Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Perfumy

Notka

Perfumy Wszystko, co chcielibyście wiedzieć o perfumach, ale baliście się zapytać.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2008-01-18, 18:20   #2821
Różowy Strachulec
Zakorzenienie
 
Avatar Różowy Strachulec
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 9 023
Dot.: Scent Bar

Cytat:
Napisane przez Margot45 Pokaż wiadomość
A czy ja mogę grzecznie poprosić o przetłumaczenie powyższego "z polskiego na nasze"...?
Siur
Chodzi z grubsza o to że jak się zmienia temperatura roztworu to przyrządy pomiarowe głupieją i źle pokazują wyniki pomiarów - w moim przypadku przewodzenia prądu. Teoretycznie na podstawie różnych tajemnych wzorów można określić dobry wynik pomiaru - czyli taki jaki by był we wzorcowej temperaturze, mimo że faktyczna temperatura jest inna. Ja starałam się udowodnić że naprawdę istnieją przyrządy pomiarowe które to potrafią

Fajnie miałam z pisaniem pracy - promotor nie miał pojęcia o co chodzi, pracę prowadziła mi moja mama, miałyśmy laboratorium w kuchni
Część praktyczną za to pisałam częsciowo w wodociagach w Wieliszewie, pozwolili mi przez tydzień szwendać się po terenie i o wszystko wypytywać

Cytat:
Napisane przez tulipanka Pokaż wiadomość
Skąd ja to znam? za każdym razem, jak dzwoni telefon domowy powtarzam sobie: "pamiętaj, nie mów >>kino Helios<<, słucham"
Też tak miałam. Kilkadziesiat rozmów dziennie rozpoczynających się od "Biuro rachunkowości i finansów..." robiło swoje
Cytat:
dziewczyny, wasze opowieści o betonie i asfalcie powodują u mnie megazazdrość na moich studiach tak mi brakuje robienia czegoś konstruktywnego, myślenia (!), a nie tylko powtarzania co się wyczytało w głupim tekście
Ja po studiach miałam taki głód rzeczy technicznych że poszłam zaocznie na elektrotechnikę, gdzie wytrzymałam niestety tylko jeden semestr. Liczyłam na laboratoria, lutowanie, transformatory, galwanometry etc a była tylko teoria i liczenie zadań
__________________
KOTY. KOTY SĄ MIŁE.
Różowy Strachulec jest offline  
Stary 2008-01-18, 18:25   #2822
Eenax
Zakorzenienie
 
Avatar Eenax
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Pętla Wron
Wiadomości: 7 141
GG do Eenax
Dot.: Scent Bar

Cytat:
Napisane przez Różowy Strachulec Pokaż wiadomość
(...) Na studiach za to zrobiłam kiedyś aspirynę
Cytat:
Napisane przez vesenka Pokaż wiadomość
Ja dla odmiany popełniłam kiedyś na studiach czarne "cuś", znaczy na laborkach robiłam asfalt
Cytat:
Napisane przez Różowy Strachulec Pokaż wiadomość
Ja destylowałam ropę naftową i robiłam beton
Normalnie aż spadłam z krzesła.

a teraz o Mnie:

Dyg!
Dzień dobry nazywam się Ela.

Na drutach robić potrafię, na szydełku kompletnie nie, umiem szyć itp. pod warunkiem ze ręcznie bo maszyny do szycia Mnie nie lubią.
I mogę się jeszcze pochwalić ze ładnie maluję i zdobię paznokcie.

Dziękuję.
Dyg!

Cytat:
Napisane przez tulipanka Pokaż wiadomość
Skąd ja to znam? za każdym razem, jak dzwoni telefon domowy powtarzam sobie: "pamiętaj, nie mów >>kino Helios<<, słucham"

dziewczyny, wasze opowieści o betonie i asfalcie powodują u mnie megazazdrość na moich studiach tak mi brakuje robienia czegoś konstruktywnego, myślenia (!), a nie tylko powtarzania co się wyczytało w głupim tekście
Do Mnie kiedyś zadzwonił mój promotor bo skądś miał mój numer. A ja Spokojnie i lekko jak zawsze do słuchawki (telefon wewnątrz akademicki) wypaliłam: "Agencja Towarzyska "Stu-krotka" słucham".

