Kosmetyki - jakie wybrać.? - Strona 2 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki

Notka

Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki Tutaj możesz zadać pytanie kosmetyczce, wymienić się doświadczeniem, opowiedzieć o swojej pielęgnacji.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2009-06-12, 18:24   #31
emememsik
po prostu Em :)
 
Avatar emememsik
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 29 589
Dot.: Kosmetyki - oszczędność a skąpstwo

Cytat:
Napisane przez Hawa Pokaż wiadomość
Ja mam zawsze klopot z kosmetykami w tubkach. Wczoraj robilam sobie maseczke lancome, mam taką malą miniaturkę -tubka o pojemnosci 15ml. Pod swiatlo wygladalo, ze jest pusta. Przyciskalam na różne sposoby, nie dalo rady. Rozcielam wiec blisko zakretki. I co sie okazalo? Maski jest tam tyle, ze starczy mi jeszcze na 2-3 aplikacje.
I co, uważasz to teraz za oszczędność czy za skąpstwo?
__________________
od maja 2012 przejechałam na rolkach 488 km
emememsik jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-12, 18:27   #32
All_that_jazz
Zakorzenienie
 
Avatar All_that_jazz
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 3 331
Dot.: Kosmetyki - oszczędność a skąpstwo

Cytat:
Napisane przez vauka Pokaż wiadomość
O, zapomniałam o wrzucaniu błyszczyków do kubka z ciepłą wodą. Szczególnie tych z pędzelkiem. Nawet na Youtube był film od słynnej MichellePhan.

Po podgrzaniu błyszczyk spływa ze ścianek na dół, wcześniej na pędzelku nie było nic, a potem okazuje się że została nam jeszcze 1/3 albo więcej. Akurat producenci tak projektują tubki, że niby pojemność jest spora, np 15 ml, ale że nie możemy wycisnąć wszystkiego, zużywamy marne 10ml i musimy kupić następny egzemplarz. Ja się nie daję
Oszczędzanie oszczędzaniem ale coś takiego odradzam.Podgrzewany kosmetyk zmienia przecież swój skład chemiczny.I nigdy nie możemy być pewne tego co otrzymamy po podgrzaniu
All_that_jazz jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-12, 19:25   #33
miss_piggy
Raczkowanie
 
Avatar miss_piggy
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 441
Dot.: Kosmetyki - oszczędność a skąpstwo

Ja praktykuję owe sposoby, chyba ani z oszczędności ani ze skąpstwa, po prostu po to, żeby - skoro zakupiłam kosmetyk - zużyć go do końca. Te tubki są robione tak, że naprawdę rozcinając taką po paście do zębów, można jej używać conajmniej tydzień Kiedyś miałam takie fajne błotko oczyszczające do twarzy marki Borghese i po rozcięciu używałam go jeszcze około 1,5 miesiąca, stosując conajmniej raz w tygodniu. To samo tyczy się żeli i szamponów, i nie znaczy to wcale, że trzeba dolewać do pełna tej wody.. kilka kropel po to, żeby kosmetyk nie był taki gęsty..
miss_piggy jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-12, 19:59   #34
wirus90
Zakorzenienie
 
Avatar wirus90
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 4 212
Dot.: Kosmetyki - oszczędność a skąpstwo

Ja jak narazie jedynie dolewałam wody do żeli czy szamponów do głowy (jak się kończyły ). Zapłacone ,więc trzeba zużyc do końca . Pozatym tak jak poprzedniczki pisały ,po rozcięciu dużo danego produktu zostaje .
wirus90 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-12, 20:03   #35
thecla
Raczkowanie
 
Avatar thecla
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 319
Dot.: Kosmetyki - oszczędność a skąpstwo

też tak robie, ze wszystkim czemu można przedłużyć żywot, w końcu zapłaciłam za to wszak poznanianka jestem
__________________
Kochaj i rób co chcesz. (św. Augustyn)


thecla jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-12, 20:05   #36
Hawa
Zakorzenienie
 
Avatar Hawa
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 4 859
GG do Hawa
Dot.: Kosmetyki - oszczędność a skąpstwo

