Ropne podskórne wykwity nie do wyciśnięcia - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki

Notka

Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki Tutaj możesz zadać pytanie kosmetyczce, wymienić się doświadczeniem, opowiedzieć o swojej pielęgnacji.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2008-05-24, 23:20   #1
smokyeyes9
Raczkowanie
 
Avatar smokyeyes9
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 67
Question

Ropne podskórne wykwity nie do wyciśnięcia


Chciałam sie poradzić was dziewczyny.Od czasu do czasu po bokach twarzy tworzą mi się nazwijmy to gruzioły, takie ropne podskórne grudki.Jedyny sposob na nie to czekać az się wchłoną.Próby wycisnięcia kończyły sie tylko powiększeniem grudki.

Zauważyłam , że wzmaga się to jeśli użyję bronzera na policzki.
Co to jest i jak sie tego szybciej pozbyć?
smokyeyes9 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-05-25, 03:47   #2
zuni
Rozeznanie
 
Avatar zuni
 
Zarejestrowany: 2005-01
Lokalizacja: z Wieliczki
Wiadomości: 993
GG do zuni Send a message via Skype™ to zuni
Dot.: Ropne podskórne wykwity nie do wyciśnięcia

Najlepiej isc do dermatologa i jezeli Ja mam jakis taki pojedynczy wykwit ktorego nie moge usunac to nakluwam go igla poniewaz nie mozna go moze usunac bo skora jest za groba w tym miejscu
zuni jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-05-25, 12:05   #3
smokyeyes9
Raczkowanie
 
Avatar smokyeyes9
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 67
Smile Dot.: Ropne podskórne wykwity nie do wyciśnięcia

Zgadzam się, tylko po nakłuciu.Mimo to przeważnie są nie do usunięcia.
Czekam na sugestie Wizazanki
smokyeyes9 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-05-25, 12:29   #4
Elfia4
Moderator DOMator
 
Avatar Elfia4
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: z nad morza
Wiadomości: 7 274
Wpisy w blogu: 2
Dot.: Ropne podskórne wykwity nie do wyciśnięcia

Jeśli to są gule, których nawet po nakłuciu nie da sie ruszyć trzeba je wysuszyć i pozwolic sie wchłonąć. Mam teraz na policzku w okolicach zuchwy kilka takich krostek. Mimo, ze bolą jakby były pełne ropy, opcja wycisnąć - zasuszyc - zapomnieć nie wchodzi w gre. Smaruję je atedermem, zrobiłam maseczkę aspirynową, wiec się trochę rozjaśniły. Sądzę, ze można na takie gule zastosować jakikolwiek w miarę silny specyfik przeciwtrądzikowy, żeby sie ich szybciej pozbyć. Można wspomóc walkę woda utleniona w żelu, benzacne, jakims specyfikiem z antybiotykiem aplikownym kilka razy dziennie, czyms na bazie kwasu salicylowego lub jakiegos innego itp. I nie wyciskać na siłę, bo kończy się rana na pół twarzy gojącą sie miesiąc (najtrudniej walczyć ze sobą, żeby sie powstrzymać od unicestwienia przeciwnika rękami).
Być moze twój bronzer Smokyeyes ma jakieś zapychacze, które powoduja wysyp lub cos co drażni mieszki i powoduje krostki? U mnie tez często pojawiają sie niespodzianki kilka dni po użyciu samoopalacza, wiec coś w tym jest. W miare dobrze sprawdza sie u mnie chusteczka samoopalajaca dax, wystarczy na twarz, ręce i dekold, a nie zapycha tak jak kremowe samoopalacze.
Unikaj potencjalnie zapychajacych kremów, dbaj o czystosć ręcznika i pościeli, w których szybko rozwijają sie bakterie i powinno być lepiej.
Aczkolwiek zawsze jest mozliwosć występowania tych gul na tle hormonalnym, wtedy miejscowo załagodzisz problem, ale nie wyeliminujesz go sama.
Elfia4 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-05-25, 12:42   #5
smokyeyes9
Raczkowanie
 
