Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Perfumy

Notka

Perfumy Wszystko, co chcielibyście wiedzieć o perfumach, ale baliście się zapytać.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2008-03-28, 22:31   #4261
teza20
Zakorzenienie
 
Avatar teza20
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 7 267
GG do teza20
Dot.: Scent Bar II

Cytat:
Napisane przez nebraska Pokaż wiadomość
Teza, a gdzie tak cudnie spalają? Bo ja bym chętnie stopiła parę kilo, ekhem
W solariumlampy podwojnie brazujace
Cytat:
Napisane przez Favkes Pokaż wiadomość
ehh, spać idę. dobrej nocki dziewczyny i chłopaki.
pachnących snów wam życzę
Dobranoc
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: gif dobranoc.gif (5,8 KB, 121 załadowań)
__________________
08.11.2010-Rzucil palenie
----------------------------------------------
Miłość, sen i śmierć nadchodzą pomału;
Schwyć mnie za włosy i mocno pocałuj.
(Algernon Charles Swinburne)-Białe jabłka

-----------------------------------------

teza20 jest offline  
Stary 2008-03-28, 22:35   #4262
Po la
Raczkowanie
 
Avatar Po la
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 353
Dot.: Scent Bar II

Kropko, co ciekawe ja też mówię o ING, faktycznie różnica w potraktowaniu formalności związanych z kartą kredytową, pewnie wynika z tego że ja zadzwoniłam i spotkałam się z panią w banku, a formalności przez internet pewnie muszą być potwierdzane na wszelkie sposoby....
No to masz rację narzekając na cywilizację, taki postęp że szybciej załatwić osobiście niż przez internet.
A może to od banku zależy (tzn konkretnej placówki), mieszkamy w różnych końcach Polski.
Po la jest offline  
Stary 2008-03-28, 22:38   #4263
your Angel
czyli Endżi
 
Avatar your Angel
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Home is where the heart is
Wiadomości: 10 780
Dot.: Scent Bar II

Cytat:
Napisane przez teza20 Pokaż wiadomość
W solariumlampy podwojnie brazujace
Teza, naprawdę czujesz potrzebę żeby uczęszczać do tego przybytku tak regularnie i na tak długo?
__________________
wymiana

pachnę
your Angel jest offline  
Stary 2008-03-28, 22:38   #4264
martwa papuga
Zakorzenienie
 
Avatar martwa papuga
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Granatowe Góry
Wiadomości: 3 219
Dot.: Scent Bar II

W dyskusji dzieciowo-zwierzęcej - co się będę rozpisywać - podpisuję się wszystkimi odnóżami pod opiniami Kropki.

Zwłaszcza tymi:

Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość
Wiesz, pomijając że to świr sam w sobie, wątpię by kotu było źle w łóżku. A książeczka chyba figę go obchodzi.

Inna sprawa... Powiedz mi - dlaczego ich pytasz o to czy planują dzieci? Po co?

A o czym ma Ci opowiadać ktoś kto ma kota, jeśli Ty opowiadasz o dziecku? Twoi znajomi nie mają dzieci, więc nie będą o nich gorąco z Tobą rozmawiać. A jeśli nie chcą ich mieć, ta tematyka ich po prostu męczy. Jedynie przez grzeczność jeszcze Ci tego nie powiedzieli.

To jest następny temat, który mnie ciągle zastanawia. Dlaczego kobiety mające dzieci ciągle o nich opowiadają ludziom, którzy ich nie mają? Czasem siedzę w takim gronie i pusty śmiech mnie ogarnia. Jedna gada i gada i gada o tych kupach i zupach, a druga tylko oczami przewraca i czeka, aż tamta skończy.
Cytat:
Napisane przez nebraska Pokaż wiadomość
Kropko - chyba dobrze doczytałam, że chodzi o ING? Zmień bank!
Moja znajoma (pracująca w ING) mówi o nich "bank dla emerytów" ( z całym szacunkiem dla emerytów), ale jest to bank mało elastyczny, o dość archaicznych zasadach funkcjonowania. Miałam tam swoje pierwsze konto (było to wtedy Bank śląski), ale uciekłam w popłochu przed opłatami.
Ja siedzę w ING, kredytówkę wcisnęli mi niedawno (po 7 latach) prawie siłą ale owszem - kredytu jako takiego nigdy nie brałam. Konto OKO jest fajne i mam blisko z domu do oddziału. Gorzej, że z moim kompem nie współpracuje ich e-bankowość, więc właściwie zmieniłabym to konto - gdyby bankomat nie był tak blisko...
martwa papuga jest offline  
Stary 2008-03-28, 22:54   #4265
kriss_de_valnor
Zakorzenienie
 
Avatar kriss_de_valnor
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: gród Kraka
Wiadomości: 6 399
Dot.: Scent Bar II

Cytat:
Napisane przez Sabbath Pokaż wiadomość

To nie są przykłady z horrorów. To jest dowód na to, że dziecko zmienia świat. Świat rodzica. Zmienia system wartości, sprawia, że zadajemy sobie pytanie o to, czy jest cokolwiek, czego nie zrobilibyśmy lub nie znieślibyśmy dla naszego synka czy córeczki.
I ja sobie na to pytanie odpowiadam. Nie ma. Po prostu nie ma.
tak to pięknie napisałaś, że mi się łza zakręciła

Cytat:
Napisane przez rachela Pokaż wiadomość
Wiem. Też miałam takie myśli; rycząc nad moją Kluseczką, która z bólu już nie kontaktowała. Strasznie mnie boli to, że zwierzęta nie potrafią powiedzieć, że są chore (na co, i gdzie), że cierpią.
maleńkie dzieci też tego nie umieją...

Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość

To jest następny temat, który mnie ciągle zastanawia. Dlaczego kobiety mające dzieci ciągle o nich opowiadają ludziom, którzy ich nie mają? Czasem siedzę w takim gronie i pusty śmiech mnie ogarnia. Jedna gada i gada i gada o tych kupach i zupach, a druga tylko oczami przewraca i czeka, aż tamta skończy.
może zmienił się ich system wartości, wcześniej też przewracały oczami a teraz rozmawiają o tym co jest dla nich ważne jeśli nie najważniejsze...<patrz wyżej - post sabb>
__________________
próbki na wymianę



kriss_de_valnor jest offline  
Stary 2008-03-28, 22:56   #4266
Po la
Raczkowanie
 
Avatar Po la
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 353
Dot.: Scent Bar II

Ja na ING nie narzekam, OKO sobie chwalę, no ale głównie to że mam pracę na tej samej ulicy co bank, to mam pod ręką bankomat i żeby coś załatwić. Fakt że mało bankomatów mają.
Na obsługę przez internet nie narzekam - ale tylko przelewy robię i sprawdzam stan.
Kredytu u nich nie brałam to nie wiem jak jest.
Uważam że są elastyczni, mojemu kumplowi, który nie miał adresu zameldowania, kilka banków odmówiło założenia konta i wydania karty płatniczej (nie debetowej, ani kredytowej), a ING mu założył i kartę dał bez zameldowania.
Jak już się zostanie VIP-em u nich to się ma dopiero dobrze, zero opłat za konto, zero prowizji za wypłaty z obcych bankomatów...
Po la jest offline  
Stary 2008-03-28, 22:56   #4267
nebraska
Zakorzenienie
 
Avatar nebraska
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: cozy place
Wiadomości: 4 925
Dot.: Scent Bar II

Cytat:
Napisane przez teza20 Pokaż wiadomość
W solariumlampy podwojnie brazujace

Dobranoc
Ło świeny anzelmie! W tym przybytku byłam ja 2 razy, przy czym za drugim miałam wdzięcznie opalony tył "na zebrę", i od tego czasu stopa moja nie przekroczyła bram tegoż miejsca.
Nie wspomnę ze ówczesny narzeczony w sytuacji intymnej dostał głupawki na widok mej zebrzej sempiterny...

Od tamtej pory brązowienie uznaję tylko w formie żaru z nieba
__________________
Pielęgnujmy przypadkową życzliwość i piękne czyny pozbawione sensu.


Fragrantica








nebraska jest offline  
Stary 2008-03-28, 22:59   #4268
teza20
Zakorzenienie
 
Avatar teza20
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 7 267
GG do teza20
Dot.: Scent Bar II

Cytat:
Napisane przez nebraska Pokaż wiadomość
Ło świeny anzelmie! W tym przybytku byłam ja 2 razy, przy czym za drugim miałam wdzięcznie opalony tył "na zebrę", i od tego czasu stopa moja nie przekroczyła bram tegoż miejsca.
Nie wspomnę ze ówczesny narzeczony w sytuacji intymnej dostał głupawki na widok mej zebrzej sempiterny...

Od tamtej pory brązowienie uznaję tylko w formie żaru z nieba
To jakos kijowo sie opalalasAle ta zebra musiala byc smieszna
__________________
08.11.2010-Rzucil palenie
----------------------------------------------
Miłość, sen i śmierć nadchodzą pomału;
Schwyć mnie za włosy i mocno pocałuj.
(Algernon Charles Swinburne)-Białe jabłka

-----------------------------------------

teza20 jest offline  
Stary 2008-03-28, 23:02   #4269
annmarie
Wtajemniczenie
 
Avatar annmarie
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 805
GG do annmarie Send a message via Skype™ to annmarie
Dot.: Scent Bar II

Cytat:
Napisane przez tulipanka Pokaż wiadomość
Miałam iść na przegląd "Drapieżnika", też dzisiaj wchodzi do kin, ale całe szczęście kumpel namówił mnie na "Oko" ("choodź, J.Albę sobie zobaczymy" ). Operator, który musiał "Drapieżnika" oglądnąć powiedział, że masakra na ekranie... Jakieś ręce sobie odcinają, potem ktoś ma to lizać, same takie obrzydliwości
Bleee, no to kolejny film odpadl. Szkoda, bo lubię Gere i nawet gdzies tam mialam w planach poszukać coś o tym filmie. Ale jak tak, to nie ma co...

Cytat:
Napisane przez Favkes Pokaż wiadomość
Czuję się niejako wywołana do tablicy - bez sensu - bo wcale to dla mnie nie była przyjemna sprawa.
Decyzja była jak najbardziej przemyślana i to z każdej strony.
Fav, wiesz, że zrobilaś co moglaś najlepszego. Wystarczy - nie musisz się nikomu tlumaczyć. Naprawdę.

Cytat:
Napisane przez hecate Pokaż wiadomość
Wystarczy, ze place haracz miesieczny za konto.
A ja nie 0 za konto, 0 za przelewy . Raz na 3 lata za kartę mi ściągają 10 zl.