Cytat:
Napisane przez emememsik Pokaż wiadomość
I co, uważasz to teraz za oszczędność czy za skąpstwo?
Uwazam to za rozsądne działanie;-)
__________________
http://www.aspoleczna.pl
Mój blog

http://www.angtest.pl
Testy z angielskiego!

http://wojnowski.net.pl
Blog o Wordpresie
Hawa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-14, 17:29   #37
brunetka6
Raczkowanie
 
Avatar brunetka6
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 205
Wpisy w blogu: 2
Dot.: Kosmetyki - oszczędność a skąpstwo

Ja dolewam wody do szamponów jedynie w wyjątkowych sytuacjach, np. jak mi się skończy, lub kupiłam nowy ale jest na dole w kuchni. Przecież nie będę wybiegac cała mokra spod prysznica specjalnie po nowe opakowanie..
Choc przyznam że często się na to kuszę(gdy kupię nowy zapach żelu do mycia lub inny szampon)

tusz do rzęs raczej zdaże wykorzystać(kooocham go)

a z błyszczykami u mnie jest tak, że zwykle zdążą się zestarzeć, nim jee wykorzystam do konca. Nie przepadam za nimi zbytnio, musze miec chyba faze

ale co do tego, że podgrzany kosmetyk zmienia swe wlasciwosci chemiczne czy fizyczne to nie mam zdania... nie przygladalam sie temu.

oczywiscie wiadomo, że podgrzewamy tusz w awaryjnych sytuacjach, po takim 'eksperymencie' idziemy w przeciągu tygodnia do drogerii i kupujemy nowy, wiec nie ma co wyolbrzymiac sprawy.

Jedyna rzecz ktorej nie odwazylabym sie podgrzac to balsam do ciała, gdyz naklada sie go na cialo, moze nam sie cos stac

no, ale sie rozpisalam
brunetka6 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-14, 18:11   #38
Śnieżka
Zakorzenienie
 
Avatar Śnieżka
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 4 564
Dot.: Kosmetyki - oszczędność a skąpstwo

ja rozcinam tubki z balsamami,kremami bo często nie da sie już wycisnąć a w środku sporo jeszcze jest
tubke od pasty czasem tez jak juz nie moge wycisnąć a np.nie kupiłam jeszcze nowej
no a wydłubywania szminki pędzelkami,dolewania wody do żelów i ratowania tuszów do rzęs nie praktykuje
__________________
pewność siebie i radość życia.
dbam o siebie.
rozwój intelektualny/praca/mod.
Śnieżka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-14, 19:28   #39
Elfia4
Moderator DOMator
 
Avatar Elfia4
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: z nad morza
Wiadomości: 7 274
Wpisy w blogu: 2
Dot.: Kosmetyki - oszczędność a skąpstwo

Cytat:
Napisane przez vauka Pokaż wiadomość
O, zapomniałam o wrzucaniu błyszczyków do kubka z ciepłą wodą. Szczególnie tych z pędzelkiem. Nawet na Youtube był film od słynnej MichellePhan.

Po podgrzaniu błyszczyk spływa ze ścianek na dół, wcześniej na pędzelku nie było nic, a potem okazuje się że została nam jeszcze 1/3 albo więcej. Akurat producenci tak projektują tubki, że niby pojemność jest spora, np 15 ml, ale że nie możemy wycisnąć wszystkiego, zużywamy marne 10ml i musimy kupić następny egzemplarz. Ja się nie daję
Nie praktykowałam tego sposobu, ale wiele razy wkurzało mnie, że błyszczyk jest tak gęsty, że żadnym sposobem nie da się go wydobyć i spora część zawartosci zostaje w górnej częsci opakowania. Zaraz znajdę jakiś niezużyty do końca i wypróbuję ten sposób.
Rozcinam też tubki z kremami, szczególnie tymi gęstymi do rąk lub mleczkami do ciała. Często jest tam jeszcze tyle kremu, że używam go przez kilka dni. Podobnie zużywam resztki balsamów do ust, których zużywam całkiem sporo.
Nie traktuję takich sposób jako skąpstwa. Uważam, że to rozsądne zachowanie.

