Trudne klientki - Strona 2 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Paznokcie > Przedłużanie paznokci

Notka

Przedłużanie paznokci Techniki przedłużania paznokci, pytania o produkty do przedłużania paznokci, porady, paznokcie żelowe, akrylowe, kursy, szkolenia przedłużania paznokci

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2008-01-22, 11:19   #31
Albertyna
Zakorzenienie
 
Avatar Albertyna
 
Zarejestrowany: 2004-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 783
Dot.: Trudne klientki

A wkładałas potem w foliowe rekawice i zawijałas w recznik, bo to one potem utrzymuja ciepło.
__________________
Pozdrowionka!
Albertyna
Albertyna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-01-22, 13:11   #32
jennifer777
Wtajemniczenie
 
Avatar jennifer777
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 346
Dot.: Trudne klientki

Niestety zawsze będą babsztyle, ktore zrobią komus przykrość. Ja pracowalam w biurze radcow prawnych za granicą i zadzownila baba ktora chciala rozmawiac z jakims pracownikiem, odpowiedzialam grzecznie ze go nie ma, mogę przyjąć wiadomosc, lub przełączyć ja na poczte głosową.. a ona na to: ciekawe czy bys nagle znalazła tego pracownika, gdybym dała ci 1.000 euro
Nie wiedzialam co powiedziec po polsku w tym momencie, a co dopiero po angielsku, ale zaraz grzecznie odpowiedzialam. przykro mi ja nic nie moge zrobic, albo poczta głosowa, albo wiadomosc ktora moge przekazac, nic wiecej nie moge dla Pani zrobic i koniec )
__________________
bruised but never broken
jennifer777 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-01-22, 23:46   #33
...:::oblabobla:::...
Zakorzenienie
 
Avatar ...:::oblabobla:::...
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 3 144
Dot.: Trudne klientki

Cytat:
Napisane przez Albertyna Pokaż wiadomość
A wkładałas potem w foliowe rekawice i zawijałas w recznik, bo to one potem utrzymuja ciepło.
Oczywiście, że tak (aż taka zielona nie jestem) Rękawiczek foliowych (tych z palcami) nie używam (bo się parafina zwija i przykleja jak się je nakłada), za to z powodzeniem zastępuje je woreczkami albo folią (łatwiej się zawija). Jeżeli chodzi o ręcznik - najpierw wkładam w rękawice frotte, a dopiero potem owijam grubym ręcznikiem (nawet między rękami, żeby ciepełko nie uciekało). U innych ręce po takim zabiegu sa gorące, ale moje własne są niby ciepłe, ale ja nie czuje jakiegoś nadzwyczajnego rozgrzania skóry. Oczywiscie przed parafiną robię sobie masaż (z głaskaniem, rozcieraniem i ugniataniem - taki standartowy) ale to praktycznie nic nie zmienia
__________________
...:::oblabobla:::... jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-01-23, 09:16   #34
Albertyna
Zakorzenienie
 
Avatar Albertyna
 
Zarejestrowany: 2004-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 783
Dot.: Trudne klientki

oblabobla a Ty nie masz po prostu problemów z krązeniem? Ja no mam niskie i zawsze mam zimne ręce- nawet na plaży w Egipcie
__________________
Pozdrowionka!
Albertyna
Albertyna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-01-23, 10:14   #35
bochema
Zadomowienie
 
Avatar bochema
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Legionowo
Wiadomości: 1 055
GG do bochema
Dot.: Trudne klientki

Cytat:
Napisane przez hecate Pokaż wiadomość
Eh, no takie uroki pracy z klientami...

mnie sie zdarzalo, ze cos poszlo nie tak. Z winy firmy lub klienta. No i oczywiscie na kogo wsiada z geba? Na Sekretare.

jak sie udalo uspokoic, przegadac, wytlumaczyc to luz, jak nie ...to mialam magiczny sposob.

'Pan/Pani poczeka chwilecze, ja juz dzwonie do szefa, Pan/Pani wszystko mu opowie'
Nikt! nigdy! nie zdecydowal sie, od razu sie uspakajali.

