Clinique - kolorówka cz. II - Strona 46 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Makijaż - Pytania do wizażystki

Notka

Makijaż - Pytania do wizażystki Tutaj pytaj o: wizaż, stylizację, typy kolorystyczne, kosmetyki kolorowe...

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2008-12-07, 21:56   #1351
kicia555
Zakorzenienie
 
Avatar kicia555
 
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: pomorze
Wiadomości: 5 049
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Clinique - kolorówka cz. II

Cytat:
Napisane przez capuccino Pokaż wiadomość
Ok dzieki, wybiorę się do perfumerii, w której zawsze wolałam obsługę (tylko tam zwykle było dużo brakow ehh). A pamiętasz, czy między tą wanilią a 10 była duża roznica?

A tak jeszcze zapytam- czy on dla Ciebie jest lekko czy średnio kryjący? masz jakieś niedoskonałości na buźce?
moze ja mogłabym Ci pomóc miałam oba i 09 i 10
vanilie uzywalam w okresie jesienno zimowym była dla mnie dosc jasna , natomiast do lekko opalonej juz cery uzywałam 10 , dla mnie różnica jezeli chodzi o kolory była znacząca . ja nie mam zadnych problemów skórnych wiec wlasciwie pod wzgledem krycia moja wypowiedz moze byc nieobiektywna ale tapety raczej nie robił , ładnie sie stapiał , delikatnie rozswietlał , zdobyłam duzo komplementów ze niba ładną miałam cere wiec chyba był ok
__________________

GALAXIA



kicia555 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-12-08, 01:50   #1352
Candy Supcio
Zadomowienie
 
Avatar Candy Supcio
 
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: Z miasta grzechu,rozpusty...i biznesu:):):)
Wiadomości: 1 015
Dot.: Clinique - kolorówka cz. II

Dziewczyny zwracam honor Clinique.Nie przepadalam specjalnie za kosmetykami tej marki,ale...zauwazylam,ze podczas zakupow w Sephorze zawsze najdluzej krece sie wokol stoiska wlasnie CliniqueZniechecilam sie strasznie do klinikowych podkladow po zakupie Perfectly Real Makeup.Poczatkowo zachwycil mnie ten kosmetyk..moja buzka wygladala gladko,swiezo i promieniscie przez caly dzien po zastosowaniu tegoz fluidu.Po jakims jednak czasie zaczal mi sie niemilosiernie wazyc na skorze.Nie sadze,ze to wina kremu,bo kazdy inny na Dermice rozprowadzal sie fajnie,a tu taki psikusNo wiec walal mi sie ten Perfectly Real w kosmetyczce-zapomniany i nieuzywany...az do dzis.Nalozylam krem Ziaja oliwkowa i zaraz Perfectly Real Makeup...no i....zaskoczenie!Tak gladkiej i jednolitej cery juz dawno nie mialam.Colorstay Revlona sie nie umywa...Czy mialyscie podobne dosiwadczenia z tym fluidem?No wiec kobietki...zachecona tym watkiem w nastepny weekend wybieram sie na klinikowe zakupki...zdjecia wkleje oczywiscieBuuuuziole: cmok:
Candy Supcio jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-12-08, 08:07   #1353
mhm0808
Obcy 8 pasażer Nostromo
 
Avatar mhm0808
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Warszawa/Gdańsk
Wiadomości: 16 883
Dot.: Clinique - kolorówka cz. II

Jeszcze w sprawie Supermoisture;ja też w zasadzie nie mam większych problemów,ani nic specjalnego do ukrycia...no,może trochę zmarszczek mimicznych
On się ładnie stapia(ja nie smaruję całej buzi nigdy)ale wymaga trochę pudru na wierzch (te drobinki...) Nie jest idealny dla mnie;myślę,że ze wzgl.na jego nawilżające właściwości najlepszy jest dla kogoś,kto nie kładzie dużo pod spód;np DDML-a tylko;ja kładę krem i filtry,więc to nawilżanie to mi tak średnio potrzebne w podkładzie
__________________
Crazy Handful of Nothin'





mhm0808 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-12-08, 08:20   #1354
pinksandals
Raczkowanie
 
Avatar pinksandals
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: :)
Wiadomości: 193
GG do pinksandals
Dot.: Clinique - kolorówka cz. II