Skąpstwem jest to, że ktoś nie kupi sobie potrzebnego kosmetyku, bo nie chce wydawać na niego pieniędzy, ale potrzebuje go, więc podbiera np. siostrze, lub chodzi po sklepach wypraszając próbki, żeby przez jakiś czas nie kupować kosmetyków, a nie dlatego, że chce wypróbować coś nowego.
Albo to, ze ktoś kupuje najtańszy kosmetyk, który mu nie służy i używa go wmawiając sobie, ze jest super, po to, zeby nie wydać kilku zł na inny lepszy, niekoniecznie drogi kosmetyk.
Elfia4 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-14, 19:54   #40
brunetka6
Raczkowanie
 
Avatar brunetka6
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 205
Wpisy w blogu: 2
Dot.: Kosmetyki - oszczędność a skąpstwo

Cytat:
Napisane przez Elfia4 Pokaż wiadomość
Nie praktykowałam tego sposobu, ale wiele razy wkurzało mnie, że błyszczyk jest tak gęsty, że żadnym sposobem nie da się go wydobyć i spora część zawartosci zostaje w górnej częsci opakowania. Zaraz znajdę jakiś niezużyty do końca i wypróbuję ten sposób.
Rozcinam też tubki z kremami, szczególnie tymi gęstymi do rąk lub mleczkami do ciała. Często jest tam jeszcze tyle kremu, że używam go przez kilka dni. Podobnie zużywam resztki balsamów do ust, których zużywam całkiem sporo.
Nie traktuję takich sposób jako skąpstwa. Uważam, że to rozsądne zachowanie.

Skąpstwem jest to, że ktoś nie kupi sobie potrzebnego kosmetyku, bo nie chce wydawać na niego pieniędzy, ale potrzebuje go, więc podbiera np. siostrze, lub chodzi po sklepach wypraszając próbki, żeby przez jakiś czas nie kupować kosmetyków, a nie dlatego, że chce wypróbować coś nowego.
Albo to, ze ktoś kupuje najtańszy kosmetyk, który mu nie służy i używa go wmawiając sobie, ze jest super, po to, zeby nie wydać kilku zł na inny lepszy, niekoniecznie drogi kosmetyk.
nie lubie tego rodzaju skapstwa. Po co sie gryźć i stosowac takie metody, nie lepiej wydac troche kasy na cos co nas ucieszy i co nam bedzie sluzyc?
brunetka6 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-19, 19:08   #41
vauka
Raczkowanie
 
Avatar vauka
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 256
Dot.: Kosmetyki - oszczędność a skąpstwo

Cytat:
Napisane przez All_that_jazz Pokaż wiadomość
Oszczędzanie oszczędzaniem ale coś takiego odradzam.Podgrzewany kosmetyk zmienia przecież swój skład chemiczny.I nigdy nie możemy być pewne tego co otrzymamy po podgrzaniu

Dlatego nie wsadzam błyszczydeł do gorącej wody, tylko do lekko ciepłej, takiej o przyjemnej temperaturze. Naprawdę niewiele wystarczy żeby zrobiły się trochę rzadsze i spokojnie spłynęły - najwyżej zajmuje to trochę więcej czasu.

Fakt, bałabym się używać przegrzanego (zostawionego na słońcu?) kremu, podkładu albo szamponu, ale błyszczyki z letniej wody nie są straszne
__________________
lalala.
vauka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-25, 20:00   #42
aante_e
Miss Pudernica
 
Avatar aante_e
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 6 167
Dot.: Kosmetyki - oszczędność a skąpstwo

Cytat:
Napisane przez Hawa Pokaż wiadomość
Dziewczyny, jakiś czas temu przeczytalam na pewnym forum na temat oszczędzania watek o kosmetykach. Osoby tam piszące dzieliły się swoimi pomysłami na oszczędzanie kosmetyków. Byly to m.in taki sposoby:
- rozcinanie tubek po balsamach/kremach/żelach/pastach do zębów w celu wydobycia pozostałego tam kosmetyku , ktorego nie da rady już wycisnąć
- rozkręcanie szminek a potem zużycie końcówki (malowanie ust za pomocą pędzelka lub palca)
-dolewanie wody do prawie pustych butelek z żelem pod prysznic/płynem do kapieli i mycie sie tymi mydlinami
- rozcinanie saszetek/próbek
-ratowanie zaschłego tuszu poprzez wlozenie go do gorącej wody

