Mam żelki co dalej? - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Paznokcie > Przedłużanie paznokci

Notka

Przedłużanie paznokci Techniki przedłużania paznokci, pytania o produkty do przedłużania paznokci, porady, paznokcie żelowe, akrylowe, kursy, szkolenia przedłużania paznokci

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2008-05-17, 14:01   #1
Luunaa
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 11
Question

Mam żelki co dalej?


Jako nowa na forum mam troszkę pytań. Z góry zaznaczam, że próbowałam zaspokoić swoją ciekawość w istniejących już tematach,ale..... się poddałam ( jestem pod wrażeniem tego forum -jest jak studnia bez dna ,więc jak to ogarnąć, nawet z wyszukiwarką).
Przechodząc do sprawy- mam pierwszy raz żelki, french na tipsie, robione u stylistki (ze ścianą "wytapetowaną" dyplomami). Nie wiem czy są poprawne, mnie się całkiem podobają. Bałam się, że będą grube lub ze będą odpadać lub że końce będą zbyt szerokie- nic takiego nie było więc myslę, że jest ok,ale specem nie jestem. Pazurki są już 12 dni (długo? nie długo? nie wiem). Wkurza mnie widok kleju wychodzącego od spodu paznokcia- tam gdzie był przyklejony tips. Mam odrost ok 2mm (czyli generalnie według mnie wygląda jakbym miała ostro przerośnięte skórki, albo jestem przewrażliwiona). Ponieważ sama, na chwilę obecną nie mam umiejętności stylistki albo jakiejś super wiedzy, zadzwonilam do Pani która robiła mi pazurki i.... właśnie wyjeżdża (najbliższy termin początek czerwca ). Podzwoniłam po kolejnych i udało mi się zapisać na za tydzień, co i tak było sukcesem. Jestem z reguły niecierpliwa, kombinuje kiedy tylko się da, a tu przede mną tydzień. Stąd wzięły się pytania:
-kiedy jest to "już" kiedy powinnam lecieć na uzupełnienie?
-jak zatuszować ten klej pod spodem paznokcia, który jest coraz bardziej widoczny? (wiadomo biały ani przezroczysty to on nie jest)
-czy są jakieś domowe sposoby,żeby zatuszować odrost zanim dostanę się do stylistki?
-jak już się dobiję do stylistki co dalej? uzupełnienie? od nowa żelki? (jakoś ciężko mi sobie wyobrazić żeby pazurki odrastały do czasu aż "zjedzie" tips)
Dość już mojego biadolenia
Za wszelką pomoc z góry dziękuję
Luunaa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-05-17, 14:16   #2
paulakrk
BAN stały
 
Avatar paulakrk
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 7 582
GG do paulakrk
Dot.: Mam żelki co dalej?

Na uzupełnienie chodzimy średnio co 2-5 tygodni. zależy to od tempa wzrostu paznokcia a także preferencji i zasobności portfela poszczególnych Pań..
Mam klientki które przychodzą do mnie co 10-14 dni bo najmniejszy nawet odrost już je irytuje.
Mam też takie które przychodzą regularnie co miesiąc i same o pazurki w tym czasie dbają. Polega to na tym,że możesz lekko podpiłować próg odrostu tak by zrównać go z płytką a następnie zamalować bezbarwnym lakierem.
Sa też ekstremistki które przychodzą p 6 tygodniach gdy odrost sięga połowy płytki..tego nie polecam.

Jeśli chodzi o Twój przypadek - klej nie powinien absolutnie się wylewać. Tips został niepoprawnie przyklejony. Jeśli stylistka ma frezarkę, w trakcie uzupełnienia może Ci go wypiłować od spodu. Jeśli nie ma , spokojnie możesz zażądać zdjęcia paznokci i nałożenia nowych - w cenie uzupełnienia.
A w zwyczajnym przypadku " pazurki normalnie odrastają aż zejdzie tips" - choć osobiście na Twoim miejscu nie robiłabym paznokci na tipsie a na szablonie. Wyglądają dużo, dużo ładniej.


