Rossmann - Strona 130 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Biochemia kosmetyczna

Notka

Biochemia kosmetyczna Analiza działania składników kosmetyków, ich skuteczności i wpływu na zdrowie. Również informacje na temat filtrów przeciwsłonecznych oraz kuracji kwasami.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2011-03-04, 18:33   #3871
johambina
Zakorzenienie
 
Avatar johambina
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 4 601
GG do johambina
Dot.: rossmann

to ja tez czekam w takim razie...
oby jak najszybciej dali
__________________


"kadłub przywiędły ale dusza młoda... "
johambina jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-03-04, 20:27   #3872
marryme21
Zakorzenienie
 
Avatar marryme21
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 4 160
Dot.: rossmann

Pomadka z Isany wiśniowa zupełnie mi nie podpasowała,za chemiczny posmak.Oddałam ją.
Natomiast z tej z Alterry jestem bardzo zadowolona.
__________________




marryme21 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-03-05, 13:59   #3873
mentha
Zadomowienie
 
Avatar mentha
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 1 233
Dot.: rossmann

Używałyście już żelu aloesowego do mycia twarzy? Domywa makijaż?

Jak długo po otwarciu można używać Alterry i bejbidrimów?



Właściwie, żeliki do mycia, no i może jakieś tanie i pachnące mazidła do ciała to wszystko, co mnie interesuje z oferty Alterry. Średnio mi się podoba coraz większa dominacja sieci sklepów R. (a także brudne opakowania, błędy na etykietach, tak opóźnione wprowadzenie certyfikowanej linii etc.), więc chętnie poznam Avę i nowy Flos-Lek bio (chociaż możliwe jest, że to to samo co Organic Cosmetics) i inne

A propos opisów na etykietach, widzicie tu gdzieś peelingujące nasiona żurawiny? (ja widzę tylko ekstrakt z owoców ). Olejek jojoba może wchodzić w skład któregoś ze składników (nie znam się, nie sprawdzałam...), ale na liście też nie znalazłam.
Złuszczać tu może krzemionka, no i może kwasy z wyciągów.

Cytat:
Łagodny peeling pod prysznic z wartościowym wyciągiem z figi i nasionami żurawiny, które złuszczają obumarłe komórki naskórka. Zawiera delikatne roślinne substancje myjące. Olejek jojoba nadaje skórze gładkości, a gliceryna długotrwale nawilża. Owocowy, lekki zapach rozpieści każde zmysły. Nie zawiera syntetycznych barwników, substancji konserwujących i zapachowych. Bez silikonów, parafiny i innych związków olejów mineralnych. Produkt wegański. Nie zawiera substancji pochodzenia zwierzęcego. Posiada certyfikat BDIH.

Skład: Aqua, Alcohol, Glycerin Coco Glucoside, Xanthan, Gum, Glyceryl Oleate, Silicia, Sodium Cocoyl Glutamate, Parfum, Vaccinium Macarpon Fruit Extract, Lithospermum Erythrorhizon Root Extract, Tics Carica Fruit Extract Dispodium Cocoyl Glutamate, Linalool, Sodium Citrate, Citric Acid, Limonene, Geraniol
http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt,42...na-i-figa.html

Kolejna etykieta pełna zagadek. To ma pomóc prostemu człowiekowi?
Używałam już kremu do rąk tej firmy z olejem z wiesiołka (w składzie i w oryginalnej nazwie), wypuszczonego na nasz rynek jako "słonecznikowy", ogładałam balsam z olejem arganowym bez zawartości tego oleju i jeszcze kilka innych dziwnych rzeczy.

Edytowane przez mentha
Czas edycji: 2011-03-05 o 14:05 Powód: dopisek
mentha jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-03-05, 15:42   #3874
nie_ma_mnie
Rozeznanie
 
Avatar nie_ma_mnie
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: jestem w PRL-u
Wiadomości: 812
Wpisy w blogu: 15
Dot.: rossmann

taki skład znalazłam na codecheck - akurat tam jest jakiś proszek z nasion i olej jojoba:
Aqua, Alcohol, Glycerin, Coco-Glucoside, Xanthan Gum, Glyceryl Oleate, Silica, Sodium Cocoyl Glutamate, Parfum, Vaccinium Macrocarpon (Seed Powder), Simmondsia Chinensis (Seed Oil), Vaccinium Macrocarpon (Fruit Extract), Lithospermum Erythrorhizon (Root Extract), Ficus Carica (Fruit Extract), Disodium Cocoyl Glutamate, Linalool, Sodium Citrate, Citric Acid, Limonene, Geraniol

