Clinique - kolorówka cz. II - Strona 59 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Makijaż - Pytania do wizażystki

Notka

Makijaż - Pytania do wizażystki Tutaj pytaj o: wizaż, stylizację, typy kolorystyczne, kosmetyki kolorowe...

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2009-06-02, 16:49   #1741
asik123456789
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Poznan/okolice
Wiadomości: 6 306
Dot.: Clinique - kolorówka cz. II

Nie da rady. Moje cienie sa wielkie. Nic ich nie zakryje. UWierz mi. Probowalam prawie wszystkiego. Nakladam czasem nawet 3 warstwy korektora a i tak przeswituja. One sa fioletowe. I Nawet jak jestem wyspana, wypoczeta itd i teoretycznie nie wodac sincow to jak naloze cien z chocby nuta fioletu to wygladam jak zombie Nie ma szans naprawde W sumie to wszystkie cienie w brudnych kolorach podkreslaja mi cienie.
asik123456789 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-02, 18:13   #1742
milka894
Rozeznanie
 
Avatar milka894
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 566
Dot.: Clinique - kolorówka cz. II

Może masz anemię?
milka894 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-02, 19:12   #1743
vril
Zakorzenienie
 
Avatar vril
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 7 176
Dot.: Clinique - kolorówka cz. II

Jak korektor nie daje rady, to kamuflaz, nie ma czegos takiego "jak cienie nie do zakrycia". Wiele dziewczyn z MM pokazalo nie raz, co to mega cienie pod oczami i jak je zakryc, ze przytocze chociaz guru - Agabil
Probuj, dla fioletowych cieni Clinique warto
vril jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-03, 00:07   #1744
asik123456789
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Poznan/okolice
Wiadomości: 6 306
Dot.: Clinique - kolorówka cz. II

Mialam anemia i mam sklonnosci bo mam utrudnione whlanianie zelaza czy cos takiego. Stosowalam drogie kremy (nawet troche pomogly). To napewno czesciowo przez anemie bo zauwazylam ze podczas okresu mam wieksze since-a wtedy trace krew przeciez. Ale to tez sprawa dziedziczna bo tata ma i brat tez. Nie chce kamuflazu, zreszta juz wielu rzeczy probowalam. Teraz mam magica HR i jestem zadowolona Mialam naprawde wiele korektorow. Vanisha tez i to byla najwieksza porazka Nawet nie wiem czego jeszcze moge uzyc. Oczywiscie tak zeby sie nie odznaczalo i nie zbieralo w zmarszczkach. A to juz bardzo trudne. Naprawde, wole dac juz sobie spokoj. Jestem juz przyzwyczajona do cieni, a z magiciem sa prawie niewidoczne. WIec jest ok. Ale racja...fioletowe cienie sa cudne.

---------- Dopisano o 00:07 ---------- Poprzedni post napisano o 00:06 ----------

A Agabil ma inne cienie-moje sa mocno fioletowe i mocniejsze. Agabil ma latwiejsze do zakrycia. To tak jakbym miala ukryc podbite oko Ale nie az tak podbite Tak troche. Nie umiem moze, ale nie chce mocnego makijazu jakim jest kamuflaz.
asik123456789 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-03, 10:32   #1745
agatala
Zadomowienie
 
Avatar agatala
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 1 684
Dot.: Clinique - kolorówka cz. II

Czy orientuje się któraś z Was czy 17 Superfita wpada w odcień różu czy żółci? Szukałam go na amerykańskiej stronie, ale tam chyba w ogóle nie ma tego koloru
__________________
insta: agatalac
agatala jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-03, 17:01   #1746
milka894
Rozeznanie
 
Avatar milka894
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 566
Dot.: Clinique - kolorówka cz. II

Głowy nie dam sobie uciąć, ale moim zdaniem w beż

http://alejka.pl/complexion_30_ml_343.html


http://www.lumiere.pl/paletykolorow/p053.html

Edytowane przez milka894
Czas edycji: 2009-06-03 o 17:04
milka894 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-04, 16:24   #1747
anytsuj
Zadomowienie
 
Avatar anytsuj
 
Zarejestrowany: 2003-09
Lokalizacja: morza szum, ptaków śpiew
Wiadomości: 1 090
Dot.: Clinique - kolorówka cz. II

