Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Perfumy

Notka

Perfumy Wszystko, co chcielibyście wiedzieć o perfumach, ale baliście się zapytać.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2008-01-18, 20:50   #2851
Betty83
Zua, Brzytka i Czarownica
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: San Escobar
Wiadomości: 7 798
Dot.: Scent Bar

Ech, Sabbath zgapilabym od Ciebie ta suknie, ale ja tak nigdy nie bede wygladac. A gdy juz sie zobaczylo taaaki efekt...
Po prostu przepieknie.

Po tych opowiesciach z laborkow, nabralam ochoty zeby sie na jakas polibude zapisac
A w podstawowce tak nienawidzilam chemii.

Dla tych co twierdza ze nie maja zadnych talentow.
Pierwszy raz udalo mi sie uszyc cos od poczatku do konca. Nie ma nawet jednego prostego szwu, bo szylam recznie ale dziewczynek nie roczarowalam.
Sukienki niestety nie na modelkach.
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg PICT0002.jpg (107,8 KB, 24 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg PICT0008.jpg (101,5 KB, 23 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg PICT0003.jpg (105,1 KB, 19 załadowań)

Edytowane przez rachela
Czas edycji: 2008-01-18 o 21:13
Betty83 jest offline  
Stary 2008-01-18, 21:04   #2852
tymena
Zakorzenienie
 
Avatar tymena
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 14 969
GG do tymena
Dot.: Scent Bar

Cytat:
Napisane przez czarnazuzia1 Pokaż wiadomość
Tymeno przyjemnego wypoczynku w gorach jeszcze snieg jest , baw sie dobrze
Dziękuję

Cytat:
Napisane przez Anuschka Pokaż wiadomość
Tymenko - jaki fajny diabełek! On ma różki podświetlane?
...
Tak, różki są na baterie i migają


Cytat:
Napisane przez Betty83 Pokaż wiadomość
Dla tych co twierdza ze nie maja zadnych talentow.
Pierwszy raz udalo mi sie uszyc cos od poczatku do konca. Nie ma nawet jednego prostego szwu, bo szylam recznie ale dziewczynek nie roczarowalam.
Sukienki niestety nie na modelkach.
Piękne sukienki dla małych księżniczek Dla dzieci na szczęście nie jest ważne czy szwy i lamówki są proste. One cieszą się, że mama wkłada całe serduszko w ich strój karnawałowy
Ja też szyłam ręcznie bo maszynę chwilowo mamie pożyczyłam
tymena jest offline  
Stary 2008-01-18, 21:10   #2853
Betty83
Zua, Brzytka i Czarownica
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: San Escobar
Wiadomości: 7 798
Dot.: Scent Bar

Dziekuje Tymeno.
Ja do maszyny robilam dawno temu podejscie, ale nie wyszlo. Musialby mi ktos to wszystko tlumaczyc.
Dla starszej corki najwazniejsze byly cekinki i zeby bylo rozowe
A mlodsza chciala stroj scooby doo, ale to juz wyzsza szkola.
Betty83 jest offline  
Stary 2008-01-18, 22:17   #2854
Aggie125
Zakorzenienie
 
Avatar Aggie125
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 14 857
Wpisy w blogu: 2
GG do Aggie125
Dot.: Scent Bar

Ja się własnie zdenerwowałam.
Jedna z dziewczyn wysłała mi próbki na wymianke dnia 9 stycznia - polecony priorytet. Do dziś nic nie mam. Tak więc jutro najpierw nalot na mieszkającą po sąsiedzku babcię, czy przypadkiem listonosz czegos u niej nie zostawił - chociaż jak babcia czasem odbiera nasze polecone i moje próbasy, to skrupulatnie tego samego dnia je przynosi.

Jak sie okaże, że to nie babcia, to jutro spacerek na pocztę - na szczęście pracuje tam moja sąsiadka, więc może uda mi sie coś załatwić.

Ja ostatnio użerałam się z PP w sprawie zaginionego poleconego. Odbiorca twierdził, że nic nie dostał, więc złożyłam reklamację, odpowiedzi nie było, w końcu tak przycisnęłam panie z poczty, że od razu zadzwoniły gdzie trzeba i uzyskały informację, że przesyłke odebrała osoba upowazniona - podały mi nawet imie i nazwisko. To był ten chłopak, który się zapierał, że niczego nie dostał. Przyszłam z poczty, od razu powiedziałam kolezance, kto polecony odebrał. jeden mail - i nagle sie okazało, że bilet się znalazł. ktoś go rzekomo wcisnął nie do tej szuflady.

No żesz ludzie, gdyby ktoś twierdził, że wysyłala do nas polecony, a ja bym sobie tego nie przypominała, to przerzuciłabym całe biuro i wszystkie szuflady przeryła, a nie rzuciła okiem na biurko

A ponieważ mamy nowego listonosza - pierdołę - to zdarzało się ostatnio, ze sąsiedzi, mało tego - ludzie z sąsiednich budynków - przynosili nam do domu nasze listy. Mam szczera nadzieję, że ta przesyłka gdzieś leży. Bo jak sobie ktoś z sąsiadów ją zachachmęcił, to...
__________________

Wymiana -lakiery do paznokci (OPI, MySecret, LA Colors, Sinful Colors, Revlon, Essence) oraz perfumy (Voile d'Ambre YR, Cedre SL)
http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=229655
Aggie125 jest offline  
Stary 2008-01-18, 22:25   #2855
tymena
Zakorzenienie
 
Avatar tymena
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 14 969
GG do tymena
Dot.: Scent Bar

Ja czekam na róz z allegro - kupiłam 14 grudnia. Miałam nadzieję, że na gwiazdkę sie nim wymaziam ale nie doszedł. Potem pomyślałam, że na sylwestra dojdzie ale nic z tego
Teraz wyjeżdżam i nadal go nie mam Może na wielkanoc doleci...