Wiec jesli wiemy, ze prace wykonujemy dobrze, nie ma powodu do obaw a klient zachowuje sie po chamsku lub zglasza nieuzasadnione pretensje zaproponowac kontakt z przelozonym.
ja tak robilam i robie nadal.
od X czasu nie uzeduje juz u ojca w zakladzie ale bywa tak ze robie te przyjemnosc i wychodze do klienta kiedy zaklad jest zamkniety bo maja prace w terenie.
klient potrafi mi zrobic awanture o rzeczy gdzie mi sie smiac chce bo to sa wrecz glupoty ale sprawe przyjmuje powaznie, i tlumacze ze ja do tego nic nie mam, ja tu nie pracuje, ze wyszlam do pani/pani z wlasnej dobrowolnej woli. jesli chce pan/pani zadzwonie do wlasciciela i prosze sobie z nim wyjasniac. i tak robie a wtedy automatycznie sie uspokajaja, bo tak naprawde to te konflikty sa spowodowane chyba niekumatym, albo nie madrym mozdzkiem klienta ( tak brzydko to ujmujac).
bochema jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-01-23, 18:44   #36
...:::oblabobla:::...
Zakorzenienie
 
Avatar ...:::oblabobla:::...
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 3 144
Dot.: Trudne klientki

Cytat:
Napisane przez Albertyna Pokaż wiadomość
oblabobla a Ty nie masz po prostu problemów z krązeniem? Ja no mam niskie i zawsze mam zimne ręce- nawet na plaży w Egipcie
Raczej mam Tak samo jak Tobie zawsze mi zimno. Wiesz co jest dobre na to? MASAŻYK całościowy Autentycznie po nim było mi ciepło
__________________
...:::oblabobla:::... jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-01-26, 22:10   #37
wiolamroz
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 297
Dot.: Trudne klientki

oj mnie tez ostatnio spotkala niemila sytuacja z klientką, odpadł jej jeden tips akrylowy. Przykleiłam jej szablon a ona go obejżała, odkleiła i przykleiła po swojemu! Szok! Mówie jej: co pani robi? a ona że tamta pani co jej robiła tipsy to inaczej go przyklejała. Nakładam jej masę na pazurka a ona znów z tym swoim zdankiem: pani która mi robiła tipsy inaczej ten akryl nakładała (we mnie sie już gotuje... ale uśmiecham się przez zaciśnięte zęby).... zdejmuje szablon i zaczynam piłować tipsa... a ona na mnie z mordą że jest za gruby i za szeroki... tłumacze jej że właśnie biore się za jego piłowanie i będzie identyczny jak pozostałe... siedziała wielce obużona i w końcu wstała i powiedziała że dawno już nikt nie był dla niej tak niesympatyczny, wstala i wyszla bez pomalowanego pazurka bo tego już dokończyć mi nie dała
Taka sytuacja zdażyla mi się pierwszy raz, ale podejżewam że to ktoś z konkurencji, nie chce mi się wieżyć że ludzie są tacy podli
wiolamroz jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-01-28, 16:48   #38
bochema
Zadomowienie
 
Avatar bochema
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Legionowo
Wiadomości: 1 055
GG do bochema
Dot.: Trudne klientki

Cytat:
Napisane przez wiolamroz Pokaż wiadomość
ale podejżewam że to ktoś z konkurencji, nie chce mi się wieżyć że ludzie są tacy podli
oj ludzie potrafia byc podli i wcale to nie musi byc konkurencja choc tak sie mysli. sa ludzie ktorzy maja cos takiego we krwi. tzw sile rzadzenia, ale sa tez ludzie, ktorzy nie radzili sobie " z sila wyzsza" ( np, silniejszy kolega/ kolezanka z dziecinstwa.) i kiedy sa juz dorosli staraja sie byc " silni" i naogol tacy wlasnie czepiaja sie pirdol bo mysla ze sa wazni.
nie wiem jak wy ale ja potrafie odroznic takie osoby.

