Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Perfumy

Notka

Perfumy Wszystko, co chcielibyście wiedzieć o perfumach, ale baliście się zapytać.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2008-02-13, 12:49   #4891
nebraska
Zakorzenienie
 
Avatar nebraska
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: cozy place
Wiadomości: 4 926
Dot.: Scent Bar

Cytat:
Napisane przez Zuziunia Pokaż wiadomość

Dokładnie, gdybym miała dziecko, to byc moze nie zdecydowałabym sie wcale na takie szkolenie. Zauważ że on nie przyjmuje argumentów, jeśli bym już tam pracowała i nadszedł by moment, ze chcielibyśmy dziecka to on sie zasłana tym, ze kto będzie je pilnował, on w dzień pracuje i nie będzie mieć czasu, dał mi do zrozumienia, ze to tylko ja mam siedzieć z dzieckiem oszaleć można! Nie potrafię sie z nim dogadać w tej kwestii...ręce opadają.
Ke?

No przecież miliony kobiet ma pracę i dziecko. Dlaczego nagle Twoja praca miałaby Ci w czyms przeszkodzić??

Ja w ogóle nie rozmuniem jak Twój TŻ może zabraniać Ci spełniania się w jakiejkolwiek dziedzinie życia? To on właśnie powinien Cię wspierać i tzrymać kciuki, zeby Ci się udało.

Oczywiście, nie będzie Cię przez jakiś czas w domu i on będzie tęsknił -wiadomo, ale zasłanianie sie takim argumentem nie jest zbyt dojrzałe moim zdaniem.

Nie powinnaś walczyć o swoje, Powinnaś zrobić swoje.
__________________
Pielęgnujmy przypadkową życzliwość i piękne czyny pozbawione sensu.


Fragrantica








nebraska jest offline  
Stary 2008-02-13, 12:50   #4892
Zuziunia
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 12 484
Dot.: Scent Bar

Cytat:
Napisane przez Margot45 Pokaż wiadomość
Zuziuniu, przepraszam, nie obraź się za ten komentarz, ale nie mogę inaczej - tzn., co - zrobić to będzie miał czas, a potem kolejne 20 lat Ty masz się tym dzieckiem zajmować?! Przepraszam, może ja sie jako osoba nie będąca w związku nie powinnam wypowiadać na ten temat, ale parę lat już na świecie żyję i jak słyszę takie teksty to coś mnie trafia....
Mnie też Za dużo błędów już popełniłam, za wcześnie wyszłam za mąż, zamiast od razu iść na szkółkę to zwlekałam. Bałam się, że go stracę, a potem sama odeszłam. Jesteśmy razem ale nie we wszystkich kwestiach sie zgadzamy (wiadomo nie da się zgadzać we wszystkich).

Cytat:
Napisane przez tymena Pokaż wiadomość
Zuziuniu, walcz o swoje marzenia To jest Twoje życie. Dużo siły życzę
Dziękuje, wiem, że jak sie uprę to dopnę swego, tylko, nie chcę potem słyszeć, e robie to kosztem związku, a wiem, ze on jest zdolny coś w tym stylu powiedzieć za kilka lat. Czy to nie szantaż?

Nebrasko dziękuje, dajesz mi siły i wiary!

Dobrze jest czasami posłuchać kogoś bezstronnego! Bo czasami myślę, ze to ja nie mam racji. On zawsze od początku związku chciał aby było tak jak on chce, a ja młoda dałam się i teraz płacę tego konsekwencje!
Zuziunia jest offline  
Stary 2008-02-13, 12:52   #4893
Eenax
Zakorzenienie
 
Avatar Eenax
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Pętla Wron
Wiadomości: 7 141
GG do Eenax
Dot.: Scent Bar

Cytat:
Napisane przez Sabbath Pokaż wiadomość
Mnie się podoba blond. Łagodzi rysy twarzy, odmładza.
Tobie jeszcze nie trzeba takich zabiegów, ale ja, kiedy zobaczyłam się w blond peruce, padłam (nie mówiąc już o tym, że dopóki się nie odezwałam nikt mnie nie poznawał ).

Nie pocieszy Cię moja odpowiedź. W związku już... siedemnasty rok.
Po ślubie ledwie sześć lat. Ale mieszkaliśmy razem wiele lat przed ślubem. Nasz syn ma już 10 lat.
Jak zobaczyłam Ciebie w blond peruce (zdjęcie) tez padłam.

Gratulacje!
Ciekawe czy ja tyle wytrzymam z moim P. (na razie mamy na koncie 10,5 roku związku i 5.5 roku małżeństwa).
__________________
... I chłodną żmiją świt dżunglowy
Wpełza do jamy,
A w dżunglach wilgoć mszy grobowej,
Dym kadzidlany. ...



czarne kredki
Eenax jest offline  
Stary 2008-02-13, 12:57   #4894
pannaNikt
Raczkowanie
 
Avatar pannaNikt
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 496
Dot.: Scent Bar

Yoona, Zuzuiniu - nie jestem już w związku, trudno mi Wam cokolwiek radzić, ale posyłam dobrą energię i wsparcie




