Czarna lista składników w kosmetykach - Strona 7 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Biochemia kosmetyczna

Notka

Biochemia kosmetyczna Analiza działania składników kosmetyków, ich skuteczności i wpływu na zdrowie. Również informacje na temat filtrów przeciwsłonecznych oraz kuracji kwasami.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2012-12-28, 11:45   #181
Crimewave
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 4
Dot.: parafiny,parabeny,oleje mineralne,SLS i SLES itd.

a czy to prawda,ze niektore z tych substancji powoduja starzenie sie skory? zreszta spotkalam sie wiele razy z opinia,ze skory nie nawizly nam zaden krem,balsam tylko odpowiednia ilosc wody,odpowiedznie odzywianie,to prawda?
Crimewave jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-12-28, 14:19   #182
Lorri
Moderator
 
Avatar Lorri
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Silesia Inferior
Wiadomości: 3 040
Dot.: parafiny,parabeny,oleje mineralne,SLS i SLES itd.

Dziewczyny,

tego typu wątków, również poświęconych poszczególnym "kontrowersyjnym" substancjom (wyszukiwarka się kłania) było na biochemii wiele. Nie widzę sensu tworzenia kolejnego, zwłaszcza, że przyczyniają się one do utrwalania kosmetycznych mitów. Polecam zajrzeć na stronę http://www.kosmopedia.org/.

Zamykam.
mikroREKLAMA
Kod rabatowy iHerb
Rabat 10% na pierwsze zamówienie w sklepie iHerb z kodem: ZNV390

Ta reklama pokazywana jest pod 3 040 postami tego użytkownika na forum. Jak założyć taką reklamę? (klik!)
Lorri jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-02-11, 19:56   #183
201604280909
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 855
Dot.: Chemia w kosmetykach

Od grudnia minionego roku wprowadzilam rewolucje kosmetyczną Impulsem były przemyślenia na temat postanowień noworocznych:co chciałabym zmienić w swoim życiu, które błędy popełniam najczęściej itd. Na myśl przyszedł mi m. in temat pielegnacji. Usiadłam z kubkiem herbaty i zaczęłam wymieniać po kolei wszystko co ja używam do twarzy i ile w poszczególnym kosmetyku jest pozycji w składzie. Po 3 kosmetyku nie dałam rady liczyć tego dalej. Dotarło do mnie,że może stąd wzieły się moje problemy z trądzikiem, ze skórą-od tej całej chemii jaką aplikuje od 10lat Koncze proces wymiany kosmetyków, pielegnację mojej mamy również mam zamiar naprowadzić na mniej chemiczny tor. Nie chce wyrzucać tamtych kosmetyków tylko staram się je zużyc w ramach projektu denko, i tak już gorzej nie będzie Mam naturalne 2 szampony(natura siberica oraz alterra), odżywka alterra,olej kokosowy Vatika, podkład mineralny Meow. Koncze żel do twarzy i krem effaclar, ostatni żel pod prysznic( chce przerzucić się na Białego Jelenia w kostce), do Twarzy planuje zakupić czarne afrykańskie mydło. Problem mam z tuszem do rzęs nie wiem czym mam go zastąpić.Miejsce effaclara zajmie serum z granatu oraz olej z kocanki z BU Toniku nie stosuje,ale mam zamiar kupić sobie hydrolat z neroli.
Co ja bym zrobiła bez wizażu i youtube??? zginelabym chyba

Macie wieści na temat nowych traktatów w UE, cos jest w planach??

Edytowane przez 201604280909
Czas edycji: 2013-02-11 o 19:59
201604280909 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-02-12, 15:19   #184
Madaaa
Zakorzenienie
 
Avatar Madaaa
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 11 808
Dot.: Chemia w kosmetykach

Ja odstawilam zele do twarzy, myje szarym mydlem jeleniem.. Troche przesusza, ale moja cera nie jest juz mieszana, zrobiła sie normalna, czasami troche sucha, ale kremy spokojnie daja temu rady. Takie kremy ktorych wczesniej nie moglam uzywac, bo mnie przetluszczały, po ktorych splywal mi makijaż. Aktualnie na dzien mineralna emulsja lirene spf50, na noc ziaja z wit. C. Ponad to nie uzywam juz tonikow z drogerii ( przemywam herbatkami, ostatnio tonikiem cytrynowym z miodem). Nic mnie nie podraznia, a cera jest nawilżona. Całkowicie kosmetyków nie da rady odłożyć, ale mozna zmniejszyc ich ilość. Kupować bardziej naturalne, z lepszym skladem.

Edytowane przez Madaaa
Czas edycji: 2013-02-12 o 15:20
Madaaa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-02-12, 16:50   #185
201608040942
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2003-08
Wiadomości: 9 979
Dot.: Chemia w kosmetykach

