racja mamy - Strona 3 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Makijaż - Pytania do wizażystki

Notka

Makijaż - Pytania do wizażystki Tutaj pytaj o: wizaż, stylizację, typy kolorystyczne, kosmetyki kolorowe...

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2008-02-10, 09:53   #61
Organzza
Zakorzenienie
 
Avatar Organzza
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 7 673
Dot.: racja mamy

Cytat:
Napisane przez zasmucona15 Pokaż wiadomość
ja juz kiedys w zeszlym roku robilam sobie tuszem rzesy nic wielkiego to nie bylo ale na kazdymkroku uslyszalam od mamy i siostry kasliwe uwagi..............
po prostu zacznnij ignorować te uwagi, to minie im zainteresowanie tym tematem gdy zobaczą, że Cię to nie rusza
__________________
What you're drinking?
Rum or whiskey?
Now won't you have a
Double with me?
I'm sorry I'm a little late
I got your message by the way
I'm calling in sick today
So let's go out for old time's sake
Organzza jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-02-10, 10:14   #62
tulipanna.
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 233
Dot.: racja mamy

Cytat:
Napisane przez loss_lauri Pokaż wiadomość
zgadzam się - moja mama nieustannie krytykuje mnie za to,że stosuje filtry przeciwsłoneczne, nie rozumiejąc tego, że ja naprawde wiem, dlaczego to robię... nie rozumie też, dlaczego po każdym myciu rąk smaruję je kremem a wieczorem, po prysznicu zawsze stosuję tłuściutki Lipikar ("czemu ty się tak tym smarujesz???'; 'kremem do rąk to się wieczorem smaruje') ja naprawde nie mam już sił ani ochoty z nia sie kłócić... kiedy mówię jej, że mam suchą skórę a takie kremy naprawdę mi pomagają, to myśli, że to moja fanaberia i nie mam nic innego do roboty niż siedzieć i sie smarować kremami. jak się świecę po filtrze - żle. jak się matowiłam skrobią - jeszcze gorzej...('co ty masz na twarzy?!').
wg mojej mamy (z babcią jeszcze gorzej)do 35 roku życia zabiegi pielęgnacyjne powinny ograniczć się jedynie domycia twarzy wodą z kranu...
Cytat:
Napisane przez Narek Pokaż wiadomość
Moja mama też nie może tego przeżyć
To chyba jakas maniera mam z pewnej epoki. Zaznaczam, ze moja ma to samo, aczkolwiek udalo mi sie ja tak wychowac, ze mowi jaka jest jej opinia po czym zostawia mi decyzje Moja przez prawie cale zycie uzywala 2 czy 3 kosmetykow. Jakis puder, kredka do oczu, bron boze malowania rzes. NATURALNOSC. No coz, czasy sie zmieniaja. Technika postepuje do przodu. Paradoksalne jest to, ze mi rowniez zalezy na tej naturalnosci, o ktora swojego czasu probowala tak ze mna walczyc. Tylko dla kazdej z nas przejawia sie ona inaczej Dlatego nie nauczyla mnie, jak moge osiagnac oczekiwany efekt i musialam sama do niego dojsc metoda prob i wielu bledow. Coz, zycie. Dla mojej mamy naturalnosc jest to twarz prosto z wyrka oplukana lododowata woda. Jej sprawa Mam tez niemile wrazenie, ze ta walka o filtry to podswiadoma zazdrosc o corke. Moja matka cale zycie byla pulchna, zawsze chciala byc szczupla. Ja jestem chudzielcem. Marzyly jej sie krecone wlosy - ja je mam. A teraz jeszcze okazuje sie, ze pomimo dobrych genow moge juz teraz uzywac kremu, ktory ochroni mnie jeszcze bardziej przed starzeniem sie skory...Troche to okrutne, ale naturalne tak samo jak dziecieca zazdrosc syna o matke, czy corki o ojca...
tulipanna. jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-02-10, 11:13   #63
architekt80
Zakorzenienie
 
Avatar architekt80
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: kraków/hannover
Wiadomości: 5 689
Dot.: racja mamy

No wiec tak :gdybym była Twoją mamą to postarałabym sie wyleczyc przedewszystkim te niedoskonałości, w aptekach jest duzo dobrych preparatów i mozna osiągnąc naprawde dobre efekty. W aptece sa też filtry koloryzujące kture dają podobny efekt co podkład , może sprubuj przekonać mame do takiego kosmetyku.

