Prace pseudostylistek. - Strona 155 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Paznokcie > Przedłużanie paznokci

Notka

Przedłużanie paznokci Techniki przedłużania paznokci, pytania o produkty do przedłużania paznokci, porady, paznokcie żelowe, akrylowe, kursy, szkolenia przedłużania paznokci

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2010-01-12, 13:02   #4621
wrozkaaanka
Raczkowanie
 
Avatar wrozkaaanka
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 456
Dot.: Prace pseudostylistek.

no w sumie. niech kazdy bedzie idealny ;d
wrozkaaanka jest offline  
Stary 2010-01-12, 13:04   #4622
becia23
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: białystok
Wiadomości: 175
Dot.: Prace pseudostylistek.

dziewczyny pisze tu bo nie chce zakladac nowego watku a chodzi mi o to ze...widac ze znacie sie na rzeczy-chce zrobic zele albo akryl(a mialam juz doczynienia z pseudostylistkami)dlatego moze ktoras z Was jest z bialegostoku??zalezy mi na naturalnym wygladzie a nie na lopatachnie stac mnie na wypad do kosmetyczki a poza tym jestem mama wiec wolalabym aby ktoras z Was odwiedzila mnie w domuz niecierpliwoscia czekam na wiadomosc
__________________
od karmienia do karmienia, od pieluchy do pieluchyzycie jest piekne
becia23 jest offline  
Stary 2010-01-12, 13:08   #4623
kiniaczek711
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 375
Dot.: Prace pseudostylistek.

Cytat:
Napisane przez becia23 Pokaż wiadomość
dziewczyny pisze tu bo nie chce zakladac nowego watku a chodzi mi o to ze...widac ze znacie sie na rzeczy-chce zrobic zele albo akryl(a mialam juz doczynienia z pseudostylistkami)dlatego moze ktoras z Was jest z bialegostoku??zalezy mi na naturalnym wygladzie a nie na lopatachnie stac mnie na wypad do kosmetyczki a poza tym jestem mama wiec wolalabym aby ktoras z Was odwiedzila mnie w domuz niecierpliwoscia czekam na wiadomosc

Gdybyś była z Warszawy to z miłą chęcią, ale niestety nie znam nikogo kto się zna na rzeczy z Białegostoku
__________________

kiniaczek711 jest offline  
Stary 2010-01-12, 13:19   #4624
byliczka
Zakorzenienie
 
Avatar byliczka
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Cracow
Wiadomości: 9 876
Dot.: Prace pseudostylistek.

Beciu wysłałam Ci PW do galerii Ani Andrzejewskiej, instruktorki Infinity Nails, myślę że warto się do niej udac, aczkolwiek raczej do klienta nie dojeżdża.
__________________
byliczka jest offline  
Stary 2010-01-12, 14:30   #4625
becia23
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: białystok
Wiadomości: 175
Dot.: Prace pseudostylistek.

wlasnie jestem po obejrzeniu fotekdziekuje Ci bardzo!!te z trupia czacha sa bajecznechociaz przy dziecku raczej malo praktycznew kazdym razie widac pelen profesjonalizm i efekty sa bardzo naturalne.szkoda tylko ze trzeba udac sie do Pani osobiscie bo z czasem u mnie to kiepsko...

a na marginesie-widzialam Twoje prace WOW!zaluje ze nie mieszkasz w bialym
__________________
od karmienia do karmienia, od pieluchy do pieluchyzycie jest piekne

Edytowane przez becia23
Czas edycji: 2010-01-12 o 14:40
becia23 jest offline  
Stary 2010-01-12, 14:55   #4626
emh
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 2
Dot.: Prace pseudostylistek.

Tak sobie obserwuje to forum , ale tym razem nie moglam sie powstrzymać


Cytat:
Napisane przez nadya181 Pokaż wiadomość
Wiecie co? Nie mogę się powstrzymać aby napisać kilka słów.

Byliczka! Pokaż swoje początkowe prace także się pośmiejemy No pewnie...nie masz odwagi pokazać swoich bułek bo po co? Dlaczego masz robić sobie opinie pseudo stylistki? Przecież możesz być kochaną zakompleksioną lansiarą nieprawdaż?

Dziewczyny czy wy naprawdę nie macie za krzty godności? Ładnie to tak naśmiewać się ludzi? Jedna zapoczątkowała mułowatą opowieść a wy jak młode pelikany wszystko kopiujecie, powtarzacie bez zastanowienia. Dno totalne. To się nazywa dobra kopiarka jexmarka

Kogo to interesuje, że ktoś nie potrafi wymówić czegoś tam .Kogo to interesuje, że ktoś nie wie tak naprawdę jak rzeczy nazwać po imieniu? Każda szanująca się osoba nie będzie się czepiać takich banałów, ponieważ wie o co dokładnie chodzi. Wie tak naprawdę, iż przyjdzie czas że uczeń przerośnie mistrza.

Większość z was były w szkole faworyzowane. Większość z was ma pracę ale zjada tyle stresu, że musi się wyładować na słabszych. To wy jesteście pseudo stylistki!!!

Kiedy piszecie cokolwiek patrzycie na klawe czy nie robicie błędów. Nie potraficie obsługiwać kompa bez myszki, nie wiecie co to jest pulpit zdalny czy nawet szperanie w biosie. Większość z was mocna w gębie jest tylko w necie anonimowo. Promujecie swoje oklepane umiejętności i cieszycie się z każdej kreski wymalowanej na kawłku plastiku, który w naszym świecie jest mało ważny.
Macie tyle zachłanności w sobie i pogardy dla innych, że wstyd w ogóle czytać co wy tutaj wypisujecie. TANDETA i ŻENADA.
Większość z was zesrałoby się gdyby anglik o drogę zapytał. Umiałybyście tylko wyjaśnić co to jest krzywa ale kogo to obchodzi?