Cytat:
Napisane przez milka894 Pokaż wiadomość
Uwaga do fanek Almost Powder

Zwiększyła się gramatura produktu (chyba o 2,5-3 gramy, jeśli dobrze pamiętam), ale zmniejszyła się puderniczka-jest bardziej poręczna Niestety cena podskoczyła w górę Ze 108 do 135 zł... W niektórych perfumeriach można upolować jeszcze te za 108 zł
ajjjjjjjjj, a własnie miałam kupić, pójdę dziś do douglasa może będę miała jeszcze trochę szczęścia i dostanę po starej cenie.
anytsuj jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-10, 13:48   #1748
Immolation
Zakorzenienie
 
Avatar Immolation
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: Wrocław/Ostrzeszów/Jelcz-Laskowice
Wiadomości: 4 900
GG do Immolation
Dot.: Clinique - kolorówka cz. II

http://www.allegro.pl/item657935670_..._roz_cudo.html

To waszym zdaniem oryginal? Bo cena niska i zastanawiam sie czy kliknac?
Uzytkownik ma mase kosmetykow wystawiuonych i niektore maja dosyc niskie ceny... hmmm....


POMOZCIE!

Edytowane przez Immolation
Czas edycji: 2009-06-10 o 13:50
Immolation jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-10, 13:52   #1749
majade
Zakorzenienie
 
Avatar majade
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 4 719
Dot.: Clinique - kolorówka cz. II

Cytat:
Napisane przez Immolation Pokaż wiadomość
http://www.allegro.pl/item657935670_..._roz_cudo.html

To waszym zdaniem oryginal? Bo cena niska i zastanawiam sie czy kliknac?
Uzytkownik ma mase kosmetykow wystawiuonych i niektore maja dosyc niskie ceny... hmmm....


POMOZCIE!
wyobraż sobie teraz pojemność 1,8 g jak dla mnie to stanowczo za drogo
__________________

majade jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-10, 14:03   #1750
Immolation
Zakorzenienie
 
Avatar Immolation
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: Wrocław/Ostrzeszów/Jelcz-Laskowice
Wiadomości: 4 900
GG do Immolation
Dot.: Clinique - kolorówka cz. II

Nie zwrocilam uwagi To odpada w takim razie
Immolation jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-10, 15:52   #1751
Soso
Zakorzenienie
 
Avatar Soso
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 10 626
Dot.: Clinique - kolorówka cz. II

Dziewczyny, mam zagwozdkę. Kupiłam na allegro róż (precious posy) Cliniqu'a, przyszedł i raz, ze nie ma kodu - sprzedająca twierdzi, ze go zmyła. Mam w domu jeszcze jeden róż z tej serii - kolor Aglow (z Sephory), drugi, również Aglow niedawno upolowałam dla sis, tym razem już z Allegro - oba miały kody i identyczne opakowania. Tego Aglowa z All porównałam z tym z Sephory i nie miałam watpliwości, że oryginał. Natomiast przedmiot sporu, czyli Precious Posy ma opakowanie trochę inne, różni się szerokością zawiasów. No i ten nieszczęsny kod (da się to w ogole zmyć?). Sprzedajaca twierdzi, że kupiła go w salonie Clinique w Poznaniu, czy jest szansa, że ten z salonu rózni się szczegółami opakowania od tego z Sephory?
__________________

Soso jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-10, 16:03   #1752
angel of sadness
Zadomowienie
 
Avatar angel of sadness
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Przemyśl
Wiadomości: 1 498
Dot.: Clinique - kolorówka cz. II

Cytat:
Napisane przez Soso Pokaż wiadomość
Dziewczyny, mam zagwozdkę. Kupiłam na allegro róż (precious posy) Cliniqu'a, przyszedł i raz, ze nie ma kodu - sprzedająca twierdzi, ze go zmyła. Mam w domu jeszcze jeden róż z tej serii - kolor Aglow (z Sephory), drugi, również Aglow niedawno upolowałam dla sis, tym razem już z Allegro - oba miały kody i identyczne opakowania. Tego Aglowa z All porównałam z tym z Sephory i nie miałam watpliwości, że oryginał. Natomiast przedmiot sporu, czyli Precious Posy ma opakowanie trochę inne, różni się szerokością zawiasów. No i ten nieszczęsny kod (da się to w ogole zmyć?). Sprzedajaca twierdzi, że kupiła go w salonie Clinique w Poznaniu, czy jest szansa, że ten z salonu rózni się szczegółami opakowania od tego z Sephory?

ja na Twoim miejscu chyba bym zwróciła róż sprzedawcy... Kod może i się da zetrzeć, ale po co sprzedawca miałby to robić? Albo produkt jest nieoryginalny, i w ogóle nie miał kodu, albo sprzedawca go faktycznie zmył, bo produkt jest przeterminowany.