Jako początkująca pudernica mam pytanie trochę innej natury do mądrzejszych i kosmetycznie zorientowanych Wizażanek: karnację na twarzy mam jasną, ale na tle szyi wydaje się wyraźnie ciemniejsza. Czy powinnam dobierać podkład do naturalnego koloru twarzy(wtedy szyja i twarz odcinają się), czy raczej starać się zniwelować różnicę między twarzą a szyją przez rozjaśnienie twarzy?
pannaNikt jest offline  
Stary 2008-02-13, 13:14   #4895
tymena
Zakorzenienie
 
Avatar tymena
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 14 969
GG do tymena
Dot.: Scent Bar

Cytat:
Napisane przez Zuziunia Pokaż wiadomość
Dziękuje, wiem, że jak sie uprę to dopnę swego, tylko, nie chcę potem słyszeć, e robie to kosztem związku, a wiem, ze on jest zdolny coś w tym stylu powiedzieć za kilka lat. Czy to nie szantaż?
Jak kosztem związku? Co kosztem związku? Chcesz się szkolić, pracować, chcesz dostać wymarzoną posadę, chcesz być niezależna! No nie wiem ale we mnie zrodziłby się bunt
tymena jest offline  
Stary 2008-02-13, 13:16   #4896
nebraska
Zakorzenienie
 
Avatar nebraska
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: cozy place
Wiadomości: 4 926
Dot.: Scent Bar

Cytat:
Napisane przez Zuziunia Pokaż wiadomość
Mnie też Za dużo błędów już popełniłam, za wcześnie wyszłam za mąż, zamiast od razu iść na szkółkę to zwlekałam. Bałam się, że go stracę, a potem sama odeszłam. Jesteśmy razem ale nie we wszystkich kwestiach sie zgadzamy (wiadomo nie da się zgadzać we wszystkich).



Dziękuje, wiem, że jak sie uprę to dopnę swego, tylko, nie chcę potem słyszeć, e robie to kosztem związku, a wiem, ze on jest zdolny coś w tym stylu powiedzieć za kilka lat. Czy to nie szantaż?

To szantaż i to bezpodstawny, bo wiadomo, że jeśli Ty będziesz spełniona i szczęśliwa realizując swoje marzenia, to także dobrze dla związku, bo nie będziesz wyżywać ię na partnerze, nawet nieświadomie, wylewać swoich frustracji i żalu.

Jeśli mu ulegniesz, będziesz myśleć, że coś straciłaś, mogłaś coś osiągnąć i nie spróbowałaś, a to na pewno nie odbije się dobrze na Twoim związku.

Cieszę się, że udaje nam się z dziewczynami dodać Ci wiary Tak trzymaj!
__________________
Pielęgnujmy przypadkową życzliwość i piękne czyny pozbawione sensu.


Fragrantica








nebraska jest offline  
Stary 2008-02-13, 13:28   #4897
Zuziunia
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 12 484
Dot.: Scent Bar

Cytat:
Napisane przez tymena Pokaż wiadomość
Jak kosztem związku? Co kosztem związku? Chcesz się szkolić, pracować, chcesz dostać wymarzoną posadę, chcesz być niezależna! No nie wiem ale we mnie zrodziłby się bunt
Ja już nie mam siły sie buntować on nie akceptuje tego co chcę robić. Wiecznie gada że jestem nie dojrzała i zachowuje sie jak dzieciak i że jak wyszłam za niego za mąż to powinnam teraz myśleć o małżeństwie i dzieciach a nie szukać pracy. Gada że mogę pracować sobie w jakimś sklepie...głupio gada...tylko ciężko mu zrozumieć ze po 15 latach juz jest emerytura, czy do sklepu czy do pracy powiedzmy na komendzie tak samo trzeba dojeżdżać.

Cytat:
Napisane przez nebraska Pokaż wiadomość
To szantaż i to bezpodstawny, bo wiadomo, że jeśli Ty będziesz spełniona i szczęśliwa realizując swoje marzenia, to także dobrze dla związku, bo nie będziesz wyżywać ię na partnerze, nawet nieświadomie, wylewać swoich frustracji i żalu.

Jeśli mu ulegniesz, będziesz myśleć, że coś straciłaś, mogłaś coś osiągnąć i nie spróbowałaś, a to na pewno nie odbije się dobrze na Twoim związku.

Cieszę się, że udaje nam się z dziewczynami dodać Ci wiary Tak trzymaj!

Nie chcę mu ulegać, ale wiem jak na mnie jego rodzina patrzy "o policji sie zachciało". Maja mnie wszyscy za jakąś kretynkę. Czy ja muszę robić to samo co oni? Biorąc ślub nie podpisywałam umowy o pracę z nim. To wszystko jest takie trudne, a wiem, że muszę sprobować bo do końca życia będę żałować tej decyzji. Nic nie tracę próbując, a mogę tak wiele zyskać. Ale on tego nie rozumie
Zuziunia jest offline  
Stary 2008-02-13, 13:37   #4898
Margot45
niecnotliwa dziewica
 
Avatar Margot45
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: przy komputerze
Wiadomości: 18 273
GG do Margot45
Dot.: Scent Bar

Cytat:
Napisane przez Zuziunia Pokaż wiadomość
Ja już nie mam siły sie buntować on nie akceptuje tego co chcę robić. Wiecznie gada że jestem nie dojrzała i zachowuje sie jak dzieciak i że jak wyszłam za niego za mąż to powinnam teraz myśleć o małżeństwie i dzieciach a nie szukać pracy.

Jesteś niedojrzała, dlatego, że chcesz sama decydować o swoim życiu? Ciekawe podejście...


