Wróć   Forum Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Intymne myśli, chwile prywatności, spotkania...

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2008-12-20, 19:44   #1
irie18*
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 029
zazdrosc, brak zaufania

wiem ze byly juz tego typu watki o zazdrosci ale chyba potrzebuje sie wygadac, opisac moja sytuacje moze ktos na to spojrzy obiektywnie i mi jakos pomoze.
mam jakas paranoje na punkcie zdrady i chyba nie do konca ufam mojemu TZ. Nie mam do tego powodow, nie zdradzil mnie ani nigdy nie oszukal (a jesli juz to sie o tym nie dowiedzialam). Ale ja caly czas mam mysli typu ,,a moze o czyms nie wiem". Tyle jest watków na wizazu, dziewczyny pisza jak sie dowiedzialy przypadkiem o zdradzie. W dobie internetu oszukiwanie jest duzo latwiejsze, ja nie mieszkam jeszcze z Tz wiec nawet nie moge sprawdzic na jakie strony wchodzi(zreszta nawet jakbym mogla to chyba nie o to w zwiazku chodzi). Mialismy ostatnio kryzys,przez kilka miesiecy by nie fajnie, sporo sie klocilismy ale obydwoje zdecydowalismy ze chcemy naprawic sytuacje miedzy nami i chcemy byc razem. Moj Tz jest bardzo skrytym facetem, rzadko sam mi powie o tym ze jest jakis problem wszystko musze z niego wyciagac. ale z drugiej strony nigdy nie ukrywa przede mna tego co robil i z kim byl, nigdy nie zlapalam go na klamstwie. On po prostu nie lubi gadac o problemach(to podobno czeste u mezczyzn). Jaza to jestem typem kobiety, ktora wszystko analizuje. Wiem ze mu bardzo przeszkadza moja zazdrosc i brak zaufania. zdaje sobie sprawe z tego ze za czesto go o to pytam ale ciezko mi sie powstrzymac. Mysle ze skoro ok 50% facetow zdradza to dlaczego akurat ja mam miec szczescie. Wiel kobiet zyje przeciez zyje w nieswiadomosci, ufa a facet ma panienke na boku. Wiem ze te mysli sa glupie ale mecza mnie strasznie. Macie moze pomysl co mozna z tym zrobic?
__________________
The future is stupid
irie18* jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-12-20, 20:00   #2
crippled
Wtajemniczenie
 
Avatar crippled
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 2 529
Dot.: zazdrosc, brak zaufania

chyba masz za dobrze w zwiazku, ze tak wymyslasz sobie problemy jesli twoj tz nie dal ci powodów do zazdrosci, jest wobec ciebie lojalny to powinnas byc szczesliwa i czerpac jak najwiecej z waszego zwiazku, a nie zadreczac sie probemami bez pokrycia. wrzuc na luz.
__________________
Trudno czekać na coś co wiesz, że może nigdy nie nastąpić.
Jeszcze trudniej zrezygnować, gdy wiesz, że to wszystko czego pragniesz…

crippled jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-12-20, 20:04   #3
irie18*
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 029
Dot.: zazdrosc, brak zaufania

czy za dobrze to nie wiem, ostatnio przechodzilismy spory kryzys o czym zreszta napisalam...
nie wiem czy ten moj niepokoj to skutek przeczuc, sklonosci do zbytniej analizy wszystkiego czy moze tego za czesto czytam forum intymne
chcialabym cos zrobic i ,,wrzucic na luz" ale nie wiem jak
__________________
The future is stupid

Edytowane przez irie18*
Czas edycji: 2008-12-20 o 20:06
irie18* jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-12-20, 20:18   #4
Elliannia
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Zewsząd
Wiadomości: 3 739
Wpisy w blogu: 1
Dot.: zazdrosc, brak zaufania

Powiem Ci tyle - mam dokładnie to samo. Strachy z przeszłości się odbijają na moim obecnym związku. Boję się zaufać, po prostu się boję, i naprawdę nad tym pracuję, trochę pomaga, a i tak od czasu do czasu moja fobia się objawia (wystarczy że mu jakaś 'eks' da komentarz na naszej klasie a zaczynam sobie przybierać do głowy nie wiadomo co). Jemu się to nie podoba, i mi też nie. A z drugiej strony jego nikt nigdy nie zdradził. Tez jest cichy, małomówny - moje przeciwieństwo. Skłamał raz, ale wiem dlaczego i rozumiem, zresztą kłamstwo nie dotyczyło żadnej obecnej sytuacji naszej.