Zachowujecie się ja zwierzyna. Polujecie na słabszych rozszarpujecie i szukacie nowych zdobyczy. Pokazujecie jakie wy Polki naprawdę jesteście. Zamiast podać rękę, pomóc wytłumaczyć to robicie z siebie pośmiewisko. No tak....potem się burzycie, że jesteście stereotypem tipsiar. Wykłócacie się w wniebogłosy jakie wy to mądre jesteście, jakich macie rodziców na stanowiskach, jakie to prace macie. Czy naprawdę kasa, zdolności manualne są ważne? Czy na kasę łapiecie facetów czy może na EDGE w stylu Russian?

Wychodzę wam na przeciw. Zrobiłam błąd wchodząc w takie słodkie i niewinne towarzystwo. Słaba zakompleksiona płeć. Ty jesteś gruba, a Ty masz pryszcze, a Ty robisz kijowe paznokcie...Bożeeeeee dziewczyny czy to jest ważne?
Co jest naprawdę ważne? Nie boicie się, że ktoś was zgwałci i zeszmaci przed qmplami? Nie boicie się, że świat tak jak wy stanie murem aby was poniżyć? Nie boicie się o własne dzieci, które mogą nie dojść ze szkoły do domu?
Róbcie dalej te swoje głupie miny i piszcie dalej kto robi super paznokcie. Piszcie komentarze jaka to ja zła, bo zwróciłam wam uwagę jak niegodnie się zachowujecie. Nie jesteście kobietami tylko zapłakanymi dziećmi wołający o pomoc. Nikt was nigdy nie zauważał. Machają na was ręką i tak naprawdę nie wiedzą kim jesteście i po co. Zróbcie coś abyście były z siebie dumne oraz abyście mogły przekazać to waszym potomkom.
Zabójstwa, gwałty zaczyna się właśnie od was czyli istnej faworyzacji ludności.

Po co robić coś dla siebie? Lepiej pokazać się ludziom "jestem lepsza od Ciebie".

Żal mi osób, z których się naśmiewacie bo właśnie przez was popadają one w paranoje, przez was psycholog ma zajęty terminarz na cały rok, przez was te osoby sie zmieniają w bezduszne hieny i ranią waszych najbliżych.
Pamiętajcie.....jak Kuba Bogu tak Bóg Kubie. Jak śmiejecie się z innych oni pokażą wam swoje rogi. Bo granica wytrzymałości jest krótka.

P.S mam nadzieję, że Karma dopadnie was szybciej niż wy zdążycie zaprzeć się nogami i pokazać majtki SZANEL!!!!!!
Tragedia...
Jak ktoś nie chce to niech nie czyta forów...
Tak samo nikt nikogo nie zmusza aby sie tu uzewnętrzniał ze swoimi zdjęciami pierwszych , dziesiątych czy dwudziestych zrobionych paznokci.
A to,że jest wątek "prace pseudostylistek" to myśle ,że akurat dobrze - może jakaś Pani ,która chce zrobić panokcie trafi tu i uniknie straconych pieniedzy i paznokci.

A krytyka ? - myśle , że powinna być budująca. W końcu jej celem jest poprawienie czegoś.

A poza tym...ja dopiero wybieram sie na kurs - nie zaczęlam od płyt cd , czy zestawów z allegro . Zaczelam od szukania forów , pytań do koleżanki , która skończyła kurs i robi paznokcie już pare lat.
Czy nie od tego należałoby zaczynać każdą nową profesje?

Najgorsze jest to ,że ludzie żyjąc w 21.wieku nie potrafią odnaleźć sie w świecie informacji , który POWINIEN ułatwić im uniknięcie błędów.
A jeszcze gorsze jest to ,że nie mają wyobraźni i nie wiedzą ,że naprawde można komuś zrobić krzywde.
To jest przerażające .

Może sie troche powtórzyłam ale nie moglam sie powstrzymać , bo takich mądralek dużo się spotyka też w życiu- nie mają pojęcia a się mądrują i to w dziwny sposób. A troche samokrytyki by się przydało.
emh jest offline  
Stary 2010-01-12, 16:18   #4627
Kiciunia88
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 353
Dot.: Prace pseudostylistek.

Cytat:
Napisane przez nadya181 Pokaż wiadomość
Wiecie co? Nie mogę się powstrzymać aby napisać kilka słów.

Byliczka! Pokaż swoje początkowe prace także się pośmiejemy No pewnie...nie masz odwagi pokazać swoich bułek bo po co? Dlaczego masz robić sobie opinie pseudo stylistki? Przecież możesz być kochaną zakompleksioną lansiarą nieprawdaż?

Dziewczyny czy wy naprawdę nie macie za krzty godności? Ładnie to tak naśmiewać się ludzi? Jedna zapoczątkowała mułowatą opowieść a wy jak młode pelikany wszystko kopiujecie, powtarzacie bez zastanowienia. Dno totalne. To się nazywa dobra kopiarka jexmarka

Kogo to interesuje, że ktoś nie potrafi wymówić czegoś tam .Kogo to interesuje, że ktoś nie wie tak naprawdę jak rzeczy nazwać po imieniu? Każda szanująca się osoba nie będzie się czepiać takich banałów, ponieważ wie o co dokładnie chodzi. Wie tak naprawdę, iż przyjdzie czas że uczeń przerośnie mistrza.
Nie cytowałam całości albowiem ochoty na to nie miałam, a i miejsca nie staje.


Niestety nie jestem stylistką ani nawet pseudostylistką więc polansować się moimi okropnymi plaskaczami w celu walki z kompleksami nie mogę.