Cytat:
To wszystko jest takie trudne, a wiem, że muszę sprobować bo do końca życia będę żałować tej decyzji. Nic nie tracę próbując, a mogę tak wiele zyskać. Ale on tego nie rozumie
Najważniejsze, ze to wiesz - teraz tylko potrzeba Ci dużo siły (czego Ci bardzo życzę ) żeby swoje marzenia zrealizować. a że Tż tego nie rozumie - to chyba on ma problem, nie Ty...?
__________________
kobietę najłatwiej podniecić, masując jej mózg
Margot45 jest offline  
Stary 2008-02-13, 13:41   #4899
mskladaczek
Zakorzenienie
 
Avatar mskladaczek
 
Zarejestrowany: 2004-05
Wiadomości: 4 619
Dot.: Scent Bar

Cytat:
Napisane przez Zuziunia Pokaż wiadomość
i że jak wyszłam za niego za mąż to powinnam teraz myśleć o małżeństwie i dzieciach a nie szukać pracy.

Zuziuniu, blagam, nie daj sobie wmawiac takich herezji!

Nic nie zamierzalam pisac, bo dziewczyny swietnie sobie radza ale to mnie zatkalo po prostu
mskladaczek jest offline  
Stary 2008-02-13, 13:48   #4900
Zuziunia
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 12 484
Dot.: Scent Bar

Cytat:
Napisane przez Margot45 Pokaż wiadomość
[/size][/font]
Jesteś niedojrzała, dlatego, że chcesz sama decydować o swoim życiu? Ciekawe podejście...


[size=2][font=Book Antiqua]
Najważniejsze, ze to wiesz - teraz tylko potrzeba Ci dużo siły (czego Ci bardzo życzę ) żeby swoje marzenia zrealizować. a że Tż tego nie rozumie - to chyba on ma problem, nie Ty...?

Nie mogę sie poddać, bedę walczyć o swoje...obiecuje!


Cytat:
Napisane przez mskladaczek Pokaż wiadomość

Zuziuniu, blagam, nie daj sobie wmawiac takich herezji!

Nic nie zamierzalam pisac, bo dziewczyny swietnie sobie radza ale to mnie zatkalo po prostu

A wyobraź sobie jak wygląda z nim rozmowa na ten temat. Dobrze ze otrzeźwiłyście mi umysł. Bo słuchając wciąż jednej wersji zaczyna sie tak myśleć. Nie dam się i koniec! A jak mu sie nie podoba trudno, jak mnie kocha to zaakceptuje to że chce pracować w tym a nie innym zawodzie!
Zuziunia jest offline  
Stary 2008-02-13, 13:56   #4901
Różowy Strachulec
Zakorzenienie
 
Avatar Różowy Strachulec
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 9 023
Dot.: Scent Bar

Cytat:
Napisane przez mskladaczek Pokaż wiadomość

Zuziuniu, blagam, nie daj sobie wmawiac takich herezji!

Nic nie zamierzalam pisac, bo dziewczyny swietnie sobie radza ale to mnie zatkalo po prostu
Mnie też to zatkało.

Kiedyś tkwiłam w chorym związku. Nie mogłam iść na drugie studia "bo mi za to więcej w pracy nie zapłacą", dzieci miałam urodzić przed skończeniem 27 lat bo TŻ chciał zostać ojcem w młodszym wieku niż jego ojciec. Mieliśmy wspólnych znajomych i pewnego dnia usłyszałam "kiedy się wreszcie nauczysz że to są moi kumple a nie twoi".
Czułam się tak uwikłana że nie wiedziałam czy dam rade uciec. Jak Rose w Titaniku, gdy jej narzeczony lepiej wiedział co ona chce zjeść na obiad
Uciekłam; miałam wrażenie że świat mi się zawalił ale w końcu wszystko dało się jakoś poskładać.

Zuziuniu, walcz o siebie
__________________
KOTY. KOTY SĄ MIŁE.
Różowy Strachulec jest offline  
Stary 2008-02-13, 14:03   #4902
Zuziunia
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 12 484
Dot.: Scent Bar

Cytat:
Napisane przez Różowy Strachulec Pokaż wiadomość
Mnie też to zatkało.

Kiedyś tkwiłam w chorym związku. Nie mogłam iść na drugie studia "bo mi za to więcej w pracy nie zapłacą", dzieci miałam urodzić przed skończeniem 27 lat bo TŻ chciał zostać ojcem w młodszym wieku niż jego ojciec. Mieliśmy wspólnych znajomych i pewnego dnia usłyszałam "kiedy się wreszcie nauczysz że to są moi kumple a nie twoi".
Czułam się tak uwikłana że nie wiedziałam czy dam rade uciec. Jak Rose w Titaniku, gdy jej narzeczony lepiej wiedział co ona chce zjeść na obiad
Uciekłam; miałam wrażenie że świat mi się zawalił ale w końcu wszystko dało się jakoś poskładać.

Zuziuniu, walcz o siebie
Ja już tez raz uciekłam od niego...teraz nie będę uciekać tylko stawiać na swoim.
Zuziunia jest offline  
Stary 2008-02-13, 14:07   #4903
street-spirit
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 276
Dot.: Scent Bar

Zuziuniu, (jeśli mogę), znalazłaś się w trudnej sytuacji. Czeka Cię podjęcie ważnych, życiowych decyzji. No właśnie- CIEBIE to czeka, nie Twojego męża.

