Czerwone Pięty - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki

Notka

Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki Tutaj możesz zadać pytanie kosmetyczce, wymienić się doświadczeniem, opowiedzieć o swojej pielęgnacji.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2008-05-10, 20:21   #1
coldold
Proszkonizatorka
 
Avatar coldold
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: W pokoiku, samotnie, przy zielonej herbatce...
Wiadomości: 8 407

Czerwone Pięty


Przejrzałam już cały wizaż i nic, choć tematów o stopach od groma.
Mój problem to pięty, a właściwie ta kość powyżej pięty, od noszenia niewygodnych butów stały się takie jakieś wystające, nie wiem jak to opisać, byłam u kosmetyczki, ale ona nawet nie potrafiła mi powiedzieć co to jest, abym mogła znaleźć metodę kuracji. Do tego te miejsca są zaczerwienione, jak je rozjaśnić, jakieś rady, może jakaś Wizażanka wie co mam na myśli i potrafi nazwać tą "przypadłość".
Bardzo proszę o pomoc.
__________________
Pamiętam, że tego czerwcowego dnia obudził mnie mój własny krzyk. Serce łomotało mi tak, jakby dusza chciała wyrwać się z piersi i uciec schodami w dół. Tata przybiegł natychmiast i wystraszony, przytulił mnie do siebie, usiłując uspokoić.
- Nie mogę przypomnieć sobie jej twarzy.
coldold jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-05-18, 11:46   #2
coldold
Proszkonizatorka
 
Avatar coldold
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: W pokoiku, samotnie, przy zielonej herbatce...
Wiadomości: 8 407
Dot.: Czerwone Pięty

Bardzo proszę o pomoc
__________________
Pamiętam, że tego czerwcowego dnia obudził mnie mój własny krzyk. Serce łomotało mi tak, jakby dusza chciała wyrwać się z piersi i uciec schodami w dół. Tata przybiegł natychmiast i wystraszony, przytulił mnie do siebie, usiłując uspokoić.
- Nie mogę przypomnieć sobie jej twarzy.
coldold jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-05-18, 18:42   #3
Ankalime
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: z jaskini
Wiadomości: 1 810
Dot.: Czerwone Pięty

mam to samo.... od obtarc i wogole super ladnych, niewygodnych bucikow, ta stopy, powyzej piety wyglada, nie tyle dramatycznie, ale co nieladnie :P
takze nie mam pojecia co z tym zrobic, probowalam zluszczac, wybielac, nawilzac i no nic. ale chociaz dzieki temu moje stopy sa bardziej wypielegnowane od twarzy X)))
Ankalime jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-05-22, 19:33   #4
blackcoffee
Raczkowanie
 
Avatar blackcoffee
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 498
Dot.: Czerwone Pięty

mam to samo... zna ktoś na to jakiś sposób?
blackcoffee jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-05-30, 09:24   #5
Izane
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2004-12
Lokalizacja: opolskie
Wiadomości: 237
Unhappy Dot.: Czerwone Pięty

Witam,
zgłaszam się z tym samym problemem :-( Całe stopy mam wypielęgnowane jak pupcia niemowlaka, a te okropne kości powyżej pięt z ciągle czerwoną skórą są odporne na wszystko. Moja babcia mówi, że w latach jej młodości kości te nazywano ostrogami (skojarzenie z butami kowbojskimi, poza którymi wystawały właśnie ostrogi). Teraz nie wiem jak ten defekt się określa. Skoro jest to kość, to trudno oczekiwać, że pozbędziemy się jej przy pomocy jakichkolwiek kosmetyków. Ja wogóle mam bardzo szczupłe i kościste stopy, więc do samego istnienia tych kości już się przyzwyczaiłam. Ale przyznaję, że ciągle zaczerwieniona skóra na tych kościach jest niezbyt przyjemna dla oka. Niestety nie znam jak na razie na nią sposobu. Niemniej postanowiłam wypowiedzieć jej wojnę i jak tylko uda mi się pozyskać jakiekolwiek pozytywne efekty na pewno dam Wam zanć.
Izane jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-05-30, 09:30   #6
Izane
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2004-12
Lokalizacja: opolskie
Wiadomości: 237
Question Dot.: Czerwone Pięty

Cytat:
Napisane przez Ankalime Pokaż wiadomość
mam to samo.... od obtarc i wogole super ladnych, niewygodnych bucikow, ta stopy, powyzej piety wyglada, nie tyle dramatycznie, ale co nieladnie :P
takze nie mam pojecia co z tym zrobic, probowalam zluszczac, wybielac, nawilzac i no nic. ale chociaz dzieki temu moje stopy sa bardziej wypielegnowane od twarzy X)))
Mam jeszcze pytanie...a jakimi preparatami próbowałaś wybielić skórę?

