Clinique - kolorówka cz. II - Strona 49 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Makijaż - Pytania do wizażystki

Notka

Makijaż - Pytania do wizażystki Tutaj pytaj o: wizaż, stylizację, typy kolorystyczne, kosmetyki kolorowe...

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2009-01-23, 23:30   #1441
wilhelmina
Zadomowienie
 
Avatar wilhelmina
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Gdynia
Wiadomości: 1 372
Dot.: Clinique - kolorówka cz. II

Cytat:
Napisane przez xPoziomkax Pokaż wiadomość
Dziewczyny usłyszałam, ze Superbalmy sie szybko psują... Czy to prawda?
Kilka wizażanek miało takie nieprzyjemne starcie z Superbalmami, że po kilku miesiącach (gdzieś wyczytałam, ze komuś się to przytrafiło po trzech miesiącach) zaczynają brzydko pachnieć. Pamiętam, że jakaś wizażanka pisała, że ten smrodek jest bardzo odrzucający. Ja mam pełnowymiarowego Superbalma od lipca i nic nie czuć Jest w takim samym stanie zapachowym jak na początku. Ale nie trzymam go nigdy na wierzchu - albo leży w szufladzie, albo w kosmetyczce. Miniaturki mam od dwóch miesięcy i też nic złego się z nimi nie dzieje. Myślę, że jeśli będziesz dobrze przechowywac Superbalmy, to nic się z nimi nie stanie
__________________
Bloguję ---> Po godzinach
wilhelmina jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-01-24, 09:44   #1442
lizzie
Zadomowienie
 
Avatar lizzie
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 673
Dot.: Clinique - kolorówka cz. II

Cytat:
Napisane przez wilhelmina Pokaż wiadomość
Kilka wizażanek miało takie nieprzyjemne starcie z Superbalmami, że po kilku miesiącach (gdzieś wyczytałam, ze komuś się to przytrafiło po trzech miesiącach) zaczynają brzydko pachnieć. Pamiętam, że jakaś wizażanka pisała, że ten smrodek jest bardzo odrzucający. Ja mam pełnowymiarowego Superbalma od lipca i nic nie czuć Jest w takim samym stanie zapachowym jak na początku. Ale nie trzymam go nigdy na wierzchu - albo leży w szufladzie, albo w kosmetyczce. Miniaturki mam od dwóch miesięcy i też nic złego się z nimi nie dzieje. Myślę, że jeśli będziesz dobrze przechowywac Superbalmy, to nic się z nimi nie stanie
Mi jeden z Superbalmów także zepsuł się po ok. 3-4 miesiącach, mimo prawidłowego przechowywania Na szczęście została go już wtedy końcówka więc nie szkoda było wyrzucić, bo zapach był tak okropny że nie dało się go już używać.
__________________
Trust the lust. Go deeper.
lizzie jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-01-24, 10:13   #1443
Hosenka*
Moderator KWC
 
Avatar Hosenka*
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 46 832
Dot.: Clinique - kolorówka cz. II

Mi tez się nic nie dzieje z miniaturkami Superbalmów A mam je już dłuuugo (niedługo już rok będzie )
__________________
28.11 - Wings of Color - nowość do makijażu AA

mikroREKLAMA
Kosmetyki nowe i używane
24.11 - ostatni dzień darmowej dostawy do paczkomatów na Allegro - sprawdź aukcje i skorzystaj!

