Czy jest tu ktos z USA? - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki

Notka

Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki Tutaj możesz zadać pytanie kosmetyczce, wymienić się doświadczeniem, opowiedzieć o swojej pielęgnacji.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2005-02-28, 05:58   #1
e_v_e
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2005-01
Wiadomości: 8

Czy jest tu ktos z USA?


Mieszkam w Stanach i niestety nie mam dostepu do niektorych kosmetykow, czy tez specyfikow na recepte, ktore sa dostepne w Polsce. Czy moglybyscie polecic mi jakies kwasiki, antybiotyki, pochodne witaminy A, i inne mazidla, ktore wyprobowalyscie? Pol roku temu odstawilam pigulki i moje plecy wygladaja jak po wojnie... Na twarzy nie zauwazylam pogorszenia, wciaz od czasu do czasu cos wyskoczy. Moje plecy wygladaja TRAGICZNIE!!! Nie bede zalaczac zdjecia, bo moze Wam sie zrobic niedobrze. Bylam u dermatologa i na dzien dobry chciala mnie nafaszerowac Accutane. Ja chce miec jeszcze dzieci, na Boga!!! Antybiotykow lykac tez nie bardzo chce... Prosze pomozcie i podsuncie mi jakies nazwy srodkow, ktore na Was podzialaly. Moga byc tez te, ktore sa dostepne w Polsce, bo co jakis czas jezdze do kraju...
BLAGAM POMOZCIE!!! Lato sie zbliza!!!
Wielkie dzieki za pomoc!!!
e_v_e jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-02-28, 06:58   #2
CzarnyElf
Zakorzenienie
 
Avatar CzarnyElf
 
Zarejestrowany: 2004-05
Lokalizacja: USA
Wiadomości: 12 762
Re: Czy jest tu ktos z USA?

Czesc
tez mieszkam w stanach i tez mam problem z krostami szcegolnie na plecach i ramionach,czasami na szyjii i dekoldzie.Na razie pomaga mi mydlo rumiankowe firmy kiss my face a takze mydlo siarkowe (kupilam w tj maxx) nie pamietam jakiej firmy,na razie stosuje to i troche pomaga,ale nasilenie krost pojawia sie u mnie przed okresem i nic nie moge na to poradzic.Dobry jest tez zel do mycia twarzy i kosmetyki firmy Noxzema bodajze,delikatny o mietowym zapachu.
Mam tez wrazliwa skore prawie wszystko mnie podraznia.Moje sposoby na zalogodzenie objawow tradziku to po pierwsze nie dotykac i nie rozdrapywac(niestety zawsze to robie,chyba na tle nerwowymPo drugie nie stosowac specyfikow o skomplikowanym skladzie i nie stosowac ich za duzo (wystarczy jakis lagodny zel do mycia najlepiej dla dzieci)Ostatnio zaczelam tez testowac jak szalona kosmetyki naturalne i powiem Ci ze tez prawie wszystko mnie uczulilo,chyba przesadzilam z iloscia. I to tyle.Do dermatologa tez zamierzam sie wybrac wkrotce,ale szcerze mowiac nie bardzo w niego wierze bo wiem ze moje krosty to raczej hormonalne sprawy.Zauwazylam tez ze jak sie stresuje to strasznie duzo mi tez wyskakuje.
Pozdrawiam
__________________
BSW
http://psychologiawusa.blogspot.com
CzarnyElf jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-02-28, 14:19   #3
e_v_e
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2005-01
Wiadomości: 8
Re: Czy jest tu ktos z USA?

Wielkie dzieki za rady. Na pewno wyprobuje te preparaty. Co do dermatologa, to radzilabym pojsc do kogos poleconego, a nie pierwszego lepszego. Ja poszlam do kogos, kto przyjmowal blisko mojego domu. TOTALNA PORAZKA!!! Hiduska mloda lekarka... z bliznami potradzikowymi na twarzy!!! Mialam ochote wyjsc, jak ja zobaczylam. Zapytalam, co uzywa na swoje problemy tradzikowe i powiedziala, ze te same leki, ktore mi zapisuje. A zapisalam mi Duac na dzien (clindamycyna i nadtlenek benzolu), Tazorac na noc (pochodna wit A) i Brevoxyl Creamy Wash 8% do mycia. Po miesiacu stosowania nie widze poprawy. A do nastepnych wizyt sie zrazilam...

