NAPIWEK w salonie fryzjerskim/wätek zbiorczy - Strona 14 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Włosy i fryzury

Notka

Włosy i fryzury Podyskutuj na temat pielęgnacji, farbowania oraz stylizacji włosów. Fryzury damskie, ślubne, na studniówkę, fryzury krok po kroku i zdjęcia fryzur.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2010-02-07, 15:10   #391
BabyOnion
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 72
Dot.: NAPIWEK w salonie fryzjerskim/wätek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez anahata Pokaż wiadomość
Witam,
JAK wręczyć napiwek fryzjerce, w sytuacji kiedy, płaci się recepcjonistce przy oddzielnym stanowisku?
Płacę najpierw należność za usługę u recepcjonistki a później podchodzę do fryzjerki i wręczam jej napiwek.
BabyOnion jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-02-07, 16:16   #392
Ninedin
Zakorzenienie
 
Avatar Ninedin
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Rzeszów
Wiadomości: 6 886
Dot.: NAPIWEK w salonie fryzjerskim/wätek zbiorczy

Przyznam, że nie zawsze zostawiam napiwek Gdy krucho z pieniędzmi to wiadomo, że wolę mieć np. na jedzenie niż dawać napiwek. Następnym razem, jak już jestem przy kasie dam więcej.....Nie jest zasadą, że koniecznie należy dać napiwek. Znam fryzjerkę, która nigdy nie bierze. Gdy się jej "wciśnie" to przy następnej wizycie odlicza to sobie Wniosek z tego, że nie każdy fryzjer oczekuje napiwku
W restauracji, kawiarni etc. prawie zawsze zostawiam... Chyba, że kelner/kelnerka jest "wyjątkowo złośliwy"
__________________
Umysł w stanie blond
Ninedin jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-02-07, 16:23   #393
motylek1007
Zakorzenienie
 
Avatar motylek1007
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 26 651
Dot.: NAPIWEK w salonie fryzjerskim/wätek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez Ninedin Pokaż wiadomość
Nie jest zasadą, że koniecznie należy dać napiwek
i tej zasady ja sie trzymam i nigdy nie daje
__________________

[*] 11.09.2012
jeszcze się kiedyś spotkamy...
motylek1007 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-02-07, 20:05   #394
weegirl
Zakorzenienie
 
Avatar weegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 5 124
Dot.: NAPIWEK w salonie fryzjerskim/wätek zbiorczy

Hmm... znając zarobki fryzjerów czy kosmetyczek, staram się zawsze zostawić napiwek, chyba, że jestem niezadowolona z usługi (ale staram się zawsze dokładnie wytłumaczyć, jaki efekt chcę osiągnąć i tylko kilka razy miałam powód by być zawiedziona). No, albo wtedy, kiedy nie mam pieniędzy, ale staram się to "nadrobić" przy kolejnej wizycie. Uważam, że ich zarobki są często niadekwatne do tego, co robią i zdaję sobie sprawę, że cena usługi nie odzwierciedla zarobków pracownika Ja jestem zdecydowanie za zostawianiem napiwków, aczkolwiek wiem, że to kwestia indywidualna.
weegirl jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-02-08, 07:39   #395
Ninedin
Zakorzenienie
 
Avatar Ninedin
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Rzeszów
Wiadomości: 6 886
Dot.: NAPIWEK w salonie fryzjerskim/wätek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez motylek1007 Pokaż wiadomość
i tej zasady ja sie trzymam i nigdy nie daje
każdy robi, jak uważa

W innych zawodach też marnie się zarabia i jakoś ludzie nie dają napiwków Bo czy np. dajemy napiwek pani w sklepie? Przynosi nam towar......
Fryzjer ma cennik usług i musi mieć takie ceny żeby wyszedł na swoje To czy klient da czy nie to zupełnie inna kwestia i uważam, że nie jest to obowiązek Poza tym dla swojego stałego klienta są zazwyczaj niższe ceny... przynajmniej u mojej fryzjerki. Stałą klientkę zawsze wciśnie w grafik, jak wypadnia jakaś okazja

