturalnie wszystko w ramach badawczo-fotograficznych pasji tego forum
Ukrycior - Twój TŻ obiecał urodzinowy kuferek, którego zdjęć będę domagać się głośno, bezwzględnie i bezlitośnie - dużo i z każdym detalem, aby podetknąć mojemu ślubnemu pod nos jako zachętę, więc musisz już dziś pomyśleć o zapewnieniu sobie sprzętu
Maat, ja wszystko dokładnie pamiętam, ale wczoraj wpadł do nas kolega z pracy i po winie nie chciałam opisywać , a teraz jestem w robocie i co 5 inut studenci coś chcą, zamiast grzecznie pracować, więc jednak proszę liczyć na późne popołudnie. Aczkolwiek powiem Wam, że wymalowałam się dziś sypkimi fioletami Virtual + śliwka 110 Vipery i jestem za-chwy-co-na .

Aparat postaram się pożyczyć od taty, jest nasz, ale tata używa do celów naukowo-badawczych
ukrycior jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-01-17, 19:57   #1592
ukrycior
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 9 504
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Wszystko o JOKO - naszych polskich kosmetykach :)

Dziewczyny - to jeszcze raz ja. Już wszystko opisuję. Moje zakupy:

Cień sypki Virtual nr 318: śliczny, chłodny fiolet. Troszkę bardziej nasycony kolor niż na focie, prześliczny, mam go na powiece i nie mogę się napatrzyć. Robi perłową taflę i dodatkowo połyskuje. Na bazie wychodzi mocno napigmentowany, ślicznie komponuje się ze śliwką Vipery, którą nabyłam. No cud miód, mieciutko nakłada się na powierzchnię powieki pędzlem i powiem, że idealnie trzyma się pędzelka i powieki, jest przyczepny, nie osypała mi się ani iskierka. Myślę nad zakupem 313 bo mi wygląda na ładny zimny brąz.

Cienie prasowane Virtual 307 i 311. 307 to coś pomiędzy jasnym fioletem, jasnostalowym a srebrnym. 311 to śliwka, taka średnia śliwka, tzn. między tym sypkim cieniem, który opisywałam, a bardzo ciemną, nasyconą śliwką Vipery. Konsystencja prasowańców mnie powala. Są to normalne cienie prasowane a w dotyku (tak jak w opisie, co nie wierzyłam) kremowe. Teraz pomizałam je jeszcze raz mam na dłoni i po dotknięciu palcem są jak cienie z dużą ilością bazy, przemiłe. Oczywiście miziałam tester. Wszystkie cienie mają wykończenie perłowe, w masie wyglądają na drobinkowce, ale po pomizianiu są perłowe, nasycony kolor + glow, czyli nie dosłownie taka maksymalna perła, tylko taki perłowy woal. Powaliły mnie. Opiszę wam króciuśko kolory, bo przede wszystkim skupiłam się na tych, co chciała Maat.
305: wojskowa oliwka, średniociemna
306: ciepły rozświetlający beżo-ecru, taka świetlista perła, maślana
307: jak wyżej
308: zaczęłam mieć na niego chętkę. Śliczny brąz w kolorze czekoladowym z takim niejednoznacznym chłodnym, ale nie srebrzystym połyskiem. Zanim zmyłam długo się mu przyglądałam, jeden z ciekawszych odcieni w zestawie, może wyglądać zupełnie inaczej w zależności od oświetlenia.
309: brunatny brąz z ciepłym połyskiem, złoto-oliwkowym, ładny, ale ja takich w ogóle nie używam
310: jasny rozświetlacz, w stylu chłodnej, różowawej perły. Nałożony w dużej ilości będzie cukierkowo różowy, oszczędnie będzie podbijał chłodek innych cieni, ale nie będzie jednoznacznie różowy (jak to mówi dziecko w mojej rodzinie: niuńkowaty )
311: jak wyżej
312: Grafit. Bardzo bardzo ładny. Odcień zdecydowanie chłodny, ale nie jest to cień czarny, tylko grafit i jego odcień podobnie jak 308 będzie zależał od kąta padania światła.
Powiem Wam, że prasowańce są warte grzechu.

Obmacałam też pudry prasowane, bo były na testerku. Pragnę ich, tylko nie wiem, którego odcienia. Najlepiej wszystkich 3 . One mają mój ulubiony typ wykończenia, czyli glow. Dają mat, ale nie są płaskie, dają dodatkowo efekt rozświetlenia ale bezdrobinkowy. Coś jak mój kochany prasowany Crazy Diamonds, tylko że ten połysk jest bardziej stonowany, jest go mniej. No i mają konsystencję tych cieni prasowanych, czyli takie coś pomiędzy pudrem a kompaktem. Odcienie są dokładnie jak na focie, 300 bardzo jasny, 301 naturalny, 302 troszeńkę ciemniejszy beż, odcień chłodny, bardzo mi właśnie przypommina prasowańca CD 202. I teraz nie wiem, czy zakupić 300 czy 302? Na razie jeszcze mam resztki 202, więc pomyślę.

Jako bonus opis zakupów Viperkowych:
110 Galaxy: Kolor jak marzenie. Bardzo ciemna śliwa w kolorze megaciemnego czerwonego wina, iskierki, boska. Dla mnie MUST HAVE wszechczasów, przepiękny kolor - będzie się cudnie komponował z każdym możliwym odcieniem, kocham takie barwy, będzie grał z beżykami, ze śliwkami typu Virtualek sypaniec wygląda przepięknie, będzie śliczny ze srebrem, ze złotem, no jestem pod wrażeniem, kocham go miłością od pierwszego pomacania. I jakość genialna, bo trzyma się pędzla jak szalony, co w przypadku ciemnego odcienia jest ważne.
112 Galaxy: bałam się, że będzie kopią Virtualka sypańca, ale jest inny, jeszce chłodniejszy i odrobinę jaśniejszy, przepiękny. Nie wiem, co zrobię z taką ilością fioletów, ale jestem przeszczęśliwa bo wszystkie odcienie trafione.
Fixator: geniusz. Mokry żel na pędzelku, zanurzam w cieniu (wyporóbowałam na 110) i jadę krechę. Podbija odcień cienia, tak, że krecha jest intensywniejsza niż cień położony bez fixatora. Krecha trzyma się nienagannie, nie łuszczy się, połyskuje metalicznie. Nie próbowałam na całą powiekę, bo szłam dziś do pracy i bez przesady z nasyceniem fioletów na oku, ale podejrzewam, że da niesamowity efekt.