Już nawet nie mam siły się złościć...
tymena jest offline  
Stary 2008-01-18, 22:27   #2856
hecate
Zakorzenienie
 
Avatar hecate
 
Zarejestrowany: 2004-07
Lokalizacja: Manchester
Wiadomości: 9 237
GG do hecate
Dot.: Scent Bar

dzien zaczal sie milo. skonczyl... no jeszcze sie k... nie skonczyl
Facet sie do mnie odzwya. trudno. nadgarstek zmasakrowany i ...


uslyszalam w robocie cos tak beznadziejnego, ze stojac czulam jak spadam. Nie chce mi sie myslec czy to okrutny zart czy okrutniejsza prawda...

ale trzymalam sie jakies 30 sekund, pozniej dostalam drgawek, zaczelam plakac...

i tak se placze...

i mam juz wszytsko w dupie.
__________________
__
foto


Corey 15.04.12

Mudvayne - Happy?
hecate jest offline  
Stary 2008-01-18, 22:29   #2857
rachela
Zakorzenienie
 
Avatar rachela
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: sklepy cynamonowe
Wiadomości: 13 056
Dot.: Scent Bar

Ja cały tydzień wyczekiwałam moich goździkowych kaloszków (LouLou)... Byłam pewna, że dotrą, bo teraz priorytety idą do mnie dzień-dwa (!) - minęło pięć dni i nic. Zaczynam się denerwować. Chociaż wiem, że w porównaniu do tego, ile czekacie na swoje skarby, te moje pięć dni to nic...

Hecate, trzymaj się
__________________
Between men and women there is no friendship possible.
There is passion, enmity, worship, love, but no friendship.

Oscar Wilde
rachela jest offline  
Stary 2008-01-18, 22:33   #2858
Aggie125
Zakorzenienie
 
Avatar Aggie125
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 14 857
Wpisy w blogu: 2
GG do Aggie125
Dot.: Scent Bar

Ojojoj, Tymena chyba nas obie przebiła, Rachelo Ja mam szczera nadzieję, że przesyłka lezy na poczcie, bo takie latanie za reklamacjami jest strasznie upierdliwe.

Hecate, co sie stało? Co jest z tymi ludźmi z Twojej pracy?
Jak chcesz, możemy pogadać na PW, może jakos uda mi się Ciebie pocieszyć, a i Ty sie wygadasz.
__________________

Wymiana -lakiery do paznokci (OPI, MySecret, LA Colors, Sinful Colors, Revlon, Essence) oraz perfumy (Voile d'Ambre YR, Cedre SL)
http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=229655
Aggie125 jest offline  
Stary 2008-01-18, 22:42   #2859
martwa papuga
Zakorzenienie
 
Avatar martwa papuga
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Granatowe Góry
Wiadomości: 3 219
Dot.: Scent Bar

Cytat:
Napisane przez tulipanka Pokaż wiadomość
aaaaaa <rozpaczliwym głosem zawyła tulipanka> dlaczego wy macie takie fajne zajęcia na studiach? ja się załapałam tylko na prażenie hydratów, a i tak byłam w siódmym niebie
ech.
Ja to w ogóle studia spędziłam książkowo, ale przynajmniej na praktyce studenckiej pobiegałam po budowie w odblaskowym kasku.

Cytat:
Napisane przez tymena Pokaż wiadomość
To mój diabełek na szybko
Diablisko jak się patrzy!

Cytat:
Napisane przez Betty83 Pokaż wiadomość
Dla tych co twierdza ze nie maja zadnych talentow.
Pierwszy raz udalo mi sie uszyc cos od poczatku do konca. Nie ma nawet jednego prostego szwu, bo szylam recznie ale dziewczynek nie roczarowalam.
Na pewno są zachwycone.
martwa papuga jest offline  
Stary 2008-01-18, 23:13   #2860
Różowy Strachulec
Zakorzenienie
 
Avatar Różowy Strachulec
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 9 023
Dot.: Scent Bar

Hecate, można jakoś pomóc?

Mi się zapowiadał miły wieczór z TŻem a pół godziny temu zadzwonili do niego z pracy że sieć się gdzieś posypała i musiał pojechać ratować sytuację. Nie wiem nawet kiedy wróci.
__________________
KOTY. KOTY SĄ MIŁE.
Różowy Strachulec jest offline  
Stary 2008-01-18, 23:16   #2861
Aggie125
Zakorzenienie
 
Avatar Aggie125
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 14 857
Wpisy w blogu: 2
GG do Aggie125
Dot.: Scent Bar

Cytat:
Napisane przez Różowy Strachulec Pokaż wiadomość
Mi się zapowiadał miły wieczór z TŻem a pół godziny temu zadzwonili do niego z pracy że sieć się gdzieś posypała i musiał pojechać ratować sytuację. Nie wiem nawet kiedy wróci.
Ja do niedzieli jestem słomianą wdową - misiek pojechał pod Wrocław na wielki zjazd myśliwych. Dzwonił około ósmej i już slyszalam, że jest w trakcie imprezy - jakos mu sie głos rozlewał i pytał, czy jest Mikołaj (jeden z labradorów).
__________________

Wymiana -lakiery do paznokci (OPI, MySecret, LA Colors, Sinful Colors, Revlon, Essence) oraz perfumy (Voile d'Ambre YR, Cedre SL)
http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=229655
Aggie125 jest offline  
Stary 2008-01-18, 23:22   #2862
Różowy Strachulec
Zakorzenienie
 
Avatar Różowy Strachulec
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 9 023
Dot.: Scent Bar

Cytat:
Napisane przez Aggie125 Pokaż wiadomość
Ja do niedzieli jestem słomianą wdową - misiek pojechał pod Wrocław na wielki zjazd myśliwych. Dzwonił około ósmej i już slyszalam, że jest w trakcie imprezy - jakos mu sie głos rozlewał i pytał, czy jest Mikołaj (jeden z labradorów).
Szybka ta impreza jak koło ósmej już było słychać (chyba że zaczęła się rano albo w drodze )
Mój ma "imprezę" w serwerowni A mi zostało pół flaszki Malibu i karton mleka. Mleko jest zdrowe przed snem, nieprawdaż?

