Zabieg Cosmelan - Pamiętnik - Część II - Strona 124 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Biochemia kosmetyczna

Notka

Biochemia kosmetyczna Analiza działania składników kosmetyków, ich skuteczności i wpływu na zdrowie. Również informacje na temat filtrów przeciwsłonecznych oraz kuracji kwasami.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2008-10-01, 21:25   #3691
Anturium
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 1 053
Dot.: Zabieg Cosmelan-Pamietnik- Część II

Dome przecież Ciebie mąż nie opuścił! Kochana gdybym mogła to przytuliłabym Cię z całego serca. Zawsze sie boimy gdy ukochana osoba gdzieś się oddala, na początku jesteśmy bezradne ale ten strach i poczucie bycia opuszczoną staje się później naszą siłą napędową. Wiesz, że Twoje łzy są zdrowe, bo kochasz i jesteś ze swoim mężem bardzo zżyta. Nie życzyłabym nikomu bezbolesnego, cichego i spokojnego czasowego rozstawania właśnie dlatego, że takie jest objawem braku tego, co w udanym małżeństwie jest najważniejsze. Dome a Ty to wszystko masz i teraz przeżywasz więc bądź szczęsliwa płacząc i tęskniąc. Wiem, że te słowa mogą nienależycie brzmieć, wyglądają raczej niemądrze, mam jednak nadzieję, że zrozumiesz ich sens.

Edytowane przez Anturium
Czas edycji: 2008-10-01 o 21:27 Powód: lit
Anturium jest offline  
Stary 2008-10-01, 21:45   #3692
Masima
Zadomowienie
 
Avatar Masima
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 1 220
Dot.: Zabieg Cosmelan-Pamietnik- Część II

Cytat:
Napisane przez ivonako Pokaż wiadomość
Dzięki Masi Kupię to tańsze na początek i mam nadzieję, że koniec A miałam nadzieję, że powiesz nie kupuj nic. Ot naiwna. Oczywiście o droższym też czytałam, ale jakoś tak tego nie zapragnęłam Jak Ty to w końcu zdobyłaś, bo pisałaś że problem z kupnem.
Masimka myślę, że z czasem buzia Ci się przyzwyczai i przestanie łuszczyć. Tyle, że u Ciebie to chyba dłużej potrwa. Co drugi dzień to chyba bezpieczniej, po tym co przeszłaś to już tylko z górki będzie
Iv kupić coś trzeba. Jestem zwolennikiem tańszych specyfików i jeśli jest tylko taka możłiwosć i istnieją zamienniki wśród tańszych to je kupuje. Auriderm zdobyłam w aptece internetowej ale niestety tą większą tubke. W moim mieście (50 tyś. mieszkańców) w żadnej aptece nie było żadnego, w internetowej ta 30 ml również nie do zdobycia, pomimo że dałam powiadomienie ze jak sie pojawi na hurtowni to mają mnie poinformować, była tylko 75 ml i tą w końcu kupiłam. Róznica w sumie tylko 20 zł więc jakoś to przeżyłam. tubka dwa razy większa, a nawet wiecej. I tym możesz smarować całą twarz. Dlatego się zdecydowałam.
Kiedy ta buzia sie przyzwyczai ? Wy testujecie kolejne pudry, a ja raptem trzy razy zastosowałam dry-flo i hauschke i to nieporozumienie. Facet mnie ochrzanił po cholere sie popudrowałam bo bielsza jestem wtedy niż byłam. Czyli do dupy jest. Wcześniej sie wszyscy gapili na plamy teraz sie gapią na odstające skórki, które ten puder uwydatnia. W dniu dzisiejszym łuszczę się intensywnie na brodzie i pod nosem, oraz okolice ust (dookoła) oraz skronie w troche mniejszym stopniu. Każde nalożenie pudru tylko to uwydatnia. I co ja mam robić? Stosuje co drugi dzień cos2 spowrotem, wydaje mi sie ze widze cień plamy na czole. Raz widze, raz nie widze. W głowie mi sie już miesza.

Najładniej wyglądam rano po przebudzeniu jak nie trzeba tych beznadziejnych filtrów kłaść.Biała warstwa na twarzy, nie przypudruje bo jeszcze gorzej to wyglada. Dzisiaj wracałam z pracy autem, w kapeluszu i dosłownie widze jak każdy sie gapi. Gały wybałuszają doslownie. Wiadomo przecież co uważa się o osobach jeżdzących w kapeluszu. Po pól godzinie w kaqpelutku robie się oczywiście czerwona bo troszkę gorąco jakby się robi.jak tu wleżć do sklepu. Kapelusz ściągam, ale twarz czwerwono - biało- tłusta, to jakiś koszmar, to nie moja twarz...................j estem coraz mniej szczęśliwa chyba....chociaż to jeszcze nie to samo samopoczucie jak przy plamach
Masima jest offline  
Stary 2008-10-02, 01:24   #3693
Jelly
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 178
Dot.: Zabieg Cosmelan-Pamietnik- Część II

Domciu nasz kochany, nie smuć się, pomyśl sobie jak bardzo jesteś szczęśliwa, po tylu latach małżeństwa wciąż jesteście tak bardzo w sobie zakochani, bezcenne.
For you: http://www.wrzuta.pl/audio/l23pRgdzd..._don_t_give_up
Przytulam Cię bardzo mocno
Jelly jest offline  
Stary 2008-10-02, 07:58   #3694
ivonako
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 1 596
Dot.: Zabieg Cosmelan-Pamietnik- Część II

Cytat:
Napisane przez Saga76 Pokaż wiadomość
Wszystko zalezy od fototypu i tego jakie masz przebarwienia.Ja druga maske trzymalam 10godzin przy fot.II,ale tylko ze wzgledu na to,ze za pierwszym razem nie bylo zadnej reakcji.Za to przy drugiej masce mialam wszelkie mozliwe atrakcje
Saga co znaczy nie było żadnej reakcji? A pierwszą ile trzymałaś?

Cytat:
Napisane przez Masima Pokaż wiadomość
Kiedy ta buzia sie przyzwyczai ? Wy testujecie kolejne pudry, a ja raptem trzy razy zastosowałam dry-flo i hauschke i to nieporozumienie. Facet mnie ochrzanił po cholere sie popudrowałam bo bielsza jestem wtedy niż byłam. Czyli do dupy jest. Wcześniej sie wszyscy gapili na plamy teraz sie gapią na odstające skórki, które ten puder uwydatnia. W dniu dzisiejszym łuszczę się intensywnie na brodzie i pod nosem, oraz okolice ust (dookoła) oraz skronie w troche mniejszym stopniu. Każde nalożenie pudru tylko to uwydatnia. I co ja mam robić? Stosuje co drugi dzień cos2 spowrotem, wydaje mi sie ze widze cień plamy na czole. Raz widze, raz nie widze. W głowie mi sie już miesza.