Poniżej fotki ilustrujące to o czym mówię
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg odrostK.JPG (65,3 KB, 340 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg odrost-1.jpg (72,2 KB, 298 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg gigantyczny.jpg (74,0 KB, 294 załadowań)
paulakrk jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-05-17, 17:08   #3
nicole697
Zadomowienie
 
Avatar nicole697
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 1 547
Dot.: Mam żelki co dalej?

no to masz juz wszystko wyjasnione tylko dziwi mnie to, że skoro robiłas sobie pierwszy raz pazurki to stylistka nic ci nie wyjaśniła a ty o nic nie pytałas?
nicole697 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-05-17, 17:53   #4
Luunaa
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 11
Dot.: Mam żelki co dalej?

nicole697 jasne że pytałam. Gdybym miała jakieś wątpliwości to miałam zadzwonić i się pokazać (wtedy miałam być na szybko "wciśnięta" w grafik). A tu wyszło, że dopiero w czerwcu. Na uzupełnienie miałam się pojwić za około 2-3 tygodnie. Sama miałam nic z nimi nie robić, co najwyżej opiłowywać na długość.


paulakrk dzięki za rady. Z tym piłowaniem progu odrostu to nic prostego (tym bardziej że boję się że naruszę pazokieć). Jeszcze to przemyślę i spróbuję albo przemęczę się jakoś ten tydzień albo zamaluję jakoś. Na pierwszym zdjęciu pazurki wyglądają super.

Ostatnio natknęłam się na coś takiego jak tip blender- może to by było mniej ryzykowne niż podpiłowywanie? może dałoby radę też z tym nieszczęsnym klejem?
Luunaa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-05-17, 18:22   #5
Albertyna
Zakorzenienie
 
Avatar Albertyna
 
Zarejestrowany: 2004-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 783
Dot.: Mam żelki co dalej?

Tip blender topreparat do zmiekczania kieszonki tipsa, czyli tej częsci tipsa, która jest przyjklejona do Twojego paznokcia. Nie on nic wspólnego z masa żelową jaka masz na paznokciu i nic nim nie zdiałasz.

Z tym podpiłowywaniem to uwazaj- miewam klientki, które same podpiłowując nieźle zjechały sobie paznokcie. Jedna do tego stopnia, ze trzeba było usunąc przedłużone paznokcie i pozostawic jej naturalne, bo nie mozna było zrobic uzupełnienia.
__________________
Pozdrowionka!
Albertyna
Albertyna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-05-19, 11:01   #6
Luunaa
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 11
Dot.: Mam żelki co dalej?

Cytat:
Napisane przez Albertyna Pokaż wiadomość
Tip blender topreparat do zmiekczania kieszonki tipsa, czyli tej częsci tipsa, która jest przyjklejona do Twojego paznokcia. Nie on nic wspólnego z masa żelową jaka masz na paznokciu i nic nim nie zdiałasz.
Moje pytanie czy też pomysł wziął się stad, że większość sprzedawców opisuje ten produkt tak:

"Blender rozpuszcza krawędź masy akrylowej lub żelowej i umacnia wiązanie poprzedniej i nowej masy akrylowej lub żelu. Maskuje linię uzupełnienia i zmniejsza ryzyko zapowietrzenia".
Luunaa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-05-19, 12:30   #7
Albertyna
Zakorzenienie
 
Avatar Albertyna
 
Zarejestrowany: 2004-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 783
Dot.: Mam żelki co dalej?

Mylisz pojęcia, albo producent sam nie wie co pisze. To co opisałas to produkt zwany "Line off", czy "line out" i jest uzwany przy dopełnieniach.
Tip blender służu do samego tipsa.

Wiem, ze jedna firma wprowadziła 2 w 1 czyli tip blender i line off w jednym, jednak nie ciszy sie on powodzeniem- wiadomo- jak cos jest do wszystkiego ro zazwyczaj jest do niczego

Poza tym nadal ani tip blender, ani line off nie słuzy do tego o czym Ty myslisz. Sama przeczytaj to co napisałas:
Cytat:
"Blender – rozpuszcza krawędź masy akrylowej lub żelowej i umacnia wiązanie poprzedniej i nowej masy akrylowej lub żelu. Maskuje linię uzupełnienia i zmniejsza ryzyko zapowietrzenia".
Czyli używany jest przy dopełnieniach/uzupełnienach w celu związania nowo dokładanej masy ze starą.
__________________
Pozdrowionka!
Albertyna
Albertyna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-05-19, 13:04   #8
Luunaa
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 11
Dot.: Mam żelki co dalej?

