Zabieg Cosmelan-Pamietnik- Część IV - Strona 94 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Biochemia kosmetyczna

Notka

Biochemia kosmetyczna Analiza działania składników kosmetyków, ich skuteczności i wpływu na zdrowie. Również informacje na temat filtrów przeciwsłonecznych oraz kuracji kwasami.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2008-12-04, 14:18   #2791
Masima
Zadomowienie
 
Avatar Masima
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 1 220
Dot.: Zabieg Cosmelan-Pamietnik- Część IV

Jak ktoś chce zerknac na ofiarę losu to zapraszam
Masima jest offline  
Stary 2008-12-04, 14:20   #2792
ane120
Zadomowienie
 
Avatar ane120
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 1 234
Dot.: Zabieg Cosmelan-Pamietnik- Część IV

Wiesz Anturku ja pomimo tego ze mam cienie i że nie zastosowałam prawidłowej kuracji tzn.że się wazeliniłam jestem z tego zadowolona.Znaczy z tego ze sie mazałam wazeliną i innymi natłuszczaczami a jeżeli jeszcze raz bym się zdecydowała na ten zabieg to też bym tak zrobiła.Myśle że teraz cierpisz właśnie dlatego i Domcia cierpiała.Koncepcja zeby się nie wazelinowac wg.mnie nie jest słuszna
ane120 jest offline  
Stary 2008-12-04, 14:21   #2793
buczacza
Zakorzenienie
 
Avatar buczacza
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: quasar (wioska mi sie znudzila)
Wiadomości: 4 054
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Zabieg Cosmelan-Pamietnik- Część IV

Cytat:
Napisane przez Masima Pokaż wiadomość
Jak ktoś chce zerknac na ofiarę losu to zapraszam

zeby jak marzenie ,ale oczy jak z taniego horroru
dziekuje,ze moglam zobaczyc! Ja sobie fajne kredki bede dalej kupowac
__________________
Zastanow sie dobrze o czym marzysz,bo moze sie spelnic
buczacza jest offline  
Stary 2008-12-04, 14:26   #2794
wiiniii
Rozeznanie
 
Avatar wiiniii
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: miasteczko
Wiadomości: 817
Exclamation Dot.: Zabieg Cosmelan-Pamietnik- Część IV

Cytat:
Napisane przez buczacza Pokaż wiadomość
zeby jak marzenie ,ale oczy jak z taniego horroru
dziekuje,ze moglam zobaczyc! Ja sobie fajne kredki bede dalej kupowac

ja rzadko stosuje kreski bo własnie nie spotkałam dobre "fajnej " kredki

Kasienko polec mi swoja ulubiona prosze
__________________
carpediem
27 wrzesień 2008r.
http://img.userbars.pl/80/15960.jpg

Edytowane przez wiiniii
Czas edycji: 2008-12-04 o 14:38
wiiniii jest offline  
Stary 2008-12-04, 14:36   #2795
etna021
Raczkowanie
 
Avatar etna021
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: ok.Poznania
Wiadomości: 124
Dot.: Zabieg Cosmelan-Pamietnik- Część IV

ja jestem zadowolona z efektu,plamy zeszły, cienie pojawiają sie okresowo (tz mam wrażenie że gdy zapomne o systematycznym nakładaniu cosmelanu) i
a że mam jeszcze maskę napewno z niej skorzystam,gdy po lecie plamiska się pojawią

pozdrawiam cosmiątka
etna021 jest offline  
Stary 2008-12-04, 14:38   #2796
Anturium
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 1 053
Dot.: Zabieg Cosmelan-Pamietnik- Część IV

Cytat:
Napisane przez ane120 Pokaż wiadomość
Wiesz Anturku ja pomimo tego ze mam cienie i że nie zastosowałam prawidłowej kuracji tzn.że się wazeliniłam jestem z tego zadowolona.Znaczy z tego ze sie mazałam wazeliną i innymi natłuszczaczami a jeżeli jeszcze raz bym się zdecydowała na ten zabieg to też bym tak zrobiła.Myśle że teraz cierpisz właśnie dlatego i Domcia cierpiała.Koncepcja zeby się nie wazelinowac wg.mnie nie jest słuszna
Ane gdyby miało to związek z wazelinowaniem, to zarówno Dome jak i Masima przeszłyby swoje zabiegi tak, jak Ty. Tylko ja nie używałam wazeliny. Oczywiście to, co przechodzę nie ma żadnego związku z wazeliną lub jej brakiem. Po prostu tak jest w przypadku cery suchej i zarazem wrażliwej. Wazelina rozrzedza cosmelan jedynie opóźniając jego działanie, to wszystko. Wówczas zamiast intensywnie blokować tworzenie melaniny robi to po prostu mniej skutecznie, stąd cienie w miejscu plam.

