Max Factor - kolorówka - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Makijaż - Pytania do wizażystki

Notka

Makijaż - Pytania do wizażystki Tutaj pytaj o: wizaż, stylizację, typy kolorystyczne, kosmetyki kolorowe...

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2008-03-21, 11:30   #1
Immolation
Zakorzenienie
 
Avatar Immolation
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: Wrocław/Ostrzeszów/Jelcz-Laskowice
Wiadomości: 4 900
GG do Immolation
Talking

Max Factor - kolorówka


A więc moje drogie wizażanki zalozylam ten wątek, abysmy mogly podyskutowac o całej kolorowce Max Factor'a Tuszach, cieniach, blyszczykach, pomadkach i w ogole wszystkim co z Max Factorem zwiazane.

Jak narazie to dla mnie jedna z najlepszych firm jesli chodzi o tusze. Mialam 2000 Calorie i Masterpiece'a MAX'a i szczerze powiem ze jestem z nich bardzo zadowolona. Zastanawiam sie nad kupnem podkladu Lasting Performance, ale musze pozbierac jeszcze wasze opinie
No i piszicie jakie maja fajne szminki lub cienie!
Piszmy więc
Immolation jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-03-21, 11:39   #2
mOna01
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 6 109
Dot.: Max Factor - kolorówka

Tusze:
2000 CALORIE - świetny
MASTERPIECE MAX - najlepszy tusz jaki kiedykolwiek miałam (nie używałam tuszy Diora, Lancome itd)

Podkład LASTING PERFORMANCE - superrr dobre krycie, nie wysusza i nie podkreśla suchych skórek, długo się trzyma (nie "znika" jak niektóre podkłady)

Innych kosmetyków MF nie używałam
mOna01 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-03-21, 11:45   #3
Immolation
Zakorzenienie
 
Avatar Immolation
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: Wrocław/Ostrzeszów/Jelcz-Laskowice
Wiadomości: 4 900
GG do Immolation
Dot.: Max Factor - kolorówka

A miala moze któraś z was tą szminke Lipfinity? Jestem ciekawa jaka ona jest...?
Immolation jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-03-21, 11:58   #4
fuksjaa
Zakorzenienie
 
Avatar fuksjaa
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 13 384
Dot.: Max Factor - kolorówka

moje doświadczenie z Max Factorem jest bardzo ubogie jeszcze, ale pewnie niebawem się to zmieni

miałam tusz 2000 Calorie w wersji klasycznej - bardzo wyrazisty, świetnie pogrubiał i wydłużał, nie tworzyły sięgrudki, nie sklejał rzęs. kupię go pewnie jeszcze nie raz choć teraz mam ochotę na Masterpiece MAX i 2000 Calorie Curved Brush

kredka - świetna, naprawdę czarna, miękka (ja takie lubię), trwała, daje się ładnie rozcierać, idealna do smokey.
__________________

fuksjaa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-03-21, 12:11   #5
Ł@siczk@
Zakorzenienie
 
Avatar Ł@siczk@
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: Stalowa Wola
Wiadomości: 4 764
GG do Ł@siczk@
Dot.: Max Factor - kolorówka

Uzywalam przez bardzo dlugi czas pudru prasowanego MF Creme Puff nr 85, byl idealny do mojej cery, a poza tym mial rzadka zalete krycia niedoskonalosci i cieni pod oczami. Niestety juz go nie sprowadzaja do mojego miasta i nie mam szansy go zakupic, chyba ze przez net...
Poza tym mam jeszcze blyszczyk w tubce Silk Gloss Tube w kolorze kawy z mlekiem i tez jest swietny! Pieknie odzywia usta, to jest bardziej balsam do ust niz blyszczyk, poniewaz kolorek jest prawie niewidoczny, leciutko sie iskrzy, ale jest polprzezroczysty, dlatego jak dla mnie to raczej dobry balsam
__________________
HANIA [02.10.2012]

GOSIA [13.08.2015]


Dzięki Ci Boże za korektor pod oczy i Dębowe Mocne


BLOG
Ł@siczk@ jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-03-21, 12:18   #6
Vibeska
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 4 984
GG do Vibeska
Dot.: Max Factor - kolorówka

Ja miałam tusze:
-2000 kcal z klasyczną i wygiętą szczoteczką Curved Brush.
Oba super, ładnie podkreślają oko i są naprawdę dobre i trwałe.
Jedne z najlepszych tuszy, a miałam już wiele i zawsze do tych od MF wracam.