???????????
nie_ma_mnie jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-03-05, 16:20   #3875
mentha
Zadomowienie
 
Avatar mentha
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 1 233
Dot.: rossmann

Cytat:
Napisane przez nie_ma_mnie Pokaż wiadomość
taki skład znalazłam na codecheck - akurat tam jest jakiś proszek z nasion i olej jojoba:
Aqua, Alcohol, Glycerin, Coco-Glucoside, Xanthan Gum, Glyceryl Oleate, Silica, Sodium Cocoyl Glutamate, Parfum, Vaccinium Macrocarpon (Seed Powder), Simmondsia Chinensis (Seed Oil), Vaccinium Macrocarpon (Fruit Extract), Lithospermum Erythrorhizon (Root Extract), Ficus Carica (Fruit Extract), Disodium Cocoyl Glutamate, Linalool, Sodium Citrate, Citric Acid, Limonene, Geraniol

???????????
Też to widziałam i przyszło mi nawet do głowy, że zmienili receptury; do Polski trafia coś innego; w wizażowej bazie jest błąd; namieszali na etykiecie.

mentha jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-03-05, 17:26   #3876
201608040942
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2003-08
Wiadomości: 9 979
Dot.: rossmann

Ja bym sie nie zdziwila jak osoba zglaszajaca opuscila kilka sklandikow. nie zeby specjalnie, ale jak sie tak typuje to moglo sie zdarzyc. Nie pierwszy raz cos takiego widzialam. druga sprawa na polskich etykietkach pisza takie bzdury, nic sie nie pokrywa z tym co pisze po niemiecku. tez tak moglo sie zdarzyc.
Poza tym nie mam pojecia nie przagladalam sie temu peelingowi bo i nie zamierzam go kupic. naturalne peelingi za malo mnie peelinguja, szkoda mi na nie kasy, wole natrzec sie kawa.
201608040942 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-03-06, 14:17   #3877
Falabella
Zakorzenienie
 
Avatar Falabella
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 3 240
Dot.: rossmann

Ja kupiłam ostatnio balsam Isana z 5% Urea i jestem zachwycona. Zostanie ze mną mimo parabenów, bo uratował moją suchą, łuszczącą się skórę. Poza tym składniki z początku składu są super, olej sojowy, mocznik, olej z oliwek, gliceryna, masło shea...no super.
Po pierwszej aplikacji nawilżył, zregenerował, odżywił. Skóra gładka, aksamitna.

Cena powalająca: 5,29zł

Pudełeczko małe, ładne, sprytne. Kupiłam mimo małego opakowania, bo balsam był ciężki, więc uznałam, że jest treściwy. Okazało się, że tak jest, a do tego, że ładnie się wchłania i jest bardzo wydajny, wystarczy niewielka ilość na ciało.

Coś pięknego.
__________________


Edytowane przez Falabella
Czas edycji: 2011-03-06 o 14:22 Powód: błąd stylistyczny
Falabella jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-03-06, 14:53   #3878
Ineso
Matka Smoka
 
Avatar Ineso
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 11 937
Dot.: rossmann

Falabella - mówisz o tym kremie w pudełku z czerwoną zakrętką? czy o jakiejś nowości?
Bo tamten mnie rozczarował, komletnie się nie wchłaniał - miałam wrażenie jakbym miała do czynienia z jakimś parafinowym syfem.
Ineso jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-03-06, 14:57   #3879
SekretnyWachlarz
Zakorzenienie
 
Avatar SekretnyWachlarz
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Wrocław/Warszawa
Wiadomości: 13 096
Dot.: rossmann

Czyli o co chodzi z tym peelingiem Alterry? Jest gorszy? Bo się pogubiłam. ^^
Pytam, bo planuję go kupić na wypróbowanie.
__________________
"Któregoś dnia zrozumiesz, że szukasz tego, co już posiadasz".