Cytat:
Napisane przez Baby_Spice Pokaż wiadomość
Od grudnia minionego roku wprowadzilam rewolucje kosmetyczną Impulsem były przemyślenia na temat postanowień noworocznych:co chciałabym zmienić w swoim życiu, które błędy popełniam najczęściej itd. Na myśl przyszedł mi m. in temat pielegnacji. Usiadłam z kubkiem herbaty i zaczęłam wymieniać po kolei wszystko co ja używam do twarzy i ile w poszczególnym kosmetyku jest pozycji w składzie. Po 3 kosmetyku nie dałam rady liczyć tego dalej. Dotarło do mnie,że może stąd wzieły się moje problemy z trądzikiem, ze skórą-od tej całej chemii jaką aplikuje od 10lat Koncze proces wymiany kosmetyków, pielegnację mojej mamy również mam zamiar naprowadzić na mniej chemiczny tor. Nie chce wyrzucać tamtych kosmetyków tylko staram się je zużyc w ramach projektu denko, i tak już gorzej nie będzie Mam naturalne 2 szampony(natura siberica oraz alterra), odżywka alterra,olej kokosowy Vatika, podkład mineralny Meow. Koncze żel do twarzy i krem effaclar, ostatni żel pod prysznic( chce przerzucić się na Białego Jelenia w kostce), do Twarzy planuje zakupić czarne afrykańskie mydło. Problem mam z tuszem do rzęs nie wiem czym mam go zastąpić.Miejsce effaclara zajmie serum z granatu oraz olej z kocanki z BU Toniku nie stosuje,ale mam zamiar kupić sobie hydrolat z neroli.
Co ja bym zrobiła bez wizażu i youtube??? zginelabym chyba

Macie wieści na temat nowych traktatów w UE, cos jest w planach??
sa tusze z marek naturalnych, mozna zrobic wlasny tusz ale wiekszosc z nich niestety poza przyczerieniem rzes nic nie robi i lubie sie rozmazywac na dolej powiece. ja sporo juz wyporbowalam ( sporo tez nie i nie wiem czy wyporbuje) i najlepiej pogrubial tusz Volume Dr. Hauschka, ale tez do tanich nie nalezy i u mnie panda sie robila, wiec zostalam przy zwyklych tuszach, ktore tez u mnie pande robia, wiec kupilam tzw tubes maskare od Clinique, a ostatnio tusz od Max factora w kolorze czarnogranatowym, ten do niebieskich oczu. narazie MF mi pandy nie robi i tak sobie zaczelam rozmyslalac, ze ja od dluzszego czasu nie uzywam klasycznych kremowych podkladow, tylko sypkie mineraly, pod ktore fakt uzywam olej, albo wlasnej roboty sheasahne i na to filtr. przypudrowywuje to i klade mineraly i moze dlatego MF mi sie nie rozmazuje, tkwi dzielnie jak tusz Clinique. Z drugiej strony moze to zasluga zimy i tego ze mam z lekka wysuszony naskorek, jak przyjdzie lato buzia zacznie sie przetluszczac i pocic, pewnie znow bede miala pande... sama nie wiem, musze obserwowac co bedzie sie sziala jak przyjdzie wiosna. Jednak tak mnie ostatnio nachodzi, ze moze tym razem by mi sie Hauschka nie rozmazywala? Kusi zakupic ponownie ten tusz, ktory teraz ma miec inna szczoteczka, ale rzekomo ta sama formule.
Z 2 m-ce temu wyporbowalam nowy tusz Alterra, ale niestety chodz robil mi ladne rzesy to on nie robil takiej pandy jak wiekszosc z nas zna, czyli taka szarosc pod dolnymi rzesami, ale normalnie sie rozmazywal, jak bym ciagle plakala, czarna mazia na skorze, a jak deszcz padal i kropla deszczu zrosila mi rzesy.... hohohoho wygladalam cudnie ;o(
Jednak ze wszystkich naturalnych tuszy Hauschke wspominam najlepiej i oczywiscie byl to najdrozszy tusz. sama zmianilam pielegnacja i kolorowke na naturalna, ale tusz zostawilam zwykly, jednak nowa wersja Hauschki kusi. Bylo by swietnie gdyby sie okazalo ze teraz juz mi sie nic nie rozmazuje.
201608040942 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-02-18, 18:46   #186
Lui1234
Zadomowienie
 
Avatar Lui1234
 
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 1 119
rakotworczy krem

Chciałam podzielic sie mym odkryciem na temat kremu do rąk cztery pory roku, gdzie występuje rakotwoorczy czynnik: PEG 100 stearate.
Nie powinno sie stosować na zadrapana czy zraniona skorę, a jest uzywany na dłonie, w bliskosci jedzenia. Moze powodowac rozne odmiany raka!!
Link http://www.cosdna.com/eng/919bfd8.html

Czemu takie specyfiki istanieja na rynku??
Lui1234 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-02-19, 09:24   #187
Lorri
Moderator
 
Avatar Lorri
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Silesia Inferior
Wiadomości: 3 040
Dot.: rakotworczy krem

Cytat:
Napisane przez Lui1234 Pokaż wiadomość
Chciałam podzielic sie mym odkryciem na temat kremu do rąk cztery pory roku, gdzie występuje rakotwoorczy czynnik: PEG 100 stearate.
Nie powinno sie stosować na zadrapana czy zraniona skorę, a jest uzywany na dłonie, w bliskosci jedzenia. Moze powodowac rozne odmiany raka!!
Link http://www.cosdna.com/eng/919bfd8.html

Czemu takie specyfiki istanieja na rynku??
Nie obraź się, ale Twój post jest typowym przykładem demonizacji składników kosmetycznych / kosmetyków, wynikającej z niewiedzy i nieuważnej lektury opisów w Internecie lub lektury opisów nie mających rzetelnych podstaw. Twoje własne pytanie sugeruje odpowiedź: kosmetyki zawierające składniki rakotwórcze nie mogą być wprowadzane na rynek, nie uzyskałyby pozytywnej oceny bezpieczeństwa.