-Lasting Performance - solidny podkład, twały, ładnie kryje, ujednolica, matuje, cera jest wygładzona, jak z okładki
Ale ma jedną wadę - ciemnieje na twarzy z upływem czasu dlatego warto wybrać odcień o ton jaśniejszy.
__________________
I'm woman in love !!!!
Vibeska jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-03-21, 12:39   #7
isa666
Zakorzenienie
 
Avatar isa666
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Big Roads :D
Wiadomości: 24 542
Dot.: Max Factor - kolorówka

Ja też (jak pewnie większość ) miałam do czynienia z tuszem 2000 Calorie i choć w sumie spodziewałam się bardziej spektakularnych efektów, to jednak muszę przyznać, że maskara ta jest bardzo dobra Trwała, nie kruszy się, łatwo się nią maluje rzęsy i nie spływa przy byle lekkim zmoczeniu
Jeśli chodzi o pogrubienie to u mnie w tej kwestii nie do pobicia okazał się tusz Volume Express Curved Brush z Maybelline, Max Factorem takiego efektu nie uzyskałam


Niedawno miałam zamiar zakupić słynny podkład Lasting Performance, ale podczas testów w drogerii wydał mi się za ciężki a ja wolę jednak bardziej lekkie podkłady Dostałam za to wczoraj 2 próbki podkładu Colour Adapt - zobaczymy jak się sprawdzi
__________________
Trance is essential for my life
isa666 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-03-21, 13:49   #8
fuksjaa
Zakorzenienie
 
Avatar fuksjaa
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 13 384
Dot.: Max Factor - kolorówka

Vibesko, a która wersja tuszu lepsza - klasyczna czy z wygiętą szczoteczką?
__________________

fuksjaa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-03-21, 14:14   #9
iceflower
Przyjaciółka KWC
 
Avatar iceflower
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Południe
Wiadomości: 16 454
Dot.: Max Factor - kolorówka

Też miałam kilka ich kosmetyków, więc chętnie podzielę się wrażeniami.

Tusze:
- 2000 Calorie - fajny, solidny, pogrubiający tusz; super trwały - żadnego osypywania czy odbijania, pięknie czarny, dobrze się zmywał; rzęsy ładnie pogrubione i zagęszczone, bardzo dobry, rzęs nie sklejał; wadą było to, że obciążał nieco rzęsy i nie wytrzymywały całego dnia w formie, jaką tusz nadawał im przy malowaniu;
- 2000 Calorie Curved Brush - wszystkie zalety i wady klasyka plus podkręcenie i wymodelowanie rzęs; porzuciłam obie wersje 2000 Calorie po odkryciu Clinique HI;
- Masterpiece Max - fajny tusz, pięknie wydłużał, super rozdzielał rzęsy, tak ładnie je modelował, oko wydawało sie szeroko otwarte; brakowało mi w nim pogrubienia, ale na pewno jeszcze kiedyś go sobie kupię; szczoteczkę zostawiłam sobie do rozczesywania rzęs, bo świetnie się sprawdza w tej roli - dużo lepiej niż klasyczny grzebyk.