Bede w Polsce pod koniec marca. Moze ktos zna jakiegos dobrego dermatologa w Warszawie. Bede niezmiernie wdzieczna!!!
e_v_e jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-02-28, 16:36   #4
CzarnyElf
Zakorzenienie
 
Avatar CzarnyElf
 
Zarejestrowany: 2004-05
Lokalizacja: USA
Wiadomości: 12 762
Re: Czy jest tu ktos z USA?

No masz racje z tymi sprawdzonymi lekarzami ,ja juz nie raz sie przejechalam na dentystach i ginekologach,z dermatologami tez trzeba byc ostroznym czasami przepisza Ci preparaty zeby tylko zarobic.Niezla byla ta Hinduska....

podciagam watek moze jeszcze ktos cos wie i doradzi
__________________
BSW
http://psychologiawusa.blogspot.com
CzarnyElf jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-02-28, 19:41   #5
bzyku
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 796
Re: Czy jest tu ktos z USA?

Hej!!! Witajcie w klubie zagubionych wśród kosmetyków na rynku amerykańskim Polecam napisać do Basi, albo bezposrednio na skrzynkę, albo na forum. Z pewnością coś poleci . Ja wciąż bombarduję Ją pytaniami i uważam, że jest niezastapiona
dla Basi
bzyku jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-02-28, 19:49   #6
agateczka
BAN stały
 
Avatar agateczka
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 660
Re: Czy jest tu ktos z USA?

hej dziewczyny ja troche nie na temat moglybyscie zdradzic jak znalazlyscie sie w Stanach? mnie zawsze ciekawi to jak niektorym tak sie fajnie trafia ze mieszkaja w innych panstwach
agateczka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-02-28, 19:57   #7
bzyku
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 796
Re: Czy jest tu ktos z USA?

Cześć Agateczko
No, tak to już bywa, że jak się nie ma pracy w kraju, to się jej szuka za granicą. Do USA trzeba mieć wizę, choćby tylko turystyczną i nic nie stoi na przeszkodzie żeby jechać .
Wiem, wiem łatwo się mówi... Ja akurat nie jestem tu sama (tzn. jestem z mężem) i zrobiłam wczesniejsze rozeznanie (bo byłam tu na wakacjach), nie jechaliśmy więc w ciemno... Ale znam osoby, które przyjechały "do nikogo", na wizie turystycznej i jakoś sobie poradziły...
bzyku jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-02-28, 20:06   #8
agateczka
BAN stały
 
Avatar agateczka
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 660
Re: Czy jest tu ktos z USA?

no wlsnie ja podziwiam takie osoby, które jadą w ciemno i sobie radza, no ale znowu nie sztuka pojechac i stanąć na lotnisku i nie wiedziec w którą storne iść trzeba miec do kogo isc aby przespac jakos noc, ja gdybym tam miala kogos znajomego to bym pojechala bez chwili zastanowienia ja zawzięcie ucze sie angielskiego (teraz zdaje maturke z tegoż pięknego języka, a pozniej moze pojde na filologie ang )
a co do wizy to moze nasz prezydent Kwaśniewski w końcu załatwi zniesienie wiz dla Polski
agateczka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-03-01, 16:21   #9
CzarnyElf
Zakorzenienie
 
Avatar CzarnyElf
 
Zarejestrowany: 2004-05
Lokalizacja: USA
Wiadomości: 12 762
Re: Czy jest tu ktos z USA?

Ja tez bym chciala zeby w koncu zmienili cos z tymi wizamifajnie by byloZ tego co wiem to turystyczna ciezka jest dostac
Ja jestem tu juz ponad 2 lata i dopiero moze wlato pojade 1 raz do Polski(czekam na zmiane paszportu teraz).

A w Usa znalazlam sie z powodu milosci,poznalam mojego meza przez internet(na czacie) zakochalismy sie online a potem w realu i mnie porwal do siebieJestem szczesliwa ale bardzo tesknie za rodzina.