Ta reklama pokazywana jest pod 46 832 postami tego użytkownika na forum. Jak założyć taką reklamę? (klik!)
Hosenka* jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2009-01-24, 13:29   #1444
xPoziomkax
Zakorzenienie
 
Avatar xPoziomkax
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 8 315
Dot.: Clinique - kolorówka cz. II

Cytat:
Napisane przez Organzza Pokaż wiadomość
niekoniecznie, mam obecnie 2 superbalmy, oba w świetnym stanie
Superbalmy nie lubią być przegrzewane, czy to zostawiane na słońcu, czy w wysokiej temperaturze.. miałam tak z miniaturką i więcej nie zostawiam w ciepłych miejscach
Superbalmy też dziwnie się zachowują gdy są na mrozie, ale gdy wrócą do normalnej (dajmy na to pokojowej) temp. są takie jak przedtem

nie martw się na zapas, napewno zanim się zepsuje zdążysz zużyć

Cytat:
Napisane przez wilhelmina Pokaż wiadomość
Kilka wizażanek miało takie nieprzyjemne starcie z Superbalmami, że po kilku miesiącach (gdzieś wyczytałam, ze komuś się to przytrafiło po trzech miesiącach) zaczynają brzydko pachnieć. Pamiętam, że jakaś wizażanka pisała, że ten smrodek jest bardzo odrzucający. Ja mam pełnowymiarowego Superbalma od lipca i nic nie czuć Jest w takim samym stanie zapachowym jak na początku. Ale nie trzymam go nigdy na wierzchu - albo leży w szufladzie, albo w kosmetyczce. Miniaturki mam od dwóch miesięcy i też nic złego się z nimi nie dzieje. Myślę, że jeśli będziesz dobrze przechowywac Superbalmy, to nic się z nimi nie stanie
Cytat:
Napisane przez lizzie Pokaż wiadomość
Mi jeden z Superbalmów także zepsuł się po ok. 3-4 miesiącach, mimo prawidłowego przechowywania Na szczęście została go już wtedy końcówka więc nie szkoda było wyrzucić, bo zapach był tak okropny że nie dało się go już używać.
Cytat:
Napisane przez Hosenka* Pokaż wiadomość
Mi tez się nic nie dzieje z miniaturkami Superbalmów A mam je już dłuuugo (niedługo już rok będzie )
dziewczyny dzięki ! Ja mam 2 pełnowymiarowe i jedną miniaturkę ale Lip Treatment. Przochowuje w plastikowym kufrze, gdzie czuć, ze jest chłodno, błyszczyki nie są narażone na promienie słoneczne... Nawet jak otwieram szufladkę to czuję zapach tych błyszczyków Także mam nadzieję, ze prawidłowo przechowuję
xPoziomkax jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-01-24, 14:56   #1445
ulinkaaa
Zakorzenienie
 
Avatar ulinkaaa
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 17 882
Dot.: Clinique - kolorówka cz. II

Cytat:
Napisane przez xPoziomkax Pokaż wiadomość
Dziewczyny usłyszałam, ze Superbalmy sie szybko psują... Czy to prawda?
Ja mam swojego juz 3 miesiac i absolutnie nic sie na razie nie dzieje
__________________
Lubię siłę czerni,
i nieużywania słów.
Wszystkiego, co niezmienne,
w nicości za oknem, gdy budzą się mgły...
ulinkaaa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-01-24, 15:08   #1446
a_n_u_l_a
Raczkowanie
 
Avatar a_n_u_l_a
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: okolice Warszawy
Wiadomości: 293
Dot.: Clinique - kolorówka cz. II

Cytat:
Napisane przez xPoziomkax Pokaż wiadomość
dziewczyny dzięki ! Ja mam 2 pełnowymiarowe i jedną miniaturkę ale Lip Treatment. Przochowuje w plastikowym kufrze, gdzie czuć, ze jest chłodno, błyszczyki nie są narażone na promienie słoneczne... Nawet jak otwieram szufladkę to czuję zapach tych błyszczyków Także mam nadzieję, ze prawidłowo przechowuję
Na temat psucia się błyszczyków mam pewną teorię - może zabrzmi to mało apetycznie, ale niestety używając błyszczyka zostawiamy na aplikatorze obumarłe komórki naskórka i bakterie - jeśli dołożymy do tego temperaturę to efekty są jakie są... Ja staram się wycierać aplikatory od czasu do czasu chusteczką, żeby je oczyścić. Zwłaszcza w przypadku tubkowych błyszczyków polecam - nic się nie wyleje z zapaćkanej błyszczykiem nakrętki do torebki.
a_n_u_l_a jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-01-24, 17:17   #1447
xPoziomkax
Zakorzenienie
 