Treningi
2016: 117/100
2017: 71/100

SekretnyWachlarz jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-03-06, 16:11   #3880
mentha
Zadomowienie
 
Avatar mentha
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 1 233
Dot.: rossmann

Cytat:
Napisane przez SekretnyWachlarz Pokaż wiadomość
Czyli o co chodzi z tym peelingiem Alterry? Jest gorszy? Bo się pogubiłam. ^^
Pytam, bo planuję go kupić na wypróbowanie.
Jest dziwnie opisany.

To tylko jeden z wielu przykładów takich dziwnych rossmannowskich etykiet

Jeśli przyjąć, że skład, zacytowany przez Nie_ma_mnie jest prawdziwy, to te peelingujące pestki owoców występują w ilości zbliżonej do substancji zapachowej. W spisie składników w KWC pestek za to nie ma wcale.

O tym, czy jest dobry, czy zły przesądza skuteczność, a ta, jak wynika z recenzji, jest średnia. Bez względu na rodzaj ścierniwa (bo tam jest jeszcze krzemionka).

Pachnie podobno soczyście owocowo, więc sama też pewnie wypróbuję, ale wolałabym coś polskiego

Edytowane przez mentha
Czas edycji: 2011-03-06 o 16:15 Powód: dopisek
mentha jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-03-06, 16:34   #3881
SekretnyWachlarz
Zakorzenienie
 
Avatar SekretnyWachlarz
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Wrocław/Warszawa
Wiadomości: 13 096
Dot.: rossmann

Cytat:
Napisane przez mentha Pokaż wiadomość
Jest dziwnie opisany.

To tylko jeden z wielu przykładów takich dziwnych rossmannowskich etykiet

Jeśli przyjąć, że skład, zacytowany przez Nie_ma_mnie jest prawdziwy, to te peelingujące pestki owoców występują w ilości zbliżonej do substancji zapachowej. W spisie składników w KWC pestek za to nie ma wcale.

O tym, czy jest dobry, czy zły przesądza skuteczność, a ta, jak wynika z recenzji, jest średnia. Bez względu na rodzaj ścierniwa (bo tam jest jeszcze krzemionka).

Pachnie podobno soczyście owocowo, więc sama też pewnie wypróbuję, ale wolałabym coś polskiego
Ale żadnej chemii mniej czy więcej nie ma? Bo głównie o to mi chodzi.
A pachnie naprawdę ładnie, bo miałam okazję już wąchać i to dwa razy w odstępie czasowym aby się upewnić czy nadal mi się podoba.
__________________
"Któregoś dnia zrozumiesz, że szukasz tego, co już posiadasz".

Treningi
2016: 117/100
2017: 71/100

SekretnyWachlarz jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-03-06, 17:11   #3882
mentha
Zadomowienie
 
Avatar mentha
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 1 233
Dot.: rossmann

Cytat:
Napisane przez SekretnyWachlarz Pokaż wiadomość
Ale żadnej chemii mniej czy więcej nie ma? Bo głównie o to mi chodzi.
A pachnie naprawdę ładnie, bo miałam okazję już wąchać i to dwa razy w odstępie czasowym aby się upewnić czy nadal mi się podoba.
W zwykłej herbacie jest ponad setka różnych związków chemicznych, więc jak może istnieć kosmetyk "bez chemii"?

Alterra jest certyfikowana przez BDiH. Jeśli dobrze pamiętam, to ta organizacja nie certyfikuje każdego produktu oddzielnie, ale przyznaje znak, jeśli co najmniej 60% produktów marki spełnia określone kryteria. Popularny Ecocert jest bardziej restrykcyjny.

Edytowane przez mentha
Czas edycji: 2011-03-06 o 17:29 Powód: eeee
mentha jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-03-06, 17:41   #3883
mglista_noc
Raczkowanie
 
Avatar mglista_noc
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 338
Dot.: rossmann

Nie wszystkie produkty Alterry mają znaczek certyfikatu, więc chyba te które mają to spełniają normy. A co do peelingu to też mnie nie zachwyca specjalnie. Ale pozostałe ich produkty które kupiłam (żel, mydło, szampon) są ok i jestem zadowolona. Na mydło w kostce się nie skusiłam, bo skład jakoś mi w sklepie nie podszedł, chyba mydełko babydream ma fajniejszy.
mglista_noc jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-03-06, 19:24   #3884
SekretnyWachlarz
Zakorzenienie
 
Avatar SekretnyWachlarz
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Wrocław/Warszawa
Wiadomości: 13 096
Dot.: rossmann

Chodziło mi o to czy po prostu jeden skład nie różni się diametralnie od drugiego, źle to troszkę ujęłam. Mimo to dziękuję za odpowiedź. Zobaczymy jak u mnie się ten żel spisze.
__________________
"Któregoś dnia zrozumiesz, że szukasz tego, co już posiadasz".