Cytat:
Napisane przez teza20 Pokaż wiadomość
Juz wrocilemkto sie stesknil za mnaWytopilem caly tluszcz jaki zachomikowalem przez te swieta
Ja też chcę! (znaczy się wytopić), ale nie - solarium, to nie dla mnie... O, ale w saunie dawno nie bylam, może się przejdę...
__________________
Wymianka - http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=926941
annmarie jest offline  
Stary 2008-03-28, 23:03   #4270
kropka75
Zakorzenienie
 
Avatar kropka75
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ślunsk :)
Wiadomości: 27 505
Dot.: Scent Bar II

Cytat:
Napisane przez nebraska Pokaż wiadomość
Kropko - chyba dobrze doczytałam, że chodzi o ING? Zmień bank!
Moja znajoma (pracująca w ING) mówi o nich "bank dla emerytów" ( z całym szacunkiem dla emerytów), ale jest to bank mało elastyczny, o dość archaicznych zasadach funkcjonowania. Miałam tam swoje pierwsze konto (było to wtedy Bank śląski), ale uciekłam w popłochu przed opłatami.
Owszem, elastyczności zero, to prawda.

Cytat:
Napisane przez Favkes Pokaż wiadomość
Lepiej by było porozmawiać z kimś, kto chce rozmawiać - a chętnych było sporo. A jeszcze lepiej było by nie pić, wtedy nie bało by się
rozmawiać z kimkolwiek innym poza psem. Tak ?
Ja tylko mówię, że to dobry słuchacz, lepszy niż ściana. To wszystko.

Cytat:
Napisane przez Favkes Pokaż wiadomość
Rozmawialiśmy o innych znajomych - i Ona w zasadzie - mówiła,ze Ci mają dziecko, ta koleżanka jst w ciąży i następna - tak mimochodem zapytałam - a wy planujecie ? Ona mi odpowiedziała,z ę nie. Narazie zarabiaja kase i koty im starczą. To tyle.

Tutaj też podobnie, Ona sama zaczęła temat - nie ja - zapytała czemu Krzysio jest taki szczuplutki - to jej powiedziałam, że nie chce jeść.
Nie, kropeczko, nie mam w zwyczaju zamęczać ludzi opowiadaniami, które ich nie interesują. - ale to przecież nie na temat ... hę?
w Scent Bar każdy temat jest na temat. Z założenia.

Pytam o to, bo często jestem świadkiem takich tematów i za chiny ich nie rozumiem. Generalnie moi znajomi nie zamęczają mnie dziećmi, ale i temat nie jest mi obcy, więc można o nim pogadać, pośmiać się czasem, coś też pomóc niekiedy.

Nie rozumiem jednak zainteresowania czyimś tyłkiem. Dziś w pracy np. po raz setny szefowa zaczęła temat dzieci. Przy stole, na imprezie urodzinowej kolegi. Wszystko by było ok, gdyby nie to, że on o dziecko stara się już parę lat i sprawa źle wygląda jak na razie. Zrobiło mu się wyraźnie przykro.
A ja też nie mam ochoty w towarzystwie 7 chłopa opowiadać jej o tym, że moje komórki jajowe się otorbiają jeszcze w jajniku i każda ciąża trwa mi dobę i kończy się w szpitalu.
Ale jest chyba jakaś moda pytania o to każdego i wszędzie, bo ciągle to słyszę. Oczywiście ogólnie piszę, nie do Ciebie znowu...

Cytat:
Napisane przez Favkes Pokaż wiadomość
Bo ja wiem, może dlatego, ze w pewnym momencie brakuje innych tematów,ale bo dlatego, ze dzieci są w ich życiu najważniejsze ... myślę, ze powód to wiele złożonych przyczyn. I niektórym to sprawia przyjemność, no cóż wola tego kto rozmawia - znów nie na temat
Pewnie, że wiele przyczyn. Tylko trzeba wyczaić czy rozmówca nie ma tego tematu po dziurki w nosie.

Cytat:
Napisane przez Po la Pokaż wiadomość
Kropko, co ciekawe ja też mówię o ING, faktycznie różnica w potraktowaniu formalności związanych z kartą kredytową, pewnie wynika z tego że ja zadzwoniłam i spotkałam się z panią w banku, a formalności przez internet pewnie muszą być potwierdzane na wszelkie sposoby....
No to masz rację narzekając na cywilizację, taki postęp że szybciej załatwić osobiście niż przez internet.
A może to od banku zależy (tzn konkretnej placówki), mieszkamy w różnych końcach Polski.
O placówkach nic nie wiem. Może. Kto ich tam wie.

Cytat:
Napisane przez martwa papuga Pokaż wiadomość
Ja siedzę w ING, kredytówkę wcisnęli mi niedawno (po 7 latach) prawie siłą ale owszem - kredytu jako takiego nigdy nie brałam. Konto OKO jest fajne i mam blisko z domu do oddziału. Gorzej, że z moim kompem nie współpracuje ich e-bankowość, więc właściwie zmieniłabym to konto - gdyby bankomat nie był tak blisko...
A jaki system, jaka java i jaka przeglądarka? Wszystko się da, kochana.