Podkłady:
- Colour Adapt - kiedyś mój ulubiony podkład, nie wysuszał, nie podkreślał suchych skórek, lekko krył, dawał przepiękne pudrowe wykończenie; obecnie wszystkie kolory dostępne w Polsce są dla mnie za ciemne (chyba, ze jest u nas 40 i ja o tym nie wiem?);
- Lasting Performance - dla mnie koszmarny, gęsty, ciężki, wysusza skórę, zbiera się w porach, kolory nienaturalne, różowawe, ciemnieje na skórze, moim zdaniem taka wstrętna pasta;
- Miracle Touch Liquid Illusion - fajny, ale dla mnie lekko przyciężki, zbierał mi się w porach, ale poza tym lubiłam go, bo poza tym niezbyt ciężki i łatwy w użytkowaniu, ale kryjący; niestety wszystkie kolory w Polsce dostępne (miałam 45 Warm Almond) są dla mnie za ciemne lub za różowe, przez co wyglądałam strasznie nienaturalnie;
- Creme Puff - niby podkład, a puder, fajny, całkiem nieźle kryjący i matujący, nie wysuszał skóry, ale też w palecie kolorów nie ma już dla mnie żadnego odcienia, minus za brzydką puderniczkę bez lusterka i marny puszek;
- Pan Stik - mój ulubieniec i niezbędnik; doskonały jako korektor, doskonały na całą twarz jako "makijaż w minutę", kryje, ujednolica cerę, ładnie się wtapia, nie wysusza skóry (jest dość tłusty); z kolorami też średnio, ale w tym przypadku to tak nie przeszkadza, bo wtapia się super.

Paznokcie:
- lakier Nailfinity - śliczne kolory, ale trwałość tragiczna - przynajmniej u mnie odpryskiwał prawie natychmiast po pomalowaniu.

Miałam też błyszczyk Silk Gloss Tube, ale nie będę o nim nic pisać, bo nałożyłam go raz i wyrzuciłam do śmieci - podejrzewam, ze był przeterminowany.

Marzy mi się Shimmer Pan Stik i zaczęłam się ostatnio zastanawiać nad podkładem Age Renew, moja mama go miała i bardzo była zadowolona.
__________________
nie musimy się katować
nienormalną sytuacją
nauczymy się kochać
przestaniemy się bać
życie stanie się muzyką
i stanie się to co ma się stać
iceflower jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-03-21, 14:18   #10
Vibeska
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 4 984
GG do Vibeska
Dot.: Max Factor - kolorówka

No wydaje mi się jednak że ta klasyczna lepsza.
Ja i tak zalotki używam a nie wydaje mi się żeby ta cuved bruh jakoś zniewalająco podkręcała.
Tą zwykłą łatwiej dotrzeć do rzęs w kącikach.
__________________
I'm woman in love !!!!
Vibeska jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-03-21, 14:30   #11
iceflower
Przyjaciółka KWC
 
Avatar iceflower
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Południe
Wiadomości: 16 454
Dot.: Max Factor - kolorówka

A moim zdaniem Curved Brush jest lepszy. Nie używam zalotki, on trochę podkręca i ładniej modeluje rzęsy.
__________________
nie musimy się katować
nienormalną sytuacją
nauczymy się kochać
przestaniemy się bać
życie stanie się muzyką
i stanie się to co ma się stać
iceflower jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-03-21, 14:46   #12
Soft
Wtajemniczenie
 
Avatar Soft
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 2 535
Dot.: Max Factor - kolorówka

Wdg. mnie także Maxfactor jest mistrzem w dziedzinie tuszy do rzęs Od kilka lat uzywam tylko 2000c, kiedys kupowałam takze More Lashes i ostatnio MastrepieceMax. Chyba wpadne w rozpacz jak kiedys wycofaja ze sprzedazy mój ukochany 2000c
Co do pudrów - miałam jedynie Creme Puff w kilku odcieniach- nie jest zły. Jak za taką cene i jakośc warto kupić.
Kredki wdg mnie maja srednie. Poluje teraz na korektor Mastertouch. Tylko ciekawe czy nadaje sie takze na twarz, czy jest wystarczająco kryjący?
__________________
"Pokusa to perfumy, które wdycha się tak długo, az człowiek zapragnie mieć flakon"
Jean-Paul Belmondo


Wymiana
http://wizaz.pl/forum/showthread.php?p=43332094 #post43332094
Soft jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-03-22, 15:49   #13
Waniencja
Raczkowanie
 
Avatar Waniencja
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 388
Dot.: Max Factor - kolorówka

2000 Calorie - czekam aż zdziebka zeschnie, bo skleja ;-) jeszcze nie tracę nadziei
Masterpiece - rozczesuje, wydłuża, ale ostatnio zauważyłam,że z tym pogrubieniem jednak nie jest tak spektakularnie
Silk Gloss Tube - balsamo-błyszczyk, generalnie zadowolona
Colour Perfection - dobrze się rozprowadza, nie wysusza, trwała
__________________
This band rox !
Waniencja jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-03-22, 16:24   #14
agabil1
nabija na KOPIĘ kopistów.
okrutnica jakaś...
 
