kosmetyki polskie a zagraniczne - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki

Notka

Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki Tutaj możesz zadać pytanie kosmetyczce, wymienić się doświadczeniem, opowiedzieć o swojej pielęgnacji.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2008-10-17, 14:24   #1
28nana
Raczkowanie
 
Avatar 28nana
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 477

kosmetyki polskie a zagraniczne


Witam,

piszę jako laik, używający kosmetyków różnego rodzaju - nie bardzo wiedzący co tan naprawdę kryje się za nazwą składników.

Ostatnio byłam u kosmetyczki na standardowym czyszczeniu twarzy. Wiadomo jak to jest - leżysz, rozmawiasz, plotkujesz. Rozmowa zeszła na temat kosmetyków. Pani Kosmetyczka zapytana o to czy używa w pracy polskich czy zagranicznych kosmetyków - stanowczo poleciła te drugie. Jako, że polskie mają mniej aktywny skład ( i " gorsze " składniki ) , i dobre są bardziej w " amatorskim" zastosowaniu ( nawet te profesjonalne ) . Że Pani woli polecić kosmetyki droższe - za to dużo bardziej skuteczne.

Pamiętam też, wizytę u innej kosmetyczki ( gdzieś w pierwszym kwartale roku ) która wykonywała jedynie na rodzimych preparatach ( bielenda, soraya, jadwiga ) i zachwalała bardzo - przekonując, że te nasze niczym nie ustępują zachodnim - a wręcz przeciwnie.

i tu moje pytanie do profesjonalistów - czy rzeczywiście te " zagraniczne" są lepsze ??? ( pytanie dotyczy i tych "amatorskich" do kupienia w drogeriach i profesjonalnych ) i bardziej skuteczne?

czy preparaty np ERIS są gorsze od MATIS'a ??

pozdrawiam
__________________
Bo kozdo rzec mo dwie stróny: dobróm i złóm. (..) Dysc leje - to dobre dlo tych, co im buroki wysychajóm. Słónko świeci - to dobre dlo tych, co akurat siano susóm. Ale, co powiy o słónku tyn, co mu buroki wysychajóm, a o dyscu tyn, co siano susy? Syćko jest względne.
28nana jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-10-17, 14:55   #2
truskaweczka06
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 11
Dot.: kosmetyki polskie a zagraniczne

Witam i dołączam do pytnia.
truskaweczka06 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-10-17, 16:23   #3
201608040942
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2003-08
Wiadomości: 9 979
Dot.: kosmetyki polskie a zagraniczne

Wedlug mnie nie sa gorsze. Juz pare razy gadalismy o tym, ze w tych zwalszcza drogich kosmetykach czesto nie ma nic drogocennego, albo jest tego malo w skladzie , ale konserwantow to one maja...
Trzeba patrzec na sklad, ile jest aktywnych sklanikow i na jakiej pozycji na liscie. Im blizej poczatku tym jest tego skladnika wiecej.
Perelki znajda sie wszedzie i w niskiej polce i w wyzszej, ale przeplacac na sile nie ma po co.
Dlatego ja zachecam do chodz podstawowej wiedzy jesli chodzi o czytanie skladow. ja sama nie jestem guru, ostatnio zatrzymalam sie na pewnym poziomie. Poprostu jakos juz mi sie tak nie chce tym zajmowac. Uwazam ze mam dosc spora wiedze, zeby oceniac czy jest cos w kremie oprocz konserwantow , silikonow i wody i jakie mniej wiecej dzialanie maja te inne tzw. aktywne skladniki.
Popatrzcie na forum. Ilez dziewczyn i kobiet( bo to nie jest domema malolat) uzywa naszej taniej Ziaji? I wiele z nich jest zadowolona. Wczesniej mialy problemy z cera, a po Ziaji problem sie wyciszym lub zniknal calkiem.
Ja sama niedawno wrocilam z PL i co zrobilam na urlopie w PL? zakupilam co nie co z Ziaja. Niektore rzeczy mialam wczesniej, inne dopiero co kupilam pierwszy raz na wyprobowanie.
Mam wrazliwa cere naczynkowa i to co narazie uzywam mi pasuje, a nie jest strikte do cery naczynkowej. Tonik rozany ma ekstrakt rozany na trzeciej pozycji i nie wieze ze dziala on slabiej, jesli wdrozszym produkcie jest gdzies pod koniec skladu, czyli zdecydowanie procentowo jest go mniej niz w Ziaji.
Dziewczyny nie liczy sie ile dacie za krem, ale to co on ma w srodku i na ktorej pozycji skladu. No i czy waszej cerze pasuje.
201608040942 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-10-17, 17:14   #4
violet.heather
Raczkowanie
 
