Zabieg Cosmelan-Pamietnik- Część V - Strona 64 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Biochemia kosmetyczna

Notka

Biochemia kosmetyczna Analiza działania składników kosmetyków, ich skuteczności i wpływu na zdrowie. Również informacje na temat filtrów przeciwsłonecznych oraz kuracji kwasami.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2009-01-11, 23:38   #1891
tajga1
Raczkowanie
 
Avatar tajga1
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: południowe miasto
Wiadomości: 245
Dot.: Zabieg Cosmelan-Pamietnik- Część V

Decyduj się decyduj U mnie podobnie to wygląda... lato to masakra plamowa!!!

ja też uciekam

Nov - jeśli można też chętnie obejrzę tę sztukę...
tajga1 jest offline  
Stary 2009-01-11, 23:40   #1892
November17
Rozeznanie
 
Avatar November17
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: podkarpacka wiocha
Wiadomości: 896
Dot.: Zabieg Cosmelan-Pamietnik- Część V

Cytat:
Napisane przez Megi72 Pokaż wiadomość
Novi a ja mam pytanie z innej beczki.Czy zycie z artystą jest mniej czy bardziej upierdliwe niż z "normalnym" chłopem
zdecydowanie bardziej Megi bo takiego bałaganiarza jak mój TZ- to ze świecą szukać
__________________
Kobiety nie zmienisz. Możesz zmienić kobietę ale to i tak nic nie zmieni...
November17 jest offline  
Stary 2009-01-11, 23:44   #1893
tajga1
Raczkowanie
 
Avatar tajga1
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: południowe miasto
Wiadomości: 245
Dot.: Zabieg Cosmelan-Pamietnik- Część V

Nov - trzy pierwsze --- reeewelaaacja !!! Az sama bym chciala miec taki w domu!!!
tajga1 jest offline  
Stary 2009-01-11, 23:55   #1894
November17
Rozeznanie
 
Avatar November17
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: podkarpacka wiocha
Wiadomości: 896
Dot.: Zabieg Cosmelan-Pamietnik- Część V

dziękuję Kochane.....wiem ze obrazy są piękne- kocham je całym sercem, są moim życiem - bo przypominają mi kiedy TZ je malował , nasze wspólne MY...
Idę spać dziewczynki- jutro poniedziałek....nienawidz ę poniedziałków
__________________
Kobiety nie zmienisz. Możesz zmienić kobietę ale to i tak nic nie zmieni...
November17 jest offline  
Stary 2009-01-12, 01:30   #1895
Natalia 1
Zakorzenienie
 
Avatar Natalia 1
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 3 091
Dot.: Zabieg Cosmelan-Pamietnik- Część V

Madziusia- dziękuje za wczorajsze wyznanie,jesteś Wielka: roza:

Wczoraj mnie zatkało,a to się rzadko zdarza.
Na wiosne sadzimy:b ounce:
Natalia 1 jest offline  
Stary 2009-01-12, 07:22   #1896
kamilia
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 1 458
Dot.: Zabieg Cosmelan-Pamietnik- Część V

Novi - tak sobie pomyślałam, oglądając obrazy Twojego męża - jak mozna nie używać takiego daru, jakim jest talent. ale skoro teraz nie maluje, to znaczy, że można.... Ale jaka szkoda, bo to chyba się czuje tak, jak nie używanie obydwu rąk ?

zazdroszcze takiego talentu, ktory wyraża emocje. Ja nie mam, lub nie odkryłam, a to taki cudny wentyl na uczucia.
kamilia jest offline  
Stary 2009-01-12, 07:59   #1897
ivonako
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 1 596
Dot.: Zabieg Cosmelan-Pamietnik- Część V



Cytat:
Napisane przez tajga1 Pokaż wiadomość
Ja napiszę jedynie tyle, że u mnie cosmelanowo dziś trochę spokojniej, twarz jakby mniej piecze, za to wydaje mi się że łuszczenie na czole jakby się zmniejszyło.... Co robić? Smarować grubiej lub częsciej (dodam, ze na czole mam największe plamisko)
Tajga czoło grubiej i częściej Tylko ran nie porób