Dostałam próbasy: Galaxy brokat 102, śliczny, będzie jak znalazł do zrobienia połyskującej krechy na okazję imprezową, galaxy cień 107, mocno metaliczny beżyk, który jak pada na niego chłodne światło to jest chłodny, a jak ciepłe to wpada w ciepłe odcienie, iskrzy bardzo mocno. I Pierre Rene cień sypki Organic 13, zgnilec zielony, używam takie latem, ale bardzo ładny odcień, lekko połyskuje, daje woalkę koloru, na bazie na bank będzie intensywniejszy.

Zadowolone z opisu. Będą foty. Popstykałam ale muszę mieć kabel, aparat wzięłam, a kabla nie Ale oczy Wam też powklejam bo mam nową inspirację, będę się malować na maxa.
ukrycior jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-01-17, 21:09   #1593
maat7
Raczkowanie
 
Avatar maat7
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 375
Dot.: Wszystko o JOKO - naszych polskich kosmetykach :)

Cytat:
Napisane przez ukrycior Pokaż wiadomość
Dziewczyny - to jeszcze raz ja. Już wszystko opisuję. Moje zakupy:

Cień sypki Virtual nr 318: śliczny, chłodny fiolet. Troszkę bardziej nasycony kolor niż na focie, prześliczny, mam go na powiece i nie mogę się napatrzyć. Robi perłową taflę i dodatkowo połyskuje. Na bazie wychodzi mocno napigmentowany, ślicznie komponuje się ze śliwką Vipery, którą nabyłam. No cud miód, mieciutko nakłada się na powierzchnię powieki pędzlem i powiem, że idealnie trzyma się pędzelka i powieki, jest przyczepny, nie osypała mi się ani iskierka. Myślę nad zakupem 313 bo mi wygląda na ładny zimny brąz.

Cienie prasowane Virtual 307 i 311. 307 to coś pomiędzy jasnym fioletem, jasnostalowym a srebrnym. 311 to śliwka, taka średnia śliwka, tzn. między tym sypkim cieniem, który opisywałam, a bardzo ciemną, nasyconą śliwką Vipery. Konsystencja prasowańców mnie powala. Są to normalne cienie prasowane a w dotyku (tak jak w opisie, co nie wierzyłam) kremowe. Teraz pomizałam je jeszcze raz mam na dłoni i po dotknięciu palcem są jak cienie z dużą ilością bazy, przemiłe. Oczywiście miziałam tester. Wszystkie cienie mają wykończenie perłowe, w masie wyglądają na drobinkowce, ale po pomizianiu są perłowe, nasycony kolor + glow, czyli nie dosłownie taka maksymalna perła, tylko taki perłowy woal. Powaliły mnie. Opiszę wam króciuśko kolory, bo przede wszystkim skupiłam się na tych, co chciała Maat.
305: wojskowa oliwka, średniociemna
306: ciepły rozświetlający beżo-ecru, taka świetlista perła, maślana
307: jak wyżej
308: zaczęłam mieć na niego chętkę. Śliczny brąz w kolorze czekoladowym z takim niejednoznacznym chłodnym, ale nie srebrzystym połyskiem. Zanim zmyłam długo się mu przyglądałam, jeden z ciekawszych odcieni w zestawie, może wyglądać zupełnie inaczej w zależności od oświetlenia.
309: brunatny brąz z ciepłym połyskiem, złoto-oliwkowym, ładny, ale ja takich w ogóle nie używam
310: jasny rozświetlacz, w stylu chłodnej, różowawej perły. Nałożony w dużej ilości będzie cukierkowo różowy, oszczędnie będzie podbijał chłodek innych cieni, ale nie będzie jednoznacznie różowy (jak to mówi dziecko w mojej rodzinie: niuńkowaty )
311: jak wyżej
312: Grafit. Bardzo bardzo ładny. Odcień zdecydowanie chłodny, ale nie jest to cień czarny, tylko grafit i jego odcień podobnie jak 308 będzie zależał od kąta padania światła.
Powiem Wam, że prasowańce są warte grzechu.

Obmacałam też pudry prasowane, bo były na testerku. Pragnę ich, tylko nie wiem, którego odcienia. Najlepiej wszystkich 3 . One mają mój ulubiony typ wykończenia, czyli glow. Dają mat, ale nie są płaskie, dają dodatkowo efekt rozświetlenia ale bezdrobinkowy. Coś jak mój kochany prasowany Crazy Diamonds, tylko że ten połysk jest bardziej stonowany, jest go mniej. No i mają konsystencję tych cieni prasowanych, czyli takie coś pomiędzy pudrem a kompaktem. Odcienie są dokładnie jak na focie, 300 bardzo jasny, 301 naturalny, 302 troszeńkę ciemniejszy beż, odcień chłodny, bardzo mi właśnie przypommina prasowańca CD 202. I teraz nie wiem, czy zakupić 300 czy 302? Na razie jeszcze mam resztki 202, więc pomyślę.

Jako bonus opis zakupów Viperkowych:
110 Galaxy: Kolor jak marzenie. Bardzo ciemna śliwa w kolorze megaciemnego czerwonego wina, iskierki, boska. Dla mnie MUST HAVE wszechczasów, przepiękny kolor - będzie się cudnie komponował z każdym możliwym odcieniem, kocham takie barwy, będzie grał z beżykami, ze śliwkami typu Virtualek sypaniec wygląda przepięknie, będzie śliczny ze srebrem, ze złotem, no jestem pod wrażeniem, kocham go miłością od pierwszego pomacania. I jakość genialna, bo trzyma się pędzla jak szalony, co w przypadku ciemnego odcienia jest ważne.
112 Galaxy: bałam się, że będzie kopią Virtualka sypańca, ale jest inny, jeszce chłodniejszy i odrobinę jaśniejszy, przepiękny. Nie wiem, co zrobię z taką ilością fioletów, ale jestem przeszczęśliwa bo wszystkie odcienie trafione.
Fixator: geniusz. Mokry żel na pędzelku, zanurzam w cieniu (wyporóbowałam na 110) i jadę krechę. Podbija odcień cienia, tak, że krecha jest intensywniejsza niż cień położony bez fixatora. Krecha trzyma się nienagannie, nie łuszczy się, połyskuje metalicznie. Nie próbowałam na całą powiekę, bo szłam dziś do pracy i bez przesady z nasyceniem fioletów na oku, ale podejrzewam, że da niesamowity efekt.

