trądzik+wypowiedź, która nie napawa mnie optymizmem :( - Strona 2 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki

Notka

Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki Tutaj możesz zadać pytanie kosmetyczce, wymienić się doświadczeniem, opowiedzieć o swojej pielęgnacji.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2004-11-20, 11:58   #31
Gonia1
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2003-02
Wiadomości: 4 526
Re: trądzik+wypowiedź, która nie napawa mnie optymizmem :(

A jeśli chodzi o to wyciskanie, to przyznaję, że czasem jest mi się trudno powstrzymać.... Zwłaszcza jak "wyskoczy" coś strasznie bolesnego.
Gonia1 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2004-11-20, 12:12   #32
youare
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2003-05
Wiadomości: 1 253
Re: trądzik+wypowiedź, która nie napawa mnie optymizmem :(

Wiesz, Goniu, kiedy mam zły dzień, to też wydaje mi się, że stan mojej skóry w ogóle się nie poprawił, jest ciągle okropnie i już do końca życia jestem skazana na taką a nie inną cerę...Ale kiedy wszyscy wokół powtarzają mi, że może nie jest idealnie, ale mimo wszystko wyglądam dużo lepiej, niż rok temu, to w końcu jestem zmuszona w to uwierzyć

Ja na początku leczenia też stosowałam Unidox, przez ok. dwa miesiące, potem go odstawiłam i niedawno znowu zaczęłam go przyjmować. Początkowo po pół tabletki rano i wieczorem, teraz już tylko pół tabletki dziennie. Wydaje mi się tylko, że te świetne działanie antybiotyku to tylko siła mojej sugestii – mam wrażenie, że jednak bardziej pomagają mi te antybiotyki w formie kremów, maści

Goniu, a Ty prócz maści ichtiolowej (btw, czy to taka gęsta i czarna jak smoła? ) i tego płynu nie stosujesz już niczego?

Pamiętaj, że na początku leczenia skóra musi się oczyścić, u mnie też na początku dermatolog wybierała takie leki, które „wyciągnęłyby” te krostki tkwiące gdzieś pod skórą na zewnątrz, żeby najpierw ją gruntownie oczyścić, a potem dopiero próbować coś działać przeciw przebarwieniom itd. Trzymam kciuki, żeby na wizycie okazało się, że antybiotyk działa tak, jak powinien!
youare jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2004-11-20, 12:33   #33
Gonia1
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2003-02
Wiadomości: 4 526
Re: trądzik+wypowiedź, która nie napawa mnie optymizmem :(

youaresowonderful napisał(a):
> Wiesz, Goniu, kiedy mam zły dzień, to też wydaje mi się, że stan mojej skóry w ogóle się nie poprawił, jest ciągle okropnie i już do końca życia jestem skazana na taką a nie inną cerę...Ale kiedy wszyscy wokół powtarzają mi, że może nie jest idealnie, ale mimo wszystko wyglądam dużo lepiej, niż rok temu, to w końcu jestem zmuszona w to uwierzyć



U mnie na pewno jest dużo lepiej niż było przed rozpoczęciem leczenia, ale ja chcę żeby już nic nowego nie wyskakiwało, tak żebym nie musiała robić na buzi tapety, żeby wystarczył puderek i już.


>
> Ja na początku leczenia też stosowałam Unidox, przez ok. dwa miesiące, potem go odstawiłam i niedawno znowu zaczęłam go przyjmować. Początkowo po pół tabletki rano i wieczorem, teraz już tylko pół tabletki dziennie. Wydaje mi się tylko, że te świetne działanie antybiotyku to tylko siła mojej sugestii – mam wrażenie, że jednak bardziej pomagają mi te antybiotyki w formie kremów, maści

A ja u siebie mam odwrotne wrażenie. Miejscowe mazidła jakie próbowałam kiedyś, ale bez porady dermatologa, nie pomagały mi. Po prostu nie zwalczały "mojej" bakterii. A były to maście na bazie tetracykliny, czy też osławione Benzacne czy Davercin. Ja u siebie widzę wyraźną poprawę po antybiotyku doustnym. Miesiąc temu szłam na imprezę i wiecie co? Chyba tylko osoby, które nęka trądzik i które w miarę leczenia widzę poprawę, wiedzą, co czułam. Miałam taką gładziutką buźkę, ani jednej krostki, ja po prostu czułam się PIĘKNA! I wreszcie mogłam nie zakrywać twarzy rękoma czy włosami.