Pozdrawiam
Izane jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-05-30, 09:36   #7
to ja magda
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 327
Dot.: Czerwone Pięty

Niestety, sama tez mam ten problem i jak dotąd nie znalazłąm rozwiązania. Ostatnio w aptece widziałam takie różne wkładki żelowe do butów, również na te okolice. Podobno mają własnie chronić przed takimi otarciami. Zastanawiam się teraz - może warto je kupić zeby przynajmniej ograniczyc powstawanie otarć i podraznień?
to ja magda jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-06-04, 15:25   #8
coldold
Proszkonizatorka
 
Avatar coldold
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: W pokoiku, samotnie, przy zielonej herbatce...
Wiadomości: 8 407
Dot.: Czerwone Pięty

Moje pięty mają się ciut lepiej, a to za sprawą mojej innowacyjnej kuracji
Biorę przed zaśnięciem plasterek, nalewam na niego odrobinę olejku rycynowego (bo natłuszcza) i posypuję to kwaskiem cytrynowym (bo rozjaśnia i złuszcza), naklejam na zmienione miejsce, w skarpetki i nyny.
Zrobiłam tak trzy noce z rzędu, ale nie widziałam poprawy, po około tyg. zaczęła mi schodzić skóra płatami, ale bez podrażnienia, na dzień smarowałam jakimiś kremami intensywnie nawilżającymi, i choć mnie kusiło to nie odrywałam tej skóry, tylko cierpliwie czekałam. Teraz robię tak co jakiś czas i naprawdę widzę poprawę, okazuje, się, że kość śródstopia (?) ma właściwy kształt, tylko skóra jest bardzo zgrubiała wskutek ciągłego obcierania. Spróbujcie, może choć trochę Wam pomoże.
__________________
Pamiętam, że tego czerwcowego dnia obudził mnie mój własny krzyk. Serce łomotało mi tak, jakby dusza chciała wyrwać się z piersi i uciec schodami w dół. Tata przybiegł natychmiast i wystraszony, przytulił mnie do siebie, usiłując uspokoić.
- Nie mogę przypomnieć sobie jej twarzy.
coldold jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-06-12, 12:18   #9
virel303
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 1
Dot.: Czerwone Pięty

czesc dziewczyny

niestety nic same nie zrobimy z tymi pietami, co nam pozostaje? to tylko udac sie do chirurga..ja juz wczoraj mialam pojsc po skierowanie, kiedy to moja kolezanka powiedziala mi ze kiedy te kosc usuwaja...potrzeban jest 3 miesieczna rehabilitacja..;/takze zostawie sobie ten zaboeg na zime..a w te lato jescze bede paradowac z tymi okrutnymi pietami;(((

pozdrawiam
virel303 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-06-12, 18:28   #10
coldold
Proszkonizatorka
 
Avatar coldold
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: W pokoiku, samotnie, przy zielonej herbatce...
Wiadomości: 8 407
Dot.: Czerwone Pięty

Cytat:
Napisane przez virel303 Pokaż wiadomość
czesc dziewczyny

niestety nic same nie zrobimy z tymi pietami, co nam pozostaje? to tylko udac sie do chirurga..ja juz wczoraj mialam pojsc po skierowanie, kiedy to moja kolezanka powiedziala mi ze kiedy te kosc usuwaja...potrzeban jest 3 miesieczna rehabilitacja..;/takze zostawie sobie ten zaboeg na zime..a w te lato jescze bede paradowac z tymi okrutnymi pietami;(((

