Zabieg Cosmelan - Pamiętnik - Część II - Strona 123 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Biochemia kosmetyczna

Notka

Biochemia kosmetyczna Analiza działania składników kosmetyków, ich skuteczności i wpływu na zdrowie. Również informacje na temat filtrów przeciwsłonecznych oraz kuracji kwasami.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2008-10-01, 08:29   #3661
Megi72
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: Wenus
Wiadomości: 1 012
Dot.: Zabieg Cosmelan-Pamietnik- Część II

[quote=ivonako;9197342]Megi a jak Twoja bużka teraz wygląda. Znalazłaś już puder i filtr cudo?


Ivonako własciwie dobrze.Jak przeczytałam,że Masima ciągle się jeszcze łuszczy pomyslałam sobie,że może u mnie za mało tej skóry zeszło .Smaruję się więc dalej cos codziennie i zaczynam to lubić jak Madziusia Jak wychodzę z domu na filtr używam zwykłego transparentnego pudru i łażę taka goła po ulicach .Po powrocie natychmiast zmywam bo czuję jakby mi cos przeszkadzało i ciążyło .Filtry przestały mnie piec i nie ma dla mnie różnicy czy to Avene czy LRP.Jak widać na moim przykładzie skóra potrzebuje czasu na regeneracje i nie można tego przeskoczyć.Pod oczami jest najgorzej.Przesuszona skóra (smaruję ją cos) uwidoczniła zmarszczki Zastanawiam się kiedy bedę mogła użyć tam coś silnego na zmarszczki i czy to w ogóle dobry pomysł Na laser Dome nie ma szans bo w tych sprawach to u mnie prowincja



Etna a czemu dopiero w poniedziałek? Dawaj od piątku, 3 dni będziesz do przodu Jak zacznę narzekać i płakać od soboty to jeszcze mi tu zwątpisz

W sobotę jeszcze nie bedziesz płakać ,ale w poniedziałek .....


Masimka czyli ten krem nie jest na pękające naczynka?To wychodzi na to, że ja nie mam nic kupionego na pękające naczynka. Masi mam coś kupić czy poczekać, może nie będzie konieczne?


Ivonka mówiłam,ze Masima jest lepsza niź cała banda niekompetentnych lekarzy Kup koniecznie żel arnikowy Mozna używyać go ile wlezie a wlezie duzo bo natychmisat się wchłania nie pozostawiając śladu

Edytowane przez Megi72
Czas edycji: 2008-10-01 o 17:43
Megi72 jest offline  
Stary 2008-10-01, 09:02   #3662
ivonako
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 1 596
Dot.: Zabieg Cosmelan-Pamietnik- Część II

Megi może na te zmarszczki pod oczami to też jeszcze trochę czasu potrzeba. Dalej nawilżasz tylko tym emolium barierowym? Ja się tym smaruję i wydaje mi się, że to na zwykłą gębę za małe nawilżenie daje. Czym Ty nawilżasz buźkę? Co dajesz pod oczka?
Zastanawiam się, czy faktycznie nie lepsze byłyby olejki, kwas hialuronowy+mocznik +NMF+ wit E + ewentualnie dodatek aloesu z mazidełek (to tak na po 4-5 tygodniach od maski).

Saga jak dzisiaj?
Przeżyłaś rozmowę rodzinną?
ivonako jest offline  
Stary 2008-10-01, 09:27   #3663
Saga76
Zadomowienie
 
Avatar Saga76
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 1 031
Dot.: Zabieg Cosmelan-Pamietnik- Część II

Cytat:
Napisane przez ivonako Pokaż wiadomość
Saga jak dzisiaj?
Przeżyłaś rozmowę rodzinną?

Znacznie lepiej."Placki"jeszcze sa,ale bardziej rozowe i mniej widoczne
Rozmowa rodzinna zakonczyla sie porozumieniem stronTZ wsciekal sie przez telefon,ale w domu juz mu przeszlo.Za bardzo chlopina mnie kocha,zeby sie gniewac.Musze sie jednak pilnowac,jezeli zafunduje sobie cos takiego jeszcze raz,cosmelan wyladuje w koszuSzantazysta, ale kochany.

A jak Twoje cosmelanskie nastawienie?Ile godzin bedziesz trzymac maske,kladziesz pod oczka
Saga76 jest offline  
Stary 2008-10-01, 09:29   #3664
etna021
Raczkowanie
 
Avatar etna021
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: ok.Poznania
Wiadomości: 124
Dot.: Zabieg Cosmelan-Pamietnik- Część II

----Etna a czemu dopiero w poniedziałek? Dawaj od piątku, 3 dni będziesz do przodu Jak zacznę narzekać i płakać od soboty to jeszcze mi tu zwątpisz ----

ivonako w piątek zafunduję sobie włoski świeżynki ,sobota wyjście więc maska niedziela najdalej poniedziałek

----W sobotę jeszcze nie bedziesz płakać ,ale w poniedziałek .....----

Megi72 który dzień jest najgorszy?
etna021 jest offline  
Stary 2008-10-01, 10:03   #3665
madziusia777
Zadomowienie
 
Avatar madziusia777
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: z nikąd
Wiadomości: 1 210
Dot.: Zabieg Cosmelan-Pamietnik- Część II

[quote=Megi72;9192187][quote=madziusia777;919017 3]Megi- przecież ja wcale nie kituje, dlaczego miałabym Was ściemniać i czarować, przecież te forum jest poto żeby prawde pisać i żeby sobie pomagać, bo poco sie męczyć na tym świecie z problemami cery
Mi cosmelan bardzo pomógł i wierze że i innym też pomoże. po tak długi czasie stosowania tego cudka z reką na sercu pisze że to działa.