Avatar violet.heather
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 32
Dot.: kosmetyki polskie a zagraniczne

Teoretycznie masz racje,ale jeżeli krem kosztuje 5 zł i z tego musi zarobić sklep oraz hurtownia to zostaje na wyprodukowanie kremu nie całe 3 zł.Za 3 zł w kremie nie można umieścić żadnych dobrych składników(chyba że są tam zawarte,ale w formie nieprzyswajalnej dla skóry-są wiec niedopracowane).Zapewniam ,że kupując krem droższy płacimy za formułe kremu,drogie składniki i przede wszystkim za nowoczesne laboratorium,w którym takowy krem jest opracowywany.To właśnie te ogromnę koncerny z nowoczesnymi laboratoriami mają pieniądze na eksperymenty i testy,mogą również opatentować unikalny krem.
Jestem więc pewna,że tanie kosmetyki nie mogą dorównać drogim.A z polskich firm jedynie dermika ma status światowy i możę sobie pozwolić na dobranie dobrych składników do kremu.
violet.heather jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-10-17, 20:51   #5
201608040942
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2003-08
Wiadomości: 9 979
Dot.: kosmetyki polskie a zagraniczne

No nie wiem Ziaja tez ma laboratorium.

My juz nie raz rozmawialysmy o tym na wizazu adokladniej na biochemii.
te same skladniki sa i w drogich i tanich firmach, a czsto te drogie firmy zawieraja mase silikonow, wiec po uzyciu nasza skora jest taka cudna i tak ladnie wyglada.
Juz dawno gorono biochemiczek doszlo do tego ze nie cena swiadczy o jakosci.
201608040942 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-10-17, 21:19   #6
Reijel
Wtajemniczenie
 
Avatar Reijel
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Włóczkowo
Wiadomości: 2 369
Dot.: kosmetyki polskie a zagraniczne

Każda firma wypuszcza na rynek zarówno bardzo dobre produkty, jak i beznadziejne buble; żadnej nie da się określić jako "złej" albo "dobrej". Również polecam zdobycie podstawowej wiedzy na temat składów, to bardzo ułatwia zakupy. Od siebie dorzucę, że preferuję polskie firmy (Ziaja, Bielenda, Farmona, Dax Cosmetics), ponieważ w większości nie testują na zwierzętach.
Reijel jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-10-17, 21:39   #7
Justy
Zakorzenienie
 
Avatar Justy
 
Zarejestrowany: 2002-02
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 4 762
Dot.: kosmetyki polskie a zagraniczne

polskie i zagraniczne firmy zaopatrują się w surowce kosmetyczne w tych samych miejscach- dlatego pytanie jest źle postawione- nie chodzi o polskie czy zagraniczne.
nieco bardziej trafne byłoby pytanie: tanie czy drogie? chyba najbliżej prawdy będzie stwierdzenie, że średnia półka cenowa jest OK (w najdroższych kosmetykach płacimy za prestiż, opakowanie, reklamę itp)
Justy jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-10-17, 23:11   #8
violet.heather
Raczkowanie
 
Avatar violet.heather
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 32
Dot.: kosmetyki polskie a zagraniczne

Oczywiście,zgadzam się,że kupując drogie kosmetyki płacimy w dużej mierze za piękne,szklane opakowanie i prestiż,różnią się jednak ogromne francuskie laboratoria,mające własne patenty od tańszych firm,których poprostu nie stać na takie sprzęty.
violet.heather jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-10-21, 05:00   #9
eres
Rozeznanie
 