>
> Goniu, a Ty prócz maści ichtiolowej (btw, czy to taka gęsta i czarna jak smoła? ) i tego płynu nie stosujesz już niczego?

Obecnie stosuję doustny antybiotyk Syntarpen (biorę go co 6 godzin). Dermatolog powiedział, że jak skóra się podleczy, to będę go brała co 8 godzin. Ta maść rzeczywiście jest jak czarna smoła. No i stosuję ten płyn. Innych rzeczy dermatolog mi nie polecił, powiedział, że dopiero po wyleczeniu skóry będzie można pomyśleć nad kwasami BHA itp.
Na własną rękę stosuję typowe kosmetyki do cery tłustej: żele, toniki, maseczki. Choć na dzień używam kremu nawilżającego z filtrami, dlatego że biorę też Diane 35 i nie chcę się nabawić przebarwień.


>
> Pamiętaj, że na początku leczenia skóra musi się oczyścić, u mnie też na początku dermatolog wybierała takie leki, które „wyciągnęłyby” te krostki tkwiące gdzieś pod skórą na zewnątrz, żeby najpierw ją gruntownie oczyścić, a potem dopiero próbować coś działać przeciw przebarwieniom itd. Trzymam kciuki, żeby na wizycie okazało się, że antybiotyk działa tak, jak powinien!

Dzięki!!
Gonia1 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2004-11-20, 12:45   #34
Justa1
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2004-04
Wiadomości: 120
Re: trądzik+wypowiedź, która nie napawa mnie optymizmem :(

Cześć wszystkim,
tak sobie czytam ten interesujący pościk i postanowiłam się włączyć do dyskusji. Nie wiem jak to jest, ale mam wrażenie, że trądzik, który kiedyś był zmorą istot nastoletnich coraż częściej nęka ludzi koło trzydziestki. Ja np. w latkach szkolnych tego problemu nie miałam w ogóle; potem na studiach troszku się zaczęło, ale można to sobie tłumaczyć stresem, "kuciem" do rana i tzw. życiem rozrywkowym. A teraz? A teraz jest gorzej . Człowiek się ustatkował, chadza regularnie do kosmetyczki, dermatologa, stać go na lepsze kosmetyki (czasami), smaruje się tym wszystkim i makabra. Już sama nie wiem, czy przyczyna tej sytuacji nie tkwi właśnie w nadmiertnym oczyszczaniu etcetera. Ja to już mam fobię na punkcie swojej cery, przemywam ją jakimiś tonikami kilka razy dziennie, albo i częściej, bo wydaje mi się, że się zanieczyszcza w tempie odrzutowca. A teraz przeczytałam o tym "wymazie" i mam ochotę go zrobić; zresztą Sabi była tak miła i podała adres . Pozdrawiam cieplutko wszystkie panie.
__________________
Dawniej Niunia...
pozdrawiam )
Justa1 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2004-11-20, 14:31   #35
sabi
Zadomowienie
 
Avatar sabi
 
Zarejestrowany: 2004-05
Lokalizacja: Gdynia
Wiadomości: 1 399
GG do sabi
Re: trądzik+wypowiedź, która nie napawa mnie optymizmem :(

Sabi podała linka z orientacyjną ceną, ale cieszy się, że adres przyda się Wizażankom z północy
Niunia napisała coś, co sprowokowało mnie do opowiedzenia Wam "swojej historii".