Nie jestem tak zaawansowana w temacie (co widać niestety ) , nie zkleciłam tego sama tylko przekleiłam to co było w opisie produktu.
Zauważyłam już że jeden produkt może być tysiącem rzeczy i mieć nie wiadomo ile zastosowań w zależności od tego co sprzedawca sobie wymyśli.
Tak czy inaczej dobrze coś wiedzieć czy znać różnicę
A tak z ciekawości - czy blender lub line off używany jest/powinien być używany przez każdą stylistkę czy jest to forma ułatwienia sobie pracy przez Panią która robi nam pazurki? (czy któryś z nich jest niezbędny) Jeśli nie jest niezbędny, to czy są jakieś plusy/minusy dla paznokci osoby u której wykonywana jest stylizacja (pod względem zdrowia lub wyglądu)?
Luunaa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-05-19, 17:10   #9
nicole697
Zadomowienie
 
Avatar nicole697
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 1 547
Dot.: Mam żelki co dalej?

Cytat:
Napisane przez Luunaa Pokaż wiadomość
A tak z ciekawości - czy blender lub line off używany jest/powinien być używany przez każdą stylistkę czy jest to forma ułatwienia sobie pracy przez Panią która robi nam pazurki? (czy któryś z nich jest niezbędny) Jeśli nie jest niezbędny, to czy są jakieś plusy/minusy dla paznokci osoby u której wykonywana jest stylizacja (pod względem zdrowia lub wyglądu)?
Ani tip blender ani line off nie jest niezbędny. Ja sobie radzę bez nich, mam tip blender ale zawsze zapominam go użyc i radze sobie doskonale bez niego
nicole697 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-05-19, 18:48   #10
bianeczkaa
Zakorzenienie
 
Avatar bianeczkaa
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 13 857
Dot.: Mam żelki co dalej?

Cześć Podpisuje się pod tym, że zawsze pytaj się o wszystko stylistki Jeżeli chodzi o odrost, to jeśli chcesz go zatuszować w domuto:
-możesz sobie pomalować końcówkę na biało lakierkiem żeby zaslonić odrost, na tipsach lakier świetnie się trzyma.
-przy skórkach możesz lekko przypiłować ale tylko żel!!! aby nie po paznokciu i przejechać po całości bezbarwnym, daje głowe że nic nie będzie widać
-możesz też poprosić stylistkę, aby robiła głębszy french, żeby tak szybko nie było widać odrostu.
Co do uzupełniania to tak średnio panie chodzą co 3-4 tygodnia. Jeśli żelki się dobrze trzymają i dobrze wyglądają to trzymaj je jak najdłużej No chyba że tak jak mnie szybko nudzi się wzorek
Jeśli już idziesz do stylistki i chcesz to zmienić to zwróć uwagę:
-czy dużo trzeba reperować przy starych paznokciach, bo jeśli tak, to lepiej zrobić nowe. Panie zazwyczaj zdejmunją przy 3-4 uzupełnieiu.
-jeśli chcesz z frenchu zmienić na coś wtapianego, to zazwyczaj trzeba zrobić nowe paznokcie
-ogólnie co jakiś czas powinno się zdjąć paznokcie w celach zdrowotnych.

Mówiąc szczerze to wszystko powinna ocenić stylistka i doradzić ci, jednak ludzie są różni dobrze mieć jakąś wiedzę, aby nikt ci kitu nie wciskał. A i więcej cierpliwości
__________________
Pozdro

Zapraszam na mojego BLOGA KOSMETYCZNEGO
http://carlacosmetics.blogspot.com/

22.08.2015 - Nasza Jagodzianka

Wspólnie zamawiamy buty
http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=778031


bianeczkaa jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2008-05-21, 08:46   #11
annnka123
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 3
Dot.: Mam żelki co dalej?

Dziewczyny - mama pytanko: otoz jestem poczatkujca i strasznie zielona w temacie bo w ubiegla srode mialam po raz pierwszy zalozone zelki na tipsie (tips jest mniej wiecej od polowy dlugosci paznokcia) i zaczynam sie niepokoic bo przy brzegach paznokci (tzn po obu stronach na dlugosci paznokci ale nie u gory paznokci bo tam nic mnie nie niepokoi) pojawilo mi sie cos wygladajacego tak jak by mi odryskiwal lakier (mam french na pazurkach) ale ja niepokoje sie bo sie nie znam ze to moze zaczac mi odpryskiwac zel... tak wiec czy odpryskujacy zel przypomina odpyskujacy lakier????:-( czy poprostu powinnam tylko porzadnie zmyc lakier i pomalowac na nowo pazurki.
bardzo bede wdzieczna za podpowiedzi. z gory dziekuje i pozdrawiam
annnka123 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-05-21, 12:49   #12
Luunaa
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 11
Dot.: Mam żelki co dalej?