A na studiach to się nauczyłam:
jak wybuchać akumulatory, palić generatory i żyratory, puszczać silnik szeregowy bez obciążenia powodując w ciągu kilku sekund ewakuacje budynku i jeszcze kilka innych porzytecznych rzeczy.
__________________
... I chłodną żmiją świt dżunglowy
Wpełza do jamy,
A w dżunglach wilgoć mszy grobowej,
Dym kadzidlany. ...



czarne kredki
Eenax jest offline  
Stary 2008-01-18, 18:34   #2823
Różowy Strachulec
Zakorzenienie
 
Avatar Różowy Strachulec
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 9 023
Dot.: Scent Bar

Cytat:
Napisane przez Eenax Pokaż wiadomość
Normalnie aż spadłam z krzesła.
A co betonu robić nie wolno?
Cytat:
Do Mnie kiedyś zadzwonił mój promotor bo skądś miał mój numer. A ja Spokojnie i lekko jak zawsze do słuchawki (telefon wewnątrz akademicki) wypaliłam: "Agencja Towarzyska "Stu-krotka" słucham".
Biedny promotor
Cytat:
A na studiach to się nauczyłam:
jak wybuchać akumulatory, palić generatory i żyratory, puszczać silnik szeregowy bez obciążenia powodując w ciągu kilku sekund ewakuacje budynku i jeszcze kilka innych ciekawych rzeczy.
Moja mama przepalała w domu układy scalone, tego smrodu w życiu nie zapomnę
Ja beton robiłam też po to żeby go potem zepsuć - badalismy wytrzymałość
Badałam też kąt wygięcia sztućców i pojemność talerzy

Przypomniały mi się właśnie zajęcia na ktorych badalismy wilgotność soli.
ważne fakty:
1. badania wykonywało się parami
2. nalezało zważyć sól, wysuszyć w suszarce, zważyć ponownie i obliczyć ile ubyło wody po wysuszeniu

scenka z ćwiczeń: 2 dziunie (inaczej sie ich nie da nazwać ) wyciągają sól z suszarki, ważą, dziwią się, ważą ponownie, dziwią się bardziej, po czym jedna mówi do drugiej: ty, przecież to niemożliwe żeby tego ubyło, chyba musimy zamienić te wyniki
Mina prowadzącego ćwiczenia przy podsumowaniu - bezcenna
__________________
KOTY. KOTY SĄ MIŁE.
Różowy Strachulec jest offline  
Stary 2008-01-18, 18:35   #2824
rachela
Zakorzenienie
 
Avatar rachela
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: sklepy cynamonowe
Wiadomości: 13 056
Dot.: Scent Bar

O-mój-boże

Przerabianie wyników z ćwiczeń laboratoryjnych. Skąd ja to znam! Chemia fizyczna pod tym względem dawała nam duże pole do popisu... W pewnym momencie doszłam do niesamowitej wprawy w ustalaniu, jakie wyniki powinny były wyjść, a jakie z przyczyn od nas niezależnych (ach, te wspaniałe rozwalone i rozstrojone sprzęty) nie wychodziły za żadne skarby świata.
__________________
Between men and women there is no friendship possible.
There is passion, enmity, worship, love, but no friendship.

Oscar Wilde
rachela jest offline  
Stary 2008-01-18, 18:45   #2825
czarnazuzia1
rude jest piękne:)
 
Avatar czarnazuzia1
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: nad jeziorem
Wiadomości: 12 810
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Scent Bar

Cytat:
Napisane przez Eenax Pokaż wiadomość



Do Mnie kiedyś zadzwonił mój promotor bo skądś miał mój numer. A ja Spokojnie i lekko jak zawsze do słuchawki (telefon wewnątrz akademicki) wypaliłam: "Agencja Towarzyska "Stu-krotka" słucham".