Odniosłam wrażenie, że Twój mąż nadał sobie tytuł „tego-co-robi-karierę-w-tym-związku”. Czy uzgodnił to z żoną, która ma takie same prawa do realizowania swoich marzeń?

Idąc jego tropem myślenia: jeśli mielibyście dziecko i on nie zgodziłby się na pewne poświęcenia (np zmniejszenie liczby godzin pracy, żeby zostać z dzieckiem) to oznaczałoby, że działa na szkodę związku. Jeśli oboje chcecie pracować to nie widzę powodu, dla którego Ty miałabyś rezygnować z pracy w większym stopniu niż on (gdyby pojawiło się dziecko).

Nie daj się wtłoczyć w rolę, w której będziesz nieszczęśliwa. Jeszcze raz powtórzę: masz takie same prawa w Waszym związku jak Twój mąż. Jeśli on chce mieć dziecko, niech liczy się z tym, że będzie musiał nie tylko je zrobić, ale potem także na równi z Tobą je wychowywać i zapewniać mu opiekę.

Życzę Ci powodzenia i dużo siły
street-spirit jest offline  
Stary 2008-02-13, 14:16   #4904
martwa papuga
Zakorzenienie
 
Avatar martwa papuga
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Granatowe Góry
Wiadomości: 3 219
Dot.: Scent Bar

Cytat:
Napisane przez rachela Pokaż wiadomość
Jeszcze oczywiście, to nasza świecka tradycja, musiałam się pokłócić z tżtem. Bo on ma mi za złe, że ja go nigdzie nie zabieram, że jak spotykam się z dziewczynami z Perfum albo ze znajomą, to dlaczego zawsze mu zabraniam iść? Zawsze sądziłam, że przecież facetów coś takiego będzie niepomiernie nudzić, poza tym przez to, że to są babskie ploty, duże stężenie perfum i różne takie; to wszyscy będą nieco skrępowani.
To nie, foch że ja go już pewnie nie chcę i że się go pewnie wstydzę; a on po prostu lubi moje towarzystwo i chce się ze mną nawet nudzić.
O bogowie, dlaczego ja trafiłam na taki nietypowy egzemplarz??
Bardzo są mi znajome takie klimaty, bardzo...

Cytat:
Napisane przez Sabbath Pokaż wiadomość
No wiem, wiem, wiem!
Przecież wiem, o co Ci chodziło Papuzinko Rogata. Miałam na mysli, że dążenie do bycia Pamelą jest chyba jeszcze gorsze. Szczególnie u kogoś o moim wyglądzie i dla kogoś o moim charakterze.
Wiem, że wiesz ale jestem też przekonana u kogoś o Twoim wyglądzie i charakterze tatuaż Pameli byłby niechybnie postrzegany jako coś niebywale humorystycznego, ironicznego, bo ja wiem. A tatuaż Angeliny mógłby być widziany jako poważną próbę upodobnienia się do tej, samej w sobie nieobciachowej, gwiazdy. A to już - mogiła.
Ale bredzę.

Cytat:
Napisane przez rachela Pokaż wiadomość
Horacy, piękne imię! Szczur (też wacik) tżta ma na imię czysto teoretycznie Sokrates - teoretycznie, bo i tak wszyscy na niego mówią Skaner (bo jak to bywa z albinosami, dla złapania ostrości musi machać łepkiem w prawo i lewo, jak żarówka w skanerze ).
Skaner - pięknie Horacy też boskie imię.
A moja kocica bez oficjalnego imienia nadawaliśmy przeróżne i na żadne nie reagowała ale najczęściej mówimy "Koszka".

Cytat:
Napisane przez madziczka Pokaż wiadomość
Tim Roth ma tatuaże w postaci inicjałów swoich synów, żony, inicjały filmu, który wyreżyserował i jeszcze jakąś obręcz. To ja może sobie wytatuuję jego inicjały? W końcu ulubieni aktorzy się nie zmieniają
Madziczko ale nie wiem, czy np. Twój przyszły potencjalny TŻ byłby zachwycony, że jego ukochana ma na ramieniu (albo co gorsza, gdzie indziej ) inicjały T.R.
martwa papuga jest offline  
Stary 2008-02-13, 14:17   #4905
Zuziunia
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 12 484
Dot.: Scent Bar

Cytat:
Napisane przez street-spirit Pokaż wiadomość
Zuziuniu, (jeśli mogę), znalazłaś się w trudnej sytuacji. Czeka Cię podjęcie ważnych, życiowych decyzji. No właśnie- CIEBIE to czeka, nie Twojego męża.

Odniosłam wrażenie, że Twój mąż nadał sobie tytuł „tego-co-robi-karierę-w-tym-związku”. Czy uzgodnił to z żoną, która ma takie same prawa do realizowania swoich marzeń?

Idąc jego tropem myślenia: jeśli mielibyście dziecko i on nie zgodziłby się na pewne poświęcenia (np zmniejszenie liczby godzin pracy, żeby zostać z dzieckiem) to oznaczałoby, że działa na szkodę związku. Jeśli oboje chcecie pracować to nie widzę powodu, dla którego Ty miałabyś rezygnować z pracy w większym stopniu niż on (gdyby pojawiło się dziecko).

