Sposoby Japonek na piękną cerę. - Strona 97 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki

Notka

Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki Tutaj możesz zadać pytanie kosmetyczce, wymienić się doświadczeniem, opowiedzieć o swojej pielęgnacji.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2011-04-23, 13:38   #2881
sylvia_doll
Zakorzenienie
 
Avatar sylvia_doll
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: lbn/wwa
Wiadomości: 8 271
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Sposoby Japonek na piękną cerę.

Przepraszam, troche od tematu faktycznie odbieglam...
A.. to z tych japońskich sposobów co by sie dla mnie znalazlo ewentualnie? jak zaznaczalam, cera sciagnieta,sucha [na szarosc cytryna zwyczajnie lubie buzie traktowac]..
__________________
nie wstydzę się swojej kobiecości..
Sylvia przed obiektywami FOTO:
www.facebook.com/corelips
sylvia_doll jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-04-23, 14:54   #2882
margop
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2003-06
Lokalizacja: Miasto Warsa i Sawy
Wiadomości: 629
GG do margop
Dot.: Sposoby Japonek na piękną cerę.

Cytat:
Napisane przez gabs Pokaż wiadomość
Zniknęło z racji przywrócenia starego wizażu. Na szczęście były to chyba jedynie 2 posty, ale w tym jeden długaśny od Isobe o tych podkolanówkach. Ja bym bardzo chętnie się za takowymi sprawdzonymi rozejrzała, może nie w kwestii wyszczuplania a raczej relaksu bo dużo łażę w butach na obcasie
No właśnie. I tego mi bardzo żal. Może Isobe mogłaby jeszcze raz to wkleić?? No i w związku z tym zniknięciem ponowna prośba do Isobe o podanie linków do tych różnych podkolanówek z info, które do czego.
Właśnie sobie przypomniałam, że kopiowałam ten wpis i wysyłałam komuś w mailu. Więc pozwolę sobie tu wkleić, bo może ktoś jeszcze chciałby to przeczytać.


Isobe
"A pamiętasz jak wyglądały? Bo coś takiego też mam, ale tu w Jp jest to sprzedawane w celach zdrowotno-relaksacyjnych bardziej, niż upiększających.
Chyba nie ma w całej Japonii "office lady", która nie stosowałaby czarnych uciskowych podkolanówek. Zresztą panie mające prace stojacą również ich użwają. Ja, kiedy wiem, że czeka mnie meczący dzień, też takie zakładam. (Do samolotu zawsze! Do uprawiana sportu też mam osobne "obciskacze" na łydki, usprawniające pracę mięśni)). Poprawia to krążenie, nogi nie puchną, nie robią sie ciężkie... Dłużej można "byc na nogach" nie odczuwając żadnych dolegliwosci.
W domu przerzucam się na takie "zakolanówki", albo takie o długości pończoch, do ud. Obie wersje nie mają palców, wiec można sobie założyc równoczesnie jakieś separatory (co też działa korzystnie). Są mocno elastyczne, o odpowiednich "hectopascalach" w odpowiednim miejscu i szwach uciskowych tam gdzie trzeba.Mi takie "getry" przynoszą wielką ulgę. Mam tendencje żylakowe, puchnę przed "dniem kobiet", męczą mnie skurcze łydek - z tymi "wynalazkami" naprawdę łatwiej mi się żyje. Nie trza żadnych "Lioton tysiac" czy innych maści, które i tak na mnie nie działały. Poleżę w tym czy pochodzę i sie czuję jak po masażu. Pamietam lata temu, jak moja mama, by sobie pomóc, owijała nogi elastycznym bandażem...
Co do odchudzania nóg, to ostatnia rzecz o jakiej marzę (no, może uda troszkę), bo mam pęciny jak wykałaczki. Byc może i jest efekt wyszczuplenia, ale nie dlatego, że getry te odchudzają nogi, ale dlatego, że nie pozwalają im napuchnąć, bo wszytsko lepiej krąży. Gorąco polecam spróbować! Przy okazji wstawię link do produktów, które mam sprawdzone, może komus sie przyda. "
margop jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-04-25, 05:22   #2883
Isobe
Raczkowanie
 
Avatar Isobe
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Seoul, Korea Południowa
Wiadomości: 297
Send a message via Skype™ to Isobe
Dot.: Sposoby Japonek na piękną cerę.