Treningi
2016: 117/100
2017: 71/100

SekretnyWachlarz jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-03-06, 19:25   #3885
Sicilia
Zadomowienie
 
Avatar Sicilia
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 1 606
Dot.: rossmann

Ineso cała różowa seria babydream fur mama ma taki sam zapach (dla mnie bardzo przyjemny).

Co do Alterry, to mam peeling i potwierdzam, że ma te pestki (które mają niby peelingować), ale nie jest ich za dużo. To raczej żel pod prysznic z bardzo delikatnym peelingiem, a nie solidny peeling. Używam go dwa razy w tygodniu, ale dla mnie to za mało jeśli chodzi o peeling, więc kupiłam sobie solny greenland, który jest bardzo mocny, sól aż piecze, ale po nim mam naprawdę gładką skórę, a po tym Alterry nie widzę specjalnie różnicy.

Czytałam teraz w tym wątku o kremach Alterry (jeszcze ich nie widziałam), ale zastanawiam się, czy z tą Alterrą nie będzie tak jak z Suhadą Nature z Lidla. Kupiłam w Lidlu prawie wszystko, co wpadło mi pod rękę i nie jestem zadowolona. Tak samo (Alterra i Suhada Nature) mają alkohol na 2. i 3. miejscu w składzie (w kremach i nie tylko). Zapach Suhady mnie odrzucił (seria czerwona), jest mdły, aż mnie głowa rozbolała. Peeling Suhady do ciała (seria zielona) też jest kiepski, podobnie jak Alterra - to raczej żel pod prysznic z drobinkami peelingującymi, które niewiele dają.
Zadowolona jestem z żelu pod prysznic waniliowego i szamponu morelowego. Mogłabym się przyczepić do tego Sodium Coco Sulfate, ale Lavera też stosuje ten składnik w swoich szamponach, więc uznaję, że może być.
__________________
Reklama kosmetyków na mnie nie działa, dopiero lista składników

naturalnie proste
Sicilia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-03-06, 21:24   #3886
mentha
Zadomowienie
 
Avatar mentha
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 1 233
Dot.: rossmann

Cytat:
Napisane przez SekretnyWachlarz Pokaż wiadomość
Chodziło mi o to czy po prostu jeden skład nie różni się diametralnie od drugiego, źle to troszkę ujęłam. Mimo to dziękuję za odpowiedź. Zobaczymy jak u mnie się ten żel spisze.
Przepraszam, nie zrozumiałam.

Opisują tam jak to nasiona mają złuszczać, a olejek natłuszczać, ale na liście skł. w KWC ich nie ma wcale; pojawiają się w drugiej wersji składu (ilościowo jest ich prawdopodobnie niewiele).


Co z tymi terminami przydatności?
mentha jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-03-06, 22:31   #3887
Elfia4
Moderator DOMator
 
Avatar Elfia4
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: z nad morza
Wiadomości: 7 274
Wpisy w blogu: 2
Dot.: rossmann

Cytat:
Napisane przez mentha Pokaż wiadomość
Przepraszam, nie zrozumiałam.

Opisują tam jak to nasiona mają złuszczać, a olejek natłuszczać, ale na liście skł. w KWC ich nie ma wcale; pojawiają się w drugiej wersji składu (ilościowo jest ich prawdopodobnie niewiele).


Co z tymi terminami przydatności?
Też mam wspomniany peeling i pestki w nim są, a więc muszą być w składzie. Sądzę, że skład z KWC jest skrócony.
Szkoda, że na opakowaniu skład jest napisany po niemiecku, bo nie porównam go z Polskim tłumaczeniem.
Peeling kupiłam dla zapachu, a nie właściwości peelingujących, a że zapach ma bardzo przyjemny to wybaczam nawet niewielką ilość ścierajacych pesteczek
Kusi mnie jeszcze szampon. Ostatnio włosy mi się szybko przetłuszczają, a skóra na głowie źle reaguje na drogeryjne szampony.