Masima nie spodziewałam się, że tak to wygląda Tak czy inaczej robiąc permanent masz gwarancję, że oczy będą ładne. Będą tylko szkoda, że teraz jest tak fatalnie. Tego się nie da ukryć przed żadnym facetem. Natomiast zęby masz śliczne!
Anturium jest offline  
Stary 2008-12-04, 14:42   #2797
Masima
Zadomowienie
 
Avatar Masima
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 1 220
Dot.: Zabieg Cosmelan-Pamietnik- Część IV

Cytat:
Napisane przez buczacza Pokaż wiadomość
zeby jak marzenie ,ale oczy jak z taniego horroru
dziekuje,ze moglam zobaczyc! Ja sobie fajne kredki bede dalej kupowac

Buczuś zdjęcie nieoddaje tego nawet jak jest w rzeczywistosci
Masima jest offline  
Stary 2008-12-04, 14:51   #2798
buczacza
Zakorzenienie
 
Avatar buczacza
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: quasar (wioska mi sie znudzila)
Wiadomości: 4 054
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Zabieg Cosmelan-Pamietnik- Część IV

Cytat:
Napisane przez wiiniii Pokaż wiadomość
ja zadko stosuje kreski bo własnie nie spotkałam dobre "fajnej " kredki

Kasienko polec mi swoja ulubiona prosze
ja mam kilka,ale ulubina jest diorka.Pomaluje powieke kredka i ja delikatnie rozcieram.

Masimko !!! Nie moge dojsc do siebie.Biedactwo Ty moje.Cienie Ci nie pomaga,zakladaj muchy jutro



To ja sie powtorze.
zanim odkrylam cosmelan to probowalam innych mozliwosci pozbycia sie plam.Nic doslownie nic mi nie pomoglo.
A cosmelan jak czarodziejska rozdzka.Czary mary i po plamach.Moje cienie moge sobie wytlumaczyc bardzo prosto.Stosuje filtry regularnie,ale jak sie zmierzch na dworze zbliza ,zmywam to paskudztwo.Do niedawna nie mialam swiadomosci ,ze zwykle pokojowe swiatlo tez produkuje szkodliwe promienie.Monitory komputerowe tez.No i to moze jest wyjasnienie tych cieni na twarzy. Bede dalej jak madziusia go stosowac.Jak zajdzie koniecznosc to i 10 lat.Dzialanie i skutki uboczne cosmelana mam w du.ie,wazne ze dziala.Wystarczy mi dzienna gazete przeczytac,zeby dowiedziec sie ,ze wszystko co jemy,pijemy to jeden wielki syf.Pestycydy w warzywach,antybiotyki w miesie i rybach.Tabletki np.ostatnio wielka afera o Paracetamol.Duzo mozna byloby o tym pisac.I jak bym sie tym wszystkim przejmowac miala,to musialabym korzonki wlasne wychodowanej trawki jesc i po szamanach chodzic,zeby niedolegliwosci leczyc.
__________________
Zastanow sie dobrze o czym marzysz,bo moze sie spelnic
buczacza jest offline  
Stary 2008-12-04, 14:53   #2799
Masima
Zadomowienie
 
Avatar Masima
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 1 220
Dot.: Zabieg Cosmelan-Pamietnik- Część IV

Madziusiu masz pozdrowienia od Natalii.
Masima jest offline  
Stary 2008-12-04, 15:10   #2800
madziusia777
Zadomowienie
 
Avatar madziusia777
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: z nikąd
Wiadomości: 1 210
Dot.: Zabieg Cosmelan-Pamietnik- Część IV

Cytat:
Napisane przez Anturium Pokaż wiadomość
Dlatego właśnie napisałam, że nie używasz cosmelanu zgodnie z instrukcją. I to jest prawda.



-Kuracje przeszłam zgodnie z instrukcją, a to że go stosuje trzy lata to w instrukcji nie jest zabronione ani nie wskazane.


Zapomniałam dodać,że ja wierzę za Ciebie że jak już ochłoną Twoje emocje to napiszesz nam coś miłego. Jakies plusy napewno będą Twojej męki

Niewiele osób przeczyta nasz cały Pamiętnik zanim sięgnie po cosmelan.



- takie osoby nie będą czytały Naszych prywatnych spraw, ale wątki poświęcone cosmelanowi napewno przeczytaja z wieką uwagą.