Dzięki margop za wklejenie zaginionego wpisu, cóż za fart, że go odnalazłaś!
Wracam z linkami, a w zasadzie z linkiem. Królem w temacie jest dr.scholls! Tak, ten sam, co i u nas sprzedaje sandały http://drscholls.jp/hosiery/mediqtto...cts/index.html
Strona jest niestety w całości po japońsku, ale wiele można sie zorientować po obrazkach. Zakładki maja anglojęzyczne tłumaczenia, łatwiej nawigować (nie wiem, czemu to robią, skoro nigdzie indziej angielskiego nie uwidzisz, często się na to nabieram). Jasno ze strony wynika, że produkt prozdrowotny głównie i zapewniajacy dobre samopoczucie. Na polskie nogi też działa - przetestowane! Uzywam tych podkolanówek i zakolanówek z "serii nocnej", mam też kilka produktów "dziennych". Różnią sie one głównie stopniem ucisku, dostosowanym odpowiednio do pracy naszego organizmu i naszej aktywności. Ale nie przejmuje sie tym za bardzo i z pewnoscia mieszkam te czarne skarpetki "ranne" z "popołudniowymi", bo nie trzymam pudełek. Obie wersje działają na mnie korzystnie i to mi wystarczy. Nie mam żadnych rajstop z gaciami, bo obawiam sie problemu z rozmiarem (ponadstandardowa długość nóg ) i nie ryzykuję.
Tak sobie myślę, że to straszna szkoda i jakieś nieporozumienie, że w Polsce sa tylko jakies ochydne rajstopy przeciwżylakowe w wybranych sklepach czy nawet tylko aptekach. Dla mnie to juz niemal podstawa dbania o swoje zdrowie i dobre samopoczucie. Ale to podobnie jak z masażami - w Jp są one tak popularnie jak fryzjer...
Resume - polecam spróbować takich podkolanówek, jeśli tylko ktoraś męczy nogi pracą , upałem czy ,"bo taka jej uroda".
Isobe jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-04-25, 17:01   #2884
margop
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2003-06
Lokalizacja: Miasto Warsa i Sawy
Wiadomości: 629
GG do margop
Dot.: Sposoby Japonek na piękną cerę.

Dzięki za informację. A czy można to na ebay,u kupić? No tak, firma znana w Polsce ale na pewno czegoś takiego w naszych sklepach nie ma. W każdym razie nigdy nie widziałam. Choć dostępne są różnej maści wkładki do butów, separatory etc. Czy takie podkolanówki to się jakoś nazywają specjalnie? Nie wiem jak mam się zabrać za wyszukiwanie tego na ebay'u, a może akurat to tam byłoby dostępne.

No i przejrzałam różne strony. Wprawdzie pobieżnie ale mam wrażenie, że to podkolanówki to azjatycka specjalność bez względu na firmę produkującą. Na ebay,u nie umiem tego znaleźć. Wyświetla się mnóstwo rajstop i pończoch ale jakoś nie widać tych uciskowych. Chyba, że nie umiem wyszukać.

Edytowane przez margop
Czas edycji: 2011-04-25 o 17:22
margop jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-04-25, 19:49   #2885
gabs
Zadomowienie
 
Avatar gabs
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: stolica Warmii ;)
Wiadomości: 1 728
Wyślij wiadomość przez MSN do gabs
Dot.: Sposoby Japonek na piękną cerę.

Znalazłam TAKIE. Jak się wpisze w wyszukiwarkę 'scholl socks' to troszkę wyskakuje tych podkolanówe, zakolanówek itp. Chyba po wypłacie sobie zafunduję... Może nie będę w tym paradować w dzień, ale takie nocne to by mi sie przydały na bank.

Isobe, jesteś nieocenioną pomocą! ありがとうございます!!!
__________________
KAT-TUN <- so proud to be HYPHEN!!!

/Girigiri de itsumo ikite itai kara.../
/Bo zawsze chciałam żyć na krawędzi.../

<Real Face by KAT-TUN>

1. Oszczędzam
2. Nie wydaję
3. Odkładam
4. I pojadę, zobaczycie!
gabs jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-04-26, 12:38   #2886
Magdalena Daniluk
SPAMER
Nieopłacona reklama
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 43
Send a message via Skype™ to Magdalena Daniluk
Dot.: Sposoby Japonek na piękną cerę.

Noszę się z zamiarem kupienia kremu koloryzującego. Mój problem polega na tym, że mam bardzo jasną skórę, a cerę z tendencją do zanieczyszczania. Czytałam, że polecacie kilka produktów tego typu (połączenie "niby" podkładu ze składnikami leczniczymi). Zależy mi na ochronie przeciwsłonecznej, bo mam tendencję do przebarwień i w zasadzie cały czas stosuję preparaty antypigmentacyjne.

Co mogłybyście mi poradzić?
Magdalena Daniluk jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-04-26, 12:41   #2887
gabs
Zadomowienie
 
Avatar gabs
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: stolica Warmii ;)
Wiadomości: 1 728
Wyślij wiadomość przez MSN do gabs
Dot.: Sposoby Japonek na piękną cerę.

Cytat:
Napisane przez Magdalena Daniluk Pokaż wiadomość
Noszę się z zamiarem kupienia kremu koloryzującego. Mój problem polega na tym, że mam bardzo jasną skórę, a cerę z tendencją do zanieczyszczania. Czytałam, że polecacie kilka produktów tego typu (połączenie "niby" podkładu ze składnikami leczniczymi). Zależy mi na ochronie przeciwsłonecznej, bo mam tendencję do przebarwień i w zasadzie cały czas stosuję preparaty antypigmentacyjne.

Co mogłybyście mi poradzić?
Lekturę wątku o BB Creamach. To skupiamy się jednak na pielęgnacji, a BB Creamy to jednak nieco onna para kaloszy, coś pośredniego. I tam dziewczęta będą kompetentne.