A na studiach to się nauczyłam:
jak wybuchać akumulatory, palić generatory i żyratory, puszczać silnik szeregowy bez obciążenia powodując w ciągu kilku sekund ewakuacje budynku i jeszcze kilka innych porzytecznych rzeczy.
Chcialabym zobaczyc mine promotora

Co do tego co sie nauczylas na studiach ,to wiac przed Toba
Cytat:
Napisane przez Różowy Strachulec Pokaż wiadomość

Przypomniały mi się właśnie zajęcia na ktorych badalismy wilgotność soli.
ważne fakty:
1. badania wykonywało się parami
2. nalezało zważyć sól, wysuszyć w suszarce, zważyć ponownie i obliczyć ile ubyło wody po wysuszeniu

scenka z ćwiczeń: 2 dziunie (inaczej sie ich nie da nazwać ) wyciągają sól z suszarki, ważą, dziwią się, ważą ponownie, dziwią się bardziej, po czym jedna mówi do drugiej: ty, przecież to niemożliwe żeby tego ubyło, chyba musimy zamienić te wyniki
Mina prowadzącego ćwiczenia przy podsumowaniu - bezcenna
czarnazuzia1 jest offline  
Stary 2008-01-18, 18:45   #2826
Różowy Strachulec
Zakorzenienie
 
Avatar Różowy Strachulec
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 9 023
Dot.: Scent Bar

Cytat:
Napisane przez rachela Pokaż wiadomość
Przerabianie wyników z ćwiczeń laboratoryjnych. Skąd ja to znam! Chemia fizyczna pod tym względem dawała nam duże pole do popisu... W pewnym momencie doszłam do niesamowitej wprawy w ustalaniu, jakie wyniki powinny były wyjść, a jakie z przyczyn od nas niezależnych (ach, te wspaniałe rozwalone i rozstrojone sprzęty) nie wychodziły za żadne skarby świata.
No ładnie

Przypomniała mi się jeszcze jedna anegdota - tym razem z chemii analitycznej. Dostaliśmy do zbadania naważki czegoś (nie pamietam już co to dokładnie było, nazwijmy to substancją X) w kolbach miarowych 100ml. Trzeba było dolać wody destylowanej do 100ml i oznaczyć ile jest składnika X - podajac wynik w gramach z dokładnością do 6 miejsc po przecinku

Kolega dolewając wody destylowanej wlał jej za dużo - o jakies 3 cm w szyjce kolby.
Prowadząca - panie Jurku, i co pan najlepszego zrobił?
Jurek - No troche mi się przelało, ale to chyba nie będzie miało wpływu na wynik?

Cała grupa płakała ze śmiechu
__________________
KOTY. KOTY SĄ MIŁE.
Różowy Strachulec jest offline  
Stary 2008-01-18, 18:46   #2827
rachela
Zakorzenienie
 
Avatar rachela
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: sklepy cynamonowe
Wiadomości: 13 056
Dot.: Scent Bar

Na analitach, padłam


Ja niedawno trzy razy oznaczałam chlorki metodą miareczkową - nie było mi do śmiechu. Raz nie dodałam wskaźnika i przemiareczkowałam; za drugim razem biureta puściła i znowu przemiareczkowałam; za trzecim razem byłam tak zdesperowana, że nie pozwoliłam nikomu wchodzić do pokoju w trakcie mojej pracy
__________________
Between men and women there is no friendship possible.
There is passion, enmity, worship, love, but no friendship.

Oscar Wilde
rachela jest offline  
Stary 2008-01-18, 18:56   #2828
tymena
Zakorzenienie
 
Avatar tymena
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 14 971
GG do tymena
Dot.: Scent Bar

Sabbath, widziałam rano zdjęcia - piekna suknia i tyś piękna mroczna księżniczko. Skojarzyłaś mi się z tajemniczą czarną damą sunącą po szerokich kamiennych schodach w ponurym zamczysku. A twa kibić powala


Widzę, że mowa o szyciu a więc piszę co następuje - wczoraj okazało sie, że Pani przedszkolanka zapomniała nam wczesniej powiedzieć, że to rodzice kombinuja dzieciom strój na jutrzejsze jasełka Więc od wczoraj szyję strój diabła. Tyż jestem zdolna niesłychanie Zaraz Wam wkleję fote co z tego wyszło
tymena jest offline  
Stary 2008-01-18, 18:57   #2829
Różowy Strachulec
Zakorzenienie
 
Avatar Różowy Strachulec
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 9 023
Dot.: Scent Bar

Cytat:
Napisane przez rachela Pokaż wiadomość
Na analitach, padłam
Wyobraź sobie co się działo na sali
Cytat:
Ja niedawno trzy razy oznaczałam chlorki metodą miareczkową - nie było mi do śmiechu. Raz nie dodałam wskaźnika i przemiareczkowałam; za drugim razem biureta puściła i znowu przemiareczkowałam; za trzecim razem byłam tak zdesperowana, że nie pozwoliłam nikomu wchodzić do pokoju w trakcie mojej pracy
Ja uwielbiałam miareczkowanie
__________________
KOTY. KOTY SĄ MIŁE.
Różowy Strachulec jest offline  
Stary 2008-01-18, 18:57   #2830
vesenka
Zakorzenienie
 