Cytat:
Napisane przez kriss_de_valnor Pokaż wiadomość
może zmienił się ich system wartości, wcześniej też przewracały oczami a teraz rozmawiają o tym co jest dla nich ważne jeśli nie najważniejsze...<patrz wyżej - post sabb>
A gdzie rozmówca? Jeśli nie liczę się z rozmówcą, mogę gadać do ściany. Taki sam sens.
__________________

"Ty masz prawo mieć swoje zdanie. Ja mam prawo mieć je w d..."

"Masz świra to go hoduj." "Twój pies - Twoje gówno"

W świecie Daniela


mikroREKLAMA
Pomoc dla Danielka !
Pięcioletni chłopczyk z Zespołem Aspergera prosi o pomoc.

Ta reklama pokazywana jest pod 27 505 postami tego użytkownika na forum. Jak założyć taką reklamę? (klik!)
kropka75 jest offline  
Stary 2008-03-28, 23:07   #4271
nebraska
Zakorzenienie
 
Avatar nebraska
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: cozy place
Wiadomości: 4 925
Dot.: Scent Bar II

Cytat:
Napisane przez teza20 Pokaż wiadomość
To jakos kijowo sie opalalasAle ta zebra musiala byc smieszna

E tam, normalnie na łożu leżałam
No zebra była śmieszna, i jako że to była zima, to chyba dobrych parę miesięcy się utrzymywała...
Ale nie tęsknię ani trochę, wolę słonko a w zimie baldość lica mi nie przeszkadza
__________________
Pielęgnujmy przypadkową życzliwość i piękne czyny pozbawione sensu.


Fragrantica








nebraska jest offline  
Stary 2008-03-28, 23:10   #4272
rachela
Zakorzenienie
 
Avatar rachela
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: sklepy cynamonowe
Wiadomości: 13 056
Dot.: Scent Bar II

No właśnie, słonko... Z jednej strony cieszę się, że coraz częściej świeci (dzisiaj bez okularów przeciwsłonecznych nie dałam rady zrobić kilku m); ale z drugiej - wiosna oznacza kolejne wydatki. Na mocne filtry. Ja lubię być blada i chcę być blada cały rok.
__________________
Between men and women there is no friendship possible.
There is passion, enmity, worship, love, but no friendship.

Oscar Wilde
rachela jest offline  
Stary 2008-03-28, 23:12   #4273
annmarie
Wtajemniczenie
 
Avatar annmarie
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 805
GG do annmarie Send a message via Skype™ to annmarie
Dot.: Scent Bar II

Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość
Ale jest chyba jakaś moda pytania o to każdego i wszędzie, bo ciągle to słyszę.
Niestety A jak slyszę, że "przecież zajście w ciążę jest banalne" i że "jak się fochów nie stroi to w miesiąc dzieciak gotowy" (to ostatnie nie do mnie bylo, ale myślalam, że babę walnę - bo akurat aż za dobrze wiem jak to bywa, a dziewczyna, do której haslo poszlo stara się o dziecko od 16 miesięcy) to mnie szlag jasny na miejscu trafia. Podobnie jak na wlażenie z haslami "co wy tacy egoistyczni/leniwi - jedno dziecko tylko? czas już na następne chyba".
__________________
Wymianka - http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=926941
annmarie jest offline  
Stary 2008-03-28, 23:15   #4274
kropka75
Zakorzenienie
 
Avatar kropka75
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ślunsk :)
Wiadomości: 27 505
Dot.: Scent Bar II

Cytat:
Napisane przez rachela Pokaż wiadomość
No właśnie, słonko... Z jednej strony cieszę się, że coraz częściej świeci (dzisiaj bez okularów przeciwsłonecznych nie dałam rady zrobić kilku m); ale z drugiej - wiosna oznacza kolejne wydatki. Na mocne filtry. Ja lubię być blada i chcę być blada cały rok.
A ja czekam na to słonko. Każdy jego promień to lepszy koloryt mojej skóry, mniej widoczne cienie pod oczami i w ogóle więcej życia w mojej twarzy.

Cytat:
Napisane przez annmarie Pokaż wiadomość
Niestety A jak slyszę, że "przecież zajście w ciążę jest banalne" i że "jak się fochów nie stroi to w miesiąc dzieciak gotowy" (to ostatnie nie do mnie bylo, ale myślalam, że babę walnę - bo akurat aż za dobrze wiem jak to bywa, a dziewczyna, do której haslo poszlo stara się o dziecko od 16 miesięcy) to mnie szlag jasny na miejscu trafia. Podobnie jak na wlażenie z haslami "co wy tacy egoistyczni/leniwi - jedno dziecko tylko? czas już na następne chyba".
Na ostatnie zdanie też mogłabym strzelać. I też dziś na imprezie padło, do koleżanki, która ma jedno.
__________________

"Ty masz prawo mieć swoje zdanie. Ja mam prawo mieć je w d..."

"Masz świra to go hoduj." "Twój pies - Twoje gówno"

W świecie Daniela


mikroREKLAMA
Pomoc dla Danielka !
Pięcioletni chłopczyk z Zespołem Aspergera prosi o pomoc.