Dostałam próbasy: Galaxy brokat 102, śliczny, będzie jak znalazł do zrobienia połyskującej krechy na okazję imprezową, galaxy cień 107, mocno metaliczny beżyk, który jak pada na niego chłodne światło to jest chłodny, a jak ciepłe to wpada w ciepłe odcienie, iskrzy bardzo mocno. I Pierre Rene cień sypki Organic 13, zgnilec zielony, używam takie latem, ale bardzo ładny odcień, lekko połyskuje, daje woalkę koloru, na bazie na bank będzie intensywniejszy.

Zadowolone z opisu. Będą foty. Popstykałam ale muszę mieć kabel, aparat wzięłam, a kabla nie Ale oczy Wam też powklejam bo mam nową inspirację, będę się malować na maxa.
BARDZO ZADOWOLONE i żal serce ściska, że muszę dokonać wyboru pomiędzy tymi cudami. Dlaczego pisałaś o Viperze Póki nie widziałam, nie pożądałam A teraz ... męka wyboru staje mi się wierną towarzyszką.
Podoba mi się Twój opis minerałka prasowanego 308. Kto to wie Ale 306 sobie odpuszczę bo skoro maślany to prawdopodobnie będzie mocno podobny do J101 Joko, więc po co się powtarzać, skoro można sobie coś nowego sprawić 309 absolutnie nie idzie w kierunku moich ulubionych niuansów, róż 310 może kiedyś, ale nie tak szybko.
No i te puderki - konsystencja bardzo obiecująca, lubię takie aksamity I ten najciemniejszy będzie dla mnie chyba najodpowiedniejszy. Ale, ale Crazy Diamonds jednak nabłyszczał i stosowałam go głównie na policzki omijając czoło i nos) moja strefa T. Czy ten mineralny ma podobne rozświetlenie, czy bardziej jest matowy z delikatniutkim rozbłyskiem? A ten środkowy 301 to taki naturalny z jaśniejszych, czy naturalny neutralny, który dopasuje się do koloru nałożonego podkładu?

A ja w stresie kupiłam sobie próbki mineralnych kosmetyków - podkład, cienie, puder brązujący. Tak mnie do tego ciągnie, ale ceny odstraszają, opisy zachęcają, i wreszcie można sobie je w formie próbki zakupić. Znając siebie chętnie porównam je do minerałów Virtuala

Ukrycior - wrzucaj jak najszybciej zdjęcia bom ciekawa i eksperymentów makijażowych i kolorków. I jakbyś mogła niezapomnieć to obfotografuj ten biszkopcik z błyszczyka czekoladkowego nr 202N
I dzięki serdeczne, że pomacałaś wszystko co mnie zaciekawiło Oszczędziłaś mi przynajmniej 2 rozczarowań i poczucia wyrzuconej kasy, ale z tą Viperą to przegięcie Tam oszczędzone, tu wydane ... równowaga w przyrodzie musi być
maat7 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-01-17, 21:26   #1594
ukrycior
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 9 504
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Wszystko o JOKO - naszych polskich kosmetykach :)

Cytat:
Napisane przez maat7 Pokaż wiadomość
BARDZO ZADOWOLONE i żal serce ściska, że muszę dokonać wyboru pomiędzy tymi cudami. Dlaczego pisałaś o Viperze Póki nie widziałam, nie pożądałam A teraz ... męka wyboru staje mi się wierną towarzyszką.
Podoba mi się Twój opis minerałka prasowanego 308. Kto to wie Ale 306 sobie odpuszczę bo skoro maślany to prawdopodobnie będzie mocno podobny do J101 Joko, więc po co się powtarzać, skoro można sobie coś nowego sprawić 309 absolutnie nie idzie w kierunku moich ulubionych niuansów, róż 310 może kiedyś, ale nie tak szybko.
No i te puderki - konsystencja bardzo obiecująca, lubię takie aksamity I ten najciemniejszy będzie dla mnie chyba najodpowiedniejszy. Ale, ale Crazy Diamonds jednak nabłyszczał i stosowałam go głównie na policzki omijając czoło i nos) moja strefa T. Czy ten mineralny ma podobne rozświetlenie, czy bardziej jest matowy z delikatniutkim rozbłyskiem? A ten środkowy 301 to taki naturalny z jaśniejszych, czy naturalny neutralny, który dopasuje się do koloru nałożonego podkładu?

A ja w stresie kupiłam sobie próbki mineralnych kosmetyków - podkład, cienie, puder brązujący. Tak mnie do tego ciągnie, ale ceny odstraszają, opisy zachęcają, i wreszcie można sobie je w formie próbki zakupić. Znając siebie chętnie porównam je do minerałów Virtuala

Ukrycior - wrzucaj jak najszybciej zdjęcia bom ciekawa i eksperymentów makijażowych i kolorków. I jakbyś mogła niezapomnieć to obfotografuj ten biszkopcik z błyszczyka czekoladkowego nr 202N
I dzięki serdeczne, że pomacałaś wszystko co mnie zaciekawiło Oszczędziłaś mi przynajmniej 2 rozczarowań i poczucia wyrzuconej kasy, ale z tą Viperą to przegięcie Tam oszczędzone, tu wydane ... równowaga w przyrodzie musi być
Wobec tego przepraszam za Viperę. Ale kurcze, cienia jest naprawdę dużo, no świetne słoiczki, kocham .
306 jest zbliżony do J101 właśnie tylko odrobinę bardziej biszkoptowy.
Puderek będzie mój, może w lutym jak wykońćzę CD to będę mogła powiedzieć coś więcej jak wygląda na buzi, bo z takiego szybkiego macania po testerze to tylko o odcieniach i efekcie na ręku mogę powiedzieć i nic więcej. Ale prawdopodobnie będę testowała 300 już wkrótce na właśność i wtedy się wypowiem szerzej.

Będą fotki. Jutro wracam w miarę szybko z pracy, zajdę do rodziców po kabel i będę wrzucać pierwsze fotki. Potem też coś z makijaży. Muszę aparat na wtorek zwrócić
ukrycior jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-01-17, 23:07   #1595
giancarla
Raczkowanie
 
Avatar giancarla
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 436
Dot.: Wszystko o JOKO - naszych polskich kosmetykach :)

Ukryciorze niezawodny!