Madziusia no masz ......siusiumajtek jesteś i nic nie rozumiesz Jest dokładnie odwrotnie niż napisałaś.Twoje słowa zaważyły na tym,że zdecydowałam się zrobić cosmelan W chwilach zwiątpienia myslę o tobie i o twoich efektach.Jesteś dla nas guru i stąd tyle szczególowych pytań do ciebie


Cytat:
Napisane przez lucy77 Pokaż wiadomość
Madziusia jest też moim guru, tylko czemu mam czekać na efekty aż dwa lata
chciałabym obejrzeć twoje zdjęcia MAgduś. czy najpierw powinnam ustalić listę znajomych, czy jakoś tak?
Cytat:
Napisane przez lucy77 Pokaż wiadomość
ja nie wiem jak wy się malujecie i jak wychodzicie do ludzi używając ten cosm2. w sumie stosuję go już od 24 lipca i na początku musiałam sobie tydzień zwolnienia wziąć z pracy. potem jakoś chodziałam, ale nie wyglądało to ciekawie. teraz to juz jakby skóa się trochę przyzwyczaiła, ale i tak się łuszczę i jestem czerwona. mam pytanie do was. czy w trakcie stosowania jak wam sie łuszczyłą skóra to wychodziły wągry? nie lubię tego słowa. ale u mnie jak się oczyszcza i te podskórne grudki wyłażą jako suche to otwiera się ta grudka i robi się ciemny zaskrórnik ,ale jak go nei ruszę to potem się on wyłuszczy. jejku sorki za tak opisowe podejście do tematu, ale jestem ciekawa czy któaśz was tak miała i czy w końcu te grudki się skończą i do kiedy będę się tak łuszczyć. bez make-upu nie mogę wyjść niestety do pracy a zrobienie go graniczy z cudem....
ciekawa jestem czy Magdusia bierze dalej Diane? bo jeśli tak to faktycznie po niej cera jest przepięna wręcz boska. ja hormony przestałą mbrać od marca tego roku. brałam je już 7 lat i kazano mi przerwać i wyszłą mi jeszcze nadczynność tarczycy. TAkże mega fajne rzeczy powychodziły plus ta cera. koszmar wszystko razem wzięte może mocno zdołować. tk jak pisałaś Magdusia , że kiedyś nie mogłąś patrzećna siebie a teraz odżyłaś. To ja mam odwrotnie. teraz nie mogę patrzeć na siebie, wcześniej było spox. choć mam już 31 lat to się męczę z jakimiś pierdołami i kasę wydaję mega dużą na różne zabiegi. dobrze, że cosm2 jednak coś tam działa, bo się jednak skóra oczyszcza i nie świeci się tak. ale się rozpisałam...
aha i jestem pod wrażeniem wierszyka DOME , marnujesz się normalnie
Lucy77- diane dałam rady używać 4 miesiące, a po przerwie wróciłam do niej na miesiąc. fatalnie sie po niej czułam i nie mogłam jej używać. Ten czas to zdecydowanie za krótko, żeby oczekiwać jakiejś rewelacji na gebie, inne tabletki nie działają przecież tak jak diane- cera niby troche i tak sie poprawiła- bo chociaż nie miałam już takich ropnych stanów zapalnych- Fuj( nie chce tego wspominać), ale co z tego skoro i tak coś wyskakiwało, cera była zniszczona, ciekła tluszczem, grudy podskórne nie wiadomo skąd i dotego wylazły plamiska.
Po cosmelanie bedą Ci wyłazić wagry, bedziesz sie łuszczyć do tego stopnia aż sie całkowicie wyłuszczysz. Rozumiem że miałaś maske cos1?

[quote=ivonako;9197342]Megi tak to bywa, koń się topi grzywa pływa
Megi a jak Twoja bużka teraz wygląda. Znalazłaś już puder i filtr cudo?


Jeteście Tomki Niedowierki i we wrzątku kąpane.
madziusia777 jest offline  
Stary 2008-10-01, 10:14   #3666
denna
Rozeznanie
 
Avatar denna
 
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: COSmos
Wiadomości: 674
Dot.: Zabieg Cosmelan-Pamietnik- Część II

[quote=madziusia777;919806 7][quote=Megi72;9192187

[B]Lucy77-[/B] diane dałam rady używać 4 miesiące, a po przerwie wróciłam do niej na miesiąc. fatalnie sie po niej czułam i nie mogłam jej używać. Ten czas to zdecydowanie za krótko, żeby oczekiwać jakiejś rewelacji na gebie, inne tabletki nie działają przecież tak jak diane- cera niby troche i tak sie poprawiła- bo chociaż nie miałam już takich ropnych stanów zapalnych- Fuj( nie chce tego wspominać), ale co z tego skoro i tak coś wyskakiwało, cera była zniszczona, ciekła tluszczem, grudy podskórne nie wiadomo skąd i dotego wylazły plamiska.
Po cosmelanie bedą Ci wyłazić wagry, bedziesz sie łuszczyć do tego stopnia aż sie całkowicie wyłuszczysz. Rozumiem że miałaś maske cos1?

Cytat:
Napisane przez ivonako Pokaż wiadomość
Megi tak to bywa, koń się topi grzywa pływa
Megi a jak Twoja bużka teraz wygląda. Znalazłaś już puder i filtr cudo?


Jeteście Tomki Niedowierki i we wrzątku kąpane.
Madziusia, a jak było u Ciebie po pierwszej masce cosm1? Tzn. po całym pierwszym zabiegu - łącznei z wysmarowaniem całego słoika cosm1 - cera była dalej tłusta? Zauważyłas różnice od razu - czy dopiero po drugim pełnym zabiegu przeslatas spływac tłusczem?
Ja jestem po jednym pełnym zabiegu i podczes dwóch pierwszych miesięcy było ok, ale potem znów to samo.......... kurcze, stara baba jestem, a świece sie jak nastolatka - to moja największa zmora. nic mi na to nie pomaga, ani jakieś tam kwasy, ani matowidła. Że też mi sie cera po Tatusiu trafiła, no, wrrrrrrrrrr
Rozważam, czy rzeczywiście drugiej maski cosm2 sobie nie trzasnąć, chociażby ze względu na ten smalec na twarzy....... Co radzisz?
denna jest offline  
Stary 2008-10-01, 10:17   #3667
lidiaM
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 230
Dot.: Zabieg Cosmelan-Pamietnik- Część II

Ale sie steskniłam za Wami moje Kochane Kobietki!!!!
Rok akademicki sie zaczyna i ja wciąż nie mam na nic czasu i się wsciekam, ale obiecuję, że dla Was czas znajde...
Domuś - super wierszydło! Pomyśl, prosze o naszej wspólnej kawce...