pozdrawiam
Przede wszystkim, kość nie rośnie sama z siebie, nawet starcze haluksy to długotrwały proces. Poza tym, na moich piętach ewidentnie widać, że to jest zaczerwienienie, po bliźnie, operacja na pewno nie polepszy tego stanu. Mój tato który jest lekarzem, nigdy w życiu nie wydałby takiego skierowania. Na zmianę jest potrzebny czas, masaż, unikanie złego obuwia i intensywna pielęgnacja.
__________________
Pamiętam, że tego czerwcowego dnia obudził mnie mój własny krzyk. Serce łomotało mi tak, jakby dusza chciała wyrwać się z piersi i uciec schodami w dół. Tata przybiegł natychmiast i wystraszony, przytulił mnie do siebie, usiłując uspokoić.
- Nie mogę przypomnieć sobie jej twarzy.
coldold jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-06-12, 23:31   #11
ivonaXXXivona
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 4
Dot.: Czerwone Pięty

No właśnie... ten sam problem mnie spotkał. Swoje nowe buty założyłam tylko raz i zdarłam mocno skórkę z pięty... owszem zabliźnila się, zaleczyła i może byłoby w porządku gdyby nie to że powstalo w tym miejscu zgrubienie i pozostaje ona czerwona. Łudzę się póki co, że od zdarcia skóry minęło jakieś 1,5 miesiąca i moze jeszcze to zblednie... Samą ranę i proces gojenia leczylam tormentiolem, po zagojeniu smarowalam maścią z witaminą A... Myślę, że może to jest takie czerwone bo powstała w tym miejscu blizna, więc stosuję też krem na blizny CEPAN... wszystko to regularnie na zmianę, ale ona nadal jest czerwona... do całej reszty pięt oczywiście nie ma sie co przyczepić bo są idealne... ale ten mankament wykończy mnie chyba psychicznie... co idę to patrzę na kobice stopy :P i oceniam czy jest mozliwość wystawienia tych moich na światło dzienne.

To zgrubienie nie przeszkadza mi jakos strasznie... ważne żeby ta pieta jakims cudem wybielala... Jak coś się którejś uda, to czekam na info
ivonaXXXivona jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-06-13, 21:22   #12
laurntina
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 73
Dot.: Czerwone Pięty

temat ucichł, a myślałam, że coś tu znajdę...
laurntina jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-06-18, 12:11   #13
laurntina
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 73
Dot.: Czerwone Pięty

Coldold, mam pytanie, jakie są aktualne efekty Twojej "innowacyjnej kuracji". Pięta uzyskala normalny kształt? Jest mniej czerwona? Czy zanim zaczęłaś to robić, to skóra w tym miejscu byla twarda, wysuszona, zgrubiała?

Tą moją piętę trzeba by najpierw chyba jakos wysuszyć... bo ta skóra wcale nie jest twarda... Po prostu jakby powstała narośl w tym miejscu, czy nie wiem jak to nazwać, a skóra jest normalna na niej... tyle że czerwone straszie, a momentami sine... Jakby taki duuuży odcisk...
laurntina jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-06-18, 14:10   #14
coldold
Proszkonizatorka
 
Avatar coldold
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: W pokoiku, samotnie, przy zielonej herbatce...
Wiadomości: 8 407
Dot.: Czerwone Pięty

Cytat:
Napisane przez laurntina Pokaż wiadomość
Coldold, mam pytanie, jakie są aktualne efekty Twojej "innowacyjnej kuracji". Pięta uzyskala normalny kształt? Jest mniej czerwona? Czy zanim zaczęłaś to robić, to skóra w tym miejscu byla twarda, wysuszona, zgrubiała?

Tą moją piętę trzeba by najpierw chyba jakos wysuszyć... bo ta skóra wcale nie jest twarda... Po prostu jakby powstała narośl w tym miejscu, czy nie wiem jak to nazwać, a skóra jest normalna na niej... tyle że czerwone straszie, a momentami sine... Jakby taki duuuży odcisk...
U mnie jest identycznie, tylko, że jak stosowałam ten kwas cytrynowy, to skóra strasznie wyschła i się łuszczyła, teraz jest miękka i lekko zaróżowiona, więc wychodzi na to, że narośl nie koniecznie musi być jakby to powiedzieć, w charakterze odcisku.
__________________
Pamiętam, że tego czerwcowego dnia obudził mnie mój własny krzyk. Serce łomotało mi tak, jakby dusza chciała wyrwać się z piersi i uciec schodami w dół. Tata przybiegł natychmiast i wystraszony, przytulił mnie do siebie, usiłując uspokoić.
- Nie mogę przypomnieć sobie jej twarzy.
coldold jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-06-19, 12:07   #15
laurntina
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 73
Dot.: Czerwone Pięty