Na pocieszenie Ci powiem że mam 28 lat i jak widzę się z moją mama to też mi mówi ze za mocno się maluje. Trzymaj się.
architekt80 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-02-10, 11:37   #64
p4w
Zakorzenienie
 
Avatar p4w
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 12 244
Dot.: racja mamy

Cytat:
Napisane przez architekt80 Pokaż wiadomość
No wiec tak :gdybym była Twoją mamą to postarałabym sie wyleczyc przedewszystkim te niedoskonałości, w aptekach jest duzo dobrych preparatów i mozna osiągnąc naprawde dobre efekty. W aptece sa też filtry koloryzujące kture dają podobny efekt co podkład , może sprubuj przekonać mame do takiego kosmetyku.

Na pocieszenie Ci powiem że mam 28 lat i jak widzę się z moją mama to też mi mówi ze za mocno się maluje. Trzymaj się.
dobrze, że ja nie mam takich problemów

moja mama jak mnie widzi zawsze mówi - "ale masz dzisiaj piękny makijaż, z resztą jak zawsze"
p4w jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-02-10, 11:37   #65
zasmucona15
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 157
Dot.: racja mamy

dzieki!!!! dzisiaj ide z mama biegac to ja troche ''pomecze'' (w dobrym znaczeniu tego slowa) na ten temat mam nadzieje ze cos zdzialam! trzymajcie kciuki!
zasmucona15 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-02-10, 12:08   #66
ukrycior
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 9 504
Wpisy w blogu: 1
Dot.: racja mamy

Cytat:
Napisane przez zasmucona15 Pokaż wiadomość
ja juz kiedys w zeszlym roku robilam sobie tuszem rzesy nic wielkiego to nie bylo ale na kazdymkroku uslyszalam od mamy i siostry kasliwe uwagi..............
No to trzeba mieć grubą skórę i nie zwracać uwagi, robić swoje. Jedyna sensowna rada.
ukrycior jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-02-10, 12:46   #67
loss_lauri
Zakorzenienie
 
Avatar loss_lauri
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Tsukuba
Wiadomości: 3 606
Dot.: racja mamy

Cytat:
Napisane przez tulipanna. Pokaż wiadomość
To chyba jakas maniera mam z pewnej epoki. Zaznaczam, ze moja ma to samo, aczkolwiek udalo mi sie ja tak wychowac, ze mowi jaka jest jej opinia po czym zostawia mi decyzje Moja przez prawie cale zycie uzywala 2 czy 3 kosmetykow. Jakis puder, kredka do oczu, bron boze malowania rzes. NATURALNOSC. No coz, czasy sie zmieniaja. Technika postepuje do przodu. Paradoksalne jest to, ze mi rowniez zalezy na tej naturalnosci, o ktora swojego czasu probowala tak ze mna walczyc. Tylko dla kazdej z nas przejawia sie ona inaczej Dlatego nie nauczyla mnie, jak moge osiagnac oczekiwany efekt i musialam sama do niego dojsc metoda prob i wielu bledow. Coz, zycie. Dla mojej mamy naturalnosc jest to twarz prosto z wyrka oplukana lododowata woda. Jej sprawa Mam tez niemile wrazenie, ze ta walka o filtry to podswiadoma zazdrosc o corke. Moja matka cale zycie byla pulchna, zawsze chciala byc szczupla. Ja jestem chudzielcem. Marzyly jej sie krecone wlosy - ja je mam. A teraz jeszcze okazuje sie, ze pomimo dobrych genow moge juz teraz uzywac kremu, ktory ochroni mnie jeszcze bardziej przed starzeniem sie skory...Troche to okrutne, ale naturalne tak samo jak dziecieca zazdrosc syna o matke, czy corki o ojca...
ta niechęć mojej mamy do filtrów bierze się chyba stąd, że ma kompletnie inny niż ja 'ideał urody', że się tak wyrażę... pomijając rysy twarzy jesteśmy kompletnie inne: ona ma śniadą, latem wręcz indiańską karnację a filtry są jej potrzebne tylko np w czasie urlopu gdy się opala i też- symboliczne maznięcie się co najwyżej 10. przecież opalona skóra jest najmodniejsza i najładniejsza!!! moje siostry też z podobną łatwościa się opalają. ja w tej rodzinie (mam podobnie jak tata jasną karnację, tylko że on też sie opala) jestem jakąś czarną , a raczej białą owcą...
loss_lauri jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-02-10, 12:53   #68
natalczak
Zadomowienie
 
Avatar natalczak
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Trójmiasto
Wiadomości: 1 184
Dot.: racja mamy

czekamy na info jak po biegach
natalczak jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-02-10, 13:31   #69
_Emi_
Zakorzenienie
 
Avatar _Emi_
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: Łódź.
Wiadomości: 4 127
Dot.: racja mamy