No i blog Desti
__________________
KAT-TUN <- so proud to be HYPHEN!!!

/Girigiri de itsumo ikite itai kara.../
/Bo zawsze chciałam żyć na krawędzi.../

<Real Face by KAT-TUN>

1. Oszczędzam
2. Nie wydaję
3. Odkładam
4. I pojadę, zobaczycie!
gabs jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-04-26, 13:52   #2888
desti
Zakorzenienie
 
Avatar desti
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Bawaria
Wiadomości: 12 955
Dot.: Sposoby Japonek na piękną cerę.

Cytat:
Napisane przez Magdalena Daniluk Pokaż wiadomość
bo mam tendencję do przebarwień i w zasadzie cały czas stosuję preparaty antypigmentacyjne.
to tak jak ja... walka z przebawieniami to u mnie podstawa ... dlatego tez w sumie przestawilam sie na pielegnacje azjatycka, bo azjatki tez przywiazuja do tego bardzo duza wage.

watek o bb kremach dla osoby, poczatkujacej moze byc ciezkim kaskiem do zgryzienia

u mnie na blogu sa dwie zakladki, ktore moga Cie zainteresowac... pierwszy to bb cremy a drugi to ogolnie azjatyckie kosmetyki
desti jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-04-26, 17:17   #2889
justynalenka
Zadomowienie
 
Avatar justynalenka
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 1 821
Dot.: Sposoby Japonek na piękną cerę.

Kurcze ciekawe te skarpetki... Mam genetyczną skłonność do żylaków, więc by się przydały. I mojej mamie zdecydowanie też o ile uwierzyłaby w ich moc i zgodziła się je nosić :P
Jakby któraś jeszcze się na nie skusiła to proszę o opinie, może zrobie prezent na dzień matki...

Od kilku dni używam Magicznego żelu Ginvery (skuszona zostałam przez Azjatycki Cukier :P ) i czekam na efekty, na razie niewielka różnica :P Ale używa się całkiem przyjemnie

Edytowane przez justynalenka
Czas edycji: 2011-04-26 o 17:19
justynalenka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-04-26, 18:38   #2890
marrlen_n
Raczkowanie
 
Avatar marrlen_n
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 225
Dot.: Sposoby Japonek na piękną cerę.

Cytat:
Napisane przez desti Pokaż wiadomość
to tak jak ja... walka z przebawieniami to u mnie podstawa ... dlatego tez w sumie przestawilam sie na pielegnacje azjatycka, bo azjatki tez przywiazuja do tego bardzo duza wage.

watek o bb kremach dla osoby, poczatkujacej moze byc ciezkim kaskiem do zgryzienia

u mnie na blogu sa dwie zakladki, ktore moga Cie zainteresowac... pierwszy to bb cremy a drugi to ogolnie azjatyckie kosmetyki
jjakiego typu macie przebarwienia? Pieprzyki ?
marrlen_n jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-04-26, 19:11   #2891
desti
Zakorzenienie
 
Avatar desti
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Bawaria
Wiadomości: 12 955
Dot.: Sposoby Japonek na piękną cerę.

Cytat:
Napisane przez marrlen_n Pokaż wiadomość
jjakiego typu macie przebarwienia? Pieprzyki ?
nie u mnie to nie sa pieprzyki tylko plamki pigmentu, ktore zbieraja sie w jednym miejscu... cos co w sumie powinno wystepowac u starszych osob ... az taka stara nie jestem ...
desti jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-04-26, 19:40   #2892
marrlen_n
Raczkowanie
 
Avatar marrlen_n
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 225
Dot.: Sposoby Japonek na piękną cerę.

Cytat:
Napisane przez desti Pokaż wiadomość
nie u mnie to nie sa pieprzyki tylko plamki pigmentu, ktore zbieraja sie w jednym miejscu... cos co w sumie powinno wystepowac u starszych osob ... az taka stara nie jestem ...
kurcze ja mam problem z pieprzykami i mimo że lekarz powiedział że musze z nimi życ bo usunięcie spowoduje blizny większe niż pieprzyki to liczę ze znajdzie sie sposób na ich pozbycie i używam kosmetyków wybielających zaciskając kciuki jak na razie to z naturalnych mam wrażenie że olejek migdałowy wcierany codziennie trochę je rozjaśnia no ale nic nie pomaga na tyle ile bym chciała ;( A znasz może korektor który by mi zakrył pieprzyki ?
marrlen_n jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-04-26, 20:03   #2893
desti
Zakorzenienie
 
Avatar desti
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Bawaria
Wiadomości: 12 955
Dot.: Sposoby Japonek na piękną cerę.

Cytat:
Napisane przez marrlen_n Pokaż wiadomość
A znasz może korektor który by mi zakrył pieprzyki ?
u mnie najlepiej sprawuje sie ten -> - Skin79 The Oriental Line Cover BB Cream Plus - ... i wiem, ze jest tez jakis z MACa w sloiczku, ktory bardzo dobrze kryje takie rzeczy
desti jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-04-27, 08:47   #2894
Magdalena Daniluk
SPAMER
Nieopłacona reklama
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 43
Send a message via Skype™ to Magdalena Daniluk
Dot.: Sposoby Japonek na piękną cerę.