P.S. Rejcz, piekny av
__________________
KOTY. KOTY SĄ MIŁE.
Różowy Strachulec jest offline  
Stary 2008-01-18, 23:29   #2863
rachela
Zakorzenienie
 
Avatar rachela
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: sklepy cynamonowe
Wiadomości: 13 056
Dot.: Scent Bar

Dziękuję

---

Mój tż wsiąkł w Silent Hill - suszyłam mu głowę od dawna, żeby ten film obejrzał. Zadzwonił do mnie w połowie i stwierdził, że chyba dzisiaj nie zaśnie
__________________
Between men and women there is no friendship possible.
There is passion, enmity, worship, love, but no friendship.

Oscar Wilde
rachela jest offline  
Stary 2008-01-18, 23:32   #2864
Aggie125
Zakorzenienie
 
Avatar Aggie125
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 14 857
Wpisy w blogu: 2
GG do Aggie125
Dot.: Scent Bar

Cytat:
Napisane przez Różowy Strachulec Pokaż wiadomość
Mój ma "imprezę" w serwerowni A mi zostało pół flaszki Malibu i karton mleka. Mleko jest zdrowe przed snem, nieprawdaż?
Ech, a mogłybyśmy sie razem napić... Malibu, nie mleczka

Rachela, ten Silent Hill to horror? Warto obejrzeć?
__________________

Wymiana -lakiery do paznokci (OPI, MySecret, LA Colors, Sinful Colors, Revlon, Essence) oraz perfumy (Voile d'Ambre YR, Cedre SL)
http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=229655
Aggie125 jest offline  
Stary 2008-01-18, 23:38   #2865
rachela
Zakorzenienie
 
Avatar rachela
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: sklepy cynamonowe
Wiadomości: 13 056
Dot.: Scent Bar

Ja się na horrorach nie znam, ale ten mnie wciągnął.
Następnego dnia mieliśmy pociąg o siódmej, więc pobudka przed piątą - a Rachela o godzinie w pół do drugiej w nocy siedzi wciśnięta w poduszkę i ogląda Silent Hill. Byłam nieżywa przez cały dzień, jak się możesz domyślać

Nie jest jakiś masakrycznie krwawy, flaków lata niewiele. Ciekawe efekty i pomysł.
__________________
Between men and women there is no friendship possible.
There is passion, enmity, worship, love, but no friendship.

Oscar Wilde
rachela jest offline  
Stary 2008-01-18, 23:41   #2866
Aggie125
Zakorzenienie
 
Avatar Aggie125
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 14 857
Wpisy w blogu: 2
GG do Aggie125
Dot.: Scent Bar

Rachela, może my w takim razie zrobimy sobie wymianke horrorów?
__________________

Wymiana -lakiery do paznokci (OPI, MySecret, LA Colors, Sinful Colors, Revlon, Essence) oraz perfumy (Voile d'Ambre YR, Cedre SL)
http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=229655
Aggie125 jest offline  
Stary 2008-01-18, 23:42   #2867
Różowy Strachulec
Zakorzenienie
 
Avatar Różowy Strachulec
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 9 023
Dot.: Scent Bar

Cytat:
Napisane przez Aggie125 Pokaż wiadomość
Ech, a mogłybyśmy sie razem napić... Malibu, nie mleczka
Przed chwilą przekonałam się że picie Malibu z mlekiem kiedy kot dochodzi do wniosku że by się mleka napił to nie jest dobra koncepcja Musiałam 3/4 szklanki duszkiem wypic bo już nie miałam siły przed kotem bronić - co ciekawe zawartośc alkoholu i smak kokosów jej wcale nie przeszkadza

Cytat:
Rachela, ten Silent Hill to horror? Warto obejrzeć?
Horror, mi się zupełnie nie podobał.
__________________
KOTY. KOTY SĄ MIŁE.

Edytowane przez Różowy Strachulec
Czas edycji: 2008-01-19 o 00:29
Różowy Strachulec jest offline  
Stary 2008-01-19, 08:15   #2868
Sabbath
Wiedźma
 
Avatar Sabbath
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 12 029
Dot.: Scent Bar

Cytat:
Napisane przez homyk Pokaż wiadomość
Sabbath, super wygladałaś Świetna figura i sukienka ją podkreślająca.

Ja akurat nadmiaru zdobień i przepychu w strojach nie lubię. Wolę rzeczy proste, więc Twoja sukienka bardzo trafia w mój gust

Podoba mi się też taka jak w załączniku
Twoja w załączniku, mimo "normalnego" koloru jest jeszcze bardziej rewolucyjna, niż moja. Piękna. I sexy niesamowicie.

A a'propos mojej kiecki - spodziewałam się, że Ciebie akurat nie przerazi, ani nie zbulwersuje.

Cytat:
Napisane przez Różowy Strachulec Pokaż wiadomość

Pieknie wygladaliście. Suknia dopasowana idealnie
Szczęśliwy Ksieżniczka
Dziękuję. Kssiężniczka (czy tam Królewna) był szczęśliwy. To mądry Królewna.