Cytat:
Napisane przez Candy Supcio Pokaż wiadomość
Dziewczyny zwracam honor Clinique.Nie przepadalam specjalnie za kosmetykami tej marki,ale...zauwazylam,ze podczas zakupow w Sephorze zawsze najdluzej krece sie wokol stoiska wlasnie CliniqueZniechecilam sie strasznie do klinikowych podkladow po zakupie Perfectly Real Makeup.Poczatkowo zachwycil mnie ten kosmetyk..moja buzka wygladala gladko,swiezo i promieniscie przez caly dzien po zastosowaniu tegoz fluidu.Po jakims jednak czasie zaczal mi sie niemilosiernie wazyc na skorze.Nie sadze,ze to wina kremu,bo kazdy inny na Dermice rozprowadzal sie fajnie,a tu taki psikusNo wiec walal mi sie ten Perfectly Real w kosmetyczce-zapomniany i nieuzywany...az do dzis.Nalozylam krem Ziaja oliwkowa i zaraz Perfectly Real Makeup...no i....zaskoczenie!Tak gladkiej i jednolitej cery juz dawno nie mialam.Colorstay Revlona sie nie umywa...Czy mialyscie podobne dosiwadczenia z tym fluidem?No wiec kobietki...zachecona tym watkiem w nastepny weekend wybieram sie na klinikowe zakupki...zdjecia wkleje oczywiscieBuuuuziole: cmok:
perfectly real znam jedynie z kilku testerow...na buzce bardzo mi sie podobal (faktycznie ujednolicona i jakby rozswietlona) nie przemawiala do mnie jego konsystencja taka jakas plastelinowata ale tak to nie mialam jemu nic do zarzucenie (trzymal sie dobrze i nie rolowal - uzywam w zasadzie DDML, czasem jeszcze serum na pory)

osobiscie wole podklady bardziej leiste jak superfit haha moja buzka naprawde jest fit i nawet super fit po nim...
__________________
pinksandals jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-12-08, 10:33   #1355
kasiaj85
Moderator
 
Avatar kasiaj85
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Ostrów Wlkp.
Wiadomości: 9 465
Dot.: Clinique - kolorówka cz. II

a ja powiem tak: z całym szacunkiem do marki Clinique którą UWIELBIAM nad życie - podkłady ichnie nie pasują ani mi, ani mojej Mamie. Uważam że są średnie. Mam Perfectly Real i oprócz tego, że faktycznie nie wysusza skóry ani trochę (szukałam takiego kremowego, milusiego podkładu kiedyś.) to nie robi właściwie nic. Jest przyzwoitym podkładem jeśli nie ma się żadnych problemów z cerą. Do czasu aż brałam tabsy i wszystko było ok, PR sprawdzał się nienajgorzej (zwłaszcza w chłodniejsze dni, przy lekko cieplejszych juz po paru chwilach świeciłam się w miejscach strategicznych - broda, nos). W momencie kiedy zaczęły się problemy - ten podkład sobie nie radzi.

Kocham Clinique za: wszystko do ust, puder sypki, tusz Lash Power, cienie do powiek, brush on cream liner, AAEConcealer i pielęgnację. Podkłady sa imho ich piętą Achillesową.
kasiaj85 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-12-08, 10:49   #1356
majade
Zakorzenienie
 
Avatar majade
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 4 719
Dot.: Clinique - kolorówka cz. II

Cytat:
Napisane przez kasiaj85 Pokaż wiadomość
a ja powiem tak: z całym szacunkiem do marki Clinique którą UWIELBIAM nad życie - podkłady ichnie nie pasują ani mi, ani mojej Mamie. Uważam że są średnie.
To prawda, przerobiłam kilka i bez fajerwerków, dużo lepsze podkłady koncern wypuścił pod marką Lauderki
__________________

majade jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-12-08, 12:12   #1357
fi
Zadomowienie
 
Avatar fi
 
Zarejestrowany: 2003-04
Wiadomości: 1 028
Dot.: Clinique - kolorówka cz. II

Przyznam, że i mnie ichniejsze podkłady nie bardzo pasują - miałam Superfit i Perfectly Real. Niestety obydwa do bani, może kiedyś się skuszę na cos innego ale na razie jestem wierną fanką EL jeżeli chodzi o podkłady. Za to balsamy i szminki, puderek sypki, róże ( róże i jeszcze raz róże) i maja najukochańsza High Impract Mascara, kredki i korektory no oczywiście pielęgnacę, któą moja cera szczególnei sobie upodobała - uwielbiam Clinique
fi jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-12-08, 14:56   #1358
capuccino
z innej bajki
 