Avatar eres
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 938
Dot.: kosmetyki polskie a zagraniczne

Cytat:
Napisane przez violet.heather Pokaż wiadomość
Oczywiście,zgadzam się,że kupując drogie kosmetyki płacimy w dużej mierze za piękne,szklane opakowanie i prestiż,różnią się jednak ogromne francuskie laboratoria,mające własne patenty od tańszych firm,których poprostu nie stać na takie sprzęty.
No to prosze Cie, wytlumacz mi dlaczego wiele z tych super hiper ekstra drogich kremow nie dziala nawet w polowie tak dobrze jak polskie produkty po przystepnej cenie ???
Najlepszym przykladem placenia za "prestiz" jest dla mnie firma Vichy, ktora ma swietna kampanie marketingowa i ... niewiele poza tym. Polska Ziaja (mowie o Ziaja Pro) bije Vichy na leb ... i co mi po jakichs drogich skomplikowanych ekskluzywnych patentach, sprzetach i laboratoriach, jesli one na mnie w ogole nie dzialaja? Sama swiadomosc (tudziez domysly) ich istnienia nie poprawia stanu mojej skory ani troszke ...
__________________
And if I am a number, I'm infinity plus one ...
eres jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-10-23, 23:01   #10
violet.heather
Raczkowanie
 
Avatar violet.heather
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 32
Dot.: kosmetyki polskie a zagraniczne

Chyba źle sprecyzowałam swoją wypowiedź.Pisząc o drogich kosmetykach miałam na myśli te powyżej 150zł,czyli z luksusowych,drogeryjnych półek.Myślę,że te kosmetyki zawsze pomagają,mogą jedynie nie przypaść do gustu,ale to jest już osobista sprawa.Uważam również,że niektóre polskie firmy takie jak Dermika,AA i Iwostin są na bardzo wysokim poziomie a szczgólnie Dermika,która napewno dorównuje drogim,zagranicznym produktom,różni się tylko ceną która jest o wiele korzystniejsza.
Co do Vichy to dołączam się do opini,żę jest to beznadziejna firma.Naciągają oni klientów,którzy dają się nabrać na ich marketingowe zagrania.Z firm zawierających wodę termalną za dobre uważam:Iwostin(nasza polska firma) i Avene.Zauważyłam,że dużą popularnościa cieszy się La Roche Posay,ale jakoś nie ufam tym kosmetykom.
Pozostaje jeszcze kwestja Ziaji,nie będe się wypowiadać na ten temat,bo moje odczucia na temat tej firmy są skrajne,od nagoszych do całkiem dobrych.
violet.heather jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-10-24, 13:08   #11
Liiii
Zakorzenienie
 
Avatar Liiii
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 3 735
Dot.: kosmetyki polskie a zagraniczne

Ja uważam jak poprzedniczki, że da się znaleść perełki które sa tanie i działają ! A większość tych luksusowych kosmetyków jest tak droga, ponieważ faktycnzie płacimy głownie za kampanie reklamowe które przkonują nas i wpływają na naszą podświadomość by zakupić ten produkt. No i płacimy również za nazwę firmy oraz opakowanie!
__________________
"Nawet najdłuższa podróż zaczyna się od jednego kroku..."


Liiii jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-10-24, 14:26   #12
Ewka.A
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2003-12
Wiadomości: 208
Dot.: kosmetyki polskie a zagraniczne

Cytat:
Napisane przez Reijel Pokaż wiadomość
Każda firma wypuszcza na rynek zarówno bardzo dobre produkty, jak i beznadziejne buble
Zgadzam się chyba nie ma takiej firmy Polskiej czy zagranicznej żeby miała od A do Z super kosmetyki
Gdyby przetestować rózne kosmetyki nie wiedząc jaka jest marka i cena pewnie okazałoby się,że lepsze w działaniu są tańsze kosmetyki bo ydaje mi się,że nie zawsze bardzo niska kosmetyku oznacza słabą jakość i gorsze składniki bo są firmy,które wolą zainwestować własnie w skład niż w reklamę czy supereleganckie opakowanie co wiąże się z wyższą ceną.
Ewka.A jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-10-24, 17:57   #13
violet.heather
Raczkowanie
 