Cytat:
Napisane przez SpanishMyszka Pokaż wiadomość
Sabbath, piękna sukienka , podoba mi się zarówno krój jak i kolor. Nie jestem zdziwiona - nie wyobrażam sobie Ciebie w roli tradycyjnej panny młodej ubranej "na biało".
Bardzo ładnie wyglądałaś.
Dziękuję.

Przyznaję, że ja także nieszczególnie czułabym się w roli statystycznej bezy...


Cytat:
Napisane przez annmarie Pokaż wiadomość
Kibić jak z marzeń. Ty modelką powinnaś zostać
Taaa... Z moim wzrostem siedzącego psa mogłabym karmę dla rybek reklamować.

Cytat:
Napisane przez Contax Pokaż wiadomość

Suknia Sabbath, rzeczywiście jst śliczna podkreśla to co trzeba, jednocześnie skrywając to czego nie potrzeba
No właśnie, mam wrażenie, że chodziło mi o to, co i Ty dobrze wiesz - że w ciuchach (w tym w ślubnej kiecy) to ja mam wyglądać dobrze, nie zaś same ciuchy zdawać się efektowne.

Prawda, Piękna Contax?

Cytat:
Napisane przez Aggie125 Pokaż wiadomość
Sabbacie, zdjęcia REWELACYJNE i nie mówię tego po to, aby tylko komplementować. Czarna suknia pasowała do Ciebie idealnie i przypuszczam, że w białej wyglądałabyś gorzej.
Dziękuję Aggie.
Ja w bieli ogólnie wyglądam świetnie (lepiej, niż w czerni niestety), ale nie czułabym się dobrze w białej sukni z pewnością. Jestem przywiązana do swojej osobowości, także w aspekcie wyrażania jaj poprzez takie drobiazgi jak ubiór, czy zapach.

Cytat:
Napisane przez Córka D'artagnana Pokaż wiadomość
Sabbath, suknia ślubna nietypowa( i właśnie dlatego tak mi się podoba!) ...przepiękna w swej prostocie. Wykonana z pięknego materiału
Wyglądałaś w niej po prostu olśniewająco! Nie zdominowała Twojej nieprzeciętnej urody, wręcz przeciwnie tylko ją podkreśliła.
Z mężem i uroczym synkiem na zdjęciach wyglądacie jak królewska para.
Córko, dzięki po stokroć.
Własnie o to chodziło, żeby podkreślić to, jaka jestem. Nie chciałam się przebierać za kogoś innego.

Cytat:
Napisane przez eiri Pokaż wiadomość
Sabbath Suknia rewelacyjna! Mnie z kolei najbardziej w niej podoba się góra - od dawna pożądam sukienki o takim ascetycznym fasonie.
Ha! Pokrewna dusza. A przynajmniej pokrewny gust (mniejsza o to, czy dobry ). Napchane ozdobami suknie powodują, że uwagę zwraca nie ubrana w nie osoba, ale suknia sama w sobie. Nie chciałabym oddać głównej roli szmacie. Jakkolwiek niedobrze by to nie brzmiało.

Cytat:
Napisane przez agaa13 Pokaż wiadomość
Sabaath przepieknie wygladala w tej sukni ale przeciez Ty jestes tak piekna kobieta,ze ta suknia byla tylko dodatkiem do Twojej urody. a do tego bylas w otoczeniu bardzo przyjstonych mezczyn.
Aguś, dzięki za uznanie.
Wiesz... To są mężczyźni mojego życia. Też mi się podobają. Napisałabym nawet, że zyskują przy bliższym poznaniu, ale lękam sie pięknej konkurencji.

Cytat:
Napisane przez vesenka Pokaż wiadomość
Sabbath świetna suknia Pasował by do niej jakiś mroczny, dymny zapach
Była Theo. Jak zawsze.

Cytat:
Napisane przez czarnazuzia1 Pokaż wiadomość
SABBATH piekna kobieta w pieknej sukni przystojni faceci i ten duzy i ten maly
Dziękuję Zuziu.
Pisałam już, że komplementom wobec moich mężczyzn zaprzeczać sie nie podejmuję. Dodam jedynie, że obaj są dla mnie wielcy.

Cytat:
Napisane przez kriss_de_valnor Pokaż wiadomość
sabbath - piątka za odwagę no i suknia wielokrotnego użytku śliczny chłopiec po latach będzie mógł powiedzieć: a ja byłem na mamy weselu w adidasach
I w sztruksach!

Ja w ogóle chciałam jechać do ślubu na motocyklu, ale mój Królewna oświadczył kategorycznie:
- Nie będę siedział z tyłu!
No to konno, wierzchem. Na co mój Królewna:
- Nie będę jechał z tyłu!
Ostatecznie pojechaliśmy beznadziejnym, snobistycznym Mercedesem.


Cytat:
Napisane przez yoona Pokaż wiadomość
Sabbath gratuluje figury
Dziękuję.

Cytat:
Napisane przez Margot45 Pokaż wiadomość
Sabbath, suknia rewelacyjna, a figura - Scarlett O`Hara zębami zgrzyta z zazdrości

Słuchajcie, odebrałam nowy dowód osobisty. Koszmar i tragedia, mam nadzieje, ze w najbliższym czasie nie zajdzie potrzeba, cobym się miała gdziekolwiek legitymować... wiem, ze zdjęcie robiłam w pośpiechu ale odrzuca mnie energicznie od własnego widoku. Nie całkowicie, na szczęście, tylko na tej fotografii. No po prostu lekkie opóźnienie umysłowe to mało powiedziane...
Nie mów mi od nowym dowodzie...