Avatar capuccino
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: pl
Wiadomości: 6 475
Dot.: Clinique - kolorówka cz. II

Cytat:
Napisane przez kicia555 Pokaż wiadomość
moze ja mogłabym Ci pomóc miałam oba i 09 i 10
vanilie uzywalam w okresie jesienno zimowym była dla mnie dosc jasna , natomiast do lekko opalonej juz cery uzywałam 10 , dla mnie różnica jezeli chodzi o kolory była znacząca . ja nie mam zadnych problemów skórnych wiec wlasciwie pod wzgledem krycia moja wypowiedz moze byc nieobiektywna ale tapety raczej nie robił , ładnie sie stapiał , delikatnie rozswietlał , zdobyłam duzo komplementów ze niba ładną miałam cere wiec chyba był ok
Dziekuję Nie wiem tylko, jaką masz cerę (jasną, sedniojasną, normalną, sniadą..)

Cytat:
Napisane przez mhm0808 Pokaż wiadomość
Jeszcze w sprawie Supermoisture;ja też w zasadzie nie mam większych problemów,ani nic specjalnego do ukrycia...no,może trochę zmarszczek mimicznych
On się ładnie stapia(ja nie smaruję całej buzi nigdy)ale wymaga trochę pudru na wierzch (te drobinki...) Nie jest idealny dla mnie;myślę,że ze wzgl.na jego nawilżające właściwości najlepszy jest dla kogoś,kto nie kładzie dużo pod spód;np DDML-a tylko;ja kładę krem i filtry,więc to nawilżanie to mi tak średnio potrzebne w podkładzie
Dzieki za odpowiedzi Ja kładę tylko Oriflame Day Shield SPF30, więc chyba źle nie będzie. A ten podkład chciałabym tylko na okres zimowy, kiedy mam problem z suchymi policzkami (i nie tylko, ale głownie policzki). Ogólnie mam cerę mieszaną z suchymi policzkami i wiem, że na cieplejsze okresy zdecydowanie pasują mi wodniste podkłady, bo te bardziej tłuste (ale nadal lekkie, np Recover) obciążają mi cerę i czuję, jakby sie dusiła pod nimi
__________________
Na wizażu bywam już tylko z sentymentu (za dużo zmian)

*
W moim niebie będę znowu głaskać wszystkie moje pożegnane psy.
*

Wymiankowy listopad (klik!)

Wymienię minerały (klik!)



Edytowane przez capuccino
Czas edycji: 2008-12-08 o 14:59
capuccino jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-12-08, 18:41   #1359
kicia555
Zakorzenienie
 
Avatar kicia555
 
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: pomorze
Wiadomości: 5 049
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Clinique - kolorówka cz. II

Cytat:
Napisane przez capuccino Pokaż wiadomość
Dziekuję Nie wiem tylko, jaką masz cerę (jasną, sedniojasną, normalną, sniadą..)



Dzieki za odpowiedzi Ja kładę tylko Oriflame Day Shield SPF30, więc chyba źle nie będzie. A ten podkład chciałabym tylko na okres zimowy, kiedy mam problem z suchymi policzkami (i nie tylko, ale głownie policzki). Ogólnie mam cerę mieszaną z suchymi policzkami i wiem, że na cieplejsze okresy zdecydowanie pasują mi wodniste podkłady, bo te bardziej tłuste (ale nadal lekkie, np Recover) obciążają mi cerę i czuję, jakby sie dusiła pod nimi
sredniojasna w kierunku normalnej
__________________

GALAXIA



kicia555 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-12-08, 20:16   #1360
capuccino
z innej bajki
 
Avatar capuccino
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: pl
Wiadomości: 6 475
Dot.: Clinique - kolorówka cz. II

Cytat:
Napisane przez kicia555 Pokaż wiadomość
sredniojasna w kierunku normalnej
To może bym się też na niego załapała


Dziekuję raz jeszcze
__________________
Na wizażu bywam już tylko z sentymentu (za dużo zmian)

*
W moim niebie będę znowu głaskać wszystkie moje pożegnane psy.
*

Wymiankowy listopad (klik!)