Gdy ja zaczynałam się malowac( zresztą również w wieku 15 lat) moja mama mówiła: "jak ty wyglądasz?" Na szczęście już dawno jej przeszło a jedyne co mnie w niej wkurza to to,że sama się nie maluje:/ Poprostu fajnie byłoby miec ładną mamę. Co nie znaczy,że jej nie kocham ale tusz i podkład byłyby mile widziane tymbardziej ze ona podchodzi pod 40-stkę. I mówi,że ona woli byc naturalna. Ok, ale to nie znaczy,że nie moze wyrównac kolortuy cery i umalowac delikatnie oczu. Podkład by się przydał tymbardziej,że nie ma idealneh cery. Trochę mnie to denerwuje i mamy mówią żeby młode dziewczyny się nie malowały,żeby były naturalne ale np. moich oczu by nie było widac gdybym nie używała tuszu,ponieważ mam jasną oprawę oczu. Pozdrawiam.

Moja wypowiedź może byc troszkę niespójna za co bardzo przepraszam.
_Emi_ jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-02-10, 14:17   #70
tulipanna.
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 233
Dot.: racja mamy

Cytat:
Napisane przez loss_lauri Pokaż wiadomość
ta niechęć mojej mamy do filtrów bierze się chyba stąd, że ma kompletnie inny niż ja 'ideał urody', że się tak wyrażę... pomijając rysy twarzy jesteśmy kompletnie inne: ona ma śniadą, latem wręcz indiańską karnację a filtry są jej potrzebne tylko np w czasie urlopu gdy się opala i też- symboliczne maznięcie się co najwyżej 10. przecież opalona skóra jest najmodniejsza i najładniejsza!!! moje siostry też z podobną łatwościa się opalają. ja w tej rodzinie (mam podobnie jak tata jasną karnację, tylko że on też sie opala) jestem jakąś czarną , a raczej białą owcą...
A idealy urody to swoja droga, choc moja jakas specjalna fanka opalania tez nie jest. Ojciec latwo sie opala, wiec super jasny fototyp to chyba gen od jakiejs arystokratki sprzed paru pokolen Siostra tez jest super jasnym fototypem i staram sie dbac o nia, zeby nabrala dobrych nawykow juz teraz
tulipanna. jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-02-10, 14:23   #71
cochonnetta
Wtajemniczenie
 
Avatar cochonnetta
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 2 167
Dot.: racja mamy

Cytat:
Napisane przez _Emi_ Pokaż wiadomość
Gdy ja zaczynałam się malowac( zresztą również w wieku 15 lat) moja mama mówiła: "jak ty wyglądasz?" Na szczęście już dawno jej przeszło a jedyne co mnie w niej wkurza to to,że sama się nie maluje:/ Poprostu fajnie byłoby miec ładną mamę. Co nie znaczy,że jej nie kocham ale tusz i podkład byłyby mile widziane tymbardziej ze ona podchodzi pod 40-stkę. I mówi,że ona woli byc naturalna. Ok, ale to nie znaczy,że nie moze wyrównac kolortuy cery i umalowac delikatnie oczu. Podkład by się przydał tymbardziej,że nie ma idealneh cery. Trochę mnie to denerwuje i mamy mówią żeby młode dziewczyny się nie malowały,żeby były naturalne ale np. moich oczu by nie było widac gdybym nie używała tuszu,ponieważ mam jasną oprawę oczu. Pozdrawiam.

Moja wypowiedź może byc troszkę niespójna za co bardzo przepraszam.
moja mama miala identycznie . na poczatku jak ja wygladam i, ze mam sie nie malowac ( dopiero od 17-18 roku zycia moge ) i tak sie malowalam wiec dala sobie spokoj.

i tez sie nie maluje, a szkoda bo w makijazu nawet lekkim wyglada naprawde slicznie
cochonnetta jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-02-10, 16:13   #72
zasmucona15
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 157
Dot.: racja mamy

za jakies dwie godzinki ide z mama biegac to wam opowiem jak bylo a teraz jestem w depresji................. ......... przytylam................ ........... swietnie a tak bardzo walcze zeby schudnac i nic........
zasmucona15 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-02-10, 18:51   #73
zasmucona15
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 157
Dot.: racja mamy