Avatar xPoziomkax
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 8 315
Dot.: Clinique - kolorówka cz. II

Cytat:
Napisane przez a_n_u_l_a Pokaż wiadomość
Na temat psucia się błyszczyków mam pewną teorię - może zabrzmi to mało apetycznie, ale niestety używając błyszczyka zostawiamy na aplikatorze obumarłe komórki naskórka i bakterie - jeśli dołożymy do tego temperaturę to efekty są jakie są... Ja staram się wycierać aplikatory od czasu do czasu chusteczką, żeby je oczyścić. Zwłaszcza w przypadku tubkowych błyszczyków polecam - nic się nie wyleje z zapaćkanej błyszczykiem nakrętki do torebki.
Nie wiem, może jesteś świrnięta ale po każdym użyciu błyszczyka w tubce przecieram dzióbek
xPoziomkax jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-01-24, 17:53   #1448
majade
Zakorzenienie
 
Avatar majade
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 4 719
Dot.: Clinique - kolorówka cz. II

Cytat:
Napisane przez a_n_u_l_a Pokaż wiadomość
Na temat psucia się błyszczyków mam pewną teorię - może zabrzmi to mało apetycznie, ale niestety używając błyszczyka zostawiamy na aplikatorze obumarłe komórki naskórka i bakterie - jeśli dołożymy do tego temperaturę to efekty są jakie są... Ja staram się wycierać aplikatory od czasu do czasu chusteczką, żeby je oczyścić. Zwłaszcza w przypadku tubkowych błyszczyków polecam - nic się nie wyleje z zapaćkanej błyszczykiem nakrętki do torebki.
nie uważam się za niehigienicznego brudasa a jednak moje kliniki przechowywane z należytą dbałością i odpowiednio zabezpieczone i z dobrymi datami produkcji dość szybko zaczeły niefajnie pachnieć. Ale nie chodzi o superbalmy.
Kinik używa słabych // małej ilości konserwantów a wyjściowy zapach błyszczyków też nie należy do najciekawszych no ale taka ich uroda.
__________________

majade jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-01-24, 21:42   #1449
ulinkaaa
Zakorzenienie
 
Avatar ulinkaaa
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 17 882
Dot.: Clinique - kolorówka cz. II

Dziewczyny, czy mozecie mi napisac ktory superbalm dostepny w naszych perfumeriach daje kolor bezowy na ustach, ewentualnie braz albo rozbielony roz/mleczny? Jest w ogole szansa na cos takiego?

Ja mam 10 - grejfrut, rozowy w opakowaniu, bezbarwny na ustach. odpowiada mi to calkowicie, ale chcialabym teraz cos bardziej kolorowego. podpowiecie cos?
__________________
Lubię siłę czerni,
i nieużywania słów.
Wszystkiego, co niezmienne,
w nicości za oknem, gdy budzą się mgły...
ulinkaaa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-01-24, 22:05   #1450
xPoziomkax
Zakorzenienie
 
Avatar xPoziomkax
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 8 315
Dot.: Clinique - kolorówka cz. II

Cytat:
Napisane przez ulinkaaa Pokaż wiadomość
Dziewczyny, czy mozecie mi napisac ktory superbalm dostepny w naszych perfumeriach daje kolor bezowy na ustach, ewentualnie braz albo rozbielony roz/mleczny? Jest w ogole szansa na cos takiego?