Avatar smokyeyes9
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 67
Dot.: Ropne podskórne wykwity nie do wyciśnięcia

brzmi to konkretnie. Powiem szczerze, że mniej więcej tak moja rutyna wygląda.Przemywam wodą utlenioną lub davercinem z antybiotykiem potem benzacne lub co aktualnie mam na zasuszenie.
Ale zastanawia mnie mechanizm takiego podskornego paskudstwa. Jest, a nie można tego wycisnąć!Czujesz twardą grudkę pod skórą, łatwą do zlokalizowania, przekluwasz i nic!
Masz racje, że to jest prawdopodobnie kwestia hormonalana i absolutnie zgadzam się, że wyciskając robi sią sobie krzywdę.
smokyeyes9 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-05-25, 12:51   #6
ilo16na
Zakorzenienie
 
Avatar ilo16na
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 17 870
Wpisy w blogu: 4
Dot.: Ropne podskórne wykwity nie do wyciśnięcia

Ja takie mam zawsze na szyi i karku przed lub w trakcie okresu.
Sa grube i bola i okolo tydzien sie wchlaniaja
__________________
Pisz do mnie tylko Ilona.

  • "Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą"

ilo16na jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-05-25, 13:02   #7
Elfia4
Moderator DOMator
 
Avatar Elfia4
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: z nad morza
Wiadomości: 7 274
Wpisy w blogu: 2
Dot.: Ropne podskórne wykwity nie do wyciśnięcia

Czyli prawdopodobnie jest to przyczyna zmian poziomu hormonów w trakcie cyklu. Bo ja kiedy brałam pigułki miałam twarz w dobrym stanie, bez wielkich podskórnych wulkanów, a kiedy odstawiłam przeżyłam wysyp takich bolących gul. Teraz dopadają mnie w mniejszej ilosci raz na jakis czas.
Ostatnio wcinałam też w duzej ilości cukierki w czekoladzie (cóż z okazji imienin o mnie zadbali, zebym słodka była) wiec może to też przyczyniło sie do zwiekszonego wysypu - w końcu to cukier, tłuszcz, czekolada (i kalorie )
Elfia4 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-05-25, 23:25   #8
tancerka212
Zakorzenienie
 
Avatar tancerka212
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: ;)
Wiadomości: 9 303
Dot.: Ropne podskórne wykwity nie do wyciśnięcia

hmmm jeśli te gule są szczególnie po bokach twarzy to może zwróć uwagę na szampon czy odżywkę do włosów.. preparaty zawierają w sobie mnóstwo silikonów i innych dziwnych rzeczy co często powoduje u nas reakcje na buzi.. wiele dziewczyn po zmianie kosmetyków zauważyło zmianę- ja również odkąd związuję włosy w koński ogon a nie noszę ich rozpuszczonych zauważam mniej zmian po bokach twarzy...
jeśli to nic nie da a gul jest sporo to rzeczywiście wizyta u dermatologa mogłabybyć pomocna..
a na wyciągniecie zawartości guli na wierzch można spróbować maść ichtiolową, która włąśnie wyciąga ropę na zewnąrz i to szybko i wtedy można wycisnąć (w sposób higieniczny- wizazanki piszą że jak muszą to robią to przez waciki lub patyczki higieniczne po nakłuciu jałową igłą..) ale jak wiadomo wyciskanie nie jest najlepszą metodą.. jednak w ostatecznosci same wiemy ze lepiej jak się w 1 dzien wszystko wydostanie i zacznie goić niż jak się babrze tygodniami..
__________________
21.08.2010 ślub
02.10.2013 Dzidzia
26.07.2016 Dzidziol
tancerka212 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-05-26, 21:53   #9
elsang
Raczkowanie
 
