Farba Evolution of the color Alfaparf - Strona 2 - Forum Wizaz.pl
Rejestracja
Płeć: *

Administratorem danych osobowych jest Edipresse Polska SA z siedzibą przy ul. Wiejskiej 19 w Warszawie. Dane będą przetwarzane w celu świadczenia usług za pomocą portalu oraz w celach marketingowych zgodnie z zakresem udzielonych powyżej zgód.

Osoba podająca dane ma prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. Podanie danych osobowych oraz wyrażenie zgody na ich przetwarzanie jest dobrowolne. Dane mogą być udostępnione innym podmiotom z grupy kapitałowej Edipresse Polska SA.

Rejestracja. Proszę czekać
Nie możesz się zalogować? Przypomnij hasło
Masz już konto? Zaloguj się!
Odzyskiwanie utraconego hasła
Odzyskiwanie utraconego hasła. Proszę czekać
Nie posiadasz jeszcze konta? Zarejestruj się!
Masz już konto? Zaloguj się!

Wróć   Forum Wizaz.pl > Uroda > Włosy i fryzury

Notka

Włosy i fryzury Podyskutuj na temat pielęgnacji, farbowania oraz stylizacji włosów. Fryzury damskie, ślubne, na studniówkę, fryzury krok po kroku i zdjęcia fryzur.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2010-03-26, 12:27   #31
piaseczek
Raczkowanie
 
Avatar piaseczek
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 62
Dot.: Farba Evolution of the color Alfaparf

Witam ponownie Wczoraj farbnęłam mamę tym kolorem, co zawsze (PP02, seria Platinum), dałam wodę z Alfaparfu i dodatkowo wzmacniacz rozjaśniania 0SP, wyszły żółte! Używałyśmy tego odcienia od jakiegoś czasu i to się nigdy nie zdarzyło...także odradzam wzmacniacz...przynajmniej przy farbowaniu ciemnych włosów na blond. Woda średnia, dla nas Scandic jest ok i absolutnie nie kupię już wody Alfaparf, bo niczym się nie różni (w naszej ocenie) od Scandica, po którym mam ładne, błyszczące włosy i kolor się mało wypłukuje, po wodzie L`Oreal było gorzej. Do sedna: Kathy 579 - u mnie 8,4 się trochę wypłukał, ale ja go kładłam po ściąganiu koloru i niestety tak jest, że te miejsca szybciej płowieją, moje naturalne lepiej trzymają kolor. Masz włosy kręcone, więc z natury są suche i każda woda sprawi, że będą bardziej suche, nie ma znaczenia, jakiej marki. Polecam odżywkę Alfy Nutri Seduction bez spłukiwania. Jak masz już włoski rude, a Twoje nie są czarne z natury, to myślę, że 6% wystarczy, ja mam ciemny/średni brąz i się sprawdza, 9 za bardzo wysuszała...Powodzenia
Aha, dodam, że używam szamponów przeciwłupieżowych i to powoduję, że kolor blednie...kiedyś nie używałam i było lepiej.
Pozdrawiam

---------- Dopisano o 12:24 ---------- Poprzedni post napisano o 12:14 ----------

Do maya37: testowałam 10,21 na mamie szatynce, wyszedł burawy, nie wiem jak będzie na blondzie...z moich testów wynika, że do pozbycia się żółci lepsze są same opale, tj, takie odcienie, które mają tylko 2 po kropce (czy przecinku), np. 8,2; 9,2 itd.....ładniej wychodzą, tak świetliście, a te z popielem, czyli zawierające 1 w opisie, tak jak 8,21 - są bure, ale to tylko tyle, ile zaobserwowałam ja. Sama usiłowałam rzucić 8,21 na moje rude i nic nie wyszło, na odrostach (ciemnych) wyszło ryżawo, a dodam, że moje naturalne się ładnie rozjaśniają...Pozdrawiam; )

---------- Dopisano o 12:27 ---------- Poprzedni post napisano o 12:24 ----------

Kathy 579 - jak z Artego? Napisz coś więcej, ładne odcienie, jak z kondycją włosów? Zastanawiam się, czy nie spróbować, nie żebym miała jakieś zastrzeżenia do Alfy, broń Boże. Po prostu lubię zmiany
piaseczek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-03-26, 18:25   #32
maya37
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 9
Dot.: Farba Evolution of the color Alfaparf

hmm no kusi mnie ta farba kusi...ja właśnie chciałabym taki popielaty - szary kolor uzyskać, tylko boję sie, że jak samego popielu użyje (z końcówkę 1 po kropce) to mi zielonkawe wyjdą.

Edytowane przez maya37
Czas edycji: 2010-03-27 o 13:19
maya37 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-03-27, 08:00   #33
piaseczek
Raczkowanie
 
Avatar piaseczek
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 62
Dot.: Farba Evolution of the color Alfaparf

Popiel jest drugi po przecinku, więc jest refleksem wspomagającym, a nie podstawowym, więc zielone nie powinny być. Gdybyś 1 miała jako pierwszą liczbę po przecinku, wtedy ryzyko byłoby spore, a tak jest zdecydowanie bezpieczniej
piaseczek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-03-27, 10:15   #34
MerriqueMayfair
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: woj. opolskie
Wiadomości: 938
Dot.: Farba Evolution of the color Alfaparf

Farbowałam tydzień temu jasnym popielatym brązem. Problem w tym,że mam teraz 3cm od głowy ten jasny brąz a reszta jest ciemnobrązowa, po poprzedniej farbie Kupiłam jadny brąz bo nauczona sklepowymi farbami myślałam,że wyjdzie mi ciemny brąz. A kolor, akurat teraz, wyszedł jak na złość jak na próbniku Wrażenia pozytywne, nie przesuszyła moich i tak suchych włosów, bardzo przyjemna w użyciu. Następnym razem kupię ciemny intensywny brąz
__________________
" Ciekawość zabiła kota, satysfakcja go wskrzesiła "


http://www.stephenking.pl

http://www.suwaczki.com/tickers/6qw2a069sfwd4tsq.png

Zużywam kosmetyki, nie kupuję nowych

MerriqueMayfair jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-03-27, 10:23   #35
kathy579
Zakorzenienie
 
