Sposoby Japonek na piękną cerę. - Strona 109 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki

Notka

Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki Tutaj możesz zadać pytanie kosmetyczce, wymienić się doświadczeniem, opowiedzieć o swojej pielęgnacji.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2011-07-03, 08:04   #3241
frostis
Raczkowanie
 
Avatar frostis
 
Zarejestrowany: 2004-02
Lokalizacja: sztokholm
Wiadomości: 394
GG do frostis
Dot.: Sposoby Japonek na piękną cerę.

wklejam tu zdjecie malego pomocnika do robienia kreski na powiece.
Wlasnie zamowilam za namowa mojej kochanej przyjaciolki,ktora ma i jest mega zadowolona.Dopasowuje sie do "kazdego" oka i wychodza piekne,rowniutkie kreseczki.

Moze bedziecie sie smialy,ale mazy mi sie taka nakladka na noc na nosek.Kiedys w necie mi mignela ,a teraz nigdzie tego nie moge znalezc.
Moze to tylko bajer,ale i tak bym zaryzykowala i kupila.
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg 113333274_2.jpg (48,4 KB, 145 załadowań)
frostis jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-07-03, 08:26   #3242
margop
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2003-06
Lokalizacja: Miasto Warsa i Sawy
Wiadomości: 629
GG do margop
Dot.: Sposoby Japonek na piękną cerę.

Isobe, jesteś wspaniała. Bardzo ci dziękuję. Przyjrzę się temu spokojnie i pewnie wcześniej czy później zamówię taką rzecz. Na razie kupiłam Skin Fooda, na którego czekam. No już trudno. Ale chętnie następnym razem wypróbuję "śliskie wody". Jeśli ta śliskość jest tym, o czym myślę, to powinnam być zadowolona. Mam taką właśnie "śliską" esencję z Q10 i bardzo mi to odpowiada.

Bardzo chciałabym wypróbować Natto. Kiedyś miałam takie maski, z innej firmy, ale bardzo mi odpowiadały. W ogóle natto mnie fascynuje.

Uguisu jest genialne. Podobno na prawdziwe efekty należy trochę poczekać. Oj, co to wtedy będzie .... Ja użyłam dopiero dwa razy. Nakładam wieczorem, a skóra najlepiej wygląda po nim rano.

Edytowane przez margop
Czas edycji: 2011-07-03 o 08:47
margop jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-07-03, 13:08   #3243
frostis
Raczkowanie
 
Avatar frostis
 
Zarejestrowany: 2004-02
Lokalizacja: sztokholm
Wiadomości: 394
GG do frostis
Dot.: Sposoby Japonek na piękną cerę.

Na czym polega dobroczynne dzialanie tych sliskich wod? Czy to po prostu tonik?
frostis jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-07-03, 13:38   #3244
reila21
Rozeznanie
 
Avatar reila21
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 518
Dot.: Sposoby Japonek na piękną cerę.

Frostis 18$ za 26 g Uguisu to dobra cena =] Na ebay za 20 g żądają 29,99$.

Hm mnie te śliskie wody nie zainteresowały obecnie. Może kiedyś =]

Uguisu z tego co zauważyłam wczoraj po zmyciu zamknęło mi trochę porów i wybieliło wągry, ale zobaczymy jak będzie po skończeniu kuracji moimi 5 g =] Na pewno kupię kolejne =]
reila21 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-07-03, 14:38   #3245
zygmus
Wtajemniczenie
 
Avatar zygmus
 
Zarejestrowany: 2004-07
Lokalizacja: Gliwice
Wiadomości: 2 843
GG do zygmus
Dot.: Sposoby Japonek na piękną cerę.

Cytat:
Napisane przez reila21 Pokaż wiadomość
Frostis 18$ za 26 g Uguisu to dobra cena =] Na ebay za 20 g żądają 29,99$.
Ja 26g Uguisu kupowałam za 16,99$ plus do tego koszty przesyłki.
zygmus jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-07-03, 20:40   #3246
reila21
Rozeznanie
 
Avatar reila21
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 518
Dot.: Sposoby Japonek na piękną cerę.

O patrz a ja znalazłam najtańsze za niemal 30 $ hmm chyba muszę lepiej szukać =]
reila21 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-07-03, 22:00   #3247
lameczka
Rozeznanie
 
Avatar lameczka
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 637
Dot.: Sposoby Japonek na piękną cerę.

Cytat:
Napisane przez margop Pokaż wiadomość
http://cgi.ebay.pl/ws/eBayISAPI.dll?...E:L:OC:PL:1123

Bardzo proszę. Nie spodziewam się cudu, bo w stosunku do objętości to jest tania rzecz. Ale zacznę od tego (jak dojdzie ), a poza tym potrzebuję na wakacje i planuję większe zużycie. A potem może skuszę się na coś innego. Ten sprzedawca ma sporo innych balsamów.

zaswiecily mi sie oczy na to
lameczka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-07-04, 03:25   #3248
Isobe
Raczkowanie
 
Avatar Isobe
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Seoul, Korea Południowa
Wiadomości: 297
Send a message via Skype™ to Isobe
Dot.: Sposoby Japonek na piękną cerę.