Cytat:
Napisane przez buczacza Pokaż wiadomość

No i napomknelas cholera o tych porach!!!!!!!!!!!!!!!
No mam poszerzone pory.Po maseczce aspirynowej zwezaja sie ,ale tylko na jden dzien.
Dajcie mi cos na PORY,blagam
Buczka ja to robię tak z tymi porami:
1 por - pokrojony posypany pieprzem i solą stoi do zmiękczenia
1 kg ryby - filet np sola rozmrożony odsączony, nasmarowany oliwą z oliwek i przyprawami do ryb, układam na małej brytfance, piekę 20min w piekarniku
po 20 min dokładam por i piekę jeszcze 10 min
a potem palce liżę
jeszcze do tego "sałatkę" z brokół, fety i śmietany z czosnkiem robię



Cytat:
Napisane przez dome Pokaż wiadomość

Ja pamietam rady Iv ... nakładaj cosmelan jak sknera ciężko mi było, ale zawsze gyd Jej nie sluchałam ... miałam ranki Tajgulec ... nakładaj mało ... i czekaj KOchanie
Domcia to już nieaktualne

Cytat:
Napisane przez jedynusia Pokaż wiadomość
A miałam wyrzuty jak kiedyś spytałam Anturka czy nie żałuje że zrobiła cosmelan bo po tym moim pytaniu rozpętała się dyskusja między Wami, przestraszyłam się że się wtedy poklócicie ( tak to zaczęło wygladać), ale całe szczęście skończyło się na liście zadowolonych Madziusi
Ech, my się tak łatwo nie kłócimy, dyskusja dobra rzecz

Novi ja nie rozumiem jak można przestać malować, gdy się tak maluje Chociaż trochę dla przyzwoitości winien
Novi a jak się urządza chałupę z takim facetem?
Czy masz jakiś obraz Ciebie? Mi to zawsze mało

Edytowane przez ivonako
Czas edycji: 2009-01-12 o 08:08
ivonako jest offline  
Stary 2009-01-12, 09:11   #1898
November17
Rozeznanie
 
Avatar November17
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: podkarpacka wiocha
Wiadomości: 896
Dot.: Zabieg Cosmelan-Pamietnik- Część V

Cytat:
Napisane przez kamilia Pokaż wiadomość
Novi - tak sobie pomyślałam, oglądając obrazy Twojego męża - jak mozna nie używać takiego daru, jakim jest talent. ale skoro teraz nie maluje, to znaczy, że można.... Ale jaka szkoda, bo to chyba się czuje tak, jak nie używanie obydwu rąk ?

zazdroszcze takiego talentu, ktory wyraża emocje. Ja nie mam, lub nie odkryłam, a to taki cudny wentyl na uczucia.
Kami...szczerze mówiąc - nie wiem jak można- mój mąż to typowy blizniak- wszechstronnie uzdolniony(z wyjątkiem zdolności do porządków). Kilka lat temu zdenerowała go szefowa BWA, która bez wcześniejszego uprzedzenia odwołała jego wystawę- od tamtego czasu obraził się na malarstwo.....a że może się twórczo wyżywać w pokrewnej dziedzinie, to chyba tak do końca nie jest, ze nie używa talentu. Ale mnie bardzo brakuje zapachu terpentyny z pracowni i ciagle go namawiam, żeby zmienił troche tryb zycia na tyle, aby znów mógł wrócic do malarstwa. Zwłaszcza, że jest wspaniała inspiracją dla młodszego syna- który chyba po nim ma ten dar...

Cytat:
Napisane przez ivonako Pokaż wiadomość


Novi ja nie rozumiem jak można przestać malować, gdy się tak maluje Chociaż trochę dla przyzwoitości winien
Novi a jak się urządza chałupę z takim facetem?
Czy masz jakiś obraz Ciebie? Mi to zawsze mało
Ivcia- chałupkę się urządza hmmmm..czasmi burzliwie, a czasmi jest kompromis, zwłaszcza, ze i ja mam coś w tej dziedzinie do powiedzenia
__________________
Kobiety nie zmienisz. Możesz zmienić kobietę ale to i tak nic nie zmieni...
November17 jest offline  
Stary 2009-01-12, 09:14   #1899
November17
Rozeznanie
 