Dziękuję Kobitki za pomoc i przepraszam za zamęczanie pytaniami (ale mam nadzieję, że z czasem będzie ich coraz mniej). Nie piłowałam (poza długością), zamalowałam lakierem podkładowym z frencha machnęłam koronki gumowane i jestem dumna bo wyglądają fajnie (podobno). Nie widać odrostu póki co bo na szczęście żel miałam cieniutko położony, więc nie było jakiegoś wielkiego progu. Do soboty dam radę
Luunaa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-05-21, 13:03   #13
Luunaa
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 11
Dot.: Mam żelki co dalej?

annnka123 - jestem też z tych w zielonym kolorze ,ale skoro masz położony lakier na paznokcia, to kiepskie lakiery do paznokci mają to do siebie, że odpryskują. Zmyj lakier zmywaczem bezacetonowym i zobacz czy z żelem też coś jest nie tak.
Luunaa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-05-21, 20:36   #14
Albertyna
Zakorzenienie
 
Avatar Albertyna
 
Zarejestrowany: 2004-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 783
Dot.: Mam żelki co dalej?

Annnka, jezelipo zmyciu lakieru paznokcie nadal bedą wyglądały jakby "schodził z nich lakier" tzn beda odchodziły od paznokcia. Niesty bedzie konieczna korekta, bo to sa zapowietrzenia, a nie powinny sie one pojawić już po tygodniu.... Nic sama nie zaklejaj! Idź do dobrej stylistki, żeby Ci cos na to poradziła.
__________________
Pozdrowionka!
Albertyna
Albertyna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-05-22, 00:26   #15
bianeczkaa
Zakorzenienie
 
Avatar bianeczkaa
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 13 857
Dot.: Mam żelki co dalej?

Ja stawiam że to chyba jednak zapowietrzenie
__________________
Pozdro

Zapraszam na mojego BLOGA KOSMETYCZNEGO
http://carlacosmetics.blogspot.com/

22.08.2015 - Nasza Jagodzianka

Wspólnie zamawiamy buty
http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=778031


bianeczkaa jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2008-05-26, 12:01   #16
annnka123
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 3
Dot.: Mam żelki co dalej?

dzieki dziewczyny za odpowiedzi:-D wyglada na to ze to jednak zapowietrzenia...:-((((((((( tak bynajmniej na moje "zielone" oko to wyglada. dzisiaj musze w koncu isc do babeczki ktora robila mi pazurki i mam nadzieje ze cos na to poradzi. pozdrawia i jeszcze raz dziekuje:-D
annnka123 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-05-26, 15:27   #17
paulakrk
BAN stały
 
Avatar paulakrk
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 7 582
GG do paulakrk
Dot.: Mam żelki co dalej?

Cytat:
Napisane przez bianeczkaa Pokaż wiadomość
-możesz też poprosić stylistkę, aby robiła głębszy french, żeby tak szybko nie było widać odrostu.
Co zaowocuje zapewne katastrofalnym skutkiem skrócenia łoża na rzecz końcówki french, zaburzając estetycznie proporcje. Dlatego odradzam.
Najlepszym wyjściem jest stosowanie żeli kamuflujących - wtedy odrastającego paznokcia po prostu nie widać.
I problem z głowy.

Cytat:
Jeśli żelki się dobrze trzymają i dobrze wyglądają to trzymaj je jak najdłużej
Absolutna bzdura.
Biorąc pod uwagę typową prędkość wzrostu paznokci i średnią długość naturalnych płytek, po ok 5 tygodniach odrost zaczyna robić się na tyle niebezpieczny,że na skutek zaburzenia proporcji i przesunięcia apexu, może dojść do złamania żelu/akrylu wraz z płytką.
Boli bardzo, zapewniam.
Dlatego zaleca sie regularne uzupełnienia co ok miesiąc a nie " trzymanie ile się da".

Cytat:
-jeśli chcesz z frenchu zmienić na coś wtapianego, to zazwyczaj trzeba zrobić nowe paznokcie
Wystarczy zrobić odnowę.
Często przychodzą do mnie dziewczyny "po kimś", przeświadczone o tym, że za każdym razem w celu zatopienia choćby głupiego kwiatuszka, należy ściągać całość i budować paznokcie od nowa.
Moim skromnym, jest to tylko i wyłącznie próba naciągactwa ze strony stylistki.

Cytat:
-ogólnie co jakiś czas powinno się zdjąć paznokcie w celach zdrowotnych.