Popatrz, czy sprzedawca pisał w aukcji, czy produkt jest "świeży" lub coś w tym stylu, jeśli tak to tymbardziej zażądaj zwrotu. Produkt nieodpowiada wówczas opisowi w aukcji i masz takie prawo jako kupujący.

Pozdrawiam i napisz jaką podjełaś decyzję.

Edytowane przez angel of sadness
Czas edycji: 2009-06-10 o 16:06
angel of sadness jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-11, 15:00   #1753
Soso
Zakorzenienie
 
Avatar Soso
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 10 626
Dot.: Clinique - kolorówka cz. II

Na razie wiem tyle, że probowałam zdrapać, dosłownie, kody z rożych produktow Clinique'a i z żadnego mi się nie udało. Więc generalnie opowieśc o zmyciu kodu to sprzedająca raczej między bajki sobie może włożyć
__________________

Soso jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-11, 15:23   #1754
asik123456789
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Poznan/okolice
Wiadomości: 6 306
Dot.: Clinique - kolorówka cz. II

Niby dlaczego mieliby miec takie opakowania w salonie clinqiue w Poznaniu? Ja juz wielokrotnie widzialam w stary browarze (bo tam jest salon clinique i sephora) ze Panie przynosily kartony z produktami clinique i rozstawialy je na polkach w sephorze. Sama tam tez kupuje wiec napewno sa takie same. Jesli clinique cos wklada w nowe opakowania to one sa wszedzie.
asik123456789 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-12, 12:19   #1755
milka894
Rozeznanie
 
Avatar milka894
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 566
Dot.: Clinique - kolorówka cz. II

Święte słowa

Poza tym tego kodu nie da się zdrapać, a już samo to,że sprzedawca tak Ci powiedział zastanawia-co on takiego robił z opakowaniem,że kod się "zdrapał"? Litości
milka894 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-12, 18:49   #1756
asik123456789
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Poznan/okolice
Wiadomości: 6 306
Dot.: Clinique - kolorówka cz. II

Jeszcze gdyby ona powiedziala ze kupila ten produkt w USA to moze bym uwierzyla
asik123456789 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-12, 19:08   #1757
UrbanWarrior
Zakorzenienie
 
Avatar UrbanWarrior
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Z betonowej dzungli ...
Wiadomości: 4 876
Dot.: Clinique - kolorówka cz. II

Cytat:
Napisane przez asik123456789 Pokaż wiadomość
Jeszcze gdyby ona powiedziala ze kupila ten produkt w USA to moze bym uwierzyla
a czemu? W USA sprzedaja bezkodowce?
UrbanWarrior jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-12, 19:42   #1758
kicia555
Zakorzenienie
 
Avatar kicia555
 
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: pomorze
Wiadomości: 5 049
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Clinique - kolorówka cz. II

Cytat:
Napisane przez anytsuj Pokaż wiadomość
ajjjjjjjjj, a własnie miałam kupić, pójdę dziś do douglasa może będę miała jeszcze trochę szczęścia i dostanę po starej cenie.
ja miałam troche szczęścia dzisiaj i udało mi sie dorwać Almost Powder za 108zł przetestowałam i jak narazie jest super
__________________

GALAXIA



kicia555 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-12, 22:39   #1759
asik123456789
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Poznan/okolice
Wiadomości: 6 306
Dot.: Clinique - kolorówka cz. II

Cytat:
Napisane przez UrbanWarrior Pokaż wiadomość
a czemu? W USA sprzedaja bezkodowce?

Jasne ze nie. W USA mozna sie spotkac z troche innymi opakowaniami. Przykladem tu moze byc chociazby seria 3 krokow. U nas nazywa sie anti blemish a u nich acne solutions (Nie wiem czy nie przekrecilam nazwy). Jesli sa takie roznice to opakowania tez moga sie znacznie roznic.
asik123456789 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-12, 23:32   #1760
UrbanWarrior
Zakorzenienie
 
Avatar UrbanWarrior
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Z betonowej dzungli ...
Wiadomości: 4 876
Dot.: Clinique - kolorówka cz. II