Avatar November17
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: podkarpacka wiocha
Wiadomości: 896
Dot.: Zabieg Cosmelan-Pamietnik- Część V

Pięknie,pięknie, juz po 9 a tu takie puchy
Madziusia kawkę miałą z ranka parzyć i co?
Reszte dziewczyn też posiało
Idę pracować- miłego dnia wszystkim Cosmelankom
__________________
Kobiety nie zmienisz. Możesz zmienić kobietę ale to i tak nic nie zmieni...
November17 jest offline  
Stary 2009-01-12, 09:18   #1900
Magda_M_1973
Wtajemniczenie
 
Avatar Magda_M_1973
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 2 096
Dot.: Zabieg Cosmelan-Pamietnik- Część V

Novi ja wlaśnie obejrzałam te obrazy i normalnie mnie zatkało Jeny ty rób wszsytko żeby on dalej malował WOW PIĘKNE -orginalne i ....wogole
Dziewczyny kurcze ja dalej chce nakopac temu co wymyslił poniedziałek bo nawet nasza sekretarka sie nie pofatygowała do pracy prawie sama tu jestem to po co tak nadgorliwie jechałam nie wiem
Magda_M_1973 jest offline  
Stary 2009-01-12, 09:32   #1901
madziusia777
Zadomowienie
 
Avatar madziusia777
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: z nikąd
Wiadomości: 1 210
Dot.: Zabieg Cosmelan-Pamietnik- Część V

Kochane jestem jestem i kawka juz też!!!!!!!!!!

Już zaparzam i nalewam wystawiać no kubeczki filiżaneczki co tko tam ma
__________________
Mój zabieg Cosmelan
madziusia777 jest offline  
Stary 2009-01-12, 09:42   #1902
Magda_M_1973
Wtajemniczenie
 
Avatar Magda_M_1973
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 2 096
Dot.: Zabieg Cosmelan-Pamietnik- Część V

Cytat:
Napisane przez madziusia777 Pokaż wiadomość
Kochane jestem jestem i kawka juz też!!!!!!!!!!

Już zaparzam i nalewam wystawiać no kubeczki filiżaneczki co tko tam ma
Ja poproszę!
Madziusia jestem super zadowolona i zachwycona filtrem ivostinu nareszcie chyba trafiłam - ty go używasz prawda
Magda_M_1973 jest offline  
Stary 2009-01-12, 09:49   #1903
madziusia777
Zadomowienie
 
Avatar madziusia777
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: z nikąd
Wiadomości: 1 210
Dot.: Zabieg Cosmelan-Pamietnik- Część V

Najpierw poczytałam Was z wczoraj wieczorem i teraz moge coś napisać. Bo zawsze tak mam że najpierw czytam potem piszę.

Jakoś wyjątkowo intensywnie myślałm dziś o Was w nocy.
O masimce - nie moge pojąć że ktoś tak mógł skrzywdzić.

Jedynusia- jedyna- no widzisz my fajne babeczki jesteśmy, nie kłóciłysmy się, tylko wymieniałyśmy pogladami- no każda ma swoje jakieś tam spostrzeżenia, dobrze jest znać inne "zdania"- ale wiidzisz z wszystko jest ok!!!
DOŁĄCZAJ SIE DO NAS!!!


buczka- no nie ja nie jestem "anomalją". Po 3 latach sama zobaczysz, o bożżżżzshe za miesiąć 3 lata mi minie. Kochana zanim doszłam do tego stanu to sie nacierpiałam nie mało, a ile skóry zrzuciłam a ile buraków przeszłam, a ile pryszczy mi nawyłaziło!!!! Muszisz opracować metode dla siebie najlepszą- smaruj i obserwuj jak Ci dobrze.
Poza tym ja np. ograniczyłam inne kosmetyki do niezbędnego minimum, zeby dodatkowo już nie katować skóry- bo tak to sobie to tłumacze że dodatkowy krem to jakby dodatkowe konserwanty. Więc nie eksperymentuje, chociaż czasami jakiś diabełek mnie kusi żeby sobie coś kupić i sie pomaziać- ale na kuszeniu sie kończy. Moja kosmetyczka jest biiiidnie wyposażona- ale za to cera - kiedyś tylko o takiej marzyłam. Ech ja tak zrobiłam bo tyle koszmarow przeszlam na gebie, że po dziurki w nosie mam juz wszystkie inne kremy, zabiegi, dosyc pudrów, teraz jest czas w którym odpoczywam. No może za jakis czas zmienie zdanie???
Cosmelanem maziam tyci tyci, jak przed ślubem maznęłam grubo to skóra mi przecież schodziła, fakt że tak dziwnie ale złaziła.