Avatar vesenka
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 8 883
Dot.: Scent Bar

Cytat:
Napisane przez Różowy Strachulec Pokaż wiadomość
Ja pisałam magisterkę z automatycznej kompensacji wpływu temperatury na wyniki pomiaru konduktywności roztworów siarczanu glinu stosowanych w oczyszczaniu wody
moja polegała na badaniu składu ilościowego i jakościowego mas
fugujących, przeznaczonych do spoinowania budowlanych okładzin ceramicznych, na ich
wybrane właściwości fizyko-mechaniczne.
Ciekawe czemu te tematy zawsze brzmią tak dziwacznie
Nasza (bo pisałam z koleżanką) praca była typowo badawcza, literatury na temat w owym czasie nie było żadnej, więc i wyniki były nie do przewidzenia...promotor musiał uwierzyć na słowo,że tak ma być i koniec

Cytat:
Napisane przez Eenax Pokaż wiadomość


A na studiach to się nauczyłam:
jak wybuchać akumulatory, palić generatory i żyratory, puszczać silnik szeregowy bez obciążenia powodując w ciągu kilku sekund ewakuacje budynku i jeszcze kilka innych porzytecznych rzeczy.
super Ja miażdżyłam cementowe beleczki, usiłowałam co nieco galwanizować i do końca życia zapamiętałam sobie by nigdy, przenigdy i pod żadnym pozorem nie wkładać głowy pod wyciąg, jeśli wcześniej gmerało się w jakiejś dziwnej substancji
__________________


vesenka jest offline  
Stary 2008-01-18, 19:03   #2831
Różowy Strachulec
Zakorzenienie
 
Avatar Różowy Strachulec
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 9 023
Dot.: Scent Bar

Cytat:
Napisane przez vesenka Pokaż wiadomość
moja polegała na badaniu składu ilościowego i jakościowego mas
fugujących, przeznaczonych do spoinowania budowlanych okładzin ceramicznych, na ich
wybrane właściwości fizyko-mechaniczne.
Ciekawe czemu te tematy zawsze brzmią tak dziwacznie
Ciekawa ta Twoja praca
Mi promotor chciał wcisnąć badanie preferencji konsumenckich odnośnie koloru szpinaku i szczawiu, ale sie nie zgodziłam. Zdziwieni byli jak nie wiem co kiedy powiedziałam że ja mam juz temat
Cytat:
Nasza (bo pisałam z koleżanką) praca była typowo badawcza, literatury na temat w owym czasie nie było żadnej, więc i wyniki były nie do przewidzenia...promotor musiał uwierzyć na słowo,że tak ma być i koniec
Mój musiał mi uwierzyć bo sie na tym nie znał
Cytat:
super Ja miażdżyłam cementowe beleczki, usiłowałam co nieco galwanizować i do końca życia zapamiętałam sobie by nigdy, przenigdy i pod żadnym pozorem nie wkładać głowy pod wyciąg, jeśli wcześniej gmerało się w jakiejś dziwnej substancji
Ja zapamietałam żeby nie wąchać eteru, bo on naprawdę działa
__________________
KOTY. KOTY SĄ MIŁE.
Różowy Strachulec jest offline  
Stary 2008-01-18, 19:06   #2832
tymena
Zakorzenienie
 
Avatar tymena
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 14 971
GG do tymena
Dot.: Scent Bar

To mój diabełek na szybko



I zmykam sie prasować
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg DSC03307.JPG (36,4 KB, 55 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSC03309.JPG (27,6 KB, 41 załadowań)
tymena jest offline  
Stary 2008-01-18, 19:08   #2833
Różowy Strachulec
Zakorzenienie
 
Avatar Różowy Strachulec
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 9 023
Dot.: Scent Bar

Cytat:
Napisane przez tymena Pokaż wiadomość
To mój diabełek na szybko
Świetny Wcale nie widać że to na szybko
__________________
KOTY. KOTY SĄ MIŁE.
Różowy Strachulec jest offline  
Stary 2008-01-18, 19:09   #2834
vesenka
Zakorzenienie
 
