Hydrolaty (ZróbSobieKrem) - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Biochemia kosmetyczna > Biochemiczne KWC

Notka

Pokaż wyniki sondy: Jak oceniasz ten produkt?
* 0 0%
** 0 0%
*** 0 0%
**** 1 6,25%
***** 15 93,75%
Głosujący: 16. Nie możesz głosować w tej sondzie

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2008-10-06, 09:56   #1
niezamienna_juz_na_nic
Wtajemniczenie
 
Avatar niezamienna_juz_na_nic
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 337

Hydrolaty (ZróbSobieKrem)


Do kupienia tu:
http://www.zrobsobiekrem.pl/?hydrolaty,6

Ze strony sklepu:
"Hydrolat jest to produkt otrzymywany przy destylacji z parą wodną całych roślin lub ich części. Przy tego rodzaju destylacji otrzymuje się olejek eteryczny i wodę podestylacyjną. Woda taka zawiera cenne substancje roślinne rozpuszczalne w wodzie oraz śladowe (0.02% - 0.5%) ilości olejku.
Hydrolatu nie da się otrzymać poprzez wymieszanie olejku eterycznego z wodą bo brak tam cennych rozpuszczalnych w wodzie części składowych materiału roślinnego (pozostały one w oryginalnej wodzie podestylacyjnej i nie znajdziemy ich w żadnym olejku).
Hydrolaty mogą być stosowane bezpośrednio na skórę bez rozcieńczenia jako tonik lub pod postacią odświeżającej wody w opakowaniu z atomizerem albo także jako faza wodna w produkcji kremów, balsamów i jako dodatek do masek.
Hydrolaty nie mają tak silnych właściwości antybakteryjnych jak olejki eteryczne, dlatego mogą łatwo ulec zepsuciu. Aby temu zapobiec bardzo często konserwuje się je za pomocą niewielkiej ilości konserwantu syntetycznego lub alkoholu. Oferowane przez nas wody kwiatowe - Hydrolaty są świeże, nie konserwowane chemicznie. Okres trwałości zapewniony jest dzięki sterylnym warunkom produkcji. Specjalnie dla Państwa sprowadzamy je bezpośrednio od producenta olejków eterycznych. Po otwarciu powinny być przechowywane w szczelnie zamkniętym opakowaniu, w lodówce; unikać należy bezpośredniego dostępu światła słonecznego."



cena: 19,90 zł/330 ml
__________________
Niezamienna_już_na_nic
niezamienna_juz_na_nic jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-11-09, 13:20   #2
Psychodelia
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 2 274
Dot.: Hydrolaty (ZróbSobieKrem)

Właściwie to próbowałam tylko jednego spośród oferowanych w tym sklepie hydrolatów - różanego. Ma on specyficzny zapach - wiele osób pisze że taki różano-miodowy, ja szczerze mówiąc to nie bardzo czuję tam miód, no ale może mam mało wrażliwy nos . Hydrolat ten stosuję zarówno sam jak i w połączeniu z kwasami PHA oraz w różnych emulsjach - i muszę przyznać, że szczególnie mojej skórze służy zestaw z kwasem laktobionowym. Dużym plusem hydrolatów ZSK jest na pewno ich pojemność - 330ml i oczywiście brak konserwantów chemicznych i alkoholu. Minusów na razie raczej nie znajduję, chyba że plastikowe butelki, chociaż w przypadku hydrolatów takie butelki jakoś specjalnie mi nie przeszkadzają. Z pewnością skuszę się jeszcze na inne "zyskowe" wody kwiatowe, a na razie przyznaję 5 gwiazdek.

----------------------------------
Po dłuższym stosowaniu hydrolatu różanego muszę przyznać, że jego zapach zrobił się dla mnie nieco duszący - oczywiście co do jego działania nie mam żadnych zastrzeżeń.
Za to zachwycił mnie hydrolat rumiankowy - zapach prawdziwego rumianku, działanie łagodne i kojące. Jak dla mnie o wiele lepszy od różanego.

----------------------------------
No i czas na kolejna relację...
W sumie wypróbowałam 3 hydrolaty: różany, rumiankowy i szałwiowy - i ostatecznie stwierdzam, że już ich nie kupię. Wszystkie zyskowe hydrolaty, po dłuższym stosowaniu, zaczęły podrażniać moją skórę - i to zarówno w postaci czystej jak i w połączeniu z innymi składnikami.
Odejmuję więc 3 gwiazdki i zostawiam 2 - za pojemność, cenę i łatwość w aplikacji.