Dzięki Ci, dzięki za plastyczne opisy Czuję się niebezpiecznie napalona na prasowane i na puder.... i na sypańce Vipery nawet też, chociaż w zasadzie takowych nie lubię
Oj, nadchodzi chyba dla mnie renesans makijażowy, a już myślałam, żem stara i podobne uniesienia już za mną!
__________________
Dystymiczka
giancarla jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-01-18, 11:17   #1596
ukrycior
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 9 504
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Wszystko o JOKO - naszych polskich kosmetykach :)

Cytat:
Napisane przez giancarla Pokaż wiadomość
Ukryciorze niezawodny!

Dzięki Ci, dzięki za plastyczne opisy Czuję się niebezpiecznie napalona na prasowane i na puder.... i na sypańce Vipery nawet też, chociaż w zasadzie takowych nie lubię
Oj, nadchodzi chyba dla mnie renesans makijażowy, a już myślałam, żem stara i podobne uniesienia już za mną!

Zawsze do usług Kocham plastyczne opisy, wyłapywanie niuansów w kolorze cieni. Mam taką czwóreczkę z Gosha, w której jeden cień wydawał mi się ciemnym grafitem. I tak go stosowałam. Dopiero niedawno, po zastosowaniu na jedno oko ciemnego grafitu a na drugie gosha odkryłam, że ten ocień to coś cudnego. On w tym graficie opaklizuje ciemną zielenią. Przyjrzałam się cieniowi w świetle i on jest taki grafitowo-zielony. Zupełnie inaczej wygląda na oku. Bosssssko. Kocham niuanse w cieniach i w kosmetykach w ogóle.

I sypańce uwielbiam. Zupełnie inny efekt na oku niż prasowańce.

Stara? Ja jestem stara. Nie masz wieku w profilu, więc nie wiem, co to znaczy stara. Ale moim zdaniem nigdy nie jest się za starym na makijaż. Trudno, nie jestem za klasycznym, matowym i delikatnym makijażem nawet u pań po 80-tce.
ukrycior jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-01-18, 11:49   #1597
giancarla
Raczkowanie
 
Avatar giancarla
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 436
Dot.: Wszystko o JOKO - naszych polskich kosmetykach :)

Mam 28 lat Zawsze kochałam makijaż, kiedyś miałam na powiekach codziennie inne kolory, często fantazyjnie połączone. Potem jakby poczułam sie zmęczona... i robiłam tylko czarną kreskę Bez podkreślonego konturu oka z domu nie wyjdę! Ale ostatnio znowu kolory zaczęły mnie kusić, więc chyba przełamię lenistwo.

Najbardziej lubię cienie ciemne, oraz takie z efektem holograficznym, duochromatycznym Super wyglądaja na bazie z ciemnej kredki! Sypańce mnie zawsze wkurzały....bo sie sypią ale racja, ze kolorystycznie to zupełnie inna jakość.

Kocham fiolety i śliwki. Ale potrafię kupić piękny cień, bo podoba mi się jego nasycony, wibrujacy kolor a potem nie uzywać wcale....
__________________
Dystymiczka
giancarla jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-01-18, 13:09   #1598
edyt
Zadomowienie
 
Avatar edyt
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Wroclaw
Wiadomości: 1 033
Dot.: Wszystko o JOKO - naszych polskich kosmetykach :)

Witam wszystkie joko fanki Chciałam sie pochwal co udalo mi sie upolowac w piatek. Mam kilka rozy virtual joko i bardzo je sobie chwale. Dlatego jak tylko zobaczylam roz spiekany to bez wahania kupilam...tylko na odcień nie moglam sie zdecydowac. Byly jeszcze dwa inne: taki kolor jak moj tylko z mniejsza iloscia bialych i srebrnych zlyek, oraz rozowy bez zadnych zylek(podobny do jasniejszego odcienia podwojnego rozu virtual nr 3) i jeden spiekany rozswietlacz ktory zamiast tego rozowego ktory jest u mnie mial zolty kolor. Pan w drogerii powiedzial ze to seria testowa wypuszczona przez joko. I pewnie dlatego nawet na inermisie ich nie ma. Roz daje bardzo delikatny kolor z duza dawka rozswietlenia, ponizej testy, ale troche slabo widac na rece...

A i jeszcze ogladalam polka z seria virtual magic sgine i pudry prasowane wpadaja raczej w kolor zolty niz bezowy jaki widac na testerach w internecie. Cienie prasowane z tej serii ladnie napigmentowane i pewnie bym sie skusila gdyby nie brokat. Z sypkim fioletem wstrzymalam sie, bo czekam az pojawia sie sypance vipery.
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg róż.jpg (73,4 KB, 37 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg roz2.jpg (62,2 KB, 44 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg test1.jpg (23,9 KB, 55 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg test2.jpg (33,4 KB, 40 załadowań)
edyt jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-01-18, 14:37   #1599
maat7
Raczkowanie
 
Avatar maat7
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 375
Dot.: Wszystko o JOKO - naszych polskich kosmetykach :)

Cytat:
Napisane przez ukrycior Pokaż wiadomość
I sypańce uwielbiam. Zupełnie inny efekt na oku niż prasowańce.
Stara? Ja jestem stara. Nie masz wieku w profilu, więc nie wiem, co to znaczy stara. Ale moim zdaniem nigdy nie jest się za starym na makijaż. Trudno, nie jestem za klasycznym, matowym i delikatnym makijażem nawet u pań po 80-tce.
Cytat:
Napisane przez giancarla Pokaż wiadomość
Mam 28 lat Zawsze kochałam makijaż, kiedyś miałam na powiekach codziennie inne kolory, często fantazyjnie połączone. Potem jakby poczułam sie zmęczona... i robiłam tylko czarną kreskę Bez podkreślonego konturu oka z domu nie wyjdę! Ale ostatnio znowu kolory zaczęły mnie kusić, więc chyba przełamię lenistwo.
Najbardziej lubię cienie ciemne, oraz takie z efektem holograficznym, duochromatycznym Super wyglądaja na bazie z ciemnej kredki! Sypańce mnie zawsze wkurzały....bo sie sypią ale racja, ze kolorystycznie to zupełnie inna jakość.
Kocham fiolety i śliwki. Ale potrafię kupić piękny cień, bo podoba mi się jego nasycony, wibrujacy kolor a potem nie uzywać wcale....
Dziewczyny - ze starością nie miałyśmy i nie będziemy miały doczynienia i basta!!! Bo jak zaczniemy licytację wiekową to niestety ją wygram ze względu na metrykę. Ale nie wiek fizyczny jest istotny, tylko wewnętrzne poczucie młodości. A jest go we mnie sporo, bo im jestem starsza tym mi lżej i na więcej w życiu mam ochotę przy równoczesnym dobrym poziomie zobojętnienia na utyskiwanie innych