Desti dzięki za info, już poszperałam na blogu...

Przebarwienia to niekończąca się historia
Ja mam co prawda maleńkie ale kto by nie chciał mieć nieskazitelnej cery. Moje przebarwienia są po zanieczyszczeniach, które pozostawiły drobne ślady.
Stosowałam kosmetyki antypigmentacyjne różnych firm ale zdecydowanie preferuję szwajcarskie marki (mam do nich bardzo duże zaufanie, bo znam je na wylot).

Dla mnie podstawą jest zawsze arbutryna na noc i filtr na dzień, a później tylko wytrwałość i systematyczność

Azjatyckie kosmetyki są intrygujące ale zawsze zastanawiam się nad różnicami w typie skóry i klimacie. Poza tym dla mnie istotne jest działanie antypigmentacyjne (w znaczeniu usuwania drobnych przebarwień, ujednoliceniu kolorytu), a niekoniecznie wybielające (w moim przypadku nie jestem pewna, czy istnieje możliwość przejścia na jeszcze jaśniejszy odcień ).
Bardzo zainteresowały mnie kremy koloryzujące ale za Waszą radą podążam na wskazany wątek i tam postaram odszukać odpowiedzi na nurtujące mnie pytania.

Serdecznie dziękuję za pomoc.
Magdalena Daniluk jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-04-27, 09:04   #2895
gabs
Zadomowienie
 
Avatar gabs
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: stolica Warmii ;)
Wiadomości: 1 728
Wyślij wiadomość przez MSN do gabs
Dot.: Sposoby Japonek na piękną cerę.

Cytat:
Napisane przez Magdalena Daniluk Pokaż wiadomość
Desti dzięki za info, już poszperałam na blogu...

Przebarwienia to niekończąca się historia
Ja mam co prawda maleńkie ale kto by nie chciał mieć nieskazitelnej cery. Moje przebarwienia są po zanieczyszczeniach, które pozostawiły drobne ślady.
Stosowałam kosmetyki antypigmentacyjne różnych firm ale zdecydowanie preferuję szwajcarskie marki (mam do nich bardzo duże zaufanie, bo znam je na wylot).

Dla mnie podstawą jest zawsze arbutryna na noc i filtr na dzień, a później tylko wytrwałość i systematyczność

Azjatyckie kosmetyki są intrygujące ale zawsze zastanawiam się nad różnicami w typie skóry i klimacie. Poza tym dla mnie istotne jest działanie antypigmentacyjne (w znaczeniu usuwania drobnych przebarwień, ujednoliceniu kolorytu), a niekoniecznie wybielające (w moim przypadku nie jestem pewna, czy istnieje możliwość przejścia na jeszcze jaśniejszy odcień ).
Bardzo zainteresowały mnie kremy koloryzujące ale za Waszą radą podążam na wskazany wątek i tam postaram odszukać odpowiedzi na nurtujące mnie pytania.

Serdecznie dziękuję za pomoc.
A oprócz arbutyny próbowałaś kwasu kojowego? Podobno (sama nie stosuję, póki co oszczędzono mi takich sensacji) arbutyna działa bardziej wybielająco (i dlatego Azjatki ją stosują), natomiast kwas kojowy bardziej depigmentująco. No, przynajmniej składnik brzmi na tyle ciekawie, że możesz dać mu szansę i jest do dostania w sklepach biochemicznych, nic tylko wrzucić do kremu
__________________
KAT-TUN <- so proud to be HYPHEN!!!

/Girigiri de itsumo ikite itai kara.../
/Bo zawsze chciałam żyć na krawędzi.../

<Real Face by KAT-TUN>

1. Oszczędzam
2. Nie wydaję
3. Odkładam
4. I pojadę, zobaczycie!
gabs jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-04-27, 10:03   #2896
Magdalena Daniluk
SPAMER
Nieopłacona reklama
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 43
Send a message via Skype™ to Magdalena Daniluk
Dot.: Sposoby Japonek na piękną cerę.

Jeszcze nie stosowałam ale rozważam dodanie go do kremu nocnego (podobno Kwas kojowy skutecznie działa także w połączeniu z arbutyną, hydroksykwasami, witaminą C, środkami nawilżającymi).

http://www.zrobsobiekrem.pl/?228,kwas-kojowy

Albo jak skończę serum to zastąpię je czymś innym np. NeoStrata Żel rozjaśniający HQ

http://sklepestetyka.pl/szczegoly/80...FQUz3wodaFO2DQ

Zbliżają się wakacyjne wyjazdy i trochę obawiam się większych eksperymentów. Pomimo, iż filtr to oczywistość nie chcę prowokować...
Magdalena Daniluk jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-04-27, 11:47   #2897
desti
Zakorzenienie
 
Avatar desti
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Bawaria
Wiadomości: 12 955
Dot.: Sposoby Japonek na piękną cerę.