Nati- no co ty, zatkało Cię????, przecież ja pamiętam kochana.




No dobra UWAGA UWAGA do wiosny pozostało 69 dni
__________________
Mój zabieg Cosmelan

Edytowane przez madziusia777
Czas edycji: 2009-01-12 o 09:59
madziusia777 jest offline  
Stary 2009-01-12, 10:00   #1904
tajga1
Raczkowanie
 
Avatar tajga1
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: południowe miasto
Wiadomości: 245
Dot.: Zabieg Cosmelan-Pamietnik- Część V

czesc dziewczyny, ja również dołączam do kawki porannej

Madzia_m - czy piszecie o filtrze Ivostin ... o takim:
http://www.apteo.pl/product/id/1752,...chronny-spf-50-

pytam, bo też będę musiała zakupić i powooli zaczynam się rozglądać.
tajga1 jest offline  
Stary 2009-01-12, 10:07   #1905
madziusia777
Zadomowienie
 
Avatar madziusia777
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: z nikąd
Wiadomości: 1 210
Dot.: Zabieg Cosmelan-Pamietnik- Część V

Witaj tajga.

No podstawiaj kubek.
Tajga- dokładnie o tym filtrze mówimy
A no własnie apropo tego filtru IWOSTONU- też go przeciez mam i niedawno dokupiłam drugie już opakowanie. Filtr jak filtr - wielka zaleta że on nawilża skórę.

Magda M - też to pisze, Buczka pomaziaj sie nim i napisz o swoich odczuciach.

Iv- no ja sie nim moge maziać, jakoś mi dobrze po nim, nie jest jakiś super idealny, ale mi jest ok- nawilża, i tak bardzo nie bieli- aczkolwiek no troszke bieli- ale nie tak strasznie
__________________
Mój zabieg Cosmelan

Edytowane przez madziusia777
Czas edycji: 2009-01-12 o 10:08
madziusia777 jest offline  
Stary 2009-01-12, 10:08   #1906
Anturium
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 1 053
Dot.: Zabieg Cosmelan-Pamietnik- Część V

Dzień dobry

Liczymy nie tylko do pierwszego dnia wiosny ale też do ślubu Dennusi

Denna zrób sobie suwaczek, to będziemy zawsze na bieżąco Czemu Cię jeszcze nie ma?

Ja zaraz skoczę do Listeczka obejrzeć obrazy.
Anturium jest offline  
Stary 2009-01-12, 10:19   #1907
denna
Rozeznanie
 
Avatar denna
 
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: COSmos
Wiadomości: 674
Dot.: Zabieg Cosmelan-Pamietnik- Część V

Cytat:
Napisane przez Anturium Pokaż wiadomość
Dzień dobry

Liczymy nie tylko do pierwszego dnia wiosny ale też do ślubu Dennusi

Denna zrób sobie suwaczek, to będziemy zawsze na bieżąco Czemu Cię jeszcze nie ma?

Ja zaraz skoczę do Listeczka obejrzeć obrazy.
Jestem, jestem, tylko tez czytałam jak Madziusia i obrazy oglądałam u Novemberka - kochaaaaaaaaaana, chylę czoło przed talentem Małżona
Antuś, Suwaczka nie umiem - może to i dobrze, bo jak bede widzieć, ze coraz krótszy sie robi, to ja tu fixum dyrdum ze strachu dostane.
Porąbana jestem i już spac nie moge z powodu stresu
Zresztą Madziusia jako nasz tickerek wiosenny podwójną robote odwala, bo i dla mnie odlicza
__________________
Wszyscy jesteśmy winni przestępstwa, ciężkiego przestępstwa: nie żyjemy pełnią życia.
denna jest offline  
Stary 2009-01-12, 10:25   #1908
tajga1
Raczkowanie
 