Otóż, sprawa wyglądała jak u Niuni, i u Kakusi. Lata liceum - buźka gładka (w miarę). Im starzej - tym gorzej. U mnie problem zaczął się na I-II roku studiów. Myślałam: stres, nerwy. Zaznaczam, że od 18-tego roku życia brałam Diane. Przed erą Diane nie było jednak na mojej twarzy dramatu: zaczęłam (głupia) truć się wcześnie, z powodu ubzduranego problemu nadmiernego owłosienia. Owszem, poprawa skóry też była moim celem. Jednakże w wieku lat 20-21, wciąż przy Diane, rozpoczął się dramat. Wizyty u dermatologa. Kazał odstawić Diane. Odstawiłam, łatwo sobie wyobrazić co się działo - tragedia (antyczna). Antybiotyki jedzone tygodniami. Maści, żele, jedzenie drożdży, kuracja "naturalna" polegająca na zakłóceniu krwiobiegu, wizyty u osławionego w Trójmiescie dermatologa - dr Placka (rujnujące finansowo). I nic. W końcu trafiłam do endokrynologa. Zrobiłam porządne, kompleksowe badania hormonalne. Okazało się że cierpię na nadmierne wydzielanie prolaktyny. To b.poważne schorzenie, na szczęście u mnie te "najgorsze" skutki zostały w wyniku różnych badań wykluczone. Samo w sobie nie powoduje podobno trądziku... Ale u mnie spowodowało ogólne zachwianie gospodarki hormonalnej. Wróciłam do Diane, potem przeszłam na Cilest. Zaczęłam brać leki na nadmierne wydzielanie prolaktyny. Po kilku miesiącach cera zaczęła "jakoś" wyglądać. Chciałam jej pomóc, zrobiłam peeling kwasami w gabinecie dermatologa. Wyszły mi po nim piękne przebarwienia. Ale ostatecznie, po kilku latach, pozbyłam się trądziku. Wszystko, co mam na twarzy, to tylko "historia", od około 2 lat nie powstają żadne nowe wykwity. A "historia" to: blizny na policzkach (niewielkie)i przebarwienia (prawie już niewidoczne, walczę skutecznie, pisałam w innych wątkach). Cerę mam tłustą, szczególnie teraz, kiedy podjęłam Bardzo Ważną Decyzję i w sierpniu rzuciłam pigułki. Po ich odstawieniu trądzik NIE WRÓCIŁ. Oczywiście, cały czas biorę leki regulujące wydzielanie prolaktyny.

Podsumowując: nie wiem czy moja rada się przyda wszystkim - np. u Goni1, skoro w wymazie wyszła bakteria, pewnie przyczyną trądziku jest bakteria właśnie i trzeba ją zniszczyć antybiotykami. Ale podczas mojej "walki" dowiedziałam się, że w większości przypadków przyczyną występowania trądziku u kobiet w wieku nie-nastoletnim są zaburzenia hormonalne. Polecam szczegółowe badania hormonalne u endokrynologa. Może tak jak u mnie się okaże, że schorzenie, które zasadniczo nie powoduje powstawania trądziku, jednak go powoduje?

Już kiedyś pisałam, i powtórzę: wierzę w lekarzy, chociaż bynajmniej nie uważam że wszyscy są dobrzy.

Pozdrawiam Was serdecznie.
__________________
Hold me now
I'm six feet from the edge and I'm thinking
That maybe six feet
Ain't so far down
sabi jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2004-11-20, 14:58   #36
sabi
Zadomowienie
 
Avatar sabi
 
Zarejestrowany: 2004-05
Lokalizacja: Gdynia
Wiadomości: 1 399
GG do sabi
Re: trądzik+wypowiedź, która nie napawa mnie optymizmem :(

Po napisaniu powyższego posta przeczytałam równoległy wątek na poniekąd zbliżony temat http://www.wizaz.pl/w-agora/download...ead=1100093768 i złapałam się za głowę. Od czci i wiary odsądza się tam lekarzy i leki hormonalne rozmaite. Jak napisałam wcześniej, nie jestem zwolenniczką zagorzałą ani Diane, ani innych leków. Ale, dziewczyny, może bez takiej PANIKI?