Kochane, te, które męcza sie z pocosmelanowa buźka - spróbujcie Dermaliboura, naprawdę jest świetny (i nawilża, i natłuszcza i można go stosować pod oczy - najlepszy jest na noc)
Buziaki gorące dla ivonako, domci, kamilci, buczaczy, megi, madziusi, etny, sagi, masimki, ane120 i ...wzsystkich cosmelanek dobrej woli!!!!!!
__________________
LIDIA
lidiaM jest offline  
Stary 2008-10-01, 10:20   #3668
madziusia777
Zadomowienie
 
Avatar madziusia777
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: z nikąd
Wiadomości: 1 210
Dot.: Zabieg Cosmelan-Pamietnik- Część II

Lucy77- żeby zobaczyć zdjęcia musisz sie ze mną zaprzyjaznić, pokaże Ci zdjęcia to sama ocenisz. Na zdjęciu tym robionym z bliska jak sie dobrze przyjżysz to na czole zobaczysz pewnie dobrze znane Ci blizenki po pryszczach(uch jak nienawidze tego słowa) ale pewnie ty jedyna to skojarzysz i zrozumiesz. To jedyna pamiątka po tym co przeszłam. Bo megi i ivonako to oprócz plam to widocznie nie mają pojęcia co znaczy "problemy z cerą"- i tylko pozazdrościć!
madziusia777 jest offline  
Stary 2008-10-01, 10:45   #3669
madziusia777
Zadomowienie
 
Avatar madziusia777
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: z nikąd
Wiadomości: 1 210
Dot.: Zabieg Cosmelan-Pamietnik- Część II

[quote=denna;9198148][quote=madziusia777;919806 7]
Cytat:
Napisane przez Megi72;9192187

[B
Lucy77-[/b] diane dałam rady używać 4 miesiące, a po przerwie wróciłam do niej na miesiąc. fatalnie sie po niej czułam i nie mogłam jej używać. Ten czas to zdecydowanie za krótko, żeby oczekiwać jakiejś rewelacji na gebie, inne tabletki nie działają przecież tak jak diane- cera niby troche i tak sie poprawiła- bo chociaż nie miałam już takich ropnych stanów zapalnych- Fuj( nie chce tego wspominać), ale co z tego skoro i tak coś wyskakiwało, cera była zniszczona, ciekła tluszczem, grudy podskórne nie wiadomo skąd i dotego wylazły plamiska.
Po cosmelanie bedą Ci wyłazić wagry, bedziesz sie łuszczyć do tego stopnia aż sie całkowicie wyłuszczysz. Rozumiem że miałaś maske cos1?



Madziusia, a jak było u Ciebie po pierwszej masce cosm1? Tzn. po całym pierwszym zabiegu - łącznei z wysmarowaniem całego słoika cosm1 - cera była dalej tłusta? Zauważyłas różnice od razu - czy dopiero po drugim pełnym zabiegu przeslatas spływac tłusczem?
Ja jestem po jednym pełnym zabiegu i podczes dwóch pierwszych miesięcy było ok, ale potem znów to samo.......... kurcze, stara baba jestem, a świece sie jak nastolatka - to moja największa zmora. nic mi na to nie pomaga, ani jakieś tam kwasy, ani matowidła. Że też mi sie cera po Tatusiu trafiła, no, wrrrrrrrrrr
Rozważam, czy rzeczywiście drugiej maski cosm2 sobie nie trzasnąć, chociażby ze względu na ten smalec na twarzy....... Co radzisz?
Denna- różnice zauważyłam od razu Takie oczyszczenie, po pierwszej masce bardzo sie łuszczyłam, wyłaziło wszystko z pod skóry, jak już kończyłam pierwszy słoiczek cos2 - to byłam bardzo zadowolona- bo buzke miałam o wiele gładszą, już nie taka cieknącą tłuszczem(chodzi mi o czoło bo tam miałam najgorzej)oczywiście bez plamisk, chociaż dalej sie troche łuszczyłam i byłam czasami czerwona- ale to mi nie przeszkadzało. Jak skonczył sie cos2 to plamiska wyszły mi od razu( chyba nawet w ciągu tygodnia od przestania smarowania)byłam załamana i pobiegłam znowu na cały zabieg. Czyli maske cos1 kładłam w odstępie około 3 miesięcy od pierwwszej. Ten drugi zabieg zniosłam potwornie, bo maske -grubą warstwe- i to na jeszcze dosyć świeżej skórze po pierwszej masce cos1 -trzymałam o godzine dłużej. ale to już opisałam.
Z mojego punktu widzenia pewnie drugi raz zrobienie maski bardzo pomoże.
Ja to zrobiłam bo wylazły mi plamiska, ale teraz to wiem że to też bylo zbawienne dla mojej cery. Chociaż nacierpiałam sie niesamowicie i też długo sie łuszczyłam i byłam czerwona - ale wszystko sie da rade znieść.
madziusia777 jest offline  
Stary 2008-10-01, 11:06   #3670
Masima
Zadomowienie
 
Avatar Masima
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 1 220
Dot.: Zabieg Cosmelan-Pamietnik- Część II

Cytat:
napisane przez Ivonako
Masimka czyli ten krem nie jest na pękające naczynka?To wychodzi na to, że ja nie mam nic kupionego na pękające naczynka. Masi mam coś kupić czy poczekać, może nie będzie konieczne?
Iv kup maść arnikowa albo żel arnikowy. Żel działa łagodniej. Nie pozostawia tłustej warstwy na skórze. Ja testowałam maść, bo ja akurat żeli nie lubie. Cena ok. 8 zł za tubkę.
Wczoraj podalam informację na temat Auridermu XO. To sobie odszukaj, jest na pękające naczynka, podrażnienia po zabiegach dermatologocznych itd.
Właśnie zaopatrzyłam się w tubę 75 ml za jedyne 8 dych . Tubka 30 ml jest za 65 zł. Auriderm XO jest polecany przez dermatologów. Moja dermatolog mnie to nakładała na twarz jak byłam na wizytach kontrolnych.