Magdalena azjatyckie kosmetyki raczej nie wybiela skory ... tu glownie chodzi wlasnie o ujednolicenie koloru a arbutyne zawiera parawie kazdy z tych produktow

Skoro jestes z Wawy to masz dostep w sumie do chyba jedynej apteki (stacjonarnej), ktora sprzedaje produkty firmy Cell Fusion C... to jest firma koreanska i oprocz bb kremu, ktory jest zalecany po operacjach laserem ma tez produkty na przebarwienia... i wiele innych ciekawych produktow.

Apteka ONZ -> http://www.drapteka.eu/onz.html

albo sklep internetowy -> http://www.sklep.bio-med.eu/index.ph...ucer_filter=60


ja bardzo zaluje, ze u mnie ta firma jest niedostepna... mam jeden BB krem (czerwony) ale go jeszcze nie toworzylam)
desti jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-04-27, 12:05   #2898
Magdalena Daniluk
SPAMER
Nieopłacona reklama
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 43
Send a message via Skype™ to Magdalena Daniluk
Dot.: Sposoby Japonek na piękną cerę.

Może to moje zbyt ogólne podejście. Jak byłam w marcu w Japonii, to po rozmowach z kobietami odniosłam wrażenie, że ten typ kosmetyków ma zupełnie inny typ działania. Najprawdopodobniej jak to zwykle bywa nie można uogólniać tylko skupiać się na konkretnych przykładach
Masz z całą pewnością rację

---------- Dopisano o 12:05 ---------- Poprzedni post napisano o 12:04 ----------

Myślisz, że Cell Fusion C będzie lepszy od Missha Perfect Cover Blemish Balm BB ?
Magdalena Daniluk jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-04-27, 12:28   #2899
desti
Zakorzenienie
 
Avatar desti
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Bawaria
Wiadomości: 12 955
Dot.: Sposoby Japonek na piękną cerę.

Cytat:
Napisane przez Magdalena Daniluk Pokaż wiadomość

Myślisz, że Cell Fusion C będzie lepszy od Missha Perfect Cover Blemish Balm BB ?
czy bedzie lepszy to troche trudno powiedziec ... musialabym w koncu moj cell fusion c potestowac, wydaje mi sie, ze to jednak dwa zupelnie inne produkty... nawet gdy oba to bb kremy. Missha PC to przede wszystkim krycie... Cell Fusion C wydaje mi sie bardziej "medyczny" i po nim spodziewam sie lepszego efektu jezeli chodzi wlasnie o przebarwienia itp.
desti jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-04-27, 12:50   #2900
Magdalena Daniluk
SPAMER
Nieopłacona reklama
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 43
Send a message via Skype™ to Magdalena Daniluk
Dot.: Sposoby Japonek na piękną cerę.

Właśnie zamówiłam wszystkie 3 odcienie Missha Perfect Cover Blemish Balm. Jestem bardzo ciekawa tego produktu. Aktualna pielęgnacja jest dla mnie satysfakcjonująca i w gruncie rzeczy szukam właśnie czegoś co zastąpi make-up, za którym nie przepadam.

Czy masz jakieś doświadczenie z maskami z tej samej firmy? Jeśli tak, to jak je oceniasz?

Widzę, że masz zmysł kolekcjonera... dobrego nigdy dość...

Edytowane przez Magdalena Daniluk
Czas edycji: 2011-04-27 o 12:52
Magdalena Daniluk jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-04-27, 14:24   #2901
desti
Zakorzenienie
 
Avatar desti
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Bawaria
Wiadomości: 12 955
Dot.: Sposoby Japonek na piękną cerę.

Nie tyle kolekcjonera co po wielu zawodach, przerzucilam sie na pielegnacje azjatycka i ciagle probuje co mi najlepiej bedzie sluzyc ... glownie chodzi mi o ogolnie pojety anti - aging i plamki pigmentowe. Aktualnie uzywam glownie produktow Missha i jestem bardzo zadowolona, jak skoncze aktualny krem na dzien i krem pod oczy to zamowie z serii do walki z przebarwieniami. Na razie czekam na filtry z tej serii.

Maseczki mam tylko te chusteczkowe (z kwasem hialuronowym) ale jeszcze nie probowalam... mam ale za to mam peeling enzymatyczny i bardzo go lubie.

Z Cell Fusion C tez bym sie chetniej blizej poznala ale niestety ...
desti jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-04-29, 21:31   #2902
MuffinBaby
Raczkowanie
 
Avatar MuffinBaby
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Lbn
Wiadomości: 165
Dot.: Sposoby Japonek na piękną cerę.

Cytat:
Napisane przez desti Pokaż wiadomość
to tak jak ja... walka z przebawieniami to u mnie podstawa ... dlatego tez w sumie przestawilam sie na pielegnacje azjatycka, bo azjatki tez przywiazuja do tego bardzo duza wage.

watek o bb kremach dla osoby, poczatkujacej moze byc ciezkim kaskiem do zgryzienia

u mnie na blogu sa dwie zakladki, ktore moga Cie zainteresowac... pierwszy to bb cremy a drugi to ogolnie azjatyckie kosmetyki
A ja mam problemik z zaczerwieniami. To nie tak,że mam pękające naczynka,ale jak podrazni mi się czym skóra,albo jakaś krostka to od razu zaczerwieniona skóra jest. Niewiem, jak myślicie, czy na takie zaczerwienienia pomogą kremy depigmentacyjne?
__________________
Uśmiechnij się
MuffinBaby jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-04-29, 21:51   #2903
desti
Zakorzenienie
 
Avatar desti
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Bawaria
Wiadomości: 12 955
Dot.: Sposoby Japonek na piękną cerę.