Godność jako taką mam, rzec by można że nawet w nadmiarze (co ładnie kontrastuje z posiadaniem kompleksów), i uważam że śmiać się można, a nawet należy. Nie z ludzi jako takich ale z ich głupoty/naiwności/ taniego lansiarstwa. O należeniu do gatunku Pelecanus onocrotalus, czy to jako młody czy stary osobnik nic mi niewiadomo, ale dla pewności sprawdzę w dowodzie (tak, pomimo „mułowatości” umiem, k*** czytać)

Jak ktoś nie wie jak nazwać rzecz po imieniu to niech nie zabiera głosu, tylko najpierw zapozna się z przedmiotem dyskusji ( nie żeby to był do Ciebie jakiś przytyk czy coś).
Owszem ja „się” a nawet i innych szanuję, ale bylejakości i ignorancji szanować a nawet tolerować nie zamierzam. Jak nie wiem jak się coś wymawia to sprawdzam to w słowniku. Po co? Po to żeby nie „stać w traficu na cornerze zamiast spędzać wekend w Holiwod”. Jak uczeń przerośnie mistrza- brawa zarówno dla ucznia jak i dla mistrza. Lub „miszcza”- co za różnica jak się wymawia coś tam, czy pisze, w końcu i tak wiadomo „o co kaman”. Olejmy poprawność wymowy/ gramatyczną/ ortograficzną. Wróćmy do czasów kiedy poprawnej pisowni i wymowy uczono tylko szlachtę i arystokrację. Teraz będzie to też arystokracja- tyle że intelektualna, do której z przyjemnością się dołączę, jako że błędów nie robię i robić nie zamierzam, niechlujne wymawianie wyrazów mnie drażni, ba, nawet i kilka sentencji po łacinie znam


Owszem, przyznaje, „faworyzowali” mnie nauczyciele polskiego jak i historii. Z powodu zdolności jak sądzęa nie tego, że mam rodziców na stanowiskach...przeprasza ć za to nie zamierzam.

Nie muszę sprawdzać czy robię błędy, ponieważ ich najzwyczajniej w świecie nie robię. Ba, pisanie Z BŁĘDĄMI wymagałoby ode mnie zastanawiania się. Tak a propo- komputer sam błędy poprawia. Cud techniki, nieprawdaż? Chromolę BIOS-y jak i pulpity zdalne, a życia bez myszki w gustowne logo „dolczeędgabana” (ech, znowu moje „denne lansiarstwo”)sobie nie wyobrażam. Co do oklepanych umiejętności- tak, racja, umiejętność robienia takich malunków jakie niektóre Wizażanki robią na szpicach to powszednie, każdy to umie...a te cholery za coś tak oklepanego tyle kasy ciągną- zdzierstwo!!!

No ba, jestem zachłanna- na „Szanele” „Lułisy Witony” oraz „Dolczeędgabany”. Jak Ci nie pasuje co tutaj dziewczyny wypisują- to proponuję klikniecie myszką- och, pardon, Ty jako istota wyższa, której nie podniecają kawałki plastiku, myszki nie używasz- no to kliknij czym tam masz i nie trać czasu na czytanie tego żenującego i tandetnego wątku.

Nie jestem gruba, nie mam pryszczy, paznokcie mam wręcz konkursowe (duże łożysko). Tak to jest ważne- dla mnie, dla każdego, kto chce ładnie wyglądać. Po to żeby mieć satysfakcję jak patrzy w lustro.
Bardzo się cieszę że martwisz się o moją godność i moje przyszłe dzieci- to naprawdę obywatelska postawa. Aha- nikt mnie przed „qmplami” (niech nam żyją pokemony) nie „zeszmaci”- nie odważy się.

Nie jesteś zła tylko p...eeee...lekko niezrównoważona? Kobietą jestem- mogę to potwierdzić zaświadczeniem od ginekologa. A zauważają mnie za często, trochę mi to już przeszkadza...ale cóż taki los jednostki wybitnej. Jestem tym za kogo chcę żeby mnie uważano ( „miszczyni autokreacji” mam na drugie, dla jasności- nie tylko internetowej). Zaraz popatrzę w lustro by być z siebie dumna, a moje cudowne geny przekażę moim potomkom, żeby dumni ze mnie byli (natura jest nieogarniona w swej łaskawości, przynajmniej dla mnie).
Wizaż wg mnie nie jestem miejscem by rozważać skąd się biorą zabójstwa i gwałty. Powoływanie się na takie zdarzenia i kwitowanie ich jednym zdaniem ( „istna faworyzacja ludności” – słownik proponuję) w wątku o paznokciach (!) jest, delikatnie mówiąc, nie na miejscu.
Jeżeli ktoś po przeczytaniu krytyki swoich prac potrzebuje pomocy psychologa, to znaczy że z tym kimś jest coś nie tak. I tej pomocy potrzebowałby nawet wtedy, gdyby Internet/wizaz.pl/ tipsy nie istniały.

Sugestia że mój negatywny komentarz dotyczący tipsów miałby spowodować, że ta osoba będąca autorem takiej pracy zrani najbliższe mi osoby...bez komentarza... i pewnie pomogą jej w tym geje, Żydzi i masoni?

Mam nadzieję że jakiś facet pokaże mi swoje metaforyczne rogi, bo chociaż gwałt mnie nie bawi, to lubię ostre zabawy (chętnych zapraszam na PW).

I tym optymistyczno - erotycznym akcentem zakończę, albowiem moje majtki, co prawda nie z Szanel ale z Nju Jorkera wcięły mi się w pewną szlachetną część mego ciała ( tak, karma dopadła mnie za złośliwość, czyli mówiąc po mojemu- za inteligencję i elokwencję).
Kiciunia88 jest offline  
Stary 2010-01-12, 16:39   #4628
XO Bunny XO
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 277
Dot.: Prace pseudostylistek.

Moim zdaniem każdy sie uczy i wątpię zeby wasz cuuudowne pazurki były takie do razu wy sie uczylyscie one tez sie ucza wypada to tez uszanowac. Fajnie ze wy robicie ladnie pazurki one sie albo tez naucza albo zrezygnuja wątpie żebyście robiły od razu takie cud miód i orzeszki
__________________
Weź mocno mnie obejmij, jakby świat miał dziś się skończyć...
XO Bunny XO jest offline  
Stary 2010-01-12, 16:59   #4629
Kiciunia88
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 353
Dot.: Prace pseudostylistek.