Cytat:
Napisane przez Megi72 Pokaż wiadomość
Ivonako własciwie dobrze.Jak przeczytałam,że Masima ciągle się jeszcze łuszczy pomyslałam sobie,że może u mnie za mało tej skóry zeszło .Smaruję się więc dalej cos codziennie i zaczynam to lubić jak Madziusia Jak wychodzę z domu na filtr używam zwykłego transparentnego pudru i łażę tak goła po ulicach .Po powrocie natychmiast zmywam bo czuję jakby mi cos przeszkadzało i ciążyło .Filtry przestały mnie piec i nie ma dla mnie różnicy czy to Avene czy LRP.Jak widać na moim przykładzie skóra potrzebuje czasu na regeneracje i nie można tego przeskoczyć.Pod oczami jest najgorzej.Przesuszona skóra (smaruję ją cos) uwidoczniła zmarszczki Zastanawiam się kiedy bedę mogła użyć tam coś silnego na zmarszczki i czy to w ogóle to dobry pomysł Na laser Dome nie ma szans bo w tych sprawach to u mnie prowincja
Megi laser po cosmelanie wybij sobie z głowy. Absolutny zakaz. Wszystko co chciałas laserem to trzeba bylo zrobić przed zabiegiem. Rany, blizny, to mozesz teraz osiagnąć. Koniec kropka.

Poza tym nadal się łuszcze, żadnego pudru nie nakładam bo wyglądam okropnie wtedy. Ponadto zrezygnowałam ze stosowania cos2 co trzeci dzień i wrociłam do stosowania co drugi dzień, tak na wszelki wypadek.

Cytat:
Napisane przez Megi
Ivonka mówiłam,ze Masima jest lepsza niź cała banda niekompetentnych lekarzy Kup koniecznie żel arnikowy Mozna używyać go ile wlezie a wlezie duzo bo natychmisat się wchłania nie pozostawiając śladu


Cytat:
Napisane przez etna021 Pokaż wiadomość
----Etna a czemu dopiero w poniedziałek? Dawaj od piątku, 3 dni będziesz do przodu Jak zacznę narzekać i płakać od soboty to jeszcze mi tu zwątpisz ----

ivonako w piątek zafunduję sobie włoski świeżynki ,sobota wyjście więc maska niedziela najdalej poniedziałek

----W sobotę jeszcze nie bedziesz płakać ,ale w poniedziałek .....----

Megi72 który dzień jest najgorszy?
Etna, ja robiłam maskę też przed weekendem żeby nie tracic tych paru dni. Maskę miałam nakładaną w czwartek na noc. Piątek byl do przyjęcia jeszcze, ale od soboty zaczął się bal. Najgorszy dzień to czwarty i piąty.
Masima jest offline  
Stary 2008-10-01, 11:11   #3671
denna
Rozeznanie
 
Avatar denna
 
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: COSmos
Wiadomości: 674
Dot.: Zabieg Cosmelan-Pamietnik- Część II

[quote=madziusia777;919837 4][quote=denna;9198148]
Cytat:
Napisane przez madziusia777 Pokaż wiadomość

Denna- różnice zauważyłam od razu Takie oczyszczenie, po pierwszej masce bardzo sie łuszczyłam, wyłaziło wszystko z pod skóry, jak już kończyłam pierwszy słoiczek cos2 - to byłam bardzo zadowolona- bo buzke miałam o wiele gładszą, już nie taka cieknącą tłuszczem(chodzi mi o czoło bo tam miałam najgorzej)oczywiście bez plamisk, chociaż dalej sie troche łuszczyłam i byłam czasami czerwona- ale to mi nie przeszkadzało. Jak skonczył sie cos2 to plamiska wyszły mi od razu( chyba nawet w ciągu tygodnia od przestania smarowania)byłam załamana i pobiegłam znowu na cały zabieg. Czyli maske cos1 kładłam w odstępie około 3 miesięcy od pierwwszej. Ten drugi zabieg zniosłam potwornie, bo maske -grubą warstwe- i to na jeszcze dosyć świeżej skórze po pierwszej masce cos1 -trzymałam o godzine dłużej. ale to już opisałam.
Z mojego punktu widzenia pewnie drugi raz zrobienie maski bardzo pomoże.
Ja to zrobiłam bo wylazły mi plamiska, ale teraz to wiem że to też bylo zbawienne dla mojej cery. Chociaż nacierpiałam sie niesamowicie i też długo sie łuszczyłam i byłam czerwona - ale wszystko sie da rade znieść.
No u mnie po pierwszej tez wszystko było ładnei i pięknie - jakieś dwa mies. Potem powrót lekkich plam i niestety wszelkiego tłustego paskudztwa. Tamten "stary" cosmelan mam wrażenie jakby wygładzał - nie wiem, może to tez kwestia tego, że powodowal lekka opuchliznę i cara wydawała się lepsza i gładsza. Jak dokupiłam słoik cosm2 to plamy zaczeły znikać, ale tłusta i porowata jestem nadal... Jak mnie to wkurza, no!
denna jest offline  
Stary 2008-10-01, 11:35   #3672
madziusia777
Zadomowienie
 
Avatar madziusia777
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: z nikąd
Wiadomości: 1 210
Dot.: Zabieg Cosmelan-Pamietnik- Część II

[quote=denna;9198631][quote=madziusia777;919837 4]
Cytat:
Napisane przez denna Pokaż wiadomość

No u mnie po pierwszej tez wszystko było ładnei i pięknie - jakieś dwa mies. Potem powrót lekkich plam i niestety wszelkiego tłustego paskudztwa. Tamten "stary" cosmelan mam wrażenie jakby wygładzał - nie wiem, może to tez kwestia tego, że powodowal lekka opuchliznę i cara wydawała się lepsza i gładsza. Jak dokupiłam słoik cosm2 to plamy zaczeły znikać, ale tłusta i porowata jestem nadal... Jak mnie to wkurza, no!
Hmmmm ja opuchnięta to była świeżo po masce cos1, a szczególnie to spuchłam po drugiej masce, ale sam cos2 to nie mam wrażenia że po nim puchnie skóra. Może spróbuj sobie zrobnić tą maske jeszcze raz, skóre masz jeszcze świeżą po tamtej masce, to może akurat to bedzie to. Albo trzeba sie uzbroić w cierpliwość i z czasem ze smarowaniem cos2 skóra sie unormuje? pewnie jeszcze sie łuszczysz i czerwienisz co?
U mnie już nie ma problemów, mam tą strefe "T" - skóra sie troszke świeci w tej strefie ale to normalka, ale jak ją zmatuje garnier czysta skóra to jest super. Natomiast policzki mam normalne i wszystko sie w nie wchłania- nawet smalec.
Bo wcześniej to i z policzków ciekło, chociaż nie tak jak z czoła.
madziusia777 jest offline  
Stary 2008-10-01, 16:53   #3673
Saga76
Zadomowienie
 
Avatar Saga76
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 1 031
Dot.: Zabieg Cosmelan-Pamietnik- Część II