Jest jeszcze sytuacja, jak właściciel zatrudnia fryzjerów - wtedy najczęściej mają najniższą pensję... Spotkałam się raz z tym, że właścicielka salonu odliczała od pensji napiwki Widziała, jak daję więcej fryzjerce i potem jej odliczyła Fryzjerka była moją koleżanką (teraz ma już własny salon) i powiedziała, że nie brała napiwków celowo. Szefowa albo odliczała od pensji, albo napiwki szły równo do podziału Tak czy inaczej nie opłacało się jej brać skoro i tak te pieniążki nie były dla niej
__________________
Umysł w stanie blond
Ninedin jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-02-08, 10:49   #396
weegirl
Zakorzenienie
 
Avatar weegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 5 124
Dot.: NAPIWEK w salonie fryzjerskim/wätek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez Ninedin Pokaż wiadomość
każdy robi, jak uważa

W innych zawodach też marnie się zarabia i jakoś ludzie nie dają napiwków Bo czy np. dajemy napiwek pani w sklepie? Przynosi nam towar......
Ale jednak dla mnie istnieje różnica między podaniem towaru, wbiciu go na kasę i wydania reszty, a obcinaniem czy układaniem włosów- to, wg mnie, bardziej twórcze zajęcie, wymagające więcej wysiłku (nie chcę w tej chwili wyjść na osobę, która nie docenia pracy sprzedawców- sama pracowałam jako sprzedawca kilk razy). Tak już się przyjęło, iż niektórym dajemy napiwki (fryzjer, kelner), a innym nie, chociaż to też zależy, czasami i sprzedawcy daje isę napiwek, zależy od miejsca.

Cytat:
Napisane przez Ninedin Pokaż wiadomość
Fryzjer ma cennik usług i musi mieć takie ceny żeby wyszedł na swoje To czy klient da czy nie to zupełnie inna kwestia i uważam, że nie jest to obowiązek
Nie no, ja też nie uważam tego za obowiązek Ale uważam, że to sympatyczny zwyczaj.

Cytat:
Napisane przez Ninedin Pokaż wiadomość
Jest jeszcze sytuacja, jak właściciel zatrudnia fryzjerów - wtedy najczęściej mają najniższą pensję... Spotkałam się raz z tym, że właścicielka salonu odliczała od pensji napiwki Widziała, jak daję więcej fryzjerce i potem jej odliczyła Fryzjerka była moją koleżanką (teraz ma już własny salon) i powiedziała, że nie brała napiwków celowo. Szefowa albo odliczała od pensji, albo napiwki szły równo do podziału Tak czy inaczej nie opłacało się jej brać skoro i tak te pieniążki nie były dla niej
fajna szefowa, nie ma co...

Edytowane przez weegirl
Czas edycji: 2010-02-08 o 13:51
weegirl jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-02-08, 10:54   #397
Ninedin
Zakorzenienie
 
Avatar Ninedin
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Rzeszów
Wiadomości: 6 886
Dot.: NAPIWEK w salonie fryzjerskim/wätek zbiorczy

Wiesz... to była młoda dziewczyna, która odziedziczyła salon po mamie, która wcześniej była szefową.Wydawało się jej, że skoro jest właścicielką to może wszystko... Taka polityka doprowadziła ją do bankructwa Musiała zamknąć salon z podou długów i braku pracowników
__________________
Umysł w stanie blond
Ninedin jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-02-08, 13:35   #398
anahata
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 7
Dot.: NAPIWEK w salonie fryzjerskim/wätek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez BabyOnion Pokaż wiadomość
Płacę najpierw należność za usługę u recepcjonistki a później podchodzę do fryzjerki i wręczam jej napiwek.
czyli z ręki do ręki? chcę to zrobić w sposób dyskretny, z klasą podziękować, wciskanie do kieszeni to np. według mnie szczyt buractwa. Proszę opisz jak sam ten moment wygląda. Nie chcę też żeby fryzjerka głupio się czuła, ona super wykonuje swoją pracę, ja jestem zadowolona
anahata jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-02-08, 15:16   #399
malina19
Zakorzenienie
 