Cytat:
Napisane przez XO Bunny XO Pokaż wiadomość
Moim zdaniem każdy sie uczy i wątpię zeby wasz cuuudowne pazurki były takie do razu wy sie uczylyscie one tez sie ucza wypada to tez uszanowac. Fajnie ze wy robicie ladnie pazurki one sie albo tez naucza albo zrezygnuja wątpie żebyście robiły od razu takie cud miód i orzeszki
Tu nie chodzi o to, że paznokcie nie są perfekcyjne, bo ktoś się dopiero uczy. Tutaj są przypadki, gdzie panienki robią paznokcie po 2-3 lata, ich prace odbiegają od jakichkolwiek standardów, ale one uważają, że Dorota Zawisza to przy nich beztalencie. Ups, przepraszam- one nie wiedzą kto to jest, ponieważ żeby znać to imię i nazwisko musiałyby mieć jakiekolwiek pojęcie o branży

Zresztą widać to na blogach- łatwo odróżnić początkującą stylistkę, która prosi o rady i konstruktywną krytykę, od takiej, która robi...ech...brak mi na to określenia- no paskudztwa robi, ale pisze, że ta i owa praca jest cudowna, piękna, "słitaśna" i ogólnie "krejzolska"
I oczywiście- "jestem coraz lepsza". Nie wnikam w czym jest lepsza i w jakiej branży ale na pewno nie jest nią stylizacja paznokci

Co do "cudów, miodu i orzeszków"- poczucia estetyki i zdolności manualnych na kursie się nie nauczysz...

Dlatego wg mnie tym, co odróżnia stylistkę od pseudostylistki, niekoniecznie jest papierek.
Tym czymś jest poczucie estetyki, zdolności manualne, pokora- jeśli chodzi o własnie umiejętności, chęć stałego doszkalania się- dążenie do ideału.
Kiciunia88 jest offline  
Stary 2010-01-12, 17:05   #4630
byliczka
Zakorzenienie
 
Avatar byliczka
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Cracow
Wiadomości: 9 876
Dot.: Prace pseudostylistek.

Cytat:
Napisane przez XO Bunny XO Pokaż wiadomość
Moim zdaniem każdy sie uczy i wątpię zeby wasz cuuudowne pazurki były takie do razu wy sie uczylyscie one tez sie ucza wypada to tez uszanowac. Fajnie ze wy robicie ladnie pazurki one sie albo tez naucza albo zrezygnuja wątpie żebyście robiły od razu takie cud miód i orzeszki
udowodnic ci jak bardzo się mylisz?
chcesz zobaczyc "piękne paznokcie" dziewczyn siedzących w tym od kilku lat?
zielonka nawet INSTRUKTOREM była... tzn. jest...
__________________
byliczka jest offline  
Stary 2010-01-12, 17:07   #4631
Magali
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Tarnów
Wiadomości: 2 099
GG do Magali
Dot.: Prace pseudostylistek.

Cytat:
Napisane przez Kiciunia88 Pokaż wiadomość
Dlatego wg mnie tym, co odróżnia stylistkę od pseudostylistki, niekoniecznie jest papierek.
Tym czymś jest poczucie estetyki, zdolności manualne, pokora- jeśli chodzi o własnie umiejętności, chęć stałego doszkalania się- dążenie do ideału.
Jest to również moja definicja stylistki.
__________________
Moja galeria paznokci: KLIK

Mój pazurkowy blog: KLIK

Moja biżuteria: KLIK

Magali jest offline  
Stary 2010-01-12, 19:11   #4632
Sieciunia
Zadomowienie
 
Avatar Sieciunia
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 1 940
Dot.: Prace pseudostylistek.

W sumie nie wiem skad te dyskusje, bo w tym watku raczej nie chodzi o wysmiewanie sie z osob uczacych sie, ale z takich, ktore mimo braku umiejetnosci czy tez wiedzy lub doswiadczenia chwala sie swoimi pracami na roznego rodzaju portalach... Bo to, ze ktos sie uczy-zrozumiem błedy, braki estetyczne, ale jesli ktos takimi "dzielami" chwali sie gdzie sie da wystawiajac owe dziela na swiatlo dzienne to to wlasnie sa pseudostylitski... Dodajac przy tym, ze uwazaja je conajmniej za ladne i myslac, ze potrafia robic je poprawnie..
__________________
Sieciunia jest offline  
Stary 2010-01-12, 19:15   #4633
nadya181
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 14
Dot.: Prace pseudostylistek.

Cytat:
Napisane przez Kiciunia88 Pokaż wiadomość
Nie cytowałam całości albowiem ochoty na to nie miałam, a i miejsca nie staje.


Niestety nie jestem stylistką ani nawet pseudostylistką więc polansować się moimi okropnymi plaskaczami w celu walki z kompleksami nie mogę.

Godność jako taką mam, rzec by można że nawet w nadmiarze (co ładnie kontrastuje z posiadaniem kompleksów), i uważam że śmiać się można, a nawet należy. Nie z ludzi jako takich ale z ich głupoty/naiwności/ taniego lansiarstwa. O należeniu do gatunku Pelecanus onocrotalus, czy to jako młody czy stary osobnik nic mi niewiadomo, ale dla pewności sprawdzę w dowodzie (tak, pomimo „mułowatości” umiem, k*** czytać)

Jak ktoś nie wie jak nazwać rzecz po imieniu to niech nie zabiera głosu, tylko najpierw zapozna się z przedmiotem dyskusji ( nie żeby to był do Ciebie jakiś przytyk czy coś).
Owszem ja „się” a nawet i innych szanuję, ale bylejakości i ignorancji szanować a nawet tolerować nie zamierzam. Jak nie wiem jak się coś wymawia to sprawdzam to w słowniku. Po co? Po to żeby nie „stać w traficu na cornerze zamiast spędzać wekend w Holiwod”. Jak uczeń przerośnie mistrza- brawa zarówno dla ucznia jak i dla mistrza. Lub „miszcza”- co za różnica jak się wymawia coś tam, czy pisze, w końcu i tak wiadomo „o co kaman”. Olejmy poprawność wymowy/ gramatyczną/ ortograficzną. Wróćmy do czasów kiedy poprawnej pisowni i wymowy uczono tylko szlachtę i arystokrację. Teraz będzie to też arystokracja- tyle że intelektualna, do której z przyjemnością się dołączę, jako że błędów nie robię i robić nie zamierzam, niechlujne wymawianie wyrazów mnie drażni, ba, nawet i kilka sentencji po łacinie znam


Owszem, przyznaje, „faworyzowali” mnie nauczyciele polskiego jak i historii. Z powodu zdolności jak sądzęa nie tego, że mam rodziców na stanowiskach...przeprasza ć za to nie zamierzam.