LidiaM

Ale tu dzisiaj pusciutkoWszystkie dziewczyny takie zapracowane,albo szukaja nowych kozaczkowJa z ta moja niewyjsciowa twarza siedze w domu i lize rany
Zapomnialam sie pochwalic,ze w poniedzialek kupilam na ebay'u filtr RoC Minesol 50+.Mialam sie wstrzymac,ale filtry znikaja jak cieple buleczki,a ja sie boje,ze zima juz nic nie znajde i zostane bez ochrony.Syndrom chomika,mam przeciez jeszcze zapas klorane
Saga76 jest offline  
Stary 2008-10-01, 17:35   #3674
ivonako
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 1 596
Dot.: Zabieg Cosmelan-Pamietnik- Część II

Cytat:
Napisane przez Saga76 Pokaż wiadomość
A jak Twoje cosmelanskie nastawienie?Ile godzin bedziesz trzymac maske,kladziesz pod oczka
Saguś trzy momenty przecosmelańskiego załamania to widok
ranki na zaognionej twarzy Masimki (raneczki w porównaniu z Twoją)
plamek Aneczki (po 2 maskach) - tu zastanawiałam się po co skoro i tak wylezą
powaliła mnie Twoja rana
Teraz tak się pocieszam Megulcem, bo cery mamy podobne a ona jakoś tak promiennie wygląda po tym cosmelaniku i mało płacze Tylko może to taka twarda sztuka, co to będzie z szufelką chodziła i zmiatała skórę ale powie, że jest lajcik. Megulec

Cytat:
Napisane przez etna021 Pokaż wiadomość
ivonako w piątek zafunduję sobie włoski świeżynki ,sobota wyjście więc maska niedziela najdalej poniedziałek
Etna włoski śnieżynki czyli czarne, ciemne? Z tego co pamiętam miałaś jasnawe włosy. Czy to nie za duży szok i kontrast będzie przy bladej buźce po cosmelanie. Może przemyśl to jeszcze żebyś dodatkowo się źle nie czuła.

Cytat:
Napisane przez madziusia777 Pokaż wiadomość
Mi cosmelan bardzo pomógł i wierze że i innym też pomoże. po tak długi czasie stosowania tego cudka z reką na sercu pisze że to działa.
Cytat:
Napisane przez megi Pokaż wiadomość
Madziusia no masz ......siusiumajtek jesteś i nic nie rozumiesz Jest dokładnie odwrotnie niż napisałaś.Twoje słowa zaważyły na tym,że zdecydowałam się zrobić cosmelan W chwilach zwiątpienia myslę o tobie i o twoich efektach.Jesteś dla nas guru i stąd tyle szczególowych pytań do ciebie

Cytat:
Napisane przez ivonako Pokaż wiadomość
Megi tak to bywa, koń się topi grzywa pływa
Megi a jak Twoja bużka teraz wygląda. Znalazłaś już puder i filtr cudo?
Cytat:
Napisane przez madziusia777 Pokaż wiadomość

Jeteście Tomki Niedowierki i we wrzątku kąpane.
Madziusiu Królewno Śnieżko my nie Tomki Niedowiarki kto Ci naopowiadał, że my nie wierzymy. Wierzymy kochana w to co piszesz, lico masz piękne. Niestety nie każdemu się udaje tak piękne mieć. Czy sądzisz, że jakbym Ci nie wierzyła i nie miała nadziei, że mi też się uda to kładłabym ten cosmelan?

Madziuś a czemu we wrzątku kąpane


Cytat:
Napisane przez lidiaM Pokaż wiadomość
Ale sie steskniłam za Wami moje Kochane Kobietki!!!!
Rok akademicki sie zaczyna i ja wciąż nie mam na nic czasu i się wsciekam, ale obiecuję, że dla Was czas znajde...
Domuś - super wierszydło! Pomyśl, prosze o naszej wspólnej kawce...

Kochane, te, które męcza sie z pocosmelanowa buźka - spróbujcie Dermaliboura, naprawdę jest świetny (i nawilża, i natłuszcza i można go stosować pod oczy - najlepszy jest na noc)
Buziaki gorące dla ivonako, domci, kamilci, buczaczy, megi, madziusi, etny, sagi, masimki, ane120 i ...wzsystkich cosmelanek dobrej woli!!!!!!
Lidia mogłabyś częściej

Cytat:
Napisane przez Masima Pokaż wiadomość
Iv kup maść arnikowa albo żel arnikowy. Żel działa łagodniej. Nie pozostawia tłustej warstwy na skórze. Ja testowałam maść, bo ja akurat żeli nie lubie. Cena ok. 8 zł za tubkę.
Wczoraj podalam informację na temat Auridermu XO. To sobie odszukaj, jest na pękające naczynka, podrażnienia po zabiegach dermatologocznych itd.
Właśnie zaopatrzyłam się w tubę 75 ml za jedyne 8 dych . Tubka 30 ml jest za 65 zł. Auriderm XO jest polecany przez dermatologów. Moja dermatolog mnie to nakładała na twarz jak byłam na wizytach kontrolnych.

Poza tym nadal się łuszcze, żadnego pudru nie nakładam bo wyglądam okropnie wtedy. Ponadto zrezygnowałam ze stosowania cos2 co trzeci dzień i wrociłam do stosowania co drugi dzień, tak na wszelki wypadek.
Dzięki Masi Kupię to tańsze na początek i mam nadzieję, że koniec A miałam nadzieję, że powiesz nie kupuj nic. Ot naiwna. Oczywiście o droższym też czytałam, ale jakoś tak tego nie zapragnęłam Jak Ty to w końcu zdobyłaś, bo pisałaś że problem z kupnem.
Masimka myślę, że z czasem buzia Ci się przyzwyczai i przestanie łuszczyć. Tyle, że u Ciebie to chyba dłużej potrwa. Co drugi dzień to chyba bezpieczniej, po tym co przeszłaś to już tylko z górki będzie
ivonako jest offline  
Stary 2008-10-01, 17:53   #3675
Saga76
Zadomowienie
 
Avatar Saga76
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 1 031
Dot.: Zabieg Cosmelan-Pamietnik- Część II