Ja pozostanę jednak przy leczeniu się u lekarza, zamiast przerażać się objawami innych. Wszystkim Wam życzę zdrowia. Jednak jestem przekonana, że każdy organizm jest inny, i nie zawsze pigułki=rak!
__________________
Hold me now
I'm six feet from the edge and I'm thinking
That maybe six feet
Ain't so far down
sabi jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2004-11-20, 15:20   #37
madulka
Zadomowienie
 
Avatar madulka
 
Zarejestrowany: 2003-08
Wiadomości: 1 312
Re: trądzik+wypowiedź, która nie napawa mnie optymizmem :(

sabi napisał(a):
> Niunia napisała coś, co sprowokowało mnie do opowiedzenia Wam "swojej historii".

:O

Edytowane przez madulka
Czas edycji: 2011-01-17 o 22:18
madulka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2004-11-20, 15:45   #38
Justa1
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2004-04
Wiadomości: 120
Re: trądzik+wypowiedź, która nie napawa mnie optymizmem :(

Z Waszych wypowiedzi wynika, że przyczyny trądziku mogą być różnorakie, niekoniecznie hormonalne. Mnie dziwi fakt szaleństwa hormonów po 20. roku życia, zawsze myśłałam, że brykają one w czasie dojrzewania - to przecież normalne. Ja jeszcze u endokrynologa nie byłam, mój dermatolog mówi, że nie mam trądziku, że te moje niespodzianki (czasami dwie w miesiącu) to nic wielkiego. No może i tak... Ale przez wszystkie stosowane zabiegi moja cera zrobiła się jakaś taka delikatna, że jak coś wyskoczy, to się bardzo długo goi, długo długo... Też kiedyś łykałam antybiotyki, robiłam peelingi ziołowe (takie złuszczanko i tydzień wycięty z życiorysu). No i pigułki antykoncepcyjne, rzecz nieżbędna niekoniecznie z powodu wyrównania poziomu hormonów przecież. Nie wydaje mi się, że same pigułki mogą powodować rozwinięcie się nowotworu czy zakrzepicę. Na to pewnie składają się też inne czynniki, może pigułki mogą je w niektórych przypadkach nasilić.

Sabi, czy dr. Placek naprawdę istnieje? To jego prawdziwe nazwisko? Czy mogłabyś polecić jakiegoś dobrego endokrynologa w Trójmieście?
__________________
Dawniej Niunia...
pozdrawiam )
Justa1 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2004-11-20, 15:51   #39
Justa1
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2004-04
Wiadomości: 120
Re: trądzik+wypowiedź, która nie napawa mnie optymizmem :(

A tak w ogole, to sama chyba jestem sobie winna pojawianiu się tych moich dwóch niespodzianek w miesiącu. Lekarz powiada: proszę nie pić kawy, mniej słodyczy. No tak, a ja własnie zrobiłam sobie wielką kawę (co prawda filtrowaną i z mlekiem - łagodniejsze wyrzuty sumienia) i zajadam orzeszki w czekoladzie . I jak może być dobrze??
__________________
Dawniej Niunia...
pozdrawiam )
Justa1 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2004-11-20, 16:01   #40
sabi
Zadomowienie
 
Avatar sabi
 
Zarejestrowany: 2004-05
Lokalizacja: Gdynia
Wiadomości: 1 399
GG do sabi
Re: trądzik+wypowiedź, która nie napawa mnie optymizmem :(

Niuniu - prof.dr hab.med.Waldemar PLACEK (całe szczęście że nie ma na imię Jacek) przyjmuje w Gdyni, w Batorym
http://dermart.webpark.pl/onas/onas.htm
Mnie nie pomógł, ale mojej znajomej - tak.
Jak zwykle w przypadku profesorów są skrajnie różne opinie na jego temat.