Cytat:
Napisane przez frostis Pokaż wiadomość
Na czym polega dobroczynne dzialanie tych sliskich wod? Czy to po prostu tonik?
Poczytaj pod linkami, znajdziesz opis działania.* Czy to nazwać tonikiem? Nie wiem, konsystencja wodnista nasuwa na myśl tonik, ale te przecież bywają w żelu itd. Wiec konsystencja nie stanowi. Balsam to to nie jest, za lekka postać... Nie umiem tego określić, dlatego ochrzciłam na własną potrzebę "śliska woda". Niektóre dziewczyny używają jej tylko do twarzy, inne do wszystkiego - ja tylko do ciała. I wystarcza mi to w zupełności w roli "balsamu". A skóre mam taką, że bez mazidła na całość dwa razy dziennie ( a po kąpieli to mus!) nie dałabym rady. Czasem urozmaicam swoja pielęgnacje olejkami, a suchą zimą przerzucam się na masła. Ale do śliskiej wody wracam, bo ją b.lubię. A margoq pytała o "coś ciekawego", to podsunęłam temat , bo przecież nie napiszę o kolejnym balsamie - no, chyba, żebym trafiła na jakieś nadzwyczajne "wow". W Jp większość ichnich balsamów do ciała jest mocno perfumowana** - czasem mam wrażenie, że zapach jest właśnie tym, o co chodzi w japońskim balsamie. Dla mnie to perfumy w kremie na całe ciało Przerabiałam ze dwie takie tubki różne, patent miły, ale oznacza odstawienie innych zapachów już raczej. No i jakichs cudów pielęgnacyjnych nie zauważyłam. Choć znowu - fajna rzecz latem, gdy prefumy z racji wilgotności w powietrzu moga być zbyt intensywne, taki balsam jak znalazł... 2w1.

* w poprzednim wpisie
** poza "eko/natural/organic/itd". wyrobami

Edytowane przez Isobe
Czas edycji: 2011-07-04 o 03:27
Isobe jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-07-04, 08:52   #3249
Isobe
Raczkowanie
 
Avatar Isobe
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Seoul, Korea Południowa
Wiadomości: 297
Send a message via Skype™ to Isobe
Dot.: Sposoby Japonek na piękną cerę.

Znowu ja, ale nie mogę się powstrzymać.
Po dzisiejszej wizycie w drogerii, kiedy jeszcze trzyma mnie lekki dystans do "spraw japońskich" po niemal miesiącu spędzonym poza tym krajem, naszła mnie refleksja. "Naszła" to zbyt delikatne - trzepnęło jak obuchem w głowę , przy półce z akcesoriami do nóg. Nad rzędem podkolanówek (o których już tu była mowa) zobaczyłam kilkanaście fluidów, korektorów itd. Jak na zdjęciu. Nie wierzyłam w pomyłkę przy ustawianiu towaru, coś musiało byc na rzeczy. Przyjrzałam się tubkom i zdębiałam...BB creamy do nóg? Otóż tak! Jak sie nie ma czego przyczepić, bo już są idealne, to teraz będą sobie wmawiać, że kolor i faktura nóg są nie ten tego! Obok była też jakaś kostka wygładzająca do kolan, a obok DVD player z reklamą/nagraniem, gdzie dziewczyna przegrywa konkurs piękności, bo jej kolana są zbyt ciemne .... Wiec teraz trzeba szlifować nogi i wklepywać w nie korektory, kiedy na rajstopy jest za ciepło! Żeby nie było - rajstopy w spraju też są, ale prym wiodą BB creamy i fluidy...
Naszło mnie pytanie: gdzie jest granica? A przede wszystkim zdałam sobie sprawę, jak bardzo błądzimy powtarzając, że "Japonki cenią naturalność" - a gdzie tam! Mania sztucznych rzęs, podklejania powiek, depilowanie wszystkiego, co możliwe łącznie z goleniem twarzy, smarowanie fluidami całego ciała, żeby tylko nie wygladało jak normalne, dorosłe ciało człowieka - bo przecież tylko niemowlaki mają taką jednolitą skórę...
Może potem będziemy sobie usuwać pępki, bo po co komu taka dziura-blizna na brzuchu? No nie mogę, musiałam się wygadać, bo mnię "wzięło"

A tak przy okazji - niżej wspominane "śliskie wody" stoją na półce wśród "skin conditionerów" - ni to tonik, ni balsam, dodatkowa kategoria kreująca potrzeby
Och, alem dzisiaj zawzięta
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg nogikrem.jpg (21,6 KB, 119 załadowań)

Edytowane przez Isobe
Czas edycji: 2011-07-04 o 08:54
Isobe jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-07-04, 09:02   #3250
Kachnaaaa
Zakorzenienie
 
Avatar Kachnaaaa
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 3 299
Dot.: Sposoby Japonek na piękną cerę.