Avatar kathy579
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 914
Wpisy w blogu: 23
GG do kathy579
Dot.: Farba Evolution of the color Alfaparf

Do Piaseczek:Jeśli chodzi o Artego, to powiem szczerze że jestem nawet zadowolona!! Włosy farbowałam u fryzjera w poniedziałek niecałe 2 tygodnie temu kolorek 7.40: to co mi się podoba jeśli chodzi o tą farbę to:
1. Brak smrodka amoniaku, właściwie bez zapachu, przy odroście naprawdę fajny kolor - nie za ciemny jak w przypadku innych farb (a woda tylko 6%), włosy właściwie nie zniszczone, na razie kolor ku mojemu zdziwieni trzyma się ok (3 x myłam włosy) odrobinę zjaśniał, kolor naprawdę fajny - właściwie to chyba nie będę może i zmieniac - zobaczę jak dalej będzie się trzymał?! od tego zależy.
Jeśli przy następnym farbowaniu nie pójdę do fryzjera to zakupię na alegro:Farbę, wodę z tej samej serii (ponieważ jako jedyna 6% - rozjaśnia o 2 tony i niski poziom amoniaku - 1l = 25 zł, farba 26 zł (też niski poziom amoniaku) - 100 ml, mieszamy 1/1, zamówię też dla lepszego efektu szampon i maskę z tej samej serii i zobaczę czy to coś da. Bardzo chcę zapuścić włosy na dłuższe (na razie ma ok 10 cm za ramiona) więc może uda się farbować co jakieś 6 lub 8 tygodni (nigdy nie wytrzymuje więcej nisz 4 tygodnie).

Edytowane przez kathy579
Czas edycji: 2010-04-07 o 16:06
kathy579 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-03-28, 13:30   #36
piaseczek
Raczkowanie
 
Avatar piaseczek
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 62
Dot.: Farba Evolution of the color Alfaparf

Dziękuję kathy579 Ja kiedyś użyłam maski ożywiającej kolor z Artego, to był chyba melon odpowiedni do rudych (są różne, dobiera się je w zależności od koloru, jaki się ma), fajny efekt, tylko trzeba ją częściej stosować (miałam 1-razowe opakowanie). Może się skuszę na farbę Artego, Alfa jest droga, a z tego, co piszesz, efekt podobny. A jaki jest Twój naturalny kolor?

Pozdrawiam i jeszcze raz dzięki za pomoc
piaseczek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-03-28, 16:36   #37
kathy579
Zakorzenienie
 
Avatar kathy579
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 914
Wpisy w blogu: 23
GG do kathy579
Dot.: Farba Evolution of the color Alfaparf

do piaseczek:
Mój naturalny kolor to ciemny brąz, bardzo ciężkie włosy do farbowania ze względu na to że są cienkie i kręcone, miałam problem całe lato 2009, kolor po profesjonalnej farbie zmywał się po 2 myciach, potem coraz więcej aż wreszcie miałam spłowiały blond, musiałam bardzo dużo włosów ściąć, szczególnie z górnej warstwy, i teraz odrastają, cały czas będę odżywiać maskami, ok. godziny na włosach i jest lepiej, nie myję też już włosów tak często jak kiedyś. I jeszcze jedno nie można włosów farbować za często, bo jak by nie było to chemia, im mniej eksperyment-uje na moich włosach tym lepiej wyglądają. Alfaparf Evolution na Allegro ok. 26 zł. Polecam kolorek 7.40 taki fajny rudy bez czerwieni.

Pozdrawiam, czy znasz jeszcze jakieś fajne odzywki oprócz Alfaparfu
kathy579 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-03-29, 13:56   #38
MerriqueMayfair
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: woj. opolskie
Wiadomości: 938
Dot.: Farba Evolution of the color Alfaparf

kathy579
Pytanie nie do mnie ale świetna jest maska Sleek Line do włosów farbowanych, regeneruje je, nawilża i przedłuża trwałość koloru

piaseczek
Alfaparf droga? Ja swoją kupuję za 29zł plus utleniacz za 3,60zł i nie uważam żeby to było drogo
__________________
" Ciekawość zabiła kota, satysfakcja go wskrzesiła "


http://www.stephenking.pl

http://www.suwaczki.com/tickers/6qw2a069sfwd4tsq.png

Zużywam kosmetyki, nie kupuję nowych


Edytowane przez MerriqueMayfair
Czas edycji: 2010-03-29 o 13:58
MerriqueMayfair jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-03-29, 14:14   #39
piaseczek
Raczkowanie
 
Avatar piaseczek
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 62
Dot.: Farba Evolution of the color Alfaparf

Ja moją kupuję w hurtowni Mona w Częstochowie za 32,90, teraz mam długie włosy i zapuszczam, więc będę musiała kupować 2 farby - to po pierwsze. Po drugie farba z Alfy ma pojemność 60 ml, natomiast z Artego 150 ml i kosztuje 26 zł...Artego starczyłaby mi na 2 farbowania, dla mnie to spora różnica...
piaseczek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-03-30, 16:14   #40
kathy579
Zakorzenienie
 
Avatar kathy579
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 914
Wpisy w blogu: 23
GG do kathy579
Dot.: Farba Evolution of the color Alfaparf

do MerriqueMayfair:Sleek Line, nie na moje włosy oddałam mamie
zastanawiam się nad kupnem Loreal Force Vector, na mnie bardzo dobre działanie ma maska Loreal Intensive Repair Prof, jest po prostu świetna, wczoraj trzymałam ją na włosach prawie godzinę i włosy jak nowe...ale..ale lubię nowości , a....polecam też maskę z seri Bambo Alfaparfu też fajna i reconstructor Joico, dobre działamnie i przyjemnośc bo ładnie pachnie.
kathy579 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-03-30, 18:38   #41
kathy579
Zakorzenienie
 