Jestem nieziemsko ciekawa jakież to przesłanki zdrowotne.
I co oznacza enigmatyczne sformułowanie " co jakiś czas".



Cytat:
Napisane przez Albertyna Pokaż wiadomość
Z tym podpiłowywaniem to uwazaj- miewam klientki, które same podpiłowując nieźle zjechały sobie paznokcie. Jedna do tego stopnia, ze trzeba było usunąc przedłużone paznokcie i pozostawic jej naturalne, bo nie mozna było zrobic uzupełnienia.
Oczywiście, trzeba to robić delikatniutko
paulakrk jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-05-27, 16:12   #18
bianeczkaa
Zakorzenienie
 
Avatar bianeczkaa
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 13 857
Dot.: Mam żelki co dalej?

Cytat:
Napisane przez paulakrk Pokaż wiadomość
Co zaowocuje zapewne katastrofalnym skutkiem skrócenia łoża na rzecz końcówki french, zaburzając estetycznie proporcje. Dlatego odradzam.
Najlepszym wyjściem jest stosowanie żeli kamuflujących - wtedy odrastającego paznokcia po prostu nie widać.
I problem z głowy.

Absolutna bzdura.
Biorąc pod uwagę typową prędkość wzrostu paznokci i średnią długość naturalnych płytek, po ok 5 tygodniach odrost zaczyna robić się na tyle niebezpieczny,że na skutek zaburzenia proporcji i przesunięcia apexu, może dojść do złamania żelu/akrylu wraz z płytką.
Boli bardzo, zapewniam.
Dlatego zaleca sie regularne uzupełnienia co ok miesiąc a nie " trzymanie ile się da".

Wystarczy zrobić odnowę.
Często przychodzą do mnie dziewczyny "po kimś", przeświadczone o tym, że za każdym razem w celu zatopienia choćby głupiego kwiatuszka, należy ściągać całość i budować paznokcie od nowa.
Moim skromnym, jest to tylko i wyłącznie próba naciągactwa ze strony stylistki.


Jestem nieziemsko ciekawa jakież to przesłanki zdrowotne.
I co oznacza enigmatyczne sformułowanie " co jakiś czas".




Oczywiście, trzeba to robić delikatniutko
1. Niestety niektóre stylistki robią tak płytki french że odrost widać juz po 3 dniach! A jeśli zrobi się go głębiej o 1 mm to nie powinno to nikomu zaszkodzić. Albo rzeczywiście robić kamuflaż np przy krótkiej plytce naturalnej ale nie zgodzę się że paznokcie tak calkowicie nie widać widać ale mniej
2. Fakt źle się wyraziłam. Chodziło mi o to że jeżeli paznokcie się dobrze trzymają to nie trzeba uzupełniać co 2 tygodnie. Mówienie takich rzeczy to naciąganie klientek. Wszystko oczywiście zależy od prędkości z jaką rosną paznokcie. Ja swoje przetrzymuje przez 3-4 tygodnie i to jest moim zdaniem optimum, ale jak kiedyś nosiłam akryle to nawet 6 tygodni i nigdy mi się nic nie złamało.
3. Wybacz mi ale nie wyobrażam sobie odnowy w momencie gdy klientka przychodzi z frenchem a chce coś przezroczystego, albo na kolorowym zrobić french! A jeśli chce się tylko kwiatka dolepić no to chyba logiczne że odnowa :/ Na starym frenchu można też zrobić kolor, o ile nie widać tego co jest pod spodem bo inaczej moim zdaniem jest nieestetyczne. Nigdzie nie napisałam że za każdym razem trzeba robic nowe! Wszystko zależy od tego co się a co się chce.
4. Co do tego ściągnięcia paznokcie to mówili mi tak na kursie, że powinno się raz w roku ściągnąć paznokcie. Tu chyba chodzi o gospodarkę wodno-powietrzną ale upierać się przy tym nie będę.

Widzę, że teraz będziesz mnie atakować w każdym poście ale szczerze nie obchodzi mnie to. Do każdej klientki trzeba podchodzić indywidualnie. Każdy chyba ma swój rozum a to ze klientka czasem na coś się upiera to jej sprawa. A jeśli potrafisz wyciągać wnioski to jak zauważyłaś ja nikogo nie zmuszam i to są tylko rady co ewentualnie można zrobić. To ze mam inne zdanie niż ty nie znaczy że robie komuś krzywdę bo zawsze uważam i doradzić a nie narzucać!
__________________
Pozdro

Zapraszam na mojego BLOGA KOSMETYCZNEGO
http://carlacosmetics.blogspot.com/

22.08.2015 - Nasza Jagodzianka

Wspólnie zamawiamy buty
http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=778031


bianeczkaa jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2008-05-27, 19:23   #19
paulakrk
BAN stały
 
Avatar paulakrk
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 7 582
GG do paulakrk
Dot.: Mam żelki co dalej?