Ja polecam natomiast endokrynologa-ginekologa p. Izabelę Muczyńską-Turek. Już ją polecałam na Wizażu: http://www.wizaz.pl/w-agora/download...ead=1094579923
Pani Muczyńska przyjmuje od wtorku do czwartku w godzinach 12-17, dodatkowo podaję telefon: 511-0-111, rejestruje jej asystentka (p. Joanna), ale uprzedzam - na wizytę pierwszą dość długo się czeka.

__________________
Hold me now
I'm six feet from the edge and I'm thinking
That maybe six feet
Ain't so far down
sabi jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2004-11-20, 17:07   #41
anna_wz
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2004-11
Wiadomości: 38
Re: trądzik+wypowiedź, która nie napawa mnie optymizmem :(

To co innym polecam,to z serca.Wiem co to za problem-tradzik,przebarwienia,sam a takie mialam i jeszcze troszke mam.Skoro,nie moge innym pomoc,to juz sie nie wypowiadam.Ja mam krosty z glowy.POZDRAWIAM wszystkich i zycze powodzenia
anna_wz jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2004-11-20, 17:20   #42
Justa1
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2004-04
Wiadomości: 120
Re: trądzik+wypowiedź, która nie napawa mnie optymizmem :(

Sabi, bardzo Ci dziękuję, kochana jesteś
Zgłoszę sie do pani endokrynolog, już dawno powinnam była to zrobić. A prof. dr hab. Placek to chyba za swoje stopnie naukowe bierze tyle kasy, hihi. Jescze raz wielkie dzięki
pozdrawiam cieplutko
__________________
Dawniej Niunia...
pozdrawiam )
Justa1 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2004-12-10, 00:14   #43
Gonia1
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2003-02
Wiadomości: 4 526
Re: trądzik+wypowiedź, która nie napawa mnie optymizmem :(

Wyciągam mój wątek sprzed kilku tygodni bo mam nowe wieści i pytanie do Was. Mam zmieniony antybiotyk na Tetracyklinę. Jeśli brałyście ją, to napiszcie please po jakim czasie brania zauważyłyście poprawę? Bo ja biorę ją już prawie 2 tygodnie, a nowe krostki wyskakują nadal, mimo że jestem po okresie! Wiem, że leczenie wymaga cierpliwości, ale antybiotyk, który brałam poprzednio, zdaje mi się, że szybciej działał... Tylko że później organizm już się chyba na niego uodpornił Ech...czuję, że moja samoocena znowu spada w dół... Ja chcę wyglądać ładnie na Święta i Sylwestra!!
A! Zaczęłam stosować dodatkowo Brevoxyl.
Gonia1 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2004-12-10, 00:31   #44
madulka
Zadomowienie
 
Avatar madulka
 
Zarejestrowany: 2003-08
Wiadomości: 1 312
Re: trądzik+wypowiedź, która nie napawa mnie optymizmem :(

Gonia1 napisał(a):
> Wyciągam mój wątek sprzed kilku tygodni bo mam nowe wieści i pytanie do Was. Mam zmieniony antybiotyk na Tetracyklinę. Jeśli brałyście ją, to napiszcie please po jakim czasie brania zauważyłyście poprawę? Bo ja biorę ją już prawie 2 tygodnie, a nowe krostki wyskakują nadal, mimo że jestem po okresie! Wiem, że leczenie wymaga cierpliwości, ale antybiotyk, który brałam poprzednio, zdaje mi się, że szybciej działał... Tylko że później organizm już się chyba na niego uodpornił Ech...czuję, że moja samoocena znowu spada w dół... Ja chcę wyglądać ładnie na Święta i Sylwestra!!
> A! Zaczęłam stosować dodatkowo Brevoxyl.