Edytowane przez bochema
Czas edycji: 2008-01-28 o 16:53 Powód: dopiska
bochema jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-02-03, 17:47   #39
Perelka19902
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 27
Dot.: Trudne klientki

No tak, ja także zawsze pytam klientki czy aby na pewno takie paznokcie będzie chciała, bo później już nic nie zmienimy... i ostatnio robiłam takiej dziewczynie bez wtapiania bez niczego, ponieważ chciała żebym jej pomalowała lakierem. Tak więc zrobiłam kończąc tylko jedną rękę, gdyż po chwili stwierdziła, że ona woli inny wzorek, straciłam na tym ok.40minut (miała przyklejone gwiazdki klejem i szczerze mówiąc było je ciężko usunąć ale się udało. Pociesza Mnie tylko jedna myśl, ze były pomalowane lakierem, a nie wtopione w żel. Pozdrawiam, ps. czy spotykacie trudne klientki jeśli chodzi o parafinę do dłoni??
Perelka19902 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-02-03, 21:34   #40
Taverney
Zakorzenienie
 
Avatar Taverney
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 7 070
Dot.: Trudne klientki

muszę sobie kiedyś taką 'parafinkę' zafundować, bo opis działa zachęcająco.

swoją drogą mam wrażenie, że takie osoby, co to siedzą cicho u stylistki i nie poskarżą się, że pazurki wyszły brzydko, a potem żalą się na forum, co ta stylista im zrobiła, to też do łatwych klientek nie należą i pewnie żadna z Was takiej klientki mieć by nie chciała...
Taverney jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-02-03, 21:34   #41
...:::oblabobla:::...
Zakorzenienie
 
Avatar ...:::oblabobla:::...
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 3 144
Dot.: Trudne klientki

Cytat:
Napisane przez Perelka19902 Pokaż wiadomość
No tak, ja także zawsze pytam klientki czy aby na pewno takie paznokcie będzie chciała, bo później już nic nie zmienimy... i ostatnio robiłam takiej dziewczynie bez wtapiania bez niczego, ponieważ chciała żebym jej pomalowała lakierem. Tak więc zrobiłam kończąc tylko jedną rękę, gdyż po chwili stwierdziła, że ona woli inny wzorek, straciłam na tym ok.40minut (miała przyklejone gwiazdki klejem i szczerze mówiąc było je ciężko usunąć ale się udało. Pociesza Mnie tylko jedna myśl, ze były pomalowane lakierem, a nie wtopione w żel. Pozdrawiam, ps. czy spotykacie trudne klientki jeśli chodzi o parafinę do dłoni??
Ja bym takiej kazała zapłacić także za te wzorki, które kazała zmyć... :p: I za jego usunięcie też.
Jeżeli chodzi o parafinę,
Ja się tylko spotkałam raz z tym, że klientka powiedziała, że ona jest zbyt energiczna i nie potrafi tak bezczynnie siedzieć (ale to już jej problem - nie mój ;) )
__________________
...:::oblabobla:::... jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-02-03, 22:57   #42
Albertyna
Zakorzenienie
 
Avatar Albertyna
 
Zarejestrowany: 2004-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 783
Smile Dot.: Trudne klientki

Cytat:
Napisane przez ...:::oblabobla:::... Pokaż wiadomość
Ja bym takiej kazała zapłacić także za te wzorki, które kazała zmyć... I za jego usunięcie też.
Też bym tak zrobiła Ja pokazuje pierwszy zrobiony wzorek i czekam na aprobate, gdy go powtórzę na pozostałych, to juz nie ma zmiłuj! No, chyba, że te klientkę bardzo lubie- mam jedną- ZAWSZE marudzi, ale tak ja lubie, że jej pozwalam, a na zabieg biore godzine więcej na jej marudzenie
Cytat:
Napisane przez ...:::oblabobla:::... Pokaż wiadomość
Jeżeli chodzi o parafinę,
Ja się tylko spotkałam raz z tym, że klientka powiedziała, że ona jest zbyt energiczna i nie potrafi tak bezczynnie siedzieć (ale to już jej problem - nie mój )
Trzeba było jej poradzić, żeby sobie pobiegała- tylko raczki sa zawiniete.
Przeciez, gdy raczki sa w parafince, mozna sobie poczytać i czas mija raz-raz
__________________
Pozdrowionka!
Albertyna
Albertyna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-03-05, 18:54   #43
Morrigu83
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 12
Dot.: Trudne klientki

Dzięki za support! czytam to zawsze gdy mialam trudny dzien, nie tytlko w kwestii tipsów

na szczęscie poznalam kilka oosób ktore sa super i uwielbiam z nimi pogadac przy pracy

Bardzo pociesza mnie to, ze trudne sytuacje dotyczą kazego i wtedy o wiele lepiej stawiam tym trudnosciom czola!