I powiem wam że czytając wizaż czasem też sobie umiem przybrać do głowy, trochę zbyt empatycznie i emocjonalnie podchodzę do problemów wizażanek - a zwłaszcza zdrad.

Ja pracuje nad tym, wbijając sobie do głowy że: nigdy nie dał mi powodu do nieufności, mamy wspólnego kompa z wszystkimi hasłami zapamiętanymi, nie boi się zostawiać przy mnie komórki, słowem - nie ma nic do ukrycia przede mną, że widzę jak się stara o mnie i o nas, daje mi odczuć miłość, że z tymi 'koleżankami' które powodowały u mnie migreny urwał kontakt (tzn. nie kazałam mu, ale jak powiedziałam mu jak odbieram ich zachowanie, sam zaczął dostrzegać rzeczy, które mu się nie podobają, czyli głównie to, że jak tylko zaczął mówić o mnie to każda z nich albo zaczynała rzucać ironiczne uwagi że się nam nie uda, albo urywała temat marginalizując moją osobę, albo się wręcz obrażała że o mnie mówi. I przestał się z nimi 'znajomić' ), że mimo swoich dwóch lewych rąk w gotowaniu i sprzątaniu pomaga mi jak może, że nie ma oporów przed przedstawianiem mnie kolegom, koleżankom, rodzinie, że nie mówi o mnie inaczej do nich niż 'Moja Asia', że tak jak ja uważa że niektóre przypadki opisane na wizażu to debile i chamy (czasem mu opowiadam historie, które mnie ruszyły). Po prostu wyciągam wszystkie dobre rzeczy z niego i o nich myślę... Innego sposobu jeszcze nie znalazłam...
__________________
Zawsze jest trochę prawdy w każdym "żartowałam", trochę wiedzy w każdym "nie wiem", trochę emocji w każdym "nie obchodzi mnie to" i trochę bólu w każdym "u mnie wszystko w porządku"
...


Elliannia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-12-20, 20:18   #5
Kenali
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 30
Dot.: zazdrosc, brak zaufania

Ja również jestem bardzo zazdrosna o swojego tż.Najbardziej denerwuje mnie to że ma kontkat ze swoją byłą.Ostatnio wkurzyłam się jak preczytałam co mu napisała była awantura obiecał że już nie bedzie do neij pisał..I co? zmienił w telefonie jej imie na imie faceta i pisał dalej.Ale ja sie zorientowałam i powiedziałam że jeszcze raz sie z nia w jakikolwiek sposób skontkatuje to z nami koniec.teraz ma troche watpliwości czy słusznie zrobiłam stawiając sprawe na ostrzu noża.Dodam że z nia był niecałe pół roku wcześniej była jego dobrą kumpela.A teraz jest ze mna prawie 2 lata a ta dziewczyna mieszka na drugim końcu Polski.Echh nei wiem co mam robić.Kocham go i nei chce go stracić ale jak pomyśle o tej dziewczynie to krew mnie zalewa.
Kenali jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-12-20, 20:19   #6
Gwiazdeczka1978
Zakorzenienie
 
Avatar Gwiazdeczka1978
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 8 305
Dot.: zazdrosc, brak zaufania

Ja czuje jak jest cos nie tak i zawsze okazywało sie ze było. Jal nie czuje to jest ok. Po co sie martwisz na zapas? To faktycznie wyglada jakbys problemow z nudy szukała
Gwiazdeczka1978 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-12-20, 23:16   #7
irie18*
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 029
Dot.: zazdrosc, brak zaufania

Elliania dobrze widziec ze ktos mnie rozumie
moj TZ wprawdzie nie ma zadnych eks, ale i tak jestem zazdrosna o rozne kolezanki. Zwlaszcza ze my bylismy uwazani dlugo rzez wszystkich za taka ,idealna pare" a ostatnio mielismy problemy i uswiadomilam sobie ze nie zawsze jest tak rozowo i jednak moge go stracic. Teraz jest dobrze ale lęk pozostal. Jakos jak tyle czytam o klamstwach i zdrad to ciezko mi uwierzyc ze mnie to ominie...
__________________
The future is stupid

Edytowane przez irie18*
Czas edycji: 2008-12-20 o 23:20
irie18* jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-12-20, 23:25   #8
Elliannia
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Zewsząd
Wiadomości: 3 739
Wpisy w blogu: 1
Dot.: zazdrosc, brak zaufania