Najładniej wyglądam rano po przebudzeniu jak nie trzeba tych beznadziejnych filtrów kłaść.Biała warstwa na twarzy, nie przypudruje bo jeszcze gorzej to wyglada. Dzisiaj wracałam z pracy autem, w kapeluszu i dosłownie widze jak każdy sie gapi. Gały wybałuszają doslownie. Wiadomo przecież co uważa się o osobach jeżdzących w kapeluszu. Po pól godzinie w kaqpelutku robie się oczywiście czerwona bo troszkę gorąco jakby się robi.jak tu wleżć do sklepu. Kapelusz ściągam, ale twarz czwerwono - biało- tłusta, to jakiś koszmar, to nie moja twarz...................j estem coraz mniej szczęśliwa chyba....chociaż to jeszcze nie to samo samopoczucie jak przy plamach
Masi może jak siedzisz w pracy w budynku to smaruj kremem a filtrem nieco cieniej, nie będzie Cię tak bieliło i się swieciło. Wychodząc dosmaruj filtru. Nie wiem jak wygląda Twoja praca, bo ja to mogę teraz jesienią i zimą w pracy praktycznie filtra nie mieć, sam krem. Wiem, wiem, Ty solidna babka jesteś i pewnie jak zafiltrujesz, to przepisową ilość.
Wiesz zastanawiałam się nad dwoma schematami.
Odstawić cos2 na 2 tygodnie, skóra się zregeneruje (całkowicie się regeneruje po ok 3 tyg), przy mocnym filtrowaniu i braku słońca plamy nie powinny wrócić. Później cieniutko cos2 i przy zregenerowanej skórze nie powinno być już reakcji złuszczających itp. (i może właśnie chodziło o to Twojej Pani doktor). Ja 2 razy posmarowałam czoło cos2 i żadnej reakcji nie ma. Może po takiej przerwie Twoja skóra też by nie reagowała. Tylko gwarancji nie ma, że przebarwienia nie wrócą, bo nie wiadomo od czego są.
Drugie to niestety czekać, smarować i czekać. Myślę, że po jakichś 3 miesiącach powinno być już dobrze. Ale przeżyj te miesiące Masi a może wysłać Ci próbkę samoróbkę mojego barierowego, on zupełnie nie świeci buzi i odnoszę wrażenie, że odstające skórki przygładzi, lada moment powinnam dostać też filtr klorane, to też mogłabym Ci zrobić próbkę (dużo tańszy od avene). Masi chciałabym Ci jakoś pomóc ale nie wiem jak Masi a próbowałaś bibułkami matującymi świecenie zebrać zamiast pudrować. Bardzo dobre i tanie są Jonsona clean&clear. Ile Ty po masce jesteś?

Domeczko.... lepiej dziś?
Taaa... wiem... lepiej... nie gadać

Pinifarinko odezwij się do nas. Co u Ciebie, co Cię trapi, jakieś plany cosmelanowe?
ivonako jest offline  
Stary 2008-10-02, 09:39   #3695
madziusia777
Zadomowienie
 
Avatar madziusia777
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: z nikąd
Wiadomości: 1 210
Dot.: Zabieg Cosmelan-Pamietnik- Część II

[quote=ivonako;9203225]Saguś trzy momenty przecosmelańskiego załamania to widok



Madziusiu Królewno Śnieżko my nie Tomki Niedowiarki kto Ci naopowiadał, że my nie wierzymy. Wierzymy kochana w to co piszesz, lico masz piękne. Niestety nie każdemu się udaje tak piękne mieć. Czy sądzisz, że jakbym Ci nie wierzyła i nie miała nadziei, że mi też się uda to kładłabym ten cosmelan?

Madziuś a czemu we wrzątku kąpane


Ivonaczko-żonko Ty moja, bo mnie wczoraj nerw naruszył sie. Wiem że tak ładnie to opisuje- tylko tykle że ja jestem juz 2 lata i 6 miesiecy po zabiegu, i jest mi cudownie. Wiem daje Wam nadzieje i to ogromne- tylko nie napisałam najwazniejszego, że tych efektów nie osiagnie sie po miesiącu od maski cos1. Bo kochane musicie sie liczyć z tym ze bedziecie sie łuszczyć czerwienić i tak od razu nie ma niczego. Ja długo przez to przechodziłam- po tych maskach długo sie łuszczym, i też przezywałam koszmary, miałam gorączke i do tego nie było mnie tu na forum, i wiedze miałam ograniczoną.fakt że z miesiąca na miesiąc coraz mniej łuszczenia, zaczerwienienia i wkońcu już wcale. Ale kochane cierpliwości, a bedzie dobrze.
Wpadłam na fajny pomysł, dla nas wszystkich żeby opisywać swoje cery przed zabiegiem cosmelan, jakie są nasze oczekiwania, i efekty po zabiegu, jakie wady i jakie zalety. Bo cery wśród nas są przeróżne więc może bedzie nam łatwiej i można bedzie sie chociaż przyrównać i wiedzieć czego oczekiwać.
Na wzróz dam takie zestawienie na swoim przykładzie.

Cytat:
Napisane przez Saga76 Pokaż wiadomość
Ivus zaczynam zalowac,ze pokazalam te moje"placki".Nie chcialam nikogo wystraszycZ reka na sercu,cosmelan dziala i potrafi zdzialac cuda.To co mnie spotkalo,zawdzieczam wylacznie wlasnej glupocie i oslemu uporowi
Saguś bo ty masz chyba wogóle delikatną skórkę co? To było przerażające na tych zdjęciach- ja takiego czegoś nie miałam. Może skorzystasz z mojego pomysłu i zrobisz też takie zestawieniwe co? Pewnie pomoże innym

Cytat:
Napisane przez dome Pokaż wiadomość
Nie ma mojego SZCZĘŚCIA ...
NORMALNIE NIE MOGĘ SOBIE ZNALEŹĆ MIEJSCA

Dome- aż serce mnie ściska jak ktos tak tęski. . Domuś masz nas, My Cię bedziemy rozweselać i czas umilać. Zawsze możesz właczyć kompa i z nami pitu pitu pierdu pierdu. Czas zleci szybciutko i mąż wróci jeszcze szybciej
madziusia777 jest offline  
Stary 2008-10-02, 10:31   #3696
madziusia777
Zadomowienie
 
Avatar madziusia777
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: z nikąd
Wiadomości: 1 210
Dot.: Zabieg Cosmelan-Pamietnik- Część II

To zaczynam pierwsza:

WIEK: 28 lat

CERA PRZED COSMELANEM: fototyp 3-4 Tłusta, trądzikowa,zniszczona(ale ropne stany zapalne podgojone) rozszerzone pory, widoczne grudki podskórne, bliznenki i przebarwienia po pryszczach, cera zniszczona od namiętnego opalania się, nierównomierna, bardzo widzoczne przebarwienia, czoło i pod oczami "miś panda". brak skłonności do pekających naczynek.

PRZEBIEG KURACJI COSMELANEM: maski cos1 robione dwa razy w odstępach 3 miesiące, trzymane 9 godz pierwsza i 10 godz druga .
Bardzo silne łuszczenie sie, rozpalona czerwień, boląca i opuchnięta twarz i szczególnie oczy( szczególnie po drugiej masce), wysoka gorączka (po drugiej masce). Zdażały sie ranki od zadrapania się. Zanik przebarwień po tygodniu czasu.

CERA PO COSMELANIE: cosmelan2 stosowany prze 2 lata i 6 miesięcy, Cera bez przebarwień, mieszanana, na policzkach troche sucha, czoło, nos broda - strefa "T" troszkę sie świeci. Uregulowana praca gruczołów łojowych- brak pryszczy, zaskórników, zwężone pory, jednolity kolor cery, wyprasowane zmarszczki, skóra gładka, jędrna, promienna, witalna. brak łuszczenia sie i czerwienienia. zalety te zauważalne były juz dużo wcześniej gdzieś po około roku całkowity zanik jakiekokolwiek łuszczenia i sie czerwienienia i skóra wyrażnie przyzwyczajona do cosmelanu a ogólna poprawa skóry już po około 3 miesiącach od maski cos1

ZALETY COSMELANU: 100% likwidacji przebarwień, wyrażne odmłodzenie skóry, uregulowana praca gruczołów łojowych. zaufanie do cosmetyku. Wydajność słoiczek wystarcza na 4-5 miesięcy.