Nie daj się wtłoczyć w rolę, w której będziesz nieszczęśliwa. Jeszcze raz powtórzę: masz takie same prawa w Waszym związku jak Twój mąż. Jeśli on chce mieć dziecko, niech liczy się z tym, że będzie musiał nie tylko je zrobić, ale potem także na równi z Tobą je wychowywać i zapewniać mu opiekę.

Życzę Ci powodzenia i dużo siły
Potraficie dodać otuchy i motywacji, dzięki wielkie
Zuziunia jest offline  
Stary 2008-02-13, 14:20   #4906
Margot45
niecnotliwa dziewica
 
Avatar Margot45
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: przy komputerze
Wiadomości: 18 273
GG do Margot45
Dot.: Scent Bar

Cytat:
Napisane przez martwa papuga Pokaż wiadomość
Madziczko ale nie wiem, czy np. Twój przyszły potencjalny TŻ byłby zachwycony, że jego ukochana ma na ramieniu (albo co gorsza, gdzie indziej ) inicjały T.R.
Chyba, żeby inicjały TŻ-ta pasowały do tatuażu
__________________
kobietę najłatwiej podniecić, masując jej mózg
Margot45 jest offline  
Stary 2008-02-13, 14:24   #4907
Różowy Strachulec
Zakorzenienie
 
Avatar Różowy Strachulec
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 9 023
Dot.: Scent Bar

Cytat:
Napisane przez Zuziunia Pokaż wiadomość
Ja już tez raz uciekłam od niego...teraz nie będę uciekać tylko stawiać na swoim.
Czytałam
I trzymam mocno kciuki za Ciebie

Cytat:
Napisane przez Margot45 Pokaż wiadomość
Chyba, żeby inicjały TŻ-ta pasowały do tatuażu
Zawsze można powiedzieć że TR to po prostu Towarzysz Rzycia, bo tatuator miał dysleksję
__________________
KOTY. KOTY SĄ MIŁE.
Różowy Strachulec jest offline  
Stary 2008-02-13, 14:30   #4908
yoona
Zakorzenienie
 
Avatar yoona
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Dublin
Wiadomości: 7 539
Dot.: Scent Bar

Cytat:
Napisane przez homyk Pokaż wiadomość

Nigdy nie jest za późno, żeby zacząć wszystko od początku

ale ja tak bardzo nie chce znow zaczynac od nowa;(

Cytat:
Napisane przez nebraska Pokaż wiadomość
Yoonko - prawdopodobnie Twój TŻ miał tak w rodzinnym domu - on i ojciec wszystko mieli podstawiane pod nos przez matkę i tylko siedzieli na kanapie. Dla niego jest to naturalna kolej rzeczy, ze Ty wszystko robisz.
wlasnie nie wiem jak to jest. bo jak patrze na niego w domu, to pyta mame czy cos pomoc, pomaga...

Cytat:
Jeśli spokojne i rzeczowe rozmowy nie przyniosa rezultatu... to Twoje zycie zapowiada się na kuchenno - sprzątaniowe. A w sumie najgorsze jest to, że z tego co piszesz mało czasu spędzaci naprawdę razem - kino, restauracja, pub czy choćby domowa kolacja, ale zrobiona nie tylko po to, zeby zaspokoic głód, to bardzo ważne rzeczy.
ja bym powiedziALA ze w ogole...kazde z nosem przy swoim kompie. i tyle. razem ale osobno. eh marzy mi sie dzien w ktorym wreszcie ktos to mi zrobi kolacje/obiad/sniadanie.
no i naprawde brakuje mi jakis drobnych upominow, wyjsc, poczucia ze nie jestem dla niego tylko kucharka i sprzataczka. a poza tym on ciagle bywa w jakis kawiarniach, restauracjach (sluzbowo), za chwile tez wychodzi do Coffe Heaven.
a mnie jeszcze NIGDY nie zaprosil do kawiarni.

Cytat:
Napisane przez vesenka Pokaż wiadomość
Mój TŻ na szczęście sprząta, nawet zmywa i gotuje. To raczej ja jestem od bałaganienia
Czasem tylko się śmieje,że niedługo siedząc w jednym pokoju będziemy rozmawiać przez gg każde przy swoim kompie...
my juz tak robimy...


dzisiaj z nim wstepnie pogadalam. powiedzial ze jego zdaniem on robi duzo i duzo z siebie daje. skorzystalam z rady, i zaproponowalam, ze zrobie liste tego co robie codziennie i co jakis czas i sie podzielimy. powiedzial ze nie. gdy zapytalam dlaczego, odpowiedzial, że nie, bo boi sie ze bedzie musial robic wiecej niz teraz.
no cycki mi opadly.
nie mam juz argumentow
__________________
Adoptuj Uszate Serduszko!
Klik!