Cosmelan niczego nie leczy, działa doraźnie tj. tylko w czasie jego używania. Po zaprzestaniu używania cosmelanu plamy wracają, bo przyczyna nie została wyleczona. Moje nastawienie nie zahamuje łuszczenia naskórka i działania kwasów, zwykła chemia, dokąd jest czynnik aktywny odbywa się blokowanie procesu tworzenia melaniny.


- To czy plamy wrócą czy nie wrócą ( zgodnie z używaniem według intrukcji tj przez rok czasu) tego nikt tu nie wie. Różne źródła różnie podają, ja spotkałam sie ze stwierdzeniem "leczenie przebarwień cosmelanem'. Zresztą moja lekarz też tak to ujmuje- ale nie bedę sie sprzeczać. Skoro "przyczyna nie została wyleczona" to co leczenie sie nie odbyło. Nie zawsze leczy sie tylko "przyczyny".
A co do nastawienia to optymiści mają łatwiej ze wszystkim i wszędzie.
Czy Ty widzisz jakiekolwiek pozytywy z tego przez co teraz przechodzisz?
Nie spodziewałaś się tego że bedziesz sie łuszczyć i będziesz czerwona?



Co najwyżej wprowadzi w błąd, z tego też powodu prostuję. Pozytywne nastawienie ma każda z nas, kiedy zaczyna zabawę z cosmelanem. Gdybyś jeszcze dodawała do swoich wypowiedzi, że są to subiektywne odczucia, nie mijałabyś się z prawdą, której zaklinanie niestety nic nie zmienia.


- Każda z Nas jest pozytywnie nastawiona do zabiegu, i każda chyba jest świadoma pocosmelanowych objawów, ciągle piszemy o tych skutkach.
Najwyraźniej Twoje pozytywne nastawienie było za słabe i zmyło sie wraz z maską, i teraz najzwyczajniej brakuje Ci cierpliwosci i wiary bynajnmiej ja to tak odczuwam jak czytam to co piszesz. Z zapałem zabrałaś sie za cosmelan a teraz jesteś zła na "cały świat" że Ci cieżko. Narzekasz i Narzekasz i wszystko jest beeeee i fuuuujjjjjj , a to że sie łuszczysz i masz bąble czerwone to co? przekreśla to cały zabieg cosmelan? a czy Ty widzis "światełko w tunelu".
-Skoro ciągle pisze o moich i tylko moich odczuciaż to poco mam dopisywać że są to odczucia subiektywne. No jak nie subiektywnie można pisać o swioch odczuciach.




A jakież ma to znaczenie, kiedy mamy trzymać się faktów? Skoro jednak chcesz ten temat pociągnąć, to wyjaśnij mi proszę co w moim "podejściu" jest niemile widziane? Zadałam sobie trud zrozumienia działania cosmelanu i biochemii w obszarze naszej skóry, w przeciwnieństwie do Ciebie, która to od prawie trzech lat z błogą nieświadomością codzinnie smaruje się cosmelanem nie próbując nawet dowiedzieć się co będzie jak zaprzestanie go używać. Ja po prostu apeluję o uczciwość i rzetelność w kwestii skuteczności cosmelanu.

- nie oceniaj, mojej wiedzy- nie Tobie to dane , Swego czasu wyczytałam co tylko możliwe, większosć informacji sie powtarza, moja lekarz też nie wiele wnosi nowych informacji na temat cosmelanu, bo tak naprawde nie wiele sie zmienia i więcej nie wiele wiadomo. Czy to jest teraz czy 3 lata wstecz to większość informacji sie powtarza.
A to że zadałaś sobie trud to bardzo dobrze, wszytkim nam pomogłaś.
Biochemie skóry i nie tylko przerabiałam już na studiach, dobrze jest czasem sobie przypomieć pewne fakty, po to jest te forum, żródło informacjii.





W sprawie "polecam" i "nie polecam"... Zawsze punktem wyjścia jest to, czego oczekuje osoba z plamami. My oczekujemy tego, co zapowiada producent cosmelanu czyli skuteczności. "Polecam" bo mi się skóra wygładziła, "polecam" bo mam tylko cienie, nie wiem jak będzie latem, "polecam" bo ... Dlatego piszmy o SKUTECZNOŚCI tzn. plamy zniknęły czy nie zniknęły. Z tego powodu sięgnęłyśmy po cosmelan, jako dodatkowy bonus możemy potraktować pozostałe sprawy, które nota bene uzyskać można znacznie tańszym kosztem.

- Kochana producent zawsze będzie swój produkt tu jest cosmelan przedstawiał w jak najlepszym swietle i bedzie chciał jak najwięcej go wepchnąć na rynek. Producent zawsze zawyża fakty i statystyki: i gdybyś słuchała sie tyklo tego co pisze producent to wielkie byłoby Twoje rozczarowanie. Dlatego tak uważam że "polecam" czy "nie polecam" ma sens, bo My ten produkt sprawdziłyśmy jaki jest naprawde i jak naprwde to wszystko wygląda te całe "cosmalenienie sie". A ktoś kto jest rozsądny wyciągnie wnioski i podejmie właściwą dla siebie decyzje.