Cytat:
Napisane przez MuffinBaby Pokaż wiadomość
A ja mam problemik z zaczerwieniami. To nie tak,że mam pękające naczynka,ale jak podrazni mi się czym skóra,albo jakaś krostka to od razu zaczerwieniona skóra jest. Niewiem, jak myślicie, czy na takie zaczerwienienia pomogą kremy depigmentacyjne?
nie za bardzo ale sa specjane produkty na problemy z zaczerwenieniami ... bo ten problem tez mam, zaraz obok przebarwien... starosc nie radosc ...

potrzebujesz czegos kojacego i uspokajajacego... swietny jest krem, o ktorym pisalam z Vit. B 12 -> http://cosrocewokowpadnie.blogspot.c...-twarzy-i.html
desti jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-04-30, 03:39   #2904
Isobe
Raczkowanie
 
Avatar Isobe
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Seoul, Korea Południowa
Wiadomości: 297
Send a message via Skype™ to Isobe
Dot.: Sposoby Japonek na piękną cerę.

Cytat:
Napisane przez MuffinBaby Pokaż wiadomość
A ja mam problemik z zaczerwieniami. To nie tak,że mam pękające naczynka,ale jak podrazni mi się czym skóra,albo jakaś krostka to od razu zaczerwieniona skóra jest. Niewiem, jak myślicie, czy na takie zaczerwienienia pomogą kremy depigmentacyjne?
Pigmentacja a zaczerwienienie z podrażnienia to różne sprawy, które wymagają różnej pielęgnacji. Kremy depigmentacyjne są Tobie na nic - wydaje sie z opisu, że Twój problem to wrażliwa (może nawet alergiczna?) skóra. Powinnać ostrożnie dobierać kremy, żeby nie powodować podrażnień itp. Skoro nie masz popękanych naczynek, widać, że jeszcze nie jest za późno na profilaktykę - weź to pod uwagę, bo skóra skłonna do czerwienienia się, łatwiej popada w naczynkowe tarapaty w przyszłości. A co do pigmentacji - używaj filtrów, a może problem ten będzie Ci obcy ...

---------- Dopisano o 10:39 ---------- Poprzedni post napisano o 10:17 ----------

Cytat:
Napisane przez desti Pokaż wiadomość
potrzebujesz czegos kojacego i uspokajajacego... swietny jest krem, o ktorym pisalam z Vit. B 12 -> http://cosrocewokowpadnie.blogspot.c...-twarzy-i.html
Z tym kremem to jest "zabawa" - nie wiem, o co biega, ale w większości krajów występuje on w oryginalnej formie, w metalowej granatowo-białej tubce. I ja taki mam u siebie w Japonii. Jak również taki jest sprzedawany w US, UK etc. W mniejszej różowej tubce jest serum . Pod tym linkiem : http://www.sasa.com/SasaWeb/eng/prod...o=104252702001 można obejrzeć oba (serum to 3-ci produkt od gory po lewej stronie). A tu bogata prezentacja szwajcarskiego oryginalnie produktu Vitacreme B12.
http://www.vitacremeb12.co.uk/

Skąd Desti wzięłaś, mały różowy krem w różowej tubce?

Edytowane przez Isobe
Czas edycji: 2011-04-30 o 03:41
Isobe jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-04-30, 13:32   #2905
desti
Zakorzenienie
 
Avatar desti
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Bawaria
Wiadomości: 12 955
Dot.: Sposoby Japonek na piękną cerę.

Isobe ten krem co ja kupuje to nie jest ten, o ktorym Ty piszesz ... ten moj jest produkowany przez firme koreanska L'egere (wszystko jest napisane na blogu ) ... wiec nie za bardzo rozumiem o co chodzi z ta " zabawa" ... kupilam go na ebayu, zeby bylo weselej ze stanow ...
desti jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-05-01, 07:05   #2906
Isobe
Raczkowanie
 
Avatar Isobe
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Seoul, Korea Południowa
Wiadomości: 297
Send a message via Skype™ to Isobe
Dot.: Sposoby Japonek na piękną cerę.