WADY- cena cosmelanu zbyt drogi, całkowite uzależnienie od kosmetyku, konieczność dokupowania słoiczka cos2 przez minimum rok czasu. paniczny strach że jak sie skończy cosmelan problemy cery powrócą. Mimo wszystko to jednym słowem wieki miły nałóg.



tak by to wyglądało .... co Wy na to?
madziusia777 jest offline  
Stary 2008-10-02, 11:23   #3697
cassatta
Zadomowienie
 
Avatar cassatta
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 1 764
Dot.: Zabieg Cosmelan-Pamietnik- Część II

Witajcie tak jest po urlopie 3 tygodnie wolnego a teraz wracam do domu po północy i padam na pysk by nadrobić zaległości
Dome kochana przutalm się do ciebie na pocieszenie wiem co to rozłąka. To tak jak by kawałek ciebie został oderwany i zniknął. Ciesz się że dzieci ci zostały
Saguś buźka ładnie się goi czy ty się nadal cosmalisz oprócz polików czy odstawiłaś na moment.
Madziusia ta królewna idealnie pasuje do ciebie jak tam budowa czy odstawiłaś ją i robisz przygotowania na ślub
Lidio witam ziemiankę jak tam zdrówko
Anturium ty jesteś przed czy po cos1 bo nie mogę doczytać
Lece pracować może wieczorkiem uda mi się wpaść
__________________
cassatta jest offline  
Stary 2008-10-02, 12:19   #3698
cassatta
Zadomowienie
 
Avatar cassatta
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 1 764
Dot.: Zabieg Cosmelan-Pamietnik- Część II

Dome na pocieszenie zobacz moje kozaki i informacja że jak zaczniesz się cosmalić i złuszczać - to akurat skończysz z plamkami i z piękną buźką powitasz powrót małżonka
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg 02102008171.jpg (111,2 KB, 29 załadowań)
__________________
cassatta jest offline  
Stary 2008-10-02, 12:45   #3699
lucy77
Raczkowanie
 
Avatar lucy77
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: dolnośląskie
Wiadomości: 139
Dot.: Zabieg Cosmelan-Pamietnik- Część II

witam cosmelanki. normalnie nie powinnam w robocie tu zaglądać, ale często po pracy nie mam czasu też i trudno, a niech to... kto nie ryzykuje nie wygrywa
Masimka czytałam twoje przemyślenia o chodzeniu z twarzą po cosmelanie. pewnie cię to nie pocieszy, ale ja mam podobnie. do tego jeszcze nie wyobrażam sobie wyjścia bez make-upu. mam taką pracę, że normalnie wykluczne. gdy zaczęłam wogóle stosować (tylko sam krem cosm2 za radą dermy) to miała mmasakre. tydzień musiałam wziać zwolnienia z pracy, bo dostałam histerii i załamki, że jeszcze gorzej jest niż było, do tego bolała mnie twarz i wogóle szkoda gadać. Obraz nędzy i rozpaczy. teraz rozpoczyna się 3 m-c i ruuuusza w końcu. Tak jak pisała moje kochane GURU MAGDUSIA poprawia się cera, te moje zaskórniki zamknięte i otwarte wyłuszczają się, ale to i tak jeszcze myślę jest zdecydowanie za krótko żebym mogłą sięw 100 proc cieszyć. mówię Wam , że moja lekarka powiedziała, że cosm będzie jak moja druga połówka, że to małżeństwo z rozsądku na wiele lat a nawet dłużej
Magduś ja też zrobię taką tabelkę jak ty, chociaż tak myślę, że nie muszę , bo mój typ jest taki jak twój i myślę też, że powinnam chyba zrobić sobie maske cosm1. tylko , że mi po tym kremie też się baaaaaardzo łuszczy twarz i oczyszcza to chyba odczekac jeszcze. może mam tak dlatgo, że wczesiej miałam te wszystkie pilingi robione i lasery i naskórek miałam cienki. hmmmm no nie wiem sama.
a mam pytanie do was. co myślicie o podkałdzie Vichy Norma teint? używam go ,ale pownieważ nie znam się na tych składach to nie wiem, czy nie zatyka porów.
lucy77 jest offline  
Stary 2008-10-02, 12:51   #3700
lucy77
Raczkowanie
 
Avatar lucy77
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: dolnośląskie
Wiadomości: 139
Dot.: Zabieg Cosmelan-Pamietnik- Część II

zapomniałam jeszcze dopisać, że fajnie masz Domciu, że taki masz extra związek i tak tęsknicie za sobą. ja w sumie nie narzekam jak moje TZ jak wy to nazywacie (a co to wogóle znaczy? oświećcie nowicjuszke) sobie siedzi w pracy i nie marudzi mi nad uchem. no ale ja trochę po ślubie jestem. i przyłączam się do klubu mam. również mam synka.
wiecie co i muszę się przyznać, że normalnie mam obsesje na punkcie twarzy. wszystkim oglądam buzie i patrze czy mają ładne czy nie. to jakaś psychoza
lucy77 jest offline  
Stary 2008-10-02, 13:41   #3701
Saga76
Zadomowienie
 
Avatar Saga76
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 1 031
Dot.: Zabieg Cosmelan-Pamietnik- Część II

Dzien dobry Cosmelanki

Lucy77 TZ skrot od towarzysz zycia

Zaraz odpowiem na pytania,ale teraz jestem tak glodna,ze lece cos wciagnac na szybko:za rlok:
Saga76 jest offline  
Stary 2008-10-02, 14:05   #3702
ivonako
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 1 596
Dot.: Zabieg Cosmelan-Pamietnik- Część II

Madziuśku niepotrzebnie Ci się nerw naruszył, bo Kochanie nie zrozumiałaś, co my mówimy Wszystko przekręciłaś . Ech Kobieto, zrozumiesz w wieku "pod czterdziechę", co znaczy komplement "siusiumajtek" jakim Cię Megi uraczyła, i .... że to komplement
Madziuś świetny pomysł z tym opisem. Gdyby każdy miał to jako link w podpisie, szybko możnaby się zorientować jaką ma cerę, po ilu maskach i jakie efekty (uzupełniane w miarę upływu czasu).

Właśnie dotarło do mnie, że jutro się cosmelanię a ja nie biorę heviranu O blada dupa.
ivonako jest offline  
Stary 2008-10-02, 14:05   #3703
etna021
Raczkowanie
 
Avatar etna021
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: ok.Poznania
Wiadomości: 124
Dot.: Zabieg Cosmelan-Pamietnik- Część II

taki kremik widziałam dziś w aptece zawiera silikon niestety próbek brak,waszym zdaniem warto kupić po masce cos?

La Roche-Posay Hydra-Recovery to hydratyzująca pielęgnacja odnawiająca, przedłużająca skuteczność zabiegu estetycznego (peeling, laser) i jest przeznaczony do pielęgnacji domowej. Ten oto preparat odnawia barierę ochronną skóry i tym kompensuje skuteczność wysuszania niektórych zabiegów. Zawiera witaminę E, która skutecznie walczy przeciw rodnikom wolnym i wyciąg z Thermal Dermo-biotic z La Roche-Posay, który redukuje wrażliwość cery. Zastosowanie: aplikować rano i na wieczór na doskonale czystą twarz. Przeznaczony do aplikacji po zabiegu estetycznym.

ivonako włosy przejdą małą kosmetykę żeby choć troszkę "upiększyć" marne lico
etna021 jest offline  
Stary 2008-10-02, 14:12   #3704
Saga76
Zadomowienie
 
Avatar Saga76
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 1 031
Dot.: Zabieg Cosmelan-Pamietnik- Część II

Cytat:
Napisane przez ivonako Pokaż wiadomość
Saga co znaczy nie było żadnej reakcji? A pierwszą ile trzymałaś?
Pierwsza maske trzymalam 6,5godz.Taki czas zalecany byl przy moim fototypie II.Nie wiem czy to bylo za krotko,czy to kwestia nowej formuly cosmelanu,ale w moim przypadku nie bylo zrzucania skoryjakies delikatne luszczenie na brodzie,nosie i to wszystko.Bylam strasznie rozczarowanaTydzien pozniej nalozylam jeszcze raz maske,tak robione mialy dziewczyny z pierwszej czesci pamietnika.To tez wiele nie zmienilo.Smarowalam sie cosm.2 i plamy zjasnialy,ale to nie bylo to,na co liczylam decydujac sie na cosmelan.Pozniej uzywalam Dermamelan,ale nie widzialam roznicy,chociaz mial byc silniejszy