Ja mam 10 - grejfrut, rozowy w opakowaniu, bezbarwny na ustach. odpowiada mi to calkowicie, ale chcialabym teraz cos bardziej kolorowego. podpowiecie cos?
Lilac przyciemnia usta... I do tego te dyskretne drobinki, ładnie współgrają z liliowym kolorkiem Co daje bardzo ładny efekt A co do brązowych to nie wiem, bo nie miałam ani nie mam
xPoziomkax jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-01-24, 22:31   #1451
ulinkaaa
Zakorzenienie
 
Avatar ulinkaaa
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 17 882
Dot.: Clinique - kolorówka cz. II

Cytat:
Napisane przez xPoziomkax Pokaż wiadomość
Lilac przyciemnia usta... I do tego te dyskretne drobinki, ładnie współgrają z liliowym kolorkiem Co daje bardzo ładny efekt A co do brązowych to nie wiem, bo nie miałam ani nie mam
Dzieki Poziomka, liliowy jak najbvardziej tak, ale drobinki juz nie - niecierpie niestety
__________________
Lubię siłę czerni,
i nieużywania słów.
Wszystkiego, co niezmienne,
w nicości za oknem, gdy budzą się mgły...
ulinkaaa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-01-24, 22:40   #1452
xPoziomkax
Zakorzenienie
 
Avatar xPoziomkax
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 8 315
Dot.: Clinique - kolorówka cz. II

Cytat:
Napisane przez ulinkaaa Pokaż wiadomość
Dzieki Poziomka, liliowy jak najbvardziej tak, ale drobinki juz nie - niecierpie niestety
One są drobno zmielone, takie złote, naprawdę niewidoczne Trzeba sie przyjrzeć
xPoziomkax jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-01-24, 23:02   #1453
a_n_u_l_a
Raczkowanie
 
Avatar a_n_u_l_a
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: okolice Warszawy
Wiadomości: 293
Smile Dot.: Clinique - kolorówka cz. II

Cytat:
Napisane przez majade Pokaż wiadomość
nie uważam się za niehigienicznego brudasa a jednak moje kliniki przechowywane z należytą dbałością i odpowiednio zabezpieczone i z dobrymi datami produkcji dość szybko zaczeły niefajnie pachnieć. Ale nie chodzi o superbalmy.
Kinik używa słabych // małej ilości konserwantów a wyjściowy zapach błyszczyków też nie należy do najciekawszych no ale taka ich uroda.
Nie było moim celem zasugerowanie, że ktokolwiek tu jest brudasem i ma swoje błyszczyki zapuszczone Chodziło mi raczej o to, że to kosmetyk bardzo podatny na psucie właśnie z powodu sposobu aplikacji. A co do szybkiego psucia się akurat Clinique, to też uważam że jest to spowodowane niską zawartością konserwantów. Nie ma w nich środków zapachowych więc pachną tym z czego są zrobione. Niestety co dobre dla naszej skóry niekoniecznie poprawia komfort używania i trwałość kosmetyków
a_n_u_l_a jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-01-24, 23:04   #1454
kicia555
Zakorzenienie
 
Avatar kicia555
 
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: pomorze
Wiadomości: 5 049
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Clinique - kolorówka cz. II

Cytat:
Napisane przez xPoziomkax Pokaż wiadomość
One są drobno zmielone, takie złote, naprawdę niewidoczne Trzeba sie przyjrzeć
potwierdzam wlasciwie sa to mikro drobinki , w ogole ich nie czuc , sa ledwo dostrzegalne dla oka

ulinkaaa a co do do superbalma bezowego , to moze 01 apricot , taki cielsty byl na moich ustach ... ale niestety juz mi sie skonczyl
__________________

GALAXIA



kicia555 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-01-24, 23:12   #1455
ulinkaaa
Zakorzenienie
 
Avatar ulinkaaa
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 17 882
Dot.: Clinique - kolorówka cz. II

Cytat:
Napisane przez kicia555 Pokaż wiadomość
potwierdzam wlasciwie sa to mikro drobinki , w ogole ich nie czuc , sa ledwo dostrzegalne dla oka

ulinkaaa a co do do superbalma bezowego , to moze 01 apricot , taki cielsty byl na moich ustach ... ale niestety juz mi sie skonczyl
Wlasnie tez o nim myslalam... Do konca styczna jest -20% w marionnaud i trzeba by pieniazki jakos dobrze zainwestowac. A czy wiecie moze cos o odcieniu 04 albo 08?