Cytat:
Napisane przez ivonako Pokaż wiadomość
Saguś trzy momenty przecosmelańskiego załamania to widok
ranki na zaognionej twarzy Masimki (raneczki w porównaniu z Twoją)
plamek Aneczki (po 2 maskach) - tu zastanawiałam się po co skoro i tak wylezą
powaliła mnie Twoja rana
Teraz tak się pocieszam Megulcem, bo cery mamy podobne a ona jakoś tak promiennie wygląda po tym cosmelaniku i mało płacze Tylko może to taka twarda sztuka, co to będzie z szufelką chodziła i zmiatała skórę ale powie, że jest lajcik. Megulec

Ivus zaczynam zalowac,ze pokazalam te moje"placki".Nie chcialam nikogo wystraszycZ reka na sercu,cosmelan dziala i potrafi zdzialac cuda.To co mnie spotkalo,zawdzieczam wylacznie wlasnej glupocie i oslemu uporowi
Saga76 jest offline  
Stary 2008-10-01, 18:07   #3676
ivonako
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 1 596
Dot.: Zabieg Cosmelan-Pamietnik- Część II

Cytat:
Napisane przez Saga76 Pokaż wiadomość
Ivus zaczynam zalowac,ze pokazalam te moje"placki".Nie chcialam nikogo wystraszycZ reka na sercu,cosmelan dziala i potrafi zdzialac cuda.To co mnie spotkalo,zawdzieczam wylacznie wlasnej glupocie i oslemu uporowi
Saga bardzo dobrze, że to pokazałaś. Owszem jestem przerażona, ale to dobrze. Wiem, że nie ma co przeginać, widziałam efekty kamikaze. Cieszę się ogromnie, że Masimka pokazała kolejne odsłony cosmelanu, wiem czego się spodziewać, a po zwykłych opisach chciałam szalona iść do pracy - następnego dnia. Chciałam maskę kłaść po same rzęsy. Teraz wiem, że nie ma co przeginać, zwłaszcza, że nie jest mi to potrzebne, a popękanych naczynek można się nabawić.Pod ślepiami będę smarowała cos2 ale pewnie nie częściej niż raz dziennie, może raz na 2 dni, zobaczę co sie będzie działo.
A dziś wysmaruję sobie całe czoło cos2 a co mi tam Rozważna i wyważona jestem
ivonako jest offline  
Stary 2008-10-01, 18:33   #3677
Megi72
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: Wenus
Wiadomości: 1 012
Dot.: Zabieg Cosmelan-Pamietnik- Część II

Napisałam się i wszystko się skasowało Idę odrabiać lekcje bo mi du.....zawracają
Megi72 jest offline  
Stary 2008-10-01, 18:45   #3678
Saga76
Zadomowienie
 
Avatar Saga76
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 1 031
Dot.: Zabieg Cosmelan-Pamietnik- Część II

Cytat:
Napisane przez ivonako Pokaż wiadomość
Saga bardzo dobrze, że to pokazałaś. Owszem jestem przerażona, ale to dobrze. Wiem, że nie ma co przeginać, widziałam efekty kamikaze. Cieszę się ogromnie, że Masimka pokazała kolejne odsłony cosmelanu, wiem czego się spodziewać, a po zwykłych opisach chciałam szalona iść do pracy - następnego dnia. Chciałam maskę kłaść po same rzęsy. Teraz wiem, że nie ma co przeginać, zwłaszcza, że nie jest mi to potrzebne, a popękanych naczynek można się nabawić.Pod ślepiami będę smarowała cos2 ale pewnie nie częściej niż raz dziennie, może raz na 2 dni, zobaczę co sie będzie działo.
A dziś wysmaruję sobie całe czoło cos2 a co mi tam Rozważna i wyważona jestem

Jestes dobrze przygotowana
Mnie dzisiaj juz lapki swedzialy,zeby sie pomaziac cosmelanem:diab elek:ale nie chce oklamywac TZ.Boze,musze sie leczycJestem uzalezniona
Saga76 jest offline  
Stary 2008-10-01, 18:54   #3679
Anturium
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 1 053
Dot.: Zabieg Cosmelan-Pamietnik- Część II

Ivonako a na ile godzin dziś nałożysz cos1? Ponadto zastanawiam się czy jest sens dzielenia twarzy na dwie partie, przyjdzie taki moment, że na jedną część będziesz kładła już cos2, a na drugą tylko wazelinę lub hydravital, jedno będziesz zmywać, drugie doklepywać... Tak czy inaczej trzymam kciuki i czekam na relacje A może zrób jeszcze dziś porządne fotki, żeby było z czym porównywać? Najlepiej robić bez żadnego kremu, wówczas na twarzy nie odbija się lampa błyskowa (co widać na moich). Nie zapomnij przed cos1 dobrze odtłuścić skórę.

Lidzia dostałam jedną piećdziesiątą siódmą część buziaka od Ciebie, gdybyś miała następnym razem rozdawać, to ja jestem w kolejce powiedzmy jako ósma A to ode mnie

Kamilia chyba ostatecznie zabiłam w Tobie wszystkie pisarskie talenty, podczas podstarzania się poezję, a ostatnio poprzez ciszę także prozę. Nie myśl, że nie wracam do ostatniej Twojej wypowiedzi, to mój ulubiony tekst, uważam że jak najbardziej cosmelański!!!

Zaczęłam zabawę z Thiospotem - płyn z aplikatorem - beznadziejna jest ta kulka, już ją wywaliłam, płyn rozprowadzam własnym palcem (nie jaśnieje). Po wyschnięciu płyn sprawia wrażenie jakby nadal skóra była mokra, leciutko szczypie podczas nakładania. Błyszczę się jak diabli. Oczywiście nic nie znika i się nie odplamia, ja do cierpliwych nie należę i wyszukując efektów spędzam potwornie dużo czasu nad powiększającym lustrem w różnych opcjach: przy oknie, w zwykłym świetle, przy lampce... W przerwach studiuję pierwszą część pamiętnika. Oszaleję. Albo już mam to za sobą

Po edycji:

no i już doczytałam, że Ivonako tylko cos2 kładzie... nic nie kasuję.