Avatar violet.heather
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 32
Dot.: kosmetyki polskie a zagraniczne

Cytat:
Napisane przez Ewka.A Pokaż wiadomość
*(...) bo są firmy,które wolą zainwestować własnie w skład niż w reklamę czy supereleganckie opakowanie co wiąże się z wyższą ceną.
Są też firmy które wolą zainwestować i w skład i w reklamę czy supereleganckie opakowanie i właśnie wtedy wiąże się to z wyższą ceną.

Zgadzam się z opinią,że każda firma ma swoje hity i całkiem przeciętne kosmetyki i wydaję mi się,że to jest oczywista kwestia.

A co myślicie o kosmetykach aptecznych i drogeryjnych? Które preferujecie?
violet.heather jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-10-24, 18:41   #14
Reijel
Wtajemniczenie
 
Avatar Reijel
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Włóczkowo
Wiadomości: 2 369
Dot.: kosmetyki polskie a zagraniczne

Cytat:
Napisane przez violet.heather Pokaż wiadomość
A co myślicie o kosmetykach aptecznych i drogeryjnych? Które preferujecie?
Najlepiej czytać składy

Dla przykładu: toniki Clinique z serii 3-step Skin Care; na KWC mają niezłe opinie, w końcu Clinique to droga (może nie luksusowa) firma, z górą pieniędzy na kampanie reklamowe i wspaniałymi laboratoriami. Co jest dominującym składnikiem? Denaturat! Ten sam, który można znaleźć w toniku Clean&Clear! W obu produktach denaturat znajduje się na drugim miejscu w składzie, nawet w tych przeznaczonych dla wrażliwych skór.

Tonik Clinique: 80 zł.
Tonik Clean&Clear: 13 zł.

Swoją drogą zastanawia mnie, jak wiele zależy od efektu placebo...

Nie pozostaje nic innego jak testować, testować i testować
Reijel jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-10-24, 21:03   #15
Kavala
Rozeznanie
 
Avatar Kavala
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 811
Dot.: kosmetyki polskie a zagraniczne

Cytat:
Napisane przez Reijel Pokaż wiadomość
Dla przykładu: toniki Clinique z serii 3-step Skin Care; na KWC mają niezłe opinie, w końcu Clinique to droga (może nie luksusowa) firma, z górą pieniędzy na kampanie reklamowe i wspaniałymi laboratoriami. Co jest dominującym składnikiem? Denaturat! Ten sam, który można znaleźć w toniku Clean&Clear! W obu produktach denaturat znajduje się na drugim miejscu w składzie, nawet w tych przeznaczonych dla wrażliwych skór.

Tonik Clinique: 80 zł.
Tonik Clean&Clear: 13 zł.

Swoją drogą zastanawia mnie, jak wiele zależy od efektu placebo...
A może tu jest jakiś kruczek, efekt jest osiągnięty nie tylko przez denaturat ale inny składnik, którego nie musi być wcale dużo, bo i w małym stężeniu działa... To są moje spekulacje tylko, ale wiadomo, że niektóre rzeczy działają nawet w małym stężeniu. Czasami połączenie dwóch odpowiednich składników to jest to co dopiero działa.Może warto przeanalizować cały skład tych toników żeby je ocenić.

Ja jestem zwolenniczką droższych kremów. Tańsze od razu odrzucam, odliczając cenę opakowania, marketingu itp, niewiele zostaje funduszy na aktywne składniki. taki krem za pięć złotych: po odliczeniu opakowania, reklam (ziaja się też reklamuje) magazynów, sklepów itp, może złotówka zostanie na aktywne składniki. Łatwo sobie wyobrazić jakiej są one jakości i w jakiej ilości.