Nie mam za bardzo pojecia o tych kolorach, posilkuje sie tylko ta strona:
http://www.lumiere.pl/product_info.p...Nowo-----.html

edit: zajrzalam na ebay zeby zobaczyc real foto, 08 ginger to mocny kolorek, napewno odpada jak dla mnie, czyli pozostaje 01 apricot albo 04 rootbeer
__________________
Lubię siłę czerni,
i nieużywania słów.
Wszystkiego, co niezmienne,
w nicości za oknem, gdy budzą się mgły...

Edytowane przez ulinkaaa
Czas edycji: 2009-01-24 o 23:16 Powód: dopiska
ulinkaaa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-01-24, 23:15   #1456
majade
Zakorzenienie
 
Avatar majade
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 4 719
Dot.: Clinique - kolorówka cz. II

Cytat:
Napisane przez a_n_u_l_a Pokaż wiadomość
Nie było moim celem zasugerowanie, że ktokolwiek tu jest brudasem i ma swoje błyszczyki zapuszczone
wiem, przepraszam, zabrakło buźki

taki nieprzyjemny numer zafundowały mi tylko kliniki. Dla przykładu znalazłam kiedyś w aucie swój stary J. Tubes który jezdził tam sobie okrągły rok (po kilku latach od otwarcia) i z czystej ciekawości go powąchałam - był całkowicie OK.
__________________

majade jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-01-25, 00:46   #1457
iceflower
Przyjaciółka KWC
 
Avatar iceflower
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Południe
Wiadomości: 16 454
Dot.: Clinique - kolorówka cz. II

Cytat:
Napisane przez majade Pokaż wiadomość
taki nieprzyjemny numer zafundowały mi tylko kliniki. Dla przykładu znalazłam kiedyś w aucie swój stary J. Tubes który jezdził tam sobie okrągły rok (po kilku latach od otwarcia) i z czystej ciekawości go powąchałam - był całkowicie OK.
Mi się zepsuł JT tak samo jak Superbalmy. Chociaż fakt faktem, że to już resztka była i to mocno sfatygowana i wiele przeszła.

A w temacie Superbalmów, to miałam 2 i oba się zepsuły. Dobrze przechowywane i zadbane. Jeden zepsuł się po pół roku, drugi po niecałych 2 miesiącach od otwarcia.
__________________
nie musimy się katować
nienormalną sytuacją
nauczymy się kochać
przestaniemy się bać
życie stanie się muzyką
i stanie się to co ma się stać
iceflower jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-01-25, 12:41   #1458
xPoziomkax
Zakorzenienie
 
Avatar xPoziomkax
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 8 315
Dot.: Clinique - kolorówka cz. II

Kurcze no.... Ja nie chce, zeby moje Superbalmy sie zepsuły!!!
xPoziomkax jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-01-25, 15:24   #1459
ulinkaaa
Zakorzenienie
 
Avatar ulinkaaa
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 17 882
Dot.: Clinique - kolorówka cz. II

Cytat:
Napisane przez xPoziomkax Pokaż wiadomość
Kurcze no.... Ja nie chce, zeby moje Superbalmy sie zepsuły!!!
Ooo kurcze, troche duzo osob rzeczywiscie ma z tym klopot:/
To moze jednak nie bede kupowala drugiego tylko spokojnie zuzyje najpierw jeden
__________________
Lubię siłę czerni,
i nieużywania słów.
Wszystkiego, co niezmienne,
w nicości za oknem, gdy budzą się mgły...
ulinkaaa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-01-25, 15:41   #1460
Calishanna
Rozeznanie
 