Avatar vesenka
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 8 883
Dot.: Scent Bar

Cytat:
Napisane przez tymena Pokaż wiadomość
To mój diabełek na szybko
Rewelacyjny oby mu tak nie zostało....
__________________


vesenka jest offline  
Stary 2008-01-18, 19:10   #2835
tulipanka
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2003-04
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 4 959
Dot.: Scent Bar

aaaaaa <rozpaczliwym głosem zawyła tulipanka> dlaczego wy macie takie fajne zajęcia na studiach? ja się załapałam tylko na prażenie hydratów, a i tak byłam w siódmym niebie
ech.
tulipanka jest offline  
Stary 2008-01-18, 19:15   #2836
vesenka
Zakorzenienie
 
Avatar vesenka
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 8 883
Dot.: Scent Bar

Cytat:
Napisane przez tulipanka Pokaż wiadomość
aaaaaa <rozpaczliwym głosem zawyła tulipanka> dlaczego wy macie takie fajne zajęcia na studiach? ja się załapałam tylko na prażenie hydratów, a i tak byłam w siódmym niebie
ech.
U nas na Polibudzie najbardziej przerażeni byli studenci marketingu jak okazało się, że mają laborki z obróbki-skrawaniem i odlewnictwa...widok ich twarzy-bezcenne
Za to nas budowlańców nic nie było w stanie zaskoczyć, nawet wykłady z psychologii....
__________________


vesenka jest offline  
Stary 2008-01-18, 19:16   #2837
rachela
Zakorzenienie
 
Avatar rachela
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: sklepy cynamonowe
Wiadomości: 13 056
Dot.: Scent Bar

Tulip, no chyba sama studia wybierałaś, i wiedziałaś co na nich będziesz robić?
Szkoda, że się z chemią nie wyrobiłaś - fakt, zajęcie trochę śmierdzące, ale jaką adrenalinkę czasem złapać można... widząc, jak cały zestaw do destylacji zalicza glebę i trzeba go łapać w locie, uważając na kolbę z pół litrową zawartością o pH>11
__________________
Between men and women there is no friendship possible.
There is passion, enmity, worship, love, but no friendship.

Oscar Wilde
rachela jest offline  
Stary 2008-01-18, 19:18   #2838
Różowy Strachulec
Zakorzenienie
 
Avatar Różowy Strachulec
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 9 023
Dot.: Scent Bar

Cytat:
Napisane przez vesenka Pokaż wiadomość
U nas na Polibudzie najbardziej przerażeni byli studenci marketingu jak okazało się, że mają laborki z obróbki-skrawaniem i odlewnictwa...widok ich twarzy-bezcenne
Za to nas budowlańców nic nie było w stanie zaskoczyć, nawet wykłady z psychologii....
U nas na AE wszyscy patrzyli na nas jak na odszczepieńców - banda w kitlach na takiej poważnej uczelni ekonomicznej
Cytat:
Napisane przez rachela Pokaż wiadomość
Szkoda, że się z chemią nie wyrobiłaś - fakt, zajęcie trochę śmierdzące, ale jaką adrenalinkę czasem złapać można... widząc, jak cały zestaw do destylacji zalicza glebę i trzeba go łapać w locie, uważając na kolbę z pół litrową zawartością o pH>11
Albo jak zeskoczy rurka doprowadzająca wodę do chłodnicy podczas destylacji, zestaw ma koło 300 stopni, woda sika po sali i nie wiadomo co robić
__________________
KOTY. KOTY SĄ MIŁE.
Różowy Strachulec jest offline  
Stary 2008-01-18, 19:25   #2839
czarnazuzia1
rude jest piękne:)
 
Avatar czarnazuzia1
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: nad jeziorem
Wiadomości: 12 810
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Scent Bar

Cytat:
Napisane przez tymena Pokaż wiadomość
To mój diabełek na szybko



I zmykam sie prasować
O zdolna bestyja jestes ,wyczarowac taki kostium na cito ,to jest cos
czarnazuzia1 jest offline  
Stary 2008-01-18, 19:28   #2840
rachela
Zakorzenienie
 
Avatar rachela
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: sklepy cynamonowe
Wiadomości: 13 056
Dot.: Scent Bar

Cytat:
Napisane przez Różowy Strachulec Pokaż wiadomość
woda sika po sali i nie wiadomo co robić
Jak to, co? Spier... dzielać jak najdalej
__________________
Between men and women there is no friendship possible.
There is passion, enmity, worship, love, but no friendship.