To jeszcze jedno pytanko odnośnie Twojej kuracji... Czy dzięki temu pięta odzyskała normalniejszy kształt... tzn. złuszczyła się skóra i nie masz już takiej grubej narośli czy jak to nazwać, może guza heh.
Powoli powątpiewam czy jeszcze założe odkryte buty...
laurntina jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-06-19, 13:27   #16
coldold
Proszkonizatorka
 
Avatar coldold
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: W pokoiku, samotnie, przy zielonej herbatce...
Wiadomości: 8 407
Dot.: Czerwone Pięty

Cytat:
Napisane przez laurntina Pokaż wiadomość
To jeszcze jedno pytanko odnośnie Twojej kuracji... Czy dzięki temu pięta odzyskała normalniejszy kształt... tzn. złuszczyła się skóra i nie masz już takiej grubej narośli czy jak to nazwać, może guza heh.
Powoli powątpiewam czy jeszcze założe odkryte buty...
Niestety to wymaga czasu. Moja siostra kiedyś miała strasznie zniekształcone pięty, ale teraz już nie ma wcale. Gojenie się ran i zwyrodnień na stopach jest o tyle trudne, bo są słabo ukrwione. Często je masuj, to poprawi krążenie, a w konsekwencji wszystko będzie się lepiej goić. Ja już wystąpiłam w japonkach tego lata, jest ok.
__________________
Pamiętam, że tego czerwcowego dnia obudził mnie mój własny krzyk. Serce łomotało mi tak, jakby dusza chciała wyrwać się z piersi i uciec schodami w dół. Tata przybiegł natychmiast i wystraszony, przytulił mnie do siebie, usiłując uspokoić.
- Nie mogę przypomnieć sobie jej twarzy.
coldold jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-06-21, 00:37   #17
laurntina
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 73
Dot.: Czerwone Pięty

Od dziś stosuję Twój sposób skoro żadne maści, kremy peelingi na to nie działają to może domowy sposób okaże się skuteczny. Mówisz, że po tygodniu zaczęła się skórka łuszczyć... długo tak robiłaś Coldold, aż Ci się całkowicie złuszczyło to zgrubienie? Pozdrawiam i dziękuję za info
laurntina jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-06-21, 07:12   #18
coldold
Proszkonizatorka
 
Avatar coldold
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: W pokoiku, samotnie, przy zielonej herbatce...
Wiadomości: 8 407
Dot.: Czerwone Pięty

Cytat:
Napisane przez laurntina Pokaż wiadomość
Od dziś stosuję Twój sposób skoro żadne maści, kremy peelingi na to nie działają to może domowy sposób okaże się skuteczny. Mówisz, że po tygodniu zaczęła się skórka łuszczyć... długo tak robiłaś Coldold, aż Ci się całkowicie złuszczyło to zgrubienie? Pozdrawiam i dziękuję za info
Nie rób dłużej niż trzy noce z rzędu, ja przesadziłam i obudziłam się jednej nocy z ogromnym pieczeniem, do mięsa mi wyżarło
Zrób najpierw trzy noce i czekaj na efekt, zobaczysz, że po paru dniach zacznie Ci skóra schodzić. Potem już sama sobie dobierasz, wedle życzenia.
__________________
Pamiętam, że tego czerwcowego dnia obudził mnie mój własny krzyk. Serce łomotało mi tak, jakby dusza chciała wyrwać się z piersi i uciec schodami w dół. Tata przybiegł natychmiast i wystraszony, przytulił mnie do siebie, usiłując uspokoić.
- Nie mogę przypomnieć sobie jej twarzy.
coldold jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-06-21, 11:41   #19
laurntina
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 73
Dot.: Czerwone Pięty

hehe dziękuję za porady odezwe się za jakis czas i opowiem o efektach :P
laurntina jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-06-23, 18:24   #20
agacior89
Zakorzenienie
 
Avatar agacior89
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: znienacka
Wiadomości: 3 094
Wpisy w blogu: 8
GG do agacior89
Dot.: Czerwone Pięty

Dobry patent, coldold. Od siebie dodam jeszcze inne specyfiki złuszczajace: oxeril 30 do pięt, hasceral i kwas mlekowy. Tez miałam starsznie zniszczoną skórę- głownie przez glany i powstajace powyżej pięt otarcia Obecnie skóra jest raczej różowa, an pewno wygląda lepiej.
agacior89 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-06-24, 10:16   #21
laurntina
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 73
Dot.: Czerwone Pięty

stosuję tą kurację od 4 dni i skórka stała się na razie bardziej miękka, może już niebawem zacznie się łuszczyć... czekam na to niecierpliwie.