Avatar malina19
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 11 412
Dot.: NAPIWEK w salonie fryzjerskim/wätek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez motylek1007 Pokaż wiadomość
i tej zasady ja sie trzymam i nigdy nie daje
ja też nie daję napiwków
wiemże sporo osób daje,a le trudno, ja narazie z każdym groszem się liczę
malina19 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-02-09, 22:04   #400
anahata
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 7
Dot.: NAPIWEK w salonie fryzjerskim/wätek zbiorczy

było tak,
zapłaciłam recepcjonistce, obok na szczęście stała fryzjerka, więc wręczyłam jej 10 % , czyli 25 zł, widziałam, że kompletnie się nie spodziewała, nie wiem o co chodzi, czy uważała, że nie zasługuje na napiwek, zapłaciłam sporo bo 255 zł za wszystko, może sądziła, że przy takiej kwocie , to już nie dam napiwku, po jej reakcji mi samej jakoś było głupio, mam nadzieję, że nie zrobiłam z siebie wieśniary bo chce tam jeszcze wrócić
anahata jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-10-15, 23:17   #401
mme
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 109
Dot.: NAPIWEK w salonie fryzjerskim/wätek zbiorczy

Odświezam temat: jestem świeżo po wizycie u fryzjera i...jest mi trochę głupio, ze nie dałam napiwku. Odszukałam ten wątek, zeby znależźć usprawiedliwienie> No i rzeczywiście poczułam sie lepiej, bo na szczęścieokazuje się, że nie wszyscy daja napiwki. Ale... Jeszcze kiedy szłam do kasy, zamierzałam ten napiwek dać. Uważam, ze na to zasługiwała (na pewno sie bardzo starała, efekt jest prawie zadowalający; usługa trwała aż 3 godziny, więc w zasadzie nie mam zastrzeżeń. Tylko, że przed wizytą w tym salonie sprawdziłam cennik w internecie. Byłam przygotowana, że mogę zapłacić ok. 250 zł. Zapłaciłam 332zł Nie wiem nawet za co.i ostatecznie uznałam, ze to jednak przesada, zeby jeszcze dokładać do tego napiwek. Poza tym nie sądzę, zebym zdecydowała sie na ponowną wizytę w tym salonie. Nie tylko dlatego, ze jest tak drogo. przy takich cenach usług ważna jest dla mnie przejrzystość cennika; tak, zebym mogła sama zdecydować, czy chcę zapłacić określona kwote, niezaleznie od tego czy jest to 30 zł, czy 300.
mme jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-10-16, 13:04   #402
anahata
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 7
Dot.: NAPIWEK w salonie fryzjerskim/wätek zbiorczy

dla mnie też jest ważna przejrzystość, chodzę do gabinetu stomatologicznego, są bardzo dobrzy, mają nagrody, dyplomy, ale nie mają kasy fiskalnej, nie można u nich płacić kartą, tylko gotówką, do rączki, nie ma nigdzie cennika, nie odpowiada mi to, ile zapłacę za zęby jest rosyjską ruletką, ale nie spotkałam lepszej stomatolożki....
co do fryzjera, może dobrym pomysłem, po wstępnym omówieniu, jest poprosić o analizę kosztu, ile ta usługa będzie kosztowała, dziewczyny, jesteśmy klientkami, mamy do tego prawo, to jest usługa i nasza kasa, jak wchodzicie do sklepu i podoba wam się bluzka to przecież nie kupujecie w ciemno?
anahata jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-10-16, 13:20   #403
weegirl
Zakorzenienie
 