Edytowane przez Anturium
Czas edycji: 2008-10-01 o 18:58 Powód: bo trąbka czytać nie potrafi
Anturium jest offline  
Stary 2008-10-01, 19:09   #3680
ivonako
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 1 596
Dot.: Zabieg Cosmelan-Pamietnik- Część II

tylko tylko Anturium tylko
Ale dzięki temu doszłam do wniosku, że opaskę zgubiłam Więc przygotowana nie jestem
Wiesz Anturium, tak mnie korciło, żeby pod grzywkę maskę dać, ale bałam się, że trudno później będzie uchwycić granicę, co i odkąd dokąd kłaść

Maskę chyba na 9 godzin zapodam. Kto jest za tym żeby dodać?
ivonako jest offline  
Stary 2008-10-01, 19:18   #3681
kamilia
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 1 458
Dot.: Zabieg Cosmelan-Pamietnik- Część II

Cytat:
Napisane przez Anturium Pokaż wiadomość
Ivonako a na ile godzin dziś nałożysz cos1? Ponadto zastanawiam się czy jest sens dzielenia twarzy na dwie partie, przyjdzie taki moment, że na jedną część będziesz kładła już cos2, a na drugą tylko wazelinę lub hydravital, jedno będziesz zmywać, drugie doklepywać... Tak czy inaczej trzymam kciuki i czekam na relacje A może zrób jeszcze dziś porządne fotki, żeby było z czym porównywać? Najlepiej robić bez żadnego kremu, wówczas na twarzy nie odbija się lampa błyskowa (co widać na moich). Nie zapomnij przed cos1 dobrze odtłuścić skórę.

Lidzia dostałam jedną piećdziesiątą siódmą część buziaka od Ciebie, gdybyś miała następnym razem rozdawać, to ja jestem w kolejce powiedzmy jako ósma A to ode mnie

Kamilia chyba ostatecznie zabiłam w Tobie wszystkie pisarskie talenty, podczas podstarzania się poezję, a ostatnio poprzez ciszę także prozę. Nie myśl, że nie wracam do ostatniej Twojej wypowiedzi, to mój ulubiony tekst, uważam że jak najbardziej cosmelański!!!

Zaczęłam zabawę z Thiospotem - płyn z aplikatorem - beznadziejna jest ta kulka, już ją wywaliłam, płyn rozprowadzam własnym palcem (nie jaśnieje). Po wyschnięciu płyn sprawia wrażenie jakby nadal skóra była mokra, leciutko szczypie podczas nakładania. Błyszczę się jak diabli. Oczywiście nic nie znika i się nie odplamia, ja do cierpliwych nie należę i wyszukując efektów spędzam potwornie dużo czasu nad powiększającym lustrem w różnych opcjach: przy oknie, w zwykłym świetle, przy lampce... W przerwach studiuję pierwszą część pamiętnika. Oszaleję. Albo już mam to za sobą

Po edycji:

no i już doczytałam, że Ivonako tylko cos2 kładzie... nic nie kasuję.
Anturium, sloneczko - nic mi we mnie nie zabilaś, nadal jesteś moją kwiatowa muza, tylko mnie wizaz przez parę godzin odrzucał. Nie mogłam sie zalogować!

Saga - wrzuc prosze potem wiesci, jak ten Roc się sprawuje?. Jestem ciekawa tej firmy, bo np. ich serum z retinolem jest rewelacyjne. Mój dekolt go kocha - cofnął sie o parę lat. Byl juz w tragicznym stanie bo nie tolerowal absolutnie niczego - od razu jakies syfy. A tu - spokoj plus skuteczność retinolu

Edytowane przez kamilia
Czas edycji: 2008-10-01 o 19:23 Powód: bo Saga o rocu wspomniala
kamilia jest offline  
Stary 2008-10-01, 19:36   #3682
Saga76
Zadomowienie
 
Avatar Saga76
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 1 031
Dot.: Zabieg Cosmelan-Pamietnik- Część II

Cytat:
Napisane przez ivonako Pokaż wiadomość
Maskę chyba na 9 godzin zapodam. Kto jest za tym żeby dodać?
Wszystko zalezy od fototypu i tego jakie masz przebarwienia.Ja druga maske trzymalam 10godzin przy fot.II,ale tylko ze wzgledu na to,ze za pierwszym razem nie bylo zadnej reakcji.Za to przy drugiej masce mialam wszelkie mozliwe atrakcje

Kamilia sama jestem go ciekawa.Naczytalam sie samych pozytywow o nim,ale wiadomo,ze rozne sa reakcje.Jak tylko dostane paczke bede testowac i dam znac.
Saga76 jest offline  
Stary 2008-10-01, 20:09   #3683
jasiek1961
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: Ciechanów
Wiadomości: 6
Dot.: Zabieg Cosmelan-Pamietnik- Część II

Cytat:
Napisane przez Anturium Pokaż wiadomość
Ivonako a na ile godzin dziś nałożysz cos1? Ponadto zastanawiam się czy jest sens dzielenia twarzy na dwie partie, przyjdzie taki moment, że na jedną część będziesz kładła już cos2, a na drugą tylko wazelinę lub hydravital, jedno będziesz zmywać, drugie doklepywać... Tak czy inaczej trzymam kciuki i czekam na relacje A może zrób jeszcze dziś porządne fotki, żeby było z czym porównywać? Najlepiej robić bez żadnego kremu, wówczas na twarzy nie odbija się lampa błyskowa (co widać na moich). Nie zapomnij przed cos1 dobrze odtłuścić skórę.

Lidzia dostałam jedną piećdziesiątą siódmą część buziaka od Ciebie, gdybyś miała następnym razem rozdawać, to ja jestem w kolejce powiedzmy jako ósma A to ode mnie

Kamilia chyba ostatecznie zabiłam w Tobie wszystkie pisarskie talenty, podczas podstarzania się poezję, a ostatnio poprzez ciszę także prozę. Nie myśl, że nie wracam do ostatniej Twojej wypowiedzi, to mój ulubiony tekst, uważam że jak najbardziej cosmelański!!!