Isobe dosłownie szczęka mi opadła kiedy przeczytałam ten post
Ale widać kraj bardzo skrupulatny w swoich działaniach,w dążeniu do idealności i pogoni za pięknem.
Każda z nas przecież chce wyglądać jak najlepiej,ale zastanawiam się właśnie jak bardzo przesuwają się nasze granice..
__________________
KLIK
Moja listopadowa wymianka


Kachnaaaa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-07-04, 09:28   #3251
margop
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2003-06
Lokalizacja: Miasto Warsa i Sawy
Wiadomości: 629
GG do margop
Dot.: Sposoby Japonek na piękną cerę.

No właśnie, gdzie jest ta granica? Niech każda z nas uderzy się w piersi, wcześniej zaglądając do swej kosmetyczki, a co ja mówię, do kosmetyczek!!! Ile mamy rzeczy i czy na pewno wszystko jest potrzebne. Podkład, baza pod podkład, baza pod cień, cień, puder, baza pod tusz do rzęs, tusz do rzęs........ W każdym razie, u mnie wręcz odwrotnie. Właśnie dzięki azjatyckiej pielęgnacji przejrzałam na oczy. I ograniczam wszystko do minimum. Szczególnie w zakresie makijażu. Nie można się dać zwariować. To w końcu tylko przemysł, który liczy zyski. A ja nie mogę być niewolnikiem swojej kosmetyczki.
margop jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-07-04, 09:48   #3252
reila21
Rozeznanie
 
Avatar reila21
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 518
Dot.: Sposoby Japonek na piękną cerę.

Z twojego postu Isobe mi wynikło, że Japonki i inne Azjatki są przede wszystkim systematyczne i skrupulatne, oraz dbają o każdą część ciała.

"Śliskie wody" to ciekawy produkt, nie mniej chwilowo mnie nie interesuje. Ale twoje posty są świetne i rzetelne. Osobiście na nogach mam przebarwienia, bo skóra mi się tylko na kości opala albo plackami na udach. I co? I mam od razu podkład w nogi wsmarować? Mowy nie ma. Co jak co, ale jak napisała Margop też się staram ograniczać. Po co mi tapeta na całym ciele?

a u kosmetyczki nigdy nie byłam...

Teraz wracam do Uguisu: drogie panie, powiem w skrócie: maseczka z Ugusisu nie chroni skóry przed napadami pryszczy na twarz przed okresem. Przynajmniej mnie. W sobotę robiłam maseczkę, dziś mam 3 nowe pryszcze i tydzień z życia wyjęty =[
reila21 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-07-04, 10:29   #3253
Vila1987
Zadomowienie
 
Avatar Vila1987
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Ełk
Wiadomości: 1 083
GG do Vila1987
Dot.: Sposoby Japonek na piękną cerę.

Hej dziewczyny!

Bardzo jestem zainteresowana japońską pielęgnacją - zaintrygowała mnie. Jednak chcę zapytać, czy jest jakiś podkład japoński, który byłby przeznaczony do cery tłustej z trądzikiem? Dodam, że naprawdę bardzo szybko cera mi się przetłuszcza i zależy mi raczej na macie i dobrym kryciu z zachowaniem naturalności, nie jakiejś maski na twarzy. Dotychczas używałam podkładu z L'oreala i jestem względnie zadowolona, jednak chciałabym czegoś może właśnie lepszego, albo i zdrowszego dla cery. Poza tym chętnie bym wypróbowała te Uguisu, jakby jakaś rozbiórka była, skoro poprawia cerę. Poza tym skoro sekret tkwi między innymi w oczyszczaniu, to polećcie coś niedrogiego do oczyszczania. Ja używam codziennie żelu do mycia z under20.

mam nadzieję, ze wybaczycie mi iż nie czytałam wszystkiego, jestem mamusią małego brzdąca i nie bardzo mi dany czas jest na internetowe doznania.
Vila1987 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-07-04, 12:30   #3254
reila21
Rozeznanie
 
Avatar reila21
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 518
Dot.: Sposoby Japonek na piękną cerę.

Cytat:
Napisane przez Vila1987 Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny!

Bardzo jestem zainteresowana japońską pielęgnacją - zaintrygowała mnie. Jednak chcę zapytać, czy jest jakiś podkład japoński, który byłby przeznaczony do cery tłustej z trądzikiem? Dodam, że naprawdę bardzo szybko cera mi się przetłuszcza i zależy mi raczej na macie i dobrym kryciu z zachowaniem naturalności, nie jakiejś maski na twarzy. Dotychczas używałam podkładu z L'oreala i jestem względnie zadowolona, jednak chciałabym czegoś może właśnie lepszego, albo i zdrowszego dla cery. Poza tym chętnie bym wypróbowała te Uguisu, jakby jakaś rozbiórka była, skoro poprawia cerę. Poza tym skoro sekret tkwi między innymi w oczyszczaniu, to polećcie coś niedrogiego do oczyszczania. Ja używam codziennie żelu do mycia z under20.

mam nadzieję, ze wybaczycie mi iż nie czytałam wszystkiego, jestem mamusią małego brzdąca i nie bardzo mi dany czas jest na internetowe doznania.

Poszukaj wątku "Wszystko o BB Creamach" są 2 części oraz "Kupujemy BB Creamy" w nim są robione rozbiórki. Obecnie są też pilingi do twarzy rozbierane i maseczki.