Avatar agabil1
 
Zarejestrowany: 2003-10
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 37 291
Wpisy w blogu: 5
GG do agabil1
Dot.: Max Factor - kolorówka

dla mnie MF to firma najlepsza jeśli chodzi o tusze do rzęs rozstałam się bez żalu z kilkoma maskarami z wyższej półki.
Tusz który wielbię od wielu lat to MF 2000 Calorie Dramatic Look teraz przerzuciłam się na Masterpiece Max i jest chyba jeszcze lepszy.
Gdy brałam ślub i kompletowałam kosmetyki na ten dzień kupiłam Lipifinity, która mnie nie zawiodła
__________________
nie pozwalam kopiować i rozpowszechniać zdjęć



agabil1 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-03-22, 16:40   #15
p4w
Zakorzenienie
 
Avatar p4w
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 12 244
Dot.: Max Factor - kolorówka

Cytat:
Napisane przez Immolation Pokaż wiadomość
A miala moze któraś z was tą szminke Lipfinity? Jestem ciekawa jaka ona jest...?
ja miałam jakiś czas temu, ale wyrzuciłam

koszmarnie wysuszała usta, piekła wręcz usta wyglądały okropnie, bo ta sucha pomadka wchodziła w każdą bruzdkę ust (próbowałam ją aplikować na wszystkie możliwe nawilżacze, ale bez powodzenia)

zużyłam tylko ten sztyft, ale też bez rewelacji
p4w jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-03-22, 17:07   #16
agabil1
nabija na KOPIĘ kopistów.
okrutnica jakaś...
 
Avatar agabil1
 
Zarejestrowany: 2003-10
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 37 291
Wpisy w blogu: 5
GG do agabil1
Dot.: Max Factor - kolorówka

u mnie z kolei Lipfinity sprawdziła się nieźle oczywiście nie jest to szminka do użytku codziennego, ale na większe wyjścia sprawdza się
__________________
nie pozwalam kopiować i rozpowszechniać zdjęć



agabil1 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-03-22, 22:34   #17
Rena
Zakorzenienie
 
Avatar Rena
 
Zarejestrowany: 2004-07
Lokalizacja: Paris
Wiadomości: 21 520
Wpisy w blogu: 6
Dot.: Max Factor - kolorówka

Dosyc lubie ta firme.

silk gloss - predzej sie znudzi niz sie skonczy, okazal sie niesamowicie wydajny, mimo naprawde czestego stosowania, mam go 4 miesiac i wlasnie ciagle mam, teraz uzywam juz innego, bo chcialam jakiegos urozmaicenia. Super nawilza usta, kolor cappucino dla mnie idealny, smak moze sie znudzic.

podklad LP - dobry, ladnie matowi i wyklada.

Podklad colour adapt - nie podszedl mi, ale byc moze to wina egzemplarza

tusz 2000 calorii - podraznil mi oczy i musialam go wymienic na targowisku, a szkoda bo efekt swietny

cien pojedynczy - bardzo jasny perlowy bez, mi odpowiada, a kupilam go za 9 zl na promocji (normalnie kosztuje 25zl chyba).

creme puff - rowniez trafil na targowisko, ale ja nie lubie pudrow w kamieniu.
Rena jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-03-22, 22:41   #18
dimiti
Zakorzenienie
 
Avatar dimiti
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: małopolska
Wiadomości: 36 439
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Max Factor - kolorówka

Cytat:
Napisane przez Immolation Pokaż wiadomość
A więc moje drogie wizażanki zalozylam ten wątek, abysmy mogly podyskutowac o całej kolorowce Max Factor'a Tuszach, cieniach, blyszczykach, pomadkach i w ogole wszystkim co z Max Factorem zwiazane.