Samych fajbych klientow zyczę!
Morrigu83 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-03-05, 19:07   #44
Morrigu83
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 12
Dot.: Trudne klientki

Cytat:
Napisane przez bochema Pokaż wiadomość
oj ludzie potrafia byc podli i wcale to nie musi byc konkurencja choc tak sie mysli. sa ludzie ktorzy maja cos takiego we krwi. tzw sile rzadzenia, ale sa tez ludzie, ktorzy nie radzili sobie " z sila wyzsza" ( np, silniejszy kolega/ kolezanka z dziecinstwa.) i kiedy sa juz dorosli staraja sie byc " silni" i naogol tacy wlasnie czepiaja sie pirdol bo mysla ze sa wazni.
nie wiem jak wy ale ja potrafie odroznic takie osoby.
To bardzo dobra intuicja (jestem na psychologii klinicznej) to jest związane z narcyzmem osobowosciowym - okrucienstwo związane z poczuciem slabosci, upokorzenia etc niestety czesto sa bardzo bolesni dla innych i przede wszystkim bardzo chorzy masz bardzo dobre obserwacje. albo wiedzę Uff watek zmierza do tematu psychoterapii

Pozdro!
Morrigu83 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-03-06, 00:10   #45
Morrigu83
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 12
Dot.: Trudne klientki

Cytat:
Napisane przez Taverney Pokaż wiadomość
muszę sobie kiedyś taką 'parafinkę' zafundować, bo opis działa zachęcająco.

swoją drogą mam wrażenie, że takie osoby, co to siedzą cicho u stylistki i nie poskarżą się, że pazurki wyszły brzydko, a potem żalą się na forum, co ta stylista im zrobiła, to też do łatwych klientek nie należą i pewnie żadna z Was takiej klientki mieć by nie chciała...

uff czytalam wklasnie ten wątek, albo tamten ogólnie nie mowię o niczym konkretnym zeby ponownie watek nie zostal zamknięty z powodu sprzeczek. Mozna tez robic zdjęcia klientom ktorzy nas obrazają, ba nawet film mozna zrobic i opublikowac na forum....

nalezy jednak pamiętac o kodeksie karnym, ktory przewiduje kary za znieslawienie zawodowe lub ogolnoludzkie ... i to z urzędu

kazdy kij ma dwa konce . jesli ktos udowodni ze to nie on zrobil takie paznokcie, fryzurę, depilację etc a sprawa go znieslawila (bardzo wspolczuję takiej osobie) i zdeprecjonowala, z drugiej strony mozna miec proces z konsumentem (tez wspolczuję) o nie uwzględnienie (cywilny) ktory ma preferencje.
Morrigu83 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-03-06, 18:32   #46
Taverney
Zakorzenienie
 
Avatar Taverney
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 7 070
Dot.: Trudne klientki

ale nie chodzi mi o konsekwencje karne, to temat na inny dział forum, ale o to, że nie sztuką jest siedzieć milcząc u stylistki i bać się powiedzieć, że coś się nam nie podoba, a potem żalić się na forum. Takie rzeczy powinny być załatwiane od razu w gabinetach, tylko czasem chyba dziewczynom brak odwagi.
Taverney jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-03-07, 22:04   #47
Morrigu83
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 12
Dot.: Trudne klientki

Tak, warto wiec pytac klientki co kilka paznokci czy im sie podoba I stworzyc atmosferę w której powie to szczerze wiedząc ze to dla stylistki jest wazne.

Często Panie pytają o zrobienie rzeczy, ktore im bardzo by się podobaly ale dla stylistki są niezgodne ze sztuką . Wtedy trzeba to takze wytlumaczyc np ze tips powinien byc od skórki do skórki, a mniejszy moze powaznie zaszkodzic panokciom etc.

Rozmowa to prosty sposob na to aby wszyscy byli kontent. Zamknete wątki często pokazują, ze powodem nieporozumień są zle prowadzone rozmowy, brak wjasnien i brak szacunku.

pozdróweczko

Morrigu
Morrigu83 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-03-07, 22:08   #48
Morrigu83
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 12
Dot.: Trudne klientki

A Taverney i Rayne , parafina jest super, a jesli chodzi o skorę to bardzo fajnie z mojego doswiadczenia dzialają warm lotiony do ciepłego mani. Podgrzewasz i smarujesz jak balsamem, jest kilka takich ktore maja napisane w instrukcji ze tak mozna ! Nie trzeba wchodzic do parafiniarki !