A podkład to właśnie BB Cream, czyli Blemish Balm Cream są różne, więc najlepiej zajrzyj do wątku.
reila21 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-07-04, 13:16   #3255
Vila1987
Zadomowienie
 
Avatar Vila1987
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Ełk
Wiadomości: 1 083
GG do Vila1987
Dot.: Sposoby Japonek na piękną cerę.

Cytat:
Napisane przez reila21 Pokaż wiadomość
Poszukaj wątku "Wszystko o BB Creamach" są 2 części oraz "Kupujemy BB Creamy" w nim są robione rozbiórki. Obecnie są też pilingi do twarzy rozbierane i maseczki.

A podkład to właśnie BB Cream, czyli Blemish Balm Cream są różne, więc najlepiej zajrzyj do wątku.
Dzięki wielkie. Już szukam i przeglądam. Szkoda, ze Uguisu już rozebrane, wziełabym te 10g na test.
Vila1987 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-07-04, 14:45   #3256
margop
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2003-06
Lokalizacja: Miasto Warsa i Sawy
Wiadomości: 629
GG do margop
Dot.: Sposoby Japonek na piękną cerę.

Teraz wracam do Uguisu: drogie panie, powiem w skrócie: maseczka z Ugusisu nie chroni skóry przed napadami pryszczy na twarz przed okresem. Przynajmniej mnie. W sobotę robiłam maseczkę, dziś mam 3 nowe pryszcze i tydzień z życia wyjęty =[[/QUOTE]

Pewnie nie, to raczej wywołane zmianami hormonalnymi więc działanie "od środka". Ale spróbuj posmarować bardzo cienko taki "wyskok" olejem tamanu. Działa świetnie, jedno smarowanie wieczorem, a następnego dnia prawie śladu po tym nie ma. I to nie tylko moja taka opinia.
margop jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-07-04, 18:53   #3257
frostis
Raczkowanie
 
Avatar frostis
 
Zarejestrowany: 2004-02
Lokalizacja: sztokholm
Wiadomości: 394
GG do frostis
Dot.: Sposoby Japonek na piękną cerę.

Tez bylam w lekkim szoku jak zobaczylam bb kremy do nog.
Z drugiej strony jak o tym pomyslalam,to stwierdzilam,ze to po prostu wymog rynku.Jest popyt na takie produkty i to sie wykorzystuje.
Mieszkam w Szwecji i moge stwierdzic,ze skandynawki ogolnie sa w miare "naturalne",malo makijazu,popularna ekologia,sporty,zdrowy tryb zycia.A rajstopy w spraju Sally Hansen jednak uzywaja,by uzyskac efekt pieknych,opalonych nog.
Ja bym chetnie taki bb krem do nog wyprobowala.Domyslam sie,ze chyba ma wieksza pojemnosc niz taki do twarzy,bo inaczej by drozej wyszlo?
frostis jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-07-04, 18:59   #3258
jyyli
Zakorzenienie
 
Avatar jyyli
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Pegasus galaxy
Wiadomości: 10 037
GG do jyyli
Dot.: Sposoby Japonek na piękną cerę.

Cytat:
Napisane przez Isobe Pokaż wiadomość
Znowu ja, ale nie mogę się powstrzymać.
Po dzisiejszej wizycie w drogerii, kiedy jeszcze trzyma mnie lekki dystans do "spraw japońskich" po niemal miesiącu spędzonym poza tym krajem, naszła mnie refleksja. "Naszła" to zbyt delikatne - trzepnęło jak obuchem w głowę , przy półce z akcesoriami do nóg. Nad rzędem podkolanówek (o których już tu była mowa) zobaczyłam kilkanaście fluidów, korektorów itd. Jak na zdjęciu. Nie wierzyłam w pomyłkę przy ustawianiu towaru, coś musiało byc na rzeczy. Przyjrzałam się tubkom i zdębiałam...BB creamy do nóg? Otóż tak! Jak sie nie ma czego przyczepić, bo już są idealne, to teraz będą sobie wmawiać, że kolor i faktura nóg są nie ten tego! Obok była też jakaś kostka wygładzająca do kolan, a obok DVD player z reklamą/nagraniem, gdzie dziewczyna przegrywa konkurs piękności, bo jej kolana są zbyt ciemne .... Wiec teraz trzeba szlifować nogi i wklepywać w nie korektory, kiedy na rajstopy jest za ciepło! Żeby nie było - rajstopy w spraju też są, ale prym wiodą BB creamy i fluidy...
Naszło mnie pytanie: gdzie jest granica? A przede wszystkim zdałam sobie sprawę, jak bardzo błądzimy powtarzając, że "Japonki cenią naturalność" - a gdzie tam! Mania sztucznych rzęs, podklejania powiek, depilowanie wszystkiego, co możliwe łącznie z goleniem twarzy, smarowanie fluidami całego ciała, żeby tylko nie wygladało jak normalne, dorosłe ciało człowieka - bo przecież tylko niemowlaki mają taką jednolitą skórę...
Może potem będziemy sobie usuwać pępki, bo po co komu taka dziura-blizna na brzuchu? No nie mogę, musiałam się wygadać, bo mnię "wzięło"