Nie jestem też zwollenniczką bardzo drogich kosmetyków, bo tam zbyt wiele płaci się za markę. (choć na mnie efekt placebo chyba działa ). Preferuję te ze średniej półki więc.
Ale najważniejsze jest by kosmetyk był dobrany do naszych potrzeb. Często negatywnie oceniamy np krem i twierdzimy, że nie zadziałał, albo że się po nim świecimy, albo że jest za ciężki, ale po prostu był on tylko źle dobrany do naszej cery i naszych potrzeb. To jest źródło wielu negatywnych ocen kosmetykó.
Kavala jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-10-25, 16:25   #16
violet.heather
Raczkowanie
 
Avatar violet.heather
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 32
Dot.: kosmetyki polskie a zagraniczne

Uważam,że porównanie toniku Clinique do Clean&Clear jest absurdalne.Po pierwsze drugi tonik bardzo uczula,podrażnia i wysusza.Pierwszy teoretycznie działa podobnie,ale producent uprzedza,że może szczypać,w końcu ma właściewości złuszczające i to właśnie jest fenomen tego kosmetyku. Zresztą pielęgnacja 3 kroków to gel lub mydełko,tonik i krem,te kosmetyki są nieoddzielne,szczególnie tonik i krem.Efekty ukazują się po paru tygodniach,ale są one diametralne.Natomiast przy kuracji Clean&Clear jedynym efektem jest podrażnienie i całkowite wysuszenie twarzy.
violet.heather jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-10-28, 07:58   #17
evil minded
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 1 317
Dot.: kosmetyki polskie a zagraniczne

Tonik Clinique śmierdzi sam spirytus, jest to obrzydliwe.
A skąd takie złe opinie na temat kosmetyków Vichy u niektórych z was? Są kiepskie składowo czy jak?
evil minded jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-10-28, 09:07   #18
28nana
Raczkowanie
 
Avatar 28nana
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 477
Dot.: kosmetyki polskie a zagraniczne

skoro uważacie, że drogie kremy to w większości przypadków drogie opakowanie i marketing to co powiecie o kremach np NATINUEL... ja kupiłam ( Natinuel-Rejuven AHAs 12% ) u kosmetyczki za ok 90 zł ... do dnia dzisiejszego nie zetknęłam się z ŻADNĄ reklamą tej firmy ...( z że krem ma szklany słoiczek to inna bajka ) ....kremik choć drogi spisuje się rewelacyjnie, jest niezwykle wydajny, delikatnie złuszcza, i czuć na twarzy delikatne mrowienie ...

więc to chyba obala poniekąd teorię....
__________________
Bo kozdo rzec mo dwie stróny: dobróm i złóm. (..) Dysc leje - to dobre dlo tych, co im buroki wysychajóm. Słónko świeci - to dobre dlo tych, co akurat siano susóm. Ale, co powiy o słónku tyn, co mu buroki wysychajóm, a o dyscu tyn, co siano susy? Syćko jest względne.
28nana jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-10-28, 09:26   #19
zsrr23
Raczkowanie
 
Avatar zsrr23
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 375
Dot.: kosmetyki polskie a zagraniczne

Cytat:
Napisane przez violet.heather Pokaż wiadomość
Są też firmy które wolą zainwestować i w skład i w reklamę czy supereleganckie opakowanie i właśnie wtedy wiąże się to z wyższą ceną.

Zgadzam się z opinią,że każda firma ma swoje hity i całkiem przeciętne kosmetyki i wydaję mi się,że to jest oczywista kwestia.

A co myślicie o kosmetykach aptecznych i drogeryjnych? Które preferujecie?

Ja jestem zwolenniczką aptecznych kosmetyków..chociaż kupuję również w drogeriach ..