Bzyku
dziekiZaraz i ja skrobne cos do Basi

Agateczka
ucz sie angielskiegozawsze mozesz wyjechac na jakis program,sa rozne sposoby
__________________
BSW
http://psychologiawusa.blogspot.com
CzarnyElf jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-03-01, 16:26   #10
CzarnyElf
Zakorzenienie
 
Avatar CzarnyElf
 
Zarejestrowany: 2004-05
Lokalizacja: USA
Wiadomości: 12 762
Re: Czy jest tu ktos z USA?-do pani Basi:)

Podciagne jeszcze raz watek.Moze pani Basia przeczyta i poradzi jakies sprawdzone kosmetyki,bo ja to juz sie gubie w tych reklamach,wszystko niby dobre,wszystkiego trzeba sprobowac,pogubic sie mozna
__________________
BSW
http://psychologiawusa.blogspot.com
CzarnyElf jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-03-02, 03:32   #11
logest
Zadomowienie
 
Avatar logest
 
Zarejestrowany: 2003-01
Lokalizacja: New York
Wiadomości: 1 094
Re: Czy jest tu ktos z USA?-do pani Basi:)

Dolaczam sie do watku. Tez jestem ciekawa opinii na temat tutejszych(czyt.amerykans kich)kosmetykow.
Bzyku, ja wlasnie przyjechalam do "nikogo" i radze sobie naprawde calkiem niezle.
Pozdrawiam wizazanki w usa!
__________________
All Because Two People Fell In Love...
logest jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-03-02, 05:42   #12
sylwiamaria
Rozeznanie
 
Avatar sylwiamaria
 
Zarejestrowany: 2003-06
Lokalizacja: NYC
Wiadomości: 670
Wyślij wiadomość przez ICQ do sylwiamaria GG do sylwiamaria
Re: Czy jest tu ktos z USA?-do pani Basi:)

Witaj Logest, a mozna wiedziec z ktorej czesci New Yorku klikasz? Ja mieszkam na Astoria Queens.
Pozdrawiam
__________________

    1. " W życiu niewiasty rozróżnić można siedem okresów: niemowlę, dziewczynka, dziewczyna, młoda kobieta, młoda kobieta, młoda kobieta i młoda kobieta."
George Bernard S

sylwiamaria jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-03-02, 14:37   #13
logest
Zadomowienie
 
Avatar logest
 
Zarejestrowany: 2003-01
Lokalizacja: New York
Wiadomości: 1 094
Re: Czy jest tu ktos z USA?-do pani Basi:)

Witaj Sylwiamaria. Ja mieszkam na Ridgewood na Queensie. Dlugo w NY juz jestes?
__________________
All Because Two People Fell In Love...
logest jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-03-02, 16:28   #14
CzarnyElf
Zakorzenienie
 
Avatar CzarnyElf
 
Zarejestrowany: 2004-05
Lokalizacja: USA
Wiadomości: 12 762
Re: Czy jest tu ktos z USA?-do pani Basi:)

Pozdrawiam Was dziewczyny
Logest-
gratuluje odwagiJa nawet majac tu meza czuje sie niepewnie ,nie wyobrazam sobie przyjechac do'nikogo' odwazna z Ciebie dziewczyna

Watek do gory
__________________
BSW
http://psychologiawusa.blogspot.com
CzarnyElf jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-03-03, 19:06   #15
CzarnyElf
Zakorzenienie
 
Avatar CzarnyElf
 
Zarejestrowany: 2004-05
Lokalizacja: USA
Wiadomości: 12 762
Re: Czy jest tu ktos z USA?-do pani Basi:)

A ja dale podciagam watek
Kupilam ta noxzeme o ktorej wspominalam(pamietalam ze jak jej uzywalam to nie maialam prawie wcale klopotow z tradzikiem)Moj maz mial jakies dziwnie wygladajace zaczerwienienia na twarzy, przemyl noxzema i dzisiaj rano tylko lekkie zaczerwienienie,wszystko ladnie sie wysusza,tak samo z moja twarza,jakas taka czystsza i gladsza i strupki z krostek szybko zchodzaWklejam jej sklad i zdjecie,wprawdzie zawiera propylene glycol ale prawie na ostanim miejscu czyli znaczy ze naprawde male ilosci,zreszta nie dbam o to wazne ze zasusza krosty,niektore calkiem naturalne kosmetyki tez podraznaija.A i jeszce jeden plus jest tania