Wymienię minerały (klik!)


capuccino jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-12-08, 20:31   #1361
kicia555
Zakorzenienie
 
Avatar kicia555
 
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: pomorze
Wiadomości: 5 049
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Clinique - kolorówka cz. II

Cytat:
Napisane przez capuccino Pokaż wiadomość
To może bym się też na niego załapała


Dziekuję raz jeszcze
pewnie a jaką masz cere? tzn kolor? jezeli mocno sniadą to jest jeszcze nr 11 i z tego co pamietam jest najciemniejszy. dla takich średnich cer mysle ze 09 i 10 spox
__________________

GALAXIA



kicia555 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-12-08, 21:33   #1362
capuccino
z innej bajki
 
Avatar capuccino
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: pl
Wiadomości: 6 475
Dot.: Clinique - kolorówka cz. II

Cytat:
Napisane przez kicia555 Pokaż wiadomość
pewnie a jaką masz cere? tzn kolor? jezeli mocno sniadą to jest jeszcze nr 11 i z tego co pamietam jest najciemniejszy. dla takich średnich cer mysle ze 09 i 10 spox
Ja się przyciemniam samoopalaczem i wtedy mam taką srednio jasną (nie bladą, ale też nie normalną).
__________________
Na wizażu bywam już tylko z sentymentu (za dużo zmian)

*
W moim niebie będę znowu głaskać wszystkie moje pożegnane psy.
*

Wymiankowy listopad (klik!)

Wymienię minerały (klik!)


capuccino jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-12-10, 21:32   #1363
wata pomidorowa
Rozeznanie
 
Avatar wata pomidorowa
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 584
Dot.: Clinique - kolorówka cz. II

Oj, a ja mam strasznie ochotę na te słynne szachownice Byłam ostatnio za zakupach, chciałam kupić podkład i właśnie tę mozaikę i byłam zmuszona do kupienia tylko podkładu Nie widziałam jej w ogóle w perfumeriach.
__________________
They only want you when you're seventeen!


wata pomidorowa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-12-10, 21:35   #1364
zizou
Zakorzenienie
 
Avatar zizou
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: dzikie południe
Wiadomości: 13 683
Wpisy w blogu: 8
Dot.: Clinique - kolorówka cz. II

Cytat:
Napisane przez wata pomidorowa Pokaż wiadomość
Oj, a ja mam strasznie ochotę na te słynne szachownice Byłam ostatnio za zakupach, chciałam kupić podkład i właśnie tę mozaikę i byłam zmuszona do kupienia tylko podkładu Nie widziałam jej w ogóle w perfumeriach.
szachownice sa piekne dla mnie duzo lesze od shimmerow diora. mozna uzyskac bardzo deliaktny efekt jak i mocniejszy.
z tych brazowych szachownic nie bylam zbyt zadowolona, ale rozowe urzekly mnie calkowicie
__________________
Przemoknięte serca miast
I tylko ty i ja szczęśliwi tym dniem
Bo choć zapomniał o nas świat
Mokrzy od stóp do głow nie tracimy nadziei
zizou jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-12-13, 17:55   #1365
wata pomidorowa
Rozeznanie
 
Avatar wata pomidorowa
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 584
Dot.: Clinique - kolorówka cz. II

Tylko, czy jest szansa jeszcze je dostać Może za granicą?
Zastanawiam się jeszcze nad maczkami, ale szachownica jakoś bardziej mnie przekonuje
__________________
They only want you when you're seventeen!


wata pomidorowa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-12-13, 18:03   #1366
zizou
Zakorzenienie
 
Avatar zizou
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: dzikie południe
Wiadomości: 13 683
Wpisy w blogu: 8
Dot.: Clinique - kolorówka cz. II

Cytat:
Napisane przez wata pomidorowa Pokaż wiadomość
Tylko, czy jest szansa jeszcze je dostać Może za granicą?
Zastanawiam się jeszcze nad maczkami, ale szachownica jakoś bardziej mnie przekonuje
bezclowki, allegro, ebay moje wszystkie sa z allegro.
__________________
Przemoknięte serca miast
I tylko ty i ja szczęśliwi tym dniem
Bo choć zapomniał o nas świat
Mokrzy od stóp do głow nie tracimy nadziei
zizou jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-12-13, 20:08   #1367
becca
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 3 783
Dot.: Clinique - kolorówka cz. II

dziewczyny, możecie porównać poj. cień Clinique 304 Crystal Berry (fiolet ze złotą opalizacją) do poj. Diora 965 (fiolet ze złotymi drobinkami) czy efekt podobny jest? czy mając diora dać sobie spokój z Clinique?
becca jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-12-13, 23:15   #1368
capuccino
z innej bajki
 