Avatar Calishanna
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 773
Dot.: Clinique - kolorówka cz. II

Dziewczyny, a jak aplikowałyście ten błyszczyk? Od razu na usta, czy najpierw na palec, a potem na usta? Też mam Superbalma i ciągle sprawdzam, czy sie nie zepsuł, ale jest na razie OK.
Calishanna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-01-25, 15:44   #1461
zizou
Zakorzenienie
 
Avatar zizou
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: dzikie południe
Wiadomości: 13 683
Wpisy w blogu: 8
Dot.: Clinique - kolorówka cz. II

Cytat:
Napisane przez Calishanna Pokaż wiadomość
Dziewczyny, a jak aplikowałyście ten błyszczyk? Od razu na usta, czy najpierw na palec, a potem na usta? Też mam Superbalma i ciągle sprawdzam, czy sie nie zepsuł, ale jest na razie OK.
po to kupuje blyszczyk w tubce, by nie paprac palucha nakladajac go na usta.

mialam 4 superbalmy, zaden sie nie zepsul, zadnego tez nie oszczedzalam - nosilam je po torebkach, kieszeniach, w samochodzie tez sie jeden chyba walal. i od poczatku do konca wszystko bylo z nimi w porzadku.
__________________
Przemoknięte serca miast
I tylko ty i ja szczęśliwi tym dniem
Bo choć zapomniał o nas świat
Mokrzy od stóp do głow nie tracimy nadziei
zizou jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-01-25, 16:25   #1462
xPoziomkax
Zakorzenienie
 
Avatar xPoziomkax
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 8 315
Dot.: Clinique - kolorówka cz. II

Cytat:
Napisane przez zizou Pokaż wiadomość
po to kupuje blyszczyk w tubce, by nie paprac palucha nakladajac go na usta.

mialam 4 superbalmy, zaden sie nie zepsul, zadnego tez nie oszczedzalam - nosilam je po torebkach, kieszeniach, w samochodzie tez sie jeden chyba walal. i od poczatku do konca wszystko bylo z nimi w porzadku.

To jest jakaś nadzieja
xPoziomkax jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-01-25, 17:29   #1463
droga A
Zadomowienie
 
Avatar droga A
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 1 774
Dot.: Clinique - kolorówka cz. II

Cytat:
Napisane przez xPoziomkax Pokaż wiadomość
To jest jakaś nadzieja
Jest, jest
Ja mam dwa, oba ok. Jeden z nich szlajał się ze mną w wakacje po plaży, w pełnym słońcu, do tej pory nic się z nim nie dzieje chociaż nie traktuję go ze szczególnym nabożeństwem.
droga A jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-01-25, 18:00   #1464
ulinkaaa
Zakorzenienie
 
Avatar ulinkaaa
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 17 882
Dot.: Clinique - kolorówka cz. II

ja aplikuje prosto na usta. na razie jest ok, ale zastanawiam sie czy w tak niepewnej sytuacji warto inwestowac w drugi, czy moze lepiej zaczekac az pierwszy sie skonczy albo fiknie
__________________
Lubię siłę czerni,
i nieużywania słów.
Wszystkiego, co niezmienne,
w nicości za oknem, gdy budzą się mgły...
ulinkaaa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-01-25, 18:06   #1465
kicia555
Zakorzenienie
 
Avatar kicia555
 
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: pomorze
Wiadomości: 5 049
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Clinique - kolorówka cz. II

a ja mam 3 superbalmy 01 apricot (wlasciwie juz zuzylam ) mialam go najdłużej ok 10 miesiecy , miniaturke 02 i najkrócej 07 lilaca około miesiaca i nie mam w ogole problemu , przechowuje gdzie sie tylko da , zazwyczaj jest to torebka , biurko lub szafeczka ,nic sie z nimi nie dzieje .
__________________