Ta reklama pokazywana jest pod 27 505 postami tego użytkownika na forum. Jak założyć taką reklamę? (klik!)
kropka75 jest offline  
Stary 2008-03-28, 23:25   #4275
Szara Róża
Zakorzenienie
 
Avatar Szara Róża
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Silesia
Wiadomości: 3 207
GG do Szara Róża
Dot.: Scent Bar II

Cytat:
Napisane przez homyk Pokaż wiadomość
Zuziu, Irkax, dziękuję za zalotkowe porady Muszę się rozejrzeć za takim sprzętem. Rozumiem, że warto w niego zainwestować, a nie kupować byle co
Dziewczyny, jeżeli obawiacie się zalotek zgniatająco-szczypiących , może podpasuje którejś wynalazek zwany "termiczną zalotką do rzęs"? Mam na myśli coś takiego, albo takiego Obiło mi się o uszy, że w Sephora też mają podobne (kosztują bodajże ok. 50 zeta)
__________________
"Są takie chwile, gdy się nie śmie badać
swej własnej duszy, bo się człowiek lęknie,
że ani jednej nie znajdzie w niej struny,
co potrącona, jeszcze czysto dźwięknie."


Szara Róża jest offline  
Stary 2008-03-28, 23:27   #4276
nebraska
Zakorzenienie
 
Avatar nebraska
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: cozy place
Wiadomości: 4 925
Dot.: Scent Bar II

Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość
Na ostatnie zdanie też mogłabym strzelać. I też dziś na imprezie padło, do koleżanki, która ma jedno.
Zabierajcie mnie ze soba! . Ja mam straszną ochotę napyskować takim mądralińskim
Słuchajcie, to aż niewiarygodne, ale nikt z rodziny czy średniobliskich znajomych nigdy w mojej obecności nie poczynił uwagi na temat dzieci(w moim przypadku ich braku). A często czytając wypowiedzi osób które nie chcą mieć dzieci, lub chcą ale nie mogą, moja pyskownicza i buntownicz natura ma ochotę powiedzieć cos do słuchu zgłaszającym postulaty! Grrrr,
__________________
Pielęgnujmy przypadkową życzliwość i piękne czyny pozbawione sensu.


Fragrantica








nebraska jest offline  
Stary 2008-03-28, 23:27   #4277
eiri
Wtajemniczenie
 
Avatar eiri
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Łódź/Linkoping
Wiadomości: 2 486
GG do eiri
Dot.: Scent Bar II

Ale rozgorzał temat dzieciowo-zwierzakowy...

A ja nie mam dzieci i kocham mojego psa. Jest dla mnie najmilszą podopieczną i słowo daję, czasem wolę pogadać do niej niż do człowieka, zrozumienie bywa to samo
__________________
eiri jest offline  
Stary 2008-03-28, 23:34   #4278
Aggie125
Zakorzenienie
 
Avatar Aggie125
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 14 857
Wpisy w blogu: 2
GG do Aggie125
Dot.: Scent Bar II

Ja ostatnio zostałam spytana, kiedy będziemy mieli dziecko, przez 3,5-letnią siostrzenicę męża. Mam przeczucie, że ktos jej podsunął to pytanie, ale mała przyznała się, że strasznie by chciała, żebyśmy mieli dziecko. Ona w ogóle jest taka pieszczotliwa i uwielbia inne dzieci.
__________________

Wymiana -lakiery do paznokci (OPI, MySecret, LA Colors, Sinful Colors, Revlon, Essence) oraz perfumy (Voile d'Ambre YR, Cedre SL)
http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=229655
Aggie125 jest offline  
Stary 2008-03-28, 23:37   #4279
rachela
Zakorzenienie
 
Avatar rachela
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: sklepy cynamonowe
Wiadomości: 13 056
Dot.: Scent Bar II

Cytat:
Napisane przez Szara Róża Pokaż wiadomość
może podpasuje którejś wynalazek zwany "termiczną zalotką do rzęs"? Mam na myśli coś takiego, albo takiego
To naprawdę działa?
Zwykłymi zalotkami (próbowałam kilka, do tej pory nie trafiłam na dobrą) prędzej sobie rzęsy utnę, niż je podkręcę. Z kolei termiczną boję się, że je sfajczę
__________________
Between men and women there is no friendship possible.
There is passion, enmity, worship, love, but no friendship.

Oscar Wilde
rachela jest offline  
Stary 2008-03-28, 23:45   #4280
Kattarina
Zakorzenienie
 
Avatar Kattarina
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 7 763
Dot.: Scent Bar II

Cytat:
Napisane przez rachela Pokaż wiadomość
To naprawdę działa?
Zwykłymi zalotkami (próbowałam kilka, do tej pory nie trafiłam na dobrą) prędzej sobie rzęsy utnę, niż je podkręcę. Z kolei termiczną boję się, że je sfajczę

Rachelo- wybacz, ze sie smieje, ale wlaczyla mi sie wizualizacja, pt: " Rachela w trakcie fajczenia rzes "
Kattarina jest offline  
Stary 2008-03-28, 23:50   #4281
Szara Róża
Zakorzenienie
 
Avatar Szara Róża
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Silesia
Wiadomości: 3 207
GG do Szara Róża
Dot.: Scent Bar II

Cytat:
Napisane przez rachela Pokaż wiadomość
To naprawdę działa?
Sama jestem bardzo ciekawa, czy to się sprawdza Dziewczyny, miała już któraś toto w łapkach? Świerzbi mnie paluch, co by nie kliknąć...