Cytat:
Napisane przez irie18* Pokaż wiadomość
Elliania dobrze widziec ze ktos mnie rozumie
moj TZ wprawdzie nie ma zadnych eks, ale i tak jestem zazdrosna o rozne kolezanki. Zwlaszcza ze my bylismy uwazani dlugo rzez wszystkich za taka ,idealna pare" a ostatnio mielismy problemy i uswiadomilam sobie ze nie zawsze ejst tak rozowo i jednak moge go stracic. Teraz jest dobrze ale lek pozostal. Jakos jak tyle sczytam o klamstwach i zdrad to ciezko mi uwierzyc ze mnie to ominie...
Właśnie mój miał masę takich 'kolżanek', co mu nieludzko słodziły (chyba im imponowało że 26latek rozmawia z nią, 16-18 latką ;/ ), po mnie się woziły, puszczały mu sygnały o 3 nad ranem, 6 rano (często zostawał u mnie na noc, więc mnie to budziło, jak zamieszkaliśmy razem to dalej, ale w końcu to ukróciłam, napisałam na nk że 'ludzie, którzy nie dali sobie zrobić dziecka, nie muszą wstawać w nocy jak Ty, więc nas nie budź' - nie dosłownie, ale takie przesłanie, może za ostro, ale byłam mega wkurzona), dostawał propozycje że one mogę wyretuszować nasze zdjęcia, bo 'ta Twoja dziwnie wyszła', jedna ostatnio wstawiła ich wspólne zdjęcie na nk (z marca ), jak napisał żeby usunęła to foch i obraza majestatu, więc wywalił wywłokę ze znajomych Kolejna wysłała mu półnagie zdjęcia... Boże, normalnie szał macic miały ;/ I bądź u kobieto spokojna i nie zazdrosna ;/

Co do problemów i świadomości, że nie zawsze różowo - takie coś czasem pomaga związkowi, bo się obie strony zaczynają bardziej starać Jeżeli on Cie kocha tak naprawde, to przygody typu zdrada i kłamstwo Cię ominą szerokim łukiem
__________________
Zawsze jest trochę prawdy w każdym "żartowałam", trochę wiedzy w każdym "nie wiem", trochę emocji w każdym "nie obchodzi mnie to" i trochę bólu w każdym "u mnie wszystko w porządku"
...


Elliannia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-12-20, 23:34   #9
irie18*
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 029
Dot.: zazdrosc, brak zaufania

boze z takim ,,kolezankami" to sie nie dziwie. tez bym sie na twoim miejscu mocno wkurzyla. kobiety to jednak dziwne bywaja...
dzieki przyznam ze troche mnie podniosly na duchu twoje slowa
mma nadzieje ze te problemy tylko wzmocnia moj zwiazek. i ze jakos uda mi sie pokonac ta zazdrosc(czego tobie tez zycze) bo to meczy strasznie zarowno mnie jak i jego
__________________
The future is stupid

Edytowane przez irie18*
Czas edycji: 2008-12-20 o 23:36
irie18* jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-12-20, 23:50   #10
marcela23
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 439
Dot.: zazdrosc, brak zaufania

Mój facet jest ochroniarzem, więc mogłabym napisać książkę o takich 'koleżankach'. Najgorsze jest to, że jemu się to chyba bardzo spodobało. Wiem, że mnie kocha mocno, ale z drugiej strony chyba bardzo go podnieca świadomość, że jest taki uwielbiany. Co gorsza, nie są to tylko małolatki. Ostatnio przykleiła się do niego 30 letnia mężatka.

Na początku mnie to wszystko śmieszyło, bo wiedziałam, a raczej wierzyłam, że On nigdy mnie nie skrzywdzi. Teraz nie jestem już tego taka pewna ...
I zrobiłam się zazdrosna strasznie, a kiedyś to uczucie było mi zupełnie obce. Męczy nas to oboje. Mnie, bo się zadręczam, czasem pewnie niepotrzebnie. Jego, bo jak twierdzi, jest fałszywie oskarżany i ma dość wiecznego tłumaczenia się.