GALAXIA



kicia555 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-01-25, 19:37   #1466
Calishanna
Rozeznanie
 
Avatar Calishanna
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 773
Dot.: Clinique - kolorówka cz. II

Cytat:
Napisane przez zizou Pokaż wiadomość
po to kupuje blyszczyk w tubce, by nie paprac palucha nakladajac go na usta.
Ja też nie chcę babrać swych wypielęgnowanych paznokci, (paluchy ble, to nie u mnie ), tylko pomna wypowiedzi o psujących się błyszczykach, doszłam może do błędnego wniosku, że psucie spowodowane jest kontaktem bezpośrednim z ustami, które mogą być siedliskiem bakterii, na przykład jeśli ktoś ma opryszczkę.

A czy z pomadkami tej firmy też dzieją się podobne rzeczy? Są bezzapachowe, więc pewnie też szybko wyczuje się zepsucie. I czy wtedy taka pomadka lub błyszczyk jest szkodliwy?
Calishanna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-01-25, 19:42   #1467
zizou
Zakorzenienie
 
Avatar zizou
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: dzikie południe
Wiadomości: 13 683
Wpisy w blogu: 8
Dot.: Clinique - kolorówka cz. II

Cytat:
Napisane przez Calishanna Pokaż wiadomość
Ja też nie chcę babrać swych wypielęgnowanych paznokci, (paluchy ble, to nie u mnie ), tylko pomna wypowiedzi o psujących się błyszczykach, doszłam może do błędnego wniosku, że psucie spowodowane jest kontaktem bezpośrednim z ustami, które mogą być siedliskiem bakterii, na przykład jeśli ktoś ma opryszczkę.
ja opryszczke miewam czesto, jednak zaden z mych blyszczykow nie zasmierdl
nie wiem, moze zalezy to tez od partii wypuszczonej na rynek moje zaliczyly i mrozy, i tropikalne wrecz upaly i duchote wtedy panujaca i sluzyly mi do samego konca.
__________________
Przemoknięte serca miast
I tylko ty i ja szczęśliwi tym dniem
Bo choć zapomniał o nas świat
Mokrzy od stóp do głow nie tracimy nadziei
zizou jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-01-25, 20:29   #1468
iizabelaa
Zakorzenienie
 
Avatar iizabelaa
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: wlkp
Wiadomości: 12 939
Dot.: Clinique - kolorówka cz. II

witajcie, mam pytanie odnośnie tuszy z Cliniqua, czy one są naprawdę łagodne dla oka??

Moja siostra ma bardzo wrażliwe, uczulają ją tusze, cienie a nawet podkład położony wokół oczu przez co prawie się nie maluje i tak sobie pomyślałam, żeby jej kupić jakiś delikatny dla oczu tusz, pomyślałam o Clinique
__________________
iizabelaa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-01-26, 09:42   #1469
ultraviolet21
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 371
Dot.: Clinique - kolorówka cz. II

wczoraj kupilam jeszcze clinique Precious posy mam juz teraz dwa
teraz kusi Aglow... kurcze powiedzcie ,ze ten aglow to nic specjalnego
ultraviolet21 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-01-26, 09:50   #1470
baybe3
Rozeznanie
 
Avatar baybe3
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: woj. śląskie
Wiadomości: 660
Dot.: Clinique - kolorówka cz. II

Skoro mowa o Superbalmach, niestety potwierdzam, że w moim przypadku również się zepsuły. Pierwszy, mój ulubiony currant, używany bardzo często zaśmierdział sie w miarę szybko (ponad połowa poszła do kosza), drugi - grapefriut - używałam sporadycznie, kilka razy bodajże.. i ostatnio jak go otwarłam, niestety też poczułam smrodek. A tak lubiłam Superbalmy...
baybe3 jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Tagi
clinique

Nowe wątki na forum Makijaż - Pytania do wizażystki


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-10-09 13:14:33


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 21:36.