Cytat:
Napisane przez madziusia777 Pokaż wiadomość
Saguś bo ty masz chyba wogóle delikatną skórkę co? To było przerażające na tych zdjęciach- ja takiego czegoś nie miałam. Może skorzystasz z mojego pomysłu i zrobisz też takie zestawieniwe co?
Madziusia uwazam,ze to swietny pomyslMusze jednak zebrac wszystkie informacje do kupy i zrobic to tak przejrzyscie jak Ty.Teraz nie mam czasu,ale postaram sie wklepac wszystko mozliwie jak najpredzej sie da.Obiecuje



Cytat:
Napisane przez cassatta Pokaż wiadomość
Saguś buźka ładnie się goi czy ty się nadal cosmalisz oprócz polików czy odstawiłaś na moment.

Odstawilam cosmelan na kilka dni,bo obiecalam TZ-towi,ze dam odpoczac skorze.Zaczynam jednak zalowac,widze niestety jak plamy wracaja z predkoscia swiatlaPrzy codziennym smarowaniu skora byla czysta,taka rozjasniona nawet cienie,ktore czasem widzialam zanikaly a teraz...Czasem mam wrazenie,ze to walka z wiatrakami

Edytowane przez Saga76
Czas edycji: 2008-10-02 o 14:15 Powód: lit
Saga76 jest offline  
Stary 2008-10-02, 14:12   #3705
ivonako
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 1 596
Dot.: Zabieg Cosmelan-Pamietnik- Część II

Etna ja farbę planuję po cosmelanie, bo po 2 tyg siedzenia w domu to akurat miałabym nowe odrosty. Tyle, że ja rozjaśniam Wszystko rozjaśniam

Saga może smaruj dookoła omijając ranę, delikatnie i cieniutko

Kamilia ty się wcale nie skarżysz, czy u Ciebie wszystko tak ok jest?
ivonako jest offline  
Stary 2008-10-02, 14:24   #3706
Saga76
Zadomowienie
 
Avatar Saga76
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 1 031
Dot.: Zabieg Cosmelan-Pamietnik- Część II

Cytat:
Napisane przez ivonako Pokaż wiadomość
Saga może smaruj dookoła omijając ranę, delikatnie i cieniutko
Od jutra wracam do smarowania,tyle wynegocjowalam i nie chce draznic lwaZnowu czeka mnie luszczenie.Eh,zycie latki
Saga76 jest offline  
Stary 2008-10-02, 15:38   #3707
madziusia777
Zadomowienie
 
Avatar madziusia777
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: z nikąd
Wiadomości: 1 210
Dot.: Zabieg Cosmelan-Pamietnik- Część II

Cytat:
Napisane przez lucy77 Pokaż wiadomość
witam cosmelanki. normalnie nie powinnam w robocie tu zaglądać, ale często po pracy nie mam czasu też i trudno, a niech to... kto nie ryzykuje nie wygrywa
teraz rozpoczyna się 3 m-c i ruuuusza w końcu. Tak jak pisała moje kochane GURU MAGDUSIA poprawia się cera, te moje zaskórniki zamknięte i otwarte wyłuszczają się, ale to i tak jeszcze myślę jest zdecydowanie za krótko żebym mogłą sięw 100 proc cieszyć. mówię Wam , że moja lekarka powiedziała, że cosm będzie jak moja druga połówka, że to małżeństwo z rozsądku na wiele lat a nawet dłużej
Magduś ja też zrobię taką tabelkę jak ty, chociaż tak myślę, że nie muszę , bo mój typ jest taki jak twój i myślę też, że powinnam chyba zrobić sobie maske cosm1. tylko , że mi po tym kremie też się baaaaaardzo łuszczy twarz i oczyszcza to chyba odczekac jeszcze. może mam tak dlatgo, że wczesiej miałam te wszystkie pilingi robione i lasery i naskórek miałam cienki. hmmmm no nie wiem sama.
a mam pytanie do was. co myślicie o podkałdzie Vichy Norma teint? używam go ,ale pownieważ nie znam się na tych składach to nie wiem, czy nie zatyka porów.
Lucy77- ty koniecznie rób maske!!!! i nawet sie nie zastanawiaj, wybłagaj chociaz tydzień wolnego. rob maske, bo masce oczysci Ci sie gebusia. Skoro dostrzegasz zalety po kremie cos2 to wyobraz sobie jakie będą po masce. A to że miałaś zabiegi kwasami itp i tdd to sie nie przejmuj. ja najpierw tez przeszłam wszystko i potem zrobiłam cosmelan. Mi te wszystkie zabiegi gęby nawet nie naruszyły( skóra toporna i odporna na wszelkie kwasy i lasery) w twoim przypadku to może i dobrze ze masz cieńsza skóre- hmm to nie bedziesz potrzebowala drugiej maski, zresztą Ty szczęściaro plamisk i tak nie masz


Cytat:
Napisane przez lucy77 Pokaż wiadomość
zapomniałam jeszcze dopisać, że fajnie masz Domciu, że taki masz extra związek i tak tęsknicie za sobą. ja w sumie nie narzekam jak moje TZ jak wy to nazywacie (a co to wogóle znaczy? oświećcie nowicjuszke) sobie siedzi w pracy i nie marudzi mi nad uchem. no ale ja trochę po ślubie jestem. i przyłączam się do klubu mam. również mam synka.
wiecie co i muszę się przyznać, że normalnie mam obsesje na punkcie twarzy. wszystkim oglądam buzie i patrze czy mają ładne czy nie. to jakaś psychoza

To normalne, zobaczysz co bedzie jak zrobisz maske cos1, bedziesz miała mikroskopy w oczach i bedziesz wszystko u innych dostrzegać. No i ten pocosmelanowy samozachwyt ach.


Cytat:
Napisane przez ivonako Pokaż wiadomość
Madziuśku niepotrzebnie Ci się nerw naruszył, bo Kochanie nie zrozumiałaś, co my mówimy Wszystko przekręciłaś . Ech Kobieto, zrozumiesz w wieku "pod czterdziechę", co znaczy komplement "siusiumajtek" jakim Cię Megi uraczyła, i .... że to komplement
Madziuś świetny pomysł z tym opisem. Gdyby każdy miał to jako link w podpisie, szybko możnaby się zorientować jaką ma cerę, po ilu maskach i jakie efekty (uzupełniane w miarę upływu czasu).


Właśnie dotarło do mnie, że jutro się cosmelanię a ja nie biorę heviranu O blada dupa.

EEEEeeee tam siusiumajtek to mi sie podoba, eeee człowiek z wiekiem mądrzeje, eeeeee bo sądziłam że ......., eeee z czasem same zobaczycie jak to jest z tym cosmelanem

No właśnie jutra twoja godzina ZERO, ło matko trzymamy kciuki, a kiedy bedziesz maske nakładać? rano czy na noc?