Avatar kathy579
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 914
Wpisy w blogu: 23
GG do kathy579
Dot.: Farba Evolution of the color Alfaparf

do piaseczek: dziękuję wiem będę szukała odcienia z 4 na końcu - kolory są ładniejsze a przecież chodzi nam od ładny rudy!! oglądałam palete alfaparfu i jest co wybrac:8.4 (tak jak wspominałas) 8.34,7.34. Z tego co wiem też masz włosy ciemny brąz, czy alfaparw z 6% nie wychodzi za ciemny przy farbowaniu odrostu? nie cierpię tego , tak miałam z majirel. I jeszcze jedno jak myślisz która z farb jest lepsza jakościowo?I jak z amoniakiem , czy jest wyczuwalny? Pozdrawiam)))
kathy579 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-03-30, 20:39   #42
Agatau88
Zakorzenienie
 
Avatar Agatau88
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 13 007
Dot.: Farba Evolution of the color Alfaparf

Moja kolezanka farbuje 8,34 albo 8,43 juz nie wiem. W kazdym razie kolor ma bardzo zywy, śliczny
Agatau88 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-03-31, 10:53   #43
piaseczek
Raczkowanie
 
Avatar piaseczek
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 62
Dot.: Farba Evolution of the color Alfaparf

Witaj kathy579 Jak dla mnie 8,4 z wodą 6% było O.K., włosy nie były ciemne, tak na poziomie ciemny blond, z 9% też możesz wypróbować, nie było tragedii, tylko włoski ciut przesuszone, a ja chciałam tego uniknąć i dlatego przeniosłam się na 6%. Te odcienie ze złotym, tj. z trójką po przecinku są bardziej jaskrawe i jaśniejsze i - z tego względu - do nich lepiej woda 9%. Alfa ma obniżony poziom amoniaku, ja go raczej nie wyczuwam Co do Majirela/Majirougea - porażka, po tygodniu włosy jak wiesz co po buraczkach...Alfa blednie (rudość oczywiście zawsze blednie pod wpływem czasu, niezależnie od marki), ale ma kolor, po prostu rudość jaśnieje (u mnie to wygląda tak po miesiącu, jakbym zrobiła nie wodą 6, a 9%), przy Majirouge kolor znikał po tygodniu, robił się paskudny! Myślę, że zrób na pierwszy ogień z 9%, a najwyżej następnym zrobisz 6. Wczoraj rzuciłam sobie odcień 8,45 z wodą 6%(drugi raz) i mam cynamon, ten odcień ma dodatek mahoniu, więc jest troszkę ciemniejszy od tych z samą 4 po przecienku, a tym bardziej od tych, które mają tam jeszcze 3. Jest bardziej stonowany, więc jeśli zależy Ci na takiej "czystej" rudości, to na pewno lepiej 8,4 lub 8,43 (8,34 nie robiłam).
Pozdrawiam

---------- Dopisano o 10:53 ---------- Poprzedni post napisano o 10:49 ----------

Aha tylko muszę jeszcze wspomnieć, że moje włosy, choć ciemne, bardzo dobrze się rozjaśniają, dlatego u mnie 6% starczy. Jaka woda dla Ciebie, to już musisz sama ocenić
piaseczek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-04-01, 12:24   #44
kathy579
Zakorzenienie
 
Avatar kathy579
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 914
Wpisy w blogu: 23
GG do kathy579
Dot.: Farba Evolution of the color Alfaparf

Do piaseczek: Bardzo ci dziękuję za wszystkie odpowiedzi, jak wiesz praktyka czyni cuda, na pewno w najbliższej przyszłości wypróbuję 8.4 z Alfaparf!! Jeśli chodzi o Majirel he he dużo można by pisać, a w skrócie to kolor do 2 myc a potem ścierka i to wypłowiała do tego okropny smród amoniaku, używałam 7.44 i jeszcze jedno jak się spłukiwał to najbardziej na końcówkach, czyli miałam 2 kolorki 10 cm od odrostu ciemny i spłowiały reszta, musiałam przez to dużo sciąc włosów. Na razie zakupiłam Artego całą serie i zobaczę jak to zadziała, kupiłam farbę, utleniacz, szampon i odżywkę do koloru - czekam na kuriera jutro, zrobię tak jak mi zalecił jeden fryzjer, wszystkie produkty jednej firmy,ale na razie kolor ok więc nie będę jeszcze farbowała,może za 2 tygodnie , nie jestem przekonana czy Artego nie niszczy włosy, zobaczymy po 2 farbowaniu, spróbuj kiedyś 7.40 z artego - super.
Jak cię nie zanudzam napisz mi jeszcze o tej masce melonowej z artego, to znaczy co ona daje? kolor czy pielęgnacje?i czy warto ją kupic, 500 ok 70 zł i nie ma mniejszej ilosci.

p.s Alfaparf: myślę że ufarbuję za jakieś 2,3 miesiące i dam ci znac.
Pozdrawiam i życzę udanych Swiąt!!

---------- Dopisano o 12:24 ---------- Poprzedni post napisano o 12:18 ----------

I jeszcze jedno słyszałam że cała seria flori di lino z kwiatkiem z alfaparfu jest rewelacyjna, nie próbowałam....
kathy579 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-04-02, 15:03   #45
piaseczek
Raczkowanie
 
Avatar piaseczek
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 62
Dot.: Farba Evolution of the color Alfaparf

Cieszę się, że może choć trochę pomogłam. Uważam, że warto być ostrożnym i nie robić nic w sposób drastyczny, a rady w stylu "ja tak zrobiłam i na pewno tak wychodzi" są no wiesz do czego, dlatego piszę tylko z własnej perspektywy eksperymentatora Wiem z doświadczenia, że farbowanie w domu to ciągłe poszukiwanie