Jak narazie to dla mnie jedna z najlepszych firm jesli chodzi o tusze. Mialam 2000 Calorie i Masterpiece'a MAX'a i szczerze powiem ze jestem z nich bardzo zadowolona. Zastanawiam sie nad kupnem podkladu Lasting Performance, ale musze pozbierac jeszcze wasze opinie
No i piszicie jakie maja fajne szminki lub cienie!
Piszmy więc
heh no moj masterpice max tez sie swietnie spisuje uzywam jeszcze pudru prasowanego creme puff i tez nie narzekam skora jest po nim taka gladka tez sie zastanawiam nad Lasting Performance ostatnio kupilam recover rimmela ale przyda mi sie jakis kryjacy bo ten to taki tylko na dobre dni mojej skory
__________________
Dimipedia
MASA pięknot z L'oreal - produkty, o których musicie przeczytać!
FB, Instagram
dimiti jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-03-22, 22:52   #19
Ferrou
Zakorzenienie
 
Avatar Ferrou
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: gdzieś tam...
Wiadomości: 3 723
Dot.: Max Factor - kolorówka

Z MF mam trzy rzeczy:
Tusz 2000 Dramatic Look - nie wyobrażam sobie dnia bez niego
podkład LP 102 - już dawno się z nim rozstałam, za różowy, chociaż jak kupowałam to był idealny
Puder sypki - moje nowe odkrycie, nawet fajny

Szkoda, że MF nie ma fajnych cieni , bo z miłą chęcią bym zainwestowała w takowe
Ferrou jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-03-23, 00:13   #20
Rena
Zakorzenienie
 
Avatar Rena
 
Zarejestrowany: 2004-07
Lokalizacja: Paris
Wiadomości: 21 520
Wpisy w blogu: 6
Dot.: Max Factor - kolorówka

Cytat:
Napisane przez Ferrou Pokaż wiadomość
Szkoda, że MF nie ma fajnych cieni , bo z miłą chęcią bym zainwestowała w takowe
Ja mam ten http://www.wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=1195

I calkiem spoko jest.
Rena jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-03-23, 00:53   #21
misiapisia
Wtajemniczenie
 
Avatar misiapisia
 
Zarejestrowany: 2006-05
Lokalizacja: Germania
Wiadomości: 2 141
Dot.: Max Factor - kolorówka

Chyba nawet nie zdawalam sobie sprawy z tego, ile mam kosmetykow MF To chyba znak, ze je lubie.

Cienie podwojne - mam black&white - trwale, daja intensywne kolory, nie zbieraja sie w zalamaniach, dla mnie OK.

Tusz Masterpiece - dobry tusz, fajna szczoteczka, przyjemne stosowanie, ale... jak dla mnie zbyt naturalny efekt.

Creme Puff - swietny! Stosowany sam daje efekt "no-makeup" buzka jest gladzitka, matowa, koloryt lekko ujednolicony, stosowany na podklad daje mat nawet w ekstremalnych warunkach. Niestety trzeba dbac o dobre nawilzenie "pod" i zrobic peeling "przed", bo lubi podkreslac skorki.

Puder Sypki - delikatny, niewidoczny, ale matuje na krocej niz Puff.

Kompakt Facefinity - KWC absolutne! Daje mojej twarzy wyglad jak z Photoshopa Gladka, ujednolicona, aksamitna buzka i to na dlugo.

Podklad Lasting Performance - ulubiony podklad, ujednolica, matuje, trwa. Ile razy go zdradze, tyle razy wracam

Podklad Age Renew - jestem w fazie testow. Fajna konsystencja, fajne krycie, fajny efekt na buzi, nie wysusza i nie podkresla suchych skorek, ale... troche kiepsko z trwaloscia Musze go jeszcze potestowac na innych kremach. Mimo wszystko i tak podoba mi sie bardziej niz Diorskin Sculpt (jesli o podklady liftingujace chodzi).