Z aptecznych bardzo lubię:
- firmę Nuxe - za jej naturalne składniki
- SVR, Vichy - kupuję balsamy z lipidami na moją suchą skórę

Lubię też poza apteczne np:
- collistar - zarówno kosmetyki pielęgnacyjne jak i kolorówkę - najczęściej kupuję we Włoszech bo większy wybór i taniej
- mój ulubiony balsam Biotherm morelowy - świetnie nawilża
zsrr23 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-10-30, 12:32   #20
28nana
Raczkowanie
 
Avatar 28nana
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 477
Dot.: kosmetyki polskie a zagraniczne

Cytat:
Napisane przez zsrr23 Pokaż wiadomość
Vichy - kupuję balsamy z lipidami na moją suchą skórę

niestety vichy to dla mnie przerost formy nad treścią..
przynajmniej normaderm na mnie nie działa: " niedoskonałości" cery są jak były, a i zmatowić się nie zmatowiłam
__________________
Bo kozdo rzec mo dwie stróny: dobróm i złóm. (..) Dysc leje - to dobre dlo tych, co im buroki wysychajóm. Słónko świeci - to dobre dlo tych, co akurat siano susóm. Ale, co powiy o słónku tyn, co mu buroki wysychajóm, a o dyscu tyn, co siano susy? Syćko jest względne.
28nana jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-10-30, 13:05   #21
zsrr23
Raczkowanie
 
Avatar zsrr23
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 375
Dot.: kosmetyki polskie a zagraniczne

Cytat:
Napisane przez 28nana Pokaż wiadomość
niestety vichy to dla mnie przerost formy nad treścią..
przynajmniej normaderm na mnie nie działa: " niedoskonałości" cery są jak były, a i zmatowić się nie zmatowiłam
Zgadzam się, że Vichy jest bardzo przereklamowany, z tej firmy kupuję jedynie balsam Lipiodiose 2 - on naprawdę świetnie nawilża .. To jedyny produkt jaki kupuję z tej firmy
zsrr23 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-10-31, 21:44   #22
Kavala
Rozeznanie
 
Avatar Kavala
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 811
Dot.: kosmetyki polskie a zagraniczne

Cytat:
Napisane przez 28nana Pokaż wiadomość
niestety vichy to dla mnie przerost formy nad treścią..
przynajmniej normaderm na mnie nie działa: " niedoskonałości" cery są jak były, a i zmatowić się nie zmatowiłam
A na mnie Normaderm na noc działa rewelacyjnie, od kąd go używam przestałam mieć problemy z wypryskami a i pory się zmniejszyły. Kram trzeba dobrać odpowiednio do swojej cery i stosować dość długo, wtedy powinien zadziałać. Obawiam się, że po zużyciu jednego opakowania nie ma się co spodziewać rezultatów.
Kavala jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-11-01, 02:35   #23
...:::oblabobla:::...
Zakorzenienie
 
Avatar ...:::oblabobla:::...
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 3 144
Dot.: kosmetyki polskie a zagraniczne

Ciekawa jestem, co by było, gdyby przełożyć trochę kremu np. z Ziaji do opakowania po kremie z najwyższej półki i dać do przetestowania pewnej grupie osób informując, że to najnowszej generacji produkt znanej zagranicznej firmy X. Czy okazało by się, że nasz krem nabrał cudownych mocy za sprawą pięknej nazwy i bajeranckiego opakowania U wielu osób okaże się, że TAK.
Oczywiście nie twierdzę, że drogie kremy to pic na wodę, bo używałam już najróżniejszych- i tych najdroższych i tanich, więc wiem jak działają i czym się różnią, ale skoro krem za kilkanaście zł działa tak jak deklaruje producent, to krem za kilka stów powinien zdziałać cuda...
__________________
...:::oblabobla:::... jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-11-01, 11:11   #24
201608040942
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2003-08
Wiadomości: 9 979
Dot.: kosmetyki polskie a zagraniczne

hihih takie testy juz zrobiono. Okazalo sie, ze wlasnsie ten tani specyfik ,w niby super opakowaniu i ze niby to droga marka , dostal uznanie u wiekszosci osob testujacych. Gdy powiedziano im co naprawde uzywaja, szczeny kobitka poopadaly.
201608040942 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-03-18, 13:45   #25
28nana
Raczkowanie
 
Avatar 28nana
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 477
Dot.: kosmetyki polskie a zagraniczne

odgrzebuję temat po 3 latach ( SIC!!! ) ...

odkąd zadomowiłam się na wizażu i uczę się czytać etykiety... od tego czasu cena kosmetyku stanowi dla mnie rzecz drugorzędną... na pierwszym miejscu oczywiście skład.
odkryłam również kilka rodzimych firm, których asortyment nie ustępuje zagranicznym markom.