Anturku mimo wszystko rozumiem Twoją złość,
Teraz -Piszesz tak bo w tej chwili cierpisz.
Teraz - Piszę że ja jestem zadowolona bo juz przez to wszystko przeszłam dawno temu .
__________________
Mój zabieg Cosmelan

Edytowane przez madziusia777
Czas edycji: 2008-12-04 o 15:19
madziusia777 jest offline  
Stary 2008-12-04, 15:26   #2801
madziusia777
Zadomowienie
 
Avatar madziusia777
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: z nikąd
Wiadomości: 1 210
Dot.: Zabieg Cosmelan-Pamietnik- Część IV

Masimko- właśnie luknęłam na Twoje zdjęcia, oczy hoorrrorr!!!! Jezus Mariaa strasznie muszisz cierpieć. Ale jak sie wygoisz to będzie dobrze ze ślicznym spojrzeniem.
A ZĘĘĘĘĘBBBBBBBBYYYYY jakby z rekalmy, piekne i jakie białe o takie.
A nie bolą Cie szyjki? Nie cierpisz na nadwrazliwość.

Ach ucałuj Natalie o tak
__________________
Mój zabieg Cosmelan
madziusia777 jest offline  
Stary 2008-12-04, 15:33   #2802
madziusia777
Zadomowienie
 
Avatar madziusia777
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: z nikąd
Wiadomości: 1 210
Dot.: Zabieg Cosmelan-Pamietnik- Część IV

Cytat:
Napisane przez wiiniii Pokaż wiadomość
ale co ze świeceniem po filtrze?
ja kocham moje pudry . róze......( delikatnie sie maluje nie jak wapm)
nie robie nawet kresek przy oku
ale pudry i roze kocham

moja twarz nabiera zycia

mam skore fajna bo jest gruba i tłusta
ale jak mam nie wymalowana czuje sie zle wiem ze to kwestia przyzwyczajenia

ja najbardziej boje sie ze nie podołam z filtrami i ze plamy wroca
ze nie dam sobie rady: filtr podkład puder itp

.....aaa zapomiałam, na filtr nakładam krem matujący garnier czysta skóra. Nakładam go tylko na czoło i nosek bo tak troche sie swiece a tak to ok.
__________________
Mój zabieg Cosmelan
madziusia777 jest offline  
Stary 2008-12-04, 15:43   #2803
madziusia777
Zadomowienie
 
Avatar madziusia777
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: z nikąd
Wiadomości: 1 210
Dot.: Zabieg Cosmelan-Pamietnik- Część IV

Lista osób zadowolonych z zabiegu cosmelan:


- Madziusia777- tak cosmelan zlikwidował plamy, polecam.
- Ane120- zostały cienie, polecam
- Kamilia- zostały cienie
- Masima- Tak cosmelan zlikwidował plamy, polecam.
- Buczacza- zostały cienie, polecam
- etna021 - Tak cosmelan zlikwidował plamy, polecam






Lista osób nie zadowolonych z zabiegu cosmelan:
__________________
Mój zabieg Cosmelan
madziusia777 jest offline  
Stary 2008-12-04, 16:28   #2804
Lekko plamiasta
Raczkowanie
 
Avatar Lekko plamiasta
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 100
Dot.: Zabieg Cosmelan-Pamietnik- Część IV