Avatar tajga1
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: południowe miasto
Wiadomości: 245
Dot.: Zabieg Cosmelan-Pamietnik- Część V

Dziewoje - nie chcę zapeszać, ale wydaje mi się......... że plama na czole jakby jaśniejsza i trochę bardziej rozmyta
Ciężko to ocenić obiektywnie, bo skóra ciągle zaczerwieniona i łuszcząca, ale takie mam odczucia póki co.
Nie jest to jeszcze napewno TEN efekt, ale zaczynam wierzyć powoli w to, że coś zaczyna na mnie działać
tajga1 jest offline  
Stary 2009-01-12, 10:25   #1909
madziusia777
Zadomowienie
 
Avatar madziusia777
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: z nikąd
Wiadomości: 1 210
Dot.: Zabieg Cosmelan-Pamietnik- Część V

Cytat:
Napisane przez denna Pokaż wiadomość
Jestem, jestem, tylko tez czytałam jak Madziusia i obrazy oglądałam u Novemberka - kochaaaaaaaaaana, chylę czoło przed talentem Małżona
Antuś, Suwaczka nie umiem - może to i dobrze, bo jak bede widzieć, ze coraz krótszy sie robi, to ja tu fixum dyrdum ze strachu dostane.
Porąbana jestem i już spac nie moge z powodu stresu
Zresztą Madziusia jako nasz tickerek wiosenny podwójną robote odwala, bo i dla mnie odlicza

Dennuś- Tak odliczam kochana, zegar tyka w kierunku wiosny i Twojego ślubu. Bedzie dobrze zobaczysz- wiem że trudno uwierzyć, ja sie też denerwowałam - czyli masz odruchy całkiem ludzkie.
Piękny bedzie to śluby, nawet o pieknej dacie- pierwszy dzień wiosny.
A Ty kościelny też tak? czy tylko cywilny? Jak ustaliliście? Czy oba na raz?

Też byłam ogladać obrazy Listopadka TZ- Listopadku- chyle czoło- ma Twój mąż talent
__________________
Mój zabieg Cosmelan
madziusia777 jest offline  
Stary 2009-01-12, 10:38   #1910
Anturium
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 1 053
Dot.: Zabieg Cosmelan-Pamietnik- Część V

Poddaję się, nie znam się na obrazach
Anturium jest offline  
Stary 2009-01-12, 10:38   #1911
ane120
Zadomowienie
 
Avatar ane120
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 1 234
Dot.: Zabieg Cosmelan-Pamietnik- Część V

Witam laseczki no moze nie z rana siedzę dzisiaj w domciu bo maja córka ma egzamin w szkole muzycznej i ćwiczy .
ane120 jest offline  
Stary 2009-01-12, 10:39   #1912
denna
Rozeznanie
 
Avatar denna
 
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: COSmos
Wiadomości: 674
Dot.: Zabieg Cosmelan-Pamietnik- Część V

Cytat:
Napisane przez tajga1 Pokaż wiadomość
Dziewoje - nie chcę zapeszać, ale wydaje mi się......... że plama na czole jakby jaśniejsza i trochę bardziej rozmyta
Ciężko to ocenić obiektywnie, bo skóra ciągle zaczerwieniona i łuszcząca, ale takie mam odczucia póki co.
Nie jest to jeszcze napewno TEN efekt, ale zaczynam wierzyć powoli w to, że coś zaczyna na mnie działać
Tajga - Bardzo możliwe kochana, że już powoli widzisz efekty - u mnie po największym buraku (gdzieś tak po tygodniu) juz widac było, że cosmelan zadziałał, tylko kurna, czemu ja wtedy nie wiedziąłam, ze trzeba wysmarowac dwa słoiki!!! Pewnie bym dzisiaj nawet cieni nie miała, ech.... ale Ty sie pilnuj