Blogowy świat




yoona jest teraz online  
Stary 2008-02-13, 14:49   #4909
martwa papuga
Zakorzenienie
 
Avatar martwa papuga
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Granatowe Góry
Wiadomości: 3 219
Dot.: Scent Bar

Cytat:
Napisane przez Margot45 Pokaż wiadomość
Chyba, żeby inicjały TŻ-ta pasowały do tatuażu
Cytat:
Napisane przez Różowy Strachulec Pokaż wiadomość
Zawsze można powiedzieć że TR to po prostu Towarzysz Rzycia, bo tatuator miał dysleksję
Jesteście niemożliwe

Cytat:
Napisane przez yoona Pokaż wiadomość
no i naprawde brakuje mi jakis drobnych upominow, wyjsc, poczucia ze nie jestem dla niego tylko kucharka i sprzataczka. a poza tym on ciagle bywa w jakis kawiarniach, restauracjach (sluzbowo), za chwile tez wychodzi do Coffe Heaven.
a mnie jeszcze NIGDY nie zaprosil do kawiarni.

dzisiaj z nim wstepnie pogadalam. powiedzial ze jego zdaniem on robi duzo i duzo z siebie daje. skorzystalam z rady, i zaproponowalam, ze zrobie liste tego co robie codziennie i co jakis czas i sie podzielimy. powiedzial ze nie. gdy zapytalam dlaczego, odpowiedzial, że nie, bo boi sie ze bedzie musial robic wiecej niz teraz.
no cycki mi opadly.
nie mam juz argumentow
O szlag to rzeczywiście nie jest wesoło...
Yoono, rozumiem, że nie chcesz zaczynać wszystkiego od nowa, ale wiesz co... prawdopodobnie masz tylko jedno życie.
martwa papuga jest offline  
Stary 2008-02-13, 14:52   #4910
Zuziunia
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 12 484
Dot.: Scent Bar

Cytat:
Napisane przez yoona Pokaż wiadomość
dzisiaj z nim wstepnie pogadalam. powiedzial ze jego zdaniem on robi duzo i duzo z siebie daje. skorzystalam z rady, i zaproponowalam, ze zrobie liste tego co robie codziennie i co jakis czas i sie podzielimy. powiedzial ze nie. gdy zapytalam dlaczego, odpowiedzial, że nie, bo boi sie ze bedzie musial robic wiecej niz teraz.
no cycki mi opadly.
nie mam juz argumentow

Myślę, że powinnaś postawić sprawę jasno, że nie zamierzasz tkwić w takim związku, gdzie tylko ty dajesz coś z siebie. Może powiedz mu że zaczynasz szukać innego mieszkania i się masz zamiar przeprowadzić, czasami to może już pomóc. A jeśli nie pomoże to wypisz sobie wszystkie za i przeciw w byciu w tym związku. Jeśli jemu nie chce się z tobą nawet nigdzie wyjść, dla mnie coś tu jest nie tak. Praca pracą ale związek polega na bliskości, ja idealnego tz tez nie mam, ale on mi poświęca czas, od czasu do czasu gdzieś wychodzimy, chodzimy razem na siłownię, na basen. Jeździmy razem na zakupy. A twoj tz ewidentnie sie oddalił. Moze mu jest tak wygodnie, a moze to tez byc znudzenie związkiem u twojego tż'a.
Zuziunia jest offline  
Stary 2008-02-13, 14:54   #4911
Aggie125
Zakorzenienie
 
Avatar Aggie125
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 14 857
Wpisy w blogu: 2
GG do Aggie125
Dot.: Scent Bar

Od paru dni jestem zarobiona po uszy, teraz wreszcie szybciutko przejrzałam wątek:

Zuziuniu, Twój pan najwyraźniej już sobie ustalił, że Ty rodzisz dziecko i siedzisz w domu, podczas gdy on będzie pracował. Tylko że w ten sposób dziecko może miec w przyszłości sfrustrowana matkę, która wyrzekła się swoich ambicji. Jeśli masz takie a nie inne marzenia, to je realizuj. A zresztą w obecnych czasach wiele kobiet, nawet siedzących cały Boży dzień za biurkiem zastanawia się, czy praca, czy dziecko. Jest wiele policjantek które mają mężów, dzieci i prace i jakoś sobie z tym radzą. A dziecko urodzic to nie jest problem, gorzej z wychowywaniem i łączeniem obowiązków matki, kucharki, sprzątaczki, itp. Jesli będziesz robic tylko to, a w duszy marząc o czyms innym, to nie będziesz szczęśliwa, a w końcu ten cały żal obróci sie przeciwko Waszemu związkowi. Walcz o swoje!

Yoona, ja na Twoim miejscu to bym chyba rozpętała piekielna awanturę, a potem odmówiła robienia czegokolwiek w domu. Jak by się jaśnie pan przewrócił o nieposprzątane z podłogi gacie czy coś w tym stylu, to by może czegoś sie nauczył. Wiadomo, trudno człowieka zmienic, ale jak cos robisz i mówisz wyraźnie: "Zrób to i to", to chyba podniesienie czterech literek i zrobienie czegoś tam nie stanowi problemu dla dorosłego chłopa?

Rachela, cudownie, że przybęda Ci dwa ogonki Ja bym proponowała imiona Ugryź i Zabij smiesznie by było, jakby ktoś przyszedł do Ciebie w odwiedziny

Tulip, to chyba dzisiaj wielki dzień poprawkowy?

Uff...
Ja już od 2 tygodni w nowej pracy, roboty od cholerci, ale już się zaczynam wyrabiac. Rzucałam palenie i rzucałam, tak, że najpierw ograniczyłam do 1-2 dziennie, po jakimś czasie zaczynało mnie skręcac, w końcu wróciłam do 5-6 i tak dalej. Ale i to okupione było wielkim stresem. Wczoraj kupiłam sobie plasterki, dzis rano przykleiłam pierwszy. Dochodzi czwarta, a ja nie miałam w ustach papierosa, i co najwazniejsze, w ogóle nie chce mi się palic! Nie czuje takiej ochoty i choc szef wychodził sobie parę razy na papierosa, mnie wcale nie ciągnęło, żeby wyskoczyc i też zapalic. Poza tym z plasterkiem nie wolno palic ze wzgledu na zagrożenie przedawkowania nikotyny, a mi sie nie uśmiecha dostac jakichś konwulsji czy wylądowac w szpitalu. Tak więc siedzę, nie pale i nie chcę palic...