Do rzeczy Kathy579, absolutnie nie zanudzasz, jakby coś to pytaj, a ja w miarę możliwości będę próbowała pomóc. Z melonem jest tak, że on jakby lekko koloryzuje, ożywia, co do odżywiania - to chyba tylko kolor, to jego zadanie. Ja byłam zadowolona. Udało mi się kupić w sklepie fryzjerskim takie małe opakowanie, jednorazowe. Dużego nie kupiłam, bo dość drogo, a poza tym odrost mi się bardziej rzuca w oczy, kiedy mam żywsze rudzielce A tak podczas "płowienia" ciemny odrost nie razi tak bardzo (a przy 8,45 to już wcale - tak jakoś współgra ten odcień z moimi). Kusi mnie Artego, kusi Jak wypróbuję, z całą pewnością podzielę się wrażeniami Ponoć jeszcze Kadus jest ok, ale to tylko z opinii na KWC, nie znam nikogo, kto by próbował;/ Co do serii z kwiatkiem nie próbowałam, Nutri Seduction jest bardzo fajna, ostatnio kupiłam olejek z jakimiś kryształkami - BOMBA i nabłyszczasz Alfy Yellow - też SUPER (tylko po aplikacji sio z rączkami)

Pozdrawiam serdecznie i także życzę udanych, rodzinnych Świąt Wielkiej Nocy, żeby rutyna nas nie zwyciężyła i żebyśmy lśniły nie tylko pięknymi włoskami
piaseczek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-04-05, 10:40   #46
MerriqueMayfair
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: woj. opolskie
Wiadomości: 938
Dot.: Farba Evolution of the color Alfaparf

A czy któraś z Was używała z Evolution kolorów intensywnych? Zakupiłam ostatnio 4NI, średni intensywny brąz i jestem ciekawa co wyjdzie a póki co muszę jeszcze co najmniej 2 tygodnie odczekać
__________________
" Ciekawość zabiła kota, satysfakcja go wskrzesiła "


http://www.stephenking.pl

http://www.suwaczki.com/tickers/6qw2a069sfwd4tsq.png

Zużywam kosmetyki, nie kupuję nowych

MerriqueMayfair jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-04-05, 10:51   #47
dark01
Zakorzenienie
 
Avatar dark01
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Warszawa/Łęczna
Wiadomości: 5 135
GG do dark01 Send a message via Skype™ to dark01
Dot.: Farba Evolution of the color Alfaparf

Cytat:
Napisane przez piaseczek Pokaż wiadomość
Cieszę się, że może choć trochę pomogłam. Uważam, że warto być ostrożnym i nie robić nic w sposób drastyczny, a rady w stylu "ja tak zrobiłam i na pewno tak wychodzi" są no wiesz do czego, dlatego piszę tylko z własnej perspektywy eksperymentatora Wiem z doświadczenia, że farbowanie w domu to ciągłe poszukiwanie

Do rzeczy Kathy579, absolutnie nie zanudzasz, jakby coś to pytaj, a ja w miarę możliwości będę próbowała pomóc. Z melonem jest tak, że on jakby lekko koloryzuje, ożywia, co do odżywiania - to chyba tylko kolor, to jego zadanie. Ja byłam zadowolona. Udało mi się kupić w sklepie fryzjerskim takie małe opakowanie, jednorazowe. Dużego nie kupiłam, bo dość drogo, a poza tym odrost mi się bardziej rzuca w oczy, kiedy mam żywsze rudzielce A tak podczas "płowienia" ciemny odrost nie razi tak bardzo (a przy 8,45 to już wcale - tak jakoś współgra ten odcień z moimi). Kusi mnie Artego, kusi Jak wypróbuję, z całą pewnością podzielę się wrażeniami Ponoć jeszcze Kadus jest ok, ale to tylko z opinii na KWC, nie znam nikogo, kto by próbował;/ Co do serii z kwiatkiem nie próbowałam, Nutri Seduction jest bardzo fajna, ostatnio kupiłam olejek z jakimiś kryształkami - BOMBA i nabłyszczasz Alfy Yellow - też SUPER (tylko po aplikacji sio z rączkami)

Pozdrawiam serdecznie i także życzę udanych, rodzinnych Świąt Wielkiej Nocy, żeby rutyna nas nie zwyciężyła i żebyśmy lśniły nie tylko pięknymi włoskami
.......
tak na marginesie się tylko wtrące jeżeli odpowiadają Ci farby Alfaparfu. i Twoje włoski są w dobrej kondycji po nich,to raczej nie próbuj Artego..nie wiem co jest z tymi farbami,ale od jakiegos czasu mocno się popsuły...może zmienili skład czy cos...zresztą produkty do stylingu tez"kuleją",nie to co kiedys.
__________________
DO ZApamiętania : Dry skin is a lack of oil, dehydrated skin is a lack of water.

wizażowo&pazurkowo
dark01 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-04-06, 10:59   #48
piaseczek
Raczkowanie
 
Avatar piaseczek
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 62
Dot.: Farba Evolution of the color Alfaparf

Do darko1: Widzę, że opinie podzielone Przez najbliższe 1,5 m-ca nie będę próbowała z Artego, bo jestem świeżo po farbowaniu, a potem...zobaczymy. Ja z doświadczenia widzę, że z farbami to różnie bywa. Ludzie zachwycają się Majirelem, a dla mnie to jest lipa straszna (mamie blond żółkł po 2-3 myciach, po Alfie - nic), wszystko zależy od włosów, mam koleżankę, która farbowała Paloną Kawą z Joanny i miała niesamowicie lśniące, zdrowe włosy. Mimo wszystko dzięki za ostrzeżenie Zobaczymy, "jak sytuacja się rozwinie" za 1,5 m-ca, jak się skuszę na Artego, na pewno napiszę, co i jak.