Avatar elsang
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 73
Dot.: Ropne podskórne wykwity nie do wyciśnięcia

ja czasem tak z okolicy oczu, ale jeszcze na policzku mam takie twarde maciupkie zółtawe górki i tez nie da sie wycisnąć, to robie tak jak wizażanki wyżej, tylko czesto muszę jakby nie tylko nakłuć, ale też troszkę drapnąć iglą, żeby go wydobyć, przypoina ziarenko piasku
__________________
akcja pielęgnacja
elsang jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-05-26, 22:22   #10
johimbina
Raczkowanie
 
Avatar johimbina
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 70
GG do johimbina
Dot.: Ropne podskórne wykwity nie do wyciśnięcia

mi też kiedyś robiły się takie duże "gule" na twarzy - bolące, napięte, czerwone jednak nie dawały się wyciskać, pod światło znajdowałam wtedy na takich gulach rozszerzone pory i to były miejsca nakłucia igłą, potem wyciskałam. Po takim zabiegu szybko przestawało boleć i goiło się. Kiedy stosuję antykoncepcję hormonalną problem nie występuje w ogóle.
__________________
pozdrowionka
johimbina jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-05-26, 23:17   #11
truskawkowawiosna
Moderator
 
Avatar truskawkowawiosna
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 9 815
Dot.: Ropne podskórne wykwity nie do wyciśnięcia

dziewczyny, jak juz naprawde MUSICIE to uzywajcie sterylnych igiel z apteki jeden raz.

oczywiscie skore zdezynfekujcie przed i po przynajmniej woda utleniona.
mikroREKLAMA
MAMOTOTO Tkaniny, dzianiny, haft, handmade WROCŁAW
Sprzedajemy dzianiny, tkaniny, dresówki bawełniane. Zajmujemy się haftem komputerowym. Szyjemy dla małych i dużych:)

Ta reklama pokazywana jest pod 9 815 postami tego użytkownika na forum. Jak założyć taką reklamę? (klik!)
truskawkowawiosna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-05-27, 01:55   #12
rav12345
Wtajemniczenie
 
Avatar rav12345
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 2 609
Dot.: Ropne podskórne wykwity nie do wyciśnięcia

Takie podskórne niespodzianki są też często winą bakterii beztlenowych, które siedząc sobie pod skórą mają idealne środowisko do rozwoju. Mi na takie gule pomagała maść Metronidazol - zwykle następnego dnia po użyciu górka jest albo płaska i nie boląca (ale wciąż czerwonawa), albo zagęszczona pod naskórkiem, gotowa do wyciśnięcia .

Teraz nie mam takich niespodzianek - kuracja hormonalna zrobiła swoje.
__________________
The greatest pleasure in life is doing what people say you cannot do. [Walter Bagehot]
rav12345 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-05-27, 04:07   #13
CzarnyElf
Zakorzenienie
 
Avatar CzarnyElf
 
Zarejestrowany: 2004-05
Lokalizacja: USA
Wiadomości: 12 762
Dot.: Ropne podskórne wykwity nie do wyciśnięcia

Cytat:
Napisane przez rav12345 Pokaż wiadomość
Takie podskórne niespodzianki są też często winą bakterii beztlenowych, które siedząc sobie pod skórą mają idealne środowisko do rozwoju. Mi na takie gule pomagała maść Metronidazol - zwykle następnego dnia po użyciu górka jest albo płaska i nie boląca (ale wciąż czerwonawa), albo zagęszczona pod naskórkiem, gotowa do wyciśnięcia .

Teraz nie mam takich niespodzianek - kuracja hormonalna zrobiła swoje.
Rav-gdzie sie trzeba zglosic zeby zrobic taka kuracje hormonalna?

(ja mam takie gule od zawsze na ramionach-zaczynaja sie przed okresem a jak sie juz zagoja to zejdzie ponad 2 tygodnie i niedlugo znowu wychodza bo okres sie zbliza)
__________________
BSW
http://psychologiawusa.blogspot.com
CzarnyElf jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-05-27, 04:56   #14
rav12345
Wtajemniczenie
 
Avatar rav12345
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 2 609
Dot.: Ropne podskórne wykwity nie do wyciśnięcia

Kiedyś, w sumie jeszcze niedawno, dłuugo leczyłam się u dermatologa, ale z marnym skutkiem. Przy jakiejś wizycie u ginekologa-endokrynologa okazało się, że mam podwyższone męskie hormony (testosteron/andostendrion). Dostałam tabletki antykoncepcyjne i Androcur, i po 3 miesiącach miałam piękną skórę. Żadne zabiegi u dermatologa, w tym potrójny peeling glikolowy nie dały takich efektów.

Tutaj (usa) leczę się u endokrynologa [łykam Yasmin i Spironolactone], bo ginekolodzy nie są za bardzo obeznani w całej zależności przyczynowo-skutkowej hormonów. Przynajmniej ci, z którymi rozmawiałam... W Polsce poszukałabym właśnie lekarza o specjalizacji gin-endo.
__________________
The greatest pleasure in life is doing what people say you cannot do. [Walter Bagehot]
rav12345 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-05-27, 12:01   #15
WhiteCherry
Zakorzenienie
 
Avatar WhiteCherry
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 17 215
Dot.: Ropne podskórne wykwity nie do wyciśnięcia

mi pomaga zwykle Tormentiol ;-)
__________________
sun goes down
WhiteCherry jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-05-27, 12:38   #16
thabaka
Raczkowanie
 
Avatar thabaka
 
Zarejestrowany: 2003-07
Lokalizacja: Brabancja Polnocna (Holandia)
Wiadomości: 174
Dot.: Ropne podskórne wykwity nie do wyciśnięcia

Mialam to samo na brodzie. Otoz uwzielam sie i stosuje juz od pol roku
-rano buzia myta szczoteczka do twarzy zelem pilingujacym
-potem na to acnefan masc (ok 8zl w aptec -na poczatku b. rzadki trzeba wstrzasac tubka przed uzyciem,ael po miesiacu robi sie juz gesty. Wchlania sie niezle)
-wieczorem po demakijazu kwasem aha de noyles (tposzukaj na www.esentia.pl kosmetyk chwalony przezs dziesiatki kupujacych). Lepkie, zasycha troche na twarzy, ale mozesz nakladac na 20-30 minut np przed prysznicem wieczornym, potem zmyc i znow na to acnefan.
-poza tym stosuje matujacy krem ziaji lub zwykly nawilzacz eris lub aa.
Szczypanie jest normalne, bo skora sie zluszcza).
-puntktowo na wieksze wypryski masc cynkowa. I spoooro cierpliwosci.
Poza tym dieta. Duzo blonnika, witamina a+e np. w preparacie capivit (lykaj w pierszym tygodniu codziennie, potem co 2-3 dzien).
Sporo nasion slonecznika, orzechow (choc raz w tygodniu) bo maja cynk m.in. i goja

Co jeszcze...unikac zapychajacych podkladow, dobrze zmywac makijaz, nie maziac lapkami twarzy, a jak juz nie pomoze do dermatologa..tylko nie daj sie kurowac antybiotykami za bardzo..po co szarpac organizm?
__________________
rudy to nie tylko kolor włosów, to także stan ducha!
thabaka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-05-27, 17:08   #17
iza1500
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Brody
Wiadomości: 17
GG do iza1500
Dot.: Ropne podskórne wykwity nie do wyciśnięcia

a mi wyszlo to na nosie i wygladam teraz jakbym chodzila z jakas "pyra":/
iza1500 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-05-27, 23:42   #18
johimbina
Raczkowanie
 
Avatar johimbina
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 70
GG do johimbina
Dot.: Ropne podskórne wykwity nie do wyciśnięcia

Cytat:
Napisane przez rav12345 Pokaż wiadomość
Tutaj (usa) leczę się u endokrynologa [łykam Yasmin i Spironolactone], bo ginekolodzy nie są za bardzo obeznani w całej zależności przyczynowo-skutkowej hormonów.
Sprytne połączenie ale przecież żaden lek nie jest obojętny dla organizmu. Ciekawe czy u nas lekarze przepisują taką kombinację, spironolakton to lek moczopędny, może ma za zadanie zapobiec zatrzymywaniu płynów w organizmie i tym samym "tyciu" od hormonów? A nie musisz przy nim kontrolować poziomu potasu?
__________________
pozdrowionka
johimbina jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-10-29, 21:31   #19
Khadaki
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 190
Dot.: Ropne podskórne wykwity nie do wyciśnięcia

Chyba najlepiej przeczekać ;p. Ja aktualnie mam takiego delikwenta na policzku obok nosa, stosunkowo mały, ale czuję go pod palcem i widać zgrubienie jak się przyjrzę, ale nie dam się ponieść emocjom i nie wycisnę ;p bo to później zawsze wygląda jeszcze gorzej. W wakacje, kiedy nawiedzało mnie ich dużo więcej ;/ cisnęłam i później chodziłam nie dość, że poraniona (trudno się to wszystko goiło) to później przebarwienia... Nic ciekawego. Mój wczorajszy gość to ewidentnie skutek nadchodzącego okresu, więc w sumie mnie to jakoś bardzo nie martwi. Mam tylko nadzieje, że szybko zniknie ;p. Ale dobry kamuflaż i o wiele łatwiej będzie to zakryć i niż paprzącą się ranę po tym. Ale generalnie właśnie te charakterystyczne gulki są wynikiem hormonów buszujących w naszym organizmie.
Khadaki jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-10-30, 18:22   #20
Khadaki
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 190
Dot.: Ropne podskórne wykwity nie do wyciśnięcia

Matko teraz zauważyłam jaki to stary wątek . Tak czy siak muszę przyznać, że nieruszenie go absolutnie pomogło i już prawie w ogóle nie czuć gada pod palcem. Potraktowałam go trochę olejkiem z drzewa herbacianego. Nadal jeszcze troszkę tam jest, ale jak na 3 dzień jego wizyty na moim policzku jest bardzo dobrze. Pozdrawiam ;pp i sorry ze odkopałam taki staroć ;p
Khadaki jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-11-14, 22:36   #21
MadameMonet
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 4
Dot.: Ropne podskórne wykwity nie do wyciśnięcia

Moim zdaniem nie masz za co przepraszać, przynajmniej mnie trochę mnie to uspokaja, że nie jestem z tym sama.

Byłam u dermatologa, dermatolog przepisał mi azymicin (azytromycyna) i jest gorzej niż było. Cała twarz mnie boli, na czole to mam wrażenie jakby mi rogi rosły, druga broda, nawet policzków i pleców (z którymi nigdy nie miałam problemu) mi nie oszczędziło. Chyba przestanę wychodzić z domu ;/
MadameMonet jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-11-16, 17:28   #22
Khadaki
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 190
Dot.: Ropne podskórne wykwity nie do wyciśnięcia

Nie łam się, to okres przejściowy. Cierpliwość w walce o piękniejszą cerę jest bardzo ważna. Później wszystko będzie dobrze .
Khadaki jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-11-17, 09:20   #23
olapast9
Przyczajenie
 
Avatar olapast9
 
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 11
Dot.: Ropne podskórne wykwity nie do wyciśnięcia

ja tego dziadostwa nabawilam sie wowczas gdy mylam glowe i od razu wychodzilam na powietrze, jednym slowem przyziebilam glowe. nie milosiernie bolaly te krosty i wyskawiwaly mi tylko na bokach twarzy. bylam u dermatologa i przepisal mi robiony na zamowienie plyn wysuszjacy, ktory bardzo mi pomogł. ale za chiny nie moge sobie nazwy przypomniec:/ ;/
od tamtej pory myje wlosy tylko na noc a w zimowe dni chodze w czapce!! od tego czasu mam spokoj!!!
olapast9 jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 02:56.