Oscar Wilde
rachela jest offline  
Stary 2008-01-18, 19:29   #2841
Aggie125
Zakorzenienie
 
Avatar Aggie125
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 14 857
Wpisy w blogu: 2
GG do Aggie125
Dot.: Scent Bar

Cytat:
Napisane przez annmarie Pokaż wiadomość
Chyba się kiedyś trzeba spotkać
O tak. Jak ja już będę miała tą nieszczęsną obronę za sobą (w semestrze letnim) to chyba sie wybiorę na jakiś zlot do obcego miasta. Może do Krakowa...?

A swoją drogą jak czytam co studiowałyście i z czego pisałyście swoje prace, to czuję się taka... nudna. No bo co u nas działo się takiego niesamowitego? Największym wydarzeniem podczas całych studiów był chyba dzień, jak jednej z dziewczyn spadła na głowę obudowa od lampy (ale taka plastikowa)

Tymenko, złota z Ciebie rączka, bo rozumiem, że zarówno i kostium jak i "wypełniacz" to Twoja robota...
__________________

Wymiana -lakiery do paznokci (OPI, MySecret, LA Colors, Sinful Colors, Revlon, Essence) oraz perfumy (Voile d'Ambre YR, Cedre SL)
http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=229655
Aggie125 jest offline  
Stary 2008-01-18, 19:31   #2842
Różowy Strachulec
Zakorzenienie
 
Avatar Różowy Strachulec
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 9 023
Dot.: Scent Bar

Cytat:
Napisane przez rachela Pokaż wiadomość
Jak to, co? Spier... dzielać jak najdalej
A ja głupia chłodnicę na nowo podłączałam
__________________
KOTY. KOTY SĄ MIŁE.
Różowy Strachulec jest offline  
Stary 2008-01-18, 19:33   #2843
tymena
Zakorzenienie
 
Avatar tymena
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 14 971
GG do tymena
Dot.: Scent Bar

Cytat:
Napisane przez Różowy Strachulec Pokaż wiadomość
Świetny Wcale nie widać że to na szybko
Cytat:
Napisane przez vesenka Pokaż wiadomość
Rewelacyjny oby mu tak nie zostało....
Cytat:
Napisane przez czarnazuzia1 Pokaż wiadomość
O zdolna bestyja jestes ,wyczarowac taki kostium na cito ,to jest cos
Aggie, tak ten diabełek w środku to też moja robota

Dzięki kochane ogona nie widać bo za bardzo nim machał Ogon jest usztywniony gazetami i ma pięknego czerwonego kocota



Jutro wyjeżdżam w góry a tam wiosna Nie wiem co zabrać do pachnienia
tymena jest offline  
Stary 2008-01-18, 19:40   #2844
Zuziunia
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 12 484
Dot.: Scent Bar

Cześć dziewczyny, ale się stęskniłam. Dzisiaj wróciłam z Egiptu, było super. Wycieczka bardzo męcząco, bo same zwiedzanie prawie, ale warto było.
Jestem bardzo zmęczona dlatego może po niedzieli opiszę więcej bo teraz mam już zjazd.
Na pewno powklejam fotki..nic się nie martwcie. Opaliłam się oczywiście
a nadrabiać waszego gadulstwa nie mam sił. Zaraz znowu idę spać.
Zuziunia jest offline  
Stary 2008-01-18, 19:46   #2845
tulipanka
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2003-04
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 4 959
Dot.: Scent Bar