Edytowane przez Morrigu83
Czas edycji: 2008-03-07 o 22:12 Powód: nie dopisanie adresatki
Morrigu83 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-03-07, 23:46   #49
Taverney
Zakorzenienie
 
Avatar Taverney
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 7 070
Dot.: Trudne klientki

Dzięki za rady Morrigu83, czy możesz podać jakieś przykłady takich warm-lotionów dla laików i warunków domowych? Kompletnie się na tym nie znam, a z Twojej rekomendacji wynika, że warto zastosować, zwłaszcza, że moja skóra na dłoniach jest sucha i szorstka.

I jeszcze powiem tylko, że na szczęście mam bardzo miłą i serdeczną stylistkę i wiem, że jak mi się coś nie spodoba, to mogę powiedzieć w każdej chwili, że chciałabym nieco inaczej
Taverney jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-03-08, 08:48   #50
Albertyna
Zakorzenienie
 
Avatar Albertyna
 
Zarejestrowany: 2004-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 783
Dot.: Trudne klientki

Bardzo fajna dyskusja sie wywiazała.
Od siebie tylko dodam, że umiejętnośc mówienia o swoich potrzebach, świadczy o naszej dojrzałości, a zachowanie typu "posiedze cicho w salonie, a potem anonimowo na forum im obrobie d..." świadczy głownie o niejdojrzałości i braku odwagi, bo to żadna sztuka, wyklikac kilka niemiłych słow, sztuka jest je powiedzieć komuś prosto w oczy.

Z drugiej strony- to od nas stylistek zalezy jaka bedzie atmosfera w salonie i czy klientka bedzie chciała dzielic sie z niami swoimi uwagami.
U mnie panuje zasada, ze przed rozpoczęciem pracy wspólnie ustalamy zdobienie, potem ja pracuje, pracuje, pracuję i gadamay o pierdołkach, po czym przed wybłyszczeniem klientka ocenia kształt i wtedy może sobie pomarudzic, a ja zrobie wszystko by była zadowolona.
W trakcie zabiegu nie przyjmuję zadnych uwag, bo paznokcie nie sa jeszcze skończone i nie wyglądaja jak trzeba, a technikami pracy jakimi pracuje chetnie sie podziele- na szkoleniu . Panuje jedna złota zasada- "gdy coś Cię boli, powiedz mi- moge pracowac nieco wolniej i delikatniej, albo zrobic cos by nie bolało, tylko musze o tym wiedzieć!"
W ten sposób klientka sama decyduje o tym co dla niej najwazniejsze- zdobienie, kształt (oczywoiście z moją pomoca i radą ), oraz ma czas aby wyartykułowac wszystkie swoje uwagi i nie musi cierpieć w milczeniu, gdy cos dzieje sie nie tak.
__________________
Pozdrowionka!
Albertyna
Albertyna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-03-09, 09:09   #51
PinkSlip
Różowy Jednorożec
 
Avatar PinkSlip
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Nibylandia
Wiadomości: 4 084
GG do PinkSlip
Dot.: Trudne klientki

Cytat:
Napisane przez Albertyna Pokaż wiadomość
Bardzo fajna dyskusja sie wywiazała.
Od siebie tylko dodam, że umiejętnośc mówienia o swoich potrzebach, świadczy o naszej dojrzałości, a zachowanie typu "posiedze cicho w salonie, a potem anonimowo na forum im obrobie d..." świadczy głownie o niejdojrzałości i braku odwagi, bo to żadna sztuka, wyklikac kilka niemiłych słow, sztuka jest je powiedzieć komuś prosto w oczy.