witam wszystkie kobietki ktore sa zainteresowane moim watkiem a wiec tak bylam na jogging'u i jestemjuz z powrotem.... no i tak mama nie chce zebym uzywala tuszu czarnego czy czegos podobnego co najwyzej powiedziala ze moze sie zgodzic na odzywke do rzes lub tusz bezbarwny o czarnym czy tez brazowym nie chce slyszac co do innych rzeczy to tak podkladu nie chce zebym uzywala bo zle go rozprowadze albo cos wec moge uzywac odzywki do rzes i blyszczyka ona nie chce zebym ja to zrobila zle to raz a poza tym nie chce zebym wygladala jak tzw pani spod latarni wiec wiecie no coz i co teraz??? na nic innego nie moge poradzic bo juz mi kiedys mama mowila ze jeli berde uzywac tuszu czarbego czy cos to mi to po prostu wywali z moja mama jest tak ze to co mowi to tak jest i nie ma zartow mama na pewno by sie nie przywyczaila do tego jakbym robila siboe bardziej widoczny makijaz wiec co o tym sadzicie moze zaczne od blyszczyka i odzywki do rzes( moze macie jakies godne polecenia tusze bez barwne i bltyszczyki tez bezbarwne) a i co jeszcze mama sadzi ze to wcale ladnie nie wyglada gdy taka mloda dziewczyna sie maluje i to tak mocno ale ja juz nawet pisalam ze tylko chce ukryc to co nie ma widac same wiecie.........
zasmucona15 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-02-10, 19:04   #74
ukrycior
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 9 504
Wpisy w blogu: 1
Dot.: racja mamy

Cytat:
Napisane przez zasmucona15 Pokaż wiadomość
witam wszystkie kobietki ktore sa zainteresowane moim watkiem a wiec tak bylam na jogging'u i jestemjuz z powrotem.... no i tak mama nie chce zebym uzywala tuszu czarnego czy czegos podobnego co najwyzej powiedziala ze moze sie zgodzic na odzywke do rzes lub tusz bezbarwny o czarnym czy tez brazowym nie chce slyszac co do innych rzeczy to tak podkladu nie chce zebym uzywala bo zle go rozprowadze albo cos wec moge uzywac odzywki do rzes i blyszczyka ona nie chce zebym ja to zrobila zle to raz a poza tym nie chce zebym wygladala jak tzw pani spod latarni wiec wiecie no coz i co teraz??? na nic innego nie moge poradzic bo juz mi kiedys mama mowila ze jeli berde uzywac tuszu czarbego czy cos to mi to po prostu wywali z moja mama jest tak ze to co mowi to tak jest i nie ma zartow mama na pewno by sie nie przywyczaila do tego jakbym robila siboe bardziej widoczny makijaz wiec co o tym sadzicie moze zaczne od blyszczyka i odzywki do rzes( moze macie jakies godne polecenia tusze bez barwne i bltyszczyki tez bezbarwne) a i co jeszcze mama sadzi ze to wcale ladnie nie wyglada gdy taka mloda dziewczyna sie maluje i to tak mocno ale ja juz nawet pisalam ze tylko chce ukryc to co nie ma widac same wiecie.........
No, to już jest coś. Może namów mamę jeszcze na to, zeby Ci pozwoliła zrobić grafitową albo brązową hennę na rzęsy. A jak nie, to zacznij od odżywki (np. Constance Caroll) i jakiegoś owocowego błyszczyka (np fajne i niedrogie są Joanny, o zpachach pomarańczy, truskawki, czy wiśni). I to już coś. Za parę miesięcy może uda się jakiś korektor wmontować itp.
ukrycior jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-02-10, 19:07   #75
p4w
Zakorzenienie
 
Avatar p4w
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 12 244
Dot.: racja mamy

Cytat:
Napisane przez zasmucona15 Pokaż wiadomość
witam wszystkie kobietki ktore sa zainteresowane moim watkiem a wiec tak bylam na jogging'u i jestemjuz z powrotem.... no i tak mama nie chce zebym uzywala tuszu czarnego czy czegos podobnego co najwyzej powiedziala ze moze sie zgodzic na odzywke do rzes lub tusz bezbarwny o czarnym czy tez brazowym nie chce slyszac co do innych rzeczy to tak podkladu nie chce zebym uzywala bo zle go rozprowadze albo cos wec moge uzywac odzywki do rzes i blyszczyka ona nie chce zebym ja to zrobila zle to raz a poza tym nie chce zebym wygladala jak tzw pani spod latarni wiec wiecie no coz i co teraz??? na nic innego nie moge poradzic bo juz mi kiedys mama mowila ze jeli berde uzywac tuszu czarbego czy cos to mi to po prostu wywali z moja mama jest tak ze to co mowi to tak jest i nie ma zartow mama na pewno by sie nie przywyczaila do tego jakbym robila siboe bardziej widoczny makijaz wiec co o tym sadzicie moze zaczne od blyszczyka i odzywki do rzes( moze macie jakies godne polecenia tusze bez barwne i bltyszczyki tez bezbarwne) a i co jeszcze mama sadzi ze to wcale ladnie nie wyglada gdy taka mloda dziewczyna sie maluje i to tak mocno ale ja juz nawet pisalam ze tylko chce ukryc to co nie ma widac same wiecie.........
chyba musisz się zgodzić na jej warunki, ale argumenty, że nie chce żebyś robiła coś źle pozostawię bez komentarza - powinna Ci pomóc, poczytać, popytać, doradzić jak to robić dobrze
inaczej się nigdy nie nauczysz, bo z taką wiedzą nikt się nie rodzi