Avatar weegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 5 124
Dot.: NAPIWEK w salonie fryzjerskim/wätek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez mme Pokaż wiadomość
Tylko, że przed wizytą w tym salonie sprawdziłam cennik w internecie. Byłam przygotowana, że mogę zapłacić ok. 250 zł. Zapłaciłam 332zł Nie wiem nawet za co.i ostatecznie uznałam, ze to jednak przesada, zeby jeszcze dokładać do tego napiwek. Poza tym nie sądzę, zebym zdecydowała sie na ponowną wizytę w tym salonie. Nie tylko dlatego, ze jest tak drogo. przy takich cenach usług ważna jest dla mnie przejrzystość cennika; tak, zebym mogła sama zdecydować, czy chcę zapłacić określona kwote, niezaleznie od tego czy jest to 30 zł, czy 300.
Nie znoszę takich sytuacji Często jest tak, że w salonie nie informują o dodatkowych kosztach i klient musi się sam o wszystko pytać. A przy kasie zdziwienie Ja lubię wiedzieć od początku ile i za co płacę tak, żeby być na to finansowo przygotowana i żeby starczyło mi na napiwek. Teraz nie chodzę do fryzjera, bo jakoś nikt mnie nie jest w stanie zadowolić , ale pamiętam, że dla mnie zawsze kwestia finansowa była istotna i przy takich niespodziankach na koniec wizyty czułam się zawsze zestresowana (że mi np. nie starczy na napiwek) i zakłopotana całą sytuacją. Później znalazłam fryzjerkę, która albo przed usługą mi mówiła o dodatkowych możliwościach i związanych z nimi kosztami lub też w trakcie np. farbowania czy mycia.
weegirl jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-10-17, 20:26   #404
szmyrk
Zakorzenienie
 
Avatar szmyrk
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: z daleka
Wiadomości: 4 548
Dot.: NAPIWEK w salonie fryzjerskim/wätek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez mme Pokaż wiadomość
Odświezam temat: jestem świeżo po wizycie u fryzjera i...jest mi trochę głupio, ze nie dałam napiwku. Odszukałam ten wątek, zeby znależźć usprawiedliwienie> No i rzeczywiście poczułam sie lepiej, bo na szczęścieokazuje się, że nie wszyscy daja napiwki. Ale... Jeszcze kiedy szłam do kasy, zamierzałam ten napiwek dać. Uważam, ze na to zasługiwała (na pewno sie bardzo starała, efekt jest prawie zadowalający; usługa trwała aż 3 godziny, więc w zasadzie nie mam zastrzeżeń. Tylko, że przed wizytą w tym salonie sprawdziłam cennik w internecie. Byłam przygotowana, że mogę zapłacić ok. 250 zł. Zapłaciłam 332zł Nie wiem nawet za co.i ostatecznie uznałam, ze to jednak przesada, zeby jeszcze dokładać do tego napiwek. Poza tym nie sądzę, zebym zdecydowała sie na ponowną wizytę w tym salonie. Nie tylko dlatego, ze jest tak drogo. przy takich cenach usług ważna jest dla mnie przejrzystość cennika; tak, zebym mogła sama zdecydować, czy chcę zapłacić określona kwote, niezaleznie od tego czy jest to 30 zł, czy 300.
O kurcze i Ty sie jeszcze zastanawialas nad napiwkiem? Ja to bym sie pewnie klocila
szmyrk jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-10-17, 22:05   #405
mme
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 109
Dot.: NAPIWEK w salonie fryzjerskim/wätek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez szmyrk Pokaż wiadomość
O kurcze i Ty sie jeszcze zastanawialas nad napiwkiem? Ja to bym sie pewnie klocila
Mnie zamurowało. Z jednej strony myslałam, że to nie fryzjerka ustala cennik; ona wykonała usługę nawet jeżeli nie doskonale to nie miałam do niej pretensji bo na pewno sie starała, była miła itd., więc ten napiwek byłby "zasłużony" Z drugiej strony, jeżeli robiła coś co było dodatkowo płatne (moze jakas odżywka albo maseczka) to powinna mnie zapytać, czy sobie tego życzę. Przypomniałam sobie jeszcze, że przy recepcji była tabiczka z informacją, ze za 50 zł mozna skorzystać z porady stylisty a jednocześnie na stronie www salonu jest prezentacja fryzjerek, z której wynika, ze wszystkie są stylistkami; może więc zapłaciłam też za tę poradę? przecież pani mi doradzała kolor, cięcie, sposoby pielęgnacji włosów w domu.
Tak czy inaczej wyleczyłam się z wizyt w tzw. renomowanych salonach fryzjerskich. Moze tam wychodzą z założenia, ze jeżeli kogos stać na ich usługi to nie ma już znaczenia czy zapłaci 250 czy 350 zł a juz napiwek 50 zł to powinien byc drobiazg