A tak przy okazji - niżej wspominane "śliskie wody" stoją na półce wśród "skin conditionerów" - ni to tonik, ni balsam, dodatkowa kategoria kreująca potrzeby
Och, alem dzisiaj zawzięta
W sumie ja w tym nic dziwnego nie widzę Polki za to smażą się na solarium, żeby mieć jednolity kolor skóry To ja już wolę podkład do każdej części ciała, on mi przynajmniej czerniaka ani obwisłej skóry (coś o tym wiem, bo mam w rodzinie prawie że tanorektyczki - całe 50-letnie życie smażenia się na heban i skóra naszej 86-letniej babci) nie zafunduje
__________________
23.04.12 Bonifacy[*] ;(

http://www.uniteddogs.com/stopkillingdogs/
jyyli jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-07-04, 19:11   #3259
lameczka
Rozeznanie
 
Avatar lameczka
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 637
Dot.: Sposoby Japonek na piękną cerę.

Cytat:
Napisane przez frostis Pokaż wiadomość
Tez bylam w lekkim szoku jak zobaczylam bb kremy do nog.
Z drugiej strony jak o tym pomyslalam,to stwierdzilam,ze to po prostu wymog rynku.Jest popyt na takie produkty i to sie wykorzystuje.
Mieszkam w Szwecji i moge stwierdzic,ze skandynawki ogolnie sa w miare "naturalne",malo makijazu,popularna ekologia,sporty,zdrowy tryb zycia.A rajstopy w spraju Sally Hansen jednak uzywaja,by uzyskac efekt pieknych,opalonych nog.
Ja bym chetnie taki bb krem do nog wyprobowala.Domyslam sie,ze chyba ma wieksza pojemnosc niz taki do twarzy,bo inaczej by drozej wyszlo?

czego to producenci nie wymysla
ale tak zwariowac sie nie daje


takie rajstopy w sprayu tez kupilam, ale jakos nie umiem sie z nimi odchodzic
lameczka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-07-04, 22:53   #3260
reila21
Rozeznanie
 
Avatar reila21
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 518
Dot.: Sposoby Japonek na piękną cerę.

A na to,że rajtki w spray jak samoopalacz działają nie wpadłam, no toż to moja głupota się odzywa... Kurcze chyba je jednak kupię =]

Dzięki margop za podpowiedź. Akurat maść cynkową mam i też poprawia stan skóry w miejscu krostek.
reila21 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-07-04, 23:39   #3261
sylvi_86
Zakorzenienie
 
Avatar sylvi_86
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Peter's Heart
Wiadomości: 11 322
Dot.: Sposoby Japonek na piękną cerę.

ja mialam rajtki w spray'u. Extra sprawa szczegolnie na deszczową pogodę, gdyż można je zmyć tylko wodą z mydłem( bądź innym detergentem)
sylvi_86 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-07-05, 17:14   #3262
lameczka
Rozeznanie
 
Avatar lameczka
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 637
Dot.: Sposoby Japonek na piękną cerę.

Cytat:
Napisane przez sylvi_86 Pokaż wiadomość
ja mialam rajtki w spray'u. Extra sprawa szczegolnie na deszczową pogodę, gdyż można je zmyć tylko wodą z mydłem( bądź innym detergentem)


a jak deszcz pada, to nie zejda ???

wczesniej napisalam, ze nie bardzo mi te rajstopki dzialaja, dzis zobaczylam jednak co robilam zle

nissaxx83 wstawila filmik....i wyprobuje jej metode, moze cos sie z nimi jeszcze da zrobic...bo juz chcialam wyrzucic.

ja robilam jak producent zaleca, bezposrednio na nogi...i bylo
lameczka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-07-05, 17:40   #3263
lukrecja222
Zakorzenienie
 
Avatar lukrecja222
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: z domu
Wiadomości: 4 421
Dot.: Sposoby Japonek na piękną cerę.

czy możecie polecić jakiś "azjatycki" filtr? Szukam takiego, który by się nie świecił przede wszystkim...
a może jakiś nieazjatycki?
lukrecja222 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-07-05, 19:58   #3264
MuffinBaby
Raczkowanie
 
Avatar MuffinBaby
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Lbn
Wiadomości: 165
Dot.: Sposoby Japonek na piękną cerę.

Cytat:
Napisane przez lameczka Pokaż wiadomość
a jak deszcz pada, to nie zejda ???

wczesniej napisalam, ze nie bardzo mi te rajstopki dzialaja, dzis zobaczylam jednak co robilam zle

nissaxx83 wstawila filmik....i wyprobuje jej metode, moze cos sie z nimi jeszcze da zrobic...bo juz chcialam wyrzucic.

ja robilam jak producent zaleca, bezposrednio na nogi...i bylo
Niom, nissaxx83 mówiła,że nie nakłada sie tych rajstop od razu na nóżki, ja je miałam i tez za pierwszym razem szok,bo plamy i smugi na nogach,ale potem robilam to dobrze czyli najpierw na ręke a potem na nóżki
__________________
Uśmiechnij się
MuffinBaby jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-07-05, 21:10   #3265
reila21
Rozeznanie
 
Avatar reila21
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 518
Dot.: Sposoby Japonek na piękną cerę.