Sicilia, z serii suhada nature odpowiada mi seria czerwona, ale nie pasuje mi seria zielona. Wymęczę jakoś balsam, krem oddałam mamie. Za to krem na noc z serii czerwonej z olejem z pestek granatu służy mi i kupiłam nawet drugi na zapas
Elfia4 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-03-07, 12:46   #3888
Kinga 72
Rozeznanie
 
Avatar Kinga 72
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 924
Dot.: rossmann

Cytat:
Napisane przez mentha Pokaż wiadomość
...
Jak długo po otwarciu można używać Alterry i bejbidrimów?
...
No niestety na opakowaniach nie ma tej informacji, a podany termin ważności, nijak się ma do kosmetyku już otwartego. Na przykładzie używanego kremu pielęgnacyjnego babydream extrasensitive w białej tubce mogę napisać, że najlepiej zużyć go możliwie jak najszybciej. Trzymałam go w łazience i w dość krótkim czasie rozwarstwił się ( wypływał oddzielnie tłuszcz) i zmienił zapach. Kosmetyki bez konserwantów niestety szybko się psują. Może przechowywanie w lodówce przedłużyło by ich świeżość, ale co z tego kiedy nie wiemy jak długo leżą te kosmetyki w sklepie, a tam są narażone na jeszcze większą temp. niż w domu i ciągłe naświetlenie jarzeniówkami.
Kinga 72 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-03-07, 14:56   #3889
Falabella
Zakorzenienie
 
Avatar Falabella
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 3 240
Dot.: rossmann

Cytat:
Napisane przez Ineso Pokaż wiadomość
Falabella - mówisz o tym kremie w pudełku z czerwoną zakrętką? czy o jakiejś nowości?
Bo tamten mnie rozczarował, komletnie się nie wchłaniał - miałam wrażenie jakbym miała do czynienia z jakimś parafinowym syfem.

Tak Ineso On nie ma w składzie parafiny. Mi się wchłania dosyć szybko, ale może dlatego, że moja sucha, wrażliwa skóra go wręcz spija.
Kocham go po prostu
__________________

Falabella jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-03-07, 15:32   #3890
nie_ma_mnie
Rozeznanie
 
Avatar nie_ma_mnie
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: jestem w PRL-u
Wiadomości: 812
Wpisy w blogu: 15
Dot.: rossmann

Cytat:
Napisane przez mentha Pokaż wiadomość
Jak długo po otwarciu można używać Alterry i bejbidrimów?
Na moim żeliku z liczi jest jakaś data 09/2012 na spodzie.
nie_ma_mnie jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-03-07, 18:28   #3891
abercrombie&fitch
Zadomowienie
 
Avatar abercrombie&fitch
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 1 836
Dot.: rossmann

Ja dzisiaj kupiłam krem aloesowy Alterry i po pierwszym użyciu stwierdzam że jest całkiem ok. Ładnie, delikatnie pachnie, szybko się wchłania, nie pozostawia żadnej tłustej warstwy. Troszkę ściąga skórę ale myślę że na dzień pod makijaż będzie fajny. Kupię chyba jeszcze ten orchideowy w najbliższym czasie.
Podoba mi się że krem był bardzo dobrze zabezpieczony- kartonik, nakrętka, srebrna folia na końcówce i pod tym jeszcze przeźroczysta folia.

Kupiłam też szczoteczkę do twarzy z kodów. Zobaczę co zdziała z moimi zaskórnikami

Edytowane przez abercrombie&fitch
Czas edycji: 2011-03-07 o 18:30
abercrombie&fitch jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-03-08, 10:17   #3892
emma-e4
Wtajemniczenie
 
Avatar emma-e4
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: Polska B
Wiadomości: 2 741
Dot.: rossmann