Miracle Touch - no coz, fajny pomysl, ale gorzej z wykonaniem. Przyjemna aplikacja, ladny efekt, ale na krotko niestety, jakos sie nie polubilismy

3in1 Makeup - kupiony na Ebayu i dosc szybko wywalony do kosza (zeby nie plakac za stracona kasa). Nie wiem co to ma byc, tluste, maziste cos, czego nie dalo sie nawet dobrze nalozyc, a co dopiero dobrze z tym wygladac. Fe...
__________________

misiapisia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-03-23, 10:44   #22
dimiti
Zakorzenienie
 
Avatar dimiti
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: małopolska
Wiadomości: 36 439
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Max Factor - kolorówka

Cytat:
Napisane przez misiapisia Pokaż wiadomość
Chyba nawet nie zdawalam sobie sprawy z tego, ile mam kosmetykow MF To chyba znak, ze je lubie.

Cienie podwojne - mam black&white - trwale, daja intensywne kolory, nie zbieraja sie w zalamaniach, dla mnie OK.

Tusz Masterpiece - dobry tusz, fajna szczoteczka, przyjemne stosowanie, ale... jak dla mnie zbyt naturalny efekt.

Creme Puff - swietny! Stosowany sam daje efekt "no-makeup" buzka jest gladzitka, matowa, koloryt lekko ujednolicony, stosowany na podklad daje mat nawet w ekstremalnych warunkach. Niestety trzeba dbac o dobre nawilzenie "pod" i zrobic peeling "przed", bo lubi podkreslac skorki.

Puder Sypki - delikatny, niewidoczny, ale matuje na krocej niz Puff.

Kompakt Facefinity - KWC absolutne! Daje mojej twarzy wyglad jak z Photoshopa Gladka, ujednolicona, aksamitna buzka i to na dlugo.

Podklad Lasting Performance - ulubiony podklad, ujednolica, matuje, trwa. Ile razy go zdradze, tyle razy wracam

Podklad Age Renew - jestem w fazie testow. Fajna konsystencja, fajne krycie, fajny efekt na buzi, nie wysusza i nie podkresla suchych skorek, ale... troche kiepsko z trwaloscia Musze go jeszcze potestowac na innych kremach. Mimo wszystko i tak podoba mi sie bardziej niz Diorskin Sculpt (jesli o podklady liftingujace chodzi).

Miracle Touch - no coz, fajny pomysl, ale gorzej z wykonaniem. Przyjemna aplikacja, ladny efekt, ale na krotko niestety, jakos sie nie polubilismy

3in1 Makeup - kupiony na Ebayu i dosc szybko wywalony do kosza (zeby nie plakac za stracona kasa). Nie wiem co to ma byc, tluste, maziste cos, czego nie dalo sie nawet dobrze nalozyc, a co dopiero dobrze z tym wygladac. Fe...
z tego co ja wiem to ten miracle touch jest zly w uzyciu...znaczy sie latwo zrobic nim efekt maski i podkresla wszystkie suche skorki do tego jest dosc tlustawy moze zatykac pory i taki jakis nie wart kasy...no i panie w sephorze mowily ze jego moga uzywac tylko profesjonalistki bo ciezko sie go uzywa...mnie zniechecily te suche skorki i ze podkresla czesto nasze wady zamiast ich zakrywac zreszta ja sie napalam na podklad LP z max factora :P
__________________
Dimipedia
MASA pięknot z L'oreal - produkty, o których musicie przeczytać!
FB, Instagram
dimiti jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-03-23, 11:24   #23
misiapisia
Wtajemniczenie
 
Avatar misiapisia
 
Zarejestrowany: 2006-05
Lokalizacja: Germania
Wiadomości: 2 141
Dot.: Max Factor - kolorówka