Co sądzicie o takich sposobach? Gdzie według Was przebiega granica między oszczędnością a skąpstwem?
Chyba czytamy to samo forum

Rozcinam wszystkie tubki po kremach/paście/balsamie. Dolewam wody do szamponu i żeli. Nie lubię wyrzucać czegoś nie zużytego do końca, mam wrażenie że zmarnowałam tą końcówkę i swoje pieniądze.

Cytat:
Napisane przez Hawa Pokaż wiadomość
Uwazam to za rozsądne działanie;-)
Ja też.
__________________
Marzenia same się nie spełniają, marzenia się spełnia.
aante_e jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-25, 21:20   #43
Wenress
Zakorzenienie
 
Avatar Wenress
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 4 804
Dot.: Kosmetyki - oszczędność a skąpstwo

Cytat:
Napisane przez thecla Pokaż wiadomość
też tak robie, ze wszystkim czemu można przedłużyć żywot, w końcu zapłaciłam za to wszak poznanianka jestem
Ja to samo bądźmy z siebie dumne

Z tymi tubkami to naprawdę bez sensu nie rozcinać, dużo kosmetyku tam zostaje. Dlatego wolę słoiczki, ale niestety tubek i tak jest więcej wśród moich ulubionych kosmetyków...
__________________


Ćwiczę!
Wenress jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-25, 21:52   #44
lexie42
Zakorzenienie
 
Avatar lexie42
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: DG
Wiadomości: 3 852
Dot.: Kosmetyki - oszczędność a skąpstwo

Ja robię dokładnie tak samo. Jedynie co to nie majstruje z tuszami, ani z błyszczykami. Ale z kremami, balsamami czy z wlewaniem wody do szamponu i owszem. Nie uważam tego za żadne skąpstwo tylko zwykłą oszczędność. Skoro za to zapłaciłam to chcę to zużyć do samego końca
lexie42 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-26, 21:19   #45
Hawa
Zakorzenienie
 
Avatar Hawa
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 4 859
GG do Hawa
Dot.: Kosmetyki - oszczędność a skąpstwo

Ja mam taki zwyczaj, ze zostawiam sobie opakowania po miniaturkach (np. toniku, mleczka, kremu) , myje je, susze i potem jak znalazl na jakis wyjazd. Odlewam troche z duzego opakowania i mam kosmetyki na wszelkie wyjazdy;-)
__________________
http://www.aspoleczna.pl
Mój blog

http://www.angtest.pl
Testy z angielskiego!

http://wojnowski.net.pl
Blog o Wordpresie
Hawa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-26, 23:03   #46
Aggie125
Zakorzenienie
 
Avatar Aggie125
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 14 856
Wpisy w blogu: 2
GG do Aggie125
Dot.: Kosmetyki - oszczędność a skąpstwo

Cytat:
Napisane przez lexie42 Pokaż wiadomość
Ja robię dokładnie tak samo. Jedynie co to nie majstruje z tuszami, ani z błyszczykami. Ale z kremami, balsamami czy z wlewaniem wody do szamponu i owszem. Nie uważam tego za żadne skąpstwo tylko zwykłą oszczędność. Skoro za to zapłaciłam to chcę to zużyć do samego końca
I słusznie, często jest tak, że szampon niby się skończył, a po dodaniu odrobiny wody starcza na 2-3 mycia. Ja wprawdzie nie rozcinam tubek po paście do zębów, ale szampony czy odzywki wykańczam zawsze do końca
__________________

Wymiana -lakiery do paznokci (OPI, MySecret, LA Colors, Sinful Colors, Revlon, Essence) oraz perfumy (Voile d'Ambre YR, Cedre SL)
http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=229655
Aggie125 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-27, 11:44   #47
hauuu
Wtajemniczenie
 
Avatar hauuu
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Miasto Gołębi
Wiadomości: 2 751
Dot.: Kosmetyki - oszczędność a skąpstwo