http://www.kosmopedia.org/bezpieczen...wo_kosmetykow/

Każdy, kto kiedyś zaczynał swoją przygodę z "biochemią", chciał analizować składy, trafiał na na takie strony, jak przywołana przez Ciebie, czy szukał informacji w bazie EWG i zaczynał nabierać przekonania, że prawie cała chemia kosmetyczna to "zło". Oczywiście, że znajdziemy w kosmetykach składniki z różnych względów "podejrzane" - drażniące, alergizujące, toksyczne w jakimś stopniu. Po to jednak zostały stworzone odpowiednie instytucje i regulacje prawne, aby substancje niebezpieczne nie przekraczały w kosmetykach stężeń neutralnych dla zdrowia, by nie były stosowane w kosmetykach o określonym przeznaczeniu lub nie trafiały do kosmetyków w ogóle. Nie dajmy się zwariować. Jako konsumenci nie jesteśmy w stanie samodzielnie dokonać oceny bezpieczeństwa składników, zostawmy to specjalistom.

EDIT: Ponieważ moja wypowiedź została niewłaściwie zinterpretowana, chcę w tym miejscu wyraźnie zaznaczyć, że nie miałam zamiaru nikogo urazić. "Nie obraź się" nie było pustym zwrotem, tylko wskazówką, że mój komentarz nie ma charakteru personalnego, odniosłam się do powszechnego zjawiska. Uwaga o "braku wiedzy" i dezorientacji za sprawą nierzetelnych źródeł nie ma nic wspólnego wytykaniem komukolwiek braku inteligencji. Nikt się nie rodzi alfą i omegą. Jak zaczynałam się interesować "biochemią" kosmetyczną, byłam tak samo zagubiona w gąszczu informacji i tak samo ulegałam manipulacjom medialnym jak każdy.
__________________

Edytowane przez Lorri
Czas edycji: 2013-04-26 o 10:43
mikroREKLAMA
Kod rabatowy iHerb
Rabat 10% na pierwsze zamówienie w sklepie iHerb z kodem: ZNV390

Ta reklama pokazywana jest pod 3 040 postami tego użytkownika na forum. Jak założyć taką reklamę? (klik!)
Lorri jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-02-19, 11:01   #188
Lui1234
Zadomowienie
 
Avatar Lui1234
 
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 1 119
Dot.: Czarna lista składników w kosmetykach

Nie obrazam się, to twoje zdanie,a raczej twoja odpwiedz świadczy o Twojej wiedzy. Też się nie obraź
To co napisałam to rzecz jaką przeczytałam na angielskiej stronie dotyczącej działania składnikow kosmetykow i jest to wiarygodna strona.

Ps. czemu piszesz do mnie na priva??

---------- Dopisano o 11:01 ---------- Poprzedni post napisano o 10:29 ----------

Sprawdziłam jeszcze raz strone jaka podałam w moim pierwszym poscie i dziwie Ci się Lorry ze posądzasz mnie o "demonizację" kosmetykow. No, taki z ciebie expert
Czy jest bezpieczny kosmetyk ktory nałozony na uszkodzoną czy podraznioną skorę naszych rąk moze powodować w efekcie jego stosowania raka? a jesi np skora naszych rąk jest np. popażona to długotrwale jego stosowanie odprowadza toxyny do nerek? Jest wiele osob ktore uzywaja tego kremu przez wiele lat codziennie po zmywaniu, bo jest tani. Oprocz tej pięknej substancji zawiera tez inne parafiny i parabeny ale te to juz pikuś.
Lui1234 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-02-19, 11:34   #189
Lorri
Moderator
 
Avatar Lorri
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Silesia Inferior
Wiadomości: 3 040
Dot.: Czarna lista składników w kosmetykach

Cytat:
Napisane przez Lui1234 Pokaż wiadomość
Nie obrazam się, to twoje zdanie,a raczej twoja odpwiedz świadczy o Twojej wiedzy. Też się nie obraź
To co napisałam to rzecz jaką przeczytałam na angielskiej stronie dotyczącej działania składnikow kosmetykow i jest to wiarygodna strona.

Ps. czemu piszesz do mnie na priva??
Na priva wysłałam Ci link do przesuniętego posta, żebyś wiedziała, gdzie go znaleźć. Tutaj jesteśmy na forum publicznym.

Polecam poczytać na stronie Kosmopedii, jakie procedury muszą przejść kosmetyki, aby zostały dopuszczone do obrotu na terenie UE.

Komitet Naukowy ds. Produktów Konsumenckich (SCCP, wcześniej SCCNFP), w skład którego wchodzi zespół niezależnych ekspertów, wydaje opinie o tym, co w kosmetykach może stwarzać zagrożenie dla zdrowia, a co nie, w jakim stężeniu mogą być używane poszczególne substancje i do jakich celów (opinie są aktualizowane, gdy tylko zachodzi taka potrzeba). Na tej podstawie Komisja Europejska tworzy regulacje prawne, a producenci kosmetyków muszą się ich ściśle trzymać, żeby ich produkty mogły trafić do konsumentów. Kosmetyk zawierający składniki rakotwórcze nie mógłby być wprowadzony legalnie na rynek. Zarówno składniki, jak i gotowe kosmetyki przechodzą gruntowne badania. Żaden producent składników kosmetycznych nie przetrwałby długo na rynku, gdyby dostarczane przez niego substancje zawierały niedopuszczalne stężenia szkodliwych zanieczyszczeń.

Rozsądek podpowiada, że należy ufać kompetencjom sztabu toksykologów, którzy biorą pod uwagę wszelkie przeprowadzone badania naukowe i potrafią je odpowiednio zinterpretować, a także ocenić ich rzetelność.