Cytat:
2. Ja swoje przetrzymuje przez 3-4 tygodnie i to jest moim zdaniem optimum,
To jest optimum ale warto by podać szacunkowy zakres, bo dla laika "jak najdłużej się da" to najprawdopodobniej znacznie więcej.
Uzupełnianie co 2 tygodnie w przypadku gdy paznokcie dobrze sie trzymają ( a zakładam,ze tak jest bo taki jest standard) to tylko i wyłącznie decyzja klientki, która czuje dyskomfort psychiczny na widok odrostu.

Cytat:
3. Wybacz mi ale nie wyobrażam sobie odnowy w momencie gdy klientka przychodzi z frenchem a chce coś przezroczystego
To oczywiste,ze na frenchu nie da się zrobić nic przezroczystego.
Jest to jedyny regularny przypadek gdzie zdjęcie paznokci jest niezbędne ( a i tak nie całych a jedynie końcówki). Ale ponieważ mnie osobiście , w ciągu 4 lat taka sytuacja zdarzyła sie ok 4-5 razy, traktuję ją marginalnie.

Cytat:
A jeśli chce się tylko kwiatka dolepić no to chyba logiczne że odnowa :/
Rozumiem, że rozgraniczasz pojęcia "od nowa", "odnowa" i "uzupełnienie" ?

Cytat:
4. Co do tego ściągnięcia paznokcie to mówili mi tak na kursie, że powinno się raz w roku ściągnąć paznokcie. Tu chyba chodzi o gospodarkę wodno-powietrzną ale upierać się przy tym nie będę.
Bzdura totalna, nie ma ku temu najmniejszych przesłanek.
Określenie "gospodarka wodno- powietrzna" w żadnym razie terminem medycznym nie jest ( dla świętego spokoju ściagnę jeszcze materiały z 'almanachów' mojego faceta, choć habilitację robi z nieco innej dziedziny niż dermatologia).

Cytat:
Widzę, że teraz będziesz mnie atakować w każdym poście ale szczerze nie obchodzi mnie to.
Widzę subtelną różnicę miedzy atakowaniem a poprawianiem głoszonych na forum herezji.
Cytat:
To ze mam inne zdanie niż ty nie znaczy że robie komuś krzywdę b
Sęk w tym,że za "moim zdaniem" stoi teoria i praktyka najlepszych ośrodków szkoleniowych oraz wiedza zaczerpnięta ze specjalistycznej prasy a za "twoim zdaniem" ... "to co mówili na kursie".

Cytat:
Napisane przez bianeczkaa Pokaż wiadomość
ale nie zgodzę się że paznokcie tak calkowicie nie widać widać ale mniej
I powiedz mi jeszcze proszę, gdzie tu widzisz prześwitujący paznokieć ( zdjecie pierwsze z brzegu)
Obawiam się, że używasz bardzo kiepskiego kamuflażu lub nieumiejętnie go aplikujesz skoro masz problem z widocznym naturalnym paznokciem.
Co jednak nie przeszkadza Ci głosić nieprawdziwych teorii
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg ac.JPG (98,0 KB, 162 załadowań)
paulakrk jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-05-27, 19:59   #20
frauhelga
Ordnung muss sein!
 
Avatar frauhelga
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 2 181
Dot.: Mam żelki co dalej?

Paula!
wstydz sie-paznokiec przezroczysty jak przezrocze!
uzylas wogole kamuflazu?

i ty sie nazywasz stylistka?phi!
frauhelga jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-05-28, 12:03   #21
Luunaa
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 11
Dot.: Mam żelki co dalej?