Cytat:
Napisane przez Saga76 Pokaż wiadomość
Od jutra wracam do smarowania,tyle wynegocjowalam i nie chce draznic lwaZnowu czeka mnie luszczenie.Eh,zycie latki

Saga- wyłuszczysz sie i bedziesz piiiiknaaa

madziusia777 jest offline  
Stary 2008-10-02, 17:05   #3708
Saga76
Zadomowienie
 
Avatar Saga76
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 1 031
Dot.: Zabieg Cosmelan-Pamietnik- Część II

Cytat:
Napisane przez madziusia777 Pokaż wiadomość
Saga- wyłuszczysz sie i bedziesz piiiiknaaa

Skora juz mi sie przyzwyczaila do cosm.a teraz,po kilku dniach przerwy czekaja mnie"firanki"
Madziusia a czy Ty w ciagu tych 2 lat robilas kilkudniowe przerwy czy staralas sie tego unikac
Saga76 jest offline  
Stary 2008-10-02, 17:07   #3709
JOASIA71
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 74
Dot.: Zabieg Cosmelan-Pamietnik- Część II

Cytat:
Napisane przez Megi72 Pokaż wiadomość


Joasia jak u ciebie miewa się buźka ?
Witajcie Cosmitki kochanezazdroszcze Wam czasu na forum bo wciaz za nim gonie i nie nadazam.Jak tylko uda mi sie poczytac choc czesc to i tak duzy sukces. robilam maske w podobnym czasie jak Megi i Masimka wiec z wielkim zainteresowaniem sledzo co u Was sie dzieje. Dziewczyny plam nie ma a to najwazniejsze w koncu o to walczylysmy w glownej mierze.Tez liczylam na CUD ale przeciez cudow nie ma( o ja naiwna). Liczylam na lico gladziutkie jak u niemowlaczka a tu zmarszczki mimiczne pod oczami sa bardziej widoczne jak przed zabiegiem. Mysle ze to efekt przesuszenia skory. Nakladam cos.2 na noc raz dziennie i jest ok nic zlego sie nie dzieje.Megi ja przechodze kuracje podobnie jak Ty bo tez w porownaniu do Masimki malo sie luszcze.Moze to jeszcze za wczesnie na kolejne widoczne zmiany-poczekamy zobaczymy. Najwazniejsze ze plamy przegnane i nie wracaja.A teraz przyznam sie ze maluje juz od tygodnia buzie. Nie umie chodzic taka "gola" jak Megi.No ale z takimi nogami to latwiej
JOASIA71 jest offline  
Stary 2008-10-02, 18:03   #3710
lucy77
Raczkowanie
 
Avatar lucy77
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: dolnośląskie
Wiadomości: 139
Dot.: Zabieg Cosmelan-Pamietnik- Część II

Dzięki Saga za pomoc w rozszyfrowaniu skrótu TZ. mój TZ jak widzi mnie przed lustrem z kolejnym specyfikiem to dostaje szału. mówi, że ja sama sobie bubu robię i jakbym nic nie stosowała to byłoby lepiej a tak to się maltretuję i go potem męczę, że wyglądam jak kupa. taaaa, facetom to łatwo mówić. a my chcemy przecież być tylko NORMALNE, czyli bez tych plam, trądu i innych męczycieli, dręczycieli.....
Madziuś słońce, ale się uśmiałam jak przeczytałam to twoje stwierdzenie: Lucy ty koniecznie rób maskę!!! i wiesz, że zrobię panie kapitanie. umówiłam się z kumpelą i idziemy razem robić. myślę, że tak w listopadzie, bo wcześniej zero urlopu.
ach i zapomniałam napisać, że mój TZ właśnie mi oznajmił dzisiaj, że zapomniał mi powiedzieć, że jutro idziemy na dużą imprezkę. wyobraźcie sobie moje przerażenie. i teraz akcja nawilżanie-natłuszczanie, żeby do jutra jakoś wyglądać i nie kapać ludziom skórą do talerza. Siedzę teraz z toną maseczki Avene na gębię i mam już w pogotowiu inne specyfiki także nocka z głowy hihi spędzę ją w łazience na zabiegach unormalniających mój wygląd, żeby jutro mi się nikt nie przyglądał głupio ehhhh jak nie urok to wiecie same co.....
lucy77 jest offline  
Stary 2008-10-02, 18:48   #3711
Masima
Zadomowienie
 
Avatar Masima
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 1 220
Dot.: Zabieg Cosmelan-Pamietnik- Część II

Cytat:
Napisane przez ivonako Pokaż wiadomość
Właśnie dotarło do mnie, że jutro się cosmelanię a ja nie biorę heviranu O blada dupa.
Ivonako spoko, ja zaczęłam brać heviran dopiero następnego dnia po masce, i nie było żadnego problemu.

Cytat:
Napisane przez ivonako Pokaż wiadomość
Masi może jak siedzisz w pracy w budynku to smaruj kremem a filtrem nieco cieniej, nie będzie Cię tak bieliło i się swieciło. Wychodząc dosmaruj filtru. Nie wiem jak wygląda Twoja praca, bo ja to mogę teraz jesienią i zimą w pracy praktycznie filtra nie mieć, sam krem. Wiem, wiem, Ty solidna babka jesteś i pewnie jak zafiltrujesz, to przepisową ilość.
Wiesz zastanawiałam się nad dwoma schematami.
Odstawić cos2 na 2 tygodnie, skóra się zregeneruje (całkowicie się regeneruje po ok 3 tyg), przy mocnym filtrowaniu i braku słońca plamy nie powinny wrócić. Później cieniutko cos2 i przy zregenerowanej skórze nie powinno być już reakcji złuszczających itp. (i może właśnie chodziło o to Twojej Pani doktor). Ja 2 razy posmarowałam czoło cos2 i żadnej reakcji nie ma. Może po takiej przerwie Twoja skóra też by nie reagowała. Tylko gwarancji nie ma, że przebarwienia nie wrócą, bo nie wiadomo od czego są.
Drugie to niestety czekać, smarować i czekać. Myślę, że po jakichś 3 miesiącach powinno być już dobrze. Ale przeżyj te miesiące Masi a może wysłać Ci próbkę samoróbkę mojego barierowego, on zupełnie nie świeci buzi i odnoszę wrażenie, że odstające skórki przygładzi, lada moment powinnam dostać też filtr klorane, to też mogłabym Ci zrobić próbkę (dużo tańszy od avene). Masi chciałabym Ci jakoś pomóc ale nie wiem jak Masi a próbowałaś bibułkami matującymi świecenie zebrać zamiast pudrować. Bardzo dobre i tanie są Jonsona clean&clear. Ile Ty po masce jesteś?
Prace mam biurową, w urzędzie cały czas. Tyle ze siedze przed komputerem cały czas i nie wiem jak to jest z tym promieniowaniem. Rano jade do pracy pół godziny i tyle samo wracam po południu i wtedy mnie słońce wlaśnie dosięga najbardziej. Więc i rano musze sie nafiltrować i przed wyjsciem z pracy.
Zmieniłam stosowanie cos2, smaruje sie co drugi dzień, a i czasami w ten dzień pośrodku liznę troszkę to miejsce po plamie na czole, bo ono mnie najbardziej stresuje, raz mi sie wydaje ze widze tam cień a dzisiaj na przykład nie. Planuje tez ograniczenie smarowania sie w okolicach ust i na brodzie, bo tam mam najwieksze złuszczanie. Dzisiaj było pochmurno wiec wogóle sie nie nafiltrowałam tylko sam hydravital rano. Skórek praktycznie nie było widać, i wogóle skóra mi sie wydawała ok.

Ivonka jesli moge ci polecić to kup ten Auriderm XO. Dobra rzecz. Ja smaruje tym całą twarz. Przepisze zaraz z opakowania co na nim pisze. Powiem ci jeszcze taką rzecz. Jak mi go poleciła moja lekarka to powiedziała że zastanawia sie czy pacjentkom którym robi cosmelan nie dawać zamiast Hydravitalu właśnie ten Auriderm XO. Pierwsza moja myśl w tamtym momencie to oho czyżby kolejny lekarz - oszust się szykował. Przyoszczędzi na hydravitalu za 230 zł w zamian da auriderm za 60-80 w zaleznosci od wielkosći. Dzisiaj muszę jednak wycofać to co wtedy sobie pomyślałam ale nikomu nie powiedziałam.