Cytat:
Napisane przez Anturium Pokaż wiadomość
W ubiegłym tygodniu bardzo żałowałam tego, że zrobiłam cosmelan. Maskę zrobiłam 29 dni temu, do dziś niestety pokazać się na ulicy nie mogę. I nie dlatego, że jestem nadwrażliwa na tle swojego wyglądu, nigdy nie miałam z tego powodu większych stresów. Nie wiem jakich kosmetyków teraz mam używać, ponieważ okazało się, że po znakomitej większości zapychają mi się pory i robią się głębokie, ropne krosty. Nie wiem czy na pewno wszystkie plamy mi zniknęły bo nie mam w tej chwili jednolitego koloru twarzy ze względu na różowo-brązowe rany po tych krostach, zapewniam Cię, że jest ich bardzo dużo. Wydaje mi się, że zniknęła przynajmniej ta plama, która była bardzo ciemna i powstała wiele lat temu, po niej pozostał mi cień i z tego bardzo się cieszę. Jestem świadoma tego, że teraz dopiero zacznie się problem ze nalezieniem filtra +50 po którym nie będę się błyszczała, a to trudne. Ponadto każda z nas jednak używa kolorowych kosmetyków, wszystkie jesteśmy na etapie poszukiwania takich, które nie będą destabilizować filtra i nie robią z naszych twarzy masek.
Reasumując, uważam że za wcześnie na uczciwą ocenę.
Anturium, kochana!!!!
Już to kiedys pisałam, że ja nigdy nie odważyłabym się sama nakladac maskę cosmelan. Jestem po traumatycznych przejściach (=nieudany zabieg pilingu azjatyckiego w gabinecie kosmetycznym i w związku z tym kilkunastoletnia!!!!! walka z przebarwieniami). Zdedydowałam, że nie będę sama eksperymentować - twarz mamy tylko jedną.... od kilku lat jestem pod opieką znanej dermatolog i słucham jej zaleceń, choć wiele razy byłam na nią wściekla, kiedy to odmawiała mi silnego zabiegu (np po raz trzeci kwasem trójchlorooctowym), twierdziła, że skutki moga byc odwrotne....
Kochana - każda z nas jest naprawdę inna, każda inaczej reaguje na takie - nie oszukujmy się - silne zabiegi.....
Czytając ten pamiętnik - byłam z Wami od 1 części - czasami kiwalam głową z niedowierzaniem i lekkim załamaniem, myśląc: "co te laski wyprawiają...."
Absolutnie uważam, że każdy, kto zastosuje cosmelan powinien być pod opieka lekarza. Oczywiście dobrego specjalisty, sprawdzonego.... Moja dermatolog (dr Iskrzycka) po prostu była w szoku, gdy dowiedziała się o takim samodzielnym radzeniu sobie z cosmelanem. I tu nie posądzam ja o to, że bylo to z powodu utraty kasy, czyli tracenia klientów....
Anturium -naprawde Ci współczuję, ja sama bardzo wiele przeszłam z moja skórą na buźce - więc Cię rozumiem....
Może jednak spróbuj pokazać się dobremu dermatologowi.
Do wszystkich pozostałych plamek, które same robiły zabieg!!!!
Kocham Was laseczki i prosze nie baźcie na mnie wściekłe. Cały czas będę uważać, że jest to zbyt poważna sprawa - takie robienie cosmelanu na własną rękę....wszystkie wasze uwagi, obserwacje są bardzo cenne - sama korzystam z niektórych (nie dotyczących bezpośrednio cosmelanu, a np filtrów), ale prosze nie namawiajcie dziewczyn do samodzielnego nakladania maski.....
Lekko plamiasta jest offline  
Stary 2008-12-04, 16:39   #2805
madziusia777
Zadomowienie
 
Avatar madziusia777
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: z nikąd
Wiadomości: 1 210
Dot.: Zabieg Cosmelan-Pamietnik- Część IV

Cytat:
Napisane przez kamilia Pokaż wiadomość
ja mam cienie....


Madziusiu - piszesz Kwiatuszkowi " Więć komuś z takim nastawieniem jakie jest u Ciebie pewnie jest o wiele gorzej."
otóz tzw. efekt placebo dziala wtedy, gdy ktoś tylko siłą woli powoduje skuteczność np. leku. np. mojemu synkowi, kiedy bał sie operacji lekarz podal wit c mówiąc, że to na uspokojenie. Od razu sie uspokoił bo w nia wierzył. I to jest coś, z czym my akurat wchodzimy, podejmując tę, dosyć kosztowną, więc tym bardziej chcemy zwrotu inwestycji, terapie. wierzymy i chcemy wierzyć. ale nie przeskoczymy oporu materii, źe nie wszystko od wiary zalezy. wit c pomogła, ale powodu operacji nie zliwidowala .