Czekam na zmianę ustawy o zawieraniu związków małżeńskich...

Cytat:
Napisane przez hecate Pokaż wiadomość
Ja tak wczoraj ogladalam zdjecia Sabbath i tez sobie pozniej moje ogladnelam ze slubu.

I taka moja refleksja, z eja to czub jestem
spora czesc zdjec z gestem \m/ lub srodkowym palcem.

Ale nie mialam pompatycznego przyjecia, moi znajomi to sie bawilismy
Ja tez nie miałam pompatycznego. Chyba, że pompatyczną nazwać można imprezę, na której ekipa jedzie jiga boso, albo poguje do całej dyskografii Iron Maiden po kolei.

Cytat:
Napisane przez your Angel Pokaż wiadomość
Sabbath, piękna suknia No i pozazdrościć talii
Aniele, toż wybrałam taka własnie dlatego, że mam talię. Gdybym miała co innego do podkreślenia - uwierz mi, wybrałabym taką, która by to pokazała.
To ja miałam wyglądać ładnie, nie suknia.
To znaczy... Taki był plan.

Cytat:
Napisane przez kijanka Pokaż wiadomość

P.S. Sabbath w tej czarnej sukni i z bukietem czerwnych róż wyglądałaś ZJAWISKOWO Cóż za figura!!! Cóż za kibić!!!
Dziękuję Ci Kijanko.
Zjawiskowo, powiadasz? Jak prawdziwa nocna nawałnica.

Cytat:
Napisane przez tymena Pokaż wiadomość
Sabbath, widziałam rano zdjęcia - piekna suknia i tyś piękna mroczna księżniczko. Skojarzyłaś mi się z tajemniczą czarną damą sunącą po szerokich kamiennych schodach w ponurym zamczysku. A twa kibić powala


Widzę, że mowa o szyciu a więc piszę co następuje - wczoraj okazało sie, że Pani przedszkolanka zapomniała nam wczesniej powiedzieć, że to rodzice kombinuja dzieciom strój na jutrzejsze jasełka Więc od wczoraj szyję strój diabła. Tyż jestem zdolna niesłychanie Zaraz Wam wkleję fote co z tego wyszło
Widziałam!
Cudne twoje diablątko!
Słitaśne!
W diabły nie wierzę, ale takiego to chętnie bym, zaprosiła na galaretkę z bitą śmietaną i Nim2.

Cytat:
Napisane przez nebraska Pokaż wiadomość
Sabbath - nie mogę nie dołączyć do zachwytów nad suknią (i właścicielką w nią odzianą). Uwielbiam prostotę! A niezwykłość całości podkreślaja jeszcze piękne włosy
ślubu nie planuję, a już kościelnego to w życiuwarszawy, ale jakby co, to na pewno nie wybrałbym bieli. Raczej ognistą czerwień, po chińsku, albo mroczny granat (po mojemu).
Mroczny granat to ulubiony kolor mojego syna.

A z włosami to historia osobna i okropna.
Wieczorem nałozyłam na włosy sok z utartej przez mojego Miłego czarnej rzepy, rankiem (o jedenastej) wstaję, idę do łazienki z tymi sztywnymi, śmierdzącymi, pełnymi białych kłaczków kudłami, żeby je umyć, odkręcam kran i... NIE MA WODY! A za godzinę ślub!

Uwierzcie mi, w ciągu chwili użyłam więcej niecenzuralnych wyrazów, niż wynosi moja norma na rok.

Ostatecznie zadzwoniłam do pobliskiego salonu fryzjerskiego z pytaniem, czy mają wodę. Mieli. Dzwonie do kumpla, który wozu=ił nam bamnotle slubne:
- Gdzie jesteś?
- W drodze na salę z tortem.
- Wracaj pod dom, muszę do fryzjera.
- Ale miałas nie iść do fryzjera! Tort mi sie rozwali.
- Kichaj tort! Wracaj.

Pojechałam do fryzjera, umyły mi włosy jakimś okropnym specyfikiem, po którym nijak nie chciały się kręcić i usiłują mnie sadzać na fotel i czesać. Zwiałam z wrzaskiem, kudły wyschły w drodze do domu same i wyglądały... jak widać. Miało być lepiej, ale ogólnie, mogło być gorzej.


Cytat:
Napisane przez Anuschka Pokaż wiadomość
Sabbath - suknia przepiękna, a Twa kibić to istne arcydzieło, co daje powalający wprost efekt. Pięknie, niesztampowo i charakternie
Jeszcze chcę napisać, że w Twoim Królewnie jest coś niesamowicie fajnego, jak tak patrzę na te zdjęcia. I synek cudny Strasznie sympatyczna jest Wasza trójka.
Anuschko, ja też myślę, że w moim Królewnie jest coś niesamowicie fajnego.
W gruncie rzeczy sądzę, że mnóstwo rzeczy jest w nim niesamowicie fajnych.
A tak serio - on naprawdę był szczęśliwy. Dla niego ślub był czymś ważnym.

A synek...? Charakterologicznie temperament ma po mnie (diablątko z niego straszeczne), ale ciepełko i przytulność po tatusiu.

Dziękuję Ci za przemiłą ocenę.

Cytat:
Napisane przez Betty83 Pokaż wiadomość
Ech, Sabbath zgapilabym od Ciebie ta suknie, ale ja tak nigdy nie bede wygladac. A gdy juz sie zobaczylo taaaki efekt...
Po prostu przepieknie.

Dla tych co twierdza ze nie maja zadnych talentow.
Pierwszy raz udalo mi sie uszyc cos od poczatku do konca. Nie ma nawet jednego prostego szwu, bo szylam recznie ale dziewczynek nie roczarowalam.
Sukienki niestety nie na modelkach.
Dzięki Betty za wszystkie komplementy.