Cytat:
Zwykłymi zalotkami (próbowałam kilka, do tej pory nie trafiłam na dobrą) prędzej sobie rzęsy utnę, niż je podkręcę. Z kolei termiczną boję się, że je sfajczę
Wiem z własnego doświadczenia - podgrzana nad palnikiem kuchennym (nie pytajcie o szczegóły... ) zalotka sprawdza się o niebo lepiej niż użyta w sposób klasyczny - sprawdzone eksperymentalnie, obyło się bez ofiar w rzęsach...
__________________
"Są takie chwile, gdy się nie śmie badać
swej własnej duszy, bo się człowiek lęknie,
że ani jednej nie znajdzie w niej struny,
co potrącona, jeszcze czysto dźwięknie."


Szara Róża jest offline  
Stary 2008-03-28, 23:53   #4282
teza20
Zakorzenienie
 
Avatar teza20
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 7 267
GG do teza20
Dot.: Scent Bar II

Cytat:
Napisane przez rachela Pokaż wiadomość
To naprawdę działa?
Zwykłymi zalotkami (próbowałam kilka, do tej pory nie trafiłam na dobrą) prędzej sobie rzęsy utnę, niż je podkręcę. Z kolei termiczną boję się, że je sfajczę
To musialo by byc zabawne jak bys stala przed lustrem i bawila sie zalatka a tu nagle taki dymek i Rachela zostaje bez rzes:diabe lek:
__________________
08.11.2010-Rzucil palenie
----------------------------------------------
Miłość, sen i śmierć nadchodzą pomału;
Schwyć mnie za włosy i mocno pocałuj.
(Algernon Charles Swinburne)-Białe jabłka

-----------------------------------------

teza20 jest offline  
Stary 2008-03-28, 23:56   #4283
Aggie125
Zakorzenienie
 
Avatar Aggie125
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 14 857
Wpisy w blogu: 2
GG do Aggie125
Dot.: Scent Bar II

Cytat:
Napisane przez teza20 Pokaż wiadomość
To musialo by byc zabawne jak bys stala przed lustrem i bawila sie zalatka a tu nagle taki dymek i Rachela zostaje bez rzes:diabe lek:
Ja to sobie inaczej wyobrażam. Rachela pociąga nosem i z okrzykiem przerażenia "ktoś tu mi rozbił flakon Ligei la Sirena di Carthusia!!!" zaczyna przekopywać pokój. W końcu klepie się po czole i z ulga mówi: "Uff, na szczęście to były tylko rzęsy..."
__________________

Wymiana -lakiery do paznokci (OPI, MySecret, LA Colors, Sinful Colors, Revlon, Essence) oraz perfumy (Voile d'Ambre YR, Cedre SL)
http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=229655
Aggie125 jest offline  
Stary 2008-03-28, 23:57   #4284
rachela
Zakorzenienie
 
Avatar rachela
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: sklepy cynamonowe
Wiadomości: 13 056
Dot.: Scent Bar II

Heeeej, czepcie się żyrandola Moje rzęsy wystarczająco dużo przeszły, łącznie z ucinaniem.

Dymku mogłyby nie przeżyć ;]
__________________
Between men and women there is no friendship possible.
There is passion, enmity, worship, love, but no friendship.

Oscar Wilde
rachela jest offline  
Stary 2008-03-29, 00:13   #4285
teza20
Zakorzenienie
 
Avatar teza20
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 7 267
GG do teza20
Dot.: Scent Bar II

Cytat:
Napisane przez Aggie125 Pokaż wiadomość
Ja to sobie inaczej wyobrażam. Rachela pociąga nosem i z okrzykiem przerażenia "ktoś tu mi rozbił flakon Ligei la Sirena di Carthusia!!!" zaczyna przekopywać pokój. W końcu klepie się po czole i z ulga mówi: "Uff, na szczęście to były tylko rzęsy..."

Cytat:
Napisane przez rachela Pokaż wiadomość
Heeeej, czepcie się żyrandola Moje rzęsy wystarczająco dużo przeszły, łącznie z ucinaniem.

Dymku mogłyby nie przeżyć ;]
Eeeeeeee napewno by tego nie przezylyA pozatym nie chce mi sie czepiac zyrandolu:bac ik:
__________________
08.11.2010-Rzucil palenie
----------------------------------------------
Miłość, sen i śmierć nadchodzą pomału;
Schwyć mnie za włosy i mocno pocałuj.
(Algernon Charles Swinburne)-Białe jabłka

-----------------------------------------

teza20 jest offline  
Stary 2008-03-29, 00:15   #4286
Kattarina
Zakorzenienie
 
Avatar Kattarina
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 7 763
Dot.: Scent Bar II

Cytat:
Napisane przez rachela Pokaż wiadomość
Heeeej, czepcie się żyrandola Moje rzęsy wystarczająco dużo przeszły, łącznie z ucinaniem.
Znam to, skracam swoje raz na 2 tygodnie, bo durnowato sie czuje, gdy po wytuszowaniu dotykaja brwi
Kattarina jest offline  
Stary 2008-03-29, 01:12   #4287
Sabbath
Wiedźma
 
Avatar Sabbath
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 12 029
Dot.: Scent Bar II

Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość
Nie kocham kota mocniej, kocham go inaczej. Do jasnej cholery.
Wydawało mi się, że to właśnie pisałam.
INACZEJ.


Ogólnie jednak muszę napisać, stawianie miłości rodzicielskiej na równi (w sensie równej wagi, nie identyczności) z miłością do psa, kota, szczura czy patyczaka świadczy, w moim odczuciu, o niezrozumieniu tego, czym taka miłość jest.