MerriqueMyfair, ja nie próbowałam niestety

Pozdrawiam
piaseczek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-04-06, 12:41   #49
kathy579
Zakorzenienie
 
Avatar kathy579
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 914
Wpisy w blogu: 23
GG do kathy579
Talking Dot.: Farba Evolution of the color Alfaparf

Hey Piaseczek,Kadus to ponoc ta sama fabryka co wella i londa, kiedys fryzjerka powiedziała mi ze to jedno i to samo (ja nie wiem - nie farbowałam) potem jeszcze słyszałam parę podobnych opinii. Farbowałam wellą i londom i moich zdaniem nie mają ciekawych odcieni rudości, z tego co za obserwowałam to wella bardzo polecana dla wielbicielek ,,ciemnej czekolady,, - koleżanka farbowała, fajnie. Artego i Alfa mają niezłe rudości!! Tak więc każdy musi dopasować sobie indywidua lnie. W listopadzie dałam się skusić na londe, fryzjer bardzo zachęcał wszystko ok, ale kolor bardzo nie ciekawy taki dziwny i nie świeży (8.4 - na palecie wyglądał super, ale nie na moich włosach)
Chyba kupię ten olejek z nutri seduction, a.... przyszła paczka z Artego, matko farba ogromna aż 150 ml, szampon i odżywka piękny delikatny kokosowy zapach, bardzo fajne rozświetlenie włosów po myciu...zobaczę parę miesięcy jaki stan włosów będzie po tej farbie, obiecałam sobie farbować co jakieś 6 tygodnie (wcześnie zdażało się co 3 tygonie), jak często farbujesz? Pozdrawiam

---------- Dopisano o 12:41 ---------- Poprzedni post napisano o 12:30 ----------

Cytat:
Napisane przez dark01 Pokaż wiadomość
.......
tak na marginesie się tylko wtrące jeżeli odpowiadają Ci farby Alfaparfu. i Twoje włoski są w dobrej kondycji po nich,to raczej nie próbuj Artego..nie wiem co jest z tymi farbami,ale od jakiegos czasu mocno się popsuły...może zmienili skład czy cos...zresztą produkty do stylingu tez"kuleją",nie to co kiedys.

Wszystko zależy od tego jak włosy tolerują farbę i jaki jest po nich efekt, nie ma wspaniałej jedynej farby, to sprawa indywidualna...jednak osoby o podobnej strukturze lub kolorystyce mogą podzielić się swoimi opiniami, i to jest super pomocne...Artego ma fajne rudości i brak smrodka amoniaku, więc daje duży plus...w przyszłości za jakieś 2,3 miesiące spróbuję Alfaparf, dlaczego?? bo lubię eksperymentowac i szukam ideału.
kathy579 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-04-07, 16:08   #50
kathy579
Zakorzenienie
 
Avatar kathy579
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 914
Wpisy w blogu: 23
GG do kathy579
Dot.: Farba Evolution of the color Alfaparf

Cytat:
Napisane przez kathy579 Pokaż wiadomość
Do Piaseczek:Jeśli chodzi o Artego, to powiem szczerze że jestem nawet zadowolona!! Włosy farbowałam u fryzjera w poniedziałek niecałe 2 tygodnie temu kolorek 7.40: to co mi się podoba jeśli chodzi o tą farbę to:
1. Brak smrodka amoniaku, właściwie bez zapachu, przy odroście naprawdę fajny kolor - nie za ciemny jak w przypadku innych farb (a woda tylko 6%), włosy właściwie nie zniszczone, na razie kolor ku mojemu zdziwieni trzyma się ok (3 x myłam włosy) odrobinę zjaśniał, kolor naprawdę fajny - właściwie to chyba nie będę może i zmieniac - zobaczę jak dalej będzie się trzymał?! od tego zależy.
Jeśli przy następnym farbowaniu nie pójdę do fryzjera to zakupię na alegro:Farbę, wodę z tej samej serii (ponieważ jako jedyna 6% - rozjaśnia o 2 tony i niski poziom amoniaku - 1l = 25 zł, farba 26 zł (też niski poziom amoniaku) - 100 ml, mieszamy 1/1, zamówię też dla lepszego efektu szampon i maskę z tej samej serii i zobaczę czy to coś da. Bardzo chcę zapuścić włosy na dłuższe (na razie ma ok 10 cm za ramiona) więc może uda się farbować co jakieś 6 lub 8 tygodni (nigdy nie wytrzymuje więcej nisz 4 tygodnie).
3 tygodnie po farbowaniu i już nie jestem rudzielcem tylko blondynką
na szczęście kolor nie spłukał się do jasnego blondu, zakupiłam maskę melonową , zobaczę...co do kondycji włosów ciężko powiedziec po 1 farbowaniu
kathy579 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-04-07, 21:14   #51
dark01
Zakorzenienie
 
Avatar dark01
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Warszawa/Łęczna
Wiadomości: 5 135
GG do dark01 Send a message via Skype™ to dark01
Dot.: Farba Evolution of the color Alfaparf

o 12:41 ---------- Poprzedni post napisano o 12:30 ----------

Wszystko zależy od tego jak włosy tolerują farbę i jaki jest po nich efekt, nie ma wspaniałej jedynej farby, to sprawa indywidualna...jednak osoby o podobnej strukturze lub kolorystyce mogą podzielić się swoimi opiniami, i to jest super pomocne...Artego ma fajne rudości i brak smrodka amoniaku, więc daje duży plus...w przyszłości za jakieś 2,3 miesiące spróbuję Alfaparf, dlaczego?? bo lubię eksperymentowac i szukam ideału.[/QUOTE]
.........
oczywiście,masz rację...ale jeżeli chodzi o Artego to mówię na podstawie doświadczeń od nas z pracy.Całkowicie zrezygnowaliśmy z tych produktów...największy minus? maxymalnie szybkie wypłukiwanie się i płowienie koloru...tak jak niżej sama to zauważyłaś max 3 tyg. Fakt,że tuba wielka,cena zachęcająca..ale efekty nieciekawe...kiedyś to były naprawdę niezłe farby.
__________________
DO ZApamiętania : Dry skin is a lack of oil, dehydrated skin is a lack of water.

wizażowo&pazurkowo
dark01 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-04-08, 08:29   #52
kathy579
Zakorzenienie
 
Avatar kathy579
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 914
Wpisy w blogu: 23
GG do kathy579
Dot.: Farba Evolution of the color Alfaparf