Madziusia - my na razie cywilny, a ja juz mam taaaaaką s.r.a.cz.k.e - przed kościelnym, to ja sie chyba znieczule flajszką bajlejsa przed kościołem - spod kiecki wyciągne i se chlupne
Taka mnie refleksja nachodzi, że sluby to sie powinno brac zaraz po maturze chyba, jak człowiek młody, głupi i zakochany po uszy - wtedy sie nie dywaguje, ani myśli o konsekwencjach, tylko na żywioł rzuca w to życie głową naprzód. I z wiarą, że "żyli długo i szczęśliwie".
A ja to zawsze taka stonowana, do tego trzęsidupek i .....kurna....nakopcie mi, bo sama już ze soba nie moge.......
__________________
Wszyscy jesteśmy winni przestępstwa, ciężkiego przestępstwa: nie żyjemy pełnią życia.
denna jest offline  
Stary 2009-01-12, 10:44   #1913
ane120
Zadomowienie
 
Avatar ane120
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 1 234
Dot.: Zabieg Cosmelan-Pamietnik- Część V

No Denuś o tym to chyba z Madziusią możesz pogadać bo ja miałam 21 lat jak brałam ślub więc to było jak powiedziałaś nażywioł ale nie żałuję wręcz przeciwnie.Ale u Ciebie tez będzie super
ane120 jest offline  
Stary 2009-01-12, 10:46   #1914
tajga1
Raczkowanie
 
Avatar tajga1
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: południowe miasto
Wiadomości: 245
Dot.: Zabieg Cosmelan-Pamietnik- Część V

Cytat:
Napisane przez denna Pokaż wiadomość
Tajga - Bardzo możliwe kochana, że już powoli widzisz efekty - u mnie po największym buraku (gdzieś tak po tygodniu) juz widac było, że cosmelan zadziałał, tylko kurna, czemu ja wtedy nie wiedziąłam, ze trzeba wysmarowac dwa słoiki!!! Pewnie bym dzisiaj nawet cieni nie miała, ech.... ale Ty sie pilnuj

.......

wiem już po waszych wskazówkach, żeby kupić 2 słoiczek od razu.
Mam pytanie czy któraś kupowała przez allegro?? Boję się trochę podróbek.... nie wiem czy warto
tajga1 jest offline  
Stary 2009-01-12, 10:59   #1915
madziusia777
Zadomowienie
 
Avatar madziusia777
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: z nikąd
Wiadomości: 1 210
Dot.: Zabieg Cosmelan-Pamietnik- Część V

Cytat:
Napisane przez denna Pokaż wiadomość
Tajga - Bardzo możliwe kochana, że już powoli widzisz efekty - u mnie po największym buraku (gdzieś tak po tygodniu) juz widac było, że cosmelan zadziałał, tylko kurna, czemu ja wtedy nie wiedziąłam, ze trzeba wysmarowac dwa słoiki!!! Pewnie bym dzisiaj nawet cieni nie miała, ech.... ale Ty sie pilnuj

Madziusia - my na razie cywilny, a ja juz mam taaaaaką s.r.a.cz.k.e - przed kościelnym, to ja sie chyba znieczule flajszką bajlejsa przed kościołem - spod kiecki wyciągne i se chlupne
Taka mnie refleksja nachodzi, że sluby to sie powinno brac zaraz po maturze chyba, jak człowiek młody, głupi i zakochany po uszy - wtedy sie nie dywaguje, ani myśli o konsekwencjach, tylko na żywioł rzuca w to życie głową naprzód. I z wiarą, że "żyli długo i szczęśliwie".
A ja to zawsze taka stonowana, do tego trzęsidupek i .....kurna....nakopcie mi, bo sama już ze soba nie moge.......