Opiszę wam co wyszło z tej całej historii, dzięki której założyłam ten post. Jestem załamana, przerażona itp Jak już pisałam dobiłam się do "Pani stylistki" - i po 5 minutach strasznie tego żałowałam. Nie wiem skąd ta Pani znalazła się w salonie kosmetycznym, ale jak dla mnie to chyba z litości, bo nie rozumiem tego faktu. Zaczęło się fajnie, że mam ładnie zrobione, co bym chciała z nimi dalej zrobić czyli standardzik. Horror zaczął się kiedy Pani wzięła do ręki pilnik- rzeź totalna. Hasła "może trochę poszczypać" i "o jakie delikatne skórki " nie uspokoiły mnie kiedy zaczęła mi kapać krew. Nie wiedziałam czy z tamtąd uciekać, czy wytrzymać ( ale co dalej, wrócę tak do domu, sobota i co?). Nie tyle zostały mi opiłowane paznokcie co palce dookoła nich. Postanowiłam jakoś to znieść nie robić awantury, poczekać, zobaczyć co dalej (tym bardziej, że był to salon dobrej znajomej mojego chłopaka i nie chciałam jej tam ściągać). Teraz przy najbliższej okazji opowiemy jej całą historię z "Panią specjalistką". Mimo, że jestem mało wtajemniczona to zdąrzyłam juz podłapać czego się nie robi.
Zgroza nr 2- żel marki Profi (Pani upierała się że to polska firma, a ja już ją poznałam - z polskich rzeczy to ona ma ceny i naklejkę na słoiczku, poszperałam, poszperałam i okazał się to import z Chin).
Nr 3 Pani nie szło ze zmywaniem pyłu- jak popatrzę pod słońce to widać że jest w żelu, chyba, że to nie pył tylko ten żel tak cudowny był.
Nr 4 Zauważyłam,że "Stylistka" chce położyć mi nabłyszczacz, więc przypatrzyłam się paznokciom. Odkrylam na nich nowy styl "fale Dunaju". Poprawki trochę trwały.Poddałam się, nadal nie wszystkie wyrównała.
Nr 5 Końce paznokci po bliższym przypatrzeniu się, są grubsze- tak jakby nie pociągnięto pędzelkiem do końca.
Nr 6 Na co komu waciki bezpyłowe skoro są kosmetyczne Bell? Pani była zaskoczona kiedy włoski poprzyklejały się do paznokcia.
Nr 7 Po 3 dniach okazało się, że żel przy skórkach jest zapowietrzony.
Nr 8 Klej na który narzekałam. Hasło "ja jak robię, to też prawie zawsze tak wychodzi ".
Nr 9 Lampę cuciła Pani uderzeniami w górną część obudowy, bo przygasało jej się (cóż za zachęta dla klientek).
Nr 10 Całkiem widoczne jest łączenie pomiędzy starym żelem a uzupełnieniem (nie wiem niedopiłowane albo jakiś inny powód).

Liiitoooościiiiiiii !!!! Sama chyba bym to lepiej zrobiła. Już wolę dentystę- tam jest chociaż znieczulenie.
Nie wiem, jakim cudem nie zrobiłam tam rozruby (wiem powinnam). Chyba byłam w jakimś szoku, bo w drodze do domu dopiero zaczęła roznąć we mnie agresja.

Wnioski:
- już umówiłam sie do Pani do której wcześniej chodziłam
- palce się goją
- zbieram na kurs
Luunaa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-05-28, 14:12   #22
paulakrk
BAN stały
 
Avatar paulakrk
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 7 582
GG do paulakrk
Dot.: Mam żelki co dalej?

Cytat:
Napisane przez Luunaa Pokaż wiadomość
Hasła "może trochę poszczypać" i "o jakie delikatne skórki " nie uspokoiły mnie kiedy zaczęła mi kapać krew. Nie wiedziałam czy z tamtąd uciekać, czy wytrzymać ( ale co dalej, wrócę tak do domu, sobota i co?). Nie tyle zostały mi opiłowane paznokcie co palce dookoła nich.
Eehh no teoretycznie przy odtłuszczaczu i primerze trochę poszczypać i popiec moze jeśli skórka jest delikatna a Pani wrażliwa.
No ale reszta... bez komentarza

Cytat:
Nr 9 Lampę cuciła Pani uderzeniami w górną część obudowy, bo przygasało jej się (cóż za zachęta dla klientek).
Oj ten ból znam, ostatnio przez miesiąc tak się męczyłam, bo stara lampa padła a DWIE NOWE, przyszły do mnie zepsute.
Więc moze ta pani też miała lampkę w "okresie przejściowym".
No tyle,że u mnie druga działała w porządku..


Cytat:
zbieram na kurs
BYLE DOBRY !!
paulakrk jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-05-28, 15:55   #23
kinia2305
Zadomowienie
 
Avatar kinia2305
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Limerick, Irlandia
Wiadomości: 1 704
Dot.: Mam żelki co dalej?