Jedyne co trzeba, szukać, czytać i pytać
__________________
Bo kozdo rzec mo dwie stróny: dobróm i złóm. (..) Dysc leje - to dobre dlo tych, co im buroki wysychajóm. Słónko świeci - to dobre dlo tych, co akurat siano susóm. Ale, co powiy o słónku tyn, co mu buroki wysychajóm, a o dyscu tyn, co siano susy? Syćko jest względne.
28nana jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-03-18, 17:30   #26
nagiAkt
Zadomowienie
 
Avatar nagiAkt
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Rzeszów
Wiadomości: 1 150
Dot.: kosmetyki polskie a zagraniczne

Cytat:
Napisane przez 28nana Pokaż wiadomość
odgrzebuję temat po 3 latach ( SIC!!! ) ...

odkąd zadomowiłam się na wizażu i uczę się czytać etykiety... od tego czasu cena kosmetyku stanowi dla mnie rzecz drugorzędną... na pierwszym miejscu oczywiście skład.
odkryłam również kilka rodzimych firm, których asortyment nie ustępuje zagranicznym markom.

Jedyne co trzeba, szukać, czytać i pytać

zgadzam się Masz jakieś porównanie Polskich kosmetyków do tych zagranicznych?
__________________
28.06

WIKTORIA

NASZ DZIUBEK
20.08.2014
15:10
nagiAkt jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-03-19, 19:23   #27
Dualstar
Wtajemniczenie
 
Avatar Dualstar
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: ... Heaven ...
Wiadomości: 2 280
Dot.: kosmetyki polskie a zagraniczne

Cytat:
Napisane przez 28nana Pokaż wiadomość
Witam,

piszę jako laik, używający kosmetyków różnego rodzaju - nie bardzo wiedzący co tan naprawdę kryje się za nazwą składników.

Ostatnio byłam u kosmetyczki na standardowym czyszczeniu twarzy. Wiadomo jak to jest - leżysz, rozmawiasz, plotkujesz. Rozmowa zeszła na temat kosmetyków. Pani Kosmetyczka zapytana o to czy używa w pracy polskich czy zagranicznych kosmetyków - stanowczo poleciła te drugie. Jako, że polskie mają mniej aktywny skład ( i " gorsze " składniki ) , i dobre są bardziej w " amatorskim" zastosowaniu ( nawet te profesjonalne ) . Że Pani woli polecić kosmetyki droższe - za to dużo bardziej skuteczne.

Pamiętam też, wizytę u innej kosmetyczki ( gdzieś w pierwszym kwartale roku ) która wykonywała jedynie na rodzimych preparatach ( bielenda, soraya, jadwiga ) i zachwalała bardzo - przekonując, że te nasze niczym nie ustępują zachodnim - a wręcz przeciwnie.

i tu moje pytanie do profesjonalistów - czy rzeczywiście te " zagraniczne" są lepsze ??? ( pytanie dotyczy i tych "amatorskich" do kupienia w drogeriach i profesjonalnych ) i bardziej skuteczne?

czy preparaty np ERIS są gorsze od MATIS'a ??

pozdrawiam
absolutnie się z tym nie zgadzam. Polskie kosmetyki są tak samo dobre jak i zagraniczne, wystarczy tylko spojrzeć na skład i porównać sobie.
Oczywiście niektóre zagraniczne będą lepsze a nie które gorsze i na odwrót.

np. w Stanach panuje "wolna amerykanka " i do kosmetyków mogą wkładać sobie co chcą w Polsce jest to bardziej rygorystyczne.
Dualstar jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 10:10.