Cytat:
Napisane przez dark01 Pokaż wiadomość
o 12:41 ---------- Poprzedni post napisano o 12:30 ----------

Wszystko zależy od tego jak włosy tolerują farbę i jaki jest po nich efekt, nie ma wspaniałej jedynej farby, to sprawa indywidualna...jednak osoby o podobnej strukturze lub kolorystyce mogą podzielić się swoimi opiniami, i to jest super pomocne...Artego ma fajne rudości i brak smrodka amoniaku, więc daje duży plus...w przyszłości za jakieś 2,3 miesiące spróbuję Alfaparf, dlaczego?? bo lubię eksperymentowac i szukam ideału.
.........
oczywiście,masz rację...ale jeżeli chodzi o Artego to mówię na podstawie doświadczeń od nas z pracy.Całkowicie zrezygnowaliśmy z tych produktów...największy minus? maksymalnie szybkie wypłukiwanie się i płowienie koloru...tak jak niżej sama to zauważyłaś max 3 tyg. Fakt,że tuba wielka,cena zachęcająca..ale efekty nieciekawe...kiedyś to były naprawdę niezłe farby.[/QUOTE]

Cześć, na pewno masz doświadczenie ale dla porównania Majirel trzymał się na moich włosach do 2 myc, i do tego straszny smród amoniaku, aż głowa boli i bardzo brzydko się spłukiwał na szaro-zielonkawo, czy masz jakieś fryzjerskie doświadczenie (porównanie) z Artego/Alfaparf? Alfaparf bardzo lubię za to że mają niesłychane bogatą gamę produktów pielęgnacyjnych.
..a tak na marginesie to nie ma idealnej farbydo włosów..w listopadzie fryzjer mi powiedział że właściwie to tylko londa to normalna prawdziwa farba, dlatego się skusiłam..,,niewypał,,. Artego spłukał się na jasny miedziany blond i można z tym chodzic, nie chce nieszczyc włosów więc będę farbowac co jakieś 2 miesiące , na razie zamówiłam maskę do włosów rudych z pigmentem..zobaczymy jak wyjdzie.
Czy jest jakas fajna sprawdzona metoda na szyki porost włosów u mnie niestety ok 7mm miesięcznie)
Na razie u mnie było tylko jedne farbowanie Artego, więc obserwuję czy nie nieszczy włosów
kathy579 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-04-08, 22:29   #53
piaseczek
Raczkowanie
 
Avatar piaseczek
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 62
Dot.: Farba Evolution of the color Alfaparf

Do kathy579: Ja się staram farbować tak co 1,5 miesiąca, czasem nie wychodzi i co miesiąc sięgam po farbę Ostatnio wytrzymałam prawie dwa i nie było źle, bo jak już pisałam 8,45 fajnie współgra z moimi, nie rażą tak bardzo ciemne odrosty Seria Nutri Seduction jest niewiarygodna, dziś umyłam włosy szamponem zmiękczającym z tej serii, polecają go do suchych i kręconych, nie przetłuszcza, a włosy są po prostu jakby nie znały farby, jestem zszokowana, że aż tak poprawiła się ich kondycja, lśnią, milutkie, mięciutkie, aksamitne Nałożyłam też na 40 minut maskę i...nie poznaję włosków Daj znać, jak się u Ciebie sprawdził melon. Pozdrawiam gorąco

---------- Dopisano o 22:20 ---------- Poprzedni post napisano o 22:14 ----------

A jeśli chodzi o ideał Kiedy farbowałam się na brąz, bliska ideału była dla mnie farba Matrixa ton w ton (chyba nazywa się Color Sync). Używałam odcieni na poziomie 5, u mnie były śliczne czekoladowe, włosy odżywione po każdym farbowaniu, świeciły się niesamowicie (dla mnie 5WN, 5N i 5M były super, ) Polecam

---------- Dopisano o 22:29 ---------- Poprzedni post napisano o 22:20 ----------

Kathy579, kiedyś jedna dziewczyna polecała mi Londę (magiczny wulkan), miała dość ładne włosy, tylko w czerwień raczej niż w rudość, tylko matowe. Wkrótce potem to ona poleciła mi Alfę, którą wychwala pod niebiosa Ja kiedyś używałam Londy drogeryjnej (z 6-7 lat temu), to był najpierw jasny brąz potem mokka, w sumie nie była to zła farba, ale mama nie miała wprawy i za każdym razem farbowała całe...potem wiadomo - dekoloryzacja itp...około 1,5 roku temu, może więcej, zamalowałam sobie karmelowe pasemka orzechowym brązem z Londy i znów - dekolor...ale dzięki tym eksperymentom stałam się rudzielcem
Dobrej nocki
piaseczek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-04-08, 22:38   #54
dark01
Zakorzenienie
 
Avatar dark01
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Warszawa/Łęczna
Wiadomości: 5 135
GG do dark01 Send a message via Skype™ to dark01
Dot.: Farba Evolution of the color Alfaparf

Cześć, na pewno masz doświadczenie ale dla porównania Majirel trzymał się na moich włosach do 2 myc, i do tego straszny smród amoniaku, aż głowa boli i bardzo brzydko się spłukiwał na szaro-zielonkawo, czy masz jakieś fryzjerskie doświadczenie (porównanie) z Artego/Alfaparf? Alfaparf bardzo lubię za to że mają niesłychane bogatą gamę produktów pielęgnacyjnych.
..a tak na marginesie to nie ma idealnej farbydo włosów..w listopadzie fryzjer mi powiedział że właściwie to tylko londa to normalna prawdziwa farba, dlatego się skusiłam..,,niewypał,,. Artego spłukał się na jasny miedziany blond i można z tym chodzic, nie chce nieszczyc włosów więc będę farbowac co jakieś 2 miesiące , na razie zamówiłam maskę do włosów rudych z pigmentem..zobaczymy jak wyjdzie.
Czy jest jakas fajna sprawdzona metoda na szyki porost włosów u mnie niestety ok 7mm miesięcznie)
Na razie u mnie było tylko jedne farbowanie Artego, więc obserwuję czy nie nieszczy włosów[/QUOTE]
.....
doświadczenia z Alfa... robiłam zwłaszcza na sobie,urzekła mnie ich gama środków do pielęgnacji,potem przyszła kolej na fabry i rozjaśniacz... świetny jest.Generalnie testuję kolory na poziomie4-5.
Alfa... do Artego ma się nijak
Również Arti na tle takich farb jak Ducastel,FarmaVita,Inebri a ,Vitality's ... dla mnie wypada blado.