A do kosmetyków wracając - ja tak samo jak Giancarla nie lubię sypańców za osypywanie się pod okiem, bo na ogół się spieszę rano i chcę szybciutko się wypaćkać a o zabezpieczaniu się wacikiem zapominam Ale nie mam takiej odwagi kolorystycznej jak Wy dziewczyny - stawiam na bezpieczne beże, chłodne róże i brązy (przy niebieskich źrenicach najbardziej mi służą). Tylko latem wstępuje we mnie diabełek i używam ślicznego turkusowego eyelinerka Vipery Niestety wymóg biurowej pracy odcisnął piętno na wyborze kolorystyki neutralno - bezpiecznej, ale .... No właśnie jest jedno małe ale - nie przejmuję się opiniami, iż w pewnym wieku należy zrezygnować z perłowych cieni bo lubią zbierać się w załamaniach zmarszczek, tak samo jak nie zrezygnuję z pięknej poświaty na policzkach tylko dlatego, że jestem dojrzałą kobietą, a na coś takiego mogą pozwolić sobie nastolatki. Jak czytam i słyszę te bujdy to mnie szlag trafia !!! Kocham wszystko co się skrzy na słońcu i pięknie mieni - a musiki diamentowe Bell mnie w tej miłości utwierdzają. Połysk na powiece, połysk na policzku, połysk na ustach i ... niechciany połysk w strefie T - i czuję się BOSKO
Ostatnio nawet zaniosłam mojej matce perłowo-śmietankowy cień do oczu (mam ich za dużo w kolekcji ) i pokazałam matuli jak nanieść sobie to cudeńko palcem na powieki i uzyskać efekt rozświetlonego oka. Nic sie nie zebrało w maminych zmarszczkach, a mi ich sporo bo 70-tka już dawno przekroczona. ALe i ona się nie przejmuje tym, że w tym wieku to już nie trzeba ... Zawsze do mnie dzwoni i komunikuje co się kończy, albo co Pani w drogerii powiedziała - to taki nasz kod wewnętrzny, wówczas wiem, że trzeba zrobić shopping lub przejrzeć moje zapasy i gnać na pomoc spragnionej nowości kosmetycznych 70-latce
maat7 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-01-18, 15:04   #1600
ukrycior
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 9 504
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Wszystko o JOKO - naszych polskich kosmetykach :)

Cytat:
Napisane przez giancarla Pokaż wiadomość
Mam 28 lat Zawsze kochałam makijaż, kiedyś miałam na powiekach codziennie inne kolory, często fantazyjnie połączone. Potem jakby poczułam sie zmęczona... i robiłam tylko czarną kreskę Bez podkreślonego konturu oka z domu nie wyjdę! Ale ostatnio znowu kolory zaczęły mnie kusić, więc chyba przełamię lenistwo.

Najbardziej lubię cienie ciemne, oraz takie z efektem holograficznym, duochromatycznym Super wyglądaja na bazie z ciemnej kredki! Sypańce mnie zawsze wkurzały....bo sie sypią ale racja, ze kolorystycznie to zupełnie inna jakość.

Kocham fiolety i śliwki. Ale potrafię kupić piękny cień, bo podoba mi się jego nasycony, wibrujacy kolor a potem nie uzywać wcale....
Ja za miesiąc 29

Cytat:
Napisane przez maat7 Pokaż wiadomość
Dziewczyny - ze starością nie miałyśmy i nie będziemy miały doczynienia i basta!!! Bo jak zaczniemy licytację wiekową to niestety ją wygram ze względu na metrykę. Ale nie wiek fizyczny jest istotny, tylko wewnętrzne poczucie młodości. A jest go we mnie sporo, bo im jestem starsza tym mi lżej i na więcej w życiu mam ochotę przy równoczesnym dobrym poziomie zobojętnienia na utyskiwanie innych

A do kosmetyków wracając - ja tak samo jak Giancarla nie lubię sypańców za osypywanie się pod okiem, bo na ogół się spieszę rano i chcę szybciutko się wypaćkać a o zabezpieczaniu się wacikiem zapominam Ale nie mam takiej odwagi kolorystycznej jak Wy dziewczyny - stawiam na bezpieczne beże, chłodne róże i brązy (przy niebieskich źrenicach najbardziej mi służą). Tylko latem wstępuje we mnie diabełek i używam ślicznego turkusowego eyelinerka Vipery Niestety wymóg biurowej pracy odcisnął piętno na wyborze kolorystyki neutralno - bezpiecznej, ale .... No właśnie jest jedno małe ale - nie przejmuję się opiniami, iż w pewnym wieku należy zrezygnować z perłowych cieni bo lubią zbierać się w załamaniach zmarszczek, tak samo jak nie zrezygnuję z pięknej poświaty na policzkach tylko dlatego, że jestem dojrzałą kobietą, a na coś takiego mogą pozwolić sobie nastolatki. Jak czytam i słyszę te bujdy to mnie szlag trafia !!! Kocham wszystko co się skrzy na słońcu i pięknie mieni - a musiki diamentowe Bell mnie w tej miłości utwierdzają. Połysk na powiece, połysk na policzku, połysk na ustach i ... niechciany połysk w strefie T - i czuję się BOSKO
Ostatnio nawet zaniosłam mojej matce perłowo-śmietankowy cień do oczu (mam ich za dużo w kolekcji ) i pokazałam matuli jak nanieść sobie to cudeńko palcem na powieki i uzyskać efekt rozświetlonego oka. Nic sie nie zebrało w maminych zmarszczkach, a mi ich sporo bo 70-tka już dawno przekroczona. ALe i ona się nie przejmuje tym, że w tym wieku to już nie trzeba ... Zawsze do mnie dzwoni i komunikuje co się kończy, albo co Pani w drogerii powiedziała - to taki nasz kod wewnętrzny, wówczas wiem, że trzeba zrobić shopping lub przejrzeć moje zapasy i gnać na pomoc spragnionej nowości kosmetycznych 70-latce
Racja. Nie ma co myśleć o starości, wiek jest w głowie, a ja ostatnio w głowie jestem tuż przed 20-tką Moja ponad 60-letnia mamusia maluje się zachycona turkusem z Frutti di Summer Ale jej pasuje. I dobrze.