Auriderm ma zdecydowanie więcej zalet niż Hydravital. Mianowicie porównam obydwa i same sie przekonacie:
Hydravital: zawiera czynnik nawilzający Hidroviton sprawiajacy utrzymanie nawilzenia skóry przez 12 godzin, wit. E i sole mineralne, nie zawiera wit. K.
Auriderm: zawiera oksydowaną postać wit. K która uszczelnia naczynia krwionosne, zmniejsza nadmierne krwawienie z uszkodzonego naczynia oraz zapobiega powstawaniu siniaków. Zawiera również wit. E, C które dają efekt antyoksydacyjny i wzmacniają działanie wit. K. Polecany do stosowania m.in. po zabiegach laserowych, zamykania naczyń, zmniejszajacy rumień, likwidujacy zmiany pourazowe (siniaki) i zaczerwienienia. Może być profilaktycznie stosowany jako terapia wzmacniajaca ścianki naczyń krwionośnych cery naczynkowej. Co ważne nie ma tłustej formuły.

Wady obydwu preparatów: Obydwa mogą wywoływać podrażnienie, nie ma reguły. Zdecydowanie więcej negatywnych opinii słyszało się o hydravitalu. O negatywnej reakcji na auriderm słyszałam jedynie od jednej osoby Sagi.

Jeszcze jadna uwaga. Pani dr Chlebuś (znana postać w dermatologii kosmetycznej w Polsce) własnie zamiast hydravitalu zaleca stosowanie auridermu swoim pacjentkom (Notabene nie daje ani hydravitalu ani auridermu, ale to juz inna para kaloszy)
Masima jest offline  
Stary 2008-10-02, 19:20   #3712
Megi72
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: Wenus
Wiadomości: 1 012
Dot.: Zabieg Cosmelan-Pamietnik- Część II

[quote=ivonako;9197673]Megi może na te zmarszczki pod oczami to też jeszcze trochę czasu potrzeba. Dalej nawilżasz tylko tym emolium barierowym? Ja się tym smaruję i wydaje mi się, że to na zwykłą gębę za małe nawilżenie daje. Czym Ty nawilżasz buźkę? Co dajesz pod oczka?
Zastanawiam się, czy faktycznie nie lepsze byłyby olejki, kwas hialuronowy+mocznik +NMF+ wit E + ewentualnie dodatek aloesu z mazidełek (to tak na po 4-5 tygodniach od maski).

Ivonako nadal używam emolium i bardzo ten krem lubię. Skóra po nim jest dobrze nawilzona,nie świeci się i jest ładnie wygładzona .Na noc cos i wazelina na usta.Wczoraj spróbowałam kremu nawilzającego LRP i trochę piekło Boję się coś więcej stosowac by nie narobić sobie biedy,ale nadchodzi chyba czas na zakupu na Bu czy Mazidłach bo pod oczami jest tragedia


Cytat:
Napisane przez etna021 Pokaż wiadomość
Megi72 który dzień jest najgorszy?
etna najgorzej było tuż po masce bo miałam pietra czy cos zadziała.Pod koniec tygodnia wyglądałam jak chodzący koszmar i cieszyłam się jak dziecko .Do ludzi wyszłam 13 dnia po masce.



[quote=Masima;9198575]Megi laser po cosmelanie wybij sobie z głowy. Absolutny zakaz. Wszystko co chciałas laserem to trzeba bylo zrobić przed zabiegiem. Rany, blizny, to mozesz teraz osiagnąć. Koniec kropka.

Masiama jak ja lubię jak ty mnie opieprzasz


[quote=ivonako;9203225]Teraz tak się pocieszam Megulcem, bo cery mamy podobne a ona jakoś tak promiennie wygląda po tym cosmelaniku i mało płacze Tylko może to taka twarda sztuka, co to będzie z szufelką chodziła i zmiatała skórę ale powie, że jest lajcik. Megulec


Ivonako i tego się trzymaj Twarda nie jestem ale poudawać można Przykład Madziusi trzyma mnie w pionie



Cytat:
Napisane przez Anturium Pokaż wiadomość
Dome przecież Ciebie mąż nie opuścił! Kochana gdybym mogła to przytuliłabym Cię z całego serca. Zawsze sie boimy gdy ukochana osoba gdzieś się oddala, na początku jesteśmy bezradne ale ten strach i poczucie bycia opuszczoną staje się później naszą siłą napędową. Wiesz, że Twoje łzy są zdrowe, bo kochasz i jesteś ze swoim mężem bardzo zżyta. Nie życzyłabym nikomu bezbolesnego, cichego i spokojnego czasowego rozstawania właśnie dlatego, że takie jest objawem braku tego, co w udanym małżeństwie jest najważniejsze. Dome a Ty to wszystko masz i teraz przeżywasz więc bądź szczęsliwa płacząc i tęskniąc. Wiem, że te słowa mogą nienależycie brzmieć, wyglądają raczej niemądrze, mam jednak nadzieję, że zrozumiesz ich sens.


Dome -Anturum pięknie ujęła to co i ja chciałabym ci powiedzieć.Przy dzisiejszych mozliwościach technicznych tęsknota nie jest aż tak uciążliwa jak kiedyś.Jest skype, mozna podłączyć kamerkę i wyprawiac takie rzeczy jakie tylko ci twoja wyobraźnia podpowie



Cytat:
Napisane przez Masima Pokaż wiadomość
Kiedy ta buzia sie przyzwyczai ? Wy testujecie kolejne pudry, a ja raptem trzy razy zastosowałam dry-flo i hauschke i to nieporozumienie. Facet mnie ochrzanił po cholere sie popudrowałam bo bielsza jestem wtedy niż byłam. Czyli do dupy jest. Wcześniej sie wszyscy gapili na plamy teraz sie gapią na odstające skórki, które ten puder uwydatnia. W dniu dzisiejszym łuszczę się intensywnie na brodzie i pod nosem, oraz okolice ust (dookoła) oraz skronie w troche mniejszym stopniu. Każde nalożenie pudru tylko to uwydatnia. I co ja mam robić? Stosuje co drugi dzień cos2 spowrotem, wydaje mi sie ze widze cień plamy na czole. Raz widze, raz nie widze. W głowie mi sie już miesza.


Masima to i ciebie dopadło A ja się wkurzałam,że ty taka zadowolona a ja taka marudna Ja też chyba widzę cień i szczerze mówiąc chrzanię to Nigdy nie będzie gorzej niż bylo

Najładniej wyglądam rano po przebudzeniu jak nie trzeba tych beznadziejnych filtrów kłaść.Biała warstwa na twarzy, nie przypudruje bo jeszcze gorzej to wyglada. Dzisiaj wracałam z pracy autem, w kapeluszu i dosłownie widze jak każdy sie gapi. Gały wybałuszają doslownie. Wiadomo przecież co uważa się o osobach jeżdzących w kapeluszu. Po pól godzinie w kaqpelutku robie się oczywiście czerwona bo troszkę gorąco jakby się robi.jak tu wleżć do sklepu. Kapelusz ściągam, ale twarz czwerwono - biało- tłusta, to jakiś koszmar, to nie moja twarz...................j estem coraz mniej szczęśliwa chyba....chociaż to jeszcze nie to samo samopoczucie jak przy plamach

Masiama a ja wstaję rano ,strzepuję skórę (Ivonka ) smaruję się kremem i wyglądam nieźle szkoda ,że zamiast filtrów nie mozna nakładać tapetki


Cytat:
Napisane przez ivonako Pokaż wiadomość
Madziuśku niepotrzebnie Ci się nerw naruszył, bo Kochanie nie zrozumiałaś, co my mówimy Wszystko przekręciłaś . Ech Kobieto, zrozumiesz w wieku "pod czterdziechę", co znaczy komplement "siusiumajtek" jakim Cię Megi uraczyła, i .... że to komplement



Ivonako dziękuję,że wytłumaczyłaś mnie przed madziusią Wygląda na to,że mamy cięzki dowcip i nie wszyscy czają klimat

Właśnie dotarło do mnie, że jutro się cosmelanię a ja nie biorę heviranu O blada dupa.