Water, Stearic Acid, Linseed Oil, Soybean Oil, Fragrance, Ammonium Hydroxide, Camphor, Menthol, Eucalyptus Oil, Propylene Glycol, Gelatin, Calcium Hydroxide
__________________
BSW
http://psychologiawusa.blogspot.com
CzarnyElf jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-03-04, 04:29   #16
e_v_e
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2005-01
Wiadomości: 8
Re: Czy jest tu ktos z USA? - cd

Dzieki za zainteresowanie watkiem. Widze, ze zainteresowanie jest nie tylko zwiazane z problemami skornymi

Agateczka, ja w Stanach sie znalazlam dzieki zielonej karcie, ktora razem z mezem wylosowalismy i jestesmy juz tu 2 lata. Nie mamy na co narzekac, ale pamietaj, ze wszedzie dobrze gdzie nas nie ma i trawa z daleka zawsze wyglada na bardziej zielona niz jest w rzeczywistosci. Okropnie tesknie za rodzina i przyjaciolmi w Polsce. No a niestety do Polski nie jest blisko...

Ponawiam pytanie o dobrego dermatologa (i endokrynologa) w Warszawie. Niebawem bede w Polsce i z checia bym sie wybrala do lekarza, ktory rozmawia po polsku Prosze, poleccie mi kogos, u kogo sie leczylyscie i bylyscie w miare zadowolone (nie oczekuje cudow...)

Pozdrawiam wszystkie Wizazanki (a szczegolnie te na obczyznie).

Wiem, ze dwie Wizazanki sa z okolicy NY. Ja jestem z okolicy Chicago. A reszta jakie rejony reprezentuje?

Pozdrowionka,

e_v_e
e_v_e jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-03-04, 12:57   #17
aries1
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2005-03
Wiadomości: 16
GG do aries1
Re: Czy jest tu ktos z USA?

e_v_e napisał(a):
> Mieszkam w Stanach i niestety nie mam dostepu do niektorych kosmetykow, czy tez specyfikow na recepte, ktore sa dostepne w Polsce. Czy moglybyscie polecic mi jakies kwasiki, antybiotyki, pochodne witaminy A, i inne mazidla, ktore wyprobowalyscie? Pol roku temu odstawilam pigulki i moje plecy wygladaja jak po wojnie... Na twarzy nie zauwazylam pogorszenia, wciaz od czasu do czasu cos
wyskoczy. Moje plecy wygladaja TRAGICZNIE!!! Nie bede zalaczac zdjecia, bo moze Wam sie zrobic niedobrze. Bylam u dermatologa i na dzien dobry chciala mnie nafaszerowac Accutane. Ja chce miec jeszcze dzieci, na Boga!!! Antybiotykow lykac tez nie bardzo chce... Prosze pomozcie i podsuncie mi jakies nazwy srodkow, ktore na Was podzialaly. Moga byc tez te, ktore sa dostepne w Polsce, bo co jakis czas jezdze do kraju...
> BLAGAM POMOZCIE!!! Lato sie zbliza!!!
> Wielkie dzieki za pomoc!!!



hej mam koleżankę w USA, z którą niestety od dłuższego czasu nie mam kontaktu, pamiętam, że polecała mi firmę dobrą dla mnir bo DLA ALERGIKÓW. Kosmetyki kolorowe. Jeśli jakaś nazwa chodzi Ci po głowie, sprzedaj miją ok? PS pamiętam, że nazwa była jednym słowem, dośc krótkim
pozdrawiam
aries
aries1 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-03-04, 21:02   #18
sylwiamaria
Rozeznanie
 
Avatar sylwiamaria
 
Zarejestrowany: 2003-06
Lokalizacja: NYC
Wiadomości: 670
Wyślij wiadomość przez ICQ do sylwiamaria GG do sylwiamaria
Re: Czy jest tu ktos z USA?-do pani Basi:)

Czesc logest, mieszkam w ny od maja 2001. Wczoraj mialam rozmowe odnosnie zielonej karty,mozecie mi pogratulowac bo za okolo 3-4 tygodnie powinni mi ja przyslac. Czyli bede mogla po czterech latach odwiedzic rodzine w Polsce.Strasznie sie ciesze.
__________________