Cytat:
Napisane przez mentha Pokaż wiadomość

Jak długo po otwarciu można używać Alterry i bejbidrimów?
nie jestem pewna czy na jakimś kosmetyku babydream nie widziałam że 6 miesięcy
na pewno zależy co - do mycia pewnie dłużej, tam jest mniej do psucia się, w kremie zawsze dochodzą jakieś tłuszcze
ja mam 2 kremy babydream otwarte od pół roku i nic im sie nie dzieje - ale ubieram po trochu z tubki do słoiczka a resztę trzymam w lodówce
emma-e4 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-03-08, 11:55   #3893
SekretnyWachlarz
Zakorzenienie
 
Avatar SekretnyWachlarz
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Wrocław/Warszawa
Wiadomości: 13 096
Dot.: rossmann

Wczoraj byłam w Rossmannie i doszło kilka rzeczy z Alterry, których u mnie jeszcze nie było. Zapach kremu do cery dojrzałej zupełnie mi się nie podoba. Dla mnie pachnie to winem za 3 złote, dosłownie. Widziałam nowe opakowania babydream, różowe. Zostało tylko kilka sztuk tych rzeczy, a tak to wszystko się rozeszło. Do tego wyciągali akurat przy mnie towar. Prawie wszystko było brudne i nikt nawet nie kwapił się aby to powycierać.
__________________
"Któregoś dnia zrozumiesz, że szukasz tego, co już posiadasz".

Treningi
2016: 117/100
2017: 71/100

SekretnyWachlarz jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-03-08, 13:21   #3894
johambina
Zakorzenienie
 
Avatar johambina
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 4 601
GG do johambina
Dot.: rossmann

Cytat:
Napisane przez SekretnyWachlarz Pokaż wiadomość
Prawie wszystko było brudne i nikt nawet nie kwapił się aby to powycierać.
no proszę czyli nie tylko mnie to przeszkadza....
ostatnio wzbudziłam zainteresowanie ochroniarza bo szukałam kremu który byłby jak najmniej ukurzony......
__________________


"kadłub przywiędły ale dusza młoda... "
johambina jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-03-08, 16:54   #3895
SekretnyWachlarz
Zakorzenienie
 
Avatar SekretnyWachlarz
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Wrocław/Warszawa
Wiadomości: 13 096
Dot.: rossmann

Cytat:
Napisane przez johambina Pokaż wiadomość
no proszę czyli nie tylko mnie to przeszkadza....
ostatnio wzbudziłam zainteresowanie ochroniarza bo szukałam kremu który byłby jak najmniej ukurzony......
U mnie w Rossmannie dopiero od jakiegoś czasu wszystko jest mega brudne. Poza tym sama widziałam po ile czasu leżą kosmetyki w tych szufladkach na dole... koszmar. Ostatnio szukałam szamponu babydream, który byłby czysty, ale wszystkie były brudne (nie zakurzone, tylko brudne). Moja babcia chciała sobie go kupić po tym jak jej powiedziałam, że mi on przypadł do gustu. A co do ochroniarzy to oni zawsze patrzą na mnie jak na potencjalnego złodzieja. Ostatnio nawet jeden za mną nachalnie chodził. Odwróciłam się i złowrogo na niego spojrzałam to sobie poszedł. To, że nie wyglądam jakbym zarabiała miliony i nie mam ciuchów od znanych projektantów na świecie nie oznacza, że chce okraść ten sklep!
__________________
"Któregoś dnia zrozumiesz, że szukasz tego, co już posiadasz".

Treningi
2016: 117/100
2017: 71/100


Edytowane przez SekretnyWachlarz
Czas edycji: 2011-03-08 o 16:56
SekretnyWachlarz jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-03-08, 18:11   #3896
nie_ma_mnie
Rozeznanie
 
Avatar nie_ma_mnie
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: jestem w PRL-u
Wiadomości: 812
Wpisy w blogu: 15
Dot.: rossmann

a ja chciałam zapytać od kiedy będą dostępne w sklepie mydła Luksja Nostalgia? Miały być od 8 lutego....
nie_ma_mnie jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-03-08, 21:20   #3897
Elfia4
Moderator DOMator
 
Avatar Elfia4
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: z nad morza
Wiadomości: 7 274
Wpisy w blogu: 2
Dot.: rossmann