Nie muszę sprawdzać czy robię błędy, ponieważ ich najzwyczajniej w świecie nie robię. Ba, pisanie Z BŁĘDĄMI wymagałoby ode mnie zastanawiania się. Tak a propo- komputer sam błędy poprawia. Cud techniki, nieprawdaż? Chromolę BIOS-y jak i pulpity zdalne, a życia bez myszki w gustowne logo „dolczeędgabana” (ech, znowu moje „denne lansiarstwo”)sobie nie wyobrażam. Co do oklepanych umiejętności- tak, racja, umiejętność robienia takich malunków jakie niektóre Wizażanki robią na szpicach to powszednie, każdy to umie...a te cholery za coś tak oklepanego tyle kasy ciągną- zdzierstwo!!!

No ba, jestem zachłanna- na „Szanele” „Lułisy Witony” oraz „Dolczeędgabany”. Jak Ci nie pasuje co tutaj dziewczyny wypisują- to proponuję klikniecie myszką- och, pardon, Ty jako istota wyższa, której nie podniecają kawałki plastiku, myszki nie używasz- no to kliknij czym tam masz i nie trać czasu na czytanie tego żenującego i tandetnego wątku.

Nie jestem gruba, nie mam pryszczy, paznokcie mam wręcz konkursowe (duże łożysko). Tak to jest ważne- dla mnie, dla każdego, kto chce ładnie wyglądać. Po to żeby mieć satysfakcję jak patrzy w lustro.
Bardzo się cieszę że martwisz się o moją godność i moje przyszłe dzieci- to naprawdę obywatelska postawa. Aha- nikt mnie przed „qmplami” (niech nam żyją pokemony) nie „zeszmaci”- nie odważy się.

Nie jesteś zła tylko p...eeee...lekko niezrównoważona? Kobietą jestem- mogę to potwierdzić zaświadczeniem od ginekologa. A zauważają mnie za często, trochę mi to już przeszkadza...ale cóż taki los jednostki wybitnej. Jestem tym za kogo chcę żeby mnie uważano ( „miszczyni autokreacji” mam na drugie, dla jasności- nie tylko internetowej). Zaraz popatrzę w lustro by być z siebie dumna, a moje cudowne geny przekażę moim potomkom, żeby dumni ze mnie byli (natura jest nieogarniona w swej łaskawości, przynajmniej dla mnie).
Wizaż wg mnie nie jestem miejscem by rozważać skąd się biorą zabójstwa i gwałty. Powoływanie się na takie zdarzenia i kwitowanie ich jednym zdaniem ( „istna faworyzacja ludności” – słownik proponuję) w wątku o paznokciach (!) jest, delikatnie mówiąc, nie na miejscu.
Jeżeli ktoś po przeczytaniu krytyki swoich prac potrzebuje pomocy psychologa, to znaczy że z tym kimś jest coś nie tak. I tej pomocy potrzebowałby nawet wtedy, gdyby Internet/wizaz.pl/ tipsy nie istniały.

Sugestia że mój negatywny komentarz dotyczący tipsów miałby spowodować, że ta osoba będąca autorem takiej pracy zrani najbliższe mi osoby...bez komentarza... i pewnie pomogą jej w tym geje, Żydzi i masoni?

Mam nadzieję że jakiś facet pokaże mi swoje metaforyczne rogi, bo chociaż gwałt mnie nie bawi, to lubię ostre zabawy (chętnych zapraszam na PW).

I tym optymistyczno - erotycznym akcentem zakończę, albowiem moje majtki, co prawda nie z Szanel ale z Nju Jorkera wcięły mi się w pewną szlachetną część mego ciała ( tak, karma dopadła mnie za złośliwość, czyli mówiąc po mojemu- za inteligencję i elokwencję).


buahahha fajne to było Jesteś moją Boginią! (serio).
nadya181 jest offline  
Stary 2010-01-12, 19:29   #4634
kiniaczek711
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 375
Dot.: Prace pseudostylistek.

Cytat:
Napisane przez XO Bunny XO Pokaż wiadomość
Moim zdaniem każdy sie uczy i wątpię zeby wasz cuuudowne pazurki były takie do razu wy sie uczylyscie one tez sie ucza wypada to tez uszanowac. Fajnie ze wy robicie ladnie pazurki one sie albo tez naucza albo zrezygnuja wątpie żebyście robiły od razu takie cud miód i orzeszki


Hmmmmm a czy ktoś tu kogoś nie szanuje . A przede wszystkim większość prac zawartych w tym wątku są to prace "stylistek" które nie zajmują się pazurami od miesiąca tylko od ładnych kilku lat i robią takie brzydactwa że ja bym zażądała zwrotu pieniędzy kiedy ktoś mi zrobił takie dziwactwa, a znajdę na wizażu wiele dziewczyn, które po miesiącu robią paznokcie, którymi nie pogardziła by nie jedna stylistka i właśnie o to w tym wątku chodzi!!! Nie wyśmiewamy się a pokazujemy rzeczywistość
__________________


Edytowane przez kiniaczek711
Czas edycji: 2010-01-12 o 19:32
kiniaczek711 jest offline  
Stary 2010-01-12, 19:56   #4635
Alexandraa
Zakorzenienie
 
Avatar Alexandraa
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 10 134
GG do Alexandraa
Dot.: Prace pseudostylistek.

W kwestii osób wykształconych = mądrych, z wiedzą itp.


Dzisiaj byłam świadkiem rozmowy kiedy pani zaczęła rozmowę w następujący sposób:

"Proszę pana.....jaa jestem profesorem Uniwersytetu Medycznego w Łodzi i ja bardzo dużo wiem i dużo rozumiem (...)" (szkoda, że nie można przekazać jakim to tonem mówiła )

O razu powaliła mnie na łopatki.

Pani wykształcona, prof. przed nazwiskiem, wiedza skierowana na medycynę.. nagle się obudziła, że od 10 lat płaci za męża mimo, że się z nim te 10 lat temu rozwiodła i ma pretensje do administracji, że naliczają jej te stawki za dwie osoby.