Nawiasem mówiąc moja ciotka, która od ponad 30 lat paliła paczke dziennie, przyjechała w niedziele i przyznała się, że sama kupiła sobie te plasterki. Okazało się, że jak w środe przykleiła pierwszy, to do niedzieli ani nie paliła, ani nawet nie miała na to ochoty. Trudno mi w to było uwierzyc, ale najwidoczniej coś w tym jest
__________________

Wymiana -lakiery do paznokci (OPI, MySecret, LA Colors, Sinful Colors, Revlon, Essence) oraz perfumy (Voile d'Ambre YR, Cedre SL)
http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=229655
Aggie125 jest offline  
Stary 2008-02-13, 14:57   #4912
yoona
Zakorzenienie
 
Avatar yoona
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Dublin
Wiadomości: 7 539
Dot.: Scent Bar

kurcze z łaską do kina chce mnie dzisiaj wziac na Lejdis, a ja juz nie mam ochoty nawet
__________________
Adoptuj Uszate Serduszko!
Klik!

Blogowy świat




yoona jest teraz online  
Stary 2008-02-13, 15:12   #4913
tymena
Zakorzenienie
 
Avatar tymena
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 14 969
GG do tymena
Dot.: Scent Bar

Brawo Aggie Jesteś wielka Dasz radę tym okropnym, śmierdzącym fajurom Ja daje radę już 4ty miesiąc


Yoona, na lejdis to się wybierz z przyjaciółką Nie ma nic gorszego niz smęcący facet na lejdis
tymena jest offline  
Stary 2008-02-13, 15:15   #4914
Aggie125
Zakorzenienie
 
Avatar Aggie125
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 14 857
Wpisy w blogu: 2
GG do Aggie125
Dot.: Scent Bar

Cytat:
Napisane przez yoona Pokaż wiadomość
kurcze z łaską do kina chce mnie dzisiaj wziac na Lejdis, a ja juz nie mam ochoty nawet
Tymena dobrze prawi, a może któraś z wrocławskich Wizażanek miałaby ochotę wybrac się na Lejdis?
Cytat:
Napisane przez tymena Pokaż wiadomość
Brawo Aggie Jesteś wielka Dasz radę tym okropnym, śmierdzącym fajurom Ja daje radę już 4ty miesiąc
Tymenko, Ty to w ogóle jestes boska, że tak dałaś radę. 4 miesiące tylko przy pomocy silnej woli to sukces. Ja na razie zaczynam od nowa, ale kurcze, chyba dzisiaj kupię sobie jakiś drobiazg w nagrodę
__________________

Wymiana -lakiery do paznokci (OPI, MySecret, LA Colors, Sinful Colors, Revlon, Essence) oraz perfumy (Voile d'Ambre YR, Cedre SL)
http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=229655
Aggie125 jest offline  
Stary 2008-02-13, 15:18   #4915
Różowy Strachulec
Zakorzenienie
 
Avatar Różowy Strachulec
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 9 023
Dot.: Scent Bar

Tymeno, gratuluję wytrwałości
Aggie, gratuluję podjęcia decyzji i zrobienia pierwszego kroku
__________________
KOTY. KOTY SĄ MIŁE.
Różowy Strachulec jest offline  
Stary 2008-02-13, 15:52   #4916
Zuziunia
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 12 484
Dot.: Scent Bar

Cytat:
Napisane przez Aggie125 Pokaż wiadomość
Od paru dni jestem zarobiona po uszy, teraz wreszcie szybciutko przejrzałam wątek:

Zuziuniu, Twój pan najwyraźniej już sobie ustalił, że Ty rodzisz dziecko i siedzisz w domu, podczas gdy on będzie pracował. Tylko że w ten sposób dziecko może miec w przyszłości sfrustrowana matkę, która wyrzekła się swoich ambicji. Jeśli masz takie a nie inne marzenia, to je realizuj. A zresztą w obecnych czasach wiele kobiet, nawet siedzących cały Boży dzień za biurkiem zastanawia się, czy praca, czy dziecko. Jest wiele policjantek które mają mężów, dzieci i prace i jakoś sobie z tym radzą. A dziecko urodzic to nie jest problem, gorzej z wychowywaniem i łączeniem obowiązków matki, kucharki, sprzątaczki, itp. Jesli będziesz robic tylko to, a w duszy marząc o czyms innym, to nie będziesz szczęśliwa, a w końcu ten cały żal obróci sie przeciwko Waszemu związkowi. Walcz o swoje!

Yoona, ja na Twoim miejscu to bym chyba rozpętała piekielna awanturę, a potem odmówiła robienia czegokolwiek w domu. Jak by się jaśnie pan przewrócił o nieposprzątane z podłogi gacie czy coś w tym stylu, to by może czegoś sie nauczył. Wiadomo, trudno człowieka zmienic, ale jak cos robisz i mówisz wyraźnie: "Zrób to i to", to chyba podniesienie czterech literek i zrobienie czegoś tam nie stanowi problemu dla dorosłego chłopa?