Edytowane przez madulka
Czas edycji: 2011-01-17 o 22:18
madulka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2004-12-10, 11:11   #45
Gonia1
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2003-02
Wiadomości: 4 526
Re: trądzik+wypowiedź, która nie napawa mnie optymizmem :(

madulka napisał(a):
> Gonia1 napisał(a):
> > Wyciągam mój wątek sprzed kilku tygodni bo mam nowe wieści i pytanie do Was. Mam zmieniony antybiotyk na Tetracyklinę. Jeśli brałyście ją, to napiszcie please po jakim czasie brania zauważyłyście poprawę? Bo ja biorę ją już prawie 2 tygodnie, a nowe krostki wyskakują nadal, mimo że jestem po okresie! Wiem, że leczenie wymaga cierpliwości, ale antybiotyk, który brałam poprzednio, zdaje mi się, że szybciej działał... Tylko że później organizm już się chyba na niego uodpornił Ech...czuję, że moja samoocena znowu spada w dół... Ja chcę wyglądać ładnie na Święta i Sylwestra!!
> > A! Zaczęłam stosować dodatkowo Brevoxyl.
>
> Ja bralam Tetralysal 3 miesiace, twarz smarowalem Differinem w kremie. Efektow nie bylo ZADNYCH


No właśnie... chyba wybiorę się do dermatologa żeby zmienić ten antybiotyk... Jak już obciążać wątrobę, to niech chociaż będą jakieś efekty!!!
Gonia1 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2004-12-10, 12:04   #46
Gonia1
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2003-02
Wiadomości: 4 526
Re: trądzik+wypowiedź, która nie napawa mnie optymizmem :(

Dziewczyny! Napiszcie proszę po jakim czasie zaczyna działać tetracyklina. Wiem, że marudzę, ale to dla mnie baaaaaaaaardzo ważne!
Gonia1 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2004-12-10, 15:59   #47
Gonia1
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2003-02
Wiadomości: 4 526
Re: trądzik+wypowiedź, która nie napawa mnie optymizmem :(

Podciągam prośbę o pomoc.
Gonia1 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-05-03, 21:07   #48
kosmetyczka3
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2005-04
Wiadomości: 4
Dot.: Re: trądzik i extra kuracja na pustą kieszeń

Ja również chciałam się wypowiedzieć na temat kolagenu naturalnego, który od około 3 miesięcy z powodzeniem stosuje i polecam klinetkom swojego gabinetu kosmetycznego. Napewno nie można tutaj mówić, że kolagen napewno wyleczy trądzik bo przyczyny trądziku są różne i klagen może być stosowany jedynie jako kosmetyk wspomagający leczenie. Pewnym jest jedynie, że skutecznie zlikwiduje blizny potrądzikowe, które powstają w skutek nie umiejętnego usuwania wyprysków.
kosmetyczka3 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-05-13, 19:57   #49
justyna242
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2003-11
Wiadomości: 9
Dot.: Re: trądzik+wypowiedź, która nie napawa mnie optymizmem :(

Cześć trądzikarze mogę podpowiedzieć co wyleczyło mi trądzik w wieku młodzieńczym oraz dla mojego męża jak miał 25 lat otóż tym lekiem jest devarcin jest on na receptę ale w niektórych aptekach mogą sprzedać bez trzeba jedynie poprosić a cena nie wielka bo 12-14 zł polecam.Jak kedys miałam prysze to żadne kremiki od dermatologa nie pomogły a ten żel poleciła mi pani w aptece a wtedy to kosztował 4 zł.Plecałam go swoim koleżankom i są zadowolone.

Pozdrawiam
justyna242 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-05-13, 20:56   #50
that_is_all_me
Rozeznanie
 
Avatar that_is_all_me
 
Zarejestrowany: 2005-03
Wiadomości: 737
GG do that_is_all_me
Dot.: trądzik+wypowiedź, która nie napawa mnie optymizmem :(