A napisać w Internecie można wszystko o wszystkim. Od nas zależy, co i jak czytamy.
__________________

Edytowane przez Lorri
Czas edycji: 2013-02-19 o 12:00
mikroREKLAMA
Kod rabatowy iHerb
Rabat 10% na pierwsze zamówienie w sklepie iHerb z kodem: ZNV390

Ta reklama pokazywana jest pod 3 040 postami tego użytkownika na forum. Jak założyć taką reklamę? (klik!)
Lorri jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-02-20, 09:30   #190
Lui1234
Zadomowienie
 
Avatar Lui1234
 
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 1 119
Dot.: Czarna lista składników w kosmetykach

Lorry, domyslam sie ze kosmetyki są przebadane i nikogo nie zabiją natychmiast Podałam tę stronę gdyz jest tam opis tego szczegolnego jednego składnika chemicznego. Nie jest moim zamiarem ocena samego kosmetyka, ale jego chemicznego składu. Sama uzyłam tego balsamu do rąk kilkakrotnie ( nie wnikając w jego skład) i jakoś zyję.

Ten składnik jest na 8 miejscu w składzie kosmetyku i ciekawa jestem ile jest procetnowo tego paskudztwa w kremie.
Lui1234 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-02-20, 14:11   #191
Lorri
Moderator
 
Avatar Lorri
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Silesia Inferior
Wiadomości: 3 040
Dot.: Czarna lista składników w kosmetykach

Baza EWG nie zawiera spójnych opinii na temat bezpieczeństwa składników kosmetycznych, tylko wybiórcze dane z badań, które bez odpowiedniej interpretacji mogą niepotrzebnie dezorientować i straszyć. Environmental Working Group to organizacja amerykańska o profilu działalności dostosowanym do warunków amerykańskich. U nas na szczęście nie jest aż tak źle. Znacznie mniej alarmująca i bardziej przystępna strona - CosmeticsInfo.org Na temat PEG-100 Stearate: http://www.cosmeticsinfo.org/ingredi...redient_id=702.

Nie jest to "szczególny" składnik. Cała kategoria substancji etoksylowanych trafia zwykle na "czarne listy" ze względu na możliwe zanieczyszczenie dioksanem.

http://www.kosmopedia.org/bezpieczen...adnikow_kosm/:
Cytat:
1,4-Dioksan (1,4-Dioxane)
Co to jest dioksan?
1,4-dioksan jest bezbarwną, lotną cieczą o słabym, eterycznym zapachu. Łatwo miesza się z wodą. Wykorzystywany jest w przemyśle chemicznym jako rozpuszczalnik.

Czy dioksan jest niebezpieczny?
Dioksan może powodować podrażnienia oczu i błon śluzowych nosa. W wysokich stężeniach powoduje uszkodzenia nerek i wątroby.

Dioksan klasyfikowany jest przez Międzynarodową Agencję ds. Badań nad Rakiem (IARC) w kategorii 2B, czyli o możliwym działaniu rakotwórczym dla ludzi. Działanie rakotwórcze na człowieka nie zostało potwierdzone (badania pracowników narażonych zawodowo na dioksan). Istnieją jednak badania na zwierzętach potwierdzające działanie rakotwórcze. Jak wskazuje Komitet Naukowy ds. Toksyczności, Ekotoksyczności i Środowiska (Scientific Committee on Toxicity, Ecotoxicity and the Environment) , działanie rakotwórcze występuje jedynie w dużych dawkach (przy dużych stężeniach) dioksanu.

Dioksan nie ma działania genotoksycznego. Nie kumuluje się w organizmie i jest szybko metabolizowany.

Skąd się bierze dioksan w kosmetykach?
1,4-dioksan jest zakazany do stosowania w Europie, nie jest więc składników kosmetyków.
Jednak śladowe ilości dioksanu mogą się tworzyć przy otrzymywaniu niektórych składnikach kosmetyków jako zanieczyszczenie lub produkt uboczny.

Śladowe ilości dioksanu mogą występować w niektórych substancjach pianotwórczych, detergentach, emulgatorach, zawierających w nazwach INCI: „-eth-”, „PEG-”, „-oxynol-”, „Polyethylene”, „Polyoxyethylene”. W niektórych przypadkach nie da się uniknąć śladowych ilości dioksanu nawet przy zastosowaniu najwyższych standardów produkcji (dobrych praktyk produkcji). Ponieważ jednak dioksan jest substancją lotną (łatwo odparowuje), większość dioksanu może być łatwo usunięta w procesie produkcji składnika kosmetyku. W składniku, który dodaje się do gotowego kosmetyku zostają jedynie śladowe ilości dioksanu. Ponieważ dioksan nie jest dodawany do kosmetyków celowo, nie jest więc składnikiem kosmetyków i nie jest wymieniany na etykiecie kosmetyku.

Śladowe ilości dioksanu, jakie mogą się znajdować w kosmetykach nie stanowią ryzyka dla zdrowia. Potwierdziła to m.in. amerykańska Food and Drug Administration. Ponadto, badania absorpcji przeznaskórkowej wykazały, że dioksan bardzo szybko odparowuje z powierzchni skóry, więc możliwość przedostania się dioksanu do organizmu po aplikacji kosmetyku jest znikoma.
Strona FDA: http://www.fda.gov/cosmetics/product.../ucm101566.htm.