Cytat:
Napisane przez asik123456789 Pokaż wiadomość
Jasne ze nie. W USA mozna sie spotkac z troche innymi opakowaniami. Przykladem tu moze byc chociazby seria 3 krokow. U nas nazywa sie anti blemish a u nich acne solutions (Nie wiem czy nie przekrecilam nazwy). Jesli sa takie roznice to opakowania tez moga sie znacznie roznic.
Opakowania moze i tak, nie wiem, bo Clinique kupuje wylacznie w USA, gdzie jest dwu- lub nawet trzykrotnie tanszy niz w Europie. W kazdym badz razie mam roz Precious Posy kupowany w Stanach i kod ma tak ulokowany (od srodka kasetki, tam gdzie jest miejsce na pedzelek) , ze jest praktycznie nie do zdarcia - chyba ze ktos ma dlugie i ostre pazury albo uzywa w tym celu ostrych narzedzi, ktore pewnie pozostawilyby zadrapania. Tak wiec moim zdaniem cos ta sprzedawajka kreci

Moze wstaw zdjecie tego rozu?
UrbanWarrior jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-12, 23:35   #1761
asik123456789
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Poznan/okolice
Wiadomości: 6 306
Dot.: Clinique - kolorówka cz. II

Mi chodzi o roznice w szerokosci zawiasow Nie o kod.
asik123456789 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-12, 23:45   #1762
UrbanWarrior
Zakorzenienie
 
Avatar UrbanWarrior
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Z betonowej dzungli ...
Wiadomości: 4 876
Dot.: Clinique - kolorówka cz. II

ups, to cos pokrecilam albo przegapilam.

Mam zmierzyc te zawiasy?
UrbanWarrior jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-13, 22:53   #1763
nxxy
Raczkowanie
 
Avatar nxxy
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 218
Dot.: Clinique - kolorówka cz. II

Dziewczyny mam prośbę - powiedzcie mi, Moje Drogie - co sądzicie o tym: http://www.lumiere.pl/product_info.p...Nowosc!!!.html czy to możliwe, żeby to było w takiej cenie? czy są to po prostu stare produkty?


aaa
powiedzcie mi jeszcze co tam widzicie w tej swojej srebrnej kuli
http://allegro.pl/item660993698_clin...ka_zestaw.html

Edytowane przez nxxy
Czas edycji: 2009-06-13 o 23:23
nxxy jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-13, 23:56   #1764
asik123456789
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Poznan/okolice
Wiadomości: 6 306
Dot.: Clinique - kolorówka cz. II

Jak dla mnie wszystko ok. Clinique czesto ma takie promocyjne kosmetyczki. Kupujesz w cenie tuszu a gratis masz kredke i plyn do demakijazu. Lancome ma podobne zestawy. TEz wlasnie z kredka i plynem. Co do drugiej kosmetyczki to sama sie na nia czailam
asik123456789 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-13, 23:58   #1765
milka894
Rozeznanie
 
Avatar milka894
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 566
Dot.: Clinique - kolorówka cz. II

Cytat:
Napisane przez nxxy Pokaż wiadomość
Dziewczyny mam prośbę - powiedzcie mi, Moje Drogie - co sądzicie o tym: http://www.lumiere.pl/product_info.p...Nowosc!!!.html czy to możliwe, żeby to było w takiej cenie? czy są to po prostu stare produkty?


aaa
powiedzcie mi jeszcze co tam widzicie w tej swojej srebrnej kuli
http://allegro.pl/item660993698_clin...ka_zestaw.html

Co do zestawów z mascarą, znajdowały się jeszcze w sprzedaży na początku roku...

Podobna kosmetyczka (ten sam deseń) dodawana była jako gratis do zakupów powyżej 195 zł
milka894 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-14, 07:49   #1766
nxxy
Raczkowanie
 
Avatar nxxy
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 218
Dot.: Clinique - kolorówka cz. II

dziękuję bardzo. chyba się skuszę.
nxxy jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-15, 09:37   #1767
Soso
Zakorzenienie
 
Avatar Soso
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 10 626
Dot.: Clinique - kolorówka cz. II

Cytat:
Napisane przez UrbanWarrior Pokaż wiadomość
ups, to cos pokrecilam albo przegapilam.