rozumiem, że u 15-latki trzeba dużo wyczucia w makijażu, żeby nie wyglądać śmiesznie, ale żeby od razu pod latarnię...

poza tym pogubiłam się - co to znaczy widoczny makijaż
bo chyba nikt nie myśli tu o stylizacji a'la kobieta wamp
p4w jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-02-10, 19:21   #76
Laurany
Rozeznanie
 
Avatar Laurany
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 776
Dot.: racja mamy

wiesz co, mojej mamie tez sie nie podobalo to jak ja sie malowalam, ale z nia porozmawialam (wymusilam) , i w efekcie poszla ze mna do perfumerii i poprosila babeczke w sephorce zeby mi dobrala dobry tusz, cienie roz i podklad, i wygladalam i ladnie i delikatnie

Edytowane przez Laurany
Czas edycji: 2008-02-10 o 20:31
Laurany jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-02-10, 19:27   #77
Laurany
Rozeznanie
 
Avatar Laurany
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 776
Dot.: racja mamy

Cytat:
Napisane przez zasmucona15 Pokaż wiadomość
witam wszystkie kobietki ktore sa zainteresowane moim watkiem a wiec tak bylam na jogging'u i jestemjuz z powrotem.... no i tak mama nie chce zebym uzywala tuszu czarnego czy czegos podobnego co najwyzej powiedziala ze moze sie zgodzic na odzywke do rzes lub tusz bezbarwny o czarnym czy tez brazowym nie chce slyszac co do innych rzeczy to tak podkladu nie chce zebym uzywala bo zle go rozprowadze albo cos wec moge uzywac odzywki do rzes i blyszczyka ona nie chce zebym ja to zrobila zle to raz a poza tym nie chce zebym wygladala jak tzw pani spod latarni wiec wiecie no coz i co teraz??? na nic innego nie moge poradzic bo juz mi kiedys mama mowila ze jeli berde uzywac tuszu czarbego czy cos to mi to po prostu wywali z moja mama jest tak ze to co mowi to tak jest i nie ma zartow mama na pewno by sie nie przywyczaila do tego jakbym robila siboe bardziej widoczny makijaz wiec co o tym sadzicie moze zaczne od blyszczyka i odzywki do rzes( moze macie jakies godne polecenia tusze bez barwne i bltyszczyki tez bezbarwne) a i co jeszcze mama sadzi ze to wcale ladnie nie wyglada gdy taka mloda dziewczyna sie maluje i to tak mocno ale ja juz nawet pisalam ze tylko chce ukryc to co nie ma widac same wiecie.........
przepraszam ze post po postem
ojej, sytuacja przedstawia sie powazniej niz myslalam, hmm, ale przeciez samym czarnym tuszem, nie mowiac juz o brazowym, nie zrobisz zobie makijazu ala vamp, podklad tez bedzie wygladal dobrze jesli bedzie dobrze dobrany i dobrze rozprowadzony
ja bym w takim wypadku porozmawiala z psiapsiola i wypytala w jakim makijazu wygladam najladniej i sie tak malowala
zreszta jak nalozysz jedna warstwe tuszu to efekt bedzie bardzo naturalny
jesli chodzi o bezbarwna odzywke to dobra jest Constance Carrol, bezbarwne blyszczyki???fajne sa w tubce maybelline, ale one daja lekki kolorek

Edytowane przez Laurany
Czas edycji: 2008-02-10 o 20:31
Laurany jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-02-10, 19:59   #78
zasmucona15
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 157
Dot.: racja mamy

dziewczyny moje zycie jest jeszcze bardziej pogmatfane niz sobie to wszystko wyobrazacie ten makijaz w porownaniu do reszty t opikus z jednej strony......
zasmucona15 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-02-10, 20:37   #79
bielaczka
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 616
GG do bielaczka
Dot.: racja mamy