A czy łaskawa pani wykształcona, prof. przed nazwiskiem nie wie, że administracja duchem świętym nie jest, kuli nie posiada i tarota nie stawia?
To chyba w kwestii pani wykształconej, prof. przed nazwiskiem leży powiadomienie, że w lokalu zamieszkuje jedna osoba...

Ale pani wykształcona nie chodzi na zebrania, nie interesuje się życiem wspólnoty więc skąd ona biedy zapracowany żuczek mogła o tym wiedzieć?



Ilość tytułów przed nazwiskiem i wysokie IQ w teście na inteligencję nie oznacza, że ktoś jest człowiekiem posiadającym wiedzę ogólną.

Bo mgr, dr itp. to tytuły świadczące o tym, że osoba posiada wiedzę z danego obszaru.

A najbardziej cenna jest ta inteligencja, która nie wynika w rozwiązywaniu krzyżówek na czas ani z uzyskania dyplomów.
To, że radzimy sobie w życiu bez problemów mimo, że nie śpimy na pieniądzach, to, że jak wspomniała Byli wiemy, że aby do czegoś dojść trzeba ciężkiej pracy, to że mamy na kim polegać, to że mamy wokół siebie prawdziwych przyjaciół, to że znamy takie uczucia jak miłość w każdej postaci, to, że wypowiadamy się poprawnie po polsku, tolerancja, chęć niesienia pomocy, zaradność, posiadanie pasji, jakiegoś hobby (...) i wiele podobnych rzeczy to jest dla mnie inteligencja, którą cenię bardziej niż to czy ktoś potrafi obsługiwać BIOSA czy zna język angielski.

Dziękuję za uwagę.



__________________
Moja galeria z pazurkami: klik


Królowa Aleksandra
Blog <- klik




Edytowane przez Alexandraa
Czas edycji: 2010-01-12 o 19:58
Alexandraa jest offline  
Stary 2010-01-12, 20:14   #4636
Madaleinee
Zadomowienie
 
Avatar Madaleinee
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: WlKP
Wiadomości: 1 504
Dot.: Prace pseudostylistek.

Cytat:
Napisane przez nadya181 Pokaż wiadomość
Wiecie co? Nie mogę się powstrzymać aby napisać kilka słów.

Byliczka! Pokaż swoje początkowe prace także się pośmiejemy No pewnie...nie masz odwagi pokazać swoich bułek bo po co? Dlaczego masz robić sobie opinie pseudo stylistki? Przecież możesz być kochaną zakompleksioną lansiarą nieprawdaż?

Dziewczyny czy wy naprawdę nie macie za krzty godności? Ładnie to tak naśmiewać się ludzi? Jedna zapoczątkowała mułowatą opowieść a wy jak młode pelikany wszystko kopiujecie, powtarzacie bez zastanowienia. Dno totalne. To się nazywa dobra kopiarka jexmarka
!
jeśli już jesteśmy przy fachowej terminologii Pani specjalistko od BIOS-a, to nie ma czegoś takiego jak "kopiarki jexmarka". Lexmark'a są, owszem

---------- Dopisano o 20:14 ---------- Poprzedni post napisano o 19:57 ----------

Cytat:
Napisane przez XO Bunny XO Pokaż wiadomość
Moim zdaniem każdy sie uczy i wątpię zeby wasz cuuudowne pazurki były takie do razu wy sie uczylyscie one tez sie ucza wypada to tez uszanowac. Fajnie ze wy robicie ladnie pazurki one sie albo tez naucza albo zrezygnuja wątpie żebyście robiły od razu takie cud miód i orzeszki
no widzisz, tak się składa, że zajmuję się paznokciami od roku ale jest to tylko moje hobby, więc nie poświęcam im tyle czasu ile bym chciała, nie ukończyłam też żadnego kursu, a pazurki mojego autorstwa często są poniżej krytyki i wiele im brakuje ale jest jedno wielkie "ALE";
nie ogłaszam się na nk, fotkach i innych badziewiarskich portalach, że "ROBIĘ TIPSY za jedyne 25ZŁ".
Nie publikuję nigdzie moich paznokci bo WIEM, że nie są doskonałe i sama dostrzegam swoje błędy.
Nie uważam się za stylistkę ani nawet połowę stylistki,
ALE uważam, że jeśli jakaś "stylistka" wrzuca pazury, które wyglądają jak łopata do śniegu a do tego mają sto czterdzieści pofałdowań to mogę powiedzieć, że coś jest nie halo...
__________________
Szczęśliwa...


Madaleinee jest offline  
Stary 2010-01-12, 21:11   #4637
Alexandraa
Zakorzenienie
 
Avatar Alexandraa
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 10 134
GG do Alexandraa
Dot.: Prace pseudostylistek.

Cytat:
Napisane przez Madaleinee Pokaż wiadomość
_nie ogłaszam się na nk, fotkach i innych badziewiarskich portalach, że "ROBIĘ TIPSY za jedyne 25ZŁ".
Nie publikuję nigdzie moich paznokci bo WIEM, że nie są doskonałe i sama dostrzegam swoje błędy.
Nie uważam się za stylistkę ani nawet połowę stylistki,
ALE uważam, że jeśli jakaś "stylistka" wrzuca pazury, które wyglądają jak łopata do śniegu a do tego mają sto czterdzieści pofałdowań to mogę powiedzieć, że coś jest nie halo...





____

A mój tekst powyżej dotyczył tego co napisała koleżanka Nadya o tym, że jesteśmy głupie, puste i takie tam.
__________________
Moja galeria z pazurkami: klik


Królowa Aleksandra
Blog <- klik



Alexandraa jest offline  
Stary 2010-01-13, 00:05   #4638
paulciasoton
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 79
Dot.: Prace pseudostylistek.

Hej. Mam cos dla was

http://www.fotka.pl/albumy/xsxixwxax...263318809#foto



O moj boże gdzie tu tunel i gdzie tu krzywa C !

Nie zebym byla profesjonalistka i konczyla jakies kursy narazie trenuje przed kursem zeby miec jakies pojecie ale nawet moje pierwsze tipsy tak nie wygladaly!!
__________________
<3 29.o7.2oo9 <3



W trakcie nauki na prawo jazdy !!

paulciasoton jest offline  
Stary 2010-01-13, 00:44   #4639
bailey1
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 66
Dot.: Prace pseudostylistek.