    1. " W życiu niewiasty rozróżnić można siedem okresów: niemowlę, dziewczynka, dziewczyna, młoda kobieta, młoda kobieta, młoda kobieta i młoda kobieta."
George Bernard S

sylwiamaria jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-03-06, 02:07   #19
ask@
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 71
Re: Czy jest tu ktos z USA?

hejka
Agateczka, ja tez sie dolaczam do tego nie na temat, ale po prostu musze !! bo tez zawsze tak zazdroszcze ludziom, ktorym sie tak fajnie ulozylo i udalo wyjechac a w ogole to z tego wszystkiego poszlam na filologie ang no ale teraz zaluje, bo trzeba bylo jechac poki mnie nic tutaj nie trzymalo ( heh tzn cos zawsze bo rodzinka, znajomi itd, ale przynajmniej bylby dobry powod ) a tak?? to tylko sie uczyc o tych stanach z ksiazek ale jeszcze kiedys wyjade!!!
no oki, koncze juz, heh tylko sie musialam wyladowac
pozdrawiam wszystkich goraco
ask@ jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-03-06, 09:55   #20
Smoczyca
Zakorzenienie
 
Avatar Smoczyca
 
Zarejestrowany: 2003-04
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 4 575
GG do Smoczyca
Re: Czy jest tu ktos z USA?-do pani Basi:)

Ja nie ze Stanów, tylko z Gdańska, ale miałam okazję ostatnio korespondować z Basią, ktora jest dla mnie guru absolutnym, a przy tym przemiłą skromną osobą - Basia ma od niedawna własne forum - ja już się zarejestrowałam, podaję link dla zainteresowanych

http://com3.runboard.com/bbiochemiaurody
__________________

Smoczyca jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-03-06, 11:27   #21
aries1
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2005-03
Wiadomości: 16
GG do aries1
Re: Czy jest tu ktos z USA?





ask@ napisał(a):
> hejka
> Agateczka, ja tez sie dolaczam do tego nie na temat, ale po prostu musze !! bo tez zawsze tak zazdroszcze ludziom, ktorym sie tak fajnie ulozylo i udalo wyjechac a w ogole to z tego wszystkiego poszlam na filologie ang no ale teraz zaluje, bo trzeba bylo jechac poki mnie nic tutaj nie trzymalo ( heh tzn cos zawsze bo rodzinka, znajomi itd, ale przynajmniej bylby dobry powod ) a tak?? to tylko sie uczyc o tych stanach z ksiazek ale jeszcze kiedys wyjade!!!
> no oki, koncze juz, heh tylko sie musialam wyladowac
> pozdrawiam wszystkich goraco


Hej dziewcząta (jak mówi mój dobry kumpel), ja miałam okazję wyjechać 10 lat temu, chętnie bym to powtórzyła, jest tyle do zobaczenia, ale życie tam układac , o nie!Mentalnośc Amerykanów mi nie odpowiada. Kiedy tam byłam, wszystko mnie fascynowało, ludzie, prawo, wolność, wszystko w sklepach, ale po latach stwierdzam ,że moje miejsce jest w Polsce. A tak na marginesie jestem po filologii ang. A jeśli mówisz, że pojedziesz, to na pewno tak się stanie. Powodzenia w realizacji planów Moja dewiza to:WSZĘDZIE DOBRZE, GDZIE NAS NIE MA.
aries1 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-03-06, 13:32   #22
agateczka
BAN stały
 
Avatar agateczka
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 660
do aries1 :)

a czy moglabys powiedziec cos blizej o folologii ang? bo ja teraz jestem przed wyborem kierunku jakiegos i ciągnie mnie na filologie albo do NKJO mozesz powiedziec w jakim miescie konczylas tą filologie no i jak wspominasz te studia?
agateczka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-03-06, 22:26   #23
aries1
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2005-03
Wiadomości: 16
GG do aries1
Re: Czy jest tu ktos z USA?

hej, właściwie napisałaś, że jesteś na filologii, biorąc pod uwagę, że jest po sesii (chyba), to już coś na temat studiów wiesz
Myślę że każda szkoła, która proponuję filologię ma swoją specyfikę. Byłam na dziennych, kończyłam w 2000, więc chyba sporo się zmieniło. A gdzie jesteś na tym kierunku i co konkretnie chciałabyś wiedzieć?
pozdraiwam
aries
aries1 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-03-06, 22:34   #24
agateczka
BAN stały
 
Avatar agateczka
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 660
Re: Czy jest tu ktos z USA?