Kamilciu- nie dokładnie o to mi chodziło. Chodzi mi o osoby które już są w trakcje leczenia choroby, czy są już po operacji i przechodzą czas rekonwalescencji. Osoby które wierzą że wyzdrowieją, które są optymistami, które sie nie poddaja lepiej wszystko znoszą, mimo że oporu materii nie przeskoczą.
Wiara nie ulecza ale pomaga takim ludziom szybciej wyzdrowieć.
Sama w rodzinie miałam taki przypadek, moja babcia dostała wylewu- paraliż lewej części ciała, nieco póżniej sąsiad dostał też wylewu- stan beznadziejny.
I wyobraź sobie że sąsied "wyszedł" z choroby, bo on sie nie poddawał, walczył do upadłego bo wierzył że stanie na nogi i będzie chodzić.
A moja babcia mimo że była w lepszym fizycznie stanie po 3 latach zmarła. Kobieta sie poddała, zwątpiła we wszystko, ciągle tylko narzekała.
Do dziś pamiętam jak lekarz ciągle mówił że w 50% powodzenia w leczeniu pacjęta zależy od jego nastawienia.
To właśnie sie tyczy też naszego cosmelaniania się.
Jeżeli ktoś decyduje sie na zabieg cosmelan i wierzy w jego powodzenie, i bardzo chce sie pozbyć tych plam to to zrobi. Szybciej to wszystyko zniesie, wiara pomaga, ale plam nie likwiduje oczywiście. I takiej osoby też nie ominie łuszcze się i czerwienie i itp itd.
A taka osoba co ciągle narzeka, jest zła bo jest czerwona, jest zła bo to tak długo trwa, jest zła że ciągle jest coś nie tak, żałuje zabiegu do którego była pozytywnie nastawiona, to taka osoba więcej sie musi pomęczyć.
....Jest na biochemiczne wytłumaczenie- tak szybko i popolskiemu- chodzi o adrenalinę, jeżeli jest jej za dużo w organiźmie w tedy oragizm zaczyna gorzej fukcjonować, wszystko gorzej sie goi itp itd.
a jeżeli człowiek mimo bólu i cierpienia widzi jakieś pozytywy i wierzy że będzie dobrze a wiara jest tą przyjemnościa- organizm wydziela endorfiny( hormony szczęścia) i szybciej i sprawniej funkcjonuje...... to właśnie jest cała filozofia.
Można mieć gorszy dzień to normalne, można sie byleczym wkurzyć- to też normalne- ale ciągłe narzekanie i tp itd do niczego dobrego nie doprowadzi..
Może przykład mojej babci jest nie na miejscu. Ale to z życia wzięte
__________________
Mój zabieg Cosmelan
madziusia777 jest offline  
Stary 2008-12-04, 16:40   #2806
Masima
Zadomowienie
 
Avatar Masima
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 1 220
Dot.: Zabieg Cosmelan-Pamietnik- Część IV

Lekko plamiasta ależ my nie namawiamy na samodzielne stosowanie maski. Co najmniej połowa z nas przeszła cosmelan pod opieką lekarza, te odważniejsze nie mające problemów z cerą zdecydowały się wykonać go samemu. Madziusia robiła sama, ale dopiero kolejną maskę, pierwszą robił jej dermatolog. Póżniej znając już reakcję własnej skóry odwazyła się zrobić go sobie sama.

Ja się nie odważyłam sama, moja skóra jest bardzo problematyczna, gwałtownie reaguje na wszelkie ingerencje dlatego potrzebowałam opieki dermatologa w razie jakby się działo coś nie tak jak powinno.
Masima jest offline  
Stary 2008-12-04, 16:50   #2807
buczacza
Zakorzenienie
 
Avatar buczacza
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: quasar (wioska mi sie znudzila)
Wiadomości: 4 054
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Zabieg Cosmelan-Pamietnik- Część IV

Cytat:
Napisane przez Masima Pokaż wiadomość
Lekko plamiasta ależ my nie namawiamy na samodzielne stosowanie maski. Co najmniej połowa z nas przeszła cosmelan pod opieką lekarza, te odważniejsze nie mające problemów z cerą zdecydowały się wykonać go samemu. Madziusia robiła sama, ale dopiero kolejną maskę, pierwszą robił jej dermatolog. Póżniej znając już reakcję własnej skóry odwazyła się zrobić go sobie sama.

Ja się nie odważyłam sama, moja skóra jest bardzo problematyczna, gwałtownie reaguje na wszelkie ingerencje dlatego potrzebowałam opieki dermatologa w razie jakby się działo coś nie tak jak powinno.
jak u mnie 2x kosmetyczka ,a raz sama sobie.A na cosmelan2 bede jak najbardziej namawiac.Bo to w niektorych przypadkach totalna bzdura maske robic
__________________
Zastanow sie dobrze o czym marzysz,bo moze sie spelnic
buczacza jest offline  
Stary 2008-12-04, 17:05   #2808
Masima
Zadomowienie
 
Avatar Masima
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 1 220
Dot.: Zabieg Cosmelan-Pamietnik- Część IV

Cytat:
Napisane przez buczacza Pokaż wiadomość
jak u mnie 2x kosmetyczka ,a raz sama sobie.A na cosmelan2 bede jak najbardziej namawiac.Bo to w niektorych przypadkach totalna bzdura maske robic
Jesli przyszłoby mi robić maske ponownie tym razem zrobiłabym ją sama. Wiem już co się może wydarzyć, jak to wygląda i jak sobie radzić w tej sytuacji.