Mysl pozytywnie doskonale znam ten bol i nawet nie wiesz, jak bardzo Cie rozumiem... i nie chodzi tu tylko o makijaz, gdyz domyslam sie caloksztaltu, takze jakbys chciala sie wygadac badz po prostu porozmawiac, to napisz na gg lub na moj profil .
U mnie zaczelo sie podobnie, z tym, ze ja sama zaczelam sie malowac po kryjomu, tusz, podklad, kredka, cienie ;o [nawet nie wiedzialam, ze tyle tego jest, hehe]
Wydawalo mi sie, ze wygladam lepiej, ale niezbyt naturalnie, biorac pod uwage fakt, ze poszlam do gimnazjum i nie chcialam byc juz dziewczynka, a nastolatka, a co za tym idzie, sadzilam, ze jak bede sie malowac, bede ladniejsza tudziez doroslejsza. Tak tez sie czulam. Lepiej, swobodniej,bardziej komfortowo. [mialam tradzik w sumie to mam nadal, poza tym krotkie rzesy]
Mama, jak latwo sie domyslec, byla oburzona, wyzywala mnie od najgorszych, chowala kosmetyki, a kiedy je znalazlam, wyrzucala - w taki sposob tworzylo sie bledne kolo, ona wyrzucala - ja kupowalam.. Kiedy nie mialam pieniedzy malowalam sie w szkole pozyczajac kosmetyki od kolezanek i zmywalam po lekcjach. To byla istna katorga. Jak teraz to sobie przypominam, to troche chce mi sie smiac, ajj.. Maluje sie juz od ponad 3 lat i patrzac z perespektywy czasu,to bez makijazu czuje sie gola, doslownie..
Na poczatku malowalam sie sporo, a ostatnimi czasy ograniczam sie do minimum, sama nie wiem dlaczego.. byc moze bardziej akceptuje siebie i nie wstydze sie np. wyjsc do Kosciola czy kiosku bez makijazu, co kilka lat temu byloby dramatem. Makijaz ogolnie to fajna sprawa
wczuwajac sie w Twoja sytuacje, przychodzi mi do glowy tylko to, zeby szczerze, otwarcie porozmawiac z mama.. u mnie rozmowa nie pomogla, bo do mojej 'mamusi' zadne argumenty nie docieraly.. Mowilam, ze prawie wszystkie dziewczyny sie maluja, a ta na to, ze nie wszystkie i ze ja nie musze i takie tam, zreszta pewnie sama dobrze znasz te teksty, ech ; P. Dlatego kiedy moja mama zorientowala sie, ze maluje sie w szkole, po prostu po jakims czasie zauwazyla, ze kary nie pomagaja, ze jestem uparta itd i troszenke przymruzyla na to oczy i sie malowalam, ale tak leciutko w domu, a w szkole mocniej.
Ta moja walka ze starsza trwala ok. 10 miesiecy, takze dlugi okres czasu, aczkolwiek moze zrozumiala, ze i tak postawie na swoim i nie bede wciaz mala Ania.. Wiec jakos to przeszlo. Poza tym, tez za bardzo nie pozwalala mi spotykac sie z chlopakami, ciagle nauka nauka nauka .. aj, nadal mam w domu rygor, ale o wiele mniejszy niz w wieku 15 lat. Na wszystko przyjdzie pora, czas szybko leci, wiec nim sie obejrzysz bedziesz sie malowala, musisz po prostu cierpliwie czekac, no coz.. innej rady jakos nie moge wymyslec..
Yhh, bracia tez mi dokuczali i czulam sie z tym okropnie, tata byl po stronie mamy, ale teraz jak sobie przypominam, to chyba dzieki niemu mama stala sie bardziej 'przyjazna', bo w koncu zrozumial, ze ta wojna to meka i ktos musi w koncu ustapic. Wiem, ze Ci ciezko, ale sproboj moze miec wywalone na to, mniej sie przejmowac...
3mam kciuki buziaczki

Ps. Dodam, ze moja rodzicielka, tak jak wiekszosci sie tu wypowiadajacych nie maluje sie ani troche, sadzi, ze to niszczy itd. Ajjj.. niedzisiejsza ;P
Ps2. Na chwile obecna, walcze z nia o solarium, ale w tym wypadku rozumiem ja, ze mi nie pozwala.. natomiast tak czy siak stawiam na swoim. pomyslalam, ze zycie ma sie jedno i trzeba go przezyc jak najmilej i probowac we wszystkim znalezc pozytywne aspekty i jakos lzej z tym zyc !
__________________
~ ''To, ze coś było jedynie złudzeniem, nie oznacza, ze jego utrata mniej boli.'' ~


bielaczka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-02-10, 20:41   #80
truskawkowawiosna
Moderator
 