Denna- skarbie- Ty jesteś tak przemiła osóbką ,że ja nie miałabym odwagi i nawet myśli żeby Cie nakopać w dupcie.
Ja Ci napisze że to tak jest- te pierwsze dni musisz sie oswoić z myślami, że ten Wielki Dzień nastapi. Potem zaczynasz planować wszystko, skupiasz większa uwage na sobie i na swoim wygladzie, bardziej dbasz o siebie.
Jazda sie zaczyna dopiero wtedy jak wybierasz sukienkę, bukiecik, fryzurkę i całą otoczkę żeby wyglądać wyjątkowo w ten dzień.
Sraczka dozwola jest w dzień przed ślubem- mnie dopadła, martwisz sie czy wszystko bedzie ok, czy dobrze zrobiłaś, czy ten facet to napewno ten facet, masz kołomyje w głowie i nie wiesz jak sie nazywasz.
A dzień Ślubu idziesz pod prysznić , robisz sie na bustwo, myslisz tylko żeby sie wszystko udało i IDZIESZ PRZEZ TE CHWILE ZAPROGRAMOWANA JAK MASZYNA.
Po wszystkim budzisz sie obok swojego męża i czujesz właśnie że to jest to!!!! W tym wszystkim "to" jest najcudowniejsze. Takie psychiczne bezpieczeństwo i spokuj wewnętrzny.
A po czasie stwierdzasz że to były najcudowniejsze chwile Twojego życia.
Bo ślubowanie miłości i wierności komuś kogo sie kocha z całego serca to naprawde wielkie wydarzenie w naszym codziennym zwyczajnym życiu.
Pisze Ci to ja - swieża żonka
__________________
Mój zabieg Cosmelan
madziusia777 jest offline  
Stary 2009-01-12, 11:05   #1916
Megi72
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: Wenus
Wiadomości: 1 012
Dot.: Zabieg Cosmelan-Pamietnik- Część V

Cytat:
Napisane przez denna Pokaż wiadomość
Taka mnie refleksja nachodzi, że sluby to sie powinno brac zaraz po maturze chyba, jak człowiek młody, głupi i zakochany po uszy - wtedy sie nie dywaguje, ani myśli o konsekwencjach, tylko na żywioł rzuca w to życie głową naprzód. I z wiarą, że "żyli długo i szczęśliwie".
A ja to zawsze taka stonowana, do tego trzęsidupek i .....kurna....nakopcie mi, bo sama już ze soba nie moge.......

Denna,Ane ja też poszłam na żywioł i szybko wyszłam za mąż.W tym roku minie 17 lat od naszego ślubu Jestem z nim dłużej niż bez niego bo 21 lat. Byłam młoda,głupia,naiwna i baaaaaaardzo dobrze bo dzisiaj to chyba starą panna bym została. Takich facetów jak mój TŻ juz nie ma Moim skromnym zdaniem nie ma reguły.Jak ma być dobrze to będzie.Najwazniejsze by facet był dobry,wrazliwy .....i żeby kobieta mu się podobała.....I tego ci Denko życzę bo jak facet chce to nic go nie powsztrzyma

Iv rozumiesz coś z tego ?
Megi72 jest offline  
Stary 2009-01-12, 11:08   #1917
denna
Rozeznanie
 
Avatar denna
 
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: COSmos
Wiadomości: 674
Dot.: Zabieg Cosmelan-Pamietnik- Część V

Cytat:
Napisane przez madziusia777 Pokaż wiadomość
Denna- skarbie- Ty jesteś tak przemiła osóbką ,że ja nie miałabym odwagi i nawet myśli żeby Cie nakopać w dupcie.
Ja Ci napisze że to tak jest- te pierwsze dni musisz sie oswoić z myślami, że ten Wielki Dzień nastapi. Potem zaczynasz planować wszystko, skupiasz większa uwage na sobie i na swoim wygladzie, bardziej dbasz o siebie.
Jazda sie zaczyna dopiero wtedy jak wybierasz sukienkę, bukiecik, fryzurkę i całą otoczkę żeby wyglądać wyjątkowo w ten dzień.
Sraczka dozwola jest w dzień przed ślubem- mnie dopadła, martwisz sie czy wszystko bedzie ok, czy dobrze zrobiłaś, czy ten facet to napewno ten facet, masz kołomyje w głowie i nie wiesz jak sie nazywasz.
A dzień Ślubu idziesz pod prysznić , robisz sie na bustwo, myslisz tylko żeby sie wszystko udało i IDZIESZ PRZEZ TE CHWILE ZAPROGRAMOWANA JAK MASZYNA.
Po wszystkim budzisz sie obok swojego męża i czujesz właśnie że to jest to!!!! W tym wszystkim "to" jest najcudowniejsze. Takie psychiczne bezpieczeństwo i spokuj wewnętrzny.
A po czasie stwierdzasz że to były najcudowniejsze chwile Twojego życia.
Bo ślubowanie miłości i wierności komuś kogo sie kocha z całego serca to naprawde wielkie wydarzenie w naszym codziennym zwyczajnym życiu.
Pisze Ci to ja - swieża żonka
Oj, kochana dzięki
Ja to sobie zaraz wydrukuje i bede czytać tak długo, aż sie na pamięc naucze i uwierzę
Dobra, dośc juz jęków na ten temat - tu cosmelan ma być, ew. Maryni, a nie moja na tapecie
A jednego jestem pewna na 100% - że to jest właściwe forum dla mnie!!!! I Wam moge juz dziś przesięgac miłość dozgonną Ostatnio zasypiam z Wami i budze sie też z Wami Hihihihihihi - Jędrus ma konkurencję