Cytat:
Napisane przez paulakrk Pokaż wiadomość
Oj ten ból znam, ostatnio przez miesiąc tak się męczyłam, bo stara lampa padła a DWIE NOWE, przyszły do mnie zepsute.
Więc moze ta pani też miała lampkę w "okresie przejściowym".
No tyle,że u mnie druga działała w porządku..
Widze, ze lampki plataja figla nie tylko mi. Uff... W moim przypadku obluzowal sie kabalek i cos nie laczylo. Musialam czasem pogmerac zeby zadzialala. O cuceniu zdechlaka uderzeniami w gorna czesc pokrywy jednak nie pomyslalam
Na szczescie na nowa czekalam kilka dni

Luunaa wspolczuje serdecznie. Wniosek z calej historii jest taki, ze na koniec wizyty u stylistki zawsze powinnas sie umowic na nastepny termin
__________________
I am WONDER WOMAN ...
I wonder where I left my keys
I wonder how I put on weight
I wonder where my money went
I often wonder why I wonder

kinia2305 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-05-28, 23:57   #24
Albertyna
Zakorzenienie
 
Avatar Albertyna
 
Zarejestrowany: 2004-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 783
Dot.: Mam żelki co dalej?

Luunaa, ale miałaś przeżycia....

A co do lamp, to my z Kasią mamy zawsze zapasowe- każda z nas ma po 2 na stoliku, plus dwie dodatkowe na zapleczu- cucić lamp nie trzeba
Hehe pochłaniacz też mamy jeden na zapas, z reszta i frezarka by się znalazła, tylko strasznie hałasuje....
__________________
Pozdrowionka!
Albertyna
Albertyna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-05-29, 00:13   #25
Paati89
Zakorzenienie
 
Avatar Paati89
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 9 256
Send a message via Skype™ to Paati89
Dot.: Mam żelki co dalej?

Zgroza
Wspolczuje Ci tej calej przygody z pania stylistka
__________________
Tattoomaniaczka
Początkowa Włosomaniaczka
Akcja : Zapuszczanie włosów trwa

Paati89 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-05-29, 12:49   #26
Bebooczek
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 222
Dot.: Mam żelki co dalej?

A nie chce nic mowic ale takich "Stylistek" od 7 boleści jest cooooraz wiecej... byle kurs za pare groszy zrobi i juz sie nazywa stylistka... zenada...a Tobie polecam zrobic sobie kursik i probowac delikatnie na swoich paznokciach to nie jest nic trudnego
__________________

Bebooczek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-05-29, 17:13   #27
paulakrk
BAN stały
 
Avatar paulakrk
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 7 582
GG do paulakrk
Dot.: Mam żelki co dalej?

Cytat:
Napisane przez Bebooczek Pokaż wiadomość
A nie chce nic mowic ale takich "Stylistek" od 7 boleści jest cooooraz wiecej... byle kurs za pare groszy zrobi i juz sie nazywa stylistka... zenada...a Tobie polecam zrobic sobie kursik i probowac delikatnie na swoich paznokciach to nie jest nic trudnego
Stylistek od siedmiu boleści jest coraz więcej bo myślą, że to nie jest nic trudnego, byle kurs za kilka gorszy zrobią i już są stylistkami.
paulakrk jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-05-29, 19:33   #28
Albertyna
Zakorzenienie
 
Avatar Albertyna
 
Zarejestrowany: 2004-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 783
Dot.: Mam żelki co dalej?

Gorzej, bo gro z nich uważa, że "kurs jest zbędny"....
__________________
Pozdrowionka!
Albertyna
Albertyna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-05-29, 22:51   #29
paulakrk
BAN stały
 
Avatar paulakrk
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 7 582
GG do paulakrk
Dot.: Mam żelki co dalej?

I niech tak uważają
Ja nadal podtrzymuję moją opinię, że "pseudostylistki co miesiąc sponsorują dobrej stylistce dwie pary markowych butów i torebkę"
paulakrk jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-06-03, 19:06   #30
Luunaa
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 11
Dot.: Mam żelki co dalej?

Może pytanie śmieszne, może nie, ale wszędzie na forum pisze się o przepiłowaniu paznokcia i w tym wątku również o tym wspominałyście. Nie powiem, brzmi strasznie, ale jak to wygląda? po czym to poznać? czy zauważę jak mi przepiłują?
Luunaa jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Przedłużanie paznokci


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 08:22.