Fajna ta limitowanka wypiekana. Dobrze, że jej nie ma w I, przynajmniej nie mam kolejnego nabłyszczacza do policzków
ukrycior jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-01-18, 16:35   #1601
giancarla
Raczkowanie
 
Avatar giancarla
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 436
Dot.: Wszystko o JOKO - naszych polskich kosmetykach :)

Macie Dziewczyny zupełną rację
Ja się czuję młodo, a nieskromnie powiem, ze i młodo wyglądam. W przyszłym tygodniu jak nic jakiś kolorek bedzie
__________________
Dystymiczka
giancarla jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-01-18, 16:51   #1602
ukrycior
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 9 504
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Wszystko o JOKO - naszych polskich kosmetykach :)

Cytat:
Napisane przez giancarla Pokaż wiadomość
Macie Dziewczyny zupełną rację
Ja się czuję młodo, a nieskromnie powiem, ze i młodo wyglądam. W przyszłym tygodniu jak nic jakiś kolorek bedzie
Przyznaj się, o którym myślisz?
ukrycior jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-01-18, 17:20   #1603
giancarla
Raczkowanie
 
Avatar giancarla
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 436
Dot.: Wszystko o JOKO - naszych polskich kosmetykach :)

Makijażowo pewnie bedzie jakiś fiolet bądź zieleń. A co do zamówienia, hmm...kuszą mnie prasowane Virtual, o których pisałaś (śliwka, grafit), no i jednak te sypane Vipery: śliwka brzmi zachęcająco, jakaś fajna, głęboka zieleń może by się zdała...jeszcze nie wiem
No i puder prasowany Virtual, ech, to co, że już mam różne pudry
__________________
Dystymiczka
giancarla jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-01-18, 17:31   #1604
ukrycior
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 9 504
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Wszystko o JOKO - naszych polskich kosmetykach :)

Cytat:
Napisane przez giancarla Pokaż wiadomość
Makijażowo pewnie bedzie jakiś fiolet bądź zieleń. A co do zamówienia, hmm...kuszą mnie prasowane Virtual, o których pisałaś (śliwka, grafit), no i jednak te sypane Vipery: śliwka brzmi zachęcająco, jakaś fajna, głęboka zieleń może by się zdała...jeszcze nie wiem
No i puder prasowany Virtual, ech, to co, że już mam różne pudry
Właśnie tam w tych sypańcach jest taka zieleń i granat, oba mnie kuszą.
ukrycior jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-01-18, 18:51   #1605
maat7
Raczkowanie
 
Avatar maat7
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 375
Dot.: Wszystko o JOKO - naszych polskich kosmetykach :)

A tak w ogóle to jak sobie radzicie z sypańcami? Ja mam piękny zmrożony róż Virtuala Shine Stars i jak go nakładam to mi się sypie po policzkach i tak dziwnie osadza na rzęsach, że pomimo ich wytuszowania widzę rozbłyski Pędzle mam dobre i zwarte, co źle robię? Cień wysypuję na odwróconą nakrętkę i zamiatam go pędzlem otrzepujac nadmiar, potem ciach na oko, a potem zabawa z zamiataniem cienia pod okiem. Ale jak już się uporam to jest dobrze i pięknie Do tego różowo-fioletowy euelinerek i oko jest piękne Więc co mam ulepszyć w mojej technice nakładania?
maat7 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-01-18, 19:14   #1606
ukrycior
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 9 504
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Wszystko o JOKO - naszych polskich kosmetykach :)

Cytat:
Napisane przez maat7 Pokaż wiadomość
A tak w ogóle to jak sobie radzicie z sypańcami? Ja mam piękny zmrożony róż Virtuala Shine Stars i jak go nakładam to mi się sypie po policzkach i tak dziwnie osadza na rzęsach, że pomimo ich wytuszowania widzę rozbłyski Pędzle mam dobre i zwarte, co źle robię? Cień wysypuję na odwróconą nakrętkę i zamiatam go pędzlem otrzepujac nadmiar, potem ciach na oko, a potem zabawa z zamiataniem cienia pod okiem. Ale jak już się uporam to jest dobrze i pięknie Do tego różowo-fioletowy euelinerek i oko jest piękne Więc co mam ulepszyć w mojej technice nakładania?
Maat, ale stosujesz pod niego bazę, prawda?

Shinestarsy są akurat specyficzne, bo to nie są prawdziwe cienie tylko drobniutki brokat i mogą gorzej przylegać zarówno do pędzla, jak i do powieki. Ja mam tylko jedną radę na cienie, które się osypują podczas nakładania. Kładę płatki kolagenowe pod oko. Potem robię norlany make-up powieki, a potem zdejmuję płatki. Trochę na głowie, ale na brokatowce i takie ciemne osypywacze działa bardzo dobrze.
ukrycior jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-01-18, 23:35   #1607
Susanna
Zakorzenienie
 
Avatar Susanna
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: ♥ Śląsk ♥
Wiadomości: 13 459
Send a message via Skype™ to Susanna
Dot.: Wszystko o JOKO - naszych polskich kosmetykach :)

Z drobniutkim brokatem to jest zawsze problem Maat pod takie brokatowe cienie (mam akurat z Sephory) stosuję płyn Duraline Inglota. Albo na mokro jak się da - a przeważnie się da tz. lekko zwilżyć powiekę i nie palować pędzlem z lewa do prawej tylko tak wklepywać, wcierać, wgniata (pamietaj 3 x W) ... cięzko to opisać i powinno być ok.
__________________

M&M

Staś


Susanna szyje - mój krawiecki blog
Susanna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-01-18, 23:40   #1608
ukrycior
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 9 504
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Wszystko o JOKO - naszych polskich kosmetykach :)

Cytat:
Napisane przez Susanna Pokaż wiadomość
Z drobniutkim brokatem to jest zawsze problem Maat pod takie brokatowe cienie (mam akurat z Sephory) stosuję płyn Duraline Inglota. Albo na mokro jak się da - a przeważnie się da tz. lekko zwilżyć powiekę i nie palować pędzlem z lewa do prawej tylko tak wklepywać, wcierać, wgniata (pamietaj 3 x W) ... cięzko to opisać i powinno być ok.
Właśnie, wgniatanie jest właściwą metodą. Słyszałam też o masowaniu . Jeśli mokre bazy się sprawdzają pod brokat to fixerek Viperki też powinien. Ja chyba wypróbuję, zrobię sobie oko jak rybią łuskę, ciemne i intensywnie połyskujące.. co wy na to?
ukrycior jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-01-18, 23:42   #1609
Susanna
Zakorzenienie
 