Goniu1 ! Ja używam Tetracyclinum! Nie potrafię jednak precyzyjnie powiedzieć Ci po jakim czasie zauważyłam poprawę.
Powiem Ci jednak ( i oczywiście innym wizażankom zainteresowanym tym tematem ), że mi tetracyclinum baaaardzo pomogło! Leczenie zaczęłam dość dawno (ok. stycznia, połowy stycznia- nie pamiętam dokładnie już), tak więc leczę się już ok.5 miesięcy... Nie wiem jak jest z Tobą, lecz ja trochę zbagatelizowałam sprawę, tzn. udałam sie do dermatologa jak moja twarz była już w dość kiepskim stanie Teraz stan mojej skóry uległ znacznej poprawie! Dzisiaj patrząc w lustro zauważyłam tylko jedną krosteczkę malutką Mam jeszcze niestety dość sporo czerwonych plam po tym nieszczęsnym trądziku (ale mam nadzieję, że i ich się pozbędę)!!!
Aha- zapomniałam dodać, że na początku mojego leczenia, tj. w styczniu <tak mniej więcej> miałam sporo tych krost- zarówno na brodzie, czole, a czasami pojawiały się nawet na policzkach.

Może napiszę jeszcze tak na koniec jakie leki zażywałam <teraz również to robię...>:
Tetracyclinum, Zincteral (cynk), witaminę pp... no i oczywiście Lakcid/Lacidofil/albo... jem jogurty (żeby te wszystkie leki tak bardzo nie zniszczyły mi żołądka i jelit...)

PS- przepraszam, że się tak rozpisałam- mam nadzieję, że komuś zechce się przeczytać
Pozdrowionka
that_is_all_me jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-05-13, 21:13   #51
that_is_all_me
Rozeznanie
 
Avatar that_is_all_me
 
Zarejestrowany: 2005-03
Wiadomości: 737
GG do that_is_all_me
Dot.: trądzik+wypowiedź, która nie napawa mnie optymizmem :(

Aha- chciałam jeszcze dodać, że pani dermatolog przepisała mi jeszcze krem- Metronidazol oraz taki płyn, robiony w aptece... muszę się jednak przyznać (bez bicia ), że nie używam ich dość regularnie :/

Oooo.... jeszcze jedno!
Może napiszę jeszcze, co mi pomaga na już powstałe (tzn. te wyskakujące ni stąd ni zowąd) krosty:
jest to 'bezbarwny' ( tak na serio- to jest zielony)-sztyft przeciw wypryskom z Avonu oraz maść z antybiotykiem- Trybiotyk bodajże (dokładnie nie pamiętam nazwy).
Ten trybiotyk można kupić w aptece (bez recepty) w takich malutkich saszetkach na sztuki. Ja stosuję ją również na inne "schorzenia"... np. jak pojawi mi się na ustach jakaś nieproszona opryszczka/ zajad (co niestety też czasami się zdarza...).
that_is_all_me jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-05-13, 22:57   #52
Sylwiasta
Zadomowienie
 
Avatar Sylwiasta
 
Zarejestrowany: 2003-12
Lokalizacja: Krakow
Wiadomości: 1 555
Dot.: trądzik+wypowiedź, która nie napawa mnie optymizmem :(

Owszem, jest taki antybiotyk , dostepny bez recepty i w saszetce, nazywa sie Tribiotic i kosztuje 1,70 PLN. Czasem stosuje, zwlaszcza jak cos wycisne, upppsss...
Sylwiasta jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-05-13, 23:12   #53
ann_angel
Rozeznanie
 
Avatar ann_angel
 
Zarejestrowany: 2005-04
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 508
Dot.: trądzik+wypowiedź, która nie napawa mnie optymizmem :(

ja i po tetracyklinie i po tetralysalu, po davercinie i innych cudach ktore 'udalo' mi sie wyprobowac przez okolo 2 lata [wizyty raz w miesiacu] mialam nawroty

jedyne czego unikalam jak ognia to diana...a fe

pomogl mi dopiero isotrex czy jakos tak..od 2003 spokoj ODPUKAC
no, spokoj pomijajac wiecznie odwodniona tlusta cere

ale nei ma co narzekac, jest dobrze

pozdrawiam i zycze wytrwalosci
ann_angel jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-05-14, 16:45   #54
Gonia1
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2003-02
Wiadomości: 4 526
Dot.: trądzik+wypowiedź, która nie napawa mnie optymizmem :(