Agency for Toxic Substances and Disease Registry - profil toksykologiczny:
http://www.atsdr.cdc.gov/toxprofiles/tp187-c6.pdf (o kosmetykach od strony 175).
Since most consumer products (e.g., detergents, shampoos, and cosmetic products) containing 1,4-dioxane may be diluted with water prior to application, dermal exposure is expected to be small in comparison to other exposures such as air, drinking water, and food (s. 178).


Nic nie stoi na przeszkodzie, aby PEG-i zastąpić czym innym w codziennej pielęgnacji (ja się obywam bez nich). Nie traktujmy ich jednak jak trucizn / składników rakotwórczych. To że związki stanowiące śladowe zanieczyszczenia składników kosmetycznych mają właściwości kancerogenne, to jeszcze nie oznacza, że sam składnik (czy w wersji radykalnej - kosmetyk z jego udziałem) należy traktować jako rakotwórczy.
__________________

Edytowane przez Lorri
Czas edycji: 2013-02-21 o 15:16
mikroREKLAMA
Kod rabatowy iHerb
Rabat 10% na pierwsze zamówienie w sklepie iHerb z kodem: ZNV390

Ta reklama pokazywana jest pod 3 040 postami tego użytkownika na forum. Jak założyć taką reklamę? (klik!)
Lorri jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-02-20, 14:22   #192
dacn
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 9 557
Dot.: Czarna lista składników w kosmetykach

Baza EWG jest fajna, jak zaczynamy przygodę ze składami ale jeszcze nie jesteśmy na tyle pewni i brakuje nam wiedzy lub czasu żeby robić coś samemu. Można tam sprawdzić co na temat poszczególnych drogeryjnych kosmetyków jest napisane i czy warto je kupic. Natomiast w części opisującej składniki jest chaos. I więcej znaków zapytania niz odpowiedzi.
dacn jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-02-20, 14:39   #193
Lorri
Moderator
 
Avatar Lorri
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Silesia Inferior
Wiadomości: 3 040
Dot.: Czarna lista składników w kosmetykach

Cytat:
Napisane przez dacn Pokaż wiadomość
Natomiast w części opisującej składniki jest chaos. I więcej znaków zapytania niz odpowiedzi.
Zgadza się. A do tego brak danych w przypadku wielu interesujących składników (pierwszy z brzegu przykład: arbutyna).
__________________
mikroREKLAMA
Kod rabatowy iHerb
Rabat 10% na pierwsze zamówienie w sklepie iHerb z kodem: ZNV390

Ta reklama pokazywana jest pod 3 040 postami tego użytkownika na forum. Jak założyć taką reklamę? (klik!)
Lorri jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-11-04, 12:08   #194
MsDomisiek
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-07
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 91
substancje trujące w kosmetyce- pomocy

Hej . Dziewczyny pomozcie bo nie wiem juz co robic

Mam do napisania prace z chemii na temat "substancje trujące których nie wolno stosować w kosmetyce " .
Trzeba wymienić kilka i opisać. Wszystko ok , jedna dziewczyna podpowiedziała mi , że jest ustawa gdzie są wymienione te substancje ale co z tego jak nie moge znalezc zadnych opisów
Prace mam do napisania na 17 listopada i jestem daleko w d...ie
Moze podpowiecie gdzie ja cos takiego znajde
MsDomisiek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-11-04, 18:23   #195
martyys
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 24
Dot.: substancje trujące w kosmetyce- pomocy

hmm może to się przyda: http://www.plusedukacja.pl/pub/uploa...o_stosowac.pdf ?
martyys jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-11-04, 20:32   #196
mlodziudka85
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 1 301
Dot.: substancje trujące w kosmetyce- pomocy

Proponuje wpisać w wyszukiwarkę chociażby to

substancje trujące w kosmetyce, ustawa

Z ciekawości sprawdziłam co wyskoczy.

Bez komentarza
mlodziudka85 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-11-04, 20:49   #197
MsDomisiek
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-07
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 91
Dot.: substancje trujące w kosmetyce- pomocy

martyys widziałam to wczesniej , to będzie złe

mlodziutka85 bez komentarza czyli co ? że znalazłas cos?
MsDomisiek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-11-04, 21:43   #198
mlodziudka85
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 1 301
Dot.: substancje trujące w kosmetyce- pomocy

Cytat:
Napisane przez MsDomisiek Pokaż wiadomość
martyys widziałam to wczesniej , to będzie złe

mlodziutka85 bez komentarza czyli co ? że znalazłas cos?
ROZPORZĄDZENIE MINISTRA ZDROWIA
z dnia 12 czerwca 2002 r.
http://www.kosmetikon.pl/ustawa/rozp3.htm

Nie wiem jak z późniejszymi zmianami.

Proponuję spojrzeć również tu
http://isap.sejm.gov.pl/KeyWordServl...Name=kosmetyki

Mam nadzieję, że coś się przyda.