No coz, ja uwazam, ze Miracle Touch daje bardzo naturalny efekt, zeby osiagnac efekt maski trzeba by chyba nalozyc go bardzo duzo. Nie jestem profesjonalistka, ale uzywalo mi sie go bardzo latwo i przyjemnie, nie mialam zadnych problemow z aplikacja. Niestety odrzucila mnie od niego jego trwalosc, a wlasciwie jej brak, brudzil wszystko i bardzo szybko splywal z twarzy, a to go w moich oczach dyskwalifikuje.
__________________

misiapisia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-03-23, 12:20   #24
Queen
Wtajemniczenie
 
Avatar Queen
 
Zarejestrowany: 2004-11
Lokalizacja: co chwilę gdzie indziej
Wiadomości: 2 369
Dot.: Max Factor - kolorówka

Odnośnie MaxFactora to jestem jedną z niewielu osób, które nie są zwolenniczkami ich tuszy, szczególnie 2000 Calorie. Teraz mam Masterpiece MAX i tylko czekam kiedy się skończy. Nie znoszę go. Wolę się wytracić na Lash XL EL.
Odnośnie podkładku Lasting Performance, bardzo mocno kryje, bardzo łatwo o efekt maski. W dodatku strasznie zapycha pory.
Miracle Touch ślicznie rozpromienia buzię, łatwo się do nakłada, jest delikatny. Niestety także zapycha.
Korektor Mastertouch jest idealny. Ładnie kryje cienie, niedoskonałości, świetnie się rozprowadza, super odcienie. Jedyną jego wadą jest dość mała pojemność.
__________________

Mój wątek z wymianą kosmetyczną:
http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=723489

Queen jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-03-24, 10:36   #25
alkapone
Rozeznanie
 
Avatar alkapone
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 607
Dot.: Max Factor - kolorówka

przeglądałam wersje strony MF z różnych krajów i na amerykańskiej znalazłam takie fajne coś
http://www.maxfactor.com/user/get/pr...ed_colorgenius
widziałyście może gdzieś na żywo?
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg face_cgpresspowder.jpg (15,0 KB, 34 załadowań)
alkapone jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-03-24, 10:46   #26
kaledonia
Zakorzenienie
 
Avatar kaledonia
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Ldz---GDA---NO
Wiadomości: 6 639
Dot.: Max Factor - kolorówka

Cytat:
Napisane przez Queen Pokaż wiadomość
Odnośnie MaxFactora to jestem jedną z niewielu osób, które nie są zwolenniczkami ich tuszy, szczególnie 2000 Calorie. Teraz mam Masterpiece MAX i tylko czekam kiedy się skończy. Nie znoszę go. Wolę się wytracić na Lash XL EL.
Odnośnie podkładku Lasting Performance, bardzo mocno kryje, bardzo łatwo o efekt maski. W dodatku strasznie zapycha pory.
Zgadzam się niestety Skusiłam się dzięki dobrym opiniom na kwc i to był błąd!

Max Factora cenię sobie tylko Pan Stik-kolor 12 true beige, Nailfinity-super lakier,śliczny efekt,ale odkąd znalazłam dużo tańszy polski odpowiednik(Barbra) to nie przepłacam
__________________
Top 5 Paryża
kaledonia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-03-24, 12:23   #27
diabeltasmanski
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 4
Dot.: Max Factor - kolorówka

Cytat:
Napisane przez Queen Pokaż wiadomość
Odnośnie MaxFactora to jestem jedną z niewielu osób, które nie są zwolenniczkami ich tuszy, szczególnie 2000 Calorie. Teraz mam Masterpiece MAX i tylko czekam kiedy się skończy. Nie znoszę go. Wolę się wytracić na Lash XL EL.
Odnośnie podkładku Lasting Performance, bardzo mocno kryje, bardzo łatwo o efekt maski. W dodatku strasznie zapycha pory.
Miracle Touch ślicznie rozpromienia buzię, łatwo się do nakłada, jest delikatny. Niestety także zapycha.
Korektor Mastertouch jest idealny. Ładnie kryje cienie, niedoskonałości, świetnie się rozprowadza, super odcienie. Jedyną jego wadą jest dość mała pojemność.