Avatar Susanna
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: ♥ Śląsk ♥
Wiadomości: 13 459
Send a message via Skype™ to Susanna
Dot.: Wszystko o JOKO - naszych polskich kosmetykach :)

Cytat:
Napisane przez ukrycior Pokaż wiadomość
Właśnie, wgniatanie jest właściwą metodą. Słyszałam też o masowaniu . Jeśli mokre bazy się sprawdzają pod brokat to fixerek Viperki też powinien. Ja chyba wypróbuję, zrobię sobie oko jak rybią łuskę, ciemne i intensywnie połyskujące.. co wy na to?
No ja jestem na TAK! Ukryciorku trzeba czasem zaszaleć no nie
__________________

M&M

Staś


Susanna szyje - mój krawiecki blog
Susanna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-01-18, 23:46   #1610
ukrycior
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 9 504
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Wszystko o JOKO - naszych polskich kosmetykach :)

Cytat:
Napisane przez Susanna Pokaż wiadomość
No ja jestem na TAK! Ukryciorku trzeba czasem zaszaleć no nie
Zawsze! Ja jestem zawsze chętna!
ukrycior jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-01-19, 00:48   #1611
KawaMarcepanowa
Zakorzenienie
 
Avatar KawaMarcepanowa
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 7 306
Dot.: Wszystko o JOKO - naszych polskich kosmetykach :)

ja też czekam na foty, cudowny opis tych cieni
no i czekam na paczkę z inermisu
KawaMarcepanowa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-01-19, 19:55   #1612
maat7
Raczkowanie
 
Avatar maat7
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 375
Dot.: Wszystko o JOKO - naszych polskich kosmetykach :)

Cytat:
Napisane przez Susanna Pokaż wiadomość
Z drobniutkim brokatem to jest zawsze problem Maat pod takie brokatowe cienie (mam akurat z Sephory) stosuję płyn Duraline Inglota. Albo na mokro jak się da - a przeważnie się da tz. lekko zwilżyć powiekę i nie palować pędzlem z lewa do prawej tylko tak wklepywać, wcierać, wgniata (pamietaj 3 x W) ... cięzko to opisać i powinno być ok.
Cytat:
Napisane przez ukrycior Pokaż wiadomość
Właśnie, wgniatanie jest właściwą metodą. Słyszałam też o masowaniu . Jeśli mokre bazy się sprawdzają pod brokat to fixerek Viperki też powinien. Ja chyba wypróbuję, zrobię sobie oko jak rybią łuskę, ciemne i intensywnie połyskujące.. co wy na to?
Ależ ja stosuję metodę 3xW I faktycznie ten brokat źle się chwyta do pędzelka, a wybrałam ten najbardziej zwarty i sztywny, żeby całość zgrabnie przenieść na powiekę. No to może skuszę się na "normalnego" sypańca i zobaczę czy coś potrafię z nim zrobić, no bo niby dlaczego miałabym nie móc
Susanna - a ten Inglotowy Duraline to cóż to takiego?
Ukrycior - testuj błagam tę rybią łuskę na fixerku Vipery, błagam W końcu jesteś winna nie jednego mojego skuszenia, więc chłonę wszystko o fixerkach, sypańcach, minerałkach Jokowych i Virtualowych i Viperowych i innych utrwalaczach, no i naturalnie zdjęć się doczekać nie mogę, bo zawsze mnie do czegoś zainspirują
A pisałaś wcześniej coś o fixerku z pędzelkiem, że go zanurzasz w sypańcu mineralnym Virtual by Joko (ot jaka poprawność, żeby nas nie skasowali za zboczenia od tematu) i rysujesz kreskę. Niedoczytałam, czy ten fixerek faktycznie tak działa? A próbowałaś większą powierzchnię oka tak potraktować? I kładziesz to na bazę?

A do bazy pod cienie Virtuala powracając - jesteście cały czas z niej zadowolone, czy zachwyty minęły i coś w testach wskazuje, że produkt ten nie jest wart grzechu? Tak się tylko pytam, bo ja jestem z bazą przygotowana na conajmniej pół roku, ale w końcu trzeba robić plany długoterminowe coby nie było pustostanu na półkach kosmetycznych
maat7 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-01-19, 20:06   #1613
Susanna
Zakorzenienie
 
Avatar Susanna
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: ♥ Śląsk ♥
Wiadomości: 13 459
Send a message via Skype™ to Susanna
Dot.: Wszystko o JOKO - naszych polskich kosmetykach :)

Maat Duraline to taki płyn-baza który stosujesz pod cienie prasowane, sypkie alb do robienia kresek. Wszechstronny. Do kupienia na stoisku Inglota. O tutaj masz recenzje -> http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt,20153,duraline.ht ml

PS. Zgłoszono do KWC nową pomadkę Bell - > http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt,28354,bell-glam-sexy-pomadka-blyszczyk-do-ust.html
Ja ja chcę znowu mam silna pokusę kupienia kolorówki ;cry:
__________________

M&M

Staś


Susanna szyje - mój krawiecki blog
Susanna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-01-19, 20:13   #1614
ukrycior
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 9 504
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Wszystko o JOKO - naszych polskich kosmetykach :)

Cytat:
Napisane przez maat7 Pokaż wiadomość
Ależ ja stosuję metodę 3xW I faktycznie ten brokat źle się chwyta do pędzelka, a wybrałam ten najbardziej zwarty i sztywny, żeby całość zgrabnie przenieść na powiekę. No to może skuszę się na "normalnego" sypańca i zobaczę czy coś potrafię z nim zrobić, no bo niby dlaczego miałabym nie móc
Susanna - a ten Inglotowy Duraline to cóż to takiego?
Ukrycior - testuj błagam tę rybią łuskę na fixerku Vipery, błagam W końcu jesteś winna nie jednego mojego skuszenia, więc chłonę wszystko o fixerkach, sypańcach, minerałkach Jokowych i Virtualowych i Viperowych i innych utrwalaczach, no i naturalnie zdjęć się doczekać nie mogę, bo zawsze mnie do czegoś zainspirują
A pisałaś wcześniej coś o fixerku z pędzelkiem, że go zanurzasz w sypańcu mineralnym Virtual by Joko (ot jaka poprawność, żeby nas nie skasowali za zboczenia od tematu) i rysujesz kreskę. Niedoczytałam, czy ten fixerek faktycznie tak działa? A próbowałaś większą powierzchnię oka tak potraktować? I kładziesz to na bazę?