Cytat:
Napisane przez SekretnyWachlarz Pokaż wiadomość
A co do ochroniarzy to oni zawsze patrzą na mnie jak na potencjalnego złodzieja. Ostatnio nawet jeden za mną nachalnie chodził. Odwróciłam się i złowrogo na niego spojrzałam to sobie poszedł. To, że nie wyglądam jakbym zarabiała miliony i nie mam ciuchów od znanych projektantów na świecie nie oznacza, że chce okraść ten sklep!
Nawet jeśli miałabyś ubrania znanych projektantów, to podejrzewam, że pan ochroniarz by tego nie zauważył Nie sądzę, żeby którykolwiek był takim znawcą, by w sekundę rozpoznać najnowsze kolekcje światowych domów mody
No chyba, że wystarczy założyć na zakupy koszulkę z wielkim napisem dior, żeby się ochroniarz dał się wkręcić i odpuścił śledzenie
Elfia4 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-03-08, 21:22   #3898
SekretnyWachlarz
Zakorzenienie
 
Avatar SekretnyWachlarz
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Wrocław/Warszawa
Wiadomości: 13 096
Dot.: rossmann

Cytat:
Napisane przez Elfia4 Pokaż wiadomość
Nawet jeśli miałabyś ubrania znanych projektantów, to podejrzewam, że pan ochroniarz by tego nie zauważył Nie sądzę, żeby którykolwiek był takim znawcą, by w sekundę rozpoznać najnowsze kolekcje światowych domów mody
No chyba, że wystarczy założyć na zakupy koszulkę z wielkim napisem dior, żeby się ochroniarz dał się wkręcić i odpuścił śledzenie
Hahaha, możliwe.
Ale wkurza, wkurza to, że tak łażą za człowiekiem. Mam wrażenie, że oni myślą, że jak wchodzę do sklepu to na 100% wiem, co chcę kupić, zajmie mi to nie więcej niż 5 minut i wyjdę; a jak się rozglądam to na pewno chce coś ukraść, ech... Rozumiem, że to ich praca, ale trochę taktu by się przydało.
__________________
"Któregoś dnia zrozumiesz, że szukasz tego, co już posiadasz".

Treningi
2016: 117/100
2017: 71/100

SekretnyWachlarz jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-03-08, 21:56   #3899
Falabella
Zakorzenienie
 
Avatar Falabella
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 3 240
Dot.: rossmann

Cytat:
Napisane przez SekretnyWachlarz Pokaż wiadomość
Hahaha, możliwe.
Ale wkurza, wkurza to, że tak łażą za człowiekiem. Mam wrażenie, że oni myślą, że jak wchodzę do sklepu to na 100% wiem, co chcę kupić, zajmie mi to nie więcej niż 5 minut i wyjdę; a jak się rozglądam to na pewno chce coś ukraść, ech... Rozumiem, że to ich praca, ale trochę taktu by się przydało.
Dokładnie. Mnie zawsze śledzą, jak ślęczę nad produktami dłuższy czas czytając składy. Nie są zbyt taktowni i nie kryją się z tym, potrafią stać nade mną i się gapić, łazić za mną. Raz jakiś dziadek, który robił zakupy łaził za mną i chyba "doniósł"... to mnie zatrzymali jak wychodziłam i przeszukali torebkę Dziadowi chyba się nudziło i brak mu było komuny, co by mieć na kogo donieść...
To było okropne...

A ostatnio jak już zamykali i kilka osób kończyło robić zakupy, podeszłam do ochroniarza i uprzejmie spytałam: "Przepraszam...", ale nie dokończyłam, bo on w momencie mojego mówienia oparty o blat kasy i wpatrzony w parasolki nawet nie spojrzał, nie odezwał się...kręcił głową bez słów

Do tego te uwalone opakowania. Rossman wkurza.
__________________

Falabella jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-03-08, 22:00   #3900
szpilki na giewoncie
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 133
Dot.: rossmann

kupiłam dzisiaj lotion babydream (niebieski) okropny.. skóra sucha jak wiór , sciagnieta. tak chciałam aby ja nawilzył i dał ukojenie. Wy sie tak nim zachwycacie a mi nie pasuje. Chyba jednak bedę musiała kupować balsamy apteczne (ale one troche drogie są:/) kurczaki.

A może ten rózwowy dla mam byłby lepszy? tam,ten był dość gesty i cvhyba tłusty? miał go ktoś? jak się sprawdza?
szpilki na giewoncie jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Biochemia kosmetyczna


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 00:48.