Iv ja nie brałam choć miałam i tylko zajady mnie dopadły
Trzymam




Cytat:
Napisane przez JOASIA71 Pokaż wiadomość
robilam maske w podobnym czasie jak Megi i Masimka wiec z wielkim zainteresowaniem sledzo co u Was sie dzieje. Dziewczyny plam nie ma a to najwazniejsze w koncu o to walczylysmy w glownej mierze.Tez liczylam na CUD ale przeciez cudow nie ma( o ja naiwna). Liczylam na lico gladziutkie jak u niemowlaczka a tu zmarszczki mimiczne pod oczami sa bardziej widoczne jak przed zabiegiem. Mysle ze to efekt przesuszenia skory. Nakladam cos.2 na noc raz dziennie i jest ok nic zlego sie nie dzieje.Megi ja przechodze kuracje podobnie jak Ty bo tez w porownaniu do Masimki malo sie luszcze.Moze to jeszcze za wczesnie na kolejne widoczne zmiany-poczekamy zobaczymy. Najwazniejsze ze plamy przegnane i nie wracaja.A teraz przyznam sie ze maluje juz od tygodnia buzie. Nie umie chodzic taka "gola" jak Megi.No ale z takimi nogami to latwiej

JOASIA oooooo następna naiwna co czekała na cud Asia wygląda na to,że do tego cuda trzeba mieć cierpliwość Moje zmarszczki też tragiczne Malujesz się Skoro tak to jutro też uzyję fluidu Ciekawe ile wytrzymam
Megi72 jest offline  
Stary 2008-10-02, 20:16   #3713
ivonako
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 1 596
Dot.: Zabieg Cosmelan-Pamietnik- Część II

Cytat:
Napisane przez madziusia777 Pokaż wiadomość

No właśnie jutra twoja godzina ZERO, ło matko trzymamy kciuki, a kiedy bedziesz maske nakładać? rano czy na noc?
Madziuś jak mi się nic nie przypomni (bo w mym wieku to już skleroza łapie) to zaraz koło 16 powinnam się maziać. Żebym tylko zdjęć przed... nie zapomniała z pośpiechu zrobić.

Joasiu całuski

Cytat:
Napisane przez Masima Pokaż wiadomość
Ivonako spoko, ja zaczęłam brać heviran dopiero następnego dnia po masce, i nie było żadnego problemu.

Tyle ze siedze przed komputerem cały czas i nie wiem jak to jest z tym promieniowaniem.

Ivonka jesli moge ci polecić to kup ten Auriderm XO. Dobra rzecz. Ja smaruje tym całą twarz. Przepisze zaraz z opakowania co na nim pisze. Powiem ci jeszcze taką rzecz. Jak mi go poleciła moja lekarka to powiedziała że zastanawia sie czy pacjentkom którym robi cosmelan nie dawać zamiast Hydravitalu właśnie ten Auriderm XO. Pierwsza moja myśl w tamtym momencie to oho czyżby kolejny lekarz - oszust się szykował. Przyoszczędzi na hydravitalu za 230 zł w zamian da auriderm za 60-80 w zaleznosci od wielkosći. Dzisiaj muszę jednak wycofać to co wtedy sobie pomyślałam ale nikomu nie powiedziałam.

Auriderm ma zdecydowanie więcej zalet niż Hydravital. Mianowicie porównam obydwa i same sie przekonacie:
Hydravital: zawiera czynnik nawilzający Hidroviton sprawiajacy utrzymanie nawilzenia skóry przez 12 godzin, wit. E i sole mineralne, nie zawiera wit. K.
Auriderm: zawiera oksydowaną postać wit. K która uszczelnia naczynia krwionosne, zmniejsza nadmierne krwawienie z uszkodzonego naczynia oraz zapobiega powstawaniu siniaków. Zawiera również wit. E, C które dają efekt antyoksydacyjny i wzmacniają działanie wit. K. Polecany do stosowania m.in. po zabiegach laserowych, zamykania naczyń, zmniejszajacy rumień, likwidujacy zmiany pourazowe (siniaki) i zaczerwienienia. Może być profilaktycznie stosowany jako terapia wzmacniajaca ścianki naczyń krwionośnych cery naczynkowej. Co ważne nie ma tłustej formuły.

Wady obydwu preparatów: Obydwa mogą wywoływać podrażnienie, nie ma reguły. Zdecydowanie więcej negatywnych opinii słyszało się o hydravitalu. O negatywnej reakcji na auriderm słyszałam jedynie od jednej osoby Sagi.

Jeszcze jadna uwaga. Pani dr Chlebuś (znana postać w dermatologii kosmetycznej w Polsce) własnie zamiast hydravitalu zaleca stosowanie auridermu swoim pacjentkom (Notabene nie daje ani hydravitalu ani auridermu, ale to juz inna para kaloszy)

Masi
pytałam doktorka fizyki o promieniowanie UVA monitorów LCD. Właśnie odczytalam odpowiedź, że tak emitują ten rodzaj promieniowania ale bardzo niewielkie ilości i również w zależności od modelu monitora.
Ja opryszczkę dostaję gratis na dzień dobry, wystarczy że się lekko przeziębię, przegrzeję lub przemęczę. Już łyknęłam heviran i cerutin. Kupiłam też żel arnikowy. Obadałam że w pobliskiej aptece jest LRP cicaplast (szkoda, że to nie nocna i że nie podają przez okienko). Z tym Auridermem to zaczekam, może się się uda

Megi napisz CoŚ bo będzie post pod postem
ivonako jest offline  
Stary 2008-10-02, 20:27   #3714
ivonako
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 1 596
Dot.: Zabieg Cosmelan-Pamietnik- Część II

Cytat:
Napisane przez Megi72 Pokaż wiadomość

Masiama a ja wstaję rano ,strzepuję skórę (Ivonka ) smaruję się kremem i wyglądam nieźle

Iv ja nie brałam choć miałam i tylko zajady mnie dopadły
Trzymam
Megi to u Was tak się to nazywa Szybki numerek znaczy się
Megi to trzeba było brać jak miałaś
Trzymaj, trzymaj



Megi miałaś napisać COŚ

Edytowane przez ivonako
Czas edycji: 2008-10-02 o 20:30 Powód: bo Megi nie napisała i post pod postem wyszedł
ivonako jest offline  
Stary 2008-10-02, 20:55   #3715
Megi72
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: Wenus
Wiadomości: 1 012
Dot.: Zabieg Cosmelan-Pamietnik- Część II

Cytat:
Napisane przez ivonako Pokaż wiadomość
Megi to u Was tak się to nazywa Szybki numerek znaczy się
Nic nie stawia lepiej na nogi niż szybki numerek o poranku

Megi to trzeba było brać jak miałaś
Troche wzięłam,ale mogłam więcej


Trzymaj, trzymaj

Iw niezły zboczek z ciebie .Musze naslać na ciebie mojego TŻ .Ale byście sobie poświntuszyli jemu też wszystko się kojarzy

Megi miałaś napisać COŚ
Przecież napisałam

Zwierza się młody pedał :taki jestem zakochany,że się wysr... nie mam czasu
Megi72 jest offline  
Stary 2008-10-02, 21:11   #3716
ivonako
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 1 596
Dot.: Zabieg Cosmelan-Pamietnik- Część II

Cytat:
Napisane przez Megi72 Pokaż wiadomość
Przecież napisałam

Zwierza się młody pedał :taki jestem zakochany,że się wysr... nie mam czasu
Megi no wiesz... takie teksty...