TŻ wie już wszystko. Najpierw spytał co ja tak ze spuszczoną głową po domu chodze i koniecznie chciał to zobaczyć.

Słuchajcie spytał się czy mi odrośnie, pytam się co ma odrosnac bo zgłupiałam zupełnie, a jemu chodziło o rzęsy. Mam Peletokrem na oczach wiec rzęsy są zbite w kępki. I on myślał żeja sobie wyskubałam te rzęsy i że to tak ma być.
Masima jest offline  
Stary 2008-12-04, 17:11   #2809
ane120
Zadomowienie
 
Avatar ane120
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 1 234
Dot.: Zabieg Cosmelan-Pamietnik- Część IV

Jestem po południu 1 maska u lekarza 2 w domu.Masi kreski masakra ale zęby moidzio
ane120 jest offline  
Stary 2008-12-04, 17:17   #2810
buczacza
Zakorzenienie
 
Avatar buczacza
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: quasar (wioska mi sie znudzila)
Wiadomości: 4 054
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Zabieg Cosmelan-Pamietnik- Część IV

Cytat:
Napisane przez Masima Pokaż wiadomość
Jesli przyszłoby mi robić maske ponownie tym razem zrobiłabym ją sama. Wiem już co się może wydarzyć, jak to wygląda i jak sobie radzić w tej sytuacji.

TŻ wie już wszystko. Najpierw spytał co ja tak ze spuszczoną głową po domu chodze i koniecznie chciał to zobaczyć.

Słuchajcie spytał się czy mi odrośnie, pytam się co ma odrosnac bo zgłupiałam zupełnie, a jemu chodziło o rzęsy. Mam Peletokrem na oczach wiec rzęsy są zbite w kępki. I on myślał żeja sobie wyskubałam te rzęsy i że to tak ma być.

wyobraz sobie jakby moda na wyskubane rzesy nadeszla.Chodzilabym zarosnieta

anus Twojego postu nie moge zrozumiec
__________________
Zastanow sie dobrze o czym marzysz,bo moze sie spelnic
buczacza jest offline  
Stary 2008-12-04, 17:18   #2811
Masima
Zadomowienie
 
Avatar Masima
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 1 220
Dot.: Zabieg Cosmelan-Pamietnik- Część IV

Cytat:
Napisane przez ane120 Pokaż wiadomość
Jestem po południu 1 maska u lekarza 2 w domu.Masi kreski masakra ale zęby moidzio

Kiedy mi się to wchłonie, jak ja mam do pracy jutro pójśc, chyba ze trzy tygodnie bedę tak wygladać
Masima jest offline  
Stary 2008-12-04, 17:23   #2812
Masima
Zadomowienie
 
Avatar Masima
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 1 220
Dot.: Zabieg Cosmelan-Pamietnik- Część IV

Cytat:
Napisane przez buczacza Pokaż wiadomość

wyobraz sobie jakby moda na wyskubane rzesy nadeszla.Chodzilabym zarosnieta
Jak powiedziałam że to nie o rzęsy przecież chodzi i że chyba zgłupiał żebym miała sobie rzęsy wyrywać no, no to zaczął dociekać o co chodzi w takim razie. Mówie wiec wykrętnie że mam makijaż permamentny, myślałam że nie będzie wiedział o co chodzi, ale to co powiedział przeszło moje oczekiwania. Kresek nie zauważył za to myśłał że to czerwone to jest ten tatuaz ! Że to cienie sobie takie palnełąm na powiekach na stałe !!

Ale pożałował mnie za to bardzo ile się nacierpiałam.
Masima jest offline  
Stary 2008-12-04, 17:30   #2813
buczacza
Zakorzenienie
 
Avatar buczacza
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: quasar (wioska mi sie znudzila)
Wiadomości: 4 054
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Zabieg Cosmelan-Pamietnik- Część IV

Cytat:
Napisane przez Masima Pokaż wiadomość
Jak powiedziałam że to nie o rzęsy przecież chodzi i że chyba zgłupiał żebym miała sobie rzęsy wyrywać no, no to zaczął dociekać o co chodzi w takim razie. Mówie wiec wykrętnie że mam makijaż permamentny, myślałam że nie będzie wiedział o co chodzi, ale to co powiedział przeszło moje oczekiwania. Kresek nie zauważył za to myśłał że to czerwone to jest ten tatuaz ! Że to cienie sobie takie palnełąm na powiekach na stałe !!