Wiem, że planuje mi się oświadczyć. Wg mojej przyjaciółki, to jednoznaczny znak, że kocha mnie i tylko mnie. A ja sama nie wiem, chyba przestanę czytać fora, bo są tu i takie dziewczyny, które przed samym ślubem były zdradzane.
marcela23 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-12-21, 00:01   #11
Elliannia
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Zewsząd
Wiadomości: 3 739
Wpisy w blogu: 1
Dot.: zazdrosc, brak zaufania

Cytat:
Napisane przez irie18* Pokaż wiadomość
boze z takim ,,kolezankami" to sie nie dziwie. tez bym sie na twoim miejscu mocno wkurzyla. kobiety to jednak dziwne bywaja...
dzieki przyznam ze troche mnie podniosly na duchu twoje slowa
mma nadzieje ze te problemy tylko wzmocnia moj zwiazek. i ze jakos uda mi sie pokonac ta zazdrosc(czego tobie tez zycze) bo to meczy strasznie zarowno mnie jak i jego
A z drugiej strony, jak stara piosenka leci 'nie ma miłości bez zazdrości', więc pewna doza nigdy nie zaszkodzi ale doza, a nie obsesja, jaką miał mój eks (o, on sie na Ciebie popatrzył, zdradzisz mnie z nim)
Damy radę, obie

Cytat:
Napisane przez marcela23 Pokaż wiadomość
Mój facet jest ochroniarzem, więc mogłabym napisać książkę o takich 'koleżankach'. Najgorsze jest to, że jemu się to chyba bardzo spodobało. Wiem, że mnie kocha mocno, ale z drugiej strony chyba bardzo go podnieca świadomość, że jest taki uwielbiany. Co gorsza, nie są to tylko małolatki. Ostatnio przykleiła się do niego 30 letnia mężatka.

Na początku mnie to wszystko śmieszyło, bo wiedziałam, a raczej wierzyłam, że On nigdy mnie nie skrzywdzi. Teraz nie jestem już tego taka pewna ...
I zrobiłam się zazdrosna strasznie, a kiedyś to uczucie było mi zupełnie obce. Męczy nas to oboje. Mnie, bo się zadręczam, czasem pewnie niepotrzebnie. Jego, bo jak twierdzi, jest fałszywie oskarżany i ma dość wiecznego tłumaczenia się.

Wiem, że planuje mi się oświadczyć. Wg mojej przyjaciółki, to jednoznaczny znak, że kocha mnie i tylko mnie. A ja sama nie wiem, chyba przestanę czytać fora, bo są tu i takie dziewczyny, które przed samym ślubem były zdradzane.
Mi czasami takich 'kobietek' po prostu żal, i na część patrze z politowaniem, a niektóre są mi solą w oku i siedzą na wątrobie... Niestety i facet, i kobieta lubi być adorowany (chociaż ja ze swojej strony jakoś do tego nie dążę, więc reguły nie ma ). A stało się coś, co sprawiło że nie jesteś już taka pewna?

Na pewno męczy was oboje, znam to... ja swego czasu też byłam oskarżana o Bóg wie co, i mi wmawiano że wielbłądem byłam, więc wiem że to wkurza strasznie... a z drugiej strony jeżeli są jakieś podstawy do oskarżeń, to się nie ma co dziwić.

Oświadczyny to z pewnością ważny krok w związku, i było nie było pewna zapowiedź chęci spędzenia razem przyszłości, ale właśnie masa jest historii o jakich mówisz, więc za pewnik nic nie można wziąć ;/


Moja koleżanka miała faceta, ochroniarza na dyskotece, i była na każdej, żeby go mieć na oku... w końcu nie wytrzymała, i poprosiła go o zmianę pracy... to mu zaproponowali pracę bramkarza w salonie masażu Oj co ona wtedy się wyodgrażała, szok!

Może pogadaj ze swoim, niech poszuka czegoś innego, Ty poczujesz się pewniej, a może się mu trafi coś z lepszymi zarobkami (to faceta zawsze skusi ), nawet sama możesz pogrzebać w ogłoszeniach, i przypadkiem mu podsunąć, że znalazłaś idealną pracę dla niego
__________________
Zawsze jest trochę prawdy w każdym "żartowałam", trochę wiedzy w każdym "nie wiem", trochę emocji w każdym "nie obchodzi mnie to" i trochę bólu w każdym "u mnie wszystko w porządku"
...