Cytat:
Napisane przez vesenka Pokaż wiadomość
U nas na Polibudzie najbardziej przerażeni byli studenci marketingu jak okazało się, że mają laborki z obróbki-skrawaniem i odlewnictwa...widok ich twarzy-bezcenne
Za to nas budowlańców nic nie było w stanie zaskoczyć, nawet wykłady z psychologii....
żartujesz brzmi to fantastycznie! Aż się zapytam kolegi z Polibudy z Zarządzania czy nie mają tam takich odjazdowych ćwiczeń
Cytat:
Napisane przez rachela Pokaż wiadomość
Tulip, no chyba sama studia wybierałaś, i wiedziałaś co na nich będziesz robić?
Szkoda, że się z chemią nie wyrobiłaś - fakt, zajęcie trochę śmierdzące, ale jaką adrenalinkę czasem złapać można... widząc, jak cały zestaw do destylacji zalicza glebę i trzeba go łapać w locie, uważając na kolbę z pół litrową zawartością o pH>11
Teoretycznie - wiedziałam. Widziałam spis wszystkich zajęć. Z historią i wosem na maturze mogłam sobie wybrać jeszcze stosunki międzynarodowe, historię, socjologię... (zasypiam przy samych nazwach).
Ale nie mogłam wiedzieć, że to się okaże tak nudne i nieciekawe. Nie znałam nikogo z politologii, nie miałam się jak skonsultować.
A chemia...
Koniec mojego marudzenia o studiach. Wybaczcie mi, ale po prostu studiowanie czegoś, co człowieka kompletnie nie bawi jest lekko frustrujące
tulipanka jest offline  
Stary 2008-01-18, 19:54   #2846
czarnazuzia1
rude jest piękne:)
 
Avatar czarnazuzia1
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: nad jeziorem
Wiadomości: 12 810
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Scent Bar

Cytat:
Napisane przez tymena Pokaż wiadomość

Jutro wyjeżdżam w góry a tam wiosna Nie wiem co zabrać do pa
chnienia
Tymeno przyjemnego wypoczynku w gorach jeszcze snieg jest , baw sie dobrze
Cytat:
Napisane przez Zuziunia Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny, ale się stęskniłam. Dzisiaj wróciłam z Egiptu, było super. Wycieczka bardzo męcząco, bo same zwiedzanie prawie, ale warto było.
Jestem bardzo zmęczona dlatego może po niedzieli opiszę więcej bo teraz mam już zjazd.
Na pewno powklejam fotki..nic się nie martwcie. Opaliłam się oczywiście a nadrabiać waszego gadulstwa nie mam sił. Zaraz znowu idę spać.
Zuziuniu witaj
czarnazuzia1 jest offline  
Stary 2008-01-18, 19:59   #2847
nebraska
Zakorzenienie
 
Avatar nebraska
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: cozy place
Wiadomości: 4 931
Dot.: Scent Bar

Cytat:
Napisane przez Zuziunia Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny, ale się stęskniłam. Dzisiaj wróciłam z Egiptu, było super. Wycieczka bardzo męcząco, bo same zwiedzanie prawie, ale warto było.


O matko! jestem w szoku! Kiedy minął ten czas?? Przysięgałabym, że wczoraj się z nami żegnałaś! Boże
W każdym razie zazdroszczę tego słoneczka co je miałaś

Sabbath - nie mogę nie dołączyć do zachwytów nad suknią (i właścicielką w nią odzianą). Uwielbiam prostotę! A niezwykłość całości podkreślaja jeszcze piękne włosy
ślubu nie planuję, a już kościelnego to w życiuwarszawy, ale jakby co, to na pewno nie wybrałbym bieli. Raczej ognistą czerwień, po chińsku, albo mroczny granat (po mojemu).


Widzę, że macie dużo talentów do ręcznych robót (boże, ale mi się skojarzyło)
Ja muszę przyznać, że jestem w tej materii do kitu. W życiu bym nie zrobiła takiego diabełka, nie mówiąc już o szyciu, drutach i innych... No antytalent czystej wody
__________________
Pielęgnujmy przypadkową życzliwość i piękne czyny pozbawione sensu.


Fragrantica








nebraska jest offline  
Stary 2008-01-18, 20:08   #2848
czarnazuzia1
rude jest piękne:)
 
Avatar czarnazuzia1
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: nad jeziorem
Wiadomości: 12 810
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Scent Bar

Cytat:
Napisane przez nebraska Pokaż wiadomość
Ja muszę przyznać, że jestem w tej materii do kitu. W życiu bym nie zrobiła takiego diabełka, nie mówiąc już o szyciu, drutach i innych... No antytalent czystej wody
E tam napewno masz jakies talenta tylko jeszcze nic o tym nie wiesz
czarnazuzia1 jest offline  
Stary 2008-01-18, 20:26   #2849
Anuschka
Wtajemniczenie
 
Avatar Anuschka
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 2 908
Dot.: Scent Bar

Sabbath - suknia przepiękna, a Twa kibić to istne arcydzieło, co daje powalający wprost efekt. Pięknie, niesztampowo i charakternie
Jeszcze chcę napisać, że w Twoim Królewnie jest coś niesamowicie fajnego, jak tak patrzę na te zdjęcia. I synek cudny Strasznie sympatyczna jest Wasza trójka.