Zaczęłam zabawę z Thiospotem - płyn z aplikatorem - beznadziejna jest ta kulka, już ją wywaliłam, płyn rozprowadzam własnym palcem (nie jaśnieje). Po wyschnięciu płyn sprawia wrażenie jakby nadal skóra była mokra, leciutko szczypie podczas nakładania. Błyszczę się jak diabli. Oczywiście nic nie znika i się nie odplamia, ja do cierpliwych nie należę i wyszukując efektów spędzam potwornie dużo czasu nad powiększającym lustrem w różnych opcjach: przy oknie, w zwykłym świetle, przy lampce... W przerwach studiuję pierwszą część pamiętnika. Oszaleję. Albo już mam to za sobą

Po edycji:

no i już doczytałam, że Ivonako tylko cos2 kładzie... nic nie kasuję.
Anturium, czy byłaś we wtorek na pięknej tak jak pisałaś? Ja mam zamiar zapisać się tam na cosmelan i ciekawa jestem opinii kogoś kto miał z nimi jakieś doczynienie?????
jasiek1961 jest offline  
Stary 2008-10-01, 20:30   #3684
Anturium
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 1 053
Dot.: Zabieg Cosmelan-Pamietnik- Część II

Ivonako nie wiem jaki masz fototyp ale myślę, że 9 godzin powinno być dobrze bo czytałam o eksperymentach np trzy razy kładziona maska cos1 w odstępach co kilka dni, inne jakieś 6 godzin, zmycie i np. po godzinie druga maska.... jakieś dziwactwa. Z tego, co do tej pory wyczytałam wnioskuję, że średnia to jest właśnie 8-9 godzin, dziewczyny które tak robiły miały rumień następnego dnia, w trakcie też czuły mrowienie, a przecież maska jest właśnie po to, żeby zrzucić naskórek przed wybielaczem czyli cos2. Jak nie zrzucisz dobrze skóry, to cos2 co prawda trafia w końcu do skóry właściwej ale z opóźnieniem, czyli tracisz niepotrzebnie i czas i krem.

Kamilia

Jasiek1961 ja odwołałam wizytę, nie zdecydowałam się na cos.
Anturium jest offline  
Stary 2008-10-01, 20:32   #3685
dome
Zadomowienie
 
Avatar dome
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Stajnia
Wiadomości: 1 652
Dot.: Zabieg Cosmelan-Pamietnik- Część II

Nie ma mojego SZCZĘŚCIA ...
NORMALNIE NIE MOGĘ SOBIE ZNALEŹĆ MIEJSCA
__________________

dome jest offline  
Stary 2008-10-01, 20:40   #3686
Saga76
Zadomowienie
 
Avatar Saga76
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 1 031
Dot.: Zabieg Cosmelan-Pamietnik- Część II

Cytat:
Napisane przez dome Pokaż wiadomość
Nie ma mojego SZCZĘŚCIA ...
NORMALNIE NIE MOGĘ SOBIE ZNALEŹĆ MIEJSCA

Domciu az mi sie plakac zachcialo jak zobaczylam zdjecie.Slonko,Twoj TZ kocha Cie i niedlugo wroci.Jestem beznadziejna w pocieszaniuPrzeprasz am.
Dziewczyny pomozcie.
Saga76 jest offline  
Stary 2008-10-01, 20:52   #3687
dome
Zadomowienie
 
Avatar dome
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Stajnia
Wiadomości: 1 652
Dot.: Zabieg Cosmelan-Pamietnik- Część II

no tak się załamałam, ze nie mogłam powstrzymać wybuchu płaczu gdy wróciłam do domu bez mojego Męża...zamknęłam się w łazience i nie mogłam się uspokoić, dobrze, że mam Starszego Syna, który stanął na wysokości zadania i przejął pieczę na ten moment nad Najmłodszym. Po raz pierwszy w życiu nie panowałam nad sobą ... pewnie, że się pozbieram i że to tylko czas... jednak jak to bardzo boli ... On jest moją tarczą, bezpieczeństwem, wyrozumiałością i ...ZWYCZAJNYM LUB ACZEJ NADZWYCZAJNYM ...CIEPŁEM ...
Po raz pierwszy też od kilku lat płakałam całym głosem szlochając...
muszę iść zawinąć się w Jego koszule i zasnąć - może rano wstanę silniejsza ...
__________________

dome jest offline  
Stary 2008-10-01, 21:02   #3688
Saga76
Zadomowienie
 
Avatar Saga76
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 1 031
Dot.: Zabieg Cosmelan-Pamietnik- Część II

Dziecko usnelo mi na kolanach przed komputerem,bo nie moglam ot tak sobie isc.
Domciu
Pamietaj,ze jestes silna.To,ze sie kochacie jest najwazniejsze.Masz niesamowite szczescie majac tyle milosci w zwiazku.No i nie jestes sama,popatrz jakiego masz wspanialego mlodego mezczyzne w domu.Wiem,ze to tylko moje gadanie ale przytulam Cie do mojej krasnoludkowej piersi
Saga76 jest offline  
Stary 2008-10-01, 21:05   #3689
Angi74
Wtajemniczenie
 
Avatar Angi74
 
Zarejestrowany: 2005-04
Lokalizacja: Łódź/Gdańsk
Wiadomości: 2 405
Dot.: Zabieg Cosmelan-Pamietnik- Część II

Cytat:
Napisane przez dome Pokaż wiadomość
no tak się załamałam, ze nie mogłam powstrzymać wybuchu płaczu gdy wróciłam do domu bez mojego Męża...zamknęłam się w łazience i nie mogłam się uspokoić, dobrze, że mam Starszego Syna, który stanął na wysokości zadania i przejął pieczę na ten moment nad Najmłodszym. Po raz pierwszy w życiu nie panowałam nad sobą ... pewnie, że się pozbieram i że to tylko czas... jednak jak to bardzo boli ... On jest moją tarczą, bezpieczeństwem, wyrozumiałością i ...ZWYCZAJNYM LUB ACZEJ NADZWYCZAJNYM ...CIEPŁEM ...
Po raz pierwszy też od kilku lat płakałam całym głosem szlochając...
muszę iść zawinąć się w Jego koszule i zasnąć - może rano wstanę silniejsza ...
Domciu,kochanie...:przytu l:
A na długo wyjechał?

Edit: Juz doczytałam.Domciu jestes silna wspaniałą babką a do tego masz 2 cudnych synków,więc czas na pewno szybko zleci.Zobaczysz jak będziesz się niebawem śmiała z całej sytuacji. Będzie dobrze .
Angi74 jest offline  
Stary 2008-10-01, 21:25   #3690
ane120
Zadomowienie
 
Avatar ane120
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 1 234
Dot.: Zabieg Cosmelan-Pamietnik- Część II

Witam nie miałam dziś czasu nic napisać.Dopiero teraz Domcia nie wpadaj w dół my tu wszystkie Cię bardzo kochamy i
ane120 jest offline  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Biochemia kosmetyczna


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 17:25.