Co sądzicie o tej http://www.salonadamek.pl/galeria.html galerii?? Za 90 zł, mogłaby się chyba bardziej do piłowania przyłożyć, nie?
bailey1 jest offline  
Stary 2010-01-13, 00:59   #4640
AdusiaP
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Krk
Wiadomości: 64
Dot.: Prace pseudostylistek.

Cytat:
Napisane przez kamila.bg Pokaż wiadomość
http://www.wizaz.pl/forum/attachment...6&d=1217572598

te mi sie najbardziej podobają Takie dlikatne,subtelne wręcz idealne! Pędzę sobie zrobic takie!

o fuck ! :/
AdusiaP jest offline  
Stary 2010-01-13, 01:13   #4641
kiniaczek711
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 375
Dot.: Prace pseudostylistek.

Cytat:
Napisane przez Alexandraa Pokaż wiadomość
W kwestii osób wykształconych = mądrych, z wiedzą itp.


Dzisiaj byłam świadkiem rozmowy kiedy pani zaczęła rozmowę w następujący sposób:

"Proszę pana.....jaa jestem profesorem Uniwersytetu Medycznego w Łodzi i ja bardzo dużo wiem i dużo rozumiem (...)" (szkoda, że nie można przekazać jakim to tonem mówiła )

O razu powaliła mnie na łopatki.

Pani wykształcona, prof. przed nazwiskiem, wiedza skierowana na medycynę.. nagle się obudziła, że od 10 lat płaci za męża mimo, że się z nim te 10 lat temu rozwiodła i ma pretensje do administracji, że naliczają jej te stawki za dwie osoby.

A czy łaskawa pani wykształcona, prof. przed nazwiskiem nie wie, że administracja duchem świętym nie jest, kuli nie posiada i tarota nie stawia?
To chyba w kwestii pani wykształconej, prof. przed nazwiskiem leży powiadomienie, że w lokalu zamieszkuje jedna osoba...

Ale pani wykształcona nie chodzi na zebrania, nie interesuje się życiem wspólnoty więc skąd ona biedy zapracowany żuczek mogła o tym wiedzieć?



Ilość tytułów przed nazwiskiem i wysokie IQ w teście na inteligencję nie oznacza, że ktoś jest człowiekiem posiadającym wiedzę ogólną.

Bo mgr, dr itp. to tytuły świadczące o tym, że osoba posiada wiedzę z danego obszaru.

A najbardziej cenna jest ta inteligencja, która nie wynika w rozwiązywaniu krzyżówek na czas ani z uzyskania dyplomów.
To, że radzimy sobie w życiu bez problemów mimo, że nie śpimy na pieniądzach, to, że jak wspomniała Byli wiemy, że aby do czegoś dojść trzeba ciężkiej pracy, to że mamy na kim polegać, to że mamy wokół siebie prawdziwych przyjaciół, to że znamy takie uczucia jak miłość w każdej postaci, to, że wypowiadamy się poprawnie po polsku, tolerancja, chęć niesienia pomocy, zaradność, posiadanie pasji, jakiegoś hobby (...) i wiele podobnych rzeczy to jest dla mnie inteligencja, którą cenię bardziej niż to czy ktoś potrafi obsługiwać BIOSA czy zna język angielski.

Dziękuję za uwagę.




UMIESZ LICZYĆ???? LICZ NA SIEBIE
__________________

kiniaczek711 jest offline  
Stary 2010-01-13, 10:00   #4642
Alexandraa
Zakorzenienie
 
Avatar Alexandraa
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 10 134
GG do Alexandraa
Dot.: Prace pseudostylistek.

Cytat:
Napisane przez paulciasoton Pokaż wiadomość
Hej. Mam cos dla was

http://www.fotka.pl/albumy/xsxixwxax...263318809#foto

O moj boże gdzie tu tunel i gdzie tu krzywa C !

Nie zebym byla profesjonalistka i konczyla jakies kursy narazie trenuje przed kursem zeby miec jakies pojecie ale nawet moje pierwsze tipsy tak nie wygladaly!!

I jeszcze kosztują tylko 30 ZLOTY.

Cytat:
Napisane przez AdusiaP Pokaż wiadomość
o fuck ! :/
__________________
Moja galeria z pazurkami: klik


Królowa Aleksandra
Blog <- klik



Alexandraa jest offline  
Stary 2010-01-13, 12:11   #4643
maguah
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: zielona kraina
Wiadomości: 215
Dot.: Prace pseudostylistek.

Cytat:
Napisane przez bailey1 Pokaż wiadomość
Co sądzicie o tej http://www.salonadamek.pl/galeria.html galerii?? Za 90 zł, mogłaby się chyba bardziej do piłowania przyłożyć, nie?
troszke mnie dziwi ze pazurki roznia sie....jedne sa zbudowane ok drugie plaskacze wiec nie bylabym pewna czy wszystkie sa jednej autorki..........ale....t ak czy inaczej uwazam ze nie powinny sie tu znalezc nie sa zle...
maguah jest offline  
Stary 2010-01-13, 14:25   #4644
Kiciunia88
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 353
Dot.: Prace pseudostylistek.

Cytat:
Napisane przez nadya181 Pokaż wiadomość
buahahha fajne to było Jesteś moją Boginią! (serio).
Nie tylko Twoją, swoją własną i paru innych osób też

Alexandraa- z tego co pamiętam, to mądrość/inteligencja/wykształcenie to są trzy różne rzeczy.
Co do inteligencji to psychologowie sami nie wiedzą jak to właściwie zdefiniować, więc podzielili inteligencję na różne rodzaje- sądzę, że każda z nas słyszała i inteligencji emocjonalnej chociażby
Wyższe IQ pomaga szybciej przyswajać wiedzę- ponoć
Wykształcenie- wiadomo, papierki, kursy, szkoły etc.
A mądrość... hmm...mądry ponoć jest ten kto wie co jest dobre i dobrze postępuje, jakoś tak (taką definicję kiedyś usłyszałam)

Natomiast podkreślanie, jakie to ma się tytuły na jakim uniwerku, w sytuacji, gdzie jest to niepotrzebne...cóż...czyż by "lansiarstwo"?
Nie mam pojęcia o BIOS-ach i jakoś nie mam kompleksów z tego powodu Nie można być dobrym w każdej dziedzinie Jedna dziewczyna jest dobra w informatyce, inna śmiga cudne paznokcie
Bezsensowne jest wartościowanie zainteresowań- bo moje są poważniejsze niż Twoje...