Avatar truskawkowawiosna
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 9 815
Dot.: racja mamy

a moze henna na rzesy u kosmetyczki jako alternatywa tuszu? t akurat wyglada bardziej naturalnie niz taka odzywka sklejajaca rzesy. moze mama na to sie zgodzi?
mikroREKLAMA
MAMOTOTO Tkaniny, dzianiny, haft, handmade WROCŁAW
Sprzedajemy dzianiny, tkaniny, dresówki bawełniane. Zajmujemy się haftem komputerowym. Szyjemy dla małych i dużych:)

Ta reklama pokazywana jest pod 9 815 postami tego użytkownika na forum. Jak założyć taką reklamę? (klik!)
truskawkowawiosna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-02-10, 21:52   #81
mala_kobietka
Raczkowanie
 
Avatar mala_kobietka
 
Zarejestrowany: 2004-04
Wiadomości: 442
Dot.: racja mamy

Jak zaczęłam czytać ten wątek i odpowiedzi w nim, to myślałam, że żartujecie pisząc, że autorka powinna stosować podkład .... ale w końcu dobrnęłam do końca i już wiem ,że wy tak na poważnie...

Otóż zacznę wywód osobisty ...nie wiem jaką będę matką, kiedy moja córcia będzie miała 15 lat, myślę, że na błyszczyk, tusz do rzęs i krem tonujący jej pozwolę ( teraz już pięcioletnia gówniara ma swoją pomadkę ochronną i perfumy ) ale apeluję do Was o trochę więcej tolerancji i zrozumienia dla swoich mam !

Nie wiem dokładnie w jakim wieku są Wasze mamy, ale....niektóre z nich żyły pewnie w czasach kiedy w Polsce była firma Pollena i Celia, tusz do rzęs w kamieniu ze szczoteczką, a perfumy "Być może"... i co dziwicie się, że za bardzo zorientowane nie są w kwestii kremów czy makijażu?
Ja sama zaczęłam malować rzęsy dopiero w klasie maturalnej i nauczyciele co niektórzy nie patrzyli na to dobrze. Również w klasie maturalnej zrobiłam pierwsze w życiu pasemka (włosy blond , więc jedynie refleksy były ) i moja mama i babcia twierdziły, że teraz to ze szkoły mnie wyrzucą ... Podkład od wielkiego święta na studiach dopiero używałam. Faktycznie cerę miałam ładną i jakoś potrzeby za wielkiej nie miałam

Dzisiaj robię full make up ale i tak taki naturalnie wyglądający , i kupuję moje mamie po 60-stce kremy i podkłady, podpowiadam co powinna stosować ( przecież mama na wizażu nie siedzi ) i myślę sobie, że skoro wymagacie od mam tolerancji i zrozumienia to może w drugą stronę też by się przydało. Czy jeszcze egoizm dziecięcy Wami kieruje i tylko od innych wymagacie ?
mala_kobietka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-02-10, 23:12   #82
dzustam
Zakorzenienie
 
Avatar dzustam
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Przylądek Zieleni
Wiadomości: 6 766
Dot.: racja mamy

Cytat:
Napisane przez mala_kobietka Pokaż wiadomość
Jak zaczęłam czytać ten wątek i odpowiedzi w nim, to myślałam, że żartujecie pisząc, że autorka powinna stosować podkład .... ale w końcu dobrnęłam do końca i już wiem ,że wy tak na poważnie...

Otóż zacznę wywód osobisty ...nie wiem jaką będę matką, kiedy moja córcia będzie miała 15 lat, myślę, że na błyszczyk, tusz do rzęs i krem tonujący jej pozwolę ( teraz już pięcioletnia gówniara ma swoją pomadkę ochronną i perfumy ) ale apeluję do Was o trochę więcej tolerancji i zrozumienia dla swoich mam !

Nie wiem dokładnie w jakim wieku są Wasze mamy, ale....niektóre z nich żyły pewnie w czasach kiedy w Polsce była firma Pollena i Celia, tusz do rzęs w kamieniu ze szczoteczką, a perfumy "Być może"... i co dziwicie się, że za bardzo zorientowane nie są w kwestii kremów czy makijażu?
Ja sama zaczęłam malować rzęsy dopiero w klasie maturalnej i nauczyciele co niektórzy nie patrzyli na to dobrze. Również w klasie maturalnej zrobiłam pierwsze w życiu pasemka (włosy blond , więc jedynie refleksy były ) i moja mama i babcia twierdziły, że teraz to ze szkoły mnie wyrzucą ... Podkład od wielkiego święta na studiach dopiero używałam. Faktycznie cerę miałam ładną i jakoś potrzeby za wielkiej nie miałam

Dzisiaj robię full make up ale i tak taki naturalnie wyglądający , i kupuję moje mamie po 60-stce kremy i podkłady, podpowiadam co powinna stosować ( przecież mama na wizażu nie siedzi ) i myślę sobie, że skoro wymagacie od mam tolerancji i zrozumienia to może w drugą stronę też by się przydało. Czy jeszcze egoizm dziecięcy Wami kieruje i tylko od innych wymagacie ?