Edytowane przez Psychodelia
Czas edycji: 2009-08-16 o 14:29 Powód: aktualizacja oceny
Psychodelia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-11-20, 12:27   #3
niezamienna_juz_na_nic
Wtajemniczenie
 
Avatar niezamienna_juz_na_nic
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 337
Dot.: Hydrolaty (ZróbSobieKrem)

Kończę drugą butelkę hydrolatu różanego z róży damasceńskiej, więc mogę chyba już go ocenić. Jest po prostu fantastyczny Pięknie, słodko pachnie, wygładza, nawilża i koi. Na dodatek nie zawiera konserwantów ani alkoholu. No i ta relacja: pojemność - cena...
W lodówce czekają już inne hydrolaty ZSK: miętowy, rumiankowy, melisowy i szałwiowy Na razie próbowałam rumianku i też bardzo mi się spodobał.
__________________
Niezamienna_już_na_nic
niezamienna_juz_na_nic jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-01-05, 21:29   #4
Iwi82
Wtajemniczenie
 
Avatar Iwi82
 
Zarejestrowany: 2004-10
Lokalizacja: okolice Krakowa
Wiadomości: 2 426
Wpisy w blogu: 2
GG do Iwi82
Dot.: Hydrolaty (ZróbSobieKrem)

No to ja pozwolę sobie ocenić hydrolat rumiankowy, bo tylko takowy posiadam z ZSK.

Dla mnie jest po prostu CUDNY!!! Łagodnie oczyszcza cerę, uspokaja ją. Dosłownie mogłabym tak stać z wacikiem przyłożonym do twarzy i stać, i stać... Pachnie rumiankowo, jak dla mnie bardzo przyjemnie. Generalnie polecam i to bardzo!
Iwi82 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-04-25, 02:32   #5
Natalia 1
Zakorzenienie
 
Avatar Natalia 1
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 3 091
Dot.: Hydrolaty (ZróbSobieKrem)

Mój ukochany hydrolat z róż damasceńskiej .Zapach mocny intensywny , nawilża , koi uspokaja naczynka .Nie widze różnicy pomiędzy tym samym hydrolatem z BU a ZSK , oba takie same . O przepraszam jest różnica
Zyskowa butla jest ładniejsza
Natalia 1 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-24, 17:37   #6
Shazney
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 7 035
Dot.: Hydrolaty (ZróbSobieKrem)

Używam już drugiej butli hydrolatu różanego. Świetnie sobie daje rade z moją kapryśną cerą: nawilża, łagodzi, koi i stanowi doskonały składnik pielęgnacji. Ma intensywny zapach, bardzo słodki. Generalnie jest bardzo podobny do hydrolatu z róży damasceńskiej z BU, tyle, że ten z ZSK ma większą butlę i wystarcza na bardzo dłuuugi czas .
__________________

Never underestimate the power of good morning texts, apologies,
and random compliments.
Shazney jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-30, 22:06   #7
Silwena
Wtajemniczenie
 
Avatar Silwena
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 2 304
Dot.: Hydrolaty (ZróbSobieKrem)

tonizowałam się i psikałam dla odświeżenia tylko różanym i rumiankowym

Rumiankowy nie polerował tak cery jak różany, po różanym skóra była bardziej napięta, jędrna, a po rumiankowym taka zwykła, jak to po "toniku" który zamknął pory swoim zimnem. Nawet coś nawilżają (w końcu cera je wchłania, a wyciąg jakis minimalny z ziółka jest), koją, uspokajają, rozjasniają (czyt. zmniejszają czerwienie się skóry). Ranek z zimnym różanym hydrolatem jest idealnym rozwiazaniem na opuchniete po nocy oczy. Ja nie uzywam wacików do hydrolatów, za duzo by sie go marnowało wsiakajac w wacik a nie skóre, a tak po prostu wylewam troche na rękę i chlup na twarz. Różany nie podrażnia oczu, można sobie rozpryskać z butelki z "psikaczem" nawet przy otwartych. Ten rumiankowy uzywałam z rozwagą, bo kiedyś byłam na rumianek uczulona, więc nie pryskałam po oczach, ale nie uczulił (ani jeden ani drugi). Zapachy naturalne róża to róża pachnąca, rześka, a rumianek to rumianek - tyle, że starsznie miodowy(?) no taki słodki okrutnie, że każda pszczoła by na nim siedziała.