A jeśli ktoś stawia kota na równi z moim dzieckiem to... mnie to "uraża".

Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość
To jest następny temat, który mnie ciągle zastanawia. Dlaczego kobiety mające dzieci ciągle o nich opowiadają ludziom, którzy ich nie mają? Czasem siedzę w takim gronie i pusty śmiech mnie ogarnia. Jedna gada i gada i gada o tych kupach i zupach, a druga tylko oczami przewraca i czeka, aż tamta skończy.
Jestem kobietą mającą dziecko i nie opowiadam o nim ciągle ludziom, którzy dzieci nie mają, ani tym, którzy mają.
To, co piszesz jest po prostu niesprawiedliwe.

Ludzie mają taki zwyczaj, że dzielą się z innymi tym, co dla nich ważne: opowiadają o rzeczach dla nich ważnych, takich jak dom, praca, pasje, dzieci, problemy... Myślę, że o to chodzi.
Znakomita większość znanych mi kobiet gada głównie o ciuchach, kosmetykach i dzieciach. Tym żyją.

A z kontaktami z ludźmi jest u mnie tak, że jeśli mi na kimś zależy, to chętnie słucham o tym, czym żyje nawet jeśli niekoniecznie się na tym znam.
A jeśli mi nie zależy, to unikam towarzystwa, które rozmawia o czymś, na czym się nie znam i co mnie nudzi. I już.

Cytat:
Napisane przez kriss_de_valnor Pokaż wiadomość
tak to pięknie napisałaś, że mi się łza zakręciła
Kriss, wiem...

Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość
Nie rozumiem jednak zainteresowania czyimś tyłkiem. Dziś w pracy np. po raz setny szefowa zaczęła temat dzieci. Przy stole, na imprezie urodzinowej kolegi. Wszystko by było ok, gdyby nie to, że on o dziecko stara się już parę lat i sprawa źle wygląda jak na razie. Zrobiło mu się wyraźnie przykro.
A ja też nie mam ochoty w towarzystwie 7 chłopa opowiadać jej o tym, że moje komórki jajowe się otorbiają jeszcze w jajniku i każda ciąża trwa mi dobę i kończy się w szpitalu.
Ale jest chyba jakaś moda pytania o to każdego i wszędzie, bo ciągle to słyszę. Oczywiście ogólnie piszę, nie do Ciebie znowu...
Szczerze tego nie znoszę. Uważam, że to, co robi Twoja szefowa (i ogólnie zjawisko o którym piszesz) nie tylko nietakt, ale i chamstwo. I rodzaj ograniczenia mentalnego.

Mam czasem wrażenie, że ludziom się wydaje, że po pierwsze każdy chce mieć dzieci (co z Ciebie za kobieta skoro nie uwielbiasz takich ślicznych bobasków?!), po drugie każdy może, po trzecie, że mieć dziecko to tak jak pierdnąć. I jeszcze do tego, że największym marzeniem jakie może mieć normalna kobieta jest coroczne rozmnażanie się...

I jeszcze ten tekst: jak ktoś ma takie śliczne dzieci, powinien mieć co najmniej piątkę, a nie jedno.

Ale o tym już było i tu niepopolemizujemy raczej.

Cytat:
Napisane przez annmarie Pokaż wiadomość
Niestety A jak slyszę, że "przecież zajście w ciążę jest banalne" i że "jak się fochów nie stroi to w miesiąc dzieciak gotowy" (to ostatnie nie do mnie bylo, ale myślalam, że babę walnę - bo akurat aż za dobrze wiem jak to bywa, a dziewczyna, do której haslo poszlo stara się o dziecko od 16 miesięcy) to mnie szlag jasny na miejscu trafia. Podobnie jak na wlażenie z haslami "co wy tacy egoistyczni/leniwi - jedno dziecko tylko? czas już na następne chyba".
Oj zdarza się. Nawet obce kobiety w autobusie potrafią się dopytywać mojego syna: czemu nie poprosisz rodziców o braciszka? I przy okazji polecać "bardzo mądre i pouczające" Radio Maryja.

Autentycznie miałam taką sytuację.



edit:
I jeszcze jedno. Skoro część z nas twierdzi, że miłość do dziecka nie jest silniejsza ani głębsza niż miłość do psa, to dlaczego nikt nie poradził Favkes, żeby w sytuacji kiedy nie mogą w jej domu współbytować dwie równie ważne istoty pozbyła się dziecka, a nie psa? Dlatego tylko, że dziecko ma dłużej?

To pytanie retoryczne, oczywiście.

Edytowane przez Sabbath
Czas edycji: 2008-03-29 o 03:30
Sabbath jest offline  
Stary 2008-03-29, 01:45   #4288
teza20
Zakorzenienie
 
Avatar teza20
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 7 267
GG do teza20
Dot.: Scent Bar II

Cytat:
Napisane przez Sabbath Pokaż wiadomość
Wydawało mi się, że to właśnie pisałam.
INACZEJ.


Ogólnie jednak muszę napisać, stawianie miłości rodzicielskiej na równi (w sensie równej wagi, nie identyczności) z miłością do psa, kota, szczura czy patyczaka świadczy, w moim odczuciu, o niezrozumieniu tego, czym taka miłość jest.