Ale pożałował mnie za to bardzo ile się nacierpiałam.
Alez Ty masz wyrozumialego meza.Tylko pozazdroscic,moj by mnie zatluk chyba
Ale z tym tatuazem na powiece to mu sie udalo.Nie moge przestac sie smiac
Kawal roku
__________________
Zastanow sie dobrze o czym marzysz,bo moze sie spelnic
buczacza jest offline  
Stary 2008-12-04, 17:32   #2814
ane120
Zadomowienie
 
Avatar ane120
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 1 234
Dot.: Zabieg Cosmelan-Pamietnik- Część IV

Tzn .że melduję sie na popołudniowy dyżur .Pierwszą maskę robiłam u lekarza a drugą sama
ane120 jest offline  
Stary 2008-12-04, 17:36   #2815
Masima
Zadomowienie
 
Avatar Masima
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 1 220
Dot.: Zabieg Cosmelan-Pamietnik- Część IV

Cytat:
Napisane przez buczacza Pokaż wiadomość
Alez Ty masz wyrozumialego meza.Tylko pozazdroscic,moj by mnie zatluk chyba
Ale z tym tatuazem na powiece to mu sie udalo.Nie moge przestac sie smiac
Kawal roku

Buczka nie miał wyjścia, ja wyglądam przeraźliwie i nic to nie zmieni, a natłuc mnie nie natłucze, bo i tak oczy podbite już mam bez tego

Idiotycznie się wygląda w ciemnych okularach, w zimie i to jak już jest ciemno na zewnątrz nawet.

Obmyślam strategie na jutro do pracy. Jak to zamaskować
Masima jest offline  
Stary 2008-12-04, 17:37   #2816
buczacza
Zakorzenienie
 
Avatar buczacza
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: quasar (wioska mi sie znudzila)
Wiadomości: 4 054
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Zabieg Cosmelan-Pamietnik- Część IV

anus dzieki za tlumaczenie.Jade do domu.Odezwe sie pozniej

domcio sie nie odzywa,sms jej wyslalam i nic.Kwiatuszku wiesz co z nia sie dzieje?
__________________
Zastanow sie dobrze o czym marzysz,bo moze sie spelnic
buczacza jest offline  
Stary 2008-12-04, 18:33   #2817
Magda_M_1973
Wtajemniczenie
 
Avatar Magda_M_1973
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 2 096
Dot.: Zabieg Cosmelan-Pamietnik- Część IV


Byłam u fryzjera ale super wyszło plus elumen. Komu ja to stawiam super wino Dennie??? Przyznawać się!!!! ale ekstra pomysł był z ta fryzurką
Zaraz załaduje zdjęcia
Magda_M_1973 jest offline  
Stary 2008-12-04, 18:33   #2818
castrol
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 1 302
Dot.: Zabieg Cosmelan-Pamietnik- Część IV

Zaraz przeczytam wszystko ,bo widzę że poważne tematy podejmujecie.Jeśli chodzi o zabieg cosmelan,to nie żałuję wcale.Plam nie mam a miałam i wyglądałam "nieestetycznie".Jak trafiłam do mojej doktorki-najpierw na konsultację-To ona powiedziała że da mo wszystko co trzeba i sama mogę zrobić,a kasę zachować na inne zabiegi które rzeczywiście wymagają uczestnictwa dermatolog.Ale ja się uparłam że ona ma mi to zrobić.Teraz zrobiłabym sama.

Masi,ząbki cudo.ale oczy...Mnie kosmetyczka powedziała,że wygląda się jakby był mocny makijaż,a oczy są 1-2 dni trochę podpuchnięte(jakby z niedospania).Ale to pewnie tak jak z cos każdy inaczej przechodzi.Za to w sobotę będziesz piękna!
castrol jest offline  
Stary 2008-12-04, 18:35   #2819
buczacza
Zakorzenienie
 
Avatar buczacza
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: quasar (wioska mi sie znudzila)
Wiadomości: 4 054
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Zabieg Cosmelan-Pamietnik- Część IV

Masimko ,to Ci cienie jakies pozostaly,zeby to ukrc.Bardzo mi Cie zal,wiesz.Ale zobaczysz,bedziesz piekna

dennus aniolku ,u mnie deszcz zaczal padac,zero przesylki sniegu
__________________
Zastanow sie dobrze o czym marzysz,bo moze sie spelnic
buczacza jest offline  
Stary 2008-12-04, 18:40   #2820
buczacza
Zakorzenienie
 
Avatar buczacza
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: quasar (wioska mi sie znudzila)
Wiadomości: 4 054
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Zabieg Cosmelan-Pamietnik- Część IV

Madzia slicznie wygladasz

czesc Castrolek Co u malego,lepiej mu?
__________________
Zastanow sie dobrze o czym marzysz,bo moze sie spelnic
buczacza jest offline  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Biochemia kosmetyczna


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 00:59.