Z drugiej strony- to od nas stylistek zalezy jaka bedzie atmosfera w salonie i czy klientka bedzie chciała dzielic sie z niami swoimi uwagami.
U mnie panuje zasada, ze przed rozpoczęciem pracy wspólnie ustalamy zdobienie, potem ja pracuje, pracuje, pracuję i gadamay o pierdołkach, po czym przed wybłyszczeniem klientka ocenia kształt i wtedy może sobie pomarudzic, a ja zrobie wszystko by była zadowolona.
W trakcie zabiegu nie przyjmuję zadnych uwag, bo paznokcie nie sa jeszcze skończone i nie wyglądaja jak trzeba, a technikami pracy jakimi pracuje chetnie sie podziele- na szkoleniu . Panuje jedna złota zasada- "gdy coś Cię boli, powiedz mi- moge pracowac nieco wolniej i delikatniej, albo zrobic cos by nie bolało, tylko musze o tym wiedzieć!"
W ten sposób klientka sama decyduje o tym co dla niej najwazniejsze- zdobienie, kształt (oczywoiście z moją pomoca i radą ), oraz ma czas aby wyartykułowac wszystkie swoje uwagi i nie musi cierpieć w milczeniu, gdy cos dzieje sie nie tak.
Taki salon to skarb... Serio! A coraz mniej takich ostatnio.
__________________
Tęcza, brokat, jednorożce.
PinkSlip jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-03-10, 11:53   #52
Morrigu83
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 12
Dot.: Trudne klientki

Masz rację Albi ! U mnie gdy ktos ogląda lapki i mowi ze przeprasza ale tak sobie patrzy, slyszy : ma Pani prawo bo Pani mi placi za to zeby byly takie jak Pani odpowiadają

Nie mniej bardzo niemiłe są uwagi w trakcie pracy i wymagające tlumaczenia np ze za maly tips jest niedobry, oraz komentarze przed wypilowaniem. okropnosc i najgorzej jesli nie do konca wierzy zasadnosci.

Anonimowe posty ze zdjęciami sa bardziej jak zemsta niz proba zalatwienia reklamacji. Bo jaki moze miec cel zalacy się w ten sposób? Mozna zapytac kilka stylistek na priva jakie są podstawy reklamacji i z ta reklamacja się udać. mysle ze większosc stylistek szanuje swoje klientki i nie chce aby byly niezadowolone!


Taverney, bardzo fajny jest La Femme warm lotion. mozna pod superwizja producenta stosowac cieply i zwykly na cale cialo. Dla mnie bardzo fajny i ekonomiczny. Buziak !
Morrigu83 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-03-10, 16:48   #53
Taverney
Zakorzenienie
 
Avatar Taverney
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 7 070
Dot.: Trudne klientki

Cytat:
Napisane przez Morrigu83 Pokaż wiadomość
Taverney, bardzo fajny jest La Femme warm lotion. mozna pod superwizja producenta stosowac cieply i zwykly na cale cialo. Dla mnie bardzo fajny i ekonomiczny. Buziak !
Dziękuję poszukam.
Taverney jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-03-19, 22:59   #54
cakuz
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 53
Dot.: Trudne klientki

Ja za to uwielbiam jak klientka umawia się ze mną na 10.00 i kiedy z 45 minutowym spóźnieniem wpada zdyszana tłumaczy się, że zaspała, a na pytanie czy zrobić jej kawy, odpowiada że już piła w domu )))
cakuz jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-03-20, 09:18   #55
kinia2305
Zadomowienie
 
Avatar kinia2305
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Limerick, Irlandia
Wiadomości: 1 704
Dot.: Trudne klientki

To zawsze doprowadza mnie do wrzenia...
Przykro mi ale jesli ktos sie spoznia 45 minut to juz nie ma szans na paznokcie. Nie u mnie, bo mam napiety grafik.
W tym tygodnu mialam juz dwie klientki z samego rana, ktore tak po prostu nie przyszly Byly to nowe dziewczyny do ktorych nie mialam numeru. Mam swoj pokoik w solarium, ktore jest otwarte od 12. Ja pracuje od 9 wiec rano wpuszczam klintke i zamykam za nia drzwi aby klienci solarium nie wchodzili do srodka. Gotuje sie, bo wstaje wczesnie rano i otwierm salon, ktory potem musze zamknac, bo nie ma sensu siedziec w zamkietym salone sama przez 2 albo 3 godziny. Zamykam i ide do domu, bo mieszkam tylko 3 minutki piechota od tego miejsca. Wczoraj nie przyszla moja pierwsza i ostnia klientka. W sumie 3 w tym tygodnu. Gdyby zadzwonily moglabym wcinac kogos z listy oczekujacych.