Megunia - miód mi na serce lejesz.... może więc nam tez sie uda?
__________________
Wszyscy jesteśmy winni przestępstwa, ciężkiego przestępstwa: nie żyjemy pełnią życia.

Edytowane przez denna
Czas edycji: 2009-01-12 o 11:09
denna jest offline  
Stary 2009-01-12, 11:09   #1918
ane120
Zadomowienie
 
Avatar ane120
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 1 234
Dot.: Zabieg Cosmelan-Pamietnik- Część V

Cytat:
Napisane przez Megi72 Pokaż wiadomość
Denna,Ane ja też poszłam na żywioł i szybko wyszłam za mąż.W tym roku minie 17 lat od naszego ślubu Jestem z nim dłużej niż bez niego bo 21 lat. Byłam młoda,głupia,naiwna i baaaaaaardzo dobrze bo dzisiaj to chyba starą panna bym została. Takich facetów jak mój TŻ juz nie ma Moim skromnym zdaniem nie ma reguły.Jak ma być dobrze to będzie.Najwazniejsze by facet był dobry,wrazliwy .....i żeby kobieta mu się podobała.....I tego ci Denko życzę bo jak facet chce to nic go nie powsztrzyma

Iv rozumiesz coś z tego ?
U mnie w tym roku 18 latek jak bym wtedy była w ciąży to mogłabym już miec pełnoletnie dziecko
ane120 jest offline  
Stary 2009-01-12, 11:17   #1919
madziusia777
Zadomowienie
 
Avatar madziusia777
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: z nikąd
Wiadomości: 1 210
Dot.: Zabieg Cosmelan-Pamietnik- Część V

Cytat:
Napisane przez denna Pokaż wiadomość
Oj, kochana dzięki
Ja to sobie zaraz wydrukuje i bede czytać tak długo, aż sie na pamięc naucze i uwierzę
Dobra, dośc juz jęków na ten temat - tu cosmelan ma być, ew. Maryni, a nie moja na tapecie
A jednego jestem pewna na 100% - że to jest właściwe forum dla mnie!!!! I Wam moge juz dziś przesięgac miłość dozgonną Ostatnio zasypiam z Wami i budze sie też z Wami Hihihihihihi - Jędrus ma konkurencję

Megunia - miód mi na serce lejesz.... może więc nam tez sie uda?

dennuś- tak właśnie jest że to forum doceniamy własnie w takich ważnych dla nas chwilach. Że tu można i cosmelanie- żeby nie było ale i do maryni też.
Wyobraź sobie więc jaka była moja myśl jak w Dniu śwojego ślubu sie obudziłam a za oknem wymarzona pogoda, No pomyślałam o Was że zamówiłyście mi taką aure.
Takie własnie chwile są niezapomniane.
Wszystko bedzie dobrze zobaczysz, urządzimy Ci taaaaakie weselicho, iiii taaaką pogode zamówimy że no!!!!!!!!!!!!
__________________
Mój zabieg Cosmelan

Edytowane przez madziusia777
Czas edycji: 2009-01-12 o 11:21 Powód: :-)
madziusia777 jest offline  
Stary 2009-01-12, 11:21   #1920
ane120
Zadomowienie
 
Avatar ane120
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 1 234
Dot.: Zabieg Cosmelan-Pamietnik- Część V

No ale najpierw panieńskie: party: i to nie raz
ane120 jest offline  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Biochemia kosmetyczna


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 12:36.