Bardzo mi się podoba to, co napisałaś...

Wiele w tym mądrości i zrozumienia.

Cieszę się, że pisze to osoba od której wymagano tego samego, co od autorki wątku
__________________

dzustam jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-02-10, 23:14   #83
_Emi_
Zakorzenienie
 
Avatar _Emi_
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: Łódź.
Wiadomości: 4 127
Dot.: racja mamy

Ciągle mnie zastanawi dlaczego moja mama się nie maluje. Ba! Ona nawet nie ma kremów odpowiednich do jej wieku. Kiedys jej kupiłam bo ma mieszaną cerę bardzo fajny krem a ona co? Użyła może dwa razy i stał. Poprostu zastanawia mnie dlaczego tak jest? Ona twierdzi,że nie musi się nikomu podobac ale też bez przesady... Nie wiem jak mam ją przekonac do dbania o siebie:/
Dodam,że tu nie chodzi o fundusze, bo nie jesteśmy biedni.Raz na jakis czas moja mama może sobie pozwolic na dobry krem lub coś takiego.

Edytowane przez _Emi_
Czas edycji: 2008-02-10 o 23:17 Powód: Dopisek
_Emi_ jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-02-11, 12:24   #84
loss_lauri
Zakorzenienie
 
Avatar loss_lauri
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Tsukuba
Wiadomości: 3 606
Dot.: racja mamy

ja też muszą dbać o swoją mamę w kwestii pielęgnacji - to ja kupuje jej kremy odpowiednie do wieku skóry, choć i tak czasami zapominaich użyć (co dziwne - mój tata zawsze o tym pamieta). próbuję ja przekonać do stosowania jakiegos preparatu do mycia twarzy zamiast kranówki, ale na razie mi się to nie udaje... niestety podkładu też nie chce używać ( 'przecież wtedy skóra nie oddycha!')... ale się nie poddaję.
loss_lauri jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-02-11, 16:25   #85
zasmucona15
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 157
Dot.: racja mamy

Dzieki wielkie bielaczce za zrozumienie i sadze ze mala_kobietka tez ma racje w tym co pisze ale zrozumcie ze tu nie chodzi ja jaki bog wie co makijaz tylko o cos delikatnego........ choc sadze ze to co pisala mala_kobietka jest godne uwagi dzieki za pomoc mam nadziej ze moge na was wszystkie liczyc
zasmucona15 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-02-11, 17:51   #86
Summer81
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 4
Dot.: racja mamy

lekki makijaz napewno nie bedzie jej przeszkadzał
Summer81 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-02-11, 18:29   #87
zasmucona15
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 157
Dot.: racja mamy

summer81 lekki makijaz mojej mamie przeszkadza nawet slowo makijaz jej przeszkadza
zasmucona15 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-02-11, 19:04   #88
Organzza
Zakorzenienie
 
Avatar Organzza
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 7 673
Dot.: racja mamy

Cytat:
Napisane przez zasmucona15 Pokaż wiadomość
summer81 lekki makijaz mojej mamie przeszkadza nawet slowo makijaz jej przeszkadza
może na tyle naturalny rób żeby nie dostrzegała
__________________
What you're drinking?
Rum or whiskey?
Now won't you have a
Double with me?
I'm sorry I'm a little late
I got your message by the way
I'm calling in sick today
So let's go out for old time's sake
Organzza jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-02-11, 19:31   #89
p4w
Zakorzenienie
 
Avatar p4w
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 12 244
Dot.: racja mamy

Cytat:
Napisane przez Organzza Pokaż wiadomość
może na tyle naturalny rób żeby nie dostrzegała
to chyba niewykonalne zwłaszcza , że jest uczulona

ale można spróbować...
p4w jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-02-11, 19:33   #90
zasmucona15
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 157
Dot.: racja mamy

dzisiaj rano postanowilam pomalowac sobie tuszem rzesy ale w ostatecznosci postanowilam dokladnie zmyc moj makijazyk i jak sie szykowalam dalej do szkoly(ubieralam buty kurtke) to moja siostra do mojej mamy patrz ma pomalowane rzesy wez jej wreszcie cos powiedz.................. . mam ich dosyc TYLE nie mam juz sil przykro mi
zasmucona15 jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Makijaż - Pytania do wizażystki


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:57.