Ooooo myślałam że tyko ja tak robie Ja dodatkowo rozcięte kosmetyki że by się nie psuły czy coś przekładam do małego słoiczka takiego na ozdoby do paznokci = robie tak w przypadku kremow to twarzy i pod oczy. Wlewam wode do szamponow bo z reguły mam jeden pod prysznicem i nie ma wyjscia jak sie konczy
Co do pomadek nie widze nic dziwnego w wydlubywaniu pedzelkiem. Nie przekładam resztki nigdzie tylko zanurzam pedzelek gleboko i nabieram. Skoro jest jeszcze nawet na dnie to chce zuużyc. Błyszczyków natomiast mam całą masę więc jak mi się znudzi lub skonczy to wyrzucam bez żalu.

Zauważyłam że najwięcej zostaje w małych stojących tubkach - jak rozcinam krem do rąk albo stóp to jest tam jeszcze ok 1/4 kremu
hauuu jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-08-15, 22:00   #48
mylenka137
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 11
Talking Kosmetyki - które polecacie a które nie?

Jakie polecacie a jakich nie polecacie i dlaczego?

Ja polecam szampon do włosów Joanny z serii Naturia z biosiarką i bursztynem - włosy są gładkie w dotyku po umyciu i wysuszeniu. Do tego nie puszą się i usuwają łupież.

Nie polecam za to szamponu Head&Shoulders - wcale nie usuwa łupieżu i jak wysuszę, mam szopę na głowie.

Teraz Wasza kolej

PS: Wiecie może czy balsamy do ciała Johnson's są dobre?
mylenka137 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-08-16, 00:43   #49
Paulinax123
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Eternia ;)
Wiadomości: 1 745
Dot.: Kosmetyki - które polecacie a które nie?

Cytat:
Napisane przez mylenka137 Pokaż wiadomość
Jakie polecacie a jakich nie polecacie i dlaczego?

Ja polecam szampon do włosów Joanny z serii Naturia z biosiarką i bursztynem - włosy są gładkie w dotyku po umyciu i wysuszeniu. Do tego nie puszą się i usuwają łupież.

Nie polecam za to szamponu Head&Shoulders - wcale nie usuwa łupieżu i jak wysuszę, mam szopę na głowie.

Teraz Wasza kolej

PS: Wiecie może czy balsamy do ciała Johnson's są dobre?
Polecam KWC
__________________
"Bo życie to coś więcej, nie tylko krew,pot sperma i łzy "
Marzą się lepsze dni ? One przyjdą z czasem. Wystarczy ruszyć dupę i pokazać klasę !
Na pewno znasz takie noce, ten destrukcyjny moment, w którym każda myśl waży grubo ponad tonę
Paulinax123 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-10-21, 16:14   #50
pauliska1993
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Olsztyn
Wiadomości: 56
Dot.: Kosmetyki - które polecacie a które nie?

PS: Wiecie może czy balsamy do ciała Johnson's są dobre?[/QUOTE]

tak szczególnie taki różowy bardzo dobrze wygładza skórę polecam
pauliska1993 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-11-12, 17:44   #51
pauliska1993
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Olsztyn
Wiadomości: 56
Dot.: Kosmetyki - które polecacie a które nie?

Cytat:
Napisane przez mylenka137 Pokaż wiadomość
Jakie polecacie a jakich nie polecacie i dlaczego?

Ja polecam szampon do włosów Joanny z serii Naturia z biosiarką i bursztynem - włosy są gładkie w dotyku po umyciu i wysuszeniu. Do tego nie puszą się i usuwają łupież.

Nie polecam za to szamponu Head&Shoulders - wcale nie usuwa łupieżu i jak wysuszę, mam szopę na głowie.

Teraz Wasza kolej

PS: Wiecie może czy balsamy do ciała Johnson's są dobre?
Balsamy johnson 's są dobre;d ;*

---------- Dopisano o 17:44 ---------- Poprzedni post napisano o 17:39 ----------

a polecam Podkład Bell Mat & cover ,Astor Mattitude <3
pauliska1993 jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Tagi
kosmetyki, kosmetyki do włosów

Nowe wątki na forum Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 06:23.