Sukienki autentycznie ręcznie szyłaś?!
Na Kroma! Ja nawet małe łatki maszynowo przyszywam! Ręczne szycie to prawdziwe wyzwanie!
Podziwiam!

Cytat:
Napisane przez Aggie125 Pokaż wiadomość

Rachela, ten Silent Hill to horror? Warto obejrzeć?
Jesli lubisz horrory...
Ja lubię, więc uważam, że warto.

Choć nie ma to jak "Martwica mózgu" po raz setny.


---------------------
Sałatka dojrzewa w łóżeczku od 2 godzin... Chyba i na mnie pora, bo rano zacznie beze mnie.



Miłego dnia wszystkim pachnącym Wizażankom.



Było w wiadomości mnóstwo ładnych emotek, ale po trzydziestu korektach wywaliłam wiekszośc, bo mi cholerstwo wleźć nie chciało. Szlag jasny!!!
Sabbath jest offline  
Stary 2008-01-19, 08:25   #2869
czarnazuzia1
rude jest piękne:)
 
Avatar czarnazuzia1
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: nad jeziorem
Wiadomości: 12 810
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Scent Bar

Cytat:
Napisane przez Aggie125 Pokaż wiadomość
....... - jakos mu sie głos rozlewał i pytał, czy jest Mikołaj (jeden z labradorów).
Aggie ile masz labradorow
Cytat:
Napisane przez rachela Pokaż wiadomość
Ja się na horrorach nie znam, ale ten mnie wciągnął.
Następnego dnia mieliśmy pociąg o siódmej, więc pobudka przed piątą - a Rachela o godzinie w pół do drugiej w nocy siedzi wciśnięta w poduszkę i ogląda Silent Hill. Byłam nieżywa przez cały dzień, jak się możesz domyślać

Nie jest jakiś masakrycznie krwawy, flaków lata niewiele. Ciekawe efekty i pomysł.
Rachello piekny avatar sliczna dziewczyna z Ciebie a ladnie to tak straszyc Tz hororami i to akurat na noc ,niedobra kobieto

Cytat:
Napisane przez Różowy Strachulec Pokaż wiadomość
Przed chwilą przekonałam się że picie Malibu z mlekiem kiedy kot dochodzi do wniosku że by się mleka napił to nie jest dobra koncepcja Musiałam 3/4 szklanki duszkiem wypic bo już nie miałam siły przed kotem bronić - co ciekawe zawartośc alkoholu i smak kokosów jej wcale nie przeszkadza
Piekne jestescie Strachulcu obydwie w tym avatarze (Ty i koteczka) , to zdjecie ma w sobie cos nostalgicznego i takiego cieplego
Swoja droga ,to nie ladnie tak samej imprezowac ,a kicia to co ? tez chciala konecznie Tobie potowarzyszyc
czarnazuzia1 jest offline  
Stary 2008-01-19, 08:41   #2870
SpanishMyszka
Zakorzenienie
 
Avatar SpanishMyszka
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Shallow Grave
Wiadomości: 5 334
Dot.: Scent Bar

Cytat:
Napisane przez annmarie Pokaż wiadomość
Haftuję, robię na szydełku, co jakiś czas próbuję frywolitek.
Tu jest moja wieki (co widać po dacie na dole) nie aktualizowana strona - http://geocities.com/aneczkadw/ (chyba kiedyś wreszcie siądę i ją zaktualizuję...)
Bardzo ładne

Cytat:
Napisane przez tymena Pokaż wiadomość
(...) Więc od wczoraj szyję strój diabła. Tyż jestem zdolna niesłychanie Zaraz Wam wkleję fote co z tego wyszło
Śliczny ten diabełek


Cytat:
Napisane przez tymena Pokaż wiadomość
Jutro wyjeżdżam w góry a tam wiosna Nie wiem co zabrać do pachnienia
Tymeniu, udanego wypadu w góry !

Cytat:
Napisane przez tymena Pokaż wiadomość
Ja czekam na róz z allegro - kupiłam 14 grudnia. Miałam nadzieję, że na gwiazdkę sie nim wymaziam ale nie doszedł. Potem pomyślałam, że na sylwestra dojdzie ale nic z tego
Teraz wyjeżdżam i nadal go nie mam Może na wielkanoc doleci...

Już nawet nie mam siły się złościć...
Ja czekałam na moją Czarną Coco od 18 grudnia i wczoraj w końcu sprzedający zwrócił mi pieniądze, więc już mi się humor poprawił
Trzymam żebyś swoją przesyłkę dostała jak najszybciej !

Cytat:
Napisane przez hecate Pokaż wiadomość
(...)
i mam juz wszytsko w dupie.
Hecate

Cytat:
Napisane przez rachela Pokaż wiadomość
Mój tż wsiąkł w Silent Hill - suszyłam mu głowę od dawna, żeby ten film obejrzał.
Też kiedyś oglądałam ten fim...

Cytat:
Napisane przez Aggie125 Pokaż wiadomość
(...) Silent Hill to horror? Warto obejrzeć?
Horror, ale mi na przykład nie za bardzo się podobał , są lepsze. Co prawda zapowiadał się ciekawie, a w rezultacie okazał się niestety trochę nudny ...

Cytat:
Napisane przez Różowy Strachulec Pokaż wiadomość
Horror, mi się zupełnie nie podobał.