Cytat:
Napisane przez desti Pokaż wiadomość
Isobe ten krem co ja kupuje to nie jest ten, o ktorym Ty piszesz ... ten moj jest produkowany przez firme koreanska L'egere (wszystko jest napisane na blogu ) ... wiec nie za bardzo rozumiem o co chodzi z ta " zabawa" ... kupilam go na ebayu, zeby bylo weselej ze stanow ...
"Zabawę"to miałam ja, gdy zainspirowana Twoim wpisem na blogu postanowiłam wypróbować ten krem i poszłam do sklepu. Ze swoich eksploracji półkowych pamietałam, że się na niego natknęłam, kojarzyłam nazwę, ogólny wygląd opakowania (że różowe, biały pionowy pasek i jakieś coś w kółeczku i hasło VitaB12) i że krem też był lekko różowy. Dotarłam do półki i się okazało, że jest na odwrót - że w rózowym opakowaniu jest serum, które samo w sobie jest białe, a różowy jest kolor kremu face&neck, ale on wystepuje w tubce granatowo-białej, a na dodatek jest jeszcze srebrnobiały krem wybielajacy. Ten ostatni olałam, ale nad reszta się zakręciłam. WTF? Pogrzebałam w necie i dotarłam "do źródeł". Z Twoim L'egere wszytsko w porządku, już wiem, że to inny kosmetyk. Ale zadziwiająca jest tak silna "inspiracja" produktem szwajcarskim, do której koreański producent sie zresztą przyznaje, wiec nie ma tu ściemy ni podróby, tylko czerpanie z wzorców. Podobieństwo jest uderzające (nazwa, kolor kremu, stylistyka opakowania) i myślę, że to zabieg celowy - co niczego nie ujmuje samemu produktowi, sama masz na to dowód
Jestem zaintrygowana i jak tylko skończe , co używam, wypróbuje B12 - czy to szwajcarskie, czy koreańskie, bez znaczenia. Obie wersje wydaja się być warte uwagi, zobaczymy, co mi pierwsze w łapki wpadnie Pozdro!
Isobe jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-05-01, 12:13   #2907
desti
Zakorzenienie
 
Avatar desti
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Bawaria
Wiadomości: 12 955
Dot.: Sposoby Japonek na piękną cerę.

hehe... to faktycznie mialas zabawe ... i musze powiedziec zaintrygowalas mnie oryginalem, bede musiala go poszukac... tylko jeszcze musze trafic na odpowiednia tubke . Wiesz moze czy sie rozni serum od kremu ?? Stezeniem, czy ma jeszcze dodatkowe skadniki ??
desti jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-05-02, 03:51   #2908
Isobe
Raczkowanie
 
Avatar Isobe
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Seoul, Korea Południowa
Wiadomości: 297
Send a message via Skype™ to Isobe
Dot.: Sposoby Japonek na piękną cerę.

Cytat:
Napisane przez desti Pokaż wiadomość
hehe... to faktycznie mialas zabawe ... i musze powiedziec zaintrygowalas mnie oryginalem, bede musiala go poszukac... tylko jeszcze musze trafic na odpowiednia tubke . Wiesz moze czy sie rozni serum od kremu ?? Stezeniem, czy ma jeszcze dodatkowe skadniki ??
No niestety z opakowania nie rozczytam, bo skutecznie japońskie etykiety zasłaniają istotne info z pudełka, a nie podejmuje sie "odkrzaczkowywania biochemicznomedycznego słownictwa"
Popatrzyłabym w necie. W sklepie producenta (Optima Cosmetics Switzerland) powinien być szczegółowy opis
http://www.optima-shop.ch/shop/en/products/vitacremeb12
Almawarid Pharma, dystrybutor na Middle East też ma chyba ciekawe info na swoich stronach (klikanie na akapity przy kropce, przenosi do wybranego produktu. )
http://www.almawaridpharma.com/index...:news&Itemid=5
Moze tam coś znajdziesz?
U mnie zaczął sie wysyp filtrów i kosmetyków antypigmentacyjnych i wybielających - wiadomo, lato tuż tuż. W miejsce parasoli na deszcz pojawiły sie juz parasolki i rekawiczki przeciwsłońcu. Trza sie wybrać na przeszpiegi ...
Isobe jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-05-02, 10:58   #2909
desti
Zakorzenienie
 
Avatar desti
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Bawaria
Wiadomości: 12 955
Dot.: Sposoby Japonek na piękną cerę.

Isobe dzieki, poczytam sobie... na stronie (w koncu szwajcarska) moge zmienic jezyk na niemiecki bo zdecydowanie ulatwi mi sprawe

Jakie filtry polecasz ?? najlepiej takie co sie nie gryza z kolorowka


A przy okazji:

krem niebieski (cena 29 euro): atkywny skladnik -> Vitamin B12

krem srebrny (cena 37 euro) : sktywne skladniki -> Alpha-Arbutin, Licorice (Glycyrrhiza Glabra) Extract, UV Filters, Glycyrrhetinic Acid, Vitamin B3, Salicylic Acid, Allantoin, Vitamin C, Vitamin B12

serum (cena 34 euro): aktywne skladniki -> Vitamin B12 (cyanocobalamin), Anti-Ageing Peptides, Allantoin, Hydrolyzed Wheat (Triticum Vulgare) Protein, Hyaluronic Acid, Vitamin B3, Centella Asiatica Heterosides

strona wysyla do wiekszosci panstw eu ... i mozna kupic dwupaki mieszane np. serum i srebrny za 61 euro. A przy paru kremach daja rabaty.

A swoja droga firma ma tez cos ciekawego na wypadajace wlosy ...

Edytowane przez desti
Czas edycji: 2011-05-02 o 11:00
desti jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-05-04, 08:29   #2910
Isobe
Raczkowanie
 
Avatar Isobe
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Seoul, Korea Południowa
Wiadomości: 297
Send a message via Skype™ to Isobe
Dot.: Sposoby Japonek na piękną cerę.