Elliannia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-12-21, 00:04   #12
irie18*
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 029
Dot.: zazdrosc, brak zaufania

marcela23 tez mam wrazenie ze historie z forum maja duzy wplyw na te lEki. ale usiluje pocieszac sie tym ze dziewczyny majace wiernych facetow raczej nie pisza o tym na forum no bo niby po co?? ale doskonale cie rozumiem, bo pomimo braku dowodow czy nawet jakichkolwiek znakow tez mam z tym problem dlatego zalozylam ten watek. Co do twojego Tz to mysle ze owszem moze to mu pochlebiac bo w koncu ktorych facet nie chce byc adorowany przez kobiety(zreszta my tez nie jestesmy swiete, ja przyznaje bez bicia ze tez lubie jak faceci skupiaja na mnie swoja uwage, komplementuja itp). ale to , że lubi byc w centrum uwagi nie oznacza ze jemu tez te dziewczyny sie podobaja a juz tym bardziej ze cie z nimi zdradza. takze postaraj sie nie martwic
__________________
The future is stupid

Edytowane przez irie18*
Czas edycji: 2008-12-21 o 00:07
irie18* jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-12-21, 00:24   #13
marcela23
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 439
Dot.: zazdrosc, brak zaufania

Co do pracy mojego faceta, zarabia bardzo dobrze i dopóki nie skończy studiów, nie zmieni jej.
Ja czasami też pojawiam się w miejscach, w których pracuje mój facet (kluby), ale nie mogę za często, bo studiuję w innym mieście. To kolejny minus, nie mogę mieć go na oku i niewiele ludzi mnie zna czy wie o moim istnieniu, a nawet jeśli wiedzą (a chodzi tu głównie o koleżanki z pracy, nie dyskotekowe lalunie) to leją na to, bo przecież nie ma mnie w pobliżu.

Wiem, że mnie nie zdradza. Ale czasami do pasji doprowadza mnie świadomość, że on taki miły dla nich, żartuje, że może flirtuje nawet, a one sobie wyobrażają Bóg wie co - to mnie najbardziej złości.

Ja też mam kolegów i mam adoratorów. I nie powiem, święta nie jestem i też poflitrować sobie czasem lubię, dla poprawy nastroju. Mój facet nie robi mi wyrzutów, ufa mi. Ja tak nie umiem, nie cierpię jak on smsuje z koleżankami, rozmawia z nimi na gg. Być może kwalifikuję się już do leczenia, nie wiem.

A wszystko zaczęło się od jego sms do 'koleżanki z pracy'. Przeprosił i tłumaczył, że to żart. Jestem w stanie w to uwierzyć, bo znam go i wiem, jak żartuje. Ale zabolało.

Chociaż jego sposób bycia ma też swoje dobre strony. Potrafi załatwić wszystko w urzędach i różnych instytucjach, w których pracują kobiety. Kiedyś była nawet taka sytuacja, że kupiłam sobie bluzkę na przecenie, czyli niby nie podlegała zwrotowi. Ale postanowiłam spróbować chociaż wymienić, nie udało się. Wysłałam jego i dziewczyna przyjęła zwrot bez problemu.
Z takim właśnie jestem armandem
marcela23 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-12-21, 02:16   #14
Wyrak
Zakorzenienie
 
Avatar Wyrak
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 18 583
Wpisy w blogu: 8
Smaczny profil Wyrak
Smaczne przepisy1
Dot.: zazdrosc, brak zaufania

Cytat:
Napisane przez irie18* Pokaż wiadomość
. W dobie internetu oszukiwanie jest duzo latwiejsze
Moim skromnym zdaniem, to duzo latwiejsze jest odkrycie zdrady.

Mniejsza o to.

On jest z charakteru skryty, Ty zazdrosna i tak to sie napedza. Na Twoim miejscu, na ile bedziesz w stanie, po prostu dalbym sobie spokoj, wyluzowal i sprobowal byc mniej zazdrosny. Z drugiej strony, jesli wlasciwie zakomunikujesz potrzebe wiekszej otwartosci z jego strony moze on tez co nieco sie zmieni?


Cytat:
Napisane przez marcela23 Pokaż wiadomość
Mój facet jest ochroniarzem, więc mogłabym napisać książkę o takich 'koleżankach'.
Hm, a czy ochroniarz to taki magnes na kobiety? Bo przyznaje, jakos nigdy nie mialem takich skojarzen.
__________________
Łajrak blog: http://wizaz.pl/forum/blog.php?u=288138

Myslisz, ze mu sie podobasz? Czyli rzecz o nadinterpretacji: http://wizaz.pl/forum/blog.php?b=2437