Gdybym miała wymienić horrory, któe wzbudziły we mnie uczucie strachu, z pewnością wymieniłabym - "Amityville", "The Ring", "Egzorcyzmy Emily Rose", "Oszukać przeznaczenie", "Szósty zmysł", ale nigdy nie "Silent Hill"
__________________
"It's been so long...
Feels like pins and needles in my heart...
So long...
I can feel it tearing me apart..."


Edytowane przez SpanishMyszka
Czas edycji: 2008-01-19 o 09:07 Powód: Malutki dopisek :-)
SpanishMyszka jest offline  
Stary 2008-01-19, 08:54   #2871
agaa13
Zakorzenienie
 
Avatar agaa13
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 10 770
Dot.: Scent Bar

tymeno udanego wypadu w gory. zazdraszczam .

sabbath nie martw sie. ja mam swoich dwoch mezczyzn.

a tak nawiazujac do wpisu Nuny w watku 'czy dzis pachniesz..', ze idzie na basen- musze cos ze soba zrobic. nie mam zbyt duzo ruchu. praca, dom i to wszystko. musze sie na cos zapisac. ostatnio kolezanka chciala nas zapisac na silownie ale ja nie przepadam za silownia- odmowilam. wolalabym juz jakis aerobik... ale zastanawiam sie , przegladajac oferty w naszym miescie, nad zajeciami typu salsa, samba

i troche tanca i troche ruchu no i mozna to byloby wykozystac pozniej......np. wieczor we dwoje, wino, muzyka.....


__________________
agaa13 jest offline  
Stary 2008-01-19, 09:01   #2872
irkax
Zakorzenienie
 
Avatar irkax
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 5 717
Dot.: Scent Bar

Cytat:
Napisane przez Sabbath Pokaż wiadomość

A z włosami to historia osobna i okropna.
Wieczorem nałozyłam na włosy sok z utartej przez mojego Miłego czarnej rzepy, rankiem (o jedenastej) wstaję, idę do łazienki z tymi sztywnymi, śmierdzącymi, pełnymi białych kłaczków kudłami, żeby je umyć, odkręcam kran i... NIE MA WODY! A za godzinę ślub!

Uwierzcie mi, w ciągu chwili użyłam więcej niecenzuralnych wyrazów, niż wynosi moja norma na rok.

Ostatecznie zadzwoniłam do pobliskiego salonu fryzjerskiego z pytaniem, czy mają wodę. Mieli. Dzwonie do kumpla, który wozu=ił nam bamnotle slubne:
- Gdzie jesteś?
- W drodze na salę z tortem.
- Wracaj pod dom, muszę do fryzjera.
- Ale miałas nie iść do fryzjera! Tort mi sie rozwali.
- Kichaj tort! Wracaj.

Pojechałam do fryzjera, umyły mi włosy jakimś okropnym specyfikiem, po którym nijak nie chciały się kręcić i usiłują mnie sadzać na fotel i czesać. Zwiałam z wrzaskiem, kudły wyschły w drodze do domu same i wyglądały... jak widać. Miało być lepiej, ale ogólnie, mogło być gorzej.
O Matko!
Nie wyobrażam sobie siebie w takiej sytuacji..z reguły potrafię zachować zimną krew, ale ze śmierdzącą papką na głowie w dniu ślubu przy wizji braku wody nie wiem czy by tej zimnej krwi wystarczyło

Swoją drogą nie wstawałabym godzinę przed ślubem, tylko dużo wcześniej, Ty to masz nerwy
__________________

irkax jest offline  
Stary 2008-01-19, 09:12   #2873
Różowy Strachulec
Zakorzenienie
 
Avatar Różowy Strachulec
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 9 023
Dot.: Scent Bar

Cytat:
Napisane przez Sabbath Pokaż wiadomość
Dziękuję. Kssiężniczka (czy tam Królewna) był szczęśliwy. To mądry Królewna.
Jak ja mogłam go tak zdegradować z Królewny na Księżniczkę

Historia z włosami rewelacyjna, choć rozumiem że kiedy się to działo to nikomu do śmiechu nie było.

Cytat:
Napisane przez czarnazuzia1 Pokaż wiadomość
Piekne jestescie Strachulcu obydwie w tym avatarze (Ty i koteczka) , to zdjecie ma w sobie cos nostalgicznego i takiego cieplego
Swoja droga ,to nie ladnie tak samej imprezowac ,a kicia to co ? tez chciala konecznie Tobie potowarzyszyc
Dziękuję

Jakby w mleku nie było białka to mogłaby je sobie pić do woli

Cytat:
Napisane przez SpanishMyszka Pokaż wiadomość
Gdybym miała wymienić horrory, któe wzbudziły we mnie uczucie strachu, z pewnością wymieniłabym - "Amityville", "The Ring", "Egzorcyzmy Emily Rose", ale nigdy nie "Silent Hill".
Ring japoński jest świetny
Ogladałam go w małym klimatycznym kinie i było świetnie. Po seansie doszliśmy z kolegami do wniosku że wersję amerykańską też byśmy chcieli zoabzcyć, ktoś stwierdził że grają o 22.30 na drugim końcu miasta i pojechaliśmy Ta wersja była ogladana w multipleksie, z colą i popcornem; oba kina idealnie pasowały do filmów
__________________
KOTY. KOTY SĄ MIŁE.
Różowy Strachulec jest offline  
Stary 2008-01-19, 12:08   #2874
nebraska
Zakorzenienie
 
Avatar nebraska
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: cozy place
Wiadomości: 4 926
Dot.: Scent Bar

Cytat:
Napisane przez Aggie125 Pokaż wiadomość
Ja się własnie zdenerwowałam.
Jedna z dziewczyn wysłała mi próbki na wymianke dnia 9 stycznia - polecony priorytet. Do dziś nic nie mam. Tak więc jutro najpierw nalot na mieszkającą po sąsiedzku babcię, czy przypadkiem listonosz czegos u niej nie zostawił - chociaż jak babcia czasem odbiera nasze polecone i moje próbasy, to skrupulatnie tego samego dnia je przynosi.