Mam zmierzyc te zawiasy?
a możesz?
__________________

Soso jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-16, 01:23   #1768
capuccino
z innej bajki
 
Avatar capuccino
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: pl
Wiadomości: 6 474
Dot.: Clinique - kolorówka cz. II

Asik, znam ten ból (też mam fioletowo-niebieskie). Nie mam anemii, ale nieważne czy się wyśpię, czy nie- mam je i tak. Często zauważam, że kiedy spię mniej, mam mniejsze cienie
Magica HR używałam, ale przestałam. Nie dopasowałam sobie odcienia (jeden był za ciemny, choć na początku myśłałam, że jest ok... A ten jasny był duzo za jasny i nie krył już tak dobrze- może przez kolor właśnie).
Korektor z Clinique (all about eyes) użyłam 2 razy i poddałam się, konsystencja jak dla mnie koszmarna. Na KWC są jednak i pozytywne głosy...
http://www.wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=20853

Ja fioletów nie używam, gdyż poprostu niecierpię tego koloru, ale też wiem, że napewno podkreśliłby cienie (których jeszcze nic do końca nie przykryło )...



Nie chce ktoś podwójnych Strawberry Fudge?




__________________
Na wizażu bywam już tylko z sentymentu (za dużo zmian)

*
W moim niebie będę znowu głaskać wszystkie moje pożegnane psy.
*

Wymiankowy listopad (klik!)

Wymienię minerały (klik!)



Edytowane przez capuccino
Czas edycji: 2009-06-16 o 01:25
capuccino jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-16, 09:52   #1769
asik123456789
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Poznan/okolice
Wiadomości: 6 306
Dot.: Clinique - kolorówka cz. II

Korektor clinique all about eyes jest jedna z zaledwie kilku rzeczy ktorych u clinique nie znosze Kryje bardzo dobrze, ale to przez konsystencje. Ona jest taka troche toporna, a korektor strasznie wlazi w zmarszczki ktorych nie ma, i wazy sie na skorze! Uzywalam go kilka miesiecy i sama nie wiem dlaczego tak dlugo. Lepszy jest korektor maybelline. Naprawde. I odcienie tez sa lepsze. Nie wiedzialam ktory clinique kupic bo 01 byl strasznie jasny, 02 nie ma, a 03 rozowy i za ciemny. Kupilam wiec 01 i 03 i mieszalam je ze soba. Tragedia. Nigdy wiecej Ale to oczywiscie moje zdanie. A ile korektorow wydalam na targowisku....kanebo, shiseido, clinique, estee lauder (tego jeszcze mam i chyba nie oddam bo swietnie kryje pryszcze ) Teraz wiem ze najlepszy dla mnie jest magic HR. Ja troche zmniejszylam swoje cienie odkad wyleczylam anemie i przeszlam 2 miesieczna kuracje kremem skin doctors eyecircle. Pomoglo ale zaczyna czasem wracac. Po tym wszystkim mialam cienie mniejsze o okolo polowe, teraz juz o 1/3. Musze znowu pobrac troche zelaza i smarowac tym kremem. Czasem mam taki dzien ze cienie sa prawie niewidoczne i wystarczy kropla korektora. Takze ciesze sie z tego bo wiem ze korektor sobie poradzi z moimi cieniami w stopniu zadowalajacym. Polecam magica A nr 2 jest ok, on sie wydaje byc ciemny ale nie ma takiej tragedi. Czasem wystarczy raz posmarowac twarz balsamem stopniowo opalacjacym.
asik123456789 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-16, 16:31   #1770
capuccino
z innej bajki
 
Avatar capuccino
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: pl
Wiadomości: 6 474
Dot.: Clinique - kolorówka cz. II

Kiedyś zastanawiałam się nad tym kremem, ale pomyślałam, że to "pic na wodę".
Zgadzam się co do korektora Clinique Ja miałam 01, raz użyłam go w domu, a raz na wyjście. Często się uśmiechałam wtedy, patrzę potem w lustro a tu To był mój ostatni raz. Też lubiałam Magica za jego leciutką konsysyencję Teraz używam (od lutego) Biotherm "Forget It!", odcień 01, idealny (!) dla mnie (są chyba 3 odcienie tylko, 3 to już dla mulatek). Jest bardziej gęsty od Magica, ale to oczywiście nie to, co Clinique! Niestety Biotherm u nas niedostępny (tzn ten korektor), ja kupowałam na allegro za 88 zł, teraz widzę, że jest już za 95 zł...

pozdrawiam
__________________
Na wizażu bywam już tylko z sentymentu (za dużo zmian)

*
W moim niebie będę znowu głaskać wszystkie moje pożegnane psy.
*

Wymiankowy listopad (klik!)

Wymienię minerały (klik!)


capuccino jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Tagi
clinique

Nowe wątki na forum Makijaż - Pytania do wizażystki


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-10-09 13:14:33


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 02:54.