A jeśli ktoś stawia kota na równi z moim dzieckiem to... mnie to "uraża".



Jestem kobietą mającą dziecko i nie opowiadam o nim ciągle ludziom, którzy dzieci nie mają, ani tym, którzy mają.
To, co piszesz jest po prostu niesprawiedliwe.

Ludzie mają taki zwyczaj, że dzielą się z innymi tym, co dla nich ważne: opowiadają o rzeczach dla nich ważnych, takich jak dom, praca, pasje, dzieci, problemy... Myślę, że o to chodzi.
Znakomita większość znanych mi kobiet gada głównie o ciuchach, kosmetykach i dzieciach. Tym żyją.

A z kontaktami z ludźmi jest u mnie tak, że jeśli mi na kimś zależy, to chętnie słucham o tym, czym żyje nawet jeśli niekoniecznie się na tym znam.
A jeśli mi nie zależy, to unikam towarzystwa, które rozmawia o czymś, na czym się nie znam i co mnie nudzi. I już.



Kriss, wiem...



Szczerze tego nie znoszę. Uważam, że to, co robi Twoja szefowa (i ogólnie zjawisko o którym piszesz) nie tylko nietakt, ale i chamstwo. I rodzaj ograniczenia mentalnego.

Mam czasem wrażenie, że ludziom się wydaje, że po pierwsze każdy chce mieć dzieci (co z Ciebie za kobieta skoro nie uwielbiasz takich ślicznych bobasków?!), po drugie każdy może, po trzecie, że mieć dziecko to tak jak pierdnąć. I jeszcze do tego, że największym marzeniem jakie może mieć normalna kobieta jest coroczne rozmnażanie się...

I jeszcze ten tekst: jak ktoś ma takie śliczne dzieci, powinien mieć co najmniej piątkę, a nie jedno.

Ale o tym już było i tu niepopolemizujemy raczej.



Oj zdarza się. Nawet obce kobiety w autobusie potrafią się dopytywać mojego syna: czemu nie poprosisz rodziców o braciszka? I przy okazji polecać "bardzo mądre i pouczające" Radio Maryja.

Autentycznie miałam taką sytuację.
Z ty radiem Ojca Rydzyka(Radio Maryja i TV Trwam):diabele k:Denerwuja mnie te mocherki
__________________
08.11.2010-Rzucil palenie
----------------------------------------------
Miłość, sen i śmierć nadchodzą pomału;
Schwyć mnie za włosy i mocno pocałuj.
(Algernon Charles Swinburne)-Białe jabłka

-----------------------------------------

teza20 jest offline  
Stary 2008-03-29, 09:35   #4289
canela
Zadomowienie
 
Avatar canela
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Tychy
Wiadomości: 1 518
Wpisy w blogu: 4
Dot.: Scent Bar II

Cytat:
Napisane przez Sabbath Pokaż wiadomość
Ogólnie jednak muszę napisać, stawianie miłości rodzicielskiej na równi (w sensie równej wagi, nie identyczności) z miłością do psa, kota, szczura czy patyczaka świadczy, w moim odczuciu, o niezrozumieniu tego, czym taka miłość jest.
Myślę, że w znakomitej większości przypadków to taki rodzaj utrwalonego żartu, który mówi się ze świadomością, że każdy wie o co chodzi.
Ja nie mając dzieci mam psa i zdarza mi się mówić o nim per 'synek' i otaczać prawdziwie dziecięcą miłością, jednak mam pełną świadomość tego, że on - jako TYLKO zwierze - jest ze mną dla głaskania i ciasteczek. Dlatego choć z przerażeniem myślę o tym, że za kilka lat go nie będzie, to wiem, że przejdę nad tym do porządku dziennego. Nie poświęciłabym dla niego swojego życia, nawet jego części.
Dzieci mogą (i są) sensem życia, a zwierzątka to tylko miłe dopełnienie.

Co nie zmienia faktu, że to mały, kochany pluszowy pieszczoszek
__________________
Zapach dnia

próbki i odlewki
canela jest offline  
Stary 2008-03-29, 09:41   #4290
agnyska81
Zakorzenienie
 
Avatar agnyska81
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 11 935
Dot.: Scent Bar II

Cytat:
Napisane przez madziczka Pokaż wiadomość
Właśnie opowiedziałam mojej przyjaciółce o mojej pasji, pokazałam wizaż, pokazałam beautyencouner, pokazałam Serię Incense CdG- bo to fanka kadzideł i biedna teraz siedzi przed kompem i ma wypieki na twarzy, jak sądzę
Szkoda, że ja nie mam takich znajomych... (to znaczy: pozawizażowych)

Cytat:
Napisane przez tymena Pokaż wiadomość
Też to kiedys zrobiłam Obnazyłam się i strasznie to dla mnie dziwne było. Jakbym zdradzała wielką tajemnicę
Rozumiem to dobrze. Kiedyś, jak jeszcze byłam większą amatorką niż teraz, pokazałam kuzynce co nieco z moich zbiorów (wtedy to chyba była 1/8 tego co teraz) i zobaczyłam jej zdziwioną minę trochę obnażona się poczułam. W ogóle moje zainteresowania jakoś tak nie są znane innym ludziom (może poza M., ale on z racji zamieszkiwania ze mną coś niecoś wie).
__________________

Joga z rana jak śmietana.
agnyska81 jest offline  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Perfumy


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:47.