HEJ, ja nie jestem na filologii tylko mi chodzilo o to ze teraz jestem przed wyboru kierunku studiów jeszcze maturka w tym roku przede mna a chcialabym wiedziec, czy osoba, która ma opanowany bardzo dobrze program szkoły średniej ma szanse utrzymania sie na tym kierunku czy tam tylko utrzymują sie osoby które przesiedziały troche czasu w anglojęzycznym państwie bo ja slyszalam ze na początku jak są wykłady po angielsku to jest bardzo ciezko sie odnalezc. Ja mam angielski opanowany na tyle co sie nauczylam w szkole średniej + korki, powwiedz jakie jest Twoje zdanie o moich szansach na filologii
agateczka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-03-06, 22:55   #25
Smoczyca
Zakorzenienie
 
Avatar Smoczyca
 
Zarejestrowany: 2003-04
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 4 575
GG do Smoczyca
Re: Czy jest tu ktos z USA?

O ile dobrze kojarzę, to jest nas tu na forum bardzo dużo filologów różnej maści, z moją skromną osobą Ja kończylam w 2001 roku, choc studia wybrałam dość przypadkowo - do końca planowałam studiowac co innego. Nie żałuję mojego wyboru, bo to świetne studia dla humanistów, można nieźle skrzydła rozwinąć, ale wiele osób się przeslizgnęło - choć wydawało mi się że to niemożliwe, egzaminy końcowe byly bardzo ciężkie. Nie potrafię na odległość ocenić czyjeść znajomości języka, ale poziom jest coraz wyższy, egzaminy wstępne są naprawdę na bardzo wysokim poziomie. Ponieważ jestem w częsci nauczycielem - przygotowywałam parę dziewczyn do egzaminów na rózne filologie, gdzie wszędzie była wymagana biegłość - w Gdańsku egzaminy na skandynawistykę to ten sam poziom trudności co anglistyka - wszystkie się dostały ale uczciwie przerabiałyśmy poziom Proficiency
Ja nie spędziłam pół zycia za granicą, angielskiego uczyłam się tu, dużo w szkole, dużo oglądając mtv i tłumacząc teksty ukochanych zespołów. I na studia sie dostałam, nie miałam problemów ze zrozumieniem, wprost przeciwnie, rozbłysnęłam na studiach nieźle. Ale jeśli nie jesteś humanistką z krwi i kości, będziesz się na tych studiach męczyć - tak jak męczyła się większość mojego roku. Anglistyka to teraz bardzo komercyjny kierunek, idą ludzie którzy uważają, że ten kierunek zapewni im duże pieniądze (u mnie sporo osób miało studiować albo biznes - ale z matmy za słabi, albo prawo, ale coś im nie wyszło, i dlatego wylądowali na anglistyce, bo znali dobrze język). Większości ludzi brakuje zupełnie humanistycznej ogłady, są bardzo słabo zorientowani w literaturze światowej, filozofii, historii. To studia humanistyczne, bardzo dużo się czyta - ja to robiłam z przyjemnością, bo kocham literaturę. Znakomicie się odnalazłam, ale ja czytam od 4 roku życia, pochłaniałam ksiązki i kiedy na ćwiczeniach wdawałam się w dyskusję z profesorami, to reszta mojej grupy wpatrywała się we mnie trwożliwie pytając się - a skąd ty to wiesz? Ano przeczytałam to już w wieku 15 lat...