Właśnie do mnie dotarło, że nie wiem po co cerutin (rutinoscorbin) biorę. Brał to ktoś, bo na Masimkowej liście nie ma. Coś mi się przyśniło chyba, że to się na naczynka bierze.
A jednak się bierze, ulotkę przeczytałam

Megi

Edytowane przez ivonako
Czas edycji: 2008-10-02 o 21:29 Powód: TŻta to swojego mam po dziurki w nosie
ivonako jest offline  
Stary 2008-10-02, 21:31   #3717
lidiaM
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 230
Dot.: Zabieg Cosmelan-Pamietnik- Część II

[QUOTE=Anturium;9205539 nie wiem jaki masz fototyp ale myślę, że 9 godzin powinno być dobrze bo czytałam o eksperymentach np trzy razy kładziona maska cos1 w odstępach co kilka dni, inne jakieś 6 godzin, zmycie i np. po godzinie druga maska.... jakieś dziwactwa. Z tego, co do tej pory wyczytałam wnioskuję, że średnia to jest właśnie 8-9 godzin, dziewczyny które tak robiły miały rumień następnego dnia, w trakcie też czuły mrowienie, a przecież maska jest właśnie po to, żeby zrzucić naskórek przed wybielaczem czyli cos2. Jak nie zrzucisz dobrze skóry, to cos2 co prawda trafia w końcu do skóry właściwej ale z opóźnieniem, czyli tracisz niepotrzebnie i czas i krem.
.[/QUOTE]

anturium ...kwitnące - pewnie masz racje z tym złuszczaniem po cos1 i wybielaniem przez cos2, ale muszę napisać, że moje plamiska wszystkie (oprócz tej na czole, bo pozostał tam cień) zniknęły już po masce cos1, kiedy ją zmyłam po 9 godzinach nie miałam plam i ...byłam szczęśliwa;
domciu - ja też w tym tygodniu jestem "słomianą wdową", ale na szczęście moje słońce już jutro wraca, ale się cieszę!!!! Twój też wróci i Ciebie utuli...

madziusia - przeczytałam Twój pocosmelanowy "pamietnik" i też sie pod nim podpisać mogę, z tym, że przed cosmelanem cerę miałam mieszaną i większych problemów z nią nie miałam, także nie opalałam się namietnie; a z cosmelanem żyjemy sobie tak "ręka w ręke" również ponad 2 lata;

cassattka - ze zdrówkiem już u mnie lepiej, a przynajmniej lepiej musi być, bo już wróciłam do pracy, ale ...fasolki ciagle brak...; ale masz odlotowe kozaki, zazdroszczę!!!

ivcia - ja też na jesień zmieniłam "upierzenie" (czyt. fryzurę), wróciłam do "naturalnego" koloru (ciemny brąz), rezygnujac z rudości i zafundowałam sobie ...grzywkę, i co najważniejsze - jestem zadowolona!!! udanej metamorfozy życzę!

qurczę, nie mam teraz na nic czasu, bo ostro zaczęło sie dziać u mnie w pracy i co najważniejsze urodził się mój bratanek - Nikoś (2700 g, 50 cm) i ma już całe 6 dni i oczywiście jest cudowny!!! nie mogę wprost się od niego odkleić i chętnie nawiedzam moją bratową, bo tak bardzo za nim tęsknię... i jeszcze mocniej brak mi własnego maleństwa...
__________________
LIDIA
lidiaM jest offline  
Stary 2008-10-02, 22:34   #3718
Anturium
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 1 053
Dot.: Zabieg Cosmelan-Pamietnik- Część II

Dome nie możesz milczeć, odezwij się do nas. Jak Ci minęła pierwsza, najtrudniejsza noc? W jakim wieku jest Twój starszy syn? Czy masz czym się zajmować w ciągu dnia? Kiedy zmienisz ten przygnębiający avatar? To ostatnie pytanie na tę chwilę.

Lidzia ja kiedy się tak porządnie zmęczę, to nie mam żadnych plam Niektóre czynności tak poprawiają krążenie, że efekt jak po cos1. No właśnie bo przy czerwonej twarzy to Kochana wszystko znika.

Ivonako o ja nieszczęsna, zapomniałam Ci przypomnieć o heviranie Na szczęście Ty sobie przypomniałaś, bierzesz co 8 godzin? Rany, to już jutro! Zdjęć nie możesz zapomnieć, nawet nie próbuj.

Cassatko Ty mnie chyba pytałaś czy jestem przed czy po No więc moja droga, jedno jest pewne, że nie jestem po. Z każdym dniem jednak coraz bardziej się upewniam, że cos nie ma sensu. Jeszcze nie mówię na pewno, że nie jestem przed. ALE JAKŻE JA BYM CHCIAŁA BYĆ TERAZ W TRAKCIE No ale jestem tu z Wami i czekam na Dome.

Ja nie wiem jak Wy to robicie, że udaje się Wam odpisywać na wszystko, co wydarzyło się od Waszych ostatnich postów. Ja zapominam. Stosujecie jakieś specjalistyczne, wyszukane taktyki np. otwarty notatnik i wklejanko? Pewnie znów jak wyślę post, to się okaże że połowy nie napisałam.

A o zakochanym pedale - piękne

Edytowane przez Anturium
Czas edycji: 2008-10-02 o 22:38 Powód: jak zwykle literówki
Anturium jest offline  
Stary 2008-10-03, 00:48   #3719
moll_y
Rozeznanie
 
Avatar moll_y
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Krakow
Wiadomości: 669
Dot.: Zabieg Cosmelan-Pamietnik- Część II

.....czesc Dziewczeta Moje Kochane..!
No prosze, juz druga czesc pamietnika !

Przeczytalam tylko dwie strony, zycie nabralo takiego rozpedu ze ledwie wyhamowalam na kilka dni mysle o Was zawsze i wszedzie gdzie jestem, tak sie sklada ze jesli nie dorwe wlasnego kompa to w innych miejsach trzeba sie logowac cyfrowo mysle o Was bardzo bardzo cieplutko i moze teraz czesciej bede zagladac bo.. mi Was brakuje..

Lidio, Cassata, Angi, Buczacza(!) , Madziusia, Megi, Dome i wszystkie dziewczyny piszcie piszcie, dobrze jest miec gdzie wracac


[rany, jestem jak jakis syn marnotrawny ]
__________________
whatever..
moll_y jest offline  
Stary 2008-10-03, 07:37   #3720
ivonako
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 1 596
Dot.: Zabieg Cosmelan-Pamietnik- Część II

Dzień dobry Kochane

Lidia upierzenia nie zmieniam. To Etna będzie się pięknić.

Buczuś come back


Anturium, czyli jak co to opryszczka Twoja wina skoro już sama na ochotnika się zgłosiłaś. Biorę 2x dziennie (mam dawkę chyba 800)
Anturium, zobaczysz u mnie wszystko będzie pięknie i cudownie, aż będziesz żałowała, że cosmelan odwołałaś (Iv tak se tłumacz...)

Saga jak rana, jeszcze widać?

Cassatko przyjechałaś ale nie wróciłaś Fajne kozaki

Etna masz już wszystko przygotowane? Daj znać jak nowa fryzurka.

Dziś rano powiedziałam TŻtowi, że maskę kładę. Zapytał "i co z tego". No w zasadzie nic Ciekawa jestem jego późniejszych reakcji. Nie wie jak to ma wyglądać, bo się nie chwaliłam i zdjęć Waszych nikomu nie pokazywałam. Wszyscy wiedzą tylko tyle, że na dwór nie można wychodzić.
ivonako jest offline  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Biochemia kosmetyczna


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 18:56.