A do bazy pod cienie Virtuala powracając - jesteście cały czas z niej zadowolone, czy zachwyty minęły i coś w testach wskazuje, że produkt ten nie jest wart grzechu? Tak się tylko pytam, bo ja jestem z bazą przygotowana na conajmniej pół roku, ale w końcu trzeba robić plany długoterminowe coby nie było pustostanu na półkach kosmetycznych
Maatku, im głądszy i sztywny pędzel tym będzie się mam wrażenie ten brokacik gorzej trzymał. Bo ze śliskiego włosia on się zsuwa. Dobrze by było taki kudłowaty pędzelek bardziej, ale nie rozczapierzony (mój ideał to Gosh 60036, właśnie kliknęłam drugi ). Baza Duralaine i Fixer Viperki to takie właśnie płynne bazy, na których wszystko się trzyma jak przycementowane, ale nie za bardzo da się na tym cieniować, daje to extremalny makijaż. Ja dziś nałożyłam pędzelkiem bazę na powiekę ruchomą, pokryłam ciemnozielonym cieniem (Gosh) i na to odrobinę złotego brokatu w próbasa. Świetny efekt, a przypominam, że mam głęboko osadzone oko. Nic się nie zwałkowało. Cement mogiła. Ale też ten pędzelek jest genialny do eyelinerka, daje się zrobić krechę ze wszystkiego (w tym brokat) w dowolnym kolorze. Nie wiem, dokąd pójdę w takich makeupach, ale mam ochotę na więcej ekstremalnych testów. Aha, i faktycznie kładłam to na bazę, normalnie. W sumie nie wiem, czy bez bazy nie byłoby tak samo, bo fixer to w sumie baza. Odnośnie bazy Virtual - nie mam uwag. Dla mnie to artdeco w świetnej cenie, poleciłam już kilku osobom i wszystkie zachwycone.

Dziewczyny, przepraszam za brak fotek, ale po prostu nie umiem tego dziadostwa obsłużyć u mnie w kompie. A nie mial mi kto pomóc dzisiaj. Jutro jestem w robocie cały boży dzień (niestety sesja się zbliża wielkimi krokami), mam nadzieję, że do środy wytrzymacie. Postaram się w ramach zadośćuczynienia popstrykać też parę makeupów pod koniec tygodnia.
ukrycior jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-01-19, 20:15   #1615
ukrycior
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 9 504
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Wszystko o JOKO - naszych polskich kosmetykach :)

Cytat:
Napisane przez Susanna Pokaż wiadomość
Maat Duraline to taki płyn-baza który stosujesz pod cienie prasowane, sypkie alb do robienia kresek. Wszechstronny. Do kupienia na stoisku Inglota. O tutaj masz recenzje -> http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt,20153,duraline.ht ml

PS. Zgłoszono do KWC nową pomadkę Bell - > http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt,28354,bell-glam-sexy-pomadka-blyszczyk-do-ust.html
Ja ja chcę znowu mam silna pokusę kupienia kolorówki ;cry:
Susanko, jak kupisz albo przetestujesz to daj znać o tej pomadce dobrze? Bo ja uwielbiam pomadkobłyszczyki. Ale też interesuje mnie zapach bardzo (nie znoszę arbuzo-melona w pomadkach).
ukrycior jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-01-19, 20:16   #1616
giancarla
Raczkowanie
 
Avatar giancarla
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 436
Dot.: Wszystko o JOKO - naszych polskich kosmetykach :)

Baza Virtualowa ciągle się dobrze sprawia

Ukrycior, czekasz aż fixer trochę przeschnie, czy jedziesz całkiem na mokro?

Na fotki czekam, ale cierpliwie
__________________
Dystymiczka

Edytowane przez giancarla
Czas edycji: 2009-01-19 o 20:19
giancarla jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-01-19, 20:30   #1617
ukrycior
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 9 504
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Wszystko o JOKO - naszych polskich kosmetykach :)

Cytat:
Napisane przez giancarla Pokaż wiadomość
Baza Virtualowa ciągle się dobrze sprawia

Ukrycior, czekasz aż fixer trochę przeschnie, czy jedziesz całkiem na mokro?

Na fotki czekam, ale cierpliwie
Jadę na mokro, byleby mokra warstwa nie była zbyt grubaśna.
ukrycior jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-01-19, 20:35   #1618
giancarla
Raczkowanie
 
Avatar giancarla
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 436
Dot.: Wszystko o JOKO - naszych polskich kosmetykach :)

Cytat:
Napisane przez ukrycior Pokaż wiadomość
Jadę na mokro, byleby mokra warstwa nie była zbyt grubaśna.
Bendziem ćwiczyć Na razie wychodza mi smętne plamy, ale jak się zawezmę....
__________________
Dystymiczka
giancarla jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-01-19, 20:39   #1619
ukrycior
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 9 504
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Wszystko o JOKO - naszych polskich kosmetykach :)

Cytat:
Napisane przez giancarla Pokaż wiadomość
Bendziem ćwiczyć Na razie wychodza mi smętne plamy, ale jak się zawezmę....
Ja robię tak: baza Virtual, cieniutko pędzelkiem baza na powiekę, pędzel do cienia zanurzam w pyłku, strzepuję nadmiar i na oko. Potem dokładam, jeśli gdzieś jest nierówno. Ale dobrze klei. A krechy próbowałaś?
ukrycior jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-01-19, 20:49   #1620
giancarla
Raczkowanie
 
Avatar giancarla
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 436
Dot.: Wszystko o JOKO - naszych polskich kosmetykach :)

Próbowałam na razie kreski czarnym cieniem, tak jak kredką. Efekt, no powiedzmy, że dobry
Mam pytanie jeszcze o sypańce Vipery, jaką mają teksturę? Tzn, hmm... czy to jest taki bardzo leciutki transparentny pyłek jak np Apc, czy bardziej "mięsiste", konkretne cienie jak Inglot? Nie wiem, czy dobrze opisałam, o co mi chodzi... w sumie z sypkimi niewielu marek mialam do czynienia.
__________________
Dystymiczka
giancarla jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Makijaż - Pytania do wizażystki


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-08-05 12:02:08


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 17:39.