Edytowane przez mlodziudka85
Czas edycji: 2013-11-04 o 22:08
mlodziudka85 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-11-05, 10:48   #199
MsDomisiek
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-07
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 91
Dot.: substancje trujące w kosmetyce- pomocy

mlodziudka tak jak mowilam wczesniej wiem o takiej ustawie ale mi to niewiele pomaga bo potrzebuje rowniez opisow dlaczego dana substancja jest trujaca a nigdzie znalezc nie moge

mowisz ze bez komentarza , to bylo cos zlego , pewnie myslisz ze nie chce mi sie poszukac szukam ale nie widze nic pomocnego , inaczej bym tu nie pisala
MsDomisiek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-11-05, 19:36   #200
mlodziudka85
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 1 301
Dot.: substancje trujące w kosmetyce- pomocy

Cytat:
Napisane przez MsDomisiek Pokaż wiadomość
mlodziudka tak jak mowilam wczesniej wiem o takiej ustawie ale mi to niewiele pomaga bo potrzebuje rowniez opisow dlaczego dana substancja jest trujaca a nigdzie znalezc nie moge

mowisz ze bez komentarza , to bylo cos zlego , pewnie myslisz ze nie chce mi sie poszukac szukam ale nie widze nic pomocnego , inaczej bym tu nie pisala

Jeden z artykułów mogących okazać się przydatne
Jod
http://cosmetic.pl/pro/index.phpgrup...dzi=1130183233
Może coś z tej stronki
http://www.era-zdrowia.pl/strefa-tok...kosmetyki.html

Nie wiem jak ma dokładnie wyglądać Twoja praca i na czym chcesz się skupić, ile to ma mieć stron i na jakim poziomie ma być napisana. Chodzi Ci o substancje zakazane? Potencjalnie trujące, ale nie znajdujące się na liście?
Wpisując Lulek czarny czy barbiturany powinno Ci kilka stron wyskoczyć.
Podobnie w przypadku nazw z naszej listy.
Niestety nie znam stronki, o którą prosisz.


Rozumiem. Skoro już intensywnie szukałaś i nie znalazłaś nic sensownego to chyba ja też nie będę potrafiła Ci pomóc.

Powodzenia w pisaniu pracy.
mlodziudka85 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-11-06, 13:39   #201
MsDomisiek
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-07
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 91
Dot.: substancje trujące w kosmetyce- pomocy

Dzięki za pomoc ! Jak na razie znalazlam opisy :pokrzyk wilcza jagoda, beryl i jego zwiazki ,komosa pizmowa, chlor , kroton przeczyszczajacy
szukam zawziecie dalej
Potrzebuje konkretnych opisow do substancji trujacych ktorych NIE WOLNO stosowac w kosmetykach
MsDomisiek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-02-25, 13:38   #202
Sicilia
Zadomowienie
 
Avatar Sicilia
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 1 606
Dot.: Czarna lista składników w kosmetykach

RitaW64 wpadnij na ten wątek: http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=740772
Tu mówimy o ekologicznej pielęgnacji i wymieniamy się doświadczeniami na temat stosowania kosmetyków naturalnych do pielęgnacji i makijażu
__________________
Reklama kosmetyków na mnie nie działa, dopiero lista składników

naturalnie proste
Sicilia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-02-25, 13:48   #203
chimay
Zakorzenienie
 
Avatar chimay
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 9 586
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Czarna lista składników w kosmetykach

Cytat:
Napisane przez RitaW64 Pokaż wiadomość
  • Sodium Oleth Sulfate – związek rakotwórczy, jeżeli zostanie połączone z tlenkiem etylenu. Substancja zakazana podczas ciąży i karmienia piersią
  • Carbomer (934, 940, 941, 960, 961) Polimery kwasu akrylowego (acrylic acid) – substancje powodujące alergie skórne
  • Sodium Lauryl Sulfate (SLS), Sodium Lauretyh Sulfate (SLES) – sztuczne detergenty, które przesuszają skórę, zabijają naturalną florę bakteryjną oraz uszkadzają warstwę lipidową skóry
  • Ammonium Myreth Sulfate – kolejny silny detergent, który powoduje m.in. alergię
  • Sodium Cyanide – substancja rakotwórcza i mutagenna, która przenika do wnętrza organizmu i jest niebezpieczna dla kobiet w ciąży oraz rozwijającego się embrionu
  • Sorbolene – substancja wpływa na działanie gruczołów łojowych oraz potowych, jest częstą przyczyną alergii, egzemy oraz innych stanów chorobowych skóry (chemia kosmetyki)


To tylko CZĘŚĆ szkodliwych, toksycznych substancji w kosmetykach.

Już nie wspominam o szeregu barwników i sztucznych substancjach zapachowych.

Dlatego ja używam makijażu tylko okazyjnie. Na co dzień chronię buzię kremami nieperfumowanymi, niebarwionymi. Pozdrawiam
Żyjemy w czasach, kiedy każdy może sobie napisać dowolną rzecz, opublikować ją i ludzie będą w to wierzyć. Co gorsze ta jedna bzdura będzie powielana, co z czasem wzmacnia u odbiorcy wrażenie, że to musi być prawda, skoro wszędzie o tym piszą.

Z tymi SLESami to już naprawdę by sobie ludzie dali spokój. Ileż można tłuc tę samą bzdurę? Większość ludzi stosuje produkty z tym składnikiem, a jakoś nie słyszy się o tym, że co druga osoba ma problem ze skórą po myciu, nie widzi się, żeby występowało łuszczenie się naskórka na jakąś wielką skalę, świąd, krwawienie z dziąseł po pastach z SLES. Nie znam ani jednej osoby, która by miała problemy spowodowane używaniem drogeryjnych żeli z SLES czy SLS lub ich odpowiednikami. Nie znaczy to, że ich nie ma, tylko to że jest naprawdę mało.

Skoro piszesz o uczuleniach, to dlaczego nie wspominasz o tym, że substancje naturalne (choćby rumianek, aloes) także są alergenami i to częstszymi niż syntetyczne?