Zdecydowanie mogę polecić za to wspomniane tutaj SYNC Color z Matrixa... świetne odżywki-koloryzujące!
__________________
DO ZApamiętania : Dry skin is a lack of oil, dehydrated skin is a lack of water.

wizażowo&pazurkowo
dark01 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-04-09, 10:05   #55
kathy579
Zakorzenienie
 
Avatar kathy579
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 914
Wpisy w blogu: 23
GG do kathy579
Dot.: Farba Evolution of the color Alfaparf

Cytat:
Napisane przez dark01 Pokaż wiadomość
Cześć, na pewno masz doświadczenie ale dla porównania Majirel trzymał się na moich włosach do 2 myc, i do tego straszny smród amoniaku, aż głowa boli i bardzo brzydko się spłukiwał na szaro-zielonkawo, czy masz jakieś fryzjerskie doświadczenie (porównanie) z Artego/Alfaparf? Alfaparf bardzo lubię za to że mają niesłychane bogatą gamę produktów pielęgnacyjnych.
..a tak na marginesie to nie ma idealnej farbydo włosów..w listopadzie fryzjer mi powiedział że właściwie to tylko londa to normalna prawdziwa farba, dlatego się skusiłam..,,niewypał,,. Artego spłukał się na jasny miedziany blond i można z tym chodzic, nie chce nieszczyc włosów więc będę farbowac co jakieś 2 miesiące , na razie zamówiłam maskę do włosów rudych z pigmentem..zobaczymy jak wyjdzie.
Czy jest jakas fajna sprawdzona metoda na szyki porost włosów u mnie niestety ok 7mm miesięcznie)
Na razie u mnie było tylko jedne farbowanie Artego, więc obserwuję czy nie nieszczy włosów
.....
doświadczenia z Alfa... robiłam zwłaszcza na sobie,urzekła mnie ich gama środków do pielęgnacji,potem przyszła kolej na fabry i rozjaśniacz... świetny jest.Generalnie testuję kolory na poziomie4-5.
Alfa... do Artego ma się nijak
Również Arti na tle takich farb jak Ducastel,FarmaVita,Inebri a ,Vitality's ... dla mnie wypada blado.

Zdecydowanie mogę polecić za to wspomniane tutaj SYNC Color z Matrixa... świetne odżywki-koloryzujące![/QUOTE]

......................... ................

Ostatnio prawie każdy kto farbował włosy Matrixem, jest bardzo zadowolony i poleca tą farbę, mnie przeraża to że to ta sama siec, fabryka co loreal...a jak pisałam nie toleruje majirela
daj mi namiar na tą świetną odżywkę koloryzującą? czy to biolage?

---------- Dopisano o 10:05 ---------- Poprzedni post napisano o 09:54 ----------

Cytat:
Napisane przez piaseczek Pokaż wiadomość
Do kathy579: Ja się staram farbować tak co 1,5 miesiąca, czasem nie wychodzi i co miesiąc sięgam po farbę Ostatnio wytrzymałam prawie dwa i nie było źle, bo jak już pisałam 8,45 fajnie współgra z moimi, nie rażą tak bardzo ciemne odrosty Seria Nutri Seduction jest niewiarygodna, dziś umyłam włosy szamponem zmiękczającym z tej serii, polecają go do suchych i kręconych, nie prze tłuszcza, a włosy są po prostu jakby nie znały farby, jestem zszokowana, że aż tak poprawiła się ich kondycja, lśnią, milutkie, mięciutkie, aksamitne Nałożyłam też na 40 minut maskę i...nie poznaję włosków Daj znać, jak się u Ciebie sprawdził melon. Pozdrawiam gorąco

---------- Dopisano o 22:20 ---------- Poprzedni post napisano o 22:14 ----------

A jeśli chodzi o ideał Kiedy farbowałam się na brąz, bliska ideału była dla mnie farba Matrixa ton w ton (chyba nazywa się Color Sync). Używałam odcieni na poziomie 5, u mnie były śliczne czekoladowe, włosy odżywione po każdym farbowaniu, świeciły się niesamowicie (dla mnie 5WN, 5N i 5M były super, ) Polecam

---------- Dopisano o 22:29 ---------- Poprzedni post napisano o 22:20 ----------

Kathy579, kiedyś jedna dziewczyna polecała mi Londę (magiczny wulkan), miała dość ładne włosy, tylko w czerwień raczej niż w rudość, tylko matowe. Wkrótce potem to ona poleciła mi Alfę, którą wychwala pod niebiosa Ja kiedyś używałam Londy drogeryjnej (z 6-7 lat temu), to był najpierw jasny brąz potem mokka, w sumie nie była to zła farba, ale mama nie miała wprawy i za każdym razem farbowała całe...potem wiadomo - dekoloryzacja itp...około 1,5 roku temu, może więcej, zamalowałam sobie karmelowe pasemka orzechowym brązem z Londy i znów - dekolor...ale dzięki tym eksperymentom stałam się rudzielcem
Dobrej nocki
......................... ........................
Dziękuję za odpowiedzi
Ostatni naprawdę słyszę bardzo pozytywne opienie i to bardzooo..na temat matrixa, ale to przecież to samo co loreal
Jeśli chodzi o nutri seduction, to kiedys używałam tej serii - o!! szmpon jest z perełkami..tak?
Ja polecam maskę bambo z Alfy (reconstruction) moim zdaniem regeneruje silniej niz ampułka...
Jeśli chodzi o stan moich włosków...to już naprawdę nie mam siły robię co mogę ale jakos srednio wychodzi, farbka już się wypłukała- czekam na maskę melonową (nie jest to złe wypłukanie bo mam włosy koloru jasnego miodu, jednak nie za bardzo rudzielec) Po myciu wyglądają super ale tylko na chwilę...nie wiem czy juz może za bardzo oblepione są siliconami...ahhh, ten typ tak ma
kathy579 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-04-09, 14:40   #56
dark01
Zakorzenienie
 