Chyba wszystko zależy od rzęs, bo ja uwielbiam tusze MF. Teraz mam Masterpiece Max i to najlepszy tusz, jaki kiedykolwiek używałam, a używałam wielu ze wszystkich przedziałów cenowych (jestem tuszomaniaczką). Natomiast Lash XL EL to była jakaś tragedia. Wyrzuciłam po kilku użyciach. Podobnie jak kiedyś Magnascopic tej samej firmy.
diabeltasmanski jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-03-24, 12:32   #28
Vibeska
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 4 984
GG do Vibeska
Dot.: Max Factor - kolorówka

O rany Alkapone, pięknie to wygląda
Wyczytałam że to chyba jakiś kompakt do wykańczania makijażu
Strasznie lubię kolorówkę MF.
Teraz czaję się na silkglossy ale boję się że znowu będę żałować, moje ukochane błyszczyki to Glam Shine ocień Baby Juice, ale naczytałam się opinii że takie ładne te silkglossy, że pielęgnują i mają ładne odcienie

A ma ktoś róże do policzków?
Bo jakoś nic szczególnego z różów z MF mi w oko nie wpadło.
__________________
I'm woman in love !!!!
Vibeska jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-03-24, 12:48   #29
iceflower
Przyjaciółka KWC
 
Avatar iceflower
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Południe
Wiadomości: 16 454
Dot.: Max Factor - kolorówka

Cytat:
Napisane przez dimiti Pokaż wiadomość
z tego co ja wiem to ten miracle touch jest zly w uzyciu...znaczy sie latwo zrobic nim efekt maski i podkresla wszystkie suche skorki do tego jest dosc tlustawy moze zatykac pory i taki jakis nie wart kasy...no i panie w sephorze mowily ze jego moga uzywac tylko profesjonalistki bo ciezko sie go uzywa...mnie zniechecily te suche skorki i ze podkresla czesto nasze wady zamiast ich zakrywac zreszta ja sie napalam na podklad LP z max factora :P
Cytat:
Napisane przez misiapisia Pokaż wiadomość
No coz, ja uwazam, ze Miracle Touch daje bardzo naturalny efekt, zeby osiagnac efekt maski trzeba by chyba nalozyc go bardzo duzo. Nie jestem profesjonalistka, ale uzywalo mi sie go bardzo latwo i przyjemnie, nie mialam zadnych problemow z aplikacja. Niestety odrzucila mnie od niego jego trwalosc, a wlasciwie jej brak, brudzil wszystko i bardzo szybko splywal z twarzy, a to go w moich oczach dyskwalifikuje.
Miracle Touch bardzo łatwo się używa i rozprowadza, a suchych skórek nie podkreśla. U mnie zdyskwalifikowało go wchodzenie w pory (ale teraz każdy podkład mi to robi, taka skóra niestety) i nienaturalny kolor, który kompletnie do mnie nie pasował, bo był za ciemny i za różowy.

A na temat tego, co "mądrego" mawiają panie w Sephorze można by napisać książkę.
__________________
nie musimy się katować
nienormalną sytuacją
nauczymy się kochać
przestaniemy się bać
życie stanie się muzyką
i stanie się to co ma się stać
iceflower jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-03-24, 12:48   #30
misiapisia
Wtajemniczenie
 
Avatar misiapisia
 
Zarejestrowany: 2006-05
Lokalizacja: Germania
Wiadomości: 2 141
Dot.: Max Factor - kolorówka

Czy ktoras z was uzywala kiedys podkladu w plynie Facefinity?
Znalazlam na Ebayu resztki tego podkladu, jakies testery i pelnowymiarowki, kosztuje grosze, mam ochote go przetestowac, ale nie mam pojecia jaki kolor kupic, bo nigdzie nie ma palety.
Jesli go uzywalyscie to jaki kolor bedzie pasowal osobie uzywajacej np Colorstay Softflex 180, Diorskin Sculpt 30??



Edit:
Pani z Sephory pewnie obejrzala reklame, w ktorej jest mowa, ze jest uzywany przez profesjonalistow i sobie wymyslila swoja wlasna teorie na ten temat
__________________

misiapisia jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Makijaż - Pytania do wizażystki


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 05:35.