Dziękuję za zainteresowanie, ale sprawa już nieaktualna. Tetracyklinę odstawiłam niecałe 5 miesięcy temu (zalecenie dermatologa). Od końca marca stosuję Retin A, Isotrexin i płyn Aknemycin i widać dużą poprawę, choć czasem jeszcze coś wyskoczy (ale np. teraz od kilku dni nic mi nie wyskoczyło, buźka gładka, tylko trochę czerwonych śladów zostało, ale one też szybko znikają). Żeby ta gładka buźka już mi pozostała!
Gonia1 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-05-14, 17:40   #55
manolita
Zakorzenienie
 
Avatar manolita
 
Zarejestrowany: 2004-05
Lokalizacja: skądkolwiek
Wiadomości: 6 617
Wpisy w blogu: 1
Dot.: trądzik+wypowiedź, która nie napawa mnie optymizmem :(

Gratuluje Goniu poprawy i wytrzmalosci
Dopiero teraz ponownie zajrzalam do Twojego watku.
Moje zmiant tradzikowe byly wynikiem zaburzen hormonalnych , miedzy innymi po tym , jak przestalam karmic piersia
Po kilku wizytach u roznych dermatologow w koncu zaczelam stosowac masc antybiotykowa Aknemycin i maseczke Skinoren, do tego na dokladke zaczelam przyjmowac tabletki hormonalne Diane 35. Zanim wszystko sie ustabilizowalo, kazdego dnia przezywalam gehenne, ale efekty w koncu staly sie widoczne.
Dzisiaj nie mam juz wiekszych problemow z cera, nie narzekam mimo , ze od czasu do czasu jakas malenka niespodzianka pojawi sie. Naszczescie szybko daje sie zniwelowac odpowiednim preparatem
__________________
będzie tak jak chcę
Matusio
Tomcio


mój blog http://umanolity.blogspot.com/
manolita jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-05-14, 18:56   #56
Gonia1
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2003-02
Wiadomości: 4 526
Dot.: trądzik+wypowiedź, która nie napawa mnie optymizmem :(

Cytat:
Napisane przez manolita
Gratuluje Goniu poprawy i wytrzmalosci
Dopiero teraz ponownie zajrzalam do Twojego watku.
Moje zmiant tradzikowe byly wynikiem zaburzen hormonalnych , miedzy innymi po tym , jak przestalam karmic piersia
Po kilku wizytach u roznych dermatologow w koncu zaczelam stosowac masc antybiotykowa Aknemycin i maseczke Skinoren, do tego na dokladke zaczelam przyjmowac tabletki hormonalne Diane 35. Zanim wszystko sie ustabilizowalo, kazdego dnia przezywalam gehenne, ale efekty w koncu staly sie widoczne.
Dzisiaj nie mam juz wiekszych problemow z cera, nie narzekam mimo , ze od czasu do czasu jakas malenka niespodzianka pojawi sie. Naszczescie szybko daje sie zniwelowac odpowiednim preparatem
Ja Tobie też gratuluję. Dodam jeszcze, że cały czas biorę Diane 35, choć osobiście nie wierzę, żeby to ona mi pomogła, bo biorę ją już prawie rok i nawet po pół roku brania nie było widać efektów... No, może drobne...
Gonia1 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-05-14, 20:30   #57
okretka
Użytkownik ma kliknąć w link aktywujący (mail)
 
Avatar okretka
 
Zarejestrowany: 2004-12
Lokalizacja: Gliwice :)
Wiadomości: 1 032
GG do okretka
Dot.: Re: trądzik+wypowiedź, która nie napawa mnie optymizmem :(

Cytat:
Napisane przez anna_wz
To co innym polecam,to z serca.
No, i z serca polecasz kolagen na trądzik, na krostki, na blizny, na przebarwienia, na cellulit, na rozstępy, na paznokcie... To normalnie jakiś cudowny ten kolagen masz
Pozdrawiam i życzę powodzenia
okretka jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 16:00.