Co do tytułów i wiedzy ogólnej- wg mnie osoba mająca tytuł profesora powinna a nawet musi mieć dużą wiedzę ogólną. Osoby z formalnym wyższym wykształceniem powinny mieć coś, co nazywa się wiedzą podręczną- jest to kanon literatury, kultury, polityki. Wyobrażacie sobie profesora, który nie wie, kto to Umberto Eco czy Mahatma Gandhi? Ten ktoś powinien umieć interpretować zdarzenia polityczne, kulturalne, ekonomiczne. Przecież, do diabła, ci ludzie tworzą klasę średnią, mają być trzonem społeczeństwa obywatelskiego! Muszą mieć na tyle świadomości, wiedzy, nonkonformizmu, żeby nie dali się nabrać na populizm i demagogię polityków Dlatego- prof. przed nazwiskiem to zaszczyt- ale i odpowiedzialność

Co do poprawności językowej- jeżeli któraś z Was zauważy u mnie jakiś błąd, proszę, żeby zwróciła mi uwagę- nawet i na forum, publicznie. Każdy może popełnić błąd, sęk w tym, żeby umieć się do niego przyznać i uważać by go nie powtórzyć. Dbałość o język ojczysty to nie fanaberia snobów- to coś o co każdy z nas powinien dbać. To jest część naszej kultury. Rozumiecie- "Chodzi mi o to, aby język giętki / Powiedział wszystko, co pomyśli głowa" Bogactwo języka pomaga nam w komunikacji.

Przepraszam za ten wywód, ale też mnie niektóre rzeczy bolą

Co do paznokci- ładnie zrobione paznokcie, oczywiście mówię o przedłużanych, widziałam może z 2 razy- tylko że z daleka, więc nie mogę powiedzieć, że na pewno były takie zachwycające. Znakomita większość to paznokcie rodem z tego wątku- nie te najgorsze przypadki, ale i tak nie było to coś co sama chciałabym nosić. Dla tych, którzy uważają że żele są dla dyskotekowych białych kozaczków- obserwacje moje prowadzone są wśród koleżanek- studentek (oczywiście dyskretnie). Wniosek- matura nie gwarantuje dobrego gustu

Edytowane przez Kiciunia88
Czas edycji: 2010-01-13 o 14:26 Powód: literówka
Kiciunia88 jest offline  
Stary 2010-01-14, 21:27   #4645
Ddiablicaa
Raczkowanie
 
Avatar Ddiablicaa
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Tarnów
Wiadomości: 245
GG do Ddiablicaa
Dot.: Prace pseudostylistek.

Popatrz Mag co znalazłam na Tarnowiaku
Konkurencja z Dąbrowy Tarnowskej "Salon"
http://www.studiostylizacji.republik...69c3d6a8d.html
Ddiablicaa jest offline  
Stary 2010-01-14, 21:32   #4646
Sieciunia
Zadomowienie
 
Avatar Sieciunia
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 1 940
Dot.: Prace pseudostylistek.

o Matko!! nie dosc ze te przedostatnie paznokcie wygladaja jak obryzonione... Pierwszy frencz po prosru boski!! to jescze za cos takiego 90 lub 95 zl! zenada...:/
__________________
Sieciunia jest offline  
Stary 2010-01-15, 09:03   #4647
Magali
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Tarnów
Wiadomości: 2 099
GG do Magali
Dot.: Prace pseudostylistek.

Cytat:
Napisane przez Ddiablicaa Pokaż wiadomość
Popatrz Mag co znalazłam na Tarnowiaku
Konkurencja z Dąbrowy Tarnowskej "Salon"
http://www.studiostylizacji.republik...69c3d6a8d.html


Ja ostatnio szukam pracy w salonie. No i si e notorycznie załamuję, bo w 98% przypadków jeśli w salonie jest już stylistka paznokci, to robi je gorzej ode mnie... A nie czarujmy się - do ideału mi daleko

Po prostu czarna rozpacz
__________________
Moja galeria paznokci: KLIK

Mój pazurkowy blog: KLIK

Moja biżuteria: KLIK

Magali jest offline  
Stary 2010-01-15, 11:36   #4648
Alexandraa
Zakorzenienie
 
Avatar Alexandraa
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 10 134
GG do Alexandraa
Dot.: Prace pseudostylistek.

Cytat:
Napisane przez Ddiablicaa Pokaż wiadomość
Popatrz Mag co znalazłam na Tarnowiaku
Konkurencja z Dąbrowy Tarnowskej "Salon"
http://www.studiostylizacji.republik...69c3d6a8d.html

O jakie fantastyczne!


Ostatnie faktycznie jakby je ktoś poobgryzał.
__________________
Moja galeria z pazurkami: klik


Królowa Aleksandra
Blog <- klik



Alexandraa jest offline  
Stary 2010-01-15, 20:08   #4649
LeoNa86
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Rzeszów
Wiadomości: 2 787
GG do LeoNa86
Dot.: Prace pseudostylistek.

hmmm te paznokcie wygladaja jakby były ........poszarpane

a tutaj cos takiego nie wiem co
http://nasza-klasa.pl/profile/152012...ery/album/2/17
LeoNa86 jest offline  
Stary 2010-01-15, 21:04   #4650
Sieciunia
Zadomowienie
 
Avatar Sieciunia
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 1 940
Dot.: Prace pseudostylistek.

ladnie to okreslilas cos takiego nie wiem co:P i w sumie to bardzo trafne, bo ja tez nie wiem co to jest
__________________
Sieciunia jest offline  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Przedłużanie paznokci


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 09:06.