Kurcze chyba też je kupie w takim razie. Ale one są zwykle w sprayu więc wiadomo, że bez roztarcia będą smugi ^^ hehe blondynka błysnęła mądrością =]
reila21 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-07-05, 23:02   #3266
sylvi_86
Zakorzenienie
 
Avatar sylvi_86
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Peter's Heart
Wiadomości: 11 322
Dot.: Sposoby Japonek na piękną cerę.

jesli chodzi o rajstopki to ja spray'owalam nogi ale mialam taka gąbeczke i nia wyrownywalam kolor na calosci i nie od deszczu nie zejda..btw uzywalam ich na cale cialo na turniejach tanca. tam gdzie sie material o mokre cialo ocieral to fakt kolor schodzil troszeczke a tak to trzymal sie bardzo dobrze..
sylvi_86 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-07-06, 06:24   #3267
Isobe
Raczkowanie
 
Avatar Isobe
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Seoul, Korea Południowa
Wiadomości: 297
Send a message via Skype™ to Isobe
Dot.: Sposoby Japonek na piękną cerę.

Cytat:
Napisane przez reila21 Pokaż wiadomość
Poszukaj wątku "Wszystko o BB Creamach" są 2 części oraz "Kupujemy BB Creamy" w nim są robione rozbiórki. Obecnie są też pilingi do twarzy rozbierane i maseczki.

A podkład to właśnie BB Cream, czyli Blemish Balm Cream są różne, więc najlepiej zajrzyj do wątku.
Ale Vila pisze, że zależy jej na macie... BB chyba nie do końca są w tym dobre, no nie? Lepiej, by przetestowała próbki najpierw, niż zainwestowała i się zawiodła. Z mojego rozeznania, BB zostawiają jednak jakiś taki "błysk"...

---------- Dopisano o 13:08 ---------- Poprzedni post napisano o 12:51 ----------

Cytat:
Napisane przez margop Pokaż wiadomość
No właśnie, gdzie jest ta granica? Niech każda z nas uderzy się w piersi, wcześniej zaglądając do swej kosmetyczki, a co ja mówię, do kosmetyczek!!! Ile mamy rzeczy i czy na pewno wszystko jest potrzebne. Podkład, baza pod podkład, baza pod cień, cień, puder, baza pod tusz do rzęs, tusz do rzęs........ W każdym razie, u mnie wręcz odwrotnie. Właśnie dzięki azjatyckiej pielęgnacji przejrzałam na oczy. I ograniczam wszystko do minimum. Szczególnie w zakresie makijażu. Nie można się dać zwariować. To w końcu tylko przemysł, który liczy zyski. A ja nie mogę być niewolnikiem swojej kosmetyczki.
"Święte słowa" margoq! Aczkolwiek to dość oryginalne, że do minimalizacji zainspirowała Cie azjatycka pielegnacja Wieloetapowe oczyszczanie, pielęgnacja przy użyciu kilku kosmetyków (bo tonik,/ conditioner, serum, krem pod oczy, krem etc.) Makijaż też warstwowy, bo jak patrzę na tutejsze filmy, reklamy i przede wszytskim półki w sklepach, to w ruch idzie : nawilżacz, filtr, baza, korektor, podkład i puder. A latem jakiś fix jeszcze...
Grunt to zachować zdrowy rozum, co wielu kobietom sie udaje, niezależnie od narodowości Koncerny na całym świecie będą nam wmawiać, że bez tych dwudziestu kosmetyków niemożliwy jest dobry wygląd, bo maja w tym biznes, ale nie dajmy sie zwariować! Chyba najblizej 'normalności" i naturalności jest idea Bobbie Brown...
A z Japonkami jak i z nami - różnie , zależy która sie czym inspiruje i jakie wyznaje wartości. Niezmienne jest tylko parcie producentów na sprzedanie jak najwiecej i wciskanie kolejnego produktu "bez którego nie możemy żyć." Czyżby...?

---------- Dopisano o 13:24 ---------- Poprzedni post napisano o 13:08 ----------

Cytat:
Napisane przez frostis Pokaż wiadomość
Tez bylam w lekkim szoku jak zobaczylam bb kremy do nog. Z drugiej strony jak o tym pomyslalam,to stwierdzilam,ze to po prostu wymog rynku.Jest popyt na takie produkty i to sie wykorzystuje. Domyslam sie,ze chyba ma wieksza pojemnosc niz taki do twarzy,bo inaczej by drozej wyszlo?
Zaryzykowałabym twierdzenie, że popyt był wykreowany sztucznie. Wmawia nam sie pewne "problemy", a potem proponuje ich rozwiązanie - produkt. Np. taki celulit - mamy od zawsze (patrz obrazy Runensa ), tak po prostu działa nasze ciało w pewnych warunkach. Nie był defektem, póki ktoś (właśnie kurde, czyja to wina! Chętnie się rozmówię) z tego problemu nie zrobił! I nagle okazuje sie, że 95% kobiet jest "nie takich"? ( w tym ja ) Głupie, nie? O ile byłoby łatwiejsze życie, gdyby się tym nie przejmować...