Edytowane przez Lorri
Czas edycji: 2014-02-26 o 09:06 Powód: Edycja cytatu
chimay jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-09-15, 12:44   #204
Sicilia
Zadomowienie
 
Avatar Sicilia
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 1 606
Dot.: Czarna lista składników w kosmetykach

Cytat:
Napisane przez chimay Pokaż wiadomość
Żyjemy w czasach, kiedy każdy może sobie napisać dowolną rzecz, opublikować ją i ludzie będą w to wierzyć. Co gorsze ta jedna bzdura będzie powielana, co z czasem wzmacnia u odbiorcy wrażenie, że to musi być prawda, skoro wszędzie o tym piszą.

Z tymi SLESami to już naprawdę by sobie ludzie dali spokój. Ileż można tłuc tę samą bzdurę? Większość ludzi stosuje produkty z tym składnikiem, a jakoś nie słyszy się o tym, że co druga osoba ma problem ze skórą po myciu, nie widzi się, żeby występowało łuszczenie się naskórka na jakąś wielką skalę, świąd, krwawienie z dziąseł po pastach z SLES. Nie znam ani jednej osoby, która by miała problemy spowodowane używaniem drogeryjnych żeli z SLES czy SLS lub ich odpowiednikami. Nie znaczy to, że ich nie ma, tylko to że jest naprawdę mało.

Skoro piszesz o uczuleniach, to dlaczego nie wspominasz o tym, że substancje naturalne (choćby rumianek, aloes) także są alergenami i to częstszymi niż syntetyczne?
Żyjemy też w czasach, kiedy nie musimy wierzyć we wszystko, co piszą (zwłaszcza w internecie), ale możemy to sobie sprawdzić u źródła. Niestety większość zadowala się internetową wiedzą i dobrze sprzedanymi pijarowymi sloganami, których autorami są często koncerny kosmetyczne stosujące dane składniki. Szkoda, że ulegasz właśnie im. Argument "większość ludzi używa i nic im nie jest" dowodzi płytkości tego stwierdzenia. W latach 60-tych większość kobiet stosowała tabletki antykoncepcyjne uznawane wówczas za nieszkodliwe, które dziś wydają nam się końską dawką niepotrzebnych hormonów. A skutki stosowania w latach 60-tych tych tabletek ujawniły się po 30 latach. Możesz być oczywiście królikiem doświadczalnym produktów zawierających SLS. Wszyscy byliśmy królikami doświadczalnymi dla rakotwórczych filtrów na słońce PABA, które szeroko stosowane w latach 90-tych dziś są zakazane. Nie oznacza to jednak, że wszyscy, którzy je stosowali, zachorowali na raka. Ale jednak ktoś zachorował, a ja akurat nie zamierzam brać udział w tego typu loterii. Od lat nie używam szamponów zawierających SLS (sporadycznie u fryzjera, czy gdzieś na wyjeździe, gdy zabraknie mojego szamponu). Efekt? Od lat nie mam łupieżu, który mi się zdarzał od czasu do czasu. I tego właśnie oczekuję od ekologicznych szamponów.
__________________
Reklama kosmetyków na mnie nie działa, dopiero lista składników

naturalnie proste
Sicilia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-09-15, 12:58   #205
chimay
Zakorzenienie
 
Avatar chimay
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 9 586
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Czarna lista składników w kosmetykach

Cytat:
Napisane przez Sicilia Pokaż wiadomość
Żyjemy też w czasach, kiedy nie musimy wierzyć we wszystko, co piszą (zwłaszcza w internecie), ale możemy to sobie sprawdzić u źródła. Niestety większość zadowala się internetową wiedzą i dobrze sprzedanymi pijarowymi sloganami, których autorami są często koncerny kosmetyczne stosujące dane składniki. Szkoda, że ulegasz właśnie im. Argument "większość ludzi używa i nic im nie jest" dowodzi płytkości tego stwierdzenia. W latach 60-tych większość kobiet stosowała tabletki antykoncepcyjne uznawane wówczas za nieszkodliwe, które dziś wydają nam się końską dawką niepotrzebnych hormonów. A skutki stosowania w latach 60-tych tych tabletek ujawniły się po 30 latach. Możesz być oczywiście królikiem doświadczalnym produktów zawierających SLS. Wszyscy byliśmy królikami doświadczalnymi dla rakotwórczych filtrów na słońce PABA, które szeroko stosowane w latach 90-tych dziś są zakazane. Nie oznacza to jednak, że wszyscy, którzy je stosowali, zachorowali na raka. Ale jednak ktoś zachorował, a ja akurat nie zamierzam brać udział w tego typu loterii. Od lat nie używam szamponów zawierających SLS (sporadycznie u fryzjera, czy gdzieś na wyjeździe, gdy zabraknie mojego szamponu). Efekt? Od lat nie mam łupieżu, który mi się zdarzał od czasu do czasu. I tego właśnie oczekuję od ekologicznych szamponów.