Uff...
Ja już od 2 tygodni w nowej pracy, roboty od cholerci, ale już się zaczynam wyrabiac. Rzucałam palenie i rzucałam, tak, że najpierw ograniczyłam do 1-2 dziennie, po jakimś czasie zaczynało mnie skręcac, w końcu wróciłam do 5-6 i tak dalej. Ale i to okupione było wielkim stresem. Wczoraj kupiłam sobie plasterki, dzis rano przykleiłam pierwszy. Dochodzi czwarta, a ja nie miałam w ustach papierosa, i co najwazniejsze, w ogóle nie chce mi się palic! Nie czuje takiej ochoty i choc szef wychodził sobie parę razy na papierosa, mnie wcale nie ciągnęło, żeby wyskoczyc i też zapalic. Poza tym z plasterkiem nie wolno palic ze wzgledu na zagrożenie przedawkowania nikotyny, a mi sie nie uśmiecha dostac jakichś konwulsji czy wylądowac w szpitalu. Tak więc siedzę, nie pale i nie chcę palic...

Nawiasem mówiąc moja ciotka, która od ponad 30 lat paliła paczke dziennie, przyjechała w niedziele i przyznała się, że sama kupiła sobie te plasterki. Okazało się, że jak w środe przykleiła pierwszy, to do niedzieli ani nie paliła, ani nawet nie miała na to ochoty. Trudno mi w to było uwierzyc, ale najwidoczniej coś w tym jest

Nom już jestem lekko sfrustrowana, a jakbym miała siedzieć jeszcze w pieluchach pragnę dziecka, ale czuje sie jeszcze nie dojrzała, chcę spełnić sie jakoś tam w innych dziedzinach i potem poświecić się wychowaniu dziecka.

Brawo za tak mądrą decyzję..precz z papierosami

Yoono jeśli nie masz ochoty to nie idź na film. Jak robi laskę że gdziekolwiek z tobą wychodzi to niech sie wsadzi w ****
Zuziunia jest offline  
Stary 2008-02-13, 16:14   #4917
madziczka
Zakorzenienie
 
Avatar madziczka
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 16 493
GG do madziczka
Dot.: Scent Bar

Cytat:
Napisane przez martwa papuga Pokaż wiadomość
Madziczko ale nie wiem, czy np. Twój przyszły potencjalny TŻ byłby zachwycony, że jego ukochana ma na ramieniu (albo co gorsza, gdzie indziej ) inicjały T.R.



Pewnie za Chiny Ludowe by mi nie uwierzył, że chodzi o genialnego angielskiego aktora Tima Roth'a Oczywiście najlepszym wyjściem byłoby, żeby po czymś takim moim Towarzyszem "Rzycia" został Tim Roth- wtedy po kłopocie.
__________________
"Jeśli skończysz, prowadząc beznadziejne życie dlatego, że słuchałeś swojej mamy, swojego taty, księdza i jakiegoś gościa z telewizji, to w pełni na nie sobie zasłużyłeś."

Frank Zappa

http://www.youtube.com/watch?v=_e1pADu6VvI

Edytowane przez madziczka
Czas edycji: 2008-02-13 o 16:17 Powód: dopisek
madziczka jest offline  
Stary 2008-02-13, 16:19   #4918
rachela
Zakorzenienie
 
Avatar rachela
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: sklepy cynamonowe
Wiadomości: 13 056
Dot.: Scent Bar

Jestem zupełnie nie w temacie, ale pozwolę się wstrzelić:

dotarły waciki

---

Jedyne, co mi dzisiaj zepsuło humor, to cisza w skrzynce pocztowej - zaczynam się niepokoić o moją flaszkę Shaal Nur...
__________________
Between men and women there is no friendship possible.
There is passion, enmity, worship, love, but no friendship.

Oscar Wilde
rachela jest offline  
Stary 2008-02-13, 16:44   #4919
Aggie125
Zakorzenienie
 
Avatar Aggie125
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 14 857
Wpisy w blogu: 2
GG do Aggie125
Dot.: Scent Bar

Cytat:
Napisane przez rachela Pokaż wiadomość
Jedyne, co mi dzisiaj zepsuło humor, to cisza w skrzynce pocztowej - zaczynam się niepokoić o moją flaszkę Shaal Nur...
Czyżby szykowała sie Walentynka z ... wiesz skąd...?
__________________

Wymiana -lakiery do paznokci (OPI, MySecret, LA Colors, Sinful Colors, Revlon, Essence) oraz perfumy (Voile d'Ambre YR, Cedre SL)
http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=229655
Aggie125 jest offline  
Stary 2008-02-13, 16:46   #4920
rachela
Zakorzenienie
 
Avatar rachela
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: sklepy cynamonowe
Wiadomości: 13 056
Dot.: Scent Bar

Nie strasz
Chociaż w sumie chciałabym mieć jakąkolwiek informację, że ta przesyłka nie wyparowała w kosmos, i że jeszcze do mnie dotrze.


Marta, ja się chyba do Ciebie o numer paczkowy uśmiechnę...
__________________
Between men and women there is no friendship possible.
There is passion, enmity, worship, love, but no friendship.

Oscar Wilde
rachela jest offline  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Perfumy


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 18:50.