Avatar capuccino
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: pl
Wiadomości: 6 475
Dot.: Clinique - kolorówka cz. II

Byłam dziś w Sephorze i zaskoczyła mnie obsługa Pani bez wahania dała mi duzą próbkę podkładu, powiedziała sama, ze tutaj kiepskie swiatło. W innych Sephorach, w ktorych dokonywalam juz zakupu to mi wciskali, zebym TERAZ kupiła Kiedy chciałam próbke korektora to niby nie mieli jak próbek zrobić A dodam, że teraz nic nie kupowałam, chciałam tylko ten podkład, no i wyszłam z samą próbką

Odcien 09 Supermoisture dla mnie za ciemny Mam próbkę 06, będę się maziać w dzień. Widzę na chusteczce fajne drobinki, które były w Recoverze Miejmy nadzieje, nie będzie wpadał w róż
__________________
Na wizażu bywam już tylko z sentymentu (za dużo zmian)

*
W moim niebie będę znowu głaskać wszystkie moje pożegnane psy.
*

Wymiankowy listopad (klik!)

Wymienię minerały (klik!)


capuccino jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-12-14, 10:00   #1369
p4w
Zakorzenienie
 
Avatar p4w
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 12 248
Dot.: Clinique - kolorówka cz. II

Cytat:
Napisane przez wata pomidorowa Pokaż wiadomość
Tylko, czy jest szansa jeszcze je dostać Może za granicą?
Zastanawiam się jeszcze nad maczkami, ale szachownica jakoś bardziej mnie przekonuje
ja ze swojej strony bardzie polecałabym maczki
to takie 2w1 - jak chcę się szybko umalować stosuję któregoś maczka i mam delikatnie podkreślone policzki z równie delikatnym połyskiem - nie sposób zrobic sobie nim krzywdę

natomiast szachownica na mnie dobrze wyglądała jak byłam lekko opalona - wtedy muśnięcie na powieki i na policzki starcza za cały makijaż, ale na co dzien za duży błysk...

pewnie to zależy od karnacji, ale maczka trzeba mieć a szachownicę tylko można mieć...
__________________
Tomuś - nasz skarb jest z nami od 29.06.2009



3220g 54 cm

------------------
rekontrukcja piersi Sz-n dr A.Ś.
p4w jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-12-14, 10:14   #1370
zizou
Zakorzenienie
 
Avatar zizou
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: dzikie południe
Wiadomości: 13 683
Wpisy w blogu: 8
Dot.: Clinique - kolorówka cz. II

Cytat:
Napisane przez p4w Pokaż wiadomość
pewnie to zależy od karnacji, ale maczka trzeba mieć a szachownicę tylko można mieć...
no wlasnie ja mam na odwrot mialam wszystkie maczki. na poczatku zakochana bylam w posy, jednak po czasie doszlam do wniosku, ze efekt na policzkach za mocny. amaryllis w ogole nie dawal koloru, peony jakis taki nie bardzo, plum poppy za chlodny, almond za ciemny a camelia to w ogole szkoda slow

z brazowych szachownic nie bylam zadowolona, ale rozowe [in the pink albo sweets] to wedlug mnie must have
__________________
Przemoknięte serca miast
I tylko ty i ja szczęśliwi tym dniem
Bo choć zapomniał o nas świat
Mokrzy od stóp do głow nie tracimy nadziei
zizou jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-12-14, 10:22   #1371
p4w
Zakorzenienie
 
Avatar p4w
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 12 248
Dot.: Clinique - kolorówka cz. II

Cytat:
Napisane przez zizou Pokaż wiadomość
no wlasnie ja mam na odwrot mialam wszystkie maczki. na poczatku zakochana bylam w posy, jednak po czasie doszlam do wniosku, ze efekt na policzkach za mocny. amaryllis w ogole nie dawal koloru, peony jakis taki nie bardzo, plum poppy za chlodny, almond za ciemny a camelia to w ogole szkoda slow

z brazowych szachownic nie bylam zadowolona, ale rozowe [in the pink albo sweets] to wedlug mnie must have
wow - to jesteś maczkowym ekspertem - ja mam tylko dwa 02 i 03

ale nie mam różowych szachownic, bo nie lubię siebie w różu wniosek z tego taki, że trzeba mieć wszystko
a tak poważnie to lepiej rzeczywiście wypróbować - tylko gdzie jak szachownic tez nie widziałam w perfumerii
__________________
Tomuś - nasz skarb jest z nami od 29.06.2009