Ty piszesz o rakotwórczości, ja pisałam o siarczanach, które o rakotwórczość nie są posądzane. Są za to posądzane o podrażnianie, powodowanie świądu i wyprysków. A to chyba widać dość szybko, nie po latach. Nie neguję faktu, że są osoby, u których siarczany rzeczywiście tak działają. Ale to zdecydowana mniejszość. Większość osób takich problemów nie ma.
Zresztą przecież eko producenci też używają niektórych rodzajów siarczanów.
chimay jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2016-04-04, 23:34   #206
magdulaaa
Rozeznanie
 
Avatar magdulaaa
 
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: Misthaven
Wiadomości: 551
Dot.: Czarna lista składników w kosmetykach

Dziewczyny,
Gluconolactone, Calcium Gluconate - konserwant, ale szkodliwy czy nie? Podobno Sodium Benzoate to konserwant ale nie szkodliwy i nie powoduje wyprysków?
__________________
Nihil fit sine causa
magdulaaa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2016-04-13, 23:55   #207
For3verYoung
Raczkowanie
 
Avatar For3verYoung
 
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 493
Dot.: Czarna lista składników w kosmetykach

Cytat:
Napisane przez magdulaaa Pokaż wiadomość
Dziewczyny,
Gluconolactone, Calcium Gluconate - konserwant, ale szkodliwy czy nie? Podobno Sodium Benzoate to konserwant ale nie szkodliwy i nie powoduje wyprysków?
Nieszkodliwy, tak samo jak benzoesan sodu, alkohol benzylowy i kwas dehydrooctowy- wszystkie te konserwanty są dopuszczone do stosowania w kosmetykach naturalnych.
__________________
ChemicznieKosmetycznie.pl
For3verYoung jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-04-21, 21:57   #208
Fouette
Raczkowanie
 
Avatar Fouette
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 107
Dot.: Czarna lista składników w kosmetykach

Od jakiegoś czasu interesuję się sprawą i mam bardzo mieszane uczucia. Po pierwsze, wg przeciwników większości substancji większość substancji w nienaturalnych kosmetykach jest szkodliwa, niektóre nawet bardzo. Z drugiej strony, gdy czytam argumenty zwolenników tzw. ,,chemii", są one po prostu śmieszne. Np. kosmopedia.org odnosząc się do popularnej tezy, że parafina blokuje oddychanie skóry, pisze, że przecież człowiek oddycha przez nos, a nie przez skórę, więc teza ta jest nieprawdziwa O_o Z kolei w książce Bosackiej i pani doktor dermatologii, której nazwiska nie pamiętam, była wzmianka, że do lepszych kosmetyków stosuje się ,,transportery" subst. aktywnych, aby dotarły do głębszych warstw skóry. I tutaj na chwilę się zatrzymajmy- czym są dla skóry jakieś chemikalia syntezowane w laboratoriach? Logika podpowiada, że na 99% są czymś obcym dla skóry, więc nie możemy stwierdzić, że są na pewno bezpieczne, prawdopodobnie reakcja układu odpornościowego będzie na nie jak na toksynę. W innych pozycjach książkowych czytałam, że z dobroczynnych substancji z kremów do skóry dociera 1/1000 tego, co otrzymuje z krwi, z pokarmu. Osobista moja teza jest taka- odżywiaj od środka, przez zdrową dietę, dotleniaj przez ruch, a peelinguj, natłuszczaj i oczyszczaj prostymi kosmetykami, najlepiej olejkami, ekstraktami roślinnymi, miodem i.t.d.
Polecam stronę o kosmetykach dr Henryka Różańskiego, naukowca badającego od dawna różne aspekty fitoterapii, oraz niektórych substancji kosm. Bardzo niepokojące dane pokazuje, ale może warto się zaniepokoić?
__________________
Raz wybrawszy, codziennie wybierać muszę. Za to odważnym szczęście sprzyja

Edytowane przez Fouette
Czas edycji: 2017-04-21 o 21:59
Fouette jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-04-22, 23:26   #209
Lisbeth
☠ ☢ ☠
 
Avatar Lisbeth
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 12 009
Dot.: Czarna lista składników w kosmetykach

Cytat:
Napisane przez Fouette Pokaż wiadomość
Z kolei w książce Bosackiej i pani doktor dermatologii, której nazwiska nie pamiętam, była wzmianka, że do lepszych kosmetyków stosuje się ,,transportery" subst. aktywnych, aby dotarły do głębszych warstw skóry. I tutaj na chwilę się zatrzymajmy- czym są dla skóry jakieś chemikalia syntezowane w laboratoriach?
Skąd pomysł, że 'transportery' substancji aktywnych muszą koniecznie być syntezowane w laboratoriach?
Cytat:
Logika podpowiada, że na 99% są czymś obcym dla skóry, więc nie możemy stwierdzić, że są na pewno bezpieczne, prawdopodobnie reakcja układu odpornościowego będzie na nie jak na toksynę.
Logika nic takiego nie podpowiada. W laboratoriach można wytwarzać także związki, które z powodzeniem można znaleźć w naturze. Sam fakt syntetyczności związku natomiast nie oznacza, że związek jest niebezpieczny. Bezpieczeństwo stosowania wszelakich substancji należy potwierdzić eksperymentalnie, niezależnie od źródła ich pochodzenia. Szkodzić mogą zarówno związki naturalne jak i sztuczne.
Cytat:
W innych pozycjach książkowych czytałam, że z dobroczynnych substancji z kremów do skóry dociera 1/1000 tego, co otrzymuje z krwi, z pokarmu.
Na podstawie jakich dokładnie badań to stwierdzono? Jakie było dawkowanie? O jakie substancje chodziło? Bez tych danych to zdanie w ogóle nie ma znaczenia.
To jest kolejna rzecz, którą należy potwierdzić eksperymentalnie.
Lisbeth jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-04-23, 15:43   #210
otyliawro
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2017-04
Wiadomości: 8
Dot.: Czarna lista składników w kosmetykach

Chyba najbezpieczniejszy będzie stary niebieski krem Nivea, który nie uczula.
otyliawro jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Tagi
chemia, kosmetyka, kosmetyki, składniki, włosy

Nowe wątki na forum Biochemia kosmetyczna


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2017-09-07 21:28:55


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 13:43.