ogólnie porównując do toników np Ziaji, to niebo i ziemia
hydrolat nigdy nie zostawił mi lepkiej powłoczki, nigdy mi nie podraznił skóry
hydrolat minimalizował zaczerwienienia, nawet jak czasem uzywałam wacika,
a taki zwykły tonik po przetarciu powodował, że chwile sie czekało az czerwoność np kolo nosa minie
w hydrolatach brak chemicznych środków konserwujących, jak i wypełniających i innych takich ciulstw, które nie wiem czasem w jakim celu pcha się do toniku kupnego

pojemność jest duża, cena zbójecko mała, teraz np różanego jest przystępna, pojemnik nawet fajny, grunt, że przezroczysty
motyw przechowywania bardzo mi sie podoba, nie jest dla mnie uciążliwe, wręcz przyjemne jest trzymanie go w lodówce i rozpryskiwanie takiej chłodnej mgiełki na buźkę

polecam hydrolaty ZSK, oczywiście max gwiazdek

Edytowane przez Silwena
Czas edycji: 2009-06-30 o 22:11 Powód: drobna korekta w jednym zdaniu
Silwena jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-07-02, 13:02   #8
antunka
Zakorzenienie
 
Avatar antunka
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: dolina muminków:)
Wiadomości: 4 020
Dot.: Hydrolaty (ZróbSobieKrem)

Testowałam hydrolat różany i miętowy. Różany boski i zapach i działanie o wiele lepsze niż wszelkie sklepowe toniki.
Miętowy mogę ocenić tylko z zapachu... nieprzyjemny, mdły zapach przypawiający mnie o odruchy wymiotne. Spodziewałam się orzeźwiającego zapachu mięty a tymczasem zapach hydrolatu niczym nie przypomina mięty. Nie mogę go używać ze względu na zapach. Nie polecam
__________________
Było: 78 kg
Jest: 72,2 kg

Cel I: 6 z przodu do końca roku
Cel II: 65 kg

antunka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-05-08, 17:32   #9
RougeAddict
Raczkowanie
 
Avatar RougeAddict
 
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 62
Dot.: Hydrolaty (ZróbSobieKrem)

Ja ocenie hydrolat oczarowy.

Butelka hydrolatu ma 200 ml., jest opisana i ma datę gwarancji (która niestety bardzo szybko się starła). Zapach jest intensywny i bardzo ładny.

Używam jako toniku rano i wieczorem: nie pozostawia lepkiej warstwy, nie podrażnia i bardzo przyjemnie odświeża. Dodaje go także do maseczki z glinki.
RougeAddict jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-05-08, 17:47   #10
Aventia
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 41
Dot.: Hydrolaty (ZróbSobieKrem)

Testuję trzy hydrolaty z ZSK: różany, migdałowy i oczarowy. Wszystkie są fantastyczne, stosuję zamiennie i sprawia mi to wielką przyjemność. Oczarowy najchętniej rozpylam na twarz rano - fantastycznie pachnie, odświeża, lekko napina skórę. Różany ma bardzo intensywny, słodki zapach, używam go często na wypryski i naczynka, fajnie koi. Migdałowy ma niewyczuwalny niestety zapach, ale dobrze nawilża. Planuję dokupić aloesowy, żeby zmieszać z pozostałymi.
Bardzo dobre produkty, niedrogie a o niebo lepsze od jakichkolwiek toników.
Aventia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-09-11, 22:08   #11
Joasia Be
Rozeznanie
 
Avatar Joasia Be
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 510
Dot.: Hydrolaty (ZróbSobieKrem)

Używałam hydrolatów: z róży stulistnej, oczarowy, cytrynowy, rumiankowy, geraniowy, lawendowy, z nasion słodkich migdałów. Wszystkie poza cytrynowym i migdałowym mają wyraziste zapachy (baaardzo w przypadku geraniowego, ale ja lubię "anginkę"), odświeżają, nawilżają, oczarowy lekko ściąga. Nie polubiłam jedynie cytrynowego, bo nie podoba mi się jego zapach - bardziej przypomina mi ocet niż cytrynę. Duży plus za pojemnosć i wygodną (niestety plastikową) butelkę.
__________________
Wymiana mineralna - naturalna http://wizaz.pl/forum/showthread.php...4#post28276464
Joasia Be jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-10-21, 16:22   #12
myszka2020
Zakorzenienie
 
Avatar myszka2020
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 074
Wpisy w blogu: 20
Dot.: Hydrolaty (ZróbSobieKrem)

Z ZSK testowałam już hydrolat oczarowy, z róży stulistnej, geraniowy i lawendowy.

Hydrolaty mają wygodne, plastikowe butelki, niestety napisy na nalepce dość szybko znikają.

Za to właściwości hydrolatów świetne - oczarowy cudownie odświeża skórę rano, zmiejsza pory, rozjaśnia skórę, nawilża, sprawia, że jest miękka. Różany pięknie pachnie prawdziwą różą, bardzo ładnie zmiękcza, łagodzi podrażnienia. Geraniowy świetnie pachnie anginką, domyka pory, fajnie działa na wypryski, troszeczkę ściąga.