Cytat:
Napisane przez desti Pokaż wiadomość
Isobe
Jakie filtry polecasz ?? najlepiej takie co sie nie gryza z kolorowka
...
Nie jestem specjalistką od filtrów, a gdybym sie miała rozpaczać nad każdą plamką na skórze, to bym umarła z rozżalenia zaraz po urodzeniu, bo jestem całorocznym piegusem. Raczej z uwagi na szybkie oparzenia, unikam słońca. I to moja główna ochrona - uniki he he... No ale wiadomo, że nie zawsze sie da, pływać ciężko z parasolką i w ogóle...
Jeśli nie stosuję makijażu, to oznacza, że akurat oddaje sie przygodom ekstremalnym, (inaczej prawie nie wychodze bez make-upu z domu ) a wtedy jest mi wszytsko jedno, czym sie smaruje, bo i tak wiem, że będę musiała robić to co chwila. Stąd mój zapas filtrów (na zdjeciu, jak uda mi sie załączyć) taki chaotyczny.

Każdy z kosmetyków kupiony w Japonii, czyli Japonki też tego używaja, czyli może nikt mi nie zarzuci off-topu na wątku

Stosując make up natomiast, ważne jest dla mnie kamuflowanie (wielu) niedoskonałości cery. Zatem musiałabym na zastosowany filtr kłaść jeszcze pełen zestaw upiększaczy, a jak wiemy, jedne z drugim sie często nie lubią... Nie mam doświadczen w stosowaniu i filtra i kolorówki jednocześnie, natomiast mogę polecić japońską "filtrową kolorówkę".

Pierwsza to fluid Shiseido z serii Anessa - mała ciemnoniebieska buteleczka po lewej. Filrt 50 tka, kilka odcieni do wyboru (ja używam 20 tki) nie kryje mocno, ale wyrównuje koloryt i jest wodoodporny. Daje ochronę i lepszy wygląd, bez efektu tapety w basenie. Polecam pooglądać sobie japońska stronę, zabawna... Oczywiscie tylko w kanji, ale są obrazki i drogowskaz : http://www.shiseido.co.jp/anessa/#top
Z tej serii testowałam też fluid bezbarwny (4 z lewej), miłe mleczko, nie zapchało ni nic... Lubię Anessę, ten kolorowy fluid kupuje co roku.
Jeśli zależy mi na perfekcyjnym wyglądzie i to na długo, niezastąpiony jest fluid DHC z serii platinum white (3 z lewej). Na anglojezycznej stronie DHC nie znalazłam tego kosmetyku, na japonskiej wygląda tak http://www.dhc.co.jp/goods/goodsdetail.jsp?gCode=3127
Używam tego w tubce, SPF 37. Mocno, naprawdę porządnie kryje, (to chyba najmocniej kryjący podkład jakiego uzywałam) jednocześnie oddychając, co jest super, bo nie ma uczucia zacementowania. A najbardziej niesamowite jest to, jak sobie radzi z potem - jak jakiś gore-tex , przepuszcza na zewnątrz kropelki potu, samemu pozostajac w nienaruszonym stanie! Nic nie spływa, nic a nic! Wystarczy przyłożyć bibułkę i już, nie trzeba żadnych poprawek! No i ma dość wysoka ochronę. To drugi "filtr kolorowy", jaki polecam (ten akurat tym, co lubię się dobrze zamaskować).

"W terenie" ostatnio używałam na przemian: na czas duzej ekspozycji na słońce, filtr SunPlay firmy Mentholatum (dostepny tylko Azja Pacific& Japan) bo ma SPF130 . Produktów znanych w PL także - LRP, Bioderma. A włosy psikam sprajem UV do włosów Shiseido, ( pomarańczowy z lewej) ale tu cieżko ocenić skuteczność.

Aktualnie testuje nowość LRP, która, jak sie sprawdzi, wejdzie do kanonu moich "filtrów kolorowych", mianowicie Uvidea XL, mellt-in BB cream 50SPF PA +++ Pierwsze próby obiecujące...

A! Zauwazyłam u Japonek jeden bardzo mądry odruch (którego ja niestey nie miałam, ale natychmiast sie poprawiam!) - smarują filtrem dłonie! Tak, jak normalnie używa sie kremu do rąk pielęgnacyjnego, tak one noszą w torebkach tubki z filtrem, i ( jesli akurat nie maja rękawiczek UV) kremują nim co rusz ręce. No przecież - po czym najłatwiej poznac wiek kobiety? Co sie starzeje najszybciej? Aż nie mogłam uwierzyć, że ja taka głupia po ziemi chodziłam...

Jezu, wybaczcie mi tę pisaninę... Z litosci nad czytelnikami obiecuje nigdy nie stworzyc bloga.
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg 110504_1426~01.jpg (10,7 KB, 118 załadowań)

Edytowane przez Isobe
Czas edycji: 2011-05-04 o 08:33
Isobe jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Tagi
azjatki, domowe sposoby, japonia, japonki, pielęgnacja

Nowe wątki na forum Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-11-04 23:53:39


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 06:46.