Pojemność tych korektorów/BB creamów do nóg jest nieznacznie większa. Myślę, że chodzi tu głównie o kolana, na których skóra ma mniej podściółki tłuszczowej, inny kolor i "fakture" (no przecież sie rozciąga przy zginaniu!). Naturalne. Ale ktoś próbuje wmówić, że złe...
Japonki generalnie unikaja słońca, zatem opalone nogi są "be". Ale samoopalacze są w sprzedaży - dla "dla tych, co wpatrzone sa w Ameryke" Jednak na półce przypada jednen samoopalacz na kilkanaście/dziesiąt filtrów.
Wydaje mi sie, że do zamaskowania drobnych defektów (krostki po wrastaniu włoska, zaciecie przy goleniu czy siniak) nie potrzeba specjalnego korektora do nóg - czymże miałby sie różnić od tego do twarzy, który większośc z nas ma juz zapewne w kosmetyczce?
No ale klient sie zawsze znajdzie , na każde "cudo"...

Edytowane przez Isobe
Czas edycji: 2011-07-06 o 06:09
Isobe jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-07-06, 08:43   #3268
margop
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2003-06
Lokalizacja: Miasto Warsa i Sawy
Wiadomości: 629
GG do margop
Dot.: Sposoby Japonek na piękną cerę.

Zmusiłaś mnie Isobe do refleksji. No właśnie, jak to możliwe, że azjatycka pielęgnacja (tyle warstw, tyle preparatów!!!!) spowodowała u mnie minimalizm w stosowaniu kosmetyków. Mogę się tylko domyślać. Ja tu w Pl nie mam ich pod ręką, każdy zakup trwa, więc i przemyśleć go trzeba. Nie mam możliwości wstąpienia "po drodze" i kupienia czegoś za parę (?) jenów do wypróbowania. A z drugiej strony zupełnie odrzuciłam to, co "po drodze" u mnie nabyć mogę. Kosmetyki tu dostępne wcześniej czy później mi szkodzą. Nie kupuję ich więc, nie ciągną mnie, nie chcę ich nawet oglądać. Zero nimi zainteresowania. No to już jest mniej. Oczywiście wieloetapowe oczyszczanie, więc trochę tych preparatów jest. Bo olejek do zmywania, pianka, olejek do masażu, płatki owsiane, maska. Ale to pielęgnacja więc warto. I zresztą czy ja wiem, czy tego aż tak dużo? Potem toner i mleczko (nawet już nie potrzebuję kremu, bo to naprawdę bardzo dobrze nawilża), a następnie makijaż. Ale mnie chyba raczej wygląd Japonek czy Koreanek na reklamach kosmetyków zupełnie zniechęcił do kolorowej twarzy, choć prawdę mówiąc nigdy też tego nie lubiłam i np. nie używałam cieni czy bronzerów. Teraz odrzuciłam nawet eyeliner, bo jakoś kreski też mi przeszkadzają. Jasna twarz, lekki róż i rzęsy. Tyle. Żadnych baz, filtrów (ten tylko do dekoltu w słoneczny dzień) czy fix'ów. Na twarzy CC, bo już BB dla mnie za ciężkie i zbyt błyszczące, trochę pudru. W przeciwieństwie do tego co było wcześniej wolę doprowadzić cerę do możliwie najlepszego stanu niż niedoskonałości przykrywać.
Tak więc po przemyśleniu muszę stwierdzić, że ten minimalizm to nie tyle w pielęgnacji co raczej w makijażu. Choć pielęgnację też raczej traktuję teraz całościowo a nie na zasadzie każdy preparat do czego innego i na coś innego. Azjatyckie kosmetyki są na tyle dobre, że można doprowadzić cerę do dobrego stanu i używać minimum kosmetyków do makijażu, z bardzo dobrym efektem. Stąd chyba moje twierdzenie, że to właśnie ta pielęgnacja mnie zainspirowała do kosmetycznego minimalizmu.
margop jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-07-06, 09:45   #3269
justynalenka
Zadomowienie
 
Avatar justynalenka
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 1 821
Dot.: Sposoby Japonek na piękną cerę.

Cytat:
Napisane przez Isobe Pokaż wiadomość
Ale Vila pisze, że zależy jej na macie... BB chyba nie do końca są w tym dobre, no nie? Lepiej, by przetestowała próbki najpierw, niż zainwestowała i się zawiodła. Z mojego rozeznania, BB zostawiają jednak jakiś taki "błysk"...

---------- Dopisano o 13:08 ---------- Poprzedni post napisano o 12:51 ----------