Lawendowy najmniej przypadł mi do gustu - ściąga skórę nieco mocniej od poprzedników, troszkę mnie też uczula, ale ze względu na piękny zapach używam go do włosów, jako mgiełkę.
__________________
Kasia na fali - bloguję o pielęgnacji moich falowanych włosów:
Maska Anwen do włosów wysokoporowatych kakao i kiełki pszenicy)
myszka2020 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-06-04, 21:07   #13
AbbyRiot
Raczkowanie
 
Avatar AbbyRiot
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 38
Dot.: Hydrolaty (ZróbSobieKrem)

Do tej pory miałam przyjemnośc, a czasami nieprzyjemnośc testować :

-hydrolat oczarowy- był to pierwszy produkt tego typu jaki kupiłam, nie miałam porównania, ale wywarł na mnie bardzo pozytywne wrażenie, uspokoił cerę, skóra po jego zastosowaniu była miękka w dotyku

-hydrolat różany-bułgarski- zapał zbyt intensywny,dusząsy, nawilżenie odpowiednie, nie wywoływał podrażnień, skóra dzięki niemu nabrała ładnego, zdrowego kolorytu

-hydrolat z róży stulistnej- miał o wiele mniej intensywny zapach niż wyżej wymieniony,nawilżył, wygładził, uspokoił

- hydrolat lawendowy-skóra po nim była podrażniona i napięta...lawenda chyba mi nie służy

-hydrolat z rumianu szlachetnego- mój absolutny HIT! piękny zapach, niczym napar rumiankowy, od pierwszego użycia zauważyłam jego zbawienny wpływ: uspokoił podrażnienia, nawilżył, nie sciągnął, dzięki niemu niespodzianki szybciej sie goiły; stosowałam go również na dużych płatkach kosmetycznych w postaci okładów na zmęczone oczy

-hydrolat geraniowy- cudowny zapach, który na myśl przywodzi mi dzieciństwo, bardzo dobrzeniweluje podrażnienia, nawilża, skóra po jego zastosowaniu staje się promienna, działa tonizująco, idealny po ciężkim dniu- przynosi orzeźwienie dla ciała i ducha


hydrolat cytrynowy- w fazie testów/ na razie mogę powiedzieć, że nie podrażnia, ma delikatny, ale wyczuwalny zapach/

Przy najbliższych zakupach planuję nabyć hydrolat z czarnej porzeczki oraz chabrowy. Mam nadzieję, że bedą ładnie pachniały; chcę stosować je jako mgiełke do ciała w czasie upałów.
__________________
Kłopot z życiem polega na tym, że nie ma okazji go przećwiczyć i od razu robi się to na poważnie.
T.P.


...żadna wielka miłość nie umiera do końca...
J.C.

Edytowane przez AbbyRiot
Czas edycji: 2012-06-13 o 11:50
AbbyRiot jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-06-21, 13:12   #14
skarbiatko
Zakorzenienie
 
Avatar skarbiatko
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 20 564
Dot.: Hydrolaty (ZróbSobieKrem)

Ja w sprawie organicznego hydrolatu z chabra... dziewczyny które mają wrażliwą skórę , powinny uważać i testować go wtedy gdy są w domu i nie muszą nigdzie wychodzić.
Ja w sumie nie mam zbyt wrażliwej skóry a mimo to hydrolat ten spowodował u mnie mega uczulenie. Cała twarz robi mi się po nim czerwona i piecze okropnie.
Uprzedzając ewentualne pytania.. Jestem pewna że to od hydrolatu ponieważ wszystko inne jest sprawdzone i wielokrotnie używane, jedyna zmiana to hydrolat wlasnie...

Z reszty hydrolatów od ZSK jestem bardzo zadowolona, ale przede mną jeszcze test hydrolatu z czarnej porzeczki
__________________
blog ( nie dla sztywniaków )

skarbiatko jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-01-10, 09:00   #15
Claire91
Wtajemniczenie
 
Avatar Claire91
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 2 755
Dot.: Hydrolaty (ZróbSobieKrem)

Uzywałam hydrolatu oczarowego.Podobnie jak poprzedniczka, uczulił mnie ,moja twarz była piekąca i czerwona po aplikacji;/ Nie wiem czy próbować dalej i może bardziej go rozcieńczyć czy dać sobie z nim spokój.
__________________
wymiana nowy wątek-kosmetyki naturalne, mineralne, sera i apteczne
http://wizaz.pl/forum/showthread.php...7#post49549467
Claire91 jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Biochemiczne KWC


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 08:38.