3220g 54 cm

------------------
rekontrukcja piersi Sz-n dr A.Ś.
p4w jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-12-14, 10:38   #1372
zizou
Zakorzenienie
 
Avatar zizou
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: dzikie południe
Wiadomości: 13 683
Wpisy w blogu: 8
Dot.: Clinique - kolorówka cz. II

Cytat:
Napisane przez p4w Pokaż wiadomość
wow - to jesteś maczkowym ekspertem - ja mam tylko dwa 02 i 03

ale nie mam różowych szachownic, bo nie lubię siebie w różu wniosek z tego taki, że trzeba mieć wszystko
a tak poważnie to lepiej rzeczywiście wypróbować - tylko gdzie jak szachownic tez nie widziałam w perfumerii
z brazowych szachownic mialam peach bronze [dla mnie za pomaranczowa jednak], bare bronze [zbyt miedziana] i golden bronze [ktora jest cudowna ale ja jestem bladzioch ekstremalny i niestety byla dla mnie duzo za mocna ].

podobno w sephorach pojawily sie zestawy z pink chocolate, moze i testery sie pojawia
__________________
Przemoknięte serca miast
I tylko ty i ja szczęśliwi tym dniem
Bo choć zapomniał o nas świat
Mokrzy od stóp do głow nie tracimy nadziei
zizou jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-12-14, 10:44   #1373
p4w
Zakorzenienie
 
Avatar p4w
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 12 248
Dot.: Clinique - kolorówka cz. II

Cytat:
Napisane przez zizou Pokaż wiadomość
z brazowych szachownic mialam peach bronze [dla mnie za pomaranczowa jednak], bare bronze [zbyt miedziana] i golden bronze [ktora jest cudowna ale ja jestem bladzioch ekstremalny i niestety byla dla mnie duzo za mocna ].

podobno w sephorach pojawily sie zestawy z pink chocolate, moze i testery sie pojawia
ja mam właśnie golden bronze i też mam wrażenie, że nie da się stopniować efektu i to jest dla mnie największą wadą, bo efekt na co dzień jest dla mnie za mocny

może jest rzeczywiście za ciemna dla mnie - ja też raczej bladzioch - może nie ekstremalny (nie sprowadzam podkładów z zagranicy - najjaśniejsze Chanel i Guerlain mi wystarczają), ale raczej jasna niż ciemna

może skuszę się na jakąś różową szachownicę...
__________________
Tomuś - nasz skarb jest z nami od 29.06.2009



3220g 54 cm

------------------
rekontrukcja piersi Sz-n dr A.Ś.
p4w jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-12-14, 10:49   #1374
zizou
Zakorzenienie
 
Avatar zizou
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: dzikie południe
Wiadomości: 13 683
Wpisy w blogu: 8
Dot.: Clinique - kolorówka cz. II

Cytat:
Napisane przez p4w Pokaż wiadomość
ja mam właśnie golden bronze i też mam wrażenie, że nie da się stopniować efektu i to jest dla mnie największą wadą, bo efekt na co dzień jest dla mnie za mocny

może jest rzeczywiście za ciemna dla mnie - ja też raczej bladzioch - może nie ekstremalny (nie sprowadzam podkładów z zagranicy - najjaśniejsze Chanel i Guerlain mi wystarczają), ale raczej jasna niż ciemna

może skuszę się na jakąś różową szachownicę...
http://www.wizaz.pl/forum/attachment...6&d=1222436946
od lewej: shimmering berries [piekny kolor wina, mozna nia stopniowac efekt], blushing bronze [piekny brudny roz, podobny jak w maczku posy jednak delikatniejszy], in the pink [roz ze srebrnym, metalicznym polyskiem] i shimmering sweets [cieply, zloto-brzoskwiniowy roz].
to moje wszystkie bardzo kocham
__________________
Przemoknięte serca miast
I tylko ty i ja szczęśliwi tym dniem
Bo choć zapomniał o nas świat
Mokrzy od stóp do głow nie tracimy nadziei

Edytowane przez zizou
Czas edycji: 2008-12-14 o 17:53
zizou jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-12-14, 11:36   #1375
wata pomidorowa
Rozeznanie
 
Avatar wata pomidorowa
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 584
Dot.: Clinique - kolorówka cz. II