Jak sie okaże, że to nie babcia, to jutro spacerek na pocztę - na szczęście pracuje tam moja sąsiadka, więc może uda mi sie coś załatwić.

Ja ostatnio użerałam się z PP w sprawie zaginionego poleconego. Odbiorca twierdził, że nic nie dostał, więc złożyłam reklamację, odpowiedzi nie było, w końcu tak przycisnęłam panie z poczty, że od razu zadzwoniły gdzie trzeba i uzyskały informację, że przesyłke odebrała osoba upowazniona - podały mi nawet imie i nazwisko. To był ten chłopak, który się zapierał, że niczego nie dostał. Przyszłam z poczty, od razu powiedziałam kolezance, kto polecony odebrał. jeden mail - i nagle sie okazało, że bilet się znalazł. ktoś go rzekomo wcisnął nie do tej szuflady.

No żesz ludzie, gdyby ktoś twierdził, że wysyłala do nas polecony, a ja bym sobie tego nie przypominała, to przerzuciłabym całe biuro i wszystkie szuflady przeryła, a nie rzuciła okiem na biurko

A ponieważ mamy nowego listonosza - pierdołę - to zdarzało się ostatnio, ze sąsiedzi, mało tego - ludzie z sąsiednich budynków - przynosili nam do domu nasze listy. Mam szczera nadzieję, że ta przesyłka gdzieś leży. Bo jak sobie ktoś z sąsiadów ją zachachmęcił, to...
Dziewczyny - ja czekam na 3 przesyłki priorytetowe - latarkę dla TŻ -wysłana pod koniec grudnia - już reklamowana na poczcie
Dyfuzor do aparatu - wysłany na początku stycznia
Próbki z wymiany -wysłane w poniedziałek, ale o to jak widać nie powinnam się jeszcze w ogóle martwić

No i wkrótce dojdzie jeszcze Rush z allegro

Tak źle z pocztą jeszcze chyba nie było
__________________
Pielęgnujmy przypadkową życzliwość i piękne czyny pozbawione sensu.


Fragrantica








nebraska jest offline  
Stary 2008-01-19, 12:16   #2875
your Angel
czyli Endżi
 
Avatar your Angel
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Home is where the heart is
Wiadomości: 10 780
Dot.: Scent Bar

Cytat:
Napisane przez Sabbath Pokaż wiadomość
Taaa... Z moim wzrostem siedzącego psa mogłabym karmę dla rybek reklamować.
A ile masz wzrostu ?
__________________
wymiana

pachnę
your Angel jest offline  
Stary 2008-01-19, 12:44   #2876
gryx82
Baptysta Dnia Ósmego
 
Avatar gryx82
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 26 266
Dot.: Scent Bar

Chciałem tylko powiedzieć, że "Eskimos od Skody" zawiesza mi komputer co chwilę i szlag mnie trafia z tą ******* reklamą

Edit: No... ledwo tego posta wysłałem i znowu...
__________________

"Strzeż się ludzi, którzy nie lubią kotów"

przysłowie irlandzkie


gryx82 jest offline  
Stary 2008-01-19, 12:52   #2877
tulipanka
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2003-04
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 4 959
Dot.: Scent Bar

A ja nie mam eskimosa ale pewnie niedługo mnie dopadnie (ale mam Skodę. To znaczy rodzice mają )
tulipanka jest offline  
Stary 2008-01-19, 13:01   #2878
mskladaczek
Zakorzenienie
 
Avatar mskladaczek
 
Zarejestrowany: 2004-05
Wiadomości: 4 619
Dot.: Scent Bar

Cytat:
Napisane przez gryx82 Pokaż wiadomość

Edit: No... ledwo tego posta wysłałem i znowu...
Ja tez sie naprodukowalam i mi wcielo. BRrrr.



Sabbath, suknia piekna i bardzo Twoja
Wlasnie o to chodzi, zeby sie (takze w ten dzien) nie PRZEBIERAC, a zwyczajnie UBRAC
Mam nadzieje, ze mnie sie tez to uda



Umowilam sie dzisiaj na farbowanie siwulcow
mskladaczek jest offline  
Stary 2008-01-19, 13:03   #2879
vesenka
Zakorzenienie
 
Avatar vesenka
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 8 883
Dot.: Scent Bar

Cytat:
Napisane przez mskladaczek Pokaż wiadomość

Umowilam sie dzisiaj na farbowanie siwulcow
Daj znać jak poszło
__________________


vesenka jest offline  
Stary 2008-01-19, 13:04   #2880
Ondine
Rozeznanie
 
Avatar Ondine
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Kraina nieznana
Wiadomości: 842
Dot.: Scent Bar

Po wczorajszym piekielnie wyczrepującym dniu zafundowałam sobie Dzien lenia .Nic nie robie , czytam .Dla mnie to czysta przyjemnosć.
Jednak na chwilę sie oderwałam od powieści, bo jeśc trzeba, wiec wędrówka do kuchni, a przy okazji trochę czasu dla wiżażu.
Czytam tu takie pochwały sukni Sabbath, szukam, nie moge znaleźć.Nie sadziłam,że o tyle stron musze sie cofnać.
Suknia nietypowa, piękny krój .Lubie takie. Świetnie leżała.
A Ty Sabbath wyglądałaś pięknie .Ta talia osy...Twoi meżczyźni przystojni, na twarzach szczęscie. Coż więcej chcieć?
Ondine jest offline  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Perfumy


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 21:55.