Póki co wszystko wokół mnie staje się tłuste od olejku :P powkładałam w skarpety waciki dodatkowo żeby nie przeciekało, ale niestety bez porządnego prania się nie obejdzie :P
laurntina jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-06-24, 14:40   #22
coldold
Proszkonizatorka
 
Avatar coldold
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: W pokoiku, samotnie, przy zielonej herbatce...
Wiadomości: 8 407
Dot.: Czerwone Pięty

Cytat:
Napisane przez laurntina Pokaż wiadomość
stosuję tą kurację od 4 dni i skórka stała się na razie bardziej miękka, może już niebawem zacznie się łuszczyć... czekam na to niecierpliwie.

Póki co wszystko wokół mnie staje się tłuste od olejku :P powkładałam w skarpety waciki dodatkowo żeby nie przeciekało, ale niestety bez porządnego prania się nie obejdzie :P
Miałam to samo prześcieradło było w tłuste plamy, więc przyklejam... wkładkę higieniczną, ona nie przecieka
Już dłużej nie stosuj, poczekaj aż zacznie się łuszczyć, bo możesz przesadzić i będzie problem.
__________________
Pamiętam, że tego czerwcowego dnia obudził mnie mój własny krzyk. Serce łomotało mi tak, jakby dusza chciała wyrwać się z piersi i uciec schodami w dół. Tata przybiegł natychmiast i wystraszony, przytulił mnie do siebie, usiłując uspokoić.
- Nie mogę przypomnieć sobie jej twarzy.
coldold jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-06-25, 23:27   #23
WlovesM
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 4
Dot.: Czerwone Pięty

mnie ocieraja wszytskie buty i teraz piety sa czerwone.

zauwazylam poprawe po stosowaniu masci tranowej i linoeparolu.
stosuje to ok. tygodnia.

znacie jakis szybszy sposob na zlikwidowanie zaczerwienienia?
WlovesM jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-06-27, 15:01   #24
laurntina
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 73
Dot.: Czerwone Pięty

dzis mija tydzien... a skórka jak nie schodziła tak nie schodzi... (( daję moim nogom jeszcze jeden tydzien dalej stosując kwasek cytrynowy...

Teraz żeby wyjść w jakichś odkrytych butach to robię moim piętom lepszy makijaż niz na twarzy... ale mam taki uraz, że wydaje mi się, że każdy tylko na nie patrzy...
laurntina jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-06-27, 17:39   #25
agacior89
Zakorzenienie
 
Avatar agacior89
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: znienacka
Wiadomości: 3 094
Wpisy w blogu: 8
GG do agacior89
Dot.: Czerwone Pięty

To moze kwasy? Hasceral z kwasem salicylowym?
Trzeba zresztą systematyczności i cierpliwości. ja smaruję 2- 3 razy dziennie.
agacior89 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-07-04, 22:17   #26
laurntina
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 73
Dot.: Czerwone Pięty

Zeszła mi jakby jedna warswa cieniutkiej skórki z całej pięty, a nie tylko z tego miejsca co chciałam, no ale to nic. Sama nie wiem juz czy to po kwasku czy hasceralu, bo w chwili desperacji kupiłam kolejny śodek do zestawu. Nie zauważam jednak praktycznie zadnej poprawy... juz nie wiem co z tym robić... pójdę w przyszłym tyodniu do kosmetyczki z tym, moze jakas mikrodermabrazja na piety czy cos..
laurntina jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-07-04, 22:31   #27
coldold
Proszkonizatorka
 
Avatar coldold
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: W pokoiku, samotnie, przy zielonej herbatce...
Wiadomości: 8 407
Dot.: Czerwone Pięty