Nie rozumiem dlaczego tak ciezko jest wziac telefon w dlon i po prostu dac znac o tym, ze sie spozni lub w ogole nie przyjdze

Mialam klientke, ktora usmiercila babcie potem ciocie (czy tam wojka juz nie pamietam) zeby sie jakos wytlumaczyc z tego, ze mnie olala i nie przyszla. Nastepnym razem ktos jej sie ponoc wlamal do domu. Rece mi opadaja... Kiedy sie chciala umowic kolejny raz powiedzialam, ze nie mam wolnych terminow na nastepne 4 tygodnie. Zrozumiala aluzje.
Wszystko ma swoje granice.
__________________
I am WONDER WOMAN ...
I wonder where I left my keys
I wonder how I put on weight
I wonder where my money went
I often wonder why I wonder

kinia2305 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-03-20, 10:03   #56
Albertyna
Zakorzenienie
 
Avatar Albertyna
 
Zarejestrowany: 2004-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 783
Dot.: Trudne klientki

Kina z tym boryka sie kazda z nas.
Nowe klientki, to albo przyjda albo nie. dokładnie pól na pól. I bardzo rzadko dzwonia aby powiedziec, ze ich nie bedzie. Lepiej! My zawsze bierzemy numery telefonu, ale wówczas panie nieodbieraja (czyzby sie wstydziły? )
Gorzej z kursantkami.
Miałam w styczniu taka historie- u nas przed szkoleniem nalezy zapłacic zaliczke , pani niewpłaciła, dzwonie do niej na kilka dni przed kursem "Oj bede będę na pewno, ale teraz dziecko chore, nie dałam rady wpłacic, ale zaraz lece do banku i wpłacam". Na dzień przed szkoleniem, kasy nie ma- dzwonie "Na 100% bede, ale nie miałam zupełnie głowy do tej zaliczki, strasznie przepraszam".Na szkoleniu sie nie pojawiła i juz nie odbierała telefonu... ogólnie u mnie klientki raczej rzadko kogoś "ukatrupiaja", wola chore dzieci - tez niezła wymówka.
Niestety, prze takie panie, jezeli azlicvzka na szkolenie nie wpłynie w ciągu tygodnia od zapisu telefonicznego- wykreslamy....
Bo o ile, jezeli nie przyjdzie klientka, to tracisz 2-3 godziny, o tyle, jezeli nie przyjdzie kursantka- 2-3 dni...
__________________
Pozdrowionka!
Albertyna
Albertyna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-03-20, 11:31   #57
cakuz
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 53
Dot.: Trudne klientki

Ja zawsze biorę numer od każdej klientki, dzwonię wcześniej i się upewniam czy będzie. Jednak raz miałam przypadek że klientka potwierdziła że będzie i nie przyszła. Kiedy zadzwoniłam do niej odpowiedziała oburzona że nie przyszła bo ona przecież PRACUJE!
Odpowiedziałam jej że wiem że trudno w to uwierzyć ale ja też. Ciekawe czy ona myśli że uprawiam sobie jakieś hobby?!
cakuz jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-03-20, 11:52   #58
martusia810
Raczkowanie
 
Avatar martusia810
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 307
Dot.: Trudne klientki

Ja nowe klientki proszę o smsa potiwerdzajacego przyjście dzień przed.
martusia810 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-03-20, 17:17   #59
duduskaa
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 62
Dot.: Trudne klientki

ja na szczescie nie mam takich klientek. Zawsze przychodza na czas malo tego czasem nawet 30 min wczesniej (co czasem tez nie jest na reke). Raz sie jedna spoznila dzwoniac wczesniej i mowiac ze dopiero wyprowadza samochod z garazu ale dotarla
duduskaa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-03-20, 23:21   #60
strzalka44
Wtajemniczenie
 
Avatar strzalka44
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Olsztyn
Wiadomości: 2 287
GG do strzalka44
Dot.: Trudne klientki

Ja w sumie nie miałam większych problemów z klientkami
Oprócz tego że co po niektóre Panie potrafią się spóźnić 40 min a inne przyjść 40 min za wcześnie no i niektóre w ogóle potrafią nie przyjść

Oczywiście często doprowadza mnie to do szału, ale niestety nie da się temu zaradzić nawet wydzwanianie na nr Pani która nie przychodzi nic tu nie pomaga bo te Panie zwykle nie odbierają

Pozdrawiam i życzę wszystkim samych przemiłych klientek))
__________________
... i ślubuję Ci ...

...Liwia ur. 3.05.2015, 3820 g, 58 cm...
strzalka44 jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Przedłużanie paznokci


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 04:58.