Śliczna jest ta ostatnia, sweet, szachownica. Właśnie szukam czegoś takiego, podobnego. Brązujące jakoś tak nie bardzo lubię na sobie, nawet jeśli już to na jakieś konkretne wyjścia i latem. Ale blushing bronze wydaje się być sympatyczny.
A z maczków znalazłoby się coś w kolorach brzoskwinia-złoto-róz (podbnie jak szachownica sweet)?
__________________
They only want you when you're seventeen!


wata pomidorowa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-12-14, 12:02   #1376
zizou
Zakorzenienie
 
Avatar zizou
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: dzikie południe
Wiadomości: 13 683
Wpisy w blogu: 8
Dot.: Clinique - kolorówka cz. II

Cytat:
Napisane przez wata pomidorowa Pokaż wiadomość
Śliczna jest ta ostatnia, sweet, szachownica. Właśnie szukam czegoś takiego, podobnego. Brązujące jakoś tak nie bardzo lubię na sobie, nawet jeśli już to na jakieś konkretne wyjścia i latem. Ale blushing bronze wydaje się być sympatyczny.
A z maczków znalazłoby się coś w kolorach brzoskwinia-złoto-róz (podbnie jak szachownica sweet)?
o ile mnie pamiec nie myli to Peony jest brzoskwiniowo-rozowy ze zlotym polyskiem
__________________
Przemoknięte serca miast
I tylko ty i ja szczęśliwi tym dniem
Bo choć zapomniał o nas świat
Mokrzy od stóp do głow nie tracimy nadziei
zizou jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-12-14, 14:40   #1377
Doroteczka75
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 99
Dot.: Clinique - kolorówka cz. II

Dziewczyny proszę wklejcie zdjęcia błyszczyków Superbalm, najchętniej na ustach gdyby ktoś miał. Jeśli nie to niech będą w tubkach. Bardzo Was proszę
Napiszcie mi czy istnieją próbki tych błyszczyków?
Doroteczka75 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-12-14, 15:23   #1378
kicia555
Zakorzenienie
 
Avatar kicia555
 
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: pomorze
Wiadomości: 5 049
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Clinique - kolorówka cz. II

Cytat:
Napisane przez Doroteczka75 Pokaż wiadomość
Dziewczyny proszę wklejcie zdjęcia błyszczyków Superbalm, najchętniej na ustach gdyby ktoś miał. Jeśli nie to niech będą w tubkach. Bardzo Was proszę
Napiszcie mi czy istnieją próbki tych błyszczyków?
tak istnieją próbki , dostałam przy okazji zakupów w douglasie , mam kolor czerwony... 02 raspberry ,fajny ale na lato , dla mnie zbyt intensywny i na wykończeniu a wlasciwie na wymarciu 01 apricot - ten bardziej naturalny
__________________

GALAXIA



kicia555 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-12-14, 15:34   #1379
wata pomidorowa
Rozeznanie
 
Avatar wata pomidorowa
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 584
Dot.: Clinique - kolorówka cz. II

Cytat:
Napisane przez zizou Pokaż wiadomość
o ile mnie pamiec nie myli to Peony jest brzoskwiniowo-rozowy ze zlotym polyskiem
Dzięki za pomoc Bede musiała się zakręcić koło nich i przyjrzeć się z bliska
__________________
They only want you when you're seventeen!


wata pomidorowa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-12-14, 17:44   #1380
p4w
Zakorzenienie
 
Avatar p4w
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 12 248
Dot.: Clinique - kolorówka cz. II

Cytat:
Napisane przez zizou Pokaż wiadomość
http://www.wizaz.pl/forum/attachment...6&d=1222436946
od prawej: shimmering berries [piekny kolor wina, mozna nia stopniowac efekt], blushing bronze [piekny brudny roz, podobny jak w maczku posy jednak delikatniejszy], in the pink [roz ze srebrnym, metalicznym polyskiem] i shimmering sweets [cieply, zloto-brzoskwiniowy roz].
to moje wszystkie bardzo kocham
dzięki za zdjęcia - bardzo zachęcające - widać, że najbardziej lubisz blushing bronze
__________________
Tomuś - nasz skarb jest z nami od 29.06.2009



3220g 54 cm

------------------
rekontrukcja piersi Sz-n dr A.Ś.
p4w jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Tagi
clinique

Nowe wątki na forum Makijaż - Pytania do wizażystki


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-10-09 13:14:33


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 18:27.