Cytat:
Napisane przez laurntina Pokaż wiadomość
Zeszła mi jakby jedna warswa cieniutkiej skórki z całej pięty, a nie tylko z tego miejsca co chciałam, no ale to nic. Sama nie wiem juz czy to po kwasku czy hasceralu, bo w chwili desperacji kupiłam kolejny śodek do zestawu. Nie zauważam jednak praktycznie zadnej poprawy... juz nie wiem co z tym robić... pójdę w przyszłym tyodniu do kosmetyczki z tym, moze jakas mikrodermabrazja na piety czy cos..
Ja mam już gładkie pięty, praktycznie nie ma śladu po tym paskudztwie.
__________________
Pamiętam, że tego czerwcowego dnia obudził mnie mój własny krzyk. Serce łomotało mi tak, jakby dusza chciała wyrwać się z piersi i uciec schodami w dół. Tata przybiegł natychmiast i wystraszony, przytulił mnie do siebie, usiłując uspokoić.
- Nie mogę przypomnieć sobie jej twarzy.
coldold jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-07-06, 16:20   #28
laurntina
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 73
Dot.: Czerwone Pięty

Oj Coldold jak ja Ci w takim razie zazdroszcze... Niestety tak jak pisałam to skórki mi zeszla jedna warstewka (tak jak po opalaniu schodzi) czyli praktycznie nic... A ten kwasek stosowalam dzien w dzien przez 9 dni...i to czasem zarówno wieczorem jak i w ciągu dnia... ta moja czerwona gulała jest na niego odporna... Poza tym skórka w tym miejscu jest mięciutka i gładziutka wiec jakichs tarek pumeksow itp nie moge zastosowac... Wcieram teraz ten hasceral... ale wydaje mi sie ze ten czerwony kolor jest coraz intensywniejszy a jak zimno to tak siny, że nie wiem...

Jutro idę do kosmetyczki... ale obawiam się, że i to okaże się beskuteczne, bo z tego co pisałaś, Twoja kosmetyczka nie wiedziała co z tym zrobić...

ehmmm
laurntina jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-07-06, 16:47   #29
coldold
Proszkonizatorka
 
Avatar coldold
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: W pokoiku, samotnie, przy zielonej herbatce...
Wiadomości: 8 407
Dot.: Czerwone Pięty

Cytat:
Napisane przez laurntina Pokaż wiadomość
Oj Coldold jak ja Ci w takim razie zazdroszcze... Niestety tak jak pisałam to skórki mi zeszla jedna warstewka (tak jak po opalaniu schodzi) czyli praktycznie nic... A ten kwasek stosowalam dzien w dzien przez 9 dni...i to czasem zarówno wieczorem jak i w ciągu dnia... ta moja czerwona gulała jest na niego odporna... Poza tym skórka w tym miejscu jest mięciutka i gładziutka wiec jakichs tarek pumeksow itp nie moge zastosowac... Wcieram teraz ten hasceral... ale wydaje mi sie ze ten czerwony kolor jest coraz intensywniejszy a jak zimno to tak siny, że nie wiem...

Jutro idę do kosmetyczki... ale obawiam się, że i to okaże się beskuteczne, bo z tego co pisałaś, Twoja kosmetyczka nie wiedziała co z tym zrobić...

ehmmm
No to ja nie wiem, ale rozcieńczałaś ten kwasek olejkiem, no bo sam proszek Ci nie wniknie w skórę. Ja byłam u kosmetyczki która ukończyła kurs "leczniczy" (?), to ona mi powiedziała, że muszę zacząć nosić wygodne buty, nawilżać i złuszczać, więc tak zrobiłam, do tego masaż i jest ok.
__________________
Pamiętam, że tego czerwcowego dnia obudził mnie mój własny krzyk. Serce łomotało mi tak, jakby dusza chciała wyrwać się z piersi i uciec schodami w dół. Tata przybiegł natychmiast i wystraszony, przytulił mnie do siebie, usiłując uspokoić.
- Nie mogę przypomnieć sobie jej twarzy.
coldold jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-07-06, 18:16   #30
laurntina
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 73
Dot.: Czerwone Pięty

no mieszłam kwasek z olejkiem rycynowym... zobaczymy co mi powie jutro kosmetyczka, ewentualnie czy sama cos zrobi od razu...
laurntina jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2016-06-28 07:59:16


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 21:08.