Edytowane przez mme
Czas edycji: 2010-10-17 o 22:08
mme jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-09, 08:33   #406
HoniaTasca
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2013-04
Wiadomości: 2
Dot.: NAPIWEK w salonie fryzjerskim/wätek zbiorczy

Tak czytając to forum to mnie kobitki przeraziłyście. Uwierzcie mi że nawet w salonach, gdzie płaci się już w setkach za usługę, dziewczyny mogą zarabiać naprawdę niewiele. (mam na myśli wypłaty poniżej 1000zł/mc na rękę). Sama pracuję w salonie fryzjerskim i przyznam, że napiwek to bardzo miły dodatek do niewielkiej wypłaty. Dziwi mnie, ze oburzacie się że ma to być 10%-20% usługi. Nikt wam nie każe dawać, aż tyle jeśli was nie stać. Dla mnie jest miło już gdy jest to 1zł i przyznam, ze dziwnie by to wyglądało gdyby ktoś rzucił mniej, no ale...
Najbardziej dla mnie miła była sytuacja gdy przybiegła do mnie pani z własnoręcznie spapranym kolorem na włosach. Niczym lekarz "robiłam co w mojej (i farb) mocy". Kobieta zamiast napiwku wręczyła mi drobny prezent. Podejrzewam, że ręcznie robiony.
Ok rozumiem, że czasem zostawiacie w salonie dużo kasy za usługę. Ale jeśli chcecie docenić fryzjerkę warto podając jej dłoń na do widzenia dyskretnie dać tą symboliczną złotówkę.
Jak się nie spodoba, ok - płacimy ile musimy.

A tak osobiście to się przyznam, że odkąd pracuję jako fryzjerka, a narzeczony jako barista, zostawiamy napiwki niemalże wszędzie. Nawet w autobusie miejskim jak kupuję bilet u kierowcy to i jemu sypnę parę złotych. Obecnie dla mnie to jest ponadprogramowe materialne podziękowanie za usługę lub pomoc. To tak jak w szkole gdy uczeń dostaje 6 a nie 5

---------- Dopisano o 08:33 ---------- Poprzedni post napisano o 08:30 ----------

Cytat:
Napisane przez mme Pokaż wiadomość
O Byłam przygotowana, że mogę zapłacić ok. 250 zł. Zapłaciłam 332zł Nie wiem nawet za co.i ostatecznie uznałam, ze to jednak przesada, zeby jeszcze dokładać do tego napiwek.
Mogłaś zrobić niezłą awanturę, fryzjer ma obowiązek poinformować Cię o koszcie usługi przed usługą.
HoniaTasca jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-09, 20:46   #407
GgochaA
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 1 423
Dot.: NAPIWEK w salonie fryzjerskim/wätek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez HoniaTasca Pokaż wiadomość

A tak osobiście to się przyznam, że odkąd pracuję jako fryzjerka, a narzeczony jako barista, zostawiamy napiwki niemalże wszędzie. Nawet w autobusie miejskim jak kupuję bilet u kierowcy to i jemu sypnę parę złotych.
No już bez przesady. Kierowcy? Komu jeszcze? Kioskarce, bileterce w teatrze, ekspedientce w obuwniczym?
GgochaA jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-10, 10:54   #408
HoniaTasca
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2013-04
Wiadomości: 2
Dot.: NAPIWEK w salonie fryzjerskim/wätek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez GgochaA Pokaż wiadomość
No już bez przesady.
A kto zabroni? Od durnej złotówki nie zbiednieję. A uwierz mi że reakcje są bardzo miłe jak chce komuś podziękować za dobrą obsługę, to co w tym złego?
Powiedzcie mi dlaczego jak ktoś robi coś miłego dla innych to są komentarze tego typu?
Jak nie chcesz to nie dawaj napiwku, ja Ci nie karzę. Tylko nie oburzaj się, że ktoś to robi.
HoniaTasca jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Włosy i fryzury


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-02-10 10:54:41


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:58.