Avatar dark01
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Warszawa/Łęczna
Wiadomości: 5 135
GG do dark01 Send a message via Skype™ to dark01
Dot.: Farba Evolution of the color Alfaparf

Cytat:
Napisane przez kathy579 Pokaż wiadomość
.....
doświadczenia z Alfa... robiłam zwłaszcza na sobie,urzekła mnie ich gama środków do pielęgnacji,potem przyszła kolej na fabry i rozjaśniacz... świetny jest.Generalnie testuję kolory na poziomie4-5.
Alfa... do Artego ma się nijak
Również Arti na tle takich farb jak Ducastel,FarmaVita,Inebri a ,Vitality's ... dla mnie wypada blado.

Zdecydowanie mogę polecić za to wspomniane tutaj SYNC Color z Matrixa... świetne odżywki-koloryzujące!
......................... ................

Ostatnio prawie każdy kto farbował włosy Matrixem, jest bardzo zadowolony i poleca tą farbę, mnie przeraża to że to ta sama siec, fabryka co loreal...a jak pisałam nie toleruje majirela
daj mi namiar na tą świetną odżywkę koloryzującą? czy to biolage?

---------- Dopisano o 10:05 ---------- Poprzedni post napisano o 09:54 ----------


......................... ........................
Dziękuję za odpowiedzi
Ostatni naprawdę słyszę bardzo pozytywne opienie i to bardzooo..na temat matrixa, ale to przecież to samo co loreal
Jeśli chodzi o nutri seduction, to kiedys używałam tej serii - o!! szmpon jest z perełkami..tak?
Ja polecam maskę bambo z Alfy (reconstruction) moim zdaniem regeneruje silniej niz ampułka...
Jeśli chodzi o stan moich włosków...to już naprawdę nie mam siły robię co mogę ale jakos srednio wychodzi, farbka już się wypłukała- czekam na maskę melonową (nie jest to złe wypłukanie bo mam włosy koloru jasnego miodu, jednak nie za bardzo rudzielec) Po myciu wyglądają super ale tylko na chwilę...nie wiem czy juz może za bardzo oblepione są siliconami...ahhh, ten typ tak ma[/QUOTE]
..........
Dziewczyny,Dziewczyny...u ściślijmy.... z Matrixa tylko i wyłącznie polecam SYNC COLOR .... nie polecam ich ''normalnych'' farb SoColor....są....bardzo niespecjalne..i często alergizują. Natomiast SYNC Color to rodzaj tonera bez amoniaku i ceramidowej odżywki ,takie 2w1.
Nakłada się go jak produkt koloryzujący ze specjalnym aktywatorem do Synców,na bardzo dokładnie umyte,wilgotne włoski..i trzyma 20-30 min i spłukuje.Generalnie Matrixa jako takiego nie lubię.Jedynie serie Biolage mozna ewentualnie polecić.'
a noo i taki zabieg generalnie wykonuje się u fryzjera,ale widzę,że dobrze radzicie sobie w domu z profesjonalnymi farbami,problem może być tylko w tym,że z tego co wiem aktywator do Synców jest tylko w litrowych pojemnościach.<koszt około 40zł/litr>
__________________
DO ZApamiętania : Dry skin is a lack of oil, dehydrated skin is a lack of water.

wizażowo&pazurkowo

Edytowane przez dark01
Czas edycji: 2010-04-09 o 15:18
dark01 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-04-09, 23:01   #57
ap1983
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 17
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Farba Evolution of the color Alfaparf

Dzisiaj farbowałam odcieniem 8.32 golden blond irise i jestem zadowolona, wyszedł taki ciepły krówkowy kolorek.
ap1983 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-04-14, 19:07   #58
kathy579
Zakorzenienie
 
Avatar kathy579
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 914
Wpisy w blogu: 23
GG do kathy579
Dot.: Farba Evolution of the color Alfaparf

użyłam dzisiaj maski melonowej z Artego, szczerze nie widzę żadnej różnicy
kathy579 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-04-18, 09:56   #59
MerriqueMayfair
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: woj. opolskie
Wiadomości: 938
Dot.: Farba Evolution of the color Alfaparf

http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt-36...loryzujacy.htm

Zachęcam do podzielenia się swoimi opiniami na kwc myslę,że będzie bardziej przejrzyście
__________________
" Ciekawość zabiła kota, satysfakcja go wskrzesiła "


http://www.stephenking.pl

http://www.suwaczki.com/tickers/6qw2a069sfwd4tsq.png

Zużywam kosmetyki, nie kupuję nowych

MerriqueMayfair jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-04-19, 14:03   #60
piaseczek
Raczkowanie
 
Avatar piaseczek
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 62
Dot.: Farba Evolution of the color Alfaparf

Witaj kathy579 Widać Twoje włoski nie polubiły melona;/ U mnie efekt był zauważalny i jak już wspominałam włosy robiły się takie bardziej żywe, soczyste. W sumie było tak, jak być powinno, tylko przy tym "ożywieniu" rudości, ciemne odrosty bardziej raziły. Ja jestem już jakieś 2,5 tyg. po farbowaniu i też nieco zblakłam, a raczej zjaśniałam;/ (nie używam szamponu przeciwłupieżowego i jest lepiej niż do tej pory, ale mimo wszystko włoski zjaśniały). Ciekawe czy jest jakiś w miarę skuteczny sposób na zatrzymanie koloru na dłużej...może wrócę do melona...Pozdrawiam
piaseczek jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Włosy i fryzury


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Wyłączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2016-12-03 11:52:50


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 08:51.