"Święte słowa" margoq! Aczkolwiek to dość oryginalne, że do minimalizacji zainspirowała Cie azjatycka pielegnacja Wieloetapowe oczyszczanie, pielęgnacja przy użyciu kilku kosmetyków (bo tonik,/ conditioner, serum, krem pod oczy, krem etc.) Makijaż też warstwowy, bo jak patrzę na tutejsze filmy, reklamy i przede wszytskim półki w sklepach, to w ruch idzie : nawilżacz, filtr, baza, korektor, podkład i puder. A latem jakiś fix jeszcze...
Grunt to zachować zdrowy rozum, co wielu kobietom sie udaje, niezależnie od narodowości Koncerny na całym świecie będą nam wmawiać, że bez tych dwudziestu kosmetyków niemożliwy jest dobry wygląd, bo maja w tym biznes, ale nie dajmy sie zwariować! Chyba najblizej 'normalności" i naturalności jest idea Bobbie Brown...
A z Japonkami jak i z nami - różnie , zależy która sie czym inspiruje i jakie wyznaje wartości. Niezmienne jest tylko parcie producentów na sprzedanie jak najwiecej i wciskanie kolejnego produktu "bez którego nie możemy żyć." Czyżby...?
Co do matu przy BB to bardzo indywidualna sprawa - ja już kilka przetestowałam i większość o dziwo u mnie jest matowa a mam cerę mieszaną, wcale nie suchą

Terror wyglądowy jest napędzany przez otaczający nas konsupcjonizm, tę całą bandę modowo-reklamowo-filmową. Bardzo ciężko uciec od tego (no,chyba żeby zaszyć się na jakiejś pustyni), a wiadomo,że lepiej wtopić się w tłum niż odstawać. Ja sama przez długi czas nie korzystałam z dobrodziejstw makijażu,aż w końcu kilka razy usłyszałam jakieś uwagi w tym kierunku i zaczęłam kombinować coby się nie wyróżniać (negatywnie oczywiście!). Jednak mimo wszystko,wciąż stawiam na jako taką naturalność w makijażu. No i skupiam się coraz bardziej na pielęgnacji

Cytat:
Napisane przez margop Pokaż wiadomość
Zmusiłaś mnie Isobe do refleksji. No właśnie, jak to możliwe, że azjatycka pielęgnacja (tyle warstw, tyle preparatów!!!!) spowodowała u mnie minimalizm w stosowaniu kosmetyków. Mogę się tylko domyślać. Ja tu w Pl nie mam ich pod ręką, każdy zakup trwa, więc i przemyśleć go trzeba. Nie mam możliwości wstąpienia "po drodze" i kupienia czegoś za parę (?) jenów do wypróbowania. A z drugiej strony zupełnie odrzuciłam to, co "po drodze" u mnie nabyć mogę. Kosmetyki tu dostępne wcześniej czy później mi szkodzą. Nie kupuję ich więc, nie ciągną mnie, nie chcę ich nawet oglądać. Zero nimi zainteresowania. No to już jest mniej. Oczywiście wieloetapowe oczyszczanie, więc trochę tych preparatów jest. Bo olejek do zmywania, pianka, olejek do masażu, płatki owsiane, maska. Ale to pielęgnacja więc warto. I zresztą czy ja wiem, czy tego aż tak dużo? Potem toner i mleczko (nawet już nie potrzebuję kremu, bo to naprawdę bardzo dobrze nawilża), a następnie makijaż. Ale mnie chyba raczej wygląd Japonek czy Koreanek na reklamach kosmetyków zupełnie zniechęcił do kolorowej twarzy, choć prawdę mówiąc nigdy też tego nie lubiłam i np. nie używałam cieni czy bronzerów. Teraz odrzuciłam nawet eyeliner, bo jakoś kreski też mi przeszkadzają. Jasna twarz, lekki róż i rzęsy. Tyle. Żadnych baz, filtrów (ten tylko do dekoltu w słoneczny dzień) czy fix'ów. Na twarzy CC, bo już BB dla mnie za ciężkie i zbyt błyszczące, trochę pudru. W przeciwieństwie do tego co było wcześniej wolę doprowadzić cerę do możliwie najlepszego stanu niż niedoskonałości przykrywać.
Tak więc po przemyśleniu muszę stwierdzić, że ten minimalizm to nie tyle w pielęgnacji co raczej w makijażu. Choć pielęgnację też raczej traktuję teraz całościowo a nie na zasadzie każdy preparat do czego innego i na coś innego. Azjatyckie kosmetyki są na tyle dobre, że można doprowadzić cerę do dobrego stanu i używać minimum kosmetyków do makijażu, z bardzo dobrym efektem. Stąd chyba moje twierdzenie, że to właśnie ta pielęgnacja mnie zainspirowała do kosmetycznego minimalizmu.
Też jestem zdania, że zdrowa, zadbana skóra jest dużo ładniejsza niż najbardziej staranny makijaż
justynalenka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-07-06, 10:02   #3270
DMkAnia
Strażnik Wizażu
 
Avatar DMkAnia
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 9 384
Dot.: Sposoby Japonek na piękną cerę.

Cytat:
Napisane przez margop Pokaż wiadomość
...W przeciwieństwie do tego co było wcześniej wolę doprowadzić cerę do możliwie najlepszego stanu niż niedoskonałości przykrywać...
Dokładnie

Cytat:
Napisane przez justynalenka Pokaż wiadomość
Też jestem zdania, że zdrowa, zadbana skóra jest dużo ładniejsza niż najbardziej staranny makijaż
Racja
__________________
Moje włosy z CG - ZDJĘCIA

"Świat przeszkadza mi w życiu."
DMkAnia jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Tagi
azjatki, domowe sposoby, japonia, japonki, pielęgnacja

Nowe wątki na forum Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-11-04 23:53:39


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 00:15.