Agateczko, jeśli nie lubisz czytać, to lepiej wybierz inny kierunek studiów
__________________

Smoczyca jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-03-06, 23:38   #26
aries1
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2005-03
Wiadomości: 16
GG do aries1
Re: Czy jest tu ktos z USA?

agateczka napisał(a):
> HEJ, ja nie jestem na filologii tylko mi chodzilo o to ze teraz jestem przed wyboru kierunku studiów jeszcze maturka w tym roku przede mna a chcialabym wiedziec, czy osoba, która ma opanowany bardzo dobrze program szkoły średniej ma szanse utrzymania sie na tym kierunku czy tam tylko utrzymują sie osoby które przesiedziały troche czasu w anglojęzycznym państwie bo ja slyszalam ze na początku jak są wykłady po angielsku to jest bardzo ciezko sie odnalezc. Ja mam angielski opanowany na tyle co sie nauczylam w szkole średniej + korki, powwiedz jakie jest Twoje zdanie o moich szansach na filologii

Jeśli zdajesz nową maturkę podstawowy poziom-jest prostacki słyszałam po próbnych i na pewno nie pomoże na studiach
Jesli wybierasz dzienne i uniwerek-jest trudniej niż na prywatnych i niż na zaocznych tak sądzę (w końcu codziennie zasuwasz do szkoły)
jasne, że cięzko zrozumieć co do ciebie mówią w obcym języku i to na tematy takie jak literatura czy historia języka, ale na moim roku były osoby, które w zasadzie same nauczyły się jęz. i na początku było trudno, ale potem były lepsze od tych wydawałoby się lepiej przygotowanych
Jeśli zaś chodzi o osoby,które 'przesiedziały' za granicą, często mają ogromne problemy z gramatyką, ponieważ, umiały się dogadać ale niekoniecznie umiały wyjaśnić i zastosować odpowiednie zasady gramatyczne.
Jeśli będziesz bardzo chciała, niewątpliwie uda Ci się, musisz przede wszystkim kochac ten język, bo na zajęciach i wykładach jest dużo info -trzeba się fascynować tym językiem pod każdym względem!
ŻyczE powodzenia i mam nadzieję, że w jakiś sposób Tobie pomogłam w wyborze
aries1 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-03-07, 00:04   #27
agateczka
BAN stały
 
Avatar agateczka
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 660
Re: Czy jest tu ktos z USA?

aries1 i Smoczyco, bardzo dziekuje Wam za cenne uwagi
agateczka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-03-07, 04:13   #28
czarownicagosia
Zakorzenienie
 
Avatar czarownicagosia
 
Zarejestrowany: 2004-02
Lokalizacja: brooklyn,ny
Wiadomości: 7 829
GG do czarownicagosia
Re: Czy jest tu ktos z USA?

Przepraszam, ze sie podpinam pod Twoj watek, ale tez mam pytanie do dziewczyn z USA Chodzi mi o dobry antyperspirant. Zadne Secrets, Dove itp nie radza sobie ze mna
Bardzo prosze o odpowiedz, bo naprawde zle sie czuje przez wieczne plamy pod pachami
__________________
moje zdjecia

czarownicagosia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-03-07, 05:19   #29
CzarnyElf
Zakorzenienie
 
Avatar CzarnyElf
 
Zarejestrowany: 2004-05
Lokalizacja: USA
Wiadomości: 12 762
Re: Czy jest tu ktos z USA?

Czarownicagosia
polecam specjalny dezodorant Certain Dri,tez mialam kiedys mokro pod pachami a teraz suchutko,dezodorant trzeba stosowac na noc,mozesz go kupic w kazdym drugstore albo department store.Naprawde polecam
__________________
BSW
http://psychologiawusa.blogspot.com
CzarnyElf jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-03-07, 05:24   #30
czarownicagosia
Zakorzenienie
 
Avatar czarownicagosia
 
Zarejestrowany: 2004-02
Lokalizacja: brooklyn,ny
Wiadomości: 7 829
GG do czarownicagosia
Re: Czy jest tu ktos z USA?


CzarnyElf napisał(a):
> Czarownicagosia
> polecam specjalny dezodorant Certain Dri,tez mialam kiedys mokro pod pachami a teraz suchutko,dezodorant trzeba stosowac na noc,mozesz go kupic w kazdym drugstore albo department store.Naprawde polecam

Dziekuje Elfiku
Jutro kupie i mam nadzieje, ze bedzie to rozwiazaniem moich problemow
__________________
moje zdjecia

czarownicagosia jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 01:33.