OCZY (patrz av) cisna mi na MOZG. Prosze wez to pod uwage przy czytaniu moich postow.
Wyrak jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-12-21, 09:54   #15
irie18*
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 029
Dot.: zazdrosc, brak zaufania

dzieki za trzezwe meskie spojrzenie na sprawe.
co do ochroniarza to m ise sie wydaje ze to nie kwestia zawodu a miejsca pracy(klub,dyskoteka). Po prostu czesto przychodza tam dziewczyny nastwione na podryw i niekoniecznie trzezwe
__________________
The future is stupid
irie18* jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-12-21, 10:46   #16
kosheen
Rozeznanie
 
Avatar kosheen
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 650
Dot.: zazdrosc, brak zaufania

Irie18* napisałaś ten wątek tak, jakbym czytała o sobie. Mam identycznie z tą zazdrością pomimo braku jakichkolwiek podstaw. Mój facet nie ma nawet koleżanek. Jedyny sms jaki kiedykolwiek zobaczyłam od dziewczyny, to był z zapytaniem o numer tel do ich starosty. Nigdy go nie przyłapałam na flircie, smsowaniu czy nawet oglądaniu się za innymi- chociaż wiadomo, że przy mnie tego i tak by nie robił. Jednak mimo wszystko potrafię się nakręcić i na każdym kroku podejrzewać go o zdradę. On się wścieka, że zarzucam mu takie rzeczy bezpodstawnie, a ja dalej swoje. Wiem, że ciężko nad tym panować bo sama nie potrafię, dlatego też nic nie moge Ci poradzić. Jedynie mogę powiedzieć, że doskonale Cię rozumiem
kosheen jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-12-21, 15:25   #17
irie18*
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 029
Dot.: zazdrosc, brak zaufania

dzieki zrozumienie pomaga szczerze mowiac myslalam,ze to dziwne i ze tylko ja tak mam, a tu prosze okazalo sie ze jest nas wiecej z tym problemem. powinnymsmy opracowac jakis cudowny sposob
moj TZ tez nie ma jakis blizszych kolezanek tylko takie ze studiow z ktorymi czasami pojdzie na piwo i to zawsze w wiekszym, mieszanym towarzystwie. ale oczywiscie ja i tak potrafie wymyslac sobie jakies historie
__________________
The future is stupid
irie18* jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-12-21, 16:50   #18
marcela23
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 439
Dot.: zazdrosc, brak zaufania

Wyrak, to nie chodzi o sam zawód, ale tak jak napisała irie o miejsce pracy. Przewija się tam mnóstwo dziewczyn, często pijanych, bardzo bezpośrednich i chętnych na przygody.
marcela23 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-01-01, 21:06   #19
Karen90
Przyczajenie
 
Avatar Karen90
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: L.Silesia
Wiadomości: 13
Dot.: zazdrosc, brak zaufania

Hmm, a ja mam problem taki, że jestem zazdrosna o byłą swojego faceta. Oni teraz nie utrzymują ze sobą kontaktu [zrobila mu straszne świństwo], na dodatek ona jest w innej miejscowości, gdzie on jeździ raz na 2 tygodnie. A mimo wszystko jest mi źle, jestem zazdrosna o to, że dotykał inną kobietę tak jak teraz mnie dotyka, że sprawiał przyjemność innej kobiecie przede mną.
Nie wiem jak sobie wybić tą jego śliczną byłą z głowy
Karen90 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-01-03, 23:04   #20
passive
Raczkowanie
 
Avatar passive
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 33
Wink Dot.: zazdrosc, brak zaufania

Kochane wizażanki czytam to wszytko i czuję się tak jakbym napisała to sama z tym ze ja miałam kiedyś powód do zazdrości mój TŻ jak to sam określił zbłądził dość poważnie

dodam ze niebyła to straszna zdrada... po prostu... stało się...
Kocham go jak nikogo i wierze mu a właściwie staram się ale mimo tego ze mieszkamy razem i wiem że nawet nie ma sposobności żeby mnie skrzywdzić to i tak czuje niepokój.. kiedy widzę jak czasami przegląda profil dziewczyny która kiedyś była "niewygodnym tematem" czuje się okropnie (nie będę tego opisywała bo to jak wirtualne harakiri ) wiem że może któraś z was powie że nie powinnam sie martwić bo robi takie rzeczy w mojej obecności nie ukrywa sie rozumiem... sama sobie to tłumacze w ten sposób.. jednak jest mi z tym ciężko i czasami takie moje małe"fobie" doprowadzają do "smutnych min" między nami chciałabym jakoś temu zaradzić a może któraś z was czuje podobnie
passive jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 20:25.

Wizaz.pl - Polityka poufności - Warunki dostępu - Góra