Wróć   Forum Wizaz.pl > Hobby > wiZOOż

Notka

wiZOOż Wymiana doświadczeń i informacji na wszelkie tematy związane ze zwierzakami w domowym zaciszu.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2008-04-22, 09:56   #1
buttreflyyyy
Zadomowienie
 
Avatar buttreflyyyy
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 1 125
Kołtuny U Persa- Co Zrobić ???

Dziewczyny, proszę o pomoc w sprawie mojej perskiej kotki-po zimie ma okropne kołtuny, codziennie ją wyczesuję, jak zrobi się jakiś mały to wycinam od razu ale nie było mnie przez miesiąc i kotką opiekował się mój narzeczony który pomimo tego ze wyczesywał jej sierść to nie robił tego codziennie i kołtuny zrobiły się przy samej skórze kotki-od samej skóry tak na 1,5-2 cm a dalej są ładne i wyczesane-nie widac ich ale boje sie ze to ja może bolec-to nie jest kilka kołtunów ale 2 ogromne przy udach i nachodzące na brzuszek.

Myślałam o wycięciu nożyczkami ale sama nie dam sobie rady-boje sie bo one sa przy samej skórze. poradzcie co robić?
buttreflyyyy jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-04-22, 17:18   #2
esfira
Zakorzenienie
 
Avatar esfira
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 6 229
Dot.: Kołtuny U Persa- Co Zrobić ???

ostrzyc kota
normalnie maszynką (oczywiście w salonie kociej-psiej urody) kota ogolić, futerko odrośnie i będzie caca
__________________
Wiedzę o świecie czerpię z forum Wizaż
Koci Koci Łapci
esfira jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-04-22, 17:24   #3
buttreflyyyy
Zadomowienie
 
Avatar buttreflyyyy
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 1 125
Dot.: Kołtuny U Persa- Co Zrobić ???

no właśnie chyba tak zrobię ale jak myślicie, ile będzie sierść odrastać? szkoda mi jej
buttreflyyyy jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-04-22, 17:46   #4
crash
Rozeznanie
 
Avatar crash
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 685
Dot.: Kołtuny U Persa- Co Zrobić ???

Oj matko, mam ten sam problem i z moim kocurem...
Nie mogę go sobie wyobrazić ogolonego xD
__________________
"lubisz hardcore..." ^^
(...) nie oceniaj ich, są wk****eni, nie zazdrośni
dla takich jak my nie ma już nic, nawet miłości
kumasz mogę zagrać o to życie w kości
bo nie mam nic do stracenia oprócz niepewności...
crash jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-04-22, 18:11   #5
buttreflyyyy
Zadomowienie
 
Avatar buttreflyyyy
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 1 125
Dot.: Kołtuny U Persa- Co Zrobić ???

no właśnie ale chyba będę musiała bo myslę ze ją to moze bolec-skóra jest jakos naciągnięta i bez dotykania nic nie widać. ile taka siersc odrasa ? słyszałam ze niektórzy własciciele persów gola je 1-2 razy w roku, najczesciej latem zeby siersc była ładna ale ja nie wyobrazam sobie czegos takiego...dziwnie to bedzie wygladac-głowa jak kuleczka puchata a reszta taka "goła"
buttreflyyyy jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-04-22, 18:22   #6
crash
Rozeznanie
 
Avatar crash
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 685
Dot.: Kołtuny U Persa- Co Zrobić ???

Sama ciekawa jestem ile trwa odrastanie...
Bodajże jeszcze ogon zostawiają puszysty.
Na szczęście w okolicy mam przynajmniej dwa takie salony, o których usłyszałam od koleżanek. Zastanawia mnie tylko to, czy koty tam też będą strzygli? Bo wiem tylko o psach, hm... Chyba powinni, nie? Trzeba zadzwonić
__________________
"lubisz hardcore..." ^^
(...) nie oceniaj ich, są wk****eni, nie zazdrośni
dla takich jak my nie ma już nic, nawet miłości
kumasz mogę zagrać o to życie w kości
bo nie mam nic do stracenia oprócz niepewności...
crash jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-04-22, 18:27   #7
buttreflyyyy
Zadomowienie
 
Avatar buttreflyyyy
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 1 125
Dot.: Kołtuny U Persa- Co Zrobić ???

ja na razie nie znam żadnego, będę musiała się rozejrzeć
buttreflyyyy jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-04-28, 23:50   #8
nisiaq
Zadomowienie
 
Avatar nisiaq
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Jaworzno
Wiadomości: 1 432
GG do nisiaq Send a message via Skype™ to nisiaq
Dot.: Kołtuny U Persa- Co Zrobić ???

Mój persik był obcięty na króciutko już 2 razy, za pierwszym razem to było jeszcze u poprzednich właścicieli, przyszła do nas w styczniu taka krótko ścięta a w marcu już była dość mocno zarośnięta. Z tego co wiem skracali jej futerko w salonie. Ale teraz już sama nie wiem, bo okazało się, że ma chorobę skórną i możliwe że miała odkąd była u nich. Tak czy owak w efekcie tej choroby sierść jej brzydko wypadała, pozatym niesamowicie zarosła jej pupka i były z tym problemy i tym razem obcięliśmy ją sami, maszynką i wygląda ładniej niż po kocim fryzjerze za każdym razem łapki miała zostawione, u fryzjera nie ruszali też ogonka, ale my podcięliśmy i włoski na ogonku. Teraz jakoś szybciej rośnie, ale generalnie to zajmuje ok 3 miesiące do powrotu do długości sprzed obcinania
__________________
"Trzymałem cię w ręce, Wagabundo. Byłaś przepiękna."



nisiaq jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum wiZOOż


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:45.

Wizaz.pl - Polityka poufności - Warunki dostępu - Góra



Ukryj
Dla Dzieci: recenzje więcej »