Co do szycia, robienia na drutach, wyszywania, etc to muszę powiedzieć, że ja jestem tłuk kompletny I dobrze mi z tym. Natomiast chylę czoła przed wszystkimi, którzy posiedli tę wiedzę tajemną
Tymenko - jaki fajny diabełek! On ma różki podświetlane?

Zuziuniu - witaj Ależ Cię ten Egipt wymęczył Odeśpisz...
Anuschka jest offline  
Stary 2008-01-18, 20:30   #2850
Eenax
Zakorzenienie
 
Avatar Eenax
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Pętla Wron
Wiadomości: 7 141
GG do Eenax
Dot.: Scent Bar

Cytat:
Napisane przez czarnazuzia1 Pokaż wiadomość
Chcialabym zobaczyc mine promotoraCo do tego co sie nauczylas na studiach ,to wiac przed Toba
E tam. Ja ogólnie jestem bardzo pokojowo nastawiona i grzeczna puki nikt Mnie nie nazwie foczka lub suczką lub coś w podobnym stylu.
A z promotorem później było bardzo zabawnie. Słowem po tym "incydencie" to z promotorem przeszliśmy na stopę koleżeńska i chodziliśmy razem na piwo.
Cytat:
Napisane przez Różowy Strachulec Pokaż wiadomość
A co betonu robić nie wolno?
Biedny promotor (...), przecież to niemożliwe żeby tego ubyło, chyba musimy zamienić te wyniki
Mina prowadzącego ćwiczenia przy podsumowaniu - bezcenna
Promotor wcale nie był i nie jest biedny. A ludzie z roku do końca nie wiedzieli dlaczego jak mówił na Mnie nazwami kwiatków to oboje parskaliśmy za chwilę śmiechem.

Cytat:
Napisane przez vesenka Pokaż wiadomość
(...)
Ciekawe czemu te tematy zawsze brzmią tak dziwacznie
Nasza (bo pisałam z koleżanką) praca była typowo badawcza

super Ja miażdżyłam cementowe beleczki, usiłowałam co nieco galwanizować i do końca życia zapamiętałam sobie by nigdy, przenigdy i pod żadnym pozorem nie wkładać głowy pod wyciąg, jeśli wcześniej gmerało się w jakiejś dziwnej substancji
E tam dziwne moja miała normalny tytuł "Budowa i badanie modelu matematycznego oraz projekt modelu fizycznego maszyny elektrycznej o sprzężeniu pojemnościowym".

Z ciekawszych zajęć miałam "Szmaty" czyli Materiałoznastwo. Gdzie to za pomocą miedzy innymi węchu miałam określać tworzywa sztuczne. I Określaj tu cokolwiek jak wszystko nie dość ze śmierdzi plastykiem na dodatek po ma się tak zatkany nos ze już nic nie czuć.
No i mieliśmy "Ciągniecie druta" czyli wytrzymałość metali na zrywanie.
"Fajerki" czyli oddziaływanie na siebie przewodników z pradem gdzie na rzeczone "fajerki" wrzucało sie rożne przedmioty i robiło sie zakłady ile wytrzyma bez stopienia się.
A i zapomniałam miałam laboratorium na którym robiliśmy próby na "po-TEFLONIE".

Cytat:
Napisane przez rachela Pokaż wiadomość
Szkoda, że się z chemią nie wyrobiłaś - fakt, zajęcie trochę śmierdzące, ale jaką adrenalinkę czasem złapać można... widząc, jak cały zestaw do destylacji zalicza glebę i trzeba go łapać w locie, uważając na kolbę z pół litrową zawartością o pH>11
Takie momenty są najlepsze. Jedna sekunda wtedy trwa wieczność.
__________________
... I chłodną żmiją świt dżunglowy
Wpełza do jamy,
A w dżunglach wilgoć mszy grobowej,
Dym kadzidlany. ...



czarne kredki
Eenax jest offline  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Perfumy


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 16:13.