L'oreal ! - Strona 2 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Makijaż - Pytania do wizażystki

Notka

Makijaż - Pytania do wizażystki Tutaj pytaj o: wizaż, stylizację, typy kolorystyczne, kosmetyki kolorowe...

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2008-06-05, 23:54   #31
ulinkaaa
Zakorzenienie
 
Avatar ulinkaaa
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 17 882
Dot.: L'oreal !

Cytat:
Napisane przez fuksjaa Pokaż wiadomość
śliczny zbiorek
jutro postaram się wrzucić zdjęcie mojego różu

planuję kupić kilka kosmetyków L'Oreal.
Dziękuję
__________________
Lubię siłę czerni,
i nieużywania słów.
Wszystkiego, co niezmienne,
w nicości za oknem, gdy budzą się mgły...
ulinkaaa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-06-06, 00:05   #32
alaya 33
Raczkowanie
 
Avatar alaya 33
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Silesia
Wiadomości: 285
Dot.: L'oreal !

Bardzo odpowiadają mi kosmetyki kolorowe L'oreal. Po pierwsze- tusze wydłużające double i longitude L'oreal. Jestem im wierna od kilku lat, a przeszłam od panoramic curl (nic nie dawał), przez lash architect (jak dla mnie zbyt dramatyczny look), longitude (super rozdziela i wydłuża), telescopic (dla mnie niewypał L'oreala) do double extension ( i tu zakończyłam wędrówkę i kończę 5 opakowanie)Wg mnie najlepsze do wydłużania i rozdzielania rzęs jest właśnie longitude i double e. róż wiadomo z wit C to drugi wspaniały kosmetyk l'oreal , dla mnie idealny to Candy cane pink (05) ale ostatnio nie umiem go nigdzie znaleźć . Miałam Glam Shine Holographic chyba to było 38 i super sie nadawał na wyjścia i na imprezę - połysk i drobinki a sam kolor w sobie był niby cielisty Natomiast od roku wolę pomadki od błyszczyków i używam z serii Star Secrets 703 - Andie McDowell i dla mnie jest świetna
__________________

alaya 33 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-06-06, 00:28   #33
Yen7
Raczkowanie
 
Avatar Yen7
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 205
Dot.: L'oreal !

Drogie Wizażanki który według Was Puder mineralny True Match będzie w kolorystyce podobny do podkładu Lasting Permormance 105 MF ?
Pani w drogerii nie umiała mi dobrać. Kombinowała z D5 który na dłoni wyglądał nieźle za to na twarzy zrobił się dość ciemny.
Yen7 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-06-06, 00:49   #34
annmarie
Wtajemniczenie
 
Avatar annmarie
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 810
GG do annmarie Send a message via Skype™ to annmarie
Dot.: L'oreal !

Cytat:
Napisane przez alaya 33 Pokaż wiadomość
róż wiadomo z wit C to drugi wspaniały kosmetyk l'oreal , dla mnie idealny to Candy cane pink (05) ale ostatnio nie umiem go nigdzie znaleźć .
Alayo, jeśli bywasz w Krakowie, to dziś w Drogerii Europejskiej widziałam na pewno (w Galerii Krakowskiej)
__________________
Wymianka - http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=926941
annmarie jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-06-06, 08:51   #35
moren
Wtajemniczenie
 
Avatar moren
 
Zarejestrowany: 2003-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 2 297
GG do moren
Dot.: L'oreal !

Z L'oreala mialam rozne kosmetyki Lubie ta firme,ale podchodze do niej z rezerwa Cienie maja kiepskie,zadne nie trzymaly sie dobrze na moich oczkach Za to uwielbiam blyszczyki Glam Shine,a szczegolnie z serii Holographic Swietna mieli kiedys pomadke,w rozowym opakowaniu,bardzo owocowa.Genialan byla,szkoda ze juz jej nie ma No i oczywiscie moj ukochany tusz do rzes-Lash Architect Pki co najlepsiejszy
Tak wiec wg mnie najlepsze sa blyszczyki,pomadki i tusze do rzes
moren jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-06-06, 09:39   #36
natallkaa
Wtajemniczenie
 
Avatar natallkaa
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 2 086
Dot.: L'oreal !

Cytat:
Napisane przez abercrombie&fitch Pokaż wiadomość
Ja mam i bardzo polecam. Na początku rzeczywiście nie radziłam sobie z nakładaniem ale już mniej więcej wiem jak to robić. Wątpię że uda ci się wszystko na raz wysypać
no może masz rację, ale połowę opakowania to na pewno

Cytat:
Napisane przez Yen7 Pokaż wiadomość
Drogie Wizażanki który według Was Puder mineralny True Match będzie w kolorystyce podobny do podkładu Lasting Permormance 105 MF ?
Pani w drogerii nie umiała mi dobrać. Kombinowała z D5 który na dłoni wyglądał nieźle za to na twarzy zrobił się dość ciemny.
podłączam się do pytania
natallkaa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-06-06, 11:56   #37
iceflower
Przyjaciółka KWC
 
Avatar iceflower
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Południe
Wiadomości: 16 454
Dot.: L'oreal !

Miałam sporo kosmetyków L'oreal i chociaż lubię tę firmę, to jednak uważam, że poziom ma bardzo nierówny. Mam nadzieję, że pamiętam wszystko, czego używałam.

Tusze - ogólnie średnie, dwa lubiłam bardzo, inne to były buble i megabuble:
Volumissime x 4 - kiedyś przeze mnie uwielbiany, ładnie pogrubiał, nie sklejał, dobrze sie trzymał, bardzo lubiłam;
Volumissime x 5 - już gorsza konsystencja, lekko się odbijał, ale miał piękny czarny kolor i też dobrze pogrubiał, jednak komfort malowania był mniejszy i już zdarzało mi się posklejać sobie rzęsy;
Longitude - super nieodżałowany tusz, pięknie rozdzielał i wydłużał, wyglądał doskonale, świetnie trwały, pięknie modelował rzęsy;
Lash Architect - miałam dwie wersje klasyczną i tą pierwszą w czarnym opakowaniu - obie były beznadziejne - tusz sklejał, kruszył się, robił owadzie łapy, potworny;
Volume Shocking - świetna baza, tusz tak sobie, niestety ciężko mi było się tym malować, a poza tym tusze z grzebyczkiem nie są dla mnie; po VS miałam posklejane rzęsy i zawsze nierówno pomalowane;
Telescopic - ładnie wydłużał, ale moich rzęs nie rozklejał za dobrze, tylko sklejał w małe kępki (mam cienkie rzęsy), poza tym osypywać się i odbijał;
Telescopic Clean Definition - nie robił praktycznie nic, do bólu naturalny, też kiepsko rozdzielał te rzęsy (z tego samego powodu co poprzednik), ale plus za to, że popracowali nad trwałością, bo ten już był jak najbardziej w porządku pod tym względem.

Podkład Infaillible - mi bardzo odpowiadał, dobrze krył, ładnie się wtapiał, był trwały, maskował wszelkie oznaki zmęczenia; co prawda dość ciężki, bardziej nadawał się na zimę, ale miło wspominam, niestety paleta kolorów dla Polski zbyt uboga, nie ma nic odpowiednio jasnego dla mnie odkąd moja skóra się rozjaśniła.
Uzywałam jeszcze pierwszej wersji Cashmere Perfect - strasznie wysuszał mi skórę, chociaż dawał piekny matowy, pudrowy efekt.

Korektor Touche Magique - nic specjalnego, zupełnie mi nie odpowiadał, jakiś taki słabo kryjący i niewygodnie mi jednak z tym pędzelkiem.

Róże - uważam, ze świetne:
Blush Delicieux - fantastyczny, pięknie połyskuje, super wygląda, nieźle trwały, ładnie pachnie; mój odcień 22 Nude Apricote pięknie ożywia twarz; niestety paleta kolorów jakaś uboga;
Blush Caresse - niezły, mocno napigmentowany, trwały, matowy, nie uwielbiam go tak, ja BD, ale bardzo sobie chwalę.

Cienie do powiek - też uważam, ze bardzo fajne:
Star Secrets Trio Pro - super kolory, trwałość, połysk; mam dwie paletki i co prawda ulubione już nie są, ale wciąż lubię i używam;
Holographic - trwałe, ładnie opalizujące, nietypowe kolory; miałam dwa odcienie i bardzo je lubiłam, niestety się przeterminowały i musiałam wyrzucić;
Platinum - mega połysk, świetna jakość, super wygląd na powiece, trwałe;
Podwójne z serii do Smoky Eyes - fajne, tylko dość twarde i mogłyby mniej błyszczeć, bo jednak smoky wolę bardziej stonowany; jednak plus za dość jasny zestaw szarawych brązów, kolorystycznie nie do pobicia dla mnie do smoky.

Pudry brązujące - dobre:
Glam Bronze - super, mam jeszcze w kwadratowym pudełeczku, piękny jasny herbatnikowy odcień (najjaśniejszy kolor); trwały efekt, piękny mat, no po prostu super; mój najlepszy brązer dopóki nie poznałam Bambusa Lancome;
Glam Bronze Duo - niezły, ale gorszy od klasyka, zestaw dla blondynek na mojej skórze zbyt pomarańczowy, nadawał się tylko na policzki; trochę za ciemny, ale trwały i ładnie stapiający się ze skórą.

Szminki i błyszczyki - zawsze lubiłam, szczególnie szminki uważam za świetne:
Shine Delicieux - wycofana, wspaniała, najlepsza szminka jaką w życiu miałam; lekka, ale trwała, piękne kolory, piękny połysk, piękny zapach, właściwości pielęgnacyjne b. dobre; nie rozumiem jak mogli wycofać ją ze sprzedaży;
Color Riche Star Secrets - fajne, ale nieco wysuszają usta, ciekawe kolory, niezła trwałość;
Color Riche Made For Me Naturals/Golden Naturals - fantastyczne, trwałe, piękne kolory, dobrze nawilżające usta;
Color Riche (klasyczna) - świetna, trwała, dobrze nawilżająca, piękne odcienie;
Glam Shine Cream - bardzo nietrwała, chemiczny zapach, ale kolory ładne i piękny, połyskujący wygląd na ustach (choć daleki do błyszczykowego);
Glam Shine (błyszczyk) - miałam serie: Holographic, Crystals, Natural Glow oraz klasyczne; mam wielki sentyment do tych błyszczyków, to były moje pierwsze "lepsze" błyszczyki; kolory ładne, trwałość dobra, smak nieco irytujący po poznaniu lepszych oraz bezsmakowych, zapach w porządku; ogólnie lubię, ale poznałam już lepsze.

Lakiery - takie sobie, miałam dwa rodzaje:
Resist & Shine - niezły, trwały, wzmacnia i utwardza płytkę paznokcia; ale też dziwna rzecz, że matowy odcień lepszy od perłowego, który dość szybko schodzi;
Jet Set - koszmarny - co prawda szybko wysycha, ale ciężko się nakłada a i trwałość żadna, bardzo byłam niezadowolona.

To chyba tyle. Wklejam też zdjęcia tego, co aktualnie posiadam.
__________________
nie musimy się katować
nienormalną sytuacją
nauczymy się kochać
przestaniemy się bać
życie stanie się muzyką
i stanie się to co ma się stać

Edytowane przez iceflower
Czas edycji: 2008-06-06 o 16:29
iceflower jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-06-06, 12:42   #38
alaya 33
Raczkowanie
 
Avatar alaya 33
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Silesia
Wiadomości: 285
Dot.: L'oreal !

Cytat:
Napisane przez annmarie Pokaż wiadomość
Alayo, jeśli bywasz w Krakowie, to dziś w Drogerii Europejskiej widziałam na pewno (w Galerii Krakowskiej)
Dzięki za cynk jak będę to złupię
wiedziałam że o czym zapomniałam i iceflower mi przypomniała wspaniała pomadka Shine Delicieux poznałam ją w tym samym czasie co róż i uważam ze to nieodżałowana strata ze nie mogę ich używać do tej pory
__________________

alaya 33 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-06-06, 13:18   #39
Yen7
Raczkowanie
 
Avatar Yen7
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 205
Dot.: L'oreal !

Iceflower czy możesz podać numery pomadek? I różu który jest po lewej str. na zdjęciu. Bardzo mi podpasowały kolory, takich szukam.
Yen7 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-06-06, 13:44   #40
dimiti
Zakorzenienie
 
Avatar dimiti
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: małopolska
Wiadomości: 36 439
Wpisy w blogu: 1
Dot.: L'oreal !

Cytat:
Napisane przez ulinkaaa Pokaż wiadomość
no dimiti - widziałam Twoją imponującą kolekcję błyszczydeł niesamowite co Ty z tym zrobisz moja droga? dasz rade wszystko zużyć przed upływem daty ważności?
heh szczerze to watpie w to i zastanawiam sie czy niektorych sie nie pozbyc bo mam ochote na pare nowych ale prawda blyszczyki uwielbiam i niektorzy uwielbiaja cienie i z nimi kombinowac a ja wlasnie blyszczyki poki co malo ich wogole uzywam ale mam nadzieje ze sie to zmieni
Cytat:
Napisane przez iceflower Pokaż wiadomość
Miałam sporo kosmetyków L'oreal i chociaż lubię tą firmę, to jednak uważam, że poziom ma bardzo nierówny. Mam nadzieję, że pamiętam wszystko, czego używałam.

Tusze - ogólnie średnie, dwa lubiłam bardzo, inne to były buble i megabuble:
Volumissime x 4 - kiedyś przeze mnie uwielbiany, ładnie pogrubiał, nie sklejał, dobrze sie trzymał, bardzo lubiłam;
Volumissime x 5 - już gorsza konsystencja, lekko się odbijał, ale miał piękny czarny kolor i też dobrze pogrubiał, jednak komfort malowania był mniejszy i już zdarzało mi się posklejać sobie rzęsy;
Longitude - super nieodżałowany tusz, pięknie rozdzielał i wydłużał, wyglądał doskonale, świetnie trwały, pięknie modelował rzęsy;
Lash Architect - miałam dwie wersje klasyczną i tą pierwszą w czarnym opakowaniu - obie były beznadziejne - tusz sklejał, kruszył się, robił owadzie łapy, potworny;
Volume Shocking - świetna baza, tusz tak sobie, niestety ciężko mi było się tym malować, a poza tym tusze z grzebyczkiem nie są dla mnie; po VS miałam posklejane rzęsy i zawsze nierówno pomalowane;
Telescopic - ładnie wydłużał, ale moich rzęs nie rozklejał za dobrze, tylko sklejał w małe kępki (mam cienkie rzęsy), poza tym osypywać się i odbijał;
Telescopic Clean Definition - nie robił praktycznie nic, do bólu naturalny, też kiepsko rozdzielał te rzęsy (z tego samego powodu co poprzednik), ale plus za to, że popracowali nad trwałością, bo ten już był jak najbardziej w porządku pod tym względem.

Podkład Infaillible - mi bardzo odpowiadał, dobrze krył, ładnie się wtapiał, był trwały, maskował wszelkie oznaki zmęczenia; co prawda dość ciężki, bardziej nadawał się na zimę, ale miło wspominam, niestety paleta kolorów dla Polski zbyt uboga, nie ma nic odpowiednio jasnego dla mnie odkąd moja skóra się rozjaśniła.
Uzywałam jeszcze pierwszej wersji Cashmere Perfect - strasznie wysuszał mi skórę, chociaż dawał piekny matowy, pudrowy efekt.

Korektor Touche Magique - nic specjalnego, zupełnie mi nie odpowiadał, jakiś taki słabo kryjący i niewygodnie mi jednak z tym pędzelkiem.

Róże - uważam, ze świetne:
Blush Delicieux - fantastyczny, pięknie połyskuje, super wygląda, nieźle trwały, ładnie pachnie; mój odcień 22 Nude Apricote pięknie ożywia twarz; niestety paleta kolorów jakaś uboga;
Blush Caresse - niezły, mocno napigmentowany, trwały, matowy, nie uwielbiam go tak, ja BD, ale bardzo sobie chwalę.

Cienie do powiek - też uważam, ze bardzo fajne:
Star Secrets Trio Pro - super kolory, trwałość, połysk; mam dwie paletki i co prawda ulubione już nie są, ale wciąż lubię i używam;
Holographic - trwałe, ładnie opalizujące, nietypowe kolory; miałam dwa odcienie i bardzo je lubiłam, niestety się przeterminowały i musiałam wyrzucić;
Platinum - mega połysk, świetna jakość, super wygląd na powiece, trwałe;
Podwójne z serii do Smoky Eyes - fajne, tylko dość twarde i mogłyby mniej błyszczeć, bo jednak smoky wolę bardziej stonowany; jednak plus za dość jasny zestaw szarawych brązów, kolorystycznie nie do pobicia dla mnie do smoky.

Pudry brązujące - dobre:
Glam Bronze - super, mam jeszcze w kwadratowym pudełeczku, piękny jasny herbatnikowy odcień (najjaśniejszy kolor); trwały efekt, piękny mat, no po prostu super; mój najlepszy brązer dopóki nie poznałam Bambusa Lancome;
Glam Bronze Duo - niezły, ale gorszy od klasyka, zestaw dla blondynek na mojej skórze zbyt pomarańczowy, nadawał się tylko na policzki; trochę za ciemny, ale trwały i ładnie stapiający się ze skórą.

Szminki i błyszczyki - zawsze lubiłam, szczególnie szminki uważam za świetne:
Shine Delicieux - wycofana, wspaniała, najlepsza szminka jaką w życiu miałam; lekka, ale trwała, piękne kolory, piękny połysk, piękny zapach, właściwości pielęgnacyjne b. dobre; nie rozumiem jak mogli wycofać ją ze sprzedaży;
Color Riche Star Secrets - fajne, ale nieco wysuszają usta, ciekawe kolory, niezła trwałość;
Color Riche Made For Me Naturals/Golden Naturals - fantastyczne, trwałe, piękne kolory, dobrze nawilżające usta;
Color Riche (klasyczna) - świetna, trwała, dobrze nawilżająca, piękne odcienie;
Glam Shine Cream - bardzo nietrwała, chemiczny zapach, ale kolory ładne i piękny, połyskujący wygląd na ustach (choć daleki do błyszczykowego);
Glam Shine (błyszczyk) - miałam serie: Holographic, Crystals, Natural Glow oraz klasyczne; mam wielki sentyment do tych błyszczyków, to były moje pierwsze "lepsze" błyszczyki; kolory ładne, trwałość dobra, smak nieco irytujący po poznaniu lepszych oraz bezsmakowych, zapach w porządku; ogólnie lubię, ale poznałam już lepsze.

Lakiery - takie sobie, miałam dwa rodzaje:
Resist & Shine - niezły, trwały, wzmacnia i utwardza płytkę paznokcia; ale też dziwna rzecz, że matowy odcień lepszy od perłowego, który dość szybko schodzi;
Jet Set - koszmarny - co prawda szybko wysycha, ale ciężko się nakłada a i trwałość żadna, bardzo byłam niezadowolona.

To chyba tyle. Wklejam też zdjęcia tego, co aktualnie posiadam.
te roz mi sie podoba zastanawialam sie wlasnie kiedys nad kupnem jednego ale nie bylo polowy kolorkow w sklepie akurat tych ktore mi sie podobaly wiec musialam zrezygnowac
__________________
Dimipedia
MASA pięknot z L'oreal - produkty, o których musicie przeczytać!
FB, Instagram
dimiti jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-06-06, 14:02   #41
iceflower
Przyjaciółka KWC
 
Avatar iceflower
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Południe
Wiadomości: 16 454
Dot.: L'oreal !

Cytat:
Napisane przez Yen7 Pokaż wiadomość
Iceflower czy możesz podać numery pomadek? I różu który jest po lewej str. na zdjęciu. Bardzo mi podpasowały kolory, takich szukam.
Pomadka z lewej to Made For Me Naturals nr 233 Taffeta a z prawej zwykła CR nr 126 Light Beige (z kolekcji jesiennej 2007). Róż niestety nr i nazwę miał na taśmie, którą był zaklejony, a na pudełeczku nie ma, ale też jest z kolekcji jesiennej.
__________________
nie musimy się katować
nienormalną sytuacją
nauczymy się kochać
przestaniemy się bać
życie stanie się muzyką
i stanie się to co ma się stać
iceflower jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-06-06, 14:36   #42
Yen7
Raczkowanie
 
Avatar Yen7
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 205
Dot.: L'oreal !

Cytat:
Napisane przez iceflower Pokaż wiadomość
Pomadka z lewej to Made For Me Naturals nr 233 Taffeta a z prawej zwykła CR nr 126 Light Beige (z kolekcji jesiennej 2007). Róż niestety nr i nazwę miał na taśmie, którą był zaklejony, a na pudełeczku nie ma, ale też jest z kolekcji jesiennej.

Dziękuję, idę na zakupy

błagam jeszcze o nr. błyszczyka
Yen7 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-06-06, 14:43   #43
iceflower
Przyjaciółka KWC
 
Avatar iceflower
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Południe
Wiadomości: 16 454
Dot.: L'oreal !

Cytat:
Napisane przez Yen7 Pokaż wiadomość
Dziękuję, idę na zakupy

błagam jeszcze o nr. błyszczyka
Błyszczyk to nr 407 Magnetic Nude Glow. Udanych zakupów.
__________________
nie musimy się katować
nienormalną sytuacją
nauczymy się kochać
przestaniemy się bać
życie stanie się muzyką
i stanie się to co ma się stać
iceflower jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-06-06, 15:14   #44
azzis
Zakorzenienie
 
Avatar azzis
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: DW
Wiadomości: 4 724
Dot.: L'oreal !

Kosmetyki L'oreal są raz lepsze raz gorsze...

Co uważam za totalną porażkę L'oreal?
1. lash architect Carbon Gloss - masakryczny tusz! beznadzieja jakich mało. robi owadzie nóżki, nic nie pogrubia; praktycznie wodoodporny
2. szampon Intensywne wygładzenie - tłuści strasznie włosy

Taki nie za rewelacyjny, ale nie najgorszy był
tusz voluminous x5

A co lubię z L'oreala?
1. lash architect - srebrny, dla mnie bardzo fajny tusz, świetnie pogrubia rzęsy,
2. krem supernawilżający happyderm
3. odżywkę cement-ceramidy zapobiegającą łamaniu się włosów
4. błyszczyk natural glow
5. pomadka made for me naturals 241
__________________

Większości z nas, większość czasu zajmuje ten sam dylemat - Jak pogodzić przyzwyczajenia brutto z dochodami netto?(A.Bierce)
azzis jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-06-06, 15:19   #45
Sweet_Jelly
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: UK:)
Wiadomości: 3 881
Dot.: L'oreal !

Lubię tę firmę.
Podobają mi się jej cienie (te potrójne). Super są błyszczyki Glam SHine Crystal albo te z limitowanych kolekcji. oraz brązer (tegoroczny wynalazek : dla blondynek)

Zas musze powiedzieć że podkład True Match , moim zdaniem, to NAJWIĘKSZY bubel świata Użyłam go raz i od razu sprzedałam..brrr.... Nie lubię też błyszczyków Glam Shine Juice - to nie dla mnie....

Warto kupować z tej firmy moim zdaniem :róże , brązery, cienie, ww. błyszczyki i ...ew. tusze.



a zapomniałabym dodać : warta uwagi jest też pianka do demakijażu dla skóry wrażliwej i suchej Happyderm
__________________
03.02.2010 ZOSIA 18.04.2012 JAŚ



Sweet_Jelly jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-06-06, 15:25   #46
miskowa
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 9 499
Dot.: L'oreal !

Cytat:
Napisane przez azzis Pokaż wiadomość
A co lubię z L'oreala?
1. lash architect - srebrny, dla mnie bardzo fajny tusz, świetnie pogrubia rzęsy,
2. krem supernawilżający happyderm
3. odżywkę cement-ceramidy zapobiegającą łamaniu się włosów
4. błyszczyk natural glow
5. pomadka made for me naturals 241
Jestem zainteresowana opinią o tym kremie happyderm. Do jakiej cery najlepiej się nadaje? zostawia jakąś warstwę na twarzy po nałożeniu czy się cały wchłania? no i skoro jesteś zadowolona to pewnie nie zatyka porów (masz z tym w ogóle problemy?)

z góry dziękuję za opinię
miskowa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-06-06, 15:53   #47
dimiti
Zakorzenienie
 
Avatar dimiti
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: małopolska
Wiadomości: 36 439
Wpisy w blogu: 1
Dot.: L'oreal !

tez mialam krem happyderm ma swietna konsystencje i fajny slodki kolorek i jezeli dobrze zauwazylam to posiada malenkie drobinki
__________________
Dimipedia
MASA pięknot z L'oreal - produkty, o których musicie przeczytać!
FB, Instagram
dimiti jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-06-06, 16:07   #48
Yen7
Raczkowanie
 
Avatar Yen7
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 205
Dot.: L'oreal !

Cytat:
Napisane przez iceflower Pokaż wiadomość
Błyszczyk to nr 407 Magnetic Nude Glow. Udanych zakupów.
Dziękuję.
Wróciłam z nowym nabytkiem czyli Made For Me Naturals nr 233, tej drugiej nie było
Pewnie następna wyprawa będzie po błyszczyk
Yen7 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-06-06, 16:15   #49
azzis
Zakorzenienie
 
Avatar azzis
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: DW
Wiadomości: 4 724
Dot.: L'oreal !

Cytat:
Napisane przez miskowa Pokaż wiadomość
Jestem zainteresowana opinią o tym kremie happyderm. Do jakiej cery najlepiej się nadaje? zostawia jakąś warstwę na twarzy po nałożeniu czy się cały wchłania? no i skoro jesteś zadowolona to pewnie nie zatyka porów (masz z tym w ogóle problemy?)

z góry dziękuję za opinię
Są dwie wersje tego kremu: do skóry suchej i wrażliwej (tą wersję mam ja) i do skóry normalnej i mieszanej.
Ja jestem z tego kremu zadowolona. Używam go tylko na noc i świetnie nawilża. U mnie nie wchłania się do matu (próbowałam go użyć raz pod podkład, ale kiepsko się rozprowadzał na nim), ale na noc jest fajny. U mnie nie zatyka porów. Czy mam problem z zatykaniem porów? Cały czas myślalam, że nie, ale niedawno zapchał mnie filtr, więc wiem, że czasem taka opcja może wystąpić...


Cytat:
Napisane przez dimiti Pokaż wiadomość
tez mialam krem happyderm ma swietna konsystencje i fajny slodki kolorek i jezeli dobrze zauwazylam to posiada malenkie drobinki
Aż musiałam sprawdzić, i rzeczywiście ma drobinki Wzesniej tego nie widziałam więc widać nie przeszkadza mi to
__________________

Większości z nas, większość czasu zajmuje ten sam dylemat - Jak pogodzić przyzwyczajenia brutto z dochodami netto?(A.Bierce)
azzis jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-06-06, 16:30   #50
abercrombie&fitch
Zadomowienie
 
Avatar abercrombie&fitch
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 1 836
Dot.: L'oreal !

Właśnie mi się przypomniało że regularnie używam rozświetlającego korektora pod oczy z L'Oreal. Lubię go bardzo chociaż nie mam wielkiego porównania z innymi tego typu kosmetykami.

Swojego czasu używałam i bardzo sobie chwaliłam aksamitny tonik- taki różowy. Miał świetną konsystencję i super zapach.

Używałam też kremu happy derm i był ok ale bez rewelacji.

Mogę jeszcze dodać że moja mam używa kosmetyków przeciwzmarszczkowych z L'Oreal i jest zadowolona.
abercrombie&fitch jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-06-06, 16:46   #51
Kakusia
Zakorzenienie
 
Avatar Kakusia
 
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 3 306
Dot.: L'oreal !

Cytat:
Napisane przez ulinkaaa Pokaż wiadomość
Tak jak obiecałam wczoraj - oto fotka mojej skromnej kolekcji.
ulinkaaa ja chcialam zapytac - jakie sa nazwy kolorow tych blyszczykow? Interesuja mnie te 3 w srodku...
__________________
Nasz Ślub

Nasza Córunia



Moje drugie serce, inny rytm Mego życia - Dominiczka
Kakusia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-06-06, 16:58   #52
izuu
Wtajemniczenie
 
Avatar izuu
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 2 176
GG do izuu
Dot.: L'oreal !

od jakiegoś czasu jestem wierna korektorowi touche magique. właśnie skończyło mi się trzecie opakowanie.. i zastanawiam się, czy może nie przerzucić się na cos innego korektor ma swoje zalety - niewielka ilość rozjaśnia cienie pod oczami, jest trwały. ale poza tym jest drogi i ma baardzo mały wybór odcieni ja używam tego najjaśniejszego, który jest dla mnie zdecydowanie za jasny i łatwo o efekt pandy ale inne odcienie są strasznie dziwne i ciemne..
poza tym bardzo sobie chwale tusze z tej firmy oraz kosmetyki do wlosow. błyszczyki (glam shine) tez są niczego sobie, no i jeszcze róże (ale moim faworytem i tak pozostanie bourjois!). świetny jest też wosk do włosów architekt wax
izuu jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-06-06, 17:46   #53
dimiti
Zakorzenienie
 
Avatar dimiti
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: małopolska
Wiadomości: 36 439
Wpisy w blogu: 1
Dot.: L'oreal !

Cytat:
Napisane przez azzis Pokaż wiadomość
Są dwie wersje tego kremu: do skóry suchej i wrażliwej (tą wersję mam ja) i do skóry normalnej i mieszanej.
Ja jestem z tego kremu zadowolona. Używam go tylko na noc i świetnie nawilża. U mnie nie wchłania się do matu (próbowałam go użyć raz pod podkład, ale kiepsko się rozprowadzał na nim), ale na noc jest fajny. U mnie nie zatyka porów. Czy mam problem z zatykaniem porów? Cały czas myślalam, że nie, ale niedawno zapchał mnie filtr, więc wiem, że czasem taka opcja może wystąpić...




Aż musiałam sprawdzić, i rzeczywiście ma drobinki Wzesniej tego nie widziałam więc widać nie przeszkadza mi to
wlasnie mi sie to w nim podobalo jednak ja mam tak sucha skore ze musze uzywac bardzo nawilzajacych kremow i ten nie za bardzo byl dla mnie a szkoda bo spodobal mi sie niezmiensko
__________________
Dimipedia
MASA pięknot z L'oreal - produkty, o których musicie przeczytać!
FB, Instagram
dimiti jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-06-06, 18:41   #54
wilhelmina
Zadomowienie
 
Avatar wilhelmina
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Gdynia
Wiadomości: 1 372
Dot.: L'oreal !

Z L'Oreal miałam w zyciu sporo kolorówki i pielęgnacji w sumie też. Ogólnie uważam, ze firma średnia - potrafi wydać coś genialnego, ale w większości są to ładnie zapakowane buble (no niestety na takie trafiałam ).Z tego, co pamiętam:
- cienie Color Appeal Holografic - śliczne w opakowaniu, ale na powiece już nie. Trwałość słabiutka, nawet na bazie. Wyglądały strasznie sztucznie.
- tusze - Lash Architect - pamiętam, że żaden tusz mi nigdy tak nie skleił rzęs. Kompletnie nie dało się nim malować. Miałam jeszcze taki podwójny, nie pamiętam nazwy - po jednej stronie biała baza, po drugiej tusz. ŻADEN tusz tak mi nie pogrubił rzęs :O Wyglądały nad wyraz teatralnie, jak doklejone. Pamiętam, że koleżanka skompentowała - "Mogłabyś rzęsami szyby wybijać." Miałam jeszcze Panoramic Curl, ale już chyba nie ma go w ofercie, a szkoda, ponieważ to jedyny tusz L'Oreal'a, z którego byłam naprawdę zadowolona. Bardzo łądnie podkręcał i rzęsy były takie "w sam raz". Miałam też Telescopic Clean Definition - użyłam kilka razy i oddałam. Za twarda szczoteczka, nie nadawała się do wrażliwych oszu, ponieważ strasznie podrażniała skórę przy rzęsach. Rzęsy nim pomalowane też nie wyglądały jakoś specjalnie.
- pomadki... hmmm... Miałam jedną, którą po prostu kochałam. Już od dawna nie produkują tej serii- coś tam Delicieux. Piękne delikatne kolorki i ten owocowy zapach Do dziś tęsknię za tymi pomadkami. Świetnie nawilżały usta i nadawały zdrowy wygląd.
- błyszczyki Glam Shine. Miałam chyba ze cztery, z każdej możliwej serii. I, mówiąc szczerze, baaardzo ich nie lubię. Owszem, gama kolorów wspaniała. Mienią się bosko i pielęgnują usta, ale... dla mnie są stanowczo za ciężkie. Często wylewały mi się za kontur ust. Co więcej, w zależności od oświetlenia w danym pomieszczeniu, potrafiły wyglądać sztucznie, tak plastikowo. Zapach po jakimś czasie zaczynał szczerze irytować.
- podkłady. True Match - bardzo dobry. polecam. Gdyby tylko nie fakt, że dobrałam sobie zły odcień, pewnie używałabym do dziś. Mam ochotę kiedyś znów wypróbować. Dobre krycie, jednak stanowczo za ciężki na lato. Kiedyś też miałam Cashmere Perfect, czy jakoś tak i hmm... pamiętam, że bylam z niego szlaenie zadowolona, jednak był to mój drugi podkład w życiu, więc przyznam, że nie bardzo wierzę swoim odczuciom sprzed lat
- miałam styczność z produktami L'Oreal na rynek amerykański. Hmm... cienie tam to TRAGEDIA. Sprzedawane za 3-4 dolary, marna jakość, napigmentowanie takie, że na powiece nic nie widać, choć nakładamy kolor brunatny. Mają tam jednak takie błyszczyki w tubkach - śliczne kolory i duuuży wybór. Jeden minus - kleją się bardziej niż JT.
- mialam też kiedyś Blush Delicieux - sliczny różowy kolor, taki wiosenny. Byłam szalenie zadowolona. Pięknie ożywiał twarz.
-zapomniałabym o Touche Magique - masakra. BArdzo podrażniał mi skore pod oczami, tak, że szczypała. Zostawiał czerwone, suche placki. Ble... Sińców w ogóle nie krył, nie rozświetlał. Niemiłe doświadczenie.

Aktualnie nie mam nic z kolorówki L'Oreal. Kuszą mnie trochę pomadki w delikatnych różach, ale są daleko na liście planowanych zakupów
__________________
Bloguję ---> Po godzinach
wilhelmina jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-06-06, 19:55   #55
ulinkaaa
Zakorzenienie
 
Avatar ulinkaaa
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 17 882
Dot.: L'oreal !

Cytat:
Napisane przez miskowa Pokaż wiadomość
Jestem zainteresowana opinią o tym kremie happyderm. Do jakiej cery najlepiej się nadaje? zostawia jakąś warstwę na twarzy po nałożeniu czy się cały wchłania? no i skoro jesteś zadowolona to pewnie nie zatyka porów (masz z tym w ogóle problemy?)

z góry dziękuję za opinię
Krem happyderm dostępny jest w dwóch wersjach: do skóry suchej i wrażliwej i do normalnej i mieszanej. Do kremu jest także pianka także do tych dwóch rodzajów cery. Jest leciutka, ślicznie pachnie, miękko się rozprowadza - jej używanie to sama przyjemność. Dawka szczęscia - jak to określił producent. Ja używam obu produktów i jestem ogromnie zadowolona - krem w moim przypadku wchłania się rewelacyjnie, pozostawia mięciutką buzie, nie świecę się i ślicznie pachnie. Dodam, żę mam cerę mieszaną. Aha i co ważne - krem jest leciutki, nie powoduje zaskórników i pryszczy, choć ja okres burzy hormonalnej mam już za sobą.
__________________
Lubię siłę czerni,
i nieużywania słów.
Wszystkiego, co niezmienne,
w nicości za oknem, gdy budzą się mgły...
ulinkaaa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-06-06, 20:03   #56
ulinkaaa
Zakorzenienie
 
Avatar ulinkaaa
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 17 882
Dot.: L'oreal !

Cytat:
Napisane przez azzis Pokaż wiadomość
Są dwie wersje tego kremu: do skóry suchej i wrażliwej (tą wersję mam ja) i do skóry normalnej i mieszanej.
Ja jestem z tego kremu zadowolona. Używam go tylko na noc i świetnie nawilża. U mnie nie wchłania się do matu (próbowałam go użyć raz pod podkład, ale kiepsko się rozprowadzał na nim), ale na noc jest fajny. U mnie nie zatyka porów. Czy mam problem z zatykaniem porów? Cały czas myślalam, że nie, ale niedawno zapchał mnie filtr, więc wiem, że czasem taka opcja może wystąpić...




Aż musiałam sprawdzić, i rzeczywiście ma drobinki Wzesniej tego nie widziałam więc widać nie przeszkadza mi to
Serio macie drobinki? A jaką wersję masz azis? W słoiczku czy z pompką? Bo ja mam w słoiczku i drobinek nie ma
__________________
Lubię siłę czerni,
i nieużywania słów.
Wszystkiego, co niezmienne,
w nicości za oknem, gdy budzą się mgły...
ulinkaaa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-06-06, 20:11   #57
ulinkaaa
Zakorzenienie
 
Avatar ulinkaaa
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 17 882
Dot.: L'oreal !

Cytat:
Napisane przez Kakusia Pokaż wiadomość
ulinkaaa ja chcialam zapytac - jakie sa nazwy kolorow tych blyszczykow? Interesuja mnie te 3 w srodku...
Te 3 błyszczyki w środku to: od lewej: nr 400 - juicy rose glow (on jest dwa razy, ten obok to ten sam kolor) i 404 juicy nude glow.
__________________
Lubię siłę czerni,
i nieużywania słów.
Wszystkiego, co niezmienne,
w nicości za oknem, gdy budzą się mgły...
ulinkaaa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-06-06, 20:33   #58
azzis
Zakorzenienie
 
Avatar azzis
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: DW
Wiadomości: 4 724
Dot.: L'oreal !

Cytat:
Napisane przez ulinkaaa Pokaż wiadomość
Serio macie drobinki? A jaką wersję masz azis? W słoiczku czy z pompką? Bo ja mam w słoiczku i drobinek nie ma
Ja mam w słoiczku. Są takie drobniutenieczkie, tyci tyci Przyjrzyj się. Ja też myślałam, że nic tam nie ma - do dzisiaj
__________________

Większości z nas, większość czasu zajmuje ten sam dylemat - Jak pogodzić przyzwyczajenia brutto z dochodami netto?(A.Bierce)
azzis jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-06-06, 21:48   #59
ulinkaaa
Zakorzenienie
 
Avatar ulinkaaa
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 17 882
Dot.: L'oreal !

Cytat:
Napisane przez azzis Pokaż wiadomość
Ja mam w słoiczku. Są takie drobniutenieczkie, tyci tyci Przyjrzyj się. Ja też myślałam, że nic tam nie ma - do dzisiaj
Rzeczywiście są
__________________
Lubię siłę czerni,
i nieużywania słów.
Wszystkiego, co niezmienne,
w nicości za oknem, gdy budzą się mgły...
ulinkaaa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-06-06, 22:52   #60
ulinkaaa
Zakorzenienie
 
Avatar ulinkaaa
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 17 882
Dot.: L'oreal !

Miałam też kiedyś tusz Volume Shocking ale nie był kompletnie dla mnie. W ogóle tusze z bazą nie są dla mnie, double extension też nie spełnił moich oczekiwań. Ale znam osoby, które są bardzo zadowolone z obu.
__________________
Lubię siłę czerni,
i nieużywania słów.
Wszystkiego, co niezmienne,
w nicości za oknem, gdy budzą się mgły...
ulinkaaa jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Makijaż